stagaz
02.03.06, 14:07
Napieralski jak Putin, niemal słowo w słowo:
"Cały czas zajmujemy się przeszłością, tym kto na kogo doniósł, kto był
współpracownikiem. To nie jest dobre. Nie mówimy o przyszłości, tylko cały
czas babrzemy się w przeszłości, krzywdząc przy tym ludzi"