Dodaj do ulubionych

Fiński premier nie przekonał Kaczyńskiego

18.11.06, 11:00
Jak powiedział po rozmowach premier Vanhanen:

"Premier Kaczyński jasno przedstawił pozycję Polski, ja wyjaśniłem sposób
myślenia pozostałych 24 krajów Unii Europejskiej. Nie doszliśmy jednak do
żdnego porozumienia"

Czyli - Polska przewidziała dla EU rolę zakładnika w walce przeciwko Rosji i
w nosie ma demokrację i wolę przytłaczającej większości (24:1). Smiało idzie
dalej i oczekuje takeigo wpisu traktatowego, aby cała działalność Unii na
polu EU-Rosja musiała zależeć od polskiego embarga:

"Polskę zadowoliłby zapis w mandacie negocjacyjnym, że warunkiem wejścia w
życie nowej umowy o partnerstwie z Rosją (...) zniesienie embarga".

Może to i dobrze. Zajęci swymi wewnętrznymi problemami obecni liderzy starej
Unii może się wreszcie obudzą i zobaczą, co się wyprawia:

50 lat ciężkiej pracy starych krajów unijnych na rzecz funkcjonowania tak
wielkiego i bezprecendensowego eksperymentu jakim jest EU zaczyna iść teraz
na marne.
Z organizacji imponującej całemu światu do której ustawiała się (jeszcze
ustawia) kolejka chętnych robi się dziś prywatny klub kilku awanturników,
pieniaczy sejmik z powtarzanym w kółko liberum veto. Dokąd liberum veto
zaprowadziło - wiadomo.

Może dlatego Kaczyńscy tak uporczywie uprawiają politykę historyczną, bo
niczego się z historii nie uczą? Co by tu jeszcze rozwalić, panowie, co by tu
jeszcze rozwalić???


Obserwuj wątek
    • polonski Wiadomo bylo, ze niektorzy maja spaczone poglady.. 18.11.06, 11:54
      z powodu dlugiego przebywania w piwnicznej izbie w pufterdorf k.wiednia.
      Ale to, ze kazdy polityczny watek dotyczacy Polski widzisz przez austriackie
      okulary w czarnej faszystowskiej tonacji to nie bylo to takie oczywiste do tej
      pory.

      A postepowanie polskiego rzadu jest jak najbardziej prawidlowe i miejmy
      nadzieje, ze zapobiegnie dyskryminacji polskiego kraju przez rosyjska mafie
      rzadowa.
      Wytrwalosc i konsekwencja w dzialaniu zdziala cuda ze slabymi i dwulicowymi
      niektorymi rzadami tzw. quasiwspolnej europy.
      • chanczal Re: Wiadomo bylo, ze niektorzy maja spaczone pogl 18.11.06, 13:56
        w ue tak jak w miloscy zeby dostac trzeba dac.a polska to jak
        szowinista,egoista,chamulec "ewolucji",osiol trojansky,wpatrzony ...no wlasnie
        w co????
        • aron2004 Re: Wiadomo bylo, ze niektorzy maja spaczone pogl 18.11.06, 14:30
          w watykan
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Wiadomo bylo, ze niektorzy maja spaczone pogl 18.11.06, 14:34
            w macicę
    • kpt.klops Rosja postanowiła zniszczyć Unię i NATO 18.11.06, 14:59
      eva15 napisała:

      > 50 lat ciężkiej pracy starych krajów unijnych na rzecz funkcjonowania tak
      > wielkiego i bezprecendensowego eksperymentu jakim jest EU zaczyna iść teraz
      > na marne.

      Trochę tak, bo Rosja za Putina postanowiła rozbić Unię wykorzystując silne
      powiązania gospodarcze z byłymy satelitami oraz swoją agenturę tam umieszczoną,
      traktując te kraje programowo inaczej niż "Starą Unię" i wbijając gdzie się da
      klin między starymi i nowymi członkami.
      To samo dotyczy NATO.
      I trzeba przyznać ze smutkiem, że Rosja osiąga sukces za sukcesem w tym dziele
      niszczenia tego cennego dorobku cywilizacji europejskiej.
      • czlowiek_ksiazka A Chin to nie chce zniszczyć? Jaki kolos z tej 18.11.06, 15:07
        Rosji!
        Niszczy: i UE, i NATO. I pewnie Chiny, Indie a nawet Plutona i Neptuna! A to
        wymaga nie tylko predyspozycji, ale i środków.
        A może, kapitanie-ekspercie, twoja postawa to serwilizm z czasów sowieckich,
        wiara, ślepa, a w super-potęgę Sowietów (Rosji)? Niby ta Rosja umierająca, a
        i "powiązania gospodarcze" ma, no i słynną "agenturę" (praktycznie wszędzie)!
        Ileż utrzymanie tego kosztuje, Rosja to chyba NIEziemska potęga, hę?
        No bo "Rosja osiąga sukces za sukcesem"!
        • kpt.klops Na początku XXI wieku siły zła odzyskały werwę 18.11.06, 15:50
          czlowiek_ksiazka napisała:

          > A może, kapitanie-ekspercie, twoja postawa to serwilizm z czasów sowieckich,
          > wiara, ślepa, a w super-potęgę Sowietów (Rosji)?

          Masz trochę racji. O ile w latach 90-tych wydawało się że dobro zwycięży, to
          teraz, po kilku latach doświadczeń takich jak: ataki terrorystyczne 11 września
          2001, a potem wybuchy na Bali, w Madrycie i Londynie, wygrana fundamentalistów
          i awanturników w Iranie, Palestynie i Libanie, pogłębiające się do stanu
          kompletnej aberracji awanturnictwo przywódców Korei Płn. i Kuby, faktyczny
          upadek demokracji w Rosji, jej agresywna polityka zagraniczna sprzężona z
          szantażem surowcowym, kompletne już przywrócenie stalinizmu na Białorusi, ale
          też zamachy w Biesłanie, teatrze na Dubrowce, samoloty w Rosji, krwawiący wciąż
          Irak, itd., itp., nie jestem optymistą. Nie da się ukryć, że siły zła jak na
          razie uzyskały przewagę. Jedynym jasnym punktem są właściwie "rewolucja róż"
          i "pomarańczowa".

          Nie wierzę w superpotęgę Rosji w ogóle, bo to jest jednak głównie kraj
          surowcowy. Owszem są mocarstwem kosmicznym i militarnym, ale głównie jednak
          Rosja się kojarzy z zapewnieniem ogrzewania. Żeby być potęgą, trzeba trochę
          więcej wnosić do rozwoju cywilizacji. Trzeba mieć pomysły, ciężko pracować, a
          nie awanturować się i straszyć wszystkich dookoła, że im się zakręci kurek. Tak
          jakby bardzo, za wszelką cenę się chciało być na ustach wszystkich i na
          pierwszych stronach gazet. Nie wiem czy wiesz, ale przesadnie aktywni i
          zwracający na siebie uwagę, domagający się wiecej praw, specjalnego traktowania
          są bardzo często upośledzeni?
          • czlowiek_ksiazka ??? 18.11.06, 19:06

            Jak to "nie wierzysz w superpotęgę Rosji" skoro piszesz, że "Rosja osiąga
            sukces za sukcesem"!??
            Obwiniasz ją praktycznie we wszystkim, czyli rozumiem, że za wszelkimi
            nieszczęściami stoi Rosja. Żeby mastermind'ować WSZELKIE zło trzeba być
            NAPRAWDE potężnym!
            • kpt.klops A co ty mi tutaj będziesz wmawiał? 18.11.06, 19:18
              Jest na świecie zło i poza Rosją. Czytasz bardzo nieuważnie, więc wytłumaczę
              dokładniej. O następujące rzeczy Rosji nie obwiniam: ataki terrorystyczne 11
              września 2001, a potem wybuchy na Bali, w Madrycie i Londynie, wygrana
              fundamentalistów i awanturników w Iranie, Palestynie i Libanie, pogłębiające
              się do stanu kompletnej aberracji awanturnictwo przywódców Korei Płn. i Kuby,
              ale też zamachy w Biesłanie, teatrze na Dubrowce, na samoloty w Rosji,
              krwawiący wciąż Irak.
              Natomiast obwiniam ją o: faktyczny upadek demokracji w Rosji, agresywnę
              politykę zagraniczną sprzężoną z szantażem surowcowym, kompletne już
              przywrócenie stalinizmu na Białorusi.

              "Sukces za sukcesem" Rosji dotyczyl rozbijania, niszczenia Unii Europejskiej i
              (w mniejszym stopniu) NATO. Ale odnoszę wrażenie ze to pasmo sukcesów zaczyna
              sie konczyć. Za bardzo czekiści stali się aroganccy.
              • czlowiek_ksiazka Re: A co ty mi tutaj będziesz wmawiał? 18.11.06, 19:32
                Przyznasz, że trzeba być zaj...ście potężnym, żeby "rozbić, niszczyć Unii
                Europejską i (w mniejszym stopniu) NATO." Nawet nie wyobrażam sobie CO trzeba
                umieć i CO mieć, żeby to osiągnąć?
                Ojej, dobrze, że piszesz: "Jest na świecie zło i poza Rosją", bo ja już
                myślałem, że nie ma!
                Czy mógłbyś wytłumaczyć mi - bez sloganów i frazesów - na czym
                polega: "agresywna polityka zagraniczna" Rosji?? KONKRETNIE: ile zagranicznych
                baz wybudowała Rosja w tym roku, z ilu sie NIE wycofała, na ile państw nap-dła,
                etc.? Jeszcze porównaj, z łaski swojej, z innymi, NIEagresywnymi i
                demokratycznymi państwami, jeśli chcesz.
                Na czym polega też "szantaż surowcowy" Rosji? Że żąda cen rynkowych od państw
                prow-dzących wrogą, agresywną wobec niej politykę? Czy Rosja szantażuje (kogo w
                ogóle szantażuje??) Niemcy, Europę Zachodnią - czyli państwa, które dążą do
                normalizacji, pragmatycznych, dobrosąsiedzkich z nią stosunków? Bardzo proszę
                nie pisz o Ukrainie - Ukraina płaci 2,5 raza mniej od nas za gaz, już chyba
                bardziej to Ukraina szantażuje Rosję, skoro udało jej się wynegocjować TAK
                niską cenę!
                p.s. "kompletne już przywrócenie stalinizmu na Białorusi." Mam pytanko, sorry,
                może trochę za ostre? Czy ty jesteś troszeczkę nienormalny?
                • kpt.klops Re: A co ty mi tutaj będziesz wmawiał? 18.11.06, 20:43
                  Wokół nas, szczególnie na Białorusi i w Obwodzie Kaliningradzkim jest pełno
                  baz rosyjskich, wojskowych samolotów oraz nowych, wymierzonych w nas rakiet.
                  Rosja już dawno zrobiła to czego nam zabrania.
                  Rosja ciągle grozi interwencją w Gruzji, stosuje blokadę gospodarczą, popiera
                  separatystów. To samo w Mołdawii. Przykład Możejek i przedłużana w
                  nieskończoność "awaria rurociągu", groźba odcięcia na stałę dostaw jeżeli
                  zostane sprzedane Orlenowi, czym jest jeżeli nie szantażem surowcowym?

                  > p.s. "kompletne już przywrócenie stalinizmu na Białorusi." Mam pytanko,
                  sorry,
                  > może trochę za ostre? Czy ty jesteś troszeczkę nienormalny?

                  Nienormalny jest ten kto uważa że na Białoruś nie jest stalinowskim skansenem.
                  • czlowiek_ksiazka Re: A co ty mi tutaj będziesz wmawiał? 18.11.06, 21:06
                    Bardzo proszę o POWAŻNE źródło stwierdzenia: "w Obwodzie Kaliningr. jest pełno
                    (...) wymierzonych w nas rakiet". Przedstawiamy aż TAKIE zagrożenie, że trzeba
                    w nas rakietami celować?
                    Bardzo proszę o POWAŻNE, a właściwie JAKIEKOLWIEK źródło, które upoważnia cię
                    do stwierdzenia: "Rosja ciągle grozi interwencją w Gruzji". Rosja CAŁY CZAS
                    podkreśla, że uznaje integralność terytorialną Gruzji, a interwencją to ostatni
                    raz groził ZSRR w Afganistanie.
                    Bardzo proszę o dowiedzenie, że Rosja "grozi odcięciem na stałe dostaw jeżeli
                    (Możejki) zostane sprzedane Orlenowi". Możejki kupują w porcie ROSYJSKĄ ropę
                    dostarczaną tankowcami. A Możejki JUŻ zostały sprzedane Orlenowi.
                    Wiem, że nie dowieść powyższych urojeń NIE sposób.
                  • czlowiek_ksiazka o "rosyjskim" pożarze Możejek 18.11.06, 21:10
                    źródła litewskie twierdzą coś zupełnie innego:
                    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,3737453.html
                    • kpt.klops Agentka się ujawniła 18.11.06, 22:16
                      Ja nawet słowem nie wspomniałem o pożarze w Możejkach. Ale wy macie prikaz
                      zaprzeczać, więc rozumiem twoje zachowanie.
                      • czlowiek_ksiazka hie he, skończyła sie dyskusja 18.11.06, 23:13
                        :)
                      • czlowiek_ksiazka Miliard agentek i agentów! 18.11.06, 23:23
                        I każda na WIELKIEGO bełkoczącego eksperta klopsa krwiożerczo dybie.
                        Fobie i rozstrojona psyche. No, ale jak się TAK kłamie, też bym sie załamał...

                    • black.ok Re: o "rosyjskim" pożarze Możejek 18.11.06, 22:33
                      Chłopie, posikałeś się, radziłbym ci iść do urologa póki nie jest za późno.
                    • durni Re: twierdzą coś zupełnie innego 18.11.06, 23:23
                      " - Kto ?

                      - Pan.

                      - Ja? Nie... proszę!

                      [klaps]

                      - Ja ?"


                      To w zasadzie tyle na ten temat ;)
                • artau Re: A co ty mi tutaj będziesz wmawiał? 20.11.06, 19:16
                  człowieku książka! Białoruś to f a s z y s t o w s k i e państewko,
                  produkujące więzienia i wyroby ze słomy.
                  Nie wiesz jak tam jest?
                  Wsiądź do pociągu i zobacz. [oraz powąchaj, bo na Białorusi smród łatwo znaleźć...
              • meerkat1 Re: A co ty mi tutaj będziesz wmawiał? 19.11.06, 10:22
                Kpt klops napisal, ze nie obwinia wladz rosyjssich o ataki na Dubrowce i w
                Bieslanie.

                B. przepraszam panie kapitanie, ale jesli zapozna sie Pan ze szczegolami akcji
                wojsk rosyjskich ( w tym SPECNAZA) w obu akcjach [wygazowanie ponad 150
                rosyjskich teatromanow na Dubrowce i spalenie miotaczami "Szmiel" dzieci w
                Bieslanie], to byc moze zmieni Pan zdanie.

                P.S. O zorganizowanie nieomal udanego zabojstwa JPII tez raczej tudno
                (po zaznajomienienu sie z dostepnymi informacjami) winic
                "islamskich fanatykow".

                O niedawna probe smiertelnego otrucia w Londynie bylego plka KGB i czlonka
                ochrony Lili-putina, Aleksandra Litwinienki, prowadzacego niezalezne sledztwo w
                sprawie zamordowanie Anny Polikowskiej rowniez trudno oskarzyc al-KAIDE.;-)))
          • oblewai Re: Na początku XXI wieku siły zła odzyskały werw 19.11.06, 03:22
            kpt.klops sa rozne terapie usprawnienia pracy kory mozgowej, mysle ze dla ciebie
            najprostrza bedzie rozbiec sie i walnac ta czescia ciala ktora zwie sie glowa o
            najblizszy mur jezeli nie pomoze to pozostaje kamizelka z dlugimi rekawami
    • rorbeck2 Fiński premier nie przekonał Kaczyńskiego 18.11.06, 15:13
      A czy jest ktoś w ogule kto jest w stanie wpłynąć albo przekonać tego barana że
      robi głupstwa na swoją i Polski szkodę. Boże dlaczego pokarałeś nas Polaków
      takimi dwiema głupimi i zapiekłymi w swojej głupocie braćmi.
      • black.ok Re: Fiński premier nie przekonał Kaczyńskiego 18.11.06, 22:25
        Polskę pakarał taki rorbeck2 swoim istnieniem, raczej jego rodzice zostali
        pokarani.
    • bereciara Gdyby przywiozl kaczce rybke to moze 18.11.06, 15:40
      Ale tak na serio.Przyjezdza rosyjski premier do W-awy na rozmowy na drugi dzien
      wolta przeciwko Czeczenii.Sprawa Katynia a handel.Przypominaja sie mi slowa F.
      Rakowskiego na temat opluwania wtedy jeszcze ZSRR i polewania ambasady czerwona
      farba Rosjanie dlugo pamietaja zniewagi.Rondo Dudajewa pomysl Kaczorow.Pomoc
      organizacjom czeczenskim.Czy mysla oni ze rosjanie zapomna.Czy mysla oni ze
      rosjanie zapomna jencow z cudu nad Wisla w liczbie 80tys.Gospodarka glupole
      rzadzacy nami potem polityka.
    • remik.bz Chyba wygralismy, Rosja ustepuje , UE nam pomaga 18.11.06, 19:16
      Właśnie przeczytałem ,ze Rosja jest gotowa na zniesienie embarga i chce na ten
      temat rozmawiać z ekspertami UE . O nic innego nam nie chodzilo.
      Brawo Rząd , brawo Kaczory, brawo opozycjna PO , która poparła stanowisko rzadu
      w tej sprawie.
      No i co teraz powiecie dyżurni przeciwnicy Kaczorów? Trzeba konsekwentnie bronic
      swoich interesów czy może trzeba "podlizywać się " wszystkim dookoła i
      zastanawiac się czy aby postepujemy poprawnie politycznie?
      A najwiekszy sukces Kaczorów jest taki ,ze UE wreszcie "ruszyła tyłek" w obronie
      interesów gospodarczych jednego z państw członkowskich.
      Tylko wstyd dla Brukseli ,ze aby przypomnieć jej o tym obowiazku ,trzeba było aż
      polskiego "veta"
      • aramba Re: Chyba wygralismy, Rosja ustepuje , UE nam pom 18.11.06, 19:24
        No, teraz oberwiesz chlopie. Na pewno zaraz jakas ruska bereciara zacznie cos
        bzdurzyc o 80 tysiacach jencow sowieckich (wymordowanych, ma sie rozumiec w
        Polsce).
      • www.nasznocnik.pl Re: aby przypomnieć Brukseli 18.11.06, 19:41
        Pewnie łatwiej byłoby "przypominać", gdyby nie długotrwały wakat na stanowisku
        polskiego ambasadora przy UE...

        Z drugiej strony; śmieszne sa lamenty na temat zagrożenia jakim byłoby
        powstanie Unii dwóch kategorii w czasie, gdy to - de facto - ma właśnie
        miejsce; wobez ex-demoludów Moskwa pozwala sobie na wyskoki, na jakie nie
        odważyłaby się nigdy nie tylko wobec Niemiec czy Anglii, ale nawet
        Liechtensteinu...
        • aramba Re: aby przypomnieć Brukseli 18.11.06, 19:57
          Wiesz, na jakie wyskoki pozwala sobie Rosja, to sprawa zupelnie drugorzedna. O
          wiele wazniejsze jest to czy Unia jej na te wyskoki pozwoli czy nie. Na razie
          wydaje sie mimo wszystko, ze nie. I oby tak dalej.
    • herr7 Fiński premier nic nie zdziałał i nie zdziała 18.11.06, 20:05
      Trzeba będzie poczekać na Merklową, a ta będzie miała ciężki orzech do
      zgryzienia. Unia jest zresztą na rozdrożu- nie tylko w tej sprawie, ale i
      Konstytucji, członkostwa Turcji itp.
      Sytuacja jest jednak taka, że Rosjanie co prawda mówią że chcą się w sprawie
      "mięsa" porozumieć, ale stawiają te same warunki i tylko od nich będzie zależeć
      czy je zmienią. Gleb Pawłowski niedawno w Dzienniku powiedział, że Rosji nie da
      się przymusić do ustępstw. Być może wie co mówi. Zresztą jaka tak naprawdę jest
      stawka w tym sporze? A przede wszystkim czy Rosji potrzebna jest to nowa umowa z
      UE?
      Z drugiej strony, nie wydaje mi się żeby Rosja mogła się zgodzić na Kartę
      Energetyczną w kształcie proponowanym przez Unię. Tu stawka jest naprawdę
      wysoka, ale Putin to nie Gorbaczow czy Jelcyn którzy w imię przypodobania się
      Zachodowi byli skłonni na daleko idące ustępstwa. Jak widać Rosja będzie
      współpracować z wybranymi krajami, a resztę będzie ignorować i żadne polskie czy
      litewskie grymasy nic tu nie zmienią.

      PS
      Być może nasze władze boją się "technicznego" remontu "Przyjaźni" co postawiło
      by nasze plany ekspasnji w tym regionie pod znakiem zapytania. Stąd tak mocne
      uderzenie i gra w "mięso".

      • black.ok Re: Fiński premier nic nie zdziałał i nie zdziała 18.11.06, 22:31
        dobrze myślisz herr, nawet bym się tego po tobie nie spodziewał. Niemcy mają
        ciężki orzech do zgryzienia, nie tylko z Rosiją, ale i z Kaczorami.
    • lubat Fiński premier nie przekonał Kaczyńskiego 18.11.06, 21:33
      Nie przekonał, bo jego, poza bratem, nikt nie przekona. Tym samym zdobywamy
      sobie następnego adwokata naszej sprawy - Finlandię. Wszyscy (prawie) w kraju
      zachwycają się, że Europa z takim respektem zabiega o nas. A to premier
      Finlandii przylatuje, a to w czasie wizyty, nie pamiętam którego, bliźniaka w
      Berlinie przyjmowano z największymi honorami.Ale to jest tylko zwykła obawa, że
      upierdliwca łatwo czymś urazić i lepiej dopieścić, a potem ograniczać kontakty
      do minimum.

      Ja też jestem zdania, że embargo na nasze produkty rolnicze jest ze względów
      politycznych, i tak długo jak istnieją te polityczne przyczyny, to nic się nie
      zmieni i nic nam nie pomoże w tym UE. Nawet gdyby chciała, bo z czasem z
      pewnością nie zechce.
      • profes0r Re: Fiński premier nie przekonał Kaczyńskiego 19.11.06, 10:41
        A powiedzcie mi, jakimi motywami politycznymi kierowała się Juszczenkowska
        Ukraina, wprowadzając w marcu identyczny zakaz importu mięsa z Polski? Też nam
        chcą jakiś kurek zakręcić? Może by tak wysłać nasze F-16 "Jacek" oraz "Placek",
        by zrobiły porządek w Kijowie.

        Powodem ukraińskiego embarga był przemyt mięsa nieprzebadanego weterynaryjnie,
        który był tak wielki, że w ciągu miesiąca zbił tam ceny mięsa o 30%. Gdyby
        kierunek jego eksportu był odwrotny, Polska zareagowałaby identycznie.
    • czesiekkk Re: Fiński premier nie przekonał Kaczyńskiego 19.11.06, 12:03
      Rolnictwo jest objęte Wspólną Polityką Rolną a eksport do Rosji należy do
      Wspólnej Polityki Handlowej, niech Wspólnoty Europejskie z KE zajmą się tym co
      powinny, czyli zniesieniem embarga na mięso państwa-członkowskiego Wspólnot.
      W tym sporze to Polska ma prawo i rację, i ma prawo do veta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka