07.07.06, 20:36
To Moskwa zaplanowała ten mord

Rozmowa z KRZYSZTOFEM KĄKOLEWSKIM, autorem "Umarłego cmentarza", książki o
zbrodni dokonanej na Żydach w Kielcach 4 lipca 1946 r.

- O tym, co zdarzyło się 4 lipca 1946 r. w Kielcach, mówi się: pogrom
kielecki. Czy słusznie?

- To nie był pogrom, czyli wymordowanie przez mieszkańców Kielc
przebywających w tym mieście Żydów, ale pacyfikacja z udziałem sił wojskowo-
milicyjnych.

- A jaki był udział mieszkańców Kielc w zabiciu 41 lub 43 Żydów i zranieniu
około 100?

- To była operacja militarna przeprowadzona przez siły podległe komunistom
bez udziału ludności cywilnej.

- Ale nawet powszechnie szanowani historycy, np. prof. Wojciech Roszkowski,
prof. Jerzy Eisler czy prof. Andrzej Paczkowski, piszą, że to mieszkańcy
Kielc wymordowali około 40 Żydów.

- Tak zwany pogrom kielecki badałem przez kilkanaście lat. O ile wiem, żaden
ze wspomnianych historyków nie zajmował się nim. Ich przedstawienie wydarzeń
z 4 lipca 1946 r. w żaden sposób nie odbiega od interpretacji, którą jeszcze
tego samego dnia, czyli 60 lat temu, komuniści narzucili Polakom i niemal
całemu światu. Niestety, rzetelna wiedza o tym, co wydarzyło się wtedy w
Kielcach, była i jest nikła. Dotyczy to również zdecydowanej większości
historyków czasów najnowszych. Gdy mówi się lub pisze o tzw. pogromie, to
błąd goni błąd, a brak elementarnej wiedzy jest przerażający.

- Proszę o przykłady.

- Zacznę od tego, że zabitymi nie byli rodowici mieszkańcy Kielc żydowskiego
pochodzenia (jak wynika z danych Ministerstwa Administracji Publicznej, 13
stycznia 1946 r. ludność żydowska skupiona była w 9 miejscowościach w
województwie kieleckim, a w sumie liczyła 1300 osób - red.). Jedynymi
kieleckimi Żydami, którzy zginęli 4 lipca, była pani Fischowa i jej dziecko,
zabici przez milicjanta Mazura.

- To kim byli zamordowani?

- Żydami, którzy po wojnie przyjechali do Kielc, głównie ze Związku
Sowieckiego, w tym z ziem wschodnich II RP, z zamiarem opuszczenia ich po
krótkim pobycie. Większość z nich chciała wyjechać z Polski, przede wszystkim
do Palestyny. Mieszkali w domu przy ul. Planty 7. Był to duży budynek,
podzielony na dwie części: "lepszą" i "gorszą". W tej pierwszej
mieszkał "kwiat" kieleckiego Urzędu Bezpieczeństwa i partii (PPR), w tym
wiele osób żydowskiego pochodzenia. W drugiej - Żydzi, dla których pobyt w
nim miał charakter przystanku, byli tam po prostu skoszarowani. Na ogół dość
dobrze mówili po polsku, trudnili się w większości handlem i rzemiosłem.
Część z nich była ortodoksyjnymi Żydami, część kibucnikami, a jeszcze innych
określiłbym mianem syjonistów, czyli zwolenników utworzenia państwa
żydowskiego. Zauważę, że gdyby doszło do prawdziwego pogromu, to tłum
rozprawiłby się z Żydami zarówno z części "lepszej", jak i "gorszej".
Tymczasem do walki, bo to była walka, choć bardzo nierówna, doszło jedynie w
części "gorszej".

- Jak przebiegały wydarzenia?

- Należy zacząć od Henia Błaszczyka, który był wtedy niespełna 9-latkiem.
Dziecko miało zaginąć 1 lipca i odnaleźć się 3 lipca wieczorem. O jego
zaginięciu ojciec Walenty Błaszczyk poinformował milicję dopiero wtedy, gdy
syn się odnalazł. Nazajutrz, 4 lipca, po godz. 8 rano pomaszerował z Heniem,
swoim sąsiadem Antonim Pasowskim oraz jego szwagrem Dygnarowiczem, do
siedziby I komisariatu MO w Kielcach, by poinformować o zaginięciu syna.
Ojciec powiedział, że syn został porwany przez Żydów i przebywał w
podziemiach kamienicy przy ul. Planty 7. Miano na nim dokonać rytualnego
mordu, zakończonego wytoczeniem krwi, która posłużyłaby do wyrobu macy.
Chłopcu udało się jednak uciec. Henio potwierdził słowa ojca, agenta UB.
Współpracownikami UB byli również Pasowski i Dygnarowicz. Nie zadbali nawet o
to, by sprawdzić, czy kamienica przy ul. Planty 7 ma piwnice. A nie ma.

- Milicjanci uwierzyli?

- Nie wykluczam, że część z nich mogła wierzyć w wersję Henia, ale z
pewnością nie komendant komisariatu sierżant Edmund Zagórski, który to
stanowisko objął 3 czerwca 1946 r. Z reguły na interwencje milicja wychodziła
wówczas w 2- lub 3-osobowym składzie. W tym przypadku było inaczej. Przez
miasto ruszyła grupa 14 milicjantów, w mundurach lub po cywilnemu, Henio,
jego ojciec, Pasowski oraz Dygnarowicz. Szli ul. Sienkiewicza, główną ulicą
Kielc, zatrzymując przechodniów i ogłaszając, że ten oto chłopczyk, wskazując
na Henia, uciekł z rąk Żydów, którzy mieli go zabić, a jego krew przeznaczyć
na macę. Krzyczano, że 11 innym dzieciom Żydzi wytoczyli już krew.

- Jak reagowali mieszkańcy Kielc?

- Widząc, że milicja nie tylko zwraca się do nich w normalny sposób, bez
gróźb, ale wręcz zachęca do pójścia ze sobą, szli zaskoczeni i zaciekawieni.
Przypomnę, że w tamtych czasach gromadzenie się nawet grupy 3 - 5 osób
powodowało legitymowanie, rewizję osobistą lub zatrzymanie. Zgromadzenia były
surowo karane. Istotne jest też zdanie sobie sprawy z tego, że kielczanie
musieli być mocno zdumieni zachowaniem milicjantów.

- Dlaczego?

- Byli oni bowiem powszechnie uważani za sprzymierzeńców czy raczej sługusów
reżimu, na czele którego, jak sądzono, stali ludzie pochodzenia żydowskiego.
Ci kielczanie, którzy słyszeli zachęty milicjantów, nie mogli zatem pojąć,
dlaczego akurat oni występują przeciwko Żydom, skoro Żydów jest pełno - jak
uważano - na czele partii i UB.

- Gdzie, zdaniem Pana, przebywał pomiędzy 1 a 3 lipca 1946 r. Henio
Błaszczyk?

- We własnym domu, gdzie ojciec, Pasowski i Dygnarowicz uczyli go, co ma
mówić na komisariacie.

- Skoro, jak Pan twierdzi, to nie był pogrom, a operacja wojskowo-milicyjna,
to musiała być zaplanowana?

- Na długo przedtem, zanim z I komisariatu MO wyszedł pochód milicjantów wraz
z Heniem, wojsko i Urząd Bezpieczeństwa byli w stanie gotowości bojowej.
Przed gmachem UB przy ul. Focha stanęły oddziały 4. pułku piechoty. Jego
żołnierzom powiedziano wtedy, że przy ul. Planty Żydzi przetrzymują i mordują
dzieci.

- Kto kierował akcją?

- Mózgiem całej operacji byli funkcjonariusze NKWD, przede wszystkim mjr
Michaił Aleksandrowicz Domin, Dyomin czy Demin, bo występuje w źródłach pod
różnymi nazwiskami, z Jewsekcji, komórki NKWD zajmującej się kwestiami
żydowskimi. Bezpośrednio akcją - z balkonu - kierował mjr Władysław Spychaj,
który zmienił nazwisko na Sobczyński. Był on agentem sowieckim przed wojną, a
w czasie okupacji działał zarówno na rzecz Gestapo, jak i NKWD, z tym że
najcenniejsze informacje przekazywał Sowietom, był zresztą oficerem NKWD.
Sporo do powiedzenia miał też Adam Humer.

- Ten sam, który w latach 90. miał głośny proces za zbrodnie komunistyczne i
został w nim skazany?

- Ten sam, ale dodam, że Humer w ogóle nie był sądzony za zbrodnie w
Kielcach. Ja z nim rozmawiałem na początku lat 90., gdy jeszcze jego nazwisko
nie było głośne. Oficjalnie Humer został skierowany do Kielc, by nadzorować
referendum, które odbyło się 30 czerwca 1946. W czasie tzw. pogromu
instruował swoich podwładnych, kogo mają aresztować, by potem skazać na
śmierć.

- Mjr Dyomin do Kielc przybył na kilka miesięcy przed 4 lipca 1946 r.
(wyjechał stamtąd 2 tygodnie później). Jaki był udział Sowietów w zbrodni
kieleckiej?

- Nie ulega dla mnie wątpliwości, że kluczowy. To Moskwa zaplanowała i
przygotowała ten mord. Jej wykonawcami byli Polacy służący w UB, MO oraz
ORMO. W akcji brały udział także jednostki sowieckie, bo i ich wojsko oraz
aparat bezpieczeństwa przebywali w Kielcach. W sumie, jak obliczyłem, w akcji
udział wzięło co najmniej 395 funkcjonariuszy z różnych formacji.

- Czy próbował Pan dotrzeć do archiwaliów rosyjskich dotyczących tzw. pogromu
kieleckiego?

- Oczywiście. Zwracałem się w tej sprawie do prokuratora generalnego
Federacji Rosyjskiej oraz do organizacji Memoriał zajmującej się zbrodniami
komunistycznymi. Nie otrzymałem jedna
Obserwuj wątek
    • sredni4 Re: Pogromy 07.07.06, 20:38
      Czy próbował Pan dotrzeć do archiwaliów rosyjskich dotyczących tzw. pogromu
      kieleckiego?

      - Oczywiście. Zwracałem się w tej sprawie do prokuratora generalnego Federacji
      Rosyjskiej oraz do organizacji Memoriał zajmującej się zbrodniami
      komunistycznymi. Nie otrzymałem jednak odpowiedzi ani od prokuratora
      generalnego, ani od Memoriału, co - w tym przypadku - mocno mnie dziwi.

      - Jeśli mord kielecki był dziełem Rosjan, to kto był mocodawcą?

      - Znając realia panujące wtedy na Kremlu, to nie mogłoby do niego dojść bez
      wiedzy i zgody Stalina. W interesie generalissimusa było obarczenie winą narodu
      polskiego, pokazanie obywatelom świata zachodniego, jakimi to zbrodniczymi
      antysemitami są Polacy. Przyznać muszę, że ten zabieg w dużej mierze Moskwie
      się udał. Przypomnę, że 4 lipca przypada święto narodowe Stanów Zjednoczonych.
      60 lat temu w ambasadzie USA w Warszawie zebrało się spore grono, w tym
      dziennikarze z krajów zachodnich, bo wtedy jeszcze żelazna kurtyna była
      uchylona. W czasie przyjęcia do zgromadzonych w ambasadzie amerykańskiej
      dotarła informacja, że Polacy mordują Żydów. Jeszcze tego samego dnia w świat
      poszła o tym wiadomość, która dla Polski miała tym bardziej fatalne skutki, że
      świeżo w pamięci była zagłada Żydów w czasie wojny. Przekaz, który Sowieci
      posłali na Zachód, miał dowieść, że najpierw Niemcy, a teraz Polacy mordują
      Żydów. Jeśli Zachód chce temu zaradzić, to powinien zostawić nasz kraj w
      sowieckiej strefie wpływów. Dodam, co jest również ważne, że tego samego dnia
      trybunał norymberski zajmował się sprawą zbrodni katyńskiej, która miała zostać
      przypisana Niemcom.

      - Wiąże Pan mord w Katyniu ze zbrodnią w Kielcach?

      - Tak, bo oba te straszne wydarzenia zostały powiązane ze sobą 60 lat temu.
      Kiedy 4 lipca w procesie norymberskim prokuratorom sowieckim nie udało się
      przekonać Zachodu, że Katyń był dziełem Niemców, to Moskwa musiała znaleźć
      równoważną, kompensującą przegraną dla nich w Norymberdze sprawę. Było nią
      oskarżenie nie Polaków, ale "tłumu", "motłochu", choć żaden tłum nie
      uczestniczył w strzelaninie przy ul. Planty. Jednak te dwa obraźliwe określenia
      rzutowały na postawę i zachowanie się wszystkich mieszkańców Kielc, a oni
      stanowić mieli reprezentatywną grupę Polaków.

      - A jaki był udział polskich komunistów w tzw. pogromie kieleckim? Za UB w
      Biurze Politycznym odpowiadał wtedy Jakub Berman.

      - Berman sam bał się, że jako Żyd może paść ofiarą, bo przecież Stalinowi i
      części polskich komunistów chodziło również o zastraszenie działaczy partyjnych
      żydowskiego pochodzenia. Mam zeznania jego asystenta, który zapewniał mnie, że
      Berman piekielnie bał się wówczas o siebie. Wierzę mu.

      - A Bierut lub Gomułka mogli wiedzieć o planach sowieckiej prowokacji w
      Kielcach?

      - Jest to bardzo mało prawdopodobne. Wydaje mi się, że NKWD i kierownictwo w
      Moskwie nie poinformowałoby nawet Bieruta, a tym bardziej Gomułki z obawy, że
      chcieliby się wtrącać, a czas akcji miał dla Kremla duże znaczenie.

      - Powrócę do kwestii udziału mieszkańców Kielc w tzw. pogromie. Powiedział Pan,
      że w nim nie uczestniczyli. Tymczasem raz po raz powtarzana jest teza o tym, że
      to wielotysięczny tłum mordował i grabił Żydów w Kielcach, ponadto to przecież
      sami milicjanci przyprowadzili kielczan pod dom przy ul. Planty.

      - Owszem, tłum się zgromadził, ale liczył około 100-120 osób. Byli to gapie,
      oddaleni od domu przy ul. Planty 7 co najmniej o 100 metrów, m.in. dlatego, że
      ulica po dotarciu tam oddziałów milicji została zablokowana. Ponadto, gapie,
      gdy tylko wybuchały kolejne strzelaniny, bo Żydzi bronili się, rzucali się do
      ucieczki w dół ul. Sienkiewicza, po czym, gdy strzelanina ucichała, część z
      nich wracała. Kiedy ponownie rozległy się strzały, znów rzucili się do
      ucieczki. Gdy pewna grupa lewicowo nastawionych kielczan przepraszała światową
      społeczność żydowską za to, że "nasi ojcowie, bracia i sąsiedzi, mordowali
      Żydów 4 lipca", to napisałem do nich list. Prosiłem w nim, by wskazali, którego
      z nich ojciec, brat lub sąsiad zabijał, z prośbą o podanie nazwisk i - o ile to
      możliwe - adresów. Tłumaczyłem, że byłyby to bezcenne informacje dla
      prokuratury i sądów, tym bardziej że nikt ze skazanych w procesie kieleckim i
      rozstrzelanych, nie brał udziału w zbrodni. Do dzisiaj nie doczekałem się
      odpowiedzi.

      - A kiedy zakończyła się walka czy raczej rzeź Żydów, to kto uczestniczył w
      grabieniu zmarłych i rannych?

      - Ci, którzy z nimi walczyli, to jest UB, wojsko i inne formacje komunistyczne,
      które zdobywały kamienicę przy ul. Planty 7. Mieszkańcy Kielc nie mogli wejść
      do budynku, ponieważ po walce był otoczony i zabezpieczony przez
      funkcjonariuszy reżimu.

      - Jaki był stosunek kielczan do Żydów?

      - Panował lęk przed Żydami, który bardzo się zaostrzył w latach 1944-1945, gdy
      okazało się, że Stalin posługuje się komunistami żydowskiego pochodzenia w
      dążeniu do pacyfikacji Polski.

      - 4 lipca 1946 r. mieszkał Pan w Kielcach. Co Pan pamięta z tego dnia?

      - Mieszkałem z mamą w dwupokojowym mieszkanku, około 350 metrów w linii prostej
      od ul. Planty. Obudziły mnie strzały. Potem przybiegł do mnie kolega,
      informując, że w mieście toczą się walki. Kiedy wyszedłem z domu, właśnie koło
      mnie przechodziła kompania Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. W tym samym
      momencie dopadła mnie matka i wepchnęła do bramy, mówiąc, że jeżeli nie wrócę
      do domu, to ona odejdzie i nigdy nie wróci. Jej słowa potraktowałem bardzo
      poważnie. Zrobiłem, jak kazała. Potem mocno przeżywałem tragedię Żydów w
      Kielcach.

      - Tak zwany proces kielecki zakończył się skazaniem 9 osób na śmierć. Kim byli
      skazani?

      - Żaden z nich nie był winny mordowania Żydów przy ul. Planty. Tylko jeden z
      licznej grupy funkcjonariusz znalazł się wśród oskarżonych. Ale akurat on nie
      był winien niczyjej śmierci ani zranienia. Przypomnę, że zanim zapadł wyrok,
      pluton egzekucyjny już czekał na wykonanie swojego zadania.

      Rozmawiał: WŁODZIMIERZ KNAP


      www.dziennik.krakow.pl
    • sredni4 Re: Pogromy 07.07.06, 20:39
      www.ojczyzna.pl/ARTYKULY/Wyszkowski-K_Dluga-historia-antypolskich-prowokacji.htm
      • maaac Re: Pogromy 07.07.06, 20:46
        Lubię political-fiction. :) Historia świata alternatywnego to jest to, np
        Vaterland - Niemcy wygrali wojnę, albo jak tu, Milicja z UB mordowała w
        Kielcach..
        • srul Re: Pogromy 08.07.06, 23:54
          lubisz zwłaszcza ten rodzaj fikcji obecnej w mainstreamach typu Gadzina Wyrodna
          pod warunkiem że jest prosta, lekkostrawna i jednowymiarowa.
          • lze_elita_0 A ty kochasz robic z Polakow ubezwlasnowolnionych 09.07.06, 00:45
            KRETYNIOW, ktorymi byle sowiecki smiec moze dowolnie krecic, bo ni swej woli,
            ni SUMIENIA nie maja:)))
            • mg2005 Czy potrafisz odróżnić ?... 09.07.06, 11:53
              - ludność cywilną od funkcjonariuszy UB i PPR...


              lze_elita_0 napisała:

              > KRETYNIOW, ktorymi byle sowiecki smiec moze dowolnie krecic, bo ni swej woli,
              > ni SUMIENIA nie maja:)))
        • marian.kaluski Do "lze-elity-0" 09.07.06, 02:26
          "Zyd-polakożerca to najwyzsza forma nadecia sie i rasizmu" (Jerzy Urbach-Urban)
          • maaac Re: Do "lze-elity-0" 09.07.06, 09:39
            Czyżby samokrytyka z Pana strony? :)))))))))))))))

            W dodatku jak to zwykle u "Żyda-polakożercy" kłamliwa bo Jerzy Urban nigdy
            czegoś takiego nie powiedział. Tym własnie róznią się Żydzi może i świnie-
            libertyni jak Urban od takich kłamców-zaprzańców jak Pan.
            • lze_elita_0 Ten przechrzta ma mi za zle, ze Ariowi z dziada 09.07.06, 10:10
              pradziada moze sie INTELIGENTNNY ZYD podobac. Coz, kompleksy niedorobionego
              Moska z Kalugi... Jak widac na zalaczonym obrazku moga istniec i straszliwie
              GLUPI Zydzi - dobrze, ze w Australii;)
              • maaac Re: Ten przechrzta ma mi za zle, ze Ariowi z dzi 09.07.06, 11:50
                W każdej grupie społecznej są głupi ludzie i mądrzy - dotyczy to nawet
                profesorów, uczciwi i łobuzy - dotyczy to nawet księży, no i co
                najśmieszniejsze filo i antysemici - dotyczy to nawet Żydów.
            • wet3 Re: maaac 09.07.06, 15:16
              maaac napisał:

              > Czyżby samokrytyka z Pana strony? :)))))))))))))))
              >
              > W dodatku jak to zwykle u "Żyda-polakożercy" kłamliwa bo Jerzy Urban nigdy
              > czegoś takiego nie powiedział. Tym własnie róznią się Żydzi może i świnie-
              > libertyni jak Urban od takich kłamców-zaprzańców jak Pan.

              wiemy dobrze co powiedzial Urbach vel Urban - goebbels stanu wojennego. daj
              wiec sobie pokoj i nie obrzucaj ludzi blotem tylko dlatego, ze mowia prawde. ty
              i lze-elita to takie dwa tuzy, ktorym wielu ludzi mowi w kolko, ze jestescie
              swintuchy, a wy furt a furt twwierdzicie, ze deszcz pada.
              • maaac Re: maaac 09.07.06, 16:56
                > wiemy dobrze co powiedzial Urbach vel Urban - goebbels stanu wojennego. daj
                > wiec sobie pokoj i nie obrzucaj ludzi blotem tylko dlatego, ze mowia prawde.
                ty
                > i lze-elita to takie dwa tuzy, ktorym wielu ludzi mowi w kolko, ze jestescie
                > swintuchy, a wy furt a furt twwierdzicie, ze deszcz pada.

                :) kłamców nazywam kłamcami za to, że kłamią. Nawet jakby tysiąc razy nazywali
                swoje kłamstwa "prawdą" dla mnie bedą one niczym innym jak kłamstwem. Trudno,
                żeby przejmować się opiniami ludzi którzy nawet nie potrafią poprawnie
                przytoczyć przysłów nie mówiąc już o prawdach historycznych. "Twwierdzicie, że
                deszcz pada" jak ludzie na was plują - tak powinno być poprawnie...
    • sredni4 Re: Pogromy 08.07.06, 19:02
      Mirosław Krupiński, 18 czerwca 2006


      po brukselskiej podpowiedzi
      - liście gończym z Polską w ramach,
      mob, czerwoni i sąsiedzi
      już planują w Polsce zamach.

      SLDowcy i salony, te Rokity i Michniki
      piszą dekret „stan wojenny”,
      w którym stoi: „motłoch dziki
      grozi swoim i odmiennym,
      a w dodatku Polska cała
      propedałów nie wybrała!”

      Z hałdy złomu co przed hutą
      wypełzają Wojtka tanki...
      Kapral Bolek twierdzi z butą,
      że rozpocząć czas łapanki
      na Wyszkowskich i na Gwiazdy.
      Michnik pisze prawa jazdy:
      - „Jezdnia ma dwie lewe strony,
      a pierwszeństwo ma czerwony”...

      Defamacji groźna liga
      hen z New Yorku szczerzy zęby,
      Morel wraca juz w podrygach
      by Jaworzna wznosić zręby.
      Capo Olo, Cimoszewicz,
      spadochrony juz szykują
      aby w Polsce prawo krzewić,
      - skrecać karki różnym szujom,
      które zmiotły ich ze sceny
      za przekręty i Orleny.

      * * *

      Kiedy krew juz spłynie Wisłą
      czyniąc Bałtyk Sea Czerwonym,
      wszystkim suuuuusznym zaproszonym
      UE zwróci kamienice
      (dokladając i ulice),
      po czym jednym głosem zgranym
      rządem zrobi ich wybranym,
      który szybko, w przyszłą wiosnę,
      znowu zacznie Drang nach Osten,
      lub powtorzy pakty nowe
      Ribbentropa z Molotowem.
      • lze_elita_0 A za taka grafomanie powinno sie dawac 20 lat... 09.07.06, 00:46
        czytania prawdziwych poetow:)
        • wanda68 Re: A za taka grafomanie powinno sie dawac 20 lat 09.07.06, 01:08
          lze_elita_0 napisała:

          > czytania prawdziwych poetow:)

          Polecam Ci wiec bardzo dobra ksiazke, zydowskiego pisarza .. Israel
          Shamir..."Pardes"
          • lze_elita_0 Jakos wole irlandzkich Noblistow, wybacz Esterko:) 09.07.06, 01:13

            • wanda68 Re: Jakos wole irlandzkich Noblistow, wybacz Este 09.07.06, 01:28
              Wielka szkoda, bo to bardzo ciekawa lektura
    • lze_elita_0 Moze i zaplanowala ten mord. Ale KTO go wykonal? 09.07.06, 00:43
      Czy jestes za karaniem planujacyhch morderstwa i puszczaniem wolno najemnych
      zabojcow? Coz, "moralnie odnowiony"...Buhahaha!!!
      • srul Re: Moze i zaplanowala ten mord. Ale KTO go wykon 09.07.06, 01:07
        to ciekawe co mówisz a co mówia lekarze?
        • lze_elita_0 Ze Polakowi zawsze ktos winien. I ze to typowy 09.07.06, 01:14
          INFANTYLIZM niedorozwinietej moralnie i intelektualnie nacji:)
          • michnischerbeobachter Re: Ze Polakowi zawsze ktos winien. I ze to typow 09.07.06, 01:21
            No oczywiście łżacy fragment przewodu pokarmowego nie jest rasistą i
            szowinistą...hłhłehłe Mellechowicz.
            myśle że konsultacja ze specjalistą z zakresu psychiatrii ze szczególnym
            naciskiem na obsesje i nerwice natręctw byłby dla ciebie dobrym rozwiązaniem.
            • lze_elita_0 Korekta: "prawdzi Polacy":) W stosunku do nich 09.07.06, 01:23
              TRZEBA byc rasista nie mniejszym, nizli wobec "prawdziwych Aryjczykow" Adolfa
              Hitlera:)
              • michnischerbeobachter Re: Korekta: "prawdzi Polacy":) W stosunku do nic 09.07.06, 01:26
                dorwałeś sie do kompa bo oddziałowa w Tworkach poszła na kibelek?
                • lze_elita_0 Taa...Dla towarzystwa Kaczorom dostala sraczki. I 09.07.06, 01:36
                  tylko dlatego taki Goebbels jak ty ma szanse nazistowski pysk rozewrzec:)
                  • michnischerbeobachter Re: Taa...Dla towarzystwa Kaczorom dostala sraczk 09.07.06, 01:39
                    a taki neo-Streicher jak ty ma okazje rozdziawić swój nazistowski odbyt udajacy
                    pysk, zresztą dość nieudolnie bo fetor znamionuje lokalizacje na mapie anatomii.
      • gentile1 Re: Moze i zaplanowala ten mord. Ale KTO go wykon 09.07.06, 01:14
        może to cie nieco oświeci choć wątpie bo snop światła na czarnej dziurze ma
        niewielkie szanse.

        O! Panie, Panie! ze zgrozą świata
        Okropne dzieje przyniósł nam czas,
        Syn zabił matkę, brat zabił brata,
        Mnóstwo Kainów jest pośród nas.
        Ależ, o Panie! oni niewinni,
        Choć naszą przyszłość cofnęli wstecz,
        Inni szatani byli tam czynni;
        O! rękę karaj, nie ślepy miecz!
        • lze_elita_0 Zgadza sie: Polacy powinni byc P.R.A.W.N.I.E 09.07.06, 01:17
          ubezwlasnowolnieni z racji niedorozwoju umyslowego - moze i zbrodni byloby
          mniej na swiecie?
    • princealbert kamień z serca mi spadł 09.07.06, 01:14
      Już zaczynałem powątpiewać ale ten tekst sprawił, że odzyskałem wiarę: Polacy to
      jednak jest naród wybrany, złożony z samych wspaniałych ludzi.

      Zawiść, morderstwa, zabobon, przemoc - wśród Polaków nie istnieją i nigdy nie
      istniały!!!
      • wet3 ul. Planty lezala na terenie parafii katedralnej. 09.07.06, 01:35
        Jak myslicie, dlaczego biskup Kaczmarek byl torturowany i przesladowany przez
        bezpieke? - Bo wiedzial jakiego swinstwa majacego na celu splamienie dobrego
        imienia Polakow dopuszczono sie na terenie jego katedralnej parafii.
        Protestowal i mial cywilna odwage aby komuchom powiedziec prawde. Przeslal do
        Watykanu sprawozdanie z "pogromu". Oczyswiscie wladza "ludowa" zatrzymala je w
        PRL-u.
        • lze_elita_0 A tobie biskup sie zwierzyl na uszko? 09.07.06, 01:37

        • lze_elita_0 A moze dla Ubecji robiles i wiesz, co bylo w pismi 09.07.06, 01:38
          przez ubecje zatrzymanym? Przyznaj sie koles bez IPN:)))
          • wet3 Re: lze-elity 09.07.06, 01:44
            zaczynam miec nad toba litosc, bo jestes kreatura prawdziwie godna pozalowania.


            lze-elity napusala: <a moze dla Ubecji robiles i wiesz, co bylo w pismie>
            • lze_elita_0 Wiem, ze zelazna logika "filipinki" Gosiewskie 09.07.06, 01:49
              bardzo boli...Coz, moze i zaczne sie litowac nad mentally disabled:)
              • wanda68 Re: Wiem, ze zelazna logika "filipinki" Gosiewski 09.07.06, 01:54
                do lze-elity....
                Proponuje zajrzec na..true.50webs.com/shamir/...i poczytac , zamiast
                obrzucac innych inwektywami...
                • lze_elita_0 Wskaz mi moje "inwektywy" w tymze watku, Esterko:) 09.07.06, 01:56

                  • wanda68 Re: Wskaz mi moje "inwektywy" w tymze watku, Este 09.07.06, 02:10
                    A przeczytales dokladnie, co napisalam....
                    • lze_elita_0 "...zamiast obrzucac innych inwektywami". Tak 09.07.06, 02:13
                      wlasnie stoi w twoim tekscie. A wiec GDZIE te inwektywy? Coz, przyjdzie ci
                      polecic lekture Slownika Wyrazow Obcych...
                      • wanda68 Re: "...zamiast obrzucac innych inwektywami". Tak 09.07.06, 02:16
                        uzyles slowa "w tym watku".......i to mialam na mysli....a jesli chcesz to Ci
                        przypomne..)))
                • wanda68 Re: Wiem, ze zelazna logika "filipinki" Gosiewski 09.07.06, 01:58
                  sorry...true.50webs.com/shamir/...teraz powinno dzialac
                  • maaac Re: Wiem, ze zelazna logika "filipinki" Gosiewski 09.07.06, 11:54
                    true.50webs.com/shamir/
                    ech ci antysyjoniści/antyspiskowcy nawet linku nie potrafią poprawnie wkleić...

                    :)))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • marian.kaluski Do prawdziwych wariatów lub Zydów 09.07.06, 02:28
      "Zyd-polakożerca to najwyzsza forma nadecia sie i rasizmu" (Jerzy Urbach-Urban)
      • sredni4 Re: Do prawdziwych wariatów lub Zydów 09.07.06, 09:03
        zaprasza.net/a_y.php?mid=10449&&PHPSESSID=c1f96dcc11144c915e8a9ea244fe6bb8
        • srul Re: Do prawdziwych wariatów lub Zydów 09.07.06, 11:21
          Żyd współczesny nie może żyć bez antysemityzmu, jeśli antysemityzm gdzieś nie
          istnieje on go stworzy.

          Isaac Bashevis Singer

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka