kosa811 13.06.06, 10:20 jestem powalony wielowymiarowością myślenia autora o polityce zagranicznej. cóż, polska to szkoła, a i była i obecna władza jest jej gorącą propagatorką Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nikola_piterski2 Re: Na wschodzie wciąż mróz 13.06.06, 14:55 Antoni Podolski jest dyrektorem programowym Centrum Stosunków Międzynarodowych w Warszawie -------------------------- Jaki dyrektor takie i stosunki miedzynarodowe. Z tego artykulu tak sie ubawilem, ze az sie spilem... Odpowiedz Link Zgłoś
hohlik3 hahaha ale belkot lamusa 13.06.06, 15:38 "rezym, szantaz energetyczny, bezczelnosc rosji" same te slowa dyskwalifikuja tego idiote, co umie jedynie uzywac jezyka polskiego Odpowiedz Link Zgłoś
hohlik3 hehe kurde doczytalem do konca, nizle sie usmialem 13.06.06, 15:43 a na marginesie jak mamy takich idiotow od stosunkow miedzynarodowych to co sie dziwic..... Odpowiedz Link Zgłoś
hohlik3 albo to... 13.06.06, 15:47 "Rosja poniosła również porażkę w wyścigu o kupno litewskiej rafinerii w Możejkach. Szczególnie zabolało Moskwę odkupienie udziałów w tej rafinerii od niszczonego przez Kreml koncernu Jukos, należącego do uwięzionego antyputinowskiego magnata Michaiła Chodorkowskiego. Można wręcz powiedzieć, że w efekcie rozprawy z Jukosem Rosja straciła dotychczasowe wpływy w litewskiej energetyce na rzecz Polski." pekam ze smiechu;))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 sobotnim stychem na niedzielny targ... 13.06.06, 16:07 > by Polska całkowicie uznała rosyjskie prawo do dominacji na obszarze byłego ZSRR i zaprzestała wszelkiej aktywności politycznej na tym terenie >pogodziła się z gazowym uzależnieniem od Gazpromu >Moskwie wystarczyłoby, że Polska zrezygnuje z odważnej i samodzielnej polityki wobec Rosji i dostosuje się do ogólnoeuropejskiej, pasywnej polityki na tym kierunku będącej swoistą odmianą realpolitik z czasów zimnej wojny. >uzna stabilizację w Rosji i na obszarach poradzieckich - zwłaszcza na Ukrainie i Białorusi - za punkt wyjścia do oceny wszelkich działań Kremla >nie bedzie drażniła Rosji zbyt odważnymi działaniami w jej „strefie wpływów” czy przypominaniem o prawach człowieka. >polskich elit politycznych w polityce wschodniej >Gdzie się spotkają Kaczyński i Putin? >Co zabawniejsze, owo nadmiernie gościnne jak na protokół dyplomatyczny przyjęcie przez samego prezydenta Siergieja Jastrzembskiego - jednego z rosyjskich urzędników - mogło wywołać w Moskwie mylne wrażenie ustępliwości nowej polskiej ekipy rządowej >Być może też w Rosji błędnie i zbyt optymistycznie interpretowano antyunijne i antyniemieckie gesty i wystąpienia nowych władz RP. >Kremlowscy analitycy i politycy snuli wizje odizolowania Warszawy (?) od Zachodu, co w dalszej perspektywie mogło oznaczać pogorszenie naszych pozycji w stosunku do Rosji, a więc również nie skłaniało do szybkich decyzji rewidujących dotychczasową, konfrontacyjną politykę wobec Polski. >twardy polski wstępny warunek rewizyty prezydenta Rosji w Warszawie, złagodzony następnie do oferty spotkania na neutralnym gruncie >W Polsce uznano to powszechnie za koniec nadziei na poprawę relacji z Rosją i swoisty policzek wymierzony naszemu prezydentowi. >kolejny ruch dyplomatyczny Moskwy, na który trzeba odpowiedzieć np. ofertą spotkania w Kijowie. I >tak zapewne będziemy się przerzucali propozycjami geograficznymi, dopóki obaj panowie nie spotkają się "przypadkiem" w Davos lub w ONZ. >Potem dopiero może dojdzie w końcu do wizyty prezydenta Rosji w Polsce. >Być może tę wizytę złoży już nie Putin, którego prezydentura dobiega końca >scenariusze wahają się od kontynuacji obecnego reżimu w innym kształcie formalnym (Putin jako premier lub prezes Gazpromu) >Na razie - mimo wspominanej, pozornie dobrej koniunktury międzynarodowej - Rosjanie nie mogą czuć się wygranymi w zimnej wojnie dyplomatycznej z Polską >Embargo na żywność nie przyniosło spodziewanych skutków i im dłużej trwa, tym bardziej odzwyczaja polskich producentów od rynku rosyjskiego, co osłabia znaczenie tego środka nacisku na przyszłość. >Styczniowa awantura gazowa z Ukrainą tylko wzmocniła polskie apele o wspólną politykę energetyczną Zachodu >Rosja poniosła również porażkę w wyścigu o kupno litewskiej rafinerii w Możejkach. Szczególnie zabolało Moskwę odkupienie udziałów w tej rafinerii od niszczonego przez Kreml koncernu Jukos, należącego do uwięzionego antyputinowskiego magnata Michaiła Chodorkowskiego. >Można wręcz powiedzieć, że w efekcie rozprawy z Jukosem Rosja straciła dotychczasowe wpływy w litewskiej energetyce na rzecz Polski. >Ponieważ sukces transakcji Orlenu zależał od zgody amerykańskiego sądu na odblokowanie akcji Jukosu, do których pretensje rościła sobie Rosja, możemy być pewni, że >na Kremu uznano całą sprawę za kolejny spisek Waszyngtonu. >Paradoksalnie, dzięki wejściu do rządu PiS, jedyne potencjalnie prorosyjskie środowiska w Polsce utraciły swobodę harcowania w kwestiach polityki wschodniej. >Nie sądzę bowiem, by Lech czy Jarosław Kaczyńscy tolerowali jakiekolwiek prorosyjskie czy antyukraińskie - nie mówiąc już o prołukaszenkowskich - ekscesy Samoobrony >Rosjanie zresztą nie ukrywali, że bardzo denerwuje ich polska taktyka kierowania spraw konfliktowych do gremiów europejskich i posiłkowanie się Komisją Europejską w negocjacjach z Moskwą. >Przy wszystkich krytycznych uwagach, jakie w ostatnim półroczu padają pod adresem braci Kaczyńskich, jednego nikt im nie odmawia - wytrwałości >Polski prezydent mógłby przystać na taką podróż pod jednym warunkiem - że rozmowy w Mińsku dotyczyć będą bezkrwawego ustąpienia białoruskiego satrapy......................................................................... .. Odpowiedz Link Zgłoś
rorbeck Re: Na wschodzie wciąż mróz 13.06.06, 18:33 Jeśli Kaczyński myślał że swoimi jawnie antyrosyjskimi i antyputinowskimi wypowiedzimi i działaniami coś wskura to się grubo myli. A swoją drogą tak ponoć wytrawny polityk a takie głupie zgrywy. Nie z nimi Bruner te numery. Odpowiedz Link Zgłoś
hohlik3 porownajcie prosze 13.06.06, 19:45 powyzszy artykul z tym gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3414019.html jak to dobrze ze rosja wprowadzila sankcje na zywnosc, pewnie nasi eksporterzy sa bardzo zadowoleni z takiego obrotu rzeczy i maja gdzies ruski rynek;)) Odpowiedz Link Zgłoś
naf-naf Re: porownajcie prosze 13.06.06, 20:19 -" Rynek ukraiński jest ryzykowny z powodu niestabilnej sytuacji politycznej - mówi Rajmund Paczkowski. - Klimat inwestycyjny powinien się poprawić w drugim półroczu po uformowaniu koalicji rządzącej - mówi Ihor Maruszeczko prowadzący internetowy serwis gospodarczy ukraina.net.pl. Dodaje, że polskie inwestycje nie są wcale tak duże, jak się powszechnie uważa." Ostatnie zdanie przmi kojaco... Odpowiedz Link Zgłoś
hohlik3 Re: porownajcie prosze 13.06.06, 22:52 to polsce powinno zalezec na rynku rosyjskim, a nie odwrotnie, rosja moze w jednaj chwili zapelnic nisze rynkowa od dostawcy z innego kraju no ale niestety w naszym kraju prymat polityki nad biznesem jest zabojczy.... Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r A imię jego czterdzieści i cztery. 13.06.06, 23:24 A Lech Kaczyński wyposażony będzie w podobne, choćby nieformalne, pełnomocnictwa europejskie, jakimi dysponował prezydent Aleksander Kwaśniewski w Kijowie. **************************************** UE uważa Kaczyńskiego za oszołoma, więc niby po co miałaby się błaźnić, zlecjąc mu jakąś tajną misję? PS. Artykuł jest stekiem tak nieprawdopodobnych bzdur, że aż dziwi w nim brak tradycyjnego odwołania do Chrystusa narodów. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: A imię jego czterdzieści i cztery. 13.06.06, 23:55 EU również i Kwaśniewskiemu nie powierzyła żadnej misji w Kijowie. Autor dobrze o tym wie i dlatego pisze mgliście o "nieformalnym pełnomocnictwie europejskim, jakim dysponował prezydent Aleksander Kwaśniewski w Kijowie". Po dziś dzień żadne państwo zachodnioeuropejskie nie zaprosiło do siebie Juszczenki z oficjalną wizytą państwową. Przeróżne komisje EU-tak, ale nie państwa zach. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: A imię jego czterdzieści i cztery. 14.06.06, 00:03 I nie było żadnej "tajnej misji", Solanę pociągnął Kwaśniewski niejako na siłę, ten się autentycznie opierał i mówił otwarcie o swej niechęci do wtrącania się w wewnętrzne sprawy Ukrainy. Dewizą Unii jest NIE-wtrącanie, NIE-robienie przewrotów, NIE-mącenie. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: A imię jego czterdzieści i cztery. 14.06.06, 07:08 eva15 napisała: > I nie było żadnej "tajnej misji", Solanę pociągnął Kwaśniewski niejako na siłę, > > ten się autentycznie opierał i mówił otwarcie o swej niechęci do wtrącania się > w wewnętrzne sprawy Ukrainy. Dewizą Unii jest NIE-wtrącanie, NIE-robienie > przewrotów, NIE-mącenie. ************************************* To oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
kacap_z_moskwy Re: Na wschodzie wciąż mróz 13.06.06, 23:28 GW - >na który trzeba odpowiedzieć np. ofertą spotkania w Kijowie No Putin bedzie wkrotce w Kijowi. Juszczenko jusz na nego czeka. A Kaczynski? >Być może tę wizytę złoży już nie Putin, którego prezydentura dobiega końca Moze i nie on. Tylko mysle, ze jednak kazdy inny po nim bedzie bardzej nacjanalistyczny. I to gorzej dla Kaczynskiego. Bo nie przyjedzie. Zreszta polska wladza wszystko robi dla tego. >Nie należy więc zbyt szybko się zniechęcać, gdyż normalizacja stosunków polsko- rosyjskich to zadanie na lata Dla kogo? >Bezczelne podkreślanie przez Rosjan swej dominującej pozycji na rynku gazowym państw unijnych wywoła na pewno działania zapobiegawcze A co to dla nas? Cos to nam nie sprzyja? Czy nie bedziemy jusz niedlugo miec innych odbiorcow? Mi sie wydaje, ze inni, oproc polskich goracych glow, widza ze moga okazacsie w stanie dyficytu surowcow przez klotnie o cos co rozumie tylko polska glowa. >Rosjanie nie mogą czuć się wygranymi w zimnej wojnie dyplomatycznej z Polską A czy my ja mamy? W Rosji tego sie nie widzi. Was nie ma u nas w mediach. Nie ma w zyciu codziennym. Nam obojetnie do was. >Embargo na żywność nie przyniosło spodziewanych skutków i im dłużej trwa, tym bardziej odzwyczaja polskich producentów od rynku rosyjskiego, co osłabia znaczenie tego środka nacisku na przyszłość. No to po co czagle plakac z tego. Nam nie potrzeba polskich towarow, wam nasz rynek. Macze lepej, my tez. O co chodzi? Naciski? JAkie? Wy czagle nas pouczacie, macie swieto narodowe jak u nas zabijaja dzieci... O co wam chodzi? Zebysmy sluchali jakimi jestesmy barbazyncami, jak mamy podzielic swoje panstwo i potem zapraszac was do robienia pienedzy u nas? Uleprzajcze swoj dom. A do nas was nikt nie prosi. >Rosja poniosła również porażkę w wyścigu o kupno litewskiej rafinerii w Możejkach. Szczególnie zabolało Moskwę odkupienie udziałów w tej rafinerii od niszczonego przez Kreml koncernu Jukos, należącego do uwięzionego antyputinowskiego magnata Michaiła Chodorkowskiego. Można wręcz powiedzieć, że w efekcie rozprawy z Jukosem Rosja straciła dotychczasowe wpływy w litewskiej energetyce na rzecz Polski O chodarkowskim - nie pisze, i tak jasne jaki z nego "antyputinowec" i ZA CO siedzi. No nie za polskosc napewno :) A za oszustwa i nieplacenia podatkow. Co oczywisce "demokratam i zydam" pozwolono w Rosji. (nie lubie w sprawie Chodorkowskiego poruszac temat zydowstwa, bo on sam siebe za nego nie uwaza. Ale tak za nego gora rozne organizacje u nas z zydami naczele...) O Mazejkach. Co tam Rosja stracila? Mysle ze autor troche ma goraczke. Bo moze spyta skat bieze rope te Mozejki i Orlen wogule. Niedlugo jusz tej ropy im zabraknie. Przyklad jusz mamy. Amerykanie jusz byli wladni tej rafinerji. Teraz Orlen do tej samej dziury :) Bo po rope kolejka stoi. I w nej moze zabraknac mejsce dla Orlenu. Co by nie mowili :) Bo z gazem trudnej. A rope w wiekszych ilosciach do Chin jusz mozna nowym ruroczagem wysylac. Kupujcie gdzie indziej :) Wolny swiat! Idcie swoja droga dalej. Powodzienia GW w dalniejszej rusofobii :) Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Na wschodzie wciąż mróz 14.06.06, 00:46 kacap_z_moskwy napisał: > GW - >na który trzeba odpowiedzieć np. ofertą spotkania w Kijowie > No Putin bedzie wkrotce w Kijowi. Juszczenko jusz na nego czeka. A Kaczynski? Rzecz w tym, że Polacy Juszczence najważniejszą robotę już wykonali. Pomogli mu dostać władzę. W czym jeszcze mogą mu pomóć? Najwyraźniej Juszczenko nie widzi dalszego zastosowania. Ba, zbyt bliskie kontakty z PL mogą mu tylko wewnątrzpolitycznie mocno szkodzić. Z Rosją to ZUPEŁNIE co innego. To może mu tylko pomóc.... Odpowiedz Link Zgłoś
slowianska_dusza Kłamstwa Rosjan udzielających się na tym forum 14.06.06, 01:20 kacap_z_moskwy napisał: > Wy czagle nas > pouczacie, macie swieto narodowe jak u nas zabijaja dzieci... Piszę to nie do podłego kłamcy którego zacytowałem, w którym nie ma za grosz przyzwoitości, ale do czytelników tego Forum, żeby sobie wyrobili zdanie czy u nas było święto narodowe gdy w Rosji wydarzyła się jakaś tragedia: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=15185553&a=15186183 Wyrazy współczucia Autor: slowianska_dusza Data: 25.08.04, 01:01 -------------------------------------------------------------------------------- Łączę się w bólu z rodzinami ofiar. To wstrząs nie tylko dla Rosjan, ale i dla nas. ['] ['] ['] forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=16202326&a=16218225 Autor: slowianska_dusza Data: 29.09.04, 09:45 -------------------------------------------------------------------------------- W stanie wojennym, kiedy u nas było naprawdę ciężko, przyjeżdżały ciężarówki z żywnością zebraną w Rosji (tak jak i z Zachodu). Może to była propaganda, ale nie można wykluczyć, że prywatni ludzie, też przecież nie bogaci, i w kraju gdzie nie było dobrego zaopatrzenia, znosili dla nas to co mogli forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=15630979&a=15633599 Autor: slowianska_dusza Data: 09.09.04, 21:07 bestialstwo w Biesłanie można porównać do ataku na WTC i Pentagon. Odpowiedz Link Zgłoś
slowianska_dusza Re: Kłamstwa Rosjan udzielających się na tym foru 14.06.06, 01:24 Było jeszcze dużo informacji i moich postów o spontanicznej pomocy Polaków dla ocalałych ofiar Biesłana, ale nie mogę tego odnaleźć. Odpowiedz Link Zgłoś
slowianska_dusza Zachowanie Polaków po tragedii w Biesłanie 14.06.06, 01:46 Coś znalazłem o pomocy Polaków wpisując w wyszukiwarce GW hasło "pomoc Biesłan": wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/3,53222.html?slowo=pomoc%20biesłan Ale te bolszewickie padalce będą i tak twierdzić, że Polacy wtedy świętowali z radości. Oplują i obrzucą błotem każdy ludzki, płynący z serca odruch. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Re: Zachowanie Polaków po tragedii w Biesłanie 16.06.06, 11:57 Dziwi Cie to ? Niektorzy z nich sa tu w pracy, inni to pozyteczni idioci. Odpowiedz Link Zgłoś
burlasino Do "kacapa_z_moskwy" 15.06.06, 13:12 Wiesz co, kacap? Nie jestem wcale żadnym rusofobem, a może nawet ciut przeciwnie, ale martwi mnie ton twojego listu. Opiera się on bowiem na mocarstwowym rozumowaniu, że "co mi tam, u nas wsiewo mnogo" (toże wazducha, no uże nie sowsiem swieżewo). Ciekawe co będzie i jakich argumentów użyjesz ty lub twój "następca", kiedy ujarzmiona zostanie reakcja termonuklearna i powstaną źródła taniej energii, a wydajne ogniwa lub paliwa odnawialne napędzać będą silniki samochodów? To, że Rosja podbiła bezbronne maleńkie narody syberyjskie i zagarnęła olbrzymie terytoria na wschodzie, pełne bogactw naturalnych, to nie powód aby okazywać taką pychę i popisywać się umiłowaniem apartheidu. Trzeba zdać sobie sprawę z tego, że ci, którzy tak chętnie zastępują Polskę na rynku rosyjskim, mają tam tylko chwilowy interes i żadnych sentymentów. Natomiast sąsiedztwo polsko - rosyjskie jest elementem obiektywnym i takim pozostanie. W historii bywały już różne sytuacje; akurat w dwóch ostatnich stuleciach (z okładem) uzyskała przewagę i dominowała Rosja, ale stan taki nie musi trwać wiecznie, bo i w odleglejszej przeszłości to Polska dominowała nad Rosją. Oprócz postępu nauko-technicznego, który sukcesywnie będzie obniżał rangę krajów "paliwowych" nie bez żanaczenia jest tez fakt, że naród rosyjski słabnie demograficznie w zastraszającym tempie - spada liczba ludności, obniża się średnia długość życia i produktywność obywateli dręczonych chorobami i plagami społecznymi - alkoholizmem, demoralizacją itp. Już dziś jest to potencjał ludnościowy tylko trzyipółkrotnie większy niż polski, a biorąc pod uwagę to, że 20-milionowa Holandia wytwarza PKB równe niemal PKB Rosji, także Polska za kilkanaście lat (jeśli nic się nie zmieni) rozwijająca się przy pomocy UE, może osiągnąć siłę ekonomiczną nie pozwalającą Rosji na lekceważenie sąsiada. Dlatego na twoim miejscu objawiałbym trochę mniej zarozumiałości, a więcej wyobraźni i powściągliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka "Kacap z Moskwy" sie obrazil ! 16.06.06, 09:08 Nie widzisz tego ? Wychowany na Czterech pancernych gleboko wierzyl, ze Polska, to 40 milionow Jankow, kapitanow Klossow i Gustlikow, ktorych glownym celem jest zaciesniac przyjazd polsko-radziecka. Oni NAPRAWDE wierzyli w sowiecka propagande. Tymczasem Janek olal Marusie, Kloss prowadzi oboz CIA pod Szczytnem. a Gustlik dawno wyjechal do Rajchu, skad pisze pod nickiem Eva 15. Ten przynajmniej nie jest choragiewka na dachu ! Mowiac powaznie, dla radzieckich bylo sporym zaskoczeniem, gdy okazalo sie, ze bantustany wschodnioeuropejskie marza jedynie o wejsciu do NATO i EU. A przeciez bylo nam tak dobrze z Wielkim Bratem ! Twoja jest krew, a ich jest nafta!" Odpowiedz Link Zgłoś
naf-naf Re: "Kacap z Moskwy" sie obrazil ! 16.06.06, 11:44 A na co? Mysle,ze nieprzychylny Polsce czytelnik roayjski moze byc tym jedynie rozbawiony. Polaczenie wynioslosci z niemoca gwarantuje efekt komiczny. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Sa rzeczy zabawniejsze, G8 na przyklad. 16.06.06, 11:52 Zabawniejsze jest polaczenie niemoznosci z mocarstwowymi ambicjami. To dopiero zabawa obserwowac, jak Matuszka nawet Bat'ki nie potrafi swym syrenim spiewem oczarowac. Ze nie wspomne o Ukrainie. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 dzielenie skóry na niedźwiedziu 13.06.06, 23:46 Podolski robi co może by dobić do poziomu Radzinowicza i trzeba przyznać, że jest człowiekiem sukcesu. Między jego artykułami sprzed paru lat(zanim trafił do CSM) a obecnym leżą światy. Właściwie cały art. można rozebrać na czynniki pierwsze, ale gdzieś trzeba zacząć, więc może od Możejek: Chaney przyleciał na Litwę by przełamać zrozumiały opór Litwy przed sprzedażą Możejek Polsce, która nie posiada dostąpu do ropy. Tu autor się akurat nie myli odnośnie wsparcia Waszyngtonu w tym dealu. Pisała o tym nawet i GW sprawa była jasna i jawna. Tyle, że nie wyjaśniano ciemnej gawiedzi - czemu tyle US wsparcia. Tymczasem Chaney zadbał, by US- (i nie tylko)akcjonariusze ODZYSKALI z swoje wkłady z Jukosu. I o cud, o cud, mimo, że firma była bankrutem udało się odzyskać wkłady z NADWYZKA. Orlen zapłacił najwięcej. Dziś "przegrani" Rosjanie mogą spokojnie rozeprzeć się w fotelach i czekać aż Orlen się do nich zgłosi po ropę. Możejki, jak się okazuje, NIE miały żadnych długoterminowych umów z Rosją, więc Polacy muszą teraz negocjować. Negocjować z pozycji BEZ alternatyw... Rosyjska porażka w Możejkach jest prawdopodobnie taka sama, jak przed kilku laty, gdy kupili je Amis. Krótko po tym musieli się ich pozbyć. Możejki stanęły. Rosjanom niestety brakło ropy by ich zaopatrywać, taki pech - to była ta słynna rosyjska porażka nr.1 w Możejkach. Odpowiedz Link Zgłoś
naf-naf Re: dzielenie skóry na niedźwiedziu 14.06.06, 00:47 Tu trza dodac o podatkowych zaleglosciach ktore Jukos ma splacic w Rosji z polskich pieniedzy! Ot dopiero sukces polnische dyplomatie und wirtschaft! Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: dzielenie skóry na niedźwiedziu 14.06.06, 01:00 Tak, właśnie. I nie wiadomo już, czy śmiać się, czy płakać, patrząc na Kaczorów, którzy z zapałem ścigają zdrajców/oszustów/przekrętowiczów III RP, nie widząc (B)belki - tym razem w oku własnym... Odpowiedz Link Zgłoś
slowianska_dusza Urzędnicy się boją Kaczyńskich 14.06.06, 01:34 Moim zdaniem pan Podolski za bardzo kadzi Kaczorom, których polityka zagraniczna jest jedną wielką klapą. Szczególnie tutaj: "Co zabawniejsze, owo nadmiernie gościnne jak na protokół dyplomatyczny przyjęcie przez samego prezydenta Siergieja Jastrzembskiego - jednego z rosyjskich urzędników - mogło wywołać w Moskwie mylne wrażenie ustępliwości nowej polskiej ekipy rządowej. Z drugiej strony twardy polski wstępny warunek rewizyty prezydenta Rosji w Warszawie, złagodzony następnie do oferty spotkania na neutralnym gruncie, na pewno nie wzbudził w Moskwie entuzjazmu. Ostatnio zresztą Rosjanie w sposób dość złośliwy odbili dyplomatyczną piłeczkę, proponując jako teren neutralny... białoruski sockołchoz Łukaszenki. W Polsce uznano to powszechnie za koniec nadziei na poprawę relacji z Rosją i swoisty policzek wymierzony naszemu prezydentowi." Nie ma w tym nic zabawnego że polski prezydent w odpowiedzi na swój przesadnie przyjazny gest został spoliczkowany przez Putina. Świadczy to o jego nieudolności i niezręczności. Odpowiedz Link Zgłoś
polonski Re: Mylisz sie .. 14.06.06, 14:53 To swiadczy o dobrej woli Prezydenta Polskich Ludzi. A Rosjanie czuja sie ciagle obrazeni na Polakow za doznane wyimaginowane "krzywdy" w przeszlosci. Zreszta ciezar ich problemu przesuwa sie w strone morza czarnego a Polska moze sie okazac jeszcze im politycznie potrzebna szczegolnie wtedy jak nie daj boze partia postkwacha dojcie do glosu ( jak ja wszyscy lapowkarze i mafia poprze). Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 ach ta bezczelna Rosja! 15.06.06, 22:00 Krótki cytat z artykułu "Bezczelne podkreślanie przez Rosjan swej dominującej pozycji na rynku gazowym państw unijnych wywoła na pewno działania zapobiegawcze,..". Jak widać Rosja jest jeszcze bardziej bezczelna, niż myślał Autor tego wypracowania - nie dalej jak wczoraj dogadała się z Iranem na temat wspólnej polityki w kwestii wydobycia i handlu gazem i ropą. Rosja to pierwszy, a Iran to drugi kraj pod względem zasobów gazu na świecie. Jak widać, bezczelność rosyjska nie ma granic! PS Autor pisząc ten nudnawy artykulik jakoś zapomniał nam powiedzieć z jakich powodów Rosja miałaby zwracać większą uwagę na Polskę i traktować nasz kraj lepiej, niz traktują go np. tacy Amerykanie- czyli słabego państwa waslnego- obecnie znajdującego się pod protektoratem Ameryki? Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Dobry artykul. 16.06.06, 09:20 I dlatego zapewne wzbudzil nadaktywnosc radzieckich na forum.Pomniejszona o polowe Matuszka R. usiluje odgrzewac wspomnienia z mlodosci komsomolskiej. Patrzec, a Wowa Putin bedzie butem walil w mownice w ONZ, czy, pardon za niewybredny zart, w tzw. G-8. "Rżnij karabinem w bruk ulicy! Twoja jest krew, a ich jest nafta!" Odpowiedz Link Zgłoś