maruda.r
30.04.06, 15:20
Internet może stanowić groźną konkurencję dla dotychczasowych metod
dystrybucji kultury, ale równie dobrze może być potężnym narzędziem w rękach
twórców i dystrybutorów.
*****************************************
Internet to konkurencja dla mafii w rodzaju RIAA. Może, i pewnie wykreuje coś
zupełnie innego, niż oklejoną cekinami amatorszczyznę serwowaną przez MTV i
kilkadziesiąt innych kanałów.
Tak po prawdzie to ścisle kontrolowany sposób dystrybucji wykreował pokolenie
żałosnych grajków, których "twórczość" jest wypadkową zależnosci od
multimedialnych koncernów. Artystyczne objawienia i rzeczy interesujace
pojawiają się coraz częściej obok i wbrew planom wodzów z Hollywood. Ma więc
internet do zaoferowania to, co najlepsze: możliwość skutecznego podzielenia
się własna opinią na temat utworu i wykonawcy oraz oddzielenia ziarna od plew,
którymi zarzucaja rynek koncerny multimedialne.