Dodaj do ulubionych

Gilowska oddała się do dyspozycji premiera

    • every2 Re: Gilowska oddała się do dyspozycji premiera 23.06.06, 15:02
      na jaka prowokacje dla wszystkich jest ta sama procedura
      Na szczescia moze jeden z najwiekszych durniow odejdzie w niebyt zapomnienia
      dosc już chorego na władze nieuka i kretyna DO GAROW
    • margy Czerwona swołocz Olszewski za to beknie... 23.06.06, 15:04
      J.... p.... łże-sędzia Olszewski zapłaci za tę grubymi nićmi szytą
      prowokację... RIP musi zostać jak najszybciej rozwiązany...
    • sabala_1 Re: Gilowska oddała się do dyspozycji premiera 23.06.06, 15:11
      Brawo, dość zakłamanych, pijanych miernot.


      PS.
      Nawet 'półflaszki Zyta" nas nie weźmie.
    • strom Jest znacznie gorzej: to prowokacja Żydowska !! 23.06.06, 15:13
      • sabala_1 Re: Jest znacznie gorzej: to prowokacja Żydowska 23.06.06, 15:19
        zapomniałeś dodać i cyklistów, masonów, etc. A naprawdę komu potrzebna taka
        zakłamana bździna, pasożyt budżetowy od opłat znaczkowych, a wyciągający łapy
        jak mało kto, do kieszeni obywatela.
    • pokeo2 Nie pasowala 23.06.06, 15:14
      ...do tej bandy. Byla zbyt dobra.
      • pokeo2 Re: Nie pasowala 23.06.06, 15:17
        Pisze o merytorycznosc, bo moralnie to hmmm.... roznie bywalo.
        • uu1 Re: Nie pasowala 23.06.06, 15:25
          > Pisze o merytorycznosc, bo moralnie to hmmm.... roznie bywalo.
          Na czym ta wysoka (jak rozumiem) "merytoryczność" polegała?
      • sabala_1 Re: Nie pasowala 23.06.06, 15:29
        nie gniewaj się ale znasz się na tym jak nieprzymierzając świnia na pieprzu,
        ten kruchciany twór posiadający więdzę merytoryczną, dobre sobie. Zamiast tępić
        pasożytów budżetowych, wyciągała łapy do tych co go budują.
        No i te skłonności, pani "półlitra Zyta".
    • tag1 Re: Gilowska oddała się do dyspozycji premiera 23.06.06, 15:19
      jeśli prawdziwa jest informacja w portalu Onet, że Sąd Lustracyjny nie wszczyna
      postepowania wobec osób, które zdymisjonowano przed podjęciem przez Sąd decyzji
      o wszczęciu takowego - to Pani Gilowska jest jak to się mówi "ugotowana na
      miekko", będzie się tak gimnastykowała jak Niezabitowska i może nigdy się nie
      dowie kto ją zrobił w bambusa. "A trzeba było wkładać rękę do kaczki?"
    • filkower Re: Gilowska oddała się do dyspozycji premiera 23.06.06, 15:19
      wiesz kolego, czesto poprawiach mi humor swymi postami, ale tym razem naprawde
      dales rade. Po prostu malo sie nie zlalem. Nos czapke galba bo nadmiar slonca
      przy krotkiej czuprynce szkodzi.
    • brynk tam w PO wszyscy tacy sami, to partia oszustów. 23.06.06, 15:19
      Platforma Oszustów - hahahahahaha
    • ryszard.eichler Re: Gilowska oddała się do dyspozycji premiera 23.06.06, 15:21
      Panie Marcinkiewicz. Dymisjonując Zytę Gilowską, zachował się Pan jak mały
      Kazio. Tchórzliwy mały Kazio. Obrzydliwość! Straciłem całkowicie szacunek dla
      Pana! I napewno nie będę już głosował w przyszłości na PIS.
      • phun juz Czas na Lewice 23.06.06, 15:26
        olsce potrzebne jest stworzenie nowoczesnej partii socjalistycznej w europejskim
        wydaniu. Wyborcy pragną oddać swój głos na partię lewicy stojącą po stronie
        zwykłych ludzi, a nie rynków kapitałowych.

        Trwa ofensywa prawicy. SLD - znajduje się w permanentnej defensywie. Jest to
        skutek tego, że to partia wyprana z lewicowej ideologii, sytuująca się w
        najlepszym razie w politycznym centrum. Ostatnimi czasy przez polskie media -
        głównie na łamach "Gazety Wyborczej" i "Trybuny" - przetoczyła się dyskusja na
        temat, nazywanej mianem centrolewu, koalicji grupującej partie od SLD i SdPl
        poprzez Zielonych do Partii Demokratycznej. Dylematy moralno-emocjonalne
        związane z brataniem się SLD z eks-Unią Wolności to problem zainteresowanych
        polityków. Życzliwe zainteresowanie tą koncepcją, wręcz jej wstępna akceptacja
        ze strony prominentów Sojuszu, pokazuje, że większość lewej strony polskiej
        sceny politycznej jest pustynią. Mamy bowiem do czynienia ze słabym,
        zmierzającym do centrum, SLD i małymi grupkami znajdującymi się na lewo od tej
        partii.

        Sytuacja na pozór sprzyja właśnie tym grupom na lewo od SLD, umożliwiając
        potencjalnie wypłynięcie na szerokie wody polityki i zaistnienie w świadomości
        Polaków. Ugrupowania te są jednak zbyt małe i zbyt rozbite, aby tak się stało.
        Naturalnym rozwiązaniem byłoby zjednoczenie wszystkich podmiotów na lewo od SLD
        w jeden stosunkowo silny ruch polityczny, ale z różnych przyczyn grupy te nie
        chcą lub nie są w stanie tego uczynić. Powodów jest wiele: rozbieżności
        programowe, sekciarstwo, ambicje liderów. Poza tym w środowiskach ideowej lewicy
        brakuje siły, która mogłaby dać impuls procesom zjednoczeniowym, a jednocześnie
        zapewnić realną perspektywę dającą nadzieję, że korzyści wypływające z takiego
        zjednoczenia przeważą nad jego wadami.

        Normalny (europejski) układ

        "Uzdrawianie" SLD pozostawiamy samemu Sojuszowi i politykom SdPl. Naszym
        natomiast celem jest wskazanie, że społecznie pożyteczne byłoby powstanie silnej
        partii na lewo od SLD, odwołującej się do lewicowego elektoratu, z różnych
        przyczyn niegłosującego (lub już niegłosującego) na SLD.

        Sytuacja, w której na scenie politycznej istnieje wielka partia centrolewicowa
        (coraz częściej socjalliberalna), oraz sytuująca się na lewo od niej partia
        socjalistyczna (reformistyczna) jest zjawiskiem we współczesnej Europie
        normalnym. Co więcej, to raczej brak takiej partii reformistycznej stanowi
        polityczną anomalię.

        Doskonałym przykładem jest chociażby Szwecja. Partia socjaldemokratyczna rządzi
        tam od lat. Jest to ugrupowanie lewicowe cieszące się wielkim poparciem
        społecznym i odważnie realizujące swój program. Nie zmienia to jednak faktu, że
        na lewo od niej znajduje się Partia Lewicy (Vänsterpartiet), które w pewnym
        sensie dba o to, ażeby socjaldemokracja nie skręciła zbyt mocno w kierunku centrum.

        Taki układ jest korzystny dla obu sił lewicy. Gdy dwie wersje zbliżonej
        ideologii są prezentowane przez różne siły polityczne, to obiektywnie zyskują na
        tym obydwa ugrupowania, zdobywając łącznie większe poparcie społeczne. Przy
        takim układzie centrolewica hamuje socjalistów przed ucieczką w świat oderwanych
        od rzeczywistości projektów, a z drugiej strony - partia socjalistyczna poprzez
        ideową krytykę centrolewicy i polityczną konkurencję uniemożliwia jej
        przesunięcie się na pozycje liberalne, co zawsze dla socjaldemokracji kończy się
        źle lub bardzo źle.

        Dwa elektoraty

        W Polsce istnieją stosunkowo liczne grupy społeczne, które pomimo swych
        lewicowych sympatii z różnych przyczyn nie oddadzą swoich głosów na SLD. Po
        pierwsze, mogą być to rozbieżności historyczne. Po drugie, zniechęcenie wobec
        wątpliwych uroków neoliberalizmu gospodarczego. Po trzecie, absolutna
        kapitulacja w kwestiach światopoglądowych, żeby wspomnieć chociażby rezygnację z
        walki o świecki charakter państwa. Po czwarte, obrzydzenie w stosunku do ducha
        aparatczykowstwa cały czas unoszącego się nad działaczami z ulicy Rozbrat.

        Powiedzmy sobie szczerze: SLD nigdy nie był ideową partią lewicy, lecz bardziej
        grupą działaczy służącą do obrony ich interesów. Oczywiście w Sojuszu byli i
        pozostają nadal ludzie ideowi. Nie zmienia to jednak faktu, że partia ta nie
        stawiała na pierwszym miejscu realizacji ideałów lewicy i głównie nastawiona
        była na zdobycie oraz utrzymanie władzy. Co więcej SLD (i SdRP) przez wiele lat
        nie potrafił stworzyć całościowego programu ideowego odpowiadającego na pytanie:
        jaką lewicą chcemy być i jaką lewicą jesteśmy?

        Ostatnio w podobnym tonie wypowiedział się Jacek Żakowski "(Polityka, nr 4 z
        2006)". Interesująco i wyczerpująco rozprawił się z mitem lewicowości SLD oraz
        SdPl, wykazując, że są to w rzeczywistości ugrupowania centrowe lub wręcz
        centroprawicowe! Faktem jest, że wytworzyła się w Polsce silna grupa lewicy
        intelektualnej, która nigdy na SLD nie zagłosuje. I politycy tej partii powinni
        sobie to uświadomić. Muszą pamiętać, że ludzie ci istnieją i że w interesie SLD
        leży, ażeby mogli w ramach głównego nurtu dyskursu publicznego artykułować swoje
        idee, co stworzyłoby możliwość ideologicznej kontrofensywy lewicy.

        Potrzebna partia

        Mówiąc krótko: polska lewica potrzebuje silnej partii socjalistycznej
        (reformistycznej), która mogłaby zagospodarować przestrzeń na lewo od SLD i stać
        się siłą jej ideologicznego odrodzenia. Politycy SLD, jeśli chcą z tego
        skorzystać, muszą pozbyć się starych nawyków polegających na niszczeniu
        wszystkiego, co na lewo od nich, uznając to za swoją konkurencję. Jednocześnie
        zaś muszą być świadomi, że w momencie powstawania takiej partii socjalistycznej
        - (odpowiednika niemieckiej Partii Lewicy - Linkspartei) - nie powinni mieszać
        się do tej inicjatywy, bo prowadziłoby to do stygmatyzacji tej partii i jej
        naturalnej śmierci. Wystarczyłaby z ich strony życzliwa neutralność.

        Odpływ wyborców

        Politycy Sojuszu powinni przyjrzeć się przede wszystkim prawej stronie polskiej
        sceny politycznej. Mamy tutaj trzy różne siły polityczne o charakterze jawnie
        prawicowym. Dopełniają się one wzajemnie i dzięki swojej mnogości przyczyniają
        się do dominacji prawicowej ideologii. Tymczasem, na oficjalnej lewicy przez
        ostatnie 16 lat mieliśmy tylko jedną "ideologię" - która zresztą i tak zawsze
        sprowadzała się do pragmatyzmu i ideowej kapitulacji wobec prawicy.

        Do czego to doprowadziło? Wszyscy widzimy. Eseldowskie zglajszachtowanie lewicy
        zniszczyło tę formację intelektualną, a w ostateczności i sam SLD. Z kolei
        pluralizm ideowy prawicy zaowocował ideologiczną dominacją tej formacji i tym,
        że publiczna debata odbywa się w Polsce często w ramach jednej opcji, pluralizm
        zaś polega na reprezentowaniu różnych odcieni prawicowości.

        Jak wygląda sytuacja na lewicy? Fatalnie! Nawet gdyby SLD opanował media (co
        zresztą w przypadku mediów publicznych miało już miejsce), to trudno wyobrazić
        sobie dyskusję w ramach oficjalnej lewicy. Wszak jest ona, na razie tylko jedna
        i nigdy nie było wśród niej rzeczywistych sporów ideowych czy też
        intelektualnego fermentu. Była tylko jedynie słuszna linia polityczna
        Kwaśniewskiego, czy Millera. Skończyło się to rozczarowaniem wyborców,
        pragnących oddać swój głos na partię lewicy stojącą po stronie zwykłych ludzi, a
        nie rynków kapitałowych. Wobec braku takiej partii, byli zmuszeni wybrać
        prawicowy - "prosocjalny" - PiS. Co więcej, odpływ wyborców w tę stronę może
        okazać się trwały i nieodwracalny. Zwłaszcza jeśli wyborca nadal będzie
        pozbawiony lewicowej ekonomicznie alternatywy.

        Czas budowy

        Można udowodnić również, że jedynie przy jednoczesnym powstaniu partii
        socjalistycznej realizacja koncepcji centrolewu byłaby politycznie neutralna.
        Mogłaby nawet odegrać pozytywną rolę w porządkowaniu sceny politycznej. Osoby o
        liberalnych poglądach gospodarczych i jednocześnie postępowe w kwestiach
        światopoglądowych głosowałyby na centrolew, lewicowy elektorat socjalny miałby
        natomiast swojego politycznego reprezentanta w postaci partii socj
        • sarmata Nie dzielic LEWICY 23.06.06, 17:14
          Nie sluchajcie prowokatorow. Droga do zwyciestwa wiedzie przez zjednoczenie
          wszystkich sil lewicowych. Chocby pod nowya nazwa i sztandarem.
        • rudy_harnas Phun to tyle co putana 23.06.06, 23:50
          phun napisała:

          Wyborcy pragną oddać swój głos na partię lewicy
          -------------------------------------------------
          Pragnę oddać swój głos.A nosisz kabaretki i podwiązki?
      • uu1 Re: Gilowska oddała się do dyspozycji premiera 23.06.06, 15:27
        Zawsze będziesz mógł głosować na Zjednoczenie Chrześcijańsko Narodowe albo jego
        mutację. A tam spotkasz p. Cacankiewicza.
      • sabala_1 Re: Gilowska oddała się do dyspozycji premiera 23.06.06, 15:31
        cudowna wiadomość, nie głosuj.
    • yarecki21 Re: Gilowska oddała się do dyspozycji premiera 23.06.06, 15:25
      H wam w d idioci z pisu
    • qc Prezes wyszedl z bunkra 23.06.06, 15:27
      To jakas rodzinna choroba.
      Nastepny Kwakwakwaczynski zwoluje konferencje prasowa aby stwierdzic ze nie ma
      nic do powiedzenia.
      Czy rece mial czyste ?
      Tego nie bylo widac.
    • czlonekukladu Re: Gilowska oddała się do dyspozycji premiera 23.06.06, 15:31
      Nie wykończyły jej mafie czy gospodarstwa pomocnicze. Wsiadł na nią Lodowiko
      Dorno, gdy się dowiedział, że Zyta będzie zamykać jakieś agencje.

      Kto daje kaczce,
      wyjeżdża na taczce.
    • mixy a tusk znowy farmazony plecie. . . 23.06.06, 15:33
      oj chłopie chłopie żal mi Ciebie.. .
    • rsrh A przed chwila pan sędzia sądu kustracyjnego 23.06.06, 15:35
      w TVN 24 oświadczył że być może sąd nie podejmie sprawy lustracji Pani Gilowskie
      bo nie jest juz osoba publczna!! I jest pięknie -Pani jest "załatwiona" bez
      mozliwości obrony !!!
      • zaciekawiony4 Re: A przed chwila pan sędzia sądu kustracyjnego 23.06.06, 15:39
        Ale przecież oto chodziło. Kolejne odzyskane ministerstwo. Potem jeszcze Religę
        kopną w tyłek. Po czym Prezes każe wywalić Marionetkiewicza bo za popularny. A
        za 2 miesiące zaczną si ę obietnice i rozdawanie kiełbasy wyborczek żeby ratować
        szanse w wyborach. A że będzie dziura w budżecie, przecież dziura to wina PO i
        wymysł Układu.
        • mario.osh jak najbardziej, jak najbardziej 23.06.06, 15:54

      • peer2 Re: A przed chwila pan sędzia sądu kustracyjnego 23.06.06, 20:16
        Mogła nie składać dymisji. Widać strach przed procesem był większy.
    • strangelove1 Co z lustracją wicepremiera L. 23.06.06, 15:37
      Lepper jakoś nie wadzi PiSowi... Nikt nie domaga się lustracji jego. W jego
      przypadku PiS nagiął zasady podczas tworzenia koalicji- współpracuje z
      człowiekiem z wyrokiem.
      Sądzić niewinnych i niszczyć nieszczęśliwą Rzeczpospolitą- tylko na to stać PiS...
    • colage Re: Gilowska oddała się do dyspozycji premiera 23.06.06, 15:38
      Kto sie ze mna zalozy, ze kiedy trzeba bedzie utracic Marcinkiewicza, nagle
      okaze sie, ze i on sklamal w swoim oswiadczeniu lustracyjnym? Jak wiadomo,
      wszystkie teczki SB zawieraja wylacznie prawdziwe dane, za wyjatkiem oczywiscie
      teczki jarka, ktora jest od poczatku do konca falszywa...
    • keri99 Re: Gilowska oddała się do dyspozycji premiera 23.06.06, 15:39
      Ciekawa teoria, ale gdyby tak było premier nie zrobiłby tego tak szybko.
      Koniec złudzeń szanowni Państwo witam w PRL bis ale lepszej bo pod przewodnią
      rolą PiS. Tylko martwi mnie jedno ile lat będziemy odrabiać tę ekstrawagancję i
      zwycięstwo braci Kaczyńskich. Poprzednia era trwała 44 lata i przewidywania
      wskazują że Europę dogonimy za 70 lat, teraz myślę że doczekamy śmiesznej
      sytuacji z filmu "Południk........" i po co nam to było. Do zobaczenia pod
      światłym przywództwem A.Leppera i to juz niestety nie będzie film. Żałuję tylko
      że moja sytuacja nie pozwala mi wyjechać z tego cudownego kraju, ale za
      wszystkich trzymam kciuki, gdzieś tam może nie jest lepiej ale tutaj biorąc po
      uwagę średnią długość życia działaczy partyjnych przez najbliższe 20 lat będzie
      tylko gorzej. Ciekawe tylko jakie teczki wyciągną na tych urodzonych po 1980
      roku, może światły minister sprawiedliwości wzorem biblii wprowadzi,
      domniemanie współpracy płodu, a jedynym lekarstwem będzie przyjęcie w poczet
      członków PiS. Proponuje już teraz przywrócić chrzty z udziałem włodarzy i
      działaczy partyjnych. Jako niezbędny punkt każdego CV.
    • arjuna1 Re: Gilowska oddała się do dyspozycji premiera 23.06.06, 15:41
      Pisiory knuja bo duszą sie własnym smrodem. Wyszli z szamba i skoncza w
      szambie. Ja to w Pisuarze - miejscu oddawania fekaliów i innych...
    • mario.osh masz zyta nauczke by od wszawych sierściuchów 23.06.06, 15:43
      trzymac się z dala.

      stałas się nie wygodna, ale usunięcie cię z rządu ot tak, źle by wygladało
      więc... papierki się "nagle" w urzedzie kurtyki znalazły, a rzecznik - cóż -
      nie miał wyjścia.

      załatwiły cię pissducki na cacy. czas dorosnąć moja panno.
      • uu1 Re: masz zyta nauczke by od wszawych sierściuchów 23.06.06, 15:46
        Szczerze mówiąc, to geniusz ekonomiczny kalibru HGW.
      • arjuna1 Re: masz zyta nauczke by od wszawych sierściuchów 23.06.06, 15:46
        Napisałem już to ale powtorzę. Pisiory są z szamba. Pisuar to dla nich
        komplement. Wyszli z szamba i skonczą w szambie. Duszą się juz własnym smrodem
        i amoniak odebrał im zdolność myślenia nie mówiac o powstrzymywaniu czynności
        fizjologicznych - słowem robią już pod siebie. Niech robia dalej az ich amoniak
        rozłoży.

        mario.osh napisał:

        > trzymac się z dala.
        >
        > stałas się nie wygodna, ale usunięcie cię z rządu ot tak, źle by wygladało
        > więc... papierki się "nagle" w urzedzie kurtyki znalazły, a rzecznik - cóż -
        > nie miał wyjścia.
        >
        > załatwiły cię pissducki na cacy. czas dorosnąć moja panno.
        >
      • mario.osh galba, fricek - oszędźcie sobie tych żałosnych 23.06.06, 15:49
        prób wciągania PO w brudne gry pissdraków.

        ipn i teczki są w teraz w ich brudnych i spoconych łapskach.
        • wari Re: galba, fricek - oszędźcie sobie tych żałosnyc 23.06.06, 15:52
          Gilowska na zjeździe PISSU mówiła, że PO dała jej "dobrą" szkołę. Przeżyje więc
          ten policzek. Zresztą radziła sobie świetnie do tej pory zatrudniając w biurze
          poselskim swoją rodzinę to i teraz sobie poradzi.
      • qc Za czasow Giordano Bruno 23.06.06, 15:51
        aby sprawdzic wine czarownicy o ewntualne konszachty z diablem wrzucano ja do
        stawu.
        Jak utonela byla w oczywisty sposob niewinna.
        ( Ale osobami ktore juz utonely tamtejsze sady inkwizycji juz sie nie mogly
        zajmowac.)
      • wet3 Re: mario.osh 24.06.06, 00:37
        mario.osh napisał:

        > trzymac się z dala.
        >
        > stałas się nie wygodna, ale usunięcie cię z rządu ot tak, źle by wygladało
        > więc... papierki się "nagle" w urzedzie kurtyki znalazły, a rzecznik - cóż -
        > nie miał wyjścia.
        >
        > załatwiły cię pissducki na cacy. czas dorosnąć moja panno.

        Ponoc od stycznia prowadzono w tej sprawie rozmowy z Gilowska. - Papierki
        wiec "nagle" sie nie znalazly.
    • kralik111 Re: Gilowska oddała się do dyspozycji premiera 23.06.06, 15:53
      galba napisał:

      > Wygląda to na szytą grubymi nićmi prowokację SLDowskiego Rzecznika IP i GW.


      Wyglada na szyta grubymmi nicmi prowokacje SLDowsko-esbeckiego PiS i ich
      koalicjantow SO, zreszta ta koalicja PiS-SO-SLD trwa juz od conajmniej 4 lat,
      czego dowodem jest cicha koalicja z SLD w poprzedniej kadecji sejmu a obecnie
      koalicja z lepperem, ktory z SLD zawsze szedl ramie w ramie, teraz ida trojka,
      PiS-Samoobrona-SLD, czy tez byle PZPR i SB :))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • spector1 Re: Gilowska oddała się do dyspozycji premiera 23.06.06, 15:59
      Ilu takich "ekspertow" jak Wojciechowski maja w zanadrzu Sluzby Specjalne?
      "Analizy" w mediach jak i dyskusje na tym forum dowodza,ze dzialalnosc SB jest
      b.skuteczna i konsekwentna.
      • i.12 do dyspozycji premiera 23.06.06, 16:03
        i dziwicie się że brytyjczycy nie chcą z nami rozmawiać?
        o czym mieliby rozmawiać?
    • dager3 Re: Gilowska oddała się do dyspozycji premiera 23.06.06, 16:01
      interesująca jest i jdnoznaczna postać "oskarzyciela"
      polecam link
      mazowsze.kraj.com.pl/1090344181,59705,.shtml
    • rach_ciach Czyli jednak PO, Tusk i reszta cos potrafią... 23.06.06, 16:03
    • ofellia Re: Gilowska oddała się do dyspozycji premiera 23.06.06, 16:05
      Wszystko było już przygotowane, jeszcze tylko kontrolowany przeciek do gazety i
      Gilowska jest juz historią.
      Jarosław Kaczyński też ma teczkę z lojalką. Czemu na zjeździe partii nie
      przyjęto jego dymisji i nie zastąpiono np. panem Gosiewskim. Byłby zapewne
      godnym następcą pana Kaczyńskiego.
    • dzakarta Re: Gilowska oddała się do dyspozycji premiera 23.06.06, 16:40
      Polacy jak nikt inny na świecie lubią grzebać się w gó..e. Głosując za
      lustracją (od lewicy do prawicy) wybrali zabawę w szambie, która ubrudzi
      wszystkich i będzie trwała z 50 lat.
      Anglicy, Amerykanie, Francuzi, Rosjanie, Czesi a nawet Niemcy (mimo powołania
      Instytutu Gaucka) nigdy nie otworzyli i nie opublikowali bezkrytycznie archiwów
      swoich służb specjalnych do dzisiaj.
      Tylko w Polsce trwa do tej pory ten cyrk, polegający na samooskarżaniu się
      współpracowników służb specjalnych (składanie oświadczeń lustracyjnych), mimo
      że współdziałali oni z ówcześnymi legalnymi instytucjami państwa, jakie by ono
      nie było i cokolwiek o nim dzisiaj obywatele sądzą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka