Dodaj do ulubionych

Włoski ksiądz o Halloween: Adoracja szatana

31.10.06, 09:48
Tak, a księża pedofile nie istnieją i współpraca kleru z nazistami też jest wymysłem i adoracją chłe, chłe, chłe.
Obserwuj wątek
    • lightdriver Włoski ksiądz o Halloween: Adoracja szatana 31.10.06, 09:50
      Bez przesady. To tylko zabawa i "oswajanie się" z tematem śmierci. Dynia
      nikomu krzywdy nie zrobi. A sataniści działają przez cały rok.
      • cveps Re: Włoski ksiądz o Halloween: Adoracja szatana 31.10.06, 10:34
        Halloween to 3 największe święto w roku po Wielkanocy.W Polsce nie ma na razie
        większych szans.Od strony estetycznej kojarzy mi się głównie z polem i
        zbieraniem dyni.To na prawdę bardzo rozwinięte.W istocie nie ma dokładnie nic
        wspólnego z adoracją szatana.Nie jestem na tym punkcie fanatykiem,uważam,że
        satanizm jest dokładnie przeciwny do religii w tym wypadku katolickiej.
        • zigzaur Re: Włoski ksiądz o Halloween: Adoracja szatana 31.10.06, 15:56
          Po pierwsze, włoski katolicki ksiądz nie zna ludowych, jeszcze
          przedchrześcijańskich zwyczajów Germanów i Celtów.

          Po drugie, nie ma to nic wspólnego z szatanem.
      • normandi wy jesteście zwycięstwem szatana! ale nie cieszcie 31.10.06, 10:39
        się... Ci co bredzą o współpracy kleru z nazistami i minimalizują zagrożenia
        związane z halloween, jak spotkają się twarzą z twarz z realny złem jeszcze
        zatęsknią za Panem Bogiem, ale będzie już za późno!
        • 123zly Re: wy jesteście zwycięstwem szatana! ale nie cie 31.10.06, 10:50
          co to za wiara za którą trzeba płacić?
          chrzest - 550zł
          pogrzeb - 600zł
          ślub - 1000 zł
          itd ...
          • zbynek1968 Re: wy jesteście zwycięstwem szatana! ale nie cie 31.10.06, 11:09
            123zly napisał:

            > co to za wiara za którą trzeba płacić?
            > chrzest - 550zł
            > pogrzeb - 600zł
            > ślub - 1000 zł
            > itd ...
            Nie ma przymusu, ani wiary, ani ślubu w kościele, ani chrztu...
            • beny51 mylisz sie 31.10.06, 11:18
              > Nie ma przymusu, ani wiary, ani ślubu w kościele, ani chrztu...

              Jest, jesli jestes wierzacy, musisz uczestniczyc w tych sakramentach. Nie wiem
              tylko czemu musisz za nie placic. To znaczy wiem, ale to jest politycznie nie
              poprawne stwierdzenie, ze merkantylizm kosciowla jako instytyucji jest sprzeczne
              z zalozeniami religi ubustwa.
              • zbynek1968 Re: mylisz sie 31.10.06, 11:34
                beny51 napisał:

                > > Nie ma przymusu, ani wiary, ani ślubu w kościele, ani chrztu...
                >
                > Jest, jesli jestes wierzacy, musisz uczestniczyc w tych sakramentach.
                Nie wiem> tylko czemu musisz za nie placic. To znaczy wiem, ale to jest
                politycznie nie
                > poprawne stwierdzenie, ze merkantylizm kosciowla jako instytyucji jest sprzeczn
                > e
                > z zalozeniami religi ubustwa.

                Napisalem - nie ma przymusu wiary. Jesli wierzysz, nalezysz do Kosciola wiesz
                jak on funkcjonuje. Wiesz, ze utrzymywany jest on z ofiar wiernych. Wiesz, ze
                prowadzi wiele dobrych dziel, na ktore potrzebne sa pieniadze - taki jest ten
                swiat. Jesli nie chcesz nie musisz wrzucac na tace, placic za chrzest, slub -
                znajda sie ksieza, ktorzy zrobia to za darmo.
                • peryklejtos Re: mylisz sie 31.10.06, 11:44
                  "Jesli wierzysz, nalezysz do Kosciola wiesz jak on funkcjonuje. Wiesz, ze
                  utrzymywany jest on z ofiar wiernych".

                  W Biblii jest napisane "darmo otrzymaliście, darmo dawajcie". Prawda jest taka,
                  że nie daje się dobrowolnej ofiary księdzu, w parafiach funkcjonują cenniki, na
                  zasadzie "co łaska, nie mniej niż....".

                  "Wiesz, ze prowadzi wiele dobrych dziel, na ktore potrzebne sa pieniadze - taki
                  jest ten swiat".

                  W mojej parafii ksiądz przeznaczył 300 tys zł na postawienie pomnika-bochomaza.
                  Na 10 - metrowym cokole zrobionym z betonu w stylu socrealizmu umieszczono
                  betonowe figury. Pomnik szpeci piękny park, który rok wcześniej został
                  stworzony przez gminę z publicznych pieniędzy.

                  "Jesli nie chcesz nie musisz wrzucac na tace, placic za chrzest, slub - znajda
                  sie ksieza, ktorzy zrobia to za darmo."

                  Wymień mi z imienia i nazwiska oraz parafii księdza, który udzieli chrztu,
                  ślubu, pogrzebu za darmo.
                  • zbynek1968 Re: mylisz sie 31.10.06, 12:00
                    peryklejtos napisał:

                    > "Jesli wierzysz, nalezysz do Kosciola wiesz jak on funkcjonuje. Wiesz, ze
                    > utrzymywany jest on z ofiar wiernych".
                    >
                    > W Biblii jest napisane "darmo otrzymaliście, darmo dawajcie".

                    I pewnie ty tę biblijną zasadę stosujesz?

                    Prawda jest taka,
                    >
                    > że nie daje się dobrowolnej ofiary księdzu, w parafiach funkcjonują cenniki, na
                    >
                    > zasadzie "co łaska, nie mniej niż...."

                    Nie we wszystkich parafiach, nie uogólniaj. Czasami zresztą ludzie chcą, żeby
                    było jasno powiedziane ile za jaką "usługę" księża oczekują.

                    >
                    > "Wiesz, ze prowadzi wiele dobrych dziel, na ktore potrzebne sa pieniadze - taki
                    >
                    > jest ten swiat".
                    >
                    > W mojej parafii ksiądz przeznaczył 300 tys zł na postawienie pomnika-bochomaza.
                    >
                    > Na 10 - metrowym cokole zrobionym z betonu w stylu socrealizmu umieszczono
                    > betonowe figury. Pomnik szpeci piękny park, który rok wcześniej został
                    > stworzony przez gminę z publicznych pieniędzy.

                    Ale co ma piernik do wiatraka? Czy to dowód, że np. nie istnieje działalność
                    charytatywna Kościoła?
                    Dużo rzeczy ci widzę przeszkadza w Kościele, dużo cie drażni, na wiele się nie
                    godzisz. Czy wciąż jesteś jego częscią?

                    > "Jesli nie chcesz nie musisz wrzucac na tace, placic za chrzest, slub - znajda
                    >
                    > sie ksieza, ktorzy zrobia to za darmo."
                    >
                    > Wymień mi z imienia i nazwiska oraz parafii księdza, który udzieli chrztu,
                    > ślubu, pogrzebu za darmo.

                    Nie sądzę, żeby to było ci do czegoś potrzebne.
                    • poszeklu Halloween wyzwanie dla Wszystkich Swietych. 31.10.06, 14:47
                      Kiedys Protestanci wymyslili alternatywe dla
                      swieta Wszystkich Swietych. To dosyc plytkie
                      i prymitywne. Dlatego chwytliwe tylko dla malych
                      dzieci, albo dla straszych z poziomu religijnego
                      zera, nie myslacych, czy uciekajacych od myslenia.
                      Takich niestety nie brakuje.
                      Male dzieci przebieraja sie by dostac cukierki.
                      Starsi czesto, bawia sie na ostro z uzywkami i
                      narkotykami. Ci ida na pasku diabla i nie ma
                      najmniejszych watpliwosci ze sa w reku zlych mocy
                      i moga zle skonczyc.
                      No i jest jeszcze handel, ktory promuje wszystkie
                      okazje zeby zarobic.
                  • euro67 Re: mylisz sie 31.10.06, 12:01
                    jest tesz napisane "godzien robotnik swojej zaplaty" wiec trzeba znalezc zloty
                    srodek - tn nazywa sie wolna ofiara
                    • zigzaur Re: mylisz sie 31.10.06, 15:58
                      Urzędasy też pobierają opłatę skarbową za napisanie świstka i przybicie pieczątki.
                  • euro67 Re: mylisz sie 31.10.06, 12:02
                    ks. Pralat Aleksander Matyka, Namyslow woj Opolskie - widzilem islyszalem wiec
                    sam tego jestem swidkiem!
              • euro67 Re: mylisz sie 31.10.06, 12:00
                Ksieza nei maja pensji (szkola to sprawa calkiem inna). Wolisz placic staly
                podatek na Kosciol, wtedy reszta bedie gratis, policz co ci sie kalkuluje, a
                wiekszosc parafii i tak nie ma taryfikatora tylko dajesz na co Cie stac - to
                jest zdrowe.
            • chaos1024k A co z marzanną i dozynkami? 31.10.06, 11:22
              Niech kościół nie chowa glowy w piasek i wypowie sie takze w sprawie marzanny,
              słowiańskiej bogini zimy i śmierci, a takze w sprawie dozynek, święcie bogów
              Peruna i Swarożyca. Jest dla mnie niewyobrazalne, ze w 21 wieku nadal sa te
              swieta i tradycje kultywowane.
            • kijwoko Re: wy jesteście zwycięstwem szatana! ale nie cie 31.10.06, 11:58
              >Nie ma przymusu, ani wiary, ani ślubu w kościele, ani chrztu...

              Ladne mi nie ma przymusu chrztu... (uwazam, ze w tym pokopanym kraju jest cos co
              nazwalbym "przymusem obyczajowym", dzieciak nie chodzacy na religie jest
              wytykany przez inne dzieciaki, spotkalem sie w swoim dziecinstwie, ze dzieciaki
              swiadkow jehowy byly wyzywane od "psiej wiary" itp.). To wina rodzicow katolikow!
              Niech kosciol takich zachowan wprost zabroni, a najlepiej niech zabroni
              przyjmowac na swoje lono (czyli chrzcic) takich nieletnich glupkow
              (wyrastajacych pozniej na pelnoletnich glupkow uczacych tego samego swoje
              dzieciaki) i niech sobie kazdy swiadomie decyduje czy chce, czy nie chce przyjac
              takiego sakramentu jak juz dorosnie... (i byc moze zrozumie o co w tym chodzi...)
              Ja na przyklad, na tyle na ile rozumiem wiare katolicka, uwazam, ze niewiele ona
              ma wspolnego z taka instytucja kosciola jako ogladamy np. w Polsce - dlatego nie
              poczuwam sie do tej instytucji nalezec (mimo ze kiedys mnie ochrzczono).
              Gdy to wszystko sie zmieni obiecuje wiecej kosciola sie nie czepiac (bo i chyba
              nie bedzie sie do czego przyczepic)...
              A kosciol takich w pelni swiadomych katolikow potrafie szanowac...
              • euro67 Re: wy jesteście zwycięstwem szatana! ale nie cie 31.10.06, 12:03
                Przenies sie do Korei Polnocnej, Chin albo na Kube tam do wiary przymusu nie
                ma...
                • kijwoko Re: wy jesteście zwycięstwem szatana! ale nie cie 31.10.06, 12:29
                  niedoczekanie twoje...
          • euro67 Re: wy jesteście zwycięstwem szatana! ale nie cie 31.10.06, 11:58
            Zamiast biadolic zmien parafie, bo norma to jest ofiara na ile cie stac
          • ponury.szlifierz Re: wy jesteście zwycięstwem szatana! ale nie cie 31.10.06, 12:31
            No popatrz, a ja w dużej parafii w Krakowie "dałem za ślub" łącznie 150zł i
            ksiądz się słowem nie zająknął, że mało, itp.

            Ja nie płaciłem za wiarę, zapłaciłem za np. utrzymanie konkretnego kościoła i
            księży z konkretnej parafii, a jak oni wykorzystają te pieniądze to ich
            sumienie a i wgląd urzędu skarbowego w papiery tejże parafii.
        • mangusta3 minimalizowanie zagrożeń związanych z pedofilią w 31.10.06, 11:29
          kościele katolickim jest w Polsce dużym problemem
          współpraca kleru z nazistami podobnie jak jego kiedyś dla wielu faszystowskie a
          dziś skrajnie prawicowe poglądy to niestety fakty
          popieranie przez Kościół dyktatorów i zbrodniarzy typu Franco, Salazar,
          Pinochet i Videla to niestety fakty
          • zigzaur Re: minimalizowanie zagrożeń związanych z pedofil 31.10.06, 16:00
            Współpraca ateistów ze 1000 x bardziej zbrodniczymi komunistami to też fakt.
    • malanov Włoski ksiądz o Halloween: Adoracja szatana 31.10.06, 09:51
      to jak to jest z tym halloween?
      w innych tekstach mozna przeczytać, że to chrześcijańskie święto:
      www.kosciol.pl/article.php/20061028153841917
    • samoistny Zygu-zygu :-) 31.10.06, 09:52
      Halloween to jedyne pogańskie święto, którego nie udało się Kościołowi
      zawłaszczyć. Nic dziwnego, że się denerwują. Zygu-zygu, postawię sobie w
      oknach dynie :-)
    • w.zboralski Po co komentować? Lepiej dać adres do psychiatry.. 31.10.06, 09:52
    • arius5 "udział w podejrzanych spotkaniach tej nocy" 31.10.06, 09:57
      O wiele bardziej podejrzane jest spotkanie sam na sam z ksiedzem.
      Przed tym bym przestrzegl rodzicow.
    • polski_murzyn A siedzibą zła jest Watykan ,który otacza mafia 31.10.06, 10:03
      włoska . Bóg nie potrzebuje świątyń za setki milionów złotych i przedstawicieli
      ciągnących kasę z biedaków ,którzy ze strachu przed piekłem oddają wszystko co
      mają .
    • ququ777 Zero Tolerancji dla Czarnych sukienek!!!!!!!!!!!!! 31.10.06, 10:04
      --------------------------
      LUBIE SOBIE POMARUDZIC
    • alex-alexander Włoski ksiądz o Halloween: Adoracja szatana 31.10.06, 10:12
      Wszystko co nie jest katolickie Kosciol krytykuje. Boji sie konkurencji
    • maruda.r Dziady 31.10.06, 10:13

      Halloween to jego zdaniem okazja do adoracji szatana, a stąd krótka już droga do
      ofiar rytualnych, porwań i gwałtu.

      *************************************

      Jest w tym scheda po starszych, niż katolicyzm, wierzeniach. Słowiańskie dziady
      (2 listopada) kościoły chrześcijańskie przejęły z całym dobrodziejstwem inwentarza.
      Nie udało się wykorzenić obrzędowości związanej z porami roku, więc scalono ją
      ze świętami kościelnymi. Jak widać, nie do końca.


      • 4815ma Re: Dziady 31.10.06, 10:18
        wyzszosc wydrazonej dyni nad Turoniem....bla bla bla a smarkacze banialuki
        plota.
      • folkatka Re: Dziady 31.10.06, 10:18

        No to my już som takie Amerykany, ze nawet helołin kurde obchodzimy, i do
        makdonalda chodzimy, nikt nam nie podskoczy :PPP.
        KOlejna przykrywka, żeby wyduszac kasę od dzieciaków.

        ==================
        yidl mitn fidl, arye mitn baz, dos lebn
        iz a lidl, to vos she sayn in kas ? Hey,
        yidl, fidl, shmidl, hey, dos lebn iz a shpaz.
        • dobrotka06 Re: Dziady 31.10.06, 12:22
          Ja bym raczej powiedziała, że kolejna okazja do wprowadzenia w nasze szare
          życie odrobinę uśmiechu zamiast akceptowanego przez kościół wszechobecnego
          zadęcia i przygnębiającego cierpienia....
          • maruda.r Re: Dziady 31.10.06, 13:07
            dobrotka06 napisała:

            > Ja bym raczej powiedziała, że kolejna okazja do wprowadzenia w nasze szare
            > życie odrobinę uśmiechu zamiast akceptowanego przez kościół wszechobecnego
            > zadęcia i przygnębiającego cierpienia....

            ***************************************

            Nie całkiem się zgadzam. Słowiańskie dziady miały charakter poważny, jak
            przystało na ceremonie związane z kultem zmarłych. Halloween jest zdegenerowaną
            formą celtyckiego samhain, przy czym razi jego komercyjny charakter.

            Nie razi natomiast przepych świąt Bożego Narodzenia, obchodzonych w miejsce
            tradycyjnych godów przesilenia zimowego.


            • iedsupo Re: Dziady 31.10.06, 13:54
              maruda.r napisał:

              > Nie razi natomiast przepych świąt Bożego Narodzenia, obchodzonych w miejsce
              > tradycyjnych godów przesilenia zimowego.

              To musi być sarkazm, prawda ? Dla mnie, okolice Bożego Narodzenia to najgorszy
              kawałek roku. Dzieje się tak za sprawą komercyjnego jazgotu, który pod
              pretekstem świąt narasta dramatycznie.
            • zigzaur Re: Dziady 31.10.06, 16:02
              Chrześcijańscy misjonarze krzewiący chrześcijaństwo wśród Celtów, Germanów i
              Słowian byli ludźmi MĄDRYMI i nie usuwali starych tradycji na siłę. Starali się
              połączyć wierzenia stare z nowymi. Przy okazji wzbogacili kulturę.
    • mobileinmobili Nareszcie madry tekst w tej sprawie 31.10.06, 10:25
      ale w Polsce, to normalne, gdzieszatan pomieszal w lbach, bo to ameryka, bo to nowocuesnosc i smichy chichy. Popieram wypowiedz ksiedza, bo jest szczera i prawdziwa, kazdy kto bierze udzial w rytualach halowen, wybiera inne wartosci zycia, ktore sa okreslane jako negatywne i sciaga na siebie demony, a te z reguly nie sa same w sobie zle, ale maja bardzo zyl wplyw na zycie czlowieka, one sa w dobroci zlosliwe i bardzo niebezpieczne dla ludzi, ktorzy nie wiedza z kim maja do czynienia. Swieto Zmarlych jest swietem kultowym, ale ma w sobie mozliwosc wywolywania zmarlych, a ci ktorzy smaza sie jeszcze w ogniu piekielnym potrzebuja tam spokoju, gdy ktos ten spokoj zakloca, sciaga na siebie, wysokich urzednikow podziemnego swiata.
      Dlatego w szkolach powinno sie uczyc o tych niebezpiezenstwach, do pierwszych klas, bo male dzieci sa niewinne jak anioly, a w swojej ziemskiej niewinnosci, moga szybko wpasc w objecia nie zawszeprzyjaznych sil.
      Brawo GW, ze porusza ten wazny temat, wiecej takich, a bedzie mniej ludzi w domach wariatow, mniej egzorcyzmow, alkoholikow, ktorych szatan zapija na smerc.
      • dobrotka06 Re: Nareszcie madry tekst w tej sprawie 31.10.06, 12:26
        Mobile... ja mam wrażenie, że dla Ciebie powinien być otwarty jakiś oddział
        specjalny w psychiatryku... A co bieganie w przebraniu, zabawy i rozdawanie
        cukierków ma z demonami i szatanem wspólnego?!
        • maruda.r Re: Nareszcie madry tekst w tej sprawie 31.10.06, 12:59
          dobrotka06 napisała:

          > Mobile... ja mam wrażenie, że dla Ciebie powinien być otwarty jakiś oddział
          > specjalny w psychiatryku...

          *************************************

          Jest otwarty. On ma teraz przepustkę.

    • piwi77 W końcu, Lucyfer (niosący swiatło), też stworzenie 31.10.06, 10:27
      boskie, a na dodatek, dał nam wiedzę i umiejętność rozróżniania dobra od zła
      (jak chce Księga Rodzaju), a na dodatek (to powinno Kościołowi sie szczególnie
      podobać) można nim niegrzeczne dzieci i głupich dorosłych postraszyć, więc o co
      ten krzyk?
    • cola_strong głupie święto 31.10.06, 10:34
      Mieszkałem w usa...znam halloween. Jest durne do kwadratu. Wszysycy się
      przebierają i balują. Sklepy zawalone są maskami, pelerynami, strojami...wielka
      konsumpcja. Nikt nie myśli o prawdziwych zmarłych, nie wspomina swoich
      bliskich...ot okazja do powygłupiania się i nic więcej.
      Nie wiem co to ma wspólnego z Szatanem ale mi się Halloween nie podoba.
      Sztuczne i plastikowe bez głębszego sensu.
      • jesienna-pani Re: głupie święto 31.10.06, 10:39
        Głupie jak większość amerykańskich świąt.Tylko plastik ,kicz i imprezka.
      • borrka1 Re: głupie święto 31.10.06, 10:49
        cola_strong napisał:

        > Mieszkałem w usa...znam halloween. Jest durne do kwadratu. Wszysycy się
        > przebierają i balują. Sklepy zawalone są maskami, pelerynami,
        strojami...wielka
        >
        > konsumpcja. Nikt nie myśli o prawdziwych zmarłych, nie wspomina swoich
        > bliskich...ot okazja do powygłupiania się i nic więcej.
        > Nie wiem co to ma wspólnego z Szatanem ale mi się Halloween nie podoba.
        > Sztuczne i plastikowe bez głębszego sensu.


        tak,tylko kosciolowi nie sa potrzebni tacy trzezwo myslacy ludzie jak ty,im
        potrzeba wystraszonych ,ograniczonych ludzi ktorzy swoja wiedze czerpia tylko i
        wylacznie z nauk kk,a wszystko to tylko walka o wplywy,kase wiecej nie widze
        sensu w tych religiach.
      • lze_elita.072 All Hallows' Eve - nazwa od chrzescijanskiego 31.10.06, 11:03
        swieta, niemniej cala obrzedowosc - choc juz dzis w wersji dla dzieci - to
        jakies szczatki wierzen i obrzedow celtyckiego kultu przodkow. Nb. zarowno
        przebieranie sie, jak i prezenty dla dzieci wlasnie z owym kultem przodkow sie
        wiaza.
        A "wyglupy"? Przeciez na irlandzkich wiejskich pogrzebach do dzis masz spiewy,
        czesto z watkami milosnymi jak np. Danny Boy, oraz tance. To samo zreszta bylo
        i w Europie Wschodniej, chocby u Huculow.
      • dobrotka06 Re: głupie święto 31.10.06, 12:29
        Bo Amerykanie, w przeciwieństwie do Polaków, lubią się bawić i śmiać. A
        rozmyślać o zmarłych to można cały dzień.
        A nasze święto to niby lepsze? Bieganie z wywieszonym jęzorem od cmentarza do
        cmentarza, wyścig kto ładniejszą dekorację zrobi, zapali większy znicz. To nie
        jest plastikowe? To nie jest sztuczne?! Gdzie tu miejsce na jakiekolwiek
        przemyślenia? Chyba kalkulacje - co jeszcze mogę na grobie postawić żeby
        przebić sąsiada...
      • sherman-doberman Re: głupie święto 31.10.06, 12:35
        A to się dużo widać tam nauczyłeś. Tak to jest, jak głusi, ślepi i niedouczeni wyjeżdżają za granicę.
        Halloween nie jest odpowiednikiem naszych wszystkich świętych. Tylko zbieżność dat: przeddzień
        wszystkich świętych. Jeżeli przebieranki dziecinne nazywasz rytuałem, to faktycznie dużo wiesz o
        sprawach okultyzmu!!!
        To odtrutka na zabobony.
        Przebieranie się za czarownice nikomu nie przeszkadza w pójściu następnego dnia na cmentarz i
        uszanowaniu swoich zmarłych.
        A ja już takiś wierzący i kościelny, ro ci zacytuję Pismo święte:
        Nie sądźcie abyście nie byłli sądzeni.
        Kto z was jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem
    • heraldek Moze, my, Amerykanie jestesmy satanistami..... 31.10.06, 10:40
      .....ale nie czarnymi pedofilami, hipokrytami czy nierobami
      zerujacymi na cudzej pracy.......
      • mobileinmobili Ameryka to kraj Zlego 31.10.06, 10:48
        sekt, voodo, czarnej magii. Ale te nauki sa wykorzystywane przez profanow, ktorzy daza do wlasnego zysku, chca rzadzic calym swiatem, ale NO pokazal jak koncza osrodki dzikiego kultu, przegrane wojny, 90% ludnosci NY musi korzystac na codzien z pomocy psychiatrow. Zle sily swiszcza na stepach arizony i dakoty,w NYC i Waszyngtonie, ale sami sobie winni. Zyl sluzy tylko temu, gdy ma z tego korzysc i trzymasie z ryzach rozsadku. Ameryka juz nie ma nic do zaoferowania Zlemu, dlatego bedzie dotykana katastrofami i kleskami, tam szaleje Apokalipsa, ogarniajaca caly ten biedny kraj.
        • dobrotka06 Re: Ameryka to kraj Zlego 31.10.06, 12:33
          Skąd ty się biedny człowieku wziąłeś, Mobile?
          Straszne musi być Twoje życie. Współczuję...
          • zigzaur Re: Ameryka to kraj Zlego 31.10.06, 16:04
            Skąd się wziął?
            Z wiadomej ambasady. To znaczy, rezydentury.

            Upadek Ameryki jest gromko i namiętnie zapowiadany od roku 1917.
    • rayan222 Świetnie niech eksperci duchowości mówią prawdę 31.10.06, 10:41
      A nie jacyś tam cos wiedzący. Zabawa zabawą, niech sobie będzie, ale jak twoje
      dziecko zostanie porwane, pocięte na handel organami itd. wtedy oczy się
      otwierają...ale trochę za późno.
      • piwi77 Re: Świetnie niech eksperci duchowości mówią praw 31.10.06, 10:46
        rayan222 napisał:

        > ale jak twoje
        > dziecko zostanie porwane, pocięte na handel organami itd.

        Porwane, przez kogo? Ale na zakonne domy dziecka, trzeba naprawdę uważać, bo
        tam kwitnie handel dziećmi i organami.
      • borrka1 Re: Świetnie niech eksperci duchowości mówią praw 31.10.06, 10:56
        rayan222 napisał:

        > A nie jacyś tam cos wiedzący. Zabawa zabawą, niech sobie będzie, ale jak
        twoje
        > dziecko zostanie porwane, pocięte na handel organami itd. wtedy oczy się
        > otwierają...ale trochę za późno.


        ewentualnie zgwalcone lub seksualnie molestowane,nie?W zaciszu zachrysti lub
        plebani.
      • bo_gusz Re: Świetnie niech eksperci duchowości mówią praw 31.10.06, 11:27
        "Zabawa zabawą, niech sobie będzie, ale jak twoje
        dziecko zostanie porwane, pocięte na handel organami itd. "

        Boże mój, Boże- cóżeś Mu uczynił (rayan'owi 222 ) !!!!!
    • piwi77 Katolicy nie wiedzą czego chcą. Sami powinni 31.10.06, 10:42
      dziękować szatanowi, że jest. Kimże byłby ich Chrystus, gdyby nie szatan? Niby
      od czego by ich wtedy zbawiał?
    • rayan222 Prawdę mówi ale autorytetów się nie słucha, po co? 31.10.06, 10:42
      • piwi77 Gość może byc jedynie autorytetem dla otumanionych 31.10.06, 10:48
        katolików. A ta jego prawda...
    • kijwoko Re: Włoski ksiądz o Halloween: Adoracja szatana 31.10.06, 11:05
      Najwyrazniej interes z wymysleniem szatana wymknal sie spod kontroli...
      Kiedy straszenie szatanem przynosi krociowe zyski z odpustow, amuletow itp. to
      wszystko ok, bo to kosciol trzyma na tym lape...
      Ale kiedy na sprzedazy podobnego kitu (i kiczu) lapy sie polozyc nie da, to juz
      wielkie larum...
    • condor Re: Włoski ksiądz o Halloween: Adoracja szatana 31.10.06, 11:08
      Prawda jest zupełnie inna od tego co twierdzi nieomylny kościół, o włoskim księdzu nawet nie będę się wypowiadał bo szkoda czasu. Przeczytajcie jak jest naprawdę przedborzak.blog.onet.pl/
    • vroobell Włoski ksiądz o Halloween: Adoracja szatana 31.10.06, 11:10
      ale jakby o co chodzi w problemie ? oni adorują opłatki, dwie zbite dechy i inne
      pierdoły. ich prawo oceniać/zabraniać tak jak i ja mam prawo do oceny i
      zabraniania :D
    • darthmaciek dla malych dzieci to okazja do zbierania cukierkow 31.10.06, 11:11
      i fajnego przebrania. Nie przesadzajmy.
    • zbynek1968 Re: Włoski ksiądz o Halloween: Adoracja szatana 31.10.06, 11:11
      tcl napisał:

      > Tak, a księża pedofile nie istnieją i współpraca kleru z nazistami też jest wym
      > ysłem i adoracją chłe, chłe, chłe.

      A co ma piernik do wiatraka?
    • darthmaciek wymien jedna dobra rzecz, ktora Szatan zrobil 31.10.06, 11:15
      dla ludzi, a moze przyznam Ci racje. Piekno dziela Bozega widzimy na kazdym
      kroku.
      • mangusta3 a hipokryzję, chciwość i bezczelność Kościoła na 31.10.06, 11:24
        każdym kroku widzimy
        czy jakiś pie..ny klecha katolicki w Polsce chociaż przyznał, że mu przykro
        z powodu zachowania jego kolegów po fachu na irlandzkiej ziemi
        potężna grupa księży-pedofili grasowała tam bezkarnie przez lata za cichą
        wiedzą władz kościelnych diecezji Ferns
        księża katoliccy byli przywódcami faszystowskich partii i rządów (Słowacja),
        kazali strzelać do robotników (Austria), byli komendantami obozów
        koncentracyjnych (Chorwacja), kolaborowali z Niemcami w okupowanej Francji
        pomagali uciekać z Europy hitlerowskim zbrodniarzom,
        przyjaźnili się z wieloma skrajnie prawicowymi dyktatorami i zbrodniarzami jak
        Franco, Pinochet i Videla
        jakoś mało się o tym dziś wspomina
        • zbynek1968 Re: a hipokryzję, chciwość i bezczelność Kościoła 31.10.06, 11:53
          mangusta3 napisał:

          > każdym kroku widzimy
          > czy jakiś pie..ny klecha katolicki w Polsce chociaż przyznał, że mu przykro
          > z powodu zachowania jego kolegów po fachu na irlandzkiej ziemi
          > potężna grupa księży-pedofili grasowała tam bezkarnie przez lata za cichą
          > wiedzą władz kościelnych diecezji Ferns
          > księża katoliccy byli przywódcami faszystowskich partii i rządów (Słowacja),
          > kazali strzelać do robotników (Austria), byli komendantami obozów
          > koncentracyjnych (Chorwacja), kolaborowali z Niemcami w okupowanej Francji
          > pomagali uciekać z Europy hitlerowskim zbrodniarzom,
          > przyjaźnili się z wieloma skrajnie prawicowymi dyktatorami i zbrodniarzami jak
          > Franco, Pinochet i Videla
          > jakoś mało się o tym dziś wspomina

          Po pierwsze - księża są ludźmi i są grzeszni. To truizm, ale jak widać, nie
          wszyscy o tym pamietają.
          Po drugie - nienawiść, która bije z twojego meila świadczy, o skrajnym
          zacietrzewieniu spowodowanym lekturą "Nie" lub "Faktów i Mitów" (czy jak to się
          to zwie). Nie czerp wiedzy o np. Franco wyłacznie z w/w źródeł, poszukaj i
          poczytaj o rzezi jakie siły republikańskie dokonywały na zakonnicach, księżach.
          Okrucieństwo było po obu stronach. Niestety, czasami broniąc się przed złem (w
          tym wypadku złem komunizmu - nie zaprzeczysz chyba, że komunizm jest złem?)
          trzeba przelać krew.
          • iedsupo Re: a hipokryzję, chciwość i bezczelność Kościoła 31.10.06, 14:03
            zbynek1968 napisał:

            > Po pierwsze - księża są ludźmi i są grzeszni. To truizm, ale jak widać, nie
            > wszyscy o tym pamietają.

            Można powiedzieć, że szatan ma Kościele swoich popleczników...

            > Po drugie - nienawiść, która bije z twojego meila świadczy, o skrajnym
            > zacietrzewieniu spowodowanym lekturą "Nie" lub "Faktów i Mitów" (czy jak to
            > się to zwie).

            Co sprawia, że dostrzegasz tylko cudzą agresję? Czy o swojej sądzisz, że jest w
            pełni uzasadniona ?

            > Nie czerp wiedzy o np. Franco wyłacznie z w/w źródeł, poszukaj i
            > poczytaj o rzezi jakie siły republikańskie dokonywały na zakonnicach,
            > księżach.

            Czy chcesz przez to usprawiedliwić działania Franco ?

            > Okrucieństwo było po obu stronach. Niestety, czasami broniąc się przed złem (w
            > tym wypadku złem komunizmu - nie zaprzeczysz chyba, że komunizm jest złem?)
            > trzeba przelać krew.

            Chrystus mówił co innego.
            • zbynek1968 Re: a hipokryzję, chciwość i bezczelność Kościoła 31.10.06, 14:16
              iedsupo napisał:

              > zbynek1968 napisał:
              >
              > > Po pierwsze - księża są ludźmi i są grzeszni. To truizm, ale jak widać, n
              > ie
              > > wszyscy o tym pamietają.
              >
              > Można powiedzieć, że szatan ma Kościele swoich popleczników...

              Ludzie grzeszą - to można powiedzieć.

              > > Po drugie - nienawiść, która bije z twojego meila świadczy, o skrajnym
              > > zacietrzewieniu spowodowanym lekturą "Nie" lub "Faktów i Mitów" (czy jak
              > to
              > > się to zwie).
              >
              > Co sprawia, że dostrzegasz tylko cudzą agresję? Czy o swojej sądzisz, że jest
              > w
              > pełni uzasadniona ?

              Kolega użył wobec mojego Kościoła całego zestawu agresywnych sformułowań. Myślę,
              że bładzi i że wynika to z tendencyjnej lektury. Nie ma we mnie cienia agresji.
              Za to widziałem mnostwo twoich agresywnych wypowiedzi....
              >
              > > Nie czerp wiedzy o np. Franco wyłacznie z w/w źródeł, poszukaj i
              > > poczytaj o rzezi jakie siły republikańskie dokonywały na zakonnicach,
              > > księżach.
              >
              > Czy chcesz przez to usprawiedliwić działania Franco ?

              Tak.

              >
              > > Okrucieństwo było po obu stronach. Niestety, czasami broniąc się przed zł
              > em (w
              > > tym wypadku złem komunizmu - nie zaprzeczysz chyba, że komunizm jest złem
              > ?)
              > > trzeba przelać krew.
              >
              > Chrystus mówił co innego.

              Ale bronić najbliższych mogę?
              • iedsupo Re: a hipokryzję, chciwość i bezczelność Kościoła 31.10.06, 14:38
                zbynek1968 napisał:

                > Ludzie grzeszą - to można powiedzieć.

                I nie ważne: katolicy czy komuniści ?

                > Kolega użył wobec mojego Kościoła całego zestawu agresywnych sformułowań.

                To już ustaliliśmy.

                > Myślę, że bładzi i że wynika to z tendencyjnej lektury.

                Fakty, o których pisał, można znaleźć w każdym przed-giertychowym podręczniku
                historii. Oczywiście - ty nie błądzisz...

                > Nie ma we mnie cienia agresji.

                Grunt to dobre samopoczucie.

                > Za to widziałem mnostwo twoich agresywnych wypowiedzi....

                "Nie ma we mnie cienia agresji."

                A tak bardziej serio pisząc: miło mi, że śledzisz moje wypowiedzi. Chyba
                dorobiłem się "bazy czytelniczej" :)

                > Tak.

                To pogląd wyjątkowo niedorzeczny. Tzw terror republikański nastąpił w reakcji na
                pucz Franco.

                > Ale bronić najbliższych mogę?

                Pytasz mnie, czy możesz być barbarzyńcą ? Ależ możesz, jestem za. Wprawdzie
                postęp społeczny dał nam mechanizmy zapewniające bezpieczeństwo bez koniecznośi
                osobistego udziału w krwawych wróżdach, ale ja i tak tęsknie za czasami, kiedy
                wojownik mógł liczyc tylko na swoje żelazo i przychylność Odyna :)))
                • zbynek1968 Re: a hipokryzję, chciwość i bezczelność Kościoła 31.10.06, 14:58
                  iedsupo napisał:

                  > zbynek1968 napisał:
                  >
                  > > Ludzie grzeszą - to można powiedzieć.
                  >
                  > I nie ważne: katolicy czy komuniści ?

                  Ale o co chodzi?

                  > > Kolega użył wobec mojego Kościoła całego zestawu agresywnych sformułowań.
                  >
                  > To już ustaliliśmy.
                  >
                  > > Myślę, że bładzi i że wynika to z tendencyjnej lektury.
                  >
                  > Fakty, o których pisał, można znaleźć w każdym przed-giertychowym podręczniku
                  > historii. Oczywiście - ty nie błądzisz...

                  Jak napisałem - ludzie grzeszą, księża tez. Czy zaprzeczałem przytaczanym
                  faktom? Nie zgadzam sie na wyciaganie na tej podsatwie zbyt ogolnych wnioskow.
                  To wszystko.

                  > > Nie ma we mnie cienia agresji.
                  >
                  > Grunt to dobre samopoczucie.

                  Prawda?

                  > > Za to widziałem mnostwo twoich agresywnych wypowiedzi....
                  >
                  > "Nie ma we mnie cienia agresji."
                  >
                  > A tak bardziej serio pisząc: miło mi, że śledzisz moje wypowiedzi. Chyba
                  > dorobiłem się "bazy czytelniczej" :)

                  :)

                  > > Tak.
                  >
                  > To pogląd wyjątkowo niedorzeczny. Tzw terror republikański nastąpił w reakcji n
                  > a
                  > pucz Franco.

                  Było odwrotnie.

                  > > Ale bronić najbliższych mogę?
                  >
                  > Pytasz mnie, czy możesz być barbarzyńcą ? Ależ możesz, jestem za. Wprawdzie
                  > postęp społeczny dał nam mechanizmy zapewniające bezpieczeństwo bez koniecznośi
                  > osobistego udziału w krwawych wróżdach, ale ja i tak tęsknie za czasami, kiedy
                  > wojownik mógł liczyc tylko na swoje żelazo i przychylność Odyna :)))

                  Eeee, opusie - reductio ad absordum...
                  • iedsupo Re: a hipokryzję, chciwość i bezczelność Kościoła 31.10.06, 15:32
                    zbynek1968 napisał:

                    > > iedsupo napisał:
                    > >
                    > > I nie ważne: katolicy czy komuniści ?
                    >
                    > Ale o co chodzi?

                    Bronisz Kościoła pisząc, że "ludzie grzeszą". Czy przyjąłbyś takie wytłumaczenie
                    od komunisty broniącego KPZR ?

                    > Jak napisałem - ludzie grzeszą, księża tez. Czy zaprzeczałem przytaczanym
                    > faktom? Nie zgadzam sie na wyciaganie na tej podsatwie zbyt ogolnych wnioskow.
                    > To wszystko.

                    I znowu to samo. Komunista nie zgodzi się na wyciąganie z historii Workuty zbyt
                    ogólnych wniosków. Nie chodzi mi o to, że masz swoje poglądy, bo to jest twoje
                    prawo. Ale kiedy za punkt wyjścia w dyskusji przyjmujesz zestaw swoich
                    arbitralnych ocen to nie dziw się, że nie powstają z tego przekonujące argumenty.

                    > > To pogląd wyjątkowo niedorzeczny. Tzw terror republikański nastąpił w
                    > > reakcji napucz Franco.
                    >
                    > Było odwrotnie.

                    Propaganda frankistów wiecznie żywa :(((
                    Zresztą, nie ma to aż tak dużego znaczenia, bo opinia publiczna jest
                    poinformowana odnośnie skali faszystowskiego terroru w Hiszpanii. Kto próbuje w
                    jakikolwiek sposób tłumaczyć te zbrodnie stawia się w jednym rzędzie z
                    apologetami terroru komunistycznego czy hitlerowskiego.

                    > > Pytasz mnie, czy możesz być barbarzyńcą ? Ależ możesz, jestem za.
                    > > Wprawdzie postęp społeczny dał nam mechanizmy zapewniające bezpieczeństwo
                    > > bez koniecznośi osobistego udziału w krwawych wróżdach, ale ja i tak tęsknie
                    > > za czasami, kiedy wojownik mógł liczyc tylko na swoje żelazo i przychylność
                    > > Odyna :)))
                    >
                    > Eeee, opusie - reductio ad absordum...

                    Widzę, że zaliczasz się do ludzi, dla których pryncypia to jest jakieś
                    "absurdum". Czy nie wiesz, że nie ma innej drogi: albo stosujesz etykę
                    chrześcijańską, a wówczas zwyciężasz bez jedego wystrzału, albo trzymasz się
                    plemiennych wzorców i usprawiedliwiasz nikczemne metody w imię walki z "wrogiem"?
                    • zbynek1968 Re: a hipokryzję, chciwość i bezczelność Kościoła 31.10.06, 15:53
                      iedsupo napisał:

                      > zbynek1968 napisał:
                      >
                      > > > iedsupo napisał:
                      > > >
                      > > > I nie ważne: katolicy czy komuniści ?
                      > >
                      > > Ale o co chodzi?
                      >
                      > Bronisz Kościoła pisząc, że "ludzie grzeszą". Czy przyjąłbyś takie wytłumaczeni
                      > e
                      > od komunisty broniącego KPZR ?

                      A powinienem? Jeśli ktoś broni zła mam się z nim zgadzac? W imię czego?

                      >
                      > > Jak napisałem - ludzie grzeszą, księża tez. Czy zaprzeczałem przytaczanym
                      > > faktom? Nie zgadzam sie na wyciaganie na tej podsatwie zbyt ogolnych wnio
                      > skow.
                      > > To wszystko.
                      >
                      > I znowu to samo. Komunista nie zgodzi się na wyciąganie z historii Workuty zbyt
                      > ogólnych wniosków. Nie chodzi mi o to, że masz swoje poglądy, bo to jest twoje
                      > prawo. Ale kiedy za punkt wyjścia w dyskusji przyjmujesz zestaw swoich
                      > arbitralnych ocen to nie dziw się, że nie powstają z tego przekonujące argument
                      > y.

                      jw.

                      > > > To pogląd wyjątkowo niedorzeczny. Tzw terror republikański nastąpił
                      > w
                      > > > reakcji napucz Franco.
                      > >
                      > > Było odwrotnie.
                      >
                      > Propaganda frankistów wiecznie żywa :(((
                      > Zresztą, nie ma to aż tak dużego znaczenia, bo opinia publiczna jest
                      > poinformowana odnośnie skali faszystowskiego terroru w Hiszpanii. Kto próbuje w
                      > jakikolwiek sposób tłumaczyć te zbrodnie stawia się w jednym rzędzie z
                      > apologetami terroru komunistycznego czy hitlerowskiego.

                      Propaganda marksistów wiecznie żywa :(((
                      Jeśli za punkt wyjscia w dyskusji stawiasz zestaw swoich arbitralnych pogladów....


                      > > > Pytasz mnie, czy możesz być barbarzyńcą ? Ależ możesz, jestem za.
                      > > > Wprawdzie postęp społeczny dał nam mechanizmy zapewniające bezpiecz
                      > eństwo
                      > > > bez koniecznośi osobistego udziału w krwawych wróżdach, ale ja i ta
                      > k tęsknie
                      > > > za czasami, kiedy wojownik mógł liczyc tylko na swoje żelazo i przy
                      > chylność
                      > > > Odyna :)))
                      > >
                      > > Eeee, opusie - reductio ad absordum...
                      >
                      > Widzę, że zaliczasz się do ludzi, dla których pryncypia to jest jakieś
                      > "absurdum". Czy nie wiesz, że nie ma innej drogi: albo stosujesz etykę
                      > chrześcijańską, a wówczas zwyciężasz bez jedego wystrzału, albo trzymasz się
                      > plemiennych wzorców i usprawiedliwiasz nikczemne metody w imię walki z "wrogiem
                      > "?

                      Pomijam pierwsze twoje zdanie jako nic nie wnoszace do dyskusji. Przedstawiona
                      przez ciebie alternatywa jest falszywa i bardzo uproszcona. Uwazasz, ze obrona
                      zagrozonego zycia twoich bliskich jest nieuprawniona? Swoich najblizszych bede
                      bronil. A ty?
                      • iedsupo Re: a hipokryzję, chciwość i bezczelność Kościoła 31.10.06, 16:43
                        zbynek1968 napisał:

                        > A powinienem? Jeśli ktoś broni zła mam się z nim zgadzac? W imię czego?

                        Bo "ludzie grzeszą" :) Skoro grzechy Kościoła mają być wybaczone, to dlaczego
                        nie grzechy komunistów ?

                        Nie mam pretensji o to, że bronisz swoich poglądów, natomiast rażą mnie twoje
                        odwołania do religii chrześcijańskiej, bo w moim odczuciu to co piszesz
                        zaprzecza podstawowym wartościom tej religii. Zamiast szukać zrozumienia i
                        wspólnoty, ty otwarcie popierasz krwawe odwety i wprost zaprzeczasz zasadzie, że
                        cel NIE uświęca środków.

                        > Propaganda marksistów wiecznie żywa :(((
                        > Jeśli za punkt wyjscia w dyskusji stawiasz zestaw swoich arbitralnych
                        > pogladów....

                        Akurat w tym wypadku istnieje coś więcej niż tylko moja arbitralna ocena. Są
                        fakty, których nawet Kościół nie kwestionuje i dziwi mnie, że piszesz tak,
                        jakbyś o tym nie wiedział. Idziesz w zaparte ?

                        > Pomijam pierwsze twoje zdanie jako nic nie wnoszace do dyskusji.

                        A to dlaczego ? Czyżbym tak celnie ugodził ?

                        > Przedstawiona przez ciebie alternatywa jest falszywa i bardzo uproszcona.

                        To nie ja, to Ewangelia tak mówi.

                        > Uwazasz, ze obrona zagrozonego zycia twoich bliskich jest nieuprawniona?
                        > Swoich najblizszych bede bronil. A ty?

                        Chyba już wiesz, że stawię czoło nawęt dziesięciu krakenom, o ile zajdzie taka
                        potrzeba. Tylko że ja nie stroję się przy tym faryzejsko w szatki "chrześcijanina".
                        • zbynek1968 Re: a hipokryzję, chciwość i bezczelność Kościoła 31.10.06, 17:51
                          iedsupo napisał:

                          > zbynek1968 napisał:
                          >
                          > > A powinienem? Jeśli ktoś broni zła mam się z nim zgadzac? W imię czego?
                          >
                          > Bo "ludzie grzeszą" :) Skoro grzechy Kościoła mają być wybaczone, to dlaczego
                          > nie grzechy komunistów ?

                          Zapedziles sie. Wybacza sie konkretnym ludziom, a odpuszczenie grzechow uzyskuje
                          sie gdy sie za nie zaluje. Nikt na sile nie zostanie zbawiony. W słowach
                          konsekracji jest mowa, ze ofiara Chrystusa zlozona jest za wielu, nie za wszystkich.


                          > Nie mam pretensji o to, że bronisz swoich poglądów, natomiast rażą mnie twoje
                          > odwołania do religii chrześcijańskiej, bo w moim odczuciu to co piszesz
                          > zaprzecza podstawowym wartościom tej religii. Zamiast szukać zrozumienia i
                          > wspólnoty, ty otwarcie popierasz krwawe odwety i wprost zaprzeczasz zasadzie, ż
                          > e
                          > cel NIE uświęca środków.

                          Naduzycie. Czasami po prostu czlowiek staje przed dramatycznymi wyborami.
                          Jeszcze jedno - zdaje sie wyznajesz poglad, ze wszystkie swiatopoglady sa
                          rownoprawne. Nie zgadzam sie z tym.

                          > > Propaganda marksistów wiecznie żywa :(((
                          > > Jeśli za punkt wyjscia w dyskusji stawiasz zestaw swoich arbitralnych
                          > > pogladów....
                          >
                          > Akurat w tym wypadku istnieje coś więcej niż tylko moja arbitralna ocena. Są
                          > fakty, których nawet Kościół nie kwestionuje i dziwi mnie, że piszesz tak,
                          > jakbyś o tym nie wiedział. Idziesz w zaparte ?

                          Poprosze o konkrety. Pomin tylko, wspaniane przez ciebie, przed-giertychowe
                          podreczniki, bo w nich pisano np. ze "17. wrzesnia Armia Czerwona wziela pod
                          opieke....."

                          > > Pomijam pierwsze twoje zdanie jako nic nie wnoszace do dyskusji.
                          >
                          > A to dlaczego ? Czyżbym tak celnie ugodził ?

                          Pudlo.
                          ..."jako nic nie wnoszace do dyskusji."

                          > > Przedstawiona przez ciebie alternatywa jest falszywa i bardzo uproszcona.
                          >
                          > To nie ja, to Ewangelia tak mówi.

                          Ta Ewengelia twoim zdaniem pozwala przygladac sie masakrowaniu bliskich? Raczej
                          mowi, ze nawet naszych przesladowcow nalezy milowac, ale nie mowi, ze nie nalezy
                          przeciwstawic sie zlu.

                          > > Uwazasz, ze obrona zagrozonego zycia twoich bliskich jest nieuprawniona?
                          > > Swoich najblizszych bede bronil. A ty?
                          >
                          > Chyba już wiesz, że stawię czoło nawęt dziesięciu krakenom, o ile zajdzie taka
                          > potrzeba. Tylko że ja nie stroję się przy tym faryzejsko w szatki "chrześcijani
                          > na".

                          "Krakenom", "faryzejsko"....no dalej jeszcze, nie zaluj sobie.
                          Co do twojej odwagi nie wiem. Nie znam cie.

                          Chcialbys wyrzucic Kosciol z zycia spolecznego? Swiat bylby wtedy lepszy? Tak
                          jak w Wandei?
      • dobrotka06 Re: wymien jedna dobra rzecz, ktora Szatan zrobil 31.10.06, 12:39
        No cóż, skoro Bóg jest WSZECHMOGĄCY i stworzył WSZYSTKO to stworzył i Szatana.
        I zapewne miał w tym jakiś cel - może nie chciał się zanudzić wszechobecną
        dobrocią. Nieważne. Utrzymywanie, że Szatan ma coś wspólnego z Halloween
        cuchnie na kilometr średniowieczem i zakutym, pustym łbem dokładnie pozbawionym
        najistotniejszych bożych darów - wolnej woli i umiejętności myślenia na własny
        rachunek.
    • maciekjakcholera ksiadz idiota i tyle 31.10.06, 11:19
      • maciekjakcholera szatan jest fajny :)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 31.10.06, 11:28
        szatan jest fajny usmiechniety tryska humorem lubi sie zabawic spoko koles
        jednym slowem a pan bog smutas co go wlasciwie nikt nie lubi i ciagle gledzi a
        to nie pij a to nie baw sie a to nie dotykaj jezzzuuuu jaki smutny
        zakompleksiony gad
    • kijwoko Re: Włoski ksiądz o Halloween: Adoracja szatana 31.10.06, 11:20
      Jedni sobie moga wierzyc w baranki boze, inni w szatana, halloween, a jeszcze
      inni w moc sprawcza dupy maryni...
      W czym problem? Kazdy ma prawo wierzyc w co chce... nikomu nic do tego...
      pomijajac oczywiscie smiesznosc jaka mozna tym wzbudzac...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka