Dodaj do ulubionych

Czy w szaleństwie jest metoda?

16.07.06, 20:53
"Bronisław Geremek, przez kilkanaście lat spiritus movens polskiej dyplomacji,
stworzył i realizował z niezwykłą konsekwencją "strategię przyjaciół", dzięki
której braki polskiego potencjału w dużej mierze uzupełniały potencjały
zachodnich partnerów.
Stworzona przez Geremka i kilka innych osób z Władysławem Bartoszewskim i
Janem Nowakiem na czele, nigdy nienazwana i nieopisana "doktryna przyjaciół"
opierała polską politykę na sieci osobistych relacji z ważnymi postaciami
światowej polityki. Nie chłodne rachuby, gospodarcza czy polityczna
konieczność albo spontaniczne przekonanie zachodnich społeczeństw zdecydowały
o przyjęciu Polski do NATO i UE, ale kilkudziesięciu wysoko postawionych
przyjaciół głównie w Niemczech, Ameryce i we Francji."

I my mamy w to uwierzyć?! Weszliśmy do UE i NATO bo paru gostków miało kumpli
na zachodzie? Buuuhahahahaha!
Obserwuj wątek
    • stagaz Tak to już ma "towarzystwo", że... 16.07.06, 21:01
      ...w jakiejkolwiek dziedzinie wyrazi opinię, to zawsze wyskoczy Bronek, Tadziu
      lub Leszek...
      • mageillusionist Az ciezej na sercu sie robi 17.07.06, 00:13
        Po przeczytaniu tego, az robi mi sie zal.
        Nigdy nie popieralem czerwonych, ale SLD bylo 100x lepsze do tych sikow co mamy
        teraz w rzadzie :/
        Wstyd mi za Polske, za tych pacanow kaczynskich, giertycha i leppera..
        I za tych co glosowali na piss..
        • plaszcz Kaczyńscy zamykają się przed światem bo maja______ 17.07.06, 00:20
          bo maja poprostu kompleksy, boją się, wszędzie widzą spiski i afery. Są sami dla siebie, reszta wara!
          Niestety na kompleksach kaczynskich traci cala polska, niedobrze się dzieje!
          • rockawy Re: Kaczyńscy zamykają się przed światem bo maja_ 17.07.06, 03:13
            Kompleksy to raz .Dwa ,ze nic,zero nie potrafia .Taka ich uroda .To zwykle
            zera ,takie jak ich caly rzad.Tylko Polski zal.
            • sigact1 Re: Kaczyńscy zamykają się przed światem bo maja_ 17.07.06, 03:21
              rockawy napisała:

              > Kompleksy to raz .Dwa ,ze nic,zero nie potrafia .Taka ich uroda .To zwykle
              > zera ,takie jak ich caly rzad.Tylko Polski zal.

              To jest pół biedy. Oni biorą władzę w najbardziej od 17 lat bezczelny sposób.
              Teraz dołącz co napisałeś.
              • emigrancik Za czasow AWS 17.07.06, 04:16
                stracilismy cale 4 lata. Cztery lata pod rzadami PiSu bedzie jeszcze bardziej
                dotkliwe. Dlatego nie mozna ani PiS, ani LPR, ani Samoobronie (te trzy partie
                nie bez powodu tworza koalicje) zwyciezyc w nadchodzacych wyborach. Idzcie na
                wybory!!!
                • janek-007 Nie bardzo rozumiem dlaczego acurat... 17.07.06, 05:20
                  te trzy partie mialyby zniszczyc Polske. PiS to nie AWS.
                  • lukciu John jak zaczniesz pisać po polsku 17.07.06, 07:25
                    to zrozumiesz dlaczego te partie stanowią zagożenie dla Polski.
                    • lucusia3 Re: John jak zaczniesz pisać po polsku 17.07.06, 08:58
                      Jak przegrają wybory samorządowe, to zabiorą samorządom wszystkie uprawnienia.Potem zmienią ordynację tak, by mogły startowac tylko partie rządzące, albo zrobią taki czarny PR, że młoty znowu uznają, że PIS i reszta to najlepsze partie na świecie. Zresztą większośc i tak nie bardzo rozumie o co chodzi w tej polityce zagranicznej, tylko sobie jeżdżą i wydaja pieniądze.
                      • slon2002 masz Aaron rację: Polska jako kolonia Izraela ma s 17.07.06, 12:12
                        szanse zaistnieć w Świecie
                        • wiezien-cenzury-gw PL wrzodem na tylku UE, nie "bobasem", 17.07.06, 15:10
                    • erneste Do "purysty językowego"... 17.07.06, 10:18
                      > John jak zaczniesz pisać po polsku to zrozumiesz dlaczego te partie stanowią
                      > zagożenie dla Polski.

                      A kiedy Ty zaczniesz pisać po polsku?
                      "Zagożenie" - to po rosyjsku czy po białorusku?
                  • fritz.fritz Artykul jest idiotyzmem. Jeden przyklad klamstwa, 17.07.06, 12:55
                    tzn. sie przeklamania tak charakterystycznego dla calego artykuly:

                    Cytat:
                    " Albo jak skóra nam cierpła, kiedy kolejni senatorowie, reprezentanci czy
                    wpływowi waszyngtońscy lobbyści wypowiadali się przeciw rozszerzaniu NATO."

                    We wlasciwym mu stylu Zakowskiemu zapomina wyjasnic, a wiec przymilcza fakt, ze
                    najwiekszym przeciwnikiem przystapnia Polski do NATO byly Niemcy, kanclerz Kohl.
                    Niemieckie lobby w USA robilo w tym celu wszystko.


                    Dopiero zdecydowana postawa USA wymusila na poczatku 1997 roku zgode Niemiec .
                    Polska przystapila w 1997, Buzek, AWS, a ministrem byl Bartoszewski.

                    Kohl realizowal w ten wlasnie sposob nowa mocarstwowa polityke Niemiec oparta o
                    sojusz z Rosja. Blokujac wejscie Polski do NATO Kohl bronil interesow Rosji i
                    wlasnych w Europie "do podzialu".

                    Zreszta ta sama polityke kontynuje Merkel w duzo przyjemniejszej atmosferze,
                    tzn. sie bez otwartej kampanii antyamerykanskiej. W samej rzeczy nic sie nie
                    zmienilo.

                    Przykladem jest zalokowanie przez Niemcy pare tygodni temu przyspieszonego
                    wejscia Ukrainy do NATO. Niemcy konsekwentnie robia wszystko, zeby zachowac
                    wplywy Rosji, ograniczyc mozliwosci krajow bylego czerwonego imiperium i
                    ograniczyc maksymalnie wplywy USA w Uni.

                    USA jest jedynym gwarantem niepodleglosci krajow baltyckich, Ukrainy i Polski.

                    Takich artykolow pisanych na zamowienie pro niemieckiego lobby bedzie jeszcze
                    setki, pisane przez szkalucjacych Polske Gieremko i Byrtow, Podolskich i innych
                    pacanow z roznych instytutow finansowanych przez Niemcow (jest dziesiatki
                    roznych mozliwosci) czy tez Georga Soroza.

                    Cel jest ten sam: tak dlugo walic w rzad, zarzucac mu "przerabianie dzieci na
                    mace", tzn. sie zarzucac katastrofalnie nacjonalistyczne, antypeurpejskie,
                    pozbawione politycznej perspektywy postepowanie, az zacznie chcac sie okazac
                    europejskim rzadem i zgodzic sie na przyjecie europejskiej konstytucji.

                    Europejska konstytucja wprowadza extremalny antydemokratyczny model podzialu
                    glosow i rownie antydemokratyczny model glosowania. Konstytucja wprowadza
                    struktury, ktore nie maja nic wspolnego z federalnym systemem politycznym.

                    Wprowadza struktury dajace Niemcom praktyczna kontrole na Unia. Dlatego wlasnie
                    Niemcy tak rozpaczliwie walcza o jej wprowadzenie. Niemcy w nastepnym polroczu
                    przejmuja przewodnictwo Uni.

                    Dlatego wlasnie beda w prasie wydawanej w Polsce bezustanne ataki na ten rzad.
                    Mam nadzieje, ze rzad nie ulegnie tej bezprzykladnej kampani propagandowej
                    fioloniemieckich kol w Polsce, oplacanych z reszta przez Niemcow. Innymi slowy
                    inna forma nowej targowicy.

                    Bardzo dobrze informujacy artykul na temat proponowaneo modelu podzialu glosow
                    i systemu alternatywnego:

                    Autorzy: WOJCIECH SŁOMCZYŃSKI, KAROL ŻYCZKOWSKI
                    Tytul: Wyliczony kompromis

                    Ukazal sie w Rzepie w czasie dyskucji na temat konstytucji za rzadu Millera,
                    ktory jako jedyny w tym POlewicowym i SLDowskim bagnie rzeczywiscie samotnie
                    bronil racji stanu Polski.

                    Doskonale wprowadzenie do problematyki dzielenia glosow miedzy kraje w takich
                    ustrojach jak Unia Europejska, pokazanie na czym polega oczywiste faworyzowanie
                    Niemiec i jak wyglada alternatywny, bardzo dojrzaly model podzialu glosow,
                    znany od dobrzy 30 lat.

                    Wlasciwie artykul ten powinien byc przejety przez rzad i udostepniony w
                    internecie wszystkim czytelnikom i oczywiscie redaktorom antypolskiej GW. choc
                    • kardynal_pacelli1 Re: Artykul jest idiotyzmem. Jeden przyklad klams 17.07.06, 13:25
                      fritz.fritz napisał:

                      USA jest jedynym gwarantem niepodleglosci krajow baltyckich, Ukrainy i Polski.

                      Frycu nie powines tyle przebywać na słońcu, bo ci to szkodzi bardziej niż
                      Kaczyńscy polityce zagranicznej.
                      • wiezien-cenzury-gw wrogow mielismy dookola przez 1000 lat fritz. To 17.07.06, 15:19
                        1000 lat nam na zdrowie nie wyszlo. Teraz chcemy innego modelu. chcemy miec
                        dookola sojusznikow nie wrogow
                        • wiezien-cenzury-gw Chcemy integracji nie konfrontacji z UE fritz 17.07.06, 15:20
                          • wiezien-cenzury-gw Nie chcemy Niemca ani Ruska za wroga fritz 17.07.06, 15:21
                            • fritz.fritz Oni rowniez nie chca, oni chca po prostu Polske. 17.07.06, 15:33
                          • fritz.fritz UE zdecydowanie nie gwarantuje bezpieczenstwa. 17.07.06, 15:32
                            Nie moge uwierzyc, ze mozesz byc tak naiwny, zeby sadzic, ze to wlasnie Unie
                            jest ... gwarancja bezpieczenstwa!

                            Wlasciwie przeciwko komu Polska potrzebuje armie?
                            I Francja, kto chce napasc na Francje, ze armie potrzbuje?

                            I kto chce napasc na Niemcy, ze armie potrzebuja?
                            I to jaka. Nie chca zawodowej z powszechnym dlugim poborem, nie krotkim, 4
                            miesiecznym. To robia frontowe kraje. Z kim chca Niemcy front otworzyc.
                            • muzg_na_patyku Ale ty głupoty wypisujesz czy ty to potem czytasz? 17.07.06, 18:20
                              Uważasz może że kogoś przekonasz do swoich teoryj?
                              • fritz.fritz Re: Ale ty głupoty wypisujesz czy ty to potem czy 17.07.06, 21:47
                                Jednym z niezwykle tragicznych epizodow holokaustu bylo to, ze duzo zydow
                                zyjacych w Polsce nie uciekalo przed Niemcami, poniewaz byli absolutnie pewni,
                                ze Niemcy sa swiatlym kulturalnym narodem. Oni byli o tym przekonani jeszcze w
                                1939 i 40, a terenach wschodnich niektorzy nawet do 1941 roku.

                                Z cala pewnoscia zrozumieli blad ktory popelnili w momencie w ktorym wchodzili
                                do komory gazowej.

                                Zdaje sie, ze nalezysz rowniez do tej grupy nieszczesnikow.
                            • gromek1 Re: UE zdecydowanie nie gwarantuje bezpieczenstwa 18.07.06, 12:23
                              Z Danią :)
                        • fritz.fritz Re: wrogow mielismy dookola przez 1000 lat fritz. 17.07.06, 15:28
                          wiezien-cenzury-gw napisała:

                          > 1000 lat nam na zdrowie nie wyszlo. Teraz chcemy innego modelu. chcemy miec
                          > dookola sojusznikow nie wrogow

                          Alez oczywiscie. Wczesniej tez chcielismy tylko sojusznikow i chcielismy
                          wszystkich kochac i nikomu nie chcielismy zagrazac.
                          Sforumolawane nawet super slogan: "Polska nie slaba nie zagraza nikomu".

                          Polska byla pierwszym panstwem-pacyfista na swiecie.

                          Skutki znamy.

                          Innymi slowy, my chcemy miec sojusznikow i sojusznic chca miec ... Polske.

                      • fritz.fritz Re: Artykul jest idiotyzmem. Jeden przyklad klams 17.07.06, 15:21
                        kardynal_pacelli1 napisał:

                        > fritz.fritz napisał:
                        >
                        > USA jest jedynym gwarantem niepodleglosci krajow baltyckich, Ukrainy i Polski.
                        >
                        > Frycu nie powines tyle przebywać na słońcu, bo ci to szkodzi bardziej niż
                        > Kaczyńscy polityce zagranicznej.

                        Kto jest wedlug ciebie gwarantem tych krajow np. na wypadek wycieczki
                        rosyjskiej polaczenej z wycieczka niemiecka?

                        I jak sadzisz, dlaczego ta wycieczka jeszcze sie nie odobyla?

                      • berno Re: Artykul jest idiotyzmem. Jeden przyklad klams 18.07.06, 16:17
                        Nie zgadzam się z panem fryc-frycem.Artykuł nie jest idiotyzmem.Idiotyzmem jest
                        reakcja na głupi artykuł w tgz,idiotyzmem jest darowane "świadectwo
                        dojrzałości",idiotyzmem są pomysły lustracji do siódmej skóry narodu.Ale nie
                        idiotyzmem,lecz wstydem są butne wypowiedzi młodzieńców pp.Zawiszy
                        (l.37),J.Kurskiego,Gosiewskiego,Wierzejskiego.W Polsce wciąż trzeba się
                        wstydzić za -pożal się Boże-"przywódców ideologicznych".Na śmierć za
                        wcześnie,na emigrację za póżno!
                    • iksrokis Re: Artykul jest idiotyzmem. Jeden przyklad klams 17.07.06, 13:29
                      to tym kłamiesz. Kohl wcale nie blokował wejścia Polski do NATO. Był swego
                      czasu nazywany nawet "ambasadorem Polski" w NATO i UE.
                      Reszta Twojego tekstu jest tyle warta co bzdura o Kohlu
                      • fritz.fritz Re: Artykul jest idiotyzmem. Jeden przyklad klams 17.07.06, 15:54
                        iksrokis napisał:

                        > to tym kłamiesz. Kohl wcale nie blokował wejścia Polski do NATO. Był swego
                        > czasu nazywany nawet "ambasadorem Polski" w NATO

                        Alez nie. Nie masz najmniejszego pojecia. Byly nawet piekny artykul na ten
                        temat.

                        Mam nawet kopie headline i nazwisko autora. Reszta bedziesz musial samemu
                        poszukac (bylo rowniez info w Spieglu), nie niestety linku:
                        Informacje pochodza z ksiazki Ausmusa. Ausmus pracowal wtedy w jednym z
                        najwazniejszych think tank, Rand Corporation. Ksiazka:"Opening Nato's Door"
                        (Columbia University Press)

                        Duzo bardziej jasne stwierdzenie tego faktu bylo miedzy innymi w Spieglu.



                        "Tutyl:In Treue Fest
                        Autor: KLAUS WIEGREFE


                        Dokumente der US-Regierung belegen: Nur nach langem Zögern half Kanzler Helmut
                        Kohl in den neunziger Jahren den Amerikanern bei der Nato-Osterweiterung.

                        Dokumenty rzadu US potwierdzaja: Tylko po dlugim ociaganiu sie pomogl (
                        komentarz: innymi slowy zgodzil sie, bo przedtem blokowal) Amerykanom przy
                        rozszerzeniu NATO.


                        Rühre byl za przystapieniem Polski i zostal skopany przez Kohla.

                        >i UE.

                        To sie zgadza. Kiedy to USA zmusily Niemcy od uznania granic Polski; Kohl nie
                        chcial uznac granic Polski do 1990 roku i zrobil to dopiero pod olbrzymia
                        presja prez. Busha seniora, zaczal rzeczywiscie popierac przystapienie Polski
                        do NATO. Ale bez poparcia USA dla Polskich granic, historia wygladalaby
                        katastrofalnie inaczej, Polska bylaby pod przykrywka tworzenia regionow
                        europejskich podzielona.
                        link: mozesz sie dokladniej poinformowac

                        www.rp.pl/gazeta/wydanie_010621/publicystyka/publicystyka_a_2.html?k=on;t=2001




                        > Reszta Twojego tekstu jest tyle warta co bzdura o Kohlu

                        W tym przypadku jest bardzo duzo warta, poniewaz to Kohlu jest faktem.

                    • hanys17 Re: Artykul jest idiotyzmem. Jeden przyklad klams 17.07.06, 15:02
                      Nie zasz faktów, fritz.fritz i popisujesz sie bzdurami. Kohl byl najbardziej
                      zdecydowanym rzecznikiem wejscia Polski do NATO i Unii, a sojusz z Rosja to
                      sprawa tow. Schrödera.
                      • fritz.fritz Re: Artykul jest idiotyzmem. Jeden przyklad klams 17.07.06, 15:55
                        hanys17 napisał:

                        > Nie zasz faktów, fritz.fritz i popisujesz sie bzdurami. Kohl byl najbardziej
                        > zdecydowanym rzecznikiem wejscia Polski do NATO i Unii, a sojusz z Rosja to
                        > sprawa tow. Schrödera.

                        hanys, baranku bozy, pare faktow masz powyzej w moich odpowiedziach.
                    • pawka55 Fritz.fritz siedziw Niemczech, ale specjalizuje.. 17.07.06, 15:34
                      ... sie w polityce amerykanskiej. A ja siedze w Ameryce i widze jej "pro-
                      polska" polityke zupelnie inaczej niz fritz. Polska jest traktowana przez rzad
                      Busha jako listek figowy przykrywajacy nedzne genitalia Ameryki, zwane Irakiem.
                      Jestesmy zatem przedstawiani jako "czlonek koalicji", choc z mniejsza atenacja
                      niz np... Wegry, ktore maja w Iraku nie wiecej niz 200 swych zolnierzy
                      nalezacych do sluzb specjalnych. Od czasu do czasu Bush beknie o mozliwosci
                      zniesienia wiz dla Polakow, dobrze przy tym wiedzac, ze Kongres do tego nie
                      dopusci. Mozna byc pewnym, ze jakkolwiek niekorzystna bedzie dla nas przyszla
                      ustawa emigracyjna, najgorszy prezydent w histori USA nie przeciwstawi sie
                      Kongresowi i jej nie zawetuje. Choc zawetuje on napewno probe obalenia swej
                      wlasnej ustawy, a to tej zabraniajacej federalnego finansowania badan naukowych
                      na komorkami macierzystymi. Tymi samymi, ktore potencjalnie moga stac sie
                      narzedziem w leczeniu najgorszych chorob cywlizacyjnych, ale badania ktorych
                      kloca sie z jego kretynskimi pseudo-chrzescijanskimi pogladami.

                      Tak to, fritz.fritz, wyglada twa jakoby "priorytetowa pro-sarmacka" polityka
                      obecnego rzadu amerykanskiego. Radze zatem nauczyc sie angielskiego i poczytac
                      prase nie tylko niemiecka. Amerykanska wielokrotnie i bez ogrodek dyskutuje
                      szczegoly tej polityki.

                      Polak z US
                      • fritz.fritz Re: Fritz.fritz siedziw Niemczech, ale specjalizu 17.07.06, 15:58
                        pawka55 napisał:

                        > ... sie w polityce amerykanskiej. A ja siedze w Ameryce i widze jej "pro-
                        > polska" polityke zupelnie inaczej niz fritz. Polska jest traktowana przez
                        rzad Busha jako listek figowy przykrywajacy nedzne genitalia Ameryki, zwane
                        Irakiem.

                        To jest naprawde sexy.

                        Reszta w dokladnie tak samo.
                    • willow999 Re: autor jest idiotyzmem. 17.07.06, 15:39
                      wiesz koleś chyba masz z 16 lat bo ja jeszcze pamiętam że to Niemcy były naszym
                      najwiekszym motorem w przyjęciu do UE.
                      Najbardziej nie chcieli francuzi, brytyjczycy i Hiszpania.

                      i wypchaj się ze swoimi stanami. Mają nas głeboko w dupie jako państwo buforowe
                      i listek lakmusowy dla ich polityki. Sprzedadzą nas jak w Jałcie bez mrugnięcia
                      okiem.
                      Nasze interesy sa w Europie i tu powinniśmy szukać sojuszników, a naturalnym
                      sojusznikiem czy Ci się to podoba czy nie są Niemcy. Niestety zamiast
                      zacieśniać kontakty kaczka obraża sie na bulwarówkę, śmiechu wart ten "mąż
                      stanu" pewnie żona kiepskie kanapki mu robi do pracy ;).
                      • fritz.fritz Re: autor jest idiotyzmem. 17.07.06, 15:59
                        willow999 napisał:

                        > wiesz koleś chyba masz z 16 lat bo ja jeszcze pamiętam że to Niemcy były
                        naszym najwiekszym motorem w przyjęciu do UE.

                        Nie myl NATO z UE.

                        Zobacz powyzej.


                        > Nasze interesy sa w Europie i tu powinniśmy szukać sojuszników, a naturalnym
                        > sojusznikiem czy Ci się to podoba czy nie są Niemcy.

                        I rowniez naturalny wrogiem.

                        • willow999 Re: autor jest idiotyzmem. 17.07.06, 16:08
                          Nie myl NATO z UE.

                          a własnie UE. chyba że czytywaliśmy inne gazety.

                          > I rowniez naturalny wrogiem.
                          W dziejszej sytuacji geopolitycznej Niemcy i UE jest naszym sojusznikiem. Jako,
                          ze Rosja rozpycha się w Europie.
                          • fritz.fritz Re: autor jest idiotyzmem. 17.07.06, 21:36
                            Kohl popieral wstapienie Polski do UE po zmuszeniu Kohla przez prez. Busha,
                            seniora uznania granic Polski.
                            Kohl blokowal do poczatku 1997 przyjecie Polski do NATO ze wzgledu na Rosje.
                          • fritz.fritz Re: autor jest idiotyzmem. uzupelnienie, sam sie 17.07.06, 21:42
                            wyslal :)

                            willow999 napisał:


                            > W dziejszej sytuacji geopolitycznej Niemcy i UE jest naszym sojusznikiem.
                            Jako, ze Rosja rozpycha się w Europie.

                            Rosja sie rozpycha przy pelnej aprobacji Niemiec. Niemcy i Rosja sa
                            partnerami, Polska potrawka do wtrzasniecia, jezeli nastapi degradacja NATO i
                            wypchniecie USA z Uni.

                            To jest dokladnie ten zasadniczy konflikt interesow Polski i Niemiec. Konflikt
                            ten nigdy nie zniknie. On bedzie prowadzony bardzo roznymi srodkami. Polska
                            musi wszystko zrobic, ale absolutnie wszystko zeby nie dopuscic do sytuacji.

                            Polska ze wzgledu chce silne NATO i duzo USA w naszej czesci Europy. Niemcy
                            dokladnie tego nie chca. I Rosja rowniez niechce, co wlasciwie nie jest
                            zaskakujace.


                            W momencie w ktorym slepo filoniemiecka PO razem z herr Tusk wygra wybory
                            Niemcy i Rosja osiagna ich cel a Polska zostanie ... skonsumowana.

                • frant3 Re: Za czasow AWS 17.07.06, 11:50
                  A żebyś wiedział, że pójdę na wybory i będę głosował przeciw tej demonicznej kolicji. A przy okazji chciałbym pochwalić pana Żakowskiego - napisał ciekawy artukuł.

                  --
                  Frant - humor, satyra, krytyka
            • a.k.traper Dwa zera to przeważnie smród 17.07.06, 07:49
              • wrojoz Re: Dwa zera to przeważnie smród 17.07.06, 11:56
                I taki smród przez Kaczyńskich mamy. Ludziska opamiętajcie się. Przecież
                Kaczyńscy doprowadzą nas do nikąd.
                • konkid A michnik siedzi i zawija sreberka 17.07.06, 15:45
            • wrojoz Re: Kaczyńscy zamykają się przed światem bo maja_ 17.07.06, 11:55
              strach w oczach. Kaczyńscy robia dla Polski wrogów. Szkodzą Polsce.
            • zv Re: Kaczyńscy zamykają się przed światem bo maja_ 17.07.06, 14:12
              a "zero nienawidzi innych cyfr"....
          • tomekp1 Re: Kaczyńscy zamykają się przed światem bo maja_ 17.07.06, 17:17
            Kompleksy mieli ci przed Kaczyńskimi.
            Nasi kochani przyjaciele robili co chcieli i kiedy chcieli z Polską.
            żaden z nich nie potrafił się sprzeciwic temu żeby nie obrazic Niemca czy Ruskiego
            Więc nie pisz "plaszcz" o zakompleksionych Kaczyńskich tylko zacznij myślec
            rozsądnie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        • janek-007 Rzeczywiscie zal d..e sciska czytajac... 17.07.06, 02:05
          wypociny roznych T.Lisow, J.Zakowskich i calej plejady wiecznych i
          niezastapionych malkontentow. Po przeczytaniu T.Lisa i J.Zakowskiego chcialoby
          sie zapytac z ktorej bajki ci faceci wyskoczyli. Zadnych konkretow zadnych
          rzeczowych analiz tylko ujadanie i malkontenctwo.

          Wy wszyscy nie doceniacie Pana Prezydenta L.k. i Pana Premiera J.K. Trzeba byc
          nie kiepskim prostakiem i dyletantem azeby pisac takie bzdety. Oczywiscie ze po
          ujawnieniu i odsunieciu BANDY OSMIU Polska bedzie wysmiewana i ponizana wiadomo
          przez kogo i gdzie ale tylko po cwierc inteligentach i pacxanach mozna sie
          spodziewac tego azeby wyszydzac i wysmiewac we wlasnym kraju wlasnego
          Prezydenta, Premiera i legalnie wybrany rzad.

          Dla tych co siedza pod stolem i trzesa sie ze strachu tak na wszelki wypadek
          powiem tylko tyle; zeby prowadzic niezalezna polityke zagraniczna to trzeba
          miec jaja a wy ich nie macie. Prezydent, Premier i Rzad poradza sobie bez was i
          wbrew waszemu zaprzanstwu i malkontenctwu. Nie ma ludzi nie zastapionych i
          napewno sa w Polsce ludzie duzo lepsi od tej calej BANDY OSMIU i ich
          PRZYD.....W.
          • emigrancik Podnies sobie helm zolnierzyku, bo ci oczy i uszy 17.07.06, 04:19
            Polska jest za slaba i zbyt sklocona zeby prowadzic niezalezna i silna polityke.
            Wiekszosc polakow chce byc w unii i chce byc czescia europy. Tylko tobie podobne
            LPR/Samoobrono/PiSopodobne atawizmy bredza cos jeszcze na temat sily w dyplomacji.
            • lukciu Raczej beret hehe 17.07.06, 07:26
          • a.k.traper Bierz na plecy nie na umysł, łatwiej Ci będzie 17.07.06, 07:51
          • lucusia3 Re: Rzeczywiscie zal d..e sciska czytajac... 17.07.06, 09:00
            Jaja to trzeba mieć do rozmnażania się, do innych działań zasadniczo bardziej przydaje sie mózg.
          • wiedmak Trzeba miec rozum, nie jaja. Ale ciemny cham tego 17.07.06, 09:11
            nie pojmie bo cnoty intelektualne sa mu obce.
            • janek-007 W takim razie ty ta cnote masz w lokciu. 17.07.06, 19:14
          • marek99az1 Re: Rzeczywiscie zal d..e sciska czytajac... 17.07.06, 10:54
            janek-007 napisał:

            > wypociny roznych T.Lisow, J.Zakowskich i calej plejady wiecznych i
            > niezastapionych malkontentow. Po przeczytaniu T.Lisa i J.Zakowskiego
            chcialoby
            > sie zapytac z ktorej bajki ci faceci wyskoczyli. Zadnych konkretow zadnych
            > rzeczowych analiz tylko ujadanie i malkontenctwo. ......itd

            To u ciebie nie widać żadnych analiz i konkretów. Tylko bezmyślne klepanie
            pisowskich banałów i epitetów. W publicystyce Żakowskiego, Lisa i wielu innych,
            których tekstów nie jesteś w stanie zrozumieć, konkretów jest aż nadto. A poza
            tym wystarczy mieć uszy i oczy oraz mózg do przetwarzania informacji aby
            zauważyć co się w naszej Ojczyźnie ostatnio dzieje. A skutki swojej głupoty i
            nieuctwa ty i tobie podobni odczujecie już niedługo na własnej skórze.
          • sclavus Re: Rzeczywiscie zal d..e sciska czytajac... 17.07.06, 11:38
            janek-007 napisał:

            > wypociny roznych T.Lisow, J.Zakowskich i calej plejady wiecznych i
            > niezastapionych malkontentow. Po przeczytaniu T.Lisa i J.Zakowskiego
            chcialoby
            > sie zapytac z ktorej bajki ci faceci wyskoczyli. Zadnych konkretow zadnych
            > rzeczowych analiz tylko ujadanie i malkontenctwo.
            >
            > Wy wszyscy nie doceniacie Pana Prezydenta L.k. i Pana Premiera J.K. Trzeba
            byc
            > nie kiepskim prostakiem i dyletantem azeby pisac takie bzdety. Oczywiscie ze
            po
            >
            > ujawnieniu i odsunieciu BANDY OSMIU Polska bedzie wysmiewana i ponizana
            wiadomo
            >
            > przez kogo i gdzie ale tylko po cwierc inteligentach i pacxanach mozna sie
            > spodziewac tego azeby wyszydzac i wysmiewac we wlasnym kraju wlasnego
            > Prezydenta, Premiera i legalnie wybrany rzad.
            >
            > Dla tych co siedza pod stolem i trzesa sie ze strachu tak na wszelki wypadek
            > powiem tylko tyle; zeby prowadzic niezalezna polityke zagraniczna to trzeba
            > miec jaja a wy ich nie macie. Prezydent, Premier i Rzad poradza sobie bez was
            i
            >
            > wbrew waszemu zaprzanstwu i malkontenctwu. Nie ma ludzi nie zastapionych i
            > napewno sa w Polsce ludzie duzo lepsi od tej calej BANDY OSMIU i ich
            > PRZYD.....W.

            ... polityka bobasa??? Nakrzyczeć, nakrzyczeć... jakby można było zakrzyczeć
            rzeczywistość...
            Zmień pieluchę, stary - nie przystoi takim już dużym "bobasom" :P
          • arjuna1 Re: Rzeczywiscie zal d..e sciska czytajac... 17.07.06, 12:10
            janek-007 napisał:

            > wypociny roznych T.Lisow, J.Zakowskich i calej plejady wiecznych i
            > niezastapionych malkontentow. Po przeczytaniu T.Lisa i J.Zakowskiego
            chcialoby
            > sie zapytac z ktorej bajki ci faceci wyskoczyli. Zadnych konkretow zadnych
            > rzeczowych analiz tylko ujadanie i malkontenctwo.
            >
            > Wy wszyscy nie doceniacie Pana Prezydenta L.k. i Pana Premiera J.K. Trzeba
            byc
            > nie kiepskim prostakiem i dyletantem azeby pisac takie bzdety. Oczywiscie ze
            po
            >
            > ujawnieniu i odsunieciu BANDY OSMIU Polska bedzie wysmiewana i ponizana
            wiadomo
            >
            > przez kogo i gdzie ale tylko po cwierc inteligentach i pacxanach mozna sie
            > spodziewac tego azeby wyszydzac i wysmiewac we wlasnym kraju wlasnego
            > Prezydenta, Premiera i legalnie wybrany rzad.
            >
            > Dla tych co siedza pod stolem i trzesa sie ze strachu tak na wszelki wypadek
            > powiem tylko tyle; zeby prowadzic niezalezna polityke zagraniczna to trzeba
            > miec jaja a wy ich nie macie. Prezydent, Premier i Rzad poradza sobie bez was
            i
            >
            > wbrew waszemu zaprzanstwu i malkontenctwu. Nie ma ludzi nie zastapionych i
            > napewno sa w Polsce ludzie duzo lepsi od tej calej BANDY OSMIU i ich
            > PRZYD.....W.

            Janek boj sie Boga i wróć do szkoły. Naucz sie pisac po polsku. No dramat!!
            Takich mamy naprawiaczy RP.
          • rmstemero Jaja 17.07.06, 12:28
            janek-007 napisał:

            > Dla tych co siedza pod stolem i trzesa sie ze strachu tak na wszelki wypadek
            > powiem tylko tyle; zeby prowadzic niezalezna polityke zagraniczna to trzeba
            > miec jaja a wy ich nie macie. Prezydent, Premier i Rzad poradza sobie bez was

            A ja myslalem ze trzeba miec doswiadczenie, kompetencje, umiejetnosc zdobywania
            przyjaciol i zjednywania wrogow. Innymi slowy: trzeba miec znajomosc swiata i
            pojecie o dyplomacji jak rowniez jasna koncepcje tego co sie chce na dluzsza
            mete osiagnac.

            Jaja drogi jasiu ma byk, knur i wielblad. "Jaja" mial Noriega. "Jaja" mieli
            Talibowie i Saddam H. Jaja.
            • janek-007 Doswiadczenie i kompetencje bezjajowcow... 17.07.06, 19:20
              polskiej polityki zagranicznej widac bylo od 1989 do 2005 roku. Doswiadczenie
              to oni mieli ale nie takie jak potrzeba, oni mieli swietne doswiadczenie ale
              w 'kreceniu polityki zagranicznej nad Wisla'. Jak ci troche rozumu jeszcze
              zostalo, jaja sa w tym wypadku sa zbedne, to wiesz co to znaczy.
          • kappaa Re: Rzeczywiscie zal d..e sciska czytajac... 17.07.06, 13:40
            "Banda ośmiu" - hehe, retoryka żywcem z Mao-Tse-Tunga... :D
          • willow999 Re: Rzeczywiscie zal d..e sciska czytajac... 17.07.06, 15:49
            wlasnego Prezydenta, Premiera i legalnie wybrany rzad.

            Na to żeby zostać moim prezydentem to koleś musi sobie zasłużyć. na razie jego
            miejsce jest w ZOO - w ptaszarni.

            i ciekawe dlaczego jest tutaj tyle opinii krytycznych?
            • janek-007 Bo na tym forum, jak zwykle... 17.07.06, 18:47
              85% wypowiadajacy sie to bezmozgowcy z ptasia grypa.
        • gllenda Re: Az ciezej na sercu sie robi 17.07.06, 02:43
          Ta SLD lepsze, chyba w korupcji. Za SLD Polska w rankingach korupcji
          umiejscowila sie w okolicach Burkina Faso. Sa indeksy transparency
          International. Przejzyj sobie je wasc. W ciagu 2 lat spadek o 30 miejsc.
          • sigact1 Re: Az ciezej na sercu sie robi 17.07.06, 02:46
            gllenda napisała:

            > Ta SLD lepsze, chyba w korupcji. Za SLD Polska w rankingach korupcji
            > umiejscowila sie w okolicach Burkina Faso. Sa indeksy transparency
            > International. Przejzyj sobie je wasc. W ciagu 2 lat spadek o 30 miejsc.

            Teraz za to nie będzie korupcji. Będzie za mordę. Po co korupcja. Jak przyjdzie
            do ciebie funkcjonariusz służb, zrobisz co będzie chciał za darmo.
            Bez wątpliwości - nie popieram korupcji.
            Zamordyzmu takoz.
          • emigrancik Re: Az ciezej na sercu sie robi 17.07.06, 04:20
            Poczekaj na nastepny raport jak kolesie samoobrony lpr i pisu pokaza na co ich
            stac.
            • lucusia3 Re: Az ciezej na sercu sie robi 17.07.06, 09:07
              Posłuchaj sobie ludzi bliżej Kaczyńskich - tam nie ma miejsca dla ludzi spoza sytemu - jest tylko hierarchia zaprzyjaźnionych i ich protegowanych, gdy zaprzyjaźniony leci, to lecą wszyscy jego protegowani i ich sprawy. Może to nie opis korupcji, ale nepotyzmu, choc miejsce dla korupcji można tu oczywiście wskazać.
          • wrojoz Re: Az ciezej na sercu sie robi 17.07.06, 11:57
            że tak długo jeszcze kaczyńscy rządzą. Muszą szybko odejść.
        • olias a za geremka ci nie wstyd? 17.07.06, 07:26
      • badjuk Re: Tak to już ma "towarzystwo", że... 17.07.06, 01:20
        a jak myslicie , dzieki czemu jestemy powazani w europie?
        Ano wlasnie dzieki takim ludziom jak Walesa, Geremek, Bartoszewski.
        A wy ignoranci wyobrazacie sobie ze jestesmy pepkiem swiata!!!
        Wstyd!
        Przykro mi ze musze tak myslec tak o moich rodakach!
        Przepraszam.
        • sirus_curse Chyba nie ma sensu 17.07.06, 05:54
          im tlumaczyc. Ot, polityka historyczna. W sobote znow wygrali pod Gruwaldem.
          Trudno wytlumaczyc, ze gdzie indziej duzo wiecej uwagi przypisuje sie
          wspolczesnosci. I tak dla wspolczesnosci duza wyzsza wage ma trzymanie sie za
          rece Kohla z Mitterandem pod Verdun niz to, kto wlasciwie (i po co) wygral ta bitwe.
          • mariuszdd Geremki ,Mazowieckie 17.07.06, 08:38
            Tia ,tak dobrze ,porządzili,że ludzie walą dziwami i oknami z Polski
            • sclavus Re: Geremki ,Mazowieckie 17.07.06, 13:02
              mariuszdd napisał:

              > Tia ,tak dobrze ,porządzili,że ludzie walą dziwami i oknami z Polski

              Tia!! Ale to już zupełnie inna historia.... - poza tym kochaś, właśnie dzięki
              takiej a nie innej polityce zagranicznej "tych" ludzi, ci młodzi MOGĄ walić z
              Polski...
              Ciekawe gdzie by "walili", gdyby Fotyga i Kaczory rządzili przez 17 ostatnich
              lat ???
      • zilbeer Typowe żakolenie 17.07.06, 11:18
        Bronek i Unia Wolności ach i och! Gdyby nie oni, to... o Jezu!. Przy okazji
        socjotechnicznie kopnąć czerwonych. Służy do tego Miller. O Rossatmi,
        Cimoszewiczu, Rotfeldzie, czy o Kwaśniewskim Żakowski ani mru mru. Tak jak o
        Kołodce, który nas wprowadził do OECD. Przypominam więc Panu Żakowskiemu, gdyby
        zapomniał. To nie Geremek z Mazowieckim, ani nie Wałęsą, wprowadził nas do NATO.
        To Kwaśniewski i Cimoszewicz. Geremek spił nektar finalizując całą sprawę. Choć
        oczywiste jest, że każdy z nich, i Wałęsa i Bronek i Olek z Włodkiem, grali w
        tej samej drużynie. Do UE, też nie Bronek z Władkiem Bartoszewskim nas
        wprowadzali. To Kwaśniewski, z Cimoszewiczem i z Millerem. Wbrew niekiedy ułomom
        z prawicy, takim jak Rokita, czy inne Giertychy, które wtedy duły w jedną
        anty-lewicową tutkę. Razem z Panem, Panie Żakowski. Tak się właśnie Panie
        Żakowski buduje historię na modłę ZSRR. Dokładnie tak, jak Pan to robi.
        Przecenia Pan dokonania sobie miłych, przemilcza dokonania sobie niemiłych. I
        choć tekst prawidłowo piętnuje głupotę Kartofli, jest niewiarygodny. Z racji
        wskazanych manipulacji. Ale czego się spodziewać? Takie mamy dziennikarskie
        autorytety, jak Żakowski. Wolę Walenciaka z Przeglądu. Milion razy uczciwszy i
        obiektywny.
        • sclavus Re: Typowe żakolenie 17.07.06, 13:04
          zilbeer napisał:

          > Bronek i Unia Wolności ach i och! Gdyby nie oni, to... o Jezu!. Przy okazji
          > socjotechnicznie kopnąć czerwonych. Służy do tego Miller. O Rossatmi,
          > Cimoszewiczu, Rotfeldzie, czy o Kwaśniewskim Żakowski ani mru mru. Tak jak o
          > Kołodce, który nas wprowadził do OECD. Przypominam więc Panu Żakowskiemu,
          gdyby
          > zapomniał. To nie Geremek z Mazowieckim, ani nie Wałęsą, wprowadził nas do
          NATO
          > .
          > To Kwaśniewski i Cimoszewicz. Geremek spił nektar finalizując całą sprawę.
          Choć
          > oczywiste jest, że każdy z nich, i Wałęsa i Bronek i Olek z Włodkiem, grali w
          > tej samej drużynie. Do UE, też nie Bronek z Władkiem Bartoszewskim nas
          > wprowadzali. To Kwaśniewski, z Cimoszewiczem i z Millerem. Wbrew niekiedy
          ułomo
          > m
          > z prawicy, takim jak Rokita, czy inne Giertychy, które wtedy duły w jedną
          > anty-lewicową tutkę. Razem z Panem, Panie Żakowski. Tak się właśnie Panie
          > Żakowski buduje historię na modłę ZSRR. Dokładnie tak, jak Pan to robi.
          > Przecenia Pan dokonania sobie miłych, przemilcza dokonania sobie niemiłych. I
          > choć tekst prawidłowo piętnuje głupotę Kartofli, jest niewiarygodny. Z racji
          > wskazanych manipulacji. Ale czego się spodziewać? Takie mamy dziennikarskie
          > autorytety, jak Żakowski. Wolę Walenciaka z Przeglądu. Milion razy uczciwszy i
          > obiektywny.

          ... typowiutkie "bobasowanie" ... - i nic innego
          A ty sobie wól!!!... I "bobasuj" dalej - nie zapomina tylko, że najlepsze nawet
          pampersy - przesiąkają... :P
        • cuba_libre6 Re: Typowe żakolenie 17.07.06, 13:55
          zilbeer napisał:
          To nie Geremek z Mazowieckim, ani nie Wałęsą, wprowadził nas do NATO
          > .
          > To Kwaśniewski i Cimoszewicz. Geremek spił nektar finalizując całą sprawę. Choć
          > oczywiste jest, że każdy z nich, i Wałęsa i Bronek i Olek z Włodkiem, grali w
          > tej samej drużynie. Do UE, też nie Bronek z Władkiem Bartoszewskim nas
          > wprowadzali. To Kwaśniewski, z Cimoszewiczem i z Millerem.


          ????????????? Miller nas wprowadził do Unii??????!!!! Ludzie, trzymajcie mnie
          !
          Przecież to własnie on "spił nektar finalizując całą sprawę" - NIC WIĘCEJ!!!
    • tuchaczewsky.miron Prawo do samoobrony 16.07.06, 21:45
      typowa agitka unii, a przede wszystkim ludzi bardziej z nia zwiazanych. jak z wlasnym krajem, ba, czy wlasym? Nic przewodnia autora to jakby fakt,ze niby ktos Polsce zronbil laske, zatroszczyl sie ,wziol w objecia, taka bidna Polske, niemote. Warto przypominiec ze Polska juz istniala i istniala bardzo dobrze przed przyjeciem do Unii, przed przyjeciem do NATO, to byly lata 90, gdzie bylismy tygrysem Europy, gdzie naprawde kazdy czul optymizm i akceptowal przemiany. Schody zaczely sie wlasnie po wejscieu do blokow tzw. zachodnich, nagle sie pojawil ktos drugi, co narzuca, ten co grozi, ba ten co szantazuje i wskazuje palcem,, a jakiej racji. Wyrywamy sobie dupe w iraku, pieniadze z unii wprawdzie plyna, ale w takim nadmiarze i pod takimi uwarunkowaniami, ze korzystamy z nich w 5%, w zamian otworzylismy wszystko co bylo do otwarcia i sprywatyzowania. Co z tego dzsiaj mamy, uroslo cos w Plsce po 2004 wiecej nie przed? watpliwe.

      Taki Barosso, powiedzial lubie Putina, bo jest szczery i uczyciwy. Uczciwy, bo dotrzymuje slowa. Chyba jedyny w calej zaklamanej i obludnej polityce europejskiej, gdzie niby wszystcy sie kochaja i popieraja, ale nabardziej popieraja swoje. Ludzie epoki geremka i innych madrych starcow, opuszczaja pomalu padol ziemski, koncza sie ukaldy, znajomosci. Trzeba budowac wszystko od nowa, stosunki dyplomatczne z nowymi pokoleniami na zachodzie i to musza robic nowe, mlode kadry dyplomatyczne, potencjal mlodziezy w Polsce przeogromny.
      I tu Kacznyscy sa na dobrej drodze, rozpierniczyc do konca wszystkie uklady, PRL attache wojskowych, bo idzie nowe w calej europie, calym swiecie. Reszta Unia, nato to smieci papierow, ktore sa tyle wart, poki jest jaki taki pokoj w Europie, gdy sie tu cos stanie Europe bedzie wyzwalac Rosja i USA i tu sa odpowiedni sojusznicy, sojusznicy zaufania.
      • diefenbaker Re: Prawo do samoobrony 16.07.06, 23:29
        > potencjal mlodziezy w Polsce przeogromny.
        Do czasu. Do tak zwanego 'przegięcia pały'.
        • plaszcz Kompleksy kaczynskich niszcza nasz kraj! 17.07.06, 00:21


          • wrojoz Re: Kompleksy kaczynskich niszcza nasz kraj! 17.07.06, 11:58
            Kto glosował na Kaczyńskich.? Nikt się teraz nie zgłasza. Oni niszczą kraj.
          • janek-007 Wlasnie to ze Kaczynscy nie maja kompleksow... 17.07.06, 19:13
            dlatego sa tak nie lubiani i wysmiewani przez ludzikow z kompleksem Polski.
      • lubie.dlugie.niki_koham.mihnik Re: Prawo do samoobrony 17.07.06, 05:29
        wygladasz na typowego pisiaka, malo rozumiesz, co sie dzieje dookola. Jestes
        pelen samozadowolenia, wszyscy dookola tworza uklad, kazdy chce nas skrzywdzic,
        bylismy tygrysem, tylko nam unijne myszy ogon odgryzly.
        Unijny analfabeta, wystraszony cudzoziemcami.
        Ale nik masz jak znalazl, tylko uwazaj zebys jak Tuchaczewski nie skonczyl. To
        typowe dla pisdzielcow.
        Jaka jest roznica miedzy agitka w GW a twoja pisana pod dyktando zafajdanego
        prezia?
        • levinas Re: Prawo do samoobrony 17.07.06, 11:49
          Wiesz, jakby zmienic kilka slow w twojej wypowiedzi (cudzoziemcow na mohery,
          uklad na faszyzm i homofobie) to twoj opis pasuje w 100 % w POjeb***cow.
      • p_mox Re: Prawo do samoobrony 17.07.06, 09:48
        troszke zasad ortografii:
        wziol w objecia, taka bidna Polske
        poprawnie
        wziąć wezmę, weź·miesz, wez·mą; weź, weź·cie; wziął, wzięła, wzięli;
        a tutaj nie bardzo rozumiem;
        "Nic przewodnia autora to jakby fakt"
        może myśl przewodnia.
        pozdrawiam
        • pan_niemota Re: Prawo do samoobrony 17.07.06, 12:55
          IMHO akurat Ariadnę sobie przypomniał. Ale tego nie napisał, bo się zastanawia
          czy prawidłowe imię to Ariadna, Adrianna a moze jeszcze inaczej...
      • veritas4 Re: Prawo do samoobrony 17.07.06, 12:10
        Proszę łyknąć tabletkę na uspokojenie, żebyś nie dostał ataku duszności pisząc
        swoje kolejne błysktliwe analizy...
        Tygrysem Europy to my byliśy przez 2 lata i się skończyło. Jeżeli taki masz
        horyzont w stosunkach międzynarodowych to radzę lepiej uprawianie kapusty. Ta
        kwitnie co roku i to jest przynajmniej pewne.
        W budowaniu relacji międznarodowych trzeba mieć wizję na wieki. Pokładanie
        wiary w lojalność jedynego sojusznika jest krótkowrocznością. A zrywanie z
        trudem budowanych relacji jest niewybaczalnym błędem.
        Kaczyńscy na polityce międzynarodowej nie znają się wogóle. Nie chcą też
        słuchać rad, wszelkie uwagi traktują jako osobisty atak.
    • sumienie.lk Kaczyńskich należy odprowadzić do drzwi na kopach 16.07.06, 22:57
      żeby im się nie chciało zawracać...
      • kaczkozerca Re: Kaczyńskich należy odprowadzić do drzwi na ko 16.07.06, 23:13
        pozostaje miec nadzieje, ze nasi przyjaciele z zachodu wytrzymaja jakos te trzy
        lata , traktujac ten zajebiscie rozsadny wybor jakim byl PiSdzielec nizołków ,
        jako dziecinny wyskok. i oby tak się stało....
        • rafi13 Re: Kaczyńskich należy odprowadzić do drzwi na ko 17.07.06, 00:40
          kaczkozerca napisał:

          > pozostaje miec nadzieje, ze nasi przyjaciele z zachodu wytrzymaja jakos te
          trzy
          >
          > lata , traktujac ten zajebiscie rozsadny wybor jakim byl PiSdzielec
          nizołków ,
          > jako dziecinny wyskok. i oby tak się stało....

          ============================

          Moim zdaniem dokladnie taka wymowe maja list szefow polskiej dyplomacji, czy
          komentarz prof. Geremka dla niemieckiej gazety.
          PIS, tak jak w polityce wewnetrznej, tak i w sprawach miedzynarodowch nie
          potrafi z nikim rozmawiac. Karly polskiej polityki chca wszystkim stawiac
          warunki, jakby sie zapatrzyli na Putina. Tyle ze z polskim potencjalem, tacy
          nasrozeni - wygladaja bardziej jak Lukaszenka.
          Przy tej calej niekompetencji PISu, rola opozycji jest glosno mowic - i to
          zarowno w kraju jak i za granica - ze ten populistyczny bajzel pod tytulem PIS-
          SO-LPR to tylko epizod, z nie trwala jakosc w polskiej polityce. Spoleczenstwo
          sie drugi raz nie nabierze.
          Miejmy nadzieje ze przy wrodzonej nieudolnosci, te PISowe kreatury nie zdolaja
          za duzo zepsuc zanim wroca na margines polityki.
          • kelowna Kaczkozerca i rafi 13 - macie racje i mam tylko 17.07.06, 01:05
            nadzieje, ze UE i inni nasi przyjaciele zrozumieja, ze wiekszosc Polakow nie
            mysli jak obecna ekipa rzadzaca.
          • sclavus Re: Kaczyńskich należy odprowadzić do drzwi na ko 17.07.06, 13:14
            rafi13 napisał:

            > kaczkozerca napisał:
            >
            > > pozostaje miec nadzieje, ze nasi przyjaciele z zachodu wytrzymaja jakos t
            > e
            > trzy
            > >
            > > lata , traktujac ten zajebiscie rozsadny wybor jakim byl PiSdzielec
            > nizołków ,
            > > jako dziecinny wyskok. i oby tak się stało....
            >
            > ============================
            >
            > Moim zdaniem dokladnie taka wymowe maja list szefow polskiej dyplomacji, czy
            > komentarz prof. Geremka dla niemieckiej gazety.
            > PIS, tak jak w polityce wewnetrznej, tak i w sprawach miedzynarodowch nie
            > potrafi z nikim rozmawiac. Karly polskiej polityki chca wszystkim stawiac
            > warunki, jakby sie zapatrzyli na Putina. Tyle ze z polskim potencjalem, tacy
            > nasrozeni - wygladaja bardziej jak Lukaszenka.
            > Przy tej calej niekompetencji PISu, rola opozycji jest glosno mowic - i to
            > zarowno w kraju jak i za granica - ze ten populistyczny bajzel pod tytulem
            PIS-
            > SO-LPR to tylko epizod, z nie trwala jakosc w polskiej polityce.
            Spoleczenstwo
            > sie drugi raz nie nabierze.
            > Miejmy nadzieje ze przy wrodzonej nieudolnosci, te PISowe kreatury nie
            zdolaja
            > za duzo zepsuc zanim wroca na margines polityki.

            ... ale górnicy będą... Ba!! Już są - z PiSiORem... jako skutek
            (krótkowzroczny) solidarnego państwa....
            Ciągle jeszcze znakomitej większości wydaje się, że państwo ma, musi,
            powinno... zapewniać...
            Że żadna inicjatywa nie jest potrzebna, że branie przyszłości i życia we własne
            ręce jest niepotrzebne bo jest państwo i to państwo da....
            Wystarczy zatem obiecywać, ąeby "elektorat" pchał się sam - i drzwiami i
            oknami... Czyli "polityka bobasa" ... :P
        • emigrancik Re: Kaczyńskich należy odprowadzić do drzwi na ko 17.07.06, 04:25
          Nasi przyjaciele z zachodu maja opozycje. Opozycje tak piznieta jak pan rokita
          wrzeszczacy w nieboglosy "nicea albo smierc" (dlaczego ten bezhonorowy typ nie
          zrobil sepuku?). Kiedy Kaczysci beda walic z antyeuropejskiej armaty, naszych
          przyjaciol bedzie przyciskac opozycja wykorzystujac antykaczystowskie hasla i
          siejac niechec do polakow w spoleczenstwach - tak jak kaczysci robili to u nas
          wobec niemcow i ruskich. Europa ma racje uznajac kaczystow za zagrozenie:

          Czas na taczki dla kaczki
      • emigrancik Czas na taczki dla kaczki 17.07.06, 04:22
        • wrojoz Re: Czas na taczki dla kaczki 17.07.06, 12:00
          Kaczyńscy powodują stratę czasu dla Polski. Dlatego powinni szybko odejść.
    • baribal2 Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 16.07.06, 23:06
      www.porysunki.blox.pl
    • szczypiorkowski Czy polska dyplomacja była tak wyjątkowa??? 16.07.06, 23:18
      Uprzejmie przypominam, bo jakoś przy ciągle powtarzających się pochwałach komu
      to my jako Polska zawdzięczamy wstąpienie do NATO i do UE, że razem z Polską do
      NATO przyjętych zostało jednocześnie jeszcze 9 krajów, a to: Bułgaria, Czechy,
      Estonia, Węgry, Litwa, Łotwa, Rumunia, Słowacja i Słowenia, a do Unii
      Europejskiej też 9 krajów: Węgry, Estonia, Łotwa, Litwa, Czechy, Słowacja,
      Słowenia, Malta i Cypr.
      Czy w tych krajach też był taki nadzwyczajny wysyp geniuszy dyplomatycznych i
      lobbistów ze znajomościami w najwyższych sferach USA, że udało im się to załatwić?
      A może po prostu to nie było aż takie trudne?
      • marek99az1 Re: Czy polska dyplomacja była tak wyjątkowa??? 16.07.06, 23:35
        szczypiorkowski napisał:

        > Uprzejmie przypominam, bo jakoś przy ciągle powtarzających się pochwałach komu
        > to my jako Polska zawdzięczamy wstąpienie do NATO i do UE, że razem z Polską
        do
        > NATO przyjętych zostało jednocześnie jeszcze 9 krajów, a to: Bułgaria, Czechy,
        > Estonia, Węgry, Litwa, Łotwa, Rumunia, Słowacja i Słowenia, a do Unii
        Europejskiej też 9 krajów: Węgry, Estonia, Łotwa, Litwa, Czechy, Słowacja,
        > Słowenia, Malta i Cypr.
        > Czy w tych krajach też był taki nadzwyczajny wysyp geniuszy dyplomatycznych i
        > lobbistów ze znajomościami w najwyższych sferach USA, że udało im się to
        załatw
        > ić?
        > A może po prostu to nie było aż takie trudne?

        Przypomnij sobie. Od Polski wszystko się zaczęło. Byliśmy największym krajem.
        Najpierw mówiono o przystąpieniu tylko Polski do NATO. Dopiero potem, gdy tabu
        zostało przełamane sprawy szybko potoczyły się, zgarniając inne kraje
        postkomunistyczne do NATO. Proces przystępowania do UE, rzeczywiście był
        bardziej zbiorowy. Ale lody zostały wcześniej przełamane. A Malta i Cypr to
        inna piosenka.
      • wet3 W Polsce organizuje sie nagonki lub salwy 17.07.06, 00:06
        peanow pochwalnych. Robia to oczywiscie media politycznie poprawne. Przed
        wyborami pialo sie salwy pochwalne na temat Cimoszewicza. Nie wyszlo. Potem
        wychwalalo sie PO. Tez nie wyszlo. Pozniej przyszla zmasowana nagonka na RM, bo
        przerwalo monopol mediow politycznie poprawnych na gloszenie jedynej i slusznej
        prawdy. Pienili sie najbardziej Walesa i Edelman. Z episkopatu wtorowali abp
        Zycinski i Goclowski oraz wyniesiony przez media do rangi "autorytetu
        moralnego" ks.Czajkowski. Dzis wiemy juz jakim to "autorytetem" ks.Czajkowski
        jest! Uzywano w tym celu nawet niemieckich lewackich brukowcow, ktore z
        rozrzewnieniem przyznaly, ze wiadomosci czerpaly z prasy polskiej. Do akcji
        zmuszony byl wkroczyc episkopat i powiedziec, ze atak na RM bedzie uznawany
        jako atak na episkopat. Ucichlo. Obecnie od czasu wyboru Kaczorow trwa
        nieprzejednany, nieprzerwany frontalny atak na nich. Biora w nim udzial te same
        kregi, ktore atakowaly RM. Wykorzystywana jest znowu w tym celu lewacko-brukowa
        prasa niemiecka, w ktorej wywiadow udzielaja znani bohaterowie starajac sie
        wytrwale skompromitowac nasz kraj i rzad. Nasi poslowie wiadomej opcji
        politycznej opluwaja nasz kraj i rzad podczas i glosowania w PE glosuja przeciw
        wlasnemu krajowi. W sukurs przychodzi im 9 ministrow (znow wiadomej opcji
        politycznej) piszac do prezydenta list. Koronacja zas tego swinstwa jest
        antypolskie wystapienie ambasadora w Berlinie - osadzonego tam oczywiscie przez
        lewicowcow!. Jedyne wyjscie z tej sytuacji - to rozwalic doszczetnie koterie
        lewacko-komuchowych opluwaczy Polski. Wrzaski te podnoszone sa tylko dlatego,
        ze obecny rzad pokazuje wyraznie, ze nie zamierza pelnic roli pieska
        prowadzonego na smyczy przez UE i wlasnie dlatego sluzalcy eurokolchozu
        obrzucaja rzad i Polske blotem i calkowicie nieslusznie pomawiaja o brak
        kompetencji.
        • lks17 Re: W Polsce organizuje sie nagonki lub salwy 17.07.06, 06:08
          A JWP Weta kawałek to nagonka czy salwa? Niezależnie od odpowiedzi - także
          plama. I na honorze i na rozumie.
          • wet3 Re: lks17 i p_mox 17.07.06, 14:48
            lks17 napisał:

            > A JWP Weta kawałek to nagonka czy salwa? Niezależnie od odpowiedzi - także
            > plama. I na honorze i na rozumie.

            To jest opis rzeczywistosci tworzonej przez lewakow-euroentuzjastow, ktorzy
            uwielbiaja pluc na Polske i na Polakow. Oczywiscie, ze plama. Tyle, ze
            na "honorze" lewackim jesli lewactwo ma jakikolwiek "honor.
        • p_mox Re: W Polsce organizuje sie nagonki lub salwy 17.07.06, 11:03
          ty chyba myślisz systemem binarnym 0 lub 1 .
          Dobrzy i zli
          PIS a reszta to komuchy.
          Troszke historii głabie przed rządami tak znienawidzonej przez ciebie
          SLD ,rządziło AWS .Petycje podpisali wszyscy byli minstrowie spraw
          zagranicznych .
          W sumie to chyba nie ma sensu ci wlewac cos do łba
        • gobi03 Re: W Polsce organizuje sie nagonki lub salwy 17.07.06, 14:18
          tak jest - rozwalić. A potem przejrzeć historie kont i zapytać o wpływy: od kogo
          i za co.
    • sburczymucha Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 16.07.06, 23:24
      Za najwieksza wpadke polityczna w dziedzinie polityki
      zagranicznej uwazam ostani niegodziwy list, podpisany przez bylych
      ministrow spraw zagranicznych, w ktorych jednoznacznie
      pokazali ze ich lojalnosc w stosunku do ojczyzny nie istnieje,
      istnieja natomiast ich "mafine" powiazania z kumplami (sponsorami?)
      na zachodzie. W szaleństwie tych panow na pewno jest metoda.
      • rafi13 co ma list do lojalnosci?? 17.07.06, 00:22
        Ten list jest glosem wybitnych dyplomatow polskich, ktorzy przez 16 lat, ponad
        glebokimi podzialami politycznymi, zdolali stworzyc konsensus co do polityki
        zagranicznej Polski. Dzieki temu Polska osiagnela wiecej niz ktokolwiek moglby
        zakladac.
        Wladza prostakow w Polsce nie potrwa wiecznie. I to trzeba uswiadamiac
        wszystkim za granica.
        Polskie spoleczenstwo jest madrzejsze niz sie wydaje cynicznym kreaturom
        pokroju Kurskiego. Polacy nie dadza sie dlugo wodzic za nos prymitywnym
        populistom.
        • dyktatorek Re: co ma list do lojalnosci?? 17.07.06, 11:12
          Trzeba w to wierzyć, to może siłą woi się uda...
        • gobi03 Re: co ma list do lojalnosci?? 17.07.06, 14:21
          Mam nadzieję, że władza polskich prostaków potrwa bardzo długo. Mam nadzieję, ze
          będziemy mieli podobnie, jak w Wielkiej Brytanii, gdzie najważniejsza jest Izba
          Gmin.
          A z "wybitnych dyplomatów polskich" tylko "wybitnych" się zgadza.
    • marek99az1 Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 16.07.06, 23:25
      d.o.m napisał:

      > "Bronisław Geremek, przez kilkanaście lat spiritus movens polskiej dyplomacji,
      > stworzył i realizował z niezwykłą konsekwencją "strategię przyjaciół", dzięki
      > której braki polskiego potencjału w dużej mierze uzupełniały potencjały
      > zachodnich partnerów.
      > Stworzona przez Geremka i kilka innych osób z Władysławem Bartoszewskim i
      > Janem Nowakiem na czele, nigdy nienazwana i nieopisana "doktryna przyjaciół"
      > opierała polską politykę na sieci osobistych relacji z ważnymi postaciami
      > światowej polityki. Nie chłodne rachuby, gospodarcza czy polityczna
      > konieczność albo spontaniczne przekonanie zachodnich społeczeństw zdecydowały
      > o przyjęciu Polski do NATO i UE, ale kilkudziesięciu wysoko postawionych
      > przyjaciół głównie w Niemczech, Ameryce i we Francji."
      >
      > I my mamy w to uwierzyć?! Weszliśmy do UE i NATO bo paru gostków miało kumpli
      > na zachodzie? Buuuhahahahaha!

      Nie śmiej sie głupawo. Działania Jana Nowaka-Jeziorańskiego, Zbigniewa
      Brzezińskiego zagranicą, Gieremka, Mazowieckiego, Bartoszewskiego,
      Skubiszewskiego i innych, wcale nie tak licznych w Kraju , nimb Wałęsy,
      medialność Kwaśniewskiego - to wszystko złożyło się na sukcesy polityki
      zagranicznej Polski po roku 1989. Skutkiem tego było przyjęcie Polski do NATO i
      UE oraz ogólny szacunek w świecie.
      Jeżeli znasz inne mechanizmy tych, teraz trwonionych sukcesów - napisz.
      • takrzy1 Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 16.07.06, 23:34
        masz racje marek99.To im zawdzieczamy nasza obecna pozycje. Niestety tego nie
        da sie utrzymac wrzeszczac na caly swiat, ze sie dostalo sra..ki i z tego
        powodu nie bedzie sie rozmawialo z powaznymi ludzmi. Ta sraczka jeszcze dlugo
        bedzie sie odbijac echem w naszych stosunkach w Europie i swiecie.
        • poznan.is.4.lovers sraczka jest przejściowa 16.07.06, 23:49
          a unia cierpliwa;) Kaczyńscy powrzeszczą i się uspokoją. Potrzebują przede
          wszystkim dobrych doradców, fachowców takich jakich maja politycy w innych
          krajach. Dobry doradca powiedziałby prezydentowi, że artykuł w taz należy
          zignorować. Zły doradca wrzeszczy na cały świat o europejskim nakazie
          aresztowania. Zastanawiam sie czasem, czy to głupota doradców czy też działanie
          umyślne.
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: sraczka jest przejściowa 17.07.06, 00:09
            > a unia cierpliwa;) Kaczyńscy powrzeszczą i się uspokoją. Potrzebują przede
            > wszystkim dobrych doradców, fachowców takich jakich maja politycy w innych
            > krajach. Dobry doradca powiedziałby prezydentowi, że artykuł w taz należy
            > zignorować. Zły doradca wrzeszczy na cały świat o europejskim nakazie
            > aresztowania. Zastanawiam sie czasem, czy to głupota doradców czy też działanie
            > umyślne.

            A czy oni mają lub chcą mieć doradców? Przecież Jarosław wie wszystko najlepiej.

            → → → → → → → → → →
            Odkryjmy Białoruś!
            odkryjmybialorus.blox.pl
            • rafi13 Re: sraczka jest przejściowa 17.07.06, 01:07
              To jest problem mentalnosci. Kaczynski (Jaroslaw, bo Lech nie ma nawet wlasnego
              zdania) - jest po prostu "za maly" do roli w jakiej sie obsadzil. To jest cwany
              aparatczyk - weteran partii kanapowej, ktory przez pomylke wygral wybory. Bo
              ludziom spodobala sie jego przasnosc i pare cwanych populistycznych hasel.
              Temu czlowiekowi brakuje podstawowych kompetencji jakie tworza wspolczesnego
              polityka: on nie potrafi rozmawiac z ludzmi, przekonywac do swojego zdania. On
              glosi jakies objawione prawdy w ktore sam wierzy - i nie oczekuje dyskusji
              tylko posluszenstwa. Nawet od przywodcow mocarstw. Zakompleksiony Bonaparstek..

              Doradcy??
              Przeciez Kaczynski wyprosil z rzadu jedynego fachowca - Mellera, ktory trzymal
              jeszcze w kupie wizerunek Polski.
              Pozbyl sie Gilowskiej, wyrzucil Kazia - bo zbyt niezalezny.
              W koncu dal kopa Edgarowi - be ten zbyt medialny...
              I on mialby sluchac doradcow?

              Karzel ktory ma kompleksy musi sie otaczac nizszymi od siebie.
              • piekna.zosia Re: sraczka jest przejściowa 17.07.06, 01:34
                > W koncu dal kopa Edgarowi - be ten zbyt medialny...
                > I on mialby sluchac doradcow?

                ja widzę promyk nadziei, jeśli chodzi o Edgara to po raz pierwszy wyrzucił
                bezsprzecznie złego doradcę. To właśnie ten Edgar zawikłał Jarosława w aferę tazu.
                • piekna.zosia a taz dalej się "bawi" 17.07.06, 01:36
                  www.taz.de/pt/2006/07/17/a0082.1/text
              • rockawy Re: sraczka jest przejściowa 17.07.06, 03:25
                Swiete slowa.100% racji.
                • sigact1 Re: sraczka jest przejściowa 17.07.06, 03:27
                  rockawy napisała:

                  > Swiete slowa.100% racji.

                  ta racja daje 0% satysfakcji.
              • zibbys Dziękuję- rafi13 17.07.06, 03:55
                To, co napisałeś jest wyjątkowo spostrzegawcze i z olbrzymią przyjemnością
                przeczytałem.Obawiam się , że niewielu to zrozumie i zaakceptuje, bo prawdziwe.
          • mark.parker Re: sraczka jest przejściowa 17.07.06, 01:39
            poznan.is.4.lovers napisał:

            > a unia cierpliwa;) Kaczyńscy powrzeszczą i się uspokoją. Potrzebują przede
            > wszystkim dobrych doradców, fachowców takich jakich maja politycy w innych
            > krajach. Dobry doradca powiedziałby prezydentowi, że artykuł w taz należy
            > zignorować. Zły doradca wrzeszczy na cały świat o europejskim nakazie
            > aresztowania. Zastanawiam sie czasem, czy to głupota doradców czy też działanie
            > umyślne.

            Jakie kaczory, tacy doradcy i... członkowie koalicji, którzy pospołu z kaczorami
            budzą obrzydzenie na świecie. Jedyne działanie umyślne w tym wszystkim to
            niebotyczna głupota obu kurdupli i innych pisiaków w stylu ziobra i pozostałych
            ratlerków, nie mówiąc już o falach sterującej ich ksenofobicznej rozgłośni Ryja
            Maradio.
      • d.o.m Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 17.07.06, 01:04
        > Nie śmiej sie głupawo. Działania [...]

        Smieję się z tego, że można uważać, że osobiste sympatie miały decydujące
        znaczenie. Zadecydowały jak zwykle interesy. Oczywiście, bez pracy i działań w/w
        panów nic by z tego nie wyszło. Ale to nie znajomości były najważniejsze.

        Wystarczy wymienić tylko kilka rzeczy:
        - Niemcy nie są już państwem granicznym UE i NATO, teraz to my jesteśmy na
        "pierwszej linii frontu",
        - ograniczona została ekspansja Rosji
        - przestrzeń powietrzna Polski jest praktycznie otwarta dla operacji NATO i USA,
        jakie to może mieć znaczenie pokazuje choćby liczba lotów CIA,
        - powiększył się rynek wewnętrzny UE,
        - wejscie do UE ogranicza możliwość stosowania przez Polskę dumpingu podatkowego,
        - każde państwo woli mieć stabilnego sąsiada. A dlaczego niby angażujemy się na
        Ukrainie i Białorusi? Dziś Polska jest, pomimo całej serii afer, jednym ze
        stabilniejszych państw regionu. Nie ma obaw, że wybuchnie w nim wojna domowa,
        nie ma znaczących konfliktów etnicznych, nie zostanie wchłonięte przez sąsiadów.
        I jest to korzystne nie tylko dla nas, ale i dla sąsiadów

        Rachunek zysków i strat pewnie długo będą jeszcze dyskutować historycy, ale
        wiara, że kontakty osobiste kilku panów doprowadziłyby do przyjęcia Polski do UE
        i NATO, gdyby było to niekorzystne dla państw zachodnich, to uważam naiwność.
        • marek99az1 Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 17.07.06, 11:26
          d.o.m napisał:

          > > Nie śmiej sie głupawo. Działania [...]
          >
          > Smieję się z tego, że można uważać, że osobiste sympatie miały decydujące
          > znaczenie. Zadecydowały jak zwykle interesy. Oczywiście, bez pracy i działań
          w/
          > w
          > panów nic by z tego nie wyszło. Ale to nie znajomości były najważniejsze.

          Przystąpieniu Polski do NATO przeszkadzały właśnie "interesy". Sięgnij do
          archiwów. Poczytaj o oporach Kongresu USA, a sprzeciwach wybitnych
          amerykańskich polityków. Jak długo nie było wiadomo, czy w ogóle coś z tego
          wyjdzie. Zabiegi dyplomatyczne Jeziorańskiego, Brzezińskiego, naciski
          dyplomatów polskich, skuteczne ze względu na wcześniejsze powiązania
          opozycyjne (np Wolna Europa, Kultura paryska) i przyjaźnie okazały się w końcu
          tak skuteczne. I pisał o tym nie tylko Żakowski. Ale zgadzam się, że ogólnie w
          polityce decydują interesy. Należy jednak pamiętać, że po niespodziewanym
          upadku komunizmu do polityki na krótki okres wkroczył idealizm i romantyzm.
      • wet3 Re: marek99az1 17.07.06, 01:18
        Mazowiecki - gruba kreska
        Skubiszewski - Kosk
        Walesa - Bolek
        Geremek - w ostatniej chwili skreslony z listy agentow, otwarcie nas nienawidzi
        Bartoszewski - zwolniony z Auschwitz ze wzgledu na zly stan zdrowia
        Kwasniewski - "magister" z chorymi goleniami, zawodowy klamca
        - Oto twoi "gwiazdorzy" polskiej polityki zagranicznej! Specjalnosc -
        podlizywanie sie obcym i plucie na swoich. Dzieki nim Polska jest dzis w
        oplakanum stanie. Sadzisz, ze ludzie sa az tak glupi aby w takie bzdury wierzyc?
        • marek99az1 Re: marek99az1 17.07.06, 11:58
          wet3 napisał:

          > Mazowiecki - gruba kreska
          > Skubiszewski - Kosk
          > Walesa - Bolek
          > Geremek - w ostatniej chwili skreslony z listy agentow, otwarcie nas
          nienawidzi
          > Bartoszewski - zwolniony z Auschwitz ze wzgledu na zly stan zdrowia
          > Kwasniewski - "magister" z chorymi goleniami, zawodowy klamca
          > - Oto twoi "gwiazdorzy" polskiej polityki zagranicznej! Specjalnosc -
          > podlizywanie sie obcym i plucie na swoich. Dzieki nim Polska jest dzis w
          > oplakanum stanie. Sadzisz, ze ludzie sa az tak glupi aby w takie bzdury
          wierzyc
          > ?

          Chyba ty jesteś głupi i w bzdury wierzysz. Niech przykładem będzie "gruba
          kreska". Mazowiecki powiedział:
          „Rząd, który utworzę, nie ponosi odpowiedzialności za hipotekę, którą
          dziedziczy. Ma ona jednak wpływ na okoliczności, w których przychodzi nam
          działać. Przeszłość odkreślamy grubą linią. Odpowiadać będziemy jedynie za to,
          co uczyniliśmy, by wydobyć Polskę z obecnego stanu załamania.”
          Jeżeli znasz język polski to zrozumiesz co powiedział. A przekręcili tą treść
          ci, którym tak wierzysz. To oni z tej przekręconej treści, powtarzając ją w
          kółko metodą goebbelsowską, stworzyli nową "prawdę". Jeżeli z listy skreślono
          Gieremka, musiał to zrobić Macierewicz. Wierzysz w to? Wielu pohańbionych
          przez Macierewicza (pośrednio winnego opóźnienia lustracji) zostało
          oczyszczonych w procesach np. tak zasłużony dla Polski Wiesław Chrzanowski.
          Szczególnie duża jest wina Bartoszewskiego, że zapadł na zdrowiu i zwolniono go
          Auschwitz (jeżeli to prawda). Ten ostatni przykład świadczy o twoim poziomie,
          także umysłowym. Kim jest Kwaśniewski dobrze wiem, nie musisz jacusiowo-kurską
          metodą nazywać go moim gwiazdorem. Polska w ciągu kilku miesięcy straciła w
          oczach świata, to co z mozołem zdobywała w ciągu ostatnich kilkunastu lat
          dzięki twoim idolom z PIS, Samoobrony i LPR. A według twoich idoli, gospodarczo
          Polska jest w rozkwicie, a nie w opłakanym stanie. Podlizuj się konsekwentnie,
          bo możesz się narazić.
          • wet3 Re: marek99az1 17.07.06, 14:59
            Twoje tlumaczenie jest smieszne. Mowisz jak przykladny komuch odwracajacy kota
            ogonem. Wedug ciebie najlepiej jest tworzyc nowy rzad, czerwonych bandytow i
            zlodziei nie rozliczac z niczego. Iscie czysto komuchwe myslenie w ktorym
            wlasny gruby tylek jest najwazniejszy. Takze nie ma znaczenia, ze ludzie,
            ktorzy kablowali lub klamali pozostali na wysokich stanowiskach. Gratuluje!!!
            • marek99az1 Re: marek99az1 17.07.06, 15:31
              wet3 napisał:

              > Twoje tlumaczenie jest smieszne. Mowisz jak przykladny komuch odwracajacy
              kota
              > ogonem. Wedug ciebie najlepiej jest tworzyc nowy rzad, czerwonych bandytow i
              > zlodziei nie rozliczac z niczego. Iscie czysto komuchwe myslenie w ktorym
              > wlasny gruby tylek jest najwazniejszy. Takze nie ma znaczenia, ze ludzie,
              > ktorzy kablowali lub klamali pozostali na wysokich stanowiskach. Gratuluje!!!

              No widzisz jak prawidłowo cię oceniłem. Nie jesteś jednak w stanie zrozumieć
              tego co powiedział Mazowiecki. No i znowu stosujesz jacusiowo-kurską metodę
              wymyślając, że "Według ciebie (czyli mnie) najlepiej jest tworzyć nowy rząd,
              czerwonych bandytow i złodzieji nie rozliczać z niczego." Na jakiej podstawie
              tak twierdzisz? Na jakiej podstawie sądzisz że moim zdaniem "nie ma znaczenia,
              że ludzie, którzy kablowali lub kłamali pozostali na wysokich stanowiskach".
              Sądzę całkiem coś innego. Po prostu jesteś chorym beznadziejnie człowiekiem
              (człowiekiem?) i wyzdrowiejesz dopiero jak od swoich idoli dostaniesz mocno w
              tyłek.
              • rafvonthorn Re: marek99az1 17.07.06, 16:06
                Nie zrozumie i koniec. Ja z takimi już nie gadam, szkoda czasu. Respect, Marek,
                że jeszcze Ci się chce coś idiotom tłumaczyć...
            • marek99az1 Re: marek99az1 17.07.06, 17:04
              wet3 napisał:

              >...Wedug ciebie najlepiej jest tworzyc nowy rzad, czerwonych bandytow i
              > zlodziei nie rozliczac z niczego.....

              I jeszcze jedno wet3. Udajesz takiego bezkompromisowca. Nie razi cię, że ten
              nowy rząd, a także tworzące go zaplecze polityczne zawiera, jak to ująłeś i
              mówiąc twoim językiem - czerwonych bandytów i złodziei. Wg słów J. Kaczyńskiego
              Samoobrona to twór stworzony przez ubecję. Wielu ich posłów to złodzieje i
              oszuści w trakcie procesów i po wyrokach. Tuderek, szef Samoobrony w Warszawie
              to do niedawna baron SLD. Samoobrona wpycha do TV ludzi Kwiatkowskiego,
              Kaczyńskim to nie przeszkadza. Czołowi działacze LPR z mają ponurą
              przeszłość. Maciej, ojciec Romana Giertycha razem z swoim ojcem Jędrzejem (z
              którym polska emigracja polityczna w W. Brytanii nie chciała mieć nic
              wspólnego, nawet endecja), chwalili konstytucję Gierka nakazującą miłość do
              ZSRR, krytykowali Solidarność i inne organizacje walczące o wolność Polski,
              chwalili wprowadzenie stanu wojennego, byli przeciwni rozwiązaniu Paktu
              Warszawskiego i RWPG już po roku 1989. Maciej był członkiem Rady Konsultacyjnej
              przy Jaruzelskim.
              W PiS nie lepiej. Kryże, jego nominacja wzbudziła wiele kontrowersji ze względu
              na jego przeszłość. Jest on synem sędziego Romana Kryżego, odpowiedzialnego za
              wydawanie wyroków śmierci w procesach politycznych w okresie stalinowskim, a
              także w procesie w tzw. "aferze mięsnej" w 1964. Sam Andrzej Kryże również
              prowadził sprawy polityczne w latach 70-tych i 80-tych. W 1980 skazał na
              więzienie Andrzeja Czumę, Wojciecha Ziembińskiego, Bronisława Komorowskiego i
              Jana Józefa Lipskiego za zorganizowanie w Warszawie 11 listopada 1979 obchodów
              Święta Niepodległości. Część środowiska prawniczego (m. in. były I prezes Sądu
              Najwyższego Adam Strzembosz) twierdzi, że Kryże jako przewodniczący Wydziału IV
              Sądu Okręgowego w Warszawie organizował usuwanie sędziów wydających łagodne
              wyroki wobec działaczy podziemnej opozycji. Faktem jest, że po objęciu przez
              Kryżego kierownictwa Wydziału część pracujących w nim sędziów opuściła Wydział,
              a orzecznictwo w stosunku do działaczy podziemnej opozycji uległo zaostrzeniu
              (te zdania o Kryże wziąłem z Wikipedii). Wasserman, od początku lat 70-ych
              prokurator. Zapytaj jakiegoś prawnika, który funkcjonował jako prokurator w
              PRL, czy ktoś sprawując taką funkcję prawie 20 lat mógł się nie "umoczyć".
              Karski z nominacji PRON buł uczestnikiem wyborów samorządowych w latach 80-
              tych. Jasiński - były członek PZPR. Można by tak długo. Ludzkie losy różnie się
              toczą, ale gdy udaje się człowieka bezkompromisowego, jak ty to robisz,
              należy być przynajmniej konsekwentnym.
      • eva15 Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 17.07.06, 01:26
        marek99az1 napisał:
        Nie śmiej sie głupawo. Działania Jana Nowaka-Jeziorańskiego, Zbigniewa
        > Brzezińskiego zagranicą, Gieremka, Mazowieckiego, Bartoszewskiego,
        > Skubiszewskiego i innych, wcale nie tak licznych w Kraju , nimb Wałęsy,
        > medialność Kwaśniewskiego - to wszystko złożyło się na sukcesy polityki
        > zagranicznej Polski po roku 1989. Skutkiem tego było przyjęcie Polski do NATO
        >i UE oraz ogólny szacunek w świecie.

        Naprawdę? No to czemu działania wcześniejsze (1956, 1978, 1989 etc) KOR,
        ROBCIO, Modzelewski, mazowiecki (z dawnych lat) Kuroń, przedsłuchania,
        więzienia etc, wcześniej już TAKICH skutków nie dały. Czyżby wówwczas ludzie
        byli mniej waleczni niż w 1989r.??

        A może warto przyjąć wreszcie do wiadomości, że to nie tylko w tym rzecz była,
        że to nie Polska w pojedynkę ruszyła z posad bryłę świata?
        • wet3 Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 17.07.06, 02:38
          Szalenstwem jest przypisywanie Polsce obalenie komunizmu. Polska i kraje Europy
          srodkowo-wschodniej nie mialy zadnych srodkow ku temu. Komunizm sie skonczyl bo:
          - albo byl systemem komplentie niewydolnym ekonomicznie
          - albo jakas "sila wyzsza" (prawdopodobnie globalizm) zazyczyla sobie
          likwidacji komunizmu oraz ZSRR, ktory przez dziesiatki lat sztucznie
          podtrzymywala przez sprzedaz zboza i artykulow zywnosciowych. Nie wierze w
          opowiadania o Wojtylle i Solidarnosci. Dla autentycznej Solidarnosci mam mase
          szacunku. Tej zawlaszczonej przez Walese i jego klike nie znosze!
          • sigact1 Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 17.07.06, 02:42
            Dla autentycznej Solidarnosci mam mase
            > szacunku. Tej zawlaszczonej przez Walese i jego klike nie znosze!

            Z dystansu, który widze w twojej powyższej wypowiedzi wnoszę, że nie za bardzo
            miałeś z solidarnością do czynienia.

            Jakie zatem sa twoje zasługi patrioto, ze oceniasz innych?
            Że tak grzecznie zapytam.
            • wet3 Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 17.07.06, 02:56
              sigact1 napisał:

              > Dla autentycznej Solidarnosci mam mase
              > > szacunku. Tej zawlaszczonej przez Walese i jego klike nie znosze!
              >
              > Z dystansu, który widze w twojej powyższej wypowiedzi wnoszę, że nie za bardzo
              > miałeś z solidarnością do czynienia.
              >
              > Jakie zatem sa twoje zasługi patrioto, ze oceniasz innych?
              > Że tak grzecznie zapytam.

              Solidarnosc autentyczna skonczyla sie z przyjsciem "doradcow", zaakceptowanych
              przez Walese wbrew protestom Walentynowicz, Gwiazdy oraz innych.
              • piekna.zosia Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 17.07.06, 02:59
                Wałęsa chyba wiedział dlaczego Gwiazda musiał odejśc?
              • sigact1 Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 17.07.06, 03:01
                wet3 napisał:
                > Solidarnosc autentyczna skonczyla sie z przyjsciem "doradcow", zaakceptowanych
                > przez Walese wbrew protestom Walentynowicz, Gwiazdy oraz innych.

                To jest próba potwierdzenia twojej ostatniej tezy a nie odpowiedź na moje
                pytanie. Motasz się.
          • piekna.zosia Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 17.07.06, 02:58
            widzę, że jesteś jeszcze jednym kanapowym politykiem amatorem. Niech ci będzie;)
          • lubie.dlugie.niki_koham.mihnik Rozsadnie piszesz. Polska megalomania. Dziekowac 17.07.06, 05:34
            nalezy Reganowi i Gorbaczowowi. Jeden byl wiekszym lobuzem niz Rosjanie, drugi
            zauwazyl, ze komunizm dalej nie pociagnie (W kazdym razie w radzieckiej
            odmianie).


            wet3 napisał:

            > Szalenstwem jest przypisywanie Polsce obalenie komunizmu. Polska i kraje
            Europy
            >
            > srodkowo-wschodniej nie mialy zadnych srodkow ku temu. Komunizm sie skonczyl
            bo
            > :
            > - albo byl systemem komplentie niewydolnym ekonomicznie
            > - albo jakas "sila wyzsza" (prawdopodobnie globalizm) zazyczyla sobie
            > likwidacji komunizmu oraz ZSRR, ktory przez dziesiatki lat sztucznie
            > podtrzymywala przez sprzedaz zboza i artykulow zywnosciowych. Nie wierze w
            > opowiadania o Wojtylle i Solidarnosci. Dla autentycznej Solidarnosci mam mase
            > szacunku. Tej zawlaszczonej przez Walese i jego klike nie znosze!
            • rafikzabki Re: Rozsadnie piszesz. Polska megalomania. Dzieko 17.07.06, 13:07
              to prawda:
              niewydolnośc gospodarcza ZSRR to spowodowąła ale głównie Gorbaczow. Kto nie
              wierzy niech popatrzy na Chiny obeszły się bez takich aksamitynych rewolucji
              przechodząc na monopartyjny kapitalizm bez upadku systemu-zresztą gdyby wtedy
              rządził w ZSRR taki Putin to by nas nie wyuścili ze swojej orbity wpływów [dziś
              mocno idą w stronę "demokracji" chińskiej].
              Gorbaczow to po prostu normalny człowiek. Powiedział to czego inni przywódcy
              się bali powiedziec przez dziesiątki lat : "W całym kraju jedyne miejsce gdzie
              ludzie ze sobą szczerze i bez obwy rozmawiaja to kuchnia". Polska zawłaszcza
              sobie wyzwolenie spod komuny ale nasz zryw z 1980r zakończył się stanem
              wojennym i konserwą komuny pod Jaruzelskim... reszta przyszła dopiero po Gorbim
              który powiedział że kraje UW maja prawo do samostanowienia...
              Co do Kaczyńskich to poczekjamy co z tego wyjdzie w ciągu 4 lat. Jak zareaguje
              gospodarka bo to głóny wyznacznik...
              Z sukcesów SLD to główny to wysłanie nszych wojsk na iracką awanturę nic tylko
              brawo brawo...
              Z sukcesów różowej Solidarności to jest otwarcie naszych rynków na UE długo
              przed wejściem w jej struktury.... straty Polski z tego tytułu są wg mnie
              niepowetowane na lata...
              z innych sukcesó to niezałatwione przez 15 lat sprawy roszczeń niemieckich oraz
              żydowskich...
        • wrojoz Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 17.07.06, 12:01
          W szaleństwie Kaczyńskich nie ma metody. To szaleństwo dla szaleństwa.
        • marek99az1 Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 17.07.06, 13:33
          eva15 napisała:
          Naprawdę? No to czemu działania wcześniejsze (1956, 1978, 1989 etc) KOR,
          > ROBCIO, Modzelewski, mazowiecki (z dawnych lat) Kuroń, przedsłuchania,
          > więzienia etc, wcześniej już TAKICH skutków nie dały. Czyżby wówwczas ludzie
          > byli mniej waleczni niż w 1989r.??
          >
          > A może warto przyjąć wreszcie do wiadomości, że to nie tylko w tym rzecz
          była,
          > że to nie Polska w pojedynkę ruszyła z posad bryłę świata?

          Przecież nie dyskutujemy tu o całej historii walki z komunizmem. Jest chyba
          ogólnie wiadomo, że w czasach PRL, często z narażeniem życia walczyli o wolną
          Polskę znani nam bohaterowie naszych czasów. Także w innych krajach walczyli o
          wolność swoich krajów (Powstanie Berlińskie, Węgierskie, Praska Wiosna). Po
          kawałku mur się kruszył. To wszystko i wyścig zbrojeń doprowadziło do upadku
          ZSRR i komunizmu. Masz rację, to nie tylko Polska "ruszyła z posad bryłę
          świata", ale odegrała pierwszoplanową rolę (nie licząc oczywiście "wojen
          gwiezdnych" Reagana, w którym to wyścigu padła ekonomika ZSRR).
    • tludzki4 Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 16.07.06, 23:30
      człeku o ksywce d.o.m. jesteś głupi jak tfuj put. Polska no 1918 odzyskała
      niepodległosć tylko dzieki osobistym znajomosciom niejakiego Jana Ignacego
      Paderewskiego a nie "wyprawom wojskowym" kaprala Piłsudskiego. Tak jest zawsze.
      Do ugody dochodzi pomięzy ludźmi znającymi się i ceniącymi się. A TY? Kapitan
      NEMO był kimś. poczytaj buczący jołopie.
      • wet3 Re: tludzki4 17.07.06, 00:26
        tludzki4 napisał:

        > człeku o ksywce d.o.m. jesteś głupi jak tfuj put. Polska no 1918 odzyskała
        > niepodległosć tylko dzieki osobistym znajomosciom niejakiego Jana Ignacego
        > Paderewskiego a nie "wyprawom wojskowym" kaprala Piłsudskiego. Tak jest
        zawsze.
        >
        > Do ugody dochodzi pomięzy ludźmi znającymi się i ceniącymi się. A TY? Kapitan
        > NEMO był kimś. poczytaj buczący jołopie.

        Nieprawda! Polska odzyskala niepodleglosc dzieki wyjatkowo korzystnej dla niej
        sytacji jaka wytworzyla sie na zakonczenie wojny. Zaborcy zostali pokonani.
        Pderewski tez nic by nie pomogl. Poza tym Polacy potrafili sie swietnie
        zorganizowac. Dzieki doskonalej dyplomacji Dmowskiego w Wersalu, mimo
        sprzeciwow bylych zaborcow, dostalismy stosunkowo korzystne granice. Mielismy
        wowczas szczescie do dobrych dyplomatow, politykow i dowodcow wojskowych.
        Jedyna zakala byl Pilsudski, ktory niepotrzebnie wplatal nas w wojne z Rosja,
        ktora omal nie zakonczyla sie nasza kleska. Sowieci odwdzieczyli sie za to z
        nawiazka w 1939 roku!

        • piekna.zosia a te czasu też pamiętasz? 17.07.06, 01:38
          pigułek nei zapomnij;)
          • wet3 Re: a te czasu też pamiętasz? 17.07.06, 02:22
            piekna.zosia napisała:

            > pigułek nei zapomnij;)

            Ty, jak wiele innych, przemienilas sie z czerwonego wanki-wstanki w piekna
            (chyba tylko w Twoim mniemaniu) zosie.
            • piekna.zosia o mylisz sie... 17.07.06, 02:53
              zdziwiłbyś się... ciebie niestety nie da sie już "uleczyć"!
        • vaclavnewyork Re: tludzki4 17.07.06, 02:37
          Zaczales madrze ale skonczyles idiotycznie.Jak sadzisz moze Pilsudski powinien
          Sowietow w spokoju oczekiwac w Warszawie proszac o ustalenie granic?.Cos Ci sie
          poplatalo.Pozdr
          • wet3 Re: tludzki4 17.07.06, 02:49
            vaclavnewyork napisał:

            > Zaczales madrze ale skonczyles idiotycznie.Jak sadzisz moze Pilsudski
            powinien
            > Sowietow w spokoju oczekiwac w Warszawie proszac o ustalenie granic?.Cos Ci
            sie
            >
            > poplatalo.Pozdr

            Przeciez Sowieci wiele razy skladali Pilsudskiemu oferty granicy polsko-
            sowieckiej o wiele bardziej wysunietej na wschod niz granica ustalona Traktatem
            Ryskim. On te propozycje odrzucal, bo marzyla mu sie federacja Polski, Ukrainy,
            Bialorusi i Litwy - na co Polska nie posiadala sily militarnej. Pilsudski
            poszedl na ugode z Petlura i zaatakowal. Jak ten atak skonczyl sie - wiemy
            dobrze. Gdyby Pilsudski nie zaatakowal Rosji i przyjal jej propozycje, to chyba
            w 1939 roku nie dostalibysmy noza w plecy. Zauwaz, ze dopiero po smierci
            Pilsudskiego w Polsce zaczynalo sie cos robic (COP). Niestety, bylo to o pare
            lat za pozno. Rydz-Smigly wyraznie oskarzyl Pilsudskiego o kleske wrzesniowa -
            i mial 100% racji!
    • tludzki4 Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 16.07.06, 23:31
      człeku o ksywce d.o.m. jesteś głupi jak tfuj put. Polska no 1918 odzyskała
      niepodległosć tylko dzieki osobistym znajomosciom niejakiego Jana Ignacego
      Paderewskiego a nie "wyprawom wojskowym" kaprala Piłsudskiego. Tak jest zawsze.
      Do ugody dochodzi pomięzy ludźmi znającymi się i ceniącymi się. A TY? Kapitan
      NEMO był kimś. poczytaj buczący jołopie. rano poczytam wpiski.
    • pl2512 Bezczelnoscią jest nazywanie polskiej polityki ... 16.07.06, 23:35
      zagranicznej jako antysemickiej wobec ludobójstwa państwa Izrael. LUdobósjtwa
      wobec narodów semickich!!!! Niech sobie Jacus Zakowski wbije w cztery litery,
      ze jest roznica miedzy ludobojstwem a dyplomacją! Dyplomację uprawiają kaczory
      a ludobójstwo Żydzi! Capish miernoto intelektualna? Widzisz róznice miedzy
      Mengele a Sklodowską?
      • marek99az1 Re: Bezczelnoscią jest nazywanie polskiej polityk 16.07.06, 23:51
        pl2512 napisał:

        > zagranicznej jako antysemickiej wobec ludobójstwa państwa Izrael. LUdobósjtwa
        > wobec narodów semickich!!!! Niech sobie Jacus Zakowski wbije w cztery litery,
        > ze jest roznica miedzy ludobojstwem a dyplomacją! Dyplomację uprawiają
        kaczory
        > a ludobójstwo Żydzi! Capish miernoto intelektualna? Widzisz róznice miedzy
        > Mengele a Sklodowską?

        Albo ten artykuł Żakowskiego przerasta Twoje możliwości intelektualne, albo
        czytałeś go po pijaku. W każdym razie Twój tekst jest bez sensu.
      • ready4freddy Re: Bezczelnoscią jest nazywanie polskiej polityk 17.07.06, 00:15
        zapytam z ciekawosci: co to znaczy "capish"? czy to Itanglish? chyba tak, Tony
        Soprano tak to wymawia :) swoja droga musisz miec wysokie mniemanie o sobie
        (chyba nieuzasadnione), skoro nazywaz Zakowskiego "miernota intelektualna".
      • koloratura1 Dowcip roku! 17.07.06, 05:08
        pl2512 napisał:

        > Dyplomację uprawiają kaczory

        Sic!
      • wrojoz Re: Bezczelnoscią jest nazywanie polskiej polityk 17.07.06, 12:03
        Kaczyńscy nie prowadzą żadnej polityki. Oni tylko brużdżą i napuszczają.
        Szkoda Polski.
      • veritas4 Re: Bezczelnoscią jest nazywanie polskiej polityk 17.07.06, 12:21
        > zagranicznej jako antysemickiej wobec ludobójstwa państwa Izrael. LUdobósjtwa
        > wobec narodów semickich!!!! Niech sobie Jacus Zakowski wbije w cztery litery,
        > ze jest roznica miedzy ludobojstwem a dyplomacją! Dyplomację uprawiają
        kaczory
        > a ludobójstwo Żydzi! Capish miernoto intelektualna? Widzisz róznice miedzy
        > Mengele a Sklodowską?

        Diagnoza: kompulsywny słowotok połączony z intensywnym ślinieniem i atakami
        duszności powodującymi lekkie niedotlenienie mózgu, skłonność do apopleksji
        Były rano pigułeczki?...
    • eva15 romantyczny dziejopisarz z przebłyskami realizmu 16.07.06, 23:41
      Orginalny artykuł, w którym romantycznego dziejopisarstwa ciąg dalszy miesza
      się z celną i trzeźwą oceną sytuacji.

      Najpierw co do romantycznego dziejopisarstwa:

      Autor szkicuje obraz Polski zwycięskiej, która urwała łeb hydrze i zdusiła
      centaury. To obraz Polski, która wchodzi do NATO i EU niejako WBREW woli USA i
      E. Zachodniej, mimo ich lęków i wahań. Wchodzi głównie skutkiem genialności
      polityków z tamtych lat no i upicia Jelcyna przez Wałęsę (sugestia, że Jelcyn
      nie był permanentnie pijany jest wielkim ukłonem w jego stronę).
      Ameryka w romantycznej balladzie Zakowskiego, nie triumfuje nad rozpadającą się
      słabą jak kot Rosją Borii J. i zamiast ją dalej osłabiać, nagle boi się
      przewracającego się Jelcyna i waha się przyjąc PL do NATO.
      To nie zimny, przemyślany amerykański plan lecz siła polskiego dyplomatycznego
      oręża przyniosła takie spektakularne sukcesy..

      Ładna ballada. Jeśli ktoś lubi ballady w polityce.
      Gdyby nie druga część artykułu być może przyczyniłabym się do dalszego spadku
      sprzedawalności "Polityki", której w 2. pokoleniu jestem wierna.

      Ale od momentu opisania "strategii" wzreszczącego "bobasa" trudno mi się z
      autorem nie zgodzić. Zwłaszcza, że Zakowski jako jeden z bardzo NIELICZNYCH
      zwraca uwagę na to, że polską politykę zagraniczną zaczęła psuć SLD. Zwłaszcza
      za tą uczciwość chwała mu. Bo, że Kaczory ją jeszcze bardziej pogrążają trudno
      nie dostrzec i wystarczająco wielu dziennikarzy się nad tym pastwi..
      • rozwado Re: romantyczny dziejopisarz z przebłyskami reali 17.07.06, 01:50
        Dziejopisarze nie istnieja w polskim jezyku. slyszalem tylko o dziejopisach.
        • eva15 Re: romantyczny dziejopisarz z przebłyskami reali 17.07.06, 02:25
          rozwado napisał:

          > Dziejopisarze nie istnieja w polskim jezyku. slyszalem tylko o dziejopisach.

          Hmmm... Może najpierw musisz się serio wziąć za naukę polskiego,a później za
          pouczanie? Co o tym sądzisz?

          sjp.pwn.pl/haslo.php?id=12466
    • breadcrumbs Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 16.07.06, 23:43
      - nie sadze, ze o przyjeciu Polski do UE i NATO zadecydowaly znajomosci kilku
      panow. Jesli p. Geremek np. kogos znal z elit europejskich to pewnie pomoglo,
      ale tu chodzilo o kalkulacje polityczne i gospodarcze przede wszystkim.
      - demokracja nieliberalna to jest wlasnie to, co mamy w krajach UE. :-) A ich
      elity maja inne problemy na glowie niz walke ideologiczna z prawica - islam,
      "zacofanie" w stosunku do USA, problemy z integracja, kwestie demograficzne,
      surowce rosyjskie itp
      - p. Fotyga zla? No coz, a Cimoszewicz? :-)
      - "Po drugie, porażka w Iraku osłabiła prestiż USA, których poparcie miało
      wzmocnić naszą pozycję w Europie. Po trzecie, zbliżenie amerykańsko-niemieckie
      zmniejsza znaczenie naszego sojuszu z Waszyngtonem." To Niemcy też tracą prestiz
      przez zblizenie z USA? :-) Jesli to Niemcy zblizaja sie do USA to ok, jest nas 3.
      - A twarda polityka Polski wewnatrz UE ma chyba sens biorac pod uwage ogolny
      wzrost tendencji anty-integracyjnych w Europie?
      - zgadzam sie natomiast, ze robienie histerii przez polski rzad w sprawach
      symbolicznych jest bezsensowne i nie mozna sie obrazac na wszystkich wokolo. Ale
      z drugiej strony tzw przyjacielskie stosunki z np. Niemcami, przy ich
      potencjale, to bedzie po prostu legitymizowanie ich interesow. Nalezaloby chyba
      dogadywac sie dobrze z rownymi nam - czyli ex-demoludami.
      - ktos tu slusznie napisal wyzej, ze w UE elity tez sie zmieniaja-to juz nie
      lata 90-te.

      breadcrumbs.blox.pl/html
      • poznan.is.4.lovers Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 16.07.06, 23:57
        > - nie sadze, ze o przyjeciu Polski do UE i NATO zadecydowaly znajomosci kilku
        > panow. Jesli p. Geremek np. kogos znal z elit europejskich to pewnie pomoglo,
        > ale tu chodzilo o kalkulacje polityczne i gospodarcze przede wszystkim.

        Zawsze tak jest, kalkulacje polityczne i gospodarcze istnieja ale ktos musi
        zrobic pierwszy krok. Z reguly sa to pojedyncze osoby z inicjatywa (czasem z
        ideami). Jakby panowie Monnet i Schumann nie uparli sie, to byc moze mielibysmy
        unie ale kilka lat pozniej.
        • breadcrumbs Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 17.07.06, 00:09
          poznan.is.4.lovers napisał:

          > Zawsze tak jest, kalkulacje polityczne i gospodarcze istnieja ale ktos musi
          > zrobic pierwszy krok. Z reguly sa to pojedyncze osoby z inicjatywa (czasem z
          > ideami). Jakby panowie Monnet i Schumann nie uparli sie, to byc moze mielibysmy
          > unie ale kilka lat pozniej.

          Jasne, chodzi tylko o to, zeby docenic role tych panow, ale tez nie budujmy im
          oltarzykow. A to robi p.JŻ. Przeciez oni pomra i ich "przyjaciele z UE" tez. A
          zyc trzeba.
          Pzdr
          • poznan.is.4.lovers ołtarzyki 17.07.06, 00:19
            potrwa jeszcze trochę w Polsce, ale kiedys będziemy bardziej powsciągliwi (albo
            też realistyczni) z tymi ołtarzykami. Na usprawiedliwienie Polaków, ołtarzyki
            były w Polsce przez ponad 45 lat zakazane albo tez wymuszone. Już dzisiaj faktem
            jest, że Wałęsa (niezależnie od Bolków itp.) przejdzie do historii świata, czy
            tego my Polacy chcemy czy nie, tak samo jak JP II. Czy Kaczynscy przejda to
            jeszcze zobaczymy. Kto pamięta kim był Kurt Georg Kiesinger albo Rene Coty?
            Każde dziecko wie kto to byl de Charles Gaulle albo Willi Brandt;)
            • koloratura1 Re: ołtarzyki 17.07.06, 05:34
              poznan.is.4.lovers napisał:

              >
              > Czy Kaczynscy przejda [do historii] to
              > jeszcze zobaczymy.

              Na pewno: do historii dyplomacji. Jako przykład negatywny, czego ważny urzędnik
              państwowy robić nie powinien.
          • koloratura1 Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 17.07.06, 05:27
            breadcrumbs napisał:

            >
            > Jasne, chodzi tylko o to, zeby docenic role tych panow, ale tez nie budujmy im
            > oltarzykow. A to robi p.JŻ. Przeciez oni pomra i ich "przyjaciele z UE" tez. A
            > zyc trzeba.

            Ale dopóki jeszcze żyją zarówno jedni jak i drudzy, to szkoda nie wykorzystać
            okazji.
            Szczególnie, że się nie ma nikogo, kim by było można ich zastąpić.
    • kataryna.kataryna Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 16.07.06, 23:55
      d.o.m napisał:


      > Stworzona przez Geremka i kilka innych osób z Władysławem Bartoszewskim i
      > Janem Nowakiem na czele, nigdy nienazwana i nieopisana "doktryna przyjaciół"
      > opierała polską politykę na sieci osobistych relacji z ważnymi postaciami
      > światowej polityki. Nie chłodne rachuby, gospodarcza czy polityczna
      > konieczność albo spontaniczne przekonanie zachodnich społeczeństw zdecydowały
      > o przyjęciu Polski do NATO i UE, ale kilkudziesięciu wysoko postawionych
      > przyjaciół głównie w Niemczech, Ameryce i we Francji."
      >
      > I my mamy w to uwierzyć?! Weszliśmy do UE i NATO bo paru gostków miało kumpli
      > na zachodzie? Buuuhahahahaha!




      Nie słyszałeś? To była słynna "doktryna przyjaciół". Nienazwana i nieopisana,
      pierwszym który ją nazwał i opisał jest Jacek Żakowski. Tak właśnie było,
      weszliśmy do UE i NATO wyłącznie dlatego, że Geremek miał kumpli.
      • mark.parker Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 17.07.06, 01:47
        kataryna.kataryna napisała:

        > d.o.m napisał:
        >
        >
        > > Stworzona przez Geremka i kilka innych osób z Władysławem Bartoszewskim i
        > > Janem Nowakiem na czele, nigdy nienazwana i nieopisana "doktryna przyjaci
        > ół"
        > > opierała polską politykę na sieci osobistych relacji z ważnymi postaciami
        > > światowej polityki. Nie chłodne rachuby, gospodarcza czy polityczna
        > > konieczność albo spontaniczne przekonanie zachodnich społeczeństw zdecydo
        > wały
        > > o przyjęciu Polski do NATO i UE, ale kilkudziesięciu wysoko postawionych
        > > przyjaciół głównie w Niemczech, Ameryce i we Francji."
        > >
        > > I my mamy w to uwierzyć?! Weszliśmy do UE i NATO bo paru gostków miało ku
        > mpli
        > > na zachodzie? Buuuhahahahaha!

        Miałem zaszczyt być przy porodzie Polski NATOwskiej i Unijnej jako zagraniczny
        dziennikarz i mogę zaświadczyć, że gdyby nie olbrzymia kultura osobista
        ówczesnych ministrów i ich zażyłość z takimi ludźmi, jak Nowak-Jeziorański i
        Brzeziński, oraz osobiste oczarowanie zachodnich przywódców, w tym szeregu
        amerykańskich senatorów, Wałęsą - ikoną polskich przemian, Polska występowałaby
        dziś w roli Białorusi, nie mówiąc o tym, że gdyby wówczas dorwali się do władzy
        kurduple pokroju kaczorów, bez pomysłu na gospodarkę, za to buńczucznie
        wymachujących polską flagą i obrażonych na świat, polska zapaść gospodarcza
        byłaby równa ukraińskiej. Słowem - możecie sobie, pisiorki, szczekać, ile
        wlezie, albo wrzeszczeć, jak rozkapryszone bachory, ale nigdy w życiu nie
        posiądziecie tego autorytetu, który mają poprzednicy niejakiej fatygi.
        > Nie słyszałeś? To była słynna "doktryna przyjaciół". Nienazwana i nieopisana,
        > pierwszym który ją nazwał i opisał jest Jacek Żakowski. Tak właśnie było,
        > weszliśmy do UE i NATO wyłącznie dlatego, że Geremek miał kumpli.
        • gllenda Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 17.07.06, 02:57
          W twoim poscie: "kurduple" "szczekac" "pisiorki". I ty popierasz rzekomo
          kulturalnych Walesow.
          Zapewniam cie, ze Brzezinski dalej popiera Polske, nawet te kaczynskich.
        • etylkapl Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 17.07.06, 12:15
          mark.parker napisał: ..............że gdyby nie olbrzymia kultura osobista
          > ówczesnych ministrów i ich zażyłość z takimi ludźmi, jak Nowak-Jeziorański i
          > Brzeziński, oraz osobiste oczarowanie zachodnich przywódców, w tym szeregu
          > amerykańskich senatorów, Wałęsą - ikoną polskich przemian, Polska
          występowałaby dziś w roli Białorusi
          ********************************************
          To się nadaje do oprawienia w ramki!!!! mark.parker napisal czy napisala??
          To oczarowanie zachodnich przywodcow, ta ikona Walesa do dzis mowiaca po
          polskiemu jak Kali, nie martw sie mark, nie wazna plec, wazne uczucie
        • etylkapl Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 17.07.06, 14:42
          mark.parker napisał: ....Miałem zaszczyt być przy porodzie Polski NATOwskiej i
          Unijnej jako zagraniczny dziennikarz i mogę zaświadczyć, że gdyby nie olbrzymia
          kultura osobista ówczesnych ministrów i ich zażyłość z takimi ludźmi, jak Nowak-
          Jeziorański i Brzeziński, oraz osobiste oczarowanie zachodnich przywódców, w
          tym szeregu amerykańskich senatorów, Wałęsą - ikoną polskich przemian, Polska
          występowałaby dziś w roli Białorusi......
          ****************************************************************
          Bardzo cię te porody wyczerpały, a ten czar naszych dyplomatów oraz Wałęsy tak
          urzekł, że aż powiało zapachem róż i czarodziejskich ogrodów, no cóż miłość
          jest ślepa, nie liczy się płeć, liczy się uczucie

        • rafi13 racja Mark 17.07.06, 19:29
          mark.parker napisał:

          > Miałem zaszczyt być przy porodzie Polski NATOwskiej i Unijnej jako zagraniczny
          > dziennikarz i mogę zaświadczyć, że gdyby nie olbrzymia kultura osobista
          > ówczesnych ministrów i ich zażyłość z takimi ludźmi, jak Nowak-Jeziorański i
          > Brzeziński, oraz osobiste oczarowanie zachodnich przywódców, w tym szeregu
          > amerykańskich senatorów, Wałęsą - ikoną polskich przemian, Polska
          występowałaby
          > dziś w roli Białorusi, nie mówiąc o tym, że gdyby wówczas dorwali się do
          władzy
          > kurduple pokroju kaczorów, bez pomysłu na gospodarkę, za to buńczucznie
          > wymachujących polską flagą i obrażonych na świat, polska zapaść gospodarcza
          > byłaby równa ukraińskiej. Słowem - możecie sobie, pisiorki, szczekać, ile
          > wlezie, albo wrzeszczeć, jak rozkapryszone bachory, ale nigdy w życiu nie
          > posiądziecie tego autorytetu, który mają poprzednicy niejakiej fatygi.

          ================

          Btw.
          Smiesza mnie troche te wypowiedzi "stuprocentowych racjonalistow" - ze w
          polityce to tylko interesy i zimna kalkulacja..
          Przeciez przy stole rokowan nie siedza automaty z algorytmami i rachunkiem
          prawdopodobienstwa. To sa zywi ludzie z emocjami i sympatiami, ktore maja wplyw
          na ich decyzje.
          Odwracajac sytuacje: czy interesy polskiej polityki zagranicznej zmienily sie w
          ciagu ostatniego polrocza? - Nie. To skad taka gwaltowna zmiana w ksztalcie
          tejze polityki - albo raczej jej brak po rezygnacji Mellera? - Otoz za sprawa
          LUDZI ktorzy zabrali sie za sprawy do ktorych nie maja przygotowania.
          Tym razem to psychologiczne defekty blizniakow Kaczynskich maja istotny
          negatywny wplyw na realizacje polskich interesow za granica.
    • almagus Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 16.07.06, 23:55
      Szarlatani z RM i nazikoalicji obiecali zemstę na tych co mają wiedzę,
      pieniądze i zdrowie, obiecali ich podzielić, każdemu bez pracy, każdemu według
      potrzeb.
      Potrzeba dwóch, aby myśleć, a pomiędzy nimi Polska jak przedziałek.
      Można myśleć i przedziałkiem , ale to się specjalnie nazywa...
      Piękne to stworzone w TV SSram?
      www.youtube.com/watch?v=fCPdo2jd84Y&search=donald%20tusk
      Świnie, z Polski szambo, a z kościoła robią chlew!
      Dla nich to szambo brzmi jak poezja, więc im nie żałuję!

      świnie walą kartofli szufle, zamiast szukać trufle

      Nalali Lesia do zbyt dużego kufla
      Podali kartofla, a miała być trufla.
      W dodatku tak był pompowany zamiast lany,
      że za mało trunku , a zbyt dużo piany.

      Truflę kartoflaka ryły polskie świnie,
      a pianki brakuje przecież w mszalnym winie.

      Idzie reklamacja, nie chcę tego kufla,
      Nie chcę kartoflaka, bo miała być trufla.
      Przeryły za truflami świniaków watachy,
      wyryły kartofla i to z bożej łachy.

      Truflę kartoflaka ryły polskie świnie,
      a pianki brakuje przecież w mszalnym winie.

      Tak to mało piwka, piana reszta kufla,
      zaś dwa kartoflaki to jest polska trufla.
      Jak nie chcesz piweczka i tego obiadu,
      to żeś łżepolakiem, no i spieprzaj dziadu.

      Truflę kartoflaka ryły polskie świnie,
      a pianki brakuje przecież w mszalnym winie.

      Za sprawką świń polskich piana po szczyt kufla,
      Szuflują kartofle, jeszcze jedna szufla.
      Polskie świnie chcąc przytyć, żrą kartoflaki,
      byle wydęty bandzioł i napchane flaki.

      Trufle kartoflaki ryły polskie świnie,
      a pianki brakuje przecież w mszalnym winie.

      Pomyśl, że w Europie leją pełne kufle,
      francuskie świnki wynajdują im trufle.
      Ta francuska świnka nie jest debiutantka,
      polska z gnojowicy wieczna aspirantka.

      • etylkapl Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 17.07.06, 14:45
        almagus dobrze ci w tym błocku, taplaj się dalej i nie odbieraj apetytu innym,
        nie każdy lubi szambo, wyrazy współczucia
    • januszz4 Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 17.07.06, 00:02
      J.Żakowski ma całkowitą rację. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby w końcu tego
      wrzeszczącego bobasa oddano do adopcji do jakiejś innej rodziny, np. WNP. Poza
      tym ten nadęty tłusty bobas coraz bardziej budzi podejrzenie, że jest obciążony
      zespołem Downa (przepraszam za to porównanie, ale krew mnie zalewa jak widzę
      marnowanie kolejnej szansy historycznej i konsekwencje, jakie dla gospodarki
      mogą się z tym wiązać).
    • wysokiktos papkowaty, belkoczacy tekst 17.07.06, 00:05
      bo ja sie pytam, co tak naprawde stracila Polska na tzw. "arenie
      miedzynarodowej" (ulubione slowo pismakow), po objeciu wygraniu wyborow przez
      PiS? Jakie korzysci w policyce zagranicznej przyniosly poprzednie rzady? Prosze,
      tylko nie piszcie ze wejscie do NATO i UE. Ta sprawa byla przesadzona,
      niezaleznie kto rzadzil (postkomunistyczne SLD zreszta).
      Czytajac tego typu teksty, odnosze wrazenie ze pismakom brakuje nic nie
      wnoszacych przedstawien, ktorymi glownymi aktorami byli panstwo Kwasniewscy. Ze
      niby wtedy Polska liczyla sie na arenie miedzynarodowej :))))))))
      • januszz4 Re: papkowaty, belkoczacy tekst 17.07.06, 00:12
        wysokiktos napisał:

        > bo ja sie pytam, co tak naprawde stracila Polska na tzw. "arenie
        > miedzynarodowej" (ulubione slowo pismakow), po objeciu wygraniu wyborow przez
        > PiS? Jakie korzysci w policyce zagranicznej przyniosly poprzednie rzady?
        Prosze
        > ,
        > tylko nie piszcie ze wejscie do NATO i UE. Ta sprawa byla przesadzona,
        > niezaleznie kto rzadzil (postkomunistyczne SLD zreszta).
        > Czytajac tego typu teksty, odnosze wrazenie ze pismakom brakuje nic nie
        > wnoszacych przedstawien, ktorymi glownymi aktorami byli panstwo Kwasniewscy.
        Ze
        > niby wtedy Polska liczyla sie na arenie miedzynarodowej :))))))))

        Co straciła, po prostu przestała istnieć na tej arenie międzynarodowej. No może
        poza intensywną wymianą not dyplomatycznych z Tageszeitung.
        • ready4freddy Re: papkowaty, belkoczacy tekst 17.07.06, 00:20
          idac za tokiem myslenia typowego PiSiaka zaryzykue teze, ze kaczki sa na zoldzie
          niemieckich koncernow medialnych :) w koncu ile gazet na swiecie (o ile takowe
          sa), a juz zwlaszcza stosunkowo niskonakladowych i niespecjalnie opiniotworczych
          moze sie pochwalic, ze dyskutuje oficjalnie z wladzami sporego panstwa? :)
        • poznan.is.4.lovers nie jest tak zle 17.07.06, 00:22
          Polska istnieje dalej, nie takei rzeczy sie zdarzaly na "arenie"
        • koloratura1 Re: papkowaty, belkoczacy tekst 17.07.06, 05:45
          januszz4 napisał:

          >
          > Co straciła, po prostu przestała istnieć na tej arenie międzynarodowej. No
          > może poza intensywną wymianą not dyplomatycznych z Tageszeitung.

          A "zyskała" opinię światowego błazna.

          *****************************************

          Parę dni temu mój mąż powiedział: "Dziś śmieją się z nas Niemcy, jutro cały
          świat". Niestety, już jest "jutro".
      • etylkapl Re: papkowaty, belkoczacy tekst 17.07.06, 12:05
        wysokiktos napisał: .....Czytajac tego typu teksty, odnosze wrazenie ze
        pismakom brakuje nic nie wnoszacych przedstawien, ktorymi glownymi aktorami
        byli panstwo Kwasniewscy. Ze niby wtedy Polska liczyla sie na arenie
        miedzynarodowej :))))))))
        *************************************************************
        I TO JEST WŁĄŚNIE MERITUM SPRAWY, jeżeli GW brakuje iluzji, niech obejrzy TVN
        Style, gdzie madame Kwaśniewska robi za autorytet i nie wyrobiony widz może
        dojść do wniosku, że Sz.P. Kwaśniewscy to poziom królowych, królów,książątek i
        wszystkich możnych tego świata. Wystarczy przecież przypomnieć sobie nie tak
        dawne dzieje, jak straszono Naród, że cały świat się od nas odwróci, gdy
        prezydentem będzie komunista, stara śpiewka, tylko aktorzy się zmieniają, a
        pismacy mają o czym pisać, szkoda, że bez żadnej odpowiedzialności za słowo.




    • blekitny73 Żakowski przyznał publicznie, że głosowuje na SLD 17.07.06, 00:23
      i to ma być niezalezny dziennikarz?? Po prostu wali w PiS bo jest za
      Kwaśniewskim, Kaliszem, Pęczakiem, Millerem, Kiszczakiem
      • kelowna Re: Żakowski przyznał publicznie, że głosowuje na 17.07.06, 01:21
        blekitny73 napisał:

        > i to ma być niezalezny dziennikarz?? Po prostu wali w PiS bo jest za
        > Kwaśniewskim, Kaliszem, Pęczakiem, Millerem, Kiszczakiem

        Trzeba "walic" w PiS zanim zniszcza kraj kompletnie. Ciekawe w kogo interesie
        lezy aby doprowadzic Polske do izolacji? PiS po pretekstem poprawy kraju
        wchodzi w uklady z partia populistyczno-socjalistyczna i narodowa o tradycjach
        pro-rosyjskich.
        • etylkapl Re: Żakowski przyznał publicznie, że głosowuje na 17.07.06, 14:52
          kelowna napisał: Trzeba "walic" w PiS zanim zniszcza kraj kompletnie. Ciekawe w
          kogo interesie
          > lezy aby doprowadzic Polske do izolacji? PiS po pretekstem poprawy kraju
          > wchodzi w uklady z partia populistyczno-socjalistyczna i narodowa o
          tradycjach
          > pro-rosyjskich.
          **********************************************************
          Opinia iście "profesjonalna" tylko wypadałoby się cofnąć do szkoły podstawowej:
          W KOGO WALIĆ, ale W CZYIM INTERESIE I TAKA MIERNOTA KRYTYKUJE PiS???!!!!
    • buszek3 dkaczego GW nie zajmuje sie szalenstwem Izraela? 17.07.06, 00:35
      ktory bezkarnie, na oczach Swiata, bombarduje, morduje cywilow, niszczy
      infrastrukture swojego sasiada???
      • koloratura1 Re: dkaczego GW nie zajmuje sie szalenstwem Izra 17.07.06, 05:53
        buszek3 napisał:

        > ktory bezkarnie, na oczach Swiata, bombarduje, morduje cywilow, niszczy
        > infrastrukture swojego sasiada???

        Pewnie dlatego, że bliższe jej i jej czytelnikom są nasze problemy wewnętrzne.

        Zresztą to nie prawda, że się nie zajmuje. W każdym wydaniu znajdziesz
        informacje na ten temat.













    • wojtek2784 Re: Niech się wszyscy odwalą od bezrobotnej Polski 17.07.06, 00:44
      Polityka zagraniczna to rzep do dupy, czyli nikomu nie potrzebne zawracanie
      głowy. Trzeba się zajmować własnymi sprawami i nie kłocić się z sąsiadami,
      ot to jest cała mądrość polityki zagranicznej.
    • wojtek2784 Re: Meller był przez 18 lat wykładowcą dla aktorów 17.07.06, 00:47
      Nie demonizujmy polityki zagranicznej. Trzeba walczyć o Polskę , o zmniejszenie
      bezrobocia i nie pozwolić wykorzystywać się cwaniakom z UE.
      • bogalfa Żakowski ma rację ale nie postawił kropki nad i 17.07.06, 01:27
        Artykuł Żakowskiego jeste niestety słuszny, a jego krytycy piszą o wszystkim,
        tylko nie o polityce zagranicznej. Nawet wet3, który ma styl na poziomie, wpada
        w zacietrzewienie nie na temat (i to w takie typowe polackie zacietrzewienie).

        Szczególnie niepokojąca jest słuszność konkluzji artykułu. PiS nie ma ludzi na
        poziomie tych, którzy do niedawna prowadzili polską politykę zagraniczną, nie
        ma ludzi o międzynarodowych kontaktach i autorytecie, i nie ma koncepcji
        polityki zagranicznej, zastępując ją wątpliwej wartości "strategią bobasa".

        Brak natomiast w artykule Żakowskiego wyraźnego określenia, przed jakimi
        zagrożeniami stoi Polska na arenie międzynarodowej. Jakie szkody interesom
        Polaków mogą przynieść rządy Kaczyńskich, jeżeli nie zmienią zasadniczo swojego
        podejścia do międzynarodowych interesów Polski oraz swojego sposobu zachowania
        się i działania.

        Wystarczy wymienić jedno zagrożenie dla interesów Polski, które wynika z
        obecnej polityki i pozycji Rosji. Jeszcze nie tak dawno Zbigniew Brzeziński
        odmawiał Rosji statusu mocarstwa i wskazywał na jej pogłębiającą się słabość.
        Otóż ta teza nie wydaje się już słuszna. Rosja odbudowała instrumenty działania
        na arenie międzynarodowej i znacznie wzmocniła swoją pozycję. Ta zmiana mogłaby
        wyjść Polsce na dobre, ale może także wyjść na złe. To drugie jest niestety
        bardziej prawdopodobne, gdyż obecne władze w Rosji wyraźnie prowadzą politykę
        godzącą w interesy Polski.

        Przydałaby się w "GW" i w ogóle w mediach polskich rzczowa dyskusja na temat
        tego, jaką politykę prowadzi Rosja, zarówno globalnie, jak i wobec Polski.
        Możliwie jasne i dokładne określenie celów polityki rosyjskiej jest
        konieczne,jeżeli Polska ma wypracować stanowisko i sposób działania na arenie
        międzynarodowej, które uniemożliwią osiągnięcie przez rosyjską politykę
        zagraniczną antypolskich celów (a że obecna polityka Rosji jest antypolska to
        nie podlega dyskusji).

        To tylko przykład, czego zabrakło w artykule Żakowskiego. "GW" powinna mieć
        całą serię artykułów na temat polskiej polityki zagraniczne.
        • bestia81 Re: Żakowski ma rację ale nie postawił kropki nad 17.07.06, 10:26
          >"GW" powinna mieć
          > całą serię artykułów na temat polskiej polityki zagraniczne.

          ale, błagam, niech nie piszą ich dziennikarze, tylko ludzie którzy się na tym
          znają!!! z tekstu Jacka Żakowskiego, drobna parafraza: "szkoła romantyczna" w
          "polityce międzynarodowej"... kto wie, dlaczego te dwa słofmułowania należy
          pisać WYŁĄCZNIE w cudzysłowie, ten zrozumie mój apel.
        • sclavus Re: Żakowski ma rację ale nie postawił kropki nad 17.07.06, 11:45
          Jak ty na to wpadłeś i kiedy: "wet3 ma styl" ???
          Chyba bobasa!! Bardziej infantylnego stylu tylko ze świecą szukać....
          Aczkolwiek, pierwsze zdanie miałeś dobre, a nawet bardzo dobre... :))
      • koloratura1 Re: Meller był przez 18 lat wykładowcą dla aktoró 17.07.06, 05:59
        wojtek2784 napisał:

        > Nie demonizujmy polityki zagranicznej. Trzeba walczyć o Polskę , o zmniejszenie
        >
        > bezrobocia i nie pozwolić wykorzystywać się cwaniakom z UE.

        A jak to zrobić ("walczyć o Polskę", "nie pozwolić wykorzystywać się...") bez
        rozsądnej polityki zagranicznej, bez działalności mądrych dyplomatów?
        Nasze wrzaski i tupanie nikogo ani nie przekonają, ani nie przestraszą.
    • mr.superlatywny Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 17.07.06, 01:03
      > Kaczyński nie jest głupkiem, więc dobrze to rozumie.

      Nie jest ??? Rozumie ???
    • d.o.m Jeszcze jeden komentarz... 17.07.06, 01:24
      Tu jest moim zdaniem jedno z najbardziej ineresujących tegorocznych przemówień.
      www.polish-jewish-heritage.org/Pol/06-04_bigniew_Brzezinski_Czlowiek_Roku.html
      "Wyzwolenie w 1989 r. nastąpiło w optymalnych warunkach historycznych. [...] Po
      uznaniu przez Amerykę Odry i Nysy, również przez aliantów, łącznie z Niemcami.
      Czyli na Zachodzie stan posiadania niezagrożony. A na wschodzie? Pokojowy rozpad
      imperium. [...] I niedługo potem wolna Polska w NATO, w Unii Europejskiej.
      Wielka przewaga światowa Ameryki - sytuacja historycznie optymalna. Wyjątkowy,
      wyjątkowy zbieg okoliczności, graniczący naprawdę z cudem. No i oczywiście
      Papież. To była sytuacja historycznie optymalna."

      Brzeziński też wskazuje na korzystną sutuację geopolityczną. Mieliśmi szczęście
      - nasze interesy były zbieżne z interesami zachodu, a my wykorzystaliśmy szansę.

      Jednak trzeba też pamiętać o ostrzeżeniu:

      "Obecnie istniejąca optymalna sytuacja Polski wynika z biegu trzech realiów,
      realiów geopolitycznych. Przede wszystkim dominującej roli w świecie Ameryki. Po
      drugie, powstawania szerszej i powoli jednoczącej się Europy powiązanej z
      Ameryką. I po trzecie, postimperialnej Rosji przemieniającej się w państwo
      narodowe, aczkolwiek jeszcze cierpiące na nostalgię imperialną. [...] Jeśli
      Ameryka się wciągnie, coraz głębiej, w konflikt polityczno-religijny ze światem
      islamskim [...] - czy Ameryka swej obecnie dominującej roli w świecie nie
      straci? I szczególnie czy jej nie straci, jeśli przestanie Ameryka być wierną
      Ameryce, tym, czym zawsze Ameryka była dla świata. A jak spoista będzie wtedy
      Europa, której Polska jest już częścią instytucjonalnie? [...] Dla Polski może
      być znów źle."

      "Polska musi świadomie, celowo i konsekwentnie wykorzystać swą obecnie optymalną
      sytuację, by uniknąć tego rodzaju wersji przyszłości. [...] Punktem wyjścia do
      zapewnienia trwałości, optymalnej sytuacji, która obecnie istnieje, jest
      przyjacielskie, naprawdę historycznie zakotwiczone pojednanie polsko-niemieckie,
      mimo - oraz właśnie dlatego - że Polsce jest ono znacznie bardziej konieczne niż
      Niemcom."

      Morał z tego taki, że to że jest coraz gorzej w naszej polityce zagranicznej nie
      wynika tylko z partactwa obecnej ekipy, ale też jest, jak sądzę, obiawem
      rzeczywistej i obiektywnej zmiany naszej sytuacji. Okres sprzyjającej nam
      sytuacji geopolitycznej powoli kończy się i trzeba liczyć się z tym, że będzie
      nam coraz trudniej.
      • eva15 Re: Jeszcze jeden komentarz... 17.07.06, 01:33
        d.o.m napisał:

        > Morał z tego taki, że to że jest coraz gorzej w naszej polityce zagranicznej
        >nie wynika tylko z partactwa obecnej ekipy, ale też jest, jak sądzę, obiawem
        > rzeczywistej i obiektywnej zmiany naszej sytuacji.

        Nie. To partactwo nakłada się na obiektywną zmianę sytuacji. I dlatego jest
        podwójnie źle, podwójnie niekorzystnie.
      • rozwado Re: Jeszcze jeden komentarz... 17.07.06, 01:40
        Oslabienie Ameryki niepredko nastapi. Ale Polska powinna dbac o swoj autorytet
        w WE. Nie moze odwolywac sie do USA o pomoc w sprawach wewnetrzno-europejskich.

        Partactwo w Polityce zagranicznej blizniakow jes faktem. Trzeba bezgranicznego
        kretynstwa, zeby obrazic zyczliwa Polsce Angele Merkel i wycofac sie z Trojkata
        Weimarskiego (z powodu tremy?). Stracilismy bo m.in. chodzilo o zahamowanie
        gazociagu pn. USA nam nie pomoze.

        W Stanach LK wyglosil dretwa gadke, nie upomnial sie o zniesienie wiz. To samo
        wazeliniarstwo, ktore wykazal niegdys rzad Millera.

        Obecna administracja amerykanska jest juz doszczetnie skompromitowna. Polska
        zas sie z nia zwiazala na dobre i zle.
        • captain.america Lewactwo jest juz doszczetnie skompromitowane 17.07.06, 10:05
          A o takiej administracji jak Busha, ktora utworzyla najpotezniejsza gospodarke w
          historii swiata, Polanezja sobie moze najwyzej pomarzyc.
          • zaciekawiony4 Re: Lewactwo jest juz doszczetnie skompromitowane 17.07.06, 10:51
            Amerykańską gospodarkę to ciągnął Clinton a wieśniak z Teksasu wysysa z niej
            wszystkie siły na prowadzenie kolejnych bezsensownych wojen z których nie ma
            żadnych korzyści.
          • d.o.m ??? 17.07.06, 15:54
            > A o takiej administracji jak Busha, ktora utworzyla
            > najpotezniejsza gospodarke w
            > historii swiata, Polanezja sobie moze najwyzej pomarzyc.

            Popatrz sobie na dług publiczny USA,
            dodaj do niego zadłużenie wewnętrzne.
            A potem obejrzyj ceny surowców: ropy, metali szlachetnych.
            Jakieś zmiany w ostatnich latach? Coś się wyjaśniło?

            mwhodges.home.att.net/nat-debt/debt-nat-a.htm
            www.kitco.com/charts/popup/au3650nyb_.html
            prudentinvestor.blogspot.com/2005/11/unpleasant-trend-fed-counters-by.html
        • januszz4 Re: Jeszcze jeden komentarz... 17.07.06, 11:53
          Zgadzając sie z Wami chcę dodac jeszcze jedno. Szansa i pozycja Polski, także
          wobec Rosji wynikac będzie z naszej pozycji w Unii Europejskiej i z tego jak
          silna i zintegrowana będzie sama Unia. Dlatego powinniśmy robić wszystko, żeby
          Unię wzmacniać, nie dezintegrowac i zmierzac w kierunku ratyfikowania
          Konstytucji Europejskiej (prowadzenie wspólnej polityki zagranicznej wobec
          Rosji). Bez trwałej integracji politycznej nie będzie trwałej integracji
          gospodarczej, w tym monetarnej. W takiej sytuacji wcześniej czy później Unia
          się rozpadnie. I wtedy przypomnimy sobie histeryczną, wykrzywioną twarz
          wrzeszczącego bobasa z Zespołem Downa, który w dużym stopniu przyczynił się do
          tego rozpadu. Po prostu historia wzbogaci się o nowe doświadczenia zmarnowanych
          szans.
    • dominik.olsztyn Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 17.07.06, 01:49
      Tradycyjnie wedle pana Żakowskiego znów winien jest Miller. Chciałbym tylko
      przypomniec panu redaktorowi, że sam fakt iz doszło do finału rozszerzenia UE z
      udziałem Polski to głownie zasługa lewicy i rządu Millera. To rząd Pańskiego
      ukochanego premiera Buzka robił wszystko byśmy do UE nie weszli spowalniając w
      nieskończoność negocjacje akcesyjne. Z kolei kretyńskie hasełko "Nicea, albo
      śmierć" pochodzi też od Pańskich pupilków z PO. Konkretnie od Jasia Maysi.
      Polskie ugrupowainia posierpniowe za wyjątkiem środowisk wywodzących się z Unii
      Demokratycznej były co najmniej eurosceptyczne, lub wręcz antyunijne.
      • rozwado Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 17.07.06, 01:57
        Jakie ma to dzis znaczenie? Wkoncu i tak skonczylo sie na Nicei, dzieki Francji
        i Holandii.

        Oficjalnie to Miller i rzad SLD upieral sie przy Nicei. Juz wtedy narobilismy
        sobie wrogow i psulismy opinie warcholstwem. Teraz PiS doprowadzil te idiotyzmy
        to skrajnosci. Teraz juz angielscy torysi pluja sobie w brode, ze sie
        zadawal z nasza "prawica" (p. ostatni Economist o torysach).

        Kto pozwolil na tajne wiezienie CIA w Polsce? Kto dawal ordery Rumsfeldowi?
        to bylo za Millera.
        • sirus_curse Re: Czy w szaleństwie jest metoda? 17.07.06, 06:19
          Odpowiedz moze byc tylko jedna: czujac swoj koniec SLD probowala przyciagnac
          swoj uciekajacy do PiSu elektorat z powrotem. Takze PO probowalo cos z tej
          najbardziej oswieconej i otwartej na swiat czesci polskiego spoleczenstwa
          teskniacego za swietnoscia PRLu, kiedy to bylismy w pierwszej dziesiatce
          najbardziej uprzemyslowionych krajow swiata (przypusczczam, ze to samo mowiono
          Rumunom, Bulgarom, Czechom, Neredowcom i pozostalym, hehe, to juz by byla powoli
          dziesiatka...), ale wracajac do PO, to usilowal przebic PiS rokicim i w/w "Nicea
          albo smierc". Tym haslem Rokita zapoczatkowal kulture naszego antyeuropeizmu. W
          sumie wszyscy wyszli jak Zablocki na mydle, ale brna dalej. Ciekawe dokad dotra.
          Chyba nie do Nicei...
          • sirus_curse Powinno byc: 17.07.06, 06:33
            >Takze PO probowalo cos z tej najbardziej oswieconej i otwartej na swiat czesci
            polskiego spoleczenstwa< (to byla ironia), uszczknac (np. te ~2% glosow, ktore
            by zadecydowaly, by im powierzyc misje tworzenia rzadu). Paradoksalnie u mnie
            stracili wszystko i moj glos oddalem na demokraow.pl. Okazalo sie, ze na darmo.
          • bogalfa Co było i nie jest nie pisze się w rejestr 17.07.06, 06:41
            Przestańcie myśleć o polityce zagranicznej w partyjniacki sposób i przypominać
            kto, co, kiedy, jak i ewentualnie dlaczego. PO się w końcu zeuropeizowało i to
            dobrze. Unia Wolności miała tu zawsze słuszną politykę, a SLD na ogół tudzież.
            Chodzi o teraz i najbliższą przyszłość. A teraz jest źle i może być gorzej.

            Na plus trzeba odnotować ewolucję poglądów Romana Giertycha. Tak! Lepper jak
            narazie nie wykazał się myśleniem na podobnym poziomie. A PiSowski rząd robi
            błędy i wyrządza szkody. Trzeba go albo z tej drogi zawrócić, i by tak rzec
            odzyskać MSZ dla ludzi kompetentnych i coś znaczących, albo Giertych powinien
            zerwać koalicję w imię interesów Polaków i Polski.
            • sclavus Re: Co było i nie jest nie pisze się w rejestr 17.07.06, 13:23
              bogalfa napisał:

              > Przestańcie myśleć o polityce zagranicznej w partyjniacki sposób i
              przypominać
              > kto, co, kiedy, jak i ewentualnie dlaczego. PO się w końcu zeuropeizowało i
              to
              > dobrze. Unia Wolności miała tu zawsze słuszną politykę, a SLD na ogół
              tudzież.
              > Chodzi o teraz i najbliższą przyszłość. A teraz jest źle i może być gorzej.
              >
              > Na plus trzeba odnotować ewolucję poglądów Romana Giertycha. Tak! Lepper jak
              > narazie nie wykazał się myśleniem na podobnym poziomie. A PiSowski rząd robi
              > błędy i wyrządza szkody. Trzeba go albo z tej drogi zawrócić, i by tak rzec
              > odzyskać MSZ dla ludzi kompetentnych i coś znaczących, albo Giertych powinien
              > zerwać koalicję w imię interesów Polaków i Polski.

              Z Giertychem nie wyjwżdżaj... i jego ewolucją poglądów...
              Giertych jest zagrożony śmiercią polityczną zatem, jego poglądy będą ewoluowały
              w kierunku przeżycia... to widać, to słychać i czuć... :))
            • wet3 Re: bogalfa 17.07.06, 19:53
              Rozbawilas mnie do lez swoimi czerwono-rozowymi wywodami. Wiec dla ciebie ideal
              polityka po polityk lizacy obcym podogonia i sprzedajacy swoj kraj. Rozkoszna
              jestes, komuszko. Oczywiscie, trudno zmienic sposob myslenia. Najpierw byla
              Moskwa, a gdy przestala byc, to sluga musi koniecznie znalezc nowego pana!
    • marjan13 Ten tekst to wzorcowa to manipulacja 17.07.06, 06:45
      Z jednej strony nie podaje żadanych faktów (np. nazwisk tych rzekomych punktów
      podparcia Geremka" , a z drugiej jako skutek naszej nowej polityki przedstawia
      np. gazociąg bałtycki, co jest po prostu bzdurą (jakoby Niemcy wybudowali ten
      gazociąg nam na złość, a nie z uwagi na swoje interesy). Bardziej prawdopodobne
      jest, że to doktryna Geremka zawiodła bo powstał gazociąg bałtycki.

      Myślę, że p. Żakowski po prostu pokazał tym tekstem, że jego zdolności
      analityczne nie wykraczją po za przedszkole dyplomacji. On po prostu się na tym
      nie zna i nie ma dostęu do faktów.

      Ten tekst, to typowe myślenie życzeniowe, prezentowane aby udowodnić już
      zdefiniowaną tezę, że Kaczyńscy to zło, które trzeba zawsze zwalczać.
      • sclavus Re: Ten tekst to wzorcowa to manipulacja 17.07.06, 13:29
        marjan13 napisał:

        > Z jednej strony nie podaje żadanych faktów (np. nazwisk tych rzekomych punktów
        > podparcia Geremka" , a z drugiej jako skutek naszej nowej polityki przedstawia
        > np. gazociąg bałtycki, co jest po prostu bzdurą (jakoby Niemcy wybudowali ten
        > gazociąg nam na złość, a nie z uwagi na swoje interesy). Bardziej
        prawdopodobne
        > jest, że to doktryna Geremka zawiodła bo powstał gazociąg bałtycki.
        >
        > Myślę, że p. Żakowski po prostu pokazał tym tekstem, że jego zdolności
        > analityczne nie wykraczją po za przedszkole dyplomacji. On po prostu się na
        tym
        > nie zna i nie ma dostęu do faktów.
        >
        > Ten tekst, to typowe myślenie życzeniowe, prezentowane aby udowodnić już
        > zdefiniowaną tezę, że Kaczyńscy to zło, które trzeba zawsze zwalczać.

        Cóż! Twoja wypowiedź zaś wskazuje tylko na jedno: nawet do żłobka dyplomacji
        jesteś "zbyt" bobasem i pampersy masz przemoknięte....
        Mądrej głowie, dość dwie słowie... mawiano - Żakowski w krasie barw oddaje stan
        polskiej dyplomacji; i tej, która coś zrobiła i tej, która wszystko niszczy
        teraz.... a w określeniu "polityka bobasa" zamyka się obraz Kaczorów &
        consortes... a zamknie się świat - niebawem... jeszcze tylko jedno-dwa
        wystąpienia Kaczora Najważniejszego albo jego Wielkiego Brata (temu drugiemu
        wystarczy jeszcze tylko jedno rozwolnienie) :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka