markizdezade 13.06.06, 09:34 i słusznie ! Ostatecznie,on sam wybrał sobie specjalność,w której skrobanki się wykonuje. ps.- ciekawe,czy w swoim prywatnym gabinecie również odmówiłby jej wykonania?[oczywiście za odpowiednie pieniądze]. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
heraldek Mongolizm w Polsce powinnien byc pod ochrona..... 13.06.06, 09:37 .....nie mozna odbierac prawa do zycia takim Giertychom... Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 11:08 Wiecie, jest i druga strona medalu. Znam osobiście pewnego faceta z Włoch i jego córkę, która jest chora na zespół Downa. Oprócz niej on ma jeszcze czworo dzieci. Nie uwierzycie, ale ten człowiek - mimo, że ma bardzo absorbującą pracę zawodową - tak fantastycznie zajmował się córką, że ona obecnie dostała się na studia. Wykonał nieprawdopodobną robotę. Uczył ją, pomagał, opracowywał specjalne pomoce naukowe. Osoba z zespołem Downa - na studiach! Zdała normalną maturę i dostała się na normalną uczelnię! W dodatku mówi po angielsku! A na maturze zdawała filozofię! To przestroga dla tych, którzy wolą nie decydować się na urodzenie dziecka z tą chorobą. Jeśli się go (choćby podświadomie) nie spisze na straty, to można z niego wyciągnąć ogromne możliwości. Ten mój znajomy i jego żona są namawiani do wydania poradnika dla rodziców dzieci z zespołem Downa. To, czego oni dokonali, jest naprawdę niewiarygodne. Książka, jeśli się ukaże, będzie stanowiła przełom. → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 11:10 To nie przestroga, tylko przyklad. Sa ludzie, ktorzy umieja i CHCA czegos takiego dokonac. Sa tez ludzie, ktorzy nie umieja czy nie chca. DLA DZIECKA lepiej jest wtedy nie urodzic sie... Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 11:17 emes-nju napisał: > To nie przestroga, tylko przyklad. Sa ludzie, ktorzy umieja i CHCA czegos takie > go dokonac. Sa tez ludzie, ktorzy nie umieja czy nie chca. DLA DZIECKA lepiej j > est wtedy nie urodzic sie... Ba, ja myślę, że większość ludzi, którzy nie decydują się na urodzenie dziecka z zespołem Downa, podejmuje tę decyzję bo myślą, że i tak nic się nie da zrobić. Nie dlatego, że nie chcą. Ani nie dlatego, że boją się, że to za trudne. Oni po prostu uważają, że wszelki trud byłby beznadziejny. Gdyby było tak jak mówisz, to każda matka, nawet zdrowego dziecka, nie czująca się na siłach idealnie go wychować - miałaby moralne prawo usunąć ciążę. Bo skoro matka nie czuje się na siłach wychować maksymalnie dobrze - to lepiej dla dziecka, żeby się nie urodziło. → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 11:29 Są też ludzie którzy CHCĄ i UMIEJĄ dostrzec własne ograniczenia - ekonomiczne, i wszystkie inne : np. zdrowotne, które nie pozwalają im podjąć HEROICZNEJ misji wychowania upośledzonego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
ingryd Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 11:40 przykro mi ale cos ci sie pomieszalo, zespol downa, jest uposledzeniem ktore nie pozwala na taki rozwoj jaki opisujesz, a cuda to moga sie zdarzyc ale wybacz nie kazdy musi w nie wierzyc, przede wszystkim musisz wiedziec ze osoby z zespolem downa maja genetyczne problemy kardiologiczne i ich nadzieja zyciowa jest bardzo krotka, widzialas kiedys taka osobe - starca ? ten problem kardiologiczny sprawia ze komfort ich zycia jest niski, zmeczenie, brak energii i konsekwencje z tego wynikajace Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 11:50 Nic mi się nie pomieszało. Znam ich osobiście. Ta dziewczyna pewnie nie pożyje długo, ale cóż szkodzi jej studiować i pracować? (Tak, pracowała będąc w liceum - oprowadzała wycieczki po muzeach!) Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że ludzie mi nie uwierzą - ale to prawda. Kto chce, niech napisze do mnie na priv - może dam wam adres email do tego gościa. Jeśli jesteście zainteresowani metodami jego rodzinnej "terapii". Pewnie się ucieszy, że w Polsce jest takie duże zainteresowanie... może go to zdopinguje do napisania książki...? → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
toman5 Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 12:01 ZD może mieć różne nasilenie. Tu, jak widać, nie było najgorzej. Co moim zdaniem nie ma nic do rzeczy ani z polskim prawem, ani z słusznością bądź nie podjęcia przez kobietę decyzji o przerawniu ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 12:28 toman5 napisała: > ZD może mieć różne nasilenie. Tu, jak widać, nie było najgorzej. Chętnie się z tym zgodzę. > Co moim > zdaniem nie ma nic do rzeczy ani z polskim prawem, ani z słusznością bądź nie > podjęcia przez kobietę decyzji o przerawniu ciąży. Ma coś wspólnego z tym ostatnim punktem - decyzją o przerwaniu ciąży. Otóż to forum czytają ludzie, którzy być może kiedyś staną przed takim wyborem. Dobrze jest im uświadomić: a) Zespół Downa może mieć większe i mniejsze nasilenie. b) Badania prenatalne prawdopodobnie nie odpowiedzą na pytanie, jak mocno chore będzie badane dziecko. c) Istnieje szansa, że dziecko z zespołem Downa może nawet zdać maturę i studiować. d) Należy zatem decyzję o przerywaniu ciąży podejmować wiedząc o wszystkich powyższych punktach. Inaczej będzie ona podjęta w sytuacji niedoinformowania. → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 12:34 anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała: > > Ma coś wspólnego z tym ostatnim punktem - decyzją o przerwaniu ciąży. Otóż to > forum czytają ludzie, którzy być może kiedyś staną przed takim wyborem. Dobrze > jest im uświadomić: > > a) Zespół Downa może mieć większe i mniejsze nasilenie. > b) Badania prenatalne prawdopodobnie nie odpowiedzą na pytanie, jak mocno chore > będzie badane dziecko. > c) Istnieje szansa, że dziecko z zespołem Downa może nawet zdać maturę i studio > wać. > d) Należy zatem decyzję o przerywaniu ciąży podejmować wiedząc o wszystkich > powyższych punktach. Inaczej będzie ona podjęta w sytuacji niedoinformowania. > > > > → → → → → → → → → → > Odkryjmy Białoruś! > odkryjmybialorus.blox.pl Dałaś cztery racje, żeby usunąć taką ciążę jak najszybciej.... :((( Odpowiedz Link Zgłoś
podatnik2 Totalna klęska logiki i podstaw cywilizacji 13.06.06, 14:28 Przecież nawet najgorszych przestępców nie skazuje się w Polsce na śmierć - a tutaj niewinnego człowieka można, a nawet jest obowiązek zabić? I lekarz, który odmawia morderstwa, jest skazywany przez sąd wydajacy wyroki w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej? To się w głowie nie mieści! Odpowiedz Link Zgłoś
ally Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 14:43 taaaa., maciuś z klanu to też miłe i bezproblemowe dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
floric Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 19.06.06, 00:18 anuszka, ZD to ty sama chyba masz. Ludzi z tą chorobą mona nauczyć czytania, pisania, liczenia, przyswajania informacji na poziomie KONKRETNYM. jednak osoba z IQ poniżej 100, jest niezdolna do myślenia abstrakcyjnego (podobnie jak ty). osoba taka moze wykonywać proste prace, moze być komunikatywna i uspoleczniona, ale na studiach sobie nie poradzi. z resztą można też odwrocić pytanie: cóż to byly za studia, na które dostal się down i sobie radzi? w PL takich "studiów" też nie brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 12:32 anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała: > > Nic mi się nie pomieszało. Znam ich osobiście. > > Ta dziewczyna pewnie nie pożyje długo, ale cóż szkodzi jej studiować i pracować > ? > (Tak, pracowała będąc w liceum - oprowadzała wycieczki po muzeach!) > > Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że ludzie mi nie uwierzą - ale to prawda. > Kto chce, niech napisze do mnie na priv - może dam wam adres email do tego > gościa. Jeśli jesteście zainteresowani metodami jego rodzinnej "terapii". Pewni > e > się ucieszy, że w Polsce jest takie duże zainteresowanie... może go to > zdopinguje do napisania książki...? > > → → → → → → → → → → > Odkryjmy Białoruś! > odkryjmybialorus.blox.pl Masz rację, broniąc tej "Częstochowy" ... ostatecznie, kilku oszołomów z tego bubla historycznego zrobiło "historyczny fakt" ostro świętowany w "bogoojczyźnianej Ojczyźnie" .... :((( Odpowiedz Link Zgłoś
duna24 Anuszka_ha3 - ja Ci wierzę, ponieważ 13.06.06, 12:57 sama znam taką rodzinę, gdzie oprócz córeczki chorej na Downa jest jeszcze dwójka zdrowych dzieci. Ta dziewczynka rozwija się wspaniale, dzięki ogrrromnej pracy Matki. Robi zadziwiające postępy w szkole, póki co na studia jest jeszcze za młoda. Wszystko zależy od serca rodziców, nie od warunków ekonomicznych. Ta rodzina nie ma kokosów. Jest z małego miasteczka. Ale cała rodzina tak kocha dziewczynkę, że ta rozwija się jak normalne dziecko. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
floric Re: Anuszka_ha3 - ja Ci wierzę, ponieważ 19.06.06, 00:29 duna24 napisała: > sama znam taką rodzinę, gdzie oprócz córeczki chorej na Downa jest jeszcze > dwójka zdrowych dzieci. > > Ta dziewczynka rozwija się wspaniale, dzięki ogrrromnej pracy Matki. > > Robi zadziwiające postępy w szkole, póki co na studia jest jeszcze za młoda. ile ma lat? kilka, kilkanaście? przyjdzie moment, że zetknie się w szkole z problemami dla niej NIE DO PRZESKOCZENIA. Nie ma nic dziwnego, ze ZD umie czytać i pisać, ale spróbuj wytlumaczyć takiej osobie na czym polega rachunek zbiorow, a zmienisz zdanie odnośnie jej możliwości umyslowych. ludzie, którzy podscają w takich dzieciach marzenia o studiach robią im straszną krzywdę. znaczne obszary aktywności umyslowej na zawsze dla tych ludzi pozostaną niedostępne, nie wolno więc rozbudzać w nich niewlasciwych aspiracji, poczucie wlasnej wartosci powinni budować na zupelnie innych cechach, niż inteligencja. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 14:32 Niewykluczone jest, ze dziewczyna o ktorej piszesz ma mozajkowatosc (czyli nie wszystkie komorki sa triploidalne). a nie czysta postac tego zespolu. Nie zmienia to faktu, ze wychowanie dziecka niepelnosprawnego poza ogromnym wysilkiem wnosi nowa jakosc, uczy milosci i ...po prostu uczlowiecza - a przynajmniej powinno. Uwazam, ze proces przeciwko lekazowi ktory nie chcial przeprowadzic aborcji jest gleboko niehumanitarny. Kim jestesmy zeby oceniac kto ma prawo do zycia, a kto nie? Matka, bo wychowanie dziecka jest za trudne? A moze kazda kobieta ktora uzna, ze wychowanie dziecka jest za trudne powinna moc je zabic? Jesli tak uwaza to dlaczego nie zrobi tego wlasnorecznie (po urodzeniu - powinno wszak to byc dopuszczalne, skoro ONA ma prawo do decyzji), a nie wykorzystywac do tego innego czlowieka. Inna sprawa, ze zachowanie lekarza wynikalo prawdopodobnie ze strachu, a nie z sumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 14:45 To nie jest proces przeciwko lekarzowi, który nei chciała zabić(!) , ale proces o niemożlność wyegzekwowania prawa w tym szpitalu. Skoro ona własnoręcznie nie chciał, nei powinien był przedłużać procedury, zadać jakichś dodatkowych oświadczeń, konsultacji itp- bo to wszystko jest typowa i znana gra na czas, ale powinien: - wskazać inną palcówkę , która to zrobi i tam pacjentkę wysłać ze skierowaniem - wskazać innego lekarza, który to zrobi O to jest proces!!! Czy do was nie dociera, ze w prawie polskim jest to zapisane ! Ona nie jest ginekologiem - pewnie zrobiłaby to własnoręcznie, gdyby RU było w Polsce tabletką dostepną, a nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
delfina77 Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 21:55 Myślę, że po prostu lekarz nie powinien łamać prawa ustanowionego przez państwo, a to dopuszcza usunięcie ciąży w przypadku nieodwracalnego upośledzenia płodu. Może być to sprzeczne z poglądami lekarza, ale skoro zdecydował się na taki zawód i pracuje w państwowym szpitalu, powinien prawa przestrzegać Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 11:45 sir.vimes napisała: > Są też ludzie którzy CHCĄ i UMIEJĄ dostrzec własne ograniczenia - ekonomiczne, > i wszystkie inne : np. zdrowotne, które nie pozwalają im podjąć HEROICZNEJ > misji wychowania upośledzonego dziecka. Na pewno niesłychanie ciężkiej. Ale zauważ - heroiczna to byłaby misja, o której wiesz, że nie ma szans powodzenia. Ja chcę pokazać, że ta akurat misja ma szanse powodzenia. Myślę, że wielu ludzi jednak poczułoby pewien dyskomfort moralny, gdyby próbowali wybrać: pozwolić temu dziecku żyć, czy nie? - wiedząc, że ich dziecko MA SZANSĘ nawet zdać maturę i studiować. Badania prenatalne na zespół Downa robi się w 3. miesiącu ciąży lub później. Taki dzieciak ma już wtedy ręce i nogi, układ nerwowy działa. Zabić takie duże dziecko? W dodatku dziecko z szansą na wyższe wykształcenie? ;->>> → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 11:57 A moze zamiast nakłaniac wszystkich do rodzenia dzieci z zespołem Downa, bo ty masz takeigo znajomego, któremu sie udało, zaczełabyś jego metodą pracować z tymi dziecmi, których mnóstwo jest po domach dziecka ? Myślę, ze byłoby to o wiele sensowniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 12:31 Gdzie ja "nakłaniam wszystkich"?? Ja proponuję ludziom podejmować ich decyzje będąc maksymalnie poinformowanym. Informacja, którą tutaj uparcie przekazuję, że dziecko z zespołem Downa może wiele osiągnąć - jest mało znana i mało popularna, jednakże i ją trzeba brać pod uwagę, gdy się kiedyś samemu będzie podejmowało decyzję. → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 12:55 >Gdzie ja "nakłaniam wszystkich"??> Ja proponuję ludziom podejmować ich decyzje będąc maksymalnie poinformowanym I twierdzisz też w poście poniżej albo powyżej, ze jeśli ktoś jest przyzwoity, to takiej aborcji dokonuje tylko z niewiedzy. A czy ktoś kto tę wiedzę ma i decyduje się na aborcje jest w takim razie autoamtycznei nieprzyzwoity? Co ma do tego przyzwoitość? Czy przyzwoita kobieta rodzi dziecko, o którym wiadomo, ze nie ma wykształconych płuc i umrze w chwilę po porodzie , bo nakazuje jej to przyzwoitość? Na razie wskazujesz mi przykład dziecka Włocha, a kiedy zapytałam cie o podstawy funkcjonowania bądż co bądż jego siedmioosobowej rodziny, to zarzuciłaś mi demagogię. Życie nie kończy sie wraz z porodem, ono wraz z porodem sie zaczyna - nie wiem , dlaczego uparcie uwazasz, ze kobiety, które decydują sie na aborcję wiedząc o schorzeniu genetycznym dziecka, tak naparwdę nie wiedza i tylko dlatego usuwają ciążę? One po prostu zdecydowały, a powody to ich prywatna sprawa. ? Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 13:54 > I twierdzisz też w poście poniżej albo powyżej, ze jeśli ktoś jest przyzwoity, > to takiej aborcji dokonuje tylko z niewiedzy. O nie! Nie rozumiesz słowa pisanego! Twierdzę w tamtych postach, że istnieją ludzie, którym przyzwoitość nie pozwala/nie pozwoliłaby usunąć ciąży. Na pewno istnieją ludzie, którym przyzwoitość pozwala a nawet każe ciążę usunąć. Wszystko zależy od osobistej skali wartości - a więc oceny, co jest przyzwoite, a co nie. → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 14:13 Zastanawiające , ze zawsze kiedy pisze sie coś dosłownie cytując czyjeś słowa, słyszy się zarzut, iż "nie rozumie się słowa pisanego" . Może to jednak wina tego, ze nie strona stawiająca ten zarzut nie potrafi formułować myśli, bo akurat tego fragmentu: "Na pewno istnieją ludzie, którym przyzwoitość pozwala a nawet każe ciążę usunąć > . > Wszystko zależy od osobistej skali wartości - a więc oceny, co jest przyzwoite,a co nie" nigdzie wcześniej nie było . Ja zresztą wole go ujmować nie w kategorii przyzwoitości, ale w kategorii wyboru. Słowem od kobiety zalezy, czy z pełną swiadomościa chce takie dziecko urodzić czy też usunąć- a ja nie mam żadnego , nawet najmniejszego prawa oceniać jej decyzji. Mogę ją podziwiać, albo mogę jej nie rozumiec, ale nie mam prawa oceniać , bo to jej zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 12:36 totalna_apokalipsa napisała: > A moze zamiast nakłaniac wszystkich do rodzenia dzieci z zespołem Downa, bo ty > masz takeigo znajomego, któremu sie udało, zaczełabyś jego metodą pracować z > tymi dziecmi, których mnóstwo jest po domach dziecka ? Myślę, ze byłoby to o > wiele sensowniejsze. A może by tak zaadoptowała... przynajmniej ze dwoje.... i wysłała na studia :((( Odpowiedz Link Zgłoś
duna24 Do totalna_apokalipsa 13.06.06, 13:00 ja tez znam taką rodzinę ! tchórz z Ciebie i oportunista Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Do totalna_apokalipsa 13.06.06, 13:07 Czy ty, ignorantko, naprawde nie rozumiesz ze rozwoj dziecka z Downem zalezy od stopnia nasilenia choroby, a nie od tego "jak bardzo rodzice je kochaja"? Widocznie corka twoich znajomych to lzejszy przypadek. Ciezki przypadek to zas jestes ty. Przypadek ciezkiej ciemnoty i zacietrzewienia. Odpowiedz Link Zgłoś
duna24 Re: Do totalna_apokalipsa 13.06.06, 13:27 Do wilma: O widzę, atmosfera jest gorrrąca. Oczywiście, że wiem że jest rózny stopień nasilenia choroby, co nie zmienia faktu, że jestem przeciwna zabijaniu JAKIEGOKOLWIEK życia, łącznie z mrówką i komarem. Bo szanuję wszelką chęć życia. Nie dojdziemy do porozumienia...Ty lubisz wygodę... Poza tym ciemnotą dla mnie jest Twoje pisanie "ty" zamiast "Ty" - pewnie brak wykształcenia, więc nie chce mi się w Tobą gadać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Do totalna_apokalipsa 13.06.06, 13:34 duna24 napisała: > że jestem przeciwna zabijaniu JAKIEGOKOLWIEK życia, łącznie z mrówką i > komarem. To jest FANATYZM...I przepraszxam, nigdy nie zabilas komara? Wspolczuje... > > Poza tym ciemnotą dla mnie jest Twoje pisanie "ty" zamiast "Ty" - pewnie brak > wykształcenia, Najbardziej denny i najmniej rzeczowy argument, jaki w zyciu czytalam.... Po pierwsze net to nie list pywatny i rzadi sie innymi prawami, a po drugie zawsze zwracam sie "duza litera" do osoby, ktorej poglady szanuje: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=43521429&a=43529616 Do ciebie z "malej" zwracam sie CELOWO. Odpowiedz Link Zgłoś
duna24 Re: Do totalna_apokalipsa 13.06.06, 13:48 :))))))))))))))))))))))))) ale strasznie mnie bawi, że się tak denerwujesz:)))) widać zabolało :)))) napiszesz cosik jeszcze? Poza tym wydało się, że jesteś kosmopolitką:))) PS. współczujesz mi, że nie zabiłam komara???!!! dziwna istota z Ciebie... Odpowiedz Link Zgłoś
dobrochna_shahid Mnie zabolało. Bardzo. 13.06.06, 14:15 MNIE ZABOLAŁO. Bardzo. Spotykam takich ludzi jak TY codzeinnie. Wiedzą WSZYSTKO na temat życia. Na temat życiowych wyborów. Nie obchodzi ich właściwie nic, prócz ich własnych poglądów. Szanuję ludzi, którzy w imię swoich poglądów, dźwigają swój "krzyż", ten prawdziwy, ludzki ale oni nie osądzają , nie szydzą, wiedzą jak jest trudno! Boję się takich ludzi jak TY. Osądzać łatwo , kiedy samemu nie ponosi się konsekwencji. Oh Duna, trochę serca dla ludzi "na rozdrożach"... Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Do totalna_apokalipsa 13.06.06, 15:35 duna24 napisała: > :))))))))))))))))))))))))) > > ale strasznie mnie bawi, że się tak denerwujesz:)))) > > widać zabolało :)))) Zabolalo?????? Bo odpowiedzialam na twoje pytanie dlaczego zwracam sie do ceibie mala litera? I ze uwazam iz pozwiazanie tego faktu (i to w NECIE!!!) z poziomem wyksztalcenia jest absurdalne, tak samo jak, np. uzywania wulgaryzmow z niskim pochodzeniem spolecznym? Znam wyksztalconych co to klna jak szewcy i prostych ludzi, ktorym "nie wypada"...Marny z ciebie psycholog, bo Twoim zdaniem, gdybym byla wyksztalcona, to po prostu olalabym Twoj post...Bogowie! > > > Poza tym wydało się, że jesteś kosmopolitką:))) Eeeeee, a co to ma do rzeczy? Chyba tylko to, ze poglady podobne Twoim uwazam za Ciemnogrod, bo zdecydowalam sie wystawic nos poza swoje podworko? > > PS. współczujesz mi, że nie zabiłam komara???!!! dziwna istota z Ciebie... To raczej Ty jestes dziwna pozwalajac tym milusinskim gryzc Cie do woli. W imie obrony zycia....Wiesz, nie chce mi sie juz prowadzic tej dyskucji, mysle ze jesli post tej dziewczyny, ktora naprawde Twoje wypowiedzi zabolaly (bo ma do tego powody (ja nie mam, bo mam wyksztalcenie, he, he, he, a poza tym moje dziecko jest zdrowe) nie dal Ci do myslenia, to juz Ci nic nie pomoze... Odpowiedz Link Zgłoś
dobrochna_shahid Do Duna24 13.06.06, 14:08 Ty naprawdę myslisz, że to chodzi o wygodę?????? Ja wychowuję niepełnosprawne dziecko i rozmawiałam nie raz z kobietami, które dowiedziały się ,że ich dziecko będzie niepełnosprawne umysłowo. TO NIE CHODZI O WYGODĘ!!!!! To straszna decyzja, ale wiesz mi, nie każdy na upór, siłę i wolę poświęcenia swojego ale i także życia całej rodziny, a więc i dzieci, i męża. Zwłaszcza dzieci, które już się urodziły.Jeśli niepełnosprawne dziecko jest tym pierwszym, wtedy dotyczy to również decyzji o następnym dziecku, czy damy radę? , czy mamy prawo jeszcze i to następne dziecko skazywać na cięzki los? Rodziny z dzieckiem niepełnosprawnym zwykle żyją w starasznej biedzie ( są nielieczne wyjątki , które radzą sobie lepiej). Państwo ma nas..."gdzieś". To rodzice są odpowiedzialni za dzieci ( te urodzone, za nie urodzone , każdy obrońca "nienarodzonego życia" czuje się odpowiedzialny).Ja też szanuje każde życie i dlatego tą decyzję pozostawiam Matce.Nie oceniam i nie potępiam ponieważ doskonale rozumiem bardzo zlożoną sytuację ludzi, których zmagają się z tym problemem. Jeśli sama nie zyjesz w takiej rodzinie , to bardzo Cię ( widzisz ? Piszę z dużej litery)proszę abyś nie wypowiadała sie na ten temat . Obserwowanie rodziny niepełnosprawnej i a życie w rodzinie z umysłowo upośledzonym dzieckiem to nie to samo. Masz zero zrozumienia dla ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
mal111 Re: Do Duna24 13.06.06, 14:38 dobrochna, szkoda klawiatury. Duna24 ma serce tylko dla komarów... Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Do totalna_apokalipsa 13.06.06, 14:48 duna24 napisała: > jestem przeciwna zabijaniu JAKIEGOKOLWIEK życia, łącznie z mrówką i > komarem. To Toja sprawa. Jeśli chcesz dokarmiać szczury, to nikt Ci tego nie zabrania. Podobnie nikt Cię nie zmusza do używania srodków zabijających drobnoustroje chorobotwórcze. Rozumiem, że jesz wszystko na surowo, nie dezynfekujesz niczego i pewnie nie myjesz, bo to też może zabić jakieś życie? Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Do totalna_apokalipsa 13.06.06, 15:39 Musowo. W koncu ile to drobnoujstrojow ZYJE na naszym ciele, skorze, wlosach! A mydlo i inne takie je unicestwiaja... Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Do totalna_apokalipsa 13.06.06, 13:15 A czy ja gdzieś napisałam, ze ta rodzina nie istnieje i że w nia nie wierzę? Wskaż mi gdzie? Poza tym, owszem, jestem tchórzem i oportunistą, jestem też złą kobietą i wyrodną matką, bo gdyby okazało sie, ze jest problem, z 21 chromosomem , to usunełabym ciążę . Ale to juz sobie wyjaśniliście, wynika to z tego, ze jestem tchórzem , oportunista i złym człoweikiem, a co najgorsze, jeszcze uwazam,że kazdy człowiek, a nawet kobieta(sic!) ma prawo zdecydować czy chce urodzić i wychować czy też nie chore genetycznie dziecko, dziecko z gwałtu zbiorowego czy też urodzić dziecko, a samemu umrzeć , jak pewna włoska święta. Ja daje ludziom wybór, a wasz problem polega na tym, ze dajecie wybór, pod warunkiem, ze jest on jeden - rodzisz dziecko z wadą genetyczną, rodzisz dziecko z gwałtu, rodzisz dziecko, a sama umierasz. Wtedy nie jesteś tchórzem i oportunistą, a nawet zasługujesz na miano przyzwoitego człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 12:09 Niesłychanie ciężką misją jest urodzić i wychować zwykłe, przeciętnie ładne i zdolne dziecko. Doceńcie wreszcie matki i ojców, to nie jest bułka z masłem, chyba, że się rodzi, bierze tysiączek a póżniej sadza na resztę życia przed telewizor. Jeszcze jedno - dziecko to Bardzo Kosztowna sprawa - a co dopiero upośledzone! Ludziom bezdzietnym takie postawienie sprawy wyda sie prozaiczne.. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 12:38 sir.vimes napisała: > Niesłychanie ciężką misją jest urodzić i wychować zwykłe, przeciętnie ładne i > zdolne dziecko. Doceńcie wreszcie matki i ojców, to nie jest bułka z masłem, > chyba, że się rodzi, bierze tysiączek a póżniej sadza na resztę życia przed > telewizor. Jeszcze jedno - dziecko to Bardzo Kosztowna sprawa - a co dopiero > upośledzone! Ludziom bezdzietnym takie postawienie sprawy wyda sie prozaiczne.. I jeszcze jedno" w jaki sposób, to "państwo", pomaga w tych trudnościach wychowywać takie dziecko....??? Wygląda na to, że oprócz zakazu aborcji nie robi nic innego... Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 13:02 No jak to? A becikowe?:D Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Czy oceniac istotnie jest tak latwo? 13.06.06, 12:38 anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała: > Myślę, że wielu ludzi jednak poczułoby pewien dyskomfort moralny, gdyby > próbowali wybrać: pozwolić temu dziecku żyć, czy nie? - wiedząc, że ich dziecko > MA SZANSĘ nawet zdać maturę i studiować. > > Badania prenatalne na zespół Downa robi się w 3. miesiącu ciąży lub później. > Taki dzieciak ma już wtedy ręce i nogi, układ nerwowy działa. Zabić takie duże > dziecko? W dodatku dziecko z szansą na wyższe wykształcenie? ;->>> Rozumujac w ten uroczo naiwny sposob mozna dojsc do konkluzji, ze jesli dziecko z trisomnia21 ma problemy ze skonczeniem standardowej podstawowki, to jest to wina rodzicow, bo nie dosc mocno sie staraja. Tak jednak nie jest. Zespol Downa jest jedna z tych chorob, ktore sie - jesli sie je ma - ma sie 'mniej' lub 'bardziej'. Przy lekkiej wadzie tego typu mozliwe jest prawie normalne funkcjonowanie w spoleczenstwie - taki przypadek, jaki tu opisujesz. Przy innych nie. To raz. Dwa - podejrzewam, ze za decyzja aborcji plodu w tym wieku stoi nie tylko 'lekki dyskomfort moralny' ale i prawdziwe, potezne cierpienie. Nie znamy kontekstu spolecznego tej decyzji, dlatego tez na Twoim miejscu nie ocenialabym jej pochopnie. Cudze zycie jakos zawsze wydaje sie latwiejsze. Do oceniania. Po trzecie - wartosc dzieci z trisomnia21 nie zalezy od tego, czy skoncza one studia i ile jezykow znaja. Tak samo nie ocenia sie przeciez dzieci bez wad genetycznych, prawda? Jakby to brzmialo: 'ze swoich dzieci najbardziej lubie malego Henia, bo gra w szachy jak nikt i zna juz trzy jezyki. Starszy natomiast ma problemy z polowa przedmiotow w szkole, wiec za nim nie przepadam'. System wartosciowania, ktory proponujesz, jakos mnie niemilo dziwi i niesmaczy. Moze to sobie jeszcze przemysl? Odpowiedz Link Zgłoś
duna24 Do illiterate 13.06.06, 13:12 Chyba nie do końca zrozumiałeś/łaś anuszkę_ha3. > Po trzecie - wartosc dzieci z trisomnia21 nie zalezy od tego, czy skoncza one > studia i ile jezykow znaja. Przykład, który podała anuszka jest bardzo trafny, gdyż we współczesnym świecie to czego boją się rodzice to właśnie to, że dziecko nie da rady sobie w życiu. A tu masz: dała sobie radę. i juz ma za sobą poważną pracę. Więc nie pisz głodnych kawałków, że to nie to jest w najważniejsze. Twoje podejście jest naiwno-idealistyczne. A poza tym jesteś złośliwy/a.:> Rozumujac w ten uroczo naiwny sposob mozna dojsc do konkluzji, ze (..) Na koniec: nie wolno zabijać poczętego dziecka, idź obejrzyj "Jabłka Adama" i przemysl to sobie jeszcze, bo Twój system wartosci jest bardzo niepokojąco- niesmaczno-wygodnicki. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: Do illiterate 13.06.06, 13:31 Obawiam sie, ze ja tak latwo wyrokow nie feruje i wole widziec sytuacje w kontekscie - dlatego dalsza dyskusja nie ma sensu, bez odbioru. Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Do illiterate 13.06.06, 13:38 Możecie mi w ogóle powiedzieć o czym jest ta dyskusja? W prawie polskim jak byk stoi napisane , ze LEGALNA ABORCJA jest dopuszczalna w tzrech wypadkach : - wada genetyczna płodu - jeśli zagrożone jest zdrowie i zycie matki - jeśli jest to ciąza z gwałtu lub stosunków kazirodczych Kobieta domagała sie na podstwie klauzuli prawnej wykonania zabiegu, do którego ma pełne prawo w zgodzie zustawą . Nie otrzymała go w tym szpitalu. Poszła do innego , gdzie otrzymała. Teraz skarży lekarza, który wbrew prawu odmówił jej zabiegu, swiadomie przedłuzał i nie wskazał innego lekarza, jeśli sam nie chcial sie podjąć zabiegu czyli działal wbrew prawu tego państwa. A wy zajmujecie sie rozważaniami nad tym, ze jakby to była przyzwoita kobieta to by urodziła i wychowała tak, ze dziecko zzespołem Downa skończyłoby studia, bo dziecko Włocha, który opracowal eksperymentalną terapie dla swojego dziecka skończyło. W ogóel nie interesuje was fakt, ze lekarz złamał prawo, tak jak złamał je inny nie przeprowadzając badania na jakiejś kobiecie , bo mogło spowodować ryzyko poronienia. W rezultacie umarła i ona i dziecko. Czy nikogo w tym kraju nie obchodzi, ze z kobietą w ciązy mozna zrobić wszystko zasłaniając sie tą klauzulą sumienia - nawet doprowadzić do śmierci obojga, bo badanie może zagrozić płodowi, wiec może niech lepiej matka umrze? Odpowiedz Link Zgłoś
mal111 Re: Do illiterate - Apokalipso - nareszcie 13.06.06, 14:44 nareszcie ktos tu pisze o prawie. "Kto ma prawo decydować o zbaiciu niewinnych........" itd itp az do łatwego zachłystu własną "prawością"... A otóż prawo - które wkracza tam, gdzie jest KONFLIKT wartości. I gdzie trzeba bronić człowieka (narodzonego też!) przed drugim człowiekiem - który najchętniej zmuszałby bliźnich siłą do bohaterstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: Do illiterate 14.06.06, 10:00 "Jabłka Adama"? Dla mnie ten film jest o czymś zupełnie innym - nie o tym, żeby rodzić upośledzone dzieci wbrew sobie lecz aby nie wahać się urodzić dziecka jeżeli się go naprawdę pragnie, nawet jeżeli pozornie nie ma się ku temu warunków (filmowa matka jest alkoholiczką - z powodu picia płód jest uszkodzony; kobieta ma poczucie winy lecz pragnie dziecka, narwany ksiądz w wątpliwy etycznie sposób pomaga jej podjąć decyzję.)To zły przykład w tej dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
artemida9 Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 19:33 Bzdura!!!! Od 3 miesiaca ??? Badania prenatalne robi sie przed 12 tygodniem poniewaz do 12 tyg. mozna dokonac aborcji i wykonywanie ich po tym czasie zmykaloby jaka kolwiek dyskusje na temat czy przerwac ciaze czy tez nie. Zgadza sie, z euposledzenie umyslow emoze byc od lekkiego do sredniego stopnia. Jednak oprocz tego dzieci te maja wielokrotnie zwiekszone ryzyko wystapienia wad ukladu sercowo- naczyniowego, wady ukladu pokarmowego, niedoczynnosci tarczycy, zacmy, padaczki, czest cierpia na niedosluch, jest podwyzszone ryzyko bialaczek, a po 40 roku zycia wystepuja zazwyczaj objawy choroby Alzheimera... Odpowiedz Link Zgłoś
pawka55 Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 14:58 sir.vimes napisała: > Są też ludzie którzy CHCĄ i UMIEJĄ dostrzec własne ograniczenia - ekonomiczne, > i wszystkie inne : np. zdrowotne, które nie pozwalają im podjąć HEROICZNEJ > misji wychowania upośledzonego dziecka. To sa rowniez moje argumenty! Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 11:36 Nie wiemy, co ci ludzie myślą. Bedziemy to wiedzieć, kiedy sami dowiemy sie, ze nasze dziecko ma chorobę genetyczną czy jest upośledzone. Zmuszenie do urodzenia kogos, kto tego dziecka nie chce, nie wydaje mi sie optymalnym rozwiązaniem - nie chciała, a ktoś usiluje jej powiedziec, ze nie chce , bo sie nei stara. A skoro nie chce sie starać , to jest zła. A ona nie jest zła - po prostu wybrała coś , co zapewnia jej ponoć prawo, wiec nie zmuszajmy wszystkich jak jeden mąż do byciea świętymi, bo wydaje nam sie tak łatwo zdecydować za kogoś . Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 11:54 Absolutnie nie dyskutuję tu z prawem. Prawo rzeczywiście na to pozwala. Niektórym ludziom natomiast nie pozwala przyzwoitość. Innym znów - przyzwoitym - ludziom pozwala na to niewiedza. Bo gdyby mieli większą wiedzę, to przyzwoitość by im nie pozwoliła. No więc ja staram się poszerzyć wiedzę takich właśnie ludzi. → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 12:06 Nie sądzę, aby kobieta , która decyduje się na aborcję w kontekście możliwości urodzenia dziecka z zespołem Downa, była z tego powodu nieprzyzwoita. Sądzę też , ze zanim zdecyduje sie na to, dość długo się zastanawia, bo to nei wyrwanie zęba - i wie, z czym ta choroba się wiąze.Ludzie naprawdę nie są tak ograniczeni jak przedstawiają to "Superekspress" i żerujących na sensacji mediach. Twój znajomy mieszka we Włoszech - piszesz tylko o nim - czy jego żona mając tę czwórkę dzieci i piąte z zespołem Downa , pracowała? Sądzę, ze byłoby to trudne. Czyli on był w stanie ich utrzymać. Kto w Polsce jest w stanie utrzymać siódemkę ludzi z jednej pensji? Chyba poseł. Kiedy już o czyms piszemy,pamietajmy też o tym, że nie zyjemy we Włoszech - nasze standarty życia sa inne - mozliwość znalezienia pracy przez osobę z zespołem Downa w Polsce jest równa zeru - jeśli juz, to jakaś manufaktura wkładek do butów, czy paczkowalnia - na pewno nie praca przy oprowadzaniu w muzeach, bo o nią to przy dzisiejszym bezrobociu zabijają sie ludzie po historii sztuki i kulturoznawstwie. To jest Polska , niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 12:33 I z tego powodu lepiej dzieciaka zabić, niż pozwolić mu żyć w dzisiejszej Polsce? Demagogią odpowiadam na demagogię. → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 12:45 Nie zrozumiałaś chyba sensu mojego postu. Sugeruję pzreczytać jeszcze raz , a chwile potem przeczytac post Dobrochny na dole- to ejst kobieta, która całę zycie wychowuje niepełnosprawne umysłowo dziecko i chyba jej nie zarzucisz demagogii. Bo widzisz, to nie ejst demagogia, ale życie. W Polsce więszkość szkól nie bedzie chciala przyjąć Twojego dziecka do normalnej podstawówki, a ty piszesz o studiach...Serial "Klan" to nei ejst życie całej Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 12:49 Podejrzewam - to juz napisalam troche wyzej w zasadzie - ze na decyzje o urodzeniu dziecka z trisomnia 21 ma wplyw nie tylko sytuacja jednostkowa, ale i spoleczna. Odbior spoleczny dziecka z zespolem Downa jest taki a nie inny. Bardzo czesto zdarzaja sie reakcje typu 'nie pozwole bawic sie mojej Ewie z tym czyms, bo sie jeszcze zarazi' i tym podobne. Kolejna sprawa - sluzba zdrowia. Bez komentarzy, jeden tylko: jesli masz chore dziecko wymagajace stalego nadzoru lekarzy, musi Cie byc na to stac. Po prostu. Trudno zyc ze swiadomoscia, ze maluszek umiera, bo panstwo nie refunduje odpowiednich lekow dla jego slabego serca, na zakup ktorych zadna sila nie stac rodzicow. Tylko nie pisz o mozliwosci zwrocenia sie do fundacji - one zalatwiaja ulamek potrzeb. Najwiecej szans w takich fundacjach zreszta maja ladne, 'normalne' dzieci, a nie 'jakies dałny'. Cyniczna rzeczywistosc jest taka, ze ludzie chetniej daja pieniadze dzieciom 'normalnym'. Twoje misjonarstwo jest doprawdy podziwu godne, ale jakos drazni mnie w nim ten ton wyzszosci. 'A jeden pan we Wloszech sobie poradzil, a Wy nie mozecie, to jakimi ludzmi jestescie, mordercy niewinnych przyszlych magistrow'? A moze zamiast paplac na forum, przeznacz kilkanascie godzin tygodniowo na pomoc w domach, gdzie porzucone, ale urodzone dzieci z trisomnia 21 zyja? Moze odkladaj z kieszonkowego jakas kwote na fundacje dla takich dzieci? To wlasnie nie ma nic wspolnego z demagogia. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 16:12 > Twoje misjonarstwo jest doprawdy podziwu godne, ale jakos drazni mnie w nim ten > ton wyzszosci. 'A jeden pan we Wloszech sobie poradzil, a Wy nie mozecie, to > jakimi ludzmi jestescie, mordercy niewinnych przyszlych magistrow'? > A moze zamiast paplac na forum, przeznacz kilkanascie godzin tygodniowo na > pomoc w domach, gdzie porzucone, ale urodzone dzieci z trisomnia 21 zyja? Moze > odkladaj z kieszonkowego jakas kwote na fundacje dla takich dzieci? Zachowujesz się jak głupek, niestety. 'A jeden pan we Wloszech sobie poradzil, a Wy nie mozecie, to jakimi ludzmi jestescie, mordercy niewinnych przyszlych magistrow'? - zmyślasz rzeczy, którzych wcale nie miałam na myśli. Ponadto nie wiesz i się nie dowiesz, na czyje konto co miesiąc robię przelewy. → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
artemida9 A ja nie mam zamiaru finansowac tego!!!!! 13.06.06, 20:06 Ja mowie zdecydowane nie. Zawsze kiedy w gre wchodzi chore dziecko to wielkie poruszenie, bo nie ma pieniedzy na refundaje drogich lekow, ktore musi przyjmowac z powodu jego ciezkiej zadkiej choroby. Trudno nieszczescia sie zdazaja. Jesli rodzice mimo wszystko zdecyduja sie na urodzenie chorego dziecka to niech licza sie z konsekwencjami finansowymi. Wole aby moje podatki przeznaczyc na uratowanie dziesieciu matek, ktore dzieki temu nie osieroca rodziny, badz dziesieciu ojcow, zamiast wydac te pieniadze na przedluzenie konania, badz leczenie i tak nieuleczalnie chorego dziecka. Niestety zadnego panstwa nie stac na finansowanie wszystkich potrzeb swoich obywateli i czasem trzeba wybierac. Wiec uwazam, ze przysli rodzice jako osoby odpowiedzialne powinny byc swiadome podejmowanego wyboru. Ocenic ile czasu moga poswiecic takiemu dziecku i czy stac ich na utrzymanie go, a nie obarczac nas podatnikow kosztami wychowania swojego potomstwa. I tak brakuje juz pieniedzy na leczenie innych doroslych obywateli, ktorzy tez maja rodziny i kochajacych bliskich. Bliskich, ktorzy kochali ich znajac poprzez lata, dziesiatki lat, a nie zyjac w duchu powtarzanego sloganu, ze kochaja juz swoje nienarodzone dzieciatko (sic!). Wiec powolywanie sie na fundacje i pomoc panstwa jest moim zdaniem decyzja niedojzala i nieodpowiedzialna. Nie mowie, ze kazde dziecko z wada powinno podlegac aborcji, bo pewnie zaraz takie komentarze sie pojawia, ale powinna to byc przemyslana odpowiedzialna decyzja z uwzglednieniem powyzszych faktow. Odpowiedz Link Zgłoś
artemida9 Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 19:49 I tak jestesmy humanitarni.. starozytne greczynki mialy miesiac po porodzie na zdecydowanie czy im sie dzieciaczek podoba czy nie. Jak nie to bec malego za mury miasta, jak sie komus spodoba to sobie wezmie a jak nie... no to trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 12:11 anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała: > > Absolutnie nie dyskutuję tu z prawem. Prawo rzeczywiście na to pozwala. > Niektórym ludziom natomiast nie pozwala przyzwoitość. > > Innym znów - przyzwoitym - ludziom pozwala na to niewiedza. Bo gdyby mieli > większą wiedzę, to przyzwoitość by im nie pozwoliła. No więc ja staram się > poszerzyć wiedzę takich właśnie ludzi. Obawiam się, że oprócz wiedzy potrzebne są niemałe środki. Jesli więc namawiasz ludzi do rodzenia takich dzieci, to pomyśl o zapewnieniu im takich srodków. Poza tym jedna jaskółka nie czyni wiosny. To, że udało się z jednym takim dzieckiem stanowi zaledwie cień szansy, że uda się z innym. Zwracam Ci uwagę, że ten sam zespół u każdego ma przebieg indywidualny i nikomu nie możesz dać gwarancji, że wszelkie jego wysiłki nie pójdą na marne. Pomijasz dyskretnie jeszcze inny aspekt sprawy - szkody, jakie taka sytuacja wyrządza pozostałym dzieciom. Odpowiedz Link Zgłoś
enatasha Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 12:14 Ja myślę,ze najlepiej ludziom jest teoretyzować, zwłaszcza kobietom, które nie miały jeszcze możliwości nawet chodzenia w ciąży z dzieckiem, a juz tym bardziej mężczyznom. Ja jestem właśnie w 3 miesiącu i w przysżłym tyg bede miala szczegolowe usg, ktore może wykazac zespół downa. CZy usunęlabym ciaże jeśli dowiedziałabym się,że dziecko moje jest chore? Myślę,ze tak, ale tego nie wie się, dopuki samemu nie jest się w takiej sytuacji. Uważam,ze każdą decyzję rodziców, czy jest ona w kierunku urodzenia, czy usunięcia ciązy w takim przypadku , napeży uszanować, bo jest to sprawa tak indywidualna, że nie wolno jej ropatrywac w kategoriach zła, dobra. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 12:45 anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała: > > Absolutnie nie dyskutuję tu z prawem. Prawo rzeczywiście na to pozwala. > Niektórym ludziom natomiast nie pozwala przyzwoitość. > > Innym znów - przyzwoitym - ludziom pozwala na to niewiedza. Bo gdyby mieli > większą wiedzę, to przyzwoitość by im nie pozwoliła. No więc ja staram się > poszerzyć wiedzę takich właśnie ludzi. > > > → → → → → → → → → → > Odkryjmy Białoruś! > odkryjmybialorus.blox.pl Pozwól więc tym, którym nie pozwala przyzwoitość na donoszenie i urodzenie.... i wychowywanie (staranie się), a tym, którzy uznają, że nie chcą - na przerwanie.... Gołym okiem widać, że wychodzisz z punktu "dziecka poczętego" a ja jestem przekonany, że to tylko "zygota" i nikt - absolutnie nikt - nie ma prawa zmuszać kobiety do rodzenia.... nawet ojciec tego dziecka... a już szczególnie chorego nie mówiąc o pochodzącym z gwałtu.... Myśl o swoich - tych, które ty będziesz rodziła... to twoje niezbywalne prawo.... :((( Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 13:58 > Pozwól więc tym, którym nie pozwala przyzwoitość na donoszenie i urodzenie.... > i wychowywanie (staranie się), a tym, którzy uznają, że nie chcą - na > przerwanie.... Ależ pozwalam. Gdzie przeczytałeś, że nie pozwalam???????? → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
zonka77 co do wiedzy 13.06.06, 14:48 anuszka - wiedza powiadasz? Ale ten kij ma dwa końce. Spędziłam dwa tygodnie na wakacyjnej pracy z dziećmi z zespołem downa. I mam tą wiedzę w obie strony. widziałam i te z lekkim upośledzeniem i te z wielkim upośledzeniem. Z tą wiedzą nie wiem czy bym się zdecydowała jeśli znalazłabym się w takiej sytuacji miałabym wybór. Naprawdę nie wiem co bym zrobiła! Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: co do wiedzy 13.06.06, 15:53 zonka77 napisała: > anuszka - wiedza powiadasz? Ale ten kij ma dwa końce. Spędziłam dwa tygodnie na > wakacyjnej pracy z dziećmi z zespołem downa. I mam tą wiedzę w obie strony. > widziałam i te z lekkim upośledzeniem i te z wielkim upośledzeniem. Z tą wiedzą > nie wiem czy bym się zdecydowała jeśli znalazłabym się w takiej sytuacji > miałabym wybór. Naprawdę nie wiem co bym zrobiła! Ale czy to ma być argument przeciwko mnie?? Przeciwnie, to jest dokładnie to, o co mi chodzi. Przed podjęciem decyzji należy znać "obydwa końce tego kija". Ktoś, kto nie wie, ile trudu kosztuje wychowanie dziecka z zespołem Downa - jest niedoinformowany. Ktoś, kto nie wie, że dziecko z zespołem Downa ma szanse dobrze radzić sobie w życiu - też jest niedoinformowany. → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: co do wiedzy 13.06.06, 16:03 anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała: > > Ale czy to ma być argument przeciwko mnie?? Przeciwnie, to jest dokładnie to, o > co mi chodzi. Przed podjęciem decyzji należy znać "obydwa końce tego kija". > Ktoś, kto nie wie, ile trudu kosztuje wychowanie dziecka z zespołem Downa - jes > t > niedoinformowany. Ktoś, kto nie wie, że dziecko z zespołem Downa ma szanse > dobrze radzić sobie w życiu - też jest niedoinformowany. > Myślę, że gwoli ścisłości należałoby raczej napisać, że zdarzają się lekkie przypadki zespołu Downa, że przy dużym nakładzie sił i środków daje się osiągnąć taki rezultat. Może jeszcze warto by było określić, jak często się zdarzają. Natomiast z Twoich postów możnaby sądzić, że każde takie dziecko ma szanse na normalne życie i zależy to tylko od dobrej woli rodziców, co jest od prawdy bardzo dalekie. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: co do wiedzy 13.06.06, 16:14 > Myślę, że gwoli ścisłości należałoby raczej napisać, że zdarzają się lekkie > przypadki zespołu Downa, że przy dużym nakładzie sił i środków daje się osiągną > ć > taki rezultat. Może jeszcze warto by było określić, jak często się zdarzają. > Natomiast z Twoich postów możnaby sądzić, że każde takie dziecko ma szanse na > normalne życie i zależy to tylko od dobrej woli rodziców, co jest od prawdy > bardzo dalekie. Absolutnie nie można tego wywnioskować z moich postów. Przeciwnie. Piszę wyłącznie o szansach. → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: co do wiedzy 13.06.06, 16:18 Jeszcze jedno. Nie wiem, jak często się zdarzają i prawdopodobnie nikt tego nie wie. Większość ludzi mających dzieci z tą chorobą nie wychowuje ich z myślą o możliwości wysłania ich na studia. Nie da się więc ocenić, ile jest naturalnie lekkich przypadków, a ile wynika z metody wychowania i terapii. Skoro tak, to należy wiedzieć, że różne rzeczy są możliwe i dopiero wtedy ewentualnie decydować się na przerwanie ciąży. A nie z fałszywym przekonaniem, że z takiego dziecka i tak na pewno nic by nie było. Bo takich rzeczy nie wie się na pewno. I tę niepewność w razie czego powinno się mieć na sumieniu, jeśli ktoś zdecyduje się na aborcję. Myślę, że to uczciwe. → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: co do wiedzy 13.06.06, 17:29 anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała: > Jeszcze jedno. Nie wiem, jak często się zdarzają i prawdopodobnie nikt tego nie > wie. Większość ludzi mających dzieci z tą chorobą nie wychowuje ich z myślą o > możliwości wysłania ich na studia. Ja też nie wiem. Obawiam się jednak, że to ewenement, zdarzający się niezwykle rzadko. Dlatego uważam za uczciwe mówienie o nikłości szans na osiągnięcie takich efektów i powiedzenie wyraźnie i bez ogródek, ze w większości przypadków nie da się osiągnąć nawet zdolności do samodzielnej egzystencji bez względu na intensywność wysiłków w tym kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz.ilicz To nie kwestia czy chce się takiego dziecka czy 13.06.06, 12:29 nie. Embrion to dopiero zadatek na dziecko i człowieka a nie dziecko ani człowiek. I w tych kategoriach trzeba to rozpatrywać. Jak byśmy sobie emocjonalnie tego nie wyobrażali to wtedy mamy do czynienia jeszcze nie z dzieckiem czy człowiekiem ale dopiero z organizmem wielokomórkowym, który później MOŻE być dzieckiem i człowiekiem. Bo organizm ludzki, tak jak i wszystkie inne organizmy przechodzi STOPNIOWĄ ewolucję z zapłodnionwej JEDNEJ komórki do skomplikowanego tworu jakim jest rodzące się dziecko. Nikt nie mówi ile zapłodnionych komórek jajowych w naturalny sposób obumiera i jest w niezauważalnym trybie wydalanych z miesiączką. Czy mamy z tego powodu emocjonalnie reagować i żałować ilu braci lub sióstr w ten sposób straciliśmy ? Plemników są MILIONY. Tylko jeden zapładnia, o ile w ogóle. Czy mamy płakać nad straconą w jednym wytrysku populacją miasta Warszawy ? To byłby kompletny absurd. Wielu religijnych fanatyków po prostu nie rozumie jakie są prawa przyrody. Bo dla nich wiedza o człowieku pochodzi z OBJAWIENIA czyli z fantastycznych hipotez wymyślonych kiedyś dla objaśnienia rzeczy, kórych ówczesna nauka nie potrafiła zbadać a bynajmniej nie z realnych przesłanek. Odpowiedz Link Zgłoś
rmstemero Re: To nie kwestia czy chce się takiego dziecka c 13.06.06, 13:06 wlodzimierz.ilicz napisał: > Embrion to dopiero zadatek na dziecko i człowieka a nie dziecko ani człowiek. > I w tych kategoriach trzeba to rozpatrywać. Skad bierzesz to przekonanie i ten "kategoryczny imperatyw"? Bardzo bym chcial sie dowiedziec skad wiesz co "trzeba"? Skad ta zdumiewajaca pewnosc ze Twoj system wartosci i Twoje poglady powinny byc obowiazujace dla innych? Czekam z utesknieniem na odpowiedz! Odpowiedz Link Zgłoś
mal111 Re: To nie kwestia czy chce się takiego dziecka c 13.06.06, 14:53 ja ci odpowiem, pytaniem: a twoim zdaniem dokładnie kiedy zygota staje się człowiekiem? proces połaczenia gamet trwa wiele godzin, sam proces wchłaniania plemnika przez jajo poprzez błone komórkową trwa bardzo długo - więc kiedy? i dlaczego Tomasz z Akwinu napisał "nie jest dzieciobójczynia ta, która sprowadza śmierć, zanim dusza wstąpi w ciało"? i co mawiasz w sytuacji konfliktu wartości? jeżeli ciąża zagraża życiu matki - to matka ma umierać? co wtedy się dzieje z embrionem? odpowiedz sobie na te pytania, a do tego czasu potęsknij Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: To nie kwestia czy chce się takiego dziecka c 13.06.06, 16:18 mal111 napisała: > ja ci odpowiem, pytaniem: a twoim zdaniem dokładnie kiedy zygota staje się >> i dlaczego Tomasz z Akwinu napisał "nie jest dzieciobójczynia ta, która > sprowadza śmierć, zanim dusza wstąpi w ciało"? Czy moge prosic o zrodlo?:-))) > Odpowiedz Link Zgłoś
rmstemero mal1111 15.06.06, 12:04 mal111 napisała: Swietne pytania ale zadna odpowiedz. Pytania nie sa nowe, nowe jest dla mnie twoje oczywiste przeswiadczenie ze ja unikam ich zadawania. Poslugujac sie refleksem zaliczylas mnie do konkretnej frakcji i polemizujesz z pogladami co do ktorych sadzisz ze sa moje. A ja tylko prosilem o odpowiedz! Ale skoro zadajesz mi pytania to nieuprzejmie byloby nie odpowiedziec. > a twoim zdaniem dokładnie kiedy zygota staje się > człowiekiem? proces połaczenia gamet trwa wiele godzin, sam proces wchłaniania > plemnika przez jajo poprzez błone komórkową trwa bardzo długo - więc kiedy? Wiesz doskonale jak sadze ze odpowiedz na to pytanie uzaleznione jest od uprzedniego sformulowania definicji. Psycholog odpowie ze zygoty w ogole nie moze byc czlowiekiem bo nie ma i nie moze miec samoswiadomosci czyli poczucia swego istnienia. Podobnie jak jamochlon albo pantofelek. Socjolog odmowi odpowiedzi na tak sformulowane pytanie: czlowiekiem stajemy sie dla niego w procesie socjalizacji a ten zaczyna sie dopiero w momencie urodzenia. Filozof (o ile nie jest to kreacjonista prymitywnego chowu z tytulem naukowym) odpowie Ci ze czlowiekiem stajemy sie przez cale zycie, u niektorych proces ten (jesli zdefiniujemy czlowieczenstwo w sposob kategoryczny) nawet w momencie smierci nie jest jeszcze zakonczony. Interesujacy bedzie poglad deisty dla ktorego idea czlowieczenstwa jest identyczna z "zamiarem bozym" i ktory z tego wzgledu kazda przeszkode na drodze do urzeczywistnienia tego zamiaru bedzie traktowal jako karygodny zamiar zapobietzenia czlowieczenstwu co jest dlan w uproszeczeniu rownoznaczne z morderstwem. Tak ze jak widzisz kazdy z nas musi poszukac odpowiedzi sam dla siebie. Jesli interesuje Cie jednak moj zupelnie prywatny i intymny poglad na ten temat to napisz do mnie. Chetnie Ci odpowiem. Niech tutaj wystarczy powyzszy poglad i wyznanie ze nie zgadzam sie z polskim prawodawstwem na temat aborcji. > i dlaczego Tomasz z Akwinu napisał "nie jest dzieciobójczynia ta, która > sprowadza śmierć, zanim dusza wstąpi w ciało"? Nie wiem co powiedzial Tomasz z Aquinu i dlaczego. MAlo czytalem a i to wybiorczo. Nie jest on jednak dla mnie miariodajnym autorytetem w tej kwestii. > i co mawiasz w sytuacji konfliktu wartości? jeżeli ciąża zagraża życiu matki - > to matka ma umierać? W tej sytuacji wybieram strone matki. Zawsze i wszedzie. > co wtedy się dzieje z embrionem? Coz ma sie dziac? Ginie. > > odpowiedz sobie na te pytania, a do tego czasu potęsknij Za czym, za czym? Fascynujaca perspektywa, napisz koniecznie na ten temat wiecej. A ja bym sie swoja droga bardzo cieszyl na odpowiedz na moje pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
artemida9 Re: To nie kwestia czy chce się takiego dziecka c 13.06.06, 20:22 A czy wedlug Ciebie lozysko i pepowina posiadaja rowniez dusze??? Dochodzi do polaczenia komorek (jajowej i plemnika) rozumiem, ze wedlug Ciebie wtedy tez wstepuje w to cos, zycie, dusza, czy jak to zwal i staje sie czlowiekiem. Komorki sie mnoza, czyli czlowiek rosnie. Z czasem, czesc komorek formuje lozysko a czesc rozwija sie w kierunku przyszlego czlowieka. Wiec w takim razie czy mozna powiedziec, ze lozysko ma rowniez dusze, skoro sa to komorki potomne od tych rodzicielskich??? Odpowiedz Link Zgłoś
artemida9 Re: To nie kwestia czy chce się takiego dziecka c 13.06.06, 20:29 Proponuje rowniez rozwazyc czy moralne jest usowanie i leczenie chorob takich jak zasniad groniasty, kosmowczak badz przetrwala choroba trofoblastowa??? Dla niezorientowanych mala podpowiedz, na poczatku tez lacza sie plemniczek i komorka jajowa. Jednak w ostatecznym rozliczeniu zamiast dzidziusia mamy nowotwor. Wszystko ze wspomnianych komoreczek. Prosze na odpowiedz, czy zasniad ma dusze? Bo wedluge powyzszych ktegorii to raczej tak....:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 13:03 anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała: > emes-nju napisał: > > > To nie przestroga, tylko przyklad. Sa ludzie, ktorzy umieja i CHCA czegos > > takiego dokonac. Sa tez ludzie, ktorzy nie umieja czy nie chca. DLA DZIECKA > > lepiej jest wtedy nie urodzic sie... > > > Ba, ja myślę, że większość ludzi, którzy nie decydują się na urodzenie > dziecka z zespołem Downa, podejmuje tę decyzję bo myślą, że i tak nic się nie > da zrobić. Nie dlatego, że nie chcą. Ani nie dlatego, że boją się, że to za > trudne. Oni po prostu uważają, że wszelki trud byłby beznadziejny. Wyglada na to, ze wyzej niz ja oceniasz ludzi. Wedlug mnie bardzo duzo (przerazajaco duzo) to efekt presji spolecznej z gatunku: trzeba miec dzieci (dramat dla dziecka, ktore okaze sie nie odpowiadaje oczekiwaniom rodzicow, ktorzy temat znaja ze sterylnych reklam pieluszek). Ludzie, ktorzy decyduja sie na dziecko dlatego, ze tak wypada, nie zastanawiaja sie nad konsekwencjami rozmnazania. Ma byc maksymalnie bezbolesnie - o zadnym trudzie nawet mowy nie ma (!). W takich rodzinach za bardzo nie ma miejsca dla dzieci chorych, o uposledzonych nie wspominajac. > Gdyby było tak jak mówisz, to każda matka, nawet zdrowego dziecka, nie > czująca się na siłach idealnie go wychować - miałaby moralne prawo usunąć > ciążę. Jakos nie czuje sie na silach, zeby dyskutowac o moralnosci. > Bo skoro matka nie czuje się na siłach wychować maksymalnie dobrze - to > lepiej dla dziecka, żeby się nie urodziło. Sadze, ze tak. Jak popatrze sobie na wymalowane mamusie szarpiace swoje dzieci za rece i stosujace inne "metody wychowawcze", to zastanawiam sie po co im dzieci. Zeby im krzywde robily!? Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 12:04 anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała: > Wiecie, jest i druga strona medalu. Wydaje mi się, że gdzieś czytałem w prasie podobną historię. Nie znam sprawy osobiście, to mogę pokręcić. Tyle że tam chodziło raczej o bardzo rzadki przypadek zespołu Downa u dziewczyny. Czasem, niezwykle rzadko, zdarza się, że zespół Downa ujawnia wszystkie defekty FIZJOLOGICZNE (charakterystyczny wygląd, wady serca, etc.) przy całkowicie zachowanej sprawności INTELEKTUALNEJ. Może to podobny przypadek? Bo nie uwierzę, że z dziecka z ciężkim przypadkiem mongolizmu można zrobić studenta... Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 15:58 > Wydaje mi się, że gdzieś czytałem w prasie podobną historię. Nie znam sprawy > osobiście, to mogę pokręcić. Tyle że tam chodziło raczej o bardzo rzadki > przypadek zespołu Downa u dziewczyny. Czasem, niezwykle rzadko, zdarza się, że > zespół Downa ujawnia wszystkie defekty FIZJOLOGICZNE (charakterystyczny wygląd, > wady serca, etc.) przy całkowicie zachowanej sprawności INTELEKTUALNEJ. Może to > podobny przypadek? Bo nie uwierzę, że z dziecka z ciężkim przypadkiem mongolizm > u > można zrobić studenta... I ja też niczego podobnego nie sugeruję. Mówię jedno: człowiek rozważający aborcję z powodu wykrycia zespołu Downa jeszcze nie wie wszystkiego na temat stanu zdrowia swojego dziecka. Może się zdarzyć, że przy odpowiedniej - bardzo wymagającej - pracy to dziecko da się wychować na osobę nieźle radzącą sobie w życiu. Oczywiście, zawsze można przerwać ciążę "na wszelki wypadek". Bo istnieje też szansa, że dziecko będzie miało ciężką wadę. Ale mając taką wiedzę - nie da się mieć podejścia "bo i tak dziecko spisane na straty". → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 12:28 anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała: > > Wiecie, jest i druga strona medalu. Znam osobiście pewnego faceta z Włoch i jeg > o > córkę, która jest chora na zespół Downa. Oprócz niej on ma jeszcze czworo > dzieci. Nie uwierzycie, ale ten człowiek - mimo, że ma bardzo absorbującą pracę > zawodową - tak fantastycznie zajmował się córką, że ona obecnie dostała się na > studia. Wykonał nieprawdopodobną robotę. Uczył ją, pomagał, opracowywał > specjalne pomoce naukowe. Osoba z zespołem Downa - na studiach! Zdała normalną > maturę i dostała się na normalną uczelnię! W dodatku mówi po angielsku! A na > maturze zdawała filozofię! > > To przestroga dla tych, którzy wolą nie decydować się na urodzenie dziecka z tą > chorobą. Jeśli się go (choćby podświadomie) nie spisze na straty, to można z > niego wyciągnąć ogromne możliwości. Ten mój znajomy i jego żona są namawiani do > wydania poradnika dla rodziców dzieci z zespołem Downa. To, czego oni dokonali, > jest naprawdę niewiarygodne. Książka, jeśli się ukaże, będzie stanowiła przełom > . > > > > → → → → → → → → → → > Odkryjmy Białoruś! > odkryjmybialorus.blox.pl Cud!!! CUD !!! Santos subitos!!!! :((( Odpowiedz Link Zgłoś
malmo100 Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 14:14 Tak tylko że są różne stopnie niepełnosprawności, także w tej chorobie.Chory choremu nierówny Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Czy rodzić dziecko z zespołem Downa? 13.06.06, 16:06 malmo100 napisała: > Tak tylko że są różne stopnie niepełnosprawności, także w tej chorobie.Chory > choremu nierówny No właśnie. I warto o tym wiedzieć, zanim na wszelki wypadek przerwie się życie dziecku u którego wykryto zespół Downa. Kto chce podejmować taką decyzję, niechże podejmuje. Ale powinien mieć świadomość, że to dziecko też miałoby szansę "wyjść na ludzi". Jest różnica pomiędzy sytuacją, gdy ktoś przerywa ciążę z przekonaniem "bo ono i tak nic nie czuje" albo "bo ono i tak by zaraz umarło" albo "bo ono zbyt wiele by cierpiało" - a sytuacją, gdy ktoś jest przekonany, że miał szansę to dziecko wychować na osobę radzącą sobie w życiu, ale była i szansa, że się to nie uda - i ze strachu przed tą drugą szansą na wszelki wypadek nie dał mu pożyć. Szanuję decyzje podjęte z pełną świadomością. Nie szanuję jedynie ludzi, którzy na wszelki wypadek nie chcą wiedzieć, z czym dokładnie wiąże się przerwanie ciąży. Niewiedza mniej kosztuje i jest to pójście na łatwiznę. → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
podatnik2 Klęska tzw. "państwa prawa" 13.06.06, 14:24 Ten wyrok to curiosum - lekarz powinien leczyć a nie zabijać. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Klęska tzw. "państwa prawa" 13.06.06, 14:59 podatnik2 napisała: > Ten wyrok to curiosum - lekarz powinien leczyć a nie zabijać. Lekarz powinien nie tylko leczyć konkretną dolegliwość, ale mieć na względzie zdrowie człowieka, jako całości. A urodzenie i wychowywanie ciężko chorego dziecka jest szkodliwe dla zdrowia matki i całej rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
harry_man Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę legal... 13.06.06, 09:40 Czyli, że w naszym kraju jak ktoś mi karze popełnić morderstwo, a ja odmówię to mogę iść za to na 3 lata do więzienia? Mmmm brzmi całkiem nieźle. Po za tym widać, że Pani oskarżycielce potrzebne są teraz duże pieniądze i nie jest ich w stanie sama zarobić... może dom buduje? Odpowiedz Link Zgłoś
tezas I slusznie 13.06.06, 09:47 Morderstwo – nie. Natomiast przerwanie ciazy, zgodnej z prawem, gdy jest się ginekologiem w państwowym szpitalu – owszem. Tu warto zauważyć, ze ginekolog i tak ma niezle, bo nie musi wykonac zabiegu sam, musi natomiast skierowac kobiete tam, gdzie aborcje wykonaja. Pan Ch. nie zrobil ani jednego, ani drugiego, złamał prawo i powinien ponieść tego konsekwencje. Nb. jak ktos się z ustawa nie zgadza, zawsze może otworzyc prywatny gabinecik i robic w nim to, co chce. Praca na panstwowym nie jest obowiazkowa. I slusznie, ze kobieta domaga sie odszkodowania, bo nic nie przemawia tak do przekoannia jak kieszen. Nagana dla 'pana dochtora' niewiele da na przyszlosc. Odpowiedz Link Zgłoś
shiro Re: I slusznie 13.06.06, 10:44 Do kieszeni mu nie przmówią bo odbije sobie na prywatnej aborcji albo dostanie nagrodę od Giertycha za wzorową postawę katolicką. Może go uhonorują jakimś wygodnym stołkiem, przecież wykazał się nieugiętą postawą moralną a takich ludzi potrzebujemy w rządzie. Odpowiedz Link Zgłoś
frant3 Re: I slusznie 13.06.06, 12:16 Winny, więc powinien siedzieć! Ale w państwie prawa i sprawiedliwości przestępcy grasują po ulicach. -- Frant - humor, satyra, krytyka Odpowiedz Link Zgłoś
la-budda Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 10:44 Niestety w Polsce za odmowę zabicia człowieka można zostać skazanym. Problem w tym, że takie zabójstwo jest w Polsce legalne. Podobnie kiedyś można było rozstrzelać żołnierza, który odmówił np. rozstrzelania dezertera. Nikt nie mówi, że prawo jest doskonałe. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 12:06 > Niestety w Polsce za odmowę zabicia człowieka można zostać skazanym. Problem w > tym, że takie zabójstwo jest w Polsce legalne. Chyba pomyliłeś wątki. Ten jest o procedurach medycznych a nie zabójstwach... Odpowiedz Link Zgłoś
rafaloks Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 10:47 Nie rozumiesz zagadnienia. W 100% popieram wypowiedz tezasa. Co do drugiej czesci Twojej wypowiedzi. Gdzie "Pani oskarzycielka" nie roszczyla sobie zadnych finansowych zadoscuczynien w stosunku do doktora... Wnosila tylko o oficjalne przeproszenie. Poza tym nie wiem czy mozna nazwac 5 tys "duzymi pieniedzmi" w odniesieniu do budowania domu:) Wspomniane 5 tys. zł pan Ch. ma wplacic na Centrum Praw Kobiet i Pani KLeczkowska nie ma z ta gotowka nic wspolnego Pomimo, ze jest to sprawa precedensowa i tak uwazam, ze lekarz moze mowic o duzym szczesciu, ze sprawa zostala umozona... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
harry_man Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 13:45 > Poza tym nie wiem czy mozna nazwac 5 tys "duzymi pieniedzmi" w > odniesieniu do budowania domu:) Wspomniane 5 tys. zł pan Ch. ma wplacic na > Centrum Praw Kobiet i Pani KLeczkowska nie ma z ta gotowka nic wspolnego Chyba się nie zrozumieliśmy.... Cytat z artykułu: "Kleczkowska wytoczyła też proces cywilny, domagając się od ordynatora i dyrektora szpitala 200 tys. zł odszkodowania. Sąd Okręgowy w Warszawie zawiesił ten proces do czasu prawomocnego wyroku w sprawie karnej." Odpowiedz Link Zgłoś
ally Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 15:06 no i co z tego? pewnie specjalnie zaszła w taką a nie inna ciążę, zeby se dorobić ;-) pomyśl zanim coś napiszesz poza tym to jest całkowicie normalne, że jeśli państwo nie dopełni swojego obowiązku względem obywatela/obywatelki, płaci odszkodowanie Odpowiedz Link Zgłoś
zafiraa Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 10:38 Hmm, legalna aborcja:/ No coments! Odpowiedz Link Zgłoś
soren Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 10:39 co to za kara? powinni go do pierdla wsadzić Odpowiedz Link Zgłoś
andzia84 Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 10:44 Tak, tak...na całe szczęście mamy w tym kraju prawo, które w pewnyuch przypadkach zazwala na legalną aborcję. chociaż obawiam się że przy obecnej władzy to się niedługo może zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
breadcrumbs Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 10:44 Brawo! W prywatnym gabinecie sobie moze odmawiac. breadcrumbs.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
shiro Nazywa się Chazan? 13.06.06, 10:46 No właśnie tylko w państwowym może sobie pozwalać na odmowę. W prywatnym to za duża strata finansowa, żeby bawić się w etyka! Odpowiedz Link Zgłoś
ola.x1 Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 10:44 Przeczytałam i po prostu nie mogę uwierzyć! Po co w takim razie robić badania prenatalne, skoro nawet zespół Downa nie jest wskazaniem do aborcji? Jestem lekarzem i uważam, że zespó Downa to ciężkie upośledzenie umysłowe. Dezyzja odnośnie podjecia trudu wychwania takiego dziecka powinna należeć tylko do matki i ojca. Nie udawajmy, że dziecko z zespołem Downa bedzie prowadziło normalne życie. Jeśli medycyna daje nam możliwość dowiedzenia się o zespole Downa wcześniej i niedopuszczenia do urodzenia takiego dziecka, to nie wolno zmuszać matki, aby je urodziła. Dla matki już taka wiadomość to ogromna tragedia, a nie każda matkę stać na prywatną aborcję. To co robi profesor Chazan jest nieetyczne i stanowi tylko jego jednostronny pogląd. Nie wnikam w rzeczywiste motywy jego postępowania(komercyjne, religijne, etc), ale uważam, że ktoś kto nie potrafi być obiektywny nie powinien piastować stanowiska specjalisty krajowego i związanej z tym decyzyjności. Odpowiedz Link Zgłoś
pm7303 Masz calkowita racje! Tyle, ze ... 13.06.06, 10:49 w RP jest cala masa talibo-podobnych, zaimpregnowanych przed wiedza, kato-fundymentalistow, do ktorych takie (czy jakiekolwiek inne) argumenty i tak nie trafia, wiec szkoda pisac po prostu, bo efekty beda takie jak przekonwanie Hezbollahu, ze zamachy bombowe przeciw ludnosci cywilnej sa nieetyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
genepis do ola.x1 13.06.06, 10:53 Skoro jesteś lekarzem, to chyba składałaś przysięgę Hipokratesa? Czyżby wykreślili z niej słowa: "Nikomu, nawet na żądanie, nie dam śmiercionośnej trucizny, ani nikomu nie będę jej doradzał, podobnie też nie dam nigdy niewieście środka poronnego. W czystości i niewinności zachowam życie swoje i sztukę swoją. " Odpowiedz Link Zgłoś
ola.x1 Re: do ola.x1 13.06.06, 11:24 Tak składałam przysięgę Hipokratesa, ale zachowałam też zdrowy rozsądek i szacunek do ludzi. I może właśnie dlatego, że jestem lekarzem, to napatrzyłam się na ludzkie dramaty i wiem troche wiecej od osób, które głośno krzyczą, a nie mają pojęcia co to znaczy życie napiętnowane ciężką chorobą umysłową. Medycyna idzie do przodu, daje nam możliwości o jakich Hipokratesowi się nie śniło i nie rozumiem dlaczego niektórzy z was woleliby tkwić cały czas w jaskini. Zabrońmy więc aborcji, wycofajmy środki antykoncepcyjne, nie róbmy badań usg w ciąży (bo po co?), zabrońmy in vitro etc. Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: do ola.x1 13.06.06, 11:33 W czasach Hipokratesa doustne środki poronne ( sporysz) najczęściej powodowały śmierć ciężarnej i dlatego je krytykował! W naszych czasach to niewiarygodne ale naprawdę chodziło o życie kobiety, a nie płodu. Mimo iż starożytni, greccy mędrcy to banda mizoginów. Odpowiedz Link Zgłoś
mal111 Re: do ola.x1 13.06.06, 11:36 o, tego nie wiedziałam. jestem teraz nieco lepszego zdania o starożytnych Grekach (banda mizoginów bez dwóch zdań, niestety), a o Hipokratesie w szczególności dzięki, Kapitanie (Komendancie), sir :)) Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 ano wykreślili 13.06.06, 12:55 Obecnie toto brzmi: pl.wikisource.org/wiki/Przyrzeczenie_Lekarskie albo w wersji "genewskiej": pl.wikisource.org/wiki/Deklaracja_Genewska Odpowiedz Link Zgłoś
artemida9 Re: do ola.x1 13.06.06, 20:41 Jak wspomnial przedmowca wtedy usowanie ciazy nie za dobrze odbijalo sie nazdrowiu kobiety i zaskakujaco czesto byla ona usowana razem z dzieckiem... Natomiast jak wspomnialam wczesniej starozytne greczynki mialy miesiac czasu po urodzeniu dziecka zeby przemyslec sprawe, czy im sie podoba czy jednak nie do konca. Kiedy nie do konca to spokojnie mogly je zostawic poza murami miasta. Jak przypadlo komus do gustu to mogl wziasc. Wiec skoro mamy wracac w czystej postaci do przysiegi Hipokratesa to czemu wybiorczo??? Biezemy cale prawo greckie jak leci i dzieciaki bec... tylko teraz to chyba za obwodnice ;-))) gorzej w miastach ktore jej nie maja.... Odpowiedz Link Zgłoś
mondokane Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 11:07 ola.x1 napisała: >nie udawajmy, że dziecko z zespołem Downa bedzie prowadziło > normalne życie. Może wytłumacz mi co to znaczy "normalne życie"? Mam 34 lata skończyłem studia i nadal nie wiem... To jest ordynarne faszystowskie, totalitarne myslenie. Zapewne tak samo mysleli nazisci gdy gazowali pacjentow szpitali psychiatrycznych: "przeciez oni nie maja szans na normalne zycie. A ile kosztuja..." Odpowiedz Link Zgłoś
ola.x1 Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 11:18 Normalne życie... smodzielność, rodzina, umiejętność jeżdżenia samochodem, zarobienie na mieszkanie, radość, rozwijanie się, podróże, umiejętność mówienia i pisania, skończenia szkoły... Nie rozumiem dlaczego chcesz decydować za matkę i kajdankami przykłuwać ją do łóżka, aby urodziłą dziecko, którego nie chce. To bardzo trudna decyzja i z faszyzmem nie ma nic wspólnego. Nie wolno potępiać ludzi za to że nie chcą mieć dziecka z zepołem Downa. Myślę, ze nawiązywaie tu do Hitlerowców jest conajmniej niestosowne i dziwię się, że osoba z wyższym wykształceniem prezentuje taki poziom porównać. Odpowiedz Link Zgłoś
mal111 do ola.x1 - właśnie tak, dzięki 13.06.06, 11:27 wyrazy szacunku za odpowiedź jasną i konkretną (ja na takie napaści reaguję w sposób znacznie mniej wyważony. ale będę brac przykład) Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Olu... 13.06.06, 11:33 Podziwiam i sle wyrazy szacunku, ze Ci sie chce z tymi kato-fanatykami rozmawiac i to, na dodatek, z tak stoickim spokojem...I pomyslec, ze polskie absurdy, zasciankowosc i ogolny Ciemnogrod tak wielu Polakom odpowiadaja. Straszne. Mieszkam zagranica i z tej perspektywy wydaje sie to wszystko jakas groteskowa historia, ktora jakos konczyc sie nie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
ola.x1 wilma.flinston... 13.06.06, 14:46 Najbardziej poraża mnie to, że większość z tych jak to nazwałeś/aś "kato- fanatyków" to najprawdopodobniej młode osoby! Nie chce mi się wierzyć, że tak piszą. Ktoś z nich pewnie kiedyś stanie przed wyborem: "urodzić chore dziecko, czy usunąć", może wtedy zobaczą że łatwiej jest krzyczeć niż stanąć przed realnym, a nie wirtualnym problemem. Lubie takie przysłowie: "Co z tego, że przyłbice otwarte, ale łby zakute". Myślę, że jest dość dosadne, ale niestety trafnie określa dużą część naszego społeczeństwa. Może kiedyś coś otworzy się w tych głowach, ale jak narazie lobbują moherowej koalicji. Z jedenj strony protesty młodych ludzi typu "Giertych musi odejść", z drugiej strony na tym forum zastanawiam się, czy dla niektórych Giertych nie jest zbyt dużym. liberałem. Odpowiedz Link Zgłoś
mondokane Re: wilma.flinston... 13.06.06, 15:02 Nie jestem katolikiem wiec nie moge byc katofanatykiem. Ale to, ze tak mnie klasyfikujesz swiadczy, ze tkwisz w stereotypach i ci ktorzy "zza granicy" cie popieraja. (oczywiscie podkreslaja to ze zyja za granica. to jest smieszne, bo trudno uwierzyc by sam fakt mieszkania za granica dodawal wiecej racji im pogladom). Wcale NIE MUSI bowiem znaczyc, ze ktos, kto powatpiewa w to, czy zespol Downa usprawiedliwia aborcje jest katofanatykiem, ciemnogrodzianinem, durniem, glupkiem, polaczkiem, nieeuropejski czy jak go tam jeszcze nazwiesz. To tylko swiadczy o twoich stereotypach i powierzchownosci myslenia. Nie mam dziecka z zespolem Downa, ale na pewno, gdyby przydarzylo mi sie takie nieszczecie nie namawialbym mojej zony do aborcji. Pewnie jestem tak glupi bo nie mam jasnosci co znaczy "normalne zycie" z samochodem w tle. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: wilma.flinston... 13.06.06, 16:03 mondokane napisał: > Nie jestem katolikiem wiec nie moge byc katofanatykiem. Ale to, ze tak mnie > klasyfikujesz swiadczy, ze tkwisz w stereotypach i ci ktorzy "zza granicy" cie > popieraja. (oczywiscie podkreslaja to ze zyja za granica. to jest smieszne, bo > trudno uwierzyc by sam fakt mieszkania za granica dodawal wiecej racji im > pogladom). Nie, ale faktem jest ze nabiera sie nieco innej perspektywy...Ogladajac Wiadomosci w TV Polonia czasami lapie sie na siedzeniu z otwarta geba i niedowierzaniu wlasnym uszom. Po czym biegne lapac za telefon, dzwonic do rodziny i pytac, czy to wszystko prawda, czy to tylko telewizja klamie... Najbarzdiej zastanawiajacy jest dla mnie fakt, ze, bedac ta sama osoba i mieszkajac tu gdzie mieszkam, mam prawo decydowac o wlasnym brzuchu. Przekroczywszy granice RP, czyli ledwie przejechawszy Baltyk, juz nie mam takiego prawa...I dlatego wlasnie napisalam, ze mieszkam za granica. Ale coz, dla niektorych Polak mieszkajacy nie w Polsce jest natychmiast dyskwalifikowany. Przepraszam. Zupelnie o tym zapomnialam piszac swoj post. Odpowiedz Link Zgłoś
mondokane Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 11:54 ola.x1 napisała: > Normalne życie... smodzielność, rodzina, umiejętność jeżdżenia samochodem, > zarobienie na mieszkanie, radość, rozwijanie się, podróże, umiejętność mówienia > Czy wszystkie naraz z tych rzeczy decyduja o normalnym zyciu, czy tylko wybrane? Jesli tak, to ile z nich? Jesli wszystkie, to nie mam samochodu - czy nie zasluguje na zycie? Czy osoba, ktora nie moze mowic, nie zasluguje na zycie? Tkwisz w swoich powierzchownych, zdroworozsadkowych przekonaniach i myslisz, ze pozjadalas wszystkie rozumy. Widzialem dzieci z zespolem Downa, naprawde nie rozumiem, jak mozna nazwac je ofiarami CIEZKIEJ wady genetycznej. Nie trzeba przeciez takiego dziecka wychowywac, mozna je oddac do zakladu opieki. Nawiazywanie do hitlerowcow jest tutaj niestety stosowne, bo tak jak oni, chcesz dac prawo do decydowania o tym, kto ma zyc a kto nie odwolujac sie do arbitralnych i metnych pojec typu "normalne zycie". Jest to pojecie rownie metne jak "czystosc rasowa". Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 12:12 A dlaczego tak gorąco optując za tym, ze nei jest to powazna wada genetyczna, można sobie pzreciez urodzić i oddać do domu opieki, to takie zupełnie normalne dla kobiety przecież i nawet proste i jasne, a reszta cudownych ludzi zajmie się tym dzieckiem, no wiec skoro tak goraco za tym optujesz, dlaczego nei zaadoptowałeś jeszcze żadnego dziecka z takiego domuu opieki, albo dfomu dziecka? Zaadoptuj to dziecko i wychowaj je, zamiast radzić innym urodzić i oddać gdzieś, gdzie nikt go nei kocha i nei chce. Odpowiedz Link Zgłoś
dobrochna_shahid Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 12:13 Przeczytaj mój post. Ja też widziałam te dzieci ale... w zakładach opieki. Proszę wybierz się tam i zobacz!Zobacz koniecznie, porozmawiaj z opiekunkami. A w ogóle to proponuję adopcję. Te dzieci czekają na adopcję.Adoptuj konicznie i walcz o te normalne życie dla nich. O to żeby lekarz przyjąl bez kolejki, bo nie możesz czekać, o zrozumienie ze strony pasażerów autobusu...chociażby.. Zrezygnuj z pracy... pozwól Twojemu mężowi zaharowywać się, a w nocy myśl co sie stanie jeśli go zabraknie.. co stanie się z twoim dzieckiem... czy bedzie też, po twojej śmierci, dogorywał w zakladzie opieki? To nie mam ma nic wspólnego z " czystością rasową".Ty nic nie rozumiesz!Ja myślę co się stanie z moim synem. NIEUSTANNIE.Nie mam prawa obciążać jego rodzeństwa. Oni muszą mieć normalne, dorosłe życie, choćby dlatego,że ich dzieciństwo było "nienormalne" ( nieobecna matka, zajmująca sie niepełnosprawnym bratem i ojciec , zawsze w pracy). Odpowiedz Link Zgłoś
mondokane Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 15:11 > stanie jeśli go zabraknie.. co stanie się z twoim dzieckiem... czy bedzie też, > po twojej śmierci, dogorywał w zakladzie opieki? To nie mam ma nic wspólnego z > " > czystością rasową". Czemu zaraz osoby z Downem maja "dogorywac" w zakladach opieki? To jest dosc krzywdzace dla ludzi, ktorzy tam pracuja. Oczywiscie domy opieki sa rozne, ale rozne sa tez rodziny... Odpowiedz Link Zgłoś
dobrochna_shahid Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 15:26 Znasz jakiś dobry dom opieki? ( nie pytam o te , które kosztuja 2000 na miesiąc)Proszę podaj adres. Odpowiedz Link Zgłoś
mondokane Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 15:32 dobrochna_shahid napisała: > Znasz jakiś dobry dom opieki? ( nie pytam o te , które kosztuja 2000 na > miesiąc)Proszę podaj adres. Mam kolege, ktory pracuje w takim domu w Krakowie. Mysle, ze powiedzenie, ze jego - a sa wsrod nich dzieci z zespolem Downa - "dogorywaja" mogloby byc dla niego krzywdzace. Odpowiedz Link Zgłoś
dobrochna_shahid Podaj mi adres, proszę.Dzieki. 13.06.06, 15:35 Podaj mi adres, proszę.Dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
genepis Skazany za odmowę zabicia dziecka z zespołem Downa 13.06.06, 10:46 To, że morderstwo jest legalne nie oznacza, ze automatycznie przestaje być morderstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Skazany za odmowę zabicia dziecka z zespołem 13.06.06, 12:40 genepis napisała: > To, że morderstwo jest legalne nie oznacza, ze automatycznie przestaje być > morderstwem. > Kłamstwo powtórzone sto razy nie staje się prawdą tylko dlatego, że ktoś w nie uwierzy. Więc lepiej zarzuć tę gebelsowską metodę forsowania swoich irracjonalnych przekonań. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 W atmosferze katolickiego szariatu, zawsze lepiej 13.06.06, 10:50 odmowic legalnej aborcji niz ryzykowac, ze legalna bedzie uznana pozniej za nielegalna. W pierwszym przypadku albo umorza postepowanie, albo wyrok w zawieszeniu. W drugim, lepiej nie myslec. Odpowiedz Link Zgłoś
pokeo2 Jak widac o jedna za malo 13.06.06, 10:51 Z taka yntelinencja szkoda ze ciebie nie wyskrobali. Swiat bylby piekniejszy. Lekarz ma ratowac zycie, a nie zabijac i on wybral taki zawod wlasnie dla tego pierwszego. Nie wiem czy do ciebie dociera ta subtelna roznica bo platy czolowe masz mocno wygladzone. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Jak widac o jedna za malo 13.06.06, 10:57 pokeo2 napisał: > Lekarz ma ratowac zycie, a nie zabijac A co ma zrobic jak stoi przed wyborem zycie matki, czy embriona? Embrion ma wieksze prawo do zycia (jako niepelnosprawny) niz matka, ktorej zycie zamieni sie w koszmar? Odpowiedz Link Zgłoś
mal111 Re: Jak widac o jedna za malo 13.06.06, 11:29 na litość, taki wybór nie istnieje! embrion nie żyje BEZ matki! nie da się "wybrać" życia embriona kosztem zycia matki! piwi77 napisał: > pokeo2 napisał: > > > Lekarz ma ratowac zycie, a nie zabijac > > A co ma zrobic jak stoi przed wyborem zycie matki, czy embriona? Embrion ma > wieksze prawo do zycia (jako niepelnosprawny) niz matka, ktorej zycie zamieni > sie w koszmar? Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Jak widac o jedna za malo 13.06.06, 11:46 mal111 napisała: > na litość, taki wybór nie istnieje! embrion nie żyje BEZ matki! nie da > się "wybrać" życia embriona kosztem zycia matki! > Dla niektorych zycie, to najwidoczniej tylko procesy biochemiczne zachodzace w tkankach organizmow. Tak rozumiane "zycie" matki rzeczywiscie jest niezagrozone. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Jak widac o jedna za malo 13.06.06, 12:43 mal111 napisała: > na litość, taki wybór nie istnieje! embrion nie żyje BEZ matki! nie da > się "wybrać" życia embriona kosztem zycia matki! > > Ale może przeżyć troszeczkę dłużej kosztem kilkudziesięciu lat życia matki. Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 Re: Jak widac o jedna za malo 13.06.06, 13:02 Życie kontra jakość życia? Naprawdę uważasz, że to da się porównywać? Poza wątkiem: Oczywiście można zabijać w obronie koniecznej (swojego życia lub zdrowia) ale czy równie naturalne jest zabijanie w obronie swoich przyszłych dochodów? Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Jak widac o jedna za malo 13.06.06, 13:13 greg0.75 napisał: > Życie kontra jakość życia? > Naprawdę uważasz, że to da się porównywać? > Skoro zostaje czasem narzucony taki wybor, to wyzej stawiam jakosc nad ilosc. Sorry, jezeli to Ciebie bulwersuje... Odpowiedz Link Zgłoś
mal111 Re: Jak widac o jedna za malo 13.06.06, 15:03 greg0.75 - jeśli odnosisz się do mojego postu (???) to albo ty go nie zrozumiałeś, albo ja nie rozumiem twojego greg0.75 napisał: > Życie kontra jakość życia? > Naprawdę uważasz, że to da się porównywać? > > Poza wątkiem: > Oczywiście można zabijać w obronie koniecznej (swojego życia lub zdrowia) ale c > zy równie naturalne jest zabijanie w obronie swoich przyszłych dochodów? Odpowiedz Link Zgłoś
facet123 Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 11:02 Dlaczego lekarz za odmowę swojej pracy na podstawie jakiejś tam ideologii dastał taki śmiesznie mały wyrok? (5 tys. na cele społeczne). Powinni mu prawo wykonywania zawodu odebrać. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 12:51 facet123 napisał: > > Dlaczego lekarz za odmowę swojej pracy na podstawie jakiejś tam ideologii > dastał taki śmiesznie mały wyrok? (5 tys. na cele społeczne). Powinni mu prawo > wykonywania zawodu odebrać. Odpowiedz Link Zgłoś
mondokane Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 11:02 Popieram ginekologa - moim zdaniem zespoł Downa to nie jest ciężka wada płodu, która by usprawiedliwiała aborcję. Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 11:53 Skoro nie jest, to proszę , adoptuj takie dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 12:47 mondokane napisał: > Popieram ginekologa - moim zdaniem zespoł Downa to nie jest ciężka wada płodu, > która by usprawiedliwiała aborcję. > Żałuj zatem, że nie masz - ty sam - ZD.... byłoby ci niezwykle do twarzy - przy takim myśleniu.... :((( Odpowiedz Link Zgłoś
artemida9 Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 20:59 A co ciezka to to np. anencephalia??? To po cholere badania prenatalne przy takiej gradacji??? Zeby wiedziec, ze nalezy przygotowac sie do pobrania narzadow bo urodzi sie cos co nie jest zdolne do przezycia mimonaszych najusilnieszych staran??? Czy zeby rodziny wiedzialy, ze zamiast becikow to trumienke powinny wybierac??? Odpowiedz Link Zgłoś
mrlusiek żałosne, a ile bierze za to w prywatnym gabinecie 13.06.06, 11:03 odebrać mu prowadzenie działalności gospodarczej nakazem sądowym i wszyscy ginekolodzy mądrzeją w 5 min Odpowiedz Link Zgłoś
kontra59 Dlaczego nie robi tego kat? 13.06.06, 11:03 Czy powinien powstac nowy kierunek anty-medycyny który będzie szkolił przyszłych katów do zabijania ludzi którzy są wewnątrz innych ludzi? Przecież tylko dlatego zbrodniarze w togach próbują zmusić ginekologów do wykonywania wyroków śmierci, że nie ma kto tego zrobić. Czy może po prostu w czasach gdy nie ma kary śmierci zabrakło katów? Odpowiedz Link Zgłoś
e_wok Drodzy obroncy zycia 13.06.06, 11:12 nobody's perfect, ale mozna to wlasna doskonaloscia nadrobic - zgloscie chec zaadoptowania dzieci nieuleczalnie chorych, a z pewnoscia matki zrezygnuja z aborcji w przypadkach ciezkiej choroby plodu, majac pewnosc, ze ktos sie nimi zaopiekuje. Mysle, ze jesli stworzycie liste zlozona z was samych oraz namowionych przez was osob, zdecydowanych poswiecic swoje zycie opiece nad nieuleczalnie chorymi to mozna z tego zrobic bezprecedensowa inicjatywe spoleczna i w takich warunkach doprowadzic do zmiany obecnej ustawy o dopuszczalnosci przerywania ciazy. Jesli zas ktos potepia kobiete zdecydowana na aborcje, nie majac pojecia ani o jej sytuacji ani wyobrazenia o tym, jak sam postapilby na jej miejscu, zachwycony strasznie, ze taki jest etyczny i moralny to mamy do czynienia ze zwyklym ciolem, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Drodzy obroncy zycia 13.06.06, 11:25 Amen Zawsze mnie śmieszyli ci wszyscy zacietrzewieni obrońcy, którzy nigdy nie spotkali się z problemem. Dla których taki problem istnieje tylko w mediach. Fajnie jest pójść na godzinke do ośrodka wychowawczego i poklepać po główce niedorwozwinięte dziecko, dać mu może nawet jakąś zabawkę i czuć sie moralnie rozgrzeszonym i zadowolonym z siebie. Szkoda tylko że nie garną się do adoptowania takich dzieci i poświęceniu im swojego życia. Szkoda, że nie mogą stanąć przed tym problemem. Jedną z usług ( tak moi drodzy lekarze wykonują teraz usługi i nie cytujcie nam tu przysięgi hipokratesa bo nigdy nie miała ona nic wspólnego z tym co się dzieje w medycynie) jest aborcja, aborcja legalna związana z uszkodzeniem płodu lub zagrożeniem życia. Jeżeli ginekolog nie jest gotowy wziąść na siebie odpowiedzialności za pacjętke która się u niego pojawia po pomoc to z całym szacunkiem ale facet nie powinien być lekarzem skoro nie podoba mu się zakres odpowiedzialności. Odpowiedz Link Zgłoś
ola.x1 do e_wok 13.06.06, 11:28 Miło przeczytać Twoją opinię, bo już się bałam że wszyscy tu oszaleli. Ale czytając wypowiedzi internautów przestaję się dziwić, że tym krajem rządzi moherowa koalicja. Pozdrawiam e_wok, przywróciłeś mi wiarę w ludzi posiadających jeszcze zdrowy rozsądek. Odpowiedz Link Zgłoś
ingryd do wszystkich przeciwnikow aborcji 13.06.06, 11:31 na tym forum, jest skandalem zeby w panstwie "laickim", w srodkowej europie, w XXI wieku, zabraniano kobiecie o decydowaniu o swoim ciele, i o swoim zyciu. i nie obchodzi mnie kto ma jakie poglady religijne i moralne bo to sa jego osobiste poglady i niech one kieruja jego zyciem i nikt nie ma prawa narzucac ich innym; to ze ja jestem katoliczka i ze sama nigdy bym sie na aborcje nie zdecydowala to nie znaczy ze mam jakiekolwiek prawo "rzucac kamieniem" w osobe ktora te decyzje podejmie; i nawet nie chce slyszec tych bzdur o niewinnym zyciu, o morderstwie itd, mam 3 dzieci ktore uwielbiam nad zycie, wiem co to znaczy nosic je pod sercem, wiem co to znaczy wydac je na swiat, co to znaczy wychowywac je, pielegnowac, niespac w nocy, siedziec przy nich tygodniami w szpitalu gdy sa ciezko chore, i wlasnie to panowie senatorowie, panowie etycy, daje mi prawo powiedziec ze to kobieta i tylko kobieta moze zadecydowac czy da ona zycie, czy nie, bo bycie matka nie zaczyna sie w brzuchu lecz w sercu, a serce(i brzuch zreszta tez), nalezy do mnie, i prawo o aborcji nic nie zmieni, oprocz tego ze tysiace kobiet ktore nie maja srodkow materialnych na wyjazd zagranice, beda wykonywaly zabiegi pokatnie, w warunkach ktore naraza ich zdrowie i zycie na niebezpieczenstwo, czyli znowu cofamy sie w sredniowiecze. Odpowiedz Link Zgłoś
constance27 Re: do wszystkich przeciwnikow aborcji 13.06.06, 11:36 Ingryd, bardzo mądry i odważny głos. Nic dodać, nic ująć. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: do wszystkich przeciwnikow aborcji 13.06.06, 11:52 Niestety, kato-fanatycy (jak Kinio w poscie ponizej) i tak swoje wiedza...I dziwic sie tu, ze fanatycy innej religii wsiadaja w samolot i wbijaja sie nim w wiezowiec...W koncu oni tez sa swiecie przekonani, ze maja racje... Odpowiedz Link Zgłoś
kinio101 Re: do wszystkich przeciwnikow aborcji 13.06.06, 11:46 Mam propozycję. Bądź postępowa na całego i poddaj się eutanazji. Odpowiedz Link Zgłoś
ingryd Re: do wszystkich przeciwnikow aborcji 13.06.06, 11:53 a moj drogi, poddac sie eutanazji nie moge bo jeszcze mam sily i mozliwosci zeby odebrac sobie zycie sama, to sie nazywa samobojstwo, za 50 lat, lub gdy bede piekna roslina powypadkowa, zostawie to w gestii moich najblizszych, a tak swoja drogo to musisz byc bardzo mlody i szczesliwy bo nie widziales nigdy nikogo agonizujacego w twoich ramionach w wielkim cierpieniu bo bys tego glupawego postu nie wyslal Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: do wszystkich przeciwnikow aborcji 13.06.06, 12:58 ingryd napisała: > najblizszych, a tak swoja drogo to musisz byc bardzo mlody i szczesliwy bo nie > widziales nigdy nikogo > agonizujacego w twoich ramionach w wielkim cierpieniu bo bys tego glupawego pos > tu nie wyslal Ja widziałam i jestem za prawem do eutanazji. I przede wszystkim mam tu na myśli moje prawo do eutanazji. Odpowiedz Link Zgłoś
kinio101 Re: do wszystkich przeciwnikow aborcji 13.06.06, 13:16 Nie wiem czy 46 lat to bardzo młody wiek, być może. Wiem jedno. W zadanej kwestii można być albo Człowiekiem, albo zwykłym śmieciem, dla którego liczy się tylko własna wygoda. Odpowiedz Link Zgłoś
ingryd Re: do wszystkich przeciwnikow aborcji 13.06.06, 13:37 twoja ocena smietnikowa (bo o moralnej nie moze tu byc mowy) zobowiazuje ciebie i tylko ciebie, ale dlaczego ty i tobie podobni maja ja narzucac innym, noszenie i urodzenie dzieci powinno byc wyborem kobiety panowie, i sprubojcie nas w tym pominac w imie jakiejkolwiek moralnosci, a legalizujac zakaz aborcji doprowadzacie do wielu tragedii i brawo wam za to i chwala, mozecie byc z tego dumni i spokojnie isc w niedziele do komunii, a jezeli chodzi o wiek to masz racje , to naprawde malo znaczy Odpowiedz Link Zgłoś
kinio101 Re: do wszystkich przeciwnikow aborcji 13.06.06, 14:23 Taką samą filozofią kierują się sprawcy morderstw. Też należałoby je zapewne zalegfalizować. Odpowiedz Link Zgłoś
mal111 Re: do wszystkich przeciwnikow aborcji 13.06.06, 15:05 oj kinio - samokrytyka w tak ostrych słowach? lub się bardziej. kinio101 napisał: > Nie wiem czy 46 lat to bardzo młody wiek, być może. Wiem jedno. W zadanej > kwestii można być albo Człowiekiem, albo zwykłym śmieciem, dla którego liczy > się tylko własna wygoda. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_stopczyk Polska to drugi Iran i Afganistan. 13.06.06, 13:00 To kwestia czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
tom1003 Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 11:06 To jest dopiero współczesny odpowiednik hitleryzmu! Zmuszac lekarza, który ma ratować życie, do pozbawiania życia. Szczególnie, że faszystki - feministki wskazałby niewątpliwie chętnie innego egzekutora. Proponuję procesy dla ostatnich zyjących hitlerowców, któzy odmawiali mordowania Żydów. Odpowiedz Link Zgłoś
constance27 Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 11:23 Dobry człowieku, najpierw może sprawdźcie w encyklopedii, co oznaczają słowa hitleryzm oraz faszyzm, a dopiero potem nimi szafujcie. Ciekawe, czy wszyscy miłośnicy ruchu pro-life są niedouczeni? Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 13:00 constance27 napisała: > Dobry człowieku, najpierw może sprawdźcie w encyklopedii, co oznaczają słowa > hitleryzm oraz faszyzm, a dopiero potem nimi szafujcie. > Ciekawe, czy wszyscy miłośnicy ruchu pro-life są niedouczeni? Podejrzewam, że i niedouczeni i oderwani od życia. Odpowiedz Link Zgłoś
ally Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 15:29 wdakra napisała: > > Ciekawe, czy wszyscy miłośnicy ruchu pro-life są niedouczeni? > > Podejrzewam, że i niedouczeni i oderwani od życia. trudno stwierdzić, czy wszyscy są niedouczeni, ale z pewnością manipulują faktami Odpowiedz Link Zgłoś
ally Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 15:13 > To jest dopiero współczesny odpowiednik hitleryzmu! uwielbiam ten rodzaj dyskursu. zaraz się dowiemy, że aborcja to drugi holocaust. idź i powiedz to człowiekowi, który był w obozie koncentracyjnym i stracił tam bliskich Odpowiedz Link Zgłoś
kontra59 a jeśli inżynier elektryk odmówi wykonania wyroku? 13.06.06, 11:10 > Ostatecznie,on sam wybrał sobie specjalność,w której skrobanki się wykonuje. Co za brednie. To elektrycy powinni być zmuszani do smażenia ludzi na krzesłach elektrycznych? Odpowiedz Link Zgłoś
m15 sędzia to farciarz,że mamusia nie zrobiła skrobank 13.06.06, 11:22 kontra59 napisał: > > Ostatecznie,on sam wybrał sobie specjalność,w której skrobanki się wykonu > je. > > Co za brednie. To elektrycy powinni być zmuszani do smażenia ludzi na krzesłach > elektrycznych? > a przecież w prl-u mogła legalnie dokonać morderstwa na nim,choćby z tzw.względów społecznych,ciekawe czy wydająć wyrok pomyślał o tym-chyba tak,bo potraktowal obwinionego dość łaskawie:) Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_stopczyk Stalin był największym obrońcą życia. 13.06.06, 13:01 W ZSRR za aborcję był wyrokśmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
m15 wiem ,że dla czerwonych nadal jest bohaterem 13.06.06, 15:09 kapitan_stopczyk napisał: > W ZSRR za aborcję był wyrokśmierci. lecz nazywanie największego w historii ziemii oprawcy,obrońcą życia-to skandal Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: wiem ,że dla czerwonych nadal jest bohaterem 13.06.06, 15:26 m15 napisał: > kapitan_stopczyk napisał: > > > W ZSRR za aborcję był wyrokśmierci. > lecz nazywanie największego w historii ziemii oprawcy,obrońcą życia-to skandal A czym się od niego różnią aktualni "obrońcy życia poczętego" poza odeologiczną etykietką? Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: sędzia to farciarz,że mamusia nie zrobiła skr 13.06.06, 18:04 m15 napisał: > kontra59 napisał: > > > > a przecież w prl-u mogła legalnie dokonać morderstwa na nim,choćby z > tzw.względów społecznych, W PRL w ramach likwidacji przezytków stalinizmu kobiety uzyskały prawo do aborcji (nie mordowania, jak bezpodstawnie twierdzisz). Wyobraź sobie, że mimo to kobiety rodziły więcej dzieci, niż obecnie. Może spróbujesz zmierzyć się intelektualnie z tym faktem? > ciekawe czy wydająć wyrok pomyślał o tym-chyba tak,bo > potraktowal obwinionego dość łaskawie:) Albo potraktował go zbyt łaskawie w obawie przed antyaborcyjnumi bojówkami. Odpowiedz Link Zgłoś
zupper obłuda 13.06.06, 11:31 Tu się ginekolog moralnoscią zasłania a w gabinecie skrobie aż furczy - to akurat znam z tzw autopsji! Odpowiedz Link Zgłoś
tom1003 Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 11:21 Radzę dokładnie się przyjrzec, temu cio się zaczyna dziać. Gada się bzdury o prawach człowieka, domagając się wolności wrzeszczenia o własnych gustach seksualnych, a odmawia sie prawa do życia od momentu poczecia. Jak mozna korzystać z jakichgkolwiek praw, skoro odbiera sie prawo najbardzije podstawowe. KOlejny etap drogi do wolności według gazetki to nakłanianie dzieciaków do coraz wczesniejszego seksu, bo koncerny farmaceutyczne musza zarobić na antykoncepcji Jesli jest nieskuteczna - zawsze mozna wyabortować niechcianego dzieciaka Odpowiedz Link Zgłoś
constance27 Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 11:27 Jeśli chodzi o podstawowe prawa, to zalecam zapoznanie się z dowolnym podręcznikiem do etyki, żeby trochę lepiej zrozumieć, o czym się mówi. A poza tym, człowieku, masz chyba paranoję. Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 11:28 Adoptuj maksymalnie upośledzone dziecko i sprawdź wtedy jakie prawa Ci przysługują. Wierz mi wielokrotnie to akt łaski a nie morderstwo. Szczególnie w państwie prawa gdzie zwierząt nie pozwala się likwidować a ludziom pozwala się zdychać powoli bo nikogo nie obchodzi los człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
dobrochna_shahid Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 11:50 Tom, Ty nie masz pojęcia jak to jest wychowywać niepełnosprawne umysłowo dziecko, jaki to ogromny ciężar. Mój syn ma 19 lat, ja mam 40 ale czuję się jak 80 letnia staruszka. Nie mogę pracować zawodowo, a mój mąż musi harować ciężko , żeby utrzymać 5 osobową rodzinę. Moje pozostałe dzieci niewiele mają kontaktu ze mną, tak jestem zajęta tym jednym, niepełnosprawnym dzieckiem. Nie zauważyłam nawet jak dorosły! Nie jestem katoliczką i nie wierzę, że po śmierci spotka mnie jakaś specjalna nagroda za to, że poświeciłam moje życie. Nigdy nie dostałam też od nikogo żadnej pomocy, żadnego wsparcia, tylko problemy. W naszym, pięknym, katolickim kraju, walczy się do „upadłego” o życie embriona ,jednocześnie natychmiast zapominając o dziecku, które właśnie się z niego narodziło. Jeśli jesteśmy za życiem embriona, bądźmy za życiem dziecka też. Tobie łatwo oceniać kobietę, ale to nie Ty wychowywałbyś to dziecko. Ona miała prawo nie chcieć i jestem pewna, że by nie zrobiła aborcji, jeśli była by pewna, że dzieci z Downem są chętnie adoptowane. Ale tak nie jest.! Widziałam je w dogorywające w domach opieki społecznej. Jeśli jesteś tak oburzony zachowaniem tej kobiety to proponuję adoptować dziecko z Downem. Dysponuję adresem domu opieki, gdzie mnóstwo takich dzieci czeka. Zobacz jak to jest. Udowodnij, że naprawdę jesteś za „życiem”. Daj przykład.Liczą się czyny a nie słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 12:01 dobrochna_shahid napisała: > > Tom, Ty nie masz pojęcia jak to jest wychowywać niepełnosprawne umysłowo > dziecko, jaki to ogromny ciężar. I dlatego tyle klapie dziobem. tacy sa zawsze najmadrzejsi. > W naszym, pięknym, > katolickim kraju, walczy się do „upadłego” o życie embriona ,jednoc > ześnie > natychmiast zapominając o dziecku, które właśnie się z niego narodziło. No jak to??? W koncu dostaje sie becikowe!!!!:D Udowodnij, że naprawdę jesteś > za „życiem”. Daj przykład.Liczą się czyny a nie słowa. Nie. Dla polskich katoli licza sie slowa, wzniosle i okragle, z ktorych niewiele pojmuja. A, i jeczse zeby tylko choragiewka byla jak papiez przyjedzie... Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 12:27 Hmmm...Lato sie zaczyna, a ty jesteś jeszcze młoda:) Może skoro dzieciaki już podrosły poopiekują się trochę swoim bratem, a Tobie dadzą wytchnienie choć na trochę ? Ja znam tylko jedną osobą mjącą syna z ciezkim przypadkeim autyzmu i porązeniem mózgowym, ale widziałam , ile ta kobieta znosi i nie ma nikogo, kto by pomógł. Prcauje w dobrym zawodzie i stać ja na prywatną opiekunkę, ale taka jest prawda, ze ludziom mającym takie dzieci pomagają tylko i wyłacznei ich własne pieniadze, tych świętych wcina gdzieś zaraz po narodzinach dziecka , jakby zapadli sie pod ziemię . 3-maj się! Odpowiedz Link Zgłoś
ally Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 15:21 > Gada się bzdury o prawach człowieka, domagając się wolności wrzeszczenia o > własnych gustach seksualnych, a odmawia sie prawa do życia od momentu poczecia. doucz się w dziedzinie praw człowieka. prawa człowieka to konkretne zapisy w dokumentach, a nie to, co się komuś roi w głowie Odpowiedz Link Zgłoś
007victor ### ciekawe czy bierze łapówki ?? ### 13.06.06, 11:32 ciekawe czy bierze łapówki ?? bo lekarze w większości przypadków wielu rzeczy zrobić nie mogą bo sumienie im nie pozwala!! a to samo sumienie jakoś pozwala im brać łapówki na grande !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
slmako Ktory z tych "obroncow" aborcjii chcialby 13.06.06, 11:45 miec dziecko z zesp.Downa ??? jesli tak to zrob adopcje !! Jesli LEKARZ nie rozumie zasad prawa obowiazujacego i spraw ludzkich -odebrac mu prawo wykonywania zawodu na np 10 lat niech przemysli sprawe. Karanie pieniedzmi nie ma sensu. A Izba Lekarska - wyciagnac wnioski na przyszlosc. Giertych musi odejsc !! Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_stopczyk Trzeba było iść do niego prywatnie. 13.06.06, 11:47 W zaciszu prywatnego gabinetu katolickie sumienie nie gryzie tak mocno ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_stopczyk I tak sobie żyjemy w tym katolickim talibanie. 13.06.06, 11:45 Garstka świrów i oszołomów chodzących na pasku cynicznych facetów z Watykanu terroryzuje bezwolne społeczeństwo, które ulega tym katolickim dewiacjom. Odpowiedz Link Zgłoś
venus99 Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 11:50 ubolewam,że tego parafialnego świetoszka nie wsadzili jednak. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_stopczyk Nie tylko nie wsadzą, ale zrobią bohaterem. 13.06.06, 12:27 Patrzcie - chciał ratować życie poczęte!!!! Kandydat na świętego. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Czy Kosciol wydal chocby zlotowke 13.06.06, 11:54 (z wlasnej kieszeni, nie z panstwowych dotacji), na pomoc kobiecie, stojacej przed dylematem urodzic, czy nie? Wiec niech porzuci obludna postawe swietego oburzenia, bo stawia sie w jednym rzedzie z podziemiem aborcyjnym, ktore tez jest, a jakze, za delegalizacja przerywania ciazy. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 To był 4-miesięczny płód... 13.06.06, 12:17 - czyli żyjący, czujący człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz.ilicz Czy pamiętasz jakiekolwiek wrażenia z okresu gdy 13.06.06, 12:42 byłeś 4 miesięcznym żyjącym czującym płodem ? Mniej emocji, więcej wiedzy na temat jak powstaje nowy organizm. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_stopczyk Kościół kat. BIERZE pieniądze a nie wydaje. 13.06.06, 12:24 Ewentualnie Kościół coś popiera duchowo - ale finansuje to państwo. Odpowiedz Link Zgłoś
pislik Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 12:13 tak właśnie wyglada polska demokracja, gdzie jak masz 2000 zl to jesteś wolny, jak nie masz- inni(czyt.rząd i mochery) decydują za ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 pan Adolf H. usmiecha się z piekła... 13.06.06, 12:20 On też uważał,że upośledzeni to nie ludzie i nie mają prawa do życia. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_stopczyk Pan Adolf H. karal za aborcję śmiercią. 13.06.06, 12:25 Czyli pan Adolf H. był OBROŃCA ŻYCIA !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: pan Adolf H. usmiecha się z piekła... 13.06.06, 12:28 Coś wam sie pomyliło - w III Rzeszy aborcja była karana jak morderstwo - potzebna była jak najwieksza ilosc mięsa armatniego . Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 Re: pan Adolf H. usmiecha się z piekła... 13.06.06, 14:44 Nawiąż do realiów - III Rzeszy potrzebni byli "ludzie" w rozumieniu pana A.H.; jednostki nie spełniające jego kryteriów "ludźmi" nie byli i podlegali utylizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: pan Adolf H. usmiecha się z piekła... 13.06.06, 14:58 To zupełnie jak w interpretacji niektórych na tym forum - zycie poczete jest święte,a co się dzieje z zyciem narodzonym, wymagającym opieki, finansów na leki , całosciowej terapii trwającej wiele lat - to juz nikogo nie obchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
mal111 Re: pan Adolf H. usmiecha się z piekła... 13.06.06, 15:09 i też bezwzględnie zakazywał aborcji mg2005 napisał: > On też uważał,że upośledzeni to nie ludzie i nie mają prawa do życia. Odpowiedz Link Zgłoś
kompost444 Trzeba tu postawić pytanie zasadnicze 13.06.06, 12:27 Wolno, czy nie wolno zabijać? Jeżeli wolno, to należy wypuścić z wiezięń wszystkich morderców, nie wydziwiać na talibów, al-Kaidę i innych terrorystów. Jeżeli nie wolno to dyskusja tutaj jest bez sensu. Każda furtka prędzej czy później prowadzi do faszyzmu, czy komunizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
tosyu Re: Ginekolog odpowiada przed sądem za odmowę leg 13.06.06, 12:30 I co z tego że wybrał zawód? Czy jeśli rzeźnik odmówi zabicia małego dziecka to też ma mieć przej****? On przecież wybrał zawód rzeźnika, a czy to krowa dla McDonald's czy dziecko to powinno być mu wszystko jedno... eh.. powinien mieć prawo do podjęcia decyzji i nie powinno się go za to "procesować"... Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz.ilicz To nie kwestia czy chce się takiego dziecka czy 13.06.06, 12:33 nie. Embrion to dopiero zadatek na dziecko i człowieka a nie dziecko ani człowiek. I w tych kategoriach trzeba to rozpatrywać. Jak byśmy sobie emocjonalnie tego nie wyobrażali to wtedy mamy do czynienia jeszcze nie z dzieckiem czy człowiekiem ale dopiero z organizmem wielokomórkowym, który później MOŻE być dzieckiem i człowiekiem. Bo organizm ludzki, tak jak i wszystkie inne organizmy przechodzi STOPNIOWĄ ewolucję z zapłodnionwej JEDNEJ komórki do skomplikowanego tworu jakim jest rodzące się dziecko. Nikt nie mówi ile zapłodnionych komórek jajowych w naturalny sposób obumiera i jest w niezauważalnym trybie wydalanych z miesiączką. Czy mamy z tego powodu emocjonalnie reagować i żałować ilu braci lub sióstr w ten sposób straciliśmy ? Plemników są MILIONY. Tylko jeden zapładnia, o ile w ogóle. Czy mamy płakać nad straconą w jednym wytrysku populacją miasta Warszawy ? To byłby kompletny absurd. Wielu religijnych fanatyków po prostu nie rozumie jakie są prawa przyrody. Bo dla nich wiedza o człowieku pochodzi z OBJAWIENIA czyli z fantastycznych hipotez wymyślonych kiedyś dla objaśnienia rzeczy, kórych ówczesna nauka nie potrafiła zbadać a bynajmniej nie z realnych przesłanek. Odpowiedz Link Zgłoś