Dodaj do ulubionych

Posada w ministerstwie dla córki Wiśniowskiej

21.11.06, 08:25
jaaaaasne kolejna posada "dla kolesi". Może ja też sie załapie, jestem głęboko
przekonana że mam lepsze kwalifikacje.
Obserwuj wątek
    • d7d kogo znasz ? 21.11.06, 08:33
      bo nie dosłyszałem .... :)
      • adas313 Świetny pomysł na zmniejszenie bezrobocia! 21.11.06, 08:42
        Zatrudnionych - na urlopy.
        Bezrobotnych - na stanowiska zajmowane przez urlopowanych.

        I w ten prosty sposób wszyscy będą zadowoleni.
        • surfer6 Przecież Aumiller będzie budował mieszkania ... 21.11.06, 09:00
          A ma ich do wybudowania aż 3 miliony i nie będzie w tym czasie w swoim
          gabinecie, tak więc młoda Wiśniowska nie będzie miała nic do roboty.
          • tades1 Re: Przecież Aumiller będzie budował mieszkania . 21.11.06, 09:20
            No nie , k...wa , nawet się pisać nie chce
            • sai_mon Re: Przecież Aumiller będzie budował mieszkania . 21.11.06, 09:24
              Było TKM: Teraz K*a My

              Jest: Teraz K*a Ja Ewentualnie Brat Albo Nasi Inni Erudyci.
              • hiob102 ++Taktyka Dziennika: PiS dobry, przystawki złe++ 21.11.06, 11:20
                PiS oraz poddane mu media cały czas dystansują sie wobec koalicjantów. Nikt nie
                zaprzecza, że rząd bywa krytykowany, ale krytykowani są tylko ministrowie nie z
                PiS. Żałosne.
                • jimmyjazz Kogo dziwi, że złodziej kradnie???? 21.11.06, 12:51
                  A co mają przynieść rządy partii obiecujących pieniądze wszystkim dookoła.

                  Jak wyborcy chcą okradać innych obywateli i głosują na takich polityków którzy
                  im to umożliwią w zgodzie z prawem (wszelkie transfery socjalne do rzekomo
                  ubogich) to się nie dziwcie że was okradają.
                  • klik24 Re: Kogo dziwi, że złodziej kradnie???? 21.11.06, 15:49
                    To ewidentny przykład korupcji i nepotyzmu. Gazeta wykonuje tu swoją misję -
                    pokazuje nieprawidłowości. Jestem ciekaw dalszego ciągu tej sprawy.

                    ..............................................
                    Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
        • sumienie.lk Jak curunia dobrze "daje" to kwalifikacje ma! 21.11.06, 09:01
          W końcu ważne jest tylko to, aby rozkład miała prawidłowy.
          • wrojoz Re: Jak curunia dobrze "daje" to kwalifikacje ma! 21.11.06, 10:49
            Kwalifikacje koalicji są jasne. TKM.
          • perro69 a matkę widziałeś? 21.11.06, 11:18
            jak podobna do matki to aumiller jest niezłym masochistą ;))) brrr... aż mi się
            zimno zrobiło ;)
      • bajt52 Re: kogo znasz ? 21.11.06, 08:51
        Może i nie zna,ale napewno czytał Dzieła Wszystkie by A.Lepper!
        • adas313 Re: kogo znasz ? 21.11.06, 08:56
          To znaczy treść wszystkich wyroków sądowych?
    • fraglesi67 Jak świnki do żłoba 21.11.06, 08:36
      nic dodać nic ująć
      • sumienie.lk Jakie "świnki" - zwyczajne pisiorkowe świnie! 21.11.06, 10:33

      • wrojoz Re: Jak świnki do żłoba 21.11.06, 10:48
        To mają byc rządzący.?
    • vazz Żenada, nepotyzm, głupota. 21.11.06, 08:40
      • wrojoz Re: Żenada, nepotyzm, głupota. 21.11.06, 10:49
        Takie mamy rządy.
        • katrina_bush Żenada, nepotyzm, głupota-Polska słono za to płaci 21.11.06, 16:21
          Żenada, nepotyzm, głupota - Polska słono za to płaci.
    • walbrzych Cymański jest w błędzie! 21.11.06, 08:43
      Wątpliwości Cymańskiego dotyczące kwalifikacji córki Wiśniewskiej są dziwne.
      Panie pośle, sam fakt przynależności do Samoobrony daje pełne kwalifikacje do
      piastowania WSZYSTKICH funkcji państwowych - z wicepremierem włącznie. Skazujące
      wyroki sądowe znacznie podwyższają te kwalifikacje w waszym rządzie.

      Jednocześnie jestem pewny, że wicemarszałkowa Wiśniewska na koszt Sejmu RP
      wynajęła sobie duże mieszkanie w centrum Warszawy, więc córusia ma jednocześnie
      darmową "chatę". Historia Sejmu zna takie przypadki. W poprzedniej kadecji w ten
      sposób zrobiła koleżanka partyjna Aumillera - Danuta Polak - załatwiając posadę
      córce w Sejmie i kwaterę w sejmowym trzypokojowym mieszkaniu.

      W PRL-u takie praktyki były niemożliwe, ale cóż - teraz rządzi Paranoja i
      Śmieszność z Samobroną (celowo napisałem SamoBRONA).
      • durni Re: Trzeba sprawdzić, czy ta pani ma kwalifikacje 21.11.06, 09:40
        Tadzio jest najzabawniejszy gdy swoje teksty wali na serio ;))
    • piotrus508 To piekne 21.11.06, 08:43
      Przeciez to piekne i katolicjie i solidarne. PiS "Ptawo i Sprawiedliwosc" dla
      nas i naszych rodzin.


      www.zamekyale.pl/wojtek/
      • klik24 Re: To piekne 21.11.06, 15:53
        Taka jest cena Samoobrony w rządzie. Stołki dla działaczy, nawet jeśli się nie
        ma kwalifikacji. Taka osoba może tylko szkodzić instytucji, w której pracuje.
        Będzie podejmować mnóstwo złych decyzji, a koszty jej uczenia się (na błędach)
        będą ponosili klienci instytucji, pośrednio my wszyscy.

        Co na to Andrzej Lepper? Czy spowoduje odsunięcie tej osoby z tego stanowiska?

        .......................
        Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
    • skubi6 Polityka prorodzinna 21.11.06, 08:48
      Kiedyś Gucwińska tłumaczyła w GW, jak zaatakowane stado małp chroni małpie dzieci.
      Na pytanie "wszystkie dzieci?" odpowiedziała "oczywiście, że nie, tylko dzieci
      szefa".

      To samo o polityce prorodzinnej PiS.

      To samo o Marcinkiewiczu: www.skubi.net/komisarz.html
      • wrojoz Re: Polityka prorodzinna 21.11.06, 10:48
        To domena PiS i koalicjantów.
    • bajt52 Re: Posada w ministerstwie dla córki Wiśniowskiej 21.11.06, 08:50
      No przecież wszystko jest w jak najlepszym porządeczku:Wszak Gienia jest, było
      nie było zasłużona dla Koalicji-szerzej dla Polaków-ergo:skrajną
      niewdzięcznością byłoby nie dać córci ciepłej posadki!A pytanie o kwalifikacje
      jest co najmniej nie na miejscu-przecież to córcia! Powinno wystarczyć!!!
    • j_karolak Kolejny news z "Dziennika" 21.11.06, 08:51
      COraz więcej newsów Wyborczej okazuje się informacjami zdobytymi
      przez "Dziennik". Wyborcza coraz bardziej odstaje od konkurencji w tropieniu
      afer. Poprzestaje na komentowaniu i opiniowaniu - czyli łatwiźnie.
      • bajt52 Re: Kolejny news z "Dziennika" 21.11.06, 08:53
        Wcale nie:po prostu mają swojego TW w Dzienniku.
        • sai_mon Re: Kolejny news z "Dziennika" 21.11.06, 09:35
          Chyba nie TW, ale OChUI.
      • aaronbund Reżimowy 'Dziennik" podlizuje się społeczeństwu, 21.11.06, 09:09
        donosząc oczywiście tylko na współkoalicjantów, a nigdy na PiS.
        • petrucchio Re: Reżimowy 'Dziennik" podlizuje się społeczeńst 21.11.06, 11:04
          aaronbund napisał:

          > donosząc oczywiście tylko na współkoalicjantów, a nigdy na PiS.

          Do czegoś w końcu te "przystawki" muszą służyć.
    • benia_b Co to za funkcja "dyrektor sekretariatu ministra"? 21.11.06, 09:01
      Niech mi ktoś wyjaśni, czym się zajmuje "dyrektor sekretariatu ministra"?
      Minister z reguły ma dwie sekretarki i nad nimi jest jeszcze dyrektor? Czy na
      tym ma polegać tanie państwo?
      • metall Re: Co to za funkcja "dyrektor sekretariatu minis 21.11.06, 09:27
        benia_b napisał:

        > Czy na tym ma polegać tanie państwo?

        Tak.
        • klik24 Re: Co to za funkcja "dyrektor sekretariatu minis 21.11.06, 15:55
          "Tanie", może w sensie tandetne. Napewno nie kompetentne. Jeśli już naprawdę tej
          dziewczynie trzeba znaleźć jakąś pracę w administracji, to niech pójdzie na
          jakieś podstawowe stanowisko z typową pensją, a nie kierownicze, gdzie będzie
          jak krowa z Samoobrony w szkodzie.

          ..............................................
          Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
      • petrucchio Re: Co to za funkcja "dyrektor sekretariatu minis 21.11.06, 11:22
        benia_b napisał:

        > Niech mi ktoś wyjaśni, czym się zajmuje "dyrektor sekretariatu ministra"?
        > Minister z reguły ma dwie sekretarki i nad nimi jest jeszcze dyrektor? Czy na
        > tym ma polegać tanie państwo?

        Jakże to "dwie sekretarki"? Dwie sekretarki to może mieć, za przeproszeniem,
        kierownik oddziału banku średniej wielkości. A wicedyrektor sekretariatu? A
        pucybut wicedyrektora? A nosiciel przyborów pucybuta? A wizażysta nosiciela
        przyborów? A rzecznik prasowy wizażysty?
      • tojatojatoja Re:Co to za funkcja dyrektor sekretariatu ministra 21.11.06, 13:07
        benia_b napisał:

        > Niech mi ktoś wyjaśni, czym się zajmuje "dyrektor sekretariatu ministra"?
        > Minister z reguły ma dwie sekretarki i nad nimi jest jeszcze dyrektor? Czy na
        > tym ma polegać tanie państwo?

        Wyjaśniam: Sekretariat Ministra jest to komórka ministerstwa w rodzaju biura
        lub departamentu. Nie jest to sekretariat w prostym rozumieniu pokoju przed
        gabinetem ministra, gdzie siedzą sekretarki. Sekretariat Ministra ma zazwyczaj
        dyrektorów i wicedyrektorów oraz kilku lub kilkunastu pracowników. Sekr. Min.
        zazwyczaj obsługuje ministra w zakresie jego współpracy organami administracji
        publicznej, zapewnia obsługę sekretarską i kancelaryjną kierownictwa
        ministerstwa (w więc także sekretarzy i podsekretarzy stanu), prowadzi
        kalendarz zajęć ministra oraz koordynuje organizację jego wizyt i spotkań.
        Dyrektor sekretariatu to osoba, która odpowiada m.in. za korespondencje
        kierowaną do ministra, tzn. czyta ją i dekretuje na odpowiednie biura i
        departamenty ministerstwa, decyduje o tym, jaka sprawa jest na tyle istotna,
        by zapoznać z nią ministra osobiście. Dyrektor Sekretariatu Ministra to bardzo
        odpowiedzialna i ważna funckcja. Zazwyczaj takimi dyrektorami są osoby bardzo
        rzetelne, doświadczone, do których minister ma zaufanie. A córka Pani
        Wiśniowskiej może wg mnie ewentualnie spełniać ostatnie kryterium. To stanowczo
        za mało!

        Tanie państwo? Myślę, że ma się to nijak do tej niezrealizowanej zresztą w
        ogóle, idei. Dyrektorzy sekretariatów ministrów istnieją w każdym
        ministerstwie, więc nie jest to ani wymysł tego ministerstwa, ani tego rządu,
        więc nie dajmy się zwariować.

        A nepotyzmu nie pochwalam, szczególnie jeśli niedoświadczona osoba
        jest "wywindowana" na tak ważne stanowisko. Ciekawe jakie ma kompetencje...
      • saniba Re: Co to za funkcja "dyrektor sekretariatu minis 21.11.06, 13:17
        Już wyjaśniam, dyrektor takiego pionu zajmuje się całkowitą organizacją pracy
        biura ministra tj. m.in. sekretariatu (nie tylko ministra, ale także sekretarzy
        i podsekretarzy stanu), osobistej kancelarii ministra, czasami pełni też rolę
        dyrektora administracyjnego, współdziała z kadrami i marketingiem, a w każdym
        razie powinien współpracować z tymi działami. Wbrew pozorom, dyrektor gabinetu
        ministra ma jeden z decydujących głosów w sprawach dotyczących zarządzania
        ministerstwem.
        Przynajmniej tak było w mojej byłej pracy na początku lat 90-tych. Wtedy było
        to naprawdę bardzo odpowiedzialne stanowisko.
        Jeżeli teraz osoba pełniąca taką funkcję ponosi podobną odpowiedzialność jak
        kiedyś, nie może być wzięta z tzw. sufitu. Powinna być osobą naprawdę
        wykształconą, obytą, ze sporym doświadczeniem, a przede wszystkim z tzw. głową
        na karku. Mile widziane: umiejętność bycia dobrym psychologiem, socjologiem
        oraz dyplomatą.
        Ciekawe jak się sprawdzi córka pani Wiśniowskiej.
        Pozdrawiam,

        • klik24 Re: Co to za funkcja "dyrektor sekretariatu minis 21.11.06, 15:59
          Jeśli minister zgodził się na narzucenie sobie takiej osoby na to stanowisko, to
          jest facetem bez jaj. Będzie miał z tego powodu same kłopoty, urząd będzie miał
          w rozsypce, dezorganizacji. To już lepiej złożyć tekę, niż męczyć się z taką
          krową jak córeczka Wiśniowskiej. No chyba że od pracy będzie inna osoba, a ona
          będzie sobie w pracy czytać np. gazetę, pić lub oglądać filmiki na komputerze.

          ..............................................
          Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
    • ponury_drwiacy_szyderca Oto kadry rządowe PiSd!! Brawo, brawo!!! 21.11.06, 09:02
      Najwyższy poziom kompetencji koalicji.
      • wrojoz Re: Oto kadry rządowe PiSd!! Brawo, brawo!!! 21.11.06, 10:50
        No tak, do czego to doszło. Trzeba ten PiS usunąć.
    • arius5 PiS rozbil "uklad" i stworzyl nowy 21.11.06, 09:06
      naiwnoscia bylo by sadzic, ze teraz juz wszystko bedzie pieknie i legalnie
      uklad jak byl tak i jest, tylko sa nowi kolesie
      Lewica idzie na smietnik, "katolica" do koryta, no bo tego czegos prawica
      nazwac nie mozna
      • wrojoz Re: PiS rozbil "uklad" i stworzyl nowy 21.11.06, 10:51
        I to jest problem.
        • meerkat1 pytanie ignoranta... 21.11.06, 10:53
          Czy ktos moze mnie poinformowac, czym sie zajmuje syn Leszka Millera?

          I w co inwestuje obecnie corka Wlodzimierza Cimoszewicza?

          Z gory dziekuje.
          • funia81 Re: pytanie ignoranta... 21.11.06, 11:40
            Zaloz stosowny watek, to moze sie dowiesz. Na razie chlapnales nie na temat. Jak
            zwykle.
    • ghoel Re: Posada w ministerstwie dla córki Wiśniowskiej 21.11.06, 09:08
      Hmm ... to chyba jest realizacja programu tanie państwo. Dziewczyna z nikąd zażąda mniej niż doświadczony urzędnik.
      • metall Re: Posada w ministerstwie dla córki Wiśniowskiej 21.11.06, 09:28
        ghoel napisał:

        > Hmm ... to chyba jest realizacja programu tanie państwo. Dziewczyna z nikąd zaż
        > ąda mniej niż doświadczony urzędnik.

        Błąd. Zażąda i dostanie więcej.
        • klik24 Re: Posada w ministerstwie dla córki Wiśniowskiej 21.11.06, 16:02
          Szkoda, że PIS rozwalił ustawę o urzędnikach mianowanych. Przez to do urzędów
          będą trafiały miernoty z politycznego klucza. Przecież miano z tym walczyć, PIS
          obiecywał skończenie z kolesiostwem i zatrudnianiem po znajomościach. Tymczasem
          właśnie to umożliwił Samoobronie.

          Czuję się jak okłamany wyborca.

          ..............................................
          Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
    • chirlider Dlaczego nikt nie pyta o kwalifikacje Aumillera ? 21.11.06, 09:14
      o ile doczytałem to:
      "...Jest absolwentem Wydziału Ogrodniczego Akademii Rolniczej w Poznaniu, gdzie
      uzyskał stopień magistra inżyniera..."

      tiaaaaa. kwalifikacje na ministra budownictwa jak cholera.
      będzie budował "szklane domy" ;))))))
      • uu1 Re: Dlaczego nikt nie pyta o kwalifikacje Aumille 21.11.06, 09:22
        Poseł Andrzej Aumiller był przewodniczącym komisji śledczej ds. PKN Orlen.
        Czy to nie wystarczające kwalifikacje na ministra budownictwa?
        • chirlider Re: Dlaczego nikt nie pyta o kwalifikacje Aumille 21.11.06, 09:29
          oczywiście, jak mogłem sie tak mylić :(

          uu1 napisała:

          > Poseł Andrzej Aumiller był przewodniczącym komisji śledczej ds. PKN Orlen.
          > Czy to nie wystarczające kwalifikacje na ministra budownictwa?
          >
          >
          >
          >
          • uu1 Re: Dlaczego nikt nie pyta o kwalifikacje Aumille 21.11.06, 09:33
            Pan Marian Piłka z Trąbek zna się na kondomach i od razu został posłem. I to nie
            byle jakim.
            • chirlider Re: Dlaczego nikt nie pyta o kwalifikacje Aumille 21.11.06, 09:38
              w temacie "kondomy" to ekspert najwyższej klasy.
              czyżby też i praktyk?

              uu1 napisała:
              > Pan Marian Piłka z Trąbek zna się na kondomach i od razu został posłem. I to
              ni
              > e
              > byle jakim.
              • uu1 Re: Dlaczego nikt nie pyta o kwalifikacje Aumille 21.11.06, 09:44
                Niedawno go ożenili to jeszcze nie wiadomo.
                "Antykoncepcja rozregulowuje organizm kobiety i prowadzi do niepłodności ...
                Trzeba przerwać to milczenie. Młodzi ludzie nie mają żadnej wiedzy na ten temat.
                A przecież to tak samo duże zagrożenie jak narkotyki czy papierosy"
                • chirlider Re: Dlaczego nikt nie pyta o kwalifikacje Aumille 21.11.06, 09:51
                  no tak, biedni nieświadomi młodzi ludzie. w gąszczu zła mogą sie zagubić.
                  poseł piłka pokaże im droge ku świetlanej przyszłości w IVRP bez kondomów i
                  innej zbrodniczej antykoncepcji.

                  dogonimy bangladesz.

                  uu1 napisała:

                  > Niedawno go ożenili to jeszcze nie wiadomo.
                  > "Antykoncepcja rozregulowuje organizm kobiety i prowadzi do niepłodności ...
                  > Trzeba przerwać to milczenie. Młodzi ludzie nie mają żadnej wiedzy na ten
                  temat
                  > .
                  > A przecież to tak samo duże zagrożenie jak narkotyki czy papierosy"
                  • petrucchio Re: Dlaczego nikt nie pyta o kwalifikacje Aumille 21.11.06, 09:54
                    chirlider napisał:

                    > no tak, biedni nieświadomi młodzi ludzie. w gąszczu zła mogą sie zagubić.
                    > poseł piłka pokaże im droge ku świetlanej przyszłości w IVRP bez kondomów i
                    > innej zbrodniczej antykoncepcji.

                    Ale czy IV RP to nie antykoncepcja koncepcji III PR?
                    • chirlider Re: Dlaczego nikt nie pyta o kwalifikacje Aumille 21.11.06, 09:57
                      życie IVRP zostało już poczęte. Zobaczymy co z tego płodu wyrośnie.

                      petrucchio napisał: >
                      > Ale czy IV RP to nie antykoncepcja koncepcji III PR?
                  • pierot6 chirlider.. Aumiler.,wybitny działacz PZPR... 21.11.06, 09:57
                    Kaczyńscy otaczaja sie tylko wybitnymi postaciami z
                    PZPR..Kryże,Jasiński,Waserman,Leper,Filipek,Neneman,Aumiller,Sowińska
                    itd...to "elita" rządu PIS !
                    • uu1 Re: chirlider.. Aumiler.,wybitny działacz PZPR... 21.11.06, 10:04
                      Najważniejsze są kadry mawiał Włodzimierz Iljicz Lenin.
                    • chirlider Re: chirlider.. Aumiler.,wybitny działacz PZPR... 21.11.06, 10:24
                      przynależność do PZPR to tylko powierzchnia zjawiska. Prawdziwy dialektyk
                      marksistowski wie, że ścieranie się przeciwieństw (np. przynależność do PZPR i
                      IVRP) to motor napędowy otaczającej nas rzeczywistości.

                      Sprzeczność występuje zatem jedynie na powierzchni zjawiska. Dopiero wnikając w
                      głąb można dostrzec słuszność takiej sytuacji.

                      pierot6 napisał:

                      > Kaczyńscy otaczaja sie tylko wybitnymi postaciami z
                      > PZPR..Kryże,Jasiński,Waserman,Leper,Filipek,Neneman,Aumiller,Sowińska
                      > itd...to "elita" rządu PIS !
                      • petrucchio Jarosław cię uzdrowi! 21.11.06, 10:29
                        chirlider napisał:

                        > przynależność do PZPR to tylko powierzchnia zjawiska. Prawdziwy dialektyk
                        > marksistowski wie, że ścieranie się przeciwieństw (np. przynależność do PZPR i
                        > IVRP) to motor napędowy otaczającej nas rzeczywistości.

                        Ponadto moc charyzmy Jarosława K. oczyszcza natychmiast każdego, kto ukorzy się
                        przed nim i odda mu cześć.
                        • chirlider Re: Jarosław cię uzdrowi! 21.11.06, 10:35
                          Drugiej Japonii nie będzie. Ta idea jest do cna skompromitowana.
                          Wódz nas prowadzi ku drugiej (tej drugiej) Korei...

                          petrucchio napisał:
                          > Ponadto moc charyzmy Jarosława K. oczyszcza natychmiast każdego, kto ukorzy
                          się
                          > przed nim i odda mu cześć.
            • petrucchio Nie trzeba nam wykształciuchów! 21.11.06, 09:46
              uu1 napisała:

              > Pan Marian Piłka z Trąbek zna się na kondomach i od razu został posłem.
              > I to nie byle jakim.

              To i tak nieźle. Taki np. poseł Krzysztof Filipek z tego samego okręgu
              wyborczego (wykształcenie średnie zawodowe) nie zna się na niczym i niczym się
              nie wyróżnia, ale za to został parę tygodni temu sekretarzem stanu.
              • uu1 Re: Nie trzeba nam wykształciuchów! 21.11.06, 09:47
                > ale za to został parę tygodni temu sekretarzem stanu.
                Stanu wyższej konieczności, oczywiście.
                • petrucchio Re: Nie trzeba nam wykształciuchów! 21.11.06, 09:49
                  uu1 napisała:

                  > > ale za to został parę tygodni temu sekretarzem stanu.
                  > Stanu wyższej konieczności, oczywiście.

                  Tak, grzeje miejsce dla Renaty B., bo w związku z zaistniałymi przejściowymi
                  nieprzyjemnościami trzeba odczekać kilka miesięcy.
              • chirlider Re: Nie trzeba nam wykształciuchów! 21.11.06, 09:53
                pewnie dlatego został.

                petrucchio napisał:
                Taki np. poseł Krzysztof Filipek (...)nie zna się na niczym i niczym się
                > nie wyróżnia, ale za to został parę tygodni temu sekretarzem stanu.
      • petrucchio Kwalifikacje Aumillera? 21.11.06, 09:29
        chirlider napisał:

        > tiaaaaa. kwalifikacje na ministra budownictwa jak cholera.
        > będzie budował "szklane domy" ;))))))

        O jego kwalifikacje już pytano. Ma takie same kwalifikacje jak Giertych na
        ministra edukacji: zaplecze partyjne i zamiłowanie do stanowisk rządowych.
    • wiren r-o-z-w-a-l-a-n-i-e s-ł-u-ż-b-y 21.11.06, 09:16
      to po to kaczor rozwalał Służbę Cywilną, kaczor na Madagaskar
    • staefun Andrzej Grabowski = Kiepski 21.11.06, 09:22
      >Nowym nabytkiem administracji jest Sylwia Wiśniowska. Przejęła obowiązki
      >dyrektora sekretariatu ministra. Zastąpiła wieloletniego urzędnika służby
      >cywilnej Andrzeja Grabowskiego, którego Aumiller odesłał na przymusowy urlop.


      Ludzie gdzie wy tu widzita problem?

      Andrzej Grabowski musiał odejść - był Kiepski.
    • slavik222 Jacek Kuroń wybierał też znajomych 21.11.06, 09:26
      ,,Jeśli mam do wyboru zatrudnić nieznajomego i znajomego-wybieram znajomego"
      J.Kuroń
      • mc.baren Re: Jacek Kuroń wybierał też znajomych 21.11.06, 10:46
        slavik222 napisał:

        > ,,Jeśli mam do wyboru zatrudnić nieznajomego i znajomego-wybieram znajomego"
        > J.Kuroń

        ale Jackowi Kuroniowi chodziło o wakat. Tu zaś wywalono fachowca, po to aby
        córunia miała robotę. różnica jest oczywista.
        • upandup Re: Jacek Kuroń wybierał też znajomych 21.11.06, 12:27
          Poza tym chodziło ludzi o podobnych kompentencjach.
    • chirlider a teraz o samej Genowefie 21.11.06, 09:28
      (źródło - Wikipedia)
      "...Genowefa Wiśniowska (ur. 4 marca 1949 w Ożarach) - parapsycholog, posłanka
      na Sejm RP IV i V kadencji (od 2001). Należy do partii Samoobrona
      Rzeczpospolitej Polskiej, od 9 maja 2006 roku wicemarszałek Sejmu V kadencji.

      Jest absolwentką Technikum Ekonomicznego w Legnicy, Studium Kulturalno-
      Oświatowe we Wrocławiu, a także Instytutu Ekonomii i Kultury (WYZSZA SZKOŁA
      MAGII) w Moskwie (filia w Warszawie), gdzie ukończyła PARAPSYCHOLOGIE.
      Wiarygodność tych ostatnich studiów została zakwestionowana w maju 2006 w
      jednym z odcinków programu telewizyjnego Teraz my!..."

      Tymczasem w wizytówce na stronie sejmowej w pozycji zawód skromnie pisze:
      PSYCHOLOG.

      prawie jak prawda.
      • petrucchio Paraprawda 21.11.06, 09:31
        chirlider napisał:

        > (źródło - Wikipedia)
        > "...Genowefa Wiśniowska (ur. 4 marca 1949 w Ożarach) - parapsycholog, posłanka
        > na Sejm RP IV i V kadencji (od 2001). Należy do partii Samoobrona
        > Rzeczpospolitej Polskiej, od 9 maja 2006 roku wicemarszałek Sejmu V kadencji.
        >
        > Jest absolwentką Technikum Ekonomicznego w Legnicy, Studium Kulturalno-
        > Oświatowe we Wrocławiu, a także Instytutu Ekonomii i Kultury (WYZSZA SZKOŁA
        > MAGII) w Moskwie (filia w Warszawie), gdzie ukończyła PARAPSYCHOLOGIE.
        > Wiarygodność tych ostatnich studiów została zakwestionowana w maju 2006 w
        > jednym z odcinków programu telewizyjnego Teraz my!..."
        >
        > Tymczasem w wizytówce na stronie sejmowej w pozycji zawód skromnie pisze:
        > PSYCHOLOG.
        >
        > prawie jak prawda.

        Litości! Nie wierzę własnym oczom. A już myślałem, że w "IV RP" nic mnie nie
        zadziwi!
        • maruda.r Re: Paraprawda 21.11.06, 09:36

          petrucchio napisał:

          > Litości! Nie wierzę własnym oczom. A już myślałem, że w "IV RP" nic mnie nie
          > zadziwi!

          **********************************

          Na początku był chaos. Potem zaczął się sukcesywnie rozwijać.

          • petrucchio Hogwart w Warszawie? 21.11.06, 10:04
            maruda.r napisał:

            > Na początku był chaos. Potem zaczął się sukcesywnie rozwijać.

            Absolwentka Szkoły Magii (no nie! nie mogę ochłonąć!) niejedną sztuczką nas
            jeszcze zadziwi.
      • uu1 Re: a teraz o samej Genowefie 21.11.06, 09:41
        I jaka skromna - zaledwie psycholog. A mogła napisać - praraposeł parapartii w
        parasejmie.
        • chirlider Re: a teraz o samej Genowefie 21.11.06, 09:43
          nie wspominając nawet o wysokich prakwalifikacjach.

          uu1 napisała:
          > I jaka skromna - zaledwie psycholog. A mogła napisać - praraposeł parapartii w
          > parasejmie.
          • uu1 Re: a teraz o samej Genowefie 21.11.06, 09:46
            Ludzie skromni zawsze mi imponowali. I genetycznie patriotyczni.
      • perro69 czyli Gienia jest KaOwcem ;))) 21.11.06, 11:34
        i dostarcza nam rozrywki...
    • beckett Tu jest źródło biedy Polski - czas z tym skończyć 21.11.06, 09:29
      Ludzie mierni, bez doświadczenia, ale wierni.
      A miała być czwarta RP, wolne żarty.
      Czas z tym skończyć.
      • util Jestem za. Ale nie wierzę w zmianę. 21.11.06, 10:25
        beckett napisał:

        > Ludzie mierni, bez doświadczenia, ale wierni.
        > A miała być czwarta RP, wolne żarty.
        > Czas z tym skończyć.

        Jakieś propozycje?

        Przeciez teraz nie wystarczy, że ktoś się skompromituje, że komuś udowodni się
        kłamstwo, podłość, niekompetencje. Wyrok w tą czy w tamtą - bez różnicy,
        tolerancja na miernotę zatacza coraz szersze kręgi. Już żadną siłą nie
        odciągnie sie chłopków od koryta.

        A naród ciemny i popiera PiS w 30%. Trudno się nie zniechęcić.
        Powiem wprost: mamy przej*bane. Ciemnogród rządzi. I co im zrobisz?
        • wrojoz Re: Jestem za. I wierzę w zmianę. 21.11.06, 10:55
          Trzeba tylko pozyskac otumanionych przez PiS.
          • util Re: Jestem za. I wierzę w zmianę. 21.11.06, 11:50
            wrojoz napisał:

            > Trzeba tylko pozyskac otumanionych przez PiS.

            Jak pozyskać? Przecież logiczne argumenty, oczywistości i fakty do nich nie
            docierają. To nie jest kwestia merytorycznie wyłożonych racji. To kwestia
            mentalności tych ludzi. PiS w normalnie funkcjonującym społeczeństwie po takim
            roku działalności nie mógłby liczyć na więcej niz 5-7% popracia.
      • wrojoz Re: Tu jest źródło biedy Polski - czas z tym skoń 21.11.06, 10:52
        Czas skończyć. Otumanieni przez PiS już zaczynają to rozumieć.
    • maruda.r Posada w ministerstwie 21.11.06, 09:33

      Zaś pani wicemarszałek przyznała z rozbrajającą szczerością, że córka przed
      zatrudnieniem w ministerstwie "nie pracowała jakiś czas".

      ***************************************

      Zapewne od urodzenia. To typowy życiorys członka Samoobrony, sporadycznie
      przerywany interwencjami wymiaru sprawiedliwości.

      • sai_mon Re: Posada w ministerstwie 21.11.06, 09:40
        Nie no daj spokój... Złom czasem na jabcoka trzeba pozbierać. Taki dżob dorywczy
        w chwilach prawie-trzeźwości.
      • chirlider Re: Posada w ministerstwie 21.11.06, 09:42
        należy odczytać to tak:
        "..zasłużony bojownik na polu walki z wrażym układem sądowniczym..."

        maruda.r napisał:
        > ***************************************
        >
        > Zapewne od urodzenia. To typowy życiorys członka Samoobrony, sporadycznie
        > przerywany interwencjami wymiaru sprawiedliwości.
        >
      • szoszan Re: Posada w ministerstwie 21.11.06, 11:11
        Cześć marudo!
        >>To typowy życiorys członka Samoobrony, sporadycznie
        > przerywany interwencjami wymiaru sprawiedliwości<<
        O nie,nie...To nie tylko życiorys członków SO, LPR, SLD, ale zapewniam Cię, że
        PiS również.Osobiście znam ze trzech PiSowców z Trójmiasta, którzy poza
        znajomością prominentnych posłów lub pewnej p.senator z PiS, podawaniem herbaty
        czy otwieraniem korespondencji(to się nazywa praca w biurze posła/senatora)
        niczym szczególnym, a nawet doświadczeniem rzetelnej pracy nie potrafią się
        wykazać.Bierność i mierność+to są cnoty nagradzane w PiS, SO czy SLD.
        W PO tez zdarzają się kapciowi czy tacy co teczkę za posłem noszą, ale są jacyś
        bardziej przedsiębiorczy, wykształceni czy wygadani, a PiS naprawdę prócz
        miernot nie ma kadr.
    • fnoll świnie na folwarku... 21.11.06, 09:42
      i jak tu zachować polecany przez któregoś z braci Kaczyńskich optymizm?

      ech...
      • wrojoz Re: świnie na folwarku... 21.11.06, 10:53
        Kaczyńscy powinni odejść.!!
    • ulala Posada w ministerstwie dla córki Wiśniowskiej 21.11.06, 09:47
      Wiecie co, to bardzo fajna i madra dziewczyna, pracowalam z nią, choć można mieć
      rózne opinie, co do koligacji itp...... ale naprawdę tu nie dopiszę nic złego!
      Niech robią tam co uważają.... ale Sylwia jest OK
    • wojtek7362 Posada w ministerstwie dla córki Wiśniowskiej 21.11.06, 09:51
      ile biegle jezykow zna ta pani? bedzie w stanie rozroznic faks czy maila z
      brukseli od ulotek reklamowych?
      • ulala Re: Posada w ministerstwie dla córki Wiśniowskiej 21.11.06, 10:00
        Nie będę tu wnikać w kwalifikacje, wiem że sprawdzą je i czy źle czy dobrze,
        wiadomo że obgadywanie będzie.
        Ja mogę tylko powiedzieć swoje zdanie. Ja z nią współpracowałam w wydawnictwie,
        była kierownikiem od marketingu i sprzedaży, jest rzeczową i solidną osobą.
        Dodatkowo osobiście powiem że sympatyczną i pomocną. To że ma mamę polityka to
        nie znaczy że jej woda sodowa do głowy dobija albo co..... Normalna kobieta.
        Gdybym nie znała, zapewnie podobnie myślałabym jak reszta.

        Jeśli już ktoś chce wieszać psy na to że coś jest po znajomości, niech sam swoje
        życie obejrzy. Jak wiele w nim ma coś po znajomości. Bez tego ani rusz. Taka
        prawda. Możemy się nie zgadzać, owszem, jeśli chodzi o władzę. Ale gdybym ja
        miała znajomości, może robiłabym w życiu co innego.
        Zapewne za chwilę na mnie posypie się grad. Mówię co myślę. To mi wolno.
        • petrucchio Re: Posada w ministerstwie dla córki Wiśniowskiej 21.11.06, 10:21
          ulala napisała:

          > Jeśli już ktoś chce wieszać psy na to że coś jest po znajomości, niech sam
          > swoje życie obejrzy. Jak wiele w nim ma coś po znajomości. Bez tego ani rusz.
          > Taka prawda.

          Dość szczere wyznanie cynizmu. Ja na podstawie własnego doświadczenia życiowego
          wierzę w wykształcenie, uczciwą pracę i kompetencje, a korzystanie ze znajomości
          tam, gdzie innych przymiotów brakuje, zauważam, ale traktuję jako patologię.
          Może mnie pamięć zawodzi, ale "IV RP" miała zdaje się być inna, moralnie
          odnowiona. Jak wyszło, każdy widzi. Jeśli chodzi o związki rodzinne w polityce,
          nikt nie pobije bliźniaków jednojajowych na dwóch najwyższych stołkach w
          państwie
        • r306 Hmmmm 21.11.06, 10:24
          Ifnormatyk-programista - zero znajomosci. Wszystkie dotychczasowe "posady" w
          branzy wylazilem na wlanych nogach i wyklepalem wlasnymi palcami na
          klawiaturze. W zawodzie 7 lat.

          Wiec prosze - nie pitol.
        • perro69 Re: Posada w ministerstwie dla córki Wiśniowskiej 21.11.06, 12:06
          cała moja 18-letnia kariera zawodowa oparta jest wyłącznie na moich
          umiejętnościach. gdybym mógł skorzystać ze znajomości??? uważam, że jestem
          dobry w tym co robię i nie ryzykowałbym takich sytuacji, gdzie byle leszcz
          mógłby zarzucić, że mam pracę dzięki znajomościom. fuck off! nie chodzę na
          takie układy! gdy jesteś dobry nie musisz uciekać się do takich metod!
    • prawiczka1 Re: Posada w ministerstwie dla córki Wiśniowskiej 21.11.06, 10:07
      Dokladnie tak samo jak z postkomuchami. Wiec o co ta wrzawa?
      • dundrub Re: Posada w ministerstwie dla córki Wiśniowskiej 21.11.06, 10:16
        > Dokladnie tak samo jak z postkomuchami. Wiec o co ta wrzawa?

        O IVRP! Mialo byc inaczej... i co???
        • praptak2 Re: Posada w ministerstwie dla córki Wiśniowskiej 21.11.06, 10:21
          hihihi
          chichot historii.
          • dundrub Re: Posada w ministerstwie dla córki Wiśniowskiej 21.11.06, 10:23
            historia niestety uczy nas jednego..
            ze jeszcze nigdy nikogo niczego nie nauczyla ;)
            ale ciemny lud to kupi.. a co... ;)
        • prawiczka1 Re: Posada w ministerstwie dla córki Wiśniowskiej 21.11.06, 10:33
          dundrub napisał:

          >> O IVRP! Mialo byc inaczej... i co???

          To zajmie troche czasu, cierpliwosci.
          • petrucchio Re: Posada w ministerstwie dla córki Wiśniowskiej 21.11.06, 11:03
            prawiczka1 napisała:

            > >> O IVRP! Mialo byc inaczej... i co???
            >
            > To zajmie troche czasu, cierpliwosci.

            A na razie grzęźniemy głębiej?
            • prawiczka1 Re: Posada w ministerstwie dla córki Wiśniowskiej 21.11.06, 12:01
              petrucchio napisał:

              > A na razie grzęźniemy głębiej?

              W czym, chciales powiedziec kaczym g...ie?
          • upandup to prawda 21.11.06, 12:30
            Trzeba będzie duuuużo czasu i cierpliwości, żeby wmówić ludziom, że PRL-bis to
            właśnie owa wymarzona IVRP.

            A nam nikt nie wmówi, że czarne jest czarne. ;)
      • praptak2 Re: Posada w ministerstwie dla córki Wiśniowskiej 21.11.06, 10:24
        :)
    • leszekes Niebywały nepotyzm połączony z bezczelnością 21.11.06, 10:36
      Pani Genowefa Wiśniowska powinna zostać w trybie natychmiastowym pozbawiona
      wszystkich Sejmowych stanowisk. Ba... gdyby miała honor powinna nawet zrzec się
      mandatu poselskiego. Ministra można zdymisjonować. Również w trybie
      natychmiastowym. O parlamentarnym honorze nie piszę, bo p. Aumiler nie jest
      posłem i mam nadzieję, że już nigdy nim nie zostanie. Pozostaje tylko jego
      honor, ale musi się śpieszyć żeby go ocalić.
      • petrucchio Re: Niebywały nepotyzm połączony z bezczelnością 21.11.06, 10:51
        leszekes napisał:

        > Pani Genowefa Wiśniowska powinna zostać w trybie natychmiastowym pozbawiona
        > wszystkich Sejmowych stanowisk. Ba... gdyby miała honor powinna nawet zrzec
        > się mandatu poselskiego.

        Honor? To coś ze słownika wyrazów obcych (naszym parlamentarzystom)?

        > Ministra można zdymisjonować. Również w trybie
        > natychmiastowym. O parlamentarnym honorze nie piszę, bo p. Aumiler nie jest
        > posłem i mam nadzieję, że już nigdy nim nie zostanie. Pozostaje tylko jego
        > honor, ale musi się śpieszyć żeby go ocalić.

        P. Aumiller startował w wyborach na prezydenta Poznania i uzyskał 1,01% głosów.
        Co ma w tej sytuacji robić? Zrozum człowieka. Musi pozostać w rządzie, bo jakoś
        trzeba związać koniec z końcem. Przymus pracy na stanowisku, na które nie ma się
        kwalifikacji, to musi być okropna męka, ale ręczę, że mgr inż. Aumiller zaciśnie
        zęby i wytrzyma choćby i trzy lata.
      • wrojoz Re: Niebywały nepotyzm połączony z bezczelnością 21.11.06, 10:52
        A Kaczyński milczy. Zajmuje się opozycją.
      • maria333 Re: Niebywały nepotyzm połączony z bezczelnością 21.11.06, 15:01
        Dlaczego ona? Nie z tego powodu chyba, że jej córkę ktoś zatrudnił... Jakiś
        Aumiller od rybactwa,,, sorry, budownictwa...

        Tak na marginesie...
        To może teraz 'houseboats' będą, i to jest pomysł na te 3 miliony mieszkań??? I
        do tego jak się przemysł stoczniowy ładnie rozwinie...

        Ona swoje dziecko promuje, normalka, a odwołana powinna zostać za WŁASNY brak
        kompetencji...

        leszekes napisał:

        > Pani Genowefa Wiśniowska powinna zostać w trybie natychmiastowym pozbawiona
        > wszystkich Sejmowych stanowisk. Ba... gdyby miała honor powinna nawet zrzec
        się> mandatu poselskiego. Ministra można zdymisjonować. Również w trybie
        > natychmiastowym. O parlamentarnym honorze nie piszę, bo p. Aumiler nie jest
        > posłem i mam nadzieję, że już nigdy nim nie zostanie. Pozostaje tylko jego
        > honor, ale musi się śpieszyć żeby go ocalić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka