Dodaj do ulubionych

Walczący o wolność nie dostaną akcji pracowniczych

21.04.06, 07:14
Rozdawnictwo akcji to kolejny przekręt. Zakłady były budowane z pieniędzy
całego społeczeństwa. Całość pienieniędzy czy akcji powinna należeć do skarbu
Państwa.
Obserwuj wątek
    • dzieciatko_o_dyrektora Re: Walczący o wolność nie dostaną akcji pracowni 21.04.06, 07:30
      krzych.korab napisał:

      > Rozdawnictwo akcji to kolejny przekręt. Zakłady były budowane z pieniędzy
      > całego społeczeństwa. Całość pienieniędzy czy akcji powinna należeć do skarbu
      > Państwa.

      Moze jeszcze wrocic do PGRow ?
      • krzych.korab Też ! 21.04.06, 07:33
        • marekmarecki8 Re: Też ! 21.04.06, 08:17
          tez mi polityka..


          -
          • plaszcz Niech bogacz Ojciec Dyrektor pomoże potrzebującym 21.04.06, 09:36
            tylko że ojciec dyrektor ma swoje potrzeby, jego imperium ma wielkie potrzeby :)
            • gelimer Adwokatom się należy a uczciwym pracownikom nie. 21.04.06, 11:40
              Oto filozofia naszego kraju. Jesli PiS zdłoa coś zrobić z adwokatami to mimo,
              że ich nie cierpię zagłosuję na nich.
            • jama314 A co z potrzebami gości z WJC? 21.04.06, 13:34
              Tak, obejrzałem pobieżnie stroniczkę "ociekającą miłością". Rzuciła mi się nawet
              w oczy wspaniała, nawołująca do wzajemnej tolerancji i miłości zabawa "Obij gębę
              Kaczorowi". Mnie wystarczyło, reszty nie miałem ochoty "testować". Tak sobie
              pomyślałem, że gdyby tam dać podobiznę no choćby ... i dopisał "Obij gębę (no
              niech tam, odważę się) ..., to byłbym już antysemita czy jeszcze nie? Oj
              faryzeusze, faryzeusze. Mogło się wydawać że już zmądrzeli... Rad bym też
              posłuchał na temat potrzeb panów z WJC. Co z tymi 65 mld. USD które od Polski
              żądają (jeśli wolno zapytać bez zaetykietowania "antysemita"), zdaniem
              "płaszcza", mamy płacić Żydom z WJC czy nie? Przepraszam za bezczelność w
              stawianiu pytań, już będę po cichu.
        • moroux Re: Też ! 21.04.06, 08:24
          Argument, że ponieważ w PRL dochody z pracy wszystkich obywateli szły do jednego
          wora, to teraz wszyscy muszą dostac po jednej akcji jest chybiony. Dlaczego?
          Ponieważ jeśli uznać budżet za coś, co nalezy do całego społeczeństwa, to i
          dochody z prywatyzowanych firm należą do wszystkich. A więc - prywatyzacja w
          dotychczasowej formie nie jest żadnym złodziejstwem.
          • jorn Re: Też ! 21.04.06, 09:12
            moroux napisał:

            >>(...)prywatyzacja w dotychczasowej formie nie jest żadnym złodziejstwem.<<

            Oczywiście, że nie jest złodziejstwem. Problem dotyczy czegoś innego: przy
            każdej prywatyzacji 15% akcji przekazywanych jest pracownikom prywatyzowanej
            firmy i ja się pytam z jakiej racji? Jedni dostają prezenty, bo akurat byli
            zatrudnieni w tej firmie, a nie innej, a ci, którzy pracowali w
            przedsiębiorstwach, które nie doczekały sie prywatyzacji, albo nigdy nie były
            państwowe muszą się ograniczyć do sfinansowania im tych przywilejów.
        • plaszcz Uchwalić "Wyrzuceniowe z Pracy" (rozdać Polskę) 21.04.06, 09:34
          Każdy kto zostnie wyrzucony z pracy nich dostanie 10 tyś. zł i będzie wporzo, nie będzie narzekał na władze, władza dodrukuje kase i będzie kochana :)
          --
          zobacz filmy o kaczuszkach
      • sneaker Re: Walczący o wolność nie dostaną akcji pracowni 21.04.06, 08:30
        >
        > Moze jeszcze wrocic do PGRow ?

        Może nie koniecznie, ale jak coś było budowane za pieniądze całego narodu, to
        niby dlaczego teraz ma się dostać uprzywilejowanej grupie?

        PGRy powstały "trochę" inaczej - tam zabierano ziemię i budyki upaństwawiając
        je. Zatem wcześniej miały swoich właścicieli, przeważnie przed wojną.
        Natomiast większość prywatyzowanych zakładów typu: huty, elektrownie, zakłady
        chemiczne powstały po wojnie i trudno mówić w tym przypadku, że oddaje się je
        właścicielom - tym się właśnie różni prywatyzacja od reprywatyzacji, że w
        przypadku tej pierwszej kwitnie rozdawnictwo.

        A taka mała rada dla tego pana: Pokorne cielę dwie matki ssie; lub rosyjski
        odpowiednik: tisze budiesz, dalsze jediesz.
    • kapitan_stopczyk A co dostaną zwalniani obecnie z pracy??? 21.04.06, 07:48
      Dostaną kopa w d..pę!!! I zasiłek przez pół roku.

      Facet wyleciał z pracy kiedyś tam i chce kasy. A inni wylatują codziennie i nic
      im sie nie należy.
      SKANDAL!!!
      • mg2005 "Okrągły Stół" 21.04.06, 08:05
        - ochronił komunistów, ale zapomniał o zadośćuczynieniu ich ofiarom.
      • plaszcz Obalić PIS, teraz ja chce władzy i do koryta :)) 21.04.06, 09:31
        zobacz filmy o kaczuszkach<a href="www.cimoszewicz.net" target="_blank">zobacz filmy o kaczuszkach</a>
    • ph29 Coś mi tu nie gra 21.04.06, 08:00
      Facet został wylany w 1984 roku. Komunizm się skończył w 1989 roku. Gdyby mu
      zależało, mógłby zaraz po dojściu Solidarności do władzy żądać przywrócenia do
      pracy i - w panującym wówczas klimacie - nie miałby zapewne z tym żadnego
      problemu. On jednak zwlekał z tym przez sześć lat. Na jakiej podstawie w takim
      razie należy sądzić, że _gdyby_ go nie zwolniono, pracowałby w Azotach w tymże
      1992 roku? Czy facet w ogóle się zwracał o uznanie czynności prawnej za
      nieważną? Bo sądzę, że w prawie obowiązują jakieś terminy w tym przypadku.
      • extrafresh Nieznajomosc prawa szkodz... 21.04.06, 08:10
        A moze trzeba bylo zapoznac sie z przepisami wczesniej, a
        nie teraz szczurzyc?
      • 4bani I masz rację. 21.04.06, 09:01
    • kapitan_stopczyk "Walka o wolność" czyli 3mln bezrobotnych 21.04.06, 08:15
      Facet ty zamilcz lepiej i nie wspominaj tej swojej "walki", bo cię jeszcze
      zlinczują ci którym tą dzisiejszą "wolność" wywalczyłeś.
    • gelimer No pięknie. Dopominałem się artykułu o aplikacjach 21.04.06, 08:31
      ...adwokackich a panowie z Wybiórczej skasowali mój post. Że też byłem na tyle
      głupi żeby ich słuchać.
    • jacques.mayol Re: Walczący o wolność nie dostaną akcji pracowni 21.04.06, 08:34
      A co ze związkami zawodowymi w Agorze i akcjami dla ich założycieli?
    • the.bill1 Jacek Kurski o Monice Olejnik i Tomaszu Lisie!! 21.04.06, 08:55
      (...) Gdzie byli Monika Olejnik i Tomasz Lis, kiedy w ramach dzielenia opozycji
      na lepszą i gorszą UOP wchodził do "Gazety Polskiej" i rekwirował nakład z tzw.
      listą Macierewicza? Gdzie byli, gdy w rocznicę obalenia rządu Olszewskiego, 4
      czerwca 1993 r., pod rządami Rokity i Suchockiej autentyczne ZOMO zostało
      wprowadzone do akcji i pierwszy raz od czterech lat pałowało ludzi? Gdzie byli
      wtedy ci "obrońcy" wolności słowa? Gdzie oni byli, kiedy UOP zagrażał życiu
      polityków i autorów książki "Lewy czerwcowy"? Wszyscy bohaterowie tej książki:
      Jarosław Kaczyński, Jan Parys, Adam Glapiński, właściciel wydawnictwa Editions
      Spotkania Piotr Jedliński czy ja jako współautor książki (napisanej razem z
      Piotrem Semką) mieliśmy "dziwne" wypadki samochodowe w przeciągu jednego
      miesiąca po promocji książki w styczniu 1993 roku. Albo poprzecinane hamulce -
      jak Adam Glapiński, który na czerwonym świetle przeleciał skrzyżowanie na
      przestrzał, albo - jak Jarosław Kaczyński - przekłute opony wybuchające w czasie
      jazdy. Ja, wracając ze spotkania autorskiego z udziałem Jarosława Kaczyńskiego
      na Uniwersytecie Gdańskim, miałem bardzo dziwny wypadek samochodowy, po którym
      trzy tygodnie leżałem, a samochód był skasowany. Czy kogoś z nich to wtedy
      interesowało? Wtedy milczeli. Natomiast dzisiaj pasjami okazują swoje
      przywiązanie do wolności słowa, np. w akcie solidarności z jakimś dziennikarskim
      typkiem, któremu odwieszono wyrok sądowy, jaki dostał w zawieszeniu pod
      warunkiem, że przeprosi urzędnika, którego obraził, a że nie przeprosił, więc
      trafił do aresztu. Oto realna miara hipokryzji i tchórzostwa tej postawy. Kiedy
      naprawdę demokracja była w Polsce zagrożona, a instytucje państwa zaprzęgnięte
      do walki z opozycją - wtedy "ruki pa szwam" i grzecznie w chórze poprawności po
      stronie władzy. Gdy odwaga staniała, medialne gwiazdy zamykają się w proteście
      przeciwko gwałceniu wolności słowa w ustawionej publicznie klatce po tygrysie w
      obronie faceta skazanego prawomocnym wyrokiem sądu za to, że ewidentnie nadużył
      wolności słowa! To jest po prostu śmieszne.(...)

      całość:
      www.kmdm.net/modules.php?name=News&file=article&sid=2131
      • kolargolo Re: Jacek Kurski o Monice Olejnik i Tomaszu Lisie 21.04.06, 09:41
        ciekawe czy Jan Parys to ten co narobil takich przekretow w Warszawie? A
        Glapinski to autor najwiekszej ilosci pomyslow na przewalenie skarbu panstwa za
        pomoca omijania przepisow ktore sam wymyslal? Jacek Kurski chyba nie mial
        wypadku jak pojechal sluzbowym samochodem na wycieczke do Wloch z rodzina?
      • j_mat Re: Jacek Kurski o Monice Olejnik i Tomaszu Lisie 21.04.06, 10:28
        Jacek Kurski - poręczny argument dla antysemitów...
    • liriodendron Re: Walczący o wolność nie dostaną akcji pracowni 21.04.06, 09:08
      Jakie akcje dostaniemy (zakupimy) my pracownicy służby zdrowia?
      kaczkę,starą "nerkę",podarte prześcieradło...długi - a do jasnej chyba nieźle
      pracowaliśmy!!!!
    • a.ba nie akcje pracownicze tylko łapówka prywatyzacyjna 21.04.06, 09:15
      To jest łapówka dla załogi żeby nie protestowali przy sprzedaży
      przedsiebiorstwa - przymknęli oko na ewentualne przekręty.
      Za swoją pracę pracownicy dosają pensje.
      Ciekawe czy jak np. firma przewozowa sprzedaje samochód to powinna odpalić
      kierowcy 10% ??? A co zaproponujecie pracownikom komunalnym? kawałek miasta?


    • elerek Prezesie Kaczyński walczyłeś w 1980 ido teraz też 21.04.06, 10:08
      pracownicy wypracowujący majątek pózniej sprywatyzowany pozbawiani są praw do
      akcji czy zgodne z poczuciem sprawiedliwości temat gorący warty poważnej dyskusji
      i regulacji prawnych
      • a.ba Re: Prezesie Kaczyński walczyłeś w 1980 ido teraz 21.04.06, 10:29
        Ciekawe - grupie wybrańców damy 10% majątku a na emeryturki podniesie się
        podatki??? A kto spłaci około 110 mld EUR zadłużenia /wzięte pod zastaw tego
        kraju/majatku ??? Bieżcie te akceje ALE Z DŁUGAMI !!!
        Jak sobie człowieku wyobrażasz "wypracowywanie majatku" przez kasjerkę lub
        sprzataczke w banku.
        Pracownik za prace dostaje płacę. W przypadku spółdzielni spółek - pracownik
        może też być współwłaścicielem ALE NAJPIERW MUSI KUPIĆ UDZIAŁY / zainwestować
        swoje pieniądze.
    • elerek ręce to macie związane pazernością i odwetem 21.04.06, 10:12
      kto i jaką karę by poniósł za DWÓCH zwolnionych związkowców?
    • gdkj Re: Walczący o wolność nie dostaną akcji pracowni 21.04.06, 10:26
      No i niech ktos zaprzeczy ,że za to byli działacze
      P(powszechnej)Z(złodziejskiej)PartiiR(Robotnikaokraść) takie akcje otrzymali i
      to pewnie pakiety maksymalne. W końcu w tamtych czasach (pewnie podobnie jest
      dziś) umieli tylko pierdzieć w stołki ,podlizywać się i wbijać nóż w plecy .
      Jak to w ICH ulubionej Partii.
      No i niech mi tu kto zaprzeczy ,że tak się nie stało.
      POLSKA to uczciwy kraj...
      pozdrawiam
      ps. no i jak tu nie wyjechać za granicę?
      • bob_l Re: Walczący o wolność nie dostaną akcji pracowni 21.04.06, 10:34
        Akcje dla pracowników prywatyzowanych przedsiębiorstw uważam za rzecz naturalną.
        Ułatwiają one przyjęcie faktu prywatyzacji do wiadomości. Co z innymi
        obywatelami? W życiu trzeba mieć trochę szczęścia. Kto go nie ma lub nie chce
        szczęściu pomóc będzie miał szansę w drugim wcieleniu.
    • r306 Solidarne rozwiazanie problemu... 21.04.06, 10:47
      Poniewaz nie ma prawnych podstaw do przyznania tym osobom tych akcji, to w
      ramach tak nosnego ostatnio hasla solidaryzmu, pracownicy ktorym akcje zostaja
      przyznane powinni stworzyc fundusz, na ktory przekaza proporcjonalna ilosc
      swoich akcji w ramach darowizny, a pozniej te akcje zostana rozdzielone
      pomiedzy tych pracownikow, ktorym akcje sie nie naleza prawnie, ale moralnie.
      Mozna wystapic do ministerstwa finansow o zniesienie w tym wypadku podatku od
      darowizny (prawnie jak najbardziej mozliwe).
      I po klopocie.
      Tak wiec do dziela - w ramach panstwa solidarnego ;)
      Zobaczymy wowczas, czy tak chetnie gloszone przez politykow hasla maja swoje
      odzwierciedlenie w spoleczenstwie :)
    • pis_to_pic Żadnych akcji dla Pracowników państwowych firm. 21.04.06, 10:47
      Nie widzę powodu aby pracownicy dostawali akcje prywatyzowanej firmy.
      Przedwszystkim jak już było to powiedziane zakładu były finansowane przez całe
      społeczeństwo.
      Drugim powodem mojej nie chęci do tego typu podziału, to sposób przyznawania
      akcji – w zależności od stażu pracy. Wkład dozorcy w rozwój, przychód zakładu ma
      się nie jak do wkładu inżyniera, który pracował krócej acz wydajniej.


    • renebenay Re: stracone zludzenia..... 21.04.06, 11:09
      Prawdziwie uczciwi ludzie sa zawsze wyru..i przez patriotow i to w majestacie
      prawa,szkoda ze,ci ludzie teraz nie strajkoja o swoja utracona godnosc i lepszy
      chleb dla swoich dzieci i wnukow.
    • kot001 Byłem przy rozbijaniu strajku ! 21.04.06, 11:13
      Artykuł przypomnial ni grudniowe dni 1981 kiedy nto moja jednostka wojskowa
      została skierowana do rozbicia strajku w Azotach. Na szczęście mój SKOT
      rozsypal się w połowie drogi ze Skierniewic i dojechaliśmy juz po wszystkim.
      Ale z opowwiadań wiem ,że nie było wesoło, chociaż samą pacyfikację
      przeprowadziło zomo a nie wojsko. Najtragiczniejszy był paniczny strach naszych
      dowódców , którzy zupełnie nie wiedzieli co robić i nie panowqli nad sytuacją.
      Np wydali wojsku ostra amunicję a po akcji malo się nie posrali ze strachu,że
      nie wszystko wróciło do skrzyń. Aż strach pomysleć gdyby mieli dowodzić przeciw
      prawdziwemu wrogowi. No ale co bylo mineło.
    • r202 A to ci nowość 21.04.06, 11:37
      Po przeszło 15 latach obowiązywania przepisów o akcjach pracowniczych okazuje się, że są one
      niesprawiedliwe. No - coś niesamowitego wręcz.
    • cy24 Dlaczego wogóle dostają ?! 21.04.06, 16:22
      To jakieś czarne bzdury. Cały naród budował zakłady, a teraz część dostaje
      jakieś akcje, a ja to co ?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka