kochamwroclaw
29.06.06, 08:16
Moja propozycja jest nastepująca: Niech obie Panie zdejmą fatałsaszki, wejdą
do kiślu i stoczą uczciwy pojedynek wykorzystując swoje wdzięki pod okiem
Prezydentowej Marii. Która wygra bedzie obługiwala Prezydenta (także i tym
razem pod jej okiem.
Z pozdrowieniem czekisty Dwubulgotan Wanienny