Dodaj do ulubionych

Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu

    • megasceptyk Pomysł jak zwykle - KRETYŃski ! 17.10.06, 11:15
      Słabo mi od tych osłów w sejmie.
    • gosia404 Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 11:17
      Pani Sowińska powinna z racji pelnionej FUNKCJI zajmować się DZIECIMI a nie ich
      rodzicami ,dlaczego nie interesuje sie głodnymi i biedymi dziecimi z ubogich
      polskich miast ,wiosek i ulicy bo co bo nie może czy nie chce .A szuka poklasku
      gdzie ?? Nie takiego żecznika by chciały mieć dzieci i nie takich problemów
    • barbara.rabarbar Świetnie! Stworzyć centralny rejestr puszczalskich 17.10.06, 11:23
      Bękartom pochodzącym z "mieliniarskich" związków wpisywać w odpowiednią rubrykę
      pochodzenie do dowodów. Ustanowić nagrody dla "życzliwych" sąsiadów
      powiadamiających stosowne urzędy o tych, którzy nie dopełnili obowiązku
      rejestracji. Listę niemoralnych związków przesyłać do parafii, tak by ksiądz
      mógł z ambony amoralne jednostki napiętnować.
    • tees1 toz to cicha legalizacja zwiazkow homoseksualnych! 17.10.06, 11:25
      Juz widze te tlumy par homoseksualnych walacych do rejestracji do urzedu w
      strojach slubnych i z orkiestra! Rejestruja sie jako para, maja na to urzedowy
      papier i ... co tam dalej chca.

      No no, nie spodziewalem sie tego po rzadzie Kaczynskiego. Chociaz gdy tak sie
      blizej zastanowic ...
    • vomitorium1 RPD: Pary mieszkające razem do rejestracji 17.10.06, 11:25
      i po zarejestrowaniu
      zarejestrowani
      powinni nosić dobrze widoczne tablice rejestracyjne (np. w formie "gwiazdki")
      • uriel.blog.pl znaczki 17.10.06, 11:30
        O, dobre, dobre... a jak się zarejestruje para homoseksualna, to na lewy cyc
        bezwarunkowo różowy trójkącik! Heja.

        ---
        milion idiotów nie może się mylić
    • piotrusp "Za nielegalny związek z nią... 17.10.06, 11:29
      ...następnych parę kratek"

      To grozi nam w realu!
      Jasne głosujmy na koalicję :/ lepiej nie będzie, będzie śmieszniej a tylko
      czekać aż spod łóżka wylezie biskup ;)
    • micga21 ... a spod łóżka wylazł biskup 17.10.06, 11:33
      Muniek Staszczyk w piosence przepowiedział przyszłość.
      • uriel.blog.pl Re: ... a spod łóżka wylazł biskup 17.10.06, 11:40
        chyba takie jest poniekąd powołanie artystów (przynajmniej niektórych) - wieszczyć

        ---
        milion idiotów nie może się mylić
        • norbert76 Pani Ewo Sowińska !!!! 17.10.06, 12:03
          Szanowna Pani Ewo Sowińska!
          Mojemu koledze z pracy szykuje się w najbliższy weekend porządne bzykanie.
          Podejrzewam, że to może być "wolny związek krótkotrwały, bez żadnych
          zobowiązań". Jestem pewien, znając tego drania, że nie obejdzie się
          bez "kontynuacji" i aż boję się pomyśleć, że może mieć miejsce anarchia!!!! No
          i jaka "demoralizacja" - przecież on się tym wszystkim chwali nam, kolegom!!
          Szanowna Pani, gdzie ja zatem mogę go zadenuncjować?? Pani Ewo, proszę o
          pomoc!!! Zakończmy ten niecny proceder i sprowadźmy na tego łotra jakąś
          dotkliwą karę w postaci grzywny labo przymusowych robót. Niech mu się nie
          wydaje, że nadal żyje w tej platformiano - SLDowskiej III RP!!!
          Pani Ewo, dziękuję z góry za pomoc! I przepraszam za te emocje, ale jestem
          całym sercem za Panią, a na dodatek właśnie wjechałem na stację we Włoszczowej
          i też tym jestem podekscytowany.
          Pozdrawiam Pani Ewo!!!
          • czarek62 Panie Norbercie! Brávo! 17.10.06, 13:13
            "Panie Norbercie!!!
            Pana emocjonalny list bardzo mnie wzruszyl i podniecil, czuje, ze pan Czuje,ze
            zalezy mi jedynie na dobru tzw. czlowieka......."

            Norbercie, piekny list, ubawil mnie, ale nie mam tyle polotu, zeby w tej chwili
            odpisac....
          • vomitorium1 Re: Pani Ewo Sowińska !!!! 17.10.06, 14:11

            norbert76 napisał :
            >Szanowna Pani, gdzie ja zatem mogę go zadenuncjować??<
            ja też mam tego typu problemy,
            dlatego uważam, że powinno powstać MPD (Ministerstwo Powszechnej Denuncjacji)
            z Panem Ministrem Jackiem Kurskim i mocno rozbudowaną siecią "Punktów Donosów"
            (poczynając od "Kółek Podwórkowych")

            ps
            stacja we Włoszczowej miałaby sens, gdyby tam można było tylko wysiadać
            (ZAKAZ WSIADANIA !!!)

    • daavid No i dobrze 17.10.06, 11:56
      nie możemy pozwolić na niemoralne związki w naszej katolickiej Polsce. A
      najlepiej do paki zamknąć wszystkich. Będzie porządek i prawo i sprawiedliwość.

      Ja widzę to tak: rejestracja związku = automatyczne założenie pasa cnoty. Jak
      się bezbożnicy zdecydują na ślub wtedy dopiero należy pas zdjąć i poinstruować
      iż dla dobra Polski należy płodzić dużo dzieci
    • lookas7 czyżby Tusk rok temu miał przecieki od Lesiaka 17.10.06, 11:57
      i czym prędzej zawarł związek małżeński.
    • ginusia Rejestracja = milosc??? 17.10.06, 12:08
      Ta pani jest lekko stuknieta. To jeszcze delikatne okreslenie.
      Zgadzam sie z faktem, ze pary zyjace razem powinny byc traktowane jako zwiazek
      jezeli chodzi o placenie podatkow! Ale milosc i opieka nad dzieckiem??? To
      jakis horror, czy tego uczy sie czlowiek przy pomocy przepisow prawnych??
      Zylam z facetem bez slubu przez piec lat, mielismy razem dziecko i byl
      najlepszym z ojcow.
      • uriel.blog.pl Re: Rejestracja = milosc??? 17.10.06, 12:21
        To akurat jest ostatni argument, jaki mógłby zostać przyswojony przez 'umysł'
        katola.

        ---
        milion idiotów nie może się mylić
        • ginusia Re: Rejestracja = milosc??? 17.10.06, 12:34
          uriel.blog.pl napisał:

          > To akurat jest ostatni argument, jaki mógłby zostać przyswojony przez 'umysł'
          > katola.

          Ale oprocz katolikow jest mnostwo innych, normalnych ludzi. Przynajmniej taka
          jest moja nadzieja :);
          • uriel.blog.pl kraj katolicki 17.10.06, 12:41
            Bodaj czy nie 97% społeczeństwa deklaruje wyznanie katolickie. To, co napisałem,
            po części wynika z Katechizmu KK (w przeciwieństwie do znakomitej większości
            katolików zapoznałem się z tym dokumentem), po części z obserwacji.

            Bo - jakby nie patrzył - polski katolicyzm to:

            1) konformizm
            2) hipokryzja
            3) chora konstrukcja społeczna
            4) odrobina mitologii, w całości zresztą splagiatowana (ale akurat to jest
            ogólnochrześcijańskie)

            ---
            milion idiotów nie może się mylić
            • czarek62 Kraj katolicki-chory kraj! 17.10.06, 12:53
              uriel.blog.pl napisał:

              > Bodaj czy nie 97% społeczeństwa deklaruje wyznanie katolickie. To, co
              napisałem
              > ,
              > po części wynika z Katechizmu KK (w przeciwieństwie do znakomitej większości
              > katolików zapoznałem się z tym dokumentem), po części z obserwacji.
              >
              > Bo - jakby nie patrzył - polski katolicyzm to:
              >
              > 1) konformizm
              > 2) hipokryzja
              > 3) chora konstrukcja społeczna
              > 4) odrobina mitologii, w całości zresztą splagiatowana (ale akurat to jest
              > ogólnochrześcijańskie)

              Zgadzam sie w zupelnosci, takze z ta deklaracja wyznaniowa 97 % Polakow, choc
              czujacych sie katolikami to moze tylko polowa z nich, ale to tez potwierdza
              hipoteze o hipkryzji i konformizmie chociazby.

              > ---
              > milion idiotów nie może się mylić
            • z2006 Re: kraj katolicki 03.11.06, 11:57
              uriel.blog.pl napisał:

              > Bo - jakby nie patrzył - polski katolicyzm to:
              >
              > 1) konformizm
              > 2) hipokryzja
              > 3) chora konstrukcja społeczna
              > 4) odrobina mitologii, w całości zresztą splagiatowana (ale akurat to jest
              > ogólnochrześcijańskie)
              Uzasadnij to.
      • janptak Re: Rejestracja = milosc??? 17.10.06, 19:05
        ginusia napisała:

        > Ta pani jest lekko stuknieta. To jeszcze delikatne okreslenie.
        > Zgadzam sie z faktem, ze pary zyjace razem powinny byc traktowane jako zwiazek
        > jezeli chodzi o placenie podatkow! Ale milosc i opieka nad dzieckiem??? To
        > jakis horror, czy tego uczy sie czlowiek przy pomocy przepisow prawnych??
        > Zylam z facetem bez slubu przez piec lat, mielismy razem dziecko i byl
        > najlepszym z ojcow.

        Pozwole sobie nie zgodzic sie z ta niezwykle krzywdzaca stuknietych opinia.
        Ta pani jest mocno p..rdolnieta a nie "lekko stuknieta".

    • oskan1 Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 12:20
      Urzędnicy przed nominacją powinni przechodzić obsrwację w szpitalu
      psychiatrycznym (posłowie też}
    • zenon.melon Pomysł prosty i skuteczny - każda baba po osiągnię 17.10.06, 12:23
      ciu płodności miałaby zakładany pas cnoty. Klucz deponowany byłby w Centralnym
      Biurze Pilnowania Moralności Narodu. Każde wydanie klucza odbywało by się za
      pisemnym podaniem opatrzonym stosownym znaczkiem skarbowym. Podanie oczywiście
      składane musiałoby być odpowiednio wcześniej i opatrzone stosownym
      uzasadnieniem. Za nieuprawnione zdjęcie pasa lub podrobienie klucza kara
      publicznej chłosty. Wreszcie skończyło by się to pokomusze rozpasanie.
    • czarek62 Nawiedzona, moherowa baba, bez profesjonalnego.. 17.10.06, 12:28
      Nie tylko, ze nawiedzona, ale zasiadajaca na stolku ůkolesiow" bez niezbednej
      wiedzy, o profesjonalizmie chyba nawet nie czytala i nie wie, o co chodzi.
      Najwazniesze, ze przysiegala "Tak mi dopomoz..." Gdyby przyjrzala sie
      rzeczywistosci, a takze statystykom, dowiedzialaby sie, ze to zwiazki
      trwale "na sile" sa nastepstwem tego o czym pisze, tylko w odniesieniu do
      krotkowtrwalych.
      "To właśnie wolne związki krótkotrwałe, bez żadnych zobowiązań są następstwem
      uzależnień, kontynuacją, a czasem także przyczyną przemocy, anarchii,
      demoralizacji, a nade wszystko tragedii najmłodszych" - pisze rzecznik.
      Poza tym Orwel, Big Brother - maxkontrola wszystkiego. Bodajbz Bog dal calemu
      PISowi szybki odpoczynek, bo zmaltretuja kraj, z ktorego pochodze.
    • nexen Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 12:48
      Buhahah. No lol! Poprosze jeszcze o rejestracje związku pasty ze szczoteczka,
      kolacji ze śniadaniem i podobnych. Bez jaj.
    • reagan1 Re: Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 12:50
      Jak to polscy urzędnicy potrafią skorelować skutek z przyczyną. Jestem pod
      wrażeniem. Może wprwadzić Intymną Policję?
    • teo331 Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 13:48
      To mamy kolejną nawiedzoną!!!!
    • puma11 Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 14:18
      Głupotę można zarzucić tylko osobie której to nie dotyczy więc pominę to
      słowo.Czytałam o tym pomyśle na kilku stronach i po wypowiedzi P. Ewy zwykle
      występuje formułka "lekarz z długoletnim stażem"czy to wyr. ma być gwarantem
      dobrego pomysłu.Nie chce się wierzyć że osoba wykształcona może przedstawić tak
      kretyńską propozycję.A i mam pytanie do Ewci:co decyduje o tym że dwie osoby
      różnej płci są uznane za parę????Nie wspomnę już o koleżenstwie, wspólnie
      mieszkających znajomych, mieszkaniach studenckich, parach tej samej płci mój
      Boże toż to dopiero pomysł.A urzędnik???-a jak żle umotywuję to co??- grzywna ,
      kara,wiezienie.
      Ps- Ewciu 11 pielgrzymek na Jasną Górę- Wszystkie w parach-
      zarejesrtowanych????
    • konstruktorka1 Kara za bicie dzieci - LPR do wiezienia 17.10.06, 14:37
      NAJLEPIEJ WPROWADZIC KARE ZA BICIE DZIECI
      PIERWSZY DO PIERDLA POJDZIE GIERTYCH
    • gosiekkk Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 15:11
      "To właśnie wolne związki krótkotrwałe, bez żadnych zobowiązań są następstwem
      uzależnień, kontynuacją, a czasem także przyczyną przemocy, anarchii,
      demoralizacji, a nade wszystko tragedii najmłodszych" - pisze rzecznik.

      Nie! To dulszczyzna, hipokryzja, glupota - zarowno ta "katolicko-malzenska", jak
      i "wolnozwiazkowa". Slubek w kosciolku nie gwarantuje, ze taka parka nie utworzy
      razem patologicznego ukladu...
      • billy-the-kid Re: Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 16:09
        gosiekkk napisała:

        > "To właśnie wolne związki krótkotrwałe, bez żadnych zobowiązań są następstwem
        > uzależnień, kontynuacją, a czasem także przyczyną przemocy, anarchii,
        > demoralizacji, a nade wszystko tragedii najmłodszych" - pisze rzecznik.
        >
        > Nie! To dulszczyzna, hipokryzja, glupota - zarowno ta "katolicko-malzenska", ja
        > k
        > i "wolnozwiazkowa". Slubek w kosciolku nie gwarantuje, ze taka parka nie utworz
        > y
        > razem patologicznego ukladu..


        O tym co gwarantuje ślubek w kościółku a czego nie gwarantuje decydujemy my z
        bratem.
    • szymon.niemiec Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 15:41
      Czyżby LPR chciało wprowadzić rejestrowane związki partnerskie? Zgodnie z tym
      projektem, będzie to oznaczało rejestrowanie związków homoseksualnych również.
      Ciekawie się dzieje w Państwie Polskim, skoro przeciwnicy homoseksualizmu nagle
      zmieniają front.
    • pussy-cat Jakiego rodzaju pary?? 17.10.06, 16:34
      Czy jeśli jestem lesbijką i mieszkam z gejem, prowadzimy wspólne gospodarstwo
      domowe czy też mamy sie rejestrować? A potem wyrejestrować jako "niezgodność
      charakterów"? Czy jakie umotywowanie?
      A potem dla tych "zarejestrowanych" wprowadzą przepis że muszą się rozmnożyć
      skoro razem mieszkają, a jak nie to podatek ;)
      Czy jak się z kimś mieszka to już się kwalifikuje do rejestracji? "Para
      mieszkająca razem" też mi definicja...
    • markmig Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 18:04
      Być może pochodzi z rodziny inteligenckiej, ale samae jej daleko do
      inteligencji. Jej IQ oceniłbym na jakieś 40
    • ello16 Re: Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 18:16
      Zdesperowane moherówny konkubentki ju nie wiedzą co wymyślić żeby usidlić
      faceta, więć tłuka bzdury.Prawda jest jedna-facet nie chce się żenić to
      znaczy ,ż enie zależy mu na związku,ale do kasy trza się jakoś dobrać więc
      wydumali to.Ah moherówny mohereówny , zero klasy!
    • halfliner I czy pisuarowcy nie chcą zbudować PRL-u bis?! 17.10.06, 18:41
      pozdr
      • halfliner Ich antydemokratyczna mentalność wyłazi wszędzie - 17.10.06, 18:43
        pozdr
        • halfliner jak słoma z butów Leppera 17.10.06, 18:45
          pozdr
    • cierpliwy Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 18:48
      Te dwa semestry w Akademii poj...y pani doktor (?) zupełnie w głowie (jeżeli to
      co ta pani ma na karku mozna nazwać głową). Ale od pani poseł z LPR (kiedyś)
      można wymagać aby myślała?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka