Dodaj do ulubionych

Ropa, Pan Bóg i mamona

24.09.06, 01:28
"Nie może być szczerym demokratą, kto wierzy, że rzeczywistość jest
monarchią." George Santayana, filozof amerykański, I poł. XX wieku
Obserwuj wątek
    • nick3 "Od dziś w Gazecie Wyborczej świadectwa cudów" 24.09.06, 01:36
      kolorowy napis nad nagłówkiem na 1-szej stronie GW zapowiadający serię zeszytów
      Gazety Wyborczej o JPII

      • nick3 Normalność?:))) 24.09.06, 12:53
        Nie, taki nagłówek nie jest "normalnością".

        Cuda nie należą do samo przez się obowiązującego obrazu świata:)

        Żeby uznać istnienie cudów, trzeba w i e r z y ć.

        Gazeta natomiast przenosi obiekty świata wiary do rzekomo wspólnej normalności.
        Pisze mianowicie o czymś, co dla znacznej części społeczeństwa uchodzi za
        fikcję, tak jakby dla normalnego odbiorcy miało obowiązek uchodzić za część
        normalnego obrazu świata.

        Nie jestem żadnym "upierdliwym fanatykiem ateizmu"! To właśnie mówienie w ten
        sposób o ludziach z uzasadnionych przecież powodów sprzeciwiających się
        narzucaniu sferze publicznej języka religijnego - jest przemocą.

        Wszyscy uznający racjonalność czytelnicy niewyznaniowej gazety mają prawo być
        traktowani jak równi.

        Kanonami przedstawiania świata powinna w rzetelnej gazecie kierować wspólna
        wszystkim racjonalność, a nie narzucone siłą nieuzasadnialne opinie większości.

        Inaczej jest to ze strony gazety działanie pod publikę katolików chcących
        zademonstrować swoją przewagę.

        Wstyd, Gazeto!

        • elring Re: Normalność?:))) 25.09.06, 12:51
          Nick3, w pełni się zgadzam. I podpisuję obydwoma rękoma.
          • nick3 Re: Normalność?:))) 25.09.06, 14:23
            Uwrażliwiajmy ludzi na to, że tu się dokonuje szwindel na naszych umysłach.
            Inaczej przyzwyczaimy się do tego jak żaba do powoli gotowanej wody.

            I wtedy nasza sfera publiczna będzie przypominać USA, gdzie o decydujących dla
            pokoju światowego sprawach Bliskiego Wschodu najmocniejszy głos mają
            kaznodzieje od Armageddonu.
            • bantus Re: Normalność?:))) 25.09.06, 15:03
              Gazety służą do zarabiania pieniędzy i muszą mieć czytelników. Ponieważ,
              większość to wierzący katolicy... Przecież na ateistach nie zarobią.
              • poszeklu Gdzie Ameryce do satanistycznej Unii Europejskiej. 25.09.06, 15:12

                Juz zalozenia, do ktorych zmierza Unia Europejska sa tak dalece satanistyczne
                (eutanazja, nadrzednosc pederastow i innych dewiantowna nad normalnymi ludzmi),
                ze Ameryka jest przy nich aniolem. Moze tez dlatego lepiej o cale NIEBO stoi
                z ekonomia.

                • nick3 Wielkim Szatanem zawsze było USA... 25.09.06, 15:27
                  Eutanazja nie jest złem. To co mówisz to slogan dobry do straszenia
                  bezmyślnych. W rzeczywistości w konkretnych wypadkach nieludzkie byłoby właśnie
                  odmówienie eutanazji.
                  Co ciekawe, przy dzisiejszym stanie medycyny praktycznie każda śmierć w dobrym
                  zachodnim szpitalu ma cechy eutanazji, bo życie bez przytomności można by było
                  podtrzymywać wręcz w nieskończoność. Tylko po co?

                  O "nadrzędności" nawet nie chce mi się gadać. Jawne fałsze nie służą do tego,
                  by z nimi racjonalnie dyskutować. Są w istocie formą wyzwiska, a nie argumentu.
                  • lesew Re: Wielkim Szatanem zawsze było USA... 25.09.06, 21:47
                    Pięknie, tylko adresat nieodpowiedni. "Poszeklu" i tak napisze swoje! Racjonalna
                    argumentacja w stosunku do niego, to strata czasu.
                    • mario-radyja Ale podrażnić się trochę mogę... 25.09.06, 21:54
                      Może w lustrze zobaczy swoje własne odbicie.
                  • rauss_gw Re: Wielkim Szatanem zawsze było USA... 25.09.06, 23:00
                    Nie mozemy odmowic nickowi eutanazji, To poprostu niemoralne, Jezeli nick chce
                    sie zabic to my to zrobimy za niego. Kurde co za zenada zeby byc wystarczjaco
                    leniwym zeby sobie w leb niemoc wypalic albo powiesic. Po co innym ludziom
                    glowe zawracac

                    nick3 napisał:

                    > Eutanazja nie jest złem. To co mówisz to slogan dobry do straszenia
                    > bezmyślnych. W rzeczywistości w konkretnych wypadkach nieludzkie byłoby
                    właśnie
                    >
                    > odmówienie eutanazji.
                    • nick3 Do czego fundamentalistom służy kwestia eutanazji 26.09.06, 00:17
                      Kwestia eutanazji jest trudna. Nie czas tu i nie miejsce by ją rozstrzygać. To
                      co zrobiła Unia Europejska jednak to tylko - dopuszczenie jej niekaralności. To
                      nie jest "zbrodnicze", lecz właśnie ludzkie.

                      To oddaje każdy konkretny przypadek do rozsądzenia indywidualnemu sumieniu.

                      Fundamentaliści religijni, jednak, bynajmniej nie sumienia słuchają. W miejsce
                      sumienia mają ideologiczny "święty" implant, który nazywają "sumieniem", a
                      który często zagłusza rzeczywiste sumienie.

                      Np. instrumentalne traktowanie rzeczywistego życia cierpiących ludzi dla
                      ideologicznego celu tzw. "obrony życia" (jak nazywa się próbę wprowadzenia
                      presji teokratycznej w miejsce demokratycznej debaty etycznej - jako źródła
                      prawa) może być poważną krzywdą dla tych konkretnych jednostek.

                      Ale kto by się przejmował losem ludzi, których przecież i tak zaraz nie będzie.
                      Tu przecież idzie o interesy Boga.

                      Eutanazja, którą rzecznicy boskich praw do ludzkiego życia wykreowali w języku
                      na synonim największego zła, niekiedy wydaje się obowiązkiem zwykłej ludzkiej
                      etyki. A na pewno niezgodne z sumieniem jest doktrynerskie zrównywanie jej z
                      morderstwem.

                      Oto jeden post z onetu z czasów dyskusji forumowych przed śmiercią Terri
                      Schiavo, który może nie rozstrzyga kwestii definitywnie, ale pokazuje, jak
                      święta gadka "obrońców życia", zadowolona i bezpieczna w poczuciu
                      swojej "prawości", zakrywa prawdę życia rzeczywistego. Fundamentalizm daje
                      swoim wyznawcom "bezpieczne sumienie", a nawet prawo do pouczania i oskarżania
                      innych, ale dzieje się to kosztem słuchania faktycznego sumienia.

                      Oto post:

                      {*}

                      Prosze o wybaczenie osób które zostaną urażone tym co napisze nie chce urazic
                      nikogo chce wyrazic swoje zdanie. Zyłem z osoba która umierała na raka przez
                      4 lata byłem z ta osoba codziennie, widziałem naprawde straszne rzeczy gdzie
                      morfina staje sie ąrodkiem zdecydowanie obojetnym dla organizmu i ból zaczyna
                      brać góre. Prosze nie wypowiadajcie sie na temat skrócenia życia nie majac o
                      tym zielonego pojecia. Bo wystarczy tylko jedno spojrzenie w oczy osobie
                      cierpiacej tak straszliwe bóle sprawi ze diametralnie przeciwnicy zmienia
                      zdanie. A najgorsze jest to ze o tym czy mozna skócic cierpienie decyduja
                      ludzie którzy nigdy w zyciu nie doswiadcza tego ze ktos bliski umiera w domu bo
                      stac ich na to by umierali godnie w szpitalu z najlepsza opieką. Sam jezeli bym
                      miał siłe odebrałbym sobie zycie. Nie poruszajcie tez kwestii wiary bo Bóg
                      widzac to cierpienie nie powinien zezwolic na takie męczarnie, Jezus cierpiał
                      tylko 1 dzień moja ksieżniczka konała 4 lata. Dziekuje.

                      ~twoje sumienie, 2005-03-21 19:26

                      • z2006 Re: Do czego fundamentalistom służy kwestia eutan 26.09.06, 09:39
                        www.mateusz.pl/ksiazki/js-pn/js-pn_47.htm
                  • z2006 Re: Wielkim Szatanem zawsze było USA... 26.09.06, 09:37
                    Eutanazja

                    2276 Osoby, których sprawność życiowa jest ograniczona lub osłabiona, domagają się szczególnego szacunku. Chorzy lub upośledzeni powinni być wspierani, by mogli prowadzić, w takiej mierze, w jakiej to możliwe, normalne życie.

                    2277 Eutanazja bezpośrednia, niezależnie od motywów i środków, polega na położeniu kresu życiu osób upośledzonych, chorych lub umierających. Jest ona moralnie niedopuszczalna.

                    W ten sposób działanie lub zaniechanie działania, które samo w sobie lub w zamierzeniu zadaje śmierć, by zlikwidować ból, stanowi zabójstwo głęboko sprzeczne z godnością osoby ludzkiej i z poszanowaniem Boga żywego, jej Stwórcy. Błąd w ocenie, w który można popaść w dobrej wierze, nie zmienia natury tego zbrodniczego czynu, który zawsze należy potępić i wykluczyć.

                    2278 Zaprzestanie zabiegów medycznych kosztownych, ryzykownych, nadzwyczajnych lub niewspółmiernych do spodziewanych rezultatów może być uprawnione. Jest to odmowa "uporczywej terapii". Nie zamierza się w ten sposób zadawać śmierci; przyjmuje się, że w tym przypadku nie można jej przeszkodzić. Decyzje powinny być podjęte przez pacjenta, jeśli ma do tego kompetencje i jest do tego zdolny; w przeciwnym razie - przez osoby uprawnione, zawsze z poszanowaniem rozumnej woli i słusznych interesów pacjenta.

                    2279 Nawet jeśli śmierć jest uważana za nieuchronną, zwykłe zabiegi przysługujące osobie chorej nie mogą być w sposób uprawniony przerywane. Stosowanie środków przeciwbólowych, by ulżyć cierpieniom umierającego, nawet za cenę skrócenia jego życia, może być moralnie zgodne z ludzką godnością, jeżeli śmierć nie jest zamierzona ani jako cel, ani jako środek, lecz jedynie przewidywana i tolerowana jako nieunikniona. Opieka paliatywna stanowi pierwszorzędną postać bezinteresownej miłości. Z tego tytułu powinna być popierana.
                    www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkIII-2-2.htm
                    • moroux Re: Wielkim Szatanem zawsze było USA... 26.09.06, 12:20
                      Nikt katolikom nie każe poddawać się eutanazji. Dlaczego więc chcą narzucić swój
                      światopogląd innym? Rawls pisał, że demokracja może istnieć wtedy, kiedy
                      zwolennicy różnych światopoglądów rezygnują z prób narzucania ich innym. Więc
                      jeśli katolicy chcą budować demokrację, niech nie narzucają swojej wizji świata.
                      W przeciwnym razie będą tworzyć coś zupełnie innego.
                • mario-radyja A u nas rządzi Fałszywy Prorok z Torunia 25.09.06, 15:48
                  Fałszywy Prorok i Antychryst z Torunia co to chce dokonać rozłamu w Kościele
                  Katolickim.

                  Fałszywy O. Redaktor szkoli tam swoją armię sługusów którzy mają opanować
                  wszystkie obszary życia publicznego i wywołać Armageddon.
                  • wet3 Re: mario-radyja 25.09.06, 15:59
                    mario-radyja napisała:

                    > Fałszywy Prorok i Antychryst z Torunia co to chce dokonać rozłamu w Kościele
                    > Katolickim.
                    >
                    > Fałszywy O. Redaktor szkoli tam swoją armię sługusów którzy mają opanować
                    > wszystkie obszary życia publicznego i wywołać Armageddon.


                    Widac, ze slepa nienawisc rozum ci zacmila! Wez lodowaty prysznic. Moze chociaz
                    troszke ochloniesz i zaczniesz krztynke myslec, zawziety babsztylu!
                    • mario-radyja "wet3" daj se siano 25.09.06, 16:12
                      Na paranoiczne teksty "poszeklu" można reagować tylko sarkazmem i przesadą, bo
                      grzecznym tłumaczeniem, że nie ma racji się nic nie osiągnie. A ty bierzesz
                      wszystko zbyt dosłownie...
                • wet3 Re: Gdzie Ameryce do satanistycznej Unii Europejs 25.09.06, 15:54
                  poszeklu napisał:

                  >
                  > Juz zalozenia, do ktorych zmierza Unia Europejska sa tak dalece satanistyczne
                  > (eutanazja, nadrzednosc pederastow i innych dewiantowna nad normalnymi
                  ludzmi),
                  > ze Ameryka jest przy nich aniolem. Moze tez dlatego lepiej o cale NIEBO stoi
                  > z ekonomia.


                  Czytam Twoje wypowiedzi i zwykle je podzielam. Osobiscie uwazam USA i UE za to
                  samo zlo. Roznice sa tylko pozorne. Rzeczywiscie bardzo latwo mozna sie zagubic
                  i dac sie oglupic. Dobrze przypatrz sie kto rzadzi tu i tam, a odpowiedz nie
                  powinna byc trudna! Pozdrawiam.
                  • mario-radyja wet3, wylazł z ciebie oszołom 25.09.06, 16:19
                    > > nadrzednosc pederastow i innych dewiantowna nad normalnymi
                    > > ludzmi),

                    > Czytam Twoje wypowiedzi i zwykle je podzielam.
                    > Dobrze przypatrz sie kto rzadzi tu i tam, a odpowiedz nie
                    > powinna byc trudna! Pozdrawiam.

                    Jeżeli obaj uważacie, że UE dąży do "nadrzędności pederastów nad normalnymi
                    ludźmi", to naprawdę ostro was porypało! Z tym się nie da nawet dyskutować...

                    A ta sugestia "przypatrz sie kto rzadzi tu i tam" to znowu ta wasza
                    zakamuflowana Żydofobia. Polaczkowaty antysemita z was natrętnie wychodzi jak
                    słoma z trepa!
                    • lesew Re: wet3, wylazł z ciebie oszołom 25.09.06, 21:51
                      mario-radyja napisała: > Polaczkowaty antysemita z was natrętnie wychodzi jak
                      > słoma z trepa!
                      - Bo nic tam więcej nie ma!
              • nick3 Re: Normalność?:))) 25.09.06, 15:33
                I tak właśnie wygląda sojusz kasy z dewocją.
        • i.litzbarski Re: Normalność?:))) 25.09.06, 16:07
          nick3 napisał:

          > Nie, taki nagłówek nie jest "normalnością".
          >
          > Cuda nie należą do samo przez się obowiązującego obrazu świata:)
          >
          (...)

          masz racje. ciesze sie, ze zabrales glos! nie jestes sam
          • rauss_gw Re: Normalność?:))) 25.09.06, 23:02
            Dobrze to jest was dwoch, JEBCIE SIE!!!

            i.litzbarski napisał:

            > nick3 napisał:
            >
            > > Nie, taki nagłówek nie jest "normalnością".
            > >
            > > Cuda nie należą do samo przez się obowiązującego obrazu świata:)
            > >
            > (...)
            >
            > masz racje. ciesze sie, ze zabrales glos! nie jestes sam
            • nick3 Re: Normalność?:))) 26.09.06, 00:33
              "Myślą nie zatrzymasz pały. Pałą nie zatrzymasz myśli." (napis na murze z roku
              1982)
    • eva15 fanatyzm religijny i średniowieczna ciemnota w USA 24.09.06, 02:15
      Phollips ma rację pisząc o fanatyźmie i ciemnocie umysłowej w USA podobnej do
      czasów Swiętej Inkwizycji. Ale jest ZASADNICZA różnica:

      Tamta ciemnota była normą w świecie na tamtym etapie rozwoju dziejów. Ta
      dzisiejsza US-ciemnota jest WYSPA w świecie współczesnej cywilizacji
      zachodniej. Ta ciemnota jest w dużym stopniu sztucznie hodowanym tworem, który
      karmi się coraz większą izolacją przeciętnego Amerykanina od otaczającego go
      świata, poza własnym US-podwórkiem. Jako taka choćby otwartość na inne kultury,
      wiedza o nich języki obce, wypady na urlop do sąsiadów, zagranicznan prasa i
      tv, filmy, inne wzory i modele życia - to co w EU dostępne jest masowo, to USA
      jest już elitarne (jeżli nie liczyć krótkich, tanich urlopów na Dominkanie)...

      Przeciętny Amerykanin staje się produktem hodowli nie tylko własnych
      McDonaldsów ale zwłaszcza własnych mediów. Dziś ta hodowla zaszła tak daleko,
      że z dotychczas wygodnie posłusznego, ogłupiałego dobrze sterowalnego bydełka
      wyborczego zrobiła się tak ciemna, zabobonna masa, że zagraża to już potędze
      imperium na dłuższą metę..

      Zrobił się iście faustowski dramat żywcem z Goethego - uwolnione upiory zaczęły
      żyć własnym życiem.

      USA zajmowały się skutecznie przez całe dziesięciolecia propagandą medialną via
      radio, tv, filmy w całym świecie. Wielu było im wdzięcznymi za otwarcie oczu na
      inną rzeczywistość. Może pora na odwzajemnienie się??
      Może kiedyś i USA podziękują Chavezowi, jeśli ten zrealizuje swe zamiary i
      zacznie nadawać programy informacyjne ze świata do USA.

      Jeśli Ameryka będzie potrafiła być wdzięczna za pokazanie jej rzeczywistości i
      innych światów oraz alternatyw, to będzie to już inna Amereyka, na pewno
      fajniejsza od dzisiejszej...

      S
      • czlowiek_ksiazka Eva15, czy to ty jesteś Kevin'em Phillips'em? 24.09.06, 02:21
        Po co było brać wywi-d u Amerykanina, jeśli można było skompilować twoje
        wypowiedzi na forum? Piszesz tak samo albo jeszcze ciekawiej jak Phillips.
        Aż ciarki człowieka przechodzą, niesamowite...
      • czlowiek_ksiazka NIC nie zagraża potędze 24.09.06, 02:27
        nie martw się, Eva. Nikt nie przedobrzył, tak mialo być! :)

        "dzisiejsza US-ciemnota jest WYSPA w świecie współczesnej cywilizacji"

        Tak? :) A eksperci z GazWyborczej czy Wprost etc.?

        Oglądałaś może świetny film "Paris Je t'aime"? (Zakochany Paryż - chyba pod
        takim tytułem wyświetlany jest w kinach w Polsce).
        Skądinąd przesympatyczna ostatnia scena z Amerykanką w Paryżu. A wcześniej -
        dwa amerykańskie wyroby hamburgeropodobne, wiesz, ludzie przy kości z
        koszulkami z napisem "We are the world". I tak właśnie jest.
        Smieją sie z Chaveza, że ten o siarce w ONZ mówi. Bush mówi o rozmowach z
        Bogiem (bez pośrednictwa gorejącego krzewu) i nikt się nie śmieje i głosuje.

        • eva15 Re: NIC nie zagraża potędze 24.09.06, 02:37
          Chavez był świetny w ONZ używając religijnej retoryki Busha. A gdy się
          przeżegnał w celu odpędzenia ZŁEGO zajmując miejsce Busha przy pulpicie i
          powiedział, że jeszcze po tym diable siarką pachnie, myślałam, że się popłaczę
          ze śmiechu. Ma facet daleko większy talent aktorski niż Bush.

          Filmu nie znam.
          Dzięki za komplementy, wysmażyłam na poniedz., zaglądając co jakiś czas na
          strony GW,fragment rozdziału, idę z czystym sumieniem spać, ciao.
        • pawka55 Czlowiek_ksiazka, to czlowiek_biblia, tyle,ze... 25.09.06, 14:34
          interpretowana po amerykansku. Mieszkam w US, wladam dobrze miejscowym
          jezykiem, i jestem doskonale zorientowany w zyciu tego kraju. Krotkowzrocznym,
          lub raczej ograniczonym rodakom typu czlowiek_ksiazki odpowiadam zatem, ze
          wywiad, ktory wlasnie przeczytali oddaje w stu procentach obraz obecnego zycia
          w USA. I nie chce juz dyskutowac z rodakami glosujacymi na PiS i LPR
          balwochwalczo modlacymi sie do Busha. Pozostancie zatem z waszymi wlasnymi
          przekonaniami gorliwych wyznawcow Boga, i dalej wojujcie mieczem w jego
          imieniu, tak jak to czynili rownie oswieceni jak wy ludzie sredniowiecza!

          P.S Chavez moze uzyl zbyt kwiecistego jezyka mowiac o Bushu smierdzacym siarka,
          ale mnie jednak znacznie bardziej rozsmieszylo stwierdzenia tego ostatniego, ze
          rozmawia z Bogiem. Chyba po kieliszku i paru zaciagnieciach sie "marycha"!
          Zatem, czlowieku_ksiazko, ja jestem tym, ktory wlasnie smieje sie z tego
          zadufanego glupka i jego przewidzen. Szczegolnie bawi mnie to, ze wedlug niego,
          Bog podpowiada komu i w jakiej kolejnosci nalezy zrzucic laser-guided bomb na
          glowe!

          Polak z US
          • skipper_ Re: Czlowiek_ksiazka, to czlowiek_biblia, tyle,ze 25.09.06, 16:05
            gdyby pawka55 faktycznie mieszkal w USA
            i "wladal dobrze miejscowym jezykiem"
            wiedzialby np. jak na prawde bylo z tym
            rozmawianiem z bogiem...
      • pawka_m Roztomiła stryjenko evo15 24.09.06, 09:51
        Celność tego postu poraziła nas totalnie i spieszymy z gratulacjami. Fanatyzm,
        ciemnota umysłowa, wygodnie posłuszne, ogłupiałe, dobrze sterowalne bydełko,
        zabobonna masa, uwolnione upiory - uff, mam nadzieję, że nie opuściliśmy
        żadnego argumentu stryjny na temat społeczeństwa USA. Tu stryjenka w swojej
        argumentacji doścignęła niedoścignionego, wydawałoby się, Ahmadineżada i
        odświeżyła nieodżałowanego Nikitę Siergiejewicza. Dzięki stryjnie stało się
        jasne dla wszystkich ciemniaków, że durni Amerykanie(uczymy się od stryjny cały
        czas !) powinni się otworzyć na kulturę oktoberfestów, berlińskich
        parademarszów i pierwszomajowych prazdników. Głowimy się tylko, skąd wzięła
        się "potęga imperium", której to bydełko zagraża, jak pisze stryjenka, chyba
        nie za sprawą w/w bydełka. Jak stryjna się dowie, to niech stryjna da cynk.
        Druga sprawa, która nas dręczy niezmiernie, to dlaczego Europa na czele z
        Niemcami ciągle deklaruje, że chce doścignąć USA, chyba nie zpowodów krótkich,
        tanich urlopów na Dominikanie ? W ogóle to bardzo radzi jesteśmy w naszym
        kółku, że stryjna tak się cudnie umysłowo rozwija pod względem subtelności
        rozumowania, w kierunku tych wszystkich Chavezów, Nasrallahów i innych talibów.
        Dla nas to wielka gratka, bo mamy wielką uciechę, jak choćby dziś z samego rana.
        • czlowiek_ksiazka starasz się pavka, może być 24.09.06, 10:02

          ale po kompromitacji ze Sternem (zrozum wreszcie: Spiegel i Stern to dwie,
          powtarzam DWIE rózne gazetki), to głównie pachnie ci siarką z buzi...
          • pawka_m Przemiły człowieku z książką 24.09.06, 10:32
            Wyjątkowo ci odpowiemy, chociaż nie zaliczamy cię w naszym kółku do
            pierwszoligowych idoli jak stryjna czy wasylekniedobry. Jednak nie odbieramy
            nadziei, bo się rozwijasz i wszystko przed tobą, musisz jedynie popracować nad
            vis comica w stylu niemieckim lub wielkorosyjskim, który preferujemy nade
            wszystko w świecie. Co zaś do Spiegla i Sterna, to kajaliśmy się przecie, że
            mówimy partia, a w domyśle Stalin, itd...
            • czlowiek_ksiazka pseudo-prześmiewczy sposób uprawiania polemiki 24.09.06, 10:39

              Coś w stylu tavariszcza Korwina-Mikke albo eksperta Michalkiewicza. Kolega od
              lybertarian z UPR? :)
              • eva15 Re: pseudo-prześmiewczy sposób uprawiania polemik 24.09.06, 11:42
                szkoda czasu, on inaczej nie potrafi

                Widziałeś te fragmenty przemówienia Chaveza za które USA w bezsilnej złości
                przetrzepały mu na lotnisku dyplomatę

                www.cnn.com/2006/WORLD/americas/09/20/chavez.un/index.html


                javascript:CNN_targetOpener
                ('/2006/WORLD/americas/09/20/chavez.un.ap/index.html');
                • pawka_m droga stryjenko evo15 24.09.06, 12:23
                  Coraz bardziej i bardziej podoba nam się metoda stryjenki odpowiadania na
                  własne posty, czyli polemika z sobą. Zastanawiamy się w naszym kółku humoru i
                  satyry politycznej(grupa terapeutyczna politologów nie posiadających własnej
                  kolumny w Spieglu, w skrócie GTPNPWKwS),czy nie pójść za przykładem stryjny, bo
                  też nie chcą się te forumowe, imperialistyczne głąby z nami bawić. Chavez jako
                  wzór dla Niemiec - jak najbardziej podchwytujemy idęę stryjny i szeroko się
                  utożsamiamy. Bezsilna złość USA(trochę to abstrakcyjne, ale jeszcze łapiemy)
                  trzepiących dyplomatę, no to musiał być widok ucieszny dla stryjny nad wyraz. Z
                  pangermańskim pozdrowieniem i wielkoruskim salutem żegnamy stryjnę, bo
                  wychodzimy do kościoła poćwiczyć chrześcijańskie miłosierdzie.
                  • nick3 chrystofaszyści 24.09.06, 13:01
                    pawka_m napisał:
                    >wychodzimy do kościoła poćwiczyć chrześcijańskie miłosierdzie.

                    Tak, tak. Nie musisz tak gorliwie informować. Ci, którzy "ćwiczą
                    chrześcijańskie miłosierdzie", są i bez tego dobrze rozpoznawalni na forum:)
                    • eva15 Re: chrystofaszyści 24.09.06, 13:48
                      no i raczej chodzą do kościoła niejako "służbowo" w celu sprawdzenia, czy
                      treści tam rozpowszechniane nie są przypadkiem niezgodne z poprawnością
                      polityczną miłościwie nam panującą..
                      • jan_r_k Zdjęcia Ewy z IV Rzeszy 24.09.06, 17:57
                        www.zombietime.com/hall_of_shame/ (z seledynowym plakatem)

                        Polecam!

                        Jan K.
                        • maruda.r Re: Zdjęcia Ewy z IV Rzeszy 24.09.06, 19:24
                          jan_r_k napisał:

                          > www.zombietime.com/hall_of_shame/ (z seledynowym plakatem)
                          >
                          > Polecam!
                          >
                          > Jan K.

                          *********************************

                          Na stronie piszą, że zdjęcia są z USA. Choć faktycznie, autorzy tego serwisu
                          zaczynają stawiać znak równości między bushyzmem i hitleryzmem.





                          • eva15 Re: Zdjęcia Ewy z IV Rzeszy 24.09.06, 20:07
                            widać mają swoje powody i wiedzą czemu.
                          • jan_r_k Maruda zombie... 24.09.06, 20:11
                            Niech oszołom nie komentuje czegoś, czego nie rozumie z powodu nieznajomości
                            języków obcych!

                            Nie autorzy serwisu stawiają znak równości pomiędzy Bushem a Hitlerem ale
                            lewaccy demonstranci uwiecznieni przez fotografów zombietimes. Zombietimes
                            uwiecznia to, co lewicowa prasa pomija w sprawozdaniach z demonstracji. Obok
                            evy15, są tam faceci pompujący sobie wodą pewne części ciała - tacy (jak
                            maruda) zawsze mają poglądy lewackie.

                            Nada uczitsia, jak mówił idol marudy nieśmiertelny towarzysz Lenin.

                            Jan K.
                • eva15 nowa książka de Lazari 24.09.06, 12:29
                  "Na dowód swej stanowczości Lech Kaczyński postawił Władimirowi Putinowi
                  ultimatum: najpierw pan przyjedzie
                  do Polski, a dopiero potem ja do Rosji.
                  Podobne podejście w Rosji uchodzi za przejaw tzw. polskiego honoru. Zapożyczone
                  z języka polskiego słowo honor w języku rosyjskim otrzymało zupełnie inne
                  znaczenie - pychy, pyszałkowatości, buty. Prof. Andrzej de Lazari
                  tłumaczy: "Oto Polacy szczycą się swoim »honorem«. Dla Rosjan »polski honor«
                  jest synonimem pychy, zadufania (pyszałkowatość - kiczliwyj Lach - do
                  rosyjskiego wizerunku Polaka wprowadził na stałe Aleksander Puszkin). 2


                  www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=opinie&name=128
                  • ewswr Re: nowa książka de Lazari 24.09.06, 12:38
                    nie "honoru" tylko polskiego "gonoru"
                  • czlowiek_ksiazka wiem, czytałem 24.09.06, 14:25
                    zarówno przemowienie Chaveza (nie mogę dotrzec do przemowienia Moralesa w ONZ),
                    artykuł - zawsze znakomitego - Pilawskiego z Przeglądu, a książkę Lazariego
                    planuję kupić w tym tygodniu...
                    • jan_r_k Radzę zacząć od klasyków 24.09.06, 20:14
                      Polecam "Imperializm jako najwyższe stadium kapitalizmu".

                      Kevin Phillips to tylko epigon.

                      Jan K.
                • comrade Chavez to idiota 25.09.06, 11:45
                  > Widziałeś te fragmenty przemówienia Chaveza za które USA w bezsilnej złości
                  > przetrzepały mu na lotnisku dyplomatę
                  >
                  > www.cnn.com/2006/WORLD/americas/09/20/chavez.un/index.html

                  W XXI wieku mocarstwem staną sie Chiny - i to dzieki nasladowaniu USA wlasnie,
                  dzieki kapitalizmowi, liberalnej gospodarce, uczeniu sie i przejmowaniu
                  amerykanskich wzorców, technologii itp. a nie dzieki jakims socjalistycznym
                  eksperymentom. Gdyby nie ropa Chavez bylby jeszcze jednym latynoamerykanskim
                  socjalistycznym utopistą rządzącym zacofanym kraikiem i tylko pogrążającym go w
                  zacofaniu. Droga do potęgi i dobrobytu wiedzie przez kapitalizm, brednie o
                  "wyzysku" i "imperializmie" na forum ONZ przypominaja propagande sowiecką.
                  Chavez nie zbuduje w Wenezueli drugiej Szwecji, socjaldemokratycznego panstwa
                  opiekunczego, zbuduje kolejny kołchoz ktory sie rozwali. Nie wiem czym tu sie
                  podniecac, koles powinien odzyskać kontakt z rzeczywistoscia.
                • wet3 Re: pseudo-prześmiewczy sposób uprawiania polemik 25.09.06, 16:06
                  eva15 napisała:

                  > szkoda czasu, on inaczej nie potrafi
                  >
                  > Widziałeś te fragmenty przemówienia Chaveza za które USA w bezsilnej złości
                  > przetrzepały mu na lotnisku dyplomatę
                  >
                  > www.cnn.com/2006/WORLD/americas/09/20/chavez.un/index.html
                  >
                  >
                  > javascript:CNN_targetOpener
                  > ('/2006/WORLD/americas/09/20/chavez.un.ap/index.html');

                  Zarowno prezydent Wenezueli jak i prezydent Iranu spisali sie na "5+" na
                  posiedzeniu ONZ. Ktos wreszcie nazwal Busha prawdziwym imieniem! Szkoda, ze
                  wiecej nie mialo odwagi tego zrobic!
                  • skipper_ Re: pseudo-prześmiewczy sposób uprawiania polemik 25.09.06, 17:16
                    wet3 napisał:

                    > eva15 napisała:
                    >
                    > > szkoda czasu, on inaczej nie potrafi
                    > >
                    > > Widziałeś te fragmenty przemówienia Chaveza za które USA w bezsilnej złoś
                    > ci
                    > > przetrzepały mu na lotnisku dyplomatę
                    > >
                    > > www.cnn.com/2006/WORLD/americas/09/20/chavez.un/index.html
                    > >
                    > >
                    > > javascript:CNN_targetOpener
                    > > ('/2006/WORLD/americas/09/20/chavez.un.ap/index.html');
                    >
                    > Zarowno prezydent Wenezueli jak i prezydent Iranu spisali sie na "5+" na
                    > posiedzeniu ONZ. Ktos wreszcie nazwal Busha prawdziwym imieniem! Szkoda, ze
                    > wiecej nie mialo odwagi tego zrobic!

                    o wlasnie... i to jest wlasnie "to", co jak widac
                    "liczy" sie dla lewoskretnych... i to co ich idole
                    potrafia... wyglaszac puste oracje... i nic wiecej...

                    a jak zyja obywatele w panstwach przez nich rzadzonych?

              • nick3 "Śnij dalej, Ameryko!" 24.09.06, 12:26
                W USA naprawdę nie dzieje się dobrze. Powiem krótko: jest tam bida!:) i to dla
                znacznej części społeczeństwa. Nie, nie żadnych "leni". Znaczna część
                społeczeństwa haruje w kółko w jakichś McDonaldsach za 5-7$/h, bez realnych
                widoków na odmianę losu. Ale czcicielom Pięści Dobra nawet to nie chce przejść
                przez uszy. W USA? Niedobrze? To przecież jak "kwadratowe koło".

                To jest rzeczowy artykuł z amerykańskiego wydania "Newsweeka" pokazujący coraz
                wyraźniejszą klapę amerykańskiego modelu kultury na polach: ekonomicznym,
                politycznym i standartów demokracji.

                Tytuł "Dream on America" mówi sam za siebie.

                www.msnbc.msn.com/id/6857387/site/newsweek
                Jeśli ktoś odpowie, że to "lewactwo" da tylko wyraz totalitarnej mentalności,
                dla której wszsytkie niewygodne fakty są propagandą Wroga i koniec (dowodzić
                tego nie trzeba).

                Zresztą, czy może być lepszy przykład iście totalitarnej obojętności na
                rzeczywistość niż nazywanie "lewakiem" doradcy Nixona i Reagana? Śmiech na
                sali!:)

                Prawicowcy czczą USA z powodów ideologicznych (nikt nie bywa fanatykiem z
                powodu faktów, a kult USA u polskiej prawicy jest właśnie fanatyczny, co widać
                choćby na tym forum).

                USA są alibi dla prawicowości jako takiej - że może być dobrze urządzony kraj w
                oparciu o wartości prawicy. Ale - nie może. Właśnie się sypie. I właśnie z
                powodu eskalacji tej prawicowości (która zawsze dotąd była jednak trochę
                tonowana, nawet w USA).
                • hassprediger dalej, Ameryko!" widać USA jest warta islamistów 24.09.06, 12:53
                  powiniśmy jak najszczybciej skończyć z wdawaniem się w amerykanskie wojny
                  zamknać granice przed muzułmanami głównie z UE, Żydami i Amerykanakmi
                  bo inaczej znajdziemy się sami w ogniu wojny terorystów
                  i fanatyków religijnych z obu stron.
                • sumer55 nicku: hasło "lewactwa" rzucą tylko buraki które, 24.09.06, 19:30
                  czytają Nasz Dziennik, Głos Polski słuchają Radia M i oglądają TV Trwam - w
                  ORYGINALE!! Bo dobry Bóg poskąpił i nie dał rozumu. A także sami tylka nie
                  ruszyli żeby "sprawdzić" Amerykę jak ona smakuje.
                  A poza tym coś mi się zdaje że rozkład prawdopodobieństwa Gaussa szwankuje i w
                  Polsce jest więcej głupoli niż mądrych.Wszystko co piszesz o tej Ameryce to
                  czysta prawda: znane z własnego oglądu
                  Pozdrowionka.Jestem z Tobą.Sumer55

                  nick3 napisał:

                  > W USA naprawdę nie dzieje się dobrze. Powiem krótko: jest tam bida!:) i to dla
                  > znacznej części społeczeństwa. Nie, nie żadnych "leni". Znaczna część
                  > społeczeństwa haruje w kółko w jakichś McDonaldsach za 5-7$/h, bez realnych
                  > widoków na odmianę losu. Ale czcicielom Pięści Dobra nawet to nie chce przejść
                  > przez uszy. W USA? Niedobrze? To przecież jak "kwadratowe koło".
                  >
                  > To jest rzeczowy artykuł z amerykańskiego wydania "Newsweeka" pokazujący coraz
                  > wyraźniejszą klapę amerykańskiego modelu kultury na polach: ekonomicznym,
                  > politycznym i standartów demokracji.
                  >
                  > Tytuł "Dream on America" mówi sam za siebie.
                  >
                  > www.msnbc.msn.com/id/6857387/site/newsweek
                  > Jeśli ktoś odpowie, że to "lewactwo" da tylko wyraz totalitarnej mentalności,
                  > dla której wszsytkie niewygodne fakty są propagandą Wroga i koniec (dowodzić
                  > tego nie trzeba).
                  >
                  > Zresztą, czy może być lepszy przykład iście totalitarnej obojętności na
                  > rzeczywistość niż nazywanie "lewakiem" doradcy Nixona i Reagana? Śmiech na
                  > sali!:)
                  >
                  > Prawicowcy czczą USA z powodów ideologicznych (nikt nie bywa fanatykiem z
                  > powodu faktów, a kult USA u polskiej prawicy jest właśnie fanatyczny, co widać
                  > choćby na tym forum).
                  >
                  > USA są alibi dla prawicowości jako takiej - że może być dobrze urządzony kraj w
                  >
                  > oparciu o wartości prawicy. Ale - nie może. Właśnie się sypie. I właśnie z
                  > powodu eskalacji tej prawicowości (która zawsze dotąd była jednak trochę
                  > tonowana, nawet w USA).
                • kola Re: "Śnij dalej, Ameryko!" 25.09.06, 13:48
                  swieta racja.
                • darr.darek ... jak mały KAziu wyobraża sobie biedę ... 25.09.06, 13:51
                  nick3 napisał:
                  >W USA naprawdę nie dzieje się dobrze. Powiem krótko: jest tam bida!:) i to dla
                  >znacznej części społeczeństwa. Nie, nie żadnych "leni". Znaczna część
                  >społeczeństwa haruje w kółko w jakichś McDonaldsach za 5-7$/h, bez realnych
                  >widoków na odmianę losu.

                  no, śtraśna bida. Ty zarabiasz przynajmniej $7/h ?
                  Pomijając już, że dochód PPP na głowę Jankesa wynosi $41.000 rocznie, a i
                  Niemcy i Francja i Szwecja mają poniżej $30.000 wg PPP, to w USA śtraśna bida
                  jest i basta.
                  Prawdziwy lewicowiec powinien dodać, że ta bida to tam głównie przez to, że
                  Jankesi kupują dla swoich żon bezpieczne SUVy z 5 litrowymi silnikami, które
                  zżerają 16l beznyny na setkę i dlatego bida tam jest śtraśna, prawda ?

                  • nick3 Jak mały Kaziu wyobraża sobie USA... 25.09.06, 14:29
                    darr.darek napisał:
                    > ta bida to tam głównie przez to, że
                    > Jankesi kupują dla swoich żon bezpieczne SUVy z 5 litrowymi silnikami, które
                    > zżerają 16l beznyny na setkę i dlatego bida tam jest śtraśna

                    A jak przychodzi huragan, to wszyscy wsiadają w swoje prywatne helikoptery i
                    odlatują?:)))
                    • darr.darek Re: Jak mały Kaziu wyobraża sobie EU... 25.09.06, 15:07
                      nick3 napisał:
                      > darr.darek napisał:
                      > > ta bida to tam głównie przez to, że
                      > > Jankesi kupują dla swoich żon bezpieczne SUVy z 5 litrowymi silnikami, któr
                      > > zżerają 16l beznyny na setkę i dlatego bida tam jest śtraśna
                      >A jak przychodzi huragan, to wszyscy wsiadają w swoje prywatne helikoptery i
                      >odlatują?:)))

                      A wg małego KAzia, gdy w Niemczech czy Francji przychodzi burza lub powódź to
                      wszyscy wsiadają na swoje przydomowe jachty pełnomorskie i odpływają na pełne
                      morze.

      • naf-naf Re: fanatyzm religijny i średniowieczna ciemnota 24.09.06, 16:40
        Kilka linkow dla ciekwskich ekstrawagancji am.religijnosci :
        en.wikipedia.org/wiki/Dispensationalism
        www.revelation13.net/Russians.html
        www.americanfreepress.net/11_07_03/Countdown_to_Armageddon/countdown_to_a
        rmageddon.htmlwww.prophecyupdate.com/russia,_gog_and_magog,_armageddon___
        .htmwww.archipelag.ru/agenda/strateg/povestka-usa/american-
        century/threshold Czy ktos ogladal movies typu "Omega Code"? Jak wrazenie?
        • naf-naf Re: fanatyzm religijny i średniowieczna ciemnota 24.09.06, 17:13
          www.brethrenonline.org/dispens.htmhttp://www.prophecyupdate.com/russia,_g
          og_and_magog,_armageddon___.htmwww.uhj.net/armageddon.htmhttp://www.ameri
          canfreepress.net/11_07_03/Countdown_to_Armageddon/countdown_to_armageddon.html
      • maruda.r Re: fanatyzm religijny i średniowieczna ciemnota 24.09.06, 19:13
        eva15 napisała:

        > Przeciętny Amerykanin staje się produktem hodowli nie tylko własnych
        > McDonaldsów ale zwłaszcza własnych mediów. Dziś ta hodowla zaszła tak daleko,
        > że z dotychczas wygodnie posłusznego, ogłupiałego dobrze sterowalnego bydełka
        > wyborczego zrobiła się tak ciemna, zabobonna masa, że zagraża to już potędze
        > imperium na dłuższą metę..

        ************************************

        Owa hodowla, a nie indoktrynacja w typie scholastyczno-inkwizytorskim
        europejskiego średniowiecza, ma znacznie mniejsze szanse na wytworzenie
        pozytwynych katalizatorów przemian: Husa, Bruna, Lutra. Efektem działań
        inkwizycji byli kontestatorzy, których siła polegała na jaskrawości polemiki, na
        zderzeniu poglądów. W przypadku Ameryki jest to o wiele trudniejsze, gdyż nie ma
        analogicznej do ówczesnego KK władzy kleru. Przeciętny Amerykanin będzie się
        prawdopodobnie mocno wzbraniał przed zarzutem popierania klerykalizmu. Nie ma
        analogicznego konfliktu grup (klas) społecznych. Rolę inkwizycji skutecznie
        pełni ograniczony-niedorozwinięty światopgląd mieszkańca jesuslandu.

        Prawdopodobnym katalizatorem przemian w USA może stać się raczej pauperyzacja
        społeczeństwa. Tyle, że niezadowolenie społeczne staje się świetną pożywką
        różnego rodzaju mułłów i proroków, więc nie jest pewne czy kierunek zmian będzie
        pozytywny.

      • terence Re: fanatyzm religijny i średniowieczna ciemnota 25.09.06, 11:10
        czyli załóżmy "Radio wolne USA"!
        Terroryści którzy atakowali USA wierzyli że mają misje od Boga,
        przywódcy amerykańskich fundamentalistów są tego samego zdania o sobie...
      • maria-anna Re: fanatyzm religijny i średniowieczna ciemnota 25.09.06, 12:26
        Chciałabym życ w tym upiornym kraju,szczególnie na "linii słońca":)))
      • i.litzbarski Re: fanatyzm religijny i średniowieczna ciemnota 25.09.06, 16:14
        bum bum bum bum!

        tu radio "glos europy"!
        tu radio "glos STAREJ europy"!...

        bum bum bum bum!
        :)
        • skipper_ Re: fanatyzm religijny i średniowieczna ciemnota 25.09.06, 17:12
          i.litzbarski napisał:

          > bum bum bum bum!
          >
          > tu radio "glos europy"!
          > tu radio "glos STAREJ europy"!...
          >
          > bum bum bum bum!

          hahahaha

          dokladnie tak...

          "stara" europa niestety nie ma wiele do powiedzenia
          poza pohukiwaniem... :-)
      • marcelwebster Re: fanatyzm religijny i średniowieczna ciemnota 25.09.06, 16:38
        Masz racje eva15--mieszkam a stanach juz 10 lat--jest to bardzo tempy narod! Sa
        tylko grupy, moze 3% ludzi ktorzy moga sie na jakikolwiek temat wypowiedziec.
      • martino Hiszpańska Inkwizycja 25.09.06, 23:17
        Przywołanie hasła "Hiszpańska Inkwizycja" dezawuuje cały wywiad pana mądrali oraz Twój, Ewo. Hasło to wymyślili protestanccy propagandziści do straszenia biednych ludzików. Tak naprawdę największych zbrodni (w tym procesów czarownic) dopuszczali się protestanccy fundamentaliści
    • czlowiek_ksiazka współpracownika Regana lewakiem???! 24.09.06, 09:57

      No, no - bravo flejtuszku intelektualny. Ostatnio z dor-dców Regana śmiał się
      Breżniew. Jaki los spotkał jego imperium wszyscy wiemy. Kryj się lepiej ze
      swoją galaktyczną komuchowatością. Nie wiedzialem, ze sie tacy jak ty jeszcze
      ostali na tym swiecie, nie wiedzialem...
      • ewswr Re: współpracownika Regana lewakiem???! 24.09.06, 13:31
        "Innym zagrożeniem jest to, że realna władza przesuwa się ze stanowisk
        wybieralnych w stronę pochodzących z mianowania - sędziów, banków, anonimowych
        regulacji handlowych, globalnych organizacji gospodarczych. Skutkiem "deficytu
        demokracji" jest też arogancja największej potęgi na scenie światowej."


        Rok 2025:
        prezydenci Chin, Rosji i Iranu na wspólnej konferencji prasowej oswiadczyli, że
        są zaniepokojeni brakiem postępu w odbudowie demokraji i przestrzegania praw
        człowieka w USA.
        Prezes MFRE (miedzynarodowy fundusz rubla i Euro) oswiadczył, że ewentualna
        pomoc finansowa dla USA będzie zależała od wprowadzania w życie wytycznych
        funduszu przez rząd USA. :-)
        • czlowiek_ksiazka dobre! :) 24.09.06, 14:23
    • eva15 Einstein się kłania 24.09.06, 11:25
      20 lat temu to ja wierzyłam w Hamerykę, biedaku pocieszny. Jest na to
      powiedzenie - młode to naiwne i głupie..

      Dziś wiem, że istnieje także naiwność i głupota, które nawet z wiekiem nie
      przemija - ty i tobie podobni składacie na to codzień nowe, niezbite dowody.
      Gdy was czytam natychmiast przypomina mi się Einstein ze stwierdzeniem:

      "Są dwie rzeczy nieograniczone - wszechświat i głupota. Co do pierwszego nie
      byłbym pewien.."
      • eva15 Re: Einstein się kłania 24.09.06, 11:29

        To było przy okazji i do biednego i nie mniej pociesznego pawki. Szkoda mi
        czasu na osobne posty, skoro myślicie jednym mózgiem. Eufemistycznie ujmując.
    • stagaz Pawka to z pewnością błazen... 24.09.06, 14:40
      ...ale jak to z błaznami bywa, chwyta istotę rzeczy. To co eva15 wypisuje o
      Amerykanach, te bydełko, średniowieczna ciemnota, itp, to są psychopatyczne
      teksty i tu tylko lekarz mógłby coś zaradzić. Wyraźnie puściły jej nerwy i
      straciła wszelki umiar. Tym dziwniejsza sprawa, że gdy starała się być
      merytoryczna, to nieźle wychodziło, sam zgodziłem się z nią ze dwa razy, jeśli
      dobrze pamiętam, a to niemało, biorąc pod uwagę jej bolszewicki przechył. Teraz
      wściekłość dominuje i już nie ma miejsca na rozum.
      • czlowiek_ksiazka twoja wrażliwość ma jednak granice 24.09.06, 15:14
        Bzć może słusznie krytykujesz Evę15 za używanie mocnych, ciętych wyrażeń.
        Ale gdy tylko niektórzy forumowicze zaczynają rozprawiać o Rosji i Rosjanach,
        ich wyborach w kategoriach zoologicznie-plugawych nabierasz wody w usta.
        Jeszcze nigdy nie widziałem na forum, zebyś publicznie zbeształ za to ziggiego
        czy innego borkę gekonga.
        Nazywa się to: wrażliwość wybiórcza. Nie ma się czym chwalić.
        • eva15 nie odróżnia biedak brukowego języka od ciętości 24.09.06, 15:25
          Pomijając to, że nie używam brukowego, chamskiego słownictwa. Bydełko wyborcze
          jest pojęciem w cudzysłowiu podkreślającym pogardę rządzących dla swych
          wyborców zwanych dla zmylenia suwerenem.

          Słowa typu "fanatycy" użyte są w artykule, bo trudno nazwać zjawisko bez
          nazwania go. Co za dużo poprawności politycznej to niezdrowo. Ale gdy ktoś
          patrzy na USa z pozycji na kolanach, nie łapie szerszego kontekstu, bo horyzont
          ma siłą rzeczy przyziemny.

          Faktycznie nie można wydobyć z netu przemówienia Moralesa na video.
        • stagaz Re: twoja wrażliwość ma jednak granice 24.09.06, 19:43
          Mylisz się, mój brak reakcji wynika raczej z tego, że nie czytam wszystkich
          postów, co jest oczywiste, bo mógłbym zwariować. Z reguły jest tak, że szukam
          znajomych nicków i wtedy ewentualnie odpowiadam. Nie biorę też zazwyczaj
          udziału w długich polemikach. Przyznaję rację, że plugastwo szerzy się po
          wszystkich opcjach, ale nie pretenduję do roli forumowego Katona i jeśli piszę,
          to siłą rzeczy do tych, których poglądy czy ich forma mnie rażą. Sam nie
          unikam dosadnych określeń, ale to co pokazała w tych postach eva15, to nie
          jest "używanie mocnych i ciętych wyrażeń" tylko zwyczajne chamstwo. Ostatnią
          rzeczą o jaką można mnie oskarżyć jest poprawność polityczna.
          P.S. Kiedyś zwymyślałem głupka, który się cieszył z jakiejś tragedii w Rosji,
          nie pamiętam, ale chodziło chyba o Biesłan.
      • sumer55 pawka:widać że na rozum nie starcza miejsca!!!. 24.09.06, 20:08
        A czy był on kiedykolwiek?? U typowego prawico-nacjonal-katola polskiego,
        któremu z pewnością jedno w życiu wyszło: włosy.
    • skipper_ Ropa, Pan Bóg i mamona 24.09.06, 16:35
      hahahahaha

      "paraliz postepowy i najzacniejsze trafia glowy"

      Kevin Phillips najlepsze lata ma juz dawno za soba...

      o ile byl jednym ze strategow w kampanii Nixon'a
      to z Reagan'em nic go nie laczylo... do tego od lat
      znany jest jako zajadly krytyk Republikanow...

      coz... posluze sie jeszcze jednym cyctatem :-)

      "psy szczekaja, karawana idzie dzalej"...

      jak na razie USA, zamieszkiwane wedle lewakow, przez
      "cieme bydlo" itd jest swiatowym liderem, a wszelacy
      "swiatli" wedle lewactwa jakos ciagle daleko w tyle...

      :-)
      • corgan1 Re: Ropa, Pan Bóg i mamona 24.09.06, 16:44
        > jak na razie USA, zamieszkiwane wedle lewakow, przez
        > "cieme bydlo" itd jest swiatowym liderem,

        W czym mianowicie światowym liderem? zadłużenia? deficytu handlowego?
        pauperyzacji klasy średniej? rozwiń swą myśl chłopcze...

        Czyli wg. Ciebie Hamerykanie nie wierzą w Armagiedon? I nie są zadłużeni? Mają
        nadwyżkę w handlu miedzynarodowym i ich krajem nie rzadzą klany z Texasu? hehe
        • mysz.okrutna Ameryka jest straszna... 24.09.06, 17:54
          Masz rację. Byłam kiedyś w Ameryce - tam ludzie śpią pod mostami, tysiące
          takich widziałam. W niedzielę wszyscy siedzą godzinami w kościele, flagi wiszą
          na każdym sraczyku. Nic nie wymyślili nowego, wszystko biorą z zagranicy. Nie
          wiedzą gdzie leży Polska lub Niemcy, nie mówiąc już o Anglii. Nie stać ich na
          nic - do sklepów wchodzą z kuponami, aby tylko zaoszczędzić 5 centów. Kultury
          nie mają, nawet powodno broń kupują za granicą (od Rosjan), bo nie potrafią
          zaprojektować. W sumie, Ameryka jest biedniejsza od mojego Białegostoku.

          Myszka taka mała


          corgan1 napisał:

          > > jak na razie USA, zamieszkiwane wedle lewakow, przez
          > > "cieme bydlo" itd jest swiatowym liderem,
          >
          > W czym mianowicie światowym liderem? zadłużenia? deficytu handlowego?
          > pauperyzacji klasy średniej? rozwiń swą myśl chłopcze...
          >
          > Czyli wg. Ciebie Hamerykanie nie wierzą w Armagiedon? I nie są zadłużeni?
          Mają
          > nadwyżkę w handlu miedzynarodowym i ich krajem nie rzadzą klany z Texasu? hehe
          • arsen44 Re: Ameryka jest straszna... 25.09.06, 15:57
            Nawet promy kosmiczne mają z Białegostoku!
        • osama_goldstein Re: Ropa, Pan Bóg i mamona 24.09.06, 20:54
          "W czym mianowicie światowym liderem? zadłużenia? deficytu handlowego?
          pauperyzacji klasy średniej? rozwiń swą myśl chłopcze...

          Czyli wg. Ciebie Hamerykanie nie wierzą w Armagiedon? I nie są zadłużeni? Mają
          nadwyżkę w handlu miedzynarodowym i ich krajem nie rzadzą klany z Texasu? hehe"

          Chodzi mi o deficyt handlowy stanów Zjednoczonych. Wiele osób uważa, ze
          świadczy on negatywnie o amerykańskiej gospodarce. Nic bardziej mylnego!
          Amerykanie narzucili światu swoją walutę - dolara amerykańskiego. Dawniej miał
          on pokrycie w złocie (Konferencja w Bretton Woods w 1945)a teraz ma pokrycie w
          ropie naftowej. Kazdy, kto chce kupić ropę musi najpierw kupić dolary, na
          produkcję których monopol mają jedynie Amerykanie. Do USA spływaja więc róznego
          rodzaju pożyteczne dobra, za które ich importerzy otrzymują tony zielonego
          papieru. Dzięki celowo wywołanej inflacji Stany Zjednoczone moga potem odkupić
          każdego dolara za mniejsza ilość dóbr. Róznica wartości dolara oraz eksportu i
          importu stanowi imperialny podatek spływający do USA. Pamiętajmy, że każde
          poprzednie imperium domagało się podatku wprost. Za dolarem stoi armia
          amerykańska. W roku 2000 Saddam Husajn podjął decyzję o sprzedaży irackiej ropy
          za euro a nie za dolara. Podbny pomysł mają Irańczycy - stąd kwestia
          planowanego ataku na Iran.

          Więcej na temat np:
          www.lepszyswiat.home.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=341
          lub www.rzeszow.mm.pl/~gd/usa911/raport.pdf

          PS. skipper podziwiam twoją mądrość.


        • skipper_ Re: Ropa, Pan Bóg i mamona 25.09.06, 10:43
          corgan1 napisał:

          > > jak na razie USA, zamieszkiwane wedle lewakow, przez
          > > "cieme bydlo" itd jest swiatowym liderem,
          >
          > W czym mianowicie światowym liderem? zadłużenia? deficytu handlowego?
          > pauperyzacji klasy średniej? rozwiń swą myśl chłopcze...
          >
          > Czyli wg. Ciebie Hamerykanie nie wierzą w Armagiedon? I nie są zadłużeni? Mają
          > nadwyżkę w handlu miedzynarodowym i ich krajem nie rzadzą klany z Texasu? hehe

          tak jak napisalem - psy szczekaja, karawana idzie dalej...

          swoja droga w jakim to jezyku, Armagiedon?

          po kacapsku chyba... :-)

          do tego jak zwykle ekonomiczne ignoranctwo... nadwyzka w handlu
          zagranicznym nie jest zadnym powodem do dumy, wrecz przeciwnie,
          swiadczy o uzaleznieniu od zewnetrznych rynkow... szczegolnie,
          gdy jest tak duza, jak ta w kacapii...
        • mufti.ibrahim Nie przesadzaj. 25.09.06, 18:38
          Pauepryzacja klasy średniej? Chciałbym, żeby w Polsce klasa srednia była tak
          "spauperyzowana". Zadłużenie? Większość krajów Europejskich wliczając Niemcy i
          Francje są zadłużone. Deficyt handlowy? Teraz mają. Kiedyś nie mieli. Za parę
          lat znowu nie będą mieli. Klany z Teksasu? Wyborcy maja prawo wybierać kogo im
          się podoba. A poprzedni prazydent zdaje się był z Arkansas i był "postępowym"
          miłośnikiem seksu oralnego :-p.
    • maruda.r Ropa, Pan Bóg i mamona 24.09.06, 18:52

      - To tak jak powiedzieć, że Rosjanie mieli szczerą chęć wyzwolić i
      zdemokratyzować Polskę. Nie żartujmy - wszystkie inne powody miały przysłonić
      ten najważniejszy: ropę.

      **********************************************

      Dość głupio po tym stwierdzeniu wyglądać musi redakcja GW i wszystkich bez mała
      mediów w Polsce.

    • sumer55 galaxy: milcz kretynie kiedy ludzie rozmawiają... 24.09.06, 19:20
      Po prostu nie rozumiesz o czym mowa.
      • maruda.r Re: galaxy: milcz kretynie kiedy ludzie rozmawiaj 24.09.06, 19:27
        sumer55 napisał:

        > Po prostu nie rozumiesz o czym mowa.

        *************************************


        Niech pisze. Właśnie tacy osobnicy jak galaxy, skipper, pawka_m są dowodem, że
        Kevin Phillips nie zmyśla.

        • skipper_ Re: galaxy: milcz kretynie kiedy ludzie rozmawiaj 25.09.06, 10:48
          maruda.r napisał:

          > sumer55 napisał:
          >
          > > Po prostu nie rozumiesz o czym mowa.
          >
          > *************************************
          >
          >
          > Niech pisze. Właśnie tacy osobnicy jak galaxy, skipper, pawka_m są dowodem, że
          > Kevin Phillips nie zmyśla.

          mozesz to rowinac? czy jak zwykle po prostu z braku jakichkolwiek
          realnych argumetow probujesz obrazac innych...

    • timoszyk Re: Ropa, Pan Bóg i mamona 24.09.06, 19:50
      nick3 napisał:

      > "Nie może być szczerym demokratą, kto wierzy, że rzeczywistość jest
      > monarchią." George Santayana, filozof amerykański, I poł. XX wieku

      Ja bym to ujal nieco inaczej:

      Nie moze byc szczerym demokrata, kto nie postuluje potrzeby wprowadzenia prawa
      do referendum.

      Wac
    • timoszyk Re: Ropa, Pan Bóg i mamona 24.09.06, 20:04

      Facet oczywiscie przejaskrawia, ale to normalne, gdy sie chce wbic innym do
      glowy swoje poglady. Przede wszystkim Ameryka jest federacja i na przyklad w
      zakresie polityki gospodarczej stany maja olbrzymie uprawnienia. Wiec rzad
      federalny moze byc "teokratyczny", ale zrad konkretnego stanu moze juz
      reprezentowac zupelnie przeciwstawny kierunek. Trzeba tez nadmeinic, ze partie
      amerykanskei nie sa partiami w sensie europejskim, bo np nie istnieje cos
      takiego jak czlonkowstwo partii, a weic nikt nikogo z partii nie moze wyrzucic.
      Republikaninem jest ten, ktos sie za takiego uwaza - taka jest szkolmna
      definicja "przynaleznosci" do partii.
      Niemniej problem istnieje. Sily o wysokim stopniu religijnosci i rozumiejace
      Biblie zupelnie doslownie w duzym stopniu trzesa Ameryka, a wiec i swiatem. W
      zestawieniu z tym fenomenem narzekania na o. Rydzyka sa nieco smieszne. O ile
      sobie przypominam, nie walczy on z nauczaniem teorii ewolucji.
      Jaka moze byc przyczyna tego stanu rzeczy? Trudno jednoznacznie powiedziec.
      Zapewne przyczyn jest wiele, ale jedna z nich moze byc fatalny poziom nauczania
      przedmiotow scislych w amerykanskich szkolach. Jak ktos nie rozumie podstawowych
      faktow z fizyki, chemii, czy biologii, to latwo mu wcisnac gusla, co tez sie dzieje.
      Wniosek: uczynin na maturze przynajmniej matematyke obowiazkowa.

      Wac
    • sumer55 eva15: cieszy człowieka, że może czytać coś 24.09.06, 20:11
      mądrego i do rzeczy. Pozdrawiam i mam nadzieję znowu cię "trafić" w przestrzeni.
      • eva15 Re: eva15: cieszy człowieka, że może czytać coś 24.09.06, 21:06

        dzięki
    • niepowtarzalny4 Pomnik Reagana w Warszawie BRAWO !!!!! 25.09.06, 02:33
      niepowtarzalny4 napisała:

      > evie sie baterie razgrzeja znowu w jej wibratorku ))))


      Warszawa: Powstanie pomnik Ronalda ReaganaW Warszawie, naprzeciwko ambasady USA,
      stanie pomnik Ronalda Reagana. Jak twierdzi biznesmen Janusz Dorosiewicz,
      pomysłodawca projektu, ma to być wyraz wdzięczności dla zmarłego w 2004 roku
      byłego prezydenta USA za pomoc Polakom w walce z władzami komunistycznymi



      • wrocek2015 czy ten kevin phillips to jakas ciota 25.09.06, 03:34
        Ameryka to najwspanialszy kraj do zycia ktory daje wrecz niekonczace sie
        mozliwosci dla kazdego kto pracuje i placi uczciwue podatki
        Podatki sa zreszta duzo nizsze niz np. u nas w Mumi-jewropejskiej .
        Sa mozliwosci dla kazdego mozesz zostac bogatym jak masz pomysl i wiesz czego
        chcesz
        Amerykanie sa ludzmi zyczliwymi i nie zazdroszcza innym bo wiedzz ze sami moga
        dojsc do wszystkiego czego chca jesli TYLKO chca i daza do celu
        Zreszta takie zdanie maja rowniez ci ktorzy uciekli z Europy
        W/g statystyk mieszka w USA 50 milionow Anglikow (jest ich najwiecej) potem
        prawie 50 milionow niemcow , 30 milionow Wlochow , miliony Grekow Holendrow ,
        Skandynawow nie mowiac o Latynosach ktorych tu przybywa rocznie 2-3 miliony
        Na szczescie dla Ameryki sa oni katolikami , Chrzeszcijanami niestety Europa
        wposcila miliony muzulmanow i placi juz wysoka cene za to
        Niektorzy co krytykuja USA sa wsciekli na to bo USA byla MADRZEJSZA i w
        wiekszosci wpuszczala na swoj teren Chrzescijan i w duzej mniejszosci mahmutow
        i teraz moze ich kontrolowc i trzymac krotko
        Niestety Europa byla DUZO GLUPSZA i bedzie sie kiwac 5 razy dziennie AZ UPADNIE
        Szkoda bedzie tego naszego skansenu mozemy miec jedynie nadziej ze Polski Rzad
        nie bedzie rownie GLUPI jak ciemnota z niemiec i francji gdzie nie wiedza kiedy
        samochody ich pojda z dymem
        • wrocek2015 niemcy nie widza dla siebie przyszlosci we wlasnym 25.09.06, 03:41
          Nic tylko uciekać
          Część Niemców nie widzi dla siebie przyszłości we własnym kraju i emigruje do USA
          Bezrobotni ze wschodnich Niemiec, a także utalentowani naukowcy i kardiolodzy
          mają dziś jeden wspólny cel: wyjechać z RFN. W ostatnich 50 latach jeszcze nigdy
          tak wielu Niemców nie opuściło swojej ojczyzny.

          Są teraz kelnerami w Austrii, planują nowe dzielnice miast w Azji lub operują w
          Skandynawii. Zgodnie z danymi opublikowanymi przez Federalny Urząd Statystyczny
          kraj opuściło 145 tysięcy Niemców. Wraz z nimi niemiecką ziemię pożegnało także
          483,6 tys. cudzoziemców. Do Niemiec przybyło zaś 707 tys. imigrantów.



          Podczas gdy politycy dyskutują, jak lepiej zintegrować przybyszy z niemieckim
          społeczeństwem, nowe statystyki pokazują całkiem inny problem: Republika
          Federalna może się wkrótce przeobrazić z kraju imigracji w kraj emigracji.
          "Rośnie liczba osób, które nie widzą już dla siebie przyszłości w Niemczech" -
          mówi Monika Schneid z Raphaels-Werk. Ta organizacja pomocy od dziesięcioleci
          doradza ludziom, którzy chcą opuścić Niemcy. Schneid nazywa ich migrantami, a
          nie emigrantami, ponieważ tylko nieliczni chcą wyjechać na zawsze. W ubiegłych
          latach doradcy coraz częściej słyszeli zdanie: "Nic tu już po mnie". Ludzie
          mówią o "socjalnym chłodzie" i braku perspektyw. W Niemczech są zagrożeni
          bezrobociem, a takie kraje, jak Kanada, Australia czy Wielka Brytania aktywnie
          zabiegają o rzemieślników, inżynierów budowlanych, nauczycieli i personel do opieki.

          Jednak nie wszystkich do wyjazdu pcha lęk przed utratą statusu. Do spróbowania
          swojego szczęścia na obczyźnie ciągnie także dobrze opłacanych menedżerów,
          którzy spodziewają się tam lepszych płac i szans awansu. "Żyjemy w starzejącym
          się kraju, w którym zmniejsza się kreatywność" - twierdzi Reiner Klingholz, szef
          Berlińskiego Instytutu Ludności i Rozwoju. Dla elity zorientowanej na świat
          dynamiczne rynki w Azji mogą być bardziej atrakcyjne.

          Badania międzyrządowej Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD)
          pokazują, że mało który kraj traci na rzecz innych państw wysoko
          uprzemysłowionych tylu swoich obywateli z wyższym wykształceniem co Niemcy. Ów
          "drenaż mózgów" będzie teraz rekompensowany tylko przez dopływ wykwalifikowanych
          późnych wysiedleńców. Natomiast trend do opuszczania kraju nad Renem może się
          jeszcze nasilić pod wpływem optymistycznych relacji niemieckich migrantów, że
          życie za granicą jest łatwiejsze.

          Niemcy przenoszą się najczęściej do USA. Popularne są także europejskie kraje
          sąsiednie, jak Austria i Szwajcaria, ale również Francja, Anglia i Polska. Jak
          wynika z obserwacji doradców Raphaels-Werk, Republikę Federalną opuszczają
          bardzo często osoby skłonne do ryzyka i łatwo podejmujące decyzje - a więc
          jednostki przedsiębiorcze, z których nie chciałoby zrezygnować żadne państwo.
          Także system rent i emerytur cierpi w sytuacji, gdy kraj opuszcza zbyt wielu
          obywateli w wieku produkcyjnym.

          Eksperci nie widzą jeszcze powodu do histerii. Zawsze w swojej historii Niemcy
          były państwem, do którego ludzie napływali, jak i też z niego wyjeżdżali. "Nie
          ma powodu do zdenerwowania, dopóki do Niemiec przybywają także wykształceni
          cudzoziemcy" - uważa badacz migracji Klaus Bade z Osnabrück. Ale i w tym punkcie
          statystyka daje mało nadziei: w 2005 r. osiedliło się w RFN o 4 procent mniej
          obcokrajowców niż rok wcześniej.
          • wrocek2015 Niemiec godzien pożałowania 25.09.06, 03:42
            Niemiec godzien pożałowania
            Prokuratura Okręgowa w Warszawie rozważa przekazanie śledztwa w sprawie
            znieważenia prezydenta Lecha Kaczyńskiego przez gazetę "Die Tageszeitung"
            prokuraturze niemieckiej.

            Może się to okazać decyzją szczęśliwą, nawet, a może zwłaszcza wtedy, jeśli
            Niemcy to kłopotliwe dochodzenie po prostu umorzą. Dalsze podgrzewanie sprawy
            ohydnego artykułu niczemu dobremu nie służy, a cały incydent zasługuje wyłącznie
            na to, by o nim zapomnieć.

            Prestiż urzędu prezydenta RP, a co za tym idzie sprawującej go osoby, jest z
            natury rzeczy zbyt duży i poważny, by byle felietonista drugorzędnej gazety był
            w stanie przynieść mu rzeczywisty uszczerbek, nawet (lub zwłaszcza) wznosząc się
            na szczyty ordynarnej złośliwości. Strzelanie z prokuratorskiej armaty do muchy
            stawiać może natomiast pod znakiem zapytania powagę prokuratury, która ma wiele
            istotniejszych zadań.

            Nie znaczy to, by głowie państwa nie należał się głęboki szacunek. Należy się -
            rozumie to każdy, kto ma odrobinę kultury. Jeśli ktoś tego nie rozumie, a w
            dodatku, będąc Niemcem, zabiera się do obrażania prezydenta Polski, to jest
            postacią podwójnie godną pożałowania. Jednak nawet ktoś taki zasługuje tylko na
            to, by go dożywotnio zignorować

          • wrocek2015 Niemiec godzien pożałowania 25.09.06, 06:49
            Niemiec godzien pożałowania
            Prokuratura Okręgowa w Warszawie rozważa przekazanie śledztwa w sprawie
            znieważenia prezydenta Lecha Kaczyńskiego przez gazetę "Die Tageszeitung"
            prokuraturze niemieckiej.

            Może się to okazać decyzją szczęśliwą, nawet, a może zwłaszcza wtedy, jeśli
            Niemcy to kłopotliwe dochodzenie po prostu umorzą. Dalsze podgrzewanie sprawy
            ohydnego artykułu niczemu dobremu nie służy, a cały incydent zasługuje wyłącznie
            na to, by o nim zapomnieć.

            Prestiż urzędu prezydenta RP, a co za tym idzie sprawującej go osoby, jest z
            natury rzeczy zbyt duży i poważny, by byle felietonista drugorzędnej gazety był
            w stanie przynieść mu rzeczywisty uszczerbek, nawet (lub zwłaszcza) wznosząc się
            na szczyty ordynarnej złośliwości. Strzelanie z prokuratorskiej armaty do muchy
            stawiać może natomiast pod znakiem zapytania powagę prokuratury, która ma wiele
            istotniejszych zadań.

            Nie znaczy to, by głowie państwa nie należał się głęboki szacunek. Należy się -
            rozumie to każdy, kto ma odrobinę kultury. Jeśli ktoś tego nie rozumie, a w
            dodatku, będąc Niemcem, zabiera się do obrażania prezydenta Polski, to jest
            postacią podwójnie godną pożałowania. Jednak nawet ktoś taki zasługuje tylko na
            to, by go dożywotnio zignorować

            • wrocek2015 Chcesz porzadne wyksztalcenie uciekaj do USA 25.09.06, 07:24
              Chcesz porzadne wyksztalcenie uciekaj do USA
              Europa nie dla wielkich talentów
              Jeśli masz zdolności i nie chcesz ich zmarnować, daj sobie spokój z
              uniwersytetami w Polsce, Francji czy Niemczech. Tylko szkoły w USA i Wielkiej
              Brytanii pozwolą ci rozwinąć skrzydła

              Wśród dziesięciu najlepszych uczelni świata aż osiem jest za Atlantykiem. W tym
              elitarnym gronie zmieściły się jeszcze brytyjskie Cambridge i Oxford. Najlepszą
              polską szkołą wyższą jest Uniwersytet Jagielloński, który znajduje się w
              czwartej setce. W pięćsetce, tyle że na szarym końcu, figurują jeszcze tylko
              dwie nasze uczelnie: Uniwersytet Warszawski i Uniwersytet Wrocławski - wynika z
              opublikowanego wczoraj w Londynie raportu Centrum Reformy Europejskiej (CER),
              który firmują czołowi przedsiębiorcy, naukowcy i politycy Europy.

              - Za życia dzisiejszych studentów nie mamy szans dorównać najlepszym
              amerykańskim szkołom wyższym. Dystans się stale powiększa - mówi prof. Stanisław
              Lorenc, rektor Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

              Problemy polskich uczelni nie odbiegają od tych, które od lat dręczą większość
              spośród dwóch tysięcy uniwersytetów Starego Kontynentu - twierdzą autorzy raportu.

              Brakuje przede wszystkim pieniędzy. Uczelnie w Unii Europejskiej nie potrafią
              pozyskać dotacji prywatnego biznesu, bo ten nie jest zainteresowany programami
              nauczania słabo dostosowanymi do potrzeb współczesnej gospodarki. Większość
              szkół wyższych w Europie nie ma też prawa pobierać od studentów czesnego.
              Konsekwencje są żałosne: wielu młodych ludzi uważa uniwersytet za sposób na miłe
              spędzenie kilku lat życia. A słabo opłacani wykładowcy nie marzą o niczym innym,
              tylko jak uciec na drugą stronę Atlantyku.

              Rozwój europejskich uniwersytetów krępuje ścisła kontrola władz. W Europie
              właściwie jedynie uniwersytety brytyjskie zachowały pewną autonomię. Gdzie
              indziej o tym, czego i jak nauczać, decydują ministerialni urzędnicy. Z tego
              powodu szkoły wyższe nie konkurują między sobą, a skostniałe układy utrudniają
              awans młodym naukowcom. Każdy z dwóch tysięcy unijnych uniwersytetów chce
              zajmować się wszystkim: dydaktyką, badaniami, studiami doktoranckimi. I
              najczęściej niczego nie robi porządnie

              • sothis666 Re: Chcesz porzadne wyksztalcenie uciekaj do USA 25.09.06, 10:25
                With Respect, trzeba być kompletnie nieświadomym materii, o której się pisze by wyprodukować taki stek sloganów. Ale moge zrozumieć; mechanizmy finansowania nauki (a szegolnie mix unijnych i krajowych) to na tyle złożona sprawa, że nie każdy musi się orientować.

                Twoje posty świetnie podkreślają tezy wywiadu - jesteś Wyznawcą USA:)

                Pozdrowienia z Goteborg University, oferujacego lepsze wyposazenie laboratoriow, o 30% wieksze wynagrodzenie za udzial w podobnym projekcie oraz towarzystwo szczuplych kobiet (poszukaj ich w Houston, hehe;)

                ps. i dorzuce argument estetyczny- tu gdzie jestem, aby trafic na taki poziom bidy, brudu i ludzkiego upodlenia jaki widzialem w stanach musialbym, wsiasc w samochod, jechac, jechac, przekroczyc granice, jechac, przekroczyc 2 granice i znalezc sie w rosji. ale Twa wiara jest na tyle mocna ze umyka to uwadze:)
    • zbawieni normalni 25.09.06, 09:45
      Może właśnie dzięki oparciu na wartościach biblijnych Stany są
      najnormalniejszym krajem na świecie. Mimo że doktryny stworzone przez "ojców
      założycieli" zostały dziś mocno wykrzywione, to wciąż procentuje ich
      zaangażowanie w sprawy wiary i trzeźwy stosunek do rzeczywistości + oczywiście
      wysoki etos pracy wyniesiony z zasad purytanizmu.

      zbawieni.blox.pl
      • nick3 "wartości biblijne" a demokracja? 25.09.06, 14:15
        Ojcowie Założyciele byli masonami. Idee demokracji amerykańskiej są masońskie
        czyli w dużej mierze polemiczne wobec tradycji biblijnej.

        Wartości biblijne są w konflikcie z wartościami demokratycznymi. Nie jest
        przypadkiem, że tak długo jak chrześcijaństwo kształtowało mentalność
        społeczną, kraje w których tak się działo były monarchiami lub uporczywymi
        dyktaturami.

        Demokracje się pojawiły tam, gdzie wpływ religii osłabł. Bądź za sprawą ducha
        czasów jak w USA, bądź za sprawą przejęcia władzy siłą przez sekularystów, jak
        we Francji.

        Wielkorotnie jako kontrprzykład dla tych rzucających się w oczy obserwacji
        podawano właśnie USA.

        Wszystko jednak wskazuje na to, że na naszych oczach one właśnie tę obserwację
        potwierdzają!

        W USA sekularyzm też zawsze był potężną siłą i to dzięki niemu demokracja się
        trzymała, a maniacy religijni mieszkali sobie na pustyniach Utah.

        Teraz, kiedy obecność "wartości biblijnych" w polityce wzrasta, nieubłaganie
        owocuje to szybkim załamywaniem się standartów demokracji.

        "Bóg nie jest demokratą.";)
    • arahat1 bog/honor/ojczyzna- najkrwawsze definicje jakie 25.09.06, 10:06
      wymyslil czlowiek- miliony istot starcily zycie i nastpne milony straca zycie
      podpuszczani przez nawiedzonych duchami swietymi...
      • scigany7 Re: bog/honor/ojczyzna- najkrwawsze definicje jak 25.09.06, 10:18
        Rozumiem, że ty nie masz ojczyzny, honoru i... Boga.
      • terence Re: bog/honor/ojczyzna- najkrwawsze definicje jak 25.09.06, 11:29
        "Patriotyzm jest chorobą psychiczną która zabiła zabija i z pewnością zabije
        jeszcze miliony osób" A. Einstain
        nie mówiąc o nacjonaliźmie...
    • sothis666 Och, czyżby? 25.09.06, 10:06
      "...Trudno sobie wyobrazić, by w Europie jakiś prezydent lub premier mówił coś takiego. To język sprzed 400 lat."

      Zapraszamy do nas.
      Polska zawsze przekraczała granice wyobraźni.
    • abhaod "bogu dzieki, ze juz wkrotce koniec swiata" 25.09.06, 10:30
      Bogu dzieki, ze istnieja ludzie, ktorzy normalnie mysla.
    • scigany7 Porażająca niewiedza? 25.09.06, 10:33
      Udzielający wywiadu wykazuje się porażającą niewiedzą na temat wiary i
      przekonań swoich rodaków. Czytając artykuł byłem zdziwiony jak doradca z
      Bialego Domu może pewnych rzeczy nie wiedzieć. No chyba, że specjalnie nie wie,
      aby móc oskarżać.

      P.S. Teoria Darwina została obalona już dość dawno i nauczanie tej ciemnoty w
      szkołach, także polskich, jest dla mnie zadziwiające. :)
      • abhaod Re: Porażająca niewiedza? 25.09.06, 10:51
        nawet juz kosciol rzymsko-katolicki uznal teorie Darwina, takim jak ty
        prawdopodobnie nawet Internet nie pomoze....
        • zbawieni Re: Porażająca niewiedza? 25.09.06, 11:16
          A od kiedy to Kościół Katolicki jest autorytetem w sprawach nauki? Akceptując
          teorię, z której sam autor wycofał się pod koniec życia, KK pokazuje swoją
          niewiedzę i ignorancję.
          Ta instytucja jest zawsze w tyle za wszystkimi osiągnięciami nowoczesnego
          świata (no może tylko kasy im nie brakuje).

          A co do ewolucjonizmu, polecam rzeczowy film:
          www.nwcreation.net/media/a_question_of_origins_polish_high.wmv
          Bez niepotrzebnego zacietrzewienia religijnego wszystko na spokojnie jest
          wytłumaczone. Polecam

          zbawieni.blox.pl
          • nick3 amerykański bzik religijny 25.09.06, 14:46
            Myślę, że ten post więcej mówi o tym, co dziś się robi z umysłami Amerykanów,
            niż tysiąc argumentów najzawziętszych krytyków USA.

            Na szczęście Polacy nie są (w większości) takimi bzikami, żeby uwierzyć
            w "kreacjonizm", albo w to, że piramidy egipskie zbudowali kosmici (co w USA
            jest naturalnym poglądem sporej części społeczeństwa).
            • vortex21 No pewnie, Polacy nie, oni maja swojego tatusia... 25.09.06, 16:34
              prawie juz swietego JPII - uwielbienie czlowieka i balwochwalstwo - to, co maja
              Polacy.
              • nick3 Dewocja, katolicka czy protestancka - jeden czort! 25.09.06, 18:05
                A fanatyzm prowadzi do mordu niezależnie od tego czy jego obiektem jest Bóg
                Najwyższy, totem z drewna czy partia komunistyczna.

                Prawdę mówiąc "bałwochwalstwo" - czyli kulty mniej abstrakcyjne - są tu nawet
                mniej groźne od Prawdy Prawdziwej.

                W imię Boga Najwyższego, Wartości Prawdziwych lub Świetlanej Przyszłości można
                mordować narody (a co najmniej - psuć demokrację).

                Czciciele obiektów "bardziej lokalnych" zwykle zatruwają tylko życie rodzinne
                lub wciskają kit dzieciom.
      • terence Re: Porażająca niewiedza? 25.09.06, 11:24
        Teoria Darwina została obalona? a to ciekawe co piszesz scigany7... to weź podaj
        źródło obalania bo jako poniekąd biolog powinienem coś o tym wiedzieć... może
        jestem do tyłu? może mam przestarzałą wiedzę?
        głupota znów w natarciu...
    • terence Ropa, Pan Bóg i mamona 25.09.06, 10:54
      Terroryści którzy zaatakowali USA wierzyli że przybyli z misją od Boga,
      Przywódcy amerykańskich fundamentalistów są tego samego zdania o sobie...

      Witaj żołnierzu, jestem twoim karabinem
      Jesteśmy tu po to, by działać obaj razem
      Szalony fanatyk we krwi po szyję
      Zniszcz go, zanim on cię zabije
      Umowy naszych władców, tracą zyski
      Musimy to zrobić w imię korzyści
      Jesteśmy aktorami wielkiego spektaklu
      Peter Arnett nadaje z Bagdadu

      Hej, ty żołnierzu, nie zapomnij o mnie
      Jeśli wrócisz do domu, kiedykolwiek
      A teraz szykujcie się do wielkich czynów
      Matki, szykujcie na wojnę swoich synów
      I pamiętaj, Bóg zawsze jest z nami
      Tak jak teraz, tak i przed wiekami
      On ci pomoże, walcz w imię Boże!
      Giń w imię Boże!

      Ta wojna nie jest dla wolności
      To wojna dla korzyści!
      Ta wojna nie jest dla wolności
      To wojna dla korzyści!
      Ta wojna nie jest dla wolności
      To wojna dla korzyści!
      I ta wojna nie jest Boża!
      To wojna o ropę blisko morza

      Hej, ty żołnierzu, nie zapomnij o mnie
      Jeśli wrócisz do domu, kiedykolwiek
      A teraz szykujcie się do wielkich czynów
      Matki, szykujcie na wojnę swoich synów
      I pamiętaj, Bóg zawsze jest z nami
      Tak jak teraz, tak i przed wiekami
      On ci pomoże, walcz w imię Boże
      Giń w imię Boże!

      Hej, ty żołnierzu, nie zapomnij o mnie
      Jeśli wrócisz do domu, kiedykolwiek
      A teraz szykujcie się do wielkich czynów
      Giń w imię Boże!
      I pamiętaj, Bóg zawsze jest z nami
      Tak jest teraz, jak i przed wiekami
      On ci pomoże, walcz w imię Boże
      Giń w imię Boże!

      I teraz nie myśl, że chciałbyś do domu
      Nawet przez chwilę, tak po kryjomu
      Gdy cię filmują, to się uśmiechaj
      Pamiętaj, jesteś po stronie słusznej
      Słuszna strona zwycięstwo ma za sobą
      Twoich wrogów na stracenie wiodą
      Największe przedstawienie XX wieku
      Peter Arnett nadaje z Bagdadu

      Ta wojna nie jest dla wolności
      To wojna dla korzyści!
      Ta wojna nie jest dla wolności
      To wojna dla korzyści!

      He, tak, ty, ty...
      Hej, ty żołnierzu, nie zapomnij o mnie
      Jeśli wrócisz do domu, kiedykolwiek
      A teraz szykujcie się do wielkich czynów
      Matki, szykujcie na wojnę swoich synów
      I pamiętaj, Bóg zawsze jest z nami
      Tak jest teraz, jak i przed wiekami
      On ci pomoże, walcz w imię Boże!
      Giń w imię Boże!
      Giń w imię Boże!
      On ci pomoże, walcz w imię Boże!
      Giń w imię Boże!
      On ci pomoże, walcz w imię Boże
      Giń w imię Boże! Tak, tak, tak!
      On ci pomoże, walcz w imię Boże
      Giń w imię Boże!
      Bóg zawsze jest z nami
      Tak jest teraz, tak i przed wiekami
      On ci pomoże, walcz w imię Boże!
      Giń w imię Boże!
      Giń w imię Boże!
      Walcz w imię Boże!
      Giń w imię Boże!
      Giń w imię Boże!
      Walcz w imię Boże!
    • kapepe 'nie wartosciuj niepotrzebnie !' 25.09.06, 11:16
      'przejmowanie sie sprawami od nas niezaleznymi, zloszczenie sie na nie, jest
      oczywista glupota, bo jest bezcelowe, a nieprzyjemne' (Bochenski 1992)
    • maria-anna Ropa, Pan Bóg i mamona 25.09.06, 11:52
      600 różnych wyznań - to prawdziwy pluralizm religijny ,który nie wyzwala
      negatywnych emocji,a pozwala na tolerancje i kompromis.
    • wicary Ropa, Pan Bóg i mamona 25.09.06, 12:09
      a Bogiem Ameryka tak się przynajmniej wydaje nijakiemu Bushowi
    • xnonorx Ropa, Pan Bóg i mamona 25.09.06, 12:19
      Wygląda na to, że wszelkie religie są najważniejszą przyczyną śmierci i
      cierpienia największej ilości ludzi w histori świata - albo bezpośrednio
      (mordowanie w imieniu miłosiernego i jedynie prawdziwego boga), albo jako
      narzędzie manipulacji w rękach cyników (mordujcie tych co mają ropę(albo inne
      bogactwa), bo ich religia nas zaleje - tak w uproszczeniu).Niestety, większość
      wierzących fanatycznie to głuptaski ogólnie nieszkodliwe, aż nie da się im do
      ręki karabinu i nie powie do kogo strzelać...No, ale póki głupkami najłatwiej
      rządzic, póty religia będzie miała prawo bytu w każdym państwie.....a
      Ameryka?!70% niewiele przewyższa inteligencją średnio rozwiniętą kurę.To nimi
      się manipuluje.
    • pl2512 Skoro USA ktos nazywa teokracja to czym jest .... 25.09.06, 12:51
      kraina pielgrzymek, Rydzykow, papiezy cudotworcow i pouczajacych wszystkich i
      wszedzie pasibrzuchow w sutannach? W ktorej amerykanskiej szkole publicznej
      ktos osmielilby sie rozwieszac krzyze, a dzieci rysowalyby rysunki papieza i
      Matki Boskiej na lekcjach religii?
      Jezeli USA to teokracja, to Polska jest katolandem epoki Tomasza de Torquemady,
      w ktorym paradoksem jest, ze ktos jeszcze osmiela sie uczyc w szkolach, ze
      ziemia jest kula i sie kreci!
      Dziekuje bardzo, wole ,,teokratyczna" Ameryke! A ten wywiad jest rozmowa z
      idiota!
    • kaszub111 Ropa, Pan Bóg i mamona 25.09.06, 13:09
      najbardziej dla mnie uderzającym faktem jest to że w polsce biznes też chce
      "przyjaznego" państwa.te wszystkie propozycje podbudowane argumentem o
      "tworzeniu większej liczby miejsc pracy" są w gruncie rzeczy postulatami
      tworzenia socjalizmu dla bogaczy.jak widać metody oszustwa i propagandy są
      wszędzie jednakowe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka