Dodaj do ulubionych

USA zaatakowały Afganistan. Twoje refleksje.

    • Gość: Wiesław Re: USA zaatakowały Afganistan. Twoje refleksje. IP: 195.116.109.* 10.10.01, 16:32
      Wciąż nie mogę przejść do porządku dziennego nad tym, że wojnę przeciwko
      Afganistanowi nazywa się wojną przeciwko terroryzmowi. Wielką krzywdę
      wyrządzono bezbronnym ludziom w NY, ale co dziennie uprawiane jest też
      ludobójstwo ekonomiczne na całym świecie, za które odpowiedzialna jest globalna
      gospodarka organizowana przez ekonomię Stanów Zjednoczonych. Centrum światowego
      terroryzmu zaś znajduje się nie na terenie Afgańskich pustkowi, ale w USA w
      organizacji CIA. To tam wykreowano bin Ladena i wielu innych terrorystów. To
      Ameryka zawsze wspierała światowe reżimy i często opowiadała się za
      niesprawiedliwością w imię własnych interesów. Tak samo jest obecnie. Właśnie
      przy okazji działań wojennych załatwiane są sprawy likwidacji wroga publicznego
      Ameryki, może uda się osadzić w Afganistanie własnego, posłusznego kacyka, mówi
      się też o zrobieniu porządków w Iranie przy okazji pojedynczych kosztów
      logistycznych. Zanim doszło do tej niesprawiedliwej wojny z narodem Afgańskim
      nie ukrywano opinii ekonomistów, którzy prognozowali dobrą koniunkturę
      gospodarczą o ile nastąpi zdecydowane natarcie Stanów Zjednoczonych.
      Niezmiernie boli mnie to przeliczanie ludzkiego życia na ekonomiczne trendy,
      kursy walut, albo wartość baryłek ropy. Pamiętam o życiu biednych uciemiężonych
      ludzi, na których spadają bomby, rakiety samosterujące i niewiadomo, co
      jeszcze, niosąc śmierć, kalectwo i jeszcze większą biedę. Ci ludzie nie
      zaatakowali WTC, nawet nie wiemy czy Afganistan ma w tym jakiś udział, nikt nie
      ujawnił dowodów winy bin Ladena. Amerykanie stawiają się w jednym szeregu z
      terrorystami, którymi są i dają terroryzmowi przyzwolenie do działanie. Jak
      terroryści napadają cywilną ludność (nie wierzę w wojnę precyzyjną z powietrza)
      by wymusić działania władz Afgańskich - klasyczna definicja terroryzmu. Nikt
      nie ustrzeże się przed atakiem kogoś, w kim krzepnie nienawiść, kto z nią się
      rodzi i doświadcza jej na samym sobie. Atak może przyjść z każdej strony i w
      każdej chwili i nikt się przeciwko niemu nie zabezpieczy. Zatem jak zapobiegać?
      Wojna z terroryzmem nie może być prowadzona samolotami, czołgami i rakietami.
      Taka wojna może być prowadzona siłami tajnych służb i musi dawać 100%-ową
      pewność winy. Uczestniczymy jako kraj w zmowie wiernopoddańczej kampanii, w
      której składamy hołd USA bez refleksji i współczucia dla krzywdzonych. Na
      Świecie nie jest równo i nigdy kraje nie będą rozwijać się równomiernie.
      Usłyszałem wczoraj wiadomość o zrzucie pomocy humanitarnej dla ludności
      Afganistanu, było to 5000 racji żywnościowych po 4 $ każda to daje 20 tys.
      Jakaż to pomoc, gdy każdy tomahawk kosztuje 1 mln $ i niesie śmierć
      • Gość: Shamick Re: USA zaatakowały Afganistan. Twoje refleksje. IP: 208.62.38.* 10.10.01, 18:47
        Oto przykald dobrej krytyki USA. Brawo panie Wieslawie. Moze pan przytoczyc to
        bardziej "hot head" jak Patton na tej liscie.
        No wiec jesli juz doszlismy do wnisoku iz USA nie jest pefekcyjne, czy soadzi
        pan iz inne kraje jak Francja, Europa ogolnie, nie maja swojej polityki
        zagranicznej gdzie patrza tylko na swoje korzysci! Czy NATO poszlo na zas na
        balkany czy czekali az USA sie dolaczy.
        To prada iz USA nie ma najlpeszej polityki zagranicznej, i Bush w OGOLE temu NIE
        POMOGL przd 11tym wrzesnia!
        No ale teraz co? Czekac az BinLadin zacznie cos nowego. Ja zyje w USA i juz
        zaczyna si e panika bo w listach w poczcie zaczynaja ludzi znajdywac rozne
        proszki itp i dwoje ludzi prawdopodobnie umrzez (jedne juz) na Florydzie na
        chorobe (bron bilogiczna) ktora zostala prawdopodobnie rozrzucona po biurze. To w
        pewnym stopniu prawda iz USA jest takze odpowiedzialne za to iz ludzie typu Bin
        Ladin sa na swiecie....ale czy nie sam Taliban, itp sa BARDZIEJ odpowiedzialni za
        biede w Afganistanie?
        Z Uszanowaniem, Shamick (przemek)

        Gość portalu: Wiesław napisał(a):

        > Wciąż nie mogę przejść do porządku dziennego nad tym, że wojnę przeciwko
        > Afganistanowi nazywa się wojną przeciwko terroryzmowi. Wielką krzywdę
        > wyrządzono bezbronnym ludziom w NY, ale co dziennie uprawiane jest też
        > ludobójstwo ekonomiczne na całym świecie, za które odpowiedzialna jest globalna
        >
        > gospodarka organizowana przez ekonomię Stanów Zjednoczonych. Centrum światowego
        >
        > terroryzmu zaś znajduje się nie na terenie Afgańskich pustkowi, ale w USA w
        > organizacji CIA. To tam wykreowano bin Ladena i wielu innych terrorystów. To
        > Ameryka zawsze wspierała światowe reżimy i często opowiadała się za
        > niesprawiedliwością w imię własnych interesów. Tak samo jest obecnie. Właśnie
        > przy okazji działań wojennych załatwiane są sprawy likwidacji wroga publicznego
        >
        > Ameryki, może uda się osadzić w Afganistanie własnego, posłusznego kacyka, mówi
        >
        > się też o zrobieniu porządków w Iranie przy okazji pojedynczych kosztów
        > logistycznych. Zanim doszło do tej niesprawiedliwej wojny z narodem Afgańskim
        > nie ukrywano opinii ekonomistów, którzy prognozowali dobrą koniunkturę
        > gospodarczą o ile nastąpi zdecydowane natarcie Stanów Zjednoczonych.
        > Niezmiernie boli mnie to przeliczanie ludzkiego życia na ekonomiczne trendy,
        > kursy walut, albo wartość baryłek ropy. Pamiętam o życiu biednych uciemiężonych
        >
        > ludzi, na których spadają bomby, rakiety samosterujące i niewiadomo, co
        > jeszcze, niosąc śmierć, kalectwo i jeszcze większą biedę. Ci ludzie nie
        > zaatakowali WTC, nawet nie wiemy czy Afganistan ma w tym jakiś udział, nikt nie
        >
        > ujawnił dowodów winy bin Ladena. Amerykanie stawiają się w jednym szeregu z
        > terrorystami, którymi są i dają terroryzmowi przyzwolenie do działanie. Jak
        > terroryści napadają cywilną ludność (nie wierzę w wojnę precyzyjną z powietrza)
        >
        > by wymusić działania władz Afgańskich - klasyczna definicja terroryzmu. Nikt
        > nie ustrzeże się przed atakiem kogoś, w kim krzepnie nienawiść, kto z nią się
        > rodzi i doświadcza jej na samym sobie. Atak może przyjść z każdej strony i w
        > każdej chwili i nikt się przeciwko niemu nie zabezpieczy. Zatem jak zapobiegać?
        >
        > Wojna z terroryzmem nie może być prowadzona samolotami, czołgami i rakietami.
        > Taka wojna może być prowadzona siłami tajnych służb i musi dawać 100%-ową
        > pewność winy. Uczestniczymy jako kraj w zmowie wiernopoddańczej kampanii, w
        > której składamy hołd USA bez refleksji i współczucia dla krzywdzonych. Na
        > Świecie nie jest równo i nigdy kraje nie będą rozwijać się równomiernie.
        > Usłyszałem wczoraj wiadomość o zrzucie pomocy humanitarnej dla ludności
        > Afganistanu, było to 5000 racji żywnościowych po 4 $ każda to daje 20 tys.
        > Jakaż to pomoc, gdy każdy tomahawk kosztuje 1 mln $ i niesie śmierć

        • Gość: lina Re: USA zaatakowały Afganistan. Twoje refleksje. IP: *.ny5030.east.verizon.net 10.10.01, 22:53
          A ile to razy uczestnicy forum przed 11 wrzesnia interesowali sie strasznym
          losem ludnosci afganskiej. Czy ktos zainteresowal sie ile kobiet zostalo
          zakamieniowanych przez szalony tlum podsycany przez zwyrodnialych dostojnikow
          talibanskich, czy ktos z was zrobil cokolwiek dla tych kobiet ktorym
          zabroniono pracy, uczenia sie, ktorym wsadzono na glowe worek, ktore zostaly
          bez pieniedzy, mozliwosci wyjscia z domu w poszukiwaniu za jedzeniem dla
          dzieci, ktore umieraja z glodu i zimna, kiedy ich dzielni mezowie i ojcowie
          bawia sie w wojny plemienne, swiete, terrorystyczne, za Allaha. Teraz ronimy
          wraz z przywodcami talibanskimi krokodyle lzy nad losem dzieci, kobiet i
          starcow, dla ktorych o ironio jedyna szansa na przetrwanie sa wlasnie te
          zrzucane paczki, konwoje zywnosci. Wybierasz z informacji to co chcesz i masz
          myslenie komunistyczne - to nie rzad placi 4 dol. za kazda paczke, ale
          amerykanski podatnik, ktory przystaje na to z radoscia. To nie jest pokazowka,
          ale strategia, na pomoc humanitarna dla Afganistanu Kongres przeznaczyl 100mln
          dol.podatnikow i w odroznieniu od Polski pieniedzy tych sie nie rozkradnie.
          Akcje przerwano na jeden dzien, bo zginelo 4 pracownikow misji humanitarnej i
          opracowano juz nowe metody zaopatrzenia. Czy wiesz, ze paczki sa
          wegetarianskie, nie z chytrosci tych wstretnych amerykanow, tylko azeby
          wyznawcy islamu nie obawiali sie, ze jedza wieprzowine.
        • Gość: stefan Re: USA zaatakowały Afganistan. Twoje refleksje. IP: *.zaspa.gda.pl 10.10.01, 23:06
          Jakie sa szanse wykorzenienia terroryzmu za pomoca
          chirurgicznych uderzen lotnictwa?

          Mniej wiecej takie, jak usuniecia komus nowotworu za
          pomoca zyletki. W najlepszym wypadku pacjent na razie
          przezyje, wokol bedzie mnostwo krwi, a nowotwor jaki
          byl taki pozostanie. Ale bardziej prawdopodobne sa
          przerzuty raka w dotad zdrowych czesciach organizmu.

          Amerykanie maja tyle powodow do dumy, tyle osiagniec,
          a do leczenia Swiata zabieraja sie tak jak malpa z
          zyletka w lapie.
      • Gość: u Re: USA zaatakowały Afganistan. Twoje refleksje. IP: 63.209.233.* 11.10.01, 00:33
        Wieslaw,jestes jednym z b.niewielu,ktorych wpisty
        przeczytalem z przyjemnoscia.All my love.
    • Gość: VOLNY niektorzy polacy sa bardziej ciemni niz bin laden IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 11.10.01, 05:26
      czyje obrzydzenie do tych cimnych osob na tym bordzie
      ktorzy sa moimi radakami. Ich ciemnota i zalepienie
      jest tak ogromne jak przestrzan kosmosu i fanatyzm bin
      ladena.
      przyklad >>
      android
      który w USA nigdy nie by?, co nie znaczy z.e nie
      zamierza udac sie; do tego
      zwariowanego kraju, gdzie agenci federalni wsadzaja do
      wie;zienia ludzi
      rozdaja;cych na ulicy jedzenie bezdomnym.
      Z.ony nie posiadam.
      android i jemu podobni nie maja zadnego pojecia o tym
      co pisza. 100 % glupta i ciemactwo przez niego przemawia.
      Nie bede sie rozpisywal tylko zacytuje wypowiedzi ludzi
      normalnych na tym bordzie. Zanim to zrobie dadam ze
      AMERYKA JEST TAKZE MOIM NOWYM DOMEM.
      GDZIE WOLNOSC = VOLNY JEST RZECZA NR JEDEN (1)
      Trzeba tu mieszakac i rozmawac z prawdziwymi
      amerykanami zeby zrozumiec ten kraj i ludzi tu
      mieszkajacych. Podam zyciowy przyklad na jak traktuje
      sie ludzi ktorzy przyjechali do Ameryki zeby znalesc
      nowy dom. Moj bardzo dobry kolega moge nazwac go
      przyjaciel jest arabem. Ostanio dostalem od niego
      bardzo dobra propozycje wspolpracy. Za dwa tygodnie
      zeni sie z czysta amerykanka. Jak jej slucham jak
      zotala wychowana i jak postepuje to wtedy od razu mozna
      zrozumiec dlaczego ameryka tak daleko zaszla w ciagu
      ostatnich 200 lat.
      Dlaczego wypowiedzi niektorych polaczkow sa tak plytkie .
      To jest trudne do wytlumaczenia. To nie tylko wina
      bylego ustroju komunistycznego, ale takze jakas polska
      upierdliwosc.
      Patrze z obrzydzeniem na te ich zygowiny na tym forum.
      pozdrawiam tylko normalnych ludzi

      VOLNY - AMERYKANIN
      Witold Wolkowski
      email Witold@volny.com
      >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
      SA LUDZIE NORMALNI
      Re: AMERYKA
      Autor: Gos'c' portalu: michalj
      Data: 10-10-2001 08:22
      adres: *.frys.com
      Mieszkam kolo Berkeley - cos wiem o tych studentach ...
      Rasizm - smiem twierdzic ze w Polsce jest wiekszy
      rasizm ...
      Darco, spedzilem juz 20 lat w USA, Darco, oszczedz nam
      tych bredni prosze. Nie
      wiesz o czym mowisz.

      Michal J.
      >>>>>>>>>>>>>>
      AMERYKA Autor: Gos'c' portalu: AIDA Data: 08-10-2001
      16:50 adres: *.outland.lucent.com To zalosne, ze wsrod
      Polakow jest tylu ignorantow i ograniczonych umyslowo
      osob. Czesto jezdze do Stanow i mam tam rodzine, znam
      ten kraj i jest to najglupsza wypowiedz, jaka
      kiedykolwiek uslyszalam. Najprosciej jest upraszczac,
      oceniac i generalizowac bezpodstawnie, nie majac ani
      gruntownej wiedzy,ani doswiadczenia. W ten sposob
      krzywdzi sie wiele ludzi oceniajac ich wsposob ogolny z
      racji wyznania, rasy, czy miejsca zamieszkania. Ameryka
      jest jednym z niewielu panstw na swiecie, gdzie ludzi cen
    • Gość: Piotr Rząd USA manipuluje opinią. IP: *.matrix.pl 11.10.01, 13:59
      Rząd USA po prostu zataja niewygodną prawdę.
      Prowadzi się wojnę propagandową.

      Oto dowód. Gazeta dzisiaj podała:
      "Kongres i prezydent USA doszli wczoraj do po-
      rozumienia w sprawie, która groziła pierwszym od
      11 września skandalem w Waszyngtonie. We wto-
      rek Bush zakazał FBI i CIA opowiadania członkom
      kongresowych komisji sił zbrojnych, spraw zagra-
      nicznych i wywiadu o przebiegu operacji w Afga-
      nistanie. Stało się to po przecieku do mediów, że na
      tajnym brietingu FBI ostrzegało - odwet terrory-
      stów jest nieuchronny. Bush nazwał przeciek skan-
      dalem i wbrew konstytucji ograniczył grono wta-
      jemniczonych kongresmanów do ośmiu. W końcu
      osiągnięto kompromis - więcej wtajemniczonych
      kongresmanów w zamian za usunięcie przecieków."

      Takie informacje w prasie mogą oznaczać utratę poparcia opinii publicznej, jak
      w czasie wojny wietnamskiej.

      Handel prawdą. W polityce każdy człowiek jest tylko zasobem. Dla polityków
      liczą się cele. Ich posady i ich pieniądze. Obywatelami się manipuluje, żeby te
      pieniądze wydostać ze wspólnej kasy.

      Pozdrawiam. Piotr
      • Gość: u Re: Rząd USA manipuluje opinią. IP: *.33.41.216.conversent.net 11.10.01, 21:13
        Gość portalu: Piotr napisał(a):

        > Rząd USA po prostu zataja niewygodną prawdę.
        > Prowadzi się wojnę propagandową.
        >
        > Oto dowód. Gazeta dzisiaj podała:
        > "Kongres i prezydent USA doszli wczoraj do po-
        > rozumienia w sprawie, która groziła pierwszym od
        > 11 września skandalem w Waszyngtonie. We wto-
        > rek Bush zakazał FBI i CIA opowiadania członkom
        > kongresowych komisji sił zbrojnych, spraw zagra-
        > nicznych i wywiadu o przebiegu operacji w Afga-
        > nistanie. Stało się to po przecieku do mediów, że na
        > tajnym brietingu FBI ostrzegało - odwet terrory-
        > stów jest nieuchronny. Bush nazwał przeciek skan-
        > dalem i wbrew konstytucji ograniczył grono wta-
        > jemniczonych kongresmanów do ośmiu. W końcu
        > osiągnięto kompromis - więcej wtajemniczonych
        > kongresmanów w zamian za usunięcie przecieków."
        >
        > Takie informacje w prasie mogą oznaczać utratę
        poparcia opinii publicznej, jak
        > w czasie wojny wietnamskiej.
        >
        > Handel prawdą. W polityce każdy człowiek jest tylko
        zasobem. Dla polityków
        > liczą się cele. Ich posady i ich pieniądze.
        Obywatelami się manipuluje, żeby te
        >
        > pieniądze wydostać ze wspólnej kasy.
        >
        > Pozdrawiam. Piotr



        Pieeeeetrrek,mysl troche.Ta chucpa jest od lat dzielem
        malej grupki,ktora w goracych sytuacjach nie zyczy sobie
        udzialu niewtajemniczonych.Z bolem serca na tym
        forum czytam slowa jak:"terrorysta",Amerykanie","Islam"i
        jeszcze raz "terrorysta","terrorysta' etc...............
        Ta grupka nie pojawila sie dzisiaj.Ludzie,kochane
        dyskutanty!!!!!!Zaczniejcie myslec.Zapomnijcie na chwile
        o tych dwoch siusiakach w NY i zacznijcie sobie zadawac
        pytania.Zacznijcie konsumowac najnowsze wydarzenia
        myslac o nie tak odleglej przyszlosci.W momencie,kiedy
        znajdziecie polaczenie dzisiejszych wydarzen z
        Katyniem,Sowietskom Uprawlieniem,bedziecie w punkcie
        wyjscia do dalszych analaiz.NY tragedia,jest tylko
        dalszym ciagiem historii,ktora zaczal niejaki-nie chce
        nawet wymieniac jego nazwy- tworca syjonizmu.Oh,niech mu
        bedzie-Hertzl.Czytam wypociny pisarzy forum
        skoncentrowanych na szczegolach-jakie to straszne,te
        niewinne amerykany w tych dwoch siusiakach...i poniekad
        maja racje...Biedni,niewinni ludzie.placacy za akcje -
        Wolfowitzow,Cohenow,Lolbrajtow,samuels
        bergerz,Eagleburgers...(przy okazji-jakie prawo ma to
        bydle uzywac eagle w swoim nazwisku?On i jeszcze jeden
        "Eagle"-Kissinger powinni sie obowiazkowo nazywac
        Schweineburgers.Nie polezie orzel w gowna-jak pisal
        Wyspianski)
      • Gość: Z Synopy A słońce wschodzi na wschodzie IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 12.10.01, 05:29
        Czy możesz podać przykład rządu, który nie manipulował opinią
        poddanych/obywateli? Bo jakoś mam problemy z wyobrażeniem sobie rządzącego,
        który mówiłby prawdę, całą prawdę i tylko prawdę...
        O biada! Biada! Po trzykroć biada takiemu państwu! I biada rządzonym...

        pozdrowienia z Synopy
    • Gość: Piotr USA traktują Afganistan jak poligon doświadczalny nowych broni IP: *.matrix.pl 11.10.01, 16:13
      Afganistan: USA zrzuciły potężną bombę - chcą przerazić talibów

      (PAP) (11-10-01 13:54)



      11.10.Waszyngton - Niewidoczny dla radaru bombowiec B-2 zrzucił we wtorek w
      Afganistanie jedną z najpotężniejszych bomb konwencjonalnych w arsenale
      amerykańskim, aby posiać strach wśród wojsk talibów - podała w czwartek CNN.

      Źródła w Pentagonie, na które powołuje się CNN, mówią, że użyto ważącej 2250
      kilogramów i naprowadzanej laserem bomby GBU-28.

      Skonstruowano ją dla potrzeb wojny w Zatoce Perskiej w roku 1991, do niszczenia
      celów ukrytych głęboko pod ziemią.

      Jednak we wtorek B-2 zrzucił tę superbombę na jedno ze zgrupowań wojska i
      sprzętu talibów nie po to, by zniszczyć jakiś wzmocniony bunkier, lecz, jak
      powiedzieli przedstawiciele Pentagonu, aby zademonstrować siłę niszczycielską
      amerykańskiej broni i pokazać żołnierzom przeciwnika, że mają do czynienia z
      potężnym nieprzyjacielem.

      Bomba GBU-28 może przeniknąć w ziemię na głębokość do 30 metrów.

      Amerykańskie źródła wojskowe cytowane przez Associated Press zapowiadają, że
      GBU-28 zostaną użyte w Afganistanie do niszczenia podziemnych stanowisk
      dowodzenia talibów i sił Osamy bin Ladena, a także kryjówek saudyjskiego
      terrorysty.

      Podziemne centra dowodzenia znajdują się podobno w pobliżu Kandaharu, siedziby
      przywódców talibów w południowym Afganistanie.

      Zniszczenie stanowisk dowodzenia i wywołanie paniki wśród talibów miałoby
      utorować drogę do akcji sił specjalnych lub nawet, w razie potrzeby, do użycia
      sił lądowych.

      Przedstawiciele Pentagonu, proszący o anonimowość, powiedzieli też, że USA
      zaczną zrzucać w Afganistanie bomby kasetonowe. Są to pojemniki, z których
      wypada w powietrzu rój małych bomb, rażących cele na ziemi. Amerykanie
      zamierzają używać bomb kasetowych przeciwko takim celom ruchomym lub
      stacjonarnym, jak konwoje wojskowe i pojazdy pancerne. (PAP)

      Tak samo tłumaczono ludobójstwo w Hiroshimie.
      • Gość: shamick Re: USA traktują Afganistan jak poligon doświadczalny nowych broni IP: 208.62.38.* 11.10.01, 18:18
        Gość portalu: Piotr napisał(a):

        Tak samo tłumaczono ludobójstwo w Hiroshimie.

        hm...a czy 5000 ludziom ktorzy poszli we wtorek do pracy i nigdy do domu nie
        wrocili ktos w ogle nawet czuje sie odpowiedialny aby dac jakies wytlumaczenie.
        Hiroszima stala sie przynajmiej z jakiegos powodu. mozna oczywiscie, i wielu
        ameryukaninow tak czyni, pytac sie o morlane podstawy, ale przynajmiej rzad
        ostrzegl japonie, byla z nia wojna, wojan byla dla japoni przegrana ale pomimo
        makabrycznej sytuacji, Japonczycy zabijali sie jako Kamikadze anizeli w koncu
        zaprzestac. ....
        Oj jakesz sie fajnie krytykuje wszystkich ......tylko ciekawe jakbys sie cuzl
        gdybs na pare sekund przed uderzeniem w World trade Center zdal sobie sprawe iz
        za chwile zginiesz, i ze to holerny pech i niesprawiedliwosc iz wlasnie znalazles
        sie w tym samolocie, w czasie ....POKOJU! nie wojny!
        Przepraszam za bledy, ale ja pracuje a tylko w przerwie wpadam na te liste ...ot
        tak, pracuje w tej "czarnej, kapitalistycznej AMERYCE!"



        > Afganistan: USA zrzuciły potężną bombę - chcą przerazić talibów
        >
        > (PAP) (11-10-01 13:54)
        >
        >
        >
        > 11.10.Waszyngton - Niewidoczny dla radaru bombowiec B-2 zrzucił we wtorek w
        > Afganistanie jedną z najpotężniejszych bomb konwencjonalnych w arsenale
        > amerykańskim, aby posiać strach wśród wojsk talibów - podała w czwartek CNN.
        >
        > Źródła w Pentagonie, na które powołuje się CNN, mówią, że użyto ważącej 2250
        > kilogramów i naprowadzanej laserem bomby GBU-28.
        >
        > Skonstruowano ją dla potrzeb wojny w Zatoce Perskiej w roku 1991, do niszczenia
        >
        > celów ukrytych głęboko pod ziemią.
        >
        > Jednak we wtorek B-2 zrzucił tę superbombę na jedno ze zgrupowań wojska i
        > sprzętu talibów nie po to, by zniszczyć jakiś wzmocniony bunkier, lecz, jak
        > powiedzieli przedstawiciele Pentagonu, aby zademonstrować siłę niszczycielską
        > amerykańskiej broni i pokazać żołnierzom przeciwnika, że mają do czynienia z
        > potężnym nieprzyjacielem.
        >
        > Bomba GBU-28 może przeniknąć w ziemię na głębokość do 30 metrów.
        >
        > Amerykańskie źródła wojskowe cytowane przez Associated Press zapowiadają, że
        > GBU-28 zostaną użyte w Afganistanie do niszczenia podziemnych stanowisk
        > dowodzenia talibów i sił Osamy bin Ladena, a także kryjówek saudyjskiego
        > terrorysty.
        >
        > Podziemne centra dowodzenia znajdują się podobno w pobliżu Kandaharu, siedziby
        > przywódców talibów w południowym Afganistanie.
        >
        > Zniszczenie stanowisk dowodzenia i wywołanie paniki wśród talibów miałoby
        > utorować drogę do akcji sił specjalnych lub nawet, w razie potrzeby, do użycia
        > sił lądowych.
        >
        > Przedstawiciele Pentagonu, proszący o anonimowość, powiedzieli też, że USA
        > zaczną zrzucać w Afganistanie bomby kasetonowe. Są to pojemniki, z których
        > wypada w powietrzu rój małych bomb, rażących cele na ziemi. Amerykanie
        > zamierzają używać bomb kasetowych przeciwko takim celom ruchomym lub
        > stacjonarnym, jak konwoje wojskowe i pojazdy pancerne. (PAP)
        >
        > Tak samo tłumaczono ludobójstwo w Hiroshimie.

      • Gość: u Re: USA traktują Afganistan jak poligon doświadczalny nowych broni IP: *.33.41.216.conversent.net 11.10.01, 20:45
        Gość portalu: Piotr napisał(a):

        > Afganistan: USA zrzuciły potężną bombę - chcą
        przerazić talibów
        >
        > (PAP) (11-10-01 13:54)
        >
        >
        >
        > 11.10.Waszyngton - Niewidoczny dla radaru bombowiec
        B-2 zrzucił we wtorek w
        > Afganistanie jedną z najpotężniejszych bomb
        konwencjonalnych w arsenale
        > amerykańskim, aby posiać strach wśród wojsk talibów -
        podała w czwartek CNN.
        >
        > Źródła w Pentagonie, na które powołuje się CNN, mówią,
        że użyto ważącej 2250
        > kilogramów i naprowadzanej laserem bomby GBU-28.
        >
        > Skonstruowano ją dla potrzeb wojny w Zatoce Perskiej w
        roku 1991, do niszczenia
        >
        > celów ukrytych głęboko pod ziemią.
        >
        > Jednak we wtorek B-2 zrzucił tę superbombę na jedno ze
        zgrupowań wojska i
        > sprzętu talibów nie po to, by zniszczyć jakiś
        wzmocniony bunkier, lecz, jak
        > powiedzieli przedstawiciele Pentagonu, aby
        zademonstrować siłę niszczycielską
        > amerykańskiej broni i pokazać żołnierzom przeciwnika,
        że mają do czynienia z
        > potężnym nieprzyjacielem.
        >
        > Bomba GBU-28 może przeniknąć w ziemię na głębokość do
        30 metrów.
        >
        > Amerykańskie źródła wojskowe cytowane przez Associated
        Press zapowiadają, że
        > GBU-28 zostaną użyte w Afganistanie do niszczenia
        podziemnych stanowisk
        > dowodzenia talibów i sił Osamy bin Ladena, a także
        kryjówek saudyjskiego
        > terrorysty.
        >
        > Podziemne centra dowodzenia znajdują się podobno w
        pobliżu Kandaharu, siedziby
        > przywódców talibów w południowym Afganistanie.
        >
        > Zniszczenie stanowisk dowodzenia i wywołanie paniki
        wśród talibów miałoby
        > utorować drogę do akcji sił specjalnych lub nawet, w
        razie potrzeby, do użycia
        > sił lądowych.
        >
        > Przedstawiciele Pentagonu, proszący o anonimowość,
        powiedzieli też, że USA
        > zaczną zrzucać w Afganistanie bomby kasetonowe. Są to
        pojemniki, z których
        > wypada w powietrzu rój małych bomb, rażących cele na
        ziemi. Amerykanie
        > zamierzają używać bomb kasetowych przeciwko takim
        celom ruchomym lub
        > stacjonarnym, jak konwoje wojskowe i pojazdy pancerne.
        (PAP)
        >
        > Tak samo tłumaczono ludobójstwo w Hiroshimie.



        Nie pieprz Pietrze pieprzem wieprza
        Wtedy szynka bedzie lepsza
        Wlasnie po to wieprza pieprze
        Zeby mieso bylo lepsze.

        Piotrze,nie treaktuj tego wierszyka,jako odpowiedz na
        Twoj wpis.OIt,mtak mi sie skojarzylo.


        Wracajac do Twojego wpisu-pamietaj,ze dobroc,rozwaga
        rozum ,dobra wola,otwartosc na zrozumienie problemow
        oponenta,rozmowy,debaty,dyskusje-nawet te na poziomnie
        klotni-prowadza do rozwiazania problemu.Amerykanskie
        glupki,pod dyktando zidlobbies i innych Wolfowitzow
        mysla,ze technologia zalatwi
        wszystko.Zobaczymy.Pozdrowienia
    • Gość: Wiesio Re: Amerykanscy terrorysci IP: 207.139.88.* 11.10.01, 19:09
      To wszystko to bzdura. Zaczne od poczatku. polowa z tych terrorystow
      co "porwala" samoloty, albo nie zyje od 2 lat, lub tez zyje do dzis i nic nie
      wie o terrorystach (telewizja marokanska i algierska). Wniosek: to moglo zrobic
      cia, mosad a moze sam pan Bush, bo ekonomia wolna. Fakt, trzy najmocniejsze
      osoby w twc przez przypadek nie dojechaly do pracy CUD!, niejaki braufman, jego
      assystent, no i oczywiscie placzacy na cnn ceo cantor fitzgerald. CUD!, jak to
      wytlumaczyc? Przez ostatnie 50 lat w stanach stalo sie duzo takich przypadkow,
      a pamietajac ze wojna to jest swietny interes... Zaraz tu amerykanske polaky
      zaczna mnie mieszac z blotem i prykra sprawa za taki bogaty kulturalnie
      czlowiek jak Polak, kupuje ta amerykanska propagande jak baran, a na ludzi
      ktory mysla pluje. To jest ten "FREEDOM" o ktorym bush tak nawijal. Powiem wam
      jedno, kiedys , nie dlugo, obudzicie sie w tej hameryce i ci co beda pamietali
      komune szybko zrozumieja: Juz raz tak zylem!W takim kraju!.
      Tak nie lubicie komuny a sami do niej dazycie, oczywiskie to bedzie zrobione
      zeby nie bylo terorystow, a tak naprawde? Dla nieoczytanych w kraju gdzie
      zielole rosna na drzewkach proponuje przeczytac 1984 Orwel'a.

      Czesc.
      • Gość: Grzybek Re: Amerykanscy terrorysci IP: 207.35.240.* 11.10.01, 19:18
        Ty komunista, lec na sosne banany zbierac
      • Gość: u Re: Amerykanscy terrorysci IP: *.33.41.216.conversent.net 11.10.01, 20:28
        Wiesio,poruszyles wiele tematow,chaotycznie,pod
        stressem..Mysle,ze masz o wiele wiecej do
        powiedzenia,jednak siadz na d...przemysl,co masz
        napisac i ja to chetnie przeczytam.Pozdrowienia
        • Gość: stefan Re: Amerykanscy terrorysci IP: *.zaspa.gda.pl 11.10.01, 22:22
          Gość portalu: u napisał(a):

          > Wiesio, [...] przemysl,co masz
          > napisac i ja to chetnie przeczytam.Pozdrowienia

          To na razie poczytaj mnie, chyba nie jestem pod stressem.

          Jak wiadomo, pierwsza ofiara kazdej wojny jest prawda.
          Od chwili rozpoczecia dzialan zbrojnych wszyscy wojskowi
          i politycy KLAMIA a wszyscy dziennikarze powtarzaja
          KLAMSTWA. KLAMIE Bush, KLAMIE Blair, KLAMIE mulla Omar,
          KLAMIE nasz Komorowski (Bartoszewski siedzi cicho
      • Gość: shamick Dlaczego Niektorzy tak nienawidza Ameryki? IP: 208.62.38.* 11.10.01, 21:38
        moze mi ktos powie, dlaczego?
        nie jet przeciez perfekcyjna ale jaki kraj jest?
        A moze po porstu jak to zwykle "Po Polsku" .....usiasc i nazekac. A ze w Poslce
        jeszcze "drugiej Japoni" nie zbudowano, wiec oczywiscie sa winni temu "bogci
        Amerykanie"
        A moze maja panstwo jakies inne powody o ktorych ja nie wiem.
        Ja tutaj przyjechalem 10 lat temu kiedy w poslce nawet w barze pracy nie mozna
        bylo znaleac. Zostalem przyjety z otwartymi rekami i choc prcwoac musialme
        ciezko, wyksztalcilem sie i zyje jako tako, nie gobato, ale tez nie biednie.
        Moze warto byloby wam zauwazyc iz jest wielu Amerykanow ktorzy nie pochwalaja
        polityki wladzy, nei lubieja republikanow itd itp. Ze nie wszyscy sa glupimi
        ludzmi ktorzy nie wiedza gdzie jest Polska i ze w ogle zycie an codzien jest
        tutaj tak normalne (a moze bylo) jak w Poslce i ludzie lubieja kulture i sztuke
        i wszystkie zeczy jakie np lubieja polacy (wlacznie z dobrym piwem)
        Jednka czgo nie lubieja tutaj ludzie to jak ktos atuakuje ich kraj
        samolotami ...i to jesce z ich ludzmi w srodku !
        I nie czuje sie tez "amerykanskim Polakiem" razej czuje sie o wiele lepszy od
        wielu z was ktorzy wykrzykujecie tutaj pierdoly filozoficzne. trzeba bardziej
        rozumiec swiat z wielu punktow widzenia a nie tylko "glowa o mur" ....iz to zel
        bo niewinni ludzie zgina itd itp.
        A jaka ALTERNATYWA waszym zdaniem....??
        Z uszanowaniem, zaczynajacy byc troche nudnym ta "rzedszkolna" dyskusja na tej
        liscie
        Shamick
        • Gość: Kraken Re: POLSKA DURNOTA!!! IP: *.proxy.aol.com 12.10.01, 02:49
          Czytam te wasze wypociny i sam kurwa nie wiem-smiac sie czy plakac nad polskim
          idiotyzmem narodowym-jedni potepiaja amerykanow-inni ich pochwalaja-przytacza
          sie nie przystajace do siebie porownania Hiroszimy,Jalty i oslawionego 2 frontu
          z czasow ostatniej wojny-ALE KURWA NIKT-DOSLOWNIE NIKT NIE POTRAKTOWAL SPRAWY
          INACZEJ-MIANOWICIE,ZE JEST TO BEZPARDONOWA WOJNA DWU CYWILIZACJI,A RACZEJ
          CYWILIZACJI ZACHODU Z ARABSKIMI ZWIERZETAMI.
          Nie od dzis istnieje konflikt na styku tych dwu kultur i predzej czy pozniej
          MUSIALO DOJSC DO KONFRONTACJI-zrozumcie jedno-ze muzulmanie sa jak robactwo-
          ALBO MY ICH WYGNIECIEMY,ALBO BEDZIEMY ZAWODZIC SURY Z KORANU POD DYKTANDO
          JAKIEGOS POPIERDOLONEGO MULLY(oczywiscie 5 x dziennie na kleczkach twarza w
          kierunku Mekki)
          JEDNO ZA CO MOZNA TYCH BRUDNYCH ARABUSOW PODZIWIAC TO ICH JEDNOSC(czego jak
          widac brakuje Zachodowi,ktory swoje fucken partykularne interesy stawia ponad
          interesami swej RASY)
          Jezeli ktos chce zyc tak jak talibowie-prosze bardzo-ALE DO KURWY NEDZY NIECH
          NIE ZMUSZA DO TEGO INNYCH-jak to probuja muzulmancy.Twierdza,ze gotowi sa
          umrzec za swego Allacha-JA IM WIERZE,BO TAK JAK ONI ZYJA,NIE WARTO ZYC!!!
          I niech mi ktos powie dlaczego niby wedlug arabow wszystkim ich nieszczesciom
          winni sa Amerykanie???Chyba tylko dlatego,ze nie chca utrzymywac leni i
          darmozjadow,chyba dlatego,ze prowadzili polityke powsciagajaca Izrael przed
          uzyciem calkowitej sily w wojnie z rzekomymi Palestynczykami(kiedy Izrael na
          tych terenach tworzyl wysoce zorganizowane panstwo-rzekomi Palestynczycy
          wloczyli sie hordami z oazy do oazy napadajac przy okazji karawany)Moze
          wreszcie jankesi spuszcza ze smyczy armie izraelska aby wytlukla to dranstwo do
          ostatniego(fantasta bowiem jest kazdy,kto sadzi,ze mozliwa jest koegzystencja
          tych dwu nacji)
          JEDNO JEST PEWNE-TALIBOWIE ZAJEBISCIE PRZELICZYLI SIE ATAKUJAC USA-sadzili.ze
          wywolaja poploch i zalamanie Wall Street-tymczasem osiagneli skutek przeciwny
          do zamierzonego-WKURWILI JANKESOW DO BIALOSCI-pierwszym pytaniem jakie
          slyszalem od amerykanow -why our missles don't yet run toward Afganistan???
          trzeba przyznac,ze zadko spotac mozna bylo w historii taka jednomyslnosc
          spoleczenstwa amerykanskiego jak obecnie-wiedza na co sie porwali i nie
          ustapia!!! GOD BLESS AMERICA!!!!
          wy polaczki w europie rowniez lepiej przygotujcie sie na dluga wyniszczajaca
          wojne z muzulmanami-BO STAWIAM NAJLEPSZA WHISKY PRZECIW POLSKIEJ "KRANOWIE",ZE
          DO NIEJ DOJDZIE-no coz a Wojsko Polskie razem ze swa Hetmanka z Czestochowy
          bedzie musialo modlic sie za wszystkich,bo tylko do tego sie nadaje(swoja droga
          patrzac na dotychczasowe znane z historii doswiadczenia bedace udzialem
          polskiego oreza pod przewodem tej niewiasty-zdegradowalbym ja do pucybuta)
          • Gość: vici Re: POLSKA DURNOTA!!! IP: *.*.*.* 12.10.01, 10:27
            Gość portalu: Kraken napisał(a):

            > Czytam te wasze wypociny i sam kurwa nie wiem-smiac sie czy plakac nad polskim
            > idiotyzmem narodowym

            Tak sie sklada, ze sam jestem emigrantem (ale nie w USA) i na co dzien sam do
            siebie zle wyrazam sie o Polsce i Polakach. Natomiast nie powazylbym sie
            powtorzyc tego na forum publicznym. Wiele Polakom moznaby zarzucac ale podwazanie
            przeszlej sprawnosci militarnej to juz znaczna przesada. Wlasnie militarne
            sukcesy Polski (od morza do morza) doprowadzily do zaniedbania gospodarki i
            wynaturzenia klasy rzadzacej, czyli szlachty. Polacy niestety tkwia mentalnie w
            znacznym stopniu w epoce sprzed 300-400 lat. To sprawia, ze caly narod laduje nie
            najlepiej. Zamiast takim amerykanskim patriotom wetknac do odbytu granat aby
            wydobyc wiecej nawozu dla rodzimego rolnictwa wdajemy sie w bezproduktywne
            polajanki. USA ma najsilniejsza armie na swiecie po to aby zapewnic swym
            obywatelom dobrobyt. Patriotom USA bardzo to odpowieda i nie maja zadnych
            watpliwosci moralnych. Ch I w D.
            • Gość: Kraken Re: POLSKA DURNOTA!!! -do vici IP: *.proxy.aol.com 12.10.01, 14:34
              Jak sam przyznajesz,zle wyrazasz sie o Polakach(ale tylko w zaciszu domowyn)-
              ja natomiast stawiam sprawe jasno i prosto wobec samych Polakow(i gowno mnie
              obchodzi co sobie pomysla,o ile potrafia myslec)Czytajac znakomita wiekszosc
              wypowiedzi na tym forum przestalem dziwic sie jankesom opowiadajacym "Polish
              jokes"(a nawet sam podpowiedzialem im kilka nowych)
              sadzac po wypowiedziach prezentowanych na KAZDYM tutejszym forum potwierdza
              sie stara prawda-GDZIE TRZECH POLAKOW-TAM CZTERY OPINIE.
              jak juz zwrocilem uwage ZADEN z dyskutantow nie stawia sprawy we wlasciwym
              swietle-mianowicie,ze jest to konflikt nie pomiedzy USA(wraz z sojuznikami)a
              Afganistanem,lecz wbrew deklaracjom Busha jest to wojna z fundamentalizmem
              islamskim(a raczej z fundamentalizmem w kazdym wydaniu)-innymi slowy JEST TO
              NOWA WYPRAWA KRZYZOWA-tym razem nie chodzi w wyzwolenie jakiejs tam
              Jerozolimy,lecz zahamowanie ekspansji fundamemntalizmu muzulmanskiego.
              Kto tego nie rozumie-no coz niech zacznie studiowac Koran(napisany zreszta
              wspanialym jezykiem-tylko przez niektorych zwyrodnialy)
              Niestety nie mam pewnosci,czy Zachod potrafi przeciwstawic sie jednosci
              muzulmanow-patrzac na dzialania antyglobalistow,jakiegos tfu-Greenpeace,czy
              innych zadymiarzy dochodze do wniosku,ze oni rowniez sa finansowani przez
              Arabow-do czego bowiem zmierzaja wszelkie ich rozroby???Do niczego innego jak
              oslabienia Zachodu na wszystkich frontach(celuje w tym zwlaszcza Greenpeace-
              protestujac np.przeciw wierceniom dna morskiego w poszukiwaniu ropy-dlaczego
              nie protestuja na arabskich pustyniach???-czy ktos ich kiedykolwiek o to
              zapytal???-po prostu KAZDA NOWA PLATFORMA STANOWI ZMNIEJSZENIE ARABSKICH
              DOCHODOW.)
              DO KURWY NEDZY-LUDZIE OBUDZCIE SIE WRESZCIE-TO NIE JEST ODWET AMERYKI NA
              BIEDNYCH ARABACH-DO KONFLIKT DWU KULTUR,Z KTORYCH JEDNA POWOLUJE SIE NA ASPEKT
              RELIGIJNY CHCAC WCIAGNAC DO ROZGRYWKI WSZYSTKICH MUMULMANOW-I NA BOGA KIEDYS
              DOJDZIE DO GLOBALNEGO KONFLIKTU Z ISLAMEM-wiec lepiej aby to nastapilo
              teraz ,dopuki Zachod posiada techniczna i militarna przewage.
              Co do wartosci bojowych polskiego wojska pod przewodem Hetmanki i Krolowej
              Polski-pomyliles sie w historii (zreszta na Twoim przykladzie widac polska
              tesknote do wielkomocarstwowosci)zreszta od morza do morza Polska siegala w
              czasach Jagiellonow a i to tylko przez jakies 100 lat-potem brala tylko baty.
              Natomiast zepsuta Zydowke Krolowa Polski oglosil Jan Kazinierz-i od tego czasu
              rola Polski w Europie zaczela zjezdzac po rowni pochylej-a za Hetmanke wzieto
              taz zacna niewiaste bodajze od Kosciuszki(ktorego rzekomy geniusz wojenny jakos
              sie podczas insurekcji nie objawil)-i od tego to czasu poskie sily zbrojne
              braly tylko w dupe(ze przypomne dwa powstania oraz rzez warszawska w 1944-zwana
              szumnie i dumnie,ale tylko przez Polakow- Powstaniem Warszawskim)
              Co do moralnego potepienia amerykanskich nalotow na Afganistan akurat Polacy
              nie maja do tego najmniejszego prawa-dosc wspomniec wyczyny polskie w Moskwie
              za Zolkiewskiego(kiedy to mozna bylo stworzyc unie polsko-litewsko-rosyjska-ale
              polskie skurwysynstwo zaprzepascilo te szansa)czy wyczyny opiewanego przez
              Sienkiewicza(klamliwie)Jeremiego Wisniowieckiego na Ukrainie-co spowodowalo
              oderwanie tejze 'od "macierzy"(sobacza jej mac),ze nie wspomne dzialalnosci
              niebiesko-zoltych ulanow Konopki w Hiszpanii,radosnej tworczosci
              Lisowczykow,czy siegajac glebiej w historie wyskokow Bolka zwanego Chrobrym w
              Pradze(skad musial w pospiechu spierdalac),czy w Kijowie.
              Co natomiast mozna Jankesom zarzucic to jedynie to ,ze w swej durnocie
              jednoczesnie dozywiaja afganskich uchodzcow-czy ktyos jest tak naiwny i
              mysli,ze ta pomoc trafia do rzeczywiscie jej potrzebujacych???
              Afganistan mozna zniszczyc tylko terrorem,ogniem i glodem-niech ich Allach
              karmi-ktos w swej naiwnosci stwierdzil na tym forum,ze pieniadze,ktore USA
              zaangazowala w te wojne moznaby spozytkowac inwestujac w ten kraj,udzielajac
              daleko idacej pomocy humanitarnej itp.brednie-TOZ DZIEKI POMOCY USA MOGLI
              WYSZKOLIC SIE ZAROWNO BIN LADEN,JAK I PILOCI TARANUJACY TWIN TOWERS-czy
              potrzeba lepszego przykladu POLSKIEJ DURNOTY????
              POZDROWIENIA Z CONNECTICUT
        • Gość: volny Re: Dlaczego Niektorzy tak nienawidza Ameryki? IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 12.10.01, 04:53
          Gość portalu: shamick napisał(a):
          Ja Ci odpowiem
          polak jak jego histoia jest 1000 letnia to zawsze o polityce musi gadac. No i najwiecej ma do
          powiedzienia ten co nic nie wie i jest ciemny jak tabaka w rogu. Czemu tak jest z polakami.
          Nigdy nie umieli uszanowac co maja !!!!!!!!!!!
          Zawsze bylo za malo wladzy, pieniedzy, szlachic chcial rzadzic, a co z panstwem z POLSKA NIC GO NIE
          OBCHODZILO. Rozebrano nas 4 razy. ten czwarty to komuchy ktorzy zastali wprowadzeni rekami samych
          polakow. Kto z obecnych zna historie. Kto szanuje osoby ktore przyniosly wolnosc. Moze 5 % narodu.
          Masz racje tu trzeba pracowac a oni chca za darmo. I mozna tak pisac i pisac.
          Ja mieszkam tu w ameryce 19 lat. I taki BUFON bedzie mi pisal ze on wie lepiej jak tu jest i ze
          amerykanie sa glupi. Niech sam zobaczy taki do lustra rano co tam widzi - Kretynska morda ktora narzeka
          na wszystko. Szkoda czasu im odpowadac.
          Dobrze napisal nastepny czlowiek Kraken
          pozdrawiam

          jak chcesz pisac to pisz na moj email
          Witold Wolkowski
          email Witold@volny.com


          > moze mi ktos powie, dlaczego?
          > nie jet przeciez perfekcyjna ale jaki kraj jest?
          > A moze po porstu jak to zwykle "Po Polsku" .....usiasc i nazekac. A ze w Poslce
          >
          > jeszcze "drugiej Japoni" nie zbudowano, wiec oczywiscie sa winni temu "bogci
          > Amerykanie"
          > A moze maja panstwo jakies inne powody o ktorych ja nie wiem.
          > Ja tutaj przyjechalem 10 lat temu kiedy w poslce nawet w barze pracy nie mozna
          > bylo znaleac. Zostalem przyjety z otwartymi rekami i choc prcwoac musialme
          > ciezko, wyksztalcilem sie i zyje jako tako, nie gobato, ale tez nie biednie.
          > Moze warto byloby wam zauwazyc iz jest wielu Amerykanow ktorzy nie pochwalaja
          > polityki wladzy, nei lubieja republikanow itd itp. Ze nie wszyscy sa glupimi
          > ludzmi ktorzy nie wiedza gdzie jest Polska i ze w ogle zycie an codzien jest
          > tutaj tak normalne (a moze bylo) jak w Poslce i ludzie lubieja kulture i sztuke
          >
          > i wszystkie zeczy jakie np lubieja polacy (wlacznie z dobrym piwem)
          > Jednka czgo nie lubieja tutaj ludzie to jak ktos atuakuje ich kraj
          > samolotami ...i to jesce z ich ludzmi w srodku !
          > I nie czuje sie tez "amerykanskim Polakiem" razej czuje sie o wiele lepszy od
          > wielu z was ktorzy wykrzykujecie tutaj pierdoly filozoficzne. trzeba bardziej
          > rozumiec swiat z wielu punktow widzenia a nie tylko "glowa o mur" ....iz to zel
          >
          > bo niewinni ludzie zgina itd itp.
          > A jaka ALTERNATYWA waszym zdaniem....??
          > Z uszanowaniem, zaczynajacy byc troche nudnym ta "rzedszkolna" dyskusja na tej
          > liscie
          > Shamick

          • Gość: Wiesio Re: Dlaczego Niektorzy tak nienawidza Ameryki? IP: *.mtl.aei.ca 12.10.01, 06:49
            No wiec usiadlem na du*ie, w domku, bo z pracy jak widzicie sie
            **ujowo pisze. Poczytalem troche postow i zastanawialem sie godzine
            czy warto pisac czy nie, no ale jestem tu.
            Ktos wczesniej powiedzial ze trzeba wrocic do histori. No wiec ja to
            widze nastepujaca. Pewnego czasu przed nasza era byla sobie taka
            cywilizacja Rzymska. I co ci rzymianie robili, praktycznie nic,
            podbijali swiat no i kradli kultury podbitych panst. Najlepszy
            przyklad to Mity Rzymskie, ktore sa zdarte bezmyslnie z prawdziwych
            Mitow czyli Greckich. A czemu o tym pisze? Dlatego ze dla mnie usa
            to taki Rzym, wielce demokratyczni, dalecy w nauce i kulturze. Ale
            co oni maja swojego?? NIC!!
            Volny pisze ze tak daleko doszla, hehe, tak mnie to smieszy. W czym
            doszla?? Kasa, to krew przelana przez murzynskich niewolnikow. A
            dzis przez niewolnikow w Azji i Ameryce Poludniowej. Nauka, gdzie
            byscie byli bez takich jak Von Braun, Einstein i wielu wybitnych
            Polakow. Przykra jest sprawa ze w 20w kto mial kase ten mial
            naukowcow. (a i tak Roskie was wyprzedaja o dziesiatki lat w
            niektorych dziedzinach). A kultura, no i tu jest problem, bo tego
            wam cholernie brak. Bo niestety fakt ze jakis baranek wyda 20mld
            na Van Ghoga i go powiesi w galeri sztuki w NY, to co? Jezeli jakies
            dziecko sie pyta taty kto to namalowal, a tata bleeeeeeee, bo co ma
            powiedziec, ze nie wie?albo powie ze to Picasso, bo o takim kiedys
            slyszal. I pamietajcie ze to jest w miare doksztalcone dziecko bo
            obraz olejny widzialo w swoim zyciu. Czytasz Volny, tak daleko zaszli
            ze sie chyba sami sie wyprzedzili.

            Przykra sprawa jest taka, ze wychowanie tych ludzi nie polega na
            poznawaniu nowych dziedzin. Lekarz to lekarz a nie historyk. A
            maja do tego wielki potecjal, wolnosci wszytkie jakie do dzis
            wymyslili, to jakim cudem polski lekarz wychowany w komunie, gdzie
            nic nie wolno bylo, zna historie, filozofie, prawdopodobnie i malucha
            naprawi i napewno ma opinie na kazdy temat a w kraju gdzie wolno
            wszystko lekarz to lekarz i nic wiecej. Zbiorobotyzowany kraj czy co?
            A czemu tak jest? Moje wytlumaczenie, z czym sie wielu zgodzi, to
            fakt ze takich ludzi jest latwiej kontrolowac czy nawet zrobic pranie
            mozgu. Dowodem sa ci co tu za stanami stawiaja i krzycza chyba
            bardziej niz rodowity amerykanin. Przez moje cale zycie zauwazylem
            jedna roznice pomiedzy usa a Polska komunistyczna. I tam
            mass-media klamaly i tu klamia, roznica jest taka ze w Polsce
            kazdy wiedzial ze klamia, a w stanach kazdy wierzy ze mowia
            prawde. Bardzo jestem ciekawy co wy myslicie na ten temat.

            No a dzis, a dzis takie stany ida sobie na wojne, a my polacy
            klocimy sie i wyzywamy od prostakow. Tylko ciekaw jestem jak to
            jest, ze jak w Polsce zostaly samy prostaki jak to jakis niebieski
            oglosil, to gdzie te nasze modre ludy, aaaa w usa taaak??? A moze
            nie ma takich, moze to mit, moze te hamerykance to takie prostaki
            jak i my.
            I taki amerykanski Jonh aka Jas aka Volny, bedzie nas obrazal ze
            my to ciemnota i nic nie wiemy. A dzis przed spaniem, spokojnie
            pomyslcie sobie, a moze ta cholota Polska wie lepiej, moze im wiecej
            mowia niz nam, albo oni wiecej mysla i analizyja niz my, lub
            poprostu mamy zamydlone oczy i nie widzimy calej prawdy. Zrobcie
            tak a zobaczycie ze sie caly swiat przed wami otworzy. Tylko przez
            chwile wystarczy pomyslec ze nie mam racji, i co dalej co jest po
            drugiej stronie monety.

            Sluchajcie narazie spadam bo za te mysli to pojde jeszcze siedzec,
            juz to widze w Nytimes "Poor Polish bastard tried to awake a nation
            and got *ucked"
            Pomyslcie, odpowiedzcie tylko troche powaznie i na poziomie, w sensie
            mozecie sie posmiac z mojej ortografi, ale nie piszcie mi o tym jaki
            to ze mnie nie komuch lub jak wam zazdroszcze kasy, bo to jest
            nudne I nie ma sensu.

            Pozdrowienia

            Ps "u" dzieki za to usiadz na *upie, troche mnie to zmotywowalo do
            produkji
            • Gość: volny wiesio jest wiesniak IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 12.10.01, 07:53
              jezeli dla ciebie to jest to samo
              <<<Przez moje cale zycie zauwazylem jedna roznice
              pomiedzy usa a Polska komunistyczna. I tam mass-media
              klamaly i tu klamia, roznica jest taka ze w Polsce
              kazdy wiedzial ze klamia, a w stanach kazdy wierzy ze
              mowia prawde. Bardzo jestem ciekawy co wy myslicie na
              ten temat. >>>>>>>>>
              to nie ma co pisac wiecej i tak ci napisze ze jestes
              ciemny mokuch !!!!!!!!!!!!!!
              Ja tu kretynku mieszkam nieszkalem takze w polsce tam
              sie urodzilem.
              Bedziesz mi smieciu zarzucal klamsto ze to co widze
              obok siebie na ulicy, w telelewizji oraz od ludzi z
              ktorymi tu pracuje ze to jest nie prawda.
              Trzeba byc NIESAMOWITYM IGNORATEM ZEBY NA
              "SWIATLO" MOWIC "CIEMNOSC"
              To ty wiesio masz ciemno w glowie.
              Nie dziwe sie talibom bo nie maja TV radio w proszku ze
              nie wiedza co sie dzieje na swiecie.
              Tak samo bylo z ruskimi. Jeszcze w 1970 ruscy studenci
              jak widzieli Western w TV PL mowili ze u nich jest
              dobrze nie, tak jak w ameryce ze sie ludzie strzelaja
              na ulicach.
              Twoje wypowiedzi wiesio sa na takim samym poziomie.

              Zegnam z obrzydzeniem

              VOLNY
              • Gość: vici Re: wiesio pozostan wiesniakiem IP: *.*.*.* 12.10.01, 10:02
                Poniewaz znam osobiscie Witka wiec pozwole sobie na drobna interwencje w tym
                watku. Witek sam w sobie jest milym facetem, jak wszyscy nie pozbawionym wad.
                Po wyemigrowaniu do USA niezle sie napracowal aby osiagnac sukces. To sprawilo,
                ze czuje ogromna wiez duchowa ze swa nowa ojczyzna i jak kazdy nuworysz
                przesciga zasiedzialych tam od pokolen w swym patriotyzmie. Jest w tym z reszta
                podobny do ogromnej rzeszy swierzych Amerykanow. G.W.Bush jest zdrowo myslacym
                facetem wiec stara sie zapracowac na nowa kadencje. Swoje dzialania
                podporzadkuje wiec nie humanizmowi i ogolnoludzkiej logice lecz przyziemnym
                instynktom swoich wyborcow. Wyborcy sa rzadni odwetu i krwi. Poniewaz dotyczy
                to obcego (narodowo i religijnie) wiec nie zawracaja sobie glowy takimi
                pierdolami jak procedury prawne (miedzynarodowe i ich wewnetrzne). Ich poziom
                wyksztalcenia i swiadomosci spolecznej jest niestety na poziomie moralnosci
                Kalego. Volny o ile pamietam jest z Krakowa, wyzwolonego bez wiekszych
                zniszczen przez przebrzydlego komucha Koniewa. Wychowal sie w Polsce lecz w
                dziecinstwie nie utrwalil mu sie obraz totalnie zniszczonego kraju. Jak
                przykladowo Warszawiakom. Nie moze wiec zrozumiec, ze sa w Polsce ludzie
                alergicznie reagujacy na wojenny atak USA na Afganistan. Ta antywojenna reakcja
                splata sie i wyzwala szereg innych reakcji antyamerykanskich, wiele z nich jest
                podswiadomych i niezwerbalizowanych, czesto nie do przyjecia "w towarzystwie".
                Polska byla ofiara embargo nalozonego przez USA. Rzad sie wyzywil ale ludziom
                bylo zdecydowanie gorzej. Jak sie mowi, dzieki temu obalono komunizm, ale
                podswiadoma zadra pozostala. Ostatnio polscy wyborcy poslali w polityczny
                niebyt beneficjentow finansowej pomocy CIA z lat 1976-1989. Podobna operacje
                pomocy USA bedzie teraz przeprowadzac wobec przywodcow sojuszu polnocnego. Taka
                psychiczna wiwisekcje moznaby prowadzic dalej ale nie o to chodzi. Nie
                chcialbym prowokowac w zwiazku z tym dalszych politycznych polajanek. Spory
                tego watku maja swoje zrodla w nieuswiadomionych roznicach pomiedzy
                dyskutantami i w braku dystansu do wlasnych emocji. Z tego, ze wiekszosc
                Amerykanow reaguje niewlasciwie nie wynika to ze tak samo musi reagowac Volny
                majacy inne doswiadczenia kulturowe. Z tego ze Volny poczuwa sie do polskosci
                nie wynika, ze wszyscy Polacy musza bezkrytycznie podzielac jego stany
                emocjonalne. Zalozmy, ze gdy Polacy w ramach sojuszu NATO znajda sie w
                Afganistanie, wtedy Volny bedzie wyplacal rente jednej z osieroconych polskich
                rodzin w ramach rozpowszechnionych w USA postaw charytatywnych. Wolal bym
                jednak aby do tego nie doszlo. Aby polska wsi byla spokojna i wesola. Takim tez
                Wiesiu wiesniakiem pozostan. Walka o nasza i wasza wolnosc w Afganistanie za
                bardzo przypomina mi nasze napoleonskie doswiadczenia na Haiti. Nigdy nie
                rozumialem kogo tam wyzwalalismy czy tez zniewalalismy. Natomiast jasne bylo,
                ze chodzilo o francuska kase.
              • Gość: stefan Re: wiesio jest wiesniak IP: *.zaspa.gda.pl 12.10.01, 10:03
                Gość portalu: volny napisał(a):

                > jestes ciemny mokuch [...]
                > kretynku [...] smieciu [...] IGNORAT
                > Zegnam z obrzydzeniem

                Prosze Cie, albo pisz bez wyzwisk, albo wcale. W koncu
                nie masz obowiazku brac udzialu w tej dyskusji.
                Szczegolnie jesli uwazasz, ze jest bez sensu. W
                dodatku latwiej by sie czytalo, gdybys staranniej
                traktowal ortografie, gramatyke i te inne duperele, o
                ktorych ucza w szkolach podstawowych.

                Wydaje sie, ze ludzie swiata zachodniego podzielili sie
                na tych, ktorzy potepiaja wojne USA&NATO z Afganistanem
                oraz tych, ktorzy nie widza zadnego problemu w zabijaniu
                Afganczykow. Duzo trudniej jest natrafic na kogos, kto
                dostrzega dylemat moralny, dlugo sie waha, w koncu z
                ciezkim sercem zgadza sie, ze ta wojna jest konieczna.
                Takie glosy sa, czasem sie przebija w naszej krajowej
                prasie, troche czesciej (jednak) w prasie USA. Ale o
                wiele trudniej na nie natrafic niz na techniczne opisy
                czym sie rozni bomba kasetonowa od superbomby. Jak
                gdybysmy dyskutowali o nowym modelu samochodu.

                Mamy niewatpliwie do czynienia z konfliktem wartosci: z
                jednej strony koniecznosc zabezpieczenia bogatej czesci
                swiata przed zorganizowanym terroryzmem; z drugiej metny
                zakaz pozbawiania niewinnych ludzi zycia. Wobec tego
                problem moralny istnieje dla wszystkich, ktorzy te dwie
                rzeczy uwazaja za wartosci.

                Jesli tych, co popieraja wojne, nie uda nam sie
                przekonac, ze ataki na bezbronnych sa byc moze konieczna
                ale jednak niegodziwoscia, to ben Laden zwyciezyl
                moralnie.
                • Gość: volny do zadufanych w sobie IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 12.10.01, 15:38
                  pisze co chce jest wolnosc
                  jeden pisze idotyzmy
                  a ja mam prawo nazwac go idiota.
                  jak sobie tu pomeszkacie, bedziecie wtedy wiedzieli o co chodzi, a do tej pory to siedz cicho

                  Volny

                  Gość portalu: stefan napisał(a):

                  > Gość portalu: volny napisał(a):
                  >
                  > > jestes ciemny mokuch [...]
                  > > kretynku [...] smieciu [...] IGNORAT
                  > > Zegnam z obrzydzeniem
                  >
                  > Prosze Cie, albo pisz bez wyzwisk, albo wcale. W koncu
                  > nie masz obowiazku brac udzialu w tej dyskusji.
                  > Szczegolnie jesli uwazasz, ze jest bez sensu. W
                  > dodatku latwiej by sie czytalo, gdybys staranniej
                  > traktowal ortografie, gramatyke i te inne duperele, o
                  > ktorych ucza w szkolach podstawowych.
                  >
                  > Wydaje sie, ze ludzie swiata zachodniego podzielili sie
                  > na tych, ktorzy potepiaja wojne USA&NATO z Afganistanem
                  > oraz tych, ktorzy nie widza zadnego problemu w zabijaniu
                  > Afganczykow. Duzo trudniej jest natrafic na kogos, kto
                  > dostrzega dylemat moralny, dlugo sie waha, w koncu z
                  > ciezkim sercem zgadza sie, ze ta wojna jest konieczna.
                  > Takie glosy sa, czasem sie przebija w naszej krajowej
                  > prasie, troche czesciej (jednak) w prasie USA. Ale o
                  > wiele trudniej na nie natrafic niz na techniczne opisy
                  > czym sie rozni bomba kasetonowa od superbomby. Jak
                  > gdybysmy dyskutowali o nowym modelu samochodu.
                  >
                  > Mamy niewatpliwie do czynienia z konfliktem wartosci: z
                  > jednej strony koniecznosc zabezpieczenia bogatej czesci
                  > swiata przed zorganizowanym terroryzmem; z drugiej metny
                  > zakaz pozbawiania niewinnych ludzi zycia. Wobec tego
                  > problem moralny istnieje dla wszystkich, ktorzy te dwie
                  > rzeczy uwazaja za wartosci.
                  >
                  > Jesli tych, co popieraja wojne, nie uda nam sie
                  > przekonac, ze ataki na bezbronnych sa byc moze konieczna
                  > ale jednak niegodziwoscia, to ben Laden zwyciezyl
                  > moralnie.

            • Gość: T Re: Dlaczego Niektorzy tak nienawidza Ameryki? Po co ja to czytam? IP: 129.15.193.* 12.10.01, 23:19
              Niedobrze sie robi od czytania bzdur na temat Ameryki, i nie tylko (wypowiedzi
              po sprawie Jedwabnego byly nawet bardziej przygnebiajace). Ostatni list p.
              Wiesia byl przynajmniej w miare poprawny gramatycznie, a i brzydkie wyrazy byly
              wykropkowane...

              Przerazajacy, jakoby, brak kultury w USA oraz niedobre media kontrolujace
              spoleczenstwo (nawiasem mowiac, odniesienia do Orwella tu slabo pasuja, juz
              lepszy bylby Huxley), spiski CIA i do tego az 60 % spoleczenstwa nie wie gdzie
              lezy Polska
              • Gość: volny Po co ja to czytam? gosciu T dziekuje CI nie musze nic dopisywac IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 13.10.01, 02:18
                masz 100% racji
                Gość portalu: T napisał(a): masz 100% racji
                Gość portalu: T napisał(a): masz 100% racji
                Gość portalu: T napisał(a): masz 100% racji
                Gość portalu: T napisał(a): masz 100% racji
                Gość portalu: T napisał(a): masz 100% racji

                > Niedobrze sie robi od czytania bzdur na temat Ameryki, i nie tylko (wypowiedzi
                > po sprawie Jedwabnego byly nawet bardziej przygnebiajace). Ostatni list p.
                > Wiesia byl przynajmniej w miare poprawny gramatycznie, a i brzydkie wyrazy byly
                >
                > wykropkowane...
                >
                > Przerazajacy, jakoby, brak kultury w USA oraz niedobre media kontrolujace
                > spoleczenstwo (nawiasem mowiac, odniesienia do Orwella tu slabo pasuja, juz
                > lepszy bylby Huxley), spiski CIA i do tego az 60 % spoleczenstwa nie wie gdzie
                > lezy Polska
            • Gość: shamick Re: Dlaczego Niektorzy tak nienawidza Ameryki? IP: 208.62.38.* 15.10.01, 22:56
              5 minut do konca pracy ...
              no ale nie musze duzo pisac ...KULTURE ten tutaj pokazuje tak dokladnie iz nie
              potrzeba zadnych komentarzy ....


              Gość portalu: Wiesio napisał(a):

              > No wiec usiadlem na du*ie, w domku, bo z pracy jak widzicie sie
              > **ujowo pisze. Poczytalem troche postow i zastanawialem sie godzine
              > czy warto pisac czy nie, no ale jestem tu.
              > Ktos wczesniej powiedzial ze trzeba wrocic do histori. No wiec ja to
              > widze nastepujaca. Pewnego czasu przed nasza era byla sobie taka
              > cywilizacja Rzymska. I co ci rzymianie robili, praktycznie nic,
              > podbijali swiat no i kradli kultury podbitych panst. Najlepszy
              > przyklad to Mity Rzymskie, ktore sa zdarte bezmyslnie z prawdziwych
              > Mitow czyli Greckich. A czemu o tym pisze? Dlatego ze dla mnie usa
              > to taki Rzym, wielce demokratyczni, dalecy w nauce i kulturze. Ale
              > co oni maja swojego?? NIC!!
              > Volny pisze ze tak daleko doszla, hehe, tak mnie to smieszy. W czym
              > doszla?? Kasa, to krew przelana przez murzynskich niewolnikow. A
              > dzis przez niewolnikow w Azji i Ameryce Poludniowej. Nauka, gdzie
              > byscie byli bez takich jak Von Braun, Einstein i wielu wybitnych
              > Polakow. Przykra jest sprawa ze w 20w kto mial kase ten mial
              > naukowcow. (a i tak Roskie was wyprzedaja o dziesiatki lat w
              > niektorych dziedzinach). A kultura, no i tu jest problem, bo tego
              > wam cholernie brak. Bo niestety fakt ze jakis baranek wyda 20mld
              > na Van Ghoga i go powiesi w galeri sztuki w NY, to co? Jezeli jakies
              > dziecko sie pyta taty kto to namalowal, a tata bleeeeeeee, bo co ma
              > powiedziec, ze nie wie?albo powie ze to Picasso, bo o takim kiedys
              > slyszal. I pamietajcie ze to jest w miare doksztalcone dziecko bo
              > obraz olejny widzialo w swoim zyciu. Czytasz Volny, tak daleko zaszli
              > ze sie chyba sami sie wyprzedzili.
              >
              > Przykra sprawa jest taka, ze wychowanie tych ludzi nie polega na
              > poznawaniu nowych dziedzin. Lekarz to lekarz a nie historyk. A
              > maja do tego wielki potecjal, wolnosci wszytkie jakie do dzis
              > wymyslili, to jakim cudem polski lekarz wychowany w komunie, gdzie
              > nic nie wolno bylo, zna historie, filozofie, prawdopodobnie i malucha
              > naprawi i napewno ma opinie na kazdy temat a w kraju gdzie wolno
              > wszystko lekarz to lekarz i nic wiecej. Zbiorobotyzowany kraj czy co?
              > A czemu tak jest? Moje wytlumaczenie, z czym sie wielu zgodzi, to
              > fakt ze takich ludzi jest latwiej kontrolowac czy nawet zrobic pranie
              > mozgu. Dowodem sa ci co tu za stanami stawiaja i krzycza chyba
              > bardziej niz rodowity amerykanin. Przez moje cale zycie zauwazylem
              > jedna roznice pomiedzy usa a Polska komunistyczna. I tam
              > mass-media klamaly i tu klamia, roznica jest taka ze w Polsce
              > kazdy wiedzial ze klamia, a w stanach kazdy wierzy ze mowia
              > prawde. Bardzo jestem ciekawy co wy myslicie na ten temat.
              >
              > No a dzis, a dzis takie stany ida sobie na wojne, a my polacy
              > klocimy sie i wyzywamy od prostakow. Tylko ciekaw jestem jak to
              > jest, ze jak w Polsce zostaly samy prostaki jak to jakis niebieski
              > oglosil, to gdzie te nasze modre ludy, aaaa w usa taaak??? A moze
              > nie ma takich, moze to mit, moze te hamerykance to takie prostaki
              > jak i my.
              > I taki amerykanski Jonh aka Jas aka Volny, bedzie nas obrazal ze
              > my to ciemnota i nic nie wiemy. A dzis przed spaniem, spokojnie
              > pomyslcie sobie, a moze ta cholota Polska wie lepiej, moze im wiecej
              > mowia niz nam, albo oni wiecej mysla i analizyja niz my, lub
              > poprostu mamy zamydlone oczy i nie widzimy calej prawdy. Zrobcie
              > tak a zobaczycie ze sie caly swiat przed wami otworzy. Tylko przez
              > chwile wystarczy pomyslec ze nie mam racji, i co dalej co jest po
              > drugiej stronie monety.
              >
              > Sluchajcie narazie spadam bo za te mysli to pojde jeszcze siedzec,
              > juz to widze w Nytimes "Poor Polish bastard tried to awake a nation
              > and got *ucked"
              > Pomyslcie, odpowiedzcie tylko troche powaznie i na poziomie, w sensie
              > mozecie sie posmiac z mojej ortografi, ale nie piszcie mi o tym jaki
              > to ze mnie nie komuch lub jak wam zazdroszcze kasy, bo to jest
              > nudne I nie ma sensu.
              >
              > Pozdrowienia
              >
              > Ps "u" dzieki za to usiadz na *upie, troche mnie to zmotywowalo do
              > produkji

        • Gość: doku Bo ich świat się zawalił 12 lat temu. IP: *.mofnet.gov.pl 12.10.01, 10:29
          Są to ludzie, którzy na swój sposób, mniej lub bardziej szczerze oddali się
          sprawie budowy socjalizmu. Jeszcze 25 lat temu praktycznie nikt nie wierzył w
          mozliwość upadku ZSRR - ludzie pogodzili się z tym, że muszą być szmatami w
          szmatławym społeczeństwie, bo inaczej życie ich i ich dzieci będzie
          nieprzyjemne. Teraz ci ludzie mogliby powiedzieć sobie "gdybym wtedy mógł mieć
          nadzieję, że upadek socjalizmu jest możliwy, to pomagałbym opozycji, albo
          chociaż sabotował po cichu co się da". Zamiast tego wolą zachować do końca
          dobre mniemanie o sobie, a że jest to niemożliwe, więc przenoszą tę
          nieuświadomioną pogardę do siebie w postaci nienawiści do USA, która w jakiś
          sposób może usprawiedliwić ich dawne wybory życiowe. Ci ludzie dawniej wierzyli
          w dwa konkurencyjne, ale równe, światy. Teraz zaczynają rozumieć, że światy te
          były tak różne jakościowo, że jeszcze dzisiaj nawet Ossi czują, że wciąż są
          gorsi, chociaż jeszcze 15 lat temu niektórzy z nich wierzyli, że są lepsi. Tacy
          ludzie oczywiście obwiniają USA za to, że Wolny Świat się rozwinął i
          ucywilizował przez ostanie pół wieku, a nasz świat stał w miejscu i jego ludzie
          się tylko demoralizowali. TO właśnie ci najbardziej zdemoralizowani najmocniej
          nienawidzą USA, nawet mimo tego, że nienawiść jest przez ich religię zakazana.
          • Gość: oddany Re: Bo ich świat się zawalił 12 lat temu. IP: *.*.*.* 12.10.01, 13:00
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Są to ludzie, którzy na swój sposób, mniej lub bardziej szczerze oddali się
            > sprawie budowy socjalizmu.

            Dodalbym Autorytecie Moralny, ze 23 wrzesnia 2001 takze szczerze oddali glosy
            wyborcze.

            > Teraz zaczynają rozumieć, że światy te
            > były tak różne jakościowo, że jeszcze dzisiaj nawet Ossi czują, że wciąż są
            > gorsi, chociaż jeszcze 15 lat temu niektórzy z nich wierzyli, że są lepsi.

            Problem Ossi jest o wiele szerszy aby omawiac go na forum internetowym. Sa
            rzeczywiscie gorsi. Po pierwsze wiekszosc z nich to Slowianie mowiacy po
            niemiecku. Po drugie ich dostosowanie sie do niemieckosci przyjelo karykaturalna
            postac razaca Wessi. Po trzecie gorsi sa oni tylko pozostajac w landach
            wschodnich. Ruszajac sie za praca normalnieja - ot takie marksistowskie "Byt
            ksztaltuje swiadomosc"

            > Tacy
            > ludzie oczywiście obwiniają USA za to, że Wolny Świat się rozwinął i
            > ucywilizował przez ostanie pół wieku, a nasz świat stał w miejscu i jego ludzie
            > się tylko demoralizowali.

            Obwiniaja USA takze, ze zawlaszcza roznymi sposobami skarby naszej wspolnej
            planety dla dobra swoich obywateli, pozostawiajac innych w gorszej sytuacji
            ekonomicznej, a ogromna wiekszosc wprost w biedzie. Jezeli mierzyc ucywilizowanie
            USA respektowaniem prawa miedzynarodowego to stoja w jednym szeregu z Hitlerem i
            Stalinem. Maja jednak znacznie lepsze tuby medialne i umiejetnosci manipulacyjne.
            Socjalizm dla szarych polskich obywateli byl pod tym wzgledem znacznie lepsza
            szkola odpornosci na manipulacje niz dla tych, ktorzy jeszcze przez pare dni beda
            siedzieli na rzadowych stolkach (...gov.pl) i marnotrawili pieniadze z naszych
            podatkow.

            Szczerze oddany
            • Gość: doku W każdym państwie jest rząd, chyba więc jest to rzecz konieczna IP: *.mofnet.gov.pl 12.10.01, 16:01
              Gość portalu: oddany napisał(a):

              >
              > siedzieli na rzadowych stolkach (...gov.pl) i marnotrawili pieniadze z naszych
              > podatkow.
              >

              Pieniądze marnotrawią tylko ci, co płacą zasiłki bezrobotnym, a i to bywa czasem
              uznawane za konieczne. Poza tym rząd zawsze był, jest i będzie konieczny, a to
              implikuje, że gdzie jak gdzie, ale na rządowych stołkach z pewnościa pieniędzy
              się nie marnuje.
              • Gość: oddany Re: W każdym państwie jest rząd, chyba więc jest to rzecz konieczna IP: *.*.*.* 15.10.01, 10:08
                Gość portalu: doku napisał(a):

                > Gość portalu: oddany napisał(a):
                >
                > >
                > > siedzieli na rzadowych stolkach (...gov.pl) i marnotrawili pieniadze z nas
                > zych
                > > podatkow.
                > >
                >
                > Pieniądze marnotrawią tylko ci, co płacą zasiłki bezrobotnym, a i to bywa czase
                > m
                > uznawane za konieczne. Poza tym rząd zawsze był, jest i będzie konieczny, a to
                > implikuje, że gdzie jak gdzie, ale na rządowych stołkach z pewnościa pieniędzy
                > się nie marnuje.

                Widac ze pewne osoby sa tak nieprzemakalne na argumenty, ze nawet wyborcza
                weryfikacja 23.09.2001 nie psuje im humoru. Jezeli szanowny pracownik panstwowy
                zajmuje obecnie jakis stolek (...gov.pl) to chyba ma pojecie, ze jego prawicowa
                orientacja jak najbardzie twierdzi, ze na rządowych stołkach pieniadze się
                marnuje (ustami liberalow). Jezeli zwracam uwage "rzadowemu", ze piszac z
                rzadowego serwera o godzinie 13:00 swoje prywatne wypowiedzi na forum, marnuje
                moje pieniadze z podatkow, a Tenze nie rozumie o czym pisze, to nie watpie,
                ze "rzadowy" uwaza sie za tak wspanialego fachowca, ze jego zwolnienie zagrazac
                bedzie "racji stanu RP". Scyzoryk sam sie otwiera w kieszeni.
                Jak bardzo konieczny jest rzad swiadczy jego monopol na zbrojna przemoc. Gdyby
                byl rzeczywiscie potrzebny w tak szerokim zakresie to nie balby sie tak wlasnych
                obywateli. Spoleczenstwo obywatelskie gdzieniegdzie nie bywa pustym haslem w
                odroznieniu od RP.
                • Gość: doku Re: W każdym państwie jest rząd, chyba więc jest to rzecz konieczna IP: *.mofnet.gov.pl 19.10.01, 09:23
                  Gość portalu: oddany napisał(a):

                  > prawicowa
                  > orientacja jak najbardzie twierdzi, ze na rządowych stołkach pieniadze się
                  > marnuje (ustami liberalow).

                  Dziwne pomieszanie pojęć. Liberałowie to prawica? A konserwatyści?

                  Proszę o przykład kraju, gdzie ludzie na rządowych stołkach nie biorą pensji z
                  podatków. Wszędzie na świecie, także w Polsce, właśnie po to ludzie płacą
                  podatki, aby mieć rząd, policję, wojsko, ... - to elementarna prawda. Tylko
                  człowiek chorobliwie skąpy i pazerny może tego nie rozumieć.
          • Gość: Indris przyczyny 'antyamerykanizmu' IP: *.ibspan.waw.pl 12.10.01, 14:24
            To co napisał doku mogłoby co najwyżej tłumaczyć antyamerykanizm w krajach
            dawnego tzw. obozu socjalistycznego (też zresztą niezupełnie). Ale co z
            antyamerykanizmem w krajach, które nigdy do tego obozu nie należały ?
            • Gość: doku Re: przyczyny 'antyamerykanizmu' IP: *.mofnet.gov.pl 12.10.01, 16:09
              Szkoda że nie podałeś przykładu, ale i tak zasugeruję odpowiedź, za Leopoldem
              Tyrmandem, który w swoich Dziennikach z 1955 r. bardzo pięknie (pomijając
              antysemickie akcenty) opisał coś, co nazywano wtedy w kręgach
              antykomunistycznych "cyrkiem Stalina". Tam też znajdziesz opis mechanizmów, jak
              Stalin kształtował bliskich mu duchowo popleczników w krajach, które jak się
              domyślam, nie należały wg Ciebie do tzw. obozu socjalistycznego.
              • Gość: Wiesio Re: przyczyny 'antyamerykanizmu' IP: 207.139.88.* 12.10.01, 19:43
                Czemu jezeli ktos mowi ze ameryka nie jest taka swieta za jaka sie uwaza,
                wszyscy co sa za ameryka mowia o nienawisci. A moze ja po prostu nie lubie
                ameryki i moze nie jestem komunista. Nawet sa amerykanie ktorzy nie lubia
                ameryki, tego co ona przedstawia i co propaguje. Wszyscy w Polsce znacie
                William'a Warton'a. Swietny pisarz, amerykanin, ale mieszka we Francji, na
                stale i sam mowi o ameryce zle rzeczy. A takich jak on jest pelno, w Europie w
                Azji, wszedzie na swiecie. To ze Polacy imigruja do stanow to nie znaczy ze w
                stanach nie ma emigracji, ze stanow tez ludzie uciekaja.

                A taki Timothy McVeigh co wysadzil budynek w Oklahomie tez cos mu sie tam nie
                podobalo w tych stanach. Jakos zaden zachodni swiat jeszcze nie ma takich
                fanatykow jak Timothy. Jak w kazdym kraju, ludzie sa rozni.

                Tak wiec przestanmy mowiec na kazdego kto ma cos madrego do powiedzenie ze to
                komunista pelen nienawisci ktora mu dziad Lenin wbil do glowy i zazdrosny o
                nasz amerykanski dobrobyt.

                Czolem
                • Gość: Julek Re: Wiara IP: *.munger.dialup.pol.co.uk 12.10.01, 20:41
                  Walka z wiara jest duzo trudniejsza od walki z wrogiem w otwartym polu. Jeszcze
                  nikt takiej wojny nie wygral, a wielu probowalo. Ludzie, okazuje sie, chetnie
                  oddaja zycie za wiare. Gdy dzieciom wpaja sie, tuz po urodzeniu, ze wiara i
                  kosciol to jest jedyna droga do zbawienia, do szczesliwego wiecznego zycia po
                  smierci. Nie tylko Muzulmanie oddaja wlasne zycie w walce z niewiernymi,
                  chrzescijanie rowniez to czynili, idac na smierc chwalebna, w przekonaniu ze
                  czeka ich nagroda, zwlaszcza po smierci meczenskiej. Zadna kula, zadna bomba,
                  nawet atomowa, nie jest wstanie odstraszyc ludzi w pelni wierzacych od wiary.
                  Na odwrot, czym bardziej sa narazeni na przesladowania tym bardziej umacniaja
                  sie w swojej wierze.Czy jest na tyo sposob? chyba tak! wiare mozna zwalczac
                  inna wiara, w sposob ideologiczny, ale to wymaga ludzi wysoce
                  wyspecjalizowanych i zjmuje bardzo dlugi okres czasu, co najmniej jedno
                  pokolenie. Z drugiej strony mozna pozostawic religie w spokoju i z czasem sama
                  sie rozpadnie, najleprzy przyklad w Wielkiej Brytanii, gdzie anglikanskie
                  koscioly sa przerabiane na roznego rodzaju biura, sklepy itp. lub wprost sa
                  rozbierane aby na ich miejscu wybudowac domy mieszkalne, z ktorych obywatele
                  beda mieli wiekszy pozytek.
                  Jezeli w danym kraju dziala wywiad, kraj ten w walce z obcym wywiadem
                  organizuje kontr-wywiad. Przypuszczalnie mazna by rowniez zorganizowaci do
                  walki z terroryzmem kontr-terroryzm i zwalczac ich od wewnatrz. A moze ktos ma
                  jeszcze inne pomysly do walki z terroryzmem
                • Gość: michalj Re: przyczyny 'antyamerykanizmu' IP: *.frys.com 12.10.01, 21:00
                  > A taki Timothy McVeigh co wysadzil budynek w Oklahomie tez cos mu sie tam nie
                  > podobalo w tych stanach. Jakos zaden zachodni swiat jeszcze nie ma takich
                  > fanatykow jak Timothy. Jak w kazdym kraju, ludzie sa rozni.
                  > Czolem

                  Zgadza sie, sa tacy co nie lubia Ameryki. Zwlaszcza lewica europejska. Jesli ktos
                  uwaza taki kraj jak Szwecje za model do nasladowania to nie bedzie lubial USA.
                  Lewicy nie podoba sie ze np w USA jest jeszcze duzo swobod: niskie podatki,
                  obywatel moze nie miec ubezpieczcenia ja nie chce, mozna kupic bron, mozna albo
                  zbankrutowac albo sie dorobic. Bogactwo kole w oczy a tu w USA sa ludzie
                  perfidnie bogaci (niektorzy). W Europie by ich pdatkami obcieli i by
                  nie "wystwali".
                  To wszystko zalezy od nastawienia. Lewicowy europejczyk bedzie przechodzic kolo
                  palacu milionera amerykanskiego i pomysli "ten sukisyn pewnie za malo placi
                  podatkow albo na kims sie dorobil" a amerykanin przejdzie kolo tego samego palacu
                  i powie "a to przedsiebiorczy facet, moze ja kiedys tez bede taki".

                  Przyklad Timothy ze mu sie "cos nie podobolo" jest o tylo kiepski ze dla Timothy
                  Ameryka jest za malo prawicowa ...

                  MJ


                  • Gość: volny czy fanatyk zrosumie co mu tlumacz...Re: przyczyny 'antyamerykanizmu' IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 13.10.01, 03:48
                    Czesc piszesz prawde, ale czy ten polski fanatyk anty
                    wszystkiemu zrozumie co do niego piszesz.

                    Volny
                    Gość portalu: michalj napisał(a):

                    > > A taki Timothy McVeigh co wysadzil budynek w
                    Oklahomie tez cos mu sie tam
                    > nie
                    > > podobalo w tych stanach. Jakos zaden zachodni swiat
                    jeszcze nie ma takich
                    > > fanatykow jak Timothy. Jak w kazdym kraju, ludzie sa
                    rozni.
                    > > Czolem
                    >
                    > Zgadza sie, sa tacy co nie lubia Ameryki. Zwlaszcza
                    lewica europejska. Jesli kt
                    > os
                    > uwaza taki kraj jak Szwecje za model do nasladowania to
                    nie bedzie lubial USA.
                    > Lewicy nie podoba sie ze np w USA jest jeszcze duzo
                    swobod: niskie podatki,
                    > obywatel moze nie miec ubezpieczcenia ja nie chce,
                    mozna kupic bron, mozna albo
                    >
                    > zbankrutowac albo sie dorobic. Bogactwo kole w oczy a
                    tu w USA sa ludzie
                    > perfidnie bogaci (niektorzy). W Europie by ich pdatkami
                    obcieli i by
                    > nie "wystwali".
                    > To wszystko zalezy od nastawienia. Lewicowy europejczyk
                    bedzie przechodzic kolo
                    >
                    > palacu milionera amerykanskiego i pomysli "ten sukisyn
                    pewnie za malo placi
                    > podatkow albo na kims sie dorobil" a amerykanin
                    przejdzie kolo tego samego pala
                    > cu
                    > i powie "a to przedsiebiorczy facet, moze ja kiedys tez
                    bede taki".
                    >
                    > Przyklad Timothy ze mu sie "cos nie podobolo" jest o
                    tylo kiepski ze dla Timoth
                    > y
                    > Ameryka jest za malo prawicowa ...
                    >
                    > MJ
                    >
                    >

                • Gość: Wiesio Dziwny ten swiat IP: 207.139.88.* 12.10.01, 21:04
                  Wierze ze ameryka to zly kraj, takie mam przekonania. Ale to co napisze moze
                  sie wydac dziwne dla niektorych. Uzywajac faktow historycznych, bede sie
                  bazowal na tych znanych a te niepisane zostawie z boku.

                  Faktem jest, ze ameryka stala sie potega dopiero podczas 20w, w wielkim stopniu
                  zasluzenie europejczykow ktorzy uciekali przed wojnami i glodem. Nawet mozna
                  isc troche dalej w tym rozmyslaniu, stany to taka "kolonia" europejska w pewnym
                  sensie (prosze nie lapcie mnie za slowa). Pojawia sie pytanie czy stany
                  dzisiejsze nie przypominaja wam Francji lub Angli 19w. Aroganckie potegi ktorym
                  wszystko wolno, nie prawda? I stany zachowuja sie tak samo arogancko bo moga
                  sobie na to pozwolic. Jestem gleboko przekonany ze jezeli Kanada by miala tyle
                  kasy co usa tez by podskakiwala do wszystkich. Pamietajcie ze sa to kraje
                  anglosaskie. Tlumaczyc amerykanowi ze nie powinien sie wtracac do spraw innego
                  kraju to tak jak powiedziec Anglikowi zeby sie nie wtracal do Irlandi, nigdy
                  nie przyzna racji. Anglosanczyk ma zawsze racje.
                  Faktem tez jest ze obydwie wojny swiatowe zaczely sie w Europie, przez
                  europejczykow. Ameryka sobie spokojnie zyla i miala to gdzies. I beda nam to
                  wypominac do konca swiata. Czy Anglicy martwiac sie o swoje tylki nie oddali
                  Czechow Hitlerowi? A my swiety narod wybrany, co odpowiadacie czechom jak sie
                  pytaja czemu zajelismy im Zaolzie w 1938?

                  Trzeba przyznac tutaj ze dwie wojny swiatowe zmienily ogolno-europejskie
                  poglady i moze zaczelismy (nie wszyscy!) myslec bardziej humanitarnie. Jestesmy
                  w koncu kolebka kultury i nauki zachodniego swiata, mielismy swietnych
                  filozofow, to moze rzeczywiscie przyszedl dzis czas dla europejczykow zeby
                  kochac piekno a nie kase.
                  Ale amerykanie tego nie mieli, maja dwoch sasiadow, obydwoje sie stano
                  podlizuja jak moga, bo bez handlu do nich to bieda by byla. Ani Kanada ani
                  Meksyk nie bedzie na nich napadal to jest pewne(na dzis). A ze kochaja kase a
                  nie piekno, to w koncu tam byly gold rush'e , oil rush'e i Capone. Duza czesc
                  europejczykow wyjechala wlasnie dla kasy, po co sie oklamywac. I tak sie ten
                  kraj rozwijal, dzis ci ludzie sa tak poprostu wychowani. A ich rzady, to od
                  poczatku byli bogate bandziory co im tylko $$ w oczach sie swiecily, a szarych
                  ludzi mieli gdzies. A ze do dzis tak jest, to fakt przykra to sprawa, ale
                  prawdziwa.

                  Mam nadzieje spojzycie obiektywnie na to co napisalem.

                  Pozdrowienia
                  • Gość: michalj Re: Dziwny ten swiat IP: *.frys.com 12.10.01, 21:38
                    > wszystko wolno, nie prawda? I stany zachowuja sie tak samo arogancko bo moga
                    > sobie na to pozwolic. Jestem gleboko przekonany ze jezeli Kanada by miala tyle
                    > kasy co usa tez by podskakiwala do wszystkich.

                    Zupelnie sie nie zgadzam. Ameryka arogancka ?
                    Dzieki "aroganckosci" Ameryki Irak nie okopuje Kuwejtu a Hitler nie okupuje
                    Francji.
                    Jezli Ameryka by byla taka arogancka to chyba by to musialo byc najbardziej
                    widoczne w przypadku ich najblizszych sasiadow - Meksysk i Kanada. Z obu tymi
                    krjami ma jak najlepsze stosunki.

                    Jak Ameryka jest arogancka w stosunku do jakiegos kraju to dzieki temu ze ten
                    kraj na to w pelni zasluguje.
                    Dzieki Bogu jest taki "arogancki" kraj na tym swiecie.
                    Przepraszam, Nie widze zadnej obiektywnosci w twojej wypowiedzi.
                    • Gość: michalj Re: Dziwny ten swiat IP: *.frys.com 12.10.01, 21:57
                      moge dodac ze dobrym przykladem aroganckiegi kraju bylo imperium brytyjskie.
                      Inny przykladem byla 3 Rzesza i .. ZSRR - jedeny kraj ktory z II wojny wyszedl
                      ze zdobyczami terytorialnymi. Po dzis dzien Rosja trzyma dla siebie wyspy
                      Kurylskie ktore od wiekow nalezaly do Japonii i mowia ze to bedzie ich - to
                      dopiero arogancja !. USA zwrocily dawno Japonii Okinawe.
                    • Gość: fili Re: Dziwny ten swiat IP: 212.160.235.* 13.10.01, 08:46
                      Gość portalu: michalj napisał(a):

                      > > wszystko wolno, nie prawda? I stany zachowuja sie tak samo arogancko bo mo
                      > ga
                      > > sobie na to pozwolic. Jestem gleboko przekonany ze jezeli Kanada by miala
                      > tyle
                      > > kasy co usa tez by podskakiwala do wszystkich.
                      >
                      > Zupelnie sie nie zgadzam. Ameryka arogancka ?
                      > Dzieki "aroganckosci" Ameryki Irak nie okopuje Kuwejtu a Hitler nie okupuje
                      > Francji.
                      > Jezli Ameryka by byla taka arogancka to chyba by to musialo byc najbardziej
                      > widoczne w przypadku ich najblizszych sasiadow - Meksysk i Kanada. Z obu tymi
                      > krjami ma jak najlepsze stosunki.
                      >
                      > Jak Ameryka jest arogancka w stosunku do jakiegos kraju to dzieki temu ze ten
                      > kraj na to w pelni zasluguje.
                      > Dzieki Bogu jest taki "arogancki" kraj na tym swiecie.
                      > Przepraszam, Nie widze zadnej obiektywnosci w twojej wypowiedzi.

                      Saddama posadzili na tronie Amerykanie, dobra duszyczko. Zanim stał
                      się "potworem", "zagrożeniem dla wartości", był "sojusznikiem" i "gwarantem
                      pokoju". To Amerykanie zawsze wspierali i finansowali terrorystów, teraz ta
                      polityka obraca się przeciwko nim. Mam nadzieję, że talibowie dokopią aroganckim
                      jankesom i spuszczą trochę powietrza z tego żałośnie napuszonego Busha.
                      • Gość: Indris Pułapki antyamerykanizmu IP: *.ibspan.waw.pl 13.10.01, 14:52
                        fili napisał "Mam nadzieję, że talibowie dokopią aroganckim jankesom i spuszczą
                        trochę powietrza z tego żałośnie napuszonego Busha"
                        Ja też nie przepadam za gringos - a ściślej mówiąc za polityką USA. Ale
                        chciałbym miec nadzieję ,że to jednak oni 'dokopią' talibom. To co pokazali
                        fundamentaliści 11 września i to co wiadomo o Afganistanie pod rządami talibów
                        świadczy o tym, że jest to zaraza XXI go wieku, którą trzeba po prostu
                        zniszczyć podobnie jak należało zniszczyć hitleryzm. Przypominam, że przeciw
                        Hitlerowi Churchill - znany antykomunista - sprzymierzył się ze Stalinem. I
                        miał rację. To oczywiście nie znaczy, że aprobuję SPOSÓB, w który USA i WB
                        stosują obecnie. Ale aprobuję CEL: trzeba zniszczyć terroryzm i fundamentalizm -
                        albo on zniszczy nas. A to 'nas' oznacza nasz dorobek cywilizacyjny od 200 lat
                        obecny od Polski po Tunezję.
                        • Gość: fili Re: Pułapki antyamerykanizmu IP: *.enetwork.pl 13.10.01, 18:59
                          Gość portalu: Indris napisał(a):

                          > fili napisał "Mam nadzieję, że talibowie dokopią aroganckim jankesom i spuszczą
                          >
                          > trochę powietrza z tego żałośnie napuszonego Busha"
                          > Ja też nie przepadam za gringos - a ściślej mówiąc za polityką USA. Ale
                          > chciałbym miec nadzieję ,że to jednak oni 'dokopią' talibom. To co pokazali
                          > fundamentaliści 11 września i to co wiadomo o Afganistanie pod rządami talibów
                          > świadczy o tym, że jest to zaraza XXI go wieku, którą trzeba po prostu
                          > zniszczyć podobnie jak należało zniszczyć hitleryzm. Przypominam, że przeciw
                          > Hitlerowi Churchill - znany antykomunista - sprzymierzył się ze Stalinem. I
                          > miał rację. To oczywiście nie znaczy, że aprobuję SPOSÓB, w który USA i WB
                          > stosują obecnie. Ale aprobuję CEL: trzeba zniszczyć terroryzm i fundamentalizm
                          > -
                          > albo on zniszczy nas. A to 'nas' oznacza nasz dorobek cywilizacyjny od 200 lat
                          >
                          > obecny od Polski po Tunezję.

                          Terroryzmu nie zniszczy sie nalotami ani rzezia Afganistanu. Najlepszy sposob na
                          terrorystow - nie produkowac ich. Europa wycofala sie z polityki kolonialnej i
                          imperialnej i mamy spokoj. Jakos nie slychac o atakach fundamentalistow arabskich
                          na Wieze Eiffla albo Palac Kultury. Znalezlismy najlepszy sposob na terrorystow i
                          jestesmy bezpieczni. Chyba ze CIA znowu wysadzi w powietrze jakas fabryke, tak
                          jak w Tuluzie, zeby nas "zachecic" do wojny z Afganistanem.
                        • Gość: molder Re: Pułapki antyamerykanizmu IP: *.sympatico.ca 14.10.01, 04:07
                          co przekonalo ciebie ze WTC to robota talibow?
                    • Gość: oddany Re: Dziwny ten swiat IP: *.*.*.* 15.10.01, 10:22
                      Gość portalu: michalj napisał(a):

                      > Zupelnie sie nie zgadzam. Ameryka arogancka ?
                      > Dzieki "aroganckosci" Ameryki Irak nie okopuje Kuwejtu a Hitler nie okupuje
                      > Francji.

                      Niestety te argumenty sa bardzo slabe. Kuwejt znajduje sie tysiace kilometrow od
                      USA. Chodi tam o naftowe interesy USA a nie o jakas moralnosc lub wartosci. Wiec
                      jest to wlasnie przyklad arogancji USA.
                      Strategiczna sytuacja konca II WS byla taka, ze gdyby USA w koncu nie wkroczylo
                      to Stalin okupowalby Francje, Hiszpanie i Portugalie. Argumentem dla mnie do
                      przyjecia byloby takie zaangazowanie USA, ze po wojnie Polska wyzwolona przez USA
                      znajdowalaby sie w zachodniej sferze wplywow.
                      Patrioci amerykanscy Wasze zapatrzenie w propagande USA przeslania Wam swiat. Nie
                      sadze abysmy sie mogli dogadac. Wasza wiara Was zaslepia.
                      • Gość: michalj Re: Dziwny ten swiat IP: *.arc.nasa.gov 15.10.01, 23:05

                        > USA. Chodi tam o naftowe interesy USA a nie o jakas
                        moralnosc lub wartosci. Wie
                        > c
                        > jest to wlasnie przyklad arogancji USA.

                        Poniewaz udzial braly tez tam wojska Anglii, Francji,
                        Egiptu i Czech wiec rozumiem ze one tez byly
                        "arongackie".


                        > przyjecia byloby takie zaangazowanie USA, ze po wojnie
                        Polska wyzwolona przez U
                        > SA
                        > znajdowalaby sie w zachodniej sferze wplywow.

                        Prosze nie udawaj tutaj i nie lej krokodylich lez ... bo
                        gdyby USA wyzwoliy Polske to bylbys tym ktory by to
                        nazwal agresja lub imperializmem. Napewno swietnie sie
                        czules po "wyzwoleniu" radzieckim tak pozbawionym
                        arogancji i tak bezinteresownym !
                  • Gość: volny wiesio debil i idiota razem wziety Re: Dziwny ten swiat IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 13.10.01, 04:03
                    Gość portalu: Wiesio napisał(a):
                    > Wierze ze ameryka to zly kraj, takie mam przekonania.
                    PO TAKIM POCZATKU DEBILU JEDEN JESZCZE ZADASZ ZEBY TWOJA
                    WYPOWIEDZ POTAKTOWAC OBIEKTYWNIE.
                    Z GORY ZAKLADASZ ZE TO ZLY KRAJ.
                    DALATEGO TYSIACE ZLYCH EMIGRANTOW CO ROKU PCHA SIE DO
                    TEGO KRAJU. TYSIACE NIELEGALNYCH I GLUPICH LUDZI TEZ
                    SZUKA TUTAJ ZELGO ZYCIA.
                    TAK PUSTEJ I CALKOWICIE BEZDUSZNEH WYPOWIEDZI DAWNO NIE
                    CZYTALEM.
                    OBRAZASZ MILONY LUDZI TU W AMERYCE I NA SWIECIE.
                    WIESU 0 DEBILU KTO CI DAL PRAWO DO WYPOWIADANIA SIE W TEN
                    SPOSOB GLABIE JESDEN. NIE WIESZ !!!!!!!!!!
                    PRZEZ PRZYPADEK POSTAWA AMERYKANOW DOPROWADZILA DO TEGO
                    ZE SIDZISZ GLABIE W WOLNYM KRAJU I PISZSZ IDOTYZMY.
                    PREZYDENT REGAN RZUCIL WYZANIE GROBACZOWOWI ZEBY ZEBY
                    ZBURZYC NUR BERLINSKI.
                    POEWNIE BYLO BU LEPIEJ ZEBYC DALEJ SIEDZIAL W KOMUNIE.
                    WIESIU IDZ SIE LECZYC. CHOC MYSLE ZE TO JUZ DLA CIEBIE ZA
                    POZNO.

                    ZEGNAM Z POGARDA

                    VOLNY AMERYKANIN
                    Ale to co napisze moze
                    > sie wydac dziwne dla niektorych. Uzywajac faktow
                    historycznych, bede sie
                    > bazowal na tych znanych a te niepisane zostawie z boku.
                    >
                    > Faktem jest, ze ameryka stala sie potega dopiero
                    podczas 20w, w wielkim stopniu
                    >
                    > zasluzenie europejczykow ktorzy uciekali przed wojnami
                    i glodem. Nawet mozna
                    > isc troche dalej w tym rozmyslaniu, stany to taka
                    "kolonia" europejska w pewnym
                    >
                    > sensie (prosze nie lapcie mnie za slowa). Pojawia sie
                    pytanie czy stany
                    > dzisiejsze nie przypominaja wam Francji lub Angli 19w.
                    Aroganckie potegi ktorym
                    >
                    > wszystko wolno, nie prawda? I stany zachowuja sie tak
                    samo arogancko bo moga
                    > sobie na to pozwolic. Jestem gleboko przekonany ze
                    jezeli Kanada by miala tyle
                    > kasy co usa tez by podskakiwala do wszystkich.
                    Pamietajcie ze sa to kraje
                    > anglosaskie. Tlumaczyc amerykanowi ze nie powinien sie
                    wtracac do spraw innego
                    > kraju to tak jak powiedziec Anglikowi zeby sie nie
                    wtracal do Irlandi, nigdy
                    > nie przyzna racji. Anglosanczyk ma zawsze racje.
                    > Faktem tez jest ze obydwie wojny swiatowe zaczely sie w
                    Europie, przez
                    > europejczykow. Ameryka sobie spokojnie zyla i miala to
                    gdzies. I beda nam to
                    > wypominac do konca swiata. Czy Anglicy martwiac sie o
                    swoje tylki nie oddali
                    > Czechow Hitlerowi? A my swiety narod wybrany, co
                    odpowiadacie czechom jak sie
                    > pytaja czemu zajelismy im Zaolzie w 1938?
                    >
                    > Trzeba przyznac tutaj ze dwie wojny swiatowe zmienily
                    ogolno-europejskie
                    > poglady i moze zaczelismy (nie wszyscy!) myslec
                    bardziej humanitarnie. Jestesmy
                    >
                    > w koncu kolebka kultury i nauki zachodniego swiata,
                    mielismy swietnych
                    > filozofow, to moze rzeczywiscie przyszedl dzis czas dla
                    europejczykow zeby
                    > kochac piekno a nie kase.
                    > Ale amerykanie tego nie mieli, maja dwoch sasiadow,
                    obydwoje sie stano
                    > podlizuja jak moga, bo bez handlu do nich to bieda by
                    byla. Ani Kanada ani
                    > Meksyk nie bedzie na nich napadal to jest pewne(na
                    dzis). A ze kochaja kase a
                    > nie piekno, to w koncu tam byly gold rush'e , oil
                    rush'e i Capone. Duza czesc
                    > europejczykow wyjechala wlasnie dla kasy, po co sie
                    oklamywac. I tak sie ten
                    > kraj rozwijal, dzis ci ludzie sa tak poprostu
                    wychowani. A ich rzady, to od
                    > poczatku byli bogate bandziory co im tylko $$ w oczach
                    sie swiecily, a szarych
                    > ludzi mieli gdzies. A ze do dzis tak jest, to fakt
                    przykra to sprawa, ale
                    > prawdziwa.
                    >
                    > Mam nadzieje spojzycie obiektywnie na to co napisalem.
                    >
                    > Pozdrowienia

                    • Gość: oddany wiesio debil i idiota razem wziety Re: Dziwny ten swiat IP: *.*.*.* 15.10.01, 10:34
                      Gość portalu: volny napisał(a):

                      > Gość portalu: Wiesio napisał(a):
                      > > Wierze ze ameryka to zly kraj, takie mam przekonania.
                      > PO TAKIM POCZATKU DEBILU JEDEN JESZCZE ZADASZ ZEBY TWOJA
                      > WYPOWIEDZ POTAKTOWAC OBIEKTYWNIE.

                      Szanowny Volny
                      Czy nie rozumiesz, ze Ty takze reprezentujesz to kochane przez siebie USA? I
                      takimi wypowiedziami umacniasz przekonanie swoich adwersarzy, ze USA to zly kraj
                      bo takich ma reprezentantow. Osobiscie wole juz sluchac przemowien Busha, mimo,
                      co czuje, ze nie sa skierowane do mnie lecz do amerykanskich wyborcow.
                      Przeklenstwem propagandy USA jest jej globalizm. Znasz chyba zasade: mysl
                      globalnie, dzialaj lokalnie. Caly swiat nie ma mentalnosci amerykanow. Jak chcesz
                      sprzedac proszek do prania to nie mowisz klientom, ze sa debile bo jeszcze go nie
                      kupili.
                      • Gość: michalj propagandy ... IP: *.arc.nasa.gov 16.10.01, 00:57

                        > Przeklenstwem propagandy USA jest jej globalizm.

                        Tutaj propaganda USA pokrywa sie z propaganda Rosji,
                        Francji, Angliii, Indii czy Wloch. Jakos nie wiem
                        dlaczego wole te propagande od propagandy talibow czy
                        Iraku.
                        Niestety trzeba wybierac miedzy roznymi propagandami.
                        Kiedys istniala w Polsce zupelnie inna propaganda ..TASS
                        - pewnie tesknisz za tymi latami kiedy wszystko bylo
                        takie proste i odpowiednio naswietlone.

    • Gość: isztar Co sądzę o muzułmańskich terrorystach? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.10.01, 03:04
      Co sądzę o muzułmańskich terrorystach?
      Jeżeli terroryzm oznacza terroryzowanie ludności, to jest to nieislamskie. Jest
      to nieislamskie, ponieważ wywołuje niebywały strach w ludziach. Takie intencje
      nie mają nic wspólnego z Islamem. W Islamie muzułmanie namawiają, aby ludzie
      bali się tylko gniewu bożego, a NIE innych ludzi.

      Ale istnieją tacy, którzy uważają, że ludzie powinni bać się nie tylko bożego
      gniewu. Tacy są wrogami Boga i wszystkich muzułmanów. Oni mogą zmuszać ludzi do
      odczuwania strachu przed czymś innym. Czyniąc to są oni co najmniej łagodnymi
      terrorystami. Muzułmanie muszą się przeciwstawiać takiej przemocy - nawet przy
      użyciu siły, jeśli jest to konieczne i jeśli będzie to skuteczne i ostateczne.
      Tylko tacy, którzy sami są “terrorystami” mają powód aby bać się użycia siły
      przez muzułmanów.

      Sprzecznością jest aby bać się jednocześnie Boga i ludzi, co jest wyrażone w
      Koranie, wers 2:256:

      Nie ma przymusu w religii! Prawość wyróżniła się od nieprawości. I ten, kto
      odrzuca fałszywe bóstwa, a wierzy w Boga, uchwycił za najpewniejszy uchwyt, nie
      mający żadnego pęknięcia.

      Ignoranci lub kłamcy mogą występować i ogłaszać, że istnieje takie coś jak
      muzułmański terroryzm. On nie istnieje.

      Muzułmanie nie chcą abyś się ich bał. Mają oni tylko nadzieję, że nauczysz się
      poświęcać swoje życie na szukaniu zadowolenia Boga i strachu przed Jego gniewem.

    • Gość: muniek Klamstwo Holocaustu versus Klamstwo 11 wrzesnia ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.10.01, 03:06
      Cala prawda ( tylko ze z drugiej strony) o 11 wrzesnia:
      http://www.11september.20m.com/
    • Gość: Wiesiu Re: Michalj-opd. dziwny swiat. IP: *.mtl.aei.ca 13.10.01, 07:12
      Michal,

      Jestes madry facet i dobrze mi sie z toba argumentuje. Prosze nie
      odbierz tego co dzis napisze w zly sposob, nie chce ci w zadnym
      stopniu dogryzc, tylko pokazac moja opinie.

      W pierwszej twojej odpowiedzi sie z toba zgodze w stu procetach, tyle
      ze ja slyszalem ze Timothy McVeigh zrobil to bo jego ojcu farme
      zabrali. Nie istotne.

      Nastepujaco;
      Mowisz ze ja nie jestem obiektywny, lecz sam nie jestes. Twoje
      nastepne posty sa bardzo subiektywne, nie masz zadnych kakretnych
      argumentow przeciwko moim.

      <<Dzieki "aroganckosci" Ameryki Irak nie okopuje Kuwejtu a Hitler nie
      okupuje Francji.

      Po piewsze Kuwait nie prosil usa o pomoc, po drugie zostali tam i w
      Arabi Saudyjskiej juz chyba na zawsze, z wymuszonym zezwoleniem
      tych rzadow (polowa tego piekla dzisiejszego jest przecierz wynikiem
      tego). Moze to nie okupacja, ale cos w tym stylu, tylko ze nazwa
      inna. Jak to powiedzial Bin Laden sraja amerykancy na ich ziemie
      swieta a ich to w*urwia.

      Francja to tez slaby przyklad, bo po wojnie z niemcami ameryka tam
      stacjonuje do dzis. Co ciekawsze od 1993, Francja stara sie ich
      wygnac z Ť ich ť baz a oni maja to w nosie, a to niestety nazywa
      sie okupacja.


      >>widoczne w przypadku ich najblizszych sasiadow- Meksysk i Kanada.
      Z obu tymi >>krjami ma jak najlepsze stosunki.

      ??JAK?? Najlepsze stosunki? To chyba w stanach w dziennikach tak
      podaja. Pol Kanady siedzi w*urwiona na stany o podatki na drzewo, a
      drugie pol o to ze stany kradna Kanadzie ryby. A ze politycznie sa
      do siebie mili, pewnie ze tak, jak bys mial sasiada ktory ma 5m
      wysokosci i ogolnie opinie nienajmilszej osoby, tez bys byl mily zeby
      na odcisk nie nadepnac.
      Meksyk a z reszta wieksza czesc Ameryki Cetralnej i Poludniowej to
      sila robocza usa. Czemu myslisz ze tak stany tlumily rewolucje w
      tych krajach a do tego podstawialy takich jak Pinoczet? Popatrz kto
      ma prawie wszytkie kopalnie w Andach i znajdziesz odpowiedz.
      Wiec jak widzisz te papierkowe stosunki to sa moze piekne, ale na
      tym sie konczy.

      >>USA zwrocily dawno Japonii Okinawe.

      A tego tematu to naprawde nie powinienes byl poruszyc, bo za sam
      fakt ze tak mowisz bede musial cie trzoske zmieszac z blockiem
      (przepraszam ale to jest moj slaby punkt).
      Tak oddaly Japonii Okinawe, a nawet im dali duzy present. Odzialy
      amerykaskie, ktore uprawiaja bujki uliczne i gwalca kilkanascie kobiet
      rocznie. Innymi slowy zachowuja sie jak zwierzaki. Ale nie tylko na
      tej wyspie, bo bazy maja prawie na kazdej w Japonii i na kazdej
      robia burdel! Oczywiscie to nie jest okupacja, to sa wakacje dla
      wojska, dobra rozrywka. A japonczyki tez sobie beda mogly
      protestowac ile zechca, dopoki stanow nie kupia.

      Pamietasz zatoke swin? Co do dzis stany robia Guantanama Bay???
      Pilnuja trawnikow??
      Czy tego dluugiego plotu??

      A takich przykladow jest jeszcze 200 tylko po co zanudzac. A fakt ze
      oni mowia ze sa wszedzie zeby wszytkich bronic (przed kim?samymi
      soba?), hehe Sowieci tez u nas byli zeby nas bronic. Prawda jest
      taka, kiedys nazywalo sie to nawracaniem, potem okupacja, a dzis
      obrona. Nie zgodzisz sie ze mna?

      Czekam na odpowiedz

      Czolem
      • Gość: michalj Re: Michalj-opd. dziwny swiat. IP: *.frys.com 13.10.01, 08:37
        .. niestey moja polemika z toba musi sie na tym skonczyc. moge dyskutowac z
        kazdym, nawet takim co twierdzi ze Dzierzynski byl najwiekszym bohaterm Polski
        ale nie bede dyskutowalem z kims kto ma podstawowe fakty historyczne naopak.
        Nie wiem skad czerpiesz swoje informacje ale co do Timothy, czy Kuwejtu ze nie
        prosit usa o pomocy, czy Okinawy, itp. - ktos ci zrobil z mozgu kapuste.

        Widzialem tez twoja wypowiedz powyzej na temat ze to CIA i Mossad przygotowaly
        ten zamach - pozostawiam cie w twoim swiecie konspiracji, fantazji. Zycze
        dobrej zabawy.
    • Gość: Wiesiu Volny- Cogito ergo sum! I pocaluj mnie w nos! IP: *.mtl.aei.ca 13.10.01, 08:34
      Piekna jest twoja lacina, ale juz cie kilka osob prosilo zebys nie pisal
      juz wiecej tu bo cie maja dosyc, ja tez.

      !!!Przeciez napisalem ze to co napisze moze sie wydac dziwne dla
      niektorych!!!!
      Ktos w tej ameryce siedzi nad toba i karze ci te idiotyzmy i
      debilstwa moje czytac???
      To jaki to wolny kraj, hehehe.??

      Wyzywasz mnie od idiotow i debili a twoja inteligencja tez nie siega
      wysokich szczytow bo sie jeszcze nie kapnales z ktorej strony
      Atlantyku pisze :) A to ze ty nie potrafisz patrzec na sprawe z dwu
      stron, to trudno, nastepny dowod twej inteligencji czy tez jej braku.
      Kto mi dal prawo, wiem kto! Bog mi dal prawo, bo to on mi dal
      zdrowy rozum i dziesiec palcow, a nie Regan. A do mojej wolnosci to
      ameryka nic nie ma, tylko tyle ze chciala ja temu krajowi odebrac w
      polowie 19w. Patrz, ty dalej nie wiesz skad pisze, hehehe.

      Ty Volny, a moze tobie Anthrax juz mozg zrzera, stad te problemy??

      Ciekaw jestem (i pewnie nie tylko ja) czy do amerykanow tez tak sie
      pieknie wyrazasz?, dzieki za takich dyplomatow. Na koniec mojej
      ostatniej odpowiedzi na twoje sliczne i mile posty, mam do ciebie
      prosbe. Nie przyznawaj sie ze jestes Polakiem, bo przez to
      prawdopodobnie bardzo obnizasz opinie jankesow o polakach, a ze oni
      malo wiedza z reguly, to wyrobi sie opinia ze wszyscy jestesmy jak
      Volny, a wcale tak nie jest. Oszczedz sobie, nawet wiesz co, pojdz o
      krok dalej, zapomnij o tym ze jestes Polakiem, zapomnij jezyk,
      bedziesz mial taki spokoj. Juz nie bedziesz mogl czytac naszych
      debilizmow, a nam oszczedzisz zaszczyt twej znajomosci laciny.

      • Gość: Kum Wiesio dobry, Stany zle IP: 65.42.129.* 13.10.01, 20:57
        Wywrotowye wypowiedzi wyzej wymienionego jasno swiadcza o tym,
        ze to facet z tak wielkim kompeksem na punkcie USA, ze nic mu
        juz nie jest w stanie pomoc powrocic do normalnosci, poniewaz on
        chyba rzeczywiscie wierzy w te wszystkie absurdy, jakie tu splodzil.
        Skrajnie negatywne nastawienie do tego kraju przeslonilo mu i
        innym rowniez trzezwa analize obecnej sytuacji. Nawet jesli ktos
        ma Stanom az tyle do zarzucenia co Wiesio, to dziwie sie, ze nie
        stac go, aby wzniesc sie ponad swoje przekonania i zastanowic sie,
        ze sytuacja jaka mamy dzis na swiecie wymaga szybkiej i silnej
        interwencji militarnej. Cokolwiek by o Stanach nie myslec. Byc moze
        to jest wlasnie najwazniejsza dla USA wojna i ta z pewnoscia nalezy
        postrzegac jako prowadzona w obronie nas wszystkich. Dziwie sie, ze
        przynajmniej to nie jest dla wszystkich jasne. Opinie na temat
        dotychczasowej polityki Stanow mozna miec rozne, ale czy tak trudno
        zauwazyc, ze obecna sytuacja jest wrecz super pilna. Ale wtedy ktos taki jak
        Wiesio musialby po raz pierwszy w zyciu zgodzic sie z kims kogo od
        zawsze za wszystko potepial. Zaslepienie i kompletne ignoranctwo,
        zeby taka powazna sytuacje wykorzystywac do zaspokajania swoich malostek.

        I nie sugeruj, ze piszesz z za oceanu, bo to ani nie ujmuje ,ani nie dodaje
        splendoru twoim wypowiedziom.
        • Gość: michalj Re: Wiesio dobry, Stany zle IP: *.frys.com 13.10.01, 23:05
          > Wywrotowye wypowiedzi wyzej wymienionego jasno swiadcza o tym,
          > ze to facet z tak wielkim kompeksem na punkcie USA, ze nic mu
          > juz nie jest w stanie pomoc powrocic do normalnosci, poniewaz on
          > chyba rzeczywiscie wierzy w te wszystkie absurdy, jakie tu splodzil.

          Nestety takich nie brak na internecie. Zauwazylem ze internet szczegolnie
          przyciaga roznego rodzaju "menty" umyslowe. Tutaj mozna sie zaszyc i bez
          pokazywania twarzy mozne bredzic ile sie da. Ja juz mam swoje lata i nie bardzo
          mam ochote polemizowac z glupkami, czesto okazuje sie ze sa to nastolatki ktore
          dorwaly sie do komputera. Pelno idiotow jest tez w USA na roznego rodzaju forum -
          to nie tylko polski wynalazek. Najwiecej propagandy anty-USA jest w samym w USA -
          ze CIA wymyslili AIDS, ze ONZ kontroluje rzadem amerykanskim, ze lada chwila
          bedzie koniec swiata, itp.. Na tym forum dowiedzialem sie ze Francja jest
          okupowana przez USA (NATO/USA nie ma nawet ani jednej bazy wojskowej we Francji) -
          ot to bomba, Chirac powinien sie o tym dowiedziec jak najszybciej i wypedzic
          tych amerykanow w 24 godzin.

          Ja na tym forum zatrzymalem sie tylko "w biegu". Moje stale miejsce to MSFS forum
          na www.avsim.com - tematyka zwiazana wylacznie z symulacja lotow samolotow. To
          moje hobby. Mam licencje pilota (w USA) ale latam tylko dla przyjemnosci.

          Michal J.
          Oakland, CA
      • Gość: volny wiesiu jest chory umyslowo IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 14.10.01, 00:19
        wiesiu
        jetes 100 % ignorantem. obrazasz innch cale narody i
        jszcze pysk drzesz ze jestes obrazany.
        napisze ci jeszcze raz
        jestes glupi pusty idiota.
        wiecej nie bede pisal bo szkoda mi czasu na pisanie do
        ameby umyslowej

        VOLNY
    • Gość: Wiesiu Re: Michalj-opd. dziwny swiat. IP: *.mtl.aei.ca 13.10.01, 20:52
      Michal, prosze poczytaj, a nie mow z gory ze moje podstawowe fakty
      historyczne sa naopak. Jestem czlowiekiem troche oczytanym i
      interesuje sie troche tym co sie na swiecie dzieje. Znalazlem troche
      cytatow, BBC, CNN i TIME, ktore potwierdzaja moje nieprawdziwe
      fakty. Specjalnie wybralem agecje prasowe prawicowe zebys
      potwierdzic moje podejscie.

      BBC :

      Long standing tensions have been re-ignited on the Japanese island
      of Okinawa after the arrest of a US serviceman suspected of RAPING
      a woman.

      CNN :

      The Rumsfeld plan is geared much more toward closing more bases in
      the United States. The Okinawa base is considered critical by The
      Pentagon to U.S. security interests in Asia, and there are
      negotiations with the Japanese over continued operations there that
      become more sensitive of course when there are allegations of RAPE
      and other misconduct by U.S. military personnel. President Bush
      voiced regret over the weekend and the government is promising to
      cooperate with investigators.

      TIME :

      In fact, it was only after a 12-year-old schoolgirl was raped by
      three servicemen in1995 that the U.S. bent its objections and
      promised to consider handing over suspects prior to indictment in
      cases of "heinous" crimes.

      Of those rapes, 267 occurred in Osaka, 260 in Tokyo, and 29 in
      Okinawa.


      US air force

      Though U.S. bases in France were closed in the late 1960s, U.S.
      airmen have been in and out of the country for a number of years.

      Tu jest kilka innych baz w europie :
      Aviano AB, Italy
      Heidelburg AIN, Germany
      Moron AB, Spain
      Sola Sea AB, Norway


      CNN

      In the summer of 1992, the FBI went after white separatist Randy
      Weaver on charges of selling illegal sawed-off shotguns. During a
      standoff at Weaver's cabin in Ruby Ridge, Idaho, his wife and son
      were killed. The incident would become a rallying point for McVeigh
      and others immersed in the militia movement.

      he next year, federal agents zeroed in on the compound of a
      religious group known as the Branch Davidians, ordering leader David
      Koresh to surrender to charges of harboring illegal weapons. McVeigh
      traveled to Waco, Texas, to protest the government's prolonged siege
      on the compound. After a few days, he left the scene. But McVeigh
      watched on television April 19, 1993, as the standoff culminated in a
      firestorm. Dozens
      of Branch Davidians were killed, including children.

      Czytajac dalej dochodze do wnoisku ze to te dwa fakty popnely go do
      wysadzenia tego budynku.
      Tak wiec widzisz ani ty ani ja nie mielismy racji co do sprawy
      McVeigh'a

      Guantanamo Bay Gazette :

      the only U.S. Naval Base on communist soil.
      Guantanamo Bay is located on the Southern end of Cuba and is
      home to US Naval Station Guantanamo Bay ...

      Dalej nie rozumiem czemu duzo Polakow ktorzy pisza ze stanow nie
      maja kontrargumentow przeciwko mnie, a napewno sa takie. Nie
      musisz nic pisac, ale chcialbym zeby w koncu ktos z ameryki mnie
      zkontrowal, a nie tylko mowil ze klamie, bez podstaw.

      Pzd
      • Gość: KUM do oczytanego IP: 65.42.135.* 14.10.01, 05:09
        Gość portalu: Wiesiu napisał(a):

        > Michal, prosze poczytaj, a nie mow z gory ze moje podstawowe fakty
        > historyczne sa naopak. Jestem czlowiekiem troche oczytanym i
        > interesuje sie troche tym co sie na swiecie dzieje. Znalazlem troche
        > cytatow, BBC, CNN i TIME, ktore potwierdzaja moje nieprawdziwe
        > fakty. Specjalnie wybralem agecje prasowe prawicowe zebys
        > potwierdzic moje podejscie.


        Wiesku, skoro jestes taki oczytany kiedy napiszesz nam cos od siebie?
        >
        >
        • Gość: volny Re: do oczytanego WIESIA IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 14.10.01, 07:12
          Gość portalu: KUM napisał(a):

          > Gość portalu: Wiesiu napisał(a):
          >
          > > Michal, prosze poczytaj, a nie mow z gory ze moje
          podstawowe fakty
          > > historyczne sa naopak. Jestem czlowiekiem troche
          oczytanym i
          > > interesuje sie troche tym co sie na swiecie dzieje.
          Znalazlem troche
          > > cytatow, BBC, CNN i TIME, ktore potwierdzaja moje
          nieprawdziwe
          > > fakty. Specjalnie wybralem agecje prasowe prawicowe
          zebys
          > > potwierdzic moje podejscie.
          >
          >
          > Wiesku, skoro jestes taki oczytany kiedy napiszesz nam
          cos od siebie?
          > >
          > >
          Do tego trzeba miec zdolnosc obserwacji.
          Poczucie swojej wartosci. Ludzie ktorzy pluja na wszystko
          w okolo pluja na samych siebie. Wiesio nie widzi w okolo
          siebie niczego z czego byl by zadowolony.
          Nie ma szacunku do nikogo. Typowy czlowiek z kompleksami.
          Jego rozumowanie niczym sie nie rozni od bin ladena.
          Najpierw zabil 6000 ludzi wlacznie ze swoimi bracmi. Bo
          ma ich w DUPIE. Jak taki z niego fanatyk to czemu sam nie
          wsiadl do jednego z samolotow. Potem jak ameryka stanela
          we wlasnej obronie to bin laden puskuje ze ameryka go
          przesladuje. Wiesio masz takie sam sposob rozumowania.
          Najpiew obrazasz ludzi a potem sie dziwisz ze ktosc cie
          nazwal po imienu > debil lub idiota.
          Ale widocznie byles na naukach u talibow.
          Co do Ameryki nie MASZ ZIELONEGO POJECIA O CO CHODZI.
          A przytaczanie wypowiedzi iditow tu zamieszklych niczego
          nie dowodzi. A raczej tego ze kest tu wolnosc slowa i
          nozna pisac idotyzmy takie same jak ty piszesz. Slowales
          sie za ekaran kompurera i myslisz ze mozesz smarowac
          sciany gownem bo nikt cie nie widzi.
          Bo tylko tak nalezy cie traktowac. Jako fantyka
          debilizmu. Nie masz zadnych idealow, nie wierzysz nikomu
          bo wszyskimi pogardzasz.
          Ale glupich nie sieja sami rosna jak ty. Po prostu chwast
          spoleczenstwa. Nadawalbys sie na czlonka ZOMO lub UBEKA.
          Tam byly takie bydleta jak ty wiesio. Dlatego polska
          zostala oddana stalinowi przez samych polakow takich jak
          twoj rodzaj. Zygam na ciebie i tobie podobnych.
          A jezeli myslisz ze uzylem slow za ostrych to sie mylisz
          pogardzam takim smieciem umyslowym jak ty.
          I moge ci to powtorzyc 1000 razy. Idz sie samorealizowac
          do kibla, a nie zasmiecaj tego forum.

          VOLNY - AMERYKANIN - POLAK
          • Gość: oddany Re: do oczytanego WIESIA IP: *.*.*.* 15.10.01, 11:13
            Gość portalu: volny napisał(a):

            > A jezeli myslisz ze uzylem slow za ostrych to sie mylisz
            > pogardzam takim smieciem umyslowym jak ty.
            > I moge ci to powtorzyc 1000 razy. Idz sie samorealizowac
            > do kibla, a nie zasmiecaj tego forum.
            >
            > VOLNY - AMERYKANIN - POLAK

            Szanowny Panie Witoldzie Wolkowski vel Volny
            Przekroczyl Pan znacznie zasady dobrego wychowania dluga seria swoich wypowiedzi.
            Jezeli Pan nie przestanie w zwiazku z tym uzywac w stosunku do siebie pojecia
            Polak to ja z checia przestane zaliczac sie do tej nacji. W odroznieniu od Pana
            nie mam jeszcze obcego obywatelstwa tylko RP. Ale to da sie zalatwic. Czytajac
            Pana chyba warto abym mial lepsza przynaleznosc grupowa. Argumenty w tzw. dobrym
            towarzystwie to nie jest najglosniejsze wykrzykiwanie obelg.
            Z powazaniem,
            od tej chwili juz mniej Polak
            • Gość: volny GLUPOTA WIELKA JAK KOSMOS IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 16.10.01, 02:33
              nie wiedzialem ze wiesio ma prawnika.
              moze tak oddany prawniku zajmiecie sie wiedza swojego klienta,
              bo pomysle ze tobie takze jej brakuje.
              jezli ktos w tak idiotyczny sposob bedzie obrazal innych ludzi i narody to
              nie widze zadnego powodu aby nie napisac mu prawde w oczy.
              Taka sama ideologie myslenia mozna znalesc u talibow.
              Jak my talibowie zabilismy 6000 osob to jest to w porzadku
              a teraz nie atakujecie nas bo to bedzie wojna z calym islamem
              a po zatym to wy jestesie ( amerykanie ) trrorysci.
              WASZA GLUPOTA WIESIA I TWOJA JEST TAK OGROMNA JAK KOSMOSC

              VOLNY


              portalu: oddany napisał(a):

              > Gość portalu: volny napisał(a):
              >
              > > A jezeli myslisz ze uzylem slow za ostrych to sie mylisz
              > > pogardzam takim smieciem umyslowym jak ty.
              > > I moge ci to powtorzyc 1000 razy. Idz sie samorealizowac
              > > do kibla, a nie zasmiecaj tego forum.
              > >
              > > VOLNY - AMERYKANIN - POLAK
              >
              > Szanowny Panie Witoldzie Wolkowski vel Volny
              > Przekroczyl Pan znacznie zasady dobrego wychowania dluga seria swoich wypowiedz
              > i.
              > Jezeli Pan nie przestanie w zwiazku z tym uzywac w stosunku do siebie pojecia
              > Polak to ja z checia przestane zaliczac sie do tej nacji. W odroznieniu od Pana
              >
              > nie mam jeszcze obcego obywatelstwa tylko RP. Ale to da sie zalatwic. Czytajac
              > Pana chyba warto abym mial lepsza przynaleznosc grupowa. Argumenty w tzw. dobry
              > m
              > towarzystwie to nie jest najglosniejsze wykrzykiwanie obelg.
              > Z powazaniem,
              > od tej chwili juz mniej Polak

              • Gość: oddany Re: GLUPOTA WIELKA JAK KOSMOS IP: *.*.*.* 18.10.01, 09:08
                Gość portalu: volny napisał(a):

                > nie wiedzialem ze wiesio ma prawnika.
                > Jak my talibowie zabilismy 6000 osob to jest to w porzadku
                > a teraz nie atakujecie nas bo to bedzie wojna z calym islamem
                > a po zatym to wy jestesie ( amerykanie ) trrorysci.
                > WASZA GLUPOTA WIESIA I TWOJA JEST TAK OGROMNA JAK KOSMOSC

                Panie Witoldzie
                Wskazane byloby zanim Pan zacznie wymyslac mi od glupcow aby zaznajomil sie Pan
                na czym wedlug intelektualistow polegaja zalety USA, wolnego rynku, demokracji i
                tzw. naszego cywilizowanego swiata. Wtedy bedzie Pan w stanie wskazac na czym
                polegaja roznice i podobienstwa Pana i Osamy bin Ladena. Przy obecnaym poziomie
                Panskiej argumentacji zaciera sie dla mnie roznica miedzy Wami. Nie doszlo
                jeszcze do osobistego spotkania wiec nie mogl mi Pan "dopierdolic" zgodnie z
                aktualnym Panskim poziomem. Fizyczny kontakt z takim "Amerykaninem" bylby
                oczywiscie w Panskim mniemaniu usluga humanitarna a nie zadnym mordobiciem lub
                zabojstwem cywila.
                Adwokatem bylem takze wtedy gdy bronilem Pana przed osobami, ktore czuly sie
                osukane przez Pana w Polsce i chcialy z Panem zrobic co nieco w ciemnej uliczce.
                Czy to byla tez GLUPOTA WIELKA JAK KOSMOS?
            • Gość: Wiesio Oddany, czy to naprawde warto, cisza to zloto:) IP: *.mtl.aei.ca 16.10.01, 16:25
              Ladnie piszesz, ale jak zauwazylem nasze mile zlowa w tej sytuacji
              nic nie zmienia. Doszedlem do wniosku ze jak go bede ignorowal to
              chlopiec straci swoj cel zyciowy (ponizanie ludzi) i wyniesie sie na
              inne forum, gdzie go jeszcze nie znaja. Naprawde chyba nie warto,
              zadecyduj sam. Z drugiej strony naprawde jest milo uslyszec takie
              mile skierowane do takiej osoby jak Volny. Moze masz racje, bic
              chamstwo kultura?

              Pozdrowienia
        • Gość: Wiesio Drogi Kumie i Michale IP: *.mtl.aei.ca 16.10.01, 16:14
          >I nie sugeruj, ze piszesz z za oceanu, bo to ani nie ujmuje ,ani nie
          dodaje splendoru twoim wypowiedziom.

          Nie sugeruje, a czy nie dodaje tego nie wiem, bo przynajmnie ludzie
          w Polsce widza ze nie kazdy z ich rodakow sa tacy jak Michal czy
          Volny. A moze zanim zaczniej kogos osadzac o sugestje sam bys moze
          zerknal na moj adres (te male literki obok tytolu) i nie bedziesz
          pisal glupst, to prosta sprawa i jestem pewien ze dasz sobie rade.

          Co do komleksow to musze sie zwrocic do Michala, po co nam
          wiedziec ze ty pilotem jestes??? Myslisz ze to podwyzszy twoja
          wiarygodnisc, bo dla mnie to jest wlasnie okazanie kapleksu. A co do
          tej licencji pilota (w USA) to nie jestem pewien czy ja masz czy
          tylko o niej mazysz, bo kazdy pilot wie ze licencje pilota sa
          midzynarodowe.

          Nadstawim drugi policzek, produkujcie sie dzieci kapitalizmu, pokazcie
          swiatu jak mozecie zmieszac czlowieka z blotem:)

    • Gość: Stefano Re: USA zaatakowały Afganistan. Twoje refleksje. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.01, 22:59
      A ktoregos pieknego dnia , gdy juz wszyscy poszli spac krolewicz USAk wyszedl
      na spacer .Idac potknal sie o kamyk , zrobil bucikiem przypadkiem dziurke w
      ziemi i raptem zupelnie przypadkowo trysnela brzydka , czarna ropa .
      • Gość: Sorol USA zrzucaja: bomby, zywnosc, ulotki- zapomniano tylko o trumnach IP: 194.106.125.* 15.10.01, 21:36
        Czy nikt nie widzi tej obludy?

        Amerykanski atak na Afganistan to jedna z najwiekszych pomylek w amerykanskiej
        polityce zagranicznej od czasu II wojny swiatowej. Obym sie mylil, ale nie widze
        konca tej wojny i narastania antagonizmu miedzy swiatem muzulmanskim i
        chrzescijanskim. A co bedzie kiedy w Pakistanie dojda do wladzy fundamentalisci?
        (Dla przypomnienia Pakistan ma bombe atmowa.) To skutek tepoty umyslowej
        Amerykanow chcacych widziec polityke jak western. Most Wanted Bin Laden -
        chwytliwe, szkoda ze to tylko wierzcholel gory a o glupi wierzcholek Amerkanie
        rozpetaja III wojne swiatowa, ktora beda konczyc nasze dzieci - o ile nie
        zdmuchnie nas jakis podmuch wybuchu atomowego.
        • Gość: michalj Re: USA zrzucaja: bomby, zywnosc, ulotki- zapomniano tylko o trumnach IP: *.arc.nasa.gov 16.10.01, 01:11

          > To skutek tepoty umyslowej
          > Amerykanow chcacych widziec polityke jak western.

          Widocznie wiekszosc swiata cierpi na ta tepote skore daja
          poparcie USA. Do tego zalicza sie tez Polska. No coz jak
          wiemy Polska jest obecnie okupowana przez USA ktore
          narzucila jej tak obludna polityke. Trzeba sie cofnac do
          utesknionych czasow PRL i ZSRR kiedy to obludna polityka
          USA (i niezliczone cnoty ZSRR) byly codzinnie omawiane na
          pierwszych stronach "Trybuny Ludu"
          • Gość: sorol Re: USA zrzucaja: bomby, zywnosc, ulotki- zapomniano tylko o trumnach IP: 194.106.125.* 16.10.01, 02:45
            Gość portalu: michalj napisał(a):
            > Widocznie wiekszosc swiata cierpi na ta tepote skore daja
            > poparcie USA. Do tego zalicza sie tez Polska.

            Wojne Ameryki popieraja RZADY wielu krajow (kwestia geopolityki), natomiast duza
            czesc spoleczenstwa jest do bombardowan Afganistanu nastawiona sceptycznie i
            grupa sceptykow powieksza sie. Czy w NASA nie pozwalaja ogladac wiadomosci z
            Europy?

            No coz jak
            > wiemy Polska jest obecnie okupowana przez USA ktore
            > narzucila jej tak obludna polityke.

            Ja tego nie napisalem. Nie wiem do czego niby ten frazes.

            Trzeba sie cofnac do
            > utesknionych czasow PRL i ZSRR kiedy to obludna polityka
            > USA (i niezliczone cnoty ZSRR) byly codzinnie omawiane na
            > pierwszych stronach "Trybuny Ludu"

            O PRL tez w moim poscie nic nie bylo (nie mialbym mozliwosci pracowac w banku
            inwestycyjnym i tak dobrze zarabiac jak obecnie) I nie wciskaj, ze USA maja tylko
            cnoty, bez tych bajek. OK. Tobie wojenka jest na reke, NASA dostanie kase na nowy
            program, bedziesz mial "Twoje Stany". Aby przyjrzec sie dlugofalowym
            konsekwencjom nalotow na Afganistan i antagonizacji islamu i bogatej Polnocy
            trzeba troszeczke dalej patrzec niz wlasny nos!!! Bo nawet z kosmosu z fanatyzmem
            podgrzewanym wojna w Afganistanie nie wygrasz.
            • Gość: molder Re: USA zrzucaja: bomby, zywnosc, ulotki- zapomniano tylko o trumnach IP: *.sympatico.ca 16.10.01, 14:20
              http://news.bbc.co.uk/hi/english/world/south_asia/newsid_1600000/1600694.stm
        • maiw Odnośnie obłudy. 16.10.01, 13:35
          Stany Zjednoczone bombardują w Afganistanie obozy szkoleniowe terrorystów. Po
          Afganistanie przyjdzie czas na inne kraje. Osama Ben Laden został wyszkolony
          przez CIA w latach 80-tych w górach szkocji. Czy kolalicja antyterorystyczna
          zamierza sobie strzelić samobója i bombardować Szkocje i bazy CIA w USA? Bo tam
          szkoleni są teroryści. Czy może teroryzm w interesie USA nie jest terroryzmem?
    • Gość: Janusz K Amerykanska refleksja.... IP: 198.208.6.* 16.10.01, 05:15
      Jestem Amerykanem.
      Nie jestem nikomu winien zadnych przeprosin, ani nie zaakceptuje tych robionych
      w moim imieniu.
      Jezeli mnie nie lubisz, to nie lubisz mnie nie za to czym ja jestem, ale za to
      czym ty nie jestes.
      Swoim wlasnym potem zbudowalem swiat jakiego zycze wszystkim ludziom.
      Z swiatem dzielilem swoj dobrobyt I oddawalem moja krew nie z powodu obligacji,
      ale z mojej wlasnej woli.
      Zywilem glodnych tego swiata, wielu ugryzlo mnie w reke, uzylem drugiej.
      Pokonalem swoich wrogow I wyciagnalem ich z gruzow, I oni jeszcze raz mnie
      zaatakowali, obrocilem drugi policzek.
      Pomimio, ze jestem silny, nigdy nie uzylem swojej sily aby rzadzic innymi.
      Ale nie osadz mnie zle, nie pozwole aby obawa przed moja wlasna sila stala sie
      moja slaboscia.
      Jezeli chcesz powstac podam ci swoja dlon, ale bron Boze abym pozwolil ci
      zciagnac mnie w dol abysmy stali sie rowni.

      Oryginal:
      I am an American
      I owe you no apologies,nor will I accept those made for me by others.
      If you do not like me, you dislike me not for what I am, but for what you are
      not.
      By my own sweat , I have created a lifestyle I desire for all men.
      To the world , I have shared my wealth and given my blood not because of
      obligation, but by my own free will .
      I have fed the hungry of the world, many bit my hand, I used the other hand.
      I defeated my enemies in battle, then pulled them up from the ashes,
      again they attacked, I turned the other cheek.
      Though I am strong, I have never used my strength to rule others.
      But do not misjudge me , I will not allow the fear of my own strength to become
      my weakness.
      If you wish to rise I will give you a helping hand, But by the grace of God,
      I'll first be damned, if I'll let you drag me down so that we may be equal.
      • Gość: Peter Re: Dla Janusz K. "Amerykana" IP: *.defence.gov.au 16.10.01, 06:13
        Najbardziej spodobal mi sie ten oto kawalek z twojej wypowiedzi.
        Z swiatem dzielilem swoj dobrobyt...
        Moglbys poddac kilka przykladow (kiedy robiono to bezinteresownie).
        • Gość: Janusz K Re: Dla Janusz K. IP: 198.208.6.* 17.10.01, 06:35
          Gość portalu: Peter napisał(a):

          > Najbardziej spodobal mi sie ten oto kawalek z twojej wypowiedzi.
          > Z swiatem dzielilem swoj dobrobyt...
          > Moglbys poddac kilka przykladow (kiedy robiono to bezinteresownie).

          1. Plan Marshala: Niemcy, Japonia, Wlochy (polskie komunisty nie hotiely)
          2. Pomoc Europie Zachodniej.
          3. 1 Miliard dla Polski (Walesa)
          4. Kilka miliardow dla Rosji.
          5. Wszystkie akcje pomocy zywnosciowej na calym swiecie zdominowane sa przez
          dostawy amrykanskie (80% - minimum)

          Ty zdecydowaniem mylisz interes z odpowiedzialnoscia za rozporzadzanie pieniedzy.
          Widzisz wiekszosc naszych ziomali mysli (na czele z Toba) mysla, ze jak dajesz to
          daj i nie pytaj gdzie idzie, lub nie zadaj programu. Zeby tak myslec, trzeba miec
          naiwnosc pieciolatka.

          I jeszcze jedno, zaden z wyzej wymienionych krai nie jest kolonia amerykanska
          (mozesz sprwadzic). Bazy wojskowe? to jest inna sprawa i nie przychodzi w
          pakiecie oferowanej pomocy.

          Twoja ignorancja, lub "zaciecie ideologiczne" zostalo obnazone.

          Janusz K.
        • Gość: shamick Re: Dla Janusz K. IP: 208.62.38.* 17.10.01, 15:58
          Zamiast przykladu historia ...
          Tutul BEZINTERESOWNOSC to GLUPOTA

          Dlaczego BEZINTERESOWNOSC jak wielu “Filozofow” na tej liscie pisze jest nie
          realna rzecza I wrecz raczej glupawym zachowaniem. I tym barziej jest niemozliwa
          na szczeblu panstw I ziwazkow pomiedzy panstwami.

          Wyobrazmy sobie dwoch bogatych ludzi, kazdy z nich ma 100 dollarow w kieszeni.

          Pierwszy robi WSZYSTKO BEINTERESOWNIE – rozdaje po jednym dolarze dla kazdego
          biednego czlowieka nic w zamain nie chcac.
          Po niedlugim zreszta czasie, sam staje sie jednym z biednych I teraz inni musza
          jemu pomagac.
          Drugi bogaty z 100 dolarami w kieszeni wpadl an pomysl iz zamiast rozdawac po
          jednym dolarze, zatrudnia biendych z ulicy aby mu zapakowali w pare malych
          plastykowych workow jego kukurydze. Po paru minutach pracy on ma worki z swierza
          kukurydza a biedny dostal dolara za prawie zadna prace. Innych biednych z ulicy
          prosi o sprzedaz na ulicy kukurydzy za 2 dolary za worek. Kukurydza jest swieza I
          tansza nizli w sklepie (zaluzmy tutaj, to tylko przyklad)
          Koniec z koncem 100 ludzi lub wiecej wciaz zarobilo dolara. A bogaty ma teraz
          jeszce wiecej pineidzy aby mogl nie tylko kontynuowac byc bogatym I zyc I
          wyzywiac swoja rodzine, ale takze kontynuowac pomoc biednym.

          Jaki moral tej histori?
          Pomijajac krytyke wielu iz “to wycisk biednego poprzez bogatego ktory robi
          pieniadze na biednym” I fakt iz w niektorych wypadakach tak sie moze stac I po to
          mamy rzad I prawo aby temu zapobiec….
          Koniec z koncem, drugi przyklad pomocy jest dobry z paru powodow
          1) Biedny nie mysli o sobie jako o nieuzytecznym, niewaznym I niechcianym kole
          spolecznestwa – ot zarobil na swojego dolara
          2) Bogaty kontynuje bycie bogatym co przynajmiej podtrzymuje mozliwosc jego
          pomocy biednym
          3) Eknomia tego sposobu – Tak, prosze panswtwa Filozofow na tej liscie, Ekonomia
          to nie jakis tam wymysl rzadu itp a MY , WSZYSCY, to co robimy I jak robimyi
          jakie ryzyko jestesmy w stanie wiazsc na swoje barrki – jest o wiele lepsza nizli
          w pierwszym przykladzie kiedy pieniadze sa po prostu stracone I o zaden wzroscie
          (GPD) nie ma nawet mowy.


          Oczywsicie sa tez wady lub eventualna mozliwosc wyzysku
          1) Bogaty przyzwyczaja sie do “taniej robocizny” I zamiast pomagac biednym
          kupuje nowe domy, samochody, itp Prosze jednak zauwazyc iz dla biednego nawet I
          ten stan w niczym nie gorszy jego polozenia a raczej pomaga bo im bogatszy ten
          gosc tym bogatszy kraj I tym wciaz pomimo tej “niemoralnej sytacji” wciaz lepsza
          szansa dla niego na pomoc. To tzw “krwawy kapitalism” ktory jest charkterysytczny
          dla panstw bez demokracji I prawa. To nie sytuacja w USA a raczej bardiej w
          Polsce I inhych rozwijajacyh sie krajach.

          W USA biedny ma pomoc ale nie jest to “oczywiscte I NALEZNE” jak w Europie a
          raczej trzeba na to zapracowac I wielu, wiekszasc bogatych pomaga w wlelu
          instytucjach pomagajacym biednym, itp


          Co do wojny w Afganistanie, Ameryka na pewno nie bylaby tam gdyby nie musiala,
          byla zmuszona lub widziala swoje korzysci….tak jak I kazdy kraj na tym swiecie,
          Wlacznie z Polska!

          Obudzicie sie “dawni Mickiewicze I Slowaccy”…..”romantycy sa dobrzy w ksiazkach.
          W realnym swiecie sa prawa, warunki, dyplomacja, korzysci, glosownia, wybory,
          afery, itd itp. Nikt palcem nie kiwnie bo tak byloby wspaniale cos
          zrobic “bezinteresownie’ …Czyzby naprawde Beinsteresownosc byla tak wspaniala?

          PS. Prosze nie mylic zwyklej beiznteresownosci na szceblu pomiedzy ludzkim, ale
          prosze nie wymagac czegos takiego na szceblu stosunkow krajowych gdzie zycie I
          los mmilionow ludzi jest na szalkach losu ….

          Z Uszanowaniem
          Przemek Gaworski


          Gość portalu: Peter napisał(a):

          > Najbardziej spodobal mi sie ten oto kawalek z twojej wypowiedzi.
          > Z swiatem dzielilem swoj dobrobyt...
          > Moglbys poddac kilka przykladow (kiedy robiono to bezinteresownie).

          • Gość: Janusz K Bezinteresownosc vs. Nieodpowiedzialnosc IP: *.proxy.aol.com 21.10.01, 08:14
            Ja mysle, ze poprzednik myli pojecie bezinteresownosci z nieodpowiedzialnoscia.
            On zaklada, ze jak USA "daje" pieniadze komus, to nie powinno nikogo pytac o
            nic, zadac przedstawienia programu itp. a jedynie powino przywiezc $1Miliard w
            walizce i dac Panu Kowalskiemu, bo on mowi, ze reprezentuje interey tego narodu.

            Tymcasem np. w Polse bylo inaczej i wielu mialo mylne odczucia. Po pierwsze jak
            Polska poprosila pieniadze to powiedziala, ze chca je zuzyc na to i na to.
            Amerykanie powiedzieli OK, pokaz jak je wydasz. I tu byl problem, bo wiele
            proponowanych rozwiazan odbiegalo standardowi wymaganemu przez Kongres USA
            (zatwierdzajacy darowizne). A wiec Amerykanie powiedzieli, ze takie i takie
            serwisy z tegi i tego programu wykonaja nasze firmy. Te firmy zatrudnily
            naszych "specow" kontrolujac standard, i pieniadze sie rozeszly. Ludziska
            zaczeli plakac, ze Amerykanie to tez kradna. Bo u nas w Polsce kazdy ma
            uwazac, "ze wszyscy ludzie kradna" (nie wolno zaprzeczac - nawet jak nie
            kradles to wymysl cos, bo inaczej nie brzmi prawdziwie). Amerykanie zapomnieli,
            ze w kraju, gdzie narod sie szczyci, ze u nas to nawet inspektorowi Interplu
            zarabalismy samochod spod Komendy Glownej - naprawde wiedza jak krasc.

            Narod jest gleboko zdemoralizowany i ciezko niedouczony.
            Nie dziwne wiec, ze nie potrafi zrozumiec konsekwencji w popieraniu demokracji
            i tepieniu terroru bez wzgledu na to, czy ten sam, ktory wczoraj otrzymal pomoc
            jutro moze zostac skarcony. To jest zbyt trudne do pojecia. Nie w Polsce.


            Janusz K.
      • Gość: Mono Re: Amerykanska refleksja.... IP: *.dyn.optonline.net 22.11.01, 15:48
        Thanks for the way You're !
    • Gość: Wiesiu A dzieci gina. IP: *.mtl.aei.ca 16.10.01, 16:08
      Wczoraj ogladalem France2 i pokazywali skutki ostatnich
      bombardowan amerykanskich samolotow. Na poczatku pokazuja takie
      miateczko, zniszczone doszczetnie, potem jakis ludzi co kopia w
      gruzach, szpital gdzie leza male polowa z nich bez reki czy nogi, pol
      ciala w bandarzu, a na koniec placzace matki. Reportarz Fr2, z lini
      frontu. Wczesniej chyba wszyscy widzielismy jak panu rumsfeld'owi jest
      przykro ze bomby spadaja na cywilow, lecz te jego sztuczne slowa
      nikogo juz nie przywroca z drugiego swiata. Ale jak by jego dziecku
      ktos wyrwal reke, to by takiego wyslali do teksasu I powiesili. A pan
      rumsfeld jest bohaterem. LUDZIE! 21w, prawie 2000 Chrystus chodzil
      po ziemi i glosil milosc do blizniego, czy my po prostu tacy
      jestesmy? Nie popieram tego co zrobila Al Quaida w stanach, ale
      jezeli to dzikusy, to nic innego sie po nich nie moglismy spodziewac,
      ale stany? Przeciez uwazane sa za ciwilizowany narod?! Wystarczylo
      sie zapytac Blair'a czy wielka armia Brytyjska podolala IRZE? A listy
      z Antraxem wysylane sa, tak. I kto wie na co jeszcze wpadnie Al
      Quaida. Tak naprawde to oni juz wygrali, kazdy amerykanin boi sie
      poczty, boi sie wejsc do metra, albo isc na zakupy. Jutro sie bedzie
      bal pic wode, a moze dojdzie do tego ze i siusiu bedzie sie bal
      zrobic. Jezeli amerykanie, a szczegolnie pentagon tego nie widza to
      znaczy ze nie sa tacy inteligentni za jakich sie podaja. Osobiscie dla
      mnie, wysylanie potegi militarnej przeciwko jakims brodaczom z
      Kalachem to tchorzostwo! W Somali tez ta technologie mieli, i co z
      tego zamiast brodacza to murzynkowie z Kalachami i w tylek dali.
      Czy Afganistan sie nie nacierpiaj juz wystarczjaco? OXFAM prosi od
      poczatku bombardowan zeby zaprzestali na kilka dni, bo OXFAM musi
      wozic tam jedzenie. Zaprzestali, nieeee. Stany chca, z tego co ja
      widze, wyeliminowac wieksza czesc populacji afganskiej. Czym dla
      przecietnego amerykanina jest zycie ludzkie, niczym. Kogo obchodzi
      jakis bobas w Zairze, Sri Lance czy Afganistanie. Polityka
      spowodowala ze zycie tych ludzi jest niczym a do tego pogardza sie
      ich stylem zycia, pasorzyty, prostaki niewyksztalcone, dzikusy; to co
      mozna uslyszec od amerykanina na temat biednych ludzi. Zero
      kompasji i wartosci dla zycia czlowieka. Oczywiscie pisze z jednej
      strony, bo sa amerykanie ktorzy pomagaja bezinteresownie tym
      ludzia, ale dlaczego tak malo. A po drugie, dlaczego ta zla strona o
      ktorej ja mowie jeszcze istnieje w 21w. w kraju ktory uwazany jest za
      ciwilizowany?! Ale czy tak jest na prawde, w polnocnej karolinie
      czarny czlowiek nie ma PRAWA pobrac sie z biala kobieta�.a dzieci
      gina

      Czekam na wasze obelgi.
      • Gość: Wiesia Zadzwon Wiesiu!!! IP: 207.35.240.* 16.10.01, 16:52
        Nie pisz tyle, tylko zadzwon!
      • Gość: michalj Re: A dzieci gina. IP: *.arc.nasa.gov 17.10.01, 00:36
        Rozumowanie Kalego I Wiesia - jak Kali zabic 100 dzieci
        to to dobrze ale jak ktos Kalemu zabic 1 dziecko to
        zbrodnia.

        Twoj poziom umyslowy i stan wiedzy najlepej wychodzi
        jak twierdzisz "przeciez kazdy wie ze licencja lotnicza
        jest miedzynarodowa". Kazdy ? Tak kazdy pod warunkiem
        ze jest tak samo glupi i niedoinformowany jak ty.
        Mnie malo obchodzi co ty uwazasz czy mam licencje czy
        nie. Pisalem tamten list nie do ciebie.
      • Gość: Tom Re: A dzieci gina. IP: *.CHCG.splitrock.net 17.10.01, 05:06
        Nie moge naprawde zrozumiec tej anty-amerykanskiej retoryki.Przeciez zginelo
        6000 niewinnych ludzi!!!!, a Ty uwazasz ze Amerykanie nie powinni robic nic
        tylko czekac na kolejne ataki.Zajaz wreszcie ze to nie jest wojna przeciwko
        Awganczykom ,ale przeciwko pieprzonym terrorystom.Caly Swiat o tym wie i to
        popiera oprocz czesci zacofanych arabow,bin Ladena oraz ciebie wiesiu !!
    • Gość: Indris Najnowszy sukces amerykańskich orłów IP: *.ibspan.waw.pl 16.10.01, 18:40
      Wiadomość z "GW" on line
      16.10.Kabul - Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża potępił we wtorek
      zbombardowanie przez USA budynków organizacji w Kabulu.

      Podczas wtorkowego nalotu na Kabul częściowo zniszczony został magazyn
      miejscowej misji MKCK, w którym przechowywano środki pomocy humanitarnej -
      m.in. pszenicę, olej, koce, lekarstwa, namioty. Jeden ze strażników został
      ranny.

      Przedstawiciele organizacji podkreślają, że dach budynku był oznakowany
      symbolem Czerwonego Krzyża i bez trudu można rozpoznać, że jest to obiekt
      cywilny.

      "To oczywiste, że był to obiekt cywilny. Ponadto był wyraźnie oznakowany" -
      powiedział przedstawiciel ewakuowanej do Pakistanu misji MKCK w Kabulu, Robert
      Moni.

      Co do tej pory działania USA zaszkodziły TERRORYSTOM ?
      • Gość: Wiesio Re: Najnowszy sukces amerykańskich orłów IP: *.mtl.aei.ca 16.10.01, 22:48
        NIC!!!!!

        Wiesz co to jest chyba ich nowa doktryna wojenna, wybic ludnosc
        cywilna danego kraju, a potem zostanie tylko wojsko, i bedzie im
        latwiej sie bic, bez dzieci biegajacych po ulicach i proszacych
        zolnierzy o jedzenie. A jak takich dzieci nie bedzie to wojko bedzie
        mniej zdemoralizowane? Co wy NATO? Przeciez OXFAM prosi od 10 dni
        o zaprzestanie bombardowan, zeby pojechaly konwoje, nie?

        Ale mam lepsze pytanie, tak sie w ameryce szczyca swoja
        technologia, najlepsza, najniezawodniejsza na calej ziemi. To jakim
        cudem, jezeli laser swieci prosto w cel, bomba ktora kosztuje 250.000
        USD spada na bialy dach z czerwonym krzyzem? Ktory by chcieli to
        by z kosmosu zobaczyli! A moze to nie bomba zle spadla tylko pilot
        ma zeza? Albo myslal ze ten krzyz na dachu to Taliban narysowal
        zeby stany wiedzialy gdzie bomby zrzucac.

        Wspolczuje ludzia ktorzy mieszkaja obok szpitali w stanach, strach
        spac. W srodku Antrax, a do tego jakis wybitny pilot moze zrzucic
        bombe bo krzyz albo litere H na dahu zobaczyl.

        Czekam na wasze obelki...
        • Gość: u Re: Najnowszy sukces amerykańskich orłów IP: 216.41.47.* 17.10.01, 04:32
          Wiesio,tym,ktorzy mieszkaja obok szpitali narazie nic
          nie grozi.W Afganistanie wszystko idzie,jak trzeba,W
          USA gotuje sie od patriotyzmu..Dopiero,kiedy
          Amerykanie i reszta swiata zacznie myslec,dostrzegac
          wlasciwych terrorystow,zaczna sie nowe ataki
          "Arabskich terrorystow",zeby jeszcze raz odwrocic kota
          ogonem i pokazac "prawdziwe oblicze krwiozerczego
          Islamu".Jak myslisz,kto podbija ten antyarabski
          bebenek-najpierw Koranem znajdowanym co
          krok,instrukcjami latania samolotem w
          j.arabskim,paszporty cudownie ocalale z piekla WTC i
          ostatni - antraxem?
          • Gość: Wiesio Re: Najnowszy sukces amerykańskich orłów IP: *.mtl.aei.ca 18.10.01, 17:29
            Jakies to dziwne, co nie? Cial ludzkich nie moga znalesc bo sie
            spalily ale paszporty sa, pewnie nawet rogow nie maja przypalonych,
            hehehe, albo to jakies super paszporty niepalne!hahaha.
            Nie wiem czy zauwazyles, ale CNN pokazywalo cieszacych sie
            palestynczykow godzine, poltorej po ataku. Zdziwilo mnie to, bo
            prawdopodobie godzine po ataku ci ludzie nie wiedzieli o co chodzi,
            co sie stalo, a co dopiero zorganizowac masowe demonstracje. A do
            tego u nich na tych zdjeciach powinien byc juz prawie wieczor, a nie
            poludnie, jak bylo widac na CNN.
            Cos mi strasznie smierdzi tez z tym Antraxem. Kilka lat temu troche
            w tym siedzialem i to co oni opisuja jako Antrax, to w ogole mi sie
            nie zgadza. Sam zobacz, czy jak ktos ma gruzlice (bakteria) to mu
            sie daje szczepionke? Nie bo jest za pozno, leczy sie go inaczej, tak
            samo z Antraxem ktory tez jest bakteria. Ale w telewizji ludzia sie
            mowi ze leczenie polega na szczepiace i antybiotykach! Huh?? Od
            kiedy??

            No ale tak ten kraj zrobili, ze kilka osob siedzi wysoko i kieruje ta
            ludnoscie w ktora strone chce. (patrz Rzym:))

            Pozdrowiam
      • Gość: michalj Re: Najnowszy sukces amerykańskich orłów IP: *.arc.nasa.gov 17.10.01, 04:14
        Tak sie sklada ze ten budenek byl zaraz obok skladow
        paliwowych i bazy transportowej. W dodatku nikt nie
        zginal.

        Ot rzeczywiscie albo bomba zglupiala albo komus sie
        celownik przestawil albo powieka mrugnela i czesc
        zapasow w budynku splonela. To mi dopiero zbrodnia
        przciw ludzkosci. Natomiast jak 2 samoloty uderzyly
        CELOWO w budynki cywilne i zgnelo 5000 w tym
        dzieci/matki/inni to drobnostka, to byli przeciez
        kochani terrorysci a im przeciez wolono zabijac bez
        ograniczen - to sa ideowcy.

        • Gość: Shamick BEZINTERESOWNOSC to GLUPOTA IP: 208.62.38.* 17.10.01, 15:54


          Dlaczego BEZINTERESOWNOSC jak wielu “Filozofow” na tej liscie pisze jest nie
          realna rzecza I wrecz raczej glupawym zachowaniem. I tym barziej jest
          niemozliwa na szczeblu panstw I ziwazkow pomiedzy panstwami.

          Wyobrazmy sobie dwoch bogatych ludzi, kazdy z nich ma 100 dollarow w kieszeni.

          Pierwszy robi WSZYSTKO BEINTERESOWNIE – rozdaje po jednym dolarze dla kazdego
          biednego czlowieka nic w zamain nie chcac.
          Po niedlugim zreszta czasie, sam staje sie jednym z biednych I teraz inni musza
          jemu pomagac.
          Drugi bogaty z 100 dolarami w kieszeni wpadl an pomysl iz zamiast rozdawac po
          jednym dolarze, zatrudnia biendych z ulicy aby mu zapakowali w pare malych
          plastykowych workow jego kukurydze. Po paru minutach pracy on ma worki z
          swierza kukurydza a biedny dostal dolara za prawie zadna prace. Innych
          biednych z ulicy prosi o sprzedaz na ulicy kukurydzy za 2 dolary za worek.
          Kukurydza jest swieza I tansza nizli w sklepie (zaluzmy tutaj, to tylko
          przyklad)
          Koniec z koncem 100 ludzi lub wiecej wciaz zarobilo dolara. A bogaty ma teraz
          jeszce wiecej pineidzy aby mogl nie tylko kontynuowac byc bogatym I zyc I
          wyzywiac swoja rodzine, ale takze kontynuowac pomoc biednym.

          Jaki moral tej histori?
          Pomijajac krytyke wielu iz “to wycisk biednego poprzez bogatego ktory robi
          pieniadze na biednym” I fakt iz w niektorych wypadakach tak sie moze stac I po
          to mamy rzad I prawo aby temu zapobiec….
          Koniec z koncem, drugi przyklad pomocy jest dobry z paru powodow
          1) Biedny nie mysli o sobie jako o nieuzytecznym, niewaznym I niechcianym kole
          spolecznestwa – ot zarobil na swojego dolara
          2) Bogaty kontynuje bycie bogatym co przynajmiej podtrzymuje mozliwosc jego
          pomocy biednym
          3) Eknomia tego sposobu – Tak, prosze panswtwa Filozofow na tej liscie,
          Ekonomia to nie jakis tam wymysl rzadu itp a MY , WSZYSCY, to co robimy I jak
          robimyi jakie ryzyko jestesmy w stanie wiazsc na swoje barrki – jest o wiele
          lepsza nizli w pierwszym przykladzie kiedy pieniadze sa po prostu stracone I o
          zaden wzroscie (GPD) nie ma nawet mowy.


          Oczywsicie sa tez wady lub eventualna mozliwosc wyzysku
          1) Bogaty przyzwyczaja sie do “taniej robocizny” I zamiast pomagac biednym
          kupuje nowe domy, samochody, itp Prosze jednak zauwazyc iz dla biednego nawet I
          ten stan w niczym nie gorszy jego polozenia a raczej pomaga bo im bogatszy ten
          gosc tym bogatszy kraj I tym wciaz pomimo tej “niemoralnej sytacji” wciaz
          lepsza szansa dla niego na pomoc. To tzw “krwawy kapitalism” ktory jest
          charkterysytczny dla panstw bez demokracji I prawa. To nie sytuacja w USA a
          raczej bardiej w Polsce I inhych rozwijajacyh sie krajach.

          W USA biedny ma pomoc ale nie jest to “oczywiscte I NALEZNE” jak w Europie a
          raczej trzeba na to zapracowac I wielu, wiekszasc bogatych pomaga w wlelu
          instytucjach pomagajacym biednym, itp


          Co do wojny w Afganistanie, Ameryka na pewno nie bylaby tam gdyby nie musiala,
          byla zmuszona lub widziala swoje korzysci….tak jak I kazdy kraj na tym swiecie,
          Wlacznie z Polska!

          Obudzicie sie “dawni Mickiewicze I Slowaccy”…..”romantycy sa dobrzy w
          ksiazkach. W realnym swiecie sa prawa, warunki, dyplomacja, korzysci,
          glosownia, wybory, afery, itd itp. Nikt palcem nie kiwnie bo tak byloby
          wspaniale cos zrobic “bezinteresownie’ …Czyzby naprawde Beinsteresownosc byla
          tak wspaniala?

          PS. Prosze nie mylic zwyklej beiznteresownosci na szczeblu pomiedzy ludzkim,
          ale prosze nie wymagac czegos takiego na szceblu stosunkow krajowych gdzie
          zycie I los mmilionow ludzi jest na szalkach losu, wyborow, polityki,itp ….

          Z Uszanowaniem
          Przemek Gaworski
          • Gość: volny czesc Przemek dobry przykad ......Re: BEZINTERESOWNOSC to GLUPOTA IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 18.10.01, 04:58
            Czesc Przemek
            widze ze jestes jednym z czytelnikow na tym forum ktory wyciaga proste wioski.
            Mieszkam teraz w miejscowsci Sherman Oaks okolo 55 tys mieszkancow oczywiscie jest to czesc
            wiekiego miasta Los Angeles. Czytalem na stronie web na temat charakteru miasta.
            Okazuje sie ze 50 % ludzi tu posadajacych domy ma biznes lub pracuje w tym samym niescie.
            To na warunki tu panujce jest bardzo ciekawe bo bardzo duzo ludzi pracuje i meszka daleko od miejsca
            zamieszaknia. Ludzie na tym bordzie pisali za amerykanie sa glupi i zli.
            Oprocz tego ze to jest wielkie chamstwo ze strony polakow, ale przedewszyskim bardzo ciekawym od
            strony czysto biznesowej. Oni amerykanie w tym miescie stosuja sie do zasad kapitalistycznych
            prowadznia biznesu. Rozmawalem dzisiaj z amerykanka ktora opisywala mi jaka na jaka pomoc moga
            liczyc mieszkancy jej miasteczka. Pomosc od zarzadu miasteczka oraz od firm i oranizacji charytatywnych.
            Jak sie ma oczy i uszy otwarte to codzienie mozna dowiedziec sie czegos ciekawego.
            Wspolczyje tym wszechwiedzaczym ludziom ktorzy nie mieszkajac w ameryce wiedza lepiej.
            Ale swiat czasami jest dziwny.

            Volny - Witold Los Angeles

            Gość portalu: Shamick napisał(a):

            >
            >
            > Dlaczego BEZINTERESOWNOSC jak wielu �Filozofow� na tej liscie pisze
            > jest nie
            > realna rzecza I wrecz raczej glupawym zachowaniem. I tym barziej jest
            > niemozliwa na szczeblu panstw I ziwazkow pomiedzy panstwami.
            >
            > Wyobrazmy sobie dwoch bogatych ludzi, kazdy z nich ma 100 dollarow w kieszeni.
            >
            > Pierwszy robi WSZYSTKO BEINTERESOWNIE � rozdaje po jednym dolarze dla kaz
            > dego
            > biednego czlowieka nic w zamain nie chcac.
            > Po niedlugim zreszta czasie, sam staje sie jednym z biednych I teraz inni musza
            >
            > jemu pomagac.
            > Drugi bogaty z 100 dolarami w kieszeni wpadl an pomysl iz zamiast rozdawac po
            > jednym dolarze, zatrudnia biendych z ulicy aby mu zapakowali w pare malych
            > plastykowych workow jego kukurydze. Po paru minutach pracy on ma worki z
            > swierza kukurydza a biedny dostal dolara za prawie zadna prace. Innych
            > biednych z ulicy prosi o sprzedaz na ulicy kukurydzy za 2 dolary za worek.
            > Kukurydza jest swieza I tansza nizli w sklepie (zaluzmy tutaj, to tylko
            > przyklad)
            > Koniec z koncem 100 ludzi lub wiecej wciaz zarobilo dolara. A bogaty ma teraz
            > jeszce wiecej pineidzy aby mogl nie tylko kontynuowac byc bogatym I zyc I
            > wyzywiac swoja rodzine, ale takze kontynuowac pomoc biednym.
            >
            > Jaki moral tej histori?
            > Pomijajac krytyke wielu iz �to wycisk biednego poprzez bogatego ktory rob
            > i
            > pieniadze na biednym� I fakt iz w niektorych wypadakach tak sie moze stac
            > I po
            > to mamy rzad I prawo aby temu zapobiec�.
            > Koniec z koncem, drugi przyklad pomocy jest dobry z paru powodow
            > 1) Biedny nie mysli o sobie jako o nieuzytecznym, niewaznym I niechcianym kole
            > spolecznestwa � ot zarobil na swojego dolara
            > 2) Bogaty kontynuje bycie bogatym co przynajmiej podtrzymuje mozliwosc jego
            > pomocy biednym
            > 3) Eknomia tego sposobu � Tak, prosze panswtwa Filozofow na tej liscie,
            > Ekonomia to nie jakis tam wymysl rzadu itp a MY , WSZYSCY, to co robimy I jak
            > robimyi jakie ryzyko jestesmy w stanie wiazsc na swoje barrki � jest o wi
            > ele
            > lepsza nizli w pierwszym przykladzie kiedy pieniadze sa po prostu stracone I o
            >
            > zaden wzroscie (GPD) nie ma nawet mowy.
            >
            >
            > Oczywsicie sa tez wady lub eventualna mozliwosc wyzysku
            > 1) Bogaty przyzwyczaja sie do �taniej robocizny� I zamiast pomagac
            > biednym
            > kupuje nowe domy, samochody, itp Prosze jednak zauwazyc iz dla biednego nawet I
            >
            > ten stan w niczym nie gorszy jego polozenia a raczej pomaga bo im bogatszy ten
            > gosc tym bogatszy kraj I tym wciaz pomimo tej �niemoralnej sytacji�
            > wciaz
            > lepsza szansa dla niego na pomoc. To tzw �krwawy kapitalism� ktory
            > jest
            > charkterysytczny dla panstw bez demokracji I prawa. To nie sytuacja w USA a
            > raczej bardiej w Polsce I inhych rozwijajacyh sie krajach.
            >
            > W USA biedny ma pomoc ale nie jest to �oczywiscte I NALEZNE� jak w
            > Europie a
            > raczej trzeba na to zapracowac I wielu, wiekszasc bogatych pomaga w wlelu
            > instytucjach pomagajacym biednym, itp
            >
            >
            > Co do wojny w Afganistanie, Ameryka na pewno nie bylaby tam gdyby nie musiala,
            > byla zmuszona lub widziala swoje korzysci�.tak jak I kazdy kraj na tym sw
            > iecie,
            > Wlacznie z Polska!
            >
            > Obudzicie sie �dawni Mickiewicze I Slowaccy��..�romanty
            > cy sa dobrzy w
            > ksiazkach. W realnym swiecie sa prawa, warunki, dyplomacja, korzysci,
            > glosownia, wybory, afery, itd itp. Nikt palcem nie kiwnie bo tak byloby
            > wspaniale cos zrobic �bezinteresownie� �Czyzby naprawde Beins
            > teresownosc byla
            > tak wspaniala?
            >
            > PS. Prosze nie mylic zwyklej beiznteresownosci na szczeblu pomiedzy ludzkim,
            > ale prosze nie wymagac czegos takiego na szceblu stosunkow krajowych gdzie
            > zycie I los mmilionow ludzi jest na szalkach losu, wyborow, polityki,itp �
            > ;.
            >
            > Z Uszanowaniem
            > Przemek Gaworski

          • Gość: oddany Re: BEZINTERESOWNOSC to GLUPOTA IP: *.*.*.* 19.10.01, 09:11
            Gość portalu: Shamick napisał(a):
            > Dlaczego BEZINTERESOWNOSC jak wielu “Filozofow” na tej liscie pisze
            > jest nie realna rzecza I wrecz raczej glupawym zachowaniem. I tym barziej jest
            > niemozliwa na szczeblu panstw I ziwazkow pomiedzy panstwami.

            Wbrew bardzo uproszczonemu pogladowi poprzednikow "bezinteresownosc" nie jest
            glupota. Po pierwsze nalezy ona do "wyposazenia" naszego instynktu -
            prawdopodobnie osobnicy pomagajacy innym mieli wieksze szanse na przezycie gdyz w
            biedzie inni im takze pomagali. Jest to zysk z zycia w grupie w ramach doboru
            naturalnego. W spoleczenstwach wysoko rozwinietych wyborcy sa sklonni zaplacic w
            podatkach okreslone koszty spokoju spolecznego. Placa bezrobotnym aby nie
            pojawialy sie na ulicach bojowki faszystowskie lub komunistyczne. Utrzymuja
            samotne matki aby ich dzieci nie zebraly i nie kradly na ulicach oraz aby w
            przyszlosci wyksztalcone byly sila robocza a nie zbednym balastem.
            Przyklad (100 dolarow) z zatrudnianiem bezrobotnych jest dobry. Dodal bym jednak
            sprawy monopolu chetnie organizowanego przez najsilniejszych. Warto zauwazyc, ze
            wspolczesnie "USA, monopol i bezinteresownosc" sa pojeciami istotnymi w dyskusji
            o terroryzmie i antyamerykanizmie. USA swiat jednobiegunowy bardzo szkodzi - zbyt
            wielu widzi amerykanski monopol i brak bezinteresownosci. USA dba o swoich
            obywateli ale naraza w ten sposob na wielkie niebezpieczenstwo pozostalych
            mieszkancow planety (spirala nienawisci, slepy odwet za slepy odwet). I co
            najwazniejsze Amerykanie nie chca tego zrozumiec. W tym wiekszosc
            polskojezycznych Amerykanow z tej listy dyskusyjnej.
            • Gość: shamick Re: BEZINTERESOWNOSC to GLUPOTA IP: 208.62.38.* 19.10.01, 15:53
              To bardzo dobrze brzmi to co napisalas tylko jeden problem z tym - to nieprawda!
              Bez USA juz dawno mielibysmy wielkie wojny idace z Biednych krajow bo nikt inny
              nie moze sobie pozwolic na pomoc dla nich. To nie tak iz wszystkie interwencje
              USA sa perfekt i wspaniale ale ciekawe jakbys lubial widziec Serbska flage w
              Warszawie.....rozejrzyj sie do okola. CZY NATO przystapilo do konfliktu
              Balkanskiego na czas czy czekali przez lata az "chlopi ktorzy sie dochrapali do
              wladzy w Serbi' wyzynalai i grabili balkany?
              Tak pzy okazji zauwaz iz NATO z USA wkrocylo wtedy w OBRONIE Islamu (w czesci
              przynajmiej)!
              Jest troche prawdy w twoim liscie iz Amerykanie uwazaja czasmi "iz swiat do nich
              nalezy" ale to nie prawda. USA jest o wiele za slabe aby rzadzic swiatem w
              pojednynke. Nie ma takiego kraju ktory by mogl tego dokonac.
              Bin Ladin glosi "Ameryka musi opuscic Middle East"
              A czemu Middle East do tej pory tolerowal USA tam...bo fajnie miec klijenta na
              rope....stad pieniadze plyna i USA i Middle East zadowoleni....
              Nie badz naiwny, nie mysl iz USA tylko jako jedyny kraj na tym swiecie patrzy za
              swoimi interesem.
              A czemu Polska weszla do NATO? Zeby "bronic niewinnych i pomagac biednym" nie,
              aby miec lepsza ohrone na przyszlosc (moze przed Rsoja) i zeby zdobyc powarzani,
              itp w Europie i zby w koncu wejssc do EU......
              Przykaldy takie mozna mnozyc.....
              A tazke zastanow sie dlaczego NATO i Europa "nagle" tak bez zadnych wielkich
              protestow podtrzymuje i pochwala Ameryke z walka z terrorysmem?!! Bo "im sie
              portki trzesa" ...Francja juz miala od lata problemy z Terrorysmem, a kto wie kto
              bedie nastepny!
              Przestacn zyc w "Swiecie przedszkonych" ...ten nasz realny jest "jak
              Dzungla"...kto silniejszy ten "ma co do garka wlozyc" i take na rozrywke starcza.

              Z powazaniem
              przemek
              Gość portalu: oddany napisał(a):

              > Gość portalu: Shamick napisał(a):
              > > Dlaczego BEZINTERESOWNOSC jak wielu “Filozofow” na tej liscie
              > pisze
              > > jest nie realna rzecza I wrecz raczej glupawym zachowaniem. I tym barziej
              > jest
              > > niemozliwa na szczeblu panstw I ziwazkow pomiedzy panstwami.
              >
              > Wbrew bardzo uproszczonemu pogladowi poprzednikow "bezinteresownosc" nie jest
              > glupota. Po pierwsze nalezy ona do "wyposazenia" naszego instynktu -
              > prawdopodobnie osobnicy pomagajacy innym mieli wieksze szanse na przezycie gdyz
              > w
              > biedzie inni im takze pomagali. Jest to zysk z zycia w grupie w ramach doboru
              > naturalnego. W spoleczenstwach wysoko rozwinietych wyborcy sa sklonni zaplacic
              > w
              > podatkach okreslone koszty spokoju spolecznego. Placa bezrobotnym aby nie
              > pojawialy sie na ulicach bojowki faszystowskie lub komunistyczne. Utrzymuja
              > samotne matki aby ich dzieci nie zebraly i nie kradly na ulicach oraz aby w
              > przyszlosci wyksztalcone byly sila robocza a nie zbednym balastem.
              > Przyklad (100 dolarow) z zatrudnianiem bezrobotnych jest dobry. Dodal bym jedna
              > k
              > sprawy monopolu chetnie organizowanego przez najsilniejszych. Warto zauwazyc, z
              > e
              > wspolczesnie "USA, monopol i bezinteresownosc" sa pojeciami istotnymi w dyskusj
              > i
              > o terroryzmie i antyamerykanizmie. USA swiat jednobiegunowy bardzo szkodzi - zb
              > yt
              > wielu widzi amerykanski monopol i brak bezinteresownosci. USA dba o swoich
              > obywateli ale naraza w ten sposob na wielkie niebezpieczenstwo pozostalych
              > mieszkancow planety (spirala nienawisci, slepy odwet za slepy odwet). I co
              > najwazniejsze Amerykanie nie chca tego zrozumiec. W tym wiekszosc
              > polskojezycznych Amerykanow z tej listy dyskusyjnej.

              • Gość: oddany "REALIZM" to GLUPOTA IP: *.*.*.* 23.10.01, 10:18
                Gość portalu: shamick napisał(a):

                > To bardzo dobrze brzmi to co napisalas tylko jeden problem z tym - to nieprawda

                Argumenmt prosty jak cale "amerykanskie" myslenie.

                > Przestacn zyc w "Swiecie przedszkonych" ...ten nasz realny jest "jak
                > Dzungla"...kto silniejszy ten "ma co do garka wlozyc" i take na rozrywke starcz
                > a.

                To jest wlasnie to co bin Laden doskonale rozumie. Nie bawi sie w zadne
                humanistyczne mzonki typu chronienia niewinnych cywilow. Atakuje w sposob
                maksymalnie bestialski. Moim zdaniem to gwarantuje jemu i jemu podobnym wygrana.

                W pierwszej fazie wygral sprowadzajac wspaniele osiagniecia prawa i humanitarnych
                zasad USA do wlasnego poziomu. Dowod jest na tym formu. "Amerykanie" sa tak
                realistyczni, ze za wszelka cene chca innych przekonac, ze nalezy chodzic na
                skroty zamiast przestrzegac procedur prawnych.

                W nastepnych fazach wygra bin Laden lub jego pogrobowcy eskalujac bestialstwo.
                Terrorystow stac na wszystko (sa samobojcami) nawet na likwidacje ludzkiej
                cywilizacji. Do tego USA sie nie posunie. Jezeli nawet cos takiego zrobi to
                rzucona na kolana po wielu latach oporow.

                Bez metod nazywanych na tym formum przez "Amerykanow" naiwnoscia USA samo staje
                sie terrorysta. Poniewaz propagandowo twierdzi cos innego samo utrudnia sobie
                walke z bestialskim przeciwnikiem. Ogromne sumy wydane dotychczas i wydawane
                nadal na zbrojenia prze USA sa stracone gdyz nie pasuja do walki z terrorem.
                Likwidowanie rakieta warta 1 milion dolarow namiotow w obozie szkoleniowym
                terrorystow wartych 10 dolarow jest jednym z przykladow. Argument, ze cos trzeba
                robic, nie mozna pozostac bezczynnym jest bardzo slaby. Kontrdyskutanci w
                wiekszosci proponuja reakcje znacznie bardziej racjonalne. "Amerykanie" to jednak
                wysmiewaja i za wszelka cene nie chca dopuscic do siebie myslenia. Ja mam co
                wlozyc do garnka, na rozrywki mi tez starcza. Jestem takze co raz bardziej
                przekonany, ze USA bedzie mi w najblizszych latach dostarczalo rozrywki dostajac
                w "dupe" od terrorystow. Jestem tez pewien, ze z tego powodu bedzie mi sie zylo
                co raz gorzej. Zapewne tez umre przedwczesnie z powodu broni biologicznych.
                Terrorysci glupoty USA nie puszcza plazem. Oni, ich dzieci, wnuki i dalsze
                pokolenia zemszcza sie. Aby do tego nie dopuscic USA musi wymordowac pare
                miliardow swoich przeciwnikow. Ale przeciez USA nie chce byc ludobojca. Jak Wy
                realisci rozwiazecie ten dylemat?
                • Gość: SHAMICK Re: IP: 208.62.38.* 23.10.01, 19:16
                  Ja naprawde nie mam czasu czytac kogos wypociny ktory mysli iz Bin Ladin jest
                  JEGO bohaterem....dla nie wiec nie jestes nic lepszy nizli ci terroysci czyli
                  innymi slowy jestes MORDERCA!
                  A tak przy okazji, nie buj sie USA nie pozwoli aby jakis brodacz sie szczyscil po
                  calym swiecie iz moze samoloty wysadzic w powietrze itd...wilkie mi osiagniecie.
                  Powinienes sie ceiszyc iz USa go zniszczy bo gdyby nie to po USA poszedl by do
                  EUropy kontynuowac swoja "WOJNE religi"


                  Ciekawe jakbys widzial swoja zone (meza) i dzieci w rekach zolnierzy Bin ladin
                  podzynajcyh gardla twoim dziciom, to czy mialbys wciaz takie "NOSTALGICZNE ';
                  nawtawienie i UDME z Bin Ladina i jemu podobncyh osiagniec!

                  mam naprade dosc tych ludzi ktorzy widza w Bin Ladinie boohatera tylko dla tego
                  iz wyicagnal reke na Najbogatse i najpotezniejszy kraj w tej chwili na
                  swiwcei....tak jak keidys byli to Agnilcy, czy francuzi a jeszce dawniej
                  Rzymianie!
                  Trzema meic troche pod kopula aby zoabaczyc iz jego LOGIKa nie jet dobra i iz
                  jest to morderca!
                  Ja sam mam wielkie plany co by tutaj w US azmienic na lepsze, mniej broni, wiecj
                  miloci, mniej Republikanow wiecej Demorkratow...jednakze ja nei mam zamiaru
                  produkowac jakis bakteri na swoim ogrodzie a pozniej podlozyc gdizes w biblkitece
                  itd aby zabic niewinncyh ludzi...no ale dla ciebi to nie ma rzonicy...
                  ...musze isc do pracy ...a ty nadaj sobie zyj w nienawisci....mam nadzieje iz
                  nigdy nie pouscisz Polski bo to wstyd dla Polski miec takeigo MORDERCE!
                  Gość portalu: oddany napisał(a):

                  > Gość portalu: shamick napisał(a):
                  >
                  > > To bardzo dobrze brzmi to co napisalas tylko jeden problem z tym - to niep
                  > rawda
                  >
                  > Argumenmt prosty jak cale "amerykanskie" myslenie.
                  >
                  > > Przestacn zyc w "Swiecie przedszkonych" ...ten nasz realny jest "jak
                  > > Dzungla"...kto silniejszy ten "ma co do garka wlozyc" i take na rozrywke s
                  > tarcz
                  > > a.
                  >
                  > To jest wlasnie to co bin Laden doskonale rozumie. Nie bawi sie w zadne
                  > humanistyczne mzonki typu chronienia niewinnych cywilow. Atakuje w sposob
                  > maksymalnie bestialski. Moim zdaniem to gwarantuje jemu i jemu podobnym wygrana
                  > .
                  >
                  > W pierwszej fazie wygral sprowadzajac wspaniele osiagniecia prawa i humanitarny
                  > ch
                  > zasad USA do wlasnego poziomu. Dowod jest na tym formu. "Amerykanie" sa tak
                  > realistyczni, ze za wszelka cene chca innych przekonac, ze nalezy chodzic na
                  > skroty zamiast przestrzegac procedur prawnych.
                  >
                  > W nastepnych fazach wygra bin Laden lub jego pogrobowcy eskalujac bestialstwo.
                  > Terrorystow stac na wszystko (sa samobojcami) nawet na likwidacje ludzkiej
                  > cywilizacji. Do tego USA sie nie posunie. Jezeli nawet cos takiego zrobi to
                  > rzucona na kolana po wielu latach oporow.
                  >
                  > Bez metod nazywanych na tym formum przez "Amerykanow" naiwnoscia USA samo staje
                  >
                  > sie terrorysta. Poniewaz propagandowo twierdzi cos innego samo utrudnia sobie
                  > walke z bestialskim przeciwnikiem. Ogromne sumy wydane dotychczas i wydawane
                  > nadal na zbrojenia prze USA sa stracone gdyz nie pasuja do walki z terrorem.
                  > Likwidowanie rakieta warta 1 milion dolarow namiotow w obozie szkoleniowym
                  > terrorystow wartych 10 dolarow jest jednym z przykladow. Argument, ze cos trzeb
                  > a
                  > robic, nie mozna pozostac bezczynnym jest bardzo slaby. Kontrdyskutanci w
                  > wiekszosci proponuja reakcje znacznie bardziej racjonalne. "Amerykanie" to jedn
                  > ak
                  > wysmiewaja i za wszelka cene nie chca dopuscic do siebie myslenia. Ja mam co
                  > wlozyc do garnka, na rozrywki mi tez starcza. Jestem takze co raz bardziej
                  > przekonany, ze USA bedzie mi w najblizszych latach dostarczalo rozrywki dostaja
                  > c
                  > w "dupe" od terrorystow. Jestem tez pewien, ze z tego powodu bedzie mi sie zylo
                  >
                  > co raz gorzej. Zapewne tez umre przedwczesnie z powodu broni biologicznych.
                  > Terrorysci glupoty USA nie puszcza plazem. Oni, ich dzieci, wnuki i dalsze
                  > pokolenia zemszcza sie. Aby do tego nie dopuscic USA musi wymordowac pare
                  > miliardow swoich przeciwnikow. Ale przeciez USA nie chce byc ludobojca. Jak Wy
                  > realisci rozwiazecie ten dylemat?

                  • Gość: oddany nazwany morderca do Shamicka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.01, 10:50
                    Gość portalu: SHAMICK napisał(a):

                    > Ja naprawde nie mam czasu czytac kogos wypociny ktory mysli iz Bin Ladin jest
                    > JEGO bohaterem....dla nie wiec nie jestes nic lepszy nizli ci terroysci czyli
                    > innymi slowy jestes MORDERCA!

                    Szanowny Shamick'u

                    Czy Ty w ogole czytasz to co ja pisze? Twoje odpowiedzi nie maja zupelnie zwiazku
                    z tym co ja zamieszczam w swoich tekstach.

                    Nie oceniam tego jak jest w USA lecz jak USA zachowuje sie na arenie
                    miedzynarodowej. W tym celu nie trzeba mieszkac w USA jak Ty. Nie trzeba
                    tez "mieszkac na arenie miedzynarodowej" lecz ja obserwowac i starac sie ja
                    rozumiec. Nie mieszkam ani w Polsce ani w USA. Mam jak sadze doskonaly dostep do
                    informacji zapewniany mi przez rzeczywiscie wolne profesjonalne media.

                    Jestem przeciwnikiem bin Ladena i wszelkich terrorystow. Wydawalo mi sie, ze
                    wynika to bez watpliwosci z tego co pisze. W zwiazku z tym uzywanie przez Ciebie
                    w stosunku do mnie epitetu morderca jest zwyklym naduzyciem. Dotyczy to takze
                    innych epitetow. Staram sie wytlumaczyc, ze USA jest wspanialym krajem, w ktorym
                    wprowadzono i stosuje sie cywilizowane procedury prawa. Celem tych procedur jest
                    miedzy innymi unikniecie sytuacji gdy emocje niszcza racjonalizm. Procedury te
                    chronia miedzy innymi mnie przed uzywaniem przez Ciebie w stosunku do mnie slowa
                    morderca. Chyba ze nie jestes w stanie zrozumiec co to slowo oznacza. Wtedy Ty
                    jestes chroniony jako sprawny umyslowo inaczej.

                    Staram sie wytlumaczyc, ze krytykuje takie dzialania, ktore zagrazaja mojej
                    egzystencji. Nie krytykuje USA dla samego ich krytykowania lecz dbajac o moje i
                    mojej rodziny interesy. Jezeli uwazasz, ze USA jest poza wszelka krytyka to
                    zamieszczaj ta informacje w kazdym swoim liscie. Bedzie wtedy jasne przynajmiej
                    dla wychowanych w Polsce w ostatnich dziesiecioleciach, ze USA uzurpuje sobie
                    role komunistow i Zwiazku Sowieckiego. Moze nie rozumiesz co to oznacza. Wtedy
                    zadaj pytanie aby ktos Ci wytlumaczyl.

                    Postep cywilizacji w ostatnich tysiacleciach oznacza miedzy innymi redukcje
                    poslugiwania sie maczuga (w sensie brutalnej sily fizycznej, nawet gdy nazywana
                    jest chrurgicznie precyzyjnym bombardowaniem w celach humanitarnych). Ten postep
                    nie wynika z glupoty lecz z doswiadczenia. Osobnicy, u ktorych sila fizyczna
                    dominuje nad rozumem zazwyczaj zagrazaja interesom spoleczenstwa jako calosci i
                    poszczegolnym narodom, rodzinom i ludziom. Tysiaclecia doswiadczen w w/w zakresie
                    to nie czcze cwiczenie intelektualne lecz setki milionow zbitych i morze cierpien
                    pozostalych. Ignorowanie tych doswiadczen i wypracowanego na ich podstawie prawa
                    dla doraznych celow emocjonalnych nie jest dzialaniem rozsadnym i zazwyczaj
                    konczy sie katastrofa.

                    Przewidywanie przyszlych dzialan terrorystow nie jest popieraniem ich.
                    Skutecznosc przewidywan jest cenna przy zapobieganiu i zwalczaniu terroryzmu. Ja
                    nie publikuje nic na temat celow i metod ewentualnych przyszlych atakow chociaz
                    mam takie przemyslenia. Nie chce aby ktos to wykorzystal. Dlatego tez
                    twierdzenie, ze popieram terrorystow jest zwykla nieuczciwoscia.

                    Metody i poziom propagandy serwowanej na tym forum przez
                    polskojezycznych "Amerykanow" jest niedzwiedzia przysluga dla USA. Jest to
                    odwrotne od zamiarow wzniecanie nienawisci do USA.

                    Ja osobiscie dostatecznie skorzystalem informacyjnie z tego forum. Poznalem
                    argumentacje innych. Przekonalem sie, ze znaczna czesc dyskutantow jest w pelni
                    odporna na racjonalna spokojna argumentacje. Uslyszalem pod swoim adresem takie
                    epitety jakie zupelnie nie pasuja do okolicznosci. Nie widze potrzeby dalszego
                    wzniecania moich emocji antyamerykanskich - tutejsi dyskutanci nie reprezentuja
                    calego USA. Nie jestem w stanie uwierzyc, ze USA jest tak zle. Dalsze moje
                    wypowiedzi beda strata czasu. Zegnam.
                    • Gość: Shamick Re: nazwany morderca do Shamicka IP: 208.62.38.* 26.10.01, 20:28
                      Chyba ci sie "przy okazji odebralo" odemnie, innymi slowy przepraszam iz moze sie
                      troche ponioslem ale czlowiek sie zbyt denrwuje na tej liscie idiotycznymi
                      uwagami...
                      Ja tez koncze z ta lista....
                      Chce ci tylko powiedziec iz gdziekolwiek zyjesz zanim zaczniesz zyc w USA to
                      doknca nie bedziesz mugl zrozumiec pewnych postepowan tego kraju.....
                      aby nei przedluzac to nie Kraj taki jak Franjca czy niemcy czy Anglia ktore sa
                      bogate ale nawet przez chwile nie moga sobie pozwolic na to aby naprawde byc
                      liderem na swiecie. Prawde powiedziawszy ja tez chcialbym aby USA przestlaa byc
                      liderem i zaczela byc bardiej na styl francji (mieszkalem tam dwa lata) czy
                      Angli...ale USA teraz jest "rzymeme"...po niej przyjda inni i tez beda sie
                      zachowywac bardzo podobnie do USA. ten ktow wiedzie swiat ekonmcznie i militarnie
                      ma troche inne cele i musi uwazac na rzeczy ( o cyzm nas 11 wrzesnia przekonal)
                      nzizli jakies tam panstwo ktory tylko sie pousmiecha na naradach i dalej daje
                      mozliwosc swoim obuwatela zycia w dostatku poprzez odgradzanie is ei zamykanie
                      granic....probowalems kiedys dostac Azyl jako Polak w Europie zachodniej. Belgia
                      np jest abrdzo bogata ale tylko poprzez malzenstwo mozesz kiedykolwiek zyc w
                      Belgi....!
                      w ogle to temat na inna pore. Slowem, UA to cos wieej nizli kraj i czasmi
                      denrwuje mnie iz ludzie tak go krytykuja..Pewnie iz CUDEM i PErfekcja nie jest
                      ale w koncu jes (a moze byl bo zmiany nadchodza) OTwarty dl aimmigrantow, itd
                      itp i wolnosc slowa tez tutaj jest...!

                      Z poszanowaniem i przepraszajac za nazanie cie Morderca ....(to w gniewie)\
                      Przemek
                      www.shamick.com
                      www.geocities.com/shamickg

                      Gość portalu: oddany napisał(a):

                      > Gość portalu: SHAMICK napisał(a):
                      >
                      > > Ja naprawde nie mam czasu czytac kogos wypociny ktory mysli iz Bin Ladin j
                      > est
                      > > JEGO bohaterem....dla nie wiec nie jestes nic lepszy nizli ci terroysci cz
                      > yli
                      > > innymi slowy jestes MORDERCA!
                      >
                      > Szanowny Shamick'u
                      >
                      > Czy Ty w ogole czytasz to co ja pisze? Twoje odpowiedzi nie maja zupelnie zwiaz
                      > ku
                      > z tym co ja zamieszczam w swoich tekstach.
                      >
                      > Nie oceniam tego jak jest w USA lecz jak USA zachowuje sie na arenie
                      > miedzynarodowej. W tym celu nie trzeba mieszkac w USA jak Ty. Nie trzeba
                      > tez "mieszkac na arenie miedzynarodowej" lecz ja obserwowac i starac sie ja
                      > rozumiec. Nie mieszkam ani w Polsce ani w USA. Mam jak sadze doskonaly dostep d
                      > o
                      > informacji zapewniany mi przez rzeczywiscie wolne profesjonalne media.
                      >
                      > Jestem przeciwnikiem bin Ladena i wszelkich terrorystow. Wydawalo mi sie, ze
                      > wynika to bez watpliwosci z tego co pisze. W zwiazku z tym uzywanie przez Ciebi
                      > e
                      > w stosunku do mnie epitetu morderca jest zwyklym naduzyciem. Dotyczy to takze
                      > innych epitetow. Staram sie wytlumaczyc, ze USA jest wspanialym krajem, w ktory
                      > m
                      > wprowadzono i stosuje sie cywilizowane procedury prawa. Celem tych procedur jes
                      > t
                      > miedzy innymi unikniecie sytuacji gdy emocje niszcza racjonalizm. Procedury te
                      > chronia miedzy innymi mnie przed uzywaniem przez Ciebie w stosunku do mnie slow
                      > a
                      > morderca. Chyba ze nie jestes w stanie zrozumiec co to slowo oznacza. Wtedy Ty
                      > jestes chroniony jako sprawny umyslowo inaczej.
                      >
                      > Staram sie wytlumaczyc, ze krytykuje takie dzialania, ktore zagrazaja mojej
                      > egzystencji. Nie krytykuje USA dla samego ich krytykowania lecz dbajac o moje i
                      >
                      > mojej rodziny interesy. Jezeli uwazasz, ze USA jest poza wszelka krytyka to
                      > zamieszczaj ta informacje w kazdym swoim liscie. Bedzie wtedy jasne przynajmiej
                      >
                      > dla wychowanych w Polsce w ostatnich dziesiecioleciach, ze USA uzurpuje sobie
                      > role komunistow i Zwiazku Sowieckiego. Moze nie rozumiesz co to oznacza. Wtedy
                      > zadaj pytanie aby ktos Ci wytlumaczyl.
                      >
                      > Postep cywilizacji w ostatnich tysiacleciach oznacza miedzy innymi redukcje
                      > poslugiwania sie maczuga (w sensie brutalnej sily fizycznej, nawet gdy nazywana
                      >
                      > jest chrurgicznie precyzyjnym bombardowaniem w celach humanitarnych). Ten poste
                      > p
                      > nie wynika z glupoty lecz z doswiadczenia. Osobnicy, u ktorych sila fizyczna
                      > dominuje nad rozumem zazwyczaj zagrazaja interesom spoleczenstwa jako calosci i
                      >
                      > poszczegolnym narodom, rodzinom i ludziom. Tysiaclecia doswiadczen w w/w zakres
                      > ie
                      > to nie czcze cwiczenie intelektualne lecz setki milionow zbitych i morze cierpi
                      > en
                      > pozostalych. Ignorowanie tych doswiadczen i wypracowanego na ich podstawie praw
                      > a
                      > dla doraznych celow emocjonalnych nie jest dzialaniem rozsadnym i zazwyczaj
                      > konczy sie katastrofa.
                      >
                      > Przewidywanie przyszlych dzialan terrorystow nie jest popieraniem ich.
                      > Skutecznosc przewidywan jest cenna przy zapobieganiu i zwalczaniu terroryzmu. J
                      > a
                      > nie publikuje nic na temat celow i metod ewentualnych przyszlych atakow chociaz
                      >
                      > mam takie przemyslenia. Nie chce aby ktos to wykorzystal. Dlatego tez
                      > twierdzenie, ze popieram terrorystow jest zwykla nieuczciwoscia.
                      >
                      > Metody i poziom propagandy serwowanej na tym forum przez
                      > polskojezycznych "Amerykanow" jest niedzwiedzia przysluga dla USA. Jest to
                      > odwrotne od zamiarow wzniecanie nienawisci do USA.
                      >
                      > Ja osobiscie dostatecznie skorzystalem informacyjnie z tego forum. Poznalem
                      > argumentacje innych. Przekonalem sie, ze znaczna czesc dyskutantow jest w pelni
                      >
                      > odporna na racjonalna spokojna argumentacje. Uslyszalem pod swoim adresem takie
                      >
                      > epitety jakie zupelnie nie pasuja do okolicznosci. Nie widze potrzeby dalszego
                      > wzniecania moich emocji antyamerykanskich - tutejsi dyskutanci nie reprezentuja
                      >
                      > calego USA. Nie jestem w stanie uwierzyc, ze USA jest tak zle. Dalsze moje
                      > wypowiedzi beda strata czasu. Zegnam.

                      • Gość: oddany Re: nazwany morderca do Shamicka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.01, 14:09
                        Gość portalu: Shamick napisał(a):

                        > Chyba ci sie "przy okazji odebralo" odemnie,

                        Dziekuje za przeprosiny. Gdy sie nie denerwujesz piszesz tak rozsadnie, ze nie
                        moge z tym polemizowac.

                        Pozdrawiam
                • Gość: Shamick Re: IP: 208.62.38.* 23.10.01, 19:55
                  Te twoje texty to naprawde sa komptetnie nei logizne a raczej przypomnaja
                  naginanie spraw tak jak robil Stalin, Hitler i tera Bin Ladin aby swoja
                  propagande niesc.
                  Najwyrazniej z twjego listu wynika iz nigdy USA nie odwiedziles, choc jestes
                  najwidowczniej sprzecem w tym jak tutaj naprwde jest i jacy ludzie tutaj
                  mieszkaja....gdzie sie tego nauczyles...ogladajc westerny?
                  A wiec skoro nic nei wiesz chlpatasiu z Polski, bede konczyl bo nie mam zamairu
                  dyskutowac z kims kto nie wie jak tutaj jest ale krytykuje na lewo i prawo. Do
                  tego oczywiscie nie wiesz jka jet W Afganistanie ani nie masz nawet w 10% pojecia
                  jak zawiklana jet polityka n Bliskim Wschodzie. Jednka to ci nie przeszkadza
                  wiedziec tam wszystkich przez rozowe okulary...Czyli koniec z koncem nei wiesz
                  nic ale wyierasz Bin Ladin jako bohatera...to normalne, skoro on podniusl reke na
                  EMPIRE!fajna taka FANTAZJA co nie, jeszce 2 miesiace temu nikt by o tym nawt nie
                  pomyslal.

                  To po prostu niewywale iz ludzie tacyjak ty tak nienawidza USA....czy ty naprawde
                  myslisz iz caly Bliski Wschod tak dlugo tolerowal USA bez pwoodu? Ha, ha, ty
                  naparwde jetes naiwny! To ich interesy tez ! I dtatego chca USA tam aby jedno
                  panstwo bronil przed drugim i nie pwozolil im sie POWYRZYNAC nawzajem...bo tewdy
                  zadnych korzysci z ROPY! Jak jestes TRUp to co co ci z ropy! Ocknij sie
                  czlowieku! To nie tylko samo USA jest na bliskm wschodzie bo USA chec tam byc ale
                  tylko dlatego iz wielu, weikszac jest zadowolna iz tam jest!
                  No Bin Ladin nei jest bo sie religijncyh ksiazek naczytal i "na jego swietej
                  ziemi' nie moze byc zadnych BIALYCH, ..no a akurat to USA jest eeraz tam. gdyby
                  POLSKA keidys miala odwage wiasc ryzyko i stac sie panstwem bogatym i madrym (z
                  takimi luzmi jak na tej liscie to bedie troche iezko!) to tez moze by kiedys tam
                  wyladowali i tak samo teraz LOT smaoloty by udezaly w Plac Kultury....
                  Jacy wy ludzie jestescie naiwni....
                  Wielu, ty tez najwyrazniej, musi koniecznie kgos cos nienawidzic w swoim
                  zyciu...ot akurat jest to SUA bo jest nabogatszym...mogla by to byc agnlia,
                  Francja, Rzym...nie ma zanczenia....a fajnie jet snuc Fantazje iz tez biendy
                  Afganczyk moze bezkarnie uderzyc w Imperium..


                  No zaobczymy czy bezkarnie...i nie martw sie ten kraj moze sobie pozwoloic na
                  dluga wone. GDP Genral Motors - PRYWTNEJ firmy jest wieksze nizli GDP calej
                  POLSKI!

                  I jak tez bym byl toba to bym sie naprawde zastanowil czy warto yc "przyjacielem
                  terrrorystow" bo "TWOJA" koej moze tez przysjc jak juz wytepimy "bogow Wojny' z
                  Afganistanu i afganistanczycy beda w koncu niepodlegli od terrosytow i beda mogli
                  odbudowac swoj kraj!


                  Gość portalu: oddany napisał(a):

                  > Gość portalu: shamick napisał(a):
                  >
                  > > To bardzo dobrze brzmi to co napisalas tylko jeden problem z tym - to niep
                  > rawda
                  >
                  > Argumenmt prosty jak cale "amerykanskie" myslenie.
                  >
                  > > Przestacn zyc w "Swiecie przedszkonych" ...ten nasz realny jest "jak
                  > > Dzungla"...kto silniejszy ten "ma co do garka wlozyc" i take na rozrywke s
                  > tarcz
                  > > a.
                  >
                  > To jest wlasnie to co bin Laden doskonale rozumie. Nie bawi sie w zadne
                  > humanistyczne mzonki typu chronienia niewinnych cywilow. Atakuje w sposob
                  > maksymalnie bestialski. Moim zdaniem to gwarantuje jemu i jemu podobnym wygrana
                  > .
                  >
                  > W pierwszej fazie wygral sprowadzajac wspaniele osiagniecia prawa i humanitarny
                  > ch
                  > zasad USA do wlasnego poziomu. Dowod jest na tym formu. "Amerykanie" sa tak
                  > realistyczni, ze za wszelka cene chca innych przekonac, ze nalezy chodzic na
                  > skroty zamiast przestrzegac procedur prawnych.
                  >
                  > W nastepnych fazach wygra bin Laden lub jego pogrobowcy eskalujac bestialstwo.
                  > Terrorystow stac na wszystko (sa samobojcami) nawet na likwidacje ludzkiej
                  > cywilizacji. Do tego USA sie nie posunie. Jezeli nawet cos takiego zrobi to
                  > rzucona na kolana po wielu latach oporow.
                  >
                  > Bez metod nazywanych na tym formum przez "Amerykanow" naiwnoscia USA samo staje
                  >
                  > sie terrorysta. Poniewaz propagandowo twierdzi cos innego samo utrudnia sobie
                  > walke z bestialskim przeciwnikiem. Ogromne sumy wydane dotychczas i wydawane
                  > nadal na zbrojenia prze USA sa stracone gdyz nie pasuja do walki z terrorem.
                  > Likwidowanie rakieta warta 1 milion dolarow namiotow w obozie szkoleniowym
                  > terrorystow wartych 10 dolarow jest jednym z przykladow. Argument, ze cos trzeb
                  > a
                  > robic, nie mozna pozostac bezczynnym jest bardzo slaby. Kontrdyskutanci w
                  > wiekszosci proponuja reakcje znacznie bardziej racjonalne. "Amerykanie" to jedn
                  > ak
                  > wysmiewaja i za wszelka cene nie chca dopuscic do siebie myslenia. Ja mam co
                  > wlozyc do garnka, na rozrywki mi tez starcza. Jestem takze co raz bardziej
                  > przekonany, ze USA bedzie mi w najblizszych latach dostarczalo rozrywki dostaja
                  > c
                  > w "dupe" od terrorystow. Jestem tez pewien, ze z tego powodu bedzie mi sie zylo
                  >
                  > co raz gorzej. Zapewne tez umre przedwczesnie z powodu broni biologicznych.
                  > Terrorysci glupoty USA nie puszcza plazem. Oni, ich dzieci, wnuki i dalsze
                  > pokolenia zemszcza sie. Aby do tego nie dopuscic USA musi wymordowac pare
                  > miliardow swoich przeciwnikow. Ale przeciez USA nie chce byc ludobojca. Jak Wy
                  > realisci rozwiazecie ten dylemat?

    • Gość: molder Re: A dzieci gina. IP: *.sympatico.ca 17.10.01, 01:03
      Gość portalu: michalj napisał(a):

      > Rozumowanie Kalego I Wiesia - jak Kali zabic 100 dzieci
      > to to dobrze ale jak ktos Kalemu zabic 1 dziecko to
      > zbrodnia.

      czy uwazasz ze usa ma teraz prawo zabic 6000 cywili, a moze zabijanie jest do
      przyjecia jesli robi sie to przy uzyciu nowoczesnego samototu czy rakiety a
      zbrodnia gdy sluzy do tego uprowadzony samolot?


      • Gość: michalj Re: A dzieci gina. IP: *.arc.nasa.gov 17.10.01, 04:03

        > czy uwazasz ze usa ma teraz prawo zabic 6000 cywili,

        NIE.
        Ale MA PRAWO do sledzenia i zniszczenia zarowno obzow
        terrorystycznych i rzadowych struktur Talibow. Bez
        niewinnych ofiar w ludziach sie nie obejdzie - takie
        zawsze byly prawa wojny. Jest roznica miedzy CELOWYM
        zabijaniem cywilow (Bin laden) a przypadkowymi ofiarami.
        Czy to naprawde takie trudne do zrozumienia ? Jakos
        wiekszosc ludzkosci radzi sobie z tymi pojeciami.
        • Gość: molder Re: A dzieci gina. IP: *.sympatico.ca 17.10.01, 06:06
          Gość portalu: michalj napisał(a):

          >
          > > czy uwazasz ze usa ma teraz prawo zabic 6000 cywili,
          >
          > NIE.
          > Ale MA PRAWO do sledzenia i zniszczenia zarowno obzow
          > terrorystycznych i rzadowych struktur Talibow. Bez
          > niewinnych ofiar w ludziach sie nie obejdzie - takie
          > zawsze byly prawa wojny. Jest roznica miedzy CELOWYM
          > zabijaniem cywilow (Bin laden) a przypadkowymi ofiarami.
          > Czy to naprawde takie trudne do zrozumienia ? Jakos
          > wiekszosc ludzkosci radzi sobie z tymi pojeciami.


          przy tylko okolo 15% trafianiu bomb (Gulf war, Yugo) roznica miedzy CELOWYM
          zabijaniem cywilow (Bin laden) a przypadkowymi ofiarami moze byc dorym tematem na
          dyskusje akademicka

          zniszczenie struktur rzadowych - czy chodzi tu o zastapienie ich bardziej
          poslusznymi i budowe "rury" z ropa przez afganistan?

          no a jesli juz musi byc wojna to niech bedzie zgodna z miedzynarodowym prawem

          zalaczam troche linkow dotyczacych prawnych aspektow wojny

          http://www.fletcher.tufts.edu/multi/warfare.html
          • Gość: michaljj Re: A dzieci gina. IP: *.arc.nasa.gov 18.10.01, 04:07

            > no a jesli juz musi byc wojna to niech bedzie zgodna z
            miedzynarodowym prawem

            Tak !
            To znaczy ze UMYSLNE zabijanie cywilow jest niedozwolone.
            Czy udezrzenie samolotow w WTC bylo legalne ?
            Ciekawe dlaczego ograniczasz swoje "legalnosci" tylko do
            jednej strony.
            Dresden bombardowali alianci w WWII i wiekszosc ofiar to
            byli cywile ? Czy to bylo legalne ? Pewnie nie. Ale moze
            nie byla to taka znowu ohydna zbrodnia biorac pod uwage
            "legalnosc" drugiej strony. A wiec kij ma dwa konce.
            Uwazam ze broniacy sie nie musi by bardziej "legalny" od
            napastnika. Oszczedz mi prosze tych liberalnych frazesow.
            • Gość: molder Re: A dzieci gina. IP: *.sympatico.ca 18.10.01, 04:25
              Gość portalu: michaljj napisał(a):

              >
              > > no a jesli juz musi byc wojna to niech bedzie zgodna z
              > miedzynarodowym prawem
              >
              > Tak !
              > To znaczy ze UMYSLNE zabijanie cywilow jest niedozwolone.
              > Czy udezrzenie samolotow w WTC bylo legalne ?
              > Ciekawe dlaczego ograniczasz swoje "legalnosci" tylko do
              > jednej strony.
              > Dresden bombardowali alianci w WWII i wiekszosc ofiar to
              > byli cywile ? Czy to bylo legalne ? Pewnie nie. Ale moze
              > nie byla to taka znowu ohydna zbrodnia biorac pod uwage
              > "legalnosc" drugiej strony. A wiec kij ma dwa konce.
              > Uwazam ze broniacy sie nie musi by bardziej "legalny" od
              > napastnika. Oszczedz mi prosze tych liberalnych frazesow.

              zbrodnia zawsze jest ohydna.
              po to sa konwecje aby ta ochyde ograniczyc.
              skoro jednak zawsze mozna znalezc wymowke no coz wtedy cel uswieca srodki i
              wszystkie chwyty sa dozwolone bo zwyciezcow nikt nie sadzi.

            • Gość: oddany Re: A dzieci gina. IP: *.*.*.* 18.10.01, 09:42
              Gość portalu: michaljj napisał(a):
              > Uwazam ze broniacy sie nie musi by bardziej "legalny" od
              > napastnika. Oszczedz mi prosze tych liberalnych frazesow.

              Problemem jest uzyte przez Ciebie slowo broniacy sie. USA prowadzi ta wojne od
              dziesiatlow lat ale oglosilo, ze ona sie zaczela dopiero gdy akcja powiodla sie
              na jego wlasnym terytorium. Frazeologia uzywana obecnie przez USA jest nam znana
              z komunistycznej propagandy. Miedzy innymi "Kto nie jest z nami jest przeciwko
              nam" - znane haslo bolszewikow. Aby byc cywilizowanym broniacy sie musi byc
              bardziej "legalny" od napastnika. Na tym polega panstwo prawa. Bez odwolywania
              sie do podstaw naszej cywilizacji staniemy sie podobni bin Ladenowi. Wygra wtedy
              bardziej bezwzgledny. Bardziej bezwzgledny (terrorysta mordujycy cywili) a nie
              lepiej uzbrojony i bogatszy (USA). Niestety przy "okazji" umrzec mozemy takze my
              wraz z wiekszoscia ludzkosci. Tego nie moga zrozumiec jastrzebie laknace wojny i
              odwetu. Niestety nie sa to liberalne frazesy tylko zrozumienie historii i
              aktualnych mozliwosci naszej cywilizacji. Ta cywilizacja jest takze cywilizacja
              islamistow, talibow i bin Ladena. Dostep do osiagniec nauki (waglik i inne cuda)
              maja taki jak "Amerykanie", liberalowie i inni adresaci dowolnych epitetow.
          • Gość: michalj Re: i dalsza durnota .... IP: *.arc.nasa.gov 18.10.01, 04:23

            > przy tylko okolo 15% trafianiu bomb (Gulf war, Yugo)
            roznica miedzy CELOWYM
            > zabijaniem cywilow (Bin laden) a przypadkowymi ofiarami
            moze byc dorym tematem
            > na
            > dyskusje akademicka

            Oto dajesz dowody absolutnej glupoty. Nawet nie wiesz jak
            oni definiuja trafienie i miss... za to lubisz sie
            popisywac znajomoscia cyfr ktore nawet nie wiessz co
            znacza.

            Jak myslisz ile by do tej pory zgnelo cywilow w Kabulu
            gdby USA naprawde chcialo wszystkich tam zabic. Pare B-52
            w dywanowym ataku z "dumb" bombami i 100 tsysiecy osob by
            poszlo w jeden dzien. Nie 100, nie 5000 ale 100000.
            Gestosc zaludnienia w Kabulu jest pewnie duzo mniejsza
            niz w europejskich miastach wiec moze trzeba by bylo
            troche wiecej tych B-52. I tanio. Bomy laserowe czy GPS
            sa bardzo drogie. A tu wystrczyly by tanie "dumb" bomby.

            Prosze, siej swoja propagande wsrod rownie glupich.
            • Gość: molder Re: i dalsza durnota .... IP: *.sympatico.ca 18.10.01, 04:31
              te dane dotycza nie kierowanych bomb. danych pelno a definicje mozna znalesc w
              pierwszej leprzej encyklopedii, o kierowanych Rosjanie mowili ze trafialy ok
              85% moze to nie obiektywne). do statystyk pentagonu nie mam dostepu
              • Gość: molder Re: i dalsza durnota .... IP: *.sympatico.ca 18.10.01, 05:32
                zabawe w sprawdzanie mozna zaczac tu..
                http://www.fas.org/man/gao/nsiad97134/app_03.htm
                i mozna ciagnac w nieskonczonsc
                • Gość: michalj Re: niesamowicie to ciekawe .... IP: *.arc.nasa.gov 19.10.01, 00:26
                  .. ale co ma piernik do wiatraka ?

                  Co za roznica czy fefektywnosc broni jest 85% czy 45% ?
                  USA ma obecnie najprecyzyjniejszy arsenal na swiecie co
                  europejczycy z NATO przyznali podczas wojny w
                  Jugoslawii. A nawet jezeli bylibysmy ciagle na poziomie
                  uzbrojenia z przed 50 lat to oznacza ze co ... ze nie
                  mozna walczyc bo bron robi za duzo znieszsczen. O ile
                  mnie prosty rachunek nie myli to terrorysci ciagle sa
                  duzo w przodzie jesli chodzi o "collateral" damage w
                  tym ofiary cywilne.

                  Tak, to niesamowicie byl wazny temat dla lewicowcow na
                  calym swiecie podzcas wojny w Iraku, ze bron X nie
                  miala skutecznosci 95% tylko tak naprawde to .. 55%.

                  Smiechu warte !
                  • Gość: molder ...ciekawosc zawsze skalnia do szukania faktow IP: *.sympatico.ca 19.10.01, 03:39
                    liczby same w sobie sa ani dobre ani zle, tyle tylko ze to gdzies spada i
                    wybucha. ale nie o liczby mi chodzi a o to ze imperia i zawsze pozuja na swietego
                    jerzego ktory zawsze musi znalesc smoka do walki. wielu to kupuje.

                    dobrze odczekac pare lat. pozbierac info z roznych zrodel i wtedy spokojnie
                    zabrac sie za czytanie starych gazet aby zrozumiec jak sie bije piane z mozgu.

                    • Gość: michalj Re: co do bicia piany z mozgu ... IP: *.frys.com 20.10.01, 08:27
                      .. to ciekawy w jakim jestes wieku bo troche perspektywy historycznej i "skali"
                      porownawczej sie tu nalezy.
                      Nikt do tej pory nie pobil satlinizmu/komunizmu w biciu piany z mozgu. Bili
                      przez 50 lat i praktycznie nic z tego nie wyszlo. Ludzie sa bardzo odporni na
                      takie "bicie". A nie ma bardziej odpornej na to pranie i dociekliwej nacji niz
                      Amerykanie .. tu mowie z wlasnego doswiadczenia. Kraje gdzie rzady maja
                      praktyczny monopol na srodki masowego przekazu : Chiny, prawie wszystkie kraje
                      arabskie, Kuba, Wietnam, Korea. W wielu nawet internet jest pol legalny. A wiec
                      zachowajmy troche perspektywy bo jezeli ktos sie nie zgadza z toba to jeszcze
                      daleka droga to tego zeby powiedziec ze ma "wyprany mozg". Jezeli mial wybor
                      roznych "teorii" to dokonal wyboru a nie zostal wyprany. Tam gdzie jest pranie
                      tam nie ma wyboru - tu jest sek sprawy.
                      Ot tak troche podstawowych informacji na temat "ABC prania mozgow".
    • Gość: Wiesio Nie napisalem ze KAZDY wie, tylko ze KAZDY PILOT wie� IP: *.mtl.aei.ca 18.10.01, 17:06
      Napisalem ze kazdy pilot wie ze licencje sa miedzynarodowe! A jezeli
      JA wiem to zdedokuj sobie reszte�
      Dlatego tez we Francji czy w Egipcie i wszystkich krajach zeby dostac
      licencje musisz miec znajamosc jezyka anglielskiego (miedzynarodowy
      jezyk lotnictwa!)

      A tym ktorzy moga ci wieszyc sprostuje sprawe: a mianowicie nie
      znam wielu pilotow ktorzy by sie wielce bawili w symylatory loty
      (oprocz wojkowych), dlaczego? Bo wiedza jak jest naprawde i
      symylatory ich nie bawia! Tak wiedz zycze tobie wysokich lotow na
      flight sim, a jak kiedys dostaniesz licencje to napisz, pochwal sie
      nam ale na prawde:)

      Napisales tak (KAZDY) bo nie doczytales, czy moze prowadzisz
      kampanie falszowania informacji (hehehe)???

      Hans kocham cie�(Bruner)
      • Gość: michalj Re: pobaw sie latawcem... IP: *.arc.nasa.gov 19.10.01, 00:35

        > A tym ktorzy moga ci wieszyc sprostuje sprawe: a
        mianowicie nie
        > znam wielu pilotow ktorzy by sie wielce bawili w
        symylatory loty
        > (oprocz wojkowych),

        Hej dziecko kochane,
        Niech cie mamusia kiedys wezmie na prawdziwe lotnisko i
        pozwoli porozmawiac z prawdziwym pilotem. Wtedy bedziesz
        znal chociaz jednego pilota !! Ty wiesz tyle o lotnictwie
        co K.Marks wiedzial o ekonomii ...
        Narazie pobaw sie latawcem ...

    • Gość: Wiesio Ameryka nie dostala pozwolenia na wojne� IP: *.mtl.aei.ca 18.10.01, 17:09
      W roku 1945, powstala organizacja ONZ. Powstala aby zapobiec wojna
      po IIWS. ONZ ma pod soba organizacje pod nazwa ONZ-SC (Security
      Council). Oni wlasnie zajmuja sie prawami wojnennymi. Ta wlasnie
      ONZ-SC musi wydac zgode kazdemu krajowi rozwinietemu na
      prowadzenie dzialan wojennych! Stany tego pozwolenia nie otrzymaly!
      ONZ-SC stwierdzilo ze wojny z terroryzmem nie mozna prowadzic w
      sposob militarnej agresji na suwerenny kraj.
      Ale zgoda ONZ-SC na prowadzenie dzialan wojennych nie konczy sie
      na wydaniu zgody. W momecie co oni wydaja zgode na dzialania
      wojenne, kraje walczace musza sie zgodzic ta przyjecie inspektorow
      ONZ-SC na polu walki, a co z tym przychodzi czestej krytyki, ktora
      swoja droga psuje opinie publiczna.
      Oczywiscie stany poszly na wojne i nikt im nie bedzie mowil ze maja
      sie kogos sluchac (wypowiedzi wielu tutaj).
      Lecz przykro mi stwierdzic ze wlasnie ci Polacy ze stanow, wielce
      demokratyczni ludzie, wypowiadaja sie jak najgorsze Bolszewiki! (Zabic,
      wykastrowac, bin Ladena bez pytan!) Dlaczego tak mowie? Bo w
      kazdym kraju demokratycznym istnieje prawo sadowe(ktore czesto nie
      dziala, ale istnieje i trzeba je przestrzegac); czlowiek ktory popelnil
      przestepstwo ma PRAWO do sprawy w sadzie, a jest winny tylko wtedy
      kiedy sad ta wine oglosi! Tutaj zacytuje pana Bush'a; we want him
      DEAD or alive! Prezydent waszego kraju lamie konstytucje, a wy na to
      ze ma racje? W komunie bylo tak, fakt, tylko komuna nie kryla sie
      pod parasolem demokracji.
      Dlatego tez uwazam ze US nie jest krajem demokratycznym i
      cywilizowanym, ale kapitalistyczma dyktatura.
      A wogole to kogo wy bronicie racjami w tej wojnie? Kilku miliarderow
      ktorzy maja cala zbrojeniowke w stanach i ktorzy na tej wojnie
      zarobia, z waszych pieniedzy?? Czy moze tych chlopakow z Marines
      ktorzy w Afganistanie bede padali jak muchy? Afganie juz udowodnili
      swiatu ze umieja sie bic! I zrobia to jeszcze raz jezeli bedzie trzeba.
      A potem wy bedziecie placic za odbudowe, tak?? To ja dziekuje za
      taki kraj, pracujecie, placicie podatki zeby rozwalic wszystko, gdziesz
      w Europie, a teraz w Azji, a potem dalej placicie zeby odbudowac ten
      kraj, gdzie tu jest sens? Absurd!!

      Taki humanitarny kraj ten wasz, a jak ONZ wyszedl z propozycja
      zbanowani min, bo ginie, albo zostaje okaleczonych przez nie rocznie
      milliony ludzi na swiecie, to stany nie zratyfikowaly tego banu!
      Pytam czemu?? Wszystkie kraje zachodznie podpisaly, a wasz nie??
      Napewno z jakis wzgledow humanitarnych. Tez ze wzledow
      humanitarnych nie zratyfikowano w stanach ustaw ustanowionych w
      Kyoto??

      To jest takie proste, nacisnijcie na wasz rzad (tak dziala demokracja)
      zeby nie robil balaganu u siasiadow a szary amerykanin zaoszczedzi
      kupe forsy, obniza wam podatki i bedziecie zyli jak krolewicze. I wy,
      i swiat bedzie zadowolony, tak? Nie, bo to tak u was nie dziala.

      Pzd.
      • Gość: shamick Re: Ameryka nie dostala pozwolenia na wojne� IP: 208.62.38.* 18.10.01, 19:29
        Ja mysle iz zamiast tak sie wypisywac o tym jak to ONZ ma konrlowac kraje i ich
        prawa do wojen, powinienes spakowac manatki i dolaczyc do swoich kolegow w
        Afganistanie....
        twoje list tak tryska nienawiscia iz marnujesz is eCHlopie w Polsce....dalej,
        karabin w rece, kalasznik w lapy i do walki z ta tyrancza Ameryka!
        Tak przy okazji, czy POlska pytala kogokolwiek o pozwolenie 1 wrzesnia 1939 czy
        moga walczyc Hitlera? O, co, jaks glupio teraz bo jak chodzi o siebie to jakos to
        wszystko nie pasuje co...w koncu bylismy zaatakowani przez faszyzm i trzeba bylo
        sie bronic....
        Ja mam jezdzic do pracy codziennie i czekac az mi ktos przysle list z Antrax w
        nim i mnie i moja rodzine to zabije ...albo mam leciec na wakacje z jakimis
        terrorystami i po porstu pozowolic im mnie i moja rodzine zabic....ale bron boze
        nie mam isc na wojne z tym ktory mnie napada, no chyba iz ONZ mi na to zgode
        wyrazi...
        ONZ z cala swoja biurokracja to by nawet oficjalnego siwstak dajacego prawo
        zabicia muchy nigdy nie wydali....nie z innych wzlgledow anizleli ich wlasna
        biurokracja, dopowiedzialnosc prawa itp. ....Jak dlugo zyc bedziemy ONZ nigdy nie
        wyda pozwolenia na wojne bo zawsze beda szukac innej drogi. Moze to nawet dobrze
        iz tak jet tylko nie pisz iz woja jest w porzadku ale tylko jak ONZ na to wyda
        pozwolenie...to czysty absurd.
        A tak przy okazji, jak sie spkujesz z swoja bronia i wyruszysz do Afganistaniu to
        zobaczysz troche swiata i zobaczysz iz rzeczy nie sa tak biale i czarne jak ci
        sie w swoim pokoju w Polsce wydaje.
        Z powazaniem
        "Zamaerykanizowany, tyranczy kapitalista" Przemek

        Gość portalu: Wiesio napisał(a):



        > W roku 1945, powstala organizacja ONZ. Powstala aby zapobiec wojna
        > po IIWS. ONZ ma pod soba organizacje pod nazwa ONZ-SC (Security
        > Council). Oni wlasnie zajmuja sie prawami wojnennymi. Ta wlasnie
        > ONZ-SC musi wydac zgode kazdemu krajowi rozwinietemu na
        > prowadzenie dzialan wojennych! Stany tego pozwolenia nie otrzymaly!
        > ONZ-SC stwierdzilo ze wojny z terroryzmem nie mozna prowadzic w
        > sposob militarnej agresji na suwerenny kraj.
        > Ale zgoda ONZ-SC na prowadzenie dzialan wojennych nie konczy sie
        > na wydaniu zgody. W momecie co oni wydaja zgode na dzialania
        > wojenne, kraje walczace musza sie zgodzic ta przyjecie inspektorow
        > ONZ-SC na polu walki, a co z tym przychodzi czestej krytyki, ktora
        > swoja droga psuje opinie publiczna.
        > Oczywiscie stany poszly na wojne i nikt im nie bedzie mowil ze maja
        > sie kogos sluchac (wypowiedzi wielu tutaj).
        > Lecz przykro mi stwierdzic ze wlasnie ci Polacy ze stanow, wielce
        > demokratyczni ludzie, wypowiadaja sie jak najgorsze Bolszewiki! (Zabic,
        > wykastrowac, bin Ladena bez pytan!) Dlaczego tak mowie? Bo w
        > kazdym kraju demokratycznym istnieje prawo sadowe(ktore czesto nie
        > dziala, ale istnieje i trzeba je przestrzegac); czlowiek ktory popelnil
        > przestepstwo ma PRAWO do sprawy w sadzie, a jest winny tylko wtedy
        > kiedy sad ta wine oglosi! Tutaj zacytuje pana Bush'a; we want him
        > DEAD or alive! Prezydent waszego kraju lamie konstytucje, a wy na to
        > ze ma racje? W komunie bylo tak, fakt, tylko komuna nie kryla sie
        > pod parasolem demokracji.
        > Dlatego tez uwazam ze US nie jest krajem demokratycznym i
        > cywilizowanym, ale kapitalistyczma dyktatura.
        > A wogole to kogo wy bronicie racjami w tej wojnie? Kilku miliarderow
        > ktorzy maja cala zbrojeniowke w stanach i ktorzy na tej wojnie
        > zarobia, z waszych pieniedzy?? Czy moze tych chlopakow z Marines
        > ktorzy w Afganistanie bede padali jak muchy? Afganie juz udowodnili
        > swiatu ze umieja sie bic! I zrobia to jeszcze raz jezeli bedzie trzeba.
        > A potem wy bedziecie placic za odbudowe, tak?? To ja dziekuje za
        > taki kraj, pracujecie, placicie podatki zeby rozwalic wszystko, gdziesz
        > w Europie, a teraz w Azji, a potem dalej placicie zeby odbudowac ten
        > kraj, gdzie tu jest sens? Absurd!!
        >
        > Taki humanitarny kraj ten wasz, a jak ONZ wyszedl z propozycja
        > zbanowani min, bo ginie, albo zostaje okaleczonych przez nie rocznie
        > milliony ludzi na swiecie, to stany nie zratyfikowaly tego banu!
        > Pytam czemu?? Wszystkie kraje zachodznie podpisaly, a wasz nie??
        > Napewno z jakis wzgledow humanitarnych. Tez ze wzledow
        > humanitarnych nie zratyfikowano w stanach ustaw ustanowionych w
        > Kyoto??
        >
        > To jest takie proste, nacisnijcie na wasz rzad (tak dziala demokracja)
        > zeby nie robil balaganu u siasiadow a szary amerykanin zaoszczedzi
        > kupe forsy, obniza wam podatki i bedziecie zyli jak krolewicze. I wy,
        > i swiat bedzie zadowolony, tak? Nie, bo to tak u was nie dziala.
        >
        > Pzd.

      • Gość: Marcus Re: Ameryka nie dostala pozwolenia na wojne� IP: *.ipt.aol.com 18.10.01, 19:37
        Gość portalu: Wiesio napisał(a):

        ) W roku 1945, powstala organizacja ONZ. Powstala aby zapobiec wojna
        ) po IIWS. ONZ ma pod soba organizacje pod nazwa ONZ-SC (Security
        ) Council). Oni wlasnie zajmuja sie prawami wojnennymi. Ta wlasnie
        ) ONZ-SC musi wydac zgode kazdemu krajowi rozwinietemu na
        ) prowadzenie dzialan wojennych!
        . . .

        Takie prawo nie istnieje. Do dzialan wojennych USA, tak jak kazde inne panstwo,
        nie potrzebuje zgody ONZ lub innej instytucji. Poza tym ONZ i zdecydowana
        wiekszosc swiata popiera akcje USA wiec tym bardzije problemu nie ma. Z legalnego
        punktu widzenia USA ma prawo prowadzic dzialania wojenne w kazdym kraju na
        swiecie w ktorym sa terrorysci lub osoby wspierajace terrorystow lub istnieja
        jakiekolwiek formy wspierania terrorystow takie jak system bankowy czy cokolwiek
        innego. W praktyce jedynie oznacza to ze dzialania przeciwko terrorystom sa
        prowadzone na swiecie albo ze zgoda wladz lokalnych, tak jak w wiekszosci panstw
        na swiecie, lub bez ich zgody, jak np. teraz w Afganistanie.

        ) Oczywiscie stany poszly na wojne i nikt im nie bedzie mowil ze maja
        ) sie kogos sluchac (wypowiedzi wielu tutaj).
        ) Lecz przykro mi stwierdzic ze wlasnie ci Polacy ze stanow, wielce
        ) demokratyczni ludzie, wypowiadaja sie jak najgorsze Bolszewiki! (Zabic,
        ) wykastrowac, bin Ladena bez pytan!) Dlaczego tak mowie? Bo w
        ) kazdym kraju demokratycznym istnieje prawo sadowe(ktore czesto nie
        ) dziala, ale istnieje i trzeba je przestrzegac); czlowiek ktory popelnil
        ) przestepstwo ma PRAWO do sprawy w sadzie, a jest winny tylko wtedy
        ) kiedy sad ta wine oglosi! Tutaj zacytuje pana Bush'a; we want him
        ) DEAD or alive! Prezydent waszego kraju lamie konstytucje, a wy na to
        ) ze ma racje? W komunie bylo tak, fakt, tylko komuna nie kryla sie
        ) pod parasolem demokracji.

        A dlaczego Prezydent mialby lamac konstytucje? Jezeli wzialbys Historie 101 w
        szkole podstawowej to zauwazylbys ze konstytucja przewiduje roznego rodzaju
        sytuacje wlaczajac wojny. Kiedy dorosniesz i bedziesz w stanie wziac swoj
        pierwszy podstawowy semestr historii to dowiesz sie ze wlasnie z legalnego punktu
        Prezydent oglasza wojne tylko po to aby mogl legalnie prowadzic jakakolwiek
        potrzebna mu akcje. To wlasnie konstytucja daje w takiej sytuacji Prezydentowi
        wirtualnie nieograniczone prawo do robienia czegokolwiek.

        Wojne oglasza sie przewaznie po to aby zlikwidowac sily przeciwnikaMiedzy innymi
        po to oglasza sie wojne aby niepotrzebne byly ograniczenia na Prezydenta i innych
        np. w sciganiu Bin Laden'a i aby legalnie umozliwic dzialania wojenne w kazdym
        kraju na swiecie w ktorym sa one potrzebne. Na Historii 101 dowiesz sie tez ze po
        to jest wojna aby legalnie mozna byloby zabic np. Bin Laden'a czy kogokolwiek
        innego bez potrzeby rozpraw sadowych.

        ) Dlatego tez uwazam ze US nie jest krajem demokratycznym i
        ) cywilizowanym, ale kapitalistyczma dyktatura.
        ) A wogole to kogo wy bronicie racjami w tej wojnie? Kilku miliarderow
        ) ktorzy maja cala zbrojeniowke w stanach i ktorzy na tej wojnie
        ) zarobia, z waszych pieniedzy?? Czy moze tych chlopakow z Marines
        ) ktorzy w Afganistanie bede padali jak muchy? Afganie juz udowodnili
        ) swiatu ze umieja sie bic! I zrobia to jeszcze raz jezeli bedzie trzeba.

        Narazie tylko rozgrzewka i do prawdziwej wojny nie doszlo a Taliban sie sam
        rozpada. Nie wiem o czym piszesz ze "Afganie juz udowodnili swiatu ze umieja sie
        bic"? Patrzac na historie afganistanu wyraznie widac ze ludzie tam nie maja sami
        zadnych szans na bicie sie z kimkolwiek. Natychmiast przegrywali z kazdym
        najezdzca w historii. Ostatecznie Bin Laden ma zaledwie tylko kilka
        tysiecy "zolnierzy--najemnikow" z innych krajow ale bez problemu potrafia oni
        kontrolowac Afganistan od lat. Poprzednio Zwiazek Radziecki z jeszcze bardziej
        niedoswiadczona amatorska armia kontrolowal Afganistan od pierwszego dnia po
        inwazjii. Afganistanczycy sami w zaden sposob nie pokazali ze potrafia sie bic.
        Dopiero Bin Laden i kilka tysiecy najemnikow z innych krajow a nie sami
        Afganistanczycy zaczeli stawiac opor Zwiazkowi Radzieckiemu.

        ) A potem wy bedziecie placic za odbudowe, tak?? To ja dziekuje za
        ) taki kraj, pracujecie, placicie podatki zeby rozwalic wszystko, gdziesz
        ) w Europie, a teraz w Azji, a potem dalej placicie zeby odbudowac ten
        ) kraj, gdzie tu jest sens? Absurd!!

        Rozchodzi sie o rozbicie terrorystow i kryminalistow i jezeli panstwo takie jak
        Afganistan dobrowolnie ich nie wyda to dlatego jest wojna. W kazdej wojnie z
        reguly sa zniszczenia i po wojnie ktos musi odbudowac kraj. Podobnie jak
        poprzednio w Europie czy w Japonii, czy gdziekolwiek gdzie USA odbudowalo dany
        kraj, kraje te naleza do najbardziej rozwinietych na swiecie ze stopa zyciowa
        czesto podobna do amerykanskiej wraz z najbardziej rozwinietymi na swiecie
        rzadami demokratycznymi. Poza tym z punktu finansowego inwestycja w zupelnie
        rozbity i zniszczony kraj, taki jak Afganistan teraz czy Europa lub Japonia po II
        Wojnie Swiatowej, zawsze przyniesie znacznie wieksze zyski niz podobna inwestycja
        w rozwiniety juz kraj.

        Jest zupelnie gwarantowane ze jezeli zainwestujesz milion dolarow w obojetnie
        jaki sektor w Afganistanie to twoje zyski beda siegac kilkadziesiat do kilkaset
        procent co rocznie poprzez pierwsze kilka czy kilkanascie lat pokoju po wojnie.
        Tu nie potrzeba byc bardzo blyskotliwym i raczej kazdy zrozumie ze nie potrzeba
        od razu budowac Ameryki czy Szwajcarii w Afganistanie ale jest normalne ze jezeli
        USA ustawi tylko czesciowo demokratyczny i srednio normalny rzad wraz z pilarami
        takimi jak sadownicto etc. w tym kraju bedzie raj dla inwestorow poprzez co
        najmniej kilkanascie lat. Dla przykladu jest zrozumiale ze inwestycja powiedzmy w
        pierwsza siec komorkowa w Afganistanie przyniesie najprawdopodobniej kilkaset
        procent zysku rocznie kiedy ta sama inwestycja w Szwecji czy w USA w nastepna
        siec komorkowa nie przyniesie 3% zysku (a prawdopodobnie narazi inwestora na
        powazne straty w ciagu pierwszych kilku lat).

        ) Taki humanitarny kraj ten wasz, a jak ONZ wyszedl z propozycja
        ) zbanowani min, bo ginie, albo zostaje okaleczonych przez nie rocznie
        ) milliony ludzi na swiecie, to stany nie zratyfikowaly tego banu!
        ) Pytam czemu?? Wszystkie kraje zachodznie podpisaly, a wasz nie??
        ) Napewno z jakis wzgledow humanitarnych. Tez ze wzledow
        ) humanitarnych nie zratyfikowano w stanach ustaw ustanowionych w
        ) Kyoto??
        )
        ) To jest takie proste, nacisnijcie na wasz rzad (tak dziala demokracja)
        ) zeby nie robil balaganu u siasiadow a szary amerykanin zaoszczedzi
        ) kupe forsy, obniza wam podatki i bedziecie zyli jak krolewicze. I wy,
        ) i swiat bedzie zadowolony, tak? Nie, bo to tak u was nie dziala.
        )
        ) Pzd.

        W krajach sasiadujacych z USA raczej balaganu nie ma (Kanada i Meksyk sa
        demokratycznymi panstwami naleze do wolnego rynku NAFTA i dlatego sa najwiekszymi
        partnerami handlowymi USA) a podatki generalnie w USA sa znacznie nizsze niz
        gdzie indziej na swiecie. Poza tym GDP na przecietnego Amerykanina wynosi ponad
        $37000 (dla przykladu w Szwajcarii jest to okolo $29000, w Norwegii jest to okolo
        $28000, , w Niemczech okolo $22000, w Kuwejcie $15000, w Arabii Saudyjskiej
        $11000, Polsce okolo $9000).

        Biorac pod uwage fakt sily nabywczej ktora jest w USA znacznie wyzsza (ceny
        podstawowych potrzeb jak paliwa, domy, zywnosc, ubranie etc. sa czesto
        kilkakrotnie razy nizsze niz w innych rozwinietych krajach. W dodatku przez to ze
        przecietny Amerykanin placi mniej podatkow to tym bardziej jego sila nabywcza
        jest wyzsza niz obywatela innych krajow.

        Biorac powyzsze fakty pod uwage jest raczej pewne ze przecietny Amerykanin nie
        zgodzi sie ani na to co ty lub ktos inny z innego kraju uwaza za wizje krolewstwa
        lub zycie krolewskie ani na inne sugestie co do dalszego polepszenia stopy
        zyciowej Amerykanina.

        Jezeli mialbys dobre sugestie
        • Gość: shamick Re: Ameryka nie dostala pozwolenia na wojne� IP: 208.62.38.* 18.10.01, 20:50
          Dzieki marcus za to pisanie, Shamick tutaj
          Ja tylko dodam.
          W USA prezydent nie moze wypowiedziec wojny bez zgody kongresu!
          Ot przyklad prawdziwej demokracji.
          Czesc

          c

          Gość portalu: Marcus napisał(a):

          ) Gość portalu: Wiesio napisał(a):
          )
          ) ) W roku 1945, powstala organizacja ONZ. Powstala aby zapobiec wojna
          ) ) po IIWS. ONZ ma pod soba organizacje pod nazwa ONZ-SC (Security
          ) ) Council). Oni wlasnie zajmuja sie prawami wojnennymi. Ta wlasnie
          ) ) ONZ-SC musi wydac zgode kazdemu krajowi rozwinietemu na
          ) ) prowadzenie dzialan wojennych!
          ) . . .
          )
          ) Takie prawo nie istnieje. Do dzialan wojennych USA, tak jak kazde inne panstwo,
          )
          ) nie potrzebuje zgody ONZ lub innej instytucji. Poza tym ONZ i zdecydowana
          ) wiekszosc swiata popiera akcje USA wiec tym bardzije problemu nie ma. Z legalne
          ) go
          ) punktu widzenia USA ma prawo prowadzic dzialania wojenne w kazdym kraju na
          ) swiecie w ktorym sa terrorysci lub osoby wspierajace terrorystow lub istnieja
          ) jakiekolwiek formy wspierania terrorystow takie jak system bankowy czy cokolwie
          ) k
          ) innego. W praktyce jedynie oznacza to ze dzialania przeciwko terrorystom sa
          ) prowadzone na swiecie albo ze zgoda wladz lokalnych, tak jak w wiekszosci panst
          ) w
          ) na swiecie, lub bez ich zgody, jak np. teraz w Afganistanie.
          )
          ) ) Oczywiscie stany poszly na wojne i nikt im nie bedzie mowil ze maja
          ) ) sie kogos sluchac (wypowiedzi wielu tutaj).
          ) ) Lecz przykro mi stwierdzic ze wlasnie ci Polacy ze stanow, wielce
          ) ) demokratyczni ludzie, wypowiadaja sie jak najgorsze Bolszewiki! (Zabic,
          ) ) wykastrowac, bin Ladena bez pytan!) Dlaczego tak mowie? Bo w
          ) ) kazdym kraju demokratycznym istnieje prawo sadowe(ktore czesto nie
          ) ) dziala, ale istnieje i trzeba je przestrzegac); czlowiek ktory popelnil
          ) ) przestepstwo ma PRAWO do sprawy w sadzie, a jest winny tylko wtedy
          ) ) kiedy sad ta wine oglosi! Tutaj zacytuje pana Bush'a; we want him
          ) ) DEAD or alive! Prezydent waszego kraju lamie konstytucje, a wy na to
          ) ) ze ma racje? W komunie bylo tak, fakt, tylko komuna nie kryla sie
          ) ) pod parasolem demokracji.
          )
          ) A dlaczego Prezydent mialby lamac konstytucje? Jezeli wzialbys Historie 101 w
          ) szkole podstawowej to zauwazylbys ze konstytucja przewiduje roznego rodzaju
          ) sytuacje wlaczajac wojny. Kiedy dorosniesz i bedziesz w stanie wziac swoj
          ) pierwszy podstawowy semestr historii to dowiesz sie ze wlasnie z legalnego punk
          ) tu
          ) Prezydent oglasza wojne tylko po to aby mogl legalnie prowadzic jakakolwiek
          ) potrzebna mu akcje. To wlasnie konstytucja daje w takiej sytuacji Prezydentowi
          ) wirtualnie nieograniczone prawo do robienia czegokolwiek.
          )
          ) Wojne oglasza sie przewaznie po to aby zlikwidowac sily przeciwnikaMiedzy innym
          ) i
          ) po to oglasza sie wojne aby niepotrzebne byly ograniczenia na Prezydenta i inny
          ) ch
          ) np. w sciganiu Bin Laden'a i aby legalnie umozliwic dzialania wojenne w kazdym
          ) kraju na swiecie w ktorym sa one potrzebne. Na Historii 101 dowiesz sie tez ze
          ) po
          ) to jest wojna aby legalnie mozna byloby zabic np. Bin Laden'a czy kogokolwiek
          ) innego bez potrzeby rozpraw sadowych.
          )
          ) ) Dlatego tez uwazam ze US nie jest krajem demokratycznym i
          ) ) cywilizowanym, ale kapitalistyczma dyktatura.
          ) ) A wogole to kogo wy bronicie racjami w tej wojnie? Kilku miliarderow
          ) ) ktorzy maja cala zbrojeniowke w stanach i ktorzy na tej wojnie
          ) ) zarobia, z waszych pieniedzy?? Czy moze tych chlopakow z Marines
          ) ) ktorzy w Afganistanie bede padali jak muchy? Afganie juz udowodnili
          ) ) swiatu ze umieja sie bic! I zrobia to jeszcze raz jezeli bedzie trzeba.
          )
          ) Narazie tylko rozgrzewka i do prawdziwej wojny nie doszlo a Taliban sie sam
          ) rozpada. Nie wiem o czym piszesz ze "Afganie juz udowodnili swiatu ze umieja si
          ) e
          ) bic"? Patrzac na historie afganistanu wyraznie widac ze ludzie tam nie maja sam
          ) i
          ) zadnych szans na bicie sie z kimkolwiek. Natychmiast przegrywali z kazdym
          ) najezdzca w historii. Ostatecznie Bin Laden ma zaledwie tylko kilka
          ) tysiecy "zolnierzy--najemnikow" z innych krajow ale bez problemu potrafia oni
          ) kontrolowac Afganistan od lat. Poprzednio Zwiazek Radziecki z jeszcze bardziej
          ) niedoswiadczona amatorska armia kontrolowal Afganistan od pierwszego dnia po
          ) inwazjii. Afganistanczycy sami w zaden sposob nie pokazali ze potrafia sie bic.
          )
          ) Dopiero Bin Laden i kilka tysiecy najemnikow z innych krajow a nie sami
          ) Afganistanczycy zaczeli stawiac opor Zwiazkowi Radzieckiemu.
          )
          ) ) A potem wy bedziecie placic za odbudowe, tak?? To ja dziekuje za
          ) ) taki kraj, pracujecie, placicie podatki zeby rozwalic wszystko, gdziesz
          ) ) w Europie, a teraz w Azji, a potem dalej placicie zeby odbudowac ten
          ) ) kraj, gdzie tu jest sens? Absurd!!
          )
          ) Rozchodzi sie o rozbicie terrorystow i kryminalistow i jezeli panstwo takie jak
          )
          ) Afganistan dobrowolnie ich nie wyda to dlatego jest wojna. W kazdej wojnie z
          ) reguly sa zniszczenia i po wojnie ktos musi odbudowac kraj. Podobnie jak
          ) poprzednio w Europie czy w Japonii, czy gdziekolwiek gdzie USA odbudowalo dany
          ) kraj, kraje te naleza do najbardziej rozwinietych na swiecie ze stopa zyciowa
          ) czesto podobna do amerykanskiej wraz z najbardziej rozwinietymi na swiecie
          ) rzadami demokratycznymi. Poza tym z punktu finansowego inwestycja w zupelnie
          ) rozbity i zniszczony kraj, taki jak Afganistan teraz czy Europa lub Japonia po
          ) II
          ) Wojnie Swiatowej, zawsze przyniesie znacznie wieksze zyski niz podobna inwestyc
          ) ja
          ) w rozwiniety juz kraj.
          )
          ) Jest zupelnie gwarantowane ze jezeli zainwestujesz milion dolarow w obojetnie
          ) jaki sektor w Afganistanie to twoje zyski beda siegac kilkadziesiat do kilkaset
          )
          ) procent co rocznie poprzez pierwsze kilka czy kilkanascie lat pokoju po wojnie.
          )
          ) Tu nie potrzeba byc bardzo blyskotliwym i raczej kazdy zrozumie ze nie potrzeba
          )
          ) od razu budowac Ameryki czy Szwajcarii w Afganistanie ale jest normalne ze jeze
          ) li
          ) USA ustawi tylko czesciowo demokratyczny i srednio normalny rzad wraz z pilaram
          ) i
          ) takimi jak sadownicto etc. w tym kraju bedzie raj dla inwestorow poprzez co
          ) najmniej kilkanascie lat. Dla przykladu jest zrozumiale ze inwestycja powiedzmy
          ) w
          ) pierwsza siec komorkowa w Afganistanie przyniesie najprawdopodobniej kilkaset
          ) procent zysku rocznie kiedy ta sama inwestycja w Szwecji czy w USA w nastepna
          ) siec komorkowa nie przyniesie 3% zysku (a prawdopodobnie narazi inwestora na
          ) powazne straty w ciagu pierwszych kilku lat).
          )
          ) ) Taki humanitarny kraj ten wasz, a jak ONZ wyszedl z propozycja
          ) ) zbanowani min, bo ginie, albo zostaje okaleczonych przez nie rocznie
          ) ) milliony ludzi na swiecie, to stany nie zratyfikowaly tego banu!
          ) ) Pytam czemu?? Wszystkie kraje zachodznie podpisaly, a wasz nie??
          ) ) Napewno z jakis wzgledow humanitarnych. Tez ze wzledow
          ) ) humanitarnych nie zratyfikowano w stanach ustaw ustanowionych w
          ) ) Kyoto??
          ) )
          ) ) To jest takie proste, nacisnijcie na wasz rzad (tak dziala demokracja)
          ) ) zeby nie robil balaganu u siasiadow a szary amerykanin zaoszczedzi
          ) ) kupe forsy, obniza wam podatki i bedziecie zyli jak krolewicze. I wy,
          ) ) i swiat bedzie zadowolony, tak? Nie, bo to tak u was nie dziala.
          ) )
          ) ) Pzd.
          )
          ) W krajach sasiadujacych z USA raczej balaganu nie ma (Kanada i Meksyk sa
          ) demokratycznymi panstwami naleze do wolnego rynku NAFTA i dlatego sa najwiekszy
          ) mi
          ) partnerami handlowymi USA) a podatki generalnie w USA sa znacznie nizsze niz
          ) gdzie indziej na swiecie. Poza tym GDP na przecietnego Amerykanina wynosi ponad
          )
          ) $37000 (dla przykladu w Szwajcarii jest to okolo $29000, w Norwegii jest to oko
          ) lo
          ) $28000, , w Niemczech okolo $22000, w Kuwejcie $15000, w Arabii Saudyjskiej
          ) $11000, Polsce okolo $9000).
          )
          ) Biorac pod uwage fakt sily nabywczej ktora jest w USA znacznie wyzsza (ceny
          ) podstawowych potrzeb jak pali
          • Gość: volny to takie proste IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 19.10.01, 01:39
            To takie proste co napisaliscie. Po tym to kuz kazdy powiniec zrozumiec o co chodzi
            ano zobaczymy czy wszyscy

            Witold - Volny

            Gość portalu: shamick napisał(a):

            ) Dzieki marcus za to pisanie, Shamick tutaj
            ) Ja tylko dodam.
            ) W USA prezydent nie moze wypowiedziec wojny bez zgody kongresu!
            ) Ot przyklad prawdziwej demokracji.
            ) Czesc
            )
            ) c
            )
            ) Gość portalu: Marcus napisał(a):
            )
            ) ) Gość portalu: Wiesio napisał(a):
            ) )
            ) ) ) W roku 1945, powstala organizacja ONZ. Powstala aby zapobiec wojna
            ) ) ) po IIWS. ONZ ma pod soba organizacje pod nazwa ONZ-SC (Security
            ) ) ) Council). Oni wlasnie zajmuja sie prawami wojnennymi. Ta wlasnie
            ) ) ) ONZ-SC musi wydac zgode kazdemu krajowi rozwinietemu na
            ) ) ) prowadzenie dzialan wojennych!
            ) ) . . .
            ) )
            ) ) Takie prawo nie istnieje. Do dzialan wojennych USA, tak jak kazde inne panstw
            ) o,
            ) )
            ) ) nie potrzebuje zgody ONZ lub innej instytucji. Poza tym ONZ i zdecydowana
            ) ) wiekszosc swiata popiera akcje USA wiec tym bardzije problemu nie ma. Z legal
            ) ne
            ) ) go
            ) ) punktu widzenia USA ma prawo prowadzic dzialania wojenne w kazdym kraju na
            ) ) swiecie w ktorym sa terrorysci lub osoby wspierajace terrorystow lub istnieja
            )
            ) ) jakiekolwiek formy wspierania terrorystow takie jak system bankowy czy cokolw
            ) ie
            ) ) k
            ) ) innego. W praktyce jedynie oznacza to ze dzialania przeciwko terrorystom sa
            ) ) prowadzone na swiecie albo ze zgoda wladz lokalnych, tak jak w wiekszosci pan
            ) st
            ) ) w
            ) ) na swiecie, lub bez ich zgody, jak np. teraz w Afganistanie.
            ) )
            ) ) ) Oczywiscie stany poszly na wojne i nikt im nie bedzie mowil ze maja
            ) ) ) sie kogos sluchac (wypowiedzi wielu tutaj).
            ) ) ) Lecz przykro mi stwierdzic ze wlasnie ci Polacy ze stanow, wielce
            ) ) ) demokratyczni ludzie, wypowiadaja sie jak najgorsze Bolszewiki! (Zabic,
            ) ) ) wykastrowac, bin Ladena bez pytan!) Dlaczego tak mowie? Bo w
            ) ) ) kazdym kraju demokratycznym istnieje prawo sadowe(ktore czesto nie
            ) ) ) dziala, ale istnieje i trzeba je przestrzegac); czlowiek ktory popelnil
            ) ) ) przestepstwo ma PRAWO do sprawy w sadzie, a jest winny tylko wtedy
            ) ) ) kiedy sad ta wine oglosi! Tutaj zacytuje pana Bush'a; we want him
            ) ) ) DEAD or alive! Prezydent waszego kraju lamie konstytucje, a wy na to
            ) ) ) ze ma racje? W komunie bylo tak, fakt, tylko komuna nie kryla sie
            ) ) ) pod parasolem demokracji.
            ) )
            ) ) A dlaczego Prezydent mialby lamac konstytucje? Jezeli wzialbys Historie 101 w
            )
            ) ) szkole podstawowej to zauwazylbys ze konstytucja przewiduje roznego rodzaju
            ) ) sytuacje wlaczajac wojny. Kiedy dorosniesz i bedziesz w stanie wziac swoj
            ) ) pierwszy podstawowy semestr historii to dowiesz sie ze wlasnie z legalnego pu
            ) nk
            ) ) tu
            ) ) Prezydent oglasza wojne tylko po to aby mogl legalnie prowadzic jakakolwiek
            ) ) potrzebna mu akcje. To wlasnie konstytucja daje w takiej sytuacji Prezydentow
            ) i
            ) ) wirtualnie nieograniczone prawo do robienia czegokolwiek.
            ) )
            ) ) Wojne oglasza sie przewaznie po to aby zlikwidowac sily przeciwnikaMiedzy inn
            ) ym
            ) ) i
            ) ) po to oglasza sie wojne aby niepotrzebne byly ograniczenia na Prezydenta i in
            ) ny
            ) ) ch
            ) ) np. w sciganiu Bin Laden'a i aby legalnie umozliwic dzialania wojenne w kazdy
            ) m
            ) ) kraju na swiecie w ktorym sa one potrzebne. Na Historii 101 dowiesz sie tez z
            ) e
            ) ) po
            ) ) to jest wojna aby legalnie mozna byloby zabic np. Bin Laden'a czy kogokolwiek
            )
            ) ) innego bez potrzeby rozpraw sadowych.
            ) )
            ) ) ) Dlatego tez uwazam ze US nie jest krajem demokratycznym i
            ) ) ) cywilizowanym, ale kapitalistyczma dyktatura.
            ) ) ) A wogole to kogo wy bronicie racjami w tej wojnie? Kilku miliarderow
            ) ) ) ktorzy maja cala zbrojeniowke w stanach i ktorzy na tej wojnie
            ) ) ) zarobia, z waszych pieniedzy?? Czy moze tych chlopakow z Marines
            ) ) ) ktorzy w Afganistanie bede padali jak muchy? Afganie juz udowodnili
            ) ) ) swiatu ze umieja sie bic! I zrobia to jeszcze raz jezeli bedzie trzeba.
            ) )
            ) ) Narazie tylko rozgrzewka i do prawdziwej wojny nie doszlo a Taliban sie sam
            ) ) rozpada. Nie wiem o czym piszesz ze "Afganie juz udowodnili swiatu ze umieja
            ) si
            ) ) e
            ) ) bic"? Patrzac na historie afganistanu wyraznie widac ze ludzie tam nie maja s
            ) am
            ) ) i
            ) ) zadnych szans na bicie sie z kimkolwiek. Natychmiast przegrywali z kazdym
            ) ) najezdzca w historii. Ostatecznie Bin Laden ma zaledwie tylko kilka
            ) ) tysiecy "zolnierzy--najemnikow" z innych krajow ale bez problemu potrafia oni
            )
            ) ) kontrolowac Afganistan od lat. Poprzednio Zwiazek Radziecki z jeszcze bardzie
            ) j
            ) ) niedoswiadczona amatorska armia kontrolowal Afganistan od pierwszego dnia po
            ) ) inwazjii. Afganistanczycy sami w zaden sposob nie pokazali ze potrafia sie bi
            ) c.
            ) )
            ) ) Dopiero Bin Laden i kilka tysiecy najemnikow z innych krajow a nie sami
            ) ) Afganistanczycy zaczeli stawiac opor Zwiazkowi Radzieckiemu.
            ) )
            ) ) ) A potem wy bedziecie placic za odbudowe, tak?? To ja dziekuje za
            ) ) ) taki kraj, pracujecie, placicie podatki zeby rozwalic wszystko, gdziesz
            ) ) ) w Europie, a teraz w Azji, a potem dalej placicie zeby odbudowac ten
            ) ) ) kraj, gdzie tu jest sens? Absurd!!
            ) )
            ) ) Rozchodzi sie o rozbicie terrorystow i kryminalistow i jezeli panstwo takie j
            ) ak
            ) )
            ) ) Afganistan dobrowolnie ich nie wyda to dlatego jest wojna. W kazdej wojnie z
            ) ) reguly sa zniszczenia i po wojnie ktos musi odbudowac kraj. Podobnie jak
            ) ) poprzednio w Europie czy w Japonii, czy gdziekolwiek gdzie USA odbudowalo dan
            ) y
            ) ) kraj, kraje te naleza do najbardziej rozwinietych na swiecie ze stopa zyciowa
            )
            ) ) czesto podobna do amerykanskiej wraz z najbardziej rozwinietymi na swiecie
            ) ) rzadami demokratycznymi. Poza tym z punktu finansowego inwestycja w zupelnie
            ) ) rozbity i zniszczony kraj, taki jak Afganistan teraz czy Europa lub Japonia p
            ) o
            ) ) II
            ) ) Wojnie Swiatowej, zawsze przyniesie znacznie wieksze zyski niz podobna inwest
            ) yc
            ) ) ja
            ) ) w rozwiniety juz kraj.
            ) )
            ) ) Jest zupelnie gwarantowane ze jezeli zainwestujesz milion dolarow w obojetnie
            )
            ) ) jaki sektor w Afganistanie to twoje zyski beda siegac kilkadziesiat do kilkas
            ) et
            ) )
            ) ) procent co rocznie poprzez pierwsze kilka czy kilkanascie lat pokoju po wojni
            ) e.
            ) )
            ) ) Tu nie potrzeba byc bardzo blyskotliwym i raczej kazdy zrozumie ze nie potrze
            ) ba
            ) )
            ) ) od razu budowac Ameryki czy Szwajcarii w Afganistanie ale jest normalne ze je
            ) ze
            ) ) li
            ) ) USA ustawi tylko czesciowo demokratyczny i srednio normalny rzad wraz z pilar
            ) am
            ) ) i
            ) ) takimi jak sadownicto etc. w tym kraju bedzie raj dla inwestorow poprzez co
            ) ) najmniej kilkanascie lat. Dla przykladu jest zrozumiale ze inwestycja powiedz
            ) my
            ) ) w
            ) ) pierwsza siec komorkowa w Afganistanie przyniesie najprawdopodobniej kilkaset
            )
            ) ) procent zysku rocznie kiedy ta sama inwestycja w Szwecji czy w USA w nastepna
            )
            ) ) siec komorkowa nie przyniesie 3% zysku (a prawdopodobnie narazi inwestora na
            ) ) powazne straty w ciagu pierwszych kilku lat).
            ) )
            ) ) ) Taki humanitarny kraj ten wasz, a jak ONZ wyszedl z propozycja
            ) ) ) zbanowani min, bo ginie, albo zostaje okaleczonych przez nie rocznie
            ) ) ) milliony ludzi na swiecie, to stany nie zratyfikowaly tego banu!
            ) ) ) Pytam czemu?? Wszystkie kraje zachodznie podpisaly, a wasz nie??
            ) ) ) Napewno z jakis wzgledow humanitarnych. Tez ze wzledow
            ) ) ) humanitarnych nie zratyfikowano w stanach ustaw ustanowionych w
            ) ) ) Kyoto??
            ) ) )
            ) ) ) To jest takie proste, nacisnijcie na wasz rzad (tak dziala demokracja)
            ) ) ) zeby nie robil balaganu u siasiadow a szary amerykanin zaoszczedzi
            ) ) ) kupe forsy, obniza wam podatki i bedziecie zyli jak krolewicze. I wy,
            ) ) ) i swiat bedzie zadowolony, tak? Nie, bo to tak u was nie dziala.
            ) ) )
            ) ) ) Pzd.
            ) )
            ) ) W krajach sasiadujacych z USA raczej balaganu nie ma (Kanada i Meksy
    • Gość: Indris USA zaatakowały Afganistan. PO CO ? IP: *.ibspan.waw.pl 18.10.01, 20:08
      Załóżmy, ze USA obalą talibów i ujmą lub zabiją Ben Ladena. I co dalej ? Czy do
      przeprowadzenia wrześniowych zamachów potrzebny był Afganistan ? Czy koperty z
      wąglikiem wychodzą z Afganistanu ? Prawdziwi terroryści, to ludzie dobrze
      wtopieni w świat Zachodu. Istnienie lub nie władzy talibów w Afganistanie ani
      im pomoże ani szkodzi.
      • Gość: Marcus Re: USA zaatakowały Afganistan. PO CO ? IP: *.ipt.aol.com 18.10.01, 20:31
        Gość portalu: Indris napisał(a):

        > Załóżmy, ze USA obalą talibów i ujmą lub zabiją Ben Ladena. I co dalej ?

        Jak to co dalej. Po zlikwidowaniu terrorystow w Afganistanie pozostaje ponad 60
        krajow w ktorych bedzie sie ich likwidowac poprzez nastepne kilka lat.

        > Czy do przeprowadzenia wrześniowych zamachów potrzebny był Afganistan ? Czy
        > koperty z wąglikiem wychodzą z Afganistanu ? Prawdziwi terroryści, to ludzie
        > dobrze wtopieni w świat Zachodu. Istnienie lub nie władzy talibów w
        > Afganistanie ani im pomoże ani szkodzi.

        Nie bylo ani jednego zachodniego terrorysty. Wszyscy ktorzy dokonali atakow w USA
        byli glownie z krajow arabskich. I zniszczenie przytulku dla terrorystow w
        Afganistanie napewno nie pomoze zadnemu terroryscie.


      • Gość: Shamick Re: USA zaatakowały Afganistan. PO CO ? IP: 208.62.38.* 18.10.01, 21:09
        A wiec przedewszystkim nastepny terrorysta bedzie myslal dluzej nizli Bin Ladin
        zanim cos zrobi...nie mowie iz go przez to sie powstrzyma lae na pewno
        1) Jakikolwiek kraj bedzie myslal dwukrotnie zanim zafunduje schronienie
        Terroryscie
        2) Terrorysci nie beda mogli latwo sobie gdziesz w dolkach na pustyni siedziec i
        szlifowac swoje sprytne plany

        A na koniec pytanie dla Cibie
        Zaluzmy iz USA nagle taci wszystkie swoje wojsak i pineidze....kto inny na tym
        swiecie weznie sprawy w soje rece, czy NATO pomoze USA? Czy ONZ pomoze USA...no
        bo w koncu mam nadziej iz nie musze ci mozwiec iz pomoc jest tutaj nalezyta skoro
        jasnym jest chyba iz USA zostalo zaatakowane przez kogos...zwij ich terrorystami,
        czy jak chesz...ale oni zabijaja Amerykanow...nie uwazasz chyba iz USA ma siediec
        cicho i modlic sie aby Terrorysci sie odmyslili.
        Oczywiscie iz USA powinno popatrzec krytycznie na swoje relacje zagraniczne itd
        itp. Wierz mi iz tutaj jet demokracja iz juz sie o tym slyszy.....ale takze nie
        wymagaj aby w miedzyczasie USA nic nie robilo....


        Gość portalu: Indris napisał(a):

        > Załóżmy, ze USA obalą talibów i ujmą lub zabiją Ben Ladena. I co dalej ? Czy do
        >
        > przeprowadzenia wrześniowych zamachów potrzebny był Afganistan ? Czy koperty z
        > wąglikiem wychodzą z Afganistanu ? Prawdziwi terroryści, to ludzie dobrze
        > wtopieni w świat Zachodu. Istnienie lub nie władzy talibów w Afganistanie ani
        > im pomoże ani szkodzi.

        • Gość: oddany Re: USA zaatakowały Afganistan. PO CO ? IP: *.*.*.* 19.10.01, 09:59
          Gość portalu: Shamick napisał(a):

          > A wiec przedewszystkim nastepny terrorysta bedzie myslal dluzej nizli Bin Ladin
          > zanim cos zrobi...nie mowie iz go przez to sie powstrzyma lae na pewno
          > 1) Jakikolwiek kraj bedzie myslal dwukrotnie zanim zafunduje schronienie
          > Terroryscie
          > 2) Terrorysci nie beda mogli latwo sobie gdziesz w dolkach na pustyni siedziec
          > i szlifowac swoje sprytne plany

          Tymi "dolkami na pustyni" jest 60 panstw w tym USA. Szkolenie pilotow terrorystow
          prowadzone bylo na Florydzie. Rozumiem. ze zgodnie z wiedza geograficzna
          polskojezycznych "Amerykanow" Floryda jest dolkiem na pustyni kolo Kabulu. W/w
          dwukrotne myslenie juz przecwiczylismy w Polsce za komuny. Nazywalismy to
          zamordyzmem i kakamuflowanym bezprawiem. To wlasnie chce nam zafundowac USA swoja
          krucjata. Ten rodzaj wolnosci znamy juz z Gulagu i "Arbeit macht frei". Do
          ktorego Boga mam sie modlic aby nas przed tym uchowal - Do "W Trojcy Jedynego"
          czy do Allacha. Czy w podrecznikach szkolnych USA pisza cos o "normalnej"
          praworzadnosci? Czy ucza jedynie ublizania rozmowcom? Efekty edukacyjne widoczne
          sa na tej liscie dyskusyjnej.
          • Gość: shamick Re: USA zaatakowały Afganistan. PO CO ? IP: 208.62.38.* 19.10.01, 19:09
            Nwet nie wiem od czego zaczac ...
            Ludzie twojego typu naleza do pewnej grupy ludzi ktora zawsze wszystko przekreci
            na swoje aby kontynuowac swoja nienawistna polityke wobec czego,
            Przypominasz mi KKK, CCCp i komunistycna propagande, itd itp.

            Aby ci dac tylko jeden pryzyklad - Floryda jest jednym z wielu WOLNYCH stanow w
            USA i sa w niej prywatne instytucje ktore ucza ludzi latania samolotami....ale to
            dla ciebie wielki "grzech" i przyklad organizacji terrorystycznej.

            Jeli pisalem o dolkach to dlatego iz stamtad przyszli i tam sie teraz wiekszasc z
            nich ukrywa!
            A tak przy oazji, jak tak bardzo nienawidzisz USA to powinienes do nich dolaczyc,
            albo lepiej pojdz i powiedz im iz jak prawdziwi "zolnierze wolnosci' powwini
            wyjsc z dolow i walczyc w to co wierza jak przystalo na honorowych
            wojownikow....nie poprze smierc niewinncyh ludzi!

            Szkoda mi naprawde czasu na ciebie...zastanwaiam sie tylko gdzie tak
            sie "nauczyles" nienawidzic USA a tak uwielbiac kogolwiek ktory jest przeciwko
            USA. ....zastanawiajace....pewnie tez jestes dumny z tego i uwazasz siebie za
            wielkiego inteligenta....nie jakiegos tam "polglopa " amerykanina....Widzialem
            juz wielu w sowim zyciu takich "madrych" jak ty. Na szcescie swiat nie slucha
            waszej propagandy a raczej ma bardziej realistyczne podejscie do rzeczy i
            problemow.

            tak jak Polacy sa dumni iz nie ulegli Hitlerowi bez walki tak i Amerykanie maja
            dume i milosc do swojego kraju i chca walczyc o jego niepodleglosc, niepodleglosc
            od szantarzu, terroru, i chca kontynuowac posiadania wolnego i otwartego
            kraju ...tak otwartego na jaki realistyczne zycie pozwala...te twoje dumania sa
            dobre ....na tej liscie! i tylko na tej liscie! Zycie jest troche bardziej
            skomplikowane.
            Tak przy okazji, znalazles w polskich podrecznikach rzeczy o tym iz wielu rzydow
            w casie wojny moglo byc uratowanych gdyby nie calkiem realna Polska nienawisc w
            stosunku do rzydow (nie ujmujac tutaj wielu bohaterom ktorzy im pomogli) ..Nawet
            Papiez o tym wspominal.
            Popatrz troche na problemy w kolo siebie z "moralnoscia" i 100%
            prawdomownoscia " zanim bediesz wymagal od kogos innego, od innego kraju!
        • Gość: Indris Do Shamicka IP: *.ibspan.waw.pl 19.10.01, 10:45
          NIGDY nie twierdziłem, że USA nie powinny NIC robić ! Uważam natomiast, że
          powiny działać z sensem, tj. tak, żeby rzeczywiście zwalczyć terroryzm.
          Niestety Stany Zjednoczone łączą wyrafinowaną technikę z politycznym
          prymitywizmem. Wcale mnie to nie cieszy, bo też uważam terroryzm za zagrożenie
          dla ludzkości.
          • Gość: Marcus Re: Bezprecedensowa Polityka IP: *.proxy.aol.com 19.10.01, 14:45
            Gość portalu: Indris napisał(a):

            > NIGDY nie twierdziłem, że USA nie powinny NIC robić ! Uważam natomiast, że
            > powiny działać z sensem, tj. tak, żeby rzeczywiście zwalczyć terroryzm.
            > Niestety Stany Zjednoczone łączą wyrafinowaną technikę z politycznym
            > prymitywizmem. Wcale mnie to nie cieszy, bo też uważam terroryzm za zagrożenie
            > dla ludzkości.

            Wyglada na to ze ta prymitywna polityka daje bezprecedensowe rezultaty. Dzialania
            USA popierane sa poprzez najwiecej krajow w historii swiata. Zadna wojna w
            historii swiata do tej pory nie cieszyla sie tak poteznym poparciem swiata i jest
            raczej maloprawdopodobne aby jakakolwiek wojna kiedykolwiek w przyszlosci
            cieszyla sie tak poteznym poparciem calego swiata.
          • shamick Re: Do Shamicka 19.10.01, 15:36
            OK zgadzam sie iz szczegolnie Bush nie jest "calkowicie przystosowany" do
            polityki...sam go tez nie lubilem przed tym a teraz najwyzsza note jaka mu
            dalem to to iz jest "OK"

            Jak jednak wytlumaczyc tak zdecydowana pozycje Wielkiej Brytani ktora idzie
            ramie w ramiez USA. We Francji rzad zainstalowal radary w kolo elektrowni
            atomowej (chyba z 70% elektrycznosci we Francji jest nuklearnie produkowana) i
            mysliwce kraza w kolo gotowe zestrzelic bez ostrzezenia jakikolwiek podejrzany
            samolot. W USA jet juz prawie 10 notowanych wupadkow zarazenia Antrax (nie wiem
            jak tro sie nazywa po polsku)
            Slowem, nie spospob nic nie robic. Takze, SWIAT SIE ZMIENIL i nigdy ju nie
            bedie taki sam jak przed 11 wrzesnia.

            NIgdy nie pisalem czy twierdzilem iz w USA wszysytko jest perfekt ale zawse
            mnie drazni kiedy ktos posada ten kraj o bycie niedemokratyczny czy nieotwartym
            kiedy jest najbardziej otwartym dla ludzi. Sprobuj kiedys dostac nawet wize nie
            mowiac juz o obywatelstwie w Europie zachodniej .....np we Francji traktuje sie
            Polaka jak szmate w urzedzie immigracyjnym. Nie iz tuaj czerwone dywany nam
            daja ale prawo jest i pomimo nieuniknionych nagiec i kombinacji, prawo w USA
            jest chyba najbardziej postrzegane z wszystkich krajow na swiecie.
            Wczoraj skazali na dozywocie 4 z spisku wybuchu bomb w amasadach amerykanskich
            w afryce....nie zabili ich jak Israel np Palestynczykow, a skazali w normalnym
            sadzie. Gdyby znalezli Bin Ladin to tez by tam z wojskami nie wchodzili.
            Wojna to dobry inters to fakt ale jak na razie tego w USA nie widac. Moze
            dlatego iz tym rzem ta wojna jest na dwoch frontach...takze w USA! Ludzie nie
            sa do tego tutaj przyzwyczajeni.
            Na razie ten caly konflikt przyspieszyl w szalenczym tepie recesje, ludzie nie
            lataja samolotami, boja sie pracowac w "drapaczach chmur", nie kupuja duzo
            rzeczy, itd
            Wszyscy na okolo krytykuja USA ale nikt nie pomysli iz ludzie tutaj tez ciepia,
            nie wspominajac nawet o tysiacch ludzi w deprsji, szoku, szukajcych pociechy u
            psychiatrow lub w alkokolu po straceniu setek, tysiecy ludzi w Pentagonie i
            World Trade Towers.
            Placza ludzie nad losem Afganistynczykow, podczas gdy niewinna smierc 5
            tys ....oh, to Amerykanie, oni glupi wiec co oni tam wiedza tak czy owak.
            Ciekawe czemu wszyscy sie tak tutaj pra jednka na lewo i prawo i cala bogata
            smietanka globu wysyla swoje corki i synow na studia tutaj....jesli wssycy tacy
            glupi to to jakos nei ma sensu...!
            Z powzaniem i dziekuje za realistycnza odpowiedz
            Przemek Gaworski
            od prawie 10 lat w USA i 2 lata we Francji
            Educated in USA!


            PS. Ludzie czesto maja tendencje nie widzzenia glupoto w swoich krajach a widza
            w inncyh imysla iz cale 100% narodu w innym kraju to glupawa masa lecaca do
            McDonalda co pare godzin....
          • Gość: Zwierzak Do Indris IP: *.man.polbox.pl 29.10.01, 17:17
            Walczy się tak jak przeciwnik pozwala. Nie czepiaj się polityki USA bo
            alternatywna arabów to bomby i kałachy. Dostają dokładnie to samo (raczej tym
            samym). Z tą różnicą że cywile są przypadkowymi ofiarami wojny a dla nich
            cywile to cel. Szykuje się długa wojna ale mam nadzieję że normalny świat wygra.
            • Gość: Indris Użądlony byk IP: *.ibspan.waw.pl 29.10.01, 18:09
              Widać, że amerykańska tzw. 'wojna z terroryzmem' grzęźnie. Rząd USA zachowuje
              się jak użądlony przez osę byk: kopie i niszczy wszystko co może dosięgnąć... z
              wyjątkiem osy. Powtarzam: wcale mnie to nie cieszy, bo terroryzm POWINNO się
              zwalczyć. Ale dziwne jest to, że Stany Zjednoczone, kraj mający najwięcej
              noblistów, postępują tak prymitywnie. Obawiam się, że ben Laden z satysfakcją
              chichocze. Ciekaw jestem, kiedy Ameryka uruchomi swój (ogromny) potencjał
              INTELEKTUALNY a nie tylko MILITARNY.
              • Gość: Shamick Re: Użądlony byk IP: 208.62.38.* 30.10.01, 21:52
                ja naprawde sie stad wynosze, z tej listy - ale jeszce dzis zajzalem, moze to
                nalog juz!
                jedna z przejawow amerykanskiego intelektualnego podejscia do tej calej sprawy
                jest fakt iz jeszce nie wyslalismy wielkiego wojska do Afganistanu ani nie
                zmiazdzylismy calego kraju zaczynajac z jednego konca a konczac na drugim
                Intelektualnie podchoodzac do tej sprawy, wielu zolnierzy amerykanksich,
                niewinnej ludnosci afganskiej stracilo by zycie w ten sposob....a i siwat ISlamu
                nie bylby zachwycony i gorzilo by to wubucham III wojny swiatowe ....jest to tak
                przy okazji sposb wilu inncyh rzadow z przeszlosci z naszym slynnym ZSSR podczas
                drugiej wojny swiatowej....po trupach naprzod!!!


                Uzadlony!...to swiene okreslenie, moze "zarazony" byloby lepiej jelis zycie teraz
                na wschodnim wybrzezu jest ciaglym igraniem z losem i Weglik jest 'na kazdym
                kroku"...ciekawe ile sie go zwalczy INTELEKTUALNIE!

                Gość portalu: Indris napisał(a):

                > Widać, że amerykańska tzw. 'wojna z terroryzmem' grzęźnie. Rząd USA zachowuje
                > się jak użądlony przez osę byk: kopie i niszczy wszystko co może dosięgnąć... z
                >
                > wyjątkiem osy. Powtarzam: wcale mnie to nie cieszy, bo terroryzm POWINNO się
                > zwalczyć. Ale dziwne jest to, że Stany Zjednoczone, kraj mający najwięcej
                > noblistów, postępują tak prymitywnie. Obawiam się, że ben Laden z satysfakcją
                > chichocze. Ciekaw jestem, kiedy Ameryka uruchomi swój (ogromny) potencjał
                > INTELEKTUALNY a nie tylko MILITARNY.

    • shamick Co by bylo gdyby 11 wrzesnia nie bylo 19.10.01, 19:38
      ....Afganistan wciaz kontynuowal by Civil war ...biedni ludzie byliby wciz
      biedni...."Bogowie Wojny" by sie nawzajem wybijali bo nic inengo w Afganistanie
      nie ma...na tych pisakach to tylko MAK urosnie ... ktory wszystkie strony
      uwiklane w konflikt sprzedaja jako narktoyk aby dofinasowywac swoja wojne. ..no
      i tak sie "ZYCIE" toczy...pare dzieciakow pogra moze w pilke lub cos tam kiedy
      100 metrow w lewo spada nastepna bomba....itd itp
      Cala Europa , USA i caly swiat (wlacznie z POLSKA!) ma gdzies fakt czy
      Afganistan isnitnieje czy ludzie maja co jesc (poza humintarna pomoca)

      Ot tak jak IRONICZNIE atak 11 wrzesnia wzbudzil wiele milosci i wspolczucia w
      USA i na zawse zmienil ludzi tutaj, tak i IRONICZNIE dla Afganistynczykow w
      koncu nadeszla szansa na roziwklanie tej makabrycznej sytuacji (przypomina
      torche syutacje bloku komunistycznego w Europie z Polska w nim...kiedy to po
      wielu strajkach itd itp...Komuna wciz rzadzila naszym krajem)

      Ot...czekam teraz na wypowiedzi czytelnikow.....
      Ciezko trcohe widziec "dobre" rzeczy w 11 wrzesnia bo przeciez to wielka
      tragedia, jendkaze, skoro juz sie to stalo, nie sposob nie zauwazyc pwenych
      korzysci jakie plyna dla obu stron.

      Zauwazylem tez iz dla wielu Bin Ladin symbolizuje bohatera gdyz "wzniosl on
      rekena EMPIRE " ...tak jak Walesa jest znany w USA jkao ten ktory to zrobil w
      Polsce przeciwko CCCP.
      Prosze uwazac jednak i dostrzec roznice....Walesa nie wybijal CCCp poprzez
      samoloty, bomby itp....Bin Ladin to robi bo go to pewnie BAWI, robi wode z
      mogzu w kolo siebie wykorzystujac religie (co by inego!) jako glowny ped i
      maszyne swojej nienawisci w stosunku do USA!

      Chyba zaczalem zbyt wiele tematow tutaj...do uslyszenia
      Przemek
      • Gość: volny Przemek jest CIEPLIWY Co by bylo gdyby 11 wrzesnia nie bylo IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 20.10.01, 04:06
        Przemek dziekuje za CIERPLIWOSC W TLUMACZENIU RZECZY OCZYWISTYCH.
        Ja juz ja stracilem.
        Wiem jedno jak by taki jeden z drugim przeciwnikem stracil w NY zone lub meza to by inczej spiewal
        Witold Wolkowski
        email Witold@volny.com

        shamick napisał(a):

        > ....Afganistan wciaz kontynuowal by Civil war ...biedni ludzie byliby wciz
        > biedni...."Bogowie Wojny" by sie nawzajem wybijali bo nic inengo w Afganistanie
        >
        > nie ma...na tych pisakach to tylko MAK urosnie ... ktory wszystkie strony
        > uwiklane w konflikt sprzedaja jako narktoyk aby dofinasowywac swoja wojne. ..no
        >
        > i tak sie "ZYCIE" toczy...pare dzieciakow pogra moze w pilke lub cos tam kiedy
        > 100 metrow w lewo spada nastepna bomba....itd itp
        > Cala Europa , USA i caly swiat (wlacznie z POLSKA!) ma gdzies fakt czy
        > Afganistan isnitnieje czy ludzie maja co jesc (poza humintarna pomoca)
        >
        > Ot tak jak IRONICZNIE atak 11 wrzesnia wzbudzil wiele milosci i wspolczucia w
        > USA i na zawse zmienil ludzi tutaj, tak i IRONICZNIE dla Afganistynczykow w
        > koncu nadeszla szansa na roziwklanie tej makabrycznej sytuacji (przypomina
        > torche syutacje bloku komunistycznego w Europie z Polska w nim...kiedy to po
        > wielu strajkach itd itp...Komuna wciz rzadzila naszym krajem)
        >
        > Ot...czekam teraz na wypowiedzi czytelnikow.....
        > Ciezko trcohe widziec "dobre" rzeczy w 11 wrzesnia bo przeciez to wielka
        > tragedia, jendkaze, skoro juz sie to stalo, nie sposob nie zauwazyc pwenych
        > korzysci jakie plyna dla obu stron.
        >
        > Zauwazylem tez iz dla wielu Bin Ladin symbolizuje bohatera gdyz "wzniosl on
        > rekena EMPIRE " ...tak jak Walesa jest znany w USA jkao ten ktory to zrobil w
        > Polsce przeciwko CCCP.
        > Prosze uwazac jednak i dostrzec roznice....Walesa nie wybijal CCCp poprzez
        > samoloty, bomby itp....Bin Ladin to robi bo go to pewnie BAWI, robi wode z
        > mogzu w kolo siebie wykorzystujac religie (co by inego!) jako glowny ped i
        > maszyne swojej nienawisci w stosunku do USA!
        >
        > Chyba zaczalem zbyt wiele tematow tutaj...do uslyszenia
        > Przemek

        • Gość: V.C. Re: Bush & bin Ladenowie - wspólne interesy ! IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.01, 13:43
          "Wall Sreet Journal " opublikował artykuł , w którym potwierdza biznesowe
          powiązania rodzin Busha i bin Ladena !
          Będący własnością bin Ladenów konglomerat Saudi Binladin Group inwestował
          m.in. w Carlyle Group, waszyngtoński bank handlowy specjalizujący się w
          przejęciach firm z branży militarnej i lotniczej , w którym wysokie pozycje
          zajmują George Bush senior oraz inni politycy z Partii Republikańskiej .

          więcej :http:wiadomosci.poprostu.pl/?act=flt&id=1002836828
    • Gość: Janusz K USA zaatakowały terrorystow w Afganistanie drogi Panie redaktorze. IP: *.proxy.aol.com 22.10.01, 02:24
      Ludzie mediow powinni miec troche wiecej odpowiedzialnosci przy formulowaniu
      tekstu do publikacji. Filozofia analityczna sie klania!

      Janusz K.
      • Gość: Indris KOGO zaatakowały USA ? IP: *.ibspan.waw.pl 22.10.01, 12:55
        Cały problem w tym, że USA TWIERDZĄ iż zaatakowały terrorystów, a świat przez
        dwa tygodniw widzi, że atakowany jest Afganistan. Oprcz filozofii analitycznej
        pewną rolę odgrywa też empiryzm.
        • Gość: A^A Re: KOGO zaatakowały USA ? IP: *.chicago-26-27rs.il.dial-access.att.net 22.10.01, 16:21
          Caly problem w tym ze tacy jak TY twierdza ze Afganistan zostal
          zaatakowany...nie swiat tak twierdzi .Trzeba byc slepym i gluchym zeby dojsc do
          takiego wniosku !
        • Gość: Janusz K Emipryzm - a jak ty definiujesz empiryzm, jakie gazety czytasz? IP: 198.208.223.* 22.10.01, 23:17
          Ty twierdzisz, ze caly swiat widzi, ze USA atakuje Afganistan.
          Tak wedlug oswiadczen totalitarego rezimu talibudzkiego, ktory nie jest nawet
          rzadem legalnym w Afganistanie - tak pewno jest. Sa tez niektore media
          komunistyczne (i wiele pewno w Polsce), ktore te informacje of mulow
          talibackich "rozszezaja".

          Teraz sa media amerykanskie, brytyjskie, kanadyjsskie - krajow, gdzie czlowiek
          jest wolny, gdzie sa autentycznie wolne wybory, gdzie prasa jest w 100% wolna -
          i te media mowia co innego.

          Teraz jestes ty i ja. Mamy dwa zrodla informacji do wyboru, bo ani ty ani ja
          nie siedzimy w Afganistanie. Jak myslisz na podstawie tzw. wonego wyboru, ktory
          z nas wychodzi to na glupca?

          Nie ma niczego oprocz filizofii anlitycznej - bo filozofia analityczna robi to
          czego ty nierobiles kojarzy fakty i logiczne przeslanki.

          Jeszcze raz ci to powtorze: masz do wyboru trzech dziennikarzy (1) jeden - to
          komuch, dla ktorego korupcja jest styklem zycia, i ktory jadl z reki tych
          ktorzy zawsze kopali ameryke (z daleka) tak samo jak prawo wyboru, wolnej
          prasy, zgromadzen, plus ukrywali zbrodnie swoich magnatow, potem masz
          dziennikarza ze skrajnej frakcji Islamu (2), ktory rowniez uwaza, ze wolne
          myslenie jest zbrodnia i ma gdzies jakiegolwiek wartosci poza wlasna
          interpretacja "woli Allaha", i potem masz (3) dziennikarza z Kanady, kraju
          gdzie ludzie sa wolni, moga realizowac swoje marzenia, wierzyc w co im sie
          podoba i myslec jak im sie podoba, w kraju gdzie prasa pisze (odpowiedzialnie)
          co chce.

          Twoj swiat buduje dziennikarz (1) i (2) - pacholki ciemnosci, zakalmania i
          glupoty. Ja wole tego trzeciego. Tak filozofia analityczna - to znaczy myslec z
          otwarta glowa, nie tepa zawiscia.

          Janusz K
          • Gość: Indris O źródłach informacji IP: *.ibspan.waw.pl 23.10.01, 10:00
            Informacje faktycznie czerpię z mediów (bo niby skąd ?). Są to polskie gazety
            (różne: od Wyborczej do Naszego Dziennika), radio (które nadaje serwis BBC)
            oraz TV - polska i frankofońska (TV5). Przyjmuję za prawdziwe te fakty, które
            są zgodne w różnych źródłach.
            PS. do talibów nie mam żednej sympatii, a nawet wręcz przeciwnie. Tylko nie
            widzę żeby przez dwa tygodnie USA specjalnie zaszkodziły talibom właśnie - o
            terrorystach właściwych nie wspominając.
            • Gość: Mateusz Re: O źródłach informacji IP: 65.42.88.* 24.10.01, 04:08
              Az przykro czytac podobne wypowiedzi. Jesli nie masz konkretnych
              argumentow, to po prostu daj sobie spokoj i przenies sie na inne
              forum, gdzie byc moze jeszcze Cie nie znaja. Wez przyklad z Wiesia,
              choc wybitnie oczytany jakos nie podjal proby obalenia
              argumentow jakie postawil Marcus. Twoj czas tez juz dobiegl konca.
              Jesli uwazasz, ze talibom i terrorystom nic do tej pory nie zaszkodzono,
              to zacznij analizowac to co czytasz, czy sluchasz. Z ostatniej chwili
              wiadomo, ze wiekszosc obozow Al-Qaedy jest juz zrownana z ziemia.
              A tobie niby o jakie efekty chodzi, zeby w ciagu dwoch tygodni wykonczyc
              miedzynarodowy terroryzm? Powiedzialbym, ze wszystko co do tej pory
              uczyniono dziala na szkode talibow, a w szczegolnosci terrorystow,
              nawet jesli oni sami twierdza inaczej.
              Minimum przyzwoitosci czlowieku.


              • Gość: oddany Re: O źródłach informacji IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.01, 08:41
                Gość portalu: Mateusz napisał(a):

                > Jesli uwazasz, ze talibom i terrorystom nic do tej pory nie zaszkodzono,
                > to zacznij analizowac to co czytasz, czy sluchasz. Z ostatniej chwili
                > wiadomo, ze wiekszosc obozow Al-Qaedy jest juz zrownana z ziemia.

                Na zdjeciach satelitarnych pokazywanych przez Pentagon widzialem rozstawione
                namioty przed atakiem i brak namiotow po ataku USA. Co to oznacza? Namioty
                zostaly zlozone i przeniesione lub wyparowaly. "Zgliszcz" namiotow nie bylo
                widac. Rozumiem, ze mialo mnie to przekonac, ze zniszczono obozy terrorystow. Gdy
                ogladalem filmy z tych obozow sprzed ataku USA, zastanawialem sie jak je mozna
                zrownac z ziemia - byla to gola ziemia. Okazuje sie, ze w wyobrazni "Amerykanow"
                mozna. O wyobraznie nieamerykanow nie trzeba sie troszczyc zostana zakrzyczeni
                tak jak na tej liscie. Wiekszosc niewiernych nie ma dostepu do internetu wiec ci
                nie zaszkodza propagandzie USA. Wobec takich metod propagandowych moge na pokaz
                na zewnatrz twierdzic, ze USA odnosi wspaniale sukcesy, ma racje i jest w ogole
                najwspanialsze. W glebi duszy bede myslal co innego. Jezeli o taki efekt
                Wam "Amerykanom" chodzi to gratuluje.
                • Gość: Mateusz Re: O źródłach informacji IP: 65.42.83.* 26.10.01, 05:12
                  Gość portalu: oddany napisał(a):

                  > Gość portalu: Mateusz napisał(a):
                  >
                  > > Jesli uwazasz, ze talibom i terrorystom nic do tej pory nie zaszkodzono,
                  > > to zacznij analizowac to co czytasz, czy sluchasz. Z ostatniej chwili
                  > > wiadomo, ze wiekszosc obozow Al-Qaedy jest juz zrownana z ziemia.
                  >
                  > Na zdjeciach satelitarnych pokazywanych przez Pentagon widzialem rozstawione
                  > namioty przed atakiem i brak namiotow po ataku USA. Co to oznacza? Namioty
                  > zostaly zlozone i przeniesione lub wyparowaly. "Zgliszcz" namiotow nie bylo
                  > widac. Rozumiem, ze mialo mnie to przekonac, ze zniszczono obozy terrorystow. G
                  > dy
                  > ogladalem filmy z tych obozow sprzed ataku USA, zastanawialem sie jak je mozna
                  > zrownac z ziemia - byla to gola ziemia. Okazuje sie, ze w wyobrazni "Amerykanow
                  > "
                  > mozna. O wyobraznie nieamerykanow nie trzeba sie troszczyc zostana zakrzyczeni
                  > tak jak na tej liscie. Wiekszosc niewiernych nie ma dostepu do internetu wiec c
                  > i
                  > nie zaszkodza propagandzie USA. Wobec takich metod propagandowych moge na pokaz
                  >
                  > na zewnatrz twierdzic, ze USA odnosi wspaniale sukcesy, ma racje i jest w ogole
                  >
                  > najwspanialsze. W glebi duszy bede myslal co innego. Jezeli o taki efekt
                  > Wam "Amerykanom" chodzi to gratuluje.



                  Smutny wniosek ,jaki nasuwa sie po przeczytaniu Twojego postu jest taki,
                  ze zbyt dosadnie odbierasz niektore informacje. Prawdopodobnie dlatego,
                  ze chcesz koniecznie znalezc dziure w calym. Nie o te namioty przeciez
                  chodzi, ale o faktyczne obozy szkoleniowe, w ktorych rocznie szkolonych
                  bylo tysiace terrorystow oraz o zaplecza militarne, lotniska i cala obrone
                  przeciwlotnicza talibow. To, jak te punkty faktycznie wygladaja, czy sa w formie
                  namiotow, czy jakichkolwiek bunkrow mnie akurat nie interesuje. Wazne jest to,
                  ze juz tych miejsc na ziemi nie ma. Byc moze pozostaly po nich nawet leje,
                  ale czy to jest wazne. Okreslenie, ze cos zostalo zrownane z ziemia nalezy
                  potraktowac tu przenosnie, przeciez wiadomo,ze nie sa bombarowane wiezowce.

                  Sam "Amerykaninem" nie jestem, nie mieszkam rowniez w Stanach, wiec nie
                  odnosze do siebie Twoich znow nietrafionych uwag pod katem tego narodu.
                  Mysle jednak, ze jak wielu jestes po prostu mocno przewrazliwiony na punkcie
                  USA. Czy zastanawiales sie kiedys sam przed soba dlaczego?
                  • Gość: oddany Re: O źródłach informacji IP: *.unicom.pl 26.10.01, 09:15
                    Gość portalu: Mateusz napisał(a):

                    > Smutny wniosek ,jaki nasuwa sie po przeczytaniu Twojego postu jest taki,
                    > ze zbyt dosadnie odbierasz niektore informacje. Prawdopodobnie dlatego,
                    > ze chcesz koniecznie znalezc dziure w calym. Nie o te namioty przeciez
                    > chodzi, ale o faktyczne obozy szkoleniowe, w ktorych rocznie szkolonych
                    > bylo tysiace terrorystow

                    Do szkolenia wystarcza same namioty i dziury - moga byc leje po bombach.

                    > oraz o zaplecza militarne, lotniska i cala obrone
                    > przeciwlotnicza talibow.

                    Talibowie sa atakowani za to ze zazadali dowodow winy bin Ladena i dowodow tych
                    nie otrzymali.

                    > To, jak te punkty faktycznie wygladaja, czy sa w formi
                    > e
                    > namiotow, czy jakichkolwiek bunkrow mnie akurat nie interesuje. Wazne jest to,
                    > ze juz tych miejsc na ziemi nie ma. Byc moze pozostaly po nich nawet leje,
                    > ale czy to jest wazne. Okreslenie, ze cos zostalo zrownane z ziemia nalezy
                    > potraktowac tu przenosnie, przeciez wiadomo,ze nie sa bombarowane wiezowce.

                    Ja wychowywalem sie w Warszawie zrujnowanej po wojnie. Kabul przed
                    bombardowaniami przypominal mi miasto mojego dziecinstwa. Nie jestem w stanie
                    traktowac przenosnie pojecia rownania z ziemia. Jezeli propagandysci USA, NATO i
                    sojusznicy nie sa w stanie uwzglednic odczuc pokolenia moich rowiesnikow to
                    powinni powstrzymac nawale informacyjna. Efekt jest odwrotny od zamierzen.

                    > Sam "Amerykaninem" nie jestem, nie mieszkam rowniez w Stanach, wiec nie
                    > odnosze do siebie Twoich znow nietrafionych uwag pod katem tego narodu.
                    > Mysle jednak, ze jak wielu jestes po prostu mocno przewrazliwiony na punkcie
                    > USA. Czy zastanawiales sie kiedys sam przed soba dlaczego?

                    Zawsze gdy Amerykanie sa podobni do Sowietow wywoluje to moja alergiczna reakcje.
                    I to nie dlatego, ze kochalem komunizm i gloryfikuje przeszlosc. Wprost
                    odwrotnie. Jestem bardzo wyczulony na falsz. Tego miedzy innymi chciala mnie
                    nauczyc propaganda USA kierowana po wojnie do Polski. Czy jest to dostateczna
                    odpowiedz na w/w pytanie dlaczego?
                    • Gość: Mateusz Re: O źródłach informacji IP: 65.42.135.* 27.10.01, 07:21
                      Ja widze to wszystko zupelnie inaczej. Talibow uwazam za calkowicie
                      winnych prowadzonej przeciwko nim akcji militarnej. Zadanie przez nich
                      niezbitych dowodow winy sciganego bylo z ich strony gra na zwloke, czym
                      opowiedzieli sie jednoznacznie po stronie terrorystow. Ukrywanie zbiega
                      jest i powinno byc traktowane jak przestepstwo.

                      Ponadto nalezy wziac pod uwage, ze talibowie to ludzie, ktorzy wprowadzili
                      swoja dyktature na terenie Afganistanu nie oferujac jego mieszkancom dokladnie
                      nic. To, w jakich warunkach ci ludzie od wielu lat zyli pod ich rezimem mozna
                      tylko probowac sobie wyobrazic. Dlatego jestem optymista i uwazam, ze konflikt
                      ten przyniesie stosunkowo niewiele ofiar cywilnych, w stosuknku do korzysci
                      jakie wynikna po obaleniu rzadu talibow. Odbudowa wyzwolonego Afganistanu
                      bedzie szansa dla tych biednych ludzi i ich rodzin (nie talibow).

                      Talibowie to lud barbarzynczy, z zalozenia nieuczciwy, utrzymujacy sie z handlu
                      narkotykami i terroryzmu. Ich przedstawiciele dyplomatyczni nie sa nawet
                      uznanymi przez reszte cywilizowanego swiata (poza dwoma wyjatkami) politykami,
                      a gloszone przez nich idee sa niezgodne z tymi, jakie glosza wyznawcy koranu
                      i "normalni" muzulmanie. To fakt, ktory przekonuje o slusznosci sprawy i
                      uwazam, ze nie bylo innej wlasciwszej drogi, aby rozpoczac wojne ze
                      zorganizowanym terroryzmem, nawet jesli dotychczasowa polityke zagraniczna USA
                      uznac za empiryzm.

                      Uwazam rowniez, mimo ze zabrzmi to gruboskornie, ze nie ma miejsca w obecnej
                      sytuacji na sentymenty i porownania z czym komu sie kojarzy Kabul.
                      Z takim podejsciem dajemy jeszcze wieksze szanse terrorystom, ktorzy i tak sa w
                      duzo lepszej sytuacji, bo dzialaja calkowicie bezprawnie i do zorganizowania
                      kolejnego swojego ataku, ktory znow moze pochlonac tysiace niewinnych ofiar
                      nie musza sie ogladac na nikogo i liczyc na niczyje poparcie. Bardzo ciezko
                      walczyc z takim wrogiem w balych rekawiczkach, a wrecz uwazam to za niemozliwe.
                      Dziwi mnie, ze dyskutanci podzielili sie w tej polemice na tych, ktorzy sa
                      za Stanami i takich, ktorzy zawsze byli im przeciwni ponad wszystko, zapominajac
                      jakby o co wlasciwie chodzi. Ten brak elastycznosci i nieumiejetnosc spojrzenia
                      na rzeczy rowniez z innej perspektywy prowadzi do zaklamania w gloszonych
                      teoriach. Wlasnie to, co rowniez i Ty zauwazyles, tyle ze od drugiej strony.

                      Mysle, ze przynajmniej na tej liscie nikt nikogo nie przekonal do swoich
                      racji, a to jest wlasnie dobrym przykladem na nasza polska mentalnosc. Do
                      niczego nieprowadzaca dyskusja z reguly uwazajacych sie za swiatlych Polakow.
                      To nie wrozy dla kraju dobrze. Obysmy zawsze o terroryzmie mogli rozmawiac
                      jako o czyms, co nam - Polakom nie zagraza.

                      Z powazaniem dla wszystkich rozmowcow.
                      Mateusz J.



                      • Gość: oddany Re: O źródłach informacji IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.01, 13:58
                        Gość portalu: Mateusz napisał(a):

                        > Ten brak elastycznosci i nieumiejetnosc spojrzenia
                        > na rzeczy rowniez z innej perspektywy prowadzi do zaklamania w gloszonych
                        > teoriach. Wlasnie to, co rowniez i Ty zauwazyles, tyle ze od drugiej strony.

                        Z przykroscia musze stwierdzic, ze Twoja odpowiedz swiadczy o moralnym
                        zwyciestwie bin Ladena. Tak zwana nasza cywilizacja opiera sie na wypracowanych
                        przez tysiaclecia zasadach i procedurach, ktore maja cos zabezpieczac. Tym czyms
                        sa wartosci, ktore uwazamy za najcenniejsze i godne obrony z najwyzszym
                        poswieceniem. Chodzenie na skroty jest sprzeniewierzaniem sie tym wartosciom,
                        lamaniem zasad i procedur. Jest po prostu znizaniem sie do poziomu terrorystow.

                        W imie tego znizania sie do poziomu terrorystow wymaga sie ode mnie ograniczenia
                        moich wolnosci osobistych. Dziesieciolecia oszustw uzasadniajacych naduzywanie
                        terroru panstwowego (czyli trzymania za morde) nauczyly mnie uwaznego patrzenia
                        na rece rzadzacym. Szczegolnie polecalbym przyjrzenie sie tak zwanej walce z
                        narkotykami (glowne zrodlo finansowania talibow i konik USA). Szczegolnym
                        przypadkiem jest stosowanie podsluchow Echelon i Miesozerca. Poniewaz jestesmy
                        wszyscy podsluchiwani, wiec zgodnie z obowiazujacymi w tzw. "cywilizowanym
                        swiecie" prawami jakis sad zezwolil na stosowanie tego podsluchu w zwiazku z
                        toczacym sie przeciwko kazdemu z nas postepowaniu karnemu (popelnienie
                        przestepstwa jest wiec dostatecznie udowodnione). Moge sie wiec zwrocic bez
                        obrazy do moich wspolnikow w bandyckim procederze, czyli wszystkich uczestnikow
                        tego forum. Dlaczego dowody winy bin Ladena uwazacie za prawniczo lepsze od
                        dowodow Waszych przestepstw? Dlaczego ustawowe domniemanie Waszej niewinnosci
                        mialoby miec wieksza wage niz niewinnosc bin Ladena? Dlaczego Waszych rodzin,
                        ktore ukrywaja przestepcow nie bombardowac tak jak Afganczykow? Wasze przekonanie
                        o wlasnej niewinnosci nie maja nic do rzeczy. Wiezienia sa pelne niewinnych.

                        Rosja i Chiny skwapliwie przystapily do koalicji antyterrorystycznej. Po to aby
                        bez miedzynarodowego potepienia mordowac Tybetanczykow i Czeczenow. Szerokosc
                        miedzynarodowego frontu antyterrorystycznego ma mnie przekonac o jego slusznosci.
                        Niestety nie przekonuje mnie, gdyz przez lata wpajano mi tzw. wartosci.

                        Szybkosc jest zaleta przy lapaniu pchel natomiast przy zwalczaniu terroryzmu jest
                        szkodliwym chodzeniem na skroty. Ja uwazam za rownie szkodliwe zabicie mnie przez
                        bin Ladena jak zabicie moich dzieci i dalszych potomkow przez politycznych
                        pogrobowcow bin Ladena. Sadze ponadto, ze przyszle ataki beda bardziej
                        bezwzgledne i masowe (miliony i miliardy ofiar). Jedyny ratunek widze w prawnych
                        osiagnieciach naszej cywilizacji. Tak jak sa zapisane na papierze przekonuja i sa
                        warte obrony. Sa one bronione takze przez prawie wszystkich wyznawcow islamu
                        zyjacych w USA i krajach bogatych. Nie jest to wiec wojna religii lub
                        cywilizacji. Jest to wojna o przestrzeganie praw czlowieka.

                        Suwerennosc panstwowa (lub narodu - patrz Kurdowie) jest jedna z wartosci naszego
                        prawa. Afganczycy sa reprezentowani na szczeblu panstwowym przez ugrupowanie,
                        krore dotychczas uzyskiwalo najwieksza pomoc miedzynarodowa, czyli przez Talibow
                        (slowo to oznacza absolwentow szkol teologicznych - po polsku alumni seminariow
                        duchownych). Popieranie fundamentalistow islamskich nie jest moim pomyslem i
                        wykonaniem lecz niejakiego Brzezinskiego. Zale o cierpienia zniewolonych
                        Afganczykow prosze wiec kierowac pod wlasciwym adresem. Bombardowanie Afganczykow
                        za pomysly Brzezinskiego, popierane przez amerykanskich wyborcow, osobiscie
                        uwazam za przejaw obludnej mentalnosci amerykanskiej. Nie chcialbym byc
                        bombardowany za pomysly polskiego Episkopatu. Pomawianie mnie o udzielanie
                        schronienia Episkopatowi absolulnie nie uwzglednia realiow i mojego w tym
                        zakresie zerowego wplywu. Przekonany jestem, ze tak samo ma sie sprawa z
                        udzielaniem schronienia bin Ladenowi przez Afganczykow. Bomby spadaja na ludnosc
                        i zasoby Afganistanu. Nie sa one wlasnoscia ani talibow ani bin Ladena.
                        Odszkodowanie wojenne (udzial w odbudowie) trzeba bedzie zaplacic. Ja nie mam
                        zamiaru placic w podatkach za obledne pomysly politykow.

                        Media po 11 wrzesnia podawaly, ze bin Laden jest smiertelnie chory. Przypomina mi
                        to stary czeski kawal: ja sie nie boje ja mam raka. Nie watpie, ze bin Laden tez
                        sie nie boi. Umrze przed koncem ewentualnego procesu karnego. Zabity zostanie
                        meczennikiem i wzorem dla swych pogrobowcow. Czyz to nie bedzie jego zwyciestwem.
                        Meczennik miliarda rozwscieczonych wojna Arabow. To jest geniusz polityki. Po co
                        wiec USA wraz z calym tzw. cywilizowanym swiatem realizuje scenariusz nie
                        napisany przez siebie lecz przez wroga? Czy tylko dlatego abym mogl byc na tym
                        forum obrzucany obelgami?
                        • Gość: oddany Re: O źródłach informacji IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.01, 15:53
                          Gość portalu: oddany napisał(a):

                          > To jest geniusz polityki. Po co
                          > wiec USA wraz z calym tzw. cywilizowanym swiatem realizuje scenariusz nie
                          > napisany przez siebie lecz przez wroga? Czy tylko dlatego abym mogl byc na tym
                          > forum obrzucany obelgami?

                          Uzupelniam swoja wypowiedz gdyz nie podalem pozytywnego przykladu walki z
                          terroryzmem. Tu gdzie mieszkam, poza Polska i USA, juz 13 wrzesnia najwyzsi ranga
                          politycy zaczeli odwiezac meczety aby okazac solidarnosc z muzulmanami.
                          Spoleczenstwo odpowiedzialo rozsadkiem - nie bylo nawet napisow na meczetach nie
                          mowiac o podpaleniach lub pogromach. Przywodcy islamscy zaapelowali do wyznawcow
                          aby po zmroku nie pojawiali sie na ulicach, a szczegolnie dotyczylo to kobiet
                          zbyt zwracajacych na siebie uwage. Licho nie spi, nawet w najrozsadniejszym
                          spoleczenstwie sa idioci - a najwazniejszy jest spokoj spoleczny, rownie cenny
                          dla wszystkich wiernych i ateistow.

                          Skutek tego jest taki, ze sluzby specjalne wykrywaja wszystkie proby zamachow
                          terrorystycznych na ten kraj. Kazdy muzulmanin doniesie, bo tutaj musi byc
                          spokoj. Przygotowania do zamachow w USA niestety nie sa wykrywane. Nie ma
                          donosicieli. Kazdy kraj ksztaltuje swa polityke po swojemu. Polityka sily spotyka
                          sie z silowa odpowiedzia.
                      • Gość: Janusz K Amen. IP: 198.208.223.* 01.11.01, 22:59
                        100% zgody we wszystkich "zarzutach"...

                        pozdrowienia.
                        Janusz K
        • Gość: volny indris calkowity brak wyobrazni czy glupota (message for Janusz) IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 23.10.01, 03:25
          Widzialem nastepne wypowiedzi na zdanie indrisa oraz czytalem odp do dzienikarza.
          <<<Ludzie mediow powinni miec troche wiecej odpowiedzialnosci przy formulowaniu
          tekstu do publikacji. Filozofia analityczna sie klania!
          Janusz K>>>
          oraz wypowiedz Janusza na temat dziennikarzy ( czesc Janusz jezeli uzywasz AOL to bezposredni kontakt
          ze mna masz po wpisanu VOLNY )
          Janusz bardzo prosto opisal rodzaj dziennikarzy.
          Zagladam na ten bord od paru tygodni i DZIWI MNIE OGROMNIE ZE INTERNET KTORY POWINIEN
          POMOC LUDZIOM W ZDOBYCU INFORMACJI JEST WYKORZYSTYWANY DO RZECZY WRECZ
          ODWROTNYCH.
          Mam swoje doswiadczenia zyciowe z pierwszej reki bo mieszakam w USA ponad 19 lat.
          A czesto jeden z drugim polaczkiem odpisuje mi w ten sposob ze to wlasnie on wie lepiej jak wyglada
          zycie w ameryce. Jest to w zasadzie ciekawe zjawisko spoleczne.
          Mozna by ksiazke napisac na ten teamat.
          Slowem na ktore widze niektorzy reaguja jak by ich ktos ugryzl jest slowo i okreslenie OPTYMIZM.
          Mozna powiedziec ze nadzieja wyplywa z postawy optymistycznej.
          Bez nadziei ludzie UMIERAJA
          A tu na bordzie te osoby ktore reprezentuja nadzieje i optymizm sa jakby napietnowane
          BYCIE OPTYMISTA TO DROGA WYBORU.
          A tu na bordzie pisze mi taki jeden z drugim ze to jest zle i inne rzeczy.
          To co jest dobre bycie UPIERDLIWYM PRZEZ CALE ZYCIE, SZUKANIE DZIURY W CALYM
          oraz MOZE TO JEST POWOD NR1
          ZRZUCENIE OPOWIEDZALNOSCI ZA SWOJE NIEDOBRE ZYCIE NA KOGOS INNEGO.
          To takie latwe to nie ja to rzad winny, to ze mam zla prace, to ze zona mnie przesladuje,
          oczywiscie lista jest nieskonczona.
          W polsce jest tak jak jest. Czy jest lepiej niz 20 lat temu. Ja wiem ze tak zylem pod komuna.
          Co wiedzedza mlodzi na ten temat.. Ze statstyk TV nie duzo. Czyja to wina ? Mozna szukac dlugo.
          A moze ci co udzyskali wolnosc nie krzyczeli glosno ze sa z tego bardzo zadowoleni ze komuna padla.
          Nie umieja docenic co maja. Oczywiscie sa tacy ktorym lepiej bylo pod komuna. Ale czyim kosztem
          zapytam. Koszterm tych wszyskich ktorych komuna wykonczyla bezposrednio lub posrednio.
          Tysiace ludzi oddalo zycie za nowa POLSKA PO II WOJNIE SWATOWEJ.
          A pozniej komuchy przesladowaly ich rodziny. Mozemy teraz zobaczyc na wielu filmach historycznych jak to
          bylo przed wojana, Jakimi zasadami kierowali sie ludzie wtedy. A co robia teraz.
          Zaden rzad w polsce nie da sobie rady dopuki ludzie beda mysleli w kategoriach typu
          "to oni winni nie ja"
          To jest temat rzeka nie bede sie teraz rozpisywal.

          Pozdrawiam wszystkich i przyszlych OPTYMSTOW
          Witold Wolkowski
          email Witold@volny.com




          Gość portalu: Indris napisał(a):

          > Cały problem w tym, że USA TWIERDZĄ iż zaatakowały terrorystów, a świat przez
          > dwa tygodniw widzi, że atakowany jest Afganistan. Oprcz filozofii analitycznej
          > pewną rolę odgrywa też empiryzm.

          • Gość: V.C. Re: Kolejny tydzień nalotów IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.01, 13:22
            " Kto żyje ze zwalczania wroga , zainteresowany jest tym , by wróg istniał jak
            najdłużej "
            autor nieznany
    • demo_driver Pare faktow... 28.10.01, 00:17
      Przegladajac sobie niezalezna prase internetowa znalazlem pare ciekawych
      publikacji, ktore wszystkim polecam. Mam nadzieje, ze dzieki nim paru ludzi
      otworzy oczy. Przedtem chcialbym sie tu podzielic paroma refleksjami na temat
      tego co sie dzieje na swiecie.
      Kto stoi za atakiem na WTC? Moim zdaniem USA nie udowodnily niczego. lista
      dowodow ktore przedstawiono aby pozyskac opinie krajow NATO jest nie tyle nawet
      smieszna co zalosna. jezeli na takich dowodach ma sie opierac linia
      oskarzycieli w przyszlym procesie bin Ladena, to mozna powiedziec, ze sprawy
      nie ma. moga to chyba przyznac wszyscy absolwenci prawa. jakie sa wiec
      prawdziwe przeslanki oskarzenia bin Ladena i Talibow? co ukrywa rzad USA? jaki
      interes ma w tym Wielka Brytania?
      Fakty ktore sie nie kleja:
      1. Dlaczego terrorysta pakuje walizke razem z podrecznikami Al-Qaidy,
      instrukcjami pilotazu po arabsku, ubraniami i ma zamiar zabrac ja na poklad
      samolotu, ktory ma zamiar porwac?
      2. Dlaczego walizka ta, nie dostaje sie na poklad, lecz omylkowo zostaje na
      lotnisku, czekajac na agentow FBI?
      3. Dlaczego terrorysta mialby parkowac wypozyczony samochod z instrukcjami
      pilotazu Boeinga po arabsku w srodku?
      4. Dlaczego terrorysta uchodzacy za czlowieka wielce oddanego swojej religii -
      islamowi spedza ostatnia noc przed samobojcza misja na lamaniu nakazow Koranu -
      spedza noc w strip-barze, pije alkohol, itd.?
      To chyba wystarczy zeby np. Woloszanski mial watpliwosci...
      Inne ciekawe fakty:
      1. w jednym z wywiadow byly doradca prezydenta Cartera - Zbigniew Brzezinski
      stierdzil, ze wplatanie Sowietow w konflikt w Afganistanie bylo jednym z
      lepszych posuniec USA w celu oslabienia Imperium Sowieckiego. Dokonano tego
      poprzez CIA, ktora finansowala wojownikow islamskich - TALIBAN...
      2. bin Laden jest przeszkolony, byl wyposazony, informowany i finansowany przez
      CIA...
      3. Rumsfeldt stwierdzil ostatnio, ze schwytanie bin Ladena moze sie okzac
      niemozliwe...
      4. Afganistan jest podobno jednym z ostatnich nietknietych jeszcze roponosnych
      obszarow na swiecie...

      Zainteresowanym podaje ciekawe strony:
      www.tnc.net
      www.whatreallyhappened.com
      www.copvcia.com

      • Gość: V.C. Re: Refleksje żołnierza IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.01, 01:34
        " Nie nawidze wojny tak , jak tylko żołnierz , który ją przeżył może nie
        nawidzić , jak ktoś , kto widział okrucieństwo , jej jałowość , jej głupotę " .

        Dwight Eisenhower
    • Gość: Wiesio Re: USA zaatakowały Afganistan. Twoje refleksje. IP: 207.139.88.* 02.11.01, 19:20
      Do tutejszych amerykanskich polakow; prosze przeczytajcie ten artykul, ja wam
      oczu nie otworze ale moze ten stary anglik to uczyni:

      wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=516080&dzial=011102
    • Gość: ethanola Re: USA zaatakowały Afganistan. Twoje refleksje. IP: 151.112.27.* 02.11.01, 22:31
      refleksji brak
      • Gość: Mosze Nic z tego nie bedzie.... :-(( IP: 194.90.236.* 04.11.01, 12:35
        Te bombardowania przez caly miesiac nic nie uszkodzili.
        Zostaly zniszczone samoloty co juz przez lata nie lecieli...
        (widac ze sa na cmentarzu samolotow i nikt ich nie ruszal miesiacami)
        Dopoki nie bedzie ofensywa ladowa nic nie bedzie, i oprocz tego
        naprzyklad zlapia/zabija Bin Laden to ktos mysli ze terror skonczyl sie..???
    • Gość: Stefan Re: USA zaatakowały Afganistan. Twoje refleksje. IP: *.zaspa.gda.pl 05.11.01, 20:41
      Niestety nie mamy mozliwosci zmniejszenia ilosci
      tragicznie poleglych
      Amerykanow w WTC. Jednak ciagle jeszcze mozemy starac
      sie zmniejszyc
      ilosc tragicznie poleglych Afganczykow... bo oni
      jeszcze zyja. Jesli
      nic nie zrobimy, to na wiosne nikt nie zliczy ofiar.
      Na rzady panstw
      NATOwskich (w tym Polski) nie ma sie co ogladac, bo
      jasne jest, ze nie
      kiwna palcem inaczej niz do amerykanskiej muzyki.

      Szukalem w internecie kogos w Polsce, kto zajmuje sie
      ta sprawa i
      znalazlem tylko Polska Akcje Humanitarna (pani Janina
      Ochojska).
      Jesli sa jeszcze inni, to uprzejmie prosze o ogloszenie
      tego, albo
      poinformowanie mnie
      • Gość: Mosze My zapominamy... IP: *.inter.net.il 06.11.01, 00:13
        ... ze ten najbiedniejszy kraj daje pomoc i ukrywanie tych mordercow. Ten
        najbiedniejszy kraj to jest najwiekszym na swiecie instytucja produkcji heroine
        i opium. Szkoda niewinnych ofiar. Ja mysle ze sprawiedliwe by bylo, jak ktos
        juz zbiera - to niech tak samo zbiera dla ofiar WTC i Pentagonu i dla rodzin,
        ktorych zgineli na pokladach samolotow rozbitych...a moze tez zbierac dla
        rodzyn, tych co popelnili samobojstwo - oni tez zostali bez srodkow finansowych.
        (zawsze historia wraca i ludzie wspolczuja slabym i pobitym, nawet ze on
        schrania morderce. ( w sadzie ten co pomaga mordercy - tez ma ta sama kare...))
        • bigbrada Gdzie te osławione dowody? 08.11.01, 19:25
          Nigdzie nie pokazano dowodów, że za sprawą zamachu na WTC stoi Bin Laden.
          O ile wiem szkoliła go CIA, więc kierując się logiką równie dobrze możnaby
          zbombardować Langley, VA.
          Jestem też przeciwko terrorystom, ale coś mi się zdaje, że jest on kozłem
          ofiarnym dla USA, które skompromitowały się dopuszczając do tego zbrodniczego
          ataku.
          Na pewno Bin Laden jest terrorystą i należy go złapać, ale bombardowanie
          górskich wiosek czy szpitali w Afganistanie pozostawię bez komentarza...
          Przy tej okazji USA mogą wymienić przestarzały sprzęt wojskowy i pozbyc się
          wadliwych pocisków co pewnie sprawia, że przeszli do dywanowych nalotów na te
          namioty, lepianki i skały.
          • Gość: molder Re: Gdzie te osławione dowody? IP: *.sympatico.ca 09.11.01, 01:30
            dowody sa juz niepotrzebne bo wojenna maszyneria sie juz kreci. a swoja droga
            czy ktos jeszcze pamieta wstrzasajaca historie o niemowletach wyrzucanych z
            inkubatorow w kuwejcie przez zolnierzy irackich. historia nie byla prawdziwa
            ale chwytala za serca.
            a co do bomb, imperium nie moze przegrac bo straci twarz. cena zwyciestwa jest
            nie wazna w tym przypadku
          • Gość: Stefan Re: Dowody sa, ale... IP: *.zaspa.gda.pl 09.11.01, 16:13
            Dowody (lub raczej ,,dowody''
    • Gość: Antysemi Re: USA zaatakowały Afganistan. Twoje refleksje. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.01, 19:22
      Moze by przy okazji zbombardowaly caly Izrael. Bylby spokoj. Albo inaczej. Mam
      sposob na glod na swiecie: ludzie beda jesc Zydow, dwa swiatowe problemy sie
      rozwiaza i w koncu zapanuje pokoj.
      • Gość: dł Re: USA zaatakowały Afganistan. Twoje refleksje. IP: *.berlin.ipdial.viaginterkom.de 17.11.01, 19:19
        Panu smakuje ludzskie męso?
      • Gość: czlowiek Re: USA zaatakowały Afganistan. Twoje refleksje. IP: 195.64.16.* 19.11.01, 14:36
        A takich jak ty, kretynie, trzeba wyeliminowac z tego swiata, to tez bedzie
        spokoj, bo ty jestes zakalcem ludzkosci.
      • Gość: filosemi Re: USA zaatakowały Afganistan. Twoje refleksje. IP: 195.64.16.* 20.11.01, 10:35
        The wonderful comic, Sam Levinson, had a great answer to anti-Semites:
        "It's a free world and you don't have to like Jews, but if you DON'T,
        I suggest that you boycott certain Jewish products,like:
        Ther Wassermann Test for syphilis,
        Digitalis, discovered by Doctor Nuslin,
        Insulin,discovered by Doctor Minofsky,
        Chloral Hydrate,discovered by Doctor Lifreich,
        The Schick Test for Diphteria,
        Vitamins, discovered by Doctor Funk,
        Streptomycin, discovered by Doctor Woronan,
        The Polio Pill by Doctor Sabin and
        The Polio Vaccine by Doctor Jonas Salk.

        Go on, boycott !
        Humanitarian consistency requires that my people offer all these gifts to
        all people of the world.

        Fanatic consistency requires that all bigots accept Syphilis,Diabetes,
        Convulsions,Malnutrition,Infantile Paralysis and Tuberculosis as a matter
        of prinicipal.
        You want to be mad at us? Be mad at us!

        But i'm telling you, you ain't going to feel so good.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka