terleo 24.05.12, 07:25 Czy z takiej kiełbasy można wyprodukować chociaż jedną prawdziwą świnię? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
caperucita Zero mięsa w kiełbasie 24.05.12, 07:31 A to prawda. Jedzenie w Polsce jest coraz gorsze, ale każdemu kto nie czyta składu trudno pewnie będzie w to uwierzyć. Dżemy są pełne konserwantów, masło to zwykle nie masło, kiełbasa i parówki zrobione są z MOM-u, jogurty smakują jak laboratorium chemiczne, a sok malinowy nie ma ani jednej maliny na butelkę. Smutne to, ale dawno już przestałam kupować w Polsce jedzenie, może z wyjątkiem jakiś bardzo drogich luksusów, ale faktem jest że naturalne produkty (np. sok malinowy czy jakiś serek) są droższe niż np. produkty ekologiczne z prawdziwym certyfikatem np. w Niemczech. Ktoś też stara się robić kasę na ekologii, w wyniku czego mleko eko (bez sprawdzonych certyfikatów) jest droższe w Warszawie niż np. mleko z certyfikatem Demeter. Ma jednak rację pan, który mówi że wszystko to zależy od konsumentów, a teraz taka moda, że dom, samochód i luksusy ważniejsze są od własnego zdrowia (nie mówię tu o rodzinach ledwie wiążących koniec z końcem). A tak byliśmy dumni z naszej żywności.... Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Zero mięsa w kiełbasie 24.05.12, 08:17 Najgorzej jest jednak z wyrobami mięsnymi. Zgodnie z przepisami, ser może być produkowany jedynie z mleka, jeżeli jest dodatek tłuszczów roślinnych, to nie może być stosowana nazwa "ser". Podobnie z masłem, musi być jedynie tłuszcz mleczny, co najmniej 82%, inaczej wyrób nie może nazywać się "masło". Oczywiście, producenci próbują oszukiwać, stosując podobne etykiety, zamiast "ser topiony" pisać "gouda topiona", i część ludzi się na to łapie, ale generalnie za fałszowanie wyrobów grożą kary. Natomiast wyroby mięsne to kompletna wolna amerykanka. Ja od lat czytam etykiety, i wiem co kupuję, i wolę kupić znacznie mniej, ale czegoś co jest wędliną, a nie białkiem sojowym z wodą i chemią, żeby ta woda się nie wylała. Już sporo czasu temu przekonałem się na przykład, że z dużych wytwórców największym oszustem są "Morliny". Dziwi mnie, że ludzie ten szajs kupują, ale to wynika albo z kompletnej nieświadomości i wiary że polska żywność "jest dobra i zdrowa", albo z chęci zakupu za jak najniższą cenę, co jest zrozumiałe, ale bez sensu. Twaróg za kilkanaście złotych jest znacznie bardziej wartościowy niż "szynka" lub "kiełbasa" za kilkanaście złotych. Generalnie powinno się wprowadzić jedną zasadę - jako "mięso" lub "wędlinę" wolno sprzedawać jedynie wyroby, które składają się z mięsa. Wszelkie wyroby z dodatkiem białka sojowego, napompowane wodą i chemią, powinny byc sprzedawane na oddzielnych stoiskach, z wielkim napisem "wyrób wędlinopodobny z dodatkiem mięsa". Czyli zasada analogiczna, jak w przypadku serów i masła. Może to by części ludzi dało do myślenia, jaką to "pyszną szyneczką 9,99 zł/kg, szprycują siebie i swoje dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Prawdziwa inflacja? 24.05.12, 08:38 To jest inflacja mega inflacja. Powiedzmy produkt podrożał przez 10lat tylko :) 120% , tyle tylko ze aby kupić ten tej samej jakości co przed 10 laty potrzeba wydać 250% więcej. Inflacja to wzrost cen towarów i usług co najmniej tej samej jakości i wagi, tymczasem GUS nie posiada już ani jednego produktu czy usługi w swym koszyku. GUS mierzy jedynie ile biedniejące społeczeństwo wydaje a biednieje 15% rocznie większość. www.polityka.pl/rynek/gospodarka/234779,1,zycie-wedlug-gus.read W Polsce jada się trujący szlam , ludzie biednieją tempie zastraszającym więc i jedzenie jest coraz gorsze , bo na lepsze stać nielicznych (70% poniżej minimum socjalnego w tym 40% w biedzie i nędzy) www.fakt.pl/Pasztetowa-grozy-,artykuly,152730,1.html To dziś jedzą Polacy , sól odpadowa to wierzchołek góry lodowej. To to dziś lud je i kupuje , w PRL uznane by było jako broń biologiczna/chemiczna surowo zakazane winni dostali by b.ciężkie wyroki. Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: Prawdziwa inflacja? 24.05.12, 08:45 następnie rożnej maści trolle forumowe piszą ze chleb nie podrożał :-) Kiedy tej samej jakości w kilka lat poszybował o ponad 100% itd. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
kaktuskowo Zero mięsa w kiełbasie 24.05.12, 07:47 A ileż soli. Jakoś przyduszono wyniki postępowania w sprawie trucia naszego narodu. Bez wycieczek osobistych - PSL jest właścicielem 40% Polski-kazał zamknąć pyski i się zamknęli? Nic nie poprawia tak jakości jak publiczne informowanie o wynikach kontroli: z nazwy, nazwiska i adresu. Winowajca pada na ryj, konkurencja się cieszy i od razu, powtarzam - natychmiast - poprawia jakość. Ale ileż osób "dobrze żyje" z takiego oszustwa. Weterynaria, Sanepid, PSL. O włascicielach nie wspomniawszy. Zatem o głosić publicznie wyniki kontroli. Odpowiedz Link Zgłoś
aa1000 Zero mięsa w kiełbasie 24.05.12, 07:59 Zostawmy pana prezesa z jego zmartwieniami, że wędliny zdrożeją o 30%. Pan prezes powinien złożyć dymisję, za jakość obecnych wyrobów. Czy związek producentów samochodów dopuszcza świadomie do produkcji nibysamochodów składanych z odpadów. Ja mogę płacić 50% za wędliny jadalne, które i tak w sumie będą tańsze od obecnych, których większą część się wyrzuca, a o smaku to pomarzyć. Czy kilku, kilkunastu producentów nie może się wyrwać spod kurateli tego związku i zacząć produkcję jadalnych wyrobów? A tak jesteśmy skazani na zakup tej samej kiełbasy śląskiej raz po 9 zł/kg a drugi raz po 15 zł/kg, ale zawsze produkowaną z odpadów rzeźnych i wg receptury : wiadro wody, wiadro odpadów mięsnych i szufla soli. Odpowiedz Link Zgłoś
wisarionowicz Zero mięsa w kiełbasie 24.05.12, 08:07 Ciekawe komu żarcie dla świń zaszkodziło, że robi się aferę. Tylko durnie nie zauważyły, że każdy gatunek mięsa, produktu mięsopodobnego, smakuje podobnie. Chemia, chemia i jeszcze raz chemia. A naród głupi i tak wszystko kupi, byle było tanio! Bezwzględnie przywrócić normy i równie bezwzględnie je przestrzegać. Jeśli produkty zdrożeją, to będziemy ich mniej kupować. Jeśli będziemy mniej kupować, będziemy mniej jeść, a to przełoży się na mniejsze brzuszki, celulity i inne przypadłości cywilizacji. Jest jednak pewien problem. Nikt nie ma interesu w tym, by zadbać o zdrowie obywatela. Obywatel ma żreć jak świnia i nie kwiczeć. Powszechnie wiadomo, że tylko świnia zje wszystko, choć i to nie do końca jest prawdą! Odpowiedz Link Zgłoś
ostoja75 Re: Zero mięsa w kiełbasie 24.05.12, 08:25 W tym rzecz, że człowiek to nie świnia - zeżre wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Zero mięsa w kiełbasie 24.05.12, 08:30 Powód tego zalewu rynku przez ersatze mięsa jest zupełnie prozaiczny. Od lat 1990-tych polskie zakłady mięsne produkowały kompletny szajs na rynki byłego ZSRR. W 1997 roku, po "kryzysie rosyjskim", była w branży rozpacz, że Rosja brać nie ma za co, a w Polsce nikt tego goovna nie kupi. Potem Rosja się podniosła, ale wprowadziła embargo mięsne, a zakłady mięsne zaczęły eksperymentować ze sprzedażą swoich "wyrobów" na rynku polskim. Okazało się, że ludzie kierują się ceną, i jednak to kupują, a przy okazji wejścia do UE w 2004 roku zniesiono Polskie Normy (zgadnijcie, która to partia za tym stała ;-) ) pod bardzo wygodnym pretekstem, bo Unia nie wymagała norm w tej dziedzinie, i mamy efekt, że pewna znana polska firma mięsna będąca własnością hiszpańskiego koncernu Campofrio sprzedaję "tradycyjną polską szynkę" składającą się jedynie w 55% z mięsa, a skład na etykietach pisze najmniejszą możliwą, i w dodatku złotą czcionką na granatowym tle, żeby tego bez lupy i filtra polaryzacyjnego się nie dało odczytać, i wszystko jest zgodnie z przepisami (normy nakazują podać skład, ale nie mówią, w jaki sposób, i w składzie podawanie składników w kolejności wynikającej z ich ilości, więc gdyby było mniej niż 50%, to by nie można było nazwać tego wędliną). Paradoks jest teraz taki, że najlepsze wędliny "masowe" można teraz dostać w Lidlu, bo oni robią zakupy w zakładach do sieci w całej Europie, i szynka u nich te co najmniej 96% mięsa z definicji posiada. Często więcej, zależy od wyrobu. Odpowiedz Link Zgłoś
svarte_sjel Re: Zero mięsa w kiełbasie 24.05.12, 11:31 wisarionowicz napisał: > Bezwzględnie przywrócić normy i równie bezwzględnie je przestrzegać. Przed czym? Odpowiedz Link Zgłoś
cezaryk Nestle mogło pakować MOMa dla dzieci 24.05.12, 08:14 Jeśli Nestle-Gerber mogło pakować te zdrapki odkostne do słoiczków dla niemowląt to dlaczego nie w kiełbasie? Odpowiedz Link Zgłoś
1_monterro Re: Nestle mogło pakować MOMa dla dzieci 24.05.12, 08:27 żebyś ty wiedział, od kogo odkupili króliki na dania dla dzieciaków.......... Odpowiedz Link Zgłoś
ostoja75 Zero mięsa w kiełbasie 24.05.12, 08:22 Może własnie dlatego uważane są za najlepsze na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
grundol1 Wolny rynek 24.05.12, 08:26 Tak właśnie działa niewidzialna ręka wolnego rynku. Jedzenie gorsze od tego którym karmione były kiedyś zwierzęta i produkty psujące się tuż po zakończeniu gwarancji. Odpowiedz Link Zgłoś
starblast Zero mięsa w kiełbasie 24.05.12, 08:30 Polecam weganizm. Wiem, że zaraz na mnie gromy polecą, bo wtykam kij w mrowisko. Tak czy siak dobrą praktyką jest czytanie etykiet, bo uda się przefiltrować coś zartościowego w gąszczu różności. Jakieś etykiety powinny powstać - wyrób mięsopodobny typu np. szynka i z drugiej strony szynka (z mięsa). Jak wcześniej ktoś wspomniał w innych branżach spożywczych są takie podziały - czy sery, czy masło, nawet czekolada; jak plebs chce jeść tanio to zakupi coś mięsopodobne, a reszta weźmie prawdziwy mięsny wyrób. Odpowiedz Link Zgłoś
saint_just Re: Zero mięsa w kiełbasie 24.05.12, 08:41 starblast napisał: > Polecam weganizm. Wiem, że zaraz na mnie gromy polecą, bo wtykam kij w mrowisko > . Tak czy siak dobrą praktyką jest czytanie etykiet, bo uda się przefiltrować c > oś zartościowego w gąszczu różności. > > Jakieś etykiety powinny powstać - wyrób mięsopodobny typu np. szynka i z drugie > j strony szynka (z mięsa). Jak wcześniej ktoś wspomniał w innych branżach spoży > wczych są takie podziały - czy sery, czy masło, nawet czekolada; jak plebs chce > jeść tanio to zakupi coś mięsopodobne, a reszta weźmie prawdziwy mięsny wyrób. _______________________________________ Podziwiam Twoją odporność na kilogramy pestycydów i azotanów w owocach i warzywach. Mięso , nawet NAJGORSZE jakosciowo mięso , to pikuś przy nich. Chyba,że masz własny, organiczny ogród i sad owocowy głęboko w lesie 100km od miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
eruve.elen Re: Zero mięsa w kiełbasie 24.05.12, 10:01 > Polecam weganizm. W ramach eksperymentu od ponad trzech tygodni trzymam w lodówce rozkrojonego pomidora. Jak na razie, poza lekkim zeschnięciem zewnętrznej warstwy, nie raczył zmienić wyglądu ani się zepsuć. Ciekawe, czym jego nafaszerowali... Odpowiedz Link Zgłoś
gostuniop Re: Zero mięsa w kiełbasie 24.05.12, 13:19 Weganizm, wegetarianizm i inne izmy są fajne tam, gdzie klimat pozwala na całoroczną hodowlę warzyw i owoców. Polska niestety takim krajem nie jest. Czym mam się żywić od listopada do maja? Samymi kartoflami? Jabłkami? Odpowiedz Link Zgłoś
agad1011 Re: Zero mięsa w kiełbasie 24.05.12, 13:49 Niestety , jakości zdrowotnej warzyw i owoców nikt nie kontroluje.Nie ma badań na pestycydy , metale, gmo.Czasem pojawi się sygnał co jemy, gdy np. Rosjanie zrobią kontrolę polskich jabłek ... Odpowiedz Link Zgłoś
starblast Re: Zero mięsa w kiełbasie 24.05.12, 18:55 Wiadomo, że nic nie jest idealne. Saint_just zapomniałeś, że ludzie żywiący się mięsem także żywią się warzywami i owocami, więc niejako podwójnie się trują. Weganie przyjmują mniej szkodliwych substancji, bo już nie spożywają mięsa, które począwszy od etapu hodowli zwierząt do przetwórstwa jest stale szprycowane chemią. Tego pomidora wystaw poza lodówkę. W lodówce pewnie długo wytrzyma, jak to w lodówce ;). Odpowiedz Link Zgłoś
saint_just Ilośc mięsa w wędlinie 24.05.12, 08:31 i jego jakośc to jeszcze daleko niepełne dane.O rzeczach które tam są, lepiej nie mowić.To są za duże pokusy i pieniądze w tej skali produkcji ,żeby bawić się w etyke zawodową, dlatego,ze to dzisiaj oznacza rychłą plajtę...Tego sie po prostu nie kupuje , tak jak się nie chodzi np do restauracji, gdy się wie od znajomego kelnera co podaje się ludziom do jedzenia, bez wzgledu na standard restauracji - kelnerów- jako klientów -trudno spotkać w restauracji. Od dawna piekę własny chleb żytni na zakwasie i wieprzowinę lub wołowinę we własnym piekarniku. To nie jest wcale takie pracochłonne - a nawet fajne - i wiem wtedy ,że nie jem moszny i odbytów knurów i szczurów, smarków - paznokci masarza ,czy zmielonego palca. Co najwyżej troche hormonów, czy antybiotyków w z mięsa , ale cóż.... Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Ilośc mięsa w wędlinie 24.05.12, 09:09 saint_just napisał: > Od dawna piekę własny chleb żytni na zakwasie i wieprzowinę lub wołowinę we w > łasnym piekarniku. To nie jest wcale takie pracochłonne - a nawet fajne - i wi > em wtedy ,że nie jem moszny i odbytów knurów i szczurów, smarków - paznokci > masarza ,czy zmielonego palca. > Co najwyżej troche hormonów, czy antybiotyków w z mięsa , ale cóż.... Jasne. Tylko te wieprzowinę czy wołowinę musisz sobie kupić od chłopa, który zwierzęta karmił tradycyjnie, a nie w sklepie z hodowli i uboju wielkoprzemysłowego. Wystarczy że sobie uświadomisz, że lat temu 20, kiedy piekłeś schab, po wystygnięciu na dnie brytfanny zostawała brązowa galaretka i smalec. Dziś zostaje po upieczeniu połowa schabu, i litry śmierdzącej "wody" z dodatkami. Ale schabik po 14,99 zł/kg ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
s0nar Zero mięsa w kiełbasie 24.05.12, 08:34 "- Ludzie chcą, żeby było tanio - tłumaczy nam menedżer jednej z największych sieci handlowych w kraju. - Jakość ma drugorzędne znaczenie." Ty jeb...ny sku...synu, jacy ludzie? Kogo ty słuchasz? Dla mnie liczy się tylko jakość, cena nie gra roli! Przyznaj się, że chodzi o to, żeby firma zarobiła jak najwięcej a nie, że ludzie chcą jak najtaniej. Jak ktoś chce jak najtaniej to kupuje inne rzeczy. A jak ktoś chce prawdziwej wędliny to ma prawo taką kupić! Odpowiedz Link Zgłoś
saint_just Re: Zero mięsa w kiełbasie 24.05.12, 08:50 s0nar napisał: > "- Ludzie chcą, żeby było tanio - tłumaczy nam menedżer jednej z największych s > ieci handlowych w kraju. - Jakość ma drugorzędne znaczenie." > > Ty jeb...ny sku...synu, jacy ludzie? Kogo ty słuchasz? Dla mnie liczy się tylko > jakość, cena nie gra roli! Przyznaj się, że chodzi o to, żeby firma zarobiła j > ak najwięcej a nie, że ludzie chcą jak najtaniej. Jak ktoś chce jak najtaniej t > o kupuje inne rzeczy. A jak ktoś chce prawdziwej wędliny to ma prawo taką kupić _________________________________ Nie pluj się. Masz delikatesy do dyspozycji: szynka wędzona w piecu 48PLN/kg, kiełbasa polska 55 PLN/kg. krakowska 50PLN/KG. Zyć , nie umierać. Jakość super, paluszki lizać! Tylko idź wczesnie, bo po 11 wszystko wykupione przez emerytów i bezrobotnych.Ustalili już nawet limity na głowę : po dwa kilo trufli i puszkę kawioru ,bo wykupują i spekulują... Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-lina Zero mięsa w kiełbasie 24.05.12, 08:34 A to ciekawe, że wszystkim przeszkadza to, że kiełbasa ma mało mięsa. Nikomu zaś nie przeszkadza cierpienie tych, którzy stają się tym mięsem. Może pomartwmy się trochę warunkami, w jakich produkowane są zwierzęta, sposobami ich żywienia, sposobami ich transportu oraz sposobami ich zabijania. My ludzie naprawdę możemy jeść bardzo różnorodnie i zdrowo bez sprawiania cierpienia innym. Odpowiedz Link Zgłoś
elzbieta09 Re: Zero mięsa w kiełbasie 25.05.12, 01:51 Masz rację. Jem mięso, co prawda, ale usiłuję kupic tylko takie, o ktorym wiem, ze pochodzi od zwierzat zywionych naturalnie, jedzacych trawe na łace, zabijanych w miare humanitarnie. Kupuje jajka wyłacznie od kur wolno chodzacych, z dostepem to łąk. Ryby żyjące dziko. Nie kupuję żadnych żywych ryb. I tak dalej. Co prawda nie mieszkajac w Posce mam taka mozliwośc. W Polsce jest znacznie wiecej oszustwa. Wystarczy obejrzec "ekologiczne" kurczaki w marketach z przetraconymi biodrami, aby jedzac takiego kurczaka myslec o tym, ile sie nacierpial w czasie transportu, zanim zginał. I ze wbrew temu co pisza, hodowano go w klatce, karmiąc na siłe (samobojstwa kaczek i gęsi - o pręty klatek - są znaną sprawą). Z powyzszych względów jem znacznie mniej mięsa niz kiedyś (w czasach PRL). Tony mięsa wyrzuca sie na śmietniki, bo zepsute - a przeciez mogłyby zyc te zwierzęta. Marzyłyby mi się humanitarne, małe gospodarstwa domowe - gdzie hoduje się i zabija mało zwierząt i gdzie szanuje się każdy kawałeczek mięsa - bo było to czyjeś zycie. I gdzie zabija się humanitarnie, bez bólu, bez udręki wcześniejszej i ze świadomością, że jest się częścią przyrody, a zwierze czuje ból tak samo jak my. Odpowiedz Link Zgłoś
nabati przepis na vege burgera 24.05.12, 08:36 Polecam: The Best Vegan Veggie Burgers Recipe - VeggieBrothers.com Pelno-wartosciowe bialko (wystarczy zmieszac np. soczewice z pieczywem, ciecierzyce z sezamem etc...), zero cholesterolu, sycace i bardzo smaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
drmuras Zero mięsa w menu 24.05.12, 08:38 najlepiej nie jeść mięsa wcale. Jeżeli niektóre grupy krwi potrzebują mięsa to króliki jeszcze nie są chrzczone Odpowiedz Link Zgłoś
nabati 0 Rh - 24.05.12, 09:05 co ma grupa krwi do jedzenia miesa? mam zero rh - i jakos... nie brakuje mi smaku trupa, a podobno to taka miesna krew... Mieso nie jest dla czlowieka. Zrobmy eksperyment i pokazmy czlowieko i dajmy na to psu dwa talerze: na jednym mango, truskawki, melon, na drugim flaki, glowe kurczaka, troche krwii... co wybierze "miesozerny" czlowiek, a co pies? co podpowiedza kubki smakowe? mieso musimy doprawiac, poddac obrobce termicznej bysmy mogli je strawic i jakos smakowalo. Z warzywami czy owocami juz tego efektu nie ma. Mozna jesc surower, mozna gotowane. TATAR? tatar tez jest przetworzony - zmielony. Nasze szczeki nie dalyby rady z surowa krowa czy swinia. Psy owszem... maja silny scisk szczek (chodza gora, dol). Nasze na wszystkie strony i juz nie maja takiego powera. Nic dziwnego, ze jedzacy mieso zapadaja na choroby typu: - rak odbytu, - miazdzyca ktore weganom, jesli nie ma predyspozycji genetycznych, nie groza. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowiecgwna Re: Zero mięsa w kiełbasie 24.05.12, 08:41 Kolejny "cykliczny" temacik - o niczym, bo skoro sa chetni na parowki z tesco po 2,30pln/kg to znaczy ze widocznie kochaja toto jesc. Ja nie kupuje takich wedlin - i nie rozumiem dlaczego problemem ma byc fakt ich istnienia - ktos ma ochote kupic sobie na grilla jakas papierowa kielbase, to niech sobie ja kupi. Ja nie zauwazylem pogorszenia sie wedlin - po prostu nie kupuje wedlin ponizej 18-19pln/kg i spokoj. Z tego co akurat widze to ludzie wokolo mnie robia tez podobnie, a w niektorych sklepach bez wielkiego halo kupowane sa i wedliny po 50-60pln/kg. Ale chcialem o czyms innym :). Nie wiem czy zauwazyliscie - ale w naszym kraju ZAWSZE mowi sie "za granica, w niemczech to dawno juz wprowadzono". Mowi sie tak przy wyplacie poteznych premii za nic dla jakis dyrektorow od niczego albo podwladnych ministra nowaka od autostrad - wtedy mowi sie "takie sa ceny w Europie" :). Jednoczesnie zas NIGDY ministrowie i tusku nie powie - wprowadzmy inny system rozliczania podatku dochodowego, TAK JAK OD DAWNA JEST W NIEMCZECH, dzieki czemu tam przedsiebiorca ma o wiele wieksze szanse na przetrwanie trudniejszego okresu, wprowadzmy darmowe badz chociaz tansze autostrady, dzieki czemu przeniesie sie na nie ruch ciezarowek, co odciazy drogi lokalne, wprowadzmy te norme o ktorej tu napisane, wprowadzmy ograniczenia w zazywaniu lekow (w DE SA OGRANICZNIA NA KUPOWANIE aspiryn, paracetamoli i ibuprofenu - w Polsce dzieki reklamom i systemowi nawet male dzieci potrafia cale tygodnie "jechac" na "bezpiecznym" apapie) - jest tysiace takich spraw, glownie zdroworozsadkowych i ukierunkowanych na ochrone konsumenta.... Jak to jest ze tak w tej polsce lubimy mowic o "niemcach", zamiast po prostu zaczac cos realizowac? Wiem, wiem - latwiej jest podniesc podatki, badz wprowadzic kolejny haracz na ciezarowki, typu tuskowego via-tolla. To jest o wiele latwiejsze i prostsze. Odpowiedz Link Zgłoś
irys.p Zero mięsa w kiełbasie 24.05.12, 08:44 Jakość wędlin jest fatalna. Producenci kłamią na potęgę. Parę dni temu kupiłam nie tanią szynkę,która ze szynką nie ma nic wspólnego. Jest "drzewiasta", bez smaku, a po jej przekrojeniu wypływała śmietankowa maż. Reklamacji nie chcieli uznać, tłumacząc się, że termin ważności do spożycia jeszcze jest. Pytam, skąd jest tak dużo i wciąż rośnie liczba zachorowań na raka? Odpowiedz Link Zgłoś
pit_sam_pras Zero mięsa w kiełbasie 24.05.12, 09:05 Dziwi, że w tak ważnym obszarze nie ma żadnych norm! Normy teraz są na wszystko, najmniejsze i najmniej znaczące pierdoły, a na produkcję WĘDLIN nie ma? Ten kraj to jakiś żart, naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
nollet Oto kraj rządzony przez kretynów i kryminalistów! 24.05.12, 09:06 Sprzedając tombak jak złoto jestem oszustem, ujety, stanę przed sadem i zostanę skazany. Jeżeli sprzedam komuś fałszywe euro, jestem przestępcą. Ale nie jestem przestępcą, gdy sprzedam tony produktu jako mieso, choć to nie jest mięso. Producent nie ukrywa nawet tego faktu, sprzedaje mi produkt jako kiełbasę, który nie jest kiłbasą. O tym dowiaduję się z oficjalnych źródeł i nadal sprawca cieszy się szacunkiem producenta. Nikt go nie zamyka do wiezienia, nikt go nie oskarza o oszustwo! Czy taką władzę, której naczelnym zadaniem jest ochrona interesów obywateli, można uznać za normalną w sytuacji, gdy mimo wiedzy o oszustwie, o jego skali i zagrozeniu dla zdrowia obywateli, nie robi nic by temu zapobiec, by natychmiast zatrzymac ten proceder? Odpowiedz Link Zgłoś
25cz Zero mięsa w kiełbasie. Zamiast niego kości, sk... 24.05.12, 09:35 Lubimy żyć w słodkim przeświadczeniu, że nasza cywilizacja jest najpiękniejsza z wszystkich cudów tego świata, tylko jakieś tam jednostkowe wpadki psują nam spokój. Problem w tym, że ten raj na ziemi, jest utkany z takich sztuczek. Kiełbasa bez mięsa, seks bez miłości, kościoły bez Boga - życie bez sensu. Ale jednak się kręci - można pojeść, popić, popieprzyć / głupoty też/ czego chcieć więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
sromanes Zero mięsa w kiełbasie. Zamiast niego kości, sk... 24.05.12, 09:58 Wydaje mi się , ze jest tu coś nie tak. Myślę,że wprowadzony produkt na rynek musi być w jakiś sposób zbadany i dopuszczony do sprzedaży. Jeżeli tak jest to dlaczego TAKIE "GÓWNO" pojawia się w obiegu handlowym (przepraszam za określenie ale innego na to nie ma). Natomiast jeżeli nie ma takiej regulacji to proponuje zlikwidować opakowania, wprowadzić papier gazetowy do zawijania produktów żywnościowych, całkowita degrengolada. Prawdziwą finezją jest masło. Aby kupić teraz masło trzeba być ekspertem od jego technologii, ale i tak co jest w opakowaniu nikt nie wie. Racje miał W.Młynarski śpiewając "..... co by tu jeszcze spieprzyć, panowie....." Podziwiam ile trzeba mieć TWÓRCZEJ FINEZJI" aby spieprzyć masło które jest produktem naturalnym, teraz nadaje się być może do smarowania osi wozów drabiniastych. Niestety wozy drabiniaste w zaniku, czyli do czego -DO D.......................... Aby produkować takie BUBLE ŻYWIENIOWE stawia się nowe zakłady lub modernizuje , myślę że jeszcze finansową pomocą unijną jako działanie modernizacyjne. A gdzie etyka zawodowa, jest deklaratywna, w TV nawoływanie do bojkotu Państwa, wymuszanie populistyczne w obronie WARTOŚCI i wyższych racji (tylko jakich, na pewno nie tych co dręczą ludzi...). Dalej BIZNESIE POLSKI zgładź ten naród czego nie zrobił żaden z OKUPANTÓW na przestrzeni 200 lat. Teraz zagładzacie sami metodą ograć każdego za jego pieniądze, potem wystąpić w TV i deklaratywnie wypisać czek na fundację, GLORIA dla tych dobroczyńców, medal orła Białego za zasługi dla Kraju . Ciekawy jestem kiedy jakaś siła polityczna zajmie się tym procederem wyniszczania NARODU a bąkaniem w TV i prezentowaniem głupich min na każdy temat i w każdej sprawie tylko nie w tej. Odpowiedz Link Zgłoś
terleo Zero mięsa w kiełbasie. Zamiast niego kości, sk... 24.05.12, 12:29 kiełbasa i piwo śmierdzą! Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Ale tylko w bylym PRLu. 24.05.12, 13:59 www.creminelli.com/tartufo-salami-with-black-truffles-4-pieces-about-2-lbs.html PS Zrob sobie zoom na tej fotografii i zobaczysz jak wyglada zalami truflowe w przekroju. Odpowiedz Link Zgłoś
maggorlo Zero mięsa w kiełbasie. Zamiast niego kości, sk... 24.05.12, 14:52 Normy niczego nie zmienią, bo w tym kraju nie przestrzega się przepisów. Żadnych. Odpowiedz Link Zgłoś
neure "codziennie niskie ceny" 24.05.12, 16:31 "Lidl jest tani", "Zbijamy ceny zawodowo" Odpowiedz Link Zgłoś
big_gadu Re: Można świnie wyprodukować ! 24.05.12, 18:21 Jak prezes i trójkątne źeberko weżmą sie za jej produkcje ! To będzie - o taka ...........!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
trajkotek ... gwałtownie się POgarsza 24.05.12, 19:43 Czy rząd przywróci obowiązkowe normy na kiełbasę? RZĄD dba tylko o jakość kiełbasy wyborczej, a gazeta zapewnia coś na POpitkę ... Odpowiedz Link Zgłoś
3.ndd A może inaczej... 24.05.12, 20:49 panorama.media.pl/content/view/344411/90/ Może jest lepszej jakości i smaku ? Odpowiedz Link Zgłoś