Dodaj do ulubionych

Obwodnica Augustowa przetnie Dolinę Rospudy

18.07.06, 07:06
A od kiedy to partie polityczne dotrzymują obietnic składanych przed wyborami?
Nie mogę sobie przypomnieć.
Obserwuj wątek
    • koloratura1 Re: Obwodnica Augustowa przetnie Dolinę Rospudy 18.07.06, 08:10
      "...na obwodnicę Augustowa nie dostaniemy ani centa z unijnej kasy..."

      Czy nawet ten argument nie przemawia do pana ministra?
      • nieomylny Re: Obwodnica Augustowa przetnie Dolinę Rospudy 18.07.06, 08:30
        "Czy nawet ten argument nie przemawia do pana ministra?"

        No coś ty jak zabraknie pieniędzy to podniesie się jakiś podatek dla
        przedsiębiorców i prywatnych firm.
        A gdy UE odmówi nam pieniędzy za tą obwodnicę prezydent weźmie to za obrazę
        polskiej racji stanu i odwoła kilka wizyt w Europie.
        • sneaker odwoła, odwoła... 18.07.06, 09:26
          A w wersji oficjalnej dostanie sraczki.

          3

          Miał się odbyć Trójkąt - Weimarski rzecz jasna
          Lecz na naszą kaczkę spadła klątwa straszna

          Pęczyć ją zaczęło, pewnie co zeżarła
          A publika cała w trosce swej zamarła

          I jechać nie mogła, za to się rozsiadła
          I tak na dni kilka kurtyna opadła

          Lecz ludu ubogi, miej litość dla kaczki
          Bo czy nasz prezydent, nie może mieć sraczki?
          • maciekamigo Brawo PIS!! Fantastyczny ruch przed wyborami 18.07.06, 09:43
            PO i inni dziękują
            • pashow.von Właśnie! 18.07.06, 09:47
              maciekamigo napisał:

              > PO i inni dziękują
              >

              Bez tej decyzji PiS by przegrał w Augustowie, bo wszyscy by pamiętali kto
              zablokował tę żywotną dla miasta inwestycję. Decyzja juz była podjęta przez
              poprzedni rząd (Belki) i Szyszko swoją pierwszą decyzją ją wstrzymał.
              • mis22 Konflikt miedzy ludzmi, ptaszkami i kwiatkami 18.07.06, 10:16
                Augustow ma typowy konflikt miedzy ludzmi tam zyjacymi i ludzmi chroniacymi
                ptaszki, kwiatki i komary. Zwolennicy ochrony wszelkich ptaszkow protestuja
                przeciw obecnosci czlowieka. Natimiast miejscowi ludzi chcieliby lepiej zyc,
                bez ciezarowek przjezdzajacych dniem i noca pod ich oknami. Kto jest
                wazniejszy - ludzie czy ptaszki?
                • almagus Potrzeba dwóch, aby myśleć, a pomiędzy nimi Polska 18.07.06, 10:22
                  Szarlatani z RM i nazikoalicji obiecali zemstę na tych co mają wiedzę,
                  pieniądze i zdrowie, obiecali ich podzielić, każdemu bez pracy, każdemu według
                  potrzeb.
                  Potrzeba dwóch, aby myśleć, a pomiędzy nimi Polska jak przedziałek.
                  Można myśleć i przedziałkiem , ale to się specjalnie nazywa...
                  Piękne to stworzone w TV SSram?
                  www.youtube.com/watch?v=fCPdo2jd84Y&search=donald%20tusk
                  Świnie, z Polski szambo, a z kościoła robią chlew!

                  Dla nich to szambo brzmi jak poezja, więc im nie żałuję!

                  „Pasie Marysia, gąski pasie,a bąk gra jej na basie”…
                  AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
                  Szamboobrona hoduje klona glona.

                  Hoduję glona jak partia i nasz rząd,
                  a ma on tę własność, że rośnie pod prąd.
                  Do hodowli tego rodzaju glona
                  niezbędna blokada i szamboobrona.
                  Potrzebna jest w locie chora kaczka,
                  źródłem infekcji jest płynna sraczka.
                  Pola, zwierzęta, całe polskie włości,
                  mają na glona stany odporności.
                  Tylko kartofle, odmiany ciemniaki,
                  są nieodporne, ale nasze ziemniaki
                  nie mają tej glonowatej przypadłości.
                  Wskutek nasrania w głowie glon się mości.
                  Winna zarazie jest nad tobą kaczka,
                  glon z pupki i na głowie płynna sraczka.
                  Dlatego tak ważna jest szamboobrona,
                  oczyszczalni szambo wylęgarnią glona.
                  Dopływa g ówno, czyli płynna sraczka,
                  rosną z prądem glony, które żre kaczka.
                  Działanie glona ma taką właściwość,
                  że ma wstrzymania odpływu możliwość.
                  Mózg ciemniakom zalewa gnojowica,
                  następny twój dom, pole, okolica!


                  • eutrapelia GW- warsztat dziennikarski 18.07.06, 13:22

                    GW korzystając ze "sprawdzonych" wzorów warsztatowych (chyba prasy
                    komunistycznej) nawet nie zapytała się, jakie argumenty ma ministerstwo za takim
                    akurat poprowadzeniem obwodnicy. Może ministrstwo ma rację, może się myli, ale
                    jednak coś na ten temat myśli, może warto to przytoczyć i o tym dyskutować,
                    krytykować, a nie tylko okładać nahajką w imieniu zdenerwowanego czytelnika,
                    który nie wie o co chodzi. Kiedy indziej ta sama Gazeta histeryzuje, ze w Polsce
                    nie ma obwodnic. Nie ma - źle. Powstają - źle. Powstaje w Warszwie most -
                    baaardzo źle - ptaszki nie mogą fruwać swobodnie nad rzeką. GW chyba nigdy nie
                    zostanie w pełni zaspokojona, na rządy ponadstandardowo przyjaznej przerodzie
                    koalicji PD i SLD raczej się nie zanosi.
                    • kot9999 polsko-pisowska glupota. Czy w tym kraju naprawde 18.07.06, 20:05
                      polsko-pisowska glupota. Czy w tym kraju naprawde nic nigdy sie nie zmieni?
                      • mario.osh ________p_o_d_p_i_s_z____P_E_T_Y_ C_J_E________ 18.07.06, 22:40
                        w obronie przyrody

                        www.darzbor.v24.pl/vb/index.php
                • jandalf Re: Konflikt miedzy ludzmi, ptaszkami i kwiatkami 18.07.06, 10:22
                  Propnuje uwazniej przeczytac artykul.
                  nikt nie kwestionuje koniecznosci budowy, kwestionowane jest tylko miejsce.
                  W artykule wskazuja tez na inne miejsce i przyczyne takiego stanu.
                • tmmmy Re: Konflikt miedzy ludzmi, ptaszkami i kwiatkami 18.07.06, 10:35
                  Przecież nikt nie neguje konieczności budowy obwodnicy, pod kołami tirów giną
                  tam ludzie i to często... Pozostaje kwestia jej przebiegu. Argument o
                  przeszkodach formalnych, z ust ministra, brzmi śmiesznie. Fast food z kiełbasą
                  wyborczą, byleby koparki wjechały zanim liście zżółkną...
                  Pozdrawiam ludzi i ptaszki.
                • lucusia3 Re: Konflikt miedzy ludzmi, ptaszkami i kwiatkami 18.07.06, 10:50
                  mis22 napisał:
                  Natimiast miejscowi ludzi chcieliby lepiej zyc,
                  > bez ciezarowek przjezdzajacych dniem i noca pod ich oknami. Kto jest
                  > wazniejszy - ludzie czy ptaszki?
                  Przecież z artykułu można było zrozumieć, że jest alternatywna trasa, tak więc gdyby kuzyni urzędnicy byliby łaskawi wypełnić ze dwa dokumenty i je podpisać, to i ludzie by mieli spokój i ptaszki by przeżyły.
                • gromek1 Re: Konflikt miedzy ludzmi, ptaszkami i kwiatkami 18.07.06, 11:20
                  Augustów, to żyje głównie dzięki swojej przyrodzie bo dla niej przyjeżdża tam
                  tłum turystów. Bez takich perełek jak Rospuda, Wigry, Cz. Hańcza itd. zostaną
                  głodni i bosi na skraju pięknej obwodnicy i autostrady.
                • sneaker Re: Konflikt miedzy ludzmi, ptaszkami i kwiatkami 18.07.06, 11:54
                  No cóż, ja jednak stawiam na ptaszki, bo ludzie jakoś nie są gatunkiem ginącym,
                  poza tym ptaszki nie stanowią dla ludzi żadnego zagrożenia, natomiast jak
                  najbardziej my stanowimy zagrożenie dla ptaszków.

                  Ale może jak już wybetonuje się cały kraj, to wtedy się ludzie zastanowią, co
                  się stało z lasami?
                  Na prawdę jest jeszcze sporo miejsca w tym kraju, w którym można sobie coś
                  pobudować, nie szkodząc jednocześnie przyrodzie.
                  • pashow.von I tu się mylisz 18.07.06, 11:59
                    sneaker napisał:

                    > No cóż, ja jednak stawiam na ptaszki, bo ludzie jakoś nie są gatunkiem
                    ginącym,
                    >

                    W Augustowie są - z powodu nienormalnie dużego ruchu TIR-ów przez miasto.
                    Giną szczególnie dzieci i młodzież.
                    • sneaker Re: Jakoś nie bardzo 18.07.06, 12:34
                      Bo w przeciwieństwie do storczyków, orów itp. ludzie nie są gatunkiem
                      endemicznym i występują wszędzie na kuli ziemskiej.
                      • pashow.von Re: Jakoś nie bardzo 18.07.06, 12:42
                        sneaker napisał:

                        > Bo w przeciwieństwie do storczyków, orów itp. ludzie nie są gatunkiem
                        > endemicznym i występują wszędzie na kuli ziemskiej.

                        Orły, storczyki i torf są rónież nie tylko w dolinie Rospudy.
                        Bardziej mi żal ludzi niż nawet najpiękniejszych kwiatów oraz ptaków.
                        • sneaker Re: Jakoś nie bardzo 18.07.06, 13:08
                          Ludzie tym różnią się od zwierząt, czy roślin, że mają:
                          a - wolną wolę
                          b - umiejętność analitycznego myślenia
                          c - możliwość zmiany miejsca zamieszkania
                          d - inteligencję (przynajmniej jakaś część społeczeństwa)

                          Czy na prawdę trudno zrozumieć, że poprawiając warunki bytowe mieszkańców
                          niszczy się nieodwracalnie przyrodę?
                          Za pół roku będzie kolejny taki konflikt i będzie świetny argument "tam
                          zbudowali, to dla czego u nas mają nie zbudować?". Najgorsza jest
                          krótkowzroczność w postępowaniu, na zasadzie, po nas nawet i zgliszcza. Jeszcze
                          kilka pokoleń i nie będzie czego ratować, bo wszystkie rezerwaty, czy nawet
                          parki narodowe będą poprzecinane drogami, autostradami itp.

                          Może wtedy ludzie zrozumieją, że pieniędzy i betonu nie da się jeść?
                          • pashow.von Re: Jakoś nie bardzo 18.07.06, 13:22
                            sneaker napisał:

                            > Ludzie tym różnią się od zwierząt, czy roślin, że mają:
                            > d - inteligencję (przynajmniej jakaś część społeczeństwa)
                            >
                            > Czy na prawdę trudno zrozumieć, że poprawiając warunki bytowe mieszkańców
                            > niszczy się nieodwracalnie przyrodę?

                            Coś takiego mógł napisać tylko kompletny bałwan, wróg rozwoju cywilizacyjnego i
                            NATURALNEGO dążenia człowieka do poprawiania swoich warunków życiowych.

                            POza tym jest to kompletna bzdura, bo właśnie w krajach wyżej cywilizowanych
                            bardziej dba się o przyrodę. I o autostrady też. Jedno drugiemu nie
                            przeszkadza.

                            >
                            > Może wtedy ludzie zrozumieją, że pieniędzy i betonu nie da się jeść?

                            NA szczęscie można jeść torf oraz storczyki.
                            I będzie można nadal. Nikt ich nie będzie niszczył.
                            • sneaker Re: Zacofanie 18.07.06, 14:05
                              Wiesz dlaczego w krajach Europy Zachodniej zrywa się betonowe koryta
                              uregulowanych rzek?

                              Dlatego, że w przeciwieństwie do nieuregulowanej Wisły one znacznie częściej
                              wylewają, ale też dlatego, że wyniosło się stamtąd całe dzikie ptactwo.

                              Poza tym nie jestem przeciwnikiem postępu, ale za jego racjonalnym
                              wykorzystaniem. W Hiszpanii też byli w XIV i XV w. bardzo postępowi i z gęstych
                              lasów zostały im niemal półpustynie, na których nie da się prowadzić prawie
                              żadnych upraw. A to dlatego, że postęp cywilizacyjny wymagał wycinania tych
                              lasów.

                              Jak można dowiedzieć się z artykułu jest możliwość "przerzucenia" obwodnicy na
                              drugą stronę miasta, bez szkód dla przyrody. Ale tego to już się nie widzi w
                              artykule.
                              • pashow.von Re: Zacofanie 18.07.06, 14:12
                                sneaker napisał:

                                > Jak można dowiedzieć się z artykułu jest możliwość "przerzucenia" obwodnicy
                                na
                                > drugą stronę miasta, bez szkód dla przyrody. Ale tego to już się nie widzi w
                                > artykule.

                                Nie znasz Augustowa. To jest niemożliwe bo tam jest wielkie jezioro (Białe), a
                                potem następne i cały czas Puszcza Augustowska, więc trzeba by przerzucić
                                obwodnicę na Białoruś.
                                • sneaker Re: Zacofanie 18.07.06, 14:27
                                  pashow.von napisał:

                                  >
                                  > Nie znasz Augustowa. To jest niemożliwe bo tam jest wielkie jezioro (Białe),
                                  a
                                  > potem następne i cały czas Puszcza Augustowska, więc trzeba by przerzucić
                                  > obwodnicę na Białoruś.

                                  Można poprowadzić obwodnicę dzisiejszą drogą 664 i 665 bez szkody dla
                                  środowiska. Skoro można robić zalewy np. Zegrzyński zalewając wsie, to można
                                  kilka wsi również zlikwidować, a ludzi przesiedlić ze względu na budowę
                                  autostrady.
                                  TAM nie ma żanych lasów.
                                  • pashow.von Re: Zacofanie 18.07.06, 14:40
                                    sneaker napisał:

                                    >
                                    > Można poprowadzić obwodnicę dzisiejszą drogą 664

                                    To by już nie była obwodnica, bo droga 664 (na Lipsk) prowadzi przez miasto.

                                    > i 665 bez szkody dla środowiska.

                                    A co to za droga? Nie znalazłem jej ani w Atlasie Samochodowym ani na żadnej
                                    mapie?

                                    > TAM nie ma żanych lasów.

                                    Na wschód od Augustowa cała mapa jest zielona. Jestem naprawdę zaintrygowany o
                                    jaką trasę chodzi.
                                    • sneaker Re: Zacofanie 18.07.06, 14:48
                                      Już spieszę z wyjaśnieniami:
                                      664 jest to droga prowadząca na północ, w kierunku Suwałk, łączy się później z
                                      drogą 665 Olecko-Suwałki.

                                      Jest to o tyle sensowne, że później z Suwałk jest droga do przejścia
                                      granicznego w Budzisku. Cchociaż w sumie Litwa też jest w UE, więc nie ma to aż
                                      takiego znaczenia, ale za to po drugiej stronie tej graniczy jest droga A5,
                                      która jest o wiele lepsza od drogi za przejściem granicznym Ogrodniki-Łozdzieje.

                                      A5 prowadzi przez Mirjampol do Kowna, a stamtąd jest 100 km autostradą do Wilna.

                                      Ale nie, zróbmy sobie drogę ekspresową do do przejścia w Ogrodnikach, zniszczmy
                                      trochę przyrody i połączmy ją z lichymi drogami krajowymi na Litwie.

                                      W Warszawie obwodnicę zróbmy przez Kabaty - też świetny pomysł, w końcu z
                                      drugiej strony jest Puszcza Kampinoska, którą po kawałku się zmniejsza
                                      stawiając coraz to nowe osiedla domków itp.
                                      Przyroda bez nas sobie świetnie poradzi, gorzej, że my bez przyrody nie.
                                      • pashow.von Re: Zacofanie 18.07.06, 15:21
                                        Dziękuję za wyjaśnienia. Ja mam inne numery dróg. Z którego roku ma Pan atlas?
                                        Jeśli nowy, będę musiał wymienić.

                                        Rozumiem, że chodzi o trasę Augustów-Raczki-Suwałki. Czyli najpierw wzdłuż
                                        drogi na Olecko, a potem na północny wschód. To to by była nie tyle obwodnica
                                        Augustowa, co alternatywna droga do obecnej 8 między Augustowem a Suwałkami. To
                                        to jest bardzo drogie rozwiązanie na wiele lat, a w Augustowie coś trzeba
                                        zrobić już, i to od dawna.
                                        • sneaker Re: Zacofanie 18.07.06, 19:35
                                          No cóż.
                                          W Tatrach 20 lat temu zamknięto jeden szlak turystyczny tylko dlatego, że
                                          zagnieździła się tam para rzadkich ptaków.

                                          A tu dla odmiany mamy możliwość zniszczenia unikalnego nawet nie na skalę
                                          polską, ale i europejską ekosystemu.
                              • toksol Zacofanie - kiepski argument 18.07.06, 18:09
                                Czy z drugiej strony Augustowa to nie ma przyrody? Piekne jezioro Białe i
                                Studzieniczne, Puszcza Augustowska, itp
                                Nigdzie nie ma takiego miejsca aby czegos nie żałować. Nie lubie jednak
                                jednostronnych artykułów, i tylko ekologicznych argumentów. Ludzie, ich dobro i
                                interesy na opierwszym miejscu.
                                I niech faceci ze Szczecina i warszawy nie myslą że są mądrzejsi od tych z
                                Augustowa i mogą ich chronić przed nimi samymi.
                                • cubzas Re: Zacofanie - kiepski argument 18.07.06, 23:24
                                  MOze i interesy ludzi powinny byc traktowane na pierwszym miejscu, ale dlaczego
                                  mieliby to byc ludzie lokalni.
                                  Puszcza Augustowska jest skarbem wszystkich Polakow a nie tylko lokalnych
                                  biznesmenow.
                                  Powinnismy myslec dlugoterminowo. Przyszle pokolenia tez maja prawo zyc wsrod
                                  naszych skarbow natury. Nie badzcie egoistami.
                          • black.ok Re: Jakoś nie bardzo 18.07.06, 13:28
                            własnie dlatego, że są tacy jak ty, w Polsce nie można nic zbudować, bo
                            znajdzie się bada jeleni, która każdą nowoczesność i usprawnienie dla ludzi
                            okrzyknie zamachem na środowisko.
                            Jak jesteś tak czuły na ptaszki i ich dobre samopoczucie zacznij od siebie,
                            przestań używać radia, TV, samochodów, jedz to co znajdziesz na śnietniku,
                            przetań chodzić do lasu, bo go zadeptujesz, przestań się kąpać w rzece bo
                            brudzisz wodę.
                            • wujek_dobra.rada Re: Jakoś nie bardzo 18.07.06, 21:12
                              Serdecznie mi Cię żal. Niestety nie Ty jeden jesteś wytworem systemu, którego
                              zadaniem jest pozbawienie ludzi ich wolnej woli i umiejętności samodzielnego
                              myślenia. Właśnie taka telewizja jest tego przykładem. Można bez niej żyć, co
                              stało się moim wyborem, a skądinąd wiem, że podobnie postąpiło już sporo ludzi.
                              Telewizja w niezauważalny dla ciebie sposób skutecznie manipuluje ludźmi. W
                              rezultacie - po nas choćby potop - korzysta z tego tak zwany Wielki Kapitał
                              (czyli ludzie, którzy za tym stoją).
                              Próbował nam to wytłumaczyć nasz JP II, nie tylko tłumacząc, ale pokazując swoim
                              przykładem, że tu na Ziemi nic nie jest nasze. My mamy tę Ziemię użytkować, tak
                              by jej nie niszczyć i nasze dzieci miały gdzie normalnie funkcjonować.
                              Wystarczy odwołać się do historii. Spójrz na smutny koniec Cesarstwa Rzymskiego.
                              To jest przestroga, ale niewielu ją bierze na serio. Człowiekowi się tylko
                              wydaje, że jest mądry.
                              Inny przykład - Ameryka - dzisiejsze USA.
                              Jeżeli posłużysz się argumentem, że moja retoryka wynika z mojego światopoglądu,
                              dam Ci inny przykład.
                              Żyli kiedyś ludzie, nie znający religii chrześcijańskiej. To Indianie w Ameryce.
                              Przez to, że żyli blisko natury i umieli ja obserwować, potrafili w każdej
                              sytuacji sobie poradzić. A co najważniejsze wiedzieli, że Ziemia do nich nie
                              należy. Że tylko z niej korzystają. I wszystkie stworzenia naokoło sobie żyły, a
                              oni nie niszczyli niczego.
                              Bo oni niczego nie poprawiali w Matce Naturze.
                              Wszedł biały człowiek, zachłanny i chciwy.
                              Co zrobił - widać.

                              A właśnie można tak żyć, żyć godnie. Sam taki sposób wybrałem.
                              Piszesz, że alternatywą jest żywienie się pokarmem znalezionym na śmietniku.

                              Sorry - biedaku, Ty nie wiesz, co mówisz. To właśnie Ty teraz korzystasz ze
                              śmietnikowej żywności (oczywiście - w obawie, czy to zrozumiesz - wyjaśnię Ci.
                              mam na myśli to, co kupujesz na co dzień w hipermarketach. To jest żywność
                              śmieciowa, trująca. Bo z żywności Kapitał zrobił sobie biznes i zaciera łapki,
                              że ogłupił takich jak ty, którzy to kupują.
                              Przy okazji, spróbuj się chwilę zastanowić i odpowiedzieć na pytanie, czy
                              kupowałbyś takie produkty jak chipsy, snickersy i całą masę śmieciowego jedzenia
                              z Mac Donaldem włącznie - gdyby nie agresywna reklama w telewizji oraz owczy pęd
                              lub inaczej instynkt stadny, który powoduje, że gros ludzi koniecznie musi
                              robić to co inni, lub zachowywać się jak inni.
                              A to jest właśnie pewna forma niewolnictwa, a tym biednym ludziom wydaje się ,
                              że są wolni, tymczasem garstka ludzi, którzy tym sterują zaciera łapki.
                              Dla środowisk wąskiego kapitału sytuacja, w której większość społeczeństw to
                              ludzie myślący, jest po prostu zagrożeniem dla ich interesów. Bo to pozwala
                              produkować tani chłam, potem go bez trudu wciskać tej masie ludzkiej, która woli
                              nie używać mózgu w celu, do jakiego powinien służyć.

                              Starożytni Rzymianie tez uważali, że postępują należycie, tymczasem wszystko się
                              rozpadło.
                              Dziś jest gorzej, ponieważ gros ludzi mieszka miejskich blokowiskach, które
                              niewiele się różnią od cel więziennych, metraż trochę większy.
                              Są w nich uzależnieni od wszystkiego.
                              Wystarczy, że jakiś kataklizm lub terrorysta odetnie dostawy energii.
                              Jesteś to w stanie sobie wyobrazić?
                              Tymczasem mieszkając na wsi, takiej nie "uprzemysłowionej", czujesz się naprawdę
                              wolny.
                              ale - mocno wątpię, czy to pojmiesz.

                              Nie wiem, czy wiesz, ale jeszcze w PRL-u, za Gomułki, prawie 100% żywności,
                              którą się kupowało, było wytworzone na terenie powiatu, w którym się mieszkało.
                              Ale, skoro z wytwarzania żywności zrobiono przemysł, nie może być inaczej.
                              Kiedyś, na śmietnikach (tu rozumianych, jako miejsce składowania odpadów),
                              żywności po prostu nie było.
                              Nie było lodówek, a jednak mięso i jego przetwory przechowywano bez problemu.
                              Kiełbasa mogła leżeć pół roku i dłużej, bez lodówki i ani się nie popsuła, ani
                              nikt nie chorował ją jedząc.

                              Teraz żywność to przede wszystkim chemia.

                              Zastanów się człowieku, jeżeli cena żywca wieprzowego wynosi 4 zł za 1 kg, to co
                              Ty zjadasz, gdy kupisz kiełbasę w cenie 4 złotych kilogram. Odpowiem Ci,
                              śmietnik - czyli chemicznie uzdatnione odpady.
                              Inaczej być nie może.
                              Nic potem dziwnego, że jedząc trucizny potem Polacy masowo kupują leki.
                              I znowu nabijają kasę Wielkiemu Kapitałowi.
                              Bo wytwarzanie leków jest śmiesznie tanie.

                              Jeżeli naprawdę chcesz się nad tym zastanowić wejdź na stronę:

                              www.themeatrix.com\polish
                              Zobaczysz czterominutowy film, zrealizowany w konwencji filmu "Matrix"
                              Jeżeli dzięki niemu cokolwiek się obudzisz, możemy podyskutować dalej

                              Pozdrawiam i życzę dobrego myślenia.
                            • cubzas Re: Jakoś nie bardzo 18.07.06, 23:28
                              A ja nie uzywam samochodow i nie ogladam TV.
                              A co do chodzenia do lasu i kapania sie w rzece - to i owszem skorzystam.
                              I chcialbym by moje dzieci tez mogly z tych skarbow natury korzystac. Niestety
                              dzieki takim krotkowzrocznym palantom jak Ty - moje dzieci maga dozyc czasow,
                              gdy bedzie to niemozliwe.
                        • cubzas Re: Jakoś nie bardzo 18.07.06, 23:13
                          Ludzie maja opcje:
                          -przeniesienia autostrady
                          -przeprowadzki
                          -nie uzywania tirow itd.
                          Orly i storczyki opcji nie maja. Raz je zabijesz i juz ich nie bedzie na wieki.
                          • pashow.von Re: Jakoś nie bardzo 18.07.06, 23:30
                            cubzas napisał:

                            > Ludzie maja opcje:
                            > -przeniesienia autostrady
                            > -przeprowadzki
                            > -nie uzywania tirow itd.

                            Ludzie mają też opcję powrotu na drzewa. I cofnięcia cywilizacji. Bardzo proszę
                            ty z tej opcji skorzystaj i na początek odetnij się od Internetu, a jeszcze
                            lepiej wyrzuć komputer.

                            > Orly i storczyki opcji nie maja. Raz je zabijesz i juz ich nie bedzie na
                            wieki.

                            Nikt ich nie ma zamiaru zabijać. 50 m od obwodnicy nic się nie zmieni. A teren
                            doliny Rospudy ma być także dla ludzi, w tym mieszkańców Augustowa, a nie
                            jedynie dla: much, komarów (to są przecież bagna!), traw, pokrzyw, muchomorów,
                            i zaplątanych między nich pojedynczych kwiatków, których gdy kwitną nikt nie
                            widzi, albo widzi kilka osób. Jak orłom będzie źle, to się przeniosą. Ptaki się
                            świetnie umieją przystosować. Ludziom jest dużo trudniej się przeprowadzić,
                            szczególnie gdy jest ich kilkadziesiąt tysięcy - jak w Augustowie.
                            Bo jak ja widzę, ty tak jak i GW w ogóle ich nie bierzesz pod uwagę.
                            • cubzas Re: Jakoś nie bardzo 18.07.06, 23:39
                              Tak - przetnij ekosystem na pol - nic mu nie bedzie. Twoje wywody to szczyt
                              ignorancji.

                              I jak sie ma do tego ma moj komputer polaczony do internetu? Albo dlaczego bez
                              drogi niszczacej jeden z najspanialszych zakatkow natury w Europie musimy
                              wracac na drzewa?

                              Wybacz ale Twoj tok "myslowy" to czysty belkot.
                              • pashow.von Re: Jakoś nie bardzo 18.07.06, 23:46
                                Komputer masz dzięki rozwojowi cywilizacyjnemu, który chcesz wstrzymać. To
                                znaczy sam korzystasz z jego dobrodziejstw, ale innym na to nie pozwalasz. Mają
                                się męczyć, żyć jak w koszmarnym śnie i ginąć na drogach, bo ty sobie
                                ubzdurałeś, że jeszcze do większego komfortu potrzebujesz widoku kwiatka albo
                                ptaszka koniecznie w tym miejscu nie 50 metrów dalej od planowanej obwodnicy
                                raz na rok. Dla mnie to co prezentujesz to czysty egoizm, głupota i hipokryzja.
                                I to jest nawet nieludzkie, bo w tych miejscowościach NAPRAWDĘ stale giną
                                ludzie na tych drogach trazytowych, szczególnie dzieci, życie stało się bardzo
                                niebezpieczne. Ale to ciebie nie wzrusza, ważniejsze kwiatki i ptaszki.
                                • cubzas Re: Jakoś nie bardzo 19.07.06, 00:10
                                  Nie, dla mnie jest wazniejsze dobro wszystkich ludzi, tych ktorzy zyja obecnie
                                  i tych ktorzy dopiero sie urodza. Dobro tych ludzi, a nie jakiejs grupy
                                  lokalnej chcacej dzieki ekspansywnej gospodarce poprawic warunki swego zycia,
                                  lezy mi na sercu .
                                  Niszczenie przyrody nie jest w naszym (ludzkosci, narodu, grup lokalnych czy
                                  wreszcie Twoim i moim) interesie.
                                  Twoj argument: "bo w tych miejscowościach NAPRAWDĘ stale giną
                                  ludzie na tych drogach trazytowych, szczególnie dzieci" jest idiotyczny.
                                  Gdzie jezdza samochody - gina przechodnie - to jest statystychnie
                                  niedounikniecia. Lepiej przypilnowac dzieci by nie bawily sie na ulicy TERAZ
                                  niz niszczyc skarb naturalny i pozbawiac przyszlych pokolen z szansy radowania
                                  sie nim NA ZAWSZE.

                                  Ja nie jestem przeciwny rozwojowi cywilizacyjnemu. Jednak jestem przeciw
                                  rozwojowi ekspansywnemu, krotkowzrocznemu i glupiemu.
                                  • pashow.von Re: Jakoś nie bardzo 19.07.06, 01:35
                                    cubzas napisał:

                                    > Nie, dla mnie jest wazniejsze dobro wszystkich ludzi, tych ktorzy zyja
                                    obecnie
                                    > i tych ktorzy dopiero sie urodza.

                                    Wniosek: mieszkańcy Augustowa nie są ludźmi.

                                    > Twoj argument: "bo w tych miejscowościach NAPRAWDĘ stale giną
                                    > ludzie na tych drogach trazytowych, szczególnie dzieci" jest idiotyczny.

                                    Powiedz to w Augustowie. Ale bez osobistej ochrony nie radzę.

                                    > Gdzie jezdza samochody - gina przechodnie - to jest statystychnie
                                    > niedounikniecia.

                                    Jedmak jak gdzieś jest tego dużo więcej niżgdzie indziej to jużpowinno daćdo
                                    myślenia.

                                    > Lepiej przypilnowac dzieci by nie bawily sie na ulicy TERAZ
                                    > niz niszczyc skarb naturalny

                                    Chodzi o dzieci które same chodzą do szkoły. Po prostu okno, gdy nic nie jedzie
                                    z prawej i lewej strony jest krótkie i zdarza się rzadko, coraz rzadziej...

                                    > i pozbawiac przyszlych pokolen z szansy radowania
                                    > sie nim NA ZAWSZE.
                                    >

                                    Przyszłych pokoleń może nie być jeżeli w obecnych wezmą górę ekologiczni
                                    samobójcy. W Augustowie będzie znowu puszcza.

                                    > Ja nie jestem przeciwny rozwojowi cywilizacyjnemu. Jednak jestem przeciw
                                    > rozwojowi ekspansywnemu, krotkowzrocznemu i glupiemu.

                                    Głupie jest to co proponują tzw. ekolodzy.
                    • asia.raf via baltica-nie tedy droga 22.07.06, 01:02
                      rozumiem bol mieszkancow augustowa, lecz nie rozumiem tego czemu nie zostal
                      przyjety alternatywny wariant, ktos tam gdzies tam tlumczy sie tym ze plany
                      byly juz w 2003 roku, lecz te piekne tereny byly juz tam o wiele wiele
                      wczesniej. . myslalam ze kazdy glupi o tym wiedzial lecz widac sie
                      mylilam...tak wiec nie winą ekologow jest to ze plan budowy via baltica nie
                      zostal prawidlowo sporzadzony,przez co jezeli nie dojdzie do budowy, a taka mam
                      nadzieje, to mieszkancy augustowa beda musieli dluzej na nia czekac.

                      a moze jednak lepszym rozwiazaniem dla mieszkancow augustowa bylby przewoz
                      tirow koleja... rozwiazan jest naprawde wiele, wiec nie ma koniecznosci
                      wybierac te najbardziej drastyczne dla obszarow natura 2000...
                • dioskorides Re: Konflikt miedzy ludzmi, ptaszkami i kwiatkami 18.07.06, 11:58
                  Witać mis22 że nie masz bladego pojęcia o ochronie przyrody, tacy ludzie jak ty nigdy nie zrozumieja ze ostatecznym celem jej ochrony jest ochrona zdrowia życia i pieniędzy człowieka, trudno wytłumaczyć że najbardziej ekologicznym organem człowieka.
                  Takie dewastacje przyrody juz nie raz odbijały się człowiekowi czkawką ale lepiej popełnić błedy zachodu, zycze przyjemnego urlopu na poboczu autstrady, albo na hałdzie pokopalnianej, jeżdzij wypoczywac na tereny kopalń, przeciez ci ptaszki i kwiatki do niczego nie potrzebne, zobaczymy jak wtedy bedzie wygladało twoje zdrowie i kto za to zapłaci.
                • eowina Re: Konflikt miedzy ludzmi, ptaszkami i kwiatkami 18.07.06, 12:06
                  tylko że są mozliwe inne rozwiązania, które bedą dobre i dla ludzi i dla, jak to
                  okreslasz, ptaszków, kwiatków i komarów. Tylko że to albo zbyt drogie, albo
                  zbyt skomplikowane.
                • cyberrafi TIR-y na wagony!!! 18.07.06, 12:29
                  mis22 napisał:
                  > Augustow ma typowy konflikt miedzy ludzmi tam zyjacymi i ludzmi chroniacymi
                  > ptaszki, kwiatki i komary. Zwolennicy ochrony wszelkich ptaszkow protestuja
                  > przeciw obecnosci czlowieka. Natimiast miejscowi ludzi chcieliby lepiej zyc,
                  > bez ciezarowek przjezdzajacych dniem i noca pod ich oknami. Kto jest
                  > wazniejszy - ludzie czy ptaszki?

                  Niezdewastowane środowisko naturalne to prawdziwy skarb. Takie obszary to w
                  Europie rzadkość. Można sporo zarobić na turystyce. Niestety miejscowa
                  społeczność jest prawdopodobnie na to zbyt głupia i prymitywna.
                  Znów daje o sobie znać komunistyczna mentalność i zacofanie działaczy Pisu. W
                  nowoczesnym świecie chroni się środowisko wręcz paranoicznie.
                  Miejsce TIR-ów jest na kolejowych wagonach. To jedyna sensowna decyzja. W
                  przeciwnym wypadku dalej będą koleiny, dziury i ogromne ilości tragicznych wypadków.
                  • gromek1 Re: TIR-y na wagony!!! 18.07.06, 12:40

                    Bo tępaki i fanatycy rozwoju zapominają, że zmiany w środowisku są NIEODWRACALNE!

                    Ta decyzja to dowód, że cofamy się w mroki realnego socjalizmu. Gdy Stalin
                    odwracał bieg Amu - Darii też były argumenty, że LUDZIE (a Ci jak wiadomo w
                    Socjaliźmie byli najważniejsi) potrzebują wody do uprawy pól.
                    • critto Przyjdzie WALEC i wyrówna -- jak za komuny(PiSPR?) 19.07.06, 00:59
                      gromek1 napisał:

                      >
                      > Bo tępaki i fanatycy rozwoju zapominają, że zmiany w środowisku są NIEODWRACALN
                      > E!
                      >
                      > Ta decyzja to dowód, że cofamy się w mroki realnego socjalizmu. Gdy Stalin
                      > odwracał bieg Amu - Darii też były argumenty, że LUDZIE (a Ci jak wiadomo w
                      > Socjaliźmie byli najważniejsi) potrzebują wody do uprawy pól.

                      wyglada na to, ze wracamy do najciemniejszych lat komunizmu
                  • kubazell Re: TIR-y na wagony!!! 18.07.06, 13:12
                    POPIERAM!!!!TIR-y na wagony!!!PKP sie od dna odbije,dolina ocaleje,spadnie ryzyko wypadkow z udzialem dzielnych kierwcow TIR-ów (ktorzy gdyby nie czuli sie bezkarni i bezpieczni w swoich czolgach i jezdzili wolniej nie byli by takim zagrozeniem na dziurawych drogach PL),mniejszy ruch na drogach to mnijesze ich zuzycie i mniej dziur,to oszczednosci!!!ale niestety nic takiego sie nie stanie bo te hamy z Wiejskiej za duzo by stracili na akcyzie z benzyny!!!dlaczego dobre rozwiazania musze zawsze przegrywac z hamstwem i ignoracja ludzka!!!!
                  • edd7 Re: TIR-y na wagony!!! 18.07.06, 13:24
                    Zdecydowanie popieram !!!
                  • koham.mihnika Re: TIR-y na wagony!!! 19.07.06, 03:24
                    puscic TIRy estakada przez miasto
                  • lotnielw Re: TIR-y na wagony!!! 24.07.06, 08:01
                    Wielokrotnie o tym pisałem: miejsce TIRów na wagonach. Ale nasze społeczeństwo
                    to głupy czego wyraz dały dopuszczając PiSuar do wprowadzania dyktatury.
                    Tylko Jednomandatowe Okręgi Wyborcze
                • ladne_sny Re: Konflikt miedzy ludzmi, ptaszkami i kwiatkami 18.07.06, 13:36
                  misiu.... ptaszki sa wazniejesz, z tej prostej przyzcyny ze jest ich duzo duzo mniej od ludzi. a jak to do
                  Ciebie nie przemawia to napisze prostym wiejskim jezykiem, co bys zrozumial: wymordujesz wszystkie
                  ptaszki to Cie zezra muchy!
                • marconmil Re: Konflikt miedzy ludzmi, ptaszkami i kwiatkami 19.07.06, 00:47
                  P T A S Z K I ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! !
            • brite "z powodów formalnych nie da się " 18.07.06, 12:44
              Biurokracja nas pożre.
          • el_p Re: odwoła, odwoła... 18.07.06, 09:47
            Podobno jak sie kaczki karmi chlebem, to je rozdyma...
            • na_und Re: odwoła, odwoła... 18.07.06, 10:55
              tyle ze dla tych "naszych" nawet by mi pomyj bylo szkoda.
              • ascasc Łapówki! A co z Puszczą Bolimowską pod Skierniewic 18.07.06, 11:20
                ami? tam tez autostrada ma przeciac rezerwat przyrody.. i ciekawe kto komu
                posmarowal...
              • sneaker a jednak... 18.07.06, 11:49
                Coś mu zaszkodziło...

                Szkoda, że nie tak skutecznie jak pół wieku temu Bierutowi... ciastko z kremlem.
        • forresty Re: Obwodnica Augustowa przetnie Dolinę Rospudy 18.07.06, 18:21
          Może by tak sobie niemce co chca na Kurlandy wojażować wybudowały se z putinem
          autostrade pod bałtykiem? taniej, sprawnieji bedzie mozna ominąc tych wrednych
          polaków
      • chocim Re: Szyszko ale dałes plamę - partyjniaczku 18.07.06, 09:45
        Za pieniądze zrobisz wszystko
      • zmienick Re: Obwodnica Augustowa przetnie Dolinę Rospudy 18.07.06, 10:09
        Panie Wajrak, konieczne prosze podac termin i godzine - przykuje sie obok pana...
      • pa.no Re: Obwodnica Augustowa przetnie Dolinę Rospudy 18.07.06, 10:33
        My nie dostaniemy eurocenta z unijnej kasy, ale ktoś za taką decyzję dostał
        wielokrotność eurocentów, dolarów, funtów czy nawet złotówek...

        A swoją drogą czy to nie będzie łamanie prawa wspólnotowego (dyrektywy
        siedliskowej). Przecież Polska zobowiązana jest do przestzegania prawa
        wspólnotowego.
    • kwazar2067 Re: Obwodnica Augustowa przetnie Dolinę Rospudy 18.07.06, 08:37
      Bielik jest orłanem nie orłem
      • blond_kasi Re: Obwodnica Augustowa przetnie Dolinę Rospudy 18.07.06, 18:15
        żadnych "orłanów" nie ma. były, są i będą orły. to piarowcy z orlenu zrobili Ci pranie mózgu. współczuje...
        • kwazar2067 Re: Obwodnica Augustowa przetnie Dolinę Rospudy 18.07.06, 22:47
          Jak mawiał pewien ornitolog, "niestety nic nie zmieni faktu, że choć bardzo tego
          chcemy, orła w godle nie mamy"
    • grisza14 Ekolodzy do lancuchow, ZSRR Wam zaplacilo 18.07.06, 08:43
      za to, zeby szczegolnie chronic ich granice zachodnia.Litwa i Bialorus to
      przeciez w dalszym ciagu ich.Zadnej infrastruktury, zadnego
      rozwoju.Klusownictwo, ogromne daczowiska, syfilis wzdluz glownych szos, dzikie
      wysypiska smieci- to nie rajcuje ekologow, bo z tego kasy nie bedzie.
      • tubu5000 Re: Ekolodzy do lancuchow, ZSRR Wam zaplacilo 18.07.06, 09:31
        w takim razie, moze Ty sie tym zajmiesz, zamiast odwracac demagogicznie problem
      • gromek1 Re: Ekolodzy do lancuchow, ZSRR Wam zaplacilo 18.07.06, 11:22
        Sam sobie przeczysz. Jak będzie więcej autostrad to więcej i więcej miejsca dla
        tirówek.
    • antyklerykal Chore pomysły! 18.07.06, 08:56
      Kiedyś będziemy sobie pluli w brody takimi inwestycjami.

      MARSZ PRZECIWKO KLERYKALIZACJI I FASZYZACJI
    • paragraf222 Panowie ekolodzy! 18.07.06, 08:59
      Pokazcie mi jedna obwodnice przeciwko budowie ktorej nie protestowaliscie.
      Kazda, podkreslam kazda propozycja spotyka sie z waszymi protestami
      ilustrowanymi malowniczymi zdjeciami i opwiesciami o tragedii jakiegos ptaszka
      osrajdaszka albo kwiatuszka mioduszka.
      Ludzie ktorzy cierpia bo tiry im przejezdzaja kolo domow was nie interesuja.
      • pashow.von Re: Panowie ekolodzy! 18.07.06, 09:15
        paragraf222 napisał:

        > kazda propozycja spotyka sie z waszymi protestami
        > ilustrowanymi malowniczymi zdjeciami i opwiesciami o tragedii jakiegos
        ptaszka
        > osrajdaszka albo kwiatuszka mioduszka.

        Na tych mokradłach żyją zupełnie wyjątkowe gatunki much i komarów.
      • lmblmb Re: Panowie ekolodzy! 18.07.06, 09:15
        > Pokazcie mi jedna obwodnice przeciwko budowie ktorej nie protestowaliscie.

        Chyba tylko ta w Poznaniu ;] (bo wytyczona za Hitlera)

        > Kazda, podkreslam kazda propozycja spotyka sie z waszymi protestami
        > ilustrowanymi malowniczymi zdjeciami i opwiesciami o tragedii jakiegos ptaszka
        > osrajdaszka albo kwiatuszka mioduszka.

        To mało. W Poznaniu jakiś karierowicz wpadł na pomysł zarobienia na tym kasy.
        Robił tyle szumu wokół rozbudowy VW, że o mało fabryka się nie przeniosła. Ktoś
        w końcu udowodnił, że gość miał prywatne zyski z tego, że fakbryka nie moze się
        rozbudować i miasto zignorowało jego organizację.

        > Ludzie ktorzy cierpia bo tiry im przejezdzaja kolo domow was nie interesuja.

        Nie tylko oni. Mnie, jako osobę mieszkającą na zachodzie Polski wbrew pozorom
        interesuje to, żeby wschód Polski nie był zachodnią Azją.
        • tkuprian A mnie jako mieszkańca Warmii i Mazur 18.07.06, 10:17
          interesuje, żeby region nie stał się zagłębiem Ruhry.

          Jak już ktoś zauważył program Natura 2000, obejmujący te tereny wyssany z palca
          nie jest, ba, stworzono go chyba właśnie z owej światłej i wspaniałej części
          naszego kontynentu, której nikt nie pomyli z Azją zchodnią.

          Jak Niemcy wyszły na obwodnicach Hitlera (z punktu widzenia stricte ekologii)
          można łatwo i naocznie przekonać się odwiedzając tamtejsze rozległe pradawne
          puszcze i unikatowo w skali światowej biologicznie zróznicowane mokradła.

          Nie wiem, czy łatwo to z perspektywy zachodnioeuropejskiej dostrzec, ale w tym
          regionie i tak nie będzie przemysłu. Środowisko naturalne jest jego jedynym
          bogactwem.

          P.S. Jak likwidowano PGR-y to nikt o dobrobycie mieszkańców regionu jakoś nie
          bąkał (a miała ta decyzja znacznie większy na jego poziom wpływ niż jakaś tam
          obwodnica), teraz w zamian za (z poczucias winyz) to wybetonują nam zielone
          płuca Polski, co bny się po nich wygodniej chodziło.
          • lmblmb Wschód jest biedny, bo ma biednych ludzi 22.07.06, 13:23
            tkuprian napisał:


            > Jak Niemcy wyszły na obwodnicach Hitlera (z punktu widzenia stricte ekologii)
            > można łatwo i naocznie przekonać się odwiedzając tamtejsze rozległe pradawne
            > puszcze i unikatowo w skali światowej biologicznie zróznicowane mokradła.

            Jadąc niemiecką autostradą do Holandii i Szwacarii podziwiałem niemieckie
            autostrady, a nie pradawne puszcze i mokradła, których - jak sugerujesz - pewnie
            nie ma. Nie płakałem nad brakiem puszcz i mokradeł; w Polsce za to płaczę nad
            brakiem infrastuktury.

            Reasumując, wschód jest biedny, bo ma taskich biednych ludzi ("[mnie]
            interesuje, żeby region nie stał się zagłębiem Ruhry")

            > Nie wiem, czy łatwo to z perspektywy zachodnioeuropejskiej dostrzec, ale w tym
            > regionie i tak nie będzie przemysłu.

            Turystyki też nie będzie, bo nie ma jak dojechać.

            > Środowisko naturalne jest jego jedynym bogactwem.

            Zaiste, inne narowy mówią że bogactwem są ich ludzie.

            > P.S. Jak likwidowano PGR-y to nikt o dobrobycie mieszkańców regionu jakoś nie
            > bąkał (a miała ta decyzja znacznie większy na jego poziom wpływ niż jakaś tam
            > obwodnica), teraz w zamian za (z poczucias winyz)

            Ty wierzysz w to, co piszesz czy bawisz się w podpuszczanie forumowiczów? PGRy
            wg. Ciebie miały szansę przetrwania? Zamknięto je czy same zbankrutowały?
            • tkuprian Polska jest biedna, Polska! 26.07.06, 14:49
              "Przechodzenie do gospodarki rynkowej zaowocowało szeregiem politycznych
              decyzji, między innymi o likwidacji państwowych gospodarstw rolnych - symbolu
              socjalistycznego rolnictwa. W 1989 roku cofnięto ich dotowanie, a w 1991 roku
              postawiono je w stan likwidacji. Z perspektywy czasu można stwierdzić, że
              likwidacja wszystkich państwowych gospodarstw rolnych była decyzją bardzo
              niekorzystną dla polskiego rolnictwa. Koszty zasiłków dla bezrobotnych,
              programów aktywizacji ludności pozostającej bez pracy i skutki społeczne
              przewyższają koszty dopłat do nierentownych gospodarstw."

              cytat z: www.ap.krakow.pl/geo/bibliogr/w_drodze.html

              pogooglaj sobie, pogooglaj to więcej na temat znajdziesz.

              likwidacja PGR-ów nastąpiła na mocy decyzji politycznej, zdecydowano, że
              zlikwidowane zostaną wszystkie, nieważne czy są rentowne (a i takie były), czy
              nie.

              To była tragedia dla wszystkich ich mieszkańców.

              Dziwię się, że piszesz takie rzeczy Ty, obrońca ludzi w sporze z ptaszkami i
              kwiatkami, no chyba, że jestęś mieszkańcem "super Śląska", który potrafi o
              swoje interesy zawalczyć i gdzie nad każdą kopalnią pochylano się z lupą aby
              zbadać, czy aby nie da się z niej nieco rentownośći wycisnąć.

              Znawca wschodu Polski, jego problemów i bolączek oraz dzierżawca wszelkich
              słuwsznych dla tego regionu rozwiązań napisał: "Ty wierzysz w to, co piszesz
              czy bawisz się w podpuszczanie forumowiczów? PGRy wg. Ciebie miały szansę
              przetrwania? Zamknięto je czy same zbankrutowały?"

              P.S. Jeżeli ja jestwem mieszkańcem wschodu Polski, to są nimi też mieszkancy
              Warszawy, leżącej na tej samej niemal co maoja mieścina długoci geograficznej.
      • meta-kris Re: Panowie ekolodzy! 18.07.06, 09:31
        Jesteś wyjątkowym prymitywem. W życiu liczy się coś więcej, niż blaszana puszka
        do przewożenia twojej dupy.
        • tbernard Re: Panowie ekolodzy! 18.07.06, 09:40
          Masz na myśli życie mieszkańców którzy mają dość tych blaszanych puszek
          na codzień? Czy też ich życie masz gdzieś?
        • lmblmb Jesteś krótkowzroczny. 18.07.06, 10:16
          meta-kris napisał:

          > Jesteś wyjątkowym prymitywem.

          Jak okazujesz w poście, ty jesteś jeszcze większym.

          > W życiu liczy się coś więcej, niż blaszana puszka do przewożenia twojej dupy.

          Zdecydowanie, a jest to bogactwo. Nigdy w życiu nie będę w Augustowie (za
          daleko), ale interesuje mnie ta droga, bo oznacza ona np. większy eksport na
          Wschód.

          Trzeba być prymitywem, żeby sprowadzać budowę drogi do zachcianki prywatnego
          kierowcy.
          • tkuprian Ale można ją poprowadzić z drugiej strony, 18.07.06, 10:20
            ominąć te tereny.

            Przed publicznym poparciem jakiejś decyzji warto by się czasem zastanowić, a
            przede wszystkim rozważyć alternatywy.
            • pashow.von Nie można jej poprowadzić z drugiej strony! 18.07.06, 10:28
              tkuprian napisał:

              > ominąć te tereny.
              >

              Z drugiej strony - od Wschodu - nie można, bo tam jest Puszcza Augustowska i
              jeszcze więcej terenów które trzeba chronić, i gatunków zwierząt.

              > Przed publicznym poparciem jakiejś decyzji warto by się czasem zastanowić, a
              > przede wszystkim rozważyć alternatywy.
              >
              >

              Mi brakuje w tym artykule wyjaśnienia dlaczego nie zdecydowano się na wariant
              bardziej na Zachód w stronę Raczek. Jakieś studia przeprowadzono, czymś się
              kierowano. Możliwe że chodziło o dobro mieszkańców tych wiosek?
              Stwierdzono, że bardziej trzeba chronić ludzi niż ptaszki i kwiatki.
              • tkuprian Według artykułu można. 18.07.06, 10:33
                Wyrażnie w nim napisano "z drugiej strony, od północy" czemu na przeszkodzie
                stanął brak planów zagospodarowania przwestrzennego. Sugerowałem się artykułem.
                • paragraf222 Z drugiej strony 18.07.06, 10:54
                  > Wyrażnie w nim napisano "z drugiej strony, od północy" czemu na przeszkodzie
                  > stanął brak planów zagospodarowania przwestrzennego. Sugerowałem się artykułem

                  Jak poprowadza z drugiej strony, to ktos napisze drugi artykul "udowadniajac"
                  ze tam tez nie mozna i grozac przypinaniem sie do drzewa. Ty sie bedziesz
                  sugerowal kolenym artykulem, a ja powtorze swoje: niczegi nie da sie zbudowac
                  bez protestow ekologow. Daj mi jeden przyklad, kiedy wszyscy ekolodzy
                  zaakceptowali jakies rozwiazanie.
                  • tkuprian Dobry punkt, ale daj mi jeden przykład 18.07.06, 10:58
                    inwestycji prowadzonej na terenach objętych programem Natura 2000, tudzież
                    przykład niezasadenego wpisania jakiegoś terenu na tą listę.

                    P.S. Podobna sprawa kroi sie przy okazji obwodnicy Olsztyna - dolina Łyny w
                    opkolicach Rusi. Do Augustowa nie pojadę, ale w przypadku Rusi sam chyba będę
                    organizował protesty, bo mieszkam niedaleko i widzę, że teren jest cenny
                    przyrodniczo.

                    P.S. 2 Uprzedzając zarzuty, które moga sie pojawic w stounku do mojej osoby.
                    Nigdy nie byłem i nie jestem związany z ządną organizacja ekologiczną. Będać w
                    liceum wygrałem natomiast na poziomie miasta olimpiadę ekologiczną.
                    • paragraf222 Re: Dobry punkt, ale daj mi jeden przykład 18.07.06, 11:01
                      > P.S. Podobna sprawa kroi sie przy okazji obwodnicy Olsztyna - dolina Łyny w
                      > opkolicach Rusi. Do Augustowa nie pojadę, ale w przypadku Rusi sam chyba będę
                      > organizował protesty, bo mieszkam niedaleko i widzę, że teren jest cenny
                      > przyrodniczo.

                      To tylko potwierdza zasade, ze dla ludzi z zacieciem ekologicznym kazda
                      inwestycja jest zla, a ta w poblizu ich miejsca zamieszkania najgorsza.
                      • tkuprian Twoja wypowiedź to przykład niedopuszczlnego 18.07.06, 11:09
                        generalizowania.

                        Skąd wiesz, że jestem przeciwny każdej inwestycji? Nie miałem nic przeciwko
                        budowie ulicy Obrońców Tobruku w Olsztynie, rozbudowie fabryki Michelina,
                        budowie centrum spedycyjnego tejże firmy, budowie ulicy Tuwima i wielu, wielu
                        innym (wszystkie wymienione w pobliżu miejsca zamieszkania).

                        Ale Ty przecież wiesz lepiej co ja myśle, nawet bez pytania się mnie o zdanie.
                        Stary mam propozycję - zostań demiurgiem rzeczywistości społecznej. Wiesz wszak
                        lepiej, co ludzie chcą i myślą niz oni sami. Może będziesz pierwszym, kórego po
                        odegraniu tej roli historia nie odsądzi od czci i wiary, a i towarzystwo
                        wyborowe - Lenin, Mussolini, Stalin, Hitler, Pol Pot...
                        • paragraf222 Generalizowanie? 18.07.06, 11:17
                          > Skąd wiesz, że jestem przeciwny każdej inwestycji?

                          Ty nie jestes przeciwko kazdej. Ty jestes przeciwko jenej, jak zmienia
                          lokalizacje to zabierze glos inny milosnik przyrody. Tak niestety dzialaja
                          ruchy ekologiczne. Kazda inwestycja jest traktowana jako okazja do robienia
                          zadym. Nic na to nie poradze, ale takie sa fakty. Jedyne "konstruktywne"
                          pomysly ekologow to hasla tyu "tiry na tory" i inne bezsensy. CHyba ze iwestor
                          odpali kase na "szlachetny" cel - wtedy moxna sie dogadac. Bylo wiele
                          przykladow.
                          • tkuprian Re: Generalizowanie. 18.07.06, 11:34
                            Po mojej wypowiedzi dałeś komentarz: "To tylko potwierdza zasadę, że dla ludzi
                            z zacięciem ekologicznym każda inwestycja jest zła..."

                            Aby moja wypowiedź mogła potwierdzać zasadę dotyczącą ludzi z zacięciem
                            ekologicznym, najpierw musiałeś uznać mnie za ludzia z takim zacięciem, po
                            wtóre , jeżeli miała ona potwierdzać zasadę, że dla takowych każda inwestycja
                            jest zła to i z mojej wypowiedzi wypływać powinien wniosek, że jestem przeciwny
                            wszelakim inwestycjom. Taki wniosek, to, co udowodniłem w drugiej wypowiedzi,
                            nadinterpretacja. Ten tok rozumowania potwierdza Twoja uwaga zawarta w drugiej
                            częsci zdania - [o inwestycjach] "...a ta w poblizu ich miejsca zamieszkania
                            najgorsza." Ponieważ ta uwaga odnosiła się bezpośrednio do zawartej w moim
                            pośćie informacji, że jestem przeciwny jednej inwestycji blisko mojego miejsca
                            zamieszkania, doszedłem do wniosku, że całe zdanie odnosi się bezpośrednio do
                            mojej osoby.

                            Jeżeli nie odnosiło się do mnie, to według mnie powinienieś precyzyjniej
                            formułować myśli, zanim je uzewnętrznisz w internecie.

                            Przypisywanie poglądów i postaw pewnej części grupy wszystkim jej członkom
                            (tudzież osądów osób trzecich postawach i poglądach części członków grupy) to
                            generalizacja w czystej postaci. Taka jakiej stosowanie doprowadziło
                            (pośrednio, pośród wielu innych przyczyn) w XX wieku do zbrodni ludobójstwa na
                            niespotykaną wprost skalę (stąd mili panowie dyktatorzy w drugiej częsci mojego
                            postu).

                            Wracajc do tematu dyskusji, co do twojego ostatniego postu, czy mam rozumieć,
                            że dolina została wpisana na listę Natura 2000 w wyniku jakiegoś przekrętu
                            (może nawet z układem w tle)? Czy sama ta lista nie jest konstruktywnym
                            pomysłem ekologów - określenie miejsc zasługujących na szczególną ochronę,
                            czego budowa obwodnicy byłaby zaprzeczeniem? Wreszcie, czy sądzisz,
                            że "odpalenie kasy na szlachetny cel" spowoduje, że dolina Rospudy zniknie z
                            tej listy?

                            • lromanow Re: Generalizowanie. 18.07.06, 12:08
                              Daj spokoj to prymityw - nie uzywaj nawet takich slow jak "demiurg" bo facet
                              popedzi do biblioteki po slownik jezyka polskiego... Ale przez taich wlasnie
                              kretynow zabiora nam nasza ukochana doline - a przeciez wystarczy tam tylko raz
                              pojechac, by sie w niej calkowicie zakochac. Kogo to interesuje, ze ja nie
                              jestem ekologiem, ba jestem nawet zapalonym samochodocem. Ale wiem co to piekna
                              przyroda - Polska to jedno z ostatnich miejsc, gdzie takowa istnieje w Europeie.
                              • tkuprian A to by się zgadzało (z zapalonym szamochodowcem) 18.07.06, 12:45
                                bo ja też się bym tak tytułował - i jak ktoś się zapyta, to odpowiem, że
                                popieram organizację na Mazurach Rajdu Polski (notabene chodzą coraz
                                głosniejsze pogłoski, że od 2008 będzie to rajd WRC).
                            • paragraf222 Re: Generalizowanie. 18.07.06, 12:30
                              > Aby moja wypowiedź mogła potwierdzać zasadę dotyczącą ludzi z zacięciem
                              > ekologicznym, najpierw musiałeś uznać mnie za ludzia z takim zacięciem,
                              Sam sie tak przedstawiles.

                              > jest zła to i z mojej wypowiedzi wypływać powinien wniosek, że jestem
                              przeciwny
                              > wszelakim inwestycjom. Taki wniosek, to, co udowodniłem w drugiej wypowiedzi,
                              > nadinterpretacja.
                              Zgoda, ze wszelkim to pewne uogolnienie, natomiast swoja wypowiedzia wpisales
                              sie w szeregi tych, ktorzy krzycza: "inwestycje tak, ale jak w mojej okolicy to
                              bede protestowal".

                              > Jeżeli nie odnosiło się do mnie, to według mnie powinienieś precyzyjniej
                              > formułować myśli, zanim je uzewnętrznisz w internecie
                              To nie jest traktat naukowy, tylko kilkuzdaniwa wypowiedz na forum, z
                              koniecznosci precyzja jest ograniczona. Daj sobie spokoj z tymi watkami
                              osobistymi i daruj sobie porownania z ludobojstwem.

                              > Wracajc do tematu dyskusji, co do twojego ostatniego postu, czy mam rozumieć,
                              > że dolina została wpisana na listę Natura 2000 w wyniku jakiegoś przekrętu
                              > (może nawet z układem w tle)?
                              Alez skad! To na pewno jaks "uklad" chce sie zbrodniczo zamachnac na narodowa
                              substancje polska i eurpejska przyrode proponujac budowe we wspomnianej
                              dolinie. Uklad, ktory chce zniszczyc wszystko, budujac cos co nie przynosi
                              zadnych korzysci, uklad ktory nie rowazal zadnych alternatyw zaslepiony
                              mozniwoscia zniszczenia kilku ptasich gniazdek.

                              > Czy sama ta lista nie jest konstruktywnym
                              > pomysłem ekologów - określenie miejsc zasługujących na szczególną ochronę,

                              Nie, nie jest. To nie jest lista ktora mowi gdzie budowac, tylko gdzie nie
                              budowac. Probujac budowac w innym miejscu inwestor trafia na inna
                              liste/program/inicjatywe/protesty. To jest problem. Ekolodzy sprytnie dziela
                              sie na grupki, kazda protestuje w innym miejscu i taktycznie nie wypowiada sie
                              na temat tych ktorzy ktorzy protestuja w miejscach alternatywnych. Kazda
                              podpiera sie wlasnymi ekspertyzami ze racja jest po jej stronie. W rezultacie
                              bez protestownie da sie wybudowac nic.


                              • tkuprian Pozwolisz, że odniosę sie tylko do ostatniego 18.07.06, 13:01
                                akapitu Twojej wypowiedzi.

                                Natura 2000 jest ponadnarodowym, najważniejszym chyba w skali Europejskiej
                                programem ekologicznym. Oprotestowanie zlekceważenia wynikających z tego
                                programu zaleceń, bo komuś nie chciało się zrobić odpowiednich planów,
                                zagospodarownaia w sąsiednich gminach, udzież uwzględnić w decyzji wariantów
                                alternatywnych, według mnie porównywalne mogłoby być z protestami wynikającymi
                                z olania faktu, że jakis teren znajduje sie w Parku Narodowym, a nie ze
                                wszystkimi protestami, jakie miały miejsce w tym kraju, bo część z nich (pewno
                                znaczna) to faktycznie był pic na wodę obliczony na ściągnięcie haraczu z
                                inwestora.

                                Budowanie na zasadzie szybciej, taniej, prędzej – yes, yes, yes! Jest moim
                                zdaniem krótkowzroczne. Czy naprawdę względy formalne, o których była mowa w
                                artykule zadecydują o nieuwzględnieniu słusznych (jak wynika z kontekstu)
                                postulatów ekologów? Budowa obwodnicy może i by się opóźniła, rok, dwa, trzy,
                                ale jak już postawią tą drogę w zatwierdzonej aktualnie postaci, to nawet
                                jeżeli jakiś minister za 10 lat powie „ok., nasi poprzednicy (no bo przeca nie
                                my) popełnili błąd” to wyrównywanie powstałych przy okazji budowy start zajmie
                                dziesięciolecia, o ile w ogóle da się je wyrównać.
                              • tubu5000 Re: Generalizowanie. 18.07.06, 17:59
                                paragraf po prostu nie kuma. jego mozg nie dziala dalej niz wyjechac swoim wozem
                                na zakupy do tesco
                      • dioskorides Re: Dobry punkt, ale daj mi jeden przykład 18.07.06, 12:06
                        paragraf222 napisał:

                        > > P.S. Podobna sprawa kroi sie przy okazji obwodnicy Olsztyna - dolina Łyny
                        > w
                        > > opkolicach Rusi. Do Augustowa nie pojadę, ale w przypadku Rusi sam chyba
                        > będę
                        > > organizował protesty, bo mieszkam niedaleko i widzę, że teren jest cenny
                        > > przyrodniczo.
                        >
                        > To tylko potwierdza zasade, ze dla ludzi z zacieciem ekologicznym kazda
                        > inwestycja jest zla, a ta w poblizu ich miejsca zamieszkania najgorsza.
                        a udoodnij ze tak nie jest , przedstaw mi prosze dane które mi udowodnia zbawienny wpływ obwodnic na nasza gosdpodarke i poziom bezrobocia w okolicy, tylko prosze nie opowiadaj mi frazesów o inwestorach jak panowie z wiejskiej albo lokalni kacykowie którzy wzieli za to gruby szmal.
                        • paragraf222 Re: Dobry punkt, ale daj mi jeden przykład 18.07.06, 12:16
                          > a udoodnij ze tak nie jest , przedstaw mi prosze dane które mi udowodnia zbawi
                          > enny wpływ obwodnic na nasza gosdpodarke i poziom bezrobocia w okolicy,

                          Nie zamierzam udowadniac zbawiennego wplywu obwodnicy na wszystko, bo to nie
                          moja teza. Przejedz sie kiedys obwodnica a pozniej przez miasto bez obwodnicym
                          pogadaj z ludzmi ktorzy widza tira za tirem w waskich uliczkach, to sie
                          przekonasz.
                          • dioskorides Re: Dobry punkt, ale daj mi jeden przykład 18.07.06, 13:06
                            Czyli problemem jest nie brak obwodnicy ale tir
                            ekolodzy juz dawno mówili tiry na tory (zarówno w przenośni jak i dosłownie)
                        • silezius.monachijski obwodnice niekiedy szkodzą miastom 18.07.06, 12:17
                          bo nagle nikt tam się nie zatrzymuje. To oczywiście nie dotyczy Augustowa który
                          jest bardzo atrakcyjny a tyle TIRów nie może przez niego jeździć. Augustów ma
                          takie warunki, że jest skazany na sukces, jeżeli wszyscy narzekają (jak w
                          Zakopanem) to świadczy to o ich głupocie i braku organizacji. Droga z Suwałk
                          powinna odchodzić znacznie wcześniej w stronę Raczek, tuż za Suwałkami.
                      • trollskog Re: Dobry punkt, ale daj mi jeden przykład 18.07.06, 12:42
                        paragraf222 napisał:
                        > To tylko potwierdza zasade, ze dla ludzi z zacieciem ekologicznym kazda
                        > inwestycja jest zla, a ta w poblizu ich miejsca zamieszkania najgorsza.

                        Nie mam zaciecia ekologicznego. Nie mieszkam w okolicy. Zgadza sie, ze duza
                        czesc protestow jest bezzasadna, ale ten przypadek jest dosc wyjatkowy
                        i nalezaloby spojrzec na niego uwazniej.
                        Ekolodzy nie powinni protestowac przy kazdej budowie, ale i Ty nie powinienes
                        negowac kazdego protestu. Z Twoich tekstow wynika zas, ze protest Ci sie nie
                        podoba, bo "jacys oni" zawsze protestuja.
                        Zreszta protestuja nie tylko ekologowie. Jak komus buduja autostrade pod domem
                        to pewnie szczesliwy nie jest i daje tego wyraz.
                        Rzadko ktora budowa spotkala sie z tak silnym i ogolnym protestem i nie nalezy
                        go porownywac do lokalnych protestow kilkuosobowych grupek. Jeden ekolog wiosny
                        nie czyni.

                        Mi po prostu szkoda tak pieknych terenow. Jesli droga powstanie wedlug
                        aktualnego planu, to pewnie tam wiecej nie pojade. A rozwoj gospodarczy regionu
                        zostanie na papierze. Bardziej by sie tam przydalo pare milionow na rozwoj
                        turystyki.

                        TS
                        • paragraf222 Re: Dobry punkt, ale daj mi jeden przykład 18.07.06, 12:49
                          > Ekolodzy nie powinni protestowac przy kazdej budowie, ale i Ty nie powinienes
                          > negowac kazdego protestu. Z Twoich tekstow wynika zas, ze protest Ci sie nie
                          > podoba, bo "jacys oni" zawsze protestuja.

                          Zobacz sobie na ponizszy link i wyjasnij mi jak zbudowac ta obwodnicw zeby nie
                          bylo protestow? Tunelem na glegokosci 30m?
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=45410103&a=45427741
                  • monia734 No i już ci podaję przykład. 18.07.06, 12:43
                    Zielona Góra ma wokół obwodnice. W ogóle nie wjeżdża się do miasta. Budowa
                    obwodnic obyła się bez protestów bo była dobrze zaprojektowana. A przypomnę
                    Tobie że okolice Zielonej Góry to same lasy!!!
                  • kubazell Re: Z drugiej strony 18.07.06, 12:53
                    jest znaczna roznica miedzy ekofilami oszołomami ktorzy krzyczą jak LPR i Samoobrona po to zeby zaistniec i oprotestuwuja wszystko,a ludzmi ktorzy po tygodniu w zatłoczonym dusznym mieście chce troche odpocząć w miejscu gdzie ludzki,pot i hamstwo rzadzacych nie prznikają sie halasem aut,Ci ludzie chca ochrony takich miejsc jak ta dolina żeby mieli gdzie nabrac sil na kolejny tydzien walki z polskim absurdem.pozdrawiam
              • pashow.von Re: Nie można jej poprowadzić z drugiej strony! 18.07.06, 12:45
                pashow.von napisał:

                > Z drugiej strony - od Wschodu - nie można, bo tam jest Puszcza Augustowska i
                > jeszcze więcej terenów które trzeba chronić, i gatunków zwierząt.

                I jeszcze są jeziora. Trzeba by puścić most nad Białym. Proponuję wiszący bo
                bardziej efektowny.
                • tkuprian Z drugiej strony 18.07.06, 13:13
                  Chodziło o wariant przez okolicę Raczek, większych jezior tam nie uświadczysz,
                  więc nie ma problemów z mostami, choćby i wiszącymi.

                  Moim zdnaiem sęk w tym, że wówczas droga o całe kilometry ominie Augustów, a to
                  zapewne wpłynęłoby zdaniem miejscowych elit niekorzystnie wpłynęłoby na rozwój
                  tej turystycznej miejscowości. Stąd taka decyzja, a nie inna, stąd nie
                  uwzględnienie innych wariantów przebiegu drogi, stąd wreszcie brak planów
                  zagospodaroiwania. Wszystko powyższe moim zdaniem.

                  Kiedy ludzie w Polsce zrozumieją, że nie można zjeść ciastko i mieć ciastako?

                  Nie można mieć jednoczesnie terenu atrakcyjnego przyrodniczo z dojazdem
                  autostradą do każdej atrakcji i lotniskiem w promieniu 10 kilometrów. Nie można
                  być naraz kurortem i centrum przemysłowym. No przyunajmniej w mojej ocenie jest
                  to ekstremalnie trudne.
              • lukaszkozub Via Baltica! 18.07.06, 22:00
                Nie można zapominać, że cała ta obwodnia jest częscią tak zwanej trasy Via
                Baltica łaczace Warszawę z Talliem i o koncepcja tej trasy budzi najwieksze
                zastrzezenia.
                Posłowie z Białegostoku chcieliby by ta trasa przebiegał rzez to miasto, mimo,
                ze wymusza to przeprowdzenie jej przez trzy wyjatkowo cenne obszary: Dolinę
                Rozpudy, Biebrzański Park Narodowy (nastepny w kolejności do rozkopania) i
                Puszczę Knyszyńską, gdzie już podobno cichaczem buduje się na małych drogach w
                lesie estakady...
                Poprowadzenie trasy bardziej na zachód w rejonie Raczek lub Dowspudy było od
                dawna postulowane przez organizacje ekologiczne. Wg ich propozycji cała trasa
                przyjmujac na siebie większośc ruchu cięzarówek z państw Bałtyckich powinna
                nastepniebiec przez Grajewo - Łomżę łączyć się z szosą białostocą w okolicach
                Ostrowi Maz kóra juz obwonicę posiada (zaraz bedzie ją miał Wyszków). Tak
                poprwadzona trasa nie przecina przyrdniczo cennych obzarów a częscia jej moga
                być obwonice Łomży i Grajewa, na które Unia na pewno dałaby pieniadze.
                Jednaze jak widac loby Białostockie jest silne...
                Coś jak z pociagami IC zatrzymujacymi się we Włoszczowej...

                Pozdr

                Łukasz
                • tkuprian Post przedmówcy wart jest przeczytania. n/t 18.07.06, 22:05

          • dioskorides Re: Jesteś krótkowzroczny. 18.07.06, 12:04
            lmblmb napisał:

            > meta-kris napisał:
            >
            > > Jesteś wyjątkowym prymitywem.
            >
            > Jak okazujesz w poście, ty jesteś jeszcze większym.
            >
            > > W życiu liczy się coś więcej, niż blaszana puszka do przewożenia twojej d
            > upy.
            >
            > Zdecydowanie, a jest to bogactwo. Nigdy w życiu nie będę w Augustowie (za
            > daleko), ale interesuje mnie ta droga, bo oznacza ona np. większy eksport na
            > Wschód.
            Trzeba być prymitywem zeby mysleć ze budowa autostrady coś zmieni, na swiecie nie ma nie przeładowanej autostrady, a lepszy transport pojawi się dopiero wtedy gdy zadzialamy zintegrowanie tzn , kolej, transport rzeczny i drogowy
            ppośledź sobie dane liczbowe i zrozumiesz ze budowanie kolejnych ścieżek autostrad niczego nie zmieni, ale trudno wytłumaczyc komus kto analizuje według prostych schematów- jest droga -jest samochód jest duża droga samochody jedza dalej ale fajnie bo po dużej drodze. śmieszne co najmniej
            • pashow.von Ekolodureń: nic nie robić, bo nic sie nie zmieni 18.07.06, 13:36
              dioskorides napisał:

              > Trzeba być prymitywem zeby mysleć ze budowa autostrady coś zmieni,

              Rozumiem że taki drobiazg jak liczba ofiar wypadków drogowych, szczególnie
              śmiertelnych - rekordowo duża w POlsce - rażąco odbiegająca od standardów
              zachodnich, jest dla ciebie bez znaczenia.
              • dioskorides Re: Ekolodureń: nic nie robić, bo nic sie nie zmi 18.07.06, 13:58
                pashow.von napisał:

                > dioskorides napisał:
                >
                > > Trzeba być prymitywem zeby mysleć ze budowa autostrady coś zmieni,
                >
                > Rozumiem że taki drobiazg jak liczba ofiar wypadków drogowych, szczególnie
                > śmiertelnych - rekordowo duża w POlsce - rażąco odbiegająca od standardów
                > zachodnich, jest dla ciebie bez znaczenia.
                Napisałem to juz w którymś poście udowodnij mi kolego ze budowa autostrady to zmieni??
                po raz kolejny w kazdym jednym poscie musze pisac ze problemem sa nie brak autostrad czy przydrozne drzewa ale duza ilośc tirów, skomasowanie całego transportu tylko w postaci transportu kołowego i oczywiście brak kultury i edukacji wśród kierowców. Wypadki na zachodzie zmiejszyły sie nie po wycięciu drzew i pobudowaniu autostrad ale po zmasowanych akcjach uswiadamiajacych i prewencji, zapoznaj sie najpierw nieekolodurniu superspecjalisto tematu ekologi ,drogownictwa i transportu z danymi statystyczmymi
                aha jeszcze jedno w takich niemczech które podaje sie czesto za wzór jesli chodzi o autostrady, rezerwaty i parki narodowe zajmują 10 % powierzchni kraju u nas jest to 1,5 %
                • pashow.von Re: Ekolodureń: nic nie robić, bo nic sie nie zmi 18.07.06, 14:10
                  Piszesz kompletne głupoty z którymi szkoda czasu żeby dyskutować.
                  Bez dobrych dróg, autostrad, nie poprawi się bezpieczeństwo.
                  Gdyby było tak jak ty utrzymujesz, mądre i oszczędne społeczeństwa Zachodu by w
                  nie nie inwestowały. I teraz by nam nie zwracano uwagi jak mamy fatalną
                  infrastrukturę drogową.
                  Dyscyplina kierowców, uświadomienie także pozostawiają wiele do życzenia w
                  Polsce, ale one się nie poprawią bez lepszych dróg. Na przykład wyprzedzania na
                  trzeciego by nie było, jakby były po dwa pasy ruchu w każdym kierunku. Próbuje
                  się coś z tym robić, są jakieś akcje policji, mediów, prośby w kościołach, itp.
                  Skutki - mizerne - są znane.
                  • dioskorides Re: Ekolodureń: nic nie robić, bo nic sie nie zmi 18.07.06, 20:08
                    mądre i oszczedne społeczeństwa zachodu ?
                    śmiech na sali nastepny zakochany w zachodzie oni w autostrady inwestowali to fakt ale później budzili sie z ręka w nocniku i wywalali grube miliony na ochgrone srodowiska, a my zamiast brac z nich przyklad popełniamy te same głupstwa.
                    Wierzysz w banialuki polityków ze za stan naszej gospodarki odpowiada fatalny stan dróg, kto nam zwraca uwage ?
                    podaj przykład
                    to kolejna kiebasa wyborcza, zbudujemy wam autostrady głosujcie na partie X
                    a ludziska wierza w te bajeczki od ponad 15 lat
                    problemem jest korupcja , niejasny system podatkowy gdzie byle urzędas decyduje o być albo nie być dla firmy, paranoje ze karze się człowieka za to ze pmaga ubogim, ze zamkna ciebie bo im sie wydaje ze łamiesz przepisy , potem nie usłyszysz przepraszam mimo ze prowadzileś jedna z najbogatszych firm w kraju.
                    w tym jest problem a nie w braku autostrad. aha zanim podyskutujesz o ochronie przyrody zapoznaj sie najpierw specjalisto ze zwykłymi i suchymi danymi liczbowymi. Chwalisz sie tak tym zachodzem niestety jesteś w błedzie bo jak bedziemy mieli super drogi to kierowcy i tak beda grzac jeszcze szybciej, stan dróg jest tylko kolejną pochodną, niestety zachód tez przerabiał wycinkę przydrożnych drzew ale tego przykładu i tego błedu jakoś nie widzimy.
                    • pashow.von Ekolodureń 2 : wrócić na drzewa 18.07.06, 20:29
                      dioskorides napisał:

                      > mądre i oszczedne społeczeństwa zachodu ?
                      > śmiech na sali nastepny zakochany w zachodzie oni w autostrady inwestowali to
                      f
                      > akt ale później budzili sie z ręka w nocniku i wywalali grube miliony na
                      ochgro
                      > ne srodowiska, a my zamiast brac z nich przyklad popełniamy te same głupstwa.

                      To co piszesz to kompletna aberracja, widzenie świata na opak.
                      Już po wybudowaniu dróg na Zachodzie i wywaleniu grubych milionów na ochronę
                      środowiska głupi zachodni Niemcy po upadku komuny zaczęli znowu dalej ostro
                      budować autostraty w b. NRD..

                      Co ty tutaj jeszcze robisz zwolenniku powrotu do natury bez szybkich dróg i
                      komunikacji? Sieć także stworzył głupi imperialistyczny Zachód!
                      • pashow.von autostrady nie autostraty, oczywiście 18.07.06, 20:30
                        • dioskorides Re: autostrady nie autostraty, oczywiście 18.07.06, 21:49
                          Tylko ze w tych twoich ukochanych Niemczech pod ochroną jest ponad 10% pow. kraju a nie jak u nas 1,5 % co zresztą widac dla nie których i tak za duzo
                          i Natura 2000 istnieje nie tylko na papierze i w ramach projektu
                    • loczek790 Re: Ekolodureń: nic nie robić, bo nic sie nie zmi 18.07.06, 22:06
                      Co racja to racja. Ale na głupote nie ma rady - jeden z drugim durniem myślą,
                      że coś im się uszczknie jak im zbudują drogę za domem. Uszczknie babcia
                      klozetowa na postoju i znajdzie się kilka miejsc pracy w barach przy zjazdach i
                      tyle. Wy chyba na prawdę myślicie, że mieszkacie na końcy świata i każdy kto
                      będzie tamtędy przejeżdżał z racji końca świata zatrzyma się właśnie u was i
                      będzie tem zostawiał kasę. To się nazywa frajerstwo, na którym żerują psy z
                      Warszawki. Powodzenia. Jak będziecie już płakać za parę lat to znowu będzie na
                      polityków tyle że będą już inni, którzy wcisną wam kolejny kit. Ciemnogród.
                      Boże czemu nie grzmisz... Walnąłbyś jakąś kometką i byłoby z głowy.
              • critto Mieszkancy Augustowa beda sie cieszyc... z nedzy 19.07.06, 01:04
                pashow.von napisał:

                > dioskorides napisał:
                >
                > > Trzeba być prymitywem zeby mysleć ze budowa autostrady coś zmieni,
                >
                > Rozumiem że taki drobiazg jak liczba ofiar wypadków drogowych, szczególnie
                > śmiertelnych - rekordowo duża w POlsce - rażąco odbiegająca od standardów
                > zachodnich, jest dla ciebie bez znaczenia.

                po zniszczeniu Doliny Rospudy rzeczywiscie nie bedzie wypadkow w Augustowie --
                pies z kulawa noga tam nie przyjedzie, bo nie bedzie PO CO. Mieszkancy beda sie
                wyjatkowo cieszyc;))
                • lmblmb Re: Mieszkancy Augustowa beda sie cieszyc... z ne 22.07.06, 13:15
                  critto napisał:

                  > pashow.von napisał:
                  >
                  > > dioskorides napisał:
                  > >
                  > > > Trzeba być prymitywem zeby mysleć ze budowa autostrady coś zmieni,
                  > >
                  > > Rozumiem że taki drobiazg jak liczba ofiar wypadków drogowych, szczególni
                  > e
                  > > śmiertelnych - rekordowo duża w POlsce - rażąco odbiegająca od standardów
                  >
                  > > zachodnich, jest dla ciebie bez znaczenia.
                  >
                  > po zniszczeniu Doliny Rospudy rzeczywiscie nie bedzie wypadkow w Augustowie --
                  > pies z kulawa noga tam nie przyjedzie, bo nie bedzie PO CO.

                  Będzie JAK, a PO CO się znajdzie - nie dla tej jednej doliny ludzie tam
                  przyjeżdżają.
            • lmblmb Re: Jesteś krótkowzroczny. 22.07.06, 13:14
              dioskorides napisał:

              > lmblmb napisał:
              >
              > > meta-kris napisał:
              > >
              > > > Jesteś wyjątkowym prymitywem.
              > >
              > > Jak okazujesz w poście, ty jesteś jeszcze większym.
              > >
              > > > W życiu liczy się coś więcej, niż blaszana puszka do przewożenia tw
              > ojej d
              > > upy.
              > >
              > > Zdecydowanie, a jest to bogactwo. Nigdy w życiu nie będę w Augustowie (za
              > > daleko), ale interesuje mnie ta droga, bo oznacza ona np. większy eksport
              > na
              > > Wschód.
              > Trzeba być prymitywem zeby mysleć ze budowa autostrady coś zmieni, na swiecie n
              > ie ma nie przeładowanej autostrady,

              A2 jest nie tyle "nie przeładowana", co wręcz miejscami pusta.

              > a lepszy transport pojawi się dopiero wtedy gdy zadzialamy zintegrowanie tzn
              > kolej, transport rzeczny i drogowy

              To są brednie ekologów. Transport zintegrowany ma szanse tylko przy bardzo
              dużych odległościach. Inaczej czas i koszty przeładunku powodują, że klient
              wybiera ciężarówki. Zresztą kolej nie dojedzie do wielu miejsc, szczególnie na
              wschodzie.

              > ppośledź sobie dane liczbowe i zrozumiesz ze budowanie kolejnych ścieżek
              > autostrad niczego nie zmieni,

              Jakie konkretnie dane mam sobie prześledzić, liczbę ofiar? Bo ta jest o połowę
              wyższa od średniej UE. A może mam sobie prześledzić średni czas przejazdu, który
              zbliża się do 200% tego, co w Niemczech, Francji itp.? Jak to możliwe, że do
              Hagi jadę 9 godzin (950 km), a ten sam dystans w Polsce zająłby mi dwa dni?

              > ale trudno wytłumaczyc komus kto analizuje według prost
              > ych schematów- jest droga -jest samochód jest duża droga samochody jedza dalej
              > ale fajnie bo po dużej drodze. śmieszne co najmniej

              Nie jestem polaczkiem i nie działam emocjonalnie, więc bluzganie nie ma sensu.
              Pomyśl racjonalnie, to moze wtedy napiszesz jakieś argumenty, bo na razie masz
              treść w stylu radia maryja - coś mówisz, ale żadnych źródeł i argumentów nie
              podajesz.
        • toksol Re: Panowie ekolodzy! 18.07.06, 18:15
          meta-kris! Ty nie lubisz ludzi. Coś jest dla Ciebie najwazniejsze, ale to
          trudno z Twoich wypowiedzi zrozumieć.
          Mam nadzieję że nie jest to uszczęśliwianie ludzi na siłę.
      • wujaszek_joe Re: Panowie ekolodzy! 18.07.06, 09:35
        tez tak zareagowałem. "ekolodzy" to takie pijawki że jestem za każdą
        inwestycją, przeciw której oni protestują. tylko że tu jest natura2000, czyli
        program który nie jest wyssany z palca. można było się przyłożyc i załatwic
        papiery na obwodnice z tej drugiej strony gdzie mozna budowac i dotacje by były
      • orchid78 Re: Panowie ekolodzy! 18.07.06, 10:23
        paragraf222 napisał:

        > Pokazcie mi jedna obwodnice przeciwko budowie ktorej nie protestowaliscie.
        > Kazda, podkreslam kazda propozycja spotyka sie z waszymi protestami
        > ilustrowanymi malowniczymi zdjeciami i opwiesciami o tragedii jakiegos
        ptaszka
        > osrajdaszka albo kwiatuszka mioduszka.
        > Ludzie ktorzy cierpia bo tiry im przejezdzaja kolo domow was nie interesuja.

        Tjja... Zwłaszcza że można było tą obwodnice wybudować taniej (mniejszy
        całkowity koszt i w dodatku w duzej części za unijne pieniądze). Tylko trzeba
        było chcieć i nie zasłaniać się idiotycznymi ustaleniami które MOŻNA BYŁO
        zmienić. Wiadomo, że każda inwestycja bedzie oddziaływac negatywnie na
        środowisko - ale tu mozna było ochronic bardzo cenny obszar i jeszcze na tym
        zaoszczędzić (nawet taki argument nie przemawia do ciebie?) Naprawde mam
        nadzieję, że UE nie poprzestanie na nie dołożeniu sie do inwestycji, ale dop...
        taką karę że może w końcu ktoś zacznie mysleć w polskich "elytach". Szkoda
        tylko że dla tych terenów już będzie zbyt późno. A ci ludzie, o których się tak
        martwisz stracą potencjalne źródło dochodów – jedno z miejsc stanowiących o
        wartościach regionu dla turystyki. brawo!
        • gromek1 Re: Panowie ekolodzy! 18.07.06, 11:30
          Nie bądźcie naiwni. Kasę z Unii trudno pod...ć bo jest dość szczegółowo
          rozliczana. Tymczasem budowa za pieniądze "centralne" + kredyt bankowy. O to już
          zupełnie inna historia. Szczególnie kasa pochodząca z kredytu jest łatwa do
          zawłaszczenia.
      • sorapis Re: Panowie ekolodzy! 18.07.06, 10:47

        Człowieku, z powodu tirów cierpią wszyscy bo tiry powinny jeździć po torach.
        Tiry zniszczyły Polsce wszystkie drogi, zatruwają powietrze.
        Obwodnica jest potrzebna ale jeśli minister środowiska zgadza się
        na nieodwracalne niszczenie jeszcze w miarę nieskażonego zakątka to
        to jest zwyczajne draństwo. PiSu za 2-3 lata nie będzie a tiry
        będą truły hałasem i spalinami następne dziesiątki lat.
        Nie wszystko da się przeliczyć na kasę!
        • paragraf222 Demagogia 18.07.06, 10:57
          > Człowieku, z powodu tirów cierpią wszyscy bo tiry powinny jeździć po torach.
          Klasyczna bzdura powtarzana przez ekologow-oszolomow. Po torach jezdza pociagi
          a nie tiry, a ladowanie tirow na pociagi jest rzadko praktykowane z dziesiatek
          powodow. Taka propozycja jest rownie powazna jak propozycja przyjaznego dla
          srodowiska transportu przez teleportacje.
          • sorapis Re: Demagogia 18.07.06, 13:41

            To najlepiej weź siekierę i idź pomóż tym oszołomom, którzy akturat sobie
            umyślili autostradę przez środek puszczy. Trzeba nie mieć rozumu i serca, żeby w
            tak ohydny sposób niszczyć te resztki przyrody, które jeszcze zostały.

            Tiry nie mogą jeździć koleją, ale państwo (i my wszyscy) musimy płacić za
            nieskończone remonty dróg. To wymyśl może coś mądrzejszego niż autostady po
            najkrótszej linii.
          • goblin.girl Re: Demagogia 21.07.06, 18:41
            aragraf222 napisał:

            > Klasyczna bzdura powtarzana przez ekologow-oszolomow. Po torach jezdza pociagi
            > a nie tiry, a ladowanie tirow na pociagi jest rzadko praktykowane z dziesiatek
            > powodow.

            podaj parę...
      • gromek1 Re: Panowie ekolodzy! 18.07.06, 11:25
        Służę uprzwejmie: Obwodnica Jaworzna, obwodnica Skarżyska Kamiennej i cała masa
        innych, o których nie wiesz bo media nagłaśniają protesty, a te bezkonfliktowe
        są na ogół nie opisywane bo i po co?
      • silezius.monachijski Radzymin, Sochaczew, Ostrów Maz., Białobrzegi 18.07.06, 11:57
        > Pokazcie mi jedna obwodnice przeciwko budowie ktorej nie protestowaliscie.
        > Kazda, podkreslam kazda propozycja spotyka sie z waszymi protestami
        > ilustrowanymi malowniczymi zdjeciami i opwiesciami o tragedii jakiegos ptaszka
        > osrajdaszka albo kwiatuszka mioduszka.

        Brednie populistyczne na poziomie Leppera.


        te dwie ostatnie przez las - ale nie wyjątkowo cenny. Tam sytuacja jest inna.
        Nie można zrównać jakiś nieokreślonych terrorystów-wymuszaczy okupu z
        szanowanymi organizacjami w rodzaju OTOP. Przykład do przemyślenia: Góra Św.
        Anny. Autostrada zupełnie bez sensu poszła przez górę, choć mogła iść bokiem, i
        teraz są ciągłe problemy z podjechaniem tirów zimą. Naprawdę w demokratycznych
        społeczeństwach da się uzgodnić najlepszy wariant. Tylko czy tu jeszcze jest
        demokracja?
        • paragraf222 Demokratycznie? 18.07.06, 12:44
          > Naprawdę w demokratycznych
          > społeczeństwach da się uzgodnić najlepszy wariant. Tylko czy tu jeszcze jest
          > demokracja?

          W skrocie demokracja polega na tym, ze wybieramy wladze ktora podejmuje decyzje
          ktore sa wykonywane.
          Niestety, mozna odniesc wrazenie ze dla niektorych demokracja polega na tym, ze
          wybieramy wladze, wladza podejmuje decyzje, my krytykujemy i protestujemy,
          decyzje sa zmieniane, przeciwko nowym protestujemy z nowa sila i tak w kolo
          Macieju.
      • zamyslona4 Re: Panowie ekolodzy!-gadasz bzdury!!!!! 18.07.06, 12:43
        paragraf222 napisał:

        > Pokazcie mi jedna obwodnice przeciwko budowie ktorej nie protestowaliscie.
        > Kazda, podkreslam kazda propozycja spotyka sie z waszymi protestami
        > ilustrowanymi malowniczymi zdjeciami i opwiesciami o tragedii jakiegos
        ptaszka
        > osrajdaszka albo kwiatuszka mioduszka.
        > Ludzie ktorzy cierpia bo tiry im przejezdzaja kolo domow was nie interesuja.



        pierdoly gadasz bo nie masz pojecia o temacie!!!
        ekolodzy zaprezentowali wariant dla tej drogi, ktory jest krotszy od
        planowanej. tu chodzi tylko o ten wariant bo jest najgorszy- i ekonomicznie i
        ekologicznie!!!!
        chodzi o kase za jaka prominenci kupili ziemie aby na niej zarobic jak bedzie
        odkupowanan pod droge!!!
      • kubazell Re: Panowie ekolodzy! 18.07.06, 13:21
        Jest ogromna różnica miedzy EKOFILAMI ktorzy krzycza jak LPR i Samoobrnowa po to zeby zaistniec a normalnymi ludzmi ktorzy maja poukladane w glowach i zdaja sobie sprawe ze obwodnice sa potrzebne ale nie potrzebne jest niszczenie tego co moze zostac w formie nienaruszonej, dlaczego dzielni politycy nie wzieli wariantu Lomzynskiego pod uwage ktory jest krótszy tzn.tanszy i omija tereny o ktorych mowa!!!!!dlaczego??czyzby kolki z PiS-u nie potrafili samodzielnie myslec bez swojej kaki z wentylem w dupie!!!ludzie moze juz dosc przepychanek i czas pomyslec nad tym jak to wszystko znow zebrac w normalnosc!!???
      • afrobeat Re: Panowie ekolodzy! 18.07.06, 21:49
        paragraf222 napisał:
        > Pokazcie mi jedna obwodnice przeciwko budowie ktorej nie protestowaliscie.

        Proszę bardzo - np. obwodnica Wyszkowa, to na trasie S8 a więc
        Białystok-Warszawa, dalej obwodnica Stargardu Szczecińskiego .... jest mnóstwo
        takich inwestycji
    • poginski Re: Obwodnica Augustowa przetnie Dolinę Rospudy 18.07.06, 09:00
      Dlaczego ten obrzydliwy rząd niszczy to co w Polsce najcenniejsze - przyrodę?!?
      • grisza14 Ekolodzy do lancuchow- bedzie duza kasa ! 18.07.06, 09:04
        Protestowac i nie pekac, najlepiej podpuscic jakas durna mlodziez to Was
        wyreczy.Kasiore zgarniecie Wy.
        • izataranta Re: Ekolodzy do lancuchow- bedzie duza kasa ! 18.07.06, 18:47
          Czy ktos ma odwage powiedziec jak sie nazywa? Ja powiedzialam. Mieszkam teraz w
          Warszawie ale pochodze z podlasia. tak to piekne okolie. Problem z Via Baltica
          polega na tym ze nie zaczyna sie w Augustowie. jest jeszcze Bialystok i
          okoliczne miasta. A to tamtedy jedzie sie z UE na wschod. Tak sie sklada ze
          moja siostra z rodzina mieszka tuz obok trasy. Dom wybudowali tak zeby budzac
          sie widziec las i slyszec spiew ptakow o swicie, nie niszczac istniejacej
          przyrody. Ale droga to koszmar. Kiedy Ewa zostaje sama z rocznym synkiem ma
          duzy problem. Jest dobrym kierowca ale boi sie jezdzic tamtedy sama a co
          dopiero z dzieckiem. Narazie kiedy jechala tamtedy w weekend w dzien czekalam
          na telefon ze juz przejechala jak na szpilkach, a jak maly zachoruje. I co
          wtedy. Niespelna miesiac temu sama bylam swiadkiem kiedy pod ich domem
          zdezylosie kilka osobowych. Tam nawet nie ma jak normalnie dojechac z pomoca
          jest tak wasko. Jestem lekarzem, pracuje w ratownictwie. Cale szczescie ze mamy
          smiglowce ale gdzie tam wyladowac. Wiem ze zaraz mnie zniszczycie. Niewazne.
          Moim zdaniem ekologom i Greenpeace za malo zaplacono. Ja tam bardziej martwie
          sie o moich bliskich i ludzi ktorzy tam mieszkaja. A inna trasa. Prawda jes
          taka ze nie ma innej i to tylko mydlenie oczu. A sprawa nie dotyczy tylko TIR-
          ow. A wogole to wy mondrale rozbilibyscie sie tam na pierwszym zakrencie bo na
          wielkomiejskich kilkupasmowkach jezdzic nie umiecie a co dopiero po Via Baltica.
          • langston To mamy budowac te drogi w Polsce czy nie? 18.07.06, 19:09
          • langston Jak drog nie ma-narzekamy, buduja-tez zle 18.07.06, 19:11
            Jak drog nie ma-narzekamy, buduja-tez zle

            Czy napradwe lewaki i pisklatka przywiazane do drzewa za kase "ekologow"
            znacza najwiecej?

          • goblin.girl Re: Ekolodzy do lancuchow- bedzie duza kasa ! 21.07.06, 18:44
            A wogole to wy mondrale rozbilibyscie sie tam na pierwszym zakrencie bo na
            > wielkomiejskich kilkupasmowkach jezdzic nie umiecie a co dopiero po Via Baltica
            > .
            ... napisała pani "lekarz"
        • dioskorides Re: Ekolodzy do lancuchow- bedzie duza kasa ! 18.07.06, 23:29
          eko.org.pl/karta/
          nastepny "znawca"
      • pashow.von Re: Obwodnica Augustowa przetnie Dolinę Rospudy 18.07.06, 09:13
        poginski napisał:

        > Dlaczego ten obrzydliwy rząd niszczy to co w Polsce najcenniejsze -
        przyrodę?!?

        A ja myślałem że ludzie są najcenniejsi.
    • owrank że zabiorą bogatym ? zawsze dotrzymują :) 18.07.06, 09:25
      > A od kiedy to partie polityczne dotrzymują obietnic składanych przed wyborami?
      > Nie mogę sobie przypomnieć.

      że zabiora bogatym ? zawsze dotrzymują :):):) natomiast nigdy nie oddają tego
      biednym :):):)
    • lkulka Re: Obwodnica Augustowa przetnie Dolinę Rospudy 18.07.06, 09:27
      Łajzy, dbaliby o to co u Nas najcenniejsze. Przyroda, przyroda, przyroda, a
      obwodnicy nie było lat 50, to można ustalić lepszą lokalizację
    • justynaitomek Re: Obwodnica Augustowa przetnie Dolinę Rospudy 18.07.06, 09:28
      Durnie, durnie i jeszcze raz durnie - to zaczyna być irytujące. Głupota nie zna
      granic...
    • meta-kris PiS = zbrodniarze ekologiczni 18.07.06, 09:29
      Zamiast drzew proponuję wyciąć Kaczyńskich i Szyszkę.
    • legal.legal dość gadania budować budować budować 18.07.06, 09:33
      przyrodzie nic nie będzie postawią ekrany i będzie spokój
      • orchid78 Re: dość gadania budować budować budować 18.07.06, 10:10
        Czyżbyś wynalazł ekrany chroniące przez zmianami poziomu wód gruntowych?!?
        Koniecznie opatentuj - taaaka kasa z tego bedzie! Szkoda gadać :/
    • viator problem polega na czymś innym.... 18.07.06, 09:35
      ...otóż były co najmniej cztery warianty innego przebiegu obwodnicy tak żeby
      rospudę ominąć.
      owszem, trasa byłaby wtedy dłuższa ale po pierwsze nie trzeba byłoby robić
      bardzo kosztownego palowania na bagnach po drugie dostalibyśmy dofinansowanie
      unijne.

      więc moim zdaniem trzeba być skończonym kretynem żeby wybrać wariant przez rospudę.

      ps.
      w augustowie mieszkam 500 m od obwodnicy
      • orchid78 Re: problem polega na czymś innym.... 18.07.06, 10:13

        > więc moim zdaniem trzeba być skończonym kretynem żeby wybrać wariant przez
        rospudę

        albo mieć w tym jakis interes. Albo jedno i drugie :/
      • lmblmb Re: problem polega na czymś innym.... 18.07.06, 10:33
        viator napisał(a):

        > ...otóż były co najmniej cztery warianty innego przebiegu obwodnicy tak żeby
        > rospudę ominąć.

        W tym dwa bezsensowne, bo omijały Białystok.

        > owszem, trasa byłaby wtedy dłuższa ale po pierwsze nie trzeba byłoby robić
        > bardzo kosztownego palowania na bagnach po drugie dostalibyśmy dofinansowanie
        > unijne.

        Faktem jest, że albo osoba decyzyjna nie wie, co robi, albo też wykazuje dużo
        złej woli. Można to zrobić tak, żeby było nieco dłuższe (na wschód od
        Augostowa), ale też żeby zahaczało o Białystok.

        > więc moim zdaniem trzeba być skończonym kretynem żeby wybrać wariant przez
        > rospudę.
        >
        > ps.
        > w augustowie mieszkam 500 m od obwodnicy


        To już rozumiemy, czemu trzeba być kretynem.
    • rafal.rychel Tylko w Polsce możliwe - zniszczyć wszystko 18.07.06, 09:35
      Tylko tu nie szanuje sie przyrody! a żeby ministra transportu pająki zeżarły :[
      • dorisu Re: Tylko w Polsce możliwe - zniszczyć wszystko 18.07.06, 09:37
        No ręce opadają! Czuję bezsilność. Podpisałam parę petycji w tej sprawie i nic.
        Minister w ogóle nie przejmuje się obywatelami, chociaż to oni go wybrali.No
        skandal. Proszę wymyślcie coś!!! DO ZOBACZENIA POD DRZEWAMI!!!!!
    • olias zacznijcie wreszcie do cholery tę drogę 18.07.06, 09:37
    • mario.osh to przypomina problem góry Św. Anny - tam była 18.07.06, 09:38
      podobna paranoja.

      polecam przejechac sie tą trasą a nastepnie popatrzeć na mapy satelitarne
      okolicy [np. na googlu] - zastanawia mnie co za idioci [i z jakich powodów]
      wybrali własnie taka trasę.

      droga zakreca w prawo by przeciac górę i rezerwat przyrody w prawie najwyższym
      miejscu. po co?
      wystarczyło autostradę puścić prosto [tj. górą - patrząc na mapę] by obeszła
      całą górę.

      pomijając juz taki "drobny" fakt że z racji poprowadzenia drogi PRZEZ górę
      zamiast bokiem koszty budowy musiały być dużo wyzsze, bo należało zrobić duże
      nasypy, wykarczowac masę lasu, zmienić ukształtowanie terenu, dołożyć dodatkowy
      pas jezdni na całej długości.
      No i kto tam jeździ zimą, wie że KAŻDEJ zimy sa problemy z przejazdem
      autostradą w tym miejscu, a przy wszystkich załamaniach pogody wogóle jest nie
      przejezdna.

      chciałbym poznać nazwiska tych idiotów którzy odpowidają za ten skandal.
      • haritka dluzsza droga - wyzszy zarobek firmy budujacej!. 18.07.06, 11:46
    • marek_mbr A ile dostał w łape? 18.07.06, 09:38
      W Polsce myślenie boli... Ciekawe co na to buraki z Augustowa.
      A może by ten most wybudować tak żeby filary twkiły w ich ogródkach?!

      Albo ministra przeprowadzić na tamte tereny... Ciekawe ile wziął w łape?

      To trzeba być debilem żeby tanie państwo budowało drogo :)
      • dziabdzik Re: A ile dostał w łape? 18.07.06, 21:28
        Ja jestem z Augustowa kartoflu.
        Wschodnią stroną drogi nie zbudujesz, bo jest ze 20 kilometrów Puszczy
        Augustowskiej i 3 jeziora. Jakby ktoś chciał tiry wozić pociągami, proszę
        bardzo. Wystarczy zbudować drugi tor Suwałki - Warszawa, stacje i terminale
        załadunkowe i załatwic kilkaset specjanych składów. Pamietaj, że tiry przez
        nasze miasto przejeżdżają co pół minuty wiec 2 pociągi mogłyby sprawy nie
        załatwić. Można by też przesunąć drogę bardziej na zachód, wykupić grunty od
        setek wściekłych rolników, kilkudziesięciu włascicielom gospodarstw
        agroturystycznych wypłacić sowite odszkodowania i na obwodnicę czekać następne
        15 lat, a życie dziesiątek ludzi szuflą zbieranych z asfaltu wliczyć w
        koszty...

        Augustów jest miastem uzdrowiskowym ale i ważnym węzłem komunikacyjnym. Tysiące
        tirów na dobe raczej turystów nie przyciąga. Ludzie mają problemy z przejsciem
        na drugą stronę ulicy, aby wyjechać skręcając w lewo w 30-tysięcznym mieście
        trzeba czasem stać 15 minut. Hałas przez całą dobę, smród i mnustwo wypadków,
        także śmiertelnych. Miasto uzdrowiskowe qrva mać!

        15 lat już to się ciągnie, bo zmniejszy się populacja jakichś żab czy
        kwiatuszków. Przez doline rospudy bedzie przebiegać kilometrowa estakada
        połozona 7 metrów nad ziemią. Co to zaszkodzi roślinkom? Może będzie im trochę
        duszno, ale kilkadziesiąt metrów dalej to juz chyba nie. Trzeba by zlecić
        ekspertyzę za jakieś kilkaset tysięcy jakiejś grupie ekspertów w koszulkach z
        Czegewarą.
        • critto Via Baltica=podcinanie galezi,na ktorej siedzi Aug 19.07.06, 01:11
          dziabdzik napisał:

          > 15 lat już to się ciągnie, bo zmniejszy się populacja jakichś żab czy
          > kwiatuszków. Przez doline rospudy bedzie przebiegać kilometrowa estakada
          > połozona 7 metrów nad ziemią. Co to zaszkodzi roślinkom? Może będzie im trochę
          > duszno, ale kilkadziesiąt metrów dalej to juz chyba nie. Trzeba by zlecić
          > ekspertyzę za jakieś kilkaset tysięcy jakiejś grupie ekspertów w koszulkach z
          > Czegewarą.

          a jak myslisz, KTO przyjedzie do Augustowa, jesli nie bedzie juz mial DO CZEGO??
          Bardzo sie bedziecie cieszyc, jak wam turystyka umrze
          • pashow.von Martw się o siebie 19.07.06, 01:38
            critto napisał:

            > Bardzo sie bedziecie cieszyc, jak wam turystyka umrze
    • haritka Boże - ludzie dolina Rospudy to bajkowe miejsce 18.07.06, 09:38
      koniec swiata jak mieszkancy Augustowa moga chciec zniszczyc takie cudo
      przyrody ????????? Wplywajac do Rospudy przenosisz sie w inny swiat: bajkowe
      mokradla , cisza , zwierzaki, cudowna roslinnosc.
      Boze ten Pis zniszczy karj doszczetnie : ludzi upodli i zostawi po sobie
      stragany i syf.
      • bardu Re: Boże - ludzie dolina Rospudy to bajkowe miejs 18.07.06, 10:29
        haritka napisała:
        > koniec swiata jak mieszkancy Augustowa moga chciec zniszczyc takie cudo
        > przyrody ????????? Wplywajac do Rospudy przenosisz sie w inny swiat: bajkowe
        > mokradla , cisza , zwierzaki, cudowna roslinnosc.
        > Boze ten Pis zniszczy karj doszczetnie : ludzi upodli i zostawi po sobie
        > stragany i syf.
        Pozostaje tylko nadzieja, że oni nie są w stanie niczego zbudować. Może i ten
        porąbany pomysł pozostanie w sferze życzeń.
    • polemika Re: Obwodnica Augustowa przetnie Dolinę Rospudy 18.07.06, 09:39
      to będzie jedna z najgorszych decyzji tego rządu. Jak można być tak
      krótkowzrocznym? niech was piekło pochłonie..
    • marych Od kiedy to Pis zasłania się SLDowskimi planami? 18.07.06, 09:39
      odpowiedż brzmi: wtedy kiedy im wygodnie.
      • grisza14 Jak wygladaja dzis okolice Zarnowca 18.07.06, 09:48
        dzieki dzialalnosci ekoterorystow-lobbystow?A w Szwecji jadrowek jakos nie
        zamkneli, na Litwie nie zamkneli, w Niemczech nie zamkneli i mozemy stamtad
        kupowac prad.Banda lobuzow.
        • r0b0l Re: Jak wygladaja dzis okolice Zarnowca 18.07.06, 10:06
          mała różnica: to co miało powstać w Żarnowcu to kopia Czernobyla. Pod względem technicznym czyli spore zagrożenie dla kawałka Europy.
          I tak naprawdę nie powstało bo rozpadł się na amen zsrr wraz z technologią, serwisem i częściami zamiennymi.
          I może przede wszystkim jako odbiorca produktu końcowego: plutonu, nie jakiegoś tam durnego prądu będącego produktem ubocznym
          • ethebor Re: Jak wygladaja dzis okolice Zarnowca 18.07.06, 19:32
            Bzdura. To mial byc czechoslowacki reaktor (Skody) + fracuska automatyka.
            Zupelnie inna technologia niz w Czernobylu.

            r0b0l napisał:

            > mała różnica: to co miało powstać w Żarnowcu to kopia Czernobyla. Pod względem
            > technicznym czyli spore zagrożenie dla kawałka Europy.
            • marcin.kiewicz etheborze, jestem załamany 18.07.06, 19:52
              jak można pisać takie brednie?

              Reaktor miał być made in CCCP, ale nie typu RBMK jak w Czarnobylu, tylko
              znacznie lepszy WWER, co odpowiada zachodniemu typowemu rozwiązaniu PWR. Ponoć
              ów reaktor do dziś pracuje w Finlandii.

              Nigdzie poza ZSRR nie instalowano reaktorów RBMK, ponieważ miały one
              zastosowanie także wojskowe.
              • mario.osh ________p_o_d_p_i_s_z____P_E_T_Y_ C_J_E________ 18.07.06, 22:41
                w obronie przyrody.

                www.darzbor.v24.pl/vb/index.php
            • r0b0l Re: Jak wygladaja dzis okolice Zarnowca 19.07.06, 00:17
              jakoś się złożyło ze pracowałem przy wstępnych projektach elektroniki sterującej.
              dużo przesiedziałem nad cyrylicą w której były opisane oznaczenia

              a te czeskie o których mówisz to niewielka modyfikacja radzieckich. I z ich powodu austriacy i węgrzy nie mogą spać po nocach
    • polski_murzyn Głupi naród znowu wybrał jełopów na stołki . 18.07.06, 09:43
      Najpierw związkowe AWS ,później pokomusze SLD ,a teraz fanatyków religijnych z
      LPR ,przestępców z Samejbrony i populistów z PiS .

      Mamy socjalizm i oligarchie ,czyli coś w rodzaju małej Rosji . Kiedy w tym
      kraju będzie liberalizm i kapitalizm ? Bo narazie to Polacy właśnie do takich
      krajów uciekają za godną pracą i płacą .
    • majkelos13 Re: Obwodnica Augustowa przetnie Dolinę Rospudy 18.07.06, 09:45
      Nie rozumiem w czym ekolodzy widza tak olbrzymi problem. Trasa ma isc mostem,
      maja zostac zrobione przejscia dla zwierzat i panele wyciszajace. Smieszne sa
      wyliczenia organizacji ekologicznych pokazujace, ze budowa przez tereny
      zamieszkane, wiazaca sie z wykupem gospodarstw (zniszczenie 32 gospodarstw) i
      wysiedleniami jest duzo tansza niz przez tereny niezamieszkane (zniszczenie 2
      gospodarstw).
      • platkas Re: Obwodnica Augustowa przetnie Dolinę Rospudy 18.07.06, 09:56
        ja tam nie wiem jak oni to wyliczyli, ale ta przyroda to na prawde nioe jest
        pare kwiatuszków mioduszków i ptaszków srajdaszków!!
        To jest obszar chroniony Natura 2000, za którego zniszczenie Polska będzie
        płacić olbrzymie kary, a skończy się tym, ze te drogę rozbiorą. A torfowisko i
        tak już zostanie zniszczone na zawsze (czy tam na jakieś najbliższe 1000 lat).
        A powiem, ze nie wiem czy ekolodzy mają w tym jakiś interes pieniężny, ale wiem,
        ze to nie są jakies palanty oszolomy, o których każdy mysli (zwani poprwanie
        pseudoekologami) a ludzie nauki, którzy wiedzą o co chodzi - oczywiście
        oszołomów siłą rzeczy tez tam nie braknie, ale sprawie to nie pomoże. Natomiast
        wiem jedno, że zarobić to tu może tylko dyrektor GDDKiA Białostockiego i jemu
        pokrewni.
        Jestem za jak najszybszą i najszerszą rozbudową dróg ekspresowych i autostrad w
        Polsce, bo wiem, ze to poprawi bezpieczeństwo, ekologie (tak tak!!), oraz
        napędzi gospodarkę. Jednak kiedy czytam takie teksty to nie wiem czy płakać czy
        wiać stąd póki granice otwarte...

        Mówię Wam, ze to nie skończy się dobrze dla nikogo.
        • eowina Re: Obwodnica Augustowa przetnie Dolinę Rospudy 18.07.06, 12:31
          Wreszcie ktos napisał cos mądrego. Ekolodzy to nie są ludzie, którzy z nudów
          przypinaja sie łańcuchami do drzew, bo im sie wydaje że tak powinni, i ponieważ
          im szkoda "ptaszków srajdaszków". Choć tak naprawdę wcale mnie nie dziwi, że
          taka jest u nas w kraju opinia na ich temat. Coś takiego jak świadomość
          ekologiczna w Polsce jest raczej fikcją. A szkoda. W jednym pan Wajrak w
          komentarzu do dzisiejszego artykułu sie pomylił - ktoś kto nie odróżnia bociana
          od żurawia nie zrozumie protestów przeciwko tej obwodnicy.
    • buj_w_chutach Likwidator !! 18.07.06, 09:45
      Dlaczego ciebie nie ma jak jesteś potrzebny ?
    • poginski Petycja!!! 18.07.06, 09:47
      Podpiszcie petycję!!!

      www.darzbor.v24.pl/vb/index.php
    • fan_kotow Re: Obwodnica Augustowa przetnie Dolinę Rospudy 18.07.06, 09:48
      Raz: www.pracownia.org.pl/prac/index.php?d=dzialania&e=artykuly&idm=121&id=450
      i dwa: www.pracownia.org.pl/prac/index.php?d=dzialania&e=artykuly&idm=121&id=468

      zamiast lamentowac proponuje opublikowac na stronie internetowej list do ministra w formie
      elektronicznej...
      adrs to: minister@mos.gov.uk
      alternatywnie do ministra budownictwa minister@mtib.gov.pl
      • fan_kotow Re: Obwodnica Augustowa przetnie Dolinę Rospudy 18.07.06, 09:56
        przepraszam pomylka: minister@mos.gov.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka