Dodaj do ulubionych

M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół

    • troxx23 Rodzinka Giertychow... 12.10.06, 10:45
      ...chyba rzeczywiscie nie skorzystala z szansy ewolucji, nic dziwnego ze w nia
      nie wierza.
    • ferrment M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 10:45
      Ten już się do niczego nie nadaje. I jak jego syn ma być normalny?
    • junkier W USA ewolucja jest jawnie kontestowana, i dobrze 12.10.06, 10:48
      W USA ewolucja jest jawnie kontestowana, i dobrze. Nie wiem dlaczego w Polsce
      mialyby byc krzewione niczym nieudowodnione bezsensy jakiegos bezboznika
      Darwina.
      • eptesicus nie miotaj się tylko poczytaj odpowiednie źródła 12.10.06, 11:08
        i zobaczysz że się mylisz. Teorii ewolucji nigdy nie udało się obalić,
        kreacjonizm można obalić bardzo łatwo w oparciu o np. paleontologię. Nie jest
        to żadna nowość w nauce, dziwne że są ludzie którzy zaprzeczają faktom
        empirycznym
        • junkier W USA ewolucja jest jawnie kontestowana, i dobrze 12.10.06, 11:16
          Dlaczego wiec malpy nie ewoluuja w strone czlowieka tylko caly czas pozostaja
          malpami?

          ATeoria akomodacji - OK, ale bredzenie ze "czlowiek od malpy pochodzi" to
          kosmiczna bzdura. Kto chce niech wierzy, nie widze jednak powodu aby wmawiac
          dzieciom ten relikt PRL-owskiej teorii walki z Kosciolem.
          • kijwoko Re: W USA ewolucja jest jawnie kontestowana, i do 12.10.06, 11:29
            Gdzie w teorii ewolucji znalazles, ze "czlowiek od malpy pochodzi"?!? Jest tylko
            mowa o wspolnych przodkach.
            Cos chyba zakradl ci sie jakis skrot myslowy do "rozumowania"...
          • eptesicus Re: W USA ewolucja jest jawnie kontestowana, i do 12.10.06, 11:33
            > Dlaczego wiec malpy nie ewoluuja w strone czlowieka tylko caly czas pozostaja
            > malpami?

            A kto mówi, że ewolucja to jakieś dążenie do doskonałości (o ile człowiek jest
            doskonałością)? ewolucja to zmienność organizmów w czasie, oparta o dwa
            zjawiska - losowe mutacje i kierunkowy dobór naturalny, powodujący że takie a
            nie inne mutacje pod wpływem presji środowiska mają większą niż inne szanse
            przekazania następnyum pokoleniom. Mutacje powodują że futro robi się u jednych
            krótsze niż u rodziców, u innych dłuższe. Jesli robi się coraz zimniej,
            przeżywają ci którzy mają dłuższe i gatunek się zmienia. Uprościłem jak tylko
            się dało.

            skoro pasuje do wszystkich zwierząt, to i do człowieka też. Potomka jednej,
            konkretnej grupy "małp" (przecież nikt nie twierdzi że człowiek pochodzi od
            goryla albo szympansa, ale że mają wspólnego przodka). Akurat w tej grupie
            zaszły takie a nie inne mutacje (losowe - jak w totolotka. Wierze to nie
            zaprzecza, przecież jak chrześcijanin wygra w totka, to też Bogu dziękuje - NIE
            MA SPRZECZNOŚCI). Warunki środowiska w tym miejscu akurat sprzyjały osobnikom z
            takimi a nie innymi mutacjami - a więc zanik lasów, rozszerzanie się sawann.
            Każdy moment w ewolucji to splot niepowtarzalnych zdarzeń
          • eptesicus ewolucja a zapis kopalny 12.10.06, 11:35
            Założenia teorii ewolucji są zgodne z tym co mamy zapisane w skałach,
            natomiast założenia kreacjonistów SPRZECZNE. Gdyby rację mieli ci ostatni, od
            najniższej warstwy aż do najwyższej byłyby takie same gatunki roślin i
            zwierząt, tymczasem w głębszych warstwach są głównie takie organizmy, jakich
            dziś już na ziemi NIE MA. Chyba że świat był tworzony setki razy, ale o tym
            chrześcijaństwo ani islam nie mówią
      • tlenek_wegla Przez protestantow ortodoksyjnych 12.10.06, 11:12
        I traktowani sa jak dziwadla; Budza szczera litosc;

        Biblia to nie podrecznik do biologii. Czytaj ja ze zrozumieniem. Ale z toba jak
        z Pisem:

        jesli fakty przecza rzeczywistosci, tym gorzej dla faktow
        • junkier W USA ewolucja jest jawnie kontestowana, i dobrze 12.10.06, 11:16
          Cale prawe skrzydlo republikanow kontestuje darwinowskie bezsensy.
          • kon_by_sie_usmial Re: W USA ewolucja jest jawnie kontestowana, i do 12.10.06, 12:10
            junkier napisał:

            > Cale prawe skrzydlo republikanow kontestuje darwinowskie bezsensy.

            No i co że kontestują, skoro przed Sądem Najwyższym przegrali batalię o równoległość nauczania teorii ewolucji i kreacjonizmu? Na poziomie bruku (czyt. zwykłych ludzi) takie teorie (kreacjonizm, neokreacjonizm) mogą znajdować uznanie, ale gdy dochodzi do podjęcia konstruktywnych decyzji co do nauczania owej teorii w szkołach, prawo jest nieubłagane i nie poddaje się śmiesznej krytyce i żądaniom grupki nawiedzonych wyznawców stworzenia świata w 6 dni :)

            Tak więc kontestacja na poziomie zacisza domowego. Nawet w USA.

            koń
      • zorbathegreek Re: W USA ewolucja jest jawnie kontestowana, i do 12.10.06, 12:38
        Slusznie! Usunac ze szkol w UE te niezgodne z Pismem Sw. pseudoteoryjki tych roznych Kopernikow, Keplerow, Newtonow, Marksow, Englesow i innych Einsteinow! Kazdy widzi, ze ziemia jest plaska (inaczej ja, mieszkajac na antypodach, chodzilbym nogami do gory a glowa na dol) i ze slonce krazy dookola ziemi i ze zegarki chodza tak samo szybko jak sie spi w lozku czy jak sie leci odrzutowcem!
    • smakoszcial Re: M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 10:51
      zgadzam sie w pełni z przedmówcą i chyba muszę zapalić po tej wiadomości ;)
    • apas4 M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 11:02
      Pan Giertych zaniedbuje sie w obowiazkach, wynikajacych z bycia samodzielnym
      pracownikiem nauki. Zdumiewa to tym bardziej, ze jest biologiem. Najwyrazniej
      nie czytuje - pominmy publikacje stricte naukowe - pism popularnonaukowych,
      gdzie mozna znalezc wiele przekonujacych wynikow badan, potwierdzajacych teorie
      ewolucji. Ciezko zas znalezc jakiekolwiek badania, potwierdzajace teorie
      kreacjonizmu.
      Zreszta argumentacja profesora jest niebezpieczna - skoro ewolucje trzeba ze
      szkol wyrzucic, bo jest "nieobserwowalna", to tym bardziej religie i
      kreacjonizm - Boga tez nikt nie widzial, a juz na pewno podczas tworzenia
      swiata. Zenada!
      • robert.zimnicki Dziwne, bo naukowcy dowiedli, ze Noe i jego arka 12.10.06, 11:08
        byla zwyklym stateczkim kupieckim, a Noe mial niefart, bo zniosl go prad (w
        okresie mokrym - znaczy deszczowym) i krazyl po morzu. Jego ziemia obiecana
        okazala sie miastem polozonym kilkaset kilometrow dalej.
        Nastepnie znaleziono zydowskie tabliczki, na ktorych kaplani opisywali
        niestworzone historie, jak to Noe mial objawienia i jaki wklad wniosl w rozwoj
        swiata. Tylko, ze rownoczesnie znaleziono tabliczki zawierajace prawdziwa
        opowiesc o Noe i jego kupieckiej genezie. Wiec cala ta nasza wiara, to jedna
        wielka sciema, falszowana latami przez pewnych ludzi, ktorzy mieli w tym interes.
        Polecam program firmowany przez Discovery.

        Dodatkowo okazalo sie, ze szarancza i plagi egipskie, w tym zacmienie slonca to
        zwykly zbieg okolicznosci. Ot slonce zacmily pyly z wulkanu, ktory zniszczyl
        wyspe (uznawana za Atlantyde), a znajdowal sie pareset kilometrow od Egiptu
        (bodajze w archipelagu wysp greckich).
    • zorbathegreek Wyrzucić ze szkół astronomie! 12.10.06, 11:03
      I zastapic ja astrologia, chemie zastapic alchemia, fizyke zas metafizyka, a najlepiej to uczyc tylko Nowego Testamentu, bo Stary jest podejrzany, jako zydowski...
    • johnny-kalesony Nic dziwnego ... 12.10.06, 11:10
      Nie dziwię się staraniom LPRu o usunięcie teorii ewolucji z programów nauczania.
      Mogłaby zdemaskować wielu członków PiSu, Samoobrony, LPRu, którzy nie wyszli
      poza stadium IQ orangutana.


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
    • kaczkiprecz Re: M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 11:11
      WYRZUCIC GIERTYCHA!
    • kiler007 M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 11:11
      Kompromitacja profesorze panie !!
      do książek i badań, nie do parlamentu
    • skandy5 A jakie sa dowody na ewolucje? 12.10.06, 11:12
      A jakie sa dowody na ewolucje???
      Ja nie widze zadnych.
      Trudno uczyc dzieci czegos czego nikt nie udowodnil i w kazdej chwili moga byc
      nowe dowody
      • robert.zimnicki Re: A jakie sa dowody na ewolucje? 12.10.06, 11:19
        skandy5 napisał:

        > A jakie sa dowody na ewolucje???
        > Ja nie widze zadnych.
        > Trudno uczyc dzieci czegos czego nikt nie udowodnil i w kazdej chwili moga byc
        > nowe dowody

        1.Aminokwasy tworzace bialka i wystepujace w kazdym organizmie.
        2.Wspolne geny u ssakow

        Zreszta ktos juz na forum o tym pisal, poczytaj sobie. Chyba, ze dla ciebie
        wykladnia rzeczywistosci sa slowa dupkow z tytulami prezesos, ministrow,
        rzecznikow i niektorych profesorkow. Ktos rozwiazal zagadke kodu DNA i RNA,
        gdzie zapisane sa informacje genetyczne (np. czy bedziesz podatny na choroby, w
        tym na raka lub jaki bedziesz mial kolor oczu). Tak sie sklada, ze DNA wystepuje
        w komorkach zwierzecych. A mowiac o komorkach, to nawet ameba i pantofelek jest
        jednokomorkowcem identycznym jak komorki, z ktorego zbudowane jest np. oko lub
        zoladek, czy jezyk (oczywiscie sekwencja DNA jest inna). To tak pokrotce.
        • eptesicus to akurat żadne "dowody" 12.10.06, 11:25
          > 1.Aminokwasy tworzace bialka i wystepujace w kazdym organizmie.
          > 2.Wspolne geny u ssakow

          to jedynie test na hipoteze że te organizmy są zbudowane wedlug wspolnego planu
          (przypominam że hipotez w naukach przyrodniczych sie nie dowodzi a jedynie
          obala - vide Popper)

          kluczem do rzetelnego przetestowania ewolucji jest tak naprawde paleontologia.
          Nie chce mi sie po sto razy przytaczac tych samych faktow, wiec czytajcie

          www.talkorigins.org
          dosc ze założenia teorii ewolucji są zgodne z tym co mamy zapisane w skałach,
          natomiast założenia kreacjonistów SPRZECZNE. Gdyby rację mieli ci ostatni, od
          najniższej warstwy aż do najwyższej byłyby takie same gatunki roślin i
          zwierząt, tymczasem w głębszych warstwach są głównie takie organizmy, jakich
          dziś już na ziemi NIE MA. Chyba że świat był tworzony setki razy, ale o tym
          chrześcijaństwo ani islam nie mówią
          • robert.zimnicki Re: to akurat żadne "dowody" 12.10.06, 11:59
            eptesicus napisał:

            >

            spojrz tutaj:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=50194354&a=50204708
            • eptesicus ewolucja na żywo - oczywiście! 12.10.06, 12:03
              > spojrz tutaj:
              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=50194354&a=50204708

              czyli kolejny test teorii ewolucji wypadl pozytywnie. Obserwacje te
              potwierdzają wcześniejszy cykl badań Grantów na ziębach Darwina (Geospizinae) z
              Galapagos, gdzie również obserwowano działanie doboru na frekwencję fenotypów w
              populacjach
      • eptesicus Re: A jakie sa dowody na ewolucje? 12.10.06, 11:19
        Poczytaj szeroki wybór oryginalnych źródeł i danych naukowych, wskazujących że
        teorii ewolucji nie udalo się obalić, wszystkie te fakty empiryczne obalaja
        natomiast teorię kreacjonizmu - oczekiwania tej ostatniej stoją w sprzeczności
        z empirią, zwłaszcza w zakresie paleontologii

        www.talkorigins.org
        • drogibronislaw Re: A jakie sa dowody na ewolucje? 12.10.06, 11:40
          Drogi Panie, czy empiria może obalić któreś z twierdzeń ewolucji? Słowo "może"
          używam w szerokim znaczeniu. Innnymi słowy, czy w przypadku teorii ewolucji
          istnieje tzw. ekspryment krzyżowy ją jednoznacznie potwierdzający lub
          jednocznacznie odrzucający?
          • eptesicus Re: A jakie sa dowody na ewolucje? 12.10.06, 11:55
            > Drogi Panie, czy empiria może obalić któreś z twierdzeń ewolucji?
            Słowo "może"
            > używam w szerokim znaczeniu. Innnymi słowy, czy w przypadku teorii ewolucji
            > istnieje tzw. ekspryment krzyżowy ją jednoznacznie potwierdzający lub
            > jednocznacznie odrzucający?

            każde z twierdzeń składających się na JAKĄKOLWIEK teorię ewolucji (na Boga,
            przecież to nie jest monolit!) mogłoby zostać obalone i takie próby (nie zawsze
            z taką intencją :-)) były czynione. Choć - podobnie jak wiele innych dziedzin
            biologii - opiera się to na obserwacjach dostarczonych rpzez naturę a nie
            eksperymentach zaplanowanych i kontrolowanych (ale to samo obciążenie dotyczy
            astronomii!). Uczepiłem się do zapisu kopalnego, bo to najlepsze. Gdyby we
            wszystkich warstwach skalnych znaleziono by takie same gatunki roślin i
            zwierząt, teoria ewolucji zostałaby obalona raz na zawsze, niezależnie od tego
            czy działanie doboru naturalnego i mutacji zaobserwowano by współcześnie czy
            nie. Temu samemu testowi można poddać założenia teorii młodej Ziemi, kreacji w
            7 dni i globalnego potopu. Ale właśnie zapis kopalny jednoznacznie go obala.
        • magdolot Re: A jakie sa dowody na ewolucje? 12.10.06, 11:43
          A ja dorzucę jeszcze kawałek Dawkinsa nt. amerykańskich odpowiedników Giertycha
          i ich pomysłów.

          www.guardian.co.uk/life/feature/story/0,13026,1559743,00.html
          Polecam także Latającego Potwora Spaghetti stworzonego na obraz i
          podobieństwo... "naukowego" kreacjonizmu ostatnio nazywanego teorią
          inteligentnego projektu.

          pl.wikipedia.org/wiki/Latający_Potwór_Spaghetti
          Próbka:
          W czerwcu 2005 Bobby Henderson wysłał otwarty list do Board of Education (Rady
          Edukacji) w stanie Kansas w odpowiedzi na debatę, czy należy dać teorii
          inteligentnego projektu równouprawnienie względem teorii ewolucji i równy czas
          w nauczaniu biologii. Na swojej stronie venganza.org, której nazwa pochodzi od
          hiszpańskiego słowa "zemsta", formalnie zażądał równego czasu na nauczanie o
          Latającym Potworze Spaghetti jako stwórcy wszechświata – takiego samego, jak
          dla pozostałych wersji teorii inteligentnego projektu oraz ewolucji. Ostrzegł,
          że jeśli to nie zostanie zrobione, "będzie zmuszony postąpić zgodnie z prawnymi
          procedurami".


    • parkiecik Re: M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 11:14
      Swoją drogą to Maciej wraz synem Romanem to najlepsze zaprzeczenie teorii
      ewolucji. Według Darwina tacy idioci dawno zostaliby skazani na wyginięcie:-)
    • somij Re: M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 11:15
      ksmx napisał:

      > Szczęka mi opadła ;) Ja bym chciał aby zlikwidowali religię w szkołach bo
      > biblia to mocno naciągana opowiastka. Chciałbym również likwidacji instytucji
      > zwanej kościołem.

      Oj TAK, TAK, TAK :)))
    • tom1003 M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 11:15
      Swoją drogą to ciekawe, że naukowiec który ma inne poglądy wobec podzielanych
      przez masy, jest od razu określany jako wariat. To jest właśnie dyskryminacja.
      Nauka rozwija się (a czasem nawet się cofa) w oparciu o swoje metody, a nie na
      zasadzie głosowania przeprowadzanego przez partie polityczne czy gazetki
      typu "Wybiórcza".
      Żaden nukowiec nie powtarza dziś 100% teorii ewolucji Darwina, bo została ona
      zmodyfikowana. Tak samo jak żaden poważny psycholog czy psychoanalityk nie
      będzie dziś się zgadzał w pełni z wszystkim tym, co wypłodził Freud.
      • terence Re: M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 14:16
        bo idąc takim mysleniem musielibyśmy nauczać także teorii Danikena na powstanie
        cżłowieka!
    • teh_destroyer M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 11:22
      Temu panu sie chyba nudzi. Ciekawe czy na biologii uwazał...
    • uenifeu Jejku, co za wstyd.... 12.10.06, 11:25
      Jejku, co za wstyd ....
    • niesiah Re: M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 11:26
      Żal d... ściska :( biolog, czyli naukowiec(niby) i takie herezje szerzy :(
      Mniejsza o to kto ma racje, chodzi o sam dostęp do wiedzy, o obiektywizm. Jak
      dla mnie kreacjonizm jest naciąganą teorią, ale nie walczyłabym o nie wykładanie
      jej w szkole czy na studiach tylko, dlatego, że się z nią nie zgadzam.
      Giertychowi brak obiektywizmu, zresztą to rodzinne - Romuś ma to samo po tatulku :)
    • genekgenek Ręce opadają.... 12.10.06, 11:28
      Ręce opadają ale tego się spodziewałem! Negując naukę otwierają możliwość
      spekulacji nt. powstania życia. Może tak oprzemy się na religii greckiej a może
      lepiej tłumaczą to religie papuasów.
    • w2711 Czy to możliwe? Oby synalek tego nie kupił... 12.10.06, 11:31
      ...
    • asd616 Re: M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 11:33
      Szkoda słów - idiota.
    • kerkus Re: M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 11:38
      Wyobrazam sobie Romana- syna Macieja, jak jako plemnik zziajany wyprzedza
      miliony konkurentów - choć sądze, że nawet jeśliby przegrał to z tego nasienia
      nie urosło by inne stworzenie ....
    • wbka1 ale jego syn jest najlepszym dowodem na teorie Dar 12.10.06, 11:39
      ta zwinnosc i te kocie ruchy
    • kubecek i slusznie 12.10.06, 11:39
      Cieszy mnie fakt ze profesor biologii sie za to zabral. W Pelni Pana Profesora
      Macieja Giertycha w tym zakresie popieram. Jest to dobrze wyksztalcony profesor
      BIOLOGII - a wiec na brakach ewolucji sie zna - bo ja wykladal.
      A smieszne mi sie wydaje, ze jakis tam doktor Marcin Ryszkiewicz bez
      habilitacji - do tego nie wiadomo jaki to doktor [nie ma pana Marcina
      Ryszkiewicza w bazie wszystkich doktorow www.nauka-polska.pl/ zatem
      najprawdopodobniej nie jest wcale doktorem tylko podaje sie za doktora albo
      doktorat zrobil na nieuznawanej w Unii Europejskiej uczelni].
      Zreszta nie dziwie sie postawie zwolennikow ewolucji - czesza kase na
      opowiadaniu bajek - bo dowodow na ewolucje nie ma.
      • kon_by_sie_usmial Re: i slusznie 12.10.06, 12:05
        I Ty tak poważnie, na trzeźwo, czy coś wziąłeś?
      • eptesicus poczytaj, to znaczy dotrzyj do oryginalnych źródeł 12.10.06, 12:14
        ten serwis Ci to ułatwi:

        www.talkorigins.org
        Prof. Giertych NIGDY nie wykładał ewolucjonizmu, więc pojęcie o nim, podobnie
        jak o paleontologii, ma bardzo mętne. Na tym polega specjalizacja - nie ma w
        tym nic złego, ale nie ma co stawiać się w pozycji pierwszego krytyka czegoś,
        na czym się zna bardzo słabo. Ryszkiewicz? Niech Giertych zmierzy się z np.
        prof. Dzikiem, prof. Sabathem czy prof. Wolsanem (nie wiesz kto to, to poszukaj
        na wspomnianym przez siebie serwisie). Porownaj publikacje tych panow z
        osiagnieciami prof. Giertycha.

        > BIOLOGII - a wiec na brakach ewolucji sie zna - bo ja wykladal.
        > A smieszne mi sie wydaje, ze jakis tam doktor Marcin Ryszkiewicz bez
        > habilitacji - do tego nie wiadomo jaki to doktor [nie ma pana Marcina
        > Ryszkiewicza w bazie wszystkich doktorow www.nauka-polska.pl/ zatem
        > najprawdopodobniej nie jest wcale doktorem tylko podaje sie za doktora albo
        > doktorat zrobil na nieuznawanej w Unii Europejskiej uczelni].
        > Zreszta nie dziwie sie postawie zwolennikow ewolucji - czesza kase na
        > opowiadaniu bajek - bo dowodow na ewolucje nie ma.
      • pio.no Re: i slusznie 12.10.06, 12:21
        kubecek napisała:

        > Cieszy mnie fakt ze profesor biologii sie za to zabral. W Pelni Pana
        Profesora
        > Macieja Giertycha w tym zakresie popieram. Jest to dobrze wyksztalcony
        profesor
        >
        > BIOLOGII - a wiec na brakach ewolucji sie zna - bo ja wykladal.
        > A smieszne mi sie wydaje, ze jakis tam doktor Marcin Ryszkiewicz bez
        > habilitacji - do tego nie wiadomo jaki to doktor [nie ma pana Marcina
        > Ryszkiewicza w bazie wszystkich doktorow www.nauka-polska.pl/ zatem
        > najprawdopodobniej nie jest wcale doktorem tylko podaje sie za doktora albo
        > doktorat zrobil na nieuznawanej w Unii Europejskiej uczelni].
        > Zreszta nie dziwie sie postawie zwolennikow ewolucji - czesza kase na
        > opowiadaniu bajek - bo dowodow na ewolucje nie ma.



        Panie przedmówco - jesteś albo człowiekiem leciwym i zapatrzonym w
        przedwojenne, częściowo wyidealizowane poglądy nt. profesury, albo nie miałeś
        kontaktu z ludźmi nauki i wyrabiasz sobie pogląd przez wyłączny pryzmat
        wyobraźni i pobożnych życzeń. Tytyły naukowe nie są ostatecznym gwarantem
        niczego, a w KAŻDEJ nauce istnieją sprzeczne teorie za którymi każdorazowo stoi
        co najmniej jeden profesor (zwykle więcej. Jako młody jeszcze człowiek zajmuję
        się tematyką pokrewną w stosunku do mechanizmu kształtowania opinii i
        powoływania osobistych autorytetów. Z bezpośrednich badań oraz literatury
        wynika, że generalny w sensie populacyjnym mechanizm "powoływania" autorytetów
        jest taki, że do już istniejących ( często np. ludycznych w swych podstawowych
        założeniach) przekonań koptuje się osobę, która wyraża to samo lecz w sposób
        nam niedostępny (elokwencja, sztuka argumentacji, pozycja zawodowa - np. owo
        zatykające prof. itp.). Wtym sensie wyznawcy kreacjonizmu oraz ewolucji są w
        swej uogólnionej masie poszukiwaczami lepszych środków wyrazu (ew.
        doprecyzowania i ulepszenia) treści już istniejących. I na odwrót. Najlepsze,
        że prof. M. Giertych jest w tym miejscu nieoczekiwanym, mimowolnym i
        paradoksalnym zwolennikiem postmodernizmu (no bo chyba w całkowite ubicie
        teorii ewolucyjnej nie wierzy). To jak dla mnie zbyt duża dawka absurdu naraz

        > Zreszta nie dziwie sie postawie zwolennikow ewolucji - czesza kase na
        > opowiadaniu bajek - bo dowodow na ewolucje nie ma.

        W porównaniu z kreacjonizmem teoria ewolucji jest doskonale ugruntowana
        naukowo. Ostrożnie z tym argumentem. Kompilacje mitów, podań i klechd nie są
        poważnym argumentem naukowym, choć oczywiśce stanowić mogą doskonałą podstawę
        do myślenia życzeniowego. Smutnym jest, że za państwowe pieniądze naukowcy
        uprawiają scholastyczne dociekania nt. wyporności arki Noego.
        Według mnie spór tak naprawdę NIE DOTYCZY konfrontacji pomiędzy kreacjonizmem a
        ewolucjonizmem, lecz dotyczy zasady konstruowania przekonań o charakterze
        ogólnym - czy opieramy się na (często niedoskonałych) obserwacjach naukowych, z
        definicji nie - dogmatycznych, czy pokładamy raczej wiarę w "unaukowianiu"
        naszej mitologii. Według mojej oceny, ewolucja MOŻE kiedyś okazać się teorią na
        tyle nedoskonałą, że zostanie porzucona. Jednak póki co jest hipotezą najlepszą
        i najbardziej podzielaną w środowisku naukowym. Na tym polega właśnie nauka. A
        kreacjonizm jest (być może - póki co) mniej wiarygodny naukowo. I tyle.
        Pozdrawiam

      • migg.migg Re: i slusznie 12.10.06, 13:08
        Ludzie nauki
        identyfikator rekordu: o8076
        dr Marcin Ryszkiewicz
        Dyscypliny KBN: geologia
        Specjalności: ewolucjonizm, historia nauk przyrodniczych, paleontologia
        Miejsca pracy, zajmowane stanowiska, pełnione funkcje: - Muzeum Ziemi PAN
        Rozprawa doktorska: - Gaja i zasada antropiczna w historii myśli przyrodniczej
        (od Raya do Wiernadskiego), Instytut Historii Nauki, Oświaty i Techniki PAN, 1990
        (z linka, ktory zamiesciles powyzej)
      • macsad Nie prawda. 12.10.06, 13:21
        O ile wiem obserwowanym współcześnie zjawiskiem ewolucyjnym jest powstawanie
        szczepów bakterii opornych na antybiotyki. Ciekaw jestem z jakimi to
        obserwacjami neizgodna jest teoria ewolucji? Bo czytanie Pisma świętego i
        unikanie myślenia o tym co się przeczytało nie zasługuje chyba na miano
        obserwacji naukowej.
        • petrucchio Re: Nie prawda. 12.10.06, 23:21
          macsad napisał:

          > O ile wiem obserwowanym współcześnie zjawiskiem ewolucyjnym jest powstawanie
          > szczepów bakterii opornych na antybiotyki. Ciekaw jestem z jakimi to
          > obserwacjami neizgodna jest teoria ewolucji? Bo czytanie Pisma świętego i
          > unikanie myślenia o tym co się przeczytało nie zasługuje chyba na miano
          > obserwacji naukowej.

          Rzecz w tym, że darwinowska teoria ewolucji (ze współczesnymi uzupełnieniami)
          jest zgodna ze WSZYSTKIMI istotnymi danymi empirycznymi, a zwłaszcza z zapisem
          kopalnym, a MOGŁABY w zasadzie być z nimi niezgodna, czyli (1) jest
          falsyfikowalna, a (2) nie została dotąd sfalsyfikowana (czego nie da się
          powiedzieć o hipotezach konkurencyjnych). Mechanizmy mikroewolucji, różnych
          typów specjacji itp. są już dobrze poznane i do pewnego stopnia dają się badać
          bezpośrednio w żyjących populacjach. Po prostu nie mieści mi się w głowie, co
          może sprawić, że profesor biologii tak po prostu "nie wierzy" w to wszystko.
    • kubecek a jakim doktorem jest pan Ryszkiewicz? 12.10.06, 11:44
      Artykul powoluje sie na opinie "eksperta" doktora Marcina Ryszkiewicza
      Mam pytania:
      * jaki to doktor [nie ma pana Marcina Ryszkiewicza w bazie wszystkich doktorow
      www.nauka-polska.pl/ zatem najprawdopodobniej nie jest wcale doktorem
      tylko podaje sie za doktora albo doktorat zrobil na nieuznawanej w Unii
      Europejskiej uczelni].
      * czy ten pan Marcin Ryszkiewicz wogole jest doktorem - czy zrobil doktorat na
      uczelni?
      * zaden naukowiec nie uzna ewolucji za "fakt" - bo to jedynie teoria i to do
      tego kontrowersyjna i na wyrost nazwana teoria. Za nazwanie ewolucji "faktem"
      powinno sie panu Ryszkiewiczowi odebrac doktorat - bo to dyletanctwo tak mowic -
      podajecie z jakiej uczelni Pan Ryszkiewicz jest a w imieniu mojego instytutu
      skieruje oficjalne pismo do wladz tej uczelni aby ktos porozmawial z panem
      Ryszkiewiczem aby nie robil sobie i doktorom wstydu.
      ===
      Cieszy mnie fakt ze profesor biologii sie za to zabral. W Pelni Pana Profesora
      Macieja Giertycha w tym zakresie popieram. Jest to dobrze wyksztalcony profesor
      BIOLOGII - a wiec na brakach ewolucji sie zna - bo ja wykladal.
      A smieszne mi sie wydaje, ze jakis tam doktor Marcin Ryszkiewicz bez
      habilitacji - do tego nie wiadomo jaki to doktor [nie ma pana Marcina
      Ryszkiewicza w bazie wszystkich doktorow www.nauka-polska.pl/ zatem
      najprawdopodobniej nie jest wcale doktorem tylko podaje sie za doktora albo
      doktorat zrobil na nieuznawanej w Unii Europejskiej uczelni].
      Zreszta nie dziwie sie postawie zwolennikow ewolucji - czesza kase na
      opowiadaniu bajek - bo dowodow na ewolucje nie ma.
      • eptesicus a jakim profesorem jest pan Giertych? 12.10.06, 12:17
        Porownaj jego publikacje z osiągnięciami czołowych polskich ewolucjonistów,
        takich jak prof. Jerzy Dzik, prof. Karol Sabath czy prof. Wolsan

        Ryszkiewicz to cienias jako naukowiec (chyba za bardzo nim nie jest) ale
        świetny popularyzator wiedzy. Znają go wszyscy, ale mogli zapytać choćby Dzika,
        wiadomo że dla Polaków, wciąż skażonych bizantyjskim myśleniem, tytuł to jednak
        tytuł. A więc w profesora wal profesorem.
      • petrucchio Re: a jakim doktorem jest pan Ryszkiewicz? 12.10.06, 23:03
        kubecek napisała:

        > Artykul powoluje sie na opinie "eksperta" doktora Marcina Ryszkiewicza
        > Mam pytania:
        > * jaki to doktor [nie ma pana Marcina Ryszkiewicza w bazie wszystkich doktorow
        > www.nauka-polska.pl/
        zatem najprawdopodobniej nie jest wcale doktorem
        > tylko podaje sie za doktora albo doktorat zrobil na nieuznawanej w Unii
        > Europejskiej uczelni].
        > * czy ten pan Marcin Ryszkiewicz wogole jest doktorem - czy zrobil doktorat na
        > uczelni?
        >

        Ależ proszę:

        bazy.opi.org.pl/raporty/opisy/osoby/8000/o8076.htm
    • punter M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 11:48
      korzeni Długiego Romana i Ojca Długiego Romana trzeba zatem zacząć szukać w
      szambie, skoro nie pochodzą od małpy.
      • por1 Re: M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 11:57
        Wydaje mi się że takie osobniki jak Giertychy,do tego jeszcze Andrzejki i K2 to
        wymkneły się wszelkim teoriom ewolucji(dziwię sie przyrodzie jak to
        przelknęła).A Maciej i Romus to mieli juz mnóstwo pomysłów , ważne żeby nigdy
        nie weszły w życie.
        • veritas11 Re: M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 12:11
          Ale tak różowo nie jest....
          Właśnie Romek cichutko i powoli wprowadza swoje zmiany w edukacji. Zależy mu na
          wprowadzeniu swoich ludzi na wysokie stanowiska decyzyjne w edukacji,-
          świadectwem tego jest stanowisko dyrektora CODN, które piastuje od kilku dni
          katechetka...
          wprowadzanie swojej kadry ma miejsce również w innych placówkach centralnych.
    • piwi77 To pierwszy krok. Potem po prostu zamknie szkoły. 12.10.06, 11:49
      Po co komu czytanie i pisanie. Pieśni religijnych i pacierza można nauczyć sie
      na pamięć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka