Dodaj do ulubionych

Warszawa: Marcinkiewicz wyprzedza Gronkiewicz-W...

24.11.06, 07:22
Brawo Kaziu,oby tak dalej!!!!!!!!!Co jak co,ale warszawy oddac nie
mozna-jedynie prowincjusze co przyjechali tu za chlebem ze wsi daja sie
nabierać na obietnice bufetowej i miekkiego!!!Życze zwyciestwa-precz z PO!!
Pozdro for PIS:)
Obserwuj wątek
    • galba No skoro sam Olek popiera HGW... 24.11.06, 07:39
      To teraz każdy kto komuch powinien głosować na kandydatkę Tuska. Dalej bracia
      komuchy! Głosujemy na Hankę!...

      ... a kto komuny nienawidzi Hankę skreśla.
      • kronopio77 Polacy byli, są i pozostaną głupi jeszcze długi 24.11.06, 08:50
        czas... Pamiętacie, co PiS obiecywał rok temu? I co z tego wyszło? Jak totalni kretyni dajecie się nabierać na frazesy Marcinkiewicza... Obiecuje obniżkę OC, a wiecie, że rząd zapowiedział jej podwyżkę? :) Ile razy jeszcze musicie dać z siebie zrobić wała, żebyście wreszcie mogli przejrzeć na oczy? PiS = Populizm i Socjalizm. I nic więcej.
        • kolargolo nie o to chodzi 24.11.06, 08:57
          ludzie nie sa glupi i wiedza ze Marcinkiewicz naobiecuje i potem to wszystko
          oleje. Sa tez jednak przekonani ze inni mogliby zrobic to samo, ale
          Marcinkiewicz taki fajny chlopak w telewizji przecina wstegi - zupelnie jak
          Kwasniewski.
          • sumienie.lk Marcinkiewicz już przegrał Warszawę 24.11.06, 09:09
            Ten służalczyk nic dla Warszawy nie zrobi, gdyż jedynym jego zadaniem jest
            ochronić zadek Lecha Kaczyńskiego przed procesem sądowym, jaki wytoczy mu
            miasto za szkody spowodowane jego pseudorządami.
            • slon2002 [...] 24.11.06, 09:26
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • esen2 Re: Świat wg. żydokomuny z GW: PiS 2%, PO 102% 24.11.06, 09:29
                WSZYSCY, BYLE NIE HGW!!!!! PRZECIEŻ WYSTARCZY NA NIĄ SPOJRZEĆ BY STWIERDZIĆ, ŻE
                TO WREDNE I FAŁSZYWE BABSKO.
                • platfus13 Bezkręgowiec ma rządzić Warszawą? 24.11.06, 10:15
                  a Marcinkiewicz wygląda na prawdomównego ?
                  Nigdy nie widziałem bardziej cynicznego i zakłamanego człowieka.
                  Marionetka braci Kaczyńskich nagle odkryła w sobie duszę menedżera
                  (doświadczenie w zarządzaniu - 'zarządzałem 38 milionowym państwem').
                  Pewność siebie zaiste godna podziwu.

                  TEN CZŁOWIEK TO TYPOWY KARIEROWICZ, KTÓREMU NIE PRZESZKADZA, ŻE OBECNĄ POSADKĘ
                  DOSTAŁ PO ZNAJOMOŚCI I ŻE TOWARZYSZE Z PISU ZŁAMALI PRAWO ZAŁATWIAJĄC MU JĄ !!

                  Zastanawia mnie dlaczego ludzie wciąż dają sobie wciskać ciemnotę : Kazek jest
                  w PiS ale nie do końca, bo 'czasem ma inne zdanie'. Chce mieć ciastko i zjeść
                  ciastko. KWAŚNIEWSKI BYŁ TAKI SAM - BYŁ W SLD I NIE BYŁ W SLD.
                  Wyobrażam sobie, jak na pytanie 'ile jest 2 x 2' Kazek odpowiada 'a ile ma
                  być?'...
                  Ten człowiek jest całkowicie pozbawiony kręgosłupa.
                  Przykre, że w Polsce nadal promuje się miernoty, a fachowców (HGW jest doktorem
                  prawa i menedżerem z ogromnym doświadczeniem) - z braku argumentów
                  merytorycznych obrzuca inwektywami.
                  • acentymaz5 Re: Bezkręgowiec ma rządzić Warszawą? 24.11.06, 11:07
                    Skora brakuje w Pisie porządnego kandydata rodem z Warszawy na prezydenta miasta
                    to wcale nie znaczy że ma to być ktoś z prowincji

                    może i my niedługo staniemy się prowincją ???
                    • dziennikustaw I w Gazecie komunisci powoli odchodzą 24.11.06, 11:31
                      "Hanna Gronkiewicz-Waltz (44 proc.) jest tuż za nim, ale trzeba pamiętać, że w
                      sondażach kandydatka PO wypadała zwykle lepiej niż w rzeczywistości."
                      Calkiem obiektywny komentarz.
                      A moze to nie komuniści odchodzą a po prostu Gazeta zwietrzyla koniec PO i
                      bedzie sie przestawiac na co innego ? .... biznes to biznes.
                      • zen83 Precz ze specjalistami od kreowania swojego własne 24.11.06, 11:48
                        Precz ze specjalistami od kreowania swojego własnego wizerunku.
                        • pijak-popiera-bufetowa ++++++++ po rozpadzie PO, HGW do SLD ?? ++++++++ 24.11.06, 13:04
                          ....wybuchła kłótnia między Janem Rokitą a Donaldem Tuskiem
                          o poparcie dla kandydata PiS w Krakowie. Publiczna awantura
                          między liderami na kilka dni przed wyborami partii nie służy....

                          to tylko zapowiedź tego co czeka tę spółkę
                          zwaną potocznie POkemonią po wyborach -
                          totalny rozpad na dwie partie:

                          1. uczciwą pro-PIs-owską
                          2. prokomunistycznych machlojkarzy :(
                          • henryk131 yesYESyes nie wystarczy na m*i*l*i*o*n*y $$$ z UE 24.11.06, 18:25
                          • henryk131 konieczna znajomosc jezykow,bankowosci, administra 24.11.06, 18:25
                          • henryk131 ciemnota z PIS zmarnuje m-i-l-i-a-r-d-y $$$ z UE 24.11.06, 18:26
                            • gringo_w66 nie sclebiajcie sobie tymi wykształciuchami 24.11.06, 21:48
                              wykształciuch to jeszcze nie ten WYKSZTAŁCONY...
                              więc nie schlebiajcie sobie tymi "wykształciuchami", ten podział wymyślił Jan
                              Kabel-Rokita. PiS ma znacznie więcej dobrze wykształconych i doświadczonych
                              zwolenników. Znasz chyba podział członków PO wg Mikkego. Ja tylko dodam, że
                              nawet (zwolennicy PO) jeśli mają wykształcenie, to najczęściej po społecznych
                              g... wartych szkołach, albo jakichś przy KC, a nawet jak który ma jakąś
                              normalną szkołę, to nie umie myśleć samodzielnie, dlatego wybiórcza, czy Milan-
                              TV ma takich ja wy zwolenników. Myślicie tylko telewizorem dlatego pijecie
                              Actimel i szczepicie się p. grypie (bo tak kazali w telewizorni)
                              • henryk131 entelegencje widac w PIS po buziach... hihihihi 25.11.06, 04:48
                                • gringo_w666 kto mieczem wojuje ... 25.11.06, 11:15
                                  to jest odpowiedź na zajadłe postawy POLONOFOBII. DOWODY: linki na końcu
                                  tekstu, kliknij, prawda nie powinna boleć
                                  Katolik to nie ksiądz, czy święty Franciszek - to żywy, wrażliwy człowiek.Żydzi
                                  opluwają Polaków i Polskę i chcieliby, aby naiwni katolicy mówili, że deszcz
                                  pada...

                                  Mylisz się myśląc, że Żydzi są naszymi przyjaciółmi i to bardzo.
                                  Zapewne i muzułmanie nimi nie są.
                                  Dlatego ja mam bardziej obiektywne spojrzenie na tę kwestię.
                                  Nikt tak nie zwalcza, wręcz doktrynalnie naszej religii, kultury i wszystkiego
                                  co jest z tym związane...
                                  Zważ, że Żydzi mają więcej pretensji do Polaków, niż nawet do Niemców (bo
                                  dostali i dostają od nich kasę -nie jest to tajemnicą ) mimo, że Polacy w
                                  czasie okupacji ryzykowali życie, a często płacili głową za ratowanie Żydów.
                                  Tymczasem Spielberg zrobił z Schindlera bohatera, który uratował co prawda
                                  kilkudziesięciu, czy nawet kilkuset Żydów ale właśnie ZA KASĘ!
                                  Generalnie dla Żydów PIERWSZYM bogiem są pieniądze, a dopiero DRUGIM Jahwe i to
                                  jest cała tajemnica moralności i mentalności Żydów.
                                  Nie znasz naprawdę historii religii mówiąc "nasi starsi bracia" - oni by tak
                                  nigdy nie powiedzieli o nas.
                                  Mówiąc szczerze - ja też kiedyś naiwnie myślałem, że tak powinno być, przecież
                                  nasza wiara wywodzi się z ich wiary, mamy nawet wspólny Stary Testament...
                                  Żydzi wręcz nienawidzą naszej wiary i naszej kultury, jesteśmy ich wrogami nr
                                  1, przekonasz się kiedyś o tym...
                                  Islamu zaś nie obawiaj się, zresztą jak piszesz Izrael trzyma ich w szachu,
                                  chyba więc nie obawiasz się. Islamu tylko jak każdej religii czy narodu nie
                                  należy obrażać, drażnić, okupowć, dręczyć, mordować, izolować, etc.
                                  Odrzuć własny fanatyzm, wtedy będziesz miał trzeźwiejsze spojrzenie na wiele
                                  spraw, piszesz z nienawiścią(wtedy nie możesz być obiektywny) o kimś, kto ma
                                  inne poglądy, używasz inwektyw (to tylko świadczy o twoim poziomie) - przekonaj
                                  argumentem, a nie opluwaniem.
                                  Ja nie jestem fanatykiem i nie popieram też muzułmanów, ani też nie jestem ich
                                  zwolennikiem.
                                  Piszesz: "jego dzielnych, pracowitych obywateli utrzymujących wyspę cywilizacji
                                  w morzu arabskich barbarzyńców "
                                  A przecież to oni są okupantami, mordercami i barbarzyńcami, zobacz próbkę ich
                                  dzielności www.polonica.net/breaking-bones.ram
                                  Życzę więcej obiektywizmu, czerp wiedzę nie tylko z jednego źródła (wzajemne
                                  kadzenie sobie nie daje rzeczywistego obrazu i realnego postrzegania świata).
                                  Jak posiądziesz umiejętność obiektynej oceny wszelkich zjawisk (co sam
                                  przyznaję jest bardzo trudne)i będziesz umiał wyprowadzić wypadkową różnych
                                  opini - wtedy będziesz mądry.
                                  PRAWDA bowiem (nie twoja, nie moja, czy jeszcze tam czyjaś) jest zawsze
                                  obiektywna.
                                  pozdrawiam
                                  gringo
                                  www.polonica.net/Programswiatowej-politykizydowskiej.htm
                                  www.polonica.net/zydo-antypolonizmy.htm
                                  www.polonica.net/Walka_masonerii_z_Kosciolem.htm

                          • henryk131 PIS zmarnuje jedyna szanse dla P*o*l*s*k*i 24.11.06, 18:27
                          • henryk131 PIS zmarnuje jedyna szanse dla naszego K*r*a*j*u 24.11.06, 18:28
                          • arek64 Re: ++++++++ po rozpadzie PO, HGW do SLD ?? +++ 24.11.06, 18:33
                            > 1. uczciwą pro-PIs-owską

                            Hahaha, miałem w ogóle nie odpisywać na tym forum dzisiaj, ale to stwierdzenie
                            rozśmieszyło mnie do łez. Uczciwy pro-PiS-owski. To tak samo bzdurnie brzmi jak
                            anty-terrorystyczny Bin Laden. W grze w skojarzenia, gdzie nie wolno się
                            zastanawiać, tylko szybko odpowiadać słówkiem na słówko, na hasło kłamca
                            wyrwało mi się Kaczyński. Tak właśnie kojarzy mi się prezes w dwóch osobach, na
                            zawsze dziewica.
                          • adas313 Re: ++++++++ po rozpadzie PO, HGW do SLD ?? +++ 24.11.06, 23:32
                            Nie mylą Ci się Twoje własne nicki?

                            Ja bym się już dawno pogubił...
                        • plaszcz Marcinkiewicz najlepiej umie robić pajaca z >> 24.11.06, 17:57
                          siebie i z wyborców, najlepiej niech idzie do tv, sprawdzi się jako szołmen lub prowadzący teleturnieje yes yes yes

                          Co Hubert H powiedział o Kaczyńskich
                          -
                          Wzorowy obywatel IV RP
                      • zenutek Re: I w Gazecie komunisci powoli odchodzą 24.11.06, 12:45
                        Gazeta i Demokraci liczą na rozpad PO, liczą na powrót części swoich byłych
                        działaczy i związanego z nimi elektoratu... Więc nie ma co się dziwić, że
                        komentarze są tendencyjne... Demokraci nie zdają sobie sprawy, że nawet gdyby
                        PO rozpadła się w wyniku podchodów stosowanych przez Demokratów, elektorat
                        będzie pamiętał ich nieuczciwe zagrania, tak jak ocenił Unię Wolności po
                        rozbiciu koalicji AWS i UW. Polacy to doświadczony w bojach naród, który
                        najbardziej nie lubi zdrady, podstępu i cwaniactwa....
                • miranda333 Re: Świat wg. żydokomuny z GW: PiS 2%, PO 102% 24.11.06, 13:03
                  esen2 psicholog?
                • adas313 Re: Świat wg. żydokomuny z GW: PiS 2%, PO 102% 24.11.06, 23:31
                  > WSZYSCY, BYLE NIE HGW!!!!! PRZECIEŻ WYSTARCZY NA NIĄ SPOJRZEĆ BY STWIERDZIĆ, ŻE
                  > TO WREDNE I FAŁSZYWE BABSKO.

                  No, to się nazywa sokoli wzrok.
            • cat_1 dziwna ta Warszawa 24.11.06, 10:43
              u nas we Wrocku pajac-Kaziu dostał by mniej głosów niż Konanowicz
              • gringo_w66 Re: dziwna ta Warszawa 24.11.06, 21:40
                cat_1 napisał:

                > u nas we Wrocku pajac-Kaziu dostał by mniej głosów niż Konanowicz



                ###
                u was w Breslau von Tuske i Goebels dostali by najwięcej, wiemy, wiemy
                • adas313 Re: dziwna ta Warszawa 24.11.06, 23:33
                  O, kolejny prawicowiec nie zna się ani na mapie ani na kalendarzu.
            • antyskaner Dlaczego Marcinkiewicz na pewno wygra 24.11.06, 11:57

              To proste, lepiej wykształcony, młodszy, bardziej zaradny i proeuropejski
              elektorat Platformy Oywatelskiej wyjedzie z miasta na weekend do rodziny na wsi
              i nie zagłosuje.
              • kobalt80 Re: Dlaczego Marcinkiewicz na pewno wygra 24.11.06, 12:38
                antyskaner napisał:

                >
                > To proste, lepiej wykształcony, młodszy, bardziej zaradny i proeuropejski
                > elektorat Platformy Oywatelskiej wyjedzie z miasta na weekend do rodziny na
                wsi
                > i nie zagłosuje.

                Widać ,że życie znasz tylko wirtualnie z mediów i netu. Długa droga przed tobą
                • antyskaner Re: Dlaczego Marcinkiewicz na pewno wygra 24.11.06, 12:51
                  kobalt80 napisał:

                  > > antyskaner napisał:

                  > > To proste, lepiej wykształcony, młodszy, bardziej zaradny i proeuropejski
                  > > elektorat Platformy Oywatelskiej wyjedzie z miasta na weekend do rodziny
                  > > na wsi i nie zagłosuje.


                  > Widać ,że życie znasz tylko wirtualnie z mediów i netu. Długa droga przed tobą

                  życie znam z życia. :)
                  • mysz_polna5 Re: Dlaczego Marcinkiewicz na pewno wygra 24.11.06, 13:02


                    To proste.
                    Jest lepiej budzacym zaufanie czlowiekiem. Poza tym, jest facetem, a nie baba,
                    ktora juz teraz godzi sie wejsc pod skrzydla starych wyjadaczy i oszustow z
                    SLD.Brrr
                    • henryk131 yesyesYES nie wystarczy na m*i*l*i*o*n*y $$$ z UE 24.11.06, 18:34
                    • henryk131 PIS chce z*g*a*r*n*c miliardy$$$$ z UE 24.11.06, 18:35
                    • henryk131 PIS zabil wszystkie demokrat. mechanizmy kontroli 24.11.06, 18:36
                • lukkiee Re: Dlaczego Marcinkiewicz na pewno wygra 24.11.06, 13:19
                  To proste.

                  Jestem młody, wykształcony, mieszkam w Wwie (od 6-7 lat), mam mieszkanie od
                  roku i zameldowałem się 2 dni temu. W poprzednich wyborach nie brałem udziału,
                  bo:
                  - dziecko zachorowało
                  - wyjechałem do miasta, z którego pochodzę
                  - nie miałem zameldowania

                  Spośród 7 najbliższych współpracowników z firmy:
                  - dwie mieszkają poza Wwą (jedna zameldowana w Wwie, ale nie będzie głosować,
                  bo nie mieszka tutaj)
                  - trzy osoby (w tym ja) będą głosować (ja zameldowałem się 2 dni temu)
                  - jedna osoba jest zameldowana kilkaset km od Wwa, choć ma tu dwa mieszkania
                  - jedna osoba, choć mieszka kilka lat, nie może głosować, bo nie jest
                  zameldowana (ustna umowa najmu, a urzędnicy Kazia postarali się, aby odpuściła)

                  Wszystkie ww. osoby głosują (lub głosowałyby) na HGW, być może bez przekonania,
                  wykształcenie wyższe, około 30-40 lat.
              • krychola ma deszcz padać więc niewyjedzie! 24.11.06, 19:12
                antyskaner napisał:

                >
                > To proste, lepiej wykształcony, młodszy, bardziej zaradny i proeuropejski
                > elektorat Platformy Oywatelskiej wyjedzie z miasta na weekend do rodziny na
                wsi
                > i nie zagłosuje.
            • wrojoz Re: Marcinkiewicz już przegrał Warszawę 24.11.06, 12:09
              Oby tak było. Lewica-nie wierzcie PiSowi.!!!
        • wrojoz Re: Polacy byli, są i pozostaną głupi jeszcze dłu 24.11.06, 12:08
          PiS tylko obiecuje. Nie popierajcie Marcinkiewicza.
      • dwa_kartofle Re: No skoro sam Olek popiera HGW... 24.11.06, 08:58
        galba napisał:

        > To teraz każdy kto komuch powinien głosować na kandydatkę Tuska. Dalej bracia
        > komuchy! Głosujemy na Hankę!...
        >
        > ... a kto komuny nienawidzi Hankę skreśla.
        >

        widać że wszystko ci się poplątało
        - państwo solidarne znaczy wszystkim równo tak jak za komuny a jest to przecież
        hasło PiS
      • critic galba, myślałem że obchodzisz żałobę narodową 24.11.06, 09:35
        i chociaż do soboty powstrzymasz się od siania nienawiści. Cóż, widać pisowe
        prawiczki nigdy się nie zmieniają...
      • maciekzmiasta Re: No skoro sam Olek popiera HGW... 24.11.06, 10:06
        Ja nie lubię, nie znosze komuny i Olka, a głosuję na PO!! przestańcie uogólniać
        koledzy z piS!!( chyba że nie rozumiecie słowa uogólniać))
      • heyoza Galba bredzisz chyba ktoś dzwonił w nocy(Kazik?) 24.11.06, 10:08

      • wdmochow Re: No skoro sam Olek popiera HGW... 24.11.06, 10:12
        Jak czytam takie brednie, to tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że
        trzeba iść głosować i postawić krzyżyk przy HGW.

        PISoff!
      • broonek Re: No skoro sam Olek popiera HGW... 24.11.06, 10:53
        galba napisał:

        >
        > ... a kto komuny nienawidzi Hankę skreśla.
        >

        Wow, widze, za galba jednak potrafi myslec. Kto przeciw komunie glosuje na Hanke.
      • a.k.traper skoro masz takich braci, to musisz chłopie. 24.11.06, 12:57
        Ja to mam szczęście, nie muszę, nie chce i moge wybierać
    • hwadu Gronkiewicz-Waltz odbudowuje Układ Warszawski 24.11.06, 08:23
      Z poparciem ludzi Kwaśniewskiego:
      "Jedni nazywają to sitwą, inni mafią, ale najczęściej mówi się bardziej
      elegancko - układ. Hasło odsunięcia od władzy "układu warszawskiego" wypisali
      na swoich sztandarach politycy kandydujący na prezydenta Warszawy. Najmocniej
      akcentują to Lech Kaczyński, Julia Pitera, Zbigniew Bujak, Antoni Macierewicz.
      Ale przeciw układowi występuje też Andrzej Olechowski, którego zaplecze
      polityczne niewątpliwie z obecnym układem jest związane. Ludzie z układu to
      jego najbliżsi współpracownicy w kampanii wyborczej, zajmują też pierwsze
      miejsca na listach wyborczych PO. Podobne zaplecze ma kandydat na prezydenta z
      SLD - UP Marek Balicki. On jeden nie występuje przeciw układowi, co najwyżej
      mówi, jak wszyscy zresztą, o konieczności zaprowadzenia uczciwości w stołecznym
      samorządzie.

      Sojusz ma kamienice, Platforma ulice

      Układ narodził się w 1994 r. Wtedy pierwszy raz władzę w mieście objęły SLD i
      UW. Pierwszemu przewodził w Warszawie Jan Wieteska, drugiej - Paweł Piskorski.
      Prezydentem Warszawy został Marcin Święcicki z UW. Na początku układ był dosyć
      słaby. Jego rozkwit hamował częściowo Święcicki, któremu często nie podobało
      się zachowanie partyjnych kolegów. Nic dziwnego, że pod koniec kadencji był już
      wśród nich czarną owcą.

      Po wyborach 1998 r. Piskorski bezpośrednio sięgnął po rządy w stolicy.
      Początkowo w koalicji z AWS, a po ponad roku, po rozpadzie warszawskiej
      prawicy, ponownie z SLD. Oprócz Piskorskiego i Wieteski trzon grupy rozdającej
      karty stanowili: ze strony SLD Ryszard Mikliński, Marek Rasiński, Jacek
      Zdrojewski, Henryk Syroka, ze strony PO Paweł Bujalski, Piotr Fogler, Wojciech
      Kozak, Łukasz Abgarowicz, Jerzy Hertel.

      Układ podzielił stanowiska i wpływy. UW dostała stanowiska: prezydenta miasta
      (Piskorski), trzech wiceprezydentów (Wojciech Kozak, Tomasz Sieradz, Tomasz
      Siemoniak), dwóch wiceburmistrzów w Centrum i stanowiska dyrektorów dwóch
      dzielnic (Śródmieścia i Ochoty). Sojusz wziął stanowiska trzech wiceprezydentów
      (Ryszard Mikliński, Jacek Zdrojewski, Tadeusz Gajewski), burmistrza centrum
      (Wieteska), dwóch jego zastępców i dyrektorów pięciu dzielnic (Mokotowa, Woli,
      Żoliborza, Pragi-Północ i Pragi-Południe). Podzielono też stanowiska w
      zarządach dzielnic (po trzy na dzielnicę), wymieniano też - chociaż nie była to
      żelazna zasada - sekretarzy urzędów, rzeczników prasowych, szefów biur rad,
      szefów biur zarządów, dyrektorów wydziałów.

      Nie oznacza to, że w podległych urzędach i jednostkach nastąpiła generalna
      wymiana kadr. Kadry w dużej mierze i tak były lewicowe, często jeszcze z PRL.
      Układ szybko i zdecydowanie oczyścił jednak administrację z przeciwników
      politycznych, czyli działaczy AWS z poprzedniego rozdania.

      Jeśli chodzi o wpływy na poszczególne dziedziny działania samorządu, zasada ich
      podziału była prosta: SLD bierze na wszystkich szczeblach - od wiceprezydenta
      do inspektora w urzędzie dzielnicy - kulturę, sport, sprawy lokalowe
      (mieszkania i lokale użytkowe), oświatę, handel, pomoc społeczną. UW (potem
      PO) - architekturę, geodezję, planowanie przestrzenne, inwestycje, sprawy
      majątkowe (sprzedaż gruntów). Powstało nawet powiedzenie: SLD ma kamienice,
      Platforma ulice.

      Pałac Kultury bez Austriaków

      Najbardziej spektakularne były nominacje dla Pawła Bujalskiego (UW, potem PO)
      na prezesa spółki miejskiej Pałac Kultury i Nauki oraz dla rzecznika
      warszawskiego SLD i radnego Rady Warszawy Andrzeja Golimonta na szefa promocji
      tej spółki.

      Spółka to czterystu pracowników i 42 mln zł rocznego budżetu. Powołana została
      do zarządzania Pałacem Kultury, który jest jedynym w swoim rodzaju połączeniem
      biurowca, centrum targowego i centrum kulturalnego (kina, muzea, teatry, Sala
      Kongresowa). Największym źródłem dochodów PKiN jest wynajmowanie dużych
      powierzchni (sal, hallów i korytarzy) na wystawy i targi oraz Sali Kongresowej
      na koncerty, narady i zjazdy.

      Bujalski dostał władzę w Pałacu Kultury w zamian za stanowisko wiceburmistrza
      Centrum, które oddać musiał koalicjantowi. Bujalski ma bogatą kartę działacza
      samorządowego i politycznego. Zaczynał jako pierwszy burmistrz Woli, wtedy
      jeszcze z PC, który wsławił się rozbiciem po pijanemu służbowego samochodu.
      Potem był w UW, obecnie szefuje wolskiej Platformie.

      Golimont z kolei to jeden z najsłynniejszych - ze względu na cięty język -
      warszawskich radnych. Dziennikarz "Nie" i "Trybuny", wieczny rzecznik prasowy -
      obecnie warszawskiego SLD, wcześniej: PPS, sejmiku mazowieckiego, warszawskiej
      Straży Miejskiej i PKiN. Od kilku miesięcy dyrektor handlowy PKiN.

      Bujalski i Golimont uważani są za dobrych organizatorów, ludzi inteligentnych i
      kreatywnych, ale Bujalski ma opinię... niebezpiecznego. Co jakiś czas proponuje
      miastu kontrowersyjną inwestycję. Za czasów Święcickiego była to budowa za dwa
      miliony złotych komputerowo sterowanej fontanny na czterechset-lecie
      stołeczności Warszawy. Teraz, przed końcem kolejnej kadencji, próbował wpłynąć
      na władze miasta, by zgodziły się na wniesienie aportem dochodowej części
      Pałacu Kultury (biura, powierzchnie wystawiennicze) do spółki z firmą
      austriacką. - Nie potrafił jednak wykazać, dlaczego akurat z tą spółką, bez
      przetargu, miasto miałoby wejść w interes i jakie byłyby z tego korzyści -
      relacjonuje jeden z uczestników spotkania. Władze zgody nie dały.

      Układ ma to do siebie, że wciąga kolejne szeregi znajomych i towarzyszy
      partyjnych. Bujalski, jeszcze jako wiceburmistrz Centrum, postawił na czele
      Miejskiego Systemu Informacji (jednostka budżetowa gminy) kolegę z Wolskiej
      Izby Gospodarczej, której był prezesem, Michała Trzcińskiego. Żonę Trzcińskiego
      zatrudnia z kolei w PKiN.

      W Pałacu pracę znalazł też Hubert Gawor, syn Ewy Gawor, radnej Rady Warszawy
      ostatniej kadencji (Nowa Polska, Zgoda Warszawska, PO), szefowej Wydziału
      Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego gminy Centrum, członkini PO, oraz
      generała Mirosława Gawora, byłego szefa BOR, obecnie "szeryfa" Andrzeja
      Olechowskiego, kandydata na jego zastępcę w ratuszu. Generał Gawor też miał już
      coś wspólnego z samorządem. Jak ujawniła "Gazeta Wyborcza", figurował -
      obok "byłego ministra, wojskowych, handlarzy bronią, prezesów i dyrektorów z
      wielkich firm, posłów, radnych, polityków, a także oficerów BOR" - na liście
      członków ekskluzywnego klubu strzeleckiego, który korzystał ze strzelnicy
      wybudowanej przez samorząd. Strzelnica powstała kosztem 1,3 mln zł pod basenem
      klubu Warszawianka ("elegancka recepcja, dobrze zaopatrzony barek, skórzane
      kanapy, klimatyzacja, dziesięć torów strzeleckich. Nie wejdzie tu nikt z
      zewnątrz"). Choć jego podpis widniał pod deklaracją, Gawor twierdził, że nigdy
      do klubu nie przystąpił.

      Hasło Warszawianka już chyba zawsze kojarzyć się będzie w stolicy ze słowem
      skandal. Budowę kompleksu sportowego za samorządowe pieniądze powierzono
      fundacji. Radę nadzorczą obsadzono według klucza politycznego. Jej szefem był
      m.in. Łukasz Abgarowicz, wówczas radny, obecnie poseł PO. W efekcie działań
      fundacji za obiekt, który miał kosztować 20, zapłacono 120 mln zł. Kolejne
      kontrole odkrywały kolejne nieprawidłowości, a ostatnia - z NIK - zakończyła
      się dwoma wnioskami do prokuratury.

      Śpiewać każdy może...

      Za rządów koalicji SLD - UP biurokracja samorządowa rozrosła się niepomiernie.
      Od 1998 r. w Centrum, dzielnicach i w ratuszu przybyło prawie 550 urzędników, w
      niektórych urzędach wzrost zatrudnienia wyniósł 30 - 40 proc. (patrz ramka), z
      tego w samym ratuszu 120 osób (wzrost o 31 procent). Do tego trzeba doliczyć
      setki osób umieszczonych w tworzonych ośrodkach sportu i rekreacji, domach
      kultury, Towarzystwach Budownictwa Społecznego itp.

      Trudno oprzeć się wrażeniu, że wiele karier urzędniczych oparło się wyłącznie
      na kryterium przynależności partyjnej, nie na umiejętności i wiedzy. -
      Obowiązywała zasada "śpiewać każdy może..
      • corradocatani Co za grafomaństwo! 24.11.06, 08:56
        Że też masz siłę i czas pisać takie bzdury. Choć widzę że to jakaś wklejka z
        czyjegoś tekstu niż twoje własne wypociny. pozdrawiam
      • zyzionow cienko spiewasz 24.11.06, 10:35
        Kaczor kwakal i tylko balagan zostawil.....
    • hwadu Hanna Faworytką Postkomunistów? Czarzastego, Urban 24.11.06, 08:24
      Hanna Faworytką Postkomunistów? Czarzastego, Urbana?
    • hwadu Kwasek Utopi Hanię we Frakcjonowanym Osoczu! 24.11.06, 08:35
      Kryminalista Kwasek Pogrąży Hanię! Razem pójdą na dno - tonący się przecież
      chwyta liberałki.
      • czyzyk33 Re: Kwasek Utopi Hanię we Frakcjonowanym Osoczu! 24.11.06, 09:39
        Kwasek utopił własną dupę w europie..ma nas w nosie

        Teraz nalezy pomóc HANI..tylko jak to zrobic, skoto jest to nieatrakcyjna
        Kobitka
    • emenefix gdyby lewacy wiedzieli KIM hgw jest naprawdę... 24.11.06, 08:43
      to by nigdy na nią nie głosowali. W przeciwieństwie do KAzika który jet
      normalnym poboznym katolikiem ją nalezałoby nazwac fanatyczką. Informacje o oPs
      Dei są sanowczo przesadzone jedna jej przynaleznosc do gurpy stygmatyków w
      odnowie w Duchu Świety to fakt. Kiedys u mnie w kosciele tacy byli. Mdleli
      udowadniajac ze przemawia do nią duch swiety. potem jedna lezałą w zakrystii
      patrze a ona otwiera oko jedno, zbliza sie oscielny z pomoca i znów zamyka i sie
      telepie. Nie mam do niej alu o to tylko dziwi mnie chorągiewkowość elektoratu LIDki
      • kolargolo to nie jest jej elektorat 24.11.06, 08:59
        tylko elektorat ktory ma dosc rzadow PiS w Warszawie - rzadow ktore nie
        przyniosly NIC dobrego, a jedyne zmiany to blokada wszystkich inwestycji.
        • czyzyk33 Re: to nie jest jej elektorat 24.11.06, 09:37
          Najważwniejsze aby elekotorat solidaruchów głosował zgodnie z tytycznymi
          pisowcow...
          Solidaruchy biorą się do pracy...może wresxcie powstanie kojejny most
      • szoszan Re: gdyby lewacy wiedzieli KIM hgw jest naprawdę. 24.11.06, 09:54
        A gdybyś Ty miał pojęcie Kim jest Duch Święty to przynajmniej nie obrażałbyś
        cudzych uczuć religijnych,które nie zawsze muszą być katolickie.
        Hannę Waltz wykończyły w czasie kampani prezydenckiej media(co trafnie zauwazył
        Janusz Korwin-Mikke)robiąc z niej oszalałą katolicką fanatyczkę(tak jakby
        polityk nie miał prawa manifestować swoich przekonań religijnych), a co
        dokładnie robią w tej chwili media Marcinkiewiczowi tylko w odwrotną stronę
        wyczuwając upolitycznienie polskiego kościoła i i istrumentalizację religii
        rzymskch katolików.
    • flyb52 Warszawa: Marcinkiewicz wyprzedza Gronkiewicz-W.. 24.11.06, 08:48
      Nie ma cwaniaka nad Warszawiaka. Magik z Gorzowa nie przerobi Warszawiakow.
      On jest dobry do cyrku ale nie nadaje sie kompletnie na manegera.
      No chyba ze Warszawiacy uwielbiaja cyrk.
    • niemiec.niemiec Poparcie towarzyszy 24.11.06, 08:50
      Ha, poparcie prezia Kwasniewskiego dla HGW juz przynosi efekty. Jeszcze tylko
      powinien ja poprzec Sobotka (zgadnijcie na kogo bedzie glosowac?) to juz
      wszystko bedzie jasne.
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Warszawa: Marcinkiewicz wyprzedza Gronkiewicz 24.11.06, 09:00
      Odwrotna kolejność przyniosłaby tytuł w stylu HGW wygrywa w Warszawie. I nie
      byłoby już "o włos".
    • puuchatek Re: Warszawa: Marcinkiewicz wyprzedza Gronkiewicz 24.11.06, 09:00
      kosaciec napisał:

      > Brawo Kaziu,oby tak dalej!!!!!!!!!Co jak co,ale warszawy oddac nie
      > mozna-jedynie prowincjusze co przyjechali tu za chlebem ze wsi daja sie
      > nabierać (...)

      "Prowincjusze" to chyba właśnie na prowincjusza z Gorzowa będą głosować...

      A wbrew wszystkim Junkrom i innym Palestrinom-Discopolom widać wyraźnie, kogo poparła większa część wyborców lewicy :-) - Kaziemierza Niewielkiego.

      "Układ Warszawski" - fuj, wstrętny i korupcyjny. Szkoda tylko, że właśnie za tego wstrętnego układu najwięcej dla mojego miasta zrobiono (dwa mosty, sporo ulic, parę poważnych inwestycji). A za superuczciwego prezydenta Kaczyńskiego nie zroiono NIC. Superuczciwy supernieudacznik.

      Choć z tą superuczciwością też niespecjalnie - bo niedotrzymywanie obietnic wyborczych chyba także sie liczy jako nieuczciwość?

      No cóż, wybiorą Eleganckiego Kazimierza z Gorzowa - bo naobiecywał i ładnie się uśmiecha. Ciemny lu wszystko kupi - jak widać w Warszawie też.

      Szkoda - była szansa na to, że wreszcie Warszawą będzie rządził gospodarz troszczący się o miasto, a nie kolejny polityk, dla którego Warszawa jest jedynie formą PR, trampoliną polityczną dla niego i jego partii...

      Dobrze, że chociaż nie będzie miał posłusznej rady miasta.
      • zgodnik1 a z kim to Marcinkiewicz chce rządzić ? 24.11.06, 09:04
        PO i SLD mają ogromną większośc w radzie Warszawy...
    • estetyczny.wlodzimierz Re: Warszawa: Marcinkiewicz wyprzedza Gronkiewicz 24.11.06, 09:03
      ludzie, opamietajcie sie! jak mozna glosowac na kogos kto zdobyl wladze z
      naruszeniem prawa!

      Komisarz Marcinkiewicz
      Kazimierz Marcinkiewicz dostał w pierwszej turze wyborów samorządowych około
      38% głosów, o 6 punktów więcej, niż warszawska lista PiS (dane z północy po
      wyborach). A więc Marcinkiewicz jest popularny: wielu wyborców nie widzi w nim
      tych fatalnych wad, które rażą ich w PiS.

      Rzeczywiście, to nie Marcinkiewicz negocjował w nocy z Renatą Beger. To nie
      Marcinkiewicz użył "skrótu myślowego" i nazwał rosyjskimi szpiegami byłych
      ministrów spraw zagranicznych. To nie Marcinkiewicz porównał opozycję do ZOMO.
      I tak dalej.

      Ale ta popularność nie jest uzasadniona. Bo chociaż PiS i Kaczyńscy wyrządzili
      wiele szkód bez pomocy Marcinkiewicza, to jednak sporo złego zrobili właśnie z
      jego pomocą.

      Rządzenie z Lepperem i z Giertychem
      Andrzej Lepper jest wielokrotnym przestępcą, ma cztery prawomocne wyroki. Stoi
      na czele partii, w której roi się od przestępców. Organizował niszczenie zboża -
      jest więc wrogiem głęboko zakorzenionej w Polsce tradycji szacunku dla chleba.
      Ma destrukcyjny program ekonomiczny, na przykład bezterminowy zasiłek dla
      bezrobotnych równy najniższej pensji - a więc zasiłek taki, że żadnej osobie
      słabo wykwalifikowanej już by się nie opłaciło pracować.

      Roman Giertych jest wierny tradycji endeckiej, nasyconej nienawiścią
      do "innych", a więc antychrześcijańskiej. Przypomnijmy, że Roman Dmowski,
      twórca tej tradycji, nie wierzył w Boga. Giertych jest przywódcą Młodzieży
      Wszechpolskiej, organizacji nawiązującej do nazizmu. W wyborach prezydenckich
      Giertych popierał swojego ojca Macieja, zwolennika stanu wojennego i
      przeciwnika teorii ewolucji (Maciej Giertych obala teorię ewolucji faktem, że
      dinozaury były współczesne ludziom; jednym z tych dinozaurów był według niego
      smok wawelski).

      Kazimierz Marcinkiewicz zrobił Leppera i Giertycha wicepremierami, czyli swoimi
      zastępcami i najbliższymi współpracownikami. Mianując ich wicepremierami i
      powierzając im ministerstwa, otworzył im drogę do wprowadzania do administracji
      państwowej ludzi podobnego pokroju. A więc Marcinkiewiczowi zawdzięczamy nie
      tylko Leppera i Giertycha w rządzie, ale też całą masę mniejszych giertyszków i
      lepperków na różnych szczeblach aparatu państwowego. Czyli psucie Polski, i to
      na dużą skalę. Aby użyć języka PiS: budowanie układu.

      Marcinkiewicz nie dokonał tych nominacji z własnej woli. Dokonał ich, bo mu
      kazał Kaczyński (o tym za chwilę). Ale to nie ratuje jego honoru. Bo na
      wnioskach o nominacje są podpisy Marcinkiewicza. Gdyby Marcinkiewicz miał
      jakieś resztki honoru lub troski o Polskę, to by tych wniosków nie podpisał.
      Oczywiście, spotkałyby go wtedy takie czy inne nieprzyjemne konsekwencje,
      łącznie z dymisją rządu.

      Ale od polityka mamy prawo żądać, aby odmówił posłuszeństwa przywódcy czy nawet
      stracił stanowisko, zamiast zrobić coś, co niszczy Polskę. Przypomnijmy, że
      minister Stefan Meller odszedł z rządu gdy Lepper został wicepremierem. Meller
      zrobił to, chociaż jego ministerstwo (sprawy zagraniczne) nie ma nic wspólnego
      z Lepperem i chociaż nikt się od Mellera nie domagał poparcia dla Leppera. Po
      prostu Meller nie chciał być w jednym rządzie z Lepperem, czyli uczestniczyć w
      przedsięwzięciu niszczenia Polski. A Marcinkiewicz w tym przedsięwzięciu
      uczestniczył, a nawet, będąc oficjalnie premierem, kierował nim.

      Udawanie premiera
      W roku 2005 bracia Kaczyńscy chcieli objąć urzędy prezydenta Rzeczypospolitej i
      premiera. Ale pojawiła się trudność: sondaże pokazały, że ten pomysł nie podoba
      się Polakom. I dlatego Jarosław Kaczyński obiecał, że nie będzie premierem.
      Wyborcy mu uwierzyli, Lech Kaczyński wygrał wybory prezydenckie, a następnie
      Marcinkiewicz, a nie Jarosław Kaczyński, został premierem.

      A więc wszystko wyglądało ładnie, obietnica została spełniona. Ale tylko z
      pozoru: natychmiast po swym wyborze Lech Kaczyński wypowiedział słynne
      słowa "Panie prezesie, zadanie wykonane". A więc Prezydent Rzeczypospolitej,
      pierwsza osoba w państwie, ogłosił swoją podległość "panu prezesowi", czyli
      ustanowił swego brata nadprezydentem. Od tego momentu było jasne, że
      Marcinkiewicz nie będzie niczym więcej, niż wykonawcą woli Jarosława
      Kaczyńskiego - bo chyba trudno sobie wyobrazić autonomicznego premiera, skoro
      nawet prezydent podlega nadprezydentowi.

      I rzeczywiście: gdy negocjowano "pakt stabilizacyjny" (poparcie Samoobrony i
      LPR dla rządu), negocjacje prowadził Jarosław Kaczyński, i to dwukrotnie: w
      czasie tworzenia paktu, a potem w czasie kryzysu, który omal nie doprowadził do
      jego rozpadu. Podobnie było w tym smutnym dla Polski momencie, gdy Lepper i
      Giertych zostali wicepremierami. Przyjęcie Zyty Gilowskiej do rządu też było
      negocjowane przez Kaczyńskiego. Marcinkiewicz tylko podpisywał papiery, gdy
      wszystko już było ustalone.

      W tych sprawach, kluczowych dla rządu, Kaczyński był faktycznie premierem - bo
      szukanie poparcia politycznego dla rządu, dobór członków rządu, to podstawowe
      zadania premiera. Marcinkiewicz zachowywał się wtedy jak sekretarka, która
      wypisuje dokumenty premierowi Kaczyńskiemu.

      Minister skarbu Wojciech Jasiński, zaufany człowiek Jarosława Kaczyńskiego,
      mianował różnych niewłaściwych ludzi prezesami państwowych spółek. W
      szczególności mianował prezesem PZU Jaromira Netzela, na którym ciążą poważne
      oskarżenia o ciemne interesy. Ta nominacja wywołała serię artykułów w prasie i
      ostrą polemikę, która rządowi bardzo zaszkodziła. Marcinkiewicz miał tego dość
      i chciał Jasińskiego odwołać... ale skończyło się na utworzeniu komisji przy
      premierze, która miała kontrolować działania Jasińskiego. Innymi słowy,
      Marcinkiewicz zdezawuowanego przez siebie ministra próbował ubezwłasnowolnić
      przy pomocy komisji, zamiast go usunąć. Tym samym okazał się prawie-premierem:
      prawdziwy premier swoich ministrów mianuje i usuwa, prawie-premier takiej
      władzy nie ma, ale za to może powołać komisję.

      Udając premiera, którym faktycznie nie był (czy też, którym "prawie był"), a
      tym samym pozwalając Kaczyńskiemu na złamanie jasnej obietnicy i na faktyczne
      sprawowanie funkcji premiera, Marcinkiewicz oszukał wyborców.

      W Polsce przyjęło się bardzo ostro krytykować niektóre rodzaje nieuczciwości
      polityków. Potępia się szczególnie korupcję i współpracę z SB (czy ewentualnie
      z WSI). I słusznie. Ale powinniśmy potępiać wszelkie rodzaje nieuczciwości, a
      nie tylko niektóre z nich. Udawanie premiera jest działaniem nietypowym i nie
      należy do kategorii nadużyć często potępianych. Ale jest to nieuczciwość bardzo
      poważna, szczególnie, gdy celem jest oszukanie wyborców.

      Bezprawne przejęcie Warszawy
      Kazimierz Marcinkiewicz jest dziś komisarzem Warszawy: sprawuje funkcję
      prezydenta chociaż, wbrew prawu, nie został na nią wybrany. Dlaczego tak jest?
      Przecież w momencie, gdy poprzedni prezydent Lech Kaczyński został Prezydentem
      Rzeczypospolitej, prawo było jasne: powinny były zostać rozpisane wybory na
      nowego prezydenta Warszawy.

      Ale PiS złamał prawo na tyle sprytnie, że wyborów uniknął. Manewr opierał się
      na kruczku prawnym: gdy 22 grudnia 2005 Lech Kaczyński złożył dymisję z funkcji
      prezydenta Warszawy, dymisja wymagała przyjęcia przez Radę Warszawy. Dopiero po
      przyjęciu dymisji można było rozpisać wybory nowego prezydenta.

      Rada Warszawy miała obowiązek przyjąć dymisję w maksymalnym terminie miesiąca.
      Termin ten był absurdalnie długi, gdyż w międzyczasie zarządzanie Warszawą było
      sparaliżowane: Lech Kaczyński, będąc Prezydentem Rzeczypospolitej, ani nie mógł
      ani nie chciał zarządzać Warszawą, a póki jego dymisja nie była przyjęta,
      miasto nie miało żadnego innego zwierzchnika. A więc, gdyby Rada Warszawy
      kierowała się potrzebami miasta, przyjęłaby dymisję natychmiast.

      Ale stało się zupełnie inaczej. Rada, zdominowana przez PiS, dymisję przyjęła
      8. lutego
      • esen2 Re: Warszawa: Marcinkiewicz wyprzedza Gronkiewicz 24.11.06, 09:46
        Problem raczej w tym, że HGW jest antypatyczną i wredną babą. Ludzie bardziej
        głosują przeciw HGW niż na Marcinkiewicza.
    • b-beagle Re: Warszawa: Marcinkiewicz wyprzedza Gronkiewicz 24.11.06, 09:09
      To wina głupiej i nieodpowiedzialnej polityki PO i szczerze mówiąć mam juz
      trochę dosyć tej parti. Denerwuje mnie jej indolencja i brak skuteczności.
      Zagłosuję jednak na Gronkiewicz bo PIS denerwuje mnie jeszcze bardziej swoja
      arogancją i niekompetencją.
      • szoszan Re: Warszawa: Marcinkiewicz wyprzedza Gronkiewicz 24.11.06, 10:04
        A nie zauważyłeś, kto wdrukowuje tę rzekomą indolencję PO ludziom do głów?Ja na
        Pomorzu i we Wrocławiu nie mam wrażenia indolencji, marazmu, niezdolności do
        rządzenia PO i innych straszliwych przewinień PO skutecznie wbijanych do głów
        rozemocjonowanej publice prze cokolwiek leniwych i zniecierpliwionych bezbarwną
        kampanią wyborczą dziennikarzy, wśród których narcystycznie bryluje Tomcio Lis.
        Wadą PO jest przede wszystkim jej niemedialna niewyrazistość albowiem PiS
        kumuluje w sobie mnóstwo negatywnych emocji, kóre zapewniam są dużo wyrazistsze
        i bardziej angażujące.
    • cyndyndanda kaziu jest looser - widze go jak uczy fizyki 24.11.06, 09:14
      w gimnazjum w Gorzowie - kazio osiagnal dna!!!
    • kolit Bufetowa nie ma szans 24.11.06, 09:17
      • ginlo Bufetowa sprzedala Bank Gdanski i PBI przyjaciolom 24.11.06, 09:21
        Kwacha Kottowi i Pacukowi za grosze. Roznica miedzy Kaziem a Hania jest taka, ze
        Kazio jest pajacem na sznurku Kaczorow, a Hania lewych ukladow biznesowych. Co
        wolicie wyborcy????
        • esen2 Re: Bufetowa sprzedala Bank Gdanski i PBI przyjac 24.11.06, 10:08
          Powiem tak - nie chcę, aby prezydentem mojego miasta był ani Kazio, ani HGW.
          Porównując jednak dokonania konkurentów, bardziej nie chcę tej drugiej.
          Dlaczego? Głównie dlatego, że to zła kobieta jest. Wredna i fałszywa. W
          wyborach głosuję raczej nie na Kazia, ale przeciw HGW.
          P.S. Kiedy wreszcie przestaniemy być zmuszani do wybierania mniejszego zła!?!?!
          • szoszan Re: Bufetowa sprzedala Bank Gdanski i PBI przyjac 24.11.06, 11:06
            być zmuszani do wybierania mniejszego zła!?!?!<<
            Np.wtedy gdy przy skreślaniu przestaniesz kierować się emocjami i wskazówkami
            mediów, a racjonalnymi przesłankami i własnymi poglądami.
            Na jakiej podstawie twierdzisz,że ktoś jest wredny, fałszywy i jakie są
            dokonania pana KM?
            • esen2 Re: Bufetowa sprzedala Bank Gdanski i PBI przyjac 24.11.06, 11:37
              W tym przypadku twierdzę, że ta osoba jest wredna i fałszywa na podstawie:
              -relacji moich znajomych pracujących w NBP za kadencji HGW (pracują do dzisiaj,
              więc mają skalę porównawczą),
              -obserwacji kampanii na prezydenta RP w roku 1995 (nie opluwa się własnego
              protektora).
    • hprzybysz Warszawa: Marcinkiewicz wyprzedza Gronkiewicz-W.. 24.11.06, 09:27
      Kilka lat temu mieszkańcom Warszawy odebrało rozum, na prezydenta miasta wybrali
      Lecha Kaczyńskiego. Za głupotę wcześniej czy później ale zawsze trzeba zapłacić.
      Dlatego teraz stoją przed wyborem - kiła czy syfilis.
    • read1 Oh! Co teraz zrobi Tusk? Kolejna przegrana... 24.11.06, 09:34
      a) poprosi Rokitę o łaskę
      b) poprosi Kwacha o audiencję
      • adas313 Re: Oh! Co teraz zrobi Tusk? Kolejna przegrana... 24.11.06, 23:39
        No cóż, ostatecznie w jednym mieście można przegrać wybory.

        "Mało Wam było 4 lat 'rządów' PiSu? Męczcie się jeszcze cztery! Do głosowania na
        nas trzeba dojrzeć."
    • grafpit Ciekawe dlaczego? 24.11.06, 09:34
      Może ze względu na wspaniały gest poddania się testowi na wykrywaczu kłamstw.
      Ale znów łatwo oszukać ciemny naród, któremu pokażemy że się szanowny Pan
      testowi poddał za to niewiadomo jakie były wyniki. ehhh
    • czyzyk33 Re: Warszawa: Marcinkiewicz wyprzedza Gronkiewicz 24.11.06, 09:36
      Gronkiewicz wyprzedza umysłowo solidarucha Marcinkiewicza
    • at_work Przyjaciele i Spółka, czy Dr PO? 24.11.06, 09:38
      A może Misja Kleopatra?

      MARNYPOPIS
    • czachorek11 Re: Warszawa: Marcinkiewicz wyprzedza Gronkiewicz 24.11.06, 09:39
      Jak czytam takie wpisy, to cieszę się, że nie jestem rodowitym Warszawiakiem.
      To wypowiedź typowego ograniczonego buraka, wielki Pan ze stolicy się znalazl.
      Tym bardziej utwierdzam się w popieraniu PiSowstrzymywaczy, gdyż widać wyrażnie
      jak bezmyślni, zakompleksieni i mało tolerancyjni ludzie stoją za PiSem. Smutne
      • 12x1 Re: Warszawa: Marcinkiewicz wyprzedza Gronkiewicz 24.11.06, 09:49
        smutne
        a moze nie prawdziwe
        ze jeszcze sa ludzie
        ktorzy wierza
        w naprawe pisowska
        • zgodnik1 Marcinkiewicz przegra!.. to oszust i kłamca... 24.11.06, 10:03
          Warszawiacy, to nie ciemny naród!
          • effi23 Re: Marcinkiewicz przegra!.. to oszust i kłamca. 24.11.06, 10:17
            Ci prowincjusze ktorych tu tak nagminnie opluwacie Drodzy Rdzenni Warszawiacy
            najczesciej nie maja meldunku w Waszej ukochanej stolicy tylko w swojej
            prowincjonalnej pipidowce w Polce B lub C i to nie oni sa odpowiedzialni za
            ewentualny wybor tego populisty Marcinkiewicza. Wiec zejdzcie z nich z łaski
            swojej i przyjrzyjcie sie sobie.

    • salq Re: Warszawa: Marcinkiewicz wyprzedza Gronkiewicz 24.11.06, 10:19
      "> Brawo Kaziu,oby tak dalej!!!!!!!!!Co jak co,ale warszawy oddac nie
      > mozna-jedynie prowincjusze co przyjechali tu za chlebem ze wsi daja sie
      > nabierać na obietnice bufetowej i miekkiego!!!Życze zwyciestwa-precz z PO!!
      > Pozdro for PIS:)"

      Ci prowincjusze co za chlebem przyjechali to ma się rozumieć, że o Kaziu
      Marcinkiewiczu piszesz :)
    • mc.baren Kaziu, wracaj do Gorzowa ! 24.11.06, 10:20
      Napływowy element ośmiesza Stolicę, który tu osiadł i nabrał praw do wybierania
      nam prezia. Element napływowy nie znając Warszawy oddaje głosy na medialnego
      Kazia, który ma tyle z Warszawą wspólnego ile jego elektorat
      • pulsar12 Re: Kaziu, wracaj do Gorzowa ! 24.11.06, 10:38
        mc.baren napisała:
        > Element napływowy nie znając Warszawy oddaje głosy na medialnego
        > Kazia, który ma tyle z Warszawą wspólnego ile jego elektorat

        ... to prawda, ale jak będzie, zobaczy cały kraj.
        A o czasach, w których żyjemy, tak pisał kiedyś Wieszcz:

        Gęby za lud krzyczące sam lud w końcu znudzą,
        I twarze lud bawiące na koniec lud znudzą...
        Ręce za lud walczące sam lud poobcina.
        Imion miłych ludowi lud pozapomina.
        Wszystko przejdzie, po huku, po szumie, po trudzie
        Dziedzictwo wezmą cisi, ciemni, mali ludzie.
        (A.Mickiewicz)
      • tepetoja Warszawa nie chce chłopka-roztropka z Gorzowa 24.11.06, 10:42
    • kwiecien45 Czyli JaśMaryś Rokita załatwił Gronkiewicz na amen 24.11.06, 10:30
      Jak fizyk z podstawówki z Gorzowa wyprzedza byłą szefową NBP w sondach "o włos"
      to znaczy, że mister yesyesyes wysoko wygra dogrywkę. To jest polska specyfika -
      mohery są zawsze górą.
      Bo warszawka jak zwykle oleje wybory a zdyscyplinowane, przez księdza dyrektora
      oraz kazanie podczas sumy, babcie moherówki wybiorą Marcinkiewicza zaraz po
      niedzielnej wizycie w kościele.
      Wykształciuchy są zbyt gnuśne i leniwe aby wykazać dyscyplinę i jakąś
      inicjatywę.
      Potrafią tylko biadolić na służbowych kompach w godzinach pracy, tak robią to
      na co dzień tutaj na tym forum.
      • taxibychu Re: Kwaśniewski kazał głosować na Walz 24.11.06, 10:35
        więc tak się należy bo Kwaśniewski wie najlepiej z kim można się dobrze dogadać
        i bezkonfliktowo robić interesy, za Leszka Millera -Hanka Gronkiewicz Walz
        bardzo dobrze współpracowała z rządem SLD i Leszek Miller bardzo ją dobrze
        wspomina, a więc głosujmy na te panią
      • pulsar12 Re: Czyli JaśMaryś Rokita załatwił Gronkiewicz na 24.11.06, 10:55
        kwiecien45 napisał:
        >Bo warszawka jak zwykle oleje wybory a zdyscyplinowane, przez księdza dyrektora
        >oraz kazanie podczas sumy, babcie moherówki wybiorą Marcinkiewicza zaraz po
        >niedzielnej wizycie w kościele.
        >Wykształciuchy są zbyt gnuśne i leniwe aby wykazać dyscyplinę i jakąś >inicjatywę.

        Smutne to, ale prawdziwe. Zdiagnozowałeś mentalność wyborców w całym kraju.
        Tak się zaczęło i smuta trwa nadal.
    • cat_1 ...dziwna ta Warszawa 24.11.06, 10:42
      u nas we Wrocku pajac-Kaziu dostał by mniej głosów niż Konanowicz
      • jan_dreptak Re: ...dziwna ta Warszawa 24.11.06, 10:53
        kuźwa czy wśród pisiorów jest chociaż jedna osoba, która po warszawie porusza
        się samochodem, przez cztery lata te nieudolne gamonie nie położyłu ani kawałka
        noweg asfaltu,
        marynarska - trzy lata babrania się z jedynym durnym wiaduktem
        marsa - cztery lata nie można wykopać jednego komisu
        most północny - trzeci przetarg unieważniony z powodu niedorobionej dokumentacji
        wiadukty przy FSO - budują Baileya zamiast od rau postawić na gotowo
        i tak w nieskończoność
        PiSs Paranoja i Schizofrenia a do tego nieudolność i niekompetencja
        • kwiecien45 Może parka? Wydać Hanię za Kazia 24.11.06, 10:54
          Kaziu, zakochaj się
          wyk. Zofia Kucówna i Jeremi Przybora

          Już wiosna podrosła i bzami tchnie
          Kaziu, Kaziu, Kaziu zakochaj się
          bez rosy po nocy i listek schnie
          Kaziu, zakochaj sie

          Zawsze sam wciąż bez dam, jak to pojąć mam
          Uroczej Iwonce N. odebrałeś sen
          Jak pąki Iwonki jagody dwie
          Kaziu, zakochaj się

          Już lato swym kwiatom motylki śle
          Kaziu, Kaziu, Kaziu zakochaj się
          Spójrz drżące na łące sylwetki te
          Kaziu, no gdzie Ty gdzie

          Zawsze sam wciąż bez dam, jak to pojąć mam
          W prześlicznej Małgosi F. wrze dla Ciebie krew
          Małgosię na oślep brać każdy chce,
          Kaziu, zakochaj się

          Już jesień łzy niesie Teresie B.
          Kaziu, Kaziu, Kaziu z Teresą źle
          Już zima się ima wzorków na szkle
          Kaziu, zakochaj się

          No a ja, czyżbym ja, była taka zła
          I wdzięk mam i własny dach,
          Domek cały w bzach
          Do twarzy mi marzyć przed domkiem we bzie
          Kaziu, Ty kochasz mnie... Hanię G.

        • mk0101 Re: ...dziwna ta Warszawa 24.11.06, 15:57
          We Wrocku jedynie rozryli (zreszta to jest standard w tym miescie odkad siegam
          pamiecia),ale i tak Dudek wygral w cuglach
    • jerzy_w11 Jak widać ludziom nie przeszkadzają korki... 24.11.06, 10:49
      • pulsar12 Re: Jak widać ludziom nie przeszkadzają korki... 24.11.06, 11:01
        Przeszkadzają, tylko nie tym, którzy głosują. Głosujący, chodzą pieszo ...
        do kościoła. I na tym to polega, w całym kraju.
        • szoszan Re: Jak widać ludziom nie przeszkadzają korki... 24.11.06, 11:11
          Oraz to,że na PiS często głosują nienawistnicy, zazdroszczący innym sukcesów,
          leczący kompleksy okładaniem domniemanych wrogów nieprawdziwymi epitetami oraz
          wirtualnie skrzywdzeni, przez "onych".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka