Dodaj do ulubionych

J. Kaczyński: Tak rządzić dalej się nie da

19.09.06, 07:31
Coś się Kaczyńskiemu pomyliło. To chyba jego rządy rozwalają demokrację?
Obserwuj wątek
    • silesius.monachijski0 Lepper musi podjac jasna decyzje; koniec gierek 19.09.06, 07:32
      No i dobrze; w koncu Lepper bedzie musial sie jasno okreslic: chce rzadzic z
      PiS-em, czy pojsc w niebyt z PO i Tuskiem.
      • sumienie.lk A wykopki 12 listopada 2006 19.09.06, 07:37
        Wykopiemy i kartofelki i buraczki i oszołomy też.
        • arcyfioletowy Re: A wykopki 12 listopada 2006 19.09.06, 08:39
          Oj Kaczyński, ty nie bądź taki pewny siebie, patrz na Wegry, lud dochodzi do
          głosu, zacznij myśleć o ewakuacji ......
          • zigzaur Re: A wykopki 12 listopada 2006 19.09.06, 08:51
            Kaczyńscy nie mają dokąd uciec. Nawet Putin ich nie przyjmie pod skrzydła.
            • adas313 Re: A wykopki 12 listopada 2006 19.09.06, 09:34
              Może dlatego chcą szukać sojuszników w Afryce i Ameryce Południowej?
              • surfer6 Kaczor, przecież do tej pory nie było rządzenia, 19.09.06, 15:50
                tylko zawracanie doopy poprzez spełnianie zachcianek tzw. 'koalicjantów' po to
                tylko aby utrzymać ten 'rząd' a raczej nierząd.
                • zbigniew.gromski _L__E__P__P__E__R__to__ E_s_b_o_l_ ?????????????? 19.09.06, 17:05
                  lepper jak esbek potajemnie
                  spotyka sie z genose Tuske !!!!
                  celem ustalenia daty
                  rozwalenia koalicji !!!!!!

                  skąd my to znamy ???
                  Lepper w swojej prawdziwej roli ??
                  esbeka konrada-walenroda ????
                  korzenie samoobrony odżywają ???

                  ps
                  Tuske jak zwykle
                  łże ja bura szczuka :)

                  gdy trzeba było wkopać Marcinkiewicza
                  kłamał o intymnych szczegółach !!
                  teraz kłamie mówiąc że
                  spotkanie nie miało miejsca !
              • shedows1969 Re: A wykopki 12 listopada 2006 19.09.06, 15:55
                Nigdzie nie muszą szukać sojuszników oni tu są.Połowa wyborców chce normalnego
                sprawiedliwego kraju bez oszustów w nowych garniturkach z PO i Kongresu Lewych
                Dochodów. Te wasze posty bezmyślnie plujące na premiera i prezydenta przynoszą
                odwrotny skutek. Opluwanie połowy mniej "zaradnego" ale pracowitego i
                sponiewieranego narody nic wam nie pomoże
        • jola_z_dywit4 **S____A____M____0____0____B____R ____0____N____A 19.09.06, 09:20
          Cenzura jak zwykle w antypolskiej gazecie!
          • sumienie.lk Re: **S____A____M____0____0____B____R ____0____N_ 19.09.06, 09:22
            kto w tobie jolu tę głupotę szczepił?
          • jandrzeja Re: **S____A____M____0____0____B____R ____0____N_ 19.09.06, 09:34
            jestem wyborcą Endrju i z radością stwierdzam że dochodzi do siebie.nareszcie,to
            oszolomienie gabinetami trwalo za długo.wysylanie polskiego wojska do
            afganistanu jest zdradą narodowych interesow Polski.to służy tylko rosjanom.
          • piskoala Re: **S____A____M____0____0____B____R ____0____N_ 19.09.06, 09:58

            Precz z SAMOGŁUPOTĄ

            ----
            viva la koala de la IV RP: PiS/SO/PRL
            • antykomuch2 Ale o co chodzi z ta Samoobrona? 19.09.06, 11:06
              PS. Mam nowa, oszczedniejsza nazwe dla tej partii, z haslem wyborczym:
              SAMOBRONA - sama sie zaorze.
              • sumienie.lk Ale o co chodzi z ta Samoobrona? - odpowiedź 19.09.06, 11:31
                Jola_z_dywit zaczęła tu pisać swoje bzdury i jak zwykle nie na temat. Admin
                wywalił jej wypociny i komentarze do nich (także moje). Ja o to wywalenie nie
                mam pretensji, a ona, natchniona wyznawczyni Leppera ma, i to duże.
            • y.y Re: **S____A____M____0____0____B____R ____0____N 19.09.06, 14:40
              Uwaga, nie karmcie Joli, trolle żerują wtedy kiedy podaje im się pokarm.
              Ignorowane wymierają samodzielnie:)
              • katrina_bush Zapuszczona_W_I_O_C_H_A...I tyle. 19.09.06, 17:48
                Z_A_P_U_SZ_CZ_O_N_A__W_I_O_C_H_A...I tyle.

                Cały ten PiS + Samoobrona + LPR - to niech sobie rządzi na wsi.

                Aby Miasto Miastem bylo...
        • koloratura1 Re: A wykopki 12 listopada 2006 19.09.06, 09:29
          sumienie.lk napisał:

          > Wykopiemy i kartofelki i buraczki i oszołomy też.

          YES! YES! YES!
        • wrojoz Re: A wykopki 12 listopada 2006 19.09.06, 10:43
          Wreszcie PiS i koalicjanci padną.!!! Początek odnowy Polski.
        • ughj Re: A wykopki 12 listopada 2006 19.09.06, 14:25
          Oczywiście ciebie tez.
      • lukciu Liberalna PO nie wchlonie SO co innego 19.09.06, 07:41
        socjalistyczny PIS, ktory bylby do tego zdolny.
        • jandrzeja nie zrozumialem tego postu :/ 19.09.06, 11:12
          na czym polega liberalizm PO ??????????????????????? czy ktoś może mi to wyjaśnić
      • krzych.korab Kolejne straszenie Leppera. Jak się ugnie to przeg 19.09.06, 08:51
        -ra, tak do niebytu.
      • replique Re: Lepper musi podjac jasna decyzje; koniec gier 19.09.06, 09:04
        silesius.monachijski0 napisał:

        > No i dobrze; w koncu Lepper bedzie musial sie jasno okreslic: chce rzadzic z
        > PiS-em, czy pojsc w niebyt z PO i Tuskiem.

        Czy to nie ty, jeszcze nie tak dawno, chwaliłeś tę "koalicję"?
        Oj silesiusu, zaczynasz odwracać marynarkę na drugą stronę, żeby nie
        powiedzieć - na lewo. Ciekawi mnie, jak rozumiesz utrzymanie się rządu PiSu bez
        poparcia parlamentu?
      • gaspar2 Re: Lepper musi podjac jasna decyzje; koniec gier 19.09.06, 09:08
        silesius.monachijski0 napisał:

        > No i dobrze; w koncu Lepper bedzie musial sie jasno okreslic: chce rzadzic z
        > PiS-em, czy pojsc w niebyt z PO i Tuskiem.

        A więc wybory parlamentarne? Wniosek o samorozwiązanie już ponoć jest.
        Pozostaje tylko pytanie kiedy? Rąbka tajemnicy już nam Lepper uchylił czyli II
        tura wyborów samorządowych połączona z wyborami do parlamentu ( ale tu szanse
        wygrania przez PIS są małe) lub też na wiosne ale do tego czasu trzeba uchwalić
        wiele ustaw w tym budżet a tu potrzebna jest wiekszość. Pozostaje więc ka....
        zacisnąć zeby i dalsze ustepstwa dla so w imie oczywiście wiekszego dobra jakim
        jest utrzymanie sie u wadzy.

      • adas313 Re: Lepper musi podjac jasna decyzje; koniec gier 19.09.06, 09:32
        A może wysłać w niebyt PiS?

        Jest przecież możliwe powołanie Komisji Śledczej ds. SKOK...
        • jerzy_fremmanek Re: Lepper musi podjac jasna decyzje; koniec gier 19.09.06, 14:24
          slusznie
      • geralt9 mozna sie bylo tego spodziewac 19.09.06, 11:47
        mozna bylo sie tego spodziewac po Lepperze, blizej mu do SLD niz PiS, generalnie
        wszystko mu jedno z kim byle by do wladzy i lepiej zeby nie rozliczac przeszlosci..
    • e-4l J. Kaczyński: Tak rządzić dalej się nie da 19.09.06, 07:32
      No to ustąp wreszcie, nie męcz siebie i ludzi człowieku!
      • sumienie.lk Kaczyński i z SLD wejdzie w koalicję - dla władzy 19.09.06, 07:56
        Kaczyński to kameleon gotów zrobić wszystko dla realizacji swoich chorych
        pomysłów. Problem w tym, że o rządzeniu państwem nie ma pojęcia.
        • koloratura1 Kaczyński i z SLD wejdzie w koalicję - dla władzy 19.09.06, 09:42
          Zapewne.
          Tyle, że NAWET SLD ma zbyt wiele przyzwoitości i rozsądku, żeby na coś takiego
          pójść.
        • wrojoz Re: Kaczyński i z SLD wejdzie w koalicję - dla wł 19.09.06, 10:51
          Kaczyński musi odejść.
    • kruder76 Koalicja z wycieraczką SLD 19.09.06, 07:33
      A czego się Jarek po nich spodziewał?
    • presentation1 Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 07:34
      Powinny odbyc sie przedterminowe wybory.Juz wczoraj pisalem ze to rozsadne
      wyjscie.PiS bedzie rzadzil samodzielnie.Okaze sie ze czesc PO przejdzie na
      ich strone,czesc Samoobrony oraz czesc LPR.Spoleczenstwo nie stracilo wiary w
      PiS.Zreszta do tej pory a przeciez minelo kilkanascie lat to jedyna formacja
      ktora moze pochwalic sie sukcesami w tak wielu dziedzinach zycia.
      • fraglesi67 Drobne pytanko 19.09.06, 07:36
        Kolega spadł z księżyca czy wrócił z długiej zagranicznej podróży?
        • mishuggah Re: Drobne pytanko 19.09.06, 07:38
          może wrócił z Kuby i stwierdził, że w gruncie rzeczy w Polsce nie jest tak złe...

          Cytując słowa Kazika Staszewskiego...

          "(...) inni mają jeszcze gorzej,
          ale nie da ukryś się, że są tacy,
          którym jest lepiej (...)"
          • sumienie.lk Re: Drobne pytanko 19.09.06, 07:40
            A jakież to niezliczone sukcesy? Jakoś nie widzę niczego dobrego płynącego z
            pseudorządów tych kartoflanych rządzicieli.
            • jardo-g Re: Drobne pytanko 19.09.06, 07:41
              sukcesem jest, że jeszcze się wszystko nie rozwaliło przy tak nieudolnuych
              rządach.......
        • antykagan Re: Drobne pytanko 19.09.06, 11:50
          fraglesi67 napisał:

          > Kolega spadł z księżyca czy wrócił z długiej zagranicznej podróży?


          Nie, ten oszołom nadaje z Francji, sam kiedyś o tym pisał. To jakiś fornal
          sprzątajacy obory, saząc po jego postach. Niedobrze mi sie robi, jak tacy
          ćwierćintleigenci z całego swiata pouczają nas Polaków, co mamy robić tu w
          kraju.
          • zgredu76 Re: Drobne pytanko 19.09.06, 13:13
            > To jakiś fornal
            > sprzątajacy obory, saząc po jego postach.
            >
            Sądząc po jego postach, to inteligencją ciebie przebija jakieś 100%, a to, czy
            we Francji sprząta, czy też robi coś innego, nie ma tu nic do rzeczy.
            Ja np. tu w Polsce pracuję w kanalizacji. I co, wg. ciebie jestem gorszym
            człowiekiem? Jeśli chodzi o poglądy polityczne, to się z presentation1 nie
            zgadzam, ale to nie powód, żeby oblewać się szambem. Mam go dosyć na codzień.

            > Niedobrze mi sie robi, jak tacy
            > ćwierćintleigenci z całego swiata pouczają nas Polaków, co mamy robić tu w
            > kraju.
            >
            "Nas, Polaków"??? Mów za siebie! Jeżeli Polak ma być synonimem pospolitego
            chama, to ja dziękuję. Z naiwnością trzynastolatka szydzisz z PiSu, nie widząc,
            że sam stajesz się uosobieniem tych cech, które tak krytykujesz. A co ty takiego
            zrobiłeś tu w kraju, oprócz pyskowania w internecie i podjudzania jednych
            przeciw drugim?
            Polska jest jedna, niezależnie od tego, kto będzie rządził musi być w niej
            miejsce dla ludzi o różnych poglądach, od lewicy do prawicy, od SLD do PiSu.
            Chyba, że podobnie jak Kaczyńskim, marzy ci się jakaś nowa Bereza Kartuska.
      • albrecht_kalb Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 07:42
        Moj drrogi, nie wiem jakie spoleczenstwo nie stracilo w nich wiary, bo chyba nie mowisz o Polakach, kaczorki pod wzgledem "znielubienia" przez ludzi o dziwo przebili nawet rzad tego czerwonca Millera, i to przez rok, nie ma co, to chyba jest ten sukces o ktorym piszesz pod koniec swego postu, bo doprawdy innych nie widze, chyba ze masz na mysli to "przyspieszenie" o ktorym mowil prezio. O moj boze jak my przyspieszamy, jak pedzimy przed siebie, w dol rowni pochylej :(
        • 7czester7 Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 08:04
          Jeżeli wydaje Wam się, że wszyscy nienawidzą Kaczek, to macie rację. Tak wam się
          tylko wydaje. Wyjedźcie dalej niż 10km od waszych miast. I zapytajcie kogoś, czy
          lubi kaczki.
          Pewnie odpowie, że nie. A zapytajcie, na kogo bedzie glosowal.
          W wikeszosci przypadkow na PiS.

          A ile ma bolszewiski centrolew procent poparcia? Ktos mógłby mi przypomnieć? A
          tak się cieszycie na wybory.
          Ciesze sie razem z wami;)
          • zgredu76 Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 08:28
            Nie wiem gdzie ty mieszkasz, ale w mojej okolicy, i to nie tylko 10 km od mojego
            domu, ale i 150, zbyt wielu sympatyków PiSu nie ma. Owszem, trochę ludzi chce na
            nich głosować, ale mniej więcej tyle samo co na SO. PO i SLD też mają w miarę
            wyrównane poparcie. Jedynie chętnych do głosowania na LPR nie ma ;)
            PiS wygrał wybory nie dlatego, że miał tylu zwolenników, ale dlatego, że ludzie
            siedzieli w domach, zamiast głosować. Teraz takie są tego skutki. Sprawdź
            frekwencję w ostatnich wyborach, te dane póki co nie są tajne.
          • d_arek_d Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 08:31
            7czester7 napisał:

            > Jeżeli wydaje Wam się, że wszyscy nienawidzą Kaczek, to macie rację. Tak wam
            si
            > ę
            > tylko wydaje. Wyjedźcie dalej niż 10km od waszych miast. I zapytajcie kogoś,
            cz
            > y
            > lubi kaczki.
            > Pewnie odpowie, że nie. A zapytajcie, na kogo bedzie glosowal.
            > W wikeszosci przypadkow na PiS.
            >
            > A ile ma bolszewiski centrolew procent poparcia? Ktos mógłby mi przypomnieć? A
            > tak się cieszycie na wybory.
            > Ciesze sie razem z wami;)

            Z twego postu wynika, że Polskę poza miastami zamieszkuje kupa masochistów.
            Nienawidzą Kaczyńskich - i jednocześnie na nich głosują. I co ciekawe,
            przytaczasz konkretny dowód - siebie... Bardzo interesująca teza. Jeśli jest
            prawdziwa, istnienie Państwa Polskiego nie ma większego sensu. Masochizm w
            seksie jeszcze zrozumiem, ale generalnie w życiu... to chyba lepiej byłoby,
            gdyby Polska poprosiła o wchłonięcie przez Niemcy i została wchłonięta przez
            Niemcy. Wtedy masochizm osobników podmiejskich byłby w 100% usatysfakcjonowany
            (4 rozbiór Polski... Polska Chrystusem świata... cierpi za narody... bleble), a
            pozostali mieszkańcy mieliby przynajmniej świadomość, że oto wreszcie rządzi
            nimi ktoś wybrany nie z nienawiści, tylko z czystej kalkulacji "za" i "przeciw".
          • koloratura1 Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 09:54
            7czester7 napisał:

            >
            > A zapytajcie, na kogo bedzie glosowal.
            > W wikeszosci przypadkow na PiS.

            Co - od wyborów - daje PiSowi nieodmiennie niespełna 30% poparcia.
            Rzeczywiście, większosć jak nie wiem co!
          • ready4freddy Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 10:16
            chcialbym zauwazyc, ze jedyna partia czy ugrupowaniem, jaki moznaby obecnie
            nazwac bolszewickim jest tzw. PiS-da.
      • tomasz10012 Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 07:43
        Kolego - czy ten wniosek wysuwasz w wyniku własnego toku "rozumowania", czy tez
        może inni zaproponowali Tobie takie rozwiązanie?
        Z Twojego "genialnego" rozważania wynika, że najważniejsza jest władza dla
        samej władzy. Zatem widać wyraźnie, że PiS i ich zwolennicy zainteresowani są
        tylko władzą dla samego trwania.
        A jeśli trwasz to się cofasz kolego, bo trwanie jest czymś statycznym, a bycie
        wiernym zasadom jest dynamiczne i tylko ono jako takie może dać impuls do zmian.
        Nie za trudne...?
        • presentation1 Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 07:52
          Kazdy polityk zainteresowany jest wladza.Wiem ze tr forum to kilkadziesiat
          nikow pracujacych jak sepy dla udowodnienia ze jest inaczej jak jest.Z prostej
          przyczyny-nie rzadza ci co by chcieli a jeszcze nie wiedza ze Oni nie beda
          rzadzic nigdy.Spuscizna poprzednich rzadow to przezarte korupcja
          spoleczenstwo,totalne zlodziejstwo,degenerada spoleczna.A ze sobie pokrzyczycie?
          Przeciez w demokracji kazdy ma prawo glosu , wiec korzystacie.
          • wazari_kwantyzator Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 08:06
            presentation1 napisał: Spuscizna poprzednich rzadow to przezarte korupcja
            > spoleczenstwo,totalne zlodziejstwo,degenerada spoleczna..

            a ja glupi myslalem ze to efekt:
            wymordowania inteligencji 50 lat temu, panstwa niczyjego za peerelu, rozpijania
            Polakow przez 50 lat wodka i bylejakoscia. ale teraz widze, ze ostatnie 15 lat
            to tak w gruncie rzeczy przyczyna wszystkich problemow. takich np. jak stabilna
            waluta, czlonkostwo w nato, ue, tysiace prywatnych firm uczciwych ludzi. w sumie
            gdyby panstwo troszke bardziej zaufalo ludziom, ze sobie poradza i pozwolilo im
            w wiekszym stopniu na niezaleznosc, pewnie byloby znacznie gorzej. zatem
            taaaak!!! popieram pis!! ;)zwlaszcza w tych aspektach, gdzie przeczy sam sobie
            (czlonkowie pzpr w rzadzie, przestepcy schowani za immunitetami w sadownictwie,
            recznie sterowana prokuratura....) TO jest wlasnie ta odmiana moralna RP, ktorej
            tak bardzo nam potrzeba.
            • presentation1 Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 08:14
              Ja mam troche inne zdanie.Zylem w roznych krajach.Znam kraje ktore szczycza sie
              demokracja a jednak istnieje korupcja.Gdzie pieniadze tam i korupcja.Komunizm
              minal juz wiele lat temu.Czy jednak za 100 lat bedziesz trabil ze winien
              komunizm?Czy w przedwojennej Polsce uczciwosc to normalnosc?Nie.Wiec naprawiac
              dzis to co popsuto wczoraj,pociagnac drani do odpowiedzialnosci i dac sygnal
              spoleczenstwu ze zlodziejstwo konczy sie w puszce.I to wszystko.
              • wazari_kwantyzator Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 08:20
                sam wiesz, ze przyklad idzie z gory, wiec jesli szanowni rzadzacy nie potrafia
                dac dobrego, a co gorsza mowia ze daja a robia dokladnie odwrotnie to jest to
                prosta zacheta do podwojnej moralnosci. do zasady cel uswieca srodki. czyli do
                tego co tak bardzo nie tylko Ciebie denerwuje. ja tez dostaje wypiekow jak widze
                mentalnosc polakow. oto przyklad spod domu: swiezo wyremontowana droga, ktora za
                pol roku pokryje sie koleinami, bo koles od asfaltu dogadal sie z inwestorem i
                zrobia tanszy a oszczednosc podziela. i tak samo wyglada teraz remont polski.
                dogaduja sie decydenci i nie liczy sie trwalosc tylko zeby usunac stary,
                przeciac wstege, a co potem, to juz problem nastepnej ekipy.
                • presentation1 Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 08:24
                  Masz racje ale za ten asfalt nie bedzie odpowiadal Kaczynski.Przyklad z gory?
                  Narazie jest ok.Rzad bez afer.Trzeba ten przyklad sprowadzic do
                  samorzadow.Powymieniac ekipy.Sa wybory.Zaufac nie ukladom ale mlodym.Przeciez w
                  mlodosci jest chec zmian........
                  • swoboda_t Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 10:06
                    Przykład idzie z góry?? Od Kurskiego, który dale lewe zwolnienia do sadu i
                    jeździ po świecie. Który "okazyjnie kupił" leśniczówkę i załatwił sobie prawko
                    (na które nie umial zdać) w zamian za zalatwienie koledze pracy?? A mozę od
                    Zawiszy, który popisuje się chamstwem i niekompetencją w komisji i klamie na
                    oczach milionów polaków w/s swojej sprawy sądowej. A co do braku afer - u
                    Millera w pierwszym roku też żadnych nie było i jak skończył?? :D Bądź
                    pierwszym odważnym z tej waszej kliki (junkier, fritz, silesious, galba itp.) i
                    skomentuj merytorycznie posty kronopio77 - On tam zgrabnie opisał część
                    niejasności i brudów wokół kaczek. Aferzysta Netzel, złodziej na stanowisku
                    ARMiR z nadania PiS, podejrzane źródła finansowania kampanii europosłów PiS,
                    podejrzani w aferze WBR w najbliższym otoczneiu Kaczyńskich, ścisłe powiązania
                    PiS ze SKOK-ami, na rzecz kórych tworzą korzystne prawo i których kontroli nie
                    chcą dopuścić. Wymieniać można dalej.
                    • jan_kruske Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 15:18
                      swoboda_t napisał:

                      > Przykład idzie z góry?? Od Kurskiego, który dale lewe zwolnienia do sadu i
                      > jeździ po świecie. Który "okazyjnie kupił" leśniczówkę i załatwił sobie prawko

                      slusznie
              • zgredu76 Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 08:43
                Dobra, nikt chyba nie zaprzeczy, że naprawiać trzeba.
                Ale do ciężkiej cholery nie za pomocą prokuratorów-przestępców i ludzi z
                wyrokami w rządzie!
                Jakich to drani ten rząd pociągnął do opowiedzialności? Masz może na myśli
                Balcerowicza? Śmiem twierdzić, że gdyby nie on, dziś na wypłatę dostawałbyś nie
                miliony, jak przed denominacją, ale miliardy bezwartościowych złotówek, za które
                mógłbyś kupić nie więcej jak 10 EUR.
                Jaki sygnał daje się społeczeństwu, kiedy najpierw publicznie mówi się, że
                wprowadzamy zasadę "zero tolerancji" dla najdrobniejszych nawet przestępstw, a
                potem okazuje się, że prokuratorowi to wolno po ludzi rozjeżdżać, że posłowi
                wolno pobić człowieka i w nagrodę może przewodzić komisji śledczej (sic!), że za
                kradzież 100 zł idzie się do paki, a za kradzież 100 mln - do rządu?!?

                Nie chcę być złym prorokiem, ale coś mi mówi, że ci , którzy dzisiaj tak
                gorliwie rozliczają, kiedyś sami będą rozliczani. Dziwnie mi się to kojarzy z
                czasami Jakuba Szeli. Jak on skończył, można sobie przeczytać.
                • presentation1 Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 08:49
                  Balcerowicz nie byl jedynym ekonomista w Polsce.Jego koncepcja wygrala
                  politycznie.Utrzymywana jest do dzis pomimo ewidentnych bledow.Tzw. ciaglosc.
                  • zgredu76 Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 09:01
                    Owszem, ale czy to wystarcza, by zwalać na niego odpowiedzialność za wszelkie
                    porażki i całe zło świata, a przynajmniej Polski? By czynić z niego wroga
                    publicznego nr 1?
                    Nie ma co gdybać, co by było, gdyby wdrożono pomysł kogoś innego. To prowadzi
                    donikąd, bo czasu nie cofniesz.
                    Mnie tylko niemożebnie wk urwia, jak patrzę na Czechy: z kraju, który był w
                    ogonie przemian powoli, ale systematycznie stały się stabilnym politycznie i
                    gospodarczo rozwiniętym państwem. Nie możnaby tak u nas?
                  • adas313 Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 09:38
                    Wygrała?

                    Kołodko, AWS, PiS - wszystkim się Balcerowicz nie podobał.

                    Mimo to nikt nie zaprezentował żadnej alternatywy.
          • tomasz10012 Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 08:08
            presentation1 napisał:

            > Kazdy polityk zainteresowany jest wladza.Wiem ze tr forum to kilkadziesiat
            > nikow pracujacych jak sepy dla udowodnienia ze jest inaczej jak jest.Z
            prostej
            > przyczyny-nie rzadza ci co by chcieli a jeszcze nie wiedza ze Oni nie beda
            > rzadzic nigdy.Spuscizna poprzednich rzadow to przezarte korupcja
            > spoleczenstwo,totalne zlodziejstwo,degenerada spoleczna.A ze sobie
            pokrzyczycie
            > ?
            > Przeciez w demokracji kazdy ma prawo glosu , wiec korzystacie.

            Szanowny Kolega mysli kategoriami jedynie słusznego kierunku
            rozumowania, "przewodnia siła narodu to już było".
            Dla Twojej pamięci przypominam, że w skład AWS wchodzili także bracia
            Kaczyńscy, a np.: Emil Wąsacz to był minister, który ich głosami ( m.in.)
            znalazł się w rządzie, jak i wielu innych , o których mówi się dzisiaj, że są
            aferzystami. Tylko nikt nie mówi, że bez przyzwolenia politycznego, bez woli
            politycznej ówcześnie rządzących, nic poszczególny jednostkowy człowiek by nie
            zrobił, tym bardzierj sprywatyzował państwowej firmy.
            Oczywiście, że każdy polityk myśli o władzy, to fakt niezaprzeczalny.
            Innym jednak niezaprzeczalnym faktem jest to, że władza dla samej władzy to
            czasowe funkcjonowanie, na bardzo krótką metę - spórz na dzisiejsze wiadomości
            z Węgier...
            PiS nie robi nic w sferze gospodarczej i żadnej innej, i to też niezaprzeczalny
            fakt - podaj chociaż jeden przykład spełnionej obietnicy wyborczej - chyba
            tylko taki, że będzie totalny burdel - co widać , i słychać i czuć.
            • presentation1 Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 08:19
              Odpowiedziales sam sobie.Wasacz okazal sie lotrem wiec...PiS robi to co powinni
              robic rzadzacy.
              Co do gospodarki.Juz kiedys pisalem.Poogladaj tv biznes.
              • tomasz10012 Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 08:37
                Kolego , Twój subiektywizm i brak realnego oceniania sytuacji sprowadza się do
                kultowego ( nie lubię tego słowa, ale muszę je tutaj użyć) sformułowania, że
                pozwolę zacytować klasyka: "nikt na nie będzie mówić, że białe jest białe, a
                czarne jest czarne".
                • pioskee Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 10:29
                  Ten wątek dostarcza kolejnych dowodów na to, że osób tak upartych w swej
                  gołosłownej krytyce, jak Tomasz10012, nie warto próbować przekonywać, bo żadne
                  fakty do nich nie docierają. Nie ma też oczywiście sensu polemizować ze stekiem
                  bredni, emitowanym przez sforę antyPiSiaków, którzy są zwykłymi, słabymi
                  głupkami. Głupkami, lub też sługuskami lewizny, którą nawet wychwalaja coraz
                  bardziej licząc na słabą pamięć ludzi.
                  Ciężko jest, co prawda, konkretnie odpowiedzieć na pytanie: jakie obietnice
                  wyborcze zrealizował PiS. Może trzeba jednak zauważyć, że ZAWSZE realizacja
                  jest inna (choćby co do terminu), niz obietnice wyborcze. Niech antyPiSiaki
                  przypomną sobie obietnice SLD, prezia-Kwacha (mieszkania - ha ha ha) i co z
                  nich zostało po 4 (lewizna) i 10 (prezio) latach.
                  A PiS (z "trudnymi" koalicjantami) zabrał się (to początek - nie czas na
                  podsumowania ani na plucie jadem) za generalne poprawianie spraw w służbie
                  zdrowia (zdewastowanej przez lewiznę i min.Łapińskiego), wymiarze
                  sprawiedliwości, służbach specjalnych (przez długie lata - rak polityki i
                  gospodarki). W poszczególnych resortach są nowe pomysły - także u Leppera
                  (dopłaty) i Giertycha (opieka lekarska w szkołach, szkoły o zaostrzonym
                  rygorze - na zachodzie od lat).
                  Ale po co wymieniać, jeśli żałosne antyPiSiaki maja swój ślepy "punkt widzenia".
                  • tomasz10012 Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 12:17
                    Twoja wypowiedź dowodzi pseudomniemania o własnym poziomie - tylko niewiadomo
                    czego: chamstwa, ignorancji,ślepoty politycznej czy po prostu prostactwa.
                    Dalsza polemika z człowiekiem Twojego pokroju jest poniżej jakiejkolwiek
                    inteligencji.
                    Żadnych konkretów tylko ciągłe dowodzenie, "że nikt Was nie przekona o tym, że
                    białe jest białe, a czarne jest czarne".To jest już nudne.
                    • pioskee Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 12:54
                      Sam uczyniłeś się głównym bohaterem swych napastliwych wytyków, prezentujesz
                      bowiem właśnie ZERO konkretów, tylko jakieś śmieszne wskazanie czyjegoś,
                      zabawnego przejęzyczenia.
                      Jesteś, jak widać, jednym z żałosnych antyPiSiaków, choć w moim pierwszym
                      poście wyrażnie nie zostałeś zaliczony do ich grona.
                      • tomasz10012 Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 13:47
                        Szanowny Kolego, wnioski jakie wysnuwasz przekraczają znacznie Twoje
                        intelektualne mozliwości.
                        Bardzo dziękuję za uznanie i nie przyjęcie mnie w poczet any-PiSaków (
                        przynajmniej za pierwszym razem.
                        Nigdzie nie napisałem i nie napiszę , że PiS jest "be", a PO "ajka".
                        To co dzieje się obecnie na polskiej scenie politycznej to wina zarówno PiS,
                        jak i PO - dla mnie reszta tak naprawdę w chwili obecnej się nie liczy.
                        Obie partie popełniły błędy w kontaktach wzajemnych, chociaż są wśród nich
                        koledzy, a nawet przyjaciele.
                        Osobiście także mam kolegów zarówno w PiS-ie, jak i w PO.
                        Zapewniam Ciebie, że ci ludzie naprawdę!!!, myślą podobnie.
                        MOje osobiste zdanie, to odsunąć zarówno z PiS-u, jak i z PO ludzi, którzy nie
                        chcą wzajemnej współpracy.
                        Bo nie mów mi, że kolalicja obecna to jest to o czym Ty marzyłeś.

                        • pioskee Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 15:49
                          Masz pewien kłopot w dyskusji.
                          Z jednej strony widzisz coś dowartościującego(??!) w gołosłownym i przez to
                          bezradnym wytykaniu komuś braków intelektualnych (to po prostu słaba riposta na
                          zasadzie odszczeknięcia).
                          Z drugiej zaś strony objawiasz wnioski, którym mogę przyklasnąć bez wahania (i
                          bez psychologicznego oporu przed przyznaniem racji oponentowi).
                          Tak - nie marzyłem o obecnej koalicji.
                          Tak - pokładałem swe nadzieje w powstaniu koalicji PiS-PO (ale na PiS
                          głosowałem z samoistnej motywacji).
                          Tak - odsuniecie ludzi z kierownictwa pomogłoby z pewnością w zaistnieniu
                          racjonalnej współpracy pomiędzy tymi partiami. Ale ja widzę głównie (choć może
                          nie w 100%) w PO kandydatów do takiej pragmatycznej wycinki (przegrani liderzy-
                          frustraci i polityczne niedołęgi).

                          ps.: nie jesteś jednak "żałosnym antyPiSiakiem" ale ... szkoda, że lubisz
                          czasem przywalić "od rzeczy" ;-)
              • jerzy30 PiS-dzielce i PiS-dziochy na gospodarce 19.09.06, 09:01
                sie nie znaja kompletnie - dlatego jako tako to idzie do przodu - oni tylko
                swoje bolszewickie bandy wprowadzaja do wladzy - ale to sie szybko skomczy
                • wrojoz Re: PiS-dzielce i PiS-dziochy na gospodarce 19.09.06, 10:51
                  Kaczyńscy podzielili Polskę. To kłótnicy.!!
            • koloratura1 Tego to akrat nie obiecywali. 19.09.06, 10:10
              tomasz10012 napisał:

              >
              > fakt - podaj chociaż jeden przykład spełnionej obietnicy wyborczej - chyba
              > tylko taki, że będzie totalny burdel - co widać , i słychać i czuć.

              Tak jakoś samo im wyszło...
          • zgredu76 Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 08:19
            > Spuscizna poprzednich rzadow to przezarte korupcja
            > spoleczenstwo,totalne zlodziejstwo,degenerada spoleczna.A ze sobie pokrzyczycie
            > ?
            >
            Wyjątkowo przyznaję co do powyższego rację. Tyle tylko, że to co uprawia obecny
            rząd, to jest właśnie słynny już TKM (swoją drogą hasło powstało za czasów
            Maryjana Pięknego).
            Jak nazwać obsadzanie wszelkich stanowisk "swoimi", ludźmi bez żadnych
            kwalifikacji, jak nazwać zmienianie prawa tak, by "swoi" mogli dopaść się do
            koryta, jak nazwać tworzenie nowych stanowisk tylko po to, by móc upchnąć
            kolejnych zasłużonych? Jak nazwać rząd tworzony przez skazanych i oskarżonych, a
            kierowany przez prawników (podobno)?
            To jest niby ta sprawiedliwość i tanie państwo? To nie są kpiny z demokracji?
            Ten rząd robi dokładnie to samo, o czym piszesz w swoim poście, tylko że jeszcze
            bardziej chamsko, nachalnie, nie licząc się z nikim i z niczym, kosztem
            społeczeństwa.
            Skoro to ci się podoba i to właśnie popierasz - hmm..., oceń się sam.
          • koloratura1 Nostradamus, czy ki diabeł? 19.09.06, 10:00
            presentation1 napisał:

            > nie rzadza ci co by chcieli a jeszcze nie wiedza ze Oni nie beda
            > rzadzic nigdy.

            PS.: Co to jest "degenerada społeczna"?
      • zigzaur Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 08:54
        A dlaczego połowa wyborców PiS nie ma przejść do PO?

        Wielu ludzi głosowało na PiS, bo chcieli naprawy państwa po SLD i PSL. Nie
        chcieli natomiast dawania stołków złodziejom.

        Wśród wyborców PiS zdarzają się też patrioci, którym nie podoba się lansowana
        przez pewną trzecioligową rodzinę wytrychów wizja Polski jako rosyjskiej guberni.
        • remik.bz Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 09:11
          zigzaur napisał:

          > A dlaczego połowa wyborców PiS nie ma przejść do PO?

          Bo PO nie jest dla nich alternatywą.
          Chodzi mi o "biednych nie z własnej winy".PO nazywa ich pogardliwie "moherami"
          i nie ma dla nich żadnej propozycji. A oni po ludzku się boja ,że pod rzadamiPO
          zdechną z głodu.
          Bo w propagandzie PO Polska jawi sie jako kraj wyłącznie dla młodych ,
          energicznych, ambitnych , wykształconych. A nie ma "wizji" co zrobić z tymi ,
          którym komuna odebrała szansę na gone życie i godną starość.

          Równiez dla ludzi młodszych , ale szanujących wartości patriotyczne ,
          konserwatywne , "rodzinne", katolickie PO jawi się jako partia , ktora za
          wszelką cenę stara się dopasować do zasad "zachodniej" poprawności politycznej
          ( co w praktyce oznacza ,że to "obciach" być katolem , ptriotą i nie uwazac
          związku gejowskiego za normalny)
          • zigzaur Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 10:01
            Zgoda, że PO życzliwiej myśli o młodych, wykształconych, bogatych i
            przedsiębiorczych.
            Dlaczego? Dlatego, że to właśnie ONI mogą polepszyć los starszych, gorzej
            wykształconych, biednych i biernych. Dając im pracę.

            PiS, Lepper i Giertych nikomu pracy i pieniędzy nie dadzą. Co najwyżej okradną
            przyszłe pokolenia zaciągając kredyty i deficyty.

            Ale co ich obchodzą przyszłe pokolenia? Jarosław Kaczyński dzieci nie ma,
            Tadeusz Rydzyk też nie.

            Wyobraź sobie, że sympatyzuję z PO, należę do kościoła rzymsko-katolickiego
            (chrzest, bierzmowanie, ślub, chrzest i bierzmowanie dziecka), jestem patriotą
            (zatroskanym) a żadnego związku gejowskiego nie mam wśród znajomych.
            • remik.bz Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 10:16
              zigzaur napisał:

              > Zgoda, że PO życzliwiej myśli o młodych, wykształconych, bogatych i
              > przedsiębiorczych.
              > Dlaczego? Dlatego, że to właśnie ONI mogą polepszyć los starszych, gorzej
              > wykształconych, biednych i biernych. Dając im pracę.
              >
              > PiS, Lepper i Giertych nikomu pracy i pieniędzy nie dadzą. Co najwyżej okradną
              > przyszłe pokolenia zaciągając kredyty i deficyty.
              >
              > Ale co ich obchodzą przyszłe pokolenia? Jarosław Kaczyński dzieci nie ma,
              > Tadeusz Rydzyk też nie.
              >
              > Wyobraź sobie, że sympatyzuję z PO, należę do kościoła rzymsko-katolickiego
              > (chrzest, bierzmowanie, ślub, chrzest i bierzmowanie dziecka), jestem patriotą
              > (zatroskanym) a żadnego związku gejowskiego nie mam wśród znajomych.

              I bardzo dobrze. Ja sympatyzuje z PiS-em i wcale nie postrzegam PO
              jako "krwiożerczej" , wyłącznie dla mlodych i silnych.
              Problem w tym ,że nie jestem w stanie wytłumaczyć kolegom "moherom" ,żeby się
              PO nie obawiali. Że gdy mlodzi "zarobią" to i "starym" bedzie lepiej.
              Nie ja powinienem to robić i tłumaczyć tylko PO.
          • szoszan Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 10:14
            Nie wiem skąd to wziąłeś albo które media Ci to wdrukowały ale zapewniam Cię,
            że PO nie jest partią "dla młodych ,
            energicznych, ambitnych , wykształconych" ani w podobny sposób nie widzi
            Polski, także w propagandzie.Zresztą podobnie lewicowo- populistyczna SO czy
            też PSL,socjaldemokraci. Często popełniany przez żurnalistów błąd: przenoszenie
            wyrazistości liderów czy kontrowersyjnych haseł na myślenie całego elektoratu
            czy członków partii. Nie myśl tak powierzchownie. Ludzie różnią się od siebie
            nie tylko poglądami politycznymi, ale np. grubością portfela czy miejscem
            zamieszkania.
            • remik.bz Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 10:21
              szoszan napisała:

              > Nie wiem skąd to wziąłeś albo które media Ci to wdrukowały ale zapewniam Cię,
              > że PO nie jest partią "dla młodych ,
              > energicznych, ambitnych , wykształconych" ani w podobny sposób nie widzi
              > Polski, także w propagandzie.Zresztą podobnie lewicowo- populistyczna SO czy
              > też PSL,socjaldemokraci. Często popełniany przez żurnalistów błąd:
              przenoszenie
              >
              > wyrazistości liderów czy kontrowersyjnych haseł na myślenie całego
              elektoratu
              > czy członków partii. Nie myśl tak powierzchownie. Ludzie różnią się od siebie
              > nie tylko poglądami politycznymi, ale np. grubością portfela czy miejscem
              > zamieszkania.

              Ja o tym wiem. Problem w tym ,że duża część elektoratu PiS-u jednak postrzega
              PO jako nieprzyjazne "starym i słabym".
              W koncu tyle padło słów o "moherach" , "motłochu" , ktory hamuje rozwój kraju i
              jest ciężarem.
              PO strasznie się boi , aby nie być posądzonym o "prosocjalne" zapędy.
              • szoszan Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 10:30
                >> duża część elektoratu PiS-u jednak postrzega
                > PO jako nieprzyjazne "starym i słabym"<<
                Pełna zgoda.Jak z dalszym:>>"moherach" , "motłochu" , ktory hamuje rozwój kraju
                i jest ciężarem<< choć oczywiście nie uważam, że Ci ludzie są jakimś ciężarem a
                naturalną koleją wydarzeń historycznych czy społecznych.Zastanawiam się tylko i
                nie potrafię sobie odpowiedzieć skąd ta nagła w sumie międzypokoleniowa
                agresja,antagonizm, podkręcane przez polityków i media?Może to rzeczywiście
                tylko walka o wpływy i władzę i nic więcej?
      • ontos2 Przypomnę , że Lem nie żyje. 19.09.06, 09:27
        Ale to juz nie fantazjowanie, to schizofrenia.
      • adas313 Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 09:36
        PiS nie będzie rządził samodzielnie.

        Będzie skazany na SamooBronę, ze wszystkimi tego konsekwencjami.

        Lepper da Kaczyńskiemu wówczas prosty wybór: albo resorty siłowe, albo SO z PO
        powołuje komisję śledczą ds. SKOK.
      • koloratura1 Re: Wybory-koniecznosc? 19.09.06, 09:46
        presentation1 napisał:

        > Powinny odbyc sie przedterminowe wybory.Juz wczoraj pisalem ze to rozsadne
        > wyjscie.PiS bedzie rzadzil samodzielnie.Okaze sie ze czesc PO przejdzie na
        > ich strone,czesc Samoobrony oraz czesc LPR.Spoleczenstwo nie stracilo wiary w
        > PiS.

        To poważne forum, kabaretu komentować tutaj nie zamierzam.

        > Zreszta do tej pory a przeciez minelo kilkanascie lat to jedyna formacja
        > ktora moze pochwalic sie sukcesami w tak wielu dziedzinach zycia.

        Proszę, wymień choć parę, najlepiej w punktach.
    • mishuggah J. Kaczyński: Tak rządzić dalej się nie da 19.09.06, 07:35
      Ten patafian Kaczyński najpierw sam wszystko rozwala, bawi się niczym pionkami
      na szachownicy, stara się ustawiać po swojemu, a gdy coś mu nie wychodzi (i
      chwała) to z płaczem, że "niedobry Lepper chce wszystko popsuć"...

      To było do przewidzenia, że Lepper się nie da (przy całej swojej burakowatości
      przynajmniej to w nim pozytywne), a wszystko zacznie się sypać wcześniej niż
      później...

      Szkoda tylko, że nawet gdyby doszło do przedterminowych wyborów dajmy na to na
      wiosnę (i PiS stracilby władzę), to tego, co już straciliśmy za rządów
      Kaczyńskiego, nie odzyskamy tak szybko.

      KACZKI NA TACZKI!!!
      • zigzaur Re: J. Kaczyński: Tak rządzić dalej się nie da 19.09.06, 08:56
        Każdy, kto wchodził w konszachty z Lepperem, dostawał nożem w plecy.
        Czy Kaczyńscy naprawdę nie widzą, co się stało z SLD i PSL?
        • adas313 Re: J. Kaczyński: Tak rządzić dalej się nie da 19.09.06, 09:40
          Sami się sparzyli na pakcie stabilizacyjnym zresztą.
        • ready4freddy Re: J. Kaczyński: Tak rządzić dalej się nie da 19.09.06, 09:43
          ale Jarek jest twardziel i nie peka. mial (i pewnie nadal ma) nadzieje, ze tym
          razem to on pierwszy wyciagnie colta. w samo poludnie, w morde, nawet Kuper
          jest. tyle ze Kaczy, nie Gary. taki eastern.
          • zigzaur Re: J. Kaczyński: Tak rządzić dalej się nie da 19.09.06, 10:03
            Tylko, że Jarek nie wie, że polskie życie polityczne to nie western. Tu nie ma
            uczciwych pojedynków. Tu są strzały w plecy.
            • ready4freddy Re: J. Kaczyński: Tak rządzić dalej się nie da 19.09.06, 10:18
              no tez wlasnie mowie, ze nie western, a eastern :) swoja droga te dwa pastuchy,
              tfu, kowboje siebie warci.
    • sumienie.lk Jakże nam przykro, że Kaczyński jest zawiedziony 19.09.06, 07:36
      Dzękujemy Panu Premierowi i gorąco prosimy o całkowite wycofanie się z
      polityki, żeby już nie musiał Pan narażać swej wątłej psyche na spotkania z
      ludźmi pokroju Leppera. Pa pa pa pa pa pa...
      • wrojoz Re: Jakże nam przykro, że Kaczyński jest zawiedzi 19.09.06, 10:53
        Odejdż zawiedziony w niebyt, my Polacy jesteśmy bardziej zawiedzeni.
    • grogreg Panie Premierze......... 19.09.06, 07:36
      Przeciez Pan doskonale wie co sie w takich sytuacjach mowi. "SD"
      • sumienie.lk Re: Panie Premierze......... 19.09.06, 07:39
        Tonie ten Kaczor, to jego brat Lech zasłynął z tego powiedzonka. Ale obaj są
        malutkiego pokroju więc i pomyłka niewielka.
        • grogreg Re: Panie Premierze......... 19.09.06, 07:56
          Moze brat z doswiadczen brata czerpac, prawda?
      • wrojoz Re: Panie Premierze......... 19.09.06, 10:54
        Wstydu oszczędż.!! Odejdż.!!
    • jardo-g Re: J. Kaczyński: Tak rządzić dalej się nie da 19.09.06, 07:40
      takiej dawki kłamstw, jak ze strony PiS nie mieliśmy nigdy w historii III RP.
      Gdzie obiecane dwie stawki podatkowe, gdzie budżet zadaniowy, gdzie ułatwienia
      dla przedsiębiorców? Należy dodać izolację Polski na arenie międzynarodowej.
      Lepiej będzie jak nieudacznicy ustąpią.
      • mishuggah Re: J. Kaczyński: Tak rządzić dalej się nie da 19.09.06, 07:43
        jardo-g napisał:

        > takiej dawki kłamstw, jak ze strony PiS nie mieliśmy nigdy w historii III RP.
        > Gdzie obiecane dwie stawki podatkowe, gdzie budżet zadaniowy, gdzie ułatwienia
        > dla przedsiębiorców? Należy dodać izolację Polski na arenie międzynarodowej.
        > Lepiej będzie jak nieudacznicy ustąpią.

        Jakto gdzie?! Dokładnie tam, gdzie:
        - tanie państwo (kilka nowych instytucji, nowe resorty),
        - 3 miliony mieszkań (już liczyli, że to nierealne),
        - obniżenie kosztów pracy (rosną),
        - odpolitycznienie mediów (buahahahaha),

        jeszcze wyliczać?!
        • jardo-g Re: J. Kaczyński: Tak rządzić dalej się nie da 19.09.06, 07:58
          nawet IV RP nie dali rady wprowadzić. Cały czas mamy trzecią (wystarczy
          sprawdzić w konstytucji).... Chociaż to akurat mi nie przeszkadza.
    • 123rbr Re: J. Kaczyński: Tak rządzić dalej się nie da 19.09.06, 07:43
      Czy ten facet na zdjęciu jest normalny?
    • grey_wolf_666 J. Kaczyński: Tak rządzić dalej się nie da 19.09.06, 07:44
      Każdy konus widzi świat ze swojej perspektywy.Im mniej cm od gleby do poziomu
      wzroku tym dziwniejsze postrzeganie świata.Widać trauma dziecięcych przeżyć
      nigdy ich nie opuści,zawsze będą żyli w świecie bajek a realny świat będzie dla
      nich dziwadłem.
      • 1zorro Kaczor,szybko sie zorientowales z kim rzadzisz??? 19.09.06, 07:48
        to bylo do przewidzenia od samego poczatku, no ale coz sie nie robi dla
        utrzymania przy wladzy. Zawrzecie pakt nawet z diablem? Byle jeszcze pare
        miesiecy bo moze sie cud wydarzy albo tepy narod na kolejna bajeczke sie
        nabierze?
        • wrojoz Re: Kaczor,szybko sie zorientowales z kim rzadzis 19.09.06, 10:54
          Wszystkie Anty-kaczory łączcie się.
    • mark.pop J. Kaczyński: Tak rządzić dalej się nie da 19.09.06, 07:45
      to trzeba bylo na uklad z wiesniakiem nie isc??? przeciez to bylo do
      przewidzenia. chyba nikt nie mial watpliwosci ze leper bedzie teraz
      chcial "cala reke".
      • mishuggah Re: J. Kaczyński: Tak rządzić dalej się nie da 19.09.06, 07:45
        chłop żywemu nie przepuści...
      • koloratura1 Re: J. Kaczyński: Tak rządzić dalej się nie da 19.09.06, 11:25
        mark.pop napisał:

        > to trzeba bylo na uklad z wiesniakiem nie isc??? przeciez to bylo do
        > przewidzenia. chyba nikt nie mial watpliwosci ze leper bedzie teraz
        > chcial "cala reke".

        Dziwisz mu się? Przecież to normalne, że nie chce, aby Samoobrona "rozpuściła
        się" w PiSie.
    • tenare Odejdź, odejdź, przecież nie da się rządzić... 19.09.06, 07:45
      Zamień się z bratem, nikt nie zauważy.
      Całowanie pupki Kondomizy jest słodkie.
      • wrojoz Re: Odejdź, odejdź, przecież nie da się rządzić.. 19.09.06, 10:55
        Pocałuj Sikorskiego i odejdż.!!!
    • albrecht_kalb Re: J. Kaczyński: Tak rządzić dalej się nie da 19.09.06, 07:46
      Btw. jesli nie da sie rzadzic i bidancia ma dosyc to moze czas zebrac zabawki i wynocha z piaskownicy?? Panie Premierze apeluje, prosze skonczyc sie meczyc dla panskiego i naszego zdrowia, naprawde nikomu nie stanie sie krzywda jesli Pan odejdzie!!!
      Tylko ze nie przypominam sobie aby Prezio zrobil choc raz cos co obiecywal, buhahahaha
    • teka62 to się chłopie 19.09.06, 07:47
      podaj do dymisji razem ze swoimi gnomami.Większość Polaków na to czeka.
      • wiktoriaka Re: to się chłopie 19.09.06, 07:56
        teka62 napisał:

        > podaj do dymisji razem ze swoimi gnomami.Większość Polaków na to czeka.

        Niestety chyba nie masz racji. Większość Polaków dalej wierzy w obietnice
        Kaczora, wydaje im się, że dostaną dobrobyt za darmo. Boję się, że rodacy
        przejrzą na oczy dopiero, kiedy już przejemy wzrost gospodarczy i okaże się, że
        bez poważnych reform już dalej nie można rządzić.
        • presentation1 Re: to się chłopie 19.09.06, 08:01
          I teraz czekasz na jakies niepowodzenia?To jest chore
          • koloratura1 Re: to się chłopie 19.09.06, 11:36
            presentation1 napisał:

            > I teraz czekasz na jakies niepowodzenia?To jest chore

            CZEKASZ ???!!!
            Mało ich dotąd było?!
        • pioskee Re: to się chłopie 19.09.06, 11:23
          A jaki masz wiktoriako lepszy pomysł ??
          Może uważasz, że lepiej uwierzyć w obietnice lewizny, która była przy władzy
          ale nigdy żadnych reform nie zrobiła (chyba, że liczy sie "reforma"
          min.Łapińskiego rozwalająca system służby zdrowia), pomimo dobrej koniunktury
          gospodarczej. Zajmowała sie tylko kłamstwami, złodziejstwem (fakty, śledztwa,
          wyroki!) i propagandowa walką z "dziura budżetową", której nigdy nie było (był
          tylko normalny deficyt, jak co roku, niestety, w naszych budżetach).
          Moze uważasz, że lepiej uwierzyć złotoustym geniuszom z PO, którzy gadać
          potrafią super ale potem pewnie połowę spraw do załatwienia zamietliby pod
          dywanik (to jakiś wirus w PO - vide Julia Pitera, której nie przeszkadza
          towarzystwo różnych kombinatorków w partii), a druga połowę ustawili wg swoich
          szalenie nowoczesnych i liberalnych koncepcji.
          • koloratura1 Re: to się chłopie 19.09.06, 11:42
            pioskee napisał:

            > A jaki masz wiktoriako lepszy pomysł ??
            > Może uważasz, że lepiej uwierzyć w obietnice lewizny, która była przy władzy
            > ale nigdy żadnych reform nie zrobiła (...)

            Gdyby ta "lewizna" nie zasypała dziury budżetowej po "prawiźnie", a na dzień
            dobry nie zostawiła Kaczkom paru mliardów w budżecie w prezencie, to nawet i o
            becikowym mogliby sobie pomarzyć... Że już nie wspomnę o szeregu innych pomysłów
            z gatunku "tanie państwo".
            • pioskee Re: to się chłopie 19.09.06, 12:02
              Śmieszny jesteś z tą "dziurą" ale widocznie paplanie millera sie opłaciło -
              bohater, zasypał "dziurę".
      • presentation1 Re: to się chłopie 19.09.06, 08:00
        wiekszosc lewakow,zbokow o tym marzy.Pisz uczciwie.
        • indianski Re: to się chłopie 19.09.06, 08:07
          biedny jestes , jak ty wytrzymujesz w tej rozpustnej , lewackiej ,
          zarabizowanej francji ? pewnie dzien zaczynasz od bicia glowa w sciane .
          • presentation1 Re: to się chłopie 19.09.06, 08:16
            Akurat tak sie sklada ze nie znam zadnego lewaka.W ogole mam to gdzies.Mijam
            ludzi-Oni mnie.Zamiast o polityce dyskutuje o wodzie w morzu-moze warto sie
            wykapac?Czego i Tobie zycze.A co do Francji.Tu rzadzi prawica.W moim miescie
            mer tez jest z prawicy.To tyle
            • wdmochow Re: to się chłopie 19.09.06, 10:38
              Jak mieszkasz poza Polską, to powstrzymaj się łaskawie od pouczania tych co Tu
              mieszkają jak mają żyć.
              Najlepiej mieszkać sobie zagranicą i mówić Polakom w kraju co jest dobre dla
              nich, a co złe.
              Tfu!
        • battosai Re: to się chłopie 19.09.06, 14:18
          Jak się czyta naszych forumowych bolszewiczków typu presentationy, galby, czy
          inne junkry (w dużej części nadających zresztą z zagranicy), to można nabrać
          przeświadczenia, że 99% Polaków - co tam Polaków - mieszkańców Ziemi - to
          lewactwo i tylko ten 1%, który oni reprezentują, stanowi zdrową tkankę narodu.

          Ciekawą definicję lewaka muszą mieć wyżej wymienieni.

          Na szczęście, choć bolszewia pisowska na tym forum głośno gardłuje, w normalnym
          życiu jest niewidoczna - nikt tych sfrustrowanych ludzików w realu nie zauważa i
          pewnie to ich boli - dopiero w necie mogą pokazać, kim to oni nie są.

          Cóż, jeśli chodzi o kompleksy, macie dobre wzory do naśladowania w postaci braci.
      • remik.bz Dymisja i co dalej ? 19.09.06, 08:35
        teka62 napisał:

        > podaj do dymisji razem ze swoimi gnomami.Większość Polaków na to czeka.

        OK , dymisja "Kaczora" i co dalej ? Zakładam ,że znasz nasze prawo w tym
        przypadku .
        • koloratura1 Słusznie zakładasz; znam.. I - służę: 19.09.06, 12:05
          remik.bz napisał:

          >
          > OK , dymisja "Kaczora" i co dalej ? Zakładam ,że znasz nasze prawo w tym
          > przypadku .

          WARIANT A - Prezydent nie przyjmje dymisji:
          - Kaczki "rządzą" dalej, z przystawkami lub bez = rząd mniejszościowy, popierany
          przez PO, a nawet - gdzieniegdzie - przez SLD, jeśli odczepi się od "naprawy"
          państwa a'la bolszewia i zajmie naprawą gospodarki.

          WARIANT B - Prezydent przyjmuje dymisję:
          - Parlament powołuje nowy rząd (mało prawdopodobne choć nie niemożliwe: PO, SLD,
          PSL przy poparciu rozsądnych, a zbrzydzonych dotychczasowymi działaniami
          Kaczorów, posłów z PiS).
          - Parlament nie jest w stanie wyłonić nowego rządu - prezydent rozpisuje wybory.
          a) Wygrywa PO, dobry wynik osiąga zjednoczony centrolew, co wystarcza do
          rządzenia. (Świetnie!)
          b) Nikt tak naprawdę nie wygrywa, nikt się z niki nie może dogadać, rząd nie
          powstaje - kolejne wybory, itd... (tragedia!)

    • alland1 J. Kaczyński: Tak rządzić dalej się nie da 19.09.06, 07:47
      To jest żałosne!!Jak się nie da rządzić to won do roboty!!!Pognać ich
      wszystkich!!Kula w łeb dla tych szubrawców i złodziei!!
    • weronika226 J. Kaczyński: Tak rządzić dalej się nie da 19.09.06, 07:49
      Chyba Kaczyński lekko się myli jedynym który rozwala demokracje jest on sam,
      nie powinien zrzucać winy na innych!!!
    • brutt To niech się mały kartofelek znowu nadąsa 19.09.06, 07:51
      i niech się obrazi na wszystkich, zabierze swoje zabawki i Lepperów, i niech
      zniknie.
    • prawdziwy.polak Polacy powinni pójść w ślady Wegrów 19.09.06, 07:52
      ...i wykopać tę dzicz, jak leci.
      • kronopio77 Raport z placu budowy tzw. "IV RP", smutne fakty: 19.09.06, 08:40
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=47567524
        Miłej lektury :)
        • resdes Kaczor budzi sie z palcem w nocniku. 19.09.06, 08:45
          .
          • adas313 Najwyraźniej JK nie jest "genialnym strategiem" 19.09.06, 09:33
            skoro wychodzi a to, że Andriej go ograł.
            • krasnov Re: "rządzić od awantury do awantury" 19.09.06, 09:47
              Ale przecież bliźniacy uwielbiają awantury, najlepiej im się wtedy pracuje. Sami robią awantury, gdzie tylko się da…
              • almagus Re: poprzez kłamstwo i cyrk nie da się rządzić tak 19.09.06, 10:11
                Poprzez kłamstwo i cyrk nie da się rządzić tak światłym narodem.
                Narodem doświadczonym ciężko brakiem inteligencji, ospałością genetyczną oraz
                przyjmowaniem na wiarę.
                Wszystkiemu winien dziadek Tuska co wywołał II wojnę światową, dlatego
                rozpoczęli trzecią , aby tę drugą dokończyć IV w stanie wojennym!
                www.youtube.com/watch?v=fCPdo2jd84Y&search=donald%20tusk
                I kłamać , kłamać razem TV SSram!
                Mamusię tak kochają , a dziadka w grobie nie uszanują!


                Na pawia puszczam pawia!

                Marż, marż PiSonia,
                marżę masz Narodzie,
                hiper marżę głuponia
                zapłacimy w zgodzie!

                Wśród wielu ludzkich spraw
                on chodzi jak ten paw.
                Chodzi i smrodzi,
                i nonsensy płodzi,
                ma taki posła fach!
                Jak może szkodzi,
                obietnicami zwodzi,
                wypije parę flach,
                ma taki posła fach!
                Jak naród sobie życzy
                utopi w gnojowicy,
                na wrogów sypnie piach,
                ma taki posła fach!
                Jak kłamać już od rana,
                wcisk kitu dla tumana,
                być z TiVi w zapadłych wsiach,
                ma taki posła fach!
                • stefanku1 Re: poprzez kłamstwo i cyrk nie da się rządzić ta 19.09.06, 10:50
                  Musiales byc mocno zdenerwowany...
              • wrojoz Re: "rządzić od awantury do awantury" 19.09.06, 10:46
                Bo wszyscy z PiSu to awanturnicy, kłamcy.
            • wrojoz Re: Najwyraźniej JK nie jest "genialnym strategie 19.09.06, 10:46
              A może bądzie Jarosław K.? Tylko czy prokuratura się zgodzi.?
          • wrojoz Re: Kaczor budzi sie z palcem w nocniku. 19.09.06, 10:45
            Precz z kaczyńskimi.!!!
      • wrojoz Re: Polacy powinni pójść w ślady Wegrów 19.09.06, 10:44
        Przecież w Polsce wybory też były oparte na kłamstwach.!! Nic nie dotrzymano.
        • stefanku1 Re: Polacy powinni pójść w ślady Wegrów 19.09.06, 10:52
          wrojoz napisał:

          > Przecież w Polsce wybory też były oparte na kłamstwach.!! Nic nie dotrzymano.
          Zgadza sie!
    • sumienie.lk silesiusa, galbę, jolkę i innych aparatczyków... 19.09.06, 07:53
      też wykopiemy. Co do jednego.
      • silesius.monachijski0 Marzenia lewaka po konsumpcji alkoholu 19.09.06, 07:59
        Skonczy sie jak zawsze, czyli wielkim kacem

        sumienie.lk napisał:

        > też wykopiemy. Co do jednego.
        • sumienie.lk silesius, wszyscy ciebie znamy aparatczyku PiS 19.09.06, 08:01
          Nie bój, nie bój... ciebie też wykopiemy...
          • ojciec_rereredaktor sumienie.L.K. - lewicowego komucha? brrrrrr 19.09.06, 08:39
            koles ciebie nie powinno byc tutaj juz od 1992 roku. Białoruś Kuba Korea Birma
            czekają
        • gaspar2 Re: Marzenia lewaka po konsumpcji alkoholu 19.09.06, 08:21
          silesius.monachijski0 napisał:

          > Skonczy sie jak zawsze, czyli wielkim kacem
          >
          > sumienie.lk napisał:
          >
          > > też wykopiemy. Co do jednego.
          Silesius ty nie masz jeszcze kaca?
          • podatnik2 Mam sposób na Leppera: ordynacja wiekszosciowa 19.09.06, 08:25
            w jednomandatowych okregach wyborczych.
            Prosze tylko spojrzec na reprezentacje Samoobrony w Senacie...
        • stefanku1 Re: Marzenia lewaka po konsumpcji alkoholu 19.09.06, 10:53
          silesius.monachijski0 napisał:

          > Skonczy sie jak zawsze, czyli wielkim kacem
          >
          > sumienie.lk napisał:
          >
          > > też wykopiemy. Co do jednego.

          A co pija prawico-nacjonalisci? Szalej?
      • 1410_tenrok Oni muszą zostac - to cyrkowcy intelektualni! 19.09.06, 10:47
        To repery wyznaczające polskie narodowe szalenstwo.
        Kocham ich posty - są takie słodkie. Czasem przypominają mi rodzinę Adamsów.
        Jak uważacie, kto robi za rąsie??????????
        • wrojoz Re: Oni muszą zostac - to cyrkowcy intelektualni! 19.09.06, 10:50
          Ale nam nie potrzeba cyrku. Polska ma dać szansę ludziom.!!
          • 1410_tenrok To niestety inna bajka. Elektorat ich nie interesu 19.09.06, 11:02
            je. Elektoratem zajęli sie Tony Blair oraz Królowa Elżbieta......
    • wazari_kwantyzator Re: Kopnij sie lepiej w kostke i obudz; 19.09.06, 07:56
      silesius.monachijski0 napisał:
      > dla wnusia wehrmachtowca...

      A niegdyś Kurski: ciemny lud to kupi.

      milego dnia :)
      • silesius.monachijski0 Re: Kopnij sie lepiej w kostke i obudz; 19.09.06, 08:00
        klamstw Tuska o "dziadku patriocie" lud jednak nie kupil; czyli: nie taki ten
        lud glupi

        wazari_kwantyzator napisał:

        > silesius.monachijski0 napisał:
        > > dla wnusia wehrmachtowca...
        >
        > A niegdyś Kurski: ciemny lud to kupi.
        >
        > milego dnia :)
        • sumienie.lk Bóg ci rozum pomieszał silesius... 19.09.06, 08:04
          a skoro już dostąpiłeś tej łaski, to schowaj się w kruchcie i wal paciorki na
          chwałę ojca Rydzyka...
          • a.k.traper Bóg jest nieograniczenie miłosierny, wszystkich 19.09.06, 09:48
            kocha, nie jego wina że część wyborców jest niemiłosiernie ograniczona, materiał
            spartolony genetycznie.
        • indianski Re: Kopnij sie lepiej w kostke i obudz; 19.09.06, 08:04
          synu volksdeutscha - przeciez twoja rodzina to tacy sami patrioci . moze
          stulisz w koncu dziob , i aaczniesz pisac na forum NPD ?
        • wazari_kwantyzator Re: Kopnij sie lepiej w kostke i obudz; 19.09.06, 08:09
          a zadales sobie trud, moj drogi, sprawdzenia zrodel historycznych jak to bylo z
          jego dziadkiem?
          i trudniejsze pytanie: a zadales sobie trud oddzielenia konkretnej jednostki i
          jej moralnej oceny od uwarunkowan dziadkowehrmachtowych? podarzajac Twoim tokiem
          rozumowania skonczymy wszyscy w piekle, nasz praprzodek zjadl w koncu pieprzone
          jablko... i co teraz?
        • ready4freddy Re: Kopnij sie lepiej w kostke i obudz; 19.09.06, 09:40
          nie ujadaj tyle, sznaucer, bo ochrypniesz. zobacz, Jacus tez darl gumiaka i
          zachorowal. az do sadu nie mogl isc nasz klamczuszek. a tak przy okazji - tam u
          was w PiSuarze kaza klamac, czy wy tak sami z siebie?
    • borrus J. Kaczyński: Tak rządzić dalej się nie da 19.09.06, 07:59
      też tak uważam. Trzeba mu pogonić kota...
      • ready4freddy Re: J. Kaczyński: Tak rządzić dalej się nie da 19.09.06, 09:41
        Edgar juz raz mu pogonil kota. oknem. ale to tylko plotki rozpuszczane przez
        Uklad :)
      • koloratura1 Re: J. Kaczyński: Tak rządzić dalej się nie da 19.09.06, 12:07
        borrus napisał:

        > też tak uważam. Trzeba mu pogonić kota...

        Kota mu zostaw. Co zwierzątko winne?
    • yanuss J. Kaczyński: Tak rządzić dalej się nie da 19.09.06, 08:03
      Lepper nie moze dopuscic by PiS do konca rozwiazal WSI. Bedzie trul bzdury byle
      przeszkadzac. Jest cos chorego w kraju, ktory takich "polytykow" wybiera w
      wyborach. Sadze, ze to przez ogolne otumanienie spoleczne. Ludzie sa w Polsce
      slabo wyksztalceni, nie umieja liczyc. Krzykacz i duren, ktory nie ma
      watpliwosci bedzie dla nich lepszy niz czlowiek szczerze przedstawiajacy rozne
      aspekty sprawy.
      Z drugiej strony media tworza specjalnie sytuacje zametu by wciaz podwazac
      koalicje. Wybiorcza jest tu wiodaca. Nie myslicie o panstwie, dla was byle
      "nasi" rzadzili.
    • tadziass J. Kaczyński: Tak rządzić dalej się nie da 19.09.06, 08:03
      E tam, gadanie. Kaczyński nie odpuści. Nic go poza władzą nie interesuje.
    • kropka9991 J. Kaczyński: Tak rządzić dalej się nie da 19.09.06, 08:10
      Skoro Kaczyński stwierdza że 'tak dalej rządzić się nie da" to niech on sam
      podejmie stosowną decyzję, a nie czeka na Leppera by ten się zdecydował. Lepper
      stwierdza że właśnie tak się da - bo zna mądrość ludową że najtrwalsza jest
      prowizorka. Kaczyński - skoro rządzi - niech się raz odważy podjąć decyzję bez
      trwożliwego oglądania się na boki, a nie szuka wokół siebie kogoś by obarczyć go
      odpowiedzialnością za skutki swoich działań. A jeśli boi się zmian, to po co te
      pogróżki że tak dalej się nie da.
      • adas313 Re: J. Kaczyński: Tak rządzić dalej się nie da 19.09.06, 09:52
        Nikt nie chce podjąć tej decyzji, bo ten kto ją podejmie będzie "winny chaosu".

        Tak naprawdę nie zazdroszczę PiSowi.

        To oni, a nie Lepper są dla wszystkich partii "wrogiem publicznym" nr 1.

        Dziwne czemu jeszcze nikt nie wpadł na pomysł powołania komisji śledczej ds.
        SKOK i wezwania przed nią:

        - Lecha Kaczyńskiego, jego córki i zięcia
        - Przemysława Gosiewskiego
        - Małgorzaty Gosiewskiej
        - Artura Zawiszy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka