skandy5
27.08.06, 13:28
W sumie to ciekawy uklad:
Macierewicz powiedzial ze wiekszosc ministrow SZ to byli sowieccy agenci.
Naturalnie dowodow nie pokazal.
Kiedys Lepper nazwal zlodziejami wielu politykow w tym o ile pamietam bylych
ministrow w MSZ Cimoszewicza i Olechowskiego. Oczywiscie nie podal
konkretnych dowodow. Teraz zada dowodow od Macierewicza lub podania sie go
do dymisji za nazwanie bylych ministrow w MSZ agentami sowieckimi
Kiedys Kaczynski stwierdzil ze Lepper i Samoobrona to wytwor
przepoczwarzonego SB. Dodal ze istnieja na to dowody ale nigdy ich nie
zaprezentowal. Teraz ma decydowac czy Macierewicz zostaje, czy tez ma byc
zwolniony....
Jutro pan XY powie ze .....
A ja odnosze wrazenie ze istotnie paru tych panow jest agentami ktorzy maja
skompromitowac nasz kraj. I odnosza na tym polu wiele sukcesow