parob
22.09.06, 11:35
aj, to wina PiS, jakby nie powodowali napięcia między Polską i Nimcami, to nie byłoby niemieckich roszczeń bo przecież Niemcy to taki pokojowy naród i tylko agresją na agresję reaguje. Jak w 39 r. Trzeba było dalej głaskać zachodniego sąsiada, nie wtrącać się w wyroki niemieckich sadów ( jak ten, zakazujący rozmawiac po polsku z dziecmi rozwiedzinego z Niemką Polaka- dzieci przyuznane Niemce). nie mówić nic o braku symetrii w przywilejach dla mniejszości, godzić się na rurę itd.