bazyl328
27.09.06, 12:49
Korupcja polityczna - to sformułowanie jest hitem dzisiejszego dnia, każdy
odmienia je przez wszystkie przypadki. Mnie interesuje jaka jest definicja
"korupcji politycznej" ? Dla mnie to jakaś nowomowa, sformułowanie wymyslone
po to aby przedstawić w złym świetle to co robi PiS.
Nie chcę byc źle zrozumiany, nie popieram PiS-u i na to wszystko co się
aktualnie dzieje patrzę z dystansem. Jednak cała ta dzisiejsza nagonka,
określanie mianem "korupcji politycznej" sytuacji w której rozmawia sie o
poparciu rządu w zamian za stanowiska to jakieś dziwactwo. Przecież na tym
polega polityka. Politycy dogadują się, tworzą koalicje i dzielą się
stanowiskami. Przecież w przypadku każdje koalicji która dotychczas rządziła w
polsce następował posział stanowisk. Czy to oznacza że wszystkie rządy
koalicyjne w Polsce uprawiały korupcję polityczną ? A jak to wygląda w innych
krajach, czy tam przypadkiem politycy również nie dzielą między siebie
stanowisk w zamian za poparcie ?
Jaka jest wasza opinia na ten temat ?