Dodaj do ulubionych

Hugo Chávez na wielkich zakupach broni w Rosji

26.07.06, 19:13
"Niech żyje Lenin!" - zawołał Hugo Chavez

Niech żyje Hugo Chavez tak, jak Lenin żyje!
Obserwuj wątek
    • bodozec jak on moze ! przeciez Bush mu zakazał kupować ! 26.07.06, 19:21
      Chavez to zły człowiek : zamiast oddać ropę Amerykanom, to on kupuje broń !
      • dvoryanin zamiast dbać o interesy Koncernów z USA śmie 26.07.06, 19:56
        dbac o swój kraj !
        • poszeklu Re: zamiast dbać o interesy Koncernów z USA śmie 26.07.06, 20:35
          dvoryanin napisał:

          > dbac o swój kraj !

          Swoj, swego znalazl, Amerykanie sie martwia, Ruski szczesliwi.
          Moze jeszcze kupi pare milionow wodki kozackiej. Dobrze by to
          zrobilo dla utrzymania sielskiej atmosfery przyjazni na dluzszy
          czas bo inczej moze byc kac.
        • jb93 Ty sie, misiu, dobrze czujesz? 27.07.06, 11:44
          Przeciez Chavez to obrzydliwy komunista. Podpisuje sie pod ideologia, ktora zamordowala ponad 300
          milionow ludzi. U nas zudowska w 90% UB zamordowala 500 tys ludzi w latach 1944-1956. I ty to
          nazywasz "dbaniem o swoj kraj" ??? Kompres na glowe.
          • gls1 Re: Ty sie, misiu, dobrze czujesz? 27.07.06, 12:54
            Chavez to zwykły terrorysta, który niszczy swój kraj łupiąc grabiąc.. POzatym
            taka kreatura jak on jest głupszą odmianą Saddama i innych palantów, bo
            posługuje się debilną ideologią, której nawet nie rozumie, aby napchać sobie
            kabzę handlując w ukryciu z USA a społeczeńśtwo doprowadzić do śmierci głodowej
            o ile nie wymorduje wcześniej znacznej jego części.
    • dvoryanin Hugo Chávez dba poprostu o bezpieczeństwo swojego 26.07.06, 19:21
      kraju. Można by się od niego tego nauczyć do do naszych władz :)
      • tierralatina Re: Hugo Chávez dba poprostu o bezpieczeństwo swo 26.07.06, 19:24
        Lepiej by chyba bylo gdyba dbal o mieszkancow swego kraju, ktorych ponad 50
        proc. zyje w ubostwie. Zamiast kupowac np. kalasznikowy w liczbie
        przekraczajacej liczbe wszystkich zolnierzy w kraju...
        • zigzaur Re: Hugo Chávez dba poprostu o bezpieczeństwo swo 26.07.06, 19:50
          Nie jestem taki pewien, czy kupił tyle kałasznikowów. Ale pewne jest, że
          pieniądze z budżetu państwowego Wenezueli wyprowadził...

          I zapewne o to chodziło.
          • tierralatina Re: Hugo Chávez dba poprostu o bezpieczeństwo swo 26.07.06, 19:52
            Ilosc kupionych kalaszy nie jest zadna tajemnica - 100 tysiecy.
            tierralatina.blox.pl/2006/06/Wenezuela-sie-zbroi.html
            • zigzaur Re: Hugo Chávez dba poprostu o bezpieczeństwo swo 26.07.06, 20:09
              No to ile pieniędzy narodu wenezuelskiego wyprowadzono za granicę? Załóżmy cenę
              jednego kałasznikowa 100 USD, daje to 10 mln USD. Za takie pieniążki można kupić
              daczę gdzieś pod Suchumi i żyć.
              • tierralatina Re: Hugo Chávez dba poprostu o bezpieczeństwo swo 26.07.06, 20:34
                Ty myslisz, ze oni marza o jakims Suchumi? Zartujesz chyba? Rzadzaca
                wenezuelska kasta kupuje sobie luksusowe apartamenty u samego Diabla, czyli w
                USA.
                Tu znajdziesz link to florydzkiej posiadlosci jednego z szefow panstwowego
                koncernu naftowego PDVSA:
                tierralatina.blox.pl/2006/06/Wenezuela-jest-dla-wszystkich.html
                • zigzaur Re: Hugo Chávez dba poprostu o bezpieczeństwo swo 26.07.06, 21:11
                  A, to w takim razie będzie trzeba więcej zrobić takich transakcji.
                • clex2 Re: Hugo Chávez dba poprostu o bezpieczeństwo swo 27.07.06, 02:39
                  czym rozni sie rzadzaca kasta w wenezueli od rzadzacej kasty w innych krajach
                  wlaczajac nasza ojczyzne? czy szefow KGHM nie stac na kupno apartamentow za
                  2mln USD, np z dochodow za innowacyjne rozwiazania? dodam, ze PDVSA jest
                  znacznie wiekszy (jeeli chodzi o przychody) niz KGHM. chavez jest bardzo
                  niewygodny dla USA i osluza sie kazdymi srodkami aby go oczernic.
                  • polar21 glupole 27.07.06, 08:23

                    Widze ze Wenezuelczycy niczego sie nie nauczyli. Juz byla podobna systuacja w
                    latach 70. w czasie kryzysu paliwowego. Ogromne dochody z tytulu eksportu ropy
                    poprostu przejedzono miast inwestowac w rozwoj kraju. Widze ze dzis jest tak
                    samo. Sprzedawanie ropy za pol ceny Kubie, propagandowe dostawy mazutu dla
                    biednych w USA, zakupy broni...jakos latynosi nie potrafia stworzyc bogatego,
                    nowoczesnego panstwa.
                    • zigzaur Re: glupole 27.07.06, 08:30
                      A te "zakupy broni w Rosji" to nic innego, jak wyprowadzanie budżetowych
                      pieniędzy za granicę. Prawdopodobnie kałasznikowy nigdy do Wenezueli nie dopłyną
                      a wszyscy, którzy będą zadawać niewygodne pytania, utoną w Orinoco.
                      • apropag Re: glupole 27.07.06, 09:11
                        zigzaur napisał:

                        > A te "zakupy broni w Rosji" to nic innego, jak wyprowadzanie budżetowych
                        > pieniędzy za granicę. Prawdopodobnie kałasznikowy nigdy do Wenezueli nie
                        dopłyn
                        > ą
                        > a wszyscy, którzy będą zadawać niewygodne pytania, utoną w Orinoco.

                        Przeciez to Pajac ten Hugo co moze tak dlugo. Bedac w Wenezueli wiele razy
                        rozmawialem z czlonkami Narodowej orkiestry ktora skladala sie wowczas z samych
                        polakow. Pajac podobny do Bolka. Posrednio sterowany z Willemstadt na wyspie
                        Curacao (Antyle Holenderskie).
                      • waga71 Re: glupole 27.07.06, 09:48
                        Ciekawe jednak - po co mu 1mln kałasznikowów?
                        Chyba, że chce rewolucyjna myśl w regionie mocniej promować.
                        • archivario Re: glupole 27.07.06, 10:24
                          Dokladnie ! GLUPOLE !!! I jak zwykle,najwiecej maja do powiedzenia
                          tacy ,ktorzy nie maja pojecia gdzie tak naprawde lezy Venezuela a o H.C.
                          wlasnie sie dowiedzieli.Wzruszajaca jest troska o ludnosc venezueli i wiara w
                          mozliwosci tego zacofanego kraju,ktorego jedynym bogactwem jest ropa .Z tego
                          bogactwa ludnosc nie ma nic jak widac od zawsze.Pajac u wladzy,jest traktowany
                          wlasnie jako pajac.Susza okropna w PL ! Urlopy ! Ale jak widac personel
                          Ambasady Rosji nie spi a ich " TOWARZYSZE" pojawiaja sie zawsze jak grzyby po
                          deszczu.
                          • zigzaur Re: glupole 27.07.06, 14:40
                            Jak już w innym miejscu stwierdziłem, wcale milion kałasznikowów do Wenezueli
                            nie dotrze. Po prostu, paru rosyjskich "biznesmenów" przeleje wenezuelskie
                            budżetowe pieniądze na jakieś tajne konta i zainkasuje prowizje.

                            A czy niektórzy Polacy to nie robili lewych transakcji z "eksportem żywności" do
                            Rosji w celu wyłudzenia zwrotu VAT?
                        • tierralatina Re: glupole 28.07.06, 20:12
                          Nie milion a 100 tysiecy. I tak duzo.
          • v-3 Re: Hugo Chávez dba poprostu o bezpieczeństwo swo 27.07.06, 12:34
            I tutaj to chyba masz racje!
            Ale tak dla przypomnienia--"Ktoś z Polski też zakupil uzbrojenie -tylko ,ze w
            USA --i to na sume wielokrotnie większa (ok. 5 miliardów dolców kontrakt)--Nie
            pamiętam by GW pisała ,że Kwach jechał na zakupy "Broni"--ale teraz zapewne
            jakaś komisja zapewne doidzie do wniosku ,ze to wyprowadzenie kasy z budżetu !!!
            Kali kraść to dobrze--Kalemu to żle!!
        • dvoryanin Wiesz, nie kupuje ich tak bez zasadnie chyba 26.07.06, 19:57
          a o poziom życia obywateli chyba też zaczyna dbac wielowiekowych zaległości nie
          nadrobi się od tak
          • tierralatina Re: Wiesz, nie kupuje ich tak bez zasadnie chyba 26.07.06, 20:10
            Zapewniam Cie, ze tego dbania na miejscu nie widac. Przeciwnie wszystko
            (prawie) sie degrauje. Z bezpieczenstwem na czele. Rosnie za to korupcja. Taki
            bogaty kraj, a nie jest w stanie wybudowac mostu na autostradzie miedzy Caracas
            i lotniskiem. Poprzedni sie... zawalil. I teraz podroz z lotniska do miasta
            trwac moze nawet ponad 5 godzin. Przez najgorsze dzielnice, gdzie kazdego dnia
            podrozni sa napadani. Rzeczywiscie swietnie funkcjonujace panstwo. Ale moze te
            rosyjskie mysliwce cos tu pomoga... :)
            • patrzminausta Re: Wiesz, nie kupuje ich tak bez zasadnie chyba 26.07.06, 20:24
              Uwielbiam tych wszystkich forumowych "ekspertow" ktorzy powielaja prawdy
              objawione na temet miejsc w ktorych nigdy nie byli. Przypomne tylko, ze wg.
              komunistycznej propagandy PRL takze bym rajem. Bez bezrobocia, z darmowa sluzba
              zdrowia. Tylko, ze do tej pory nie jestesmy w stanie jej przyblizyc do
              europejskich standardow i ludzie umieraja w Polsce na choroby, ktore w innych
              krajach nie sa specjalnym zmartwieniem.
              • igipro Chavez leci sobie w kulki 27.07.06, 08:51
                Helikoptery może mu sie przydadżą do zabawy, skoro proponowali mu strzelanie, to
                czemu nie mił by chęci nauczyć się latać taką maszyną? W kocu każdy by chcial
                umiec pilotowac śmigłowiec(a zwłaszcza bojowy) ;]

                Dobrze wszyscy wiemy że komunizm to utopia... zwykle marzenia, nadzieja o
                dobrobycie, tylko że nadzieja jest domeną głupców... Tylko dobrze skonstruowana
                gospodarka wolnorynkowa może dawać dobre dochody a dizęki temu warunki
                życiowe... najlepiej widac to po USA, Wielkiej Brytani, Francji, Niemczech
                itp... to bogate państwa... Za komuny hamowali tez przecież rozwoj
                intelektualny... wedy wystarczyła zawodówka, a teraz mgr. Ale i dobrze
                przynajmniej mamy madrzejsze spoleczeństwo, a nie bande pijaków.
                • zigzaur Re: Chavez leci sobie w kulki 27.07.06, 08:53
                  Po prostu, Chavez chce pod pozorem zakupów broni wyprowadzić pieniądze za granicę.
                  • ready4freddy Re: Chavez leci sobie w kulki 27.07.06, 10:59
                    z prawda jest jak z dupa, kazdy ma swoja. na miejscu Chaveza tez kupowalbym
                    nowoczesne uzbrojenie. Wielki Brat moze dojsc do wniosku, ze zasoby cennych
                    surowcow wymagaja "zaprowadzenia demokracji" i " wyzwolenia Wenezuelczykow".
                    poniewaz dzielna US Army atakuje tylko tych, z ktorymi na 100% da sobie rade
                    (Grenada! coz za tryumf! choc w zrujnowanym poprzednia wojna i wieloletnim
                    embargo Iraku juz tak gladko nie poszlo), Chavez najwyrazniej postanowil
                    dmuchac na zimne.
                    • jb93 Re: Chavez leci sobie w kulki 27.07.06, 11:46
                      Uwazasz, ze wyrzucanie ludzi z majatkow oraz nacjonalizacja to dobre rozwiazanie? :)
                    • scorpio93 Re: Chavez leci sobie w kulki 27.07.06, 11:54
                      Sobie wygod i dobr nie oddjal, zeby ten szczytny cel osiagnac. Natomiast
                      wiekszosc wenezuelczykow zyje w nedzy, korupcja jest na niesamowitym poziomie,
                      Wenezuela ma naprawde wieksze problemy niz USA, ale trzeba miec straszaka na
                      glupie spoleczenstwo .
                      • jb93 Typowe rzady komunistyczne i tyle. 27.07.06, 12:12
            • dvoryanin Przecież on rządzi za krótko aby to wszystko 27.07.06, 10:11
              zmienic ...
              • jb93 A co ten czerwony kretyn moze zmienic na lepsze??? 27.07.06, 11:51
                Uwazasz, ze komunizm, ktory wyznaje Chavez moze dac dobre wyniki????
              • scorpio93 Re: Przecież on rządzi za krótko aby to wszystko 27.07.06, 11:55
                Alez zmienil! Korpucja i biurokracja podskoczyla kilkakrotnie od poczatkow jego
                panowania.
            • scorpio93 Re: Wiesz, nie kupuje ich tak bez zasadnie chyba 27.07.06, 11:51
              Wenezuela bedac krajem tropikalnym importuje 80% zywnosci! Chavez to manipulan i
              populista, jak widac dobry w tym co robi, bo nawet tutaj ludzie lapia sie na
              jego propagande.
    • leszek.zory Re: Hugo Chávez na wielkich zakupach broni w Rosj 26.07.06, 19:29
      co amerykańcom do tego, że on chce kupić kilka karabinów i rakiet? (aha już wiem
      co im do tego - on to kupuje dla obrony przed nimi)albo co im do tego, że chce
      wybudować rurociąg i sprzedawać ropę? (już wiem! amerykańce by sprzedawały mniej
      ropy w ameryce południowej...)
      • dvoryanin właśnie, śmie dbac o swój kraj toż to przecież 26.07.06, 19:59
        pospolita bezczelność !
        • patrzminausta Re: właśnie, śmie dbac o swój kraj toż to przecie 26.07.06, 20:05
          Dba przede wszystkim o siebie i o swoich bliskich. Nie o kraj. To duza roznica.
          • scorpio93 Re: właśnie, śmie dbac o swój kraj toż to przecie 27.07.06, 12:00
            Tylko ze tepe idealistyczne lewactwo nigdy nie bylo w Ameryce Poludniowej i nie
            zna realiow tego koktynentu. Tak samo jak Castro, tak Chavez dba o siebie i
            kontrolowane grupki interesow. Neoliberalizm wykancza ten kontynent, ale tepa
            lewicowa propaganda nie jest panaceum, to pokarm dla glupich mas czekajacych na
            lepszy dzien, a lokalni mafiozi sa z dnia na dzien coraz bogatsi.
    • misza1000 Re: Hugo Chávez na wielkich zakupach broni w Rosj 26.07.06, 19:32
      zigzaur napisał: "Niech żyje Lenin!" - zawołał Hugo Chavez
      Niech żyje Hugo Chavez tak, jak Lenin żyje!

      Jezeli o dlugosc zycia chodzi, to mam nadzieje, ze ci, ktorym sie tak nie
      podoba samodzielnosc Chaveza, beda dobrze pamietali jak skonczyl niejaki Elihu
      Menashe Blachowitz.

      Moze nam sz. zigzaur przypomni kto to taki i dlaczego przytaczam to nazwisko w
      kontekscie zgrzytania zebami USA na niezaleznosc jednego z krajow Ameryki
      Lacinskiej?
      • skaflok masz tu o tym blacku 27.07.06, 09:26
        en.wikipedia.org/wiki/Eli_M._Black
        ale nie wiem co to ma do tematu. zrobil jude manko i wyskoczyl przez okno ;P
    • czlowiek_ksiazka Kogo "emabluje" red. Wacław R.? 26.07.06, 19:34
      Ciekawe ilu czytelników GazWyborczej potrafi podać definicję słowa "emablować"?

      "Przeciwko sprzedaży Wenezueli tak potężnych partii uzbrojenia występuje
      Departament Stanu USA."
      - (Nie)Pierwszy w historii ludzkości przyp-dek, gdy LIBERALNE i demokratyczne
      imperium implementujące u siebie swobodę przedsiębiorczości oraz werbalnie
      optujące za lefeseryzmem gospodarczym, "występuje" - wg red. Wacława R. -
      przeciwko zdrowym, handlowym, WOLNORYNKOWYM relacjom gospodarczom suwerennych
      państw! Putin to by pewnie powiedział, że w grę wchodzą podwójne standardy.
      • eva15 Re: Kogo "emabluje" red. Wacław R.? 26.07.06, 19:46
        dzięki, właśnie zauważyłam, zgłoszę sę później teraz muszę przerwać nadawanie
      • tierralatina Re: Kogo "emabluje" red. Wacław R.? 26.07.06, 19:53
        A co to lefeseryzm ekspercie? :)
        • dvoryanin wolny rynek ... liberalizm gospdoarczy skrajny 26.07.06, 20:00
          • tierralatina Re: wolny rynek ... liberalizm gospdoarczy skrajn 26.07.06, 20:07
            To raczej leseferyzm. Co to jest lefeseryzm nadal nie wiem. Any hints? :)
            • dvoryanin to literówka poprostu :) 27.07.06, 10:12
        • patrzminausta Re: Kogo "emabluje" red. Wacław R.? 26.07.06, 20:04
          Hahahahahaha... LESEFERYZM a nie jakis lefeseryzm forumowi inteligenci!
          • skaflok Leseferyzm odwrotonocs interwencjonizmu. czytaj >> 27.07.06, 09:32
            Leseferyzm (fr. laissez faire - pozwólcie czynić) - sformułowany przez francuskich fizjokratów, ale najpełniej zrealizowany w dziewiętnastowiecznej Wielkiej Brytanii pogląd filozoficzno-ekonomiczny głoszący nieograniczoną wolność jednostki, zwłaszcza w wymiarze społeczno-ekonomicznym. Rola państwa miała być ograniczona do roli "nocnego stróża", który miał strzec fundamentalnych zasad wolności gospodarowania i prywatnej własności. Rozumowanie leseferystów jest oparte na założeniu, że każdy człowiek kieruje się zasadą korzyści materialnej (homo oeconomicus). Współcześnie blisko spokrewnioną ideologią jest liberalizm gospodarczy.

            W gospodarce opartej na leseferyzmie jedynym regulatorem jest cena; brak jest jakiejkolwiek ingerencji czynników zewnętrznych w procesy rynkowe (przeciwieństwo interwencjonizmu).
        • czlowiek_ksiazka ekpsert i inteligent w jednym - tierra 26.07.06, 21:15
          o, znowu literówka.
          Sorry, dzięki za zwrócenie uwagi. Wytykanie mi błędów we francuskim ( o tyle
          śmieszne, że język ten znam, pi razy drzwi, ale znam.
          • tierralatina Re: ekpsert i inteligent w jednym - tierra 26.07.06, 21:18
            Tant mieux! ;-)
            • czlowiek_ksiazka pośmialiśmy się 26.07.06, 21:35
              Fajnie było. Teraz czekam na jakiś merytoryczny komentarz. Tierro ekspercie -
              już raz prosiłem o komentarz do tekstu amerykanskiego naukowca:
              www.michaelparenti.org/GoodVenezuela.pdf
              Ciekawe czy dalej sądzisz, że Chavez to niedemokratyczne zło wcielone dla
              zapewne lubującego się w jaskiniowym leSEFEryzmie narodu Wenezueli?
              A może wymagasz od Chaveza cudów ABSOLUTNYCH?
              47% - below povert level - to podają Amerykanie z Fact Book. Ale za rok 1998.
              Na gorsze się od tego czasu zmieniło? To czemu Fact Book nie podaje
              nowszych, "GORSZYCH" dla Wenezueli danych?
              • tierralatina Re: pośmialiśmy się 26.07.06, 22:43
                Pana Parentiego mialem okazje poznac osobiscie. I z nim troche podyskutowac.
                Nie przekonal mnie. Przerazil jedynie. I szczerze mowiac nie chce mi sie
                komentowac jego (oplacanych m.in. przez Cháveza) wypocin. Wyjasnie jedynie, ze
                ten
                pan uwaza m.in. ze Stalin byl zbawca ZSRR, ze Gorbaczow to zdrajca, a takze ze
                okupacja Tybetu przez Chiny to najlepsza rzecz jaka sie mogla Tybetanczykom
                przydarzyc.
                Uwielbiam takich marksistowskich intelektualistow, ktorzy podrozuja po swiecie
                w pierwszej klasie i kaza sobie placic dziesiatki tysiecy dolarow za wyklady i
                narzekaja na kapitalizm. Summum zaklamania i hipokryzji.

                Co do Cháveza to nigdy nie uwazalem go za zlo absolutne. Przeciwnie zdarzalo mi
                sie go nawet kilkakrotnie bronic. Takze na tym forum i u siebie na blogu (
                tierralatina.blox.pl/2006/03/Wenezuela-to-nie-Kuba.html ). Uwazam
                jednak, ze jest wiecej zlego niz dobrego. I co gorsze - przynajmiej w Caracas -
                z roku na rok jest coraz gorzej.
                • czlowiek_ksiazka ciekawy komentarz 26.07.06, 23:09
                  NICZEGO nie dowiedziałem się z twojego komentarza. Z komentarza "opłacanego" -
                  czegoś się dowiedziałem. Szkoda, że nie chcesz sprostować liczb podawanych
                  przez Parentiego. Albo rozwniąć rewelacji o związkach łączących naukowca z
                  Chavezem, etc.
                  Przymiotnik marksistowski nie stanowi wg mnie obelgi. Po prostu nią nie jest.
                  Używasz go z taką - rzekłbym - odrazą (wnosząc z kontekstu twojej wypowiedzi).
                  Wielu uczonych korzysta - powstają szkoły myśli marksistowskiej - z dorobku
                  naukowego marksizmu, ty nie. Trudno, jakoś sobie marksizm z twoją wyniosłością
                  por-dzi, tak.
                  Zawsze fascynowali mnie obiektywni obserwatorzy zycia - tacy jak ty. Poprawność
                  polityczna - wg mnie taka, że aż bolą zęby, jak w PRL-u albo obecnie - jak w
                  bezrobotnym powiecie. Wierność jednej, wąziutkiej - wg mnie częściowo już
                  skompromitowanej idoelogii. Czy gdyby Parenti chodził odziany w łachmany i
                  jeżdził zardzewiałym rowerem - byłby dla ciebie bardziej wiarygodny?
                  "z roku na rok jest coraz gorzej" - KOMU?, oto pytanie! Jeśli tym, co było
                  BARDZO DOBRZE, to jeszcze pół biedy. Szczególnie gdy tym, którym było żle i
                  fatalnie (większość) powodzi się chociażby odrobinkę lepiej.
                  • tierralatina Re: ciekawy komentarz 27.07.06, 00:02
                    Nie wiem czy jestem poprawny politycznie, bo co rusz ktos mnie wyzywa. Raz od
                    komuchow (zwlaszcza gdy pisze o Chile), a raz od amerykanskich pacholkow. W
                    sumie mi to schlebia, bo pewnie znaczy ze nie jestem ekstremista...
                    Co do Wenezueli. Na czym polega ze jest gorzej? Na tym ze coraz bardziej czuje
                    sie korupcje i niefunkcjonowanie panstwa. Policja jest zawsze po to zeby
                    skontrolowac dokumenty i probowac wyciagnac od turystkow kilka dolarow. Nigdy,
                    gdy kogos ktos napada, kradnie, czy strzela. Ostatnio z lotniska do miasta (22
                    kilometry) jechalem... prawie 7 godzin. Bo kilka miesiecy temu zawalil sie most
                    na autostradzie. I panstwo ktore wydaje wlasnie ponad miliard dolarow na
                    uzbrojenie nie jest w stanie go zreperowac. Nawet nie rozpoczeto jeszcze
                    zadnych przymiarek do budowy. poki co rzad Cháveza negocjuje wlasnie z
                    Austriakami budowe... kolejki linowej miedzy lotniskiem a miastem! Jasne,
                    bedzie kiedys ladnie na pocztowkach wygladac! To ze obecnie istnieje jeden
                    wielki korek prowadzacy przez najgorsze slumsy, gdzie codziennie jacys turysci
                    sa ograbiani nikogo nie wydaje sie interesowac.
                    Tym ktorym bylo BARDZO DOBRZE nadal jest dobrze bo sie albo wyniesli dawno juz
                    wyniesli zagranice, albo wspolzyja z chavezowskim rezimem i pomnazaja swe
                    miliony. lepiej sie tez zyje czesci najbiedniejszych, ktorzy zrozumieli jak
                    dziala system i w czerwonych koszulach przyjezdzaja na pro-chavezowskie spedy.
                    Za udzial w nich dostaja jedzenie, talony, czasem gotowke. Korzystaja tez z
                    kubanskich klinik, gdzie za darmo leczy sie im zeby i oczy. Maja tez kursy
                    czytania i pisania. Swietnie. Gorzej jednak jak zachoruja na cos
                    powazniejszego. Wtedy zaczynaja sie schody. Znajomy wenezuelski lekarz
                    powiedzial mi kiedys: Mamy wszyscy okulary i zdrowe zeby, ale masowo umieramy
                    na szereg innych chorob ktore sa jak najbardziej uleczalne.
                    Ten znajomy jest dobrym wyksztalconym w USA chirurgiem. Pozwala mu to jezdzic
                    co pol roku do Miami, gdzie pracuje w prywatnej klinice po czym wraca na 6
                    miesiecy do Caracas, zeby przez pol roku leczyc za 250 dolarow miesiecznie w
                    szpitalu uniwersyteckim i ksztalcic przy tym studentow. Przywozi tez kupione za
                    wlasne pieniadze takie rzeczy jak jednorazowe igly, ktore staly sie towarem
                    deficytowym. Pasjonat. Podziwiam go, ale nie wiem na jak dlugo starczy mu sily.
                    jestem przekonany, ze w koncu opusci Wenezuele tak jak zrobilo juz wielu jego
                    kolegow. Kilka miesiecy temu wyslal juz na Floryde swoja zone i dzieci. Bal sie
                    o ich bezpieczenstwo podczas nocnych dyzurow. Bo "bogaci" sa coraz czesciej
                    porywani, mordowani... Wenezuelczycy mowia ze bardzie czesto za tymi porwaniami
                    i morderstawmi stoi tajna policja. Nie ma bezposrednich dowodow, ale jest cala
                    masa poszlak. Jak chociazby okolicznosci morderstwa José Aguirre, fotografa
                    pracujacego dla El Mundo, ktory w kwietniu zostal zastrzelony w momencie gdy
                    chcial robic zdjecia demonstracji przeciw przemocy i przestepczosci w Caracas.
                    zastrzelono go, ale zdazyl zrobic ostatnie zdjecie uciekajacych napastnikow -
                    uciekali na motorze bez numerow rejestracyjnych. Tymczasem w Caracas tylko
                    policyjne pojazdy jezdza czasem bez rejestracji...
                    • clex2 Re: ciekawy komentarz 27.07.06, 02:32
                      przed chavezem bylo lepiej? moze to on jest przyczyna bezmiaru biedy i
                      dysproporcji w dochodach? a moze policja w wenezuali stala sie przekupna
                      dopiero kilka lat temu? moze w sasiedniej kolumbii chodzacej na pasku USA jest
                      lepiej, policja dziala sprawnie a wszyscy obywatele maja pelne i bezplatne
                      leczenie?
                      pewne jest tylko jedno - chavez jest jak najbardziej demokratycznie wybrany,
                      bedzie po raz kolejny demokratycznie wybrany i przynajmniej probuje cos robic
                      aby wyrownac dysproporcje w dochodach ludnosci. zaden z jego kolegow w
                      sasiednich krajach nie ma tak duzego poparcia spoleczenstwa, zaden z nich nie
                      bedzie rzadzil przez dwie kolejne kadencje, chyba ze sobie pomoze w wyborach.
                    • czlowiek_ksiazka Re: BARDZO ciekawy komentarz 27.07.06, 02:52
                      Zastanawiam się jaką sobie umyśliłeś i pełnisz funkjcę w przestrzeni wirtualnej.
                      Niezależnego obserwatora? Sprawiedliwego sędziego?? Poczciwego NIEekstremisty??
                      Ofiary prześl-dowań, nie wiem?
                      Gdy mowa jest o konkretach, to ty zwykle zaczynasz opowi-dać nieweryfikowalne
                      historyjki. Kłębowisko własnych, subiektywnych, skrajnych w mojej opinii doznań
                      i infantylnych wrażeń oraz uogólnień wołających o pomstę do nieba. Jesteś
                      redaktorem blogu mieniącego się być źródłem - jak rozumiem - obiektywnej wiedzy
                      o Am. Łacińskiej.
                      Piszesz: "coraz bardziej czuje sie korupcje i niefunkcjonowanie panstwa." Co to
                      znaczy??? Jak to "czuje"? Że co - GW napisała, że Chavez jest be? Czujesz
                      nosem, dotykiem? Jak można "czuć niefunkcjonowanie państwa"?? No, chyba, że
                      jesteś korumpującym przedsiębiorcą, to wtedy rozumiem, ale wątpię byś nim był.
                      Zwróć uwagę jak piszesz: "Policja jest ZAWSZE (podkr. moje) po to zeby
                      skontrolowac dokumenty i probowac wyciagnac od turystkow kilka dolarow. NIGDY
                      gdy kogos ktos napda, krdnie, czy strzela." ZAWSZE, NIGDY - a skąd ty na Boga
                      możesz o tym wiedzieć, nawet bywając w Caracas, co się tam ZAWSZE czy NIGDY
                      dzieje?? W ten sposób nie wyrażasz się w sposób racjonalny, a najzwyczajniej w
                      świecie histeryzujesz, właśnie ekstremalnie.
                      Co mnie obchodzi twoja podróź z lotniska i związane z nią niedogodności??? Po
                      co się uzewnętrzniasz? Nie wiem czy highway należy do państwa, czy nie? Może
                      jego właścicielem jest prywaciarz?
                      Nie wiem, czemu jeszcze nie zreperowano drogi z lotniska. Nie wiem też czemu w
                      Warszawie są takie cholerne korki. I nie wiem czemu tak na poważnie nikt się
                      tym nie przejmuje. To sprawa - w gruncie rzeczy - sześciorzędna.
                      "tym, którym bylo BARDZO DOBRZE ndal jest dobrze" - to świetnie!
                      "lepiej sie tez zyje czesci najbiedniejszych" - to super!
                      Czyżby reformy Chaveza przynosiły pierwsze pozytywne skutki?
                      Jak mam się odnieść do twoich rewelacji o deficytowych ponoć igłach w Caracas i
                      przygodach "doktora pasjonata"? Nie wiem, nie znam. Ja słyszałem, że igieł nie
                      można przewozić samolotem, a ty mi piszesz, że wozi paczkami. Słyszałem, że
                      braki w zaopatrzeniu w Wenezueli to historia przeszłości. Ale to są moje
                      historie. Tak samo prawdziwe (w internecie), jak i twoje.
                      To, co uprawiasz to niepoważna propaganda - przynajmniej ja odnoszę takie
                      wrażenie. Byłbyś świetnym dziennikarzem pewnej gazety. Może nim jesteś?
                      Wiesz kogo mi tierro przypominasz? Panią, która leciała z Parentim samolotem. O
                      której Parenti pisał w artykule, podałem ci link. Wiesz, może rzeczywiście ona
                      to ty? Macie identyczne poglądy, a sam pisałeś wcześniej, że z Parentim to ty
                      wcześniej rozmawiałeś i się przeraziłeś :). Ale Parenti pisze, że tacy jak ona
                      nie wyjeżdzają z Wenezueli, tylko w niej siedzą i pomnażają.
                      p.s. Ostatni fragment o J. Aguirre - majstersztyk! Gratulacje tierro! Możesz
                      śmiało wysyłać materiał do poczytnych gazet opiniotwórczych. Wydruk i
                      przychylny komentarz murowany. Popracuj tylko trochę n-d bardziej realnymi
                      powodami mordu fotografa. Chyba nie chcesz powiedzieć, że najgroźniejszym
                      oponentem Chaveza czy jego policji - która jak sugerujesz dopuściła się
                      przestępstwa - był zwykły fotograf? I n-d fragmentem o "numerach
                      rejestracyjnych", "una moto sin placas" - tak o tym pisze prasa łacińska.
                      Obawiam się, że mordercy w większości sytuacji nie chcą by łatwo ich
                      zidentyfikowano i zrywają rejestracje, robią inne rzeczy. Dopuszczam, że zerwać
                      rejestrację może w Wenezueli kazdy, nie tylko policia. Powiem tyle - szkoda
                      fotografa, jak każdego innego człowieka, który ginie w taki podły sposób.
                      • mickey.mouse czlowiecze_ksiazko 27.07.06, 07:12
                        Z Was dwojga, to jednak on jest znacznie mniej populistyczny, a jego informacje
                        sa o niebo bardziej wiarygodne niz Twoje szukanie na sile dziury w jego tezach.

                        Wybacz, Twoje spekulacje typu: "a moze droga byla prywatna" sa po prostu
                        zalosne. Zaloz od razu "a moze Chavezx wydaje swoje prywatne pieniadze na zakupy
                        broni w Rosji" - teza oparta na rownie silnych przeslankach znajdujacych sie w
                        Twoim posiadaniu, jak ta o prywatnej drodze.

                        Czlowiek twierdzi ze bywa w Wenezueli i prawo do publicznego wyrazania
                        subiektywnych opinii na temat zycia w tym kraju nalezy mu sie jak psu buda.
                        Jesli zas zamierzalabys zaprzeczac, musialabys rowniez zaprzeczyc prawu
                        kogokolwiek do wyrazania jakichkolwiek opinii.

                        Wiekszosc tez w Twoim poscie jest oparta na tak silnych podstawach i jest tak
                        uprawniona jak Twoje absurdalne twierdzenie ze "mordercy w wiekszosci przypadkow
                        zrywaja tablice rejstracyjne", gdyz o ile mi wiadomo, w wiekszosci przypadkow
                        kazdy przestpca pragnie raczej wtopic sie w tlum i nie wyrozniac sie z niego,
                        niz ryzykowac zatrzymanie przez przypadkowy patrol Policji drogowej za brak
                        tablic rejestracyjnych. Ale oczywiscie jak sie chce znalezc dol to sie go
                        znajdzie, chocby nawet uzywajac szpadla.

                        Zaprawde, logika i uczciwosc Twoich argumentow jest porazajaca...



                        Acha, nie przyszlo Ci do glowy, ze igly mozna zwyczajnie nadac na cargo?

                        Pelen Szacunek.
                        • czlowiek_ksiazka oczywiście 27.07.06, 12:18
                          że tierra ma prawo do wyrażania opinii. Chyba nie zabraniam mu tego.
                          Również ja mam prawo do wyrażenia swojego stosunku do opinii tierry.
                          Wg mnie informacje Parentiego są nieporównywanie ciekawsze i mądrzejsze od
                          komentarzy tierry. Zdaje się, że "moje szukanie dziury w całym" jest w
                          poruszanym przez nas temacie najmniej istotne.
                          Widzisz jak nam się gmatwa rozmowa o przestępcach i numerach rejestracyjnych?
                          Po co w ogóle poruszać populistyczne, niepoważne wątki?
                          • latinbrand Re: oczywiście 27.07.06, 21:16
                            Gratuluje autorytetow:
                            en.wikipedia.org/wiki/Michael_Parenti
                            Powolywanie sie na takich wariatow tylko cie osmiesza!
                            karola
                            • czlowiek_ksiazka ??? nie strzelaj samobója! 27.07.06, 22:48
                              a cóż ci się w jego biografii nie podoba??
                              Ph. D. z Yale. Czyli nie-głupi.
                              A że poglady ma nie-kapitalistyczne? Cóż, trudno jest ci to wyobrazić, ja to
                              rozumiem, ale świat dociekań naukowych w Europie i na świecie wcale NIE równa
                              się mainstreamowa poprawność polityczna, ortodoksja neoliberalna czy jaskiniowy
                              antykomunizm. Ludzie mają poglądy NIE tylko zbieżne z GW czy tv. Trocki
                              rzeczywiście był b. autorytarny, a podobna liczbę ofiar represji stalinowskich
                              podają inni uczeni, nie tylko rosyjscy i nie tylko "lewicowi". O Serbach w
                              podobny sposób jak Parenti pisali polscy uczeni, np. prof. Waldenberg. Różnie
                              się ocenia Tybet sprzed inwazji, ale to, że był teokratyczny i praktycznie
                              feudalny - zg-dzają się wszyscy.
                              • latinbrand Re: ??? nie strzelaj samobója! 28.07.06, 11:54
                                Co mi sie nie podoba? Nic mi sie nie podoba. Zwykla intelektualna prostytutka,
                                gloszaca kontrowersyjne poglady za pieniadze tyranow.
                                karola
                                • czlowiek_ksiazka CHA HA HA CHA! 29.07.06, 01:01
                                  Oj, pewnie i ty skończyłeś Yale i masz Ph D! :)))))))))))
                                  Ekspercie bezpłatnie głoszący prawdę ku chwale ludzkości! :)))))))
                                  • nocnylot Re: CHA HA HA CHA! 30.07.06, 02:03
                                    ^Jakby to brakowalo idiotow z doktoratami. Nawet z tych dobrych uczelni.
                                    nl
                                  • mickey.mouse Re: CHA HA HA CHA! 30.07.06, 03:19
                                    czlowiek_ksiazka napisała:

                                    > Oj, pewnie i ty skończyłeś Yale i masz Ph D! :)))))))))))
                                    > Ekspercie bezpłatnie głoszący prawdę ku chwale ludzkości! :)))))))
                                    >


                                    A co to jest miec PhD? Byle burek ma doktorat.
                                  • patrzminausta Re: CHA HA HA CHA! 31.07.06, 18:29
                                    Tytuly nic zupelnie nie znacza. My mamy prezydenta ktory nie tylko jest
                                    doktorem, ale wrecz profesorem? I co???? Okazuje sie, ze ten ktory byl
                                    niepelnym magistrem wcale taki zly nie byl!
                              • mickey.mouse Wybacz 30.07.06, 03:14
                                n the era of Mikhail Gorbachev, Parenti was highly critical of the USSR's
                                reformist moves of "perestroika" and "glasnost", arguing that these had the
                                effect of introducing capitalism into the country. He was critical of critical
                                revisionist histories of Joseph Stalin and has maintained that accounts of his
                                repression are regularly exaggerrated both in Russia and in the West. Parenti
                                argued this most explicitly in Blackshirts and Reds, where he cites J. Arch
                                Getty to put the number of executions in the Great Terror at 799,455. [1]
                                Getty's numbers concern recorded executions during the period of 1921 and 1953
                                and are generally considered to be among the lower estimates of Stalinist
                                terror. He does not offer his own estimates for deaths under Stalin, though he
                                is quick to emphasize the importance of those charged with non-political crimes
                                in the gulags. For Parenti, repression is compensated by what he claims were the
                                country's "dramatic gains in literacy, industrial wages, health care, and
                                women's rights" under Stalin's leadership. He characterizes Leon Trotsky,
                                Stalin's primary Bolshevik opponent, as being "among the more authoritarian
                                Bolshevik leaders".

                                Parenti has also defended Serbia and in particular its former president Slobodan
                                Milošević against accusations of intolerance, aggression, and war crimes during
                                the Yugoslav wars, as he views these as exaggerations and propaganda on the part
                                of Western media. According to Parenti, these wars were instead caused by a
                                deliberate US and Western policy aiming at dismembering Yugoslavia in order to
                                impose liberal capitalism there. He is a prominent member of the International
                                Committee to Defend Slobodon Milosevic and heads its US chapter. In this
                                capacity he has called for Slobodan's release and defended both Milosevic and
                                Serbs against allegations of atrocities:
                                • nocnylot Re: Wybacz 30.07.06, 03:20
                                  No ale ma PhD z Yale. Wiec trzeba lykac to co pisze! Niezle!
                                  nl
                                  • mickey.mouse Re: Wybacz 30.07.06, 03:25
                                    Tak sie teraz zastanawiam, czy czlowiek ksiazka aby na pewno wiedzial co to jest
                                    PhD :) Prtzecyztal gdzies Yale, PhD, o kurcze, to musi byc cos niesamowitego...
                                    O ja cie....
                                    • czlowiek_ksiazka do miki i nalota 30.07.06, 14:23
                                      Jeśli jesteście gotowi do rozmowy o Parentim, to na początku ustalmy ile
                                      książek amerykańskiego naukowca przeczytaliście? Obawiam się, że do
                                      dzisiejszego dnia nawet o nim nie słyszeliście.
                                      Jak rozumiem - i miki i nalot legitymujecie się stopniem naukowym? :))) Przecie
                                      to takie kurde proste! :)
                                      Czy tylko zawodóweczka? Jak to zwykle z ekspertami z forum bywa. Ech wy
                                      domorośli obiektywiści... :)
                          • nocnylot Re: oczywiście 30.07.06, 02:06
                            Odnosze wrazenie ze to Pan, Panie Ksiazka, jest tu lewicowym populista.
                            Tlumaczy to dlaczego tak bardzo sie panu podoba mega lewicowy populista chavez.
                            nl
                      • eva15 Re: BARDZO ciekawy komentarz 27.07.06, 15:31
                        Powrównanie do tej pani z samolotu też mi przyszło (w poprzednim poście) na
                        myśl, przed rzeczytaniem tego Twojego postu.
                      • latinbrand Re: BARDZO ciekawy komentarz 27.07.06, 21:36
                        Zapewniam Cie, ze ktos kto najwyrazniej sporo po Ameryce Lacinskiej podrozuje i
                        chyba tam nawet mieszka jest o wiele bardziej wiarygodny od teoretyka
                        powolujacego sie na zadeklrowanych milosnikow Stalina.
                        Ale nie martw sie, jest na tym forum kilku podobnych tobie lewicowcow, dla
                        ktorych propagandowe hasla i rzadowe dane statystyczne sa wazniejsze od tego
                        jak naprawde zyja ludzie.
                        karola
                        • czlowiek_ksiazka kto na Boga jest "zdeklarowanym miłośnikiem... 27.07.06, 22:49
                          Stalina"???
                          Wyjaśn proszę ekspercie wiedzący jak żyją ludzie.
                          • latinbrand Re: kto na Boga jest "zdeklarowanym miłośnikiem. 28.07.06, 11:51
                            Jak to kto? Twoj idol - doktor z Yale.

                            PS. Naprawde jestes taki glupi, czy tylko udajesz?
                            k.
                            • czlowiek_ksiazka NA PEWNO nie jestem TAK mądry jak ty, ekspercie 29.07.06, 01:00

                              • doleblanche Re: NA PEWNO nie jestem TAK mądry jak ty, eksperc 31.07.06, 21:49
                                Ty ksiazka swym kabotynstwem bijesz wszystkich. Obioektywnie cie o tym zapwniam.
                      • doleblanche Re: BARDZO ciekawy komentarz 28.07.06, 15:58
                        czlowiek_ksiazka napisała:
                        Ja słyszałem, że igieł nie
                        > można przewozić samolotem, a ty mi piszesz, że wozi paczkami.

                        A kto ci chlopczyku takich bzdur naopowiadal. Mam cukrzyce wiec zawsze latam z
                        iglami i strzykawkami. Nikt nie robi z tego zadnego problemu. Jedynie aby miec
                        strzykawke z igla w bagazu podrecznym tzeba miec zaswiadczenie od lekarza.
                        .
                        > Obawiam się, że mordercy w większości sytuacji nie chcą by łatwo ich
                        > zidentyfikowano i zrywają rejestracje, robią inne rzeczy.

                        Nie znam sie na Wenezueli, ale tak na zdrowy rozum jesli bandyci kogos zabijaja
                        to raczej nie dla przyjemnosci, tylko w celach rabunkowych. Jesli fotografa
                        zastrzelono i pozostawiono mu aparat to bardzej wyglada to na egzekucje.
                • clex2 Re: pośmialiśmy się 27.07.06, 02:50
                  z punktu widzenia roskjan to oczywiste , ze gorbaczow to zdrajca. dlaczego mamy
                  go oceniac wedlug naszych kryteriow? byl podobnym nieudacznikiem jak jego
                  nastepca jelcyn, doprowadzili ZSRR a pozniej rosje do zapasci ekonomicznej.
                  oczywiscie dzieki temu moglismy sie wybic na pelna niepodleglosc. tyle tylko,
                  ze ocene politykow powinni przeprowadzac ci ktorymi ci politycy kierowali a nie
                  ci ktorzy korzystali z ich nieudolnosci.
                  stalin jest oceniany przez wiekszosc rosjan pozytywnie a gorbaczow negatywnie.
              • eva15 Re: pośmialiśmy się 27.07.06, 15:25
                Dałeś ciekawy link ale z tierralaitina raczej nie pogadasz. On patrzy na
                Wenezeulę z wyuczonego przez main stream i media neoliberalnego pkt. widzenia.
                Zupełnie jak ta zamożna kobieta na początku artykułu, tyle, że wątpię czy on do
                tej samej kasty należy. Na dowód upadku państwa pod Chavezenm dal mi artykuł z
                bbc o OBURZONYCH, protestujących lekarzach, bo od 4 lat (co za skandal!!) nie
                dostali podwyżki. Są obrażeni, że Chavez złamał ich kartel cenowy ściągając
                lekarzy z Kuby. Mocno dotąd uprzywilejowani miejscowi lekarze próbują więc
                zdyfamować umiejętności kubańskich kolegów.

                news.bbc.co.uk/1/hi/world/americas/4688117.stm

                Wenezeulescy lekarze zapominają, że to właśnie kubańscy lekarze, a nie oni,
                mają doskonałą renomę w świecie. Na Kubie jest jednen z NAJNIZSZYCH na świecie
                wskaźników śmiertelności niemowląt, oraz jednen z najwyższych wykrywalności
                chorób i doskonałe wyniki leczenia chorób przewlekłych oraz nałogów. Wielu ze
                świata zachodniego (w tym tego bogatego) jeździ się tam leczyć, a Castro łupi
                ich, ile wlezie. Oni zać chętnie czekają w kolejce i pokornie płacą.

            • czlowiek_ksiazka dalej 26.07.06, 21:52
              Red. R. pisze o "cudeńkach" rosyjskiej techniki wojskowej prezentowanej na
              poligonie. Takie "bałwochwalcze" :) stanowisko kłóci się z poglądami "ekspertów
              GW" dot. charakteru rozwoju gospodarczego Rosji. Tam (gdzie mroczno, głodno i
              chłodno - takie wrażenie odnoszę czytając "reportaże" ze Wschodu) ponoć
              wszystko na cenach ropy się trzyma, a nie na "cudeńkach". Ponoć przemysł lezy i
              gnije.

              "Chce, by Rosjanie zbudowali w Wenezueli fabrykę rur potrzebnych mu do
              zbudowania liczącego 8 tys. km gazociągu biegnącego przez całą Amerykę
              Południową." - O, to JEST NJUS, real one, chyba?
              • tierralatina Re: dalej 26.07.06, 22:28
                Co do rur to jest nic innego jak prztyczek w nos Brazylijczykow, ktorzy sami
                takie rury od lat produkuja. I jak sie to ma do tak promowanej przez
                Cháveza "jednosci latynoamerykanskiej"?
                • czlowiek_ksiazka ropociągi 26.07.06, 22:37
                  Ten duży ropociąg południowoamerykański to ma - o ile wiem - przebiegać (w
                  przyp. realizacji projektu - oczywiście) również przez terytorium Brazylii.
                  Myślisz, że brazylijskie firmy nie zostaną zaproszone do budowy ropociągu? Masz
                  specyficzne pojęcie i rozumienie "jedności". Brazylia chce mieć fabrykę do
                  budowy rur, którymi będzie transportowała ropę - mam jej pod dostatkiem. Co w
                  tym antybrazylijskiego? Chcesz, żeby była "rurowo" uzależniona TYLKO od
                  Brazylii? To ma być ta jedność? Hasła hasłami - a twarde realia gospodarcze
                  rządzą się swoimi prawami. Jednośc - projekt odległej przyszłościowy. Kiedyś -
                  myślę - powstanie Unia Południowoamerykańska. Każdy kraj będzie się w niej
                  niekoniecznie w wąskiej dziedzinie specjalizował. Na twoim miejscu nie
                  martwiłbym się o stosunki Wenezueli z Brazylią. Członkowie Mercosur (jakoś
                  Brazylia nie oponowała wobec wejścia Wenezueli do organizacji) por-dzą sobie
                  bez naszych - twoich i moich - podpowiedzi.
                  • czlowiek_ksiazka err.2 :) 26.07.06, 22:42
                    i oczywiście nie Brazylia, tylko Wenezuela ma ropę, przepraszam... za szybko
                    piszę.
                    • tierralatina Re: err.2 :) 26.07.06, 22:45
                      Brazylia tez ma. Od ubieglego roku jest w pelni samowystarczalna energetycznie.
                      • czlowiek_ksiazka Re: err.2 :) 26.07.06, 23:17
                        W moim zdaniu miałem na myśli Wenezuelę. Brazylia - myślę, że będzie
                        uczestniczyć w ropociągowym południowoamerykańskim projekcie, jeśli ten dojdzie
                        w ogóle do skutku - jest naturalnym partnerem Wenezueli. Czemu nie? Rosja ma
                        sporo ropy, a ropociągi buduje.
                        Wiem, że Brazylia importuje trochę gazu. Tego surowca nieco ma Boliwia.
                        Prezydent Boliwii trzyma z Chavezem.
                  • tierralatina Re: ropociągi 26.07.06, 22:47
                    mercosur jest trupem. I szczerze mowiac nie wierze w to, ze wejscie don
                    Wenezueli potrafi go ocucic. Obym sie mylil.
                    • czlowiek_ksiazka zobaczymy 26.07.06, 23:14
                      podczas najbliższego półrocza (Brazylia będzie rotacyjnym przewodniczącym) -
                      czy jest trupem. Na razie nie jest, bo do trupa nie przyjmuje się nowych i
                      modnych.
                      Po fiasko referendum unijnej konstytucji we Francji i Holandii odezwały się
                      głosy w gorącej wodzie kąpanych - trup, trup! Pozyjemy, zobaczymy...
                      • tierralatina Re: zobaczymy 26.07.06, 23:30
                        pamietaj, ze Wenezuela nie ma prawa glosu przez pierwsze 2 lata w Mercosurze.
                        • czlowiek_ksiazka obejrzyj sobie 27.07.06, 03:07
                          protokół podpisany w lipcu, w amerykańskie święto :) , o przystąpieniu
                          Wenezueli do Mercosur. Krótkie i ciekawe.
                          www.mercosur.int/msweb/SM/Noticias/es/Protocolo%20Venezuela%20ES.pdf
                          • tierralatina Re: obejrzyj sobie 28.07.06, 20:21
                            No i co? Co w tym takiego ciekawego?
                • czlowiek_ksiazka err. 26.07.06, 22:37
                  "MA jej..."
                  • vincent39 Re: err. 27.07.06, 11:58
                    Człowieku ksiązko
                    Jestes tak nudny i nadety, ze od przytaczanego przez ciebie zdanie o Putinie i
                    Bushu robi sie niedobrze. Gdyby to jeszcze pisał ktos z poza Europy, ale Polak?
                    Widac ze cała wiedze czerpiesz tylko z ksiazek, i to oczywiste z jakich,
                    natomiast o zyciu nic nie wiesz!
                    Wstyd mi tylko za takich, pseudo "rodaków"
    • eva15 Oooo, widzę, że dobrze życzysz Chavezowi... 26.07.06, 19:44
      zigzaur napisał:

      > "Niech żyje Lenin!" - zawołał Hugo Chavez
      > Niech żyje Hugo Chavez tak, jak Lenin żyje!

      Słowem Chavez wiecznie żywy!!!
      Ktoby pomyślał, że tak dobrze mu życzysz.
      • zigzaur Re: Oooo, widzę, że dobrze życzysz Chavezowi... 26.07.06, 19:52
        Dobrze życzę?

        Umrzeć na kiłę i prawie 100 lat po śmierci być smarowanym szpachlówkami to ma
        być dobre życzenie?
      • dvoryanin Zigzaur ujawnił swoje prawdziwe poglądy :) 26.07.06, 20:01
        Moim zdaniem to agent FSB, pisze takie prowokacyjne posty aby namierzac tym
        łątwiej wrogów Rosji, taką masz nasz kochany Zigi prace :)
      • chram7 Re: Oooo, widzę, że dobrze życzysz Chavezowi... 26.07.06, 21:40
        I oby jak najszybciej spoczął wypchany w mauzoleum. Może być w moskwie. W koncu
        jest tam wolne miejsce po józiu słoneczko. Obok lenina.
        I tak by byli sobie wiecznie zywi.
        W czym problem? Ano lenin nie cierpiał kolorowych i pewnie by się w grobie ze
        wstrętu przewracał.

        Swoją drogą co za wspaniałe zakupy. Przeszło milion kałachów przy 25 milionach
        ludzi!!! Kałach w każdym domu? Karabiny trafią pod strzechy,zamiast ksiązek
    • ezpa7z9 Ta świnia nie chce wprowadzić planu Balcerowicza! 26.07.06, 20:29
      Do dołu z wapnem go,komucha jednego!Pewnie jeszcze antysemita z niego?
      • patrzminausta Re: Ta świnia nie chce wprowadzić planu Balcerowi 26.07.06, 20:54
        A zebys wiedzial, ze antysemita. I to wyjatkowo prymitywny.
      • dvoryanin oj napewno ! 27.07.06, 10:13
        • montsurrolle Re: oj napewno ! 02.08.06, 01:06
          Z tego co czytalem, to niestety prawda. Prymitywny debil z tego Czaweza.
    • marcowsky Niech żyje Hugo Chavez tak, jak Lenin żyje! 26.07.06, 20:56
      Dobre!!!Niech zyje Stalin rowniez i zrobi porzadek w Rasiji!
    • heraldek A Polakowi pozostal tylko zal.......... 27.07.06, 00:30
      .....nie tylko Chavez podeslal by Polsce rope
      po obnizonej cenie, ale takze wzialby troche
      tego polskiego zlomu zwanego uzbrojeniem......
      • wielo-kropek Re: A Polakowi pozostal tylko zal.......... 27.07.06, 01:03
        Trzeba swiatu wiecej takich Chavezow.
        • otwarteusta Re: A Polakowi pozostal tylko zal.......... 27.07.06, 01:14
          Masz Chaveza w Ameryce, Lukaszenke w Europie, Mugabe w Afryce i Kima w Azji?
          Malo Ci? Chyba wystarczy folkloru...
          • grzegorzlubomirski Zapomniales o Kaczorach w Polsce 27.07.06, 10:58
    • kacap_z_moskwy Re: Hugo Chávez na wielkich zakupach broni w Rosj 27.07.06, 01:07
      Kozacy krzycza nie "Urraaa", lecz "Hwalaaa". Duza roznica dla nich. I krzyczeli
      wlasnie "Hwala".

      GW - "Ostatecznie zaś podbił serca gospodarzy, kiedy zwrócił się do witającego
      go tłumu, wykrzykując: "Niech żyje Lenin!".

      A czym podbil? klounada? Czy Leninem? GW jusz nie wie jak nasrac? Smieszne. III
      Rzesza odpoczywa.

      Jak ja rozumem wedlog GW - dominacja usa to super, a jak ktos ma inny glos,
      naprzyklad demokratyczne wybrany wenesuelczyk, to jusz beee. Az nudno sie robi
      od tak prostej propagandy.
      • otwarteusta Re: Hugo Chávez na wielkich zakupach broni w Rosj 27.07.06, 01:13
        Jestes kacapem. Nie da sie tego ukryc...
        • lupus2 Re: Hugo Chávez na wielkich zakupach broni w Rosj 27.07.06, 01:58
          otwarteusta napisała:

          > Jestes kacapem. Nie da sie tego ukryc...

          A ty durniem, to dopiero okropne
        • mniklas5 Re:Wenzuela /ladny kraj 27.07.06, 01:59
          Aruba jest bardzo ladna, wspaniale wyspy na pn od Caracas, na poludniu dzungla i
          wodospady,tanio mozna sie poruszac prywatnymi samolotami, to jest dopiero przygoda
      • zigzaur Re: Hugo Chávez na wielkich zakupach broni w Rosj 27.07.06, 08:32
        Ciekawe, czy gospodarze poczęstowali Chaveza kiszonymi ogórkami i kwasem
        chlebowym? Ciekawe, jak zareagowałby na to żołądek Chaveza.
        • jb93 Re: Hugo Chávez na wielkich zakupach broni w Rosj 27.07.06, 11:48
          Tego czerwonego lobuza powinno sie poczestowac kula w leb.
      • dvoryanin Ale Zigazury, Gekony i inne gady się na nią łapią 27.07.06, 10:14
    • piotrjakub11 Re: Hugo Chávez na wielkich zakupach broni w Rosj 27.07.06, 04:49
      Jak by nasze władze Premier i Prezydent mieli honor, zerwali by wszelkie
      stosunki z Białorusią i zamknęli szczelnie granice Białoruską
      • bla-bla-bla1 Re: Hugo Chávez na wielkich zakupach broni w Rosj 27.07.06, 23:48
        piotrjakub11 napisał:

        > Jak by nasze władze Premier i Prezydent mieli honor, zerwali by wszelkie
        > stosunki z Białorusią i zamknęli szczelnie granice Białoruską
        I transportowały ropę i gaz z dupy.
        Jak by wasze władze Premier i Prezydent mieli honor to zasztreliliszby.
    • cygan37 Re: Hugo Chávez na wielkich zakupach broni w Rosj 27.07.06, 06:12
      Niech żyje Chawez!
      Budujmy oś dobra; pora wziąć odpowiedzialność za losy świata.
    • nomiodzio I dobrze gdzies trzeba sie uzbroic zeby sie bronic 27.07.06, 07:51
      prze USAagresja
    • joris Re: Hugo Chávez na wielkich zakupach broni w Rosj 27.07.06, 08:17
      Chavez - latynoska malpa z brzytwa w reku.
      • nomiodzio Hugo Chávez - geniusz polityczny i wodz swiata 27.07.06, 08:39
        • tierralatina Re: Hugo Chávez - geniusz polityczny i wodz swiat 28.07.06, 20:25
          na szczescie ten swiat ktorego Chávez jest wodzem jest wciaz malutki... :)
    • wariant_b Re: Hugo Chávez na wielkich zakupach broni w Rosj 27.07.06, 09:16
      Ależ odporny przewód pokarmowy musi mieć ten Chavez.
    • rakietagazeta Re: Hugo Chávez na wielkich zakupach broni w Rosj 27.07.06, 10:11
      Amerykanie sprzedali samoloty Polsce, Rosjanie Wenezueli. Kto wyszkoli pilotow.
      Polacy nie muszą szkolic poradzieckich funkcjonariuszy bo Polacy już dawno się
      wyszkolili w Amerykańskiej armii. Taniej jest zatrudnić wyszkolonego pilota
      Amerykanina polskiego pochodzenia niż szkolić nowych pilotów. Ile Wenezuela
      zapłaci za szkolenie swoich pilotów.
      • archivario Re: Hugo Chávez na wielkich zakupach broni w Rosj 27.07.06, 10:34
        rakietagazeta 27.07.06, 10:11 + odpowiedz


        Amerykanie sprzedali samoloty Polsce, Rosjanie Wenezueli. Kto wyszkoli pilotow.
        Polacy nie muszą szkolic poradzieckich funkcjonariuszy bo Polacy już dawno się
        wyszkolili w Amerykańskiej armii. Taniej jest zatrudnić wyszkolonego pilota
        Amerykanina polskiego pochodzenia niż szkolić nowych pilotów. Ile Wenezuela
        zapłaci za szkolenie swoich pilotów.

        Nic nie zaplaci.Nie musi.Kubanczycy i tp juz sa wyszkoleni.


        Polacy nie muszą szkolic poradzieckich funkcjonariuszy bo Polacy już dawno się
        wyszkolili w Amerykańskiej armii. Taniej jest zatrudnić wyszkolonego pilota
        Amerykanina polskiego pochodzenia niż szkolić nowych pilotów.

        To powyzej to piekny bzdet-nie warto nawet komentowac ! A tak dla opanowanych
        mania "proradzieckich funkcjonariuszy ": Nie da rady szkolic takich,juz sa za
        starzy ! myslec trzeba zanim bezmyslnie sie wypisuje banialuki.

    • jm19 Michaił Kałasznikow nie jest żadnym konstruktorem! 27.07.06, 10:13
      Tzw. automat Kałasznikowa, to po prostu niemiecki pistolet maszynowy
      Sturmgewehr 44.

      Ta genialna broń szturmowa powstała w Niemczech w roku 1944 i jej konstruktorem
      jest nieznany niemiecki inżynier (lub grupa inżynierów) a nie jakiś frontowy
      analfabeta-politruk Kałasznikow!

      Moskale po wojnie wywieźli z Niemiec całą fabrykę wraz z obrabiarkami i całą
      dokumentacją techniczną i teraz opowiadaja brednie, że niejaki Michaił
      Kałasznikow, jest konstruktorem tego genialnego, niemieckiego pistoletu
      maszynowego!

      Moskalstwo, to była zawsze imperialna, zakłamana banda złodziei i tak już
      pozostanie na zawsze!

      Dziwię się, że Niemcy nie domagają się od Moskalstwa opłat za bezprawne
      wykorzystywanie i powielanie ich pistoletu maszynowego Sturmgewehr 44!

      Kompleks II-giej wojny światowej też powinien mieć jakieś granice.
      Nie można - tak jak to robią Moskale - bez końca bałamucić i oszukiwać cały
      Świat i żyć z tego, co się kiedyś ukradło!

      MARSJANIE NIE ZAGRAŻAJĄ ZIEMI, ZIEMI ZAGRAŻAJĄ ROSJANIE!!!
      • ylemai Re: Michaił Kałasznikow nie jest żadnym konstrukt 27.07.06, 10:40
        wszystko pięknie, panie jm19,
        ale ak-47 nigdy nie był pistoletem maszynowym.
        to karabin szturmowy (assault rifle).

        zupełnie inna klasa broni.
        przy całej mej sympatii do niemiec, nie wymyślili oni wszystkiego :).
        • zigzaur Re: Michaił Kałasznikow nie jest żadnym konstrukt 27.07.06, 15:02
          Potwierdzasz w ten sposób tezę swojego poprzednika:

          Sturmgewehr to właśnie karabin szturmowy

          "Trweitsche motzni w Gewehrze!"
      • kauzyperda Re: Michaił Kałasznikow nie jest żadnym konstrukt 27.07.06, 12:02
        kolejny 'znaffca' tematu wyszkolony na MoH. To że Stg miało magazynek o
        kształcie banana nie powoduje że Kałach jest jego kopią. Istnieją istotne
        różnice konstrukcyjne (praca zamka) które powodują że jest to inny pomysł
        konstruktorski (i w dużej mierze im AK zawdzięcza skuteczność i popularność na
        całym świacie). W pewnym sensie każdy karabin jest podrobionym muszkietem. A ty
        potwierdzasz że każdy rusofob to debil.
        • jb93 Re: Michaił Kałasznikow nie jest żadnym konstrukt 27.07.06, 12:15
          Zapewne uwazasz, ze kazdy rusofil ma zadatki na intelektualiste? :)))
          • kauzyperda Re: Michaił Kałasznikow nie jest żadnym konstrukt 27.07.06, 12:36
            jb93 napisał:

            > Zapewne uwazasz, ze kazdy rusofil ma zadatki na intelektualiste? :)))

            Aż tak daleko bym nie wnioskował, choć obserwacje wypowiedzi na tym forum zdają
            się potwierdzać tę tezę.
            • zigzaur Re: Michaił Kałasznikow nie jest żadnym konstrukt 27.07.06, 14:44
              Typowy forumowy rusofil to osobnik, który po 3 latach poszukiwania pracy (po
              zaocznych studiach prawniczych) dostał posadę wózkowego w Biedronce za 400 PLN
              na pół etatu (12 godzin dziennie 7 dni w tygodniu). Sfrustrowany pluje przy
              każdej okazji na USA i łudzi się, że w Rosji zarabiałby więcej.
              • kauzyperda Re: Michaił Kałasznikow nie jest żadnym konstrukt 27.07.06, 15:08
                pracujesz z takim?
                • zigzaur Re: Michaił Kałasznikow nie jest żadnym konstrukt 27.07.06, 15:21
                  Na szczęście, nie.
      • kauzyperda Jak ŚMIE nie lizać tyłka USA w polskim stylu! 27.07.06, 12:06
        Mam wrażenie, że obłęd pro-jankeskiego służalstwa w Polsce (a w GW w
        szczególności) przekroczył granicę absurdu. Zastanawiam się nad przyczynami.
        Myślę, że już tak długo liżemy amerykański tyłek za darmo i czyścimy jęzorem
        amerykańskie buty (też oczywiście free of charge) że poprostu nam jest głupio
        przyznać przed samymi sobą że daliśmy ciała. Brniemy więc dalej, pokrzykując na
        wszystkich do okoła którzy nie robią tego samego, żeby dodać sobie otuchy że
        jednak jesteśmy na właściwej drodze. Żałosne i wstyd mi w takich sytuacjach być
        Polakiem.
        • jb93 Mechaniczne myslenie :) 27.07.06, 12:20
          Przeciwstawianie przychylnosci wobec USA ( wg ciebie rownej ZLU) krytyce ideologii komunistycznej jest
          bezsensowne tak samo jak np nazywanie osoby krytykujacej Zydow za talmudyczna wizje swiata -
          "lewakiem". Popieram USA w kwestii chlodnego podchodzenia do kacapow ale juz w kwestii poarcia dla
          Zydow mojego poparcia USA nie ma. Jednoczsnie, niezaleznie od tego co mysle o USA, uwazam Chaveza
          za komunistycznego idiote - bo nakazuje mi to zdrowy rozsadek. To tyle.
          • kauzyperda Re: Mechaniczne myslenie :) 27.07.06, 12:42
            > Przeciwstawianie przychylnosci wobec USA ( wg ciebie rownej ZLU) krytyce
            ideolo
            > gii komunistycznej jest


            Brak logiki albo umiejętności czytania ze zrozumieniem (najprawdopodobnie obie
            naraz). Odnoszę się do bieżącej sytuacji międzynarodowej a nie do ideologii.
            Zresztą artykuł też pisze o bieżących wydarzeniach. Rozumiem, że ty wzorem
            dawnych towarzyszy-poitruków postrzegasz wszystko w sosie ideologicznym. Co sam
            jak widzę innym zarzucasz (brak logiki). Pisałem wyraźnie, że budzi mój niesmak
            lizanie przez Polskę amerykańskiego tyłka i to na dodatek za darmo oraz
            postrzeganie świata z tej perspektywy (czyli służalca nie wyobrażającego sobie,
            że można prowadzić inną niż lokajską politykę wobec stanów). Co ma do tego
            ideologia komunistyczna?A co do Chaveza, gdyby był pro-amerykańskim idiotą (jak
            Fox)rozumiem że byłby cacy?
            • jb93 Re: Mechaniczne myslenie :) 27.07.06, 12:48
              Byc moze problem twoich postow tkwi w nieumiejetnym formulowaniu mysli? Moze za duzo zapalu a za
              malo samych przemyslen? No i ten wiecowy jezyk. Fe :) PS wyzej wymienione braki w zestawieniu z
              brakiem manier (uzywanie argumentum ad personam ) sprawiaja, ze twoje posty sa niestrawne.
              • kauzyperda Re: Mechaniczne myslenie :) 27.07.06, 13:08
                może się zdecydujmy, albo wiecowy język (prosty i dosadny) albo zawiłe
                formułowanie myśli?

                Język dobiera się do poziomu rozmowy. A tu Sorbony nie ma. Jeśli ktoś używa
                dyplomatycznego i wyrafinowanego języka pisząc o Rosjanach per 'kacapy' to
                niech się nie dziwi, że w odpowiedzi usłyszy coś o jankeskim lokaju.

                P.S. Z ciekawością ostatnio obserwuję, że osoby o poglądach, powiedzmy ogólnie,
                parawicowych, samemu będąc agresywne (przynajmniej werbalnie) wobec innych
                poglądów i osób je wyznających zmieniają się w płaczliwe mimozy, kiedy natrafią
                na intensywną wypowiedź z drugiej strony.
      • rolf5 Re: Michaił Kałasznikow nie jest żadnym konstrukt 27.07.06, 14:49
        > Tzw. automat Kałasznikowa, to po prostu niemiecki pistolet maszynowy
        > Sturmgewehr 44.jest nieznany niemiecki inżynier (lub grupa inżynierów) a nie
        jakiś frontowy
        > analfabeta-politruk Kałasznikow!> Dziwię się, że Niemcy nie domagają się od
        Moskalstwa opłat za bezprawne
        > wykorzystywanie i powielanie ich pistoletu maszynowego Sturmgewehr 44!
        Ja tam za Ruskimi ,nie przepadam trzynaj się faktów.
        1. AK-47 i jego wersje to karabin szturmowy. Tak samo Stg-44 to mie pistolet
        maszynowy , ale karabin szturmowy, na amunicję pośredni,a Kurzpatrone 7,92x33.
        2.konstruktor Hugo Schmeisser.
        3.Michaił Kałasznikow - Sierżant broni pancernej
        Cześć.
    • engelbert2 Re: Hugo Chávez na wielkich zakupach broni w Rosj 27.07.06, 11:24
      BRAWO CHAWEZ HAMERYKONOW SZLAG TRAFIA ŻE TRACA DOMINACJE I KOŃCZY SIE IM
      BEZKARNE PASOZYTNICTWO.
      JESZCZE RAZ BRAWO POLACY SĄ Z TOBĄ.(TYLKO ZYDOWSKIE SMIERDZĄCE PIERDY I ICH
      POLSKIE "CIOTY" SĄ TEMU PRZECIWNE)
      • tierralatina Re: Hugo Chávez na wielkich zakupach broni w Rosj 28.07.06, 20:32
        To dopiero rzeczowy i pelen kultury post. Ale masz racje - Chávezowi by sie
        pewnie spodobal... :)
    • gekon1979 barbarzyncy i dzicz zawsze ciagnie do kacapo 27.07.06, 11:54
      bolszewi - krolowej dziczy i barbarzynstwa :)
    • nikola_piterski2 Re: Hugo Chávez na wielkich zakupach broni w Rosj 27.07.06, 13:26
      Chaves ma wiecej podstaw zakupic bron w Rosji, niz Kaczynski - w USA albo
      Izraelu, poniewaz USA zagrarza suwerenitetu a niepodleglesci (w szczegolnosci
      to sie tyczy surowcow, ktore zapewniaja 25% potrzeby USA)Wenesueli, niz Iran
      Polsce, od ktorego ta bedzie sie bronila z pomoca amerykanskiej tarczy.
      Wszyscy wiedza (oprocz niektorych tepych z forum), ze istota niezadowolenia USA
      nie lezy w odmowieniu Chavesa walczyc z terroryzmem,jak to mowia w USA, lecz w
      nacjonalizacji surowcow, kupowaniu broni w Rosji 9nie w USA) na miliardy
      dolarow, w planach budowania z pomoca RF gazociaga bez udzialu USA...
      Odnosnie Rosji, trzeba byc glupakiem, zeby odmowic kontrakt na 3 mlrd. dolarow.
      I po co? Po to, ze to nie podoba sie USA? Czy USA z kims dyskutuje o wlasnych
      kontraktach?
      Moze tylko Polscy troche zal, ze znowu decyduja ponad glowami Polakow i nie
      zaproszaja na narady w tych sprawach. ATylko nie wiem dlaczego to musi czynic
      Rosja z Wenesuela, gdy nawet nowe "towarzysze broni" nie zwracaja uwagi na
      opinie tego panstwa.
      Czytamy "GW":
      "Polska jako jedyna z sześciu największych krajów Unii Europejskiej nie została
      zaproszona na wczorajszą międzynarodową konferencję w Rzymie poświęconą
      kryzysowi w Libanie.
      Zapraszali na nią nasi arcysojusznicy Amerykanie..."
      • zigzaur Re: Hugo Chávez na wielkich zakupach broni w Rosj 27.07.06, 14:53
        Oj, Nikołaszka, pilnuj lepiej swojej Azji (do czasu, gdy Chińczycy ją odbiorą) a
        nie ośmieszaj się gadkami o Ameryce Południowej.

        Gdyby nie USA (patrz doktryna Monroe), to cała Ameryka Łacińska byłaby kolonią
        Hiszpanii lub Portugalii, z feudalizmem i niewolnictwem.

        Lepiej niech Wenezuela nie buduje gazociągu z rosyjską pomocą, bo na drugi dzień
        po otwarciu zaczną się oskarżenia pod adresem np. Chile czy Paragwaju o
        podkradanie gazu.

        Co do "braku zaproszenia Polski" na konferencję w sprawie Libanu, to mądry
        polski polityk powinien ją zignorować. Jaki jest sens organizować konferencję o
        Libanie akurat teraz, kiedy Izrael dopiero zaczyna wybijać wszy? Konferencja
        taka sprowadzi się do żalów na "niedobry" Izrael, że bije tych "aniołków" z
        Hezbollah. Konferencja powinna się odbyć ale dopiero, gdy Izrael robactwo
        wytłucze. Miejsce konferencji: Jerozolima (Izrael).
        • kauzyperda Re: Hugo Chávez na wielkich zakupach broni w Rosj 27.07.06, 15:14
          > Gdyby nie USA (patrz doktryna Monroe), to cała Ameryka Łacińska byłaby kolonią
          > Hiszpanii lub Portugalii, z feudalizmem i niewolnictwem.

          Patrz, a ja myślałem że coś tam zdziałał niejaki Bolivar. Ale widac myliłem się
          i niepodległość państw Płd. Ameryki to też zasługa amerykanów. Podobnie jak
          wschody słońca i wszystko co dobre na tym świecie.

          > Co do "braku zaproszenia Polski" na konferencję w sprawie Libanu, to mądry
          > polski polityk powinien ją zignorować.

          Jakbyś nie tłumaczył, wychodzi że amerykanie traktują Polskę jak swego
          podrzędnego sługusa (którym de facto jesteśmy na własne życzenie), a wiadomo że
          pan ze sługą strategii nie konsultuje.
          • eva15 wśród zaproszonych państw 5 odmówiło 27.07.06, 15:38
            udziału w irackiej awanturze. Jedni od początku jak Niemcy, Francja, inni
            później jak Hiszpania czy Włochy. Załosne. Można się tylko tak "yntylygentnie"
            pocieszać jak zigzaur... Cóż pozostało?
            • zigzaur Re: wśród zaproszonych państw 5 odmówiło 27.07.06, 16:07
              Prosty rachunek dowodzi, że większość państw Europy do Iraku poszła. Ci, którzy
              nie poszli, to mniejszość. Zarówno ilościowa jak i jakościowa.
        • nikola_piterski2 Re: Hugo Chávez na wielkich zakupach broni w Rosj 27.07.06, 15:34
          zigzaur napisał:

          > Oj, Nikołaszka, pilnuj lepiej swojej Azji (do czasu, gdy Chińczycy ją
          odbiorą) a nie ośmieszaj się gadkami o Ameryce Południowej.

          Nie wiem, co tu jest do tematu artykulu "Hugo Chávez na wielkich zakupach broni
          w Rosji"? Moglbym powiedziec cie, zeby autor artykulu i ty pilnowali swego
          nosu, a nie spraw Rosji i jej handlowych kontraktow, juz nie mowie o takim
          panstwie, jak Polska, ktora chciala by decydowac za innych wszyscy wschodnie
          sprawy, ale tego nie powiem...

          > Gdyby nie USA (patrz doktryna Monroe), to cała Ameryka Łacińska byłaby kolonią
          Hiszpanii lub Portugalii, z feudalizmem i niewolnictwem.

          Caly swiat, w tym Poludniowa i Lacinska Ameryka razem z Indiejcami, razem z
          Indiejecami, placza od rozczulosci za te "bezynteresowne" sprawy USA...

          > Lepiej niech Wenezuela nie buduje gazociągu z rosyjską pomocą, bo na drugi
          dzień po otwarciu zaczną się oskarżenia pod adresem np. Chile czy Paragwaju o
          podkradanie gazu.

          Beda podkradali tylko w tym wypadku, gdy w Chile czy Paragwaju Polacy wtracza
          sie w "kolorowa rewolucje" z rozkazu bossa zza morza, o ile sa najlepsze
          nauczycielie w "podkradaniu"...


          > Co do "braku zaproszenia Polski" na konferencję w sprawie Libanu, to mądry
          polski polityk powinien ją zignorować.

          Kto to jest "madry polski polityk" i czy moze byc polityk "polski"?

          Jaki jest sens organizować konferencję o
          Libanie akurat teraz, kiedy Izrael dopiero zaczyna wybijać wszy? Konferencja
          taka sprowadzi się do żalów na "niedobry" Izrael, że bije tych "aniołków" z
          Hezbollah. Konferencja powinna się odbyć ale dopiero, gdy Izrael robactwo
          wytłucze. Miejsce konferencji: Jerozolima (Izrael).

          Nawet, jesli ta fantazja spelni sie, myslisz, ze wtedy Polska bedzie na koniec
          tam zaproszona?
          Co do mnie, to myslie, ze nie dla psa ta kielbasa...
          • eva15 Re: Hugo Chávez na wielkich zakupach broni w Rosj 27.07.06, 15:44
            nikola_piterski2 napisał:

            > Kto to jest "madry polski polityk" i czy moze byc polityk "polski"?

            I to za dużo. To tak zwany polityk...

            > Nawet, jesli ta fantazja spelni sie, myslisz, ze wtedy Polska bedzie na
            >koniec tam zaproszona?

            Na pewno - o ile będzie trzeba wysłać wojsko na front do umierania. Wtedy Bush
            przypomni sobie o PL, przyjedzie do Warszawy i poklepie po plechach tak zwanych
            polityków. Może nawet którego obślini całując.
            • zigzaur Re: Hugo Chávez na wielkich zakupach broni w Rosj 27.07.06, 16:09
              Nie ma lepszych fachowców od umierania niż Rosjanie.

              Po pobiciu rekordu w umieraniu na froncie (30 milionów) świętują wieliką pabiedę.

              Życzę wielu takich pabied!
            • zigzaur Re: Hugo Chávez na wielkich zakupach broni w Rosj 27.07.06, 16:10
              Nie każdego pucio może pocałować w pępek...
    • 061445h Re: Hugo Chávez na wielkich zakupach broni w Rosj 27.07.06, 17:14
      Przeczytalem wszystkie wypowiedzi na tym forum. Jak zwykle ci co maja najwiecej
      do powiedzenia nigdy w Wenezueli nie byli i nawet nie wiedza gdzie to panstwo
      lezy. Pracowalem tam 3 lata przy budowie nowoczesnej rafineri ropy jako ze
      pracuje w USA w firmie budujacej rafinerie. Takiej korupcji, biedy i zacofania
      nie widzialem nigdzie w ciagu prawie 40 lat pracy w tej branzy. A budowalem
      rafinerie w wielu miejscach na swiecie. Od Algeri do Gdanska, od Wysp
      Dziewiczych do Australi wiec mam porownanie. Wenezuela to naprawde bogaty kraj
      ale ludnosc nic z tego nie ma. I tak jak ktos wspomnial na tym forum maja
      pieniadze na uzbrojenie a nie na budowe mostu i calej infrastruktury.
      • tierralatina Re: Hugo Chávez na wielkich zakupach broni w Rosj 28.07.06, 20:35
        Zaraz uslyszysz, ze pracowales dla wrednych kapitalistow wiec sie nie
        znasz... ;-) Bo statystki mowia cos innego... :)
    • zirby to sie evcia i kolka zaplacza... :))) 27.07.06, 17:22
      bo hugo wlasnie oglosil ze zwrocil sie do tego wrednego busza o umozliwienie mu
      zakupu czesci do f-16 i ten wredny busz mu powiedzial ze mu nie sprzeda. Biedny
      hugo chcial byc mocarstwem a tu dupa, bo mu najpierw ucieklo 75% personelu
      technicznego z wojsk lotniczych (teraz robia w chile:)), a teraz sie okazuje ze
      te zakupy u putki to owszem, ale z dostawa na 2012 i to rupieci, ktore wlasnie
      hindusi putce odeslali wraz z rachunkiem za niedotrzymanie umowy :). ale hugo
      pomyslal i wytoczyl straszliwe groxby pod adresem maeryki - jak mu nie
      sprzedadza czesci zamiennych do falconow to on je wezmie i sprzeda... fidelowi
      castro:) Czy fidel mu zaplaci naturalnej wielkosci figurami che guevary,
      nawozem bawolim czy zbiorem przemowien wodza rewolucji nie podano:) Jakby nie
      bylo, chwilowo sily zbrojne "mocarstwa dobra" chaveza jakby sie rozkraczyly :)
      • zigzaur Re: to sie evcia i kolka zaplacza... :))) 27.07.06, 19:26
        Tak, ale tu wcale nie chodziło o żaden zakup broni tylko o wyprowadzenie
        pieniędzy za granicę pod pozorem zakupu broni.
    • rsrh Kolejny przygłup z wizyta w wirtualnym "mocarstwie 27.07.06, 23:02
      Za kilka lat kolejne ekshumacje masowych grobów jego przeciwników wejda do
      annałów opiewających rządy czerwonych kryminalistów!!
      • wnec2005 Chavez.. 27.07.06, 23:21
        Wcale nie glupi facet wie w jakie bebny walic i z kim trzymac, a z tymi rurami
        to wcale pomysl. Prostak ale swoj rozum ma i gra na nosie kazdemu i g.....o
        mozna mu zrobic. To tak jak jak Yankesi olewaja cala ameryke poludniowa i to im
        teraz przychodzi placic
    • oiboy Re: Hugo Chávez na wielkich zakupach broni w Rosj 28.07.06, 00:40
      "Przeciwko sprzedaży Wenezueli tak potężnych partii uzbrojenia występuje
      Departament Stanu USA. Zdaniem rzecznika departamentu Toma Caseya Rosja powinna
      się "ponownie rozważyć", czy dokonać tej transakcji, która "nie przyczyni się
      do stabilizacji sytuacji" w regionie Morza Karaibskiego."-czy dominacje
      militarna jednego panstwa w regionie mozna nazwac stabilizacja?
      • rsrh Tak! Dominacja jednego państwa w jakimś regionie 28.07.06, 13:29
        to właśnie stabilizacja !Dla ciebie pewnie stabilizacja to dziesiątki ruchów
        "wyzwoleńczych" z "Świetlistym Szlakiem" na czele !!
        • valdivia Re: Tak! Dominacja jednego państwa w jakimś regio 28.07.06, 15:20
          Ale Wenezuela nie jest i nie bedzia potega militarna. Musieli by wydac wiele
          kolejnych miliardow i mocno powiekszyc armie, aby moc zaczas sie rownac z
          sasiednia Brazylia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka