japas 09.07.06, 17:29 Szkoda, ze go nie wpuscili i... nie zatrzymali sobie. Wielka szkoda! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
heraldek Stelmachowski, na kolanach do Czestochowy.... 09.07.06, 18:31 ....stary dziadu, zachciewa ci sie nastepnych prowokacji..... Rozaniec, krzyz i do Czestochowy, bo kostucha czeka.... Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 MSZ powienien wezwać ambasadora Izraela 09.07.06, 19:43 gdyż nie wypada ambasadorowi obcego państwa komentować, kto jest w goszczącym go kraju ministrem. Odpowiedz Link Zgłoś
trudny99 Nie podoba się Łukaszence.. 12.07.06, 14:09 gdy ktoś ma stale ..lagę w ręce !.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
polakliterat a mnie chyba wpuszcza 10.07.06, 01:04 Dlaczego tak wielu Polakow chce zniszczyc im normalnosc . Tam parlamentarzysci zarabiaja 700 $ + 300 $ na biuro miesiecznie a u nas ta swolocz dostyaje po 20000 zl czyli prawie 7 razy wiecej . Tak samo jest z urzednikami nizszego szczebla. Bialorusini maja tanie panstwo ktore nie wymu8sza na nich wysokich haraczy tak jak w Polsce . To za Bugiem jest znacznie wiecej wolnosci niz u nas . Statystyczny Polak 80 % tego co wypracuje oddaje na biurokratow - mafie skarbowa i ZUS - owska a (ZUS, VAT, akcyza, podatki bezposrednie, cla) Dlaczego u nas wladza mialaby nie zarabiac tyle co na Bialorusi? Dlaczego jezeli pracownik supermarketu z wyzszym wyksztalceniem pracuje za 600 zl miesiecznie to np urzednik skarbowy dostaje od 2000 zl do 12000 zl ( oficjalnie oczywiscie)? Nie wciagajmy Bialrusinow do takiego samego bagna w jakim my zyjemy..... Odpowiedz Link Zgłoś
oginn Re: Prof. Andrzej Stelmachowski niewpuszczony na 10.07.06, 11:16 Nie wpuszczać tych polonizatorów! Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Ludzie - poznajcie Białoruś! 12.07.06, 08:28 Prawie nikt z Polaków nie wie, że kulturowo, historycznie, a nawet językowo Białoruś jest nam najbliższa ze wszystkich naszych sąsiadów! Czytajcie bloga: → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
znj2 Re: Prof. Andrzej Stelmachowski niewpuszczony na 12.07.06, 14:18 Może jechał do jakiejś dupy i załatwił to zazdrosny mąż. Odpowiedz Link Zgłoś