waldiwaldi waldi 29.03.06, 10:59 "W starej unii by się to nie zdarzyło" <hahaha> JASNE.Tylko jakoś przed naszym wejściem do unii ciągle było słychać o okradaniu polaków pracujących za granicą wbrew wszystkim panującym zasadą;] A co do koreańczyków...hmmmm....Solidarność po 89 to same złodzieje.... Odpowiedz Link Zgłoś
piwenko a pamiętacie Polservice ??? 29.03.06, 11:06 ta firma robiła dokładnie to samo a Polacy sie bili żeby wyjechać na kontrakt z POLSERVICE i co zlikwidować ? kto na tym straci ? gdyby kilkadziesiąt lat temu zlikwidowali z tego powodu POLSERVICE to całe rzesze Polaków by nie zarobiły i Polska by nic z tego nie miała ciekawe co by wtedy powiedzieli pracujący w Polservice Polacy gdyby w imię np. Francuskich praw człowieka i pracownika zlikwidowano tą firmę.... Odpowiedz Link Zgłoś
dwojcik1978 Solidarność - obrońca uciśnionych robotników 29.03.06, 11:15 Solidarność dzisiejsza to banda sprzedawczyków. Jeszcze niedawno krzyczeli o lepsze warunki pracy, a dziś tolerują wykorzystywanie innych. Ale co tu dużo mówić - o polskich robotników nie dbają, a co dopiero o zagranicznych. Prawdziwych związków zawodowych to w Polsce już dawno nie ma. A PiS - tak to wygląda w ich wydaniu prawo i sprawiedliwość. To banda, która nagle dostała się do władzy i wydaje się im, że są nieomylni i najlepiej wiedzą, co dla kogo jest dobre,. Odpowiedz Link Zgłoś
unamatita Nalezy podziękować Lechowi Wałęsie, że odebrał 29.03.06, 11:32 Wybiórczej znaczek Solidarności. W koncu i tak nie wiadomo z kim oni mogliby się solidaryzować, albo kto z nimi:)) u. Odpowiedz Link Zgłoś
buszcz Niewolnicza praca 29.03.06, 11:43 Nie tylko Koreańczycy pracują w Polsce na "czarno" Mieszkam w Zakopanem.W pobliskich wsiach,pracują uciekinierzy z Białorusi,Ukrainy,Afganistanu,Rosji itd.Przedostali się do Polski nielegalnie, dzięki wydatnej "pomocy" miejscowych górali.Oczywiście nie za darmo.Górale za przeprowadzenie i tajne zakwaterowanie,żądają astronomicznych sum.Ci biedacy płacą czasami wszystkim co mają.Czekają teraz na przerzut do Niemiec a ponieważ granice są dość szczelne,trwa to miesiącami.Po wsiach podhalanskich siedzą całymi rodzinami i pracują niewolniczo za darmo.Nie wolno im wychodzić w dzień, tylko po zmroku i na teren gospodarstwa.Kobiety sprzątają a mężczyźni pracują ,albo w lasach, albo w warsztatach przy zagrodach. Strugają gonty,płazy,bryty i ciosają granit.Milczą udając niemowy i uciekają przed obcymi.Sama gaździna lub gazda tego dopilnowuje, aby nikt obcy ich nie zaczepiał.Takie są realia.Jeżeli tak jest w stoczni,to jest to możliwe.Co ma do tego rząd i brednie Jaworskiego o jakimś wydumanym spisku.Sadzę,że jest to czubek góry lodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
jurwal Jerzy 29.03.06, 11:45 Wiele osób na stanowiskach postępuje właśnie w taki sposób. Jak zrobią coś złego natychmiast zaczynają poszukiwać winnych. Każdy jest dobry byle tylko jakoś można by wmówić mu winę. Tak postepują teraz nasi "obrońcy praw człowieka" w stoczni i w karaju. Pogratulować bezczelności. Takie przewinienie powinno byc traktowane jako najcięższe. Odpowiedz Link Zgłoś
planitnyk bezczelnosc i zwalanie winy na Innych to znak PiSu 29.03.06, 11:45 rozpoznawczy Odpowiedz Link Zgłoś
firstman Brak tu jednej informacji 29.03.06, 11:58 czy ci ludzie są zadowoleni z takiego stanu rzeczy czy nie? Cała ta szopka na pewno doprowadzi do tego , że będą wracać do kraju. Czy o to chodziło? Czy koreańscy pracownicy są wdzięczni za wyciągnięcie tego na światło dzienne? Jeżeli byli zadowoleni to niech mi ktoś odpowie: komu zależało na nagłośnieniu sprawy i z jakiego powodu? Odpowiedz Link Zgłoś
untochables Re: Brak tu jednej informacji 29.03.06, 12:15 firstman napisał: > czy ci ludzie są zadowoleni z takiego stanu rzeczy czy nie? Cała ta szopka na > pewno doprowadzi do tego , że będą wracać do kraju. Czy o to chodziło? Czy > koreańscy pracownicy są wdzięczni za wyciągnięcie tego na światło dzienne? > Jeżeli byli zadowoleni to niech mi ktoś odpowie: komu zależało na nagłośnieniu > sprawy i z jakiego powodu? jedź do KRLD tam wszyscy są zadowoleni jak ich spytasz a na Kim Ir Sena mówią ukochany przywódca i rozwiązują każdy problem pomimo wrogiej propagandy dzięki wskazówkom udzielanym nie miejscu przez Lidera (wiesz na kogo mówi sie lider?) i czy wiesz że przez takie i inne moje wypowiedzi nie dostanę więcej wizy do Korei Północnej - pomyśl dlaczego Odpowiedz Link Zgłoś
kropek_oxford Bardzo zadowoleni: teraz juz jedza swieza trawe, 29.03.06, 12:35 zamiast zimowego siana:) Odpowiedz Link Zgłoś
jkm8 Re: Brak tu jednej informacji 29.03.06, 12:57 Glupis, koles, az trudno uwierzyc. Albo cyniczny, co bardziej prawdopodobne. Tonacy brzytwy sie chwyta a Stoczna nie dla wlasnych zyskow ale z glebokiej checi pomocy mu te brzywe podala, a tu GW glosno krzyczy, ze brzytwa! Na powaznie, to co Stocznia (i podobni) robi podpada w cywilizowanym swiecie pod LICHWE (czerpanie nieuzasadnionych korzysci z relacji finansowych, np pozyczki na wysoki procent wymuszone sytuacja bez wyjscia pozyczkobiorcy, ale rowniez smiesznie niska placa za swiadczone przez uslugodawce uslugi) i jest prawnie karane. Wiezniowie radzieckich gulagow, jak widzieli zwiedzajacych gulagi gosci, tez twierdzili, ze jest im tak dobrze "jak u mamusi" i nie marza o nic innym jak o pracy (i wypoczynku) w gulagach, dla dobra i szczesliwosci Sowieckiego Sajuza. Zeby przezyc, czlowiek (i zwierze) zgodzi sie na wszystko - w Korei Pn. dzieci zabijaly swoich rodzicow. Odpowiedz Link Zgłoś
trevik Re: Brak tu jednej informacji 29.03.06, 13:16 Polska przede wszystkim ma byc panstwem praworzadnym. Taka moja wola jako obywatela. W panstwie praworzadnym jest zabronione niewolnictwo, nie ma pracy przymusowej, nie toleruje sie ograniczania wolnosci przez inne instytucje niz wyznaczony do tego aparat panstwowy i interesuje mnie czy niewolnik jest ze swojego stanu rzeczy zadowolony wylacznie przy ocenie skali zbrodni tych skurczybykow, ktorzy niewolnictwo w Polsce uprawiaja i tych, ktorzy im pomagaja. Nie obracaj kota ogonem, bo zysk z niewolnictwa koreanczykow maja przede wszystkim dwie strony: koreanzki rezim (samo wspieranie tego rezimu zasluguje na potepienie, bo m.in. przez takich pracujacych na dewizy Kim Dzong Il ma za co uran kupowac) oraz stocznia, ktora ma bardzo tania i dobra sile robacza. Tu nie ma zadnych dobrych wujkow a dyrekcja zakladu musiala wiedziec, czym takie zabawy moga sie skonczyc i przypuszczam, ze zwiazki tez o sprawie mialy pojecie - nie mozna w duzym zakladzie pracy trzymac kilkudziesieciu ludzi jako niewolnikow o ktorych nikt nic nie wie a robota sama sie robi. I najpewniej sam pracujacy dostaje wiecej za prace, niz dostalby we wlasnym kraju, jednek zaslanianie sie interesem tego malego, aby przykryc dwie strony, ktore najbardziej z jego pracy korzystaja jest zwykla podloscia - jesli takim jak ci pracujacy chce ktos pomoc, aby mogli pracowac na swoj los, to trzeba przywalic w d*pe Kim Dzong Ila i nie ma innej metody, czyli pomagac tamtejszej opozycji a jak jej jeszcze nie ma, to pomoc ja kreowac a nie wspierac niewolnictwo i rezim w Korei Pln. i oskarazac dziennikarzy, ze smia przypadli _lamania polskiego prawa_ opisywac. Tak naprawda cala sprawa jest kryminalem, trzeba tylko udowodnic, ze koreanczycy pracowali pod przymusem i wsadzic za kraty kazdego, kto o tym wiedzial i to tolerowal, T. Odpowiedz Link Zgłoś
julita28 Koreańscy "niewolnicy" 29.03.06, 12:31 Ciekawe dlaczego Gazeta nie pisze o tak licznych w swoim kraju Polakach - niewolnikach. Odpowiedz Link Zgłoś
kropek_oxford Pracuja za 60 zlotych miesiecznie? Z wasza "nedza" 29.03.06, 12:41 to inna sprawa - boli was (z jednej strony to dobrze, to rodzi ambicje), ze nie macie tyle ile maja ci, co pokolenia na to pracowali. Albo...szybko sobie ukradli:))) W polskiej mentalnosci ciagle tkwi ten egalitaryzm komuny, ktory przy polskich klasach nizszych od razu wylazi na Zachodzie: w normalnych krajach nie jest do pomyslenia, by robotnik fizyczny domagal sie takiego standardu zycia, jak utalentowany inzynier - on wie, ze sobie na wlasne zyczenie zyciowe szanse przeputal. Niestety, polski robol bedzie nadal bredzil o jednakowych zoladkach. Jakby te byly wazniejsze, niz NIEJEDNAKOWE GLOWY. A potem...Potem sa takie kwiatki jak wyborcze zwyciestwo PiSuaru, logiczna kontynuacja tego komuszego egalitaryzmu polskich mas. Odpowiedz Link Zgłoś
trevik Re: Pracuja za 60 zlotych miesiecznie? Z wasza "n 29.03.06, 13:24 Mylisz sie. W Polsce nie ma az tak duzego egalitaryzmu placowego, jaki jest w wiekszosci panstw Europy zachodniej, ale tez nie ma tak duzego rozwarstwienia - moim zdaniem sytuacja w Polsce jest dosyc optymalna placowo, wylaczajac powiedzmy uprzywilejowane branze, ktore przez wsparcie panstwa zarabiaja za duzo. Ja np. musze wyniesc sie z Niemiec, bo nie mam ochoty jako ksztalcacy sie przez cale zycie inzynier elektronik i programista pracowac na system w ktorym robotnik budowlany, ktoremu nigdy nic sie nie chcialo, ani uczyc, ani myslec zarabia srednio brutto 25% mniej ode mnie i co ciekawe jeszcze uwaza, ze dzieje mu sie krzywda i dysproporcje plac sa jeszcze zbyt duze (a progresja podatkowa powoduje, ze bedac w gorszej grupie podatkowej moge zarabiajac wiecej brutto zostac z mniejsza suma na rece niz wykwalifikowany elektryk), T. Odpowiedz Link Zgłoś
terence Re: Koreańscy "niewolnicy" 29.03.06, 12:55 pisze, czasem pisze , a jak już napisze to oszołomy wieszaja psy na gazecie że nie dostrzega pozytywów, robi z igły widły, i w ogóle to chce zniszczyć Polske... czy w Polsce rozum zasypia, rozsądek jest zmęczony, oddala się i znika? Odpowiedz Link Zgłoś
pukury spisek 29.03.06, 12:41 z prawdziwą przyjemnością przyłączam się do tego " strasznego " spisku GW/PO/oraz innych ciemnych sił mających ma celu obronę godności człowieka , spisku sił dla których zysk nie jest bogiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki To jest złamanie kilku konwencji międzynarodowych 29.03.06, 13:17 Od Ligi Narodów, przez ONZ-towską Karty Praw Człowieka, przez Kartę Europejską po konwencje Międzynarodowej Organizacji Pracy. To jest cała masa ogólnych i szczegółowych, światowych i regionalnych (europejskich) zobowiązań dotyczących zwalczania niewolnictwa i praktyk zblizonych do niewolnictwa. Polska to wszystko ratyfikowała. Ale wstyd. "Solidarne państwo solidarnych obywateli". Premier opowiada w UE o polskim etosie "Solidarności". Prezydent jest specjalistą Prawa Pracy. I takie numery! Teraz juz nikt nie może powiedzieć "nie wiedziałem". Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.kosecki jestem juz zmęczony. Polacy są nireformowalni ! 29.03.06, 13:29 Myslałem: wybralismy hołotę ot, wypadek przy pracy. Nie. Nie, Kochani Rodacy, wybraliśmy bo nie jestesmy społeczeństwem, a motłochem, który daje się manipulowac byle przygłupowi, który głośniej, od drugiego przygłupa, krzyknie: "Bóg, Honor, Ojczyzna"! W swej masie jestesmy ciemni, pełni zabobonów, fobii, urazów, kompleksów, odporni na wiedzę. Odpowiedz Link Zgłoś
myszur Re: jestem juz zmęczony. Polacy są nireformowalni 29.03.06, 13:50 Ludzie niestety poki nie zaczna myslec, tego nie zrozumieją,oni chca byc ciagnieci za morde i dostac "chleba i igrzysk".Jeszcze minie dużo czasu poki polacy sie zmienią...a moze bedzie jeszcze gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
efa123 Praca Koreanczykow 29.03.06, 13:57 Nie jest to chwała dla PL ale pamietajmy ze nasi polscy Stoczniowcy pracuja w takich samych warunkach nie tylko w Gdansku czy w Gdyni,ale rowniez w Stoczniach innych panstw Unii (np we Francji) i czesto nie wypłaca sie im termonowo,uzgodnionego wynagrodzenia . Odpowiedz Link Zgłoś
markona Związkowcy dodali: "Zawsze walczyliśmy, walczymy i 29.03.06, 14:43 Związkowcy dodali: "Zawsze walczyliśmy, walczymy i będziemy walczyć o godność człowieka i pracownika", ale kto mówił o Koreańczykach, prawda ... panowie zwiazkowcy? W końcu my wawalczyliśmy to co mamy, a nie jakiś tam żółtek ... W mordę, to jest pojęcie sprawiedliwości... Kali ukraść - dobrze, Kalemu ukraść - żle... Odpowiedz Link Zgłoś
zeter1 w służbie służby 29.03.06, 23:27 GW "zapomniała" dodać o małym szczególe. Dlaczego stoczniowcy sądzą, że gazeta manipuluje. Ba, dlaczego tak sądzi sam prezes Jaworski. A bez tego to tekst w GW jest zwykłym g... Takie łże-dziennikarstwo. Jakoś nikogo z zaciekłych ubekow tego forum to nie zainteresowało. Bo trzeba by samemu pomysleć. Gw jak zwykle w pierwszym szeregu kantów i manipulacji. Zagrali koreańczykami,aż miło. Tekst ukazuje się na trzy dni przed terminem składania ofert na kupno stoczni. Po TAKIM tekście odważny do kupna się nie znajdzie. I o to chodzi! Bo niby po co ma się udać? Bo tak nakazuje uczciwość? Gospodarskie myślenie? Przecież odium spadnie na rząd, który się zaangażował w ratowanie stoczni. A i jacyś znajomi znów będą mogli zrobić przekrety na majątku bankruta, jak parę lat temu, gdy zablokowano możliwość uratowania stoczni. Można zajrzeć tu, ponizej, ale po co? I tak wszystko napisała GW... nasza jedyna prawda. Przyzwoitość /tu wolno uzywać takiego słowa?/ wymaga poznać argumenty drugiej strony www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20060225&id=po01.txt www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=1639 Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Mała filia koreańskiego GUŁAGU w "kolebce"... 30.03.06, 04:11 A z zainteresowania sprawą sprzedaży stoczni przez ND i RM można się domyślać, że po udanym numerze "na zbiórkę" szefuńcio ma tam jeszcze jakiś nowy geszefcik na widoku. Zgadłem? Odpowiedz Link Zgłoś