qaaq
05.05.06, 16:29
Początkowo wkurzała mnie megalomania Kaczyńskiego i szermowanie hasłem IV
Rzeczpospolita. Bo jak można dla czysto koniukturalnych celów, kalać
świętości. III Rzeczpospolita to było dziejowe przejście, ukoronowanie lat
walki całego pokolenia, a tu mamy tylko do czynienia z hasłem wyborczym. W
taki sposób IV Rzeczpospolitą powinien był ogłosić Krzaklewski, V Miller itd.
Ale teraz nawet sie cieszę. Za kilka lat, kiedy ockniemy się z tego
wszystkiego co nam funduje Kaczyński i Ci co się podwieszają pod niego, mamy
jak znalazł gotowe określenie tego okresu, który będziemy ze wstydem
wspominać. To nie pozwoli tak łatwo pozacierać różnic między tym co było i
mam nadzieję będzie. Na szczęście megalomania wyjdzie na dobre. Teoretycznie
Mazowieckiemu przysługuje tytuł dożywotni Panie Premierze, i Lepper też
będzie nazywamy premierem. Dobrze będzie to odrózniać. Do Wałęsy, jakkolwiek
by o jego prezydenturze nie myśleć, można bez zażenowania zwrócić się Panie
Prezydencie. Obecny prezydent, prawdopodobnie nigdy nie przestanie być
wyłącznie działaczem partyjnym na bardzo zaszczytnym urzędzie.