nick3 06.09.06, 01:52 Duże piwo dla Jolki z Dywit!:))) To, że opłaca się politycznie udawać przyzwoitość, jest w sumie budujące:) "Hipokryzja to hołd jaki występek składa cnocie" La Rochefoucauld Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maruda.r Niezłomni obrońcy prawdy 06.09.06, 10:30 Pierwsze jaskółki zmiany widoczne są już w zachowaniu Jarosława Kaczyńskiego. Gdy oglądałem wystąpienie premiera w Brukseli czy jego rozmowę z młodzieżą w Wadowicach, odniosłem wrażenie, że Jarosław Kaczyński zachowuje się i mówi inaczej, niż gdy był tylko liderem partii. ****************************************** To tylko wrażenie. Podobne wrażenie sprawiał Kaczyński wygłaszając expose. Potem rychło doszedł do siebie i znów zaczął bredzić, jak Piekarski na mękach. Problemem Kaczyńskich nie jest sugerowany brak doświadczenia, ale bolszewicka mentalność. I żeby ją zamaskować (wyleczyć się nie da), to nie wystarczy jednej kadencji. Nie dajmy się też zwieść Lepperowi. Wystarczy spojrzeć na sondaże. Lepper wciąż stoi przed dylematem: utonąć razem z PiS-em i zabezpieczyć swoją przyszłość przez pomnożenie majątku czy zerwać w ostatniej chwili sojusz i próbować dalej sił z Samoobroną? Nie wystarczy być trybunem ludowym; trzeba jeszcze mieć tyle dowcipu, by móc ogarnąć sposób w jaki działa państwo. Wałęsa poległ właśnie na tym polu. To samo będzie z Lepperem, Giertychem i Kaczyńskimi. Wyrok już zapadł. Tylko i wyłącznie kwestią czasu jest jego wykonanie. Odpowiedz Link Zgłoś
aster5 Bolszewicka mentalność to nie jedyny problem 06.09.06, 10:58 braci K., aczkolwiek wiodący. Innym jest rodzaj ograniczenia umysłowego wynikającego zapewne z bogoojczyżnianego wychowania, a przejawiającego się pełną lęków i agresji niechęcią do wszelkich nowości. Odpowiedz Link Zgłoś
abba15 Bolszewicka mentalność żydoubeckiego ścierwa 06.09.06, 17:32 aster5 napisała: braci K., aczkolwiek wiodący. > Innym jest rodzaj ograniczenia umysłowego wynikającego zapewne z > bogoojczyżnianego wychowania, a przejawiającego się pełną lęków i agresji > niechęcią do wszelkich nowości. oni są profesorami prawa a wy łżeUBole niepełnymi magistrami Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Bolszewicka mentalność żydoubeckiego ścierwa 07.09.06, 01:45 abba15 napisał: > aster5 napisała: braci K., aczkolwiek wiodący. > > Innym jest rodzaj ograniczenia umysłowego wynikającego zapewne z > > bogoojczyżnianego wychowania, a przejawiającego się pełną lęków i agresji > > > niechęcią do wszelkich nowości. > > > oni są profesorami prawa a wy łżeUBole niepełnymi magistrami *********************************** Nie są profesorami prawa. Zajmowali jedynie stanowisko profesora na uczelni - to duża różnica. Ponadto studiowali kierunek prawa administracyjnego, który w owym czasie miał bardzo słabe notowania - był to najprostszy sposób na doślizganie się do magistra. Co do wykształcenia, to nie musiałem "uwiarygadniać" swoich prac cytatami Włodzimierza Ilicza, choć część z nich pisałem również w czasach PRL-u. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Bolszewicka mentalność żydoubeckiego ścierwa 07.09.06, 02:15 abba15 napisał: > > oni są profesorami prawa a wy łżeUBole niepełnymi magistrami Skąd wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
bibliofil100 Morozowski - źle poinformowany dziennikarz 08.09.06, 06:50 Morozowski tylko wykazuje się brakiem profesjonalizmu,czy bierze udział w bezwzględnej walce politycznej ? L. Kaczyński dwukrotnie powiedział,że Kuroń jest bohaterem. Morozowski o tych wypowiedziach nie słyszał ? Odpowiedz Link Zgłoś
bibliofil100 Morozowski - źle poinformowany dziennikarz 08.09.06, 06:52 Morozowski tylko wykazuje się brakiem profesjonalizmu,czy bierze udział w bezwzględnej walce politycznej ? Kaczyński dwukrotnie powiedział,że Kuroń jest bohaterem. Morozowski o tych wypowiedziach nie słyszał ? Odpowiedz Link Zgłoś
bibliofil100 Morozowski - zły dziennikarz ? 08.09.06, 06:58 Morozowski tylko wykazuje się brakiem profesjonalizmu,czy bierze udział w bezwzględnej walce politycznej ? Lech Kaczyński dwukrotnie powiedział,że Kuroń jest bohaterem. Morozowski o tych wypowiedziach nie słyszał ? Odpowiedz Link Zgłoś
bibliofil100 Morozowski 08.09.06, 06:59 Morozowski tylko wykazuje się brakiem profesjonalizmu,czy bierze udział w bezwzględnej walce politycznej ? prezydent Kaczyński dwukrotnie powiedział,że Kuroń jest bohaterem. Morozowski o tych wypowiedziach nie słyszał ? Odpowiedz Link Zgłoś
mt7 Samoobrona jest tworem ...służb bezpieczeństwa 06.09.06, 11:27 CYTATY DLA JOLI Z DYWID, zanim zacznie: “Samoobrona jest tworem byłych oficerów służb bezpieczeństwa. Mój brat, który był ministrem stanu do spraw bezpieczeństwa, dostał raport, z którego wynikało, że grupa byłych oficerów SB założyła Związek Zawodowy ‘Samoobrona’˝. I dalej czytamy: ˝To formacja używana do osłony tyłów tego całego układu i ochrony tego nieporządku, który jest w kraju, i jednocześnie korzystająca z tego nieporządku. To są ludzie, którzy nabrali kredytów i chcą żyć jak przedsiębiorcy, a mają kwalifikacje do kopania rowów”( wywiad w “Głosie Wybrzeża” z 18 i 22 czerwca 2003 r.) W serwisie PAP-u z 2004.03.25, Jarosław Kaczyński potwierdził: ”Cieszę się, że będę na pierwszej linii walki z Samoobroną. Uważam, że mam dowody na potwierdzenie moich słów i w odpowiednim momencie je przedstawię”. Jarosław Kaczyński, 2004.02.16, PR3: “My w kolejnej kompromitacji i w otwieraniu Samoobronie drogi do władzy w Polsce uczestniczyć nie będziemy, bo proszę zauważyć, że kolejne takie rządy w Polsce jak te, które mamy obecnie, albo te które były w poprzedniej kadencji i mamy do czyniena z Samoobroną przy władzy i naprawdę z nieszczęściem dla naszego kraju.” Odpowiedz Link Zgłoś
obalmykaczyzm Nie, Panie Andrzeju, zachopwanie Kaczynskiego 06.09.06, 13:57 nie jest spowodowane brakiem doswiadczenia. Facet ma szosty krzyzyk na karku i nie sposob tlumaczyc go, ze nie przeczytal zadnych ksiazek, albo nie widzial zadnych filmow, na ktorych widac jak sie powinien maz stanu zachowac. Zachowanie Kaczynnskiego spodowowane jest tym, ze posiadl on Prawde, Jedyna i Niewzruszona. Jest to, obawiam sie, ta sama Prawda, ktora w swoim czasie przechodzila z rak do rak - a do to Stalina, a to do Pol Pota, a to Ceausescu. Rozni sie ona jedynie szczegolami kosmetycznymi i faktem ze czasy sa dzis mniej sprzyjajace Prawdom Jedynym i Niepodwazalnym. Ani POl Pot, ani Stalin, ani Ceausescu nie byli wzywani do Brukseli na dywanik i nie musieli sie jaqk petaqki tlumaczyc z dlawienia praw czlowieka w swoich krajach. Kaczki niestetty musza, bo szmalu nie dostana na swa radosna dzialanosci rewolucyjna. Kaczynscy sie nie zmienia - chocby 24 godziny na dobe tlukly im do lbow rozliczni specjalisci od publiczbego wizerunku. Im bowiem przyswieca jeden cel, ktory nie dopuszcza kompromisu - wziac cala Polske za morde i wdrazac swoja Prawde. Az bedziemy piszczec z bolu. Odpowiedz Link Zgłoś
tales1 A oto "wielkie" zasługi p. Morozowskiego: 06.09.06, 14:59 Źródło: www.1bx.com/pl/Andrzej_Morozowski.htm "Andrzejowi Morozowskiemu udało się w programie "Teraz My" 11 kwietnia 2006 wyprowadzić z równowagi Andrzeja Leppera, kiedy zaprosił do programu prócz samego Leppera kilku jego byłych partyjnych kolegów, którzy w trakcie programu zarzucili swemu byłemu szefowi nieuczciwość. Dzień po programie Lepper zwołał konferencję prasową, na której oświadczył: "Ja jestem cierpliwy. Wytrzymałem tam i Andrzej Morozowski nie dostał w papę za przeproszeniem. A powinien! Ale ja na chamstwo nie odpowiadam chamstwem, tylko kulturą." Wezwany do przeproszenia Morozowskiego przez stację TVN, Lepper odmówił, ale 13 kwietnia jednak zmienił zdanie, swoją wypowiedź tę usiłował obrócić w żart, a samego Morozowskiego oraz stację TVN publicznie przeprosił. Dziennikarz publicznie przyznał się do żydowskiego pochodzenia. Andrzej Morozowski ma żonę Agatę i syna Janka". Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: A oto "wielkie" zasługi p. Morozowskiego: 07.09.06, 01:48 tales1 napisał: Dziennikarz publicznie > przyznał się do żydowskiego pochodzenia. Andrzej Morozowski ma żonę Agatę i > syna Janka ************************************ I w przeciwieństwie do Leppera brakuje mu bogatej przeszłości kryminalnej. Odpowiedz Link Zgłoś
tales1 Re: A oto "wielkie" zasługi p. Morozowskiego: 07.09.06, 08:01 Nie wyrywaj, "rzetelna" marudo, z całości paru zdanek mało ważnych! Ja przytoczyłem wyżej cały tekst z blogu Morozowskiego. Prowakujesz i doszukujesz się "drugiego" dna? To miej pretensje do Morozowskiego co zamieszcza w swoim blogu. Ubecko-propagandowe metody stosujesz, "rzetelna" marudo! Odpowiedz Link Zgłoś
minipolak Brak doswiadczenia 06.09.06, 15:17 "Mam nadzieję, że zachowanie prezydenta Kaczyńskiego jest spowodowane brakiem doświadczenia." Niewatpliwie :))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
arian3 Niezłomni obrońcy prawdy 06.09.06, 16:31 Oglądałem w TV P.premiera w audycji"a co z dobrem Polski"Zadawano Mu mnóstwo podchwytliwych pytań.Jestem pełen podziwu dla premiera,że nie dał się pognębić czego bardzo chcieli jego przeciwnicy z"łże-elity"na transfornacji zarobili dużo porobili majątki,podzielili władzę i wpływy.Teraz chcieliby nadal utrzymywać nasz kraj bez zmian.arian3 Odpowiedz Link Zgłoś
abba15 Niezłomni obrońcy prawdy 06.09.06, 17:27 ale za to u was w Ubekistanie prawda się nie przedostanie! Odpowiedz Link Zgłoś
altspringe Ależ ten facet sadzi banały 06.09.06, 19:49 Spojrzenie na polityke oczami dziecka. I ten facet uchodzi za pistolet dziennikarstwa krajowego:) Smiechu warte Odpowiedz Link Zgłoś
rejtann Niezłomni obrońcy prawdy Donald Rhazem z Hanią 06.09.06, 22:56 Niezłomni obrońcy prawdy Donald Rhazem z Hanią, Hania Razem z Donaldem. Odpowiedz Link Zgłoś
bohmel50 Niezłomni obrońcy prawdy 07.09.06, 20:35 Andrzeja Szczypiorskiego kreowano również na autorytet, np. w Gazecie Wyborczej. Mimo, że od 1992 roku wiadoma była jego obrzydliwa przeszłość. Bezmyślne podpieranie się autorytetami było kiedyś w szkole określane ( w sposób zwulgaryzowany) jako scholastycyzm. Czy pan redaktor namawia nas byśmy przestali myśleć? A historycy mają wyzbyć się postawy badawczej? Bo ktoś nazywa się X lub Y? Panie toż to przejaw zachowań stadnych! Odpowiedz Link Zgłoś
alter82 Re: Niezłomni obrońcy prawdy 12.09.06, 12:58 Jak zauważył autor trafnie, Andrzej Lepper chce zostać Prezydentem. I to stwierdzenie wystarczy za komentarz do wszelakich poczynań Samoobrony. Obrona Jacka Kuronia jest słuszna, więc nie ma sensu komentowania oczywistego. Gorzej jest ze sprawą Macierewicza. Zarządanie dowodów lub dymisja, to mnie zaskoczyło. Czyzby Andrzej Lepper ogładą, sprytem, polotem politycznym pobił przeciwników? Okazało się, że nie. Wystapił, dumnie wypiął piers po medal i ucichł. Niekonsekwencja to jedna z wielu rzeczy, która niszczy polityków. Odpowiedz Link Zgłoś