Dodaj do ulubionych

Korupcja polityczna

27.09.06, 12:49
Korupcja polityczna - to sformułowanie jest hitem dzisiejszego dnia, każdy
odmienia je przez wszystkie przypadki. Mnie interesuje jaka jest definicja
"korupcji politycznej" ? Dla mnie to jakaś nowomowa, sformułowanie wymyslone
po to aby przedstawić w złym świetle to co robi PiS.
Nie chcę byc źle zrozumiany, nie popieram PiS-u i na to wszystko co się
aktualnie dzieje patrzę z dystansem. Jednak cała ta dzisiejsza nagonka,
określanie mianem "korupcji politycznej" sytuacji w której rozmawia sie o
poparciu rządu w zamian za stanowiska to jakieś dziwactwo. Przecież na tym
polega polityka. Politycy dogadują się, tworzą koalicje i dzielą się
stanowiskami. Przecież w przypadku każdje koalicji która dotychczas rządziła w
polsce następował posział stanowisk. Czy to oznacza że wszystkie rządy
koalicyjne w Polsce uprawiały korupcję polityczną ? A jak to wygląda w innych
krajach, czy tam przypadkiem politycy również nie dzielą między siebie
stanowisk w zamian za poparcie ?

Jaka jest wasza opinia na ten temat ?
Obserwuj wątek
    • adrem63 Re: Korupcja polityczna 27.09.06, 13:35
      Dobrze, że otworzyłeś ten wątek, miałem właśnie zrobić to samo, bo trzeba sobie
      coś wyjaśnić.
      Różnica między korupcją polityczną a normalną działalnością polityczną w sejmie
      jest przecież całkiem wyraźna, a jej zacieranie jest nieuczciwością tak jak
      sama korupcja.

      Polega ona na tym, że za normalne należy uznać rozmowy pomiędzy klubami
      sejmowymi o stworzeniu koalicji rządowej i wtedy rozmowy o podziale kompetencji
      i stanowisk są normalne w odróżnieniu od rozmów indywidualnych mających na celu
      przeciągnięcie jakiegoś posła czy grupy posłów z jakiegoś klubu oferując mu za
      to jakieś stanowisko, synekurę czy apanaże innego rodzaju.
      Świetnie to rozumie J. Kaczyński, który już w 1995 napisał projekt ordynacji
      wyborczej
      w którym przewidział środki zapobiegawcze do kupczenia mandatami poselskimi.

      Dzisiejsze oburzanie się na Leppera za próbę naprawienia na swój sposób
      konstytucji
      i nazywanie tego szantażem wekslowym to ze strony J. Kaczyńskiego szczyt obłudy.

      Na koniec warto przypomnieć, że CEL NIE UŚWIĘCA ŚRODKÓW i chyba warto, zamiast
      robić przekręty, zwrócić się do narodu o ponowne potwierdzenie wyboru
      • kontra59 Re: Korupcja polityczna 27.09.06, 13:43
        chyba się mylisz twierdząc:
        > Polega ona na tym, że za normalne należy uznać rozmowy pomiędzy klubami
        > sejmowymi o stworzeniu koalicji rządowej i wtedy rozmowy o podziale kompetencji
        >
        > i stanowisk są normalne w odróżnieniu od rozmów indywidualnych mających na celu
        >
        > przeciągnięcie jakiegoś posła czy grupy posłów z jakiegoś klubu oferując mu za
        > to jakieś stanowisko, synekurę czy apanaże innego rodzaju.

        podmiotem polskiego parlamentaryzmu jest poseł a nie jakieś kluby sejmowe. Na
        takiej zasadzie tylko odpowiednio duża grupa posłów mogłaby prowadzić negocjacje
        polityczne ( chyba min 15).
        Na dodatek, w tej sprawie Beger przedstawiała się jako reprezentantka grupy posłów.
        Tak samo przecież korumpowany był Tusk i Rokita kiedy PIS proponował im
        wicepremiera i połowę stanowisk. Tylko skala inna.
        Czyli co, jak się odpowiednio dużo ukradnie to wszystko w porządku a jak mało to
        złodziejstwo?
        • adrem63 Re: Korupcja polityczna 27.09.06, 14:08
          Mylę się jeszcze dość rzadko, jak sie zacznę częściej mylić to przestanę pisać.
          Zdaje się, że i ty się mylisz.

          >podmiotem polskiego parlamentaryzmu jest poseł a nie jakieś kluby sejmowe.<

          Podmiotem polskiego parlamentaryzmu jest suweren - naród polski, a nie posłowie
          i kluby.
          Naród zdecydował tak i poseł nie ma prawa swojego mandatu korzystnie
          przehandlować.
          Wiedzieli o tym i Tusk i Rokita i inni.
          To jak sie p. Beger przedstawiła nie ma nic do rzeczy.
        • eora Re: Korupcja polityczna 27.09.06, 14:09
          > Czyli co, jak się odpowiednio dużo ukradnie to wszystko w porządku a jak mało > to złodziejstwo?

          Czy panowie Rokita i Tusk za przystapienie do PO proponowali rowniez umarzanie spraw sadowych i obciazenie Sejmu pieniedzmi z weksli?

          A nawet jesli, czy to oznacza, ze PIS (trabiace wszem i wobec o odnowie moralnej w IVRP) ma prawo robic tak samo?

          Czy jak Ci sasiad nasra na ogrodek, idziesz na jego ogrodek i robisz to samo?
    • skandy5 Re: Korupcja polityczna 27.09.06, 13:47
      Powiedzmy ze glosowales na PSL. PSL wchodzi do rzadu. Jakas tam koncepcje
      rozwoju rolnictwa ma, wiec naturalnie zada stanowiska ministra rolnictwa. Zeby
      koncepcje zrealizowac musi miec przeciez wladze. Oczywiscie w praktyce z ta
      realizacja roznie to bywa lepiej, gorzej.

      II wariant.

      Glosowales na PSL. PSL dochodzi do wniosku ze nie moze wejsc do rzadu

      Okazuje sie ze posel z twojego okregu w zamian za jakies stanowisko, obietnice
      ze moze dlugi umorza itd przechodzi do partii rzadzacej.

      Ja jako wyborca PSL bylbym wkurzony i nazwalbym to "korupcja polityczna"
    • adrem63 Szantaż kontra korupcja 27.09.06, 14:14
      Stosując weksle zabezpieczające A. Lepper na swój sposób „zlepperował”
      kostytucję, która nie zapobiega zjawisku kupczenia mandatami poselskimi.
      Przechodzenie posłów z jednej partii do drugiej w czasie normalnej kadencji
      sejmu powinno być niedopuszczalne, bowiem po pierwsze, zmienia układ sił w
      sejmie jaki ustanowił suweren – naród, po drugie narusza zaufanie społeczne do
      elit politycznych. Innymi słowy,
      Jeśli wybrałem kogoś z Samoobrony to wybrałem go jako posła tejże partii
      licząc, że będzie realizował program tej partii, a nie przejdzie do innej i
      będzie robił coś odwrotnego.
      Poza tym jest faktem, że większość wyborców głosuje na partię, nie znając
      zwykle wystarczająco posłów.
      Zmienianie ustanowionego przez wyborców układu sił to psucie demokracji,
      tworzenie lumpendemokracji
      i schodzenia na psy wartości o które ci wyborcy walczyli.
      • adrem63 Re: Szantaż kontra korupcja 27.09.06, 14:44
        Zmienianie „barw klubowych” powinno być możliwe tylko w okresie przedwyborczym,
        W czasie normalnej działalności sejmu poseł, który chce zmienić partię, bo
        poprzednia przestała mu sie podobać, albo pokłócił się z szefem lub głosuje
        inaczej bo „gdzie indziej mu więcej dają”, powinien najpierw zdać swój mandat
        poselski na rzecz partii, która go na posła wypromowała lub zostać go
        pozbawiony.

        Dzisiejsze praktyki to naigrywanie się z narodu i demokracji.
        • bazyl328 Re: Szantaż kontra korupcja 27.09.06, 15:00
          hmmm... to ciekawe co piszesz, ale zwróc uwagę, że problem ucieczki posłów
          dotyczy przede wszystkim Samoobrony. W innych partiach takie problemy nie
          występują. Czy to nie jest tak, że samoobrona to tak naprawdę sprzedajan
          maszynak do głosowania którą steruje Andrzej Lepper. Nie ma ona nic wspólnego z
          partią polityczną ponieważ jej członkowie zapisali sie do tego ugrupowania tylko
          po to aby dostać się do sejmu ??
          • adrem63 Re: Szantaż kontra korupcja 27.09.06, 16:03
            Można myśleć i mówić wszystko, ale nasze definicje i system prawny określa
            Samoobronę jako partię majc ya sob okrelonz elektorat i tyle na ten temat.
            Poza tym mam wrażenie, że posłowie innych partii też chcieli się tylko dostać
            do Sejmu nie mając żadnych pomysłów na rządzenie.
            PIS owski relatywizm moralny prezentowany właśnie w tym kryzysie przyniesie im
            więcej szkody niż pożytku.
            • bazyl328 Re: Szantaż kontra korupcja 27.09.06, 16:26
              z prawnego punktu widzenia Samoobrona jest partią to nie podlega dyskusji,
              poroblem polega jednak na tym, że to nie jest partia w sensie ideowym, tzn. nie
              jest to grupa ludzi których łączą wspolne poglądy i ideały. W tym tkwi problem
              Samoobrony. Dlatego wydaje mi się że bezsensowane byłoby zakazywanie posłom
              zmiany partii po wybraniu do sejmu. Promowałoby to partie które sa zlepkiem
              ludzi niepowiązanych ideowo lecz powiązanych wzajemnymi interesami lub hakami
              (np. weksle). Wolność mandatu posła powoduje, że takie twory jak Samoobrona są
              nietrwałe i mało stabilne, co według mnie jest kożystne dla demokracji. W jednej
              parti powinni być ludzie których łączy jakiś wspolny cel i światopogląd a nie
              tylko kasa.
              • adrem63 Re: Szantaż kontra korupcja 27.09.06, 19:27
                Twoje zdanie o Samoobronie jest dyskusyjne, ja nie znam Samoobrony, ale znam
                sporo ludzi, którzy na Samoobronę głosowali i mam do nich skądinąd szacunek.
                Znam program Samoobrony i wiem, że program ten jest zgodny z przekonaniami i
                potrzebami sporego elektoratu, być może dużo większego niż wynikło to z wyborów.

                W twoim rozumowaniu, wybacz, ale nie widzę logiki.
                Więc należy arbitralnie ustalać, kto godny a kto nie godny jak to właśnie
                uczyniłeś i tych niegodnych (pariasów) można kupować ?
                A kto będzie arbitralnie ustalać kto godny, a kto niegodny – bracia Kaczyńscy ?

                W dalszym ciągu radzę wrócić do pryncypiów:
                1. Naród jest suwerenem, jego wolę należy szanować i nie zmieniać środkami
                nieuczciwymi.
                2. Cel nie uświęca środków
    • adrem63 Relatywizm moralny 27.09.06, 21:51
      Relatywizm moralny w tej kwestii przejawia się próbami
      wytłumaczenia „kmiotkom”, że polityka to w rzeczy samej brudny interes i już
      tak jest, przekupywanie pojedyńczych posłów to nie korupcja tylko normalna
      codzienna robota polityczna.
      Ten relatywizm uprawia zarówno min. Ziobro jak i parę innych osobistości
      pretendujących do
      tytułu osób kształtujących opinię publiczną.

      Najgorsze, że relatywizm moralny uprawiają w imię obrony popieranego PISu także
      osoby, które są obdarzane ogromnym szacunkiem jak np. prof. Zybertowicz z
      Torunia.
      Panie profesorze! Proszę pozwolić się nadal szanować i nie mówić już o banalnym
      wydarzeniu i jego braku estetyki, proszę stać w obronie wartości wyższych niż
      PIS.

      W ten sposób niszczy się politykę, którą paradoksalnie gani A. Lepper mówiąc
      zgodnie z prawdą, że „ sięgnęła bruku ”, podczas gdy autorytety mówią, że
      wszystko jest OK.

      Daje się przy tym wyrażny sygnał wszystkim zainteresowanym, że korupcja nie
      jest niczym złym więc właściwie dlaczego korupcja na styku polityki i
      gospodarki ma być czymś gorszym, jeśli środki uzyskane przyczynią się do
      wzmocnienia „jedynie godnej” partii ?
      Na tym „przejechała się” CDU H. Kohla w Niemczech i to nie jest przykład godny
      naśladowania.
    • lze_elita.72 Zes, wacpan, duren! Nie nadymaj sie, Polaku, nie 27.09.06, 23:13
      ty zes ten termin i zjawisko wymyslil:)
      Tu masz na poczatek - gwoli oswiecenia:
      en.wikipedia.org/wiki/Political_corruption
    • adrem63 Re: Korupcja polityczna 28.09.06, 13:29
      Wielka szkoda
      Że w tym bardzo istotnym temacie nie chcą się wypowiadać inni uczestnicy forum,
      którzy, wiem to z całą pewnością mieliby tutaj coś do powiedzenia.
      Ja wyraziłem swoje zdanie, ponieważ uważam, że na zło trzeba reagować.
      Jeśli nie będzie się właściwie reagować na zło to będzie tak jak jest, albo
      jeszcze gorzej.
      Wtedy będzie można powiedzieć:
      Polacy mają takich polityków na jakich zasłużyli.
    • maureen2 Re: Korupcja polityczna 28.09.06, 14:21
      też uważam,ze posłowie powinni być związani wolą wyborcy, który głosował na
      daną partię i nie mogą zmieniać klubów czy partii w czasie kadencji,mogą być
      zastępowani przez innego posła z tej samej partii. W przeciwnym przypadku może
      powstać Partia Sejm złożona z 460 posłów niezależnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka