maruda.r
07.04.06, 07:02
Z kolei w końcu lutego prezes PiS Jarosław Kaczyński dostał zwykłe wezwanie
jako świadek w sprawie karnej o oszustwo. To zdaje się przesądziło sprawę.
Czy poza panami Kaczyńskimi ktoś wyraził dezaprobatę z formy wezwania? -
Szczerze mówiąc, o innych przypadkach nie słyszałem - odpowiada Wojciech Małek.
**************************************
Panom Kaczyńskim trzeba dostarczać wezwania wypisane za papierze czerpanym i
na poduszkach, bo gotowi się jeszcze bardziej się obrazić na wszystko i
wszystkich. Odnoszę wrażenie, że obu panom dwa lata w pasiakach i na
więziennej zupce znacznie lepiej by zrobiło, niż oferowanie im najwyzszych
stanowisk w państwie.