Dodaj do ulubionych

USA: Silnik samolotu PZL Łoś wróci do Polski

29.07.06, 10:49
Bardzo proszę pana redaktora żeby nie pisał bzdur na tematy o których nie ma pojęcia i nawet nie chce mu się sprawdzić w żródłach - bo to żenujące. Efektem są zdania jak z niemieckiej propagandy wojennej. Bynajmniej Łosie nie zostały zniszczone na lotniskach, walczyły bardzo dzielnie choć nie do końca zgodnie ze swoim przeznaczeniem w ramach brygady bombowej, gineły w walkach, a spora część ewakuowała się do Rumunii i Bułgarii.
Obserwuj wątek
    • magia34 A teraz mamy trzy samoloty 29.07.06, 10:52
      zapalane na zapych i dostaniemy ponoć (trzeba wiecej zapłacić niż było
      uzgodnione) jakieś 30 letnie efy z nowszym kompem (win XP) na pokładzie,he he
      • kapitan_stopczyk Bredzisz gościu. 29.07.06, 10:53
      • pablopic Kolejny spec od lotnictwa... 29.07.06, 10:57
        magia34 napisała:

        > zapalane na zapych i dostaniemy ponoć (trzeba wiecej zapłacić niż było
        > uzgodnione) jakieś 30 letnie efy z nowszym kompem (win XP) na pokładzie,he
        he

        możesz sobie z Zalewskim (autor artykułu) przybić piątkę, wasza wiedza na temat
        lotnictwa jest na tym samym poziomie, po komentarzach pozostałych z łatwością
        zgadniesz na jakim...
        • magia34 Twoja wiedza mnie poraża 29.07.06, 11:13
          ta "piątka" to oczywiscie wiedza o lotnictwie?
          • pablopic Dodatkowo problemy ze zrozumieniem napisanego 29.07.06, 11:37
            tekstu...

            magia34 napisała:

            > ta "piątka" to oczywiscie wiedza o lotnictwie?

            jasne, tak sobie tłumacz...
            • magia34 W dalszym ciągu 29.07.06, 12:03
              nie ujawniłeś swojej wszechwiedzy,jeno papużysz.
              • pablopic napisałeś sam do siebie? 29.07.06, 12:08
    • kapitan_stopczyk ŁOSIE latały w Rumunii jeszcze w latach 50-tych 29.07.06, 10:52
      Niestety - nikt w Polsce nie był zainteresowany odzyskaniem choć jednego
      egzemplarza dla celów muzealnych.
      To samo z Karasiami.
      Cudem udało się odzyskać PZL P-11c, który znajduje się w muzeum w Krakowie.
    • pablopic Skąd Gazeta bierze takich "fachowców" jak autor 29.07.06, 10:53
      powyższego artykułu?????
      cytat: "Niemal wszystkie bombowce Łoś, wówczas bardzo nowoczesne, zostały
      zniszczone przez Niemców jeszcze na lotniskach w pierwszych dniach września
      1939 r", chłopie wpisz w wyszukiwarkę "Brygada Bombowa" oświeć się trochę i
      skończ pisać na tematy związane z lotnictwem, bo ośmieszasz nie tylko siebie
      ale i swojego pracodawcę....
      • scyg Re: Skąd Gazeta bierze takich "fachowców" jak aut 29.07.06, 10:56
        Poziom historyczny depeszy rzeczywiście żenujący, ale to PAP a nie Gazeta tym
        razem zawiniła.
      • dr.szfajcner Prosto z PAP - od redachtóra Skwiecinskiego 29.07.06, 12:34
        - który zrobil kariere za oskarzaniani Michnika i GW
        o pisanie nieprawdy.
    • toworzyszszmaciak Silnik już mamy, znaleźliśmy na dnie Bałtyku 29.07.06, 11:03
      lotniskowiec - niedługo będziemy morską potęgą. Prawdziwe mocarstwo regionalne.
      • kapitan_stopczyk Kolejny bredzący palant. 29.07.06, 11:10
        • magia34 Przestań 29.07.06, 11:14
          majaczyć,słoneczko przygrzało?
          • fritz.fritz Re: Przestań 29.07.06, 13:20
            magia34 napisała:

            > majaczyć,słoneczko przygrzało?

            On ma calkowicie racje.
      • xander9 Re: Silnik już mamy, znaleźliśmy na dnie Bałtyku 01.08.06, 08:23
        genialny tekst! respekt:)
    • tashunka Re: Skąd Pan wziął takie informacje? 29.07.06, 11:06
      Panie Redaktorze Zalewski!!!!
      To było oczywiście pytanie retoryczne, informacje wziął pan z pierwszej lepszej
      amerykańskiej książki o Drugiej Wojnie Światowej. Mit o zniszczeniu naszego
      lotnictwa pezez Luftwaffe to standard w amerykańskiej historiografii, doszedł
      pan do tej sławnej szarży kawalerii przeciw czołgom przy okazji? Wstyd!!!
      Panie Redaktorze!
      Około 40 Łosi zdołało się ewakuować do Rumunii po 17 września, gdzie niestety
      zostały internowane, część z nich przekazana Niemcom, część wcielona do
      lotnictwa rumuńskiego. Latały później do samego końca wojny na froncie
      wschodnim, gdzie część z nich została przechwycona przez Sowietów (nie mam
      pojęcia ile). Łosie służyły im całe lata jako samolot treningowy.
      Jedyne Łosie zniszczone na lotnisku to partia okołu 20 przechwycona przez
      Niemców w Hangarach na Okęciu, samoloty nie były jeszcze nawet pomalowane.
      Polscy pracownicy zdołali je zezłomować zanim Niemcy mieli okazję zrobić z nich
      użytek.
      To prawda, powinniśmy raczej ich poszukać gdzieś w Rosji, Rumunii czy Bułgarii,
      jestem pewien, że znalazło by się parę egzemplarzy.
      Rozumiem, gdy Amerykanie wypisują takie idiotyzmy, bo to znani ignoranci, ale
      jeśli zdarza się to Polakowi, redaktorowi, to już katastrofa.
      Pozdrawiam
      • gizmord Re: Skąd Pan wziął takie informacje? 29.07.06, 13:54
        tashunka napisał:
        > Jedyne Łosie zniszczone na lotnisku to partia okołu 20 przechwycona przez
        > Niemców w Hangarach na Okęciu, samoloty nie były jeszcze nawet pomalowane.
        > Polscy pracownicy zdołali je zezłomować zanim Niemcy mieli okazję zrobić z nich
        W wyszukiwarce na stronie:
        www.timelifepictures.com
        proszę wpisać autor zdjęć: hugo jaeger
        i odnależć kolorowe adjęcia Łosi z okęcia.
      • ryba_82 Re: Skąd Pan wziął takie informacje? 29.07.06, 14:18
        > Jedyne Łosie zniszczone na lotnisku to partia okołu 20 przechwycona przez
        > Niemców w Hangarach na Okęciu, samoloty nie były jeszcze nawet pomalowane.
        > Polscy pracownicy zdołali je zezłomować zanim Niemcy mieli okazję zrobić z nich
        > użytek.
        Dokładnie 18 zniszczono w Warszawie i 3 w Mielcu na lotniskach przyfabrycznych -
        były oblatane, zdatne do walki i 20 sztuk w trakcie montażu w Warszawie i w Mielcu.
        Do Rumuni przedarło się 46 (inne żródła mówią o 39) Łosi, głównie w wersji A,
        służącej do szkolenia.
        W walce zostało straconych 26 sztuk. Ostatnie 3 w Rumunii były używane do 1947
        roku, jako samoloty szkoleniowe.
        Ogółem we wrześniu 1939 zdatnych do użytku było około 70 sztuk.
        Tyle moje informacje na ten temat.
        A redaktorzy mogliby, jak to mówiła moja babcia, oddać czasem swoją bibliotekę
        do przeglądu, zamiast pisać takie idiotyzmy.
    • xnw4 Panie Redaktorze, jesli juz nie ma Pan czasu 29.07.06, 11:08
      na sprawdzenie zrodel historycznych, to niech
      Pan przynajmniej przejrzy zrodla w internecie,
      a nie pisze po prostu bzdur o zniszczeniu
      samolotow na lotniskach.
    • l.o.r.t.e.a Mieli nam dac za Irak, Herkulesy, ale się okazało 29.07.06, 11:10
      że są tak stare i zdezelowane, ze nie latają, to chociaż nam silnik Łosia oddają.

      Sparwiedliwa zapłata za śmierć kilkanstu Polaków w Iraku. Prawda kundlu Sikorski?
      • kapitan_stopczyk Skąd się biorą takie debilki jak ty? 29.07.06, 11:15
        Jak nie masz nic do powiedzenia to nie zapychaj internetu swoimi załosnymi
        wypocinami.
        Idź nad wode, na piwo - albo coś w tym stylu.
        • l.o.r.t.e.a Miała być pomoc wojskowa w postaci herkulesów? 29.07.06, 11:21

          • kapitan_stopczyk A co to ma wspólnego z Łosiem? 29.07.06, 11:23
            Ty w ogóle wiesz co to był PZL-37B "Łoś"?
            Czy tez wszystko kojarzy ci sie z seksem lub Bushem?
            W obu przypadkach radzę się udać do lekarza-specjalisty.
            • l.o.r.t.e.a Zadałęm pytanie. Miały być herkulesy? Odpowiedz a 29.07.06, 11:45
              nie wyzywaj.
              • grlt Re: Zadałęm pytanie. Miały być herkulesy? Odpowie 29.07.06, 13:37
                Owszem, pierwsze C130E dostaniemy w połowie 2007, ostatnie do końca 2009. Łącznie 12 sztuk, będa przypuszczalnie stacjonować w Balicach.
    • kapitan_stopczyk Może zamiast głupich pomników zrekonstruować Łosia 29.07.06, 11:14
      Wydajemy miliony na kamienno - spiżowe buble kolejnych "bohaterów", "patriotów"
      i "świętych".
      Może lepiej zrekonstruować LATAJĄCEGO Łosia?
      Albo Karasia?
      A może "jedenastkę"?
      Miałoby to chyba większy sens niż wszystkie te spiżowe kicze "ku czci".
      Tylko czy to nie zbyt duże obciążenie dla umysłu Giertycha czy Leppera?
      • cloclo80 Re: Może zamiast głupich pomników zrekonstruować 29.07.06, 11:16
        To jest najbardziej idiotyczny pomysl jaki slyszalem.
        Moze chcialbys cos przy tym oblizac z panstwowej kasy pseudoekspierdzie od
        siedmiu bolesci?
      • cezz Re: Może zamiast głupich pomników zrekonstruować 29.07.06, 11:38
        Doskonały pomysł, byłby to świetny hołd złożony nie tylko żołnierzom września
        '39 , lecz również polskim inżynierom z okresu międzywojennego i dobry punkt
        wyjścia do krzewienia kultury inżynierskiej w Narodzie ;)

        Jest już taka jedna współczesna replika - kopia RWD 5, na samolocie tego typu
        Stefan Skarżyński przeleciał przez Atlantyk
        • kapitan_stopczyk Niestety - to pomysł poza mentalnoscią "patriotów" 29.07.06, 11:47
          Stutysięczny pomnik papieża, Świątynia Opatrzności Bożej, kolejny obelisk
          jakiegoś "świetego", kolejna tablica "ku czci" przegranego głupiego
          powstania - to jest w Polsce do zrobienia.
          Ale jakiś samolot?
          Eeeee..... Bzdura jakaś.
          To się nie mieści w głowie naszych patriotów-idiotów.
        • pierre.dolin Re: Może zamiast głupich pomników zrekonstruować 29.07.06, 11:58
          Popieram. W taki, między innymi, sposób buduje się dumę narodową - przez
          pokazywanie owoców pracy, wysiłku intelektualnego i organizacyjnego.
          A poza tym, dlaczego Angole mogą mieć Spitfire'y i Hurricane'y na chodzie (lub
          poprawniej, na locie) a my naszych samolotów nie? Na wizerunek kraju, jego
          miejsce w świadomości innych narodów (zwłaszcza tych zasobniejszych, żyjących w
          silniejszych państwach) składa się wiele, czasami bardzo, zdawałoby się
          dziwnych, rzeczy: np. czemu to taka przyziemna i pospolita rzecz jak dudy w
          które dmuchają Szkoci sprawia, że słysząc ich dźwięk na dzień dobry, bez
          zastanowienia, obdarzamy Szkocję ciepłymi uczuciami?

          Pozdrawiam,

          PD
          • kapitan_stopczyk My wolimy pomniki świętych i "bohaterów" 29.07.06, 11:59
            Hołd przegranym jakoś lepiej nam leży.
            Niestety.
            • awprawo Re: My wolimy pomniki świętych i "bohaterów" 29.07.06, 12:10
              kapitan_stopczyk napisał:

              > Hołd przegranym jakoś lepiej nam leży.
              > Niestety.

              A szkoda.. z drugiej strony wszystko przed nami tylko tzreba się spieszyć -
              odchodzą ostatni naoczni świadkowie....:(
              • teclaw Re: My wolimy pomniki świętych i "bohaterów" 30.07.06, 12:58
                ZObaczcie jaką wspaniałą rekonstrukcję czołgu &-TP przygotowuje jeden z naszych
                rodaków:
                odkrywca-online.com/pokaz_watek.php?id=264647
                Sam bym wpłacił kase na fundusz rekonstrukcyjny Łosia....
      • mickey.mouse To dlaczego sie sam nie wezmiesz do rekonstrukcj 30.07.06, 01:04
        ... jeden z drugim?

        Inteligencji brak? Umiejetnosci czytania, szperania w matrialach, czy moze ikry?
        Dlaczego wciaz liczycie na panstwo? Moze ma Wam jeszcze - jeden z drugim - to
        Panstwo dupy popodcierac?
      • 10kumak Re: zrekonstruować - czemu nie ! 01.08.06, 12:18
        Na Zachodzie jest moda na takie samoloty - Polska moglaby budowac np. P-24 i
        sprzedawac jako sportowe. W wersji jaka byla prezentowana na salonie lotniczym
        w Paryzu. Z czerwonym pasem na polerowanym duraluminium - cudo. Piekny samolot -
        ciekawe jak wygladalby w wersji dla 2 osób ?
        ...Oczywiscie nic z tego nie bdzie - ale pomarzyc mozna
        Pozdrawiam
    • red.a.michnik Silnik jest de facto brytyjski 29.07.06, 11:23
      Zastosowano produkowany w Polsce na brytyjskiej licencji silnik gwiazdowy Bristol Pegasus XII B. Podstawową wersją produkowaną na potrzeby polskiego lotnictwa, stała się dopiero wersja "Łosia" oznaczona jako PZL.37B, w której zastosowano nowy silnik Pegasus XX. Samolot w tym okresie nie był wolny od wad z których najważniejszą było przekompensowanie sterów kierunku. W pewnych fazach lotu, podczas zakrętu na małej prędkości, danie "pełnej nogi" (maksymalne wychylenie steru kierunkowego) powodowało wejście maszyny w stan lotu przypominający "padanie liściem", przy czym siły na sterach kierunkowych były tak duże, że niemożliwa była tu akcja pilota. Ta wada kosztowała życie wielu załóg "Łosi"- ostatni wypadek był w czerwcu 1939 roku. Wadę tą zbadał pilot doświadczalny inż Stanisław Riess i po próbach w locie wszystkie Łosie miały zamontowane ograniczniki wychylenia sterów kierunkowych.
      Mniejszy od ówczesnych średnich bombowców zabierał więcej bomb niż porównywalne konstrukcje, nie wyłączając sławnego Wellingtona firmy Vickers. Był przy tym szybszy i łatwiejszy w obsłudze, zaś jego zwrotność była bardzo dobra jak na bombowiec. Dzięki chowanemu podwoziu jednogoleniowemu, z kołami bliźniaczymi pomysłu inżyniera Piotra Kubickiego, mógł operować z lotnisk polowych czy nawet łąk. Słabością PZL.37 było stosunkowo słabe uzbrojenie strzeleckie, złożone tylko z 3 karabinów maszynowych Kostrukcja Łosia była wrażliwa na uszkodzenia odniesione w walce. Program szkolenia załóg nie przewidywał obrony samolotu forsownym manewrem obronnym i przez to niewiele załóg potrafiło w pełni wykorzystać dobrą zwrotność Łosia. Wynikało to z założeń Departamentu Aeronautyki Ministerstwa Spraw Wojskowych, któremu bardziej zależało na dużej prędkości bombowca niż na jego silnym uzbrojeniu obronnym. Za wadę może też być uznawany niewielki zasięg operacyjny "Łosia" oraz niski pułap.

      Nie był też samolotem pozbawionym dosc powaznych wad jak widac z powyzszego.
      • kapitan_stopczyk Była w planach wersja rozwojowa PZL-49 "Miś" 29.07.06, 11:26
        Pewnie wszystkie te wady zostałyby skorygowane.
        Czytalem też kiedyś, że był również projekt przerobienia Łosia na samolot
        szturmowy....
        • kaprale_to_zupaki Re: Była w planach wersja rozwojowa PZL-49 "Miś" 29.07.06, 11:55
          Nikt nie jest perfekt, kazdemu jakies bledy sie zdarzaja.
          • jotkas Re: Była w planach wersja rozwojowa PZL-49 "Miś" 31.07.06, 20:27
            Błędy w pierwszych wersjach to normalna rzecz. Pierwsza wersja Spitfire'a była
            strasznie niedorobiona, piloci woleli latać na starszych Hurricane'ach. B-17 na
            początku był żałośnie słaby. A potem... oba te samoloty stały sie legendami. Nam
            po prostu zabrakło czasu.
      • puchowy PZL-37 ŁOŚ 29.07.06, 11:32
        Trochę danych i rysunki ( dla tych którzy pisza, a nie mają pojęcią)

        www.republika.pl/awiacja/pzl2.htm#PZL.37
        samoloty.webd.pl/polskie/p37.htm

        • fritz.fritz Re: PZL-37 ŁOŚ 29.07.06, 13:19
          Bardzo dobry link, dziekuje.
      • elkriss Re: Silnik jest de facto brytyjski 29.07.06, 12:21
        Wady wynikały głównie z koncepcji założonej przez zamawaiającego (lotnictwo) a nie z realizacji. Bo Łoś był dokładnie tym czym miał być - szybkim bombowcem średniego zasięgu.I porónując go do innych konstrukcji z tego czasu opartych na podobnych założeniach trudno mu coś zarzucić. Owszem później powstawały lepsze samoloty - ale były one efektem dośiadczeń. A sama koncepcja "schnellbombera" się nie sprawdziła. Można przyjąć że gdyby była szansa dalszego rozwoju - vide P49 to usunięto by większość wad.
    • kapitan_stopczyk ŁOŚ jest symbolem ten nowoczesnej Polski. 29.07.06, 11:56
      Polski inżynierów i wynalazców potrafiących konstruować na poziomie światowym.
      PZL P-11c był w swoim czasie najlepszym myśliwcem na świecie. W 1939 oczywiście
      był już przestarzały.
      Lokomotywa Pm-36 była najlepszą konstrukcją na świecie.
      Port w Gdyni, Centralny Okręg Przemysłowy, genialni matematycy, którzy
      rozszyfrowali ENIGME, itp....
      Może się odwołać do tradycji polskiej myśli technicznej i naukowej zamiast
      fetować rocznice kolejnych głupich, przegranych powstań, zamiast stawiać
      pomniki nieodpowiedzialnym przywódcom i podobnym nieudacznikom?

      Bo świat idzie do przodu.
      Liczy się myśl techniczna, a nie kolejna bazylika czy kolejna bogoojczyźniana
      rocznica.

      Tlko czy Giertych potrafi objąć to swoim małym rozumkiem?
      Sądząc po jego maturalnych występach - raczej nie...:(
      • awprawo Re: ŁOŚ jest symbolem ten nowoczesnej Polski. 29.07.06, 11:59
        Masz rację - pozdrawiam!
    • u_bolt Re: ..ciągle nie jest znane miejsce pochówku... 29.07.06, 11:59
      Nie ustalono jeszcze gdzie i kiedy odbędą się uroczystości żałobne.
      Strona rządowa nie doszła do porozumienia z Episkopatem odnośnie miejsca
      pochówku. Jednakże, wobec zdecydowanej odmowy Kurii Krakowskiej co do miejsca
      spoczynku na Łagiewnikach, najprawdopodobniej sławetne szczątki zostaną
      pochowane w Warszawie w podziemiach Świątyni Opatrzności Bożej.(w budowie)
    • awprawo Redaktor Zalewski - info 29.07.06, 12:19
      Tomasz Zalewski to korespondent PAP w USA.
      (info z rozmowy tel. z PAP w Warszawie)

      W dziale zagranicznym PAP próbowałem uzyskać do niego kontakt ale na razie nie
      udało mi się. Będę próbował bo zależy mi bardzo dodzwonić się do niego i
      poprosić aby przestał szerzyć antypolską propagandę (myślę że raczej z braku
      wykształcenia aniżeli ze złej woli...)
      • przechera.maruszewicz Re: Redaktor Zalewski - samokrytyka!!! 29.07.06, 12:47
        Kibicuje staraniom o skontaktowanie się z tym panem, chętnie dowiem się co na to
        ten "dziennikarz" ma do powiedzenia. Dzięki linkom i informacjom zawartym w tym
        wątku (mowa oczywiście o postach ludzi inteligentnych), w ciągu 15 minut moja
        wiedza nt. polskiego lotnictwa w 1939 roku (i później) powiększyła się o co
        najmniej 350%. Za co serdecznie dziękuję.

        A pan Zalewski powinien ten wątek przeczytać i złożyć własnoręcznie samokrytykę!

        PM

        p.s. Jeszcze gdyby ta masa frustratów i małoletnich, wypisujących swoje żale i
        kompleksy na wszystkich możliwych forach, dała sobie wreszcie spokój... poziom
        dyskusji byłby wyższy i ciekawszy.
      • i_wonder Re: Redaktor Zalewski - info 01.08.06, 17:58
        Znam go osobiscie, choc nie przepadam za gosciem. Mam jego telefon w USA sprzed
        3-4 lat (moze jest aktualny ?).
        Napisz do mnie na priv, to ci podam.
    • pimpek102 Re:polskie bombowce 39 !! 29.07.06, 12:23
      na ok 103 bombowców Łoś w 39 roku tylko 44 było użytych w walce - z 18
      istneiejących Żubrów żaden - polskie dowództwo dało ciała w 39 roku - olbrzymia
      kasa jaka została wydana, w zasadzie została wyrzucona w błoto- skąd my to znamy....
    • michnix2 Wyborcza, jak kazda lewicowa gazeta, klamie 29.07.06, 12:27
      Co widac golym okien.
    • musashipl Trzeba zrobić coś z tym idiotą! 29.07.06, 13:07
      Proponuję opracować wspólne pismo do PAP i wytknąć idiotyzmy tego pismaka
      Zalewskiego. Tylko w ten sposób można walczyć z debilami. Może po przyjściu
      kilkuset maili straciłby pracę lub dostał naganę. A kilka nagan, to i tak strata
      pracy. Od razu widać, że tam, gdzie jest małe bezrobocie nie ma konkurencji na
      rynku i zatrudniają jako redaktorów nieuków, którzy sami szkodzą własnemu krajowi.
      Czas coś zrobić, a nie tylko pisać komentarze na forum. W liście powinny być
      szczegółowe dane o stratach samolotów PZL 37 A/B "Łoś" podczas kampanii
      wrześniowej wraz z bibliografią, stonowany opis ignorancji tego pismaka i jeżeli
      to możliwe wspomnienie o jego poprzednich "wyczynach" wraz z linkami.
      Pozdrawiam
      • i_wonder Re: Trzeba zrobić coś z tym idiotą! 01.08.06, 18:00
        Znam go osobiscie, choc nie przepadam za gosciem. Mam jego telefon w USA sprzed
        3-4 lat (moze jest aktualny ?).
        Napisz do mnie na priv, to ci podam.
    • cezz Replika Łosia? 29.07.06, 13:17
      Myślę, że w zasadzie nie byłoby problemem wykonanie nielatającej repiliki Łosia
      czy Karasia - ostatnio byłem niesamowicie zaskoczony jak szybko została
      zbudowana replika Liberatora dla Muzeum Powstania Warszawskiego, co prawda to
      "nielot" i mało ma wspolnego z samolotem, ale ISTNIEJE - czyli: DA SIĘ, jedynie
      potrzebna jest wola (i pieniądze oczywiście).

      Jestem pewien, że wartość edukacyjna takiego zabytku byłaby wielokrotnie
      skuteczniejsza niż dziesiątki minut obchodów rocznic i hektary przemówień!
      Argument dla tych, którzy chcieliby krzewić dumę z faktu, iż jest się Polakiem :))
      • kapitan_stopczyk Nawet latająca replika jest możliwa do wykonania. 29.07.06, 13:57
        To tylko kwestia kasy.
        Np. tej kasy, która wydano na sławienie bezsensownego powstania w Warszawie. I
        budowy tego Liberatora, który też przylatywał nad Warszawę całkowicie bez sensu.

        Na bzdury kasa w Polsce zawsze jest.
        Na rzeczy wartościowe i twórcze - nie ma.
        Taka jest ta nasza Polska.
        • cezz Re: Nawet latająca replika jest możliwa do wykona 29.07.06, 14:18
          Akurat Muzeum Powstania Warszawskiego bym się nie czepiał - świetnie zrobione i
          energicznie zarządzane stanowi nowy standard jeśli chodzi o "martyrologię". I na
          pewno nie chodzi o sławienie PW, ale o zwykłe oddanie hołdu ostatnim powstańcom
          i PAMIĘĆ, która bez tego muzeum mogłaby zostać rozmyta.

          Budowa Łosia i następnych replik powinna należeć co Muzeum Lotnictwa w Krakowie.
    • exxon Czy to prawda z bombardowaniem Berlina? 29.07.06, 13:39
      Kiedys spodkalem sie ze zdawkowa informacja ze Losie, w 1939 r. dokonaly rajdu
      nad Berlin. Nie wyrzadzili tam zbyt wielkich szkod ale to bombardowanie mialo w
      zalozeniu wymiar propagandowy. Czy ktos sie spotkal z podobna informacja?
      • tashunka Re: Czy to prawda z bombardowaniem Berlina? 29.07.06, 13:54
        Nie znam bliższych szczegółów, ale wiem że nalot miał miejsce 4 września,
        sprawdzę, to napiszę więcej.
        Pozdrawiam
      • kapitan_stopczyk Nie było rajdu Łosi na Berlin. 29.07.06, 13:54
        Tylko raz jeden Karaś zbombardował przygraniczną stację kolejową na terenie
        Niemiec.
        Ale szczegółów trzeba by poszukać w faktografii.
        • ryba_82 Re: Nie było rajdu Łosi na Berlin. 29.07.06, 14:34
          Z tego co wiem takiego rajdu oficjalnie (a wiec o chrakterze propagandowyn) być
          nie mogło. Powodem był rozkaz Naczelnego Wodza o użyciu bombowców wyłącznie do
          zwalczania celów na terenie kraju, zabraniał on lotów i bombardowań na cele w
          III Rzeszy. Nie mniej nie jest wykluczone że taki rajd mógłby się odbyć, bo
          dowódca Brygady Bombowej miał do dyspozycji (bez zgody Naczelnego Wodza) dwie
          eskadry. Jest to jednak mało prawdopodobne gdyż już 3 i 4 IX wszystkie Łosie
          zostały skierowane w rejon Łodzi i Częstochowy, w celu atakowania niemieckich
          kolumn pancernych i piechoty zdążającej na Warszawę.
          • remik.bz Słyszałem plotki o Wrocławiu 29.07.06, 19:25
            ryba_82 napisał:
            gdyż już 3 i 4 IX wszystkie Łosie
            > zostały skierowane w rejon Łodzi i Częstochowy, w celu atakowania niemieckich
            > kolumn pancernych i piechoty zdążającej na Warszawę.

            Chodzi o te dwie eskadry
            Słyszałem "plotki" ( konkretnie od mojego śp dziadka - żolnierza wrzesnia i
            jego kolegów) ,ze właśnie z tego rejonu jakiś Łoś "zapedził się" pod Wrocław i
            zbombardował coś tam.
            Wydaje sie to bardzo mało prawdopodobne ( chociać w prostej linii jest to ok
            120 km). Była to chyba raczej taka szeptana propaganda wśród żołnierzy dla
            pokrzepinia serc.
            Niemniej porenaście lat remu w luźnej rozmowie też kiedyś usłyszałem o takim
            rajdzie.
            Może ktoś z dyskutantów też coś słyszał?
            PS : a poziom artykłu ....ten dziennikarz powinien iść na zasiłek dla
            bezrobotnych ( mniejsze zło) a nie pisac .
            • elkriss Łoś, polska historia 29.07.06, 22:38
              Co do Wrocławia - Urban legends raczej...
              Kilka uwag na marginesie...
              1. Myślę że wielki Roman mógłby wyasygnować z funduszy ministerstwa prę złotych na budowę latającej kopii łosia - byłoby to znacznie bardziej wrtościowe niż nadmuchana propagandowo atrapa Liberatora w muzeum powstania - nawiasem mówiąc podobno bracia w polityce zagranicznej mają być twardzi atu taki ekhm liży...
              2. Mimo wysiłków kilku nauczycieli nadal uwielbiam historię, i uważam że jako polak nie mam się czego wstydzić, i nie mam kompleksów. znam historię swojego kraju i jestem z niej dumny. Wychowanie patriotyczne co najwyżej może wychować kolejne pokolenie baranów nie znających historii, a tylko propagandowe hasła.
              3. Łoś to typowo polska historia :-)
              Ten samolot nie był tak naprawdę potrzebny - był ekstrawagancją na którą nie było nas stać.
              Kosztowny program doprowadził do powstania - dzięki umiejętnościom polskich konstruktorów i techników do powstania samolotu który był realizacją ministerialnych mrzonek o mocarstwowości - coś wam to przypomina ?
              Konstruktorzy spisali się na medal - Łoś był szybki, zwrotny, miał spory udzwig i niezły zsięg, zbyt mały pułap - ale to z kolei był skutek ministerialnego ograniczenia wyboru silnika do jednostek produkowanych w polsce na licencji, zbyt słabych i bez sprężarek. Na marginesie Łoś z budowanych mu współczesnie dwusilnikowych bombowców miał w sumie najsłabsze silniki, a jednak osiągami plasował w się w czołówce.
              Plamowane były zresztą wersję z importowanymi z Anglii silnikami Bristola - także tymi które napędzały Beauforta i Beaufightera.
              Podsumowując
              Zbudowano wspaniały technicznie samolot, dla którego nie było praktycznego zastosowania.
              Faktycznie polskie Łosie powinny bombardować obiekty na zpleczu wroga, linie komunikacyjne, obiekty przemysłowe. A bombardowały kolumny wojska w marszu.
              Robiły to ponieważ nie mieliśmy ani myśliwców pola walki ani samolotów szturmowych.
              Można by powiedzieć że koncepcja samolotu pola walki ewoulowała w toku wojny, jednakże większośc państw weszła do konfliktu mając takowe (Ju-87) lub rozwijając z istniejących konstrukcji myśliwców (hurricane) dopiero w latach 40-tych powstał brdziej wyspecjalizowane konstrukcje.
              A w Polsce ?
              Czynniki w imię prestiżu zadecydowały że doświadczony w konstrukcji myśliwców sespół W.Jakimiuka ma się przekwalifikować, nie zajmować takimi duperelami jak myśliwce i zaprojektować liniowy samolot pasażerski dla Lotu. Notabene bardzo niechciany przez LOT który kupił Lockheeda Electre ( do którego na dokładkę Lockheed proponował opcję współpracy w sprawie bombowców !)
              I w 1939 nie mieliśmy podstawowych samolotów pola walki...
              Mieliśmy piękne i wspaniałe Łosie
              ale były troszkę niepraktyczne...
              Pozdrawiam
            • teclaw Re: Słyszałem plotki o Wrocławiu 30.07.06, 12:55
              Łoś rzeczywiście był nad Wrocłąwiem ale to był tylko lot patrolowy - polecam
              tomik "Żółtego Tygrysa" - "Łosie atakują samotnie".
    • ragnah Re: USA: Silnik samolotu PZL Łoś wróci do Polski 29.07.06, 22:55
      1. Nie "Silnik Pegaz-20" tylko Pegasus XX.
      2. "Niemal wszystkie bombowce Łoś, wówczas bardzo nowoczesne, zostały zniszczone przez
      Niemców jeszcze na lotniskach w pierwszych dniach września 1939 r." - to zależy: wersje szkolne/
      nieuzbrojone - częściowo tak; wersje w jednostkach bojowych - albo zostały utracone w warunkach
      bojowych albo zostały wycofane do Rumunii.
      3. "bombowce Łoś, wówczas bardzo nowoczesne" - nowoczesne - ale w dużej mierze
      nieprzygotowane do działań (m.in. ze względu na brak odpowiedniej bazy naziemnej). Niektórzy
      piszą, że nowe polskie F-16 to złom (co jest oczywistą nieprawdą). Ale samolot dopiero wtedy jest w
      pełni wartościowy/nowoczesny, kiedy działa w ramach sprawnie działającego systemu.
    • qwerty9971 Re: USA: Silnik samolotu PZL Łoś wróci do Polski 31.07.06, 22:45
      Bombardowanko rzeczywiście było, w pierwszych dniach września została
      zbombardowana stacja kolejowa gdzieś w Prusach wschodnich (teraz w Polsce)
      • domk1 ..ale bombardował Karaś , a nie Łoś. 01.08.06, 08:43
        Chodzi o to jedyne w 1939r. bombardowanie terytorium Niemiec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka