Dodaj do ulubionych

Po co ta akcja??

IP: 212.122.200.* 15.11.03, 14:45
Po co całe to zamieszanie?? Jeśli chcecie "uwalniać" książki, zanieście je do
osiedlowej biblioteki. Bibliotekarze się ucieszą. Na pewno skorzysta z tych
książek więcej osób i jest mniejsze prawdopodobieństwo, że książka się
zagubi.
Obserwuj wątek
    • alka_xx Re: Po co ta akcja?? 15.11.03, 15:04
      nareszcie jakis rozsadny glos, niestety malo medialny, a przeciez o to w tej
      calej akcji chodzi, no nie????

      • Gość: paweł Re: Po co ta akcja?? IP: 80.51.234.* 16.11.03, 12:39
        jestem tego samego zdania. Zabawa z zostawianiem książek..niby ma
        rozpowszechnić czytanie.. a tak naprawdę książki będą ginąć i marnować
        sie..Lepiej oddać do biblioteki..
        • Gość: manwe Re: Po co ta akcja?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.11.03, 13:19
          a gdzie sie podzial wasz romantyzm ;) o wiele ciekawiej jest znalezc ksiazke w
          parku na lawce lub "punkcie wymiany" niz szukac jej w szarej bibliotece, gdzie
          za biorkiem siedzi smutna pani i przybija pieczatki jaky wypuszczala ksiazke na
          przepustke...
          • Gość: natka Re: Po co ta akcja?? IP: *.topole.waw.pl 16.11.03, 16:15
            phi! romantyzm...nie wiem, czy pamiętasz, ale to właśnie romantyzm spowodował
            zgubę tysięcy Polaków.poza tym nie widzę nic romantycznego w tym, że znajdę
            gdzieś na ławce książkę przemoczoną przez deszcz.albo, że znajdzie ją jakiś
            bezdomny i będzie chciał sprzedać na ulicznym straganie.
            Jeżeli już mam się zgodzić z oddawaniem książek komukolwiek(bo to inna bajka)w
            całości się zgadzam z ideą oddawania książek do biblioteki, w końcu od czego
            one są??
            • Gość: manwe Re: Po co ta akcja?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.11.03, 00:22
              na innym forum napisalem to samo na temat romantycznych zrywow, ale po chwili
              namyslu usunalem ta czesc swojej wypowiedzi. widzisz, doskonale wiem jak
              konczyly sie romantyczne zrywy niepodlegolosciowe typu "ja z synowcem na czele
              i jakos to bedzie..." ale gdyby nie one to ja klikalbym teraz z Breslau, o ile
              wogole bym klikal... romantyczne powstania konczyly sie wielkimi kleskami, ale
              gdyby nie one to po 100 latach zaborow polacy nie czuliby nawet potrzeby walki.
              poza tym zycie bez fantazji, romantyzmu i "a-dlaczego-nie-?!" byloby strasznie
              nudne.
              a gdybym w parku na lawce znalazl przemoknieta ksiazke ktora zobaczyla pol
              polski wedrujaz z rak do rak, przeczytalbym ja natychmiast, podczas gdy do
              biblioteki nie chodze "bo itak nie mialbym czasu zeby to przeczytac..."
            • garg_ul Re: Po co ta akcja?? 07.03.04, 21:56
              > w
              > całości się zgadzam z ideą oddawania książek do biblioteki, w końcu od czego
              > one są??

              Jak dla mnie to głównie do naliczania kary ;P A książką się trzeba delektować.
              A jak czasem nie ma czasu?
              _______________________________________________
              Prawda leży zazwyczaj pośrodku. Najczęściej bez nagrobka.
          • Gość: alka Re: Po co ta akcja?? IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 29.11.03, 22:11
            Przepraszam, ale absolutnie nie zgadzam sie z ta opinia. Teraz nie ma juz
            szarych bibliotek osiedlowych ( przynajmniej w Krakowie- Srodmiesciu) a
            wszystkie bibliotekarki sa usmiechniete i dowcipne. Czytelnicy z przyjemnoscia
            do nas przychodza i wychodza zawsze zadowoleni, zapraszam
            • Gość: maggiee22 Re: Po co ta akcja?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.03, 23:42
              no to zapraszam do warszawy-bibliotekarki wsciekle i zupelnie nie znajace sie
              na ksiazkach, ksiazki w okropnym szarym papierze...afuuu...
              akcja jest po to,zeby ksiazkami,czytaniem sie dzielic. zeby sprawiac sobie
              drobne przyjemnosci i prezenty...
              • Gość: Miranda Re: Po co ta akcja?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.03, 20:12
                Po co te uogólnienia? Bibliotekarki, także w Warszawie są różne, tak jak ludzie
                są różni. Wiele z nich jest b. miłych.
    • Gość: Misia Re: Po co ta akcja?? IP: *.tp1.net / 195.116.209.* 11.12.03, 23:44
      Ta akcja to głupota!
    • Gość: leonardo. Re: Po co ta akcja?? IP: 80.55.195.* 15.01.04, 20:35
      Popieram Panią całkowicie. Właśnie pisałem o tym w poście o tytule: Nie lubię
      tej akcji.Uważam, że bibliotekarze więcej by się wypowiedzieli o tej akcji
      tylko patrzą na to z przzymrużeniem oka. Przecież oni bardzo dobrze wiedzą ilu
      jest czytelników, ajest ich bardzo wielu tylko z książkami krucho. I tylko
      wstyd patrzeć jak się książki marnują.
      • Gość: bibo Re: Po co ta akcja?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 09:03
        a ja jestem bibliotekarą i popieram akcję, bo bookcrossing (nie ważne czy pl
        czy podaj książkę) daje czytelnikom coś czego biblioteki nie dają (i na
        odwórt). Wystarczy wszystkiemu dobrze się przypatrzeć i nawet można dostrzeć
        korzyści dla bibliotek!! A jeżeli to strach, że BC niszczy książki i może też
        biblioteki, tp już ręce opadają... Nie widze możliwości żeby BC zastąpiło
        biblioteki no i niestety nie widze też możliwości żeby biblioteki zastąpiły BC
        w pewnych aspektach... Dużo by udowadniać, że BC nie szkodzi książkom bardziej
        niż mała liczba czytelników. Lepiej nie kierować się powierzchwonym,
        tendencyjnym i nie logigicznym wywodem w Polityce...
        • maciejslu Re: Po co ta akcja?? 09.03.04, 08:43
          Bardzo dziękuje za tę opinię. Jest ona zadziwiająco zgodna z opiniami innych
          bibliotekarzy, z którymi współpracujemy. Powiem więcej - BookCrossing ma za
          zadanie skierować ludzi do biblioteki. Zaraz po tym, jak uświadomi im, że życie
          bez książek jest o połowę uboższe...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka