Dodaj do ulubionych

Niemcy będą pracowali do 67 roku życia

30.11.06, 10:17
skandal, jak można tak pogarszać sytuację ludzi pracy...
Powinni brać przykład z Polski - najniższy wskaźnik ludzi zatrudnionych,
wśród ludzi starszych tylko nieliczni pracują podczas gdy inni godnie
utrzymują się z różnych świadczeń społecznych. Tak powinno być.
Wiek emerytalny powinno się obniżyć tak aby każdy, jak uda mu sie dożyć, mógł
delektować się długimi latami bezczynności.
Obserwuj wątek
    • jimmyjazz Biedacy!!! Nas stać 30.11.06, 10:19
      Starsznie biedyn kraj te Niemcy.

      U nas można przechodzic na emeryturę w wieku 45 - 50 lat. No ale Polska to
      bogaty kraj, nie to co Niemcy.
      • zigzaur Re: Biedacy!!! Nas stać 30.11.06, 10:23
        Polska ma dziś więcej rencistów niż Francja i Niemcy w sumie po I wojnie
        światowej. Oczywiście, większość polskich rencistów ma prawa jazdy (spełniają
        zatem warunki zdrowotne). Na każdym parkingu są zarezerwowane miejsca dla
        rencistów. Czy odpowiada to jednak wskaźnikowi procentowemu zmotoryzowanych
        rencistów?
        • horpyna4 Re: Biedacy!!! Nas stać 30.11.06, 10:38
          To nie są miejsca dla rencistów, tylko dla inwalidów. A samochód dla takich
          pełni rolę wózka inwalidzkiego na dłuższe trasy. I nie każdy inwalida jest
          rencistą.
          • zigzaur Re: Biedacy!!! Nas stać 30.11.06, 11:56
            Owszem.

            Nie każdy inwalida jest też rencistą.

            Ale też nie każdy rencista jest inwalidą. Wśród rencistów nie brak zdrowych byków.
      • hh7 Re: Biedacy!!! Nas stać 30.11.06, 10:42

        Nie stać nas.To wiemy wszyscy.Jest tylko jeden drobiazg.Niemcy to kraj zdrowych
        ludzi bo ma zdrową służbę zdrowia.U nas w kolejce do specjalisty czeka się 2
        lata.Nie chrzańcie, jak ktoś pracuje i płaci składki 40 lat a ma 60 czy 65 lat
        to czas emeryturę.Srednia życia mężczyzn to 67 lat.Czyli średnio na emeryturze
        pożyje 2 lata.
        • jimmyjazz Kto pracuje do 60/65 roku życia? 30.11.06, 10:58
          hh7 napisał:

          > to czas emeryturę.Srednia życia mężczyzn to 67 lat.Czyli średnio na
          emeryturze pożyje 2 lata.

          1. to jest średnia - czyli masz spore szanse by pożyć dłużej. Zresztą masz
          stare dane.
          2. Oczekiwana długość życia wynosi w PL:
          - Mężczyźni 70,71 lat
          - Kobiety 79,03 lat

          Więc kobita pożyje na emeryturze 19 lat. A facet 6 lat. Ale ja nie znam NIKOGO
          kto przeszedłby na emeryturę dopiero w wieku 60/65 lat! WSZYSCY przechodzą dużo
          wczesniej.
          Więc nasza granica 60/65 to bzdura bo w tym wieku wszyscy już dawno są na
          emeryturze. To chyba tez (po cześci) tłumaczy czemu emerytury takie cienkie.

          Tematu rencistów nawet nie zaczynam, bo to już bagno.
          • jimmyjazz 65 jako wiek emerytalny wymyślił Bismarck 30.11.06, 13:07
            A mało kto żył pod konec XIX wieku tak długo.

            Zresztą w przypadku Polski należy zacząć od tego aby ludzie faktycznie
            przechodzili na emeryture w wieku emerytalnym a nie gdy mają 45 lat. Zwłaszcza
            że spora częśc tych ludzi później nadal pracuje.
            • mayor.cut To nie było 65 lat, ale 70 30.11.06, 13:53
              W pierwszym systemie wiek emerytalny wynosił 70 lat.
        • pfg Re: Biedacy!!! Nas stać 30.11.06, 12:42
          hh7 napisał:

          > Srednia życia mężczyzn to 67 lat.

          Już ci napisdano, że masz stare dane. Co jednak ciekawsze, gdy w zachodniej
          Europie ustalano wiek emerytalny dla mężczyzn na poziomie 65 lat, średnia
          długość życia mężczyzn wynosiła niewiele więcej. Chodziło więc o to, aby
          starcy nad grobem nie musieli pracować. A dzisiaj mamy zupełnie inną sytuację
          demograficzną i zachodzi tylko jedno pytanie - kto istniejący system utrzyma?
          Chyba aniołowie niebiescy, bo ZUS za kilka-kilkanaście lat zbankrutuje.
          W Polsce sytuację poprawiłoby - choć niekoniecznie uratowało - samo
          podniesienie *faktycznego* wieku emerytalnego do 65 lat, bo teraz jest znacznie
          niższy. O rencistach też nie wspominam...
        • rmstemero Aaaa, kolega lekarz 30.11.06, 18:06
          i tez pracowal w Niemczech? A jesli nie, to przepraszam, na czym opiera kolega
          te informacje? Jedna pani powiedziala?


          hh7 napisał:

          >
          > Nie stać nas.To wiemy wszyscy.Jest tylko jeden drobiazg.Niemcy to kraj zdrowych
          >
          > ludzi bo ma zdrową służbę zdrowia
    • zigzaur Niemcy będą pracowali do 67 roku życia 30.11.06, 10:21
      Nie ma wyjścia.
      Skoro ludzie żyją coraz dłużej i coraz dłużej zachowują sprawność fizyczną i
      intelektualną, to muszą dłużej pracować. Dla swojego własnego dobra.

      Oczywiście, nie podoba się to socjalistom, którzy chcieliby, aby ludzie
      nienawidzili pracy, pracodawców i klientów, ale można to zignorować.

      Po prostu, ludzie muszą lubić swą pracę.

      W czasach "piramidy Bismarcka" wiek przechodzenia na emeryturę wynosił też 65
      lat. Jednakże średnie trwanie życia mężczyzny w Niemczech wynosiło 48 lat.
      • rarrr Re: Niemcy będą pracowali do 67 roku życia 30.11.06, 11:15
        Bzdura do kwadratu. Przyczyny które wpływają na wiek emerytalny są rozmydlone i
        mało kto potrafi przekonująco udowodnić, że system rzeczywiście zbankrutuje (i
        ile wogule zbankrutuje).

        Argumet, że rodzi się mniej dzieci jest niepoważny, bo gospodarka rowija się
        szybciej niż ubywa ludzi.

        Żeby do reszty ośmieszyć te "argumenty", przypomnę, że w zacofanym starożytnym
        Rzymie pracowała znikoma część społeczeństwa, a jedzenie było rozdawane za
        darmo i jakoś państwo nie bankrutowało. Więc jakim cudem dzisiaj trzeba
        wydłużać czas pracy i wiek emerytalny żeby system się nie załamał?

        I dlaczego nie ma jasno ustalonej sumy pieniędzy jaką trzeba zarobić żeby pójść
        na emeryturę? Przecież jeżeli ktoś zarabia dużo to wcześniej swoje odpracuje!

        • zigzaur Re: Niemcy będą pracowali do 67 roku życia 30.11.06, 11:59
          Jeśli chodzi o porównanie z Rzymem, to na metropolię nad Tybrem podatki płaciły
          narody podbite.
          Poza tym, niewolnicy nie otrzymywali ani pensji ani emerytur. A pracowali.

          Czy współczesne Niemcy, albo całą UE, stać będzie na posiadanie podbitych
          narodów z niewolnikami? Rosja się nie nadaje. Tam nie umieją pracować a w
          dodatku jest ich za mało i będzie coraz mniej.
          • rafvonthorn Re: Niemcy będą pracowali do 67 roku życia 30.11.06, 12:34
            Idąc Twoim tokiem myślenia, powinniśmy podbić Chiny. Umieją pracować i jest ich
            od cholery...
            • zigzaur Re: Niemcy będą pracowali do 67 roku życia 30.11.06, 18:42
              Ktoś będzie musiał podjąć kilka trudnych decyzji. W Europie.
          • rarrr Wiem, wycofuję ten przykład 30.11.06, 14:10
            Wycofuję przykład z Rzymem. Jest podany na wyrost. Nie jestem pewna czy luksus
            niepracowania mieli wszyscy wolni mieszkańcy imperium, czy tylko mieszkający w
            mieście Rzym.

            Niewolników w Rzymie nie było wcale dużo (ok.10% - tak jakby bezrobocie
            wynosiło 80%) a czasy były prymitywne. Więc gdyby luksus niepracowania mieli
            wszyscy wolni mieszkańcy imperium to równie dobrze system byłby efektywny gdyby
            niewolnictwo zlikwidować a wszystkim kazać popracować przez kilka lat. A w tej
            sytuacji przykład z Rzymem nie był wcale zły.

            Ale wycofuję go.

        • diopsyd1 Re: Niemcy będą pracowali do 67 roku życia 30.11.06, 12:50
          Przykładem z Rzymem siebie ośmieszyłeś a nie argumenty..
          • rarrr No to wycofuję przykład z Rzymem 30.11.06, 13:59
        • swoboda_t Re: Niemcy będą pracowali do 67 roku życia 30.11.06, 15:07
          "Przyczyny które wpływają na wiek emerytalny są rozmydlone i
          mało kto potrafi przekonująco udowodnić, że system rzeczywiście zbankrutuje (i
          ile wogule zbankrutuje)" To ja tylko powiem, że ZUS zadłuża się co miesiąc na
          dwa miliardy złotych!
          • rarrr Re: Niemcy będą pracowali do 67 roku życia 30.11.06, 15:38
            I co z tego, że się zadłuża? Dużo zachodnich koncernów obniża zwykłym
            pracownikom pensje (tłumacząc trudnościami firmy) ale kadra zarządzająca tych
            firm bije rekordy wszechczasów w podnoszeniu sobie pensji.

            Wątpię, żeby przyczyna zadłużania była żeczywiście związana z ubywaniem
            ludności. Jeszcze raz powtarzam, że wzrost gospodarczy jest znacznie większy
            niż ubytek ludzi (czyli utraconych zysków).
            • darr.darek skąd ten CHORY optymizm u zwolenników "równości" ? 01.12.06, 14:19
              rarrr napisała:
              > I co z tego, że się zadłuża? Dużo zachodnich koncernów obniża zwykłym
              > pracownikom pensje (tłumacząc trudnościami firmy) ale kadra zarządzająca tych
              > firm bije rekordy wszechczasów w podnoszeniu sobie pensji.

              A jaki to ma związek z zadłużaniem ZUS przez czerwonych nadzorców ?

              > Wątpię, żeby przyczyna zadłużania była żeczywiście związana z ubywaniem
              > ludności. Jeszcze raz powtarzam, że wzrost gospodarczy jest znacznie większy
              > niż ubytek ludzi (czyli utraconych zysków).

              To niewiele ma do rzeczy. Jeśli za 40 lat na jednego pracującego będzie 3-ech
              emerytów, wówczas niezależnie czy EU nadal będzie wspólnotą państw
              NIErozwijających się, niezależnie czy jednak wytrzyma wyścig z innymi państwami
              i ciągle będzie należała do czołówki dochodu per capita, to ISTOTĄ tematu jest
              to, że emeryt będzie dostawał emeryturę w wysokości 10% średniej płacy brutto.
              O TO CHODZI !
              Jeśli EU będzie ciągle oazą zastoju gospodarczego, to nam jako przyszłym
              emerytom nie będzie miło, że Chińczyk na urlopie w Polsce będzie mógł pójść do
              dobrej restauracji a emeryt z EU już NIE (ja liczę na dzieci).
              Jeśli EU zacznie się jednak znowu rozwijać szybciej lub choćby porównywalnie
              jak zdrowe państwa Azji (itp.), to nadal porównanie: emerytura róna się 10%
              płący średniej, będzie robiło z emeryta pariasa choćby wobec młodszego
              pokolenia.

              Lewicowe mity dorównywania choćby minimalnej pensji do połowy średniej pensji
              stracą jajkiekolwiek zanczenie, jeśli emeryci, którzy uczciwie przepracowali 40
              lat będą pariasami w społeczństwie.
              Mam nadzieję, ze rozumiesz dlaczego w przedstawionym modelu emerytura nie
              mogłaby być wyższa niż 10% średniej płacy ?

      • darr.darek Ludzie,co wy bredzicie ?! To wina LEWICowej HOŁOty 30.11.06, 14:18
        zigzaur napisał:
        > Oczywiście, nie podoba się to socjalistom, którzy chcieliby, aby ludzie
        > nienawidzili pracy, pracodawców i klientów, ale można to zignorować.

        To właśnie lewicowa hołota doprowadziła do tej chorej sytuacji, w której na
        utrzymanie wielokrotnego zbrodniarza płaci się równowartość 2-3 emerytur przez
        30 lat (bo on po 30 latach może się starać o wyjście i ... wychodzi), natomiast
        ludzie, którzy uczciwie przepracowali do 65 roku życia ... nie mogą przejść na
        utrzymanie z emerytury.

        Podstawą jest lewicowy, debilny pomysł finansowania obecnych emerytów z
        bieżących składek przyszłych emerytów. To jest model lewicowego ROZPIEPRZANIA
        kasy. Fajne to było dla socjalistów z PRLu, gdy 40 lat temu emerytów było
        niewielu a starzy rolnicy (na wsiach mieszkało 50% ówczesnego społeczeństwa) i
        prywaciarze nie mieli prawa ani do bezpłatnej opieki lekarskiej ani tym bardzie
        do emerytury.
        Dziś widać, ze czerwona hołota rozpieprza wszystko, a dla nowego pokolenia
        zostają tylko długi.

        Drugim aspektem jest posiadanie potomstwa. Jeszcze 60-100 lat temu na całym
        Świecie temat potomstwa i rodziny był najpoważniejszym tematem i żaden państowy
        dureń nie ingerował w to (nawet Stalin, osobiście zabronił wprowadzać lewicowe,
        komunistyczne pomysły: likwidowania małżeństw i zabierania dzieci do
        panstwowych sierocińców).
        W państwach "nowoczesnej" lewicy (czyli lewicowych szmat rządzących)
        doprowadzono do zmniejszenia wskaźnika urodzin do kilkukrotnie niższego
        wskaźnika niż istnieje np. u Arabów i jaki istniał w Europie 70-100 lat temu.
        Jak tego dokonały lewicowe szmaty ?
        1. Rozbijanie rodzin poprzez to, że sędziny sądów rodzinnych wszelkie prawa
        dają matkom a ojców traktują wyłacznie jak bankomaty. Ex-żony odchodzą z jednym
        dzieckiem a czasami bezdzietnie na utrzymanie z alimentów ex-męża. Mężczyźni
        nie chcą być frajerami od łożenia nie debilne wyroki lewicowych sądów i ... w
        ogóle unikają małżeństwa i ojcostwa.

        2. Przymusowe składki na państowową emeryturę i faktyczne wypłacanie emerytur
        (my już tego nie doczekamy) państowych sprawiły, że pierwszy raz w historii
        cywilizacji ludzie przestali widzieć w dzieciach i wnukach (i w stosownym
        wychowaniu potomków) zabezpieczenie na starość.
        Dziś, mimo, że przyszłość emerytów za 20-40 lat będzie nędzna (NIEMOŻLIWY jest
        inny scenariusz), ludzie łudzą się, że dostaną emeryturę w wysokości połowy
        średnich zarobków i ... nie chcą mieć dzici jako zabezpieczenia na starość.

        • scibor3 Re: Ludzie,co wy bredzicie ?! To wina LEWICowej H 01.12.06, 00:31
          To powiedz mi tumanku czemu nigdy w PRL nie było kłopotów z dzietnością a jak
          tylko pojawił się kapitalizm to ten problem wystąpił? Problemem jest Balcerowicz
          i jego swora burakowatych "przedsiębiorców" i innych wielbicieli neoliberalizmu.
          Jak dala mnie powinno się im urządzić drugą Norymbergę. Pod ścianę i kulka w
          łeb. Zanim nas wszystkich wykończą i sprowadzą sobie "tanią siłę roboczą" z
          jakiegoś bantustanu.
          • darr.darek Re: Ludzie,co wy bredzicie ?! To wina LEWICowej H 01.12.06, 03:15
            scibor3 napisał:
            >To powiedz mi tumanku czemu nigdy w PRL nie było kłopotów z dzietnością a jak
            >tylko pojawił się kapitalizm to ten problem wystąpił? Problemem jest Balcerowic
            >i jego swora burakowatych "przedsiębiorców" i innych wielbicieli neoliberalizmu

            bidoku umysłowy, problem z dzietnością to Europa Zachodnia zaczęła mieć wtedy,
            gdy ludzie pierwszy raz zaczęli zarabiać tam 50 razy lepiej niż w PRLu. To lata
            70-te i później, gdy Polacy rzadko już byli zabijani przy próbach ucieczki i
            wymyślali nowe sposoby ucieczki na Zachód, gdy Niemcy z NRD dostawali ciągle
            jeszcze kulę w łeb przy próbach ucieczki do RFN.

            W Zachodniej Europie też postawiłbyś pod ścianą ich "Balcerowiczów", za to, że w
            latach 1950-1970 zdołali wreszcie uzyskać w bogactwo niemal porównywalne z USA,
            i za to że równocześnie uzyskali spadek dzietności do poziomu parokrotnie
            niższego niż mieli przed II wojną światową ?
            Nie wiesz nic o Świecie, to po co pleciesz na forum ?

            Problem ze spadkiem dzietności w Europie Zachodniej był właśnie pierwszym
            sygnałem w skali Świata, że głupi politycy stworzyli podwaliny pod upadek Białej
            cywilizacji w Europie.
            Głównymi przyczynami były właśnie:
            1. emerytura panstwowa i zanik tysiącletniej kultury opierania swej pomyślnej
            starości na spłodzeniu i DOBRYM wychowaniu dużej liczby potomków;
            2. lewicowy cyrk "wywyższania gnębionych kobiet" i traktowania mężczyzn
            wyłącznie jako płatników alimentów i reproduktorów.

            Tego problemu durni politycy z Europy zachodniej i całego Świata opanowywanego
            przez "nowoczesną" lewicę starano się nie dostrzegać. Mamiono się, że bogactwo
            materiane jest najważniejsze i nic nie może zagrozić bogatym narodom. Najgłupsi
            lewicowcy stworzyli wreszcie prostą teorię, że jeśli będzie brakować młodzieży w
            Europie, to młodzi imigrancji arabscy i murzyńscy z chęcią przyjadą do Europy i
            zajmą "brakujące stanowiska pracy" i w ten sposób nigdy w Europie Zach. nie
            braknie ... młodzieży.
            Oczywiście lewicowi durnie zamiast naprawić jeden problem, stworzyli nastepny
            problem, jeszcze groźniejszy niż choroba, którą po dziecinnemu próbowali
            naprawiać imigracją młodzieży z Magrbu i Lewantu.

            P.S. A brak problemu z dzietnością w PRLu to był właśnie atut lewicy
            bolszewickiej, która widząc durnoty "nowoczesnej" lewicy z bogatej Europy zach.,
            obrzydzała na wszystkie sposoby "lewackie trendy" (tak, epitet "lewackie" u
            komunistów był już na porządku dziennym) ze "zgniłego Zachodu". I lewica
            bolszewicka żywo naświetlała ... ogłupienie feministyczne i lewackie ze zgniłego
            Zachodu. Nawet sądy rodzinne w PRL ani myślały powtarzać cyrk "wyzwalania"
            ex-żon z wielowiekowej tyrani mężczyzn, nie do pomyslenia w PRLu było
            przywalanie wysokich alimentów na utrzymanie ex-żony. Tamte sądy rodzinne przy
            obecnych jawiły się jako całkiem rozsądne, poza żenującą praktyką przydzielania
            alimentów pierwszemu jeleniowi wskazanemu przez pannę (nie było badan genetycznych).
            Ludzie w PRL żywo mieli też w pamięci pomyślność starców tworzoną przez dzieci i
            wnuki. Starzy rolnicy w PRL, niemal do lat 80-tych, nie mieli prawa ani do
            emerytur ani do bezpłatnej opieki zdrowotnej.

    • pilsko1 Niemcy będą pracowali do 67 roku życia 30.11.06, 10:27
      Ciekawe jak taki dziadek będzie uczył dzieci WF-u albo tańczył w balecie?
      • zigzaur Re: Niemcy będą pracowali do 67 roku życia 30.11.06, 10:34
        A kto powiedział, że człowiek ma mieć tylko jeden zawód na całe życie?
      • babaqba Re: Niemcy będą pracowali do 67 roku życia 30.11.06, 10:36
        pilsko1 napisała:

        > Ciekawe jak taki dziadek będzie uczył dzieci WF-u albo tańczył w balecie?

        Oczywiście masz rację. Tancerze powinni przechodzić na emeryturę w wieku 35 lat. A teraz oddaj
        dodatkowych parę stów miesięcznie na godne życie dla nich. Opierasz się? Skąd ta niekonsekwencja?
        • jusup Re: Niemcy będą pracowali do 67 roku życia 30.11.06, 13:44
          Tancerze, tak jak górnicy, hutnicy, lekarze, piekarze, malarze, tenisiści,
          hokeiści, hydraulicy i prostytutki powinni mieć prawo przechodzenia na
          emeryturę kiedy chcą... Państwo natomiast nie powinno im tej emerytury
          zapewniać ale też nei zabierać im środków na nią.. I nikt na nikogo nie będzie
          płacił... I nikt nie kogo nie będzie oszukiwał przesuwając samowolnie wiek
          przejścia na emeryturę
    • arczello Niemcy będą pracowali do 67 roku życia 30.11.06, 10:45
      Bogaci Niemcy pracują do 67 roku życia a biednych Polaków stać na luskus pracy
      do 60/65 roku życia. Oficjalnie, bo nieoficjalnie jest to znacznie niższy wiek -
      wcześniejsze emerytury, wyłudzone renty itp. powodują, że realnie próg wynosi ok
      55 lat. Zatem ciekawe co dalej? Zebyśmy mogli dogonić w ciągu 50 lat jaki
      powinien być polski próg?
    • zdzisiek66 Jak to możliwe? 30.11.06, 10:51
      Przecież starsi ludzie to miliony wyborców. Jaka partia zaryzykowała
      podpadnięcie im? W Polsce to nie przejdzie.
      • kolumb4601 Re: Jak to możliwe? 30.11.06, 11:25
        Po prostu dlatego, ze od roku w Niemczech rzadzi koalicja dwu najwiekszych
        partii (CDU/CSU oraz SPD >2/3). To tak jagby w Posce rzadzil POPIS.
        Pozdrawiam
        • zdzisiek66 Re: Jak to możliwe? 30.11.06, 11:49
          Jasne, ale to i tak sensacja. Koalicja nie boi się, że w nastepnych wyborach
          stracą głosy na rzecz Zielonych, postkomuchów i neonazistów? Znaleźli się
          politycy, którzy spojrzeli dalej, niż na wyniki sondaży i najbliższe wybory?
          Rzecz niezwykła w obecnej demogerontokracji.
          • jusup Re: Jak to możliwe? 30.11.06, 13:40
            Jasne, spojrzeli dalej... To tak, jakby fundusz emerytalny, w którym odkładasz
            pieniądze powiedział "Co prawda wpłacałes u nas pieniądze, ale my źle nimi
            inwestowaliśmy i nie damy ci emerytury jak sie umawialiśmy w wieku 65 lat, ale
            67"
            Jasne, fundusz może znaleźć się w złej sytuacji finansowej i zaproponować to
            ubezpieczenoym, ale mają oni prawo się na to nie zgodzić.. Ryzykują oczywiście,
            że fundusz może zbankrutować, ale sami decydowali się kiedyś na ryzyko, zawsze
            mogą dochodzić swych praw u osób zarządzających funduszem a na pewno fundusz
            nie może sam sobie postanowić, że będzie wypłącał później... A pańśtwo, które
            zmusza do płacenia skłądek obiecując emeryturę w wieku 65 lat nie może (dopóki
            nie zbankrutuje) uchylać się od wypłania tej emerytury i nie ma to nic
            wspólnego z krótkowzrocznością... Natomiast decyzja niemieckiego rządu jest
            skandalem i przejawem lekceważenia prawa i tylko pseudolibierałom może wydawaś
            się odważną
      • jusup Re: Jak to możliwe? 30.11.06, 13:27
        Partia, która wprowadziłaby taką decyzję, podpadłaby nie tylko milionom
        wyborców, któzy przymusowo płacili składki ubezpieczeniowe, a teraz ta partia
        chce ich wykiwać i nie zapłacić
        Partia taka także złamałby prawo - bo umów należy dotrzymywać
        Tylko, że dopóki szczytem gospodarczego liberalizmu w Polsce (i w Europie) będą
        partie pokroju PO, to różne Zdziśki66 będą głosić takie poglądy i zapewne
        uważać się jednocześnie za "liberałów", a partie, które w końcu podejmą taaką
        decyzję, będą ogłaszać się "liberalnymi", zaś oskarżenia rządów o kradzież
        poprzez brak wypłaty emerytury będą umarzane przez "trybunały konstytucyjne" z
        przewodniczącymi typu "safjan" z usasadnieniem "rząd nie może wypłacić, bo
        musiałby wypłącać z pieniędzy podatników"
        • zdzisiek66 Re: Jak to możliwe? 30.11.06, 14:37
          Nie uważam się ani za liberała, ani za socjalistę, a za człowieka myślącego.
          Jak się tak zapędziłeś w krytyce, to może najpierw podkształć się z zupełnie
          podstawowych pojęć prawnych.
          Możesz również wprowadzić własny kodeks prawny i stworzyć własny system
          sądowniczy, który będzie ci bardziej pasował. Wystarczy tylko pogadać z
          umierającym Fidelem, żeby odstąpił ci swoją fuchę.
          • jusup Re: Jak to możliwe? 30.11.06, 17:39
            Tja...
            Rozumiem, że jak panstwo uchwali ustawę, że wszystkie Zdziśki musza pracować za
            darmo na rzez państwa 8 godzin dziennie w kopalni uranu, za co państwo zapłaci
            w wieku 65 lat milion zlotych, to jak gdzu Zdzisiek osiągnie 64 lata a państwo
            stwierdzi, że wypłaci dopiero w wieku 75 lat i nie milion, a najwyżej pół
            miliona, to Zdzisiek też będzie przekonany, że to wszystko zgodnie z prawem, bo
            pańśtwo nie pytało się Zdziśka, czy chce pracowac w kopealni, tylko go tam pod
            przymusem zagnało
            No cóż - podobno to ja myślę jak Fidel :)))
            Skąd się takie jednostki biorą...

            PS Ale trochę racji Zdzisiek nieświadomie ma... Bo podświadomie zauważa, że
            pobieranie przez pańśtwo składek na ZUS pod przymusem jest już przestępstwem...
            Znaczy się, Zdzisiek tego formalnie nie widzi, ale stwierdza, że jak pod
            przymusem pańśtwo zabiera obiecując, że da, to wcale nie musi dać... Bo "prawo"
            pozwalające zabierać może umożłiwić też nie oddawać... Ale pointy Zdzisiek tez
            nie pojmie, bo przecież "Fidel źle, europejska gospodarka <<rynkowa>>
            dobrze"... I nawet uważa się dzięki temu za człowieka myślącego... Zabawne...
            • jusup Re: Jak to możliwe? 30.11.06, 17:49
              Sorki za zgryźliwość... Trochę za dużo zgryźliwości... Ale to mnie trochę
              wkurza.. Nie to, że ktos tak myśłi, ale że ktoś myśłi, że ma p-rawo do moich
              pieniędzy, a ja mam nawet się nie denerwować, jak ktoś mi chce zabrać jeszcze
              więcej
    • klikas1 Niemcy będą pracowali do 67 roku życia 30.11.06, 11:35
      Dlatego jeszcze bardziej aktualne staje sie powiedzenie "Jak sobie pościelisz tak się wyśpisz"

      Sprzedaż w sieci? Zobacz, że można.
    • jerzy_w11 U nas będzie to samo... 30.11.06, 11:45
      Dzisiaj ludzie chodzą na emerytury w wieku 55 lat, za jakiś czas będzie trzeba
      pracować do 67.
    • rekres2 Niemcy będą pracowali do 67 roku życia 30.11.06, 11:47
      Pewnie i Polacy powinni, sytuacja ZUS na to wskazuje - pytanie tylko gdzie :), w
      Polsce czy na Wyspach Brytyjskich ?
    • krzychut Re: Niemcy będą pracowali do 67 roku życia 30.11.06, 11:49
      Przypomina to zasadę paragrafu 22.
      Jak już ludzie urodzeni w 1947 zbliżają się do upragnionego wieku emerytalnego
      czyli 65 lat, to się im podniesie do 67. Ciekawe jaki wiek ustalą w roku 2014?
    • johnny_p A gdzie jest ta praca dla 60-latków? 30.11.06, 12:06
      Tu w Szwajcarii też przebąkują o podniesieniu do 67. Ale w praktyce jak kto ma
      60 i straci pracę, to może sobie odpuścić. Tzn. chwilę go jeszcze gonią, potem
      już mniej, ale wiadomo, że go nikt nie zatrudni.
      W gazetach wypisują o niewykorzystanym potencjale starszych, ale efektów nie
      widziałem. Informatyk w ogóle po 35 jest stary. Poczatajcie sobie na
      www.jobs.ch/
      Teraz jest trochę więcej pracy, więc rzadziej piszą o wieku, ale przykład
      poniżej. Porównajcie sobie wymagania i wiek.
      A nawet jak nie piszą, to 50-latek z 30-latkiem nie ma szans, a trudno, by się
      jakiś nie zgłosił.
      (oczywiście zaraz ktoś napisze, że jestem baran i nieudacznik)

      --------------------------------------------------------------------
      Applikations-Spezialist / Business Analyst

      Stellenprofil:

      Als Applikations-Spezialist/-in sind Sie für das Portfolio der
      Bankenapplikationen unseres Kunden zuständig. Sie sind an der Schnittstelle
      zwischen operativem Business und technischer IT-Umwelt tätig, analysieren die
      Bedürfnisse des Business und entwickeln entsprechende Lösungen. Sie übernehmen
      die Parametrisierung, setzen SQL-Statements ab und übernehmen eine zentrale
      Rolle bei der Einführung von neuen Releases. Zudem arbeiten Sie an diversen
      anderen Business/IT-Projekten mit.

      Anforderungsprofil:

      * Sie verfügen über einen Abschluss als Wirtschaftsinformatiker/-in
      (Universität, FH)
      * profunde Bankfachkenntnisse mit breit abgestützten Informatik-Skills
      * Erfahrung mit diversen Bankenapplikationen (Order Routing, OTMS, SWIFT,
      WinDekis usw.)
      * Sie sind im Bereich Bankenapplikationen mit der Funktionalität und auch
      mit diversen technischen Plattform bestens vertraut
      * gute Kenntnisse im Bereich Datenbanken (vorzugsweise Oracle) und SQL
      * Sie erkennen die Bedürfnisse der Kunden und sind in der Lage,
      massgeschneiderte Lösungen zu entwickeln und diese auch technisch umzusetzen
      * Sie sind resultatorientiert, pro aktiv, selbständig und kundenorientiert
      * Sie fühlen sich wohl in einer Schnittstellenfunktion zwischen internen
      und externen Stellen
      * Sehr gute Deutsch- und Englischkenntnisse runden Ihr Profil ab
      (Französisch von Vorteil)
      * Idealalter zwischen 28 und 40 Jahren
    • pfg Niemcy będą pracowali do 67 roku życia 30.11.06, 12:30
      Biedne, zacofane, pozbawione nowoczesnych gałęzi gospodarki kraje, takie jak
      Niemcy i Wielka Brytania, muszą podnosić wiek emerytalny do 67 lat. Toż to
      nieludzkie! Nie ma to jak bogata, nowoczesna i świetnie urządzona Polska,
      wzór dla wszystkich narodów świata, która może sobie pozwolić nie tylko na
      zróżnicowanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, ale także na wcześniejsze
      emerytury dla bardzo wielu kategorii zatrudnionych, co sprawia, iż w Polsce
      średni wiek przechodzenia na emeryturę wynosi coś koło 60 lat. No ale Polska,
      nie dość, że tak fantastycznie bogata, ma jeszcze światłą władzę, gotową
      Polakom nieba przychylić - PiS, Samoobronę z Panią Minister Kalatą. Nawet
      opozycyjne SLD popiera światłe i nowoczesne rozwiązania proponowane w tym
      zakresie przez rząd, a i Platforma Obywatelska nie mówi nie.

      Słowem, super.
    • gm114 Niemcy będą pracowali do 67 roku życia 30.11.06, 12:46
      Myślę, że najlepszym rozwiązaniem byłoby wydłużenie okresu aktywności zawodowej
      od razu do 99 roku życia.
      Jednocześnie Państwa powinny podnieść minimalne przymusowe składki na ZUS-y do
      90 procent wynagrodzeń. Natomiast bezrobotnych należy powysłać do Holandii lub
      Belgii w celu dokonania na nich eutanazji czyli dobrej śmierci.
      Powstanie fura kasy w budżecie, która powinna pazernym decydentom wystarczyć na
      jakiś czas. Ale kasy i tak potem zabraknie i co wówczas? Kogo by tu obedrzeć za
      skóry?
    • fernandorey Re: Niemcy będą pracowali do 67 roku życia 30.11.06, 12:53
      Uwielbiam takie cioty, które zaczynają posty od "a u nas" "a w Polsce" itp. itd.

      A problem jest poważny i to w skali światowej. Wiek emerytalny jest podobny jak
      kilka pokoleń temu a średnia życia dużo wyższa. Ludzie po 60 są jeszcze aktywni
      i zdolni do pracy w normalny trybie (może oprócz pani z filmu "super patrtia
      ku.." bo ona z tego co pamiętam mówi tam że ma 60 lat).

      Trzeba się pochylić nad tym problemem, bo po 35 latach pracy spędzenie
      następnych 30 lat na emeryturze to kompletne nieporozumienie.
    • diopsyd1 Nic nie rozumiecie... 30.11.06, 12:54
      Problem nie w tym, czy wiek zostanie podniesiony czy obniżony. Problem w tym,
      czy państwo ma to w ogóle prawo robić.

      Wciągając obywatela do przymusowego systemu emerytalnego wraz z pierwszą
      wypłatą państwo podpisuje z nim umowę: gdy dozyjesz tego a tego wieku to
      będziemy Ci wypłacać pieniądze do końca twoich dni. I NIE MA PRAWA zmienić
      treści tej umowy czyli podnieść wieku emerytalnego, o ile druga strona sie nie
      zgodzi.

      A to, że przymysowy system emerytalny to zemsta Bismarcka na Europie to już nna
      sprawa.
      • jusup Re: Nic nie rozumiecie... 30.11.06, 13:21
        Słuszna uwaga... Cała ta rzesza "ynteligęntuf" uważa sie za
        awangardę "liberalizmu" i żałuje, że w Polsce władze nie sa dość "liberalne" i
        nie chcą podobnych kroków podjąć
        Tymczasem nic nie odbierająć z krytyki polskich rządów i ich rozumienia
        gospodarki - sami są totalnym socjalistami.. Do Was to mówię, zwollennicy
        podnoszenia wieku emerytlanego... Umowa jest umową i żadna decyzja najbardziej
        nawet "liberalnego" rządu, ba - żadne referendum narodu i decyzja większością
        99,67% głosów nie uprawnia do takiego złodziejstwa... Tak samo, jak sprawa
        górnikó - o ile krytykowac można decyzję rządu bodajże AWS-UW dającą górnikom
        prawo do przechodzenia na wcześniejsze emerytury w zamian za przerwanie
        strajków, tak każda decyzja kolejnego rządu odwołująca tamtą poprzednią (chyba,
        że tamta była podjęta ze złamaniem prawa) byłaby skandalem - bo umowy są po
        to, by ich dotrzymywać
        Liberalni to będziecie jak stiwerdzicie, iż rząd rezygnuje ze zbierania
        obowiązkwych składek na ZUS, od nowych pracowników nie będzie już brał żadnej
        skłądki, ale tym, od których wziął choć jedną i którzy chcą nadal płacić będzie
        płacił emeryturę zgodnie z przyjetymi ustaleniami... A jaknie chcą płacić, to
        dopiero odbywają sie odpowiednie rozliczenia
      • zdzisiek66 Re: Nic nie rozumiecie... 30.11.06, 15:20
        Całkiem błędne rozumowanie, niestety. W przypadku działań wprowadzonych
        przymusem państwa nie ma mowy o żadnej umowie. Sytuacja wygląda raczej tak:
        będziesz płacił ze swoich zarobionych pieniędzy tyle, ile ci każemy. W zamian
        będziemy wypłacać ci emeryturę, kiedy zechcemy, w wysokości, jaka nam się
        spodoba.
        I to jest zgodne z obowiązującym prawem, bo parlament może uchwalić każdą
        ustawę, ogranicza go tylko konstytucja i umowy międzynarodowe. Czy to moralne i
        sprawiedliwe, to inna sprawa.
        Byłoby nieźle, gdyby państwo miało prawne zobowiązania do zapewnienia: w zamian
        za obowiązkową składkę zdrowotną - ściśle określonego pakietu usług medycznych.
        w zamian za podatki - ściśle określony pakiet usług związanych z zapewnieniem
        bezpieczeństwa, oświaty itp. Można sobie pomarzyć.
        • darr.darek ty nic nie rozumiesz ... to nie PRAWO ... to LEWO 30.11.06, 16:35
          zdzisiek66 napisał:
          > I to jest zgodne z obowiązującym prawem, bo parlament może uchwalić każdą
          > ustawę, ogranicza go tylko konstytucja i umowy międzynarodowe. Czy to moralne

          To jest zgodne z Lewem - nie z Prawem.
          Lewo to coś takiego, co pomaga lewicowcom z rządzeniu państwem (czyli de facto,
          wszystkie państwa EU stosują takie Lewo zamiast Prawa).
          W odróżnienu od Prawa, które rozwijane przez tysiąclecia stało się synonimem
          Państwa Prawa i nie służyło ekipie rządzącej do wspomagania rządów, ale
          tworzyło SYSTEM PRAWNY, system, który miał przetrwać wieki i był tworzony na
          podstawie wiekowych doświadczeń.
          Słynna stała się wypowiedź, z początków XIX wieku chłopa spod Berlina do
          pachołków króla, który wywłaszczył chłopa z jakieś jego ziemi: "są jeszcze Sądy
          w państwie".
          Car Rosji, któremu nie w głowie były takie "głupoty" sądzenia się ze swoim
          chłopem był bardziej lewicowy niż taki władca Prus.
          Z kolei był on uosobieniem prawa w porównaniu z lewicową hołotą bolszewicką.
          Różnice można było dostrzec patrząc na fotografie skazańców syberyjskich, typu
          Dżugaszwili (późniejszy Sralin) i jemu podobni, gdy owi rewolucyjni skazańcy
          syberyjscy pozowali do zdjęć w dumnych pozach w bogatych czapach i płaszczach
          futrzanych. Skazańcy syberyjscy owych komunistycznych wypierdków (gdy wypierdki
          lewicowe dorwały się do wladzy) nie mieli już fotografii, a jedynie szkice
          ołówkiem pokazujące zapadłe twarze "dochadiagów" z łagrów syberyjskich pokazują
          prawdę o lewicowych metodach.

    • meg303 Re: Niemcy będą pracowali do 67 roku życia 30.11.06, 13:38
      A ja proponuję dowżywocie! Dokiedy człowiek przebiera nogami niech pracuje i
      zginie w swoim miejscu pracy.Widzę tu żródło kolosalnych oszczędności....
    • zenon.melon Już widzę jak pracodawcy biją się o 60-latków. 30.11.06, 13:38
      Można sobie wydłużać wiek emerytalny do woli, tylko pozostaje pytanie czy ludzie
      będą mieli szansę przepracować odpowiednio dużo lat?
    • pan_glosny W Polsce wiek emerytalny dla mężczyzn to 65 lat 30.11.06, 14:10

      W Polsce wiek emerytalny dla mężczyzn to 65 lat (i też pewno podniosą).
      Pytanie, kto z dzisiejszego pokolenia 30-40 latków dożyje tych 65 lat?
      A jeśli nawet to ile będzie na emeryturze? 2-3 lata a potem do grobu?
      Co będzie miał z tej emerytury...
      Poza tym wyobraźcie sobie 60-letniego informatyka-programistę, w okularach
      grubych jak denka od jaboli szukającego błędów w kodzie.
      Widziałem w Niemczech takich informatyków po 50-tce i zajmują się
      np. przeprowadzaniem testów, konfiguracją. Ciekawe co robią po 60-tce?
      Bo w Polsce zostanie im chyba praca parkingowego...
    • mulla_komar No i dobrze! 30.11.06, 14:38
      Uwazam ze powinno sie podniesc wiek emerytalny do 100 lat, wtedy moze
      zidiocialy lud zorientuje sie w jak kretynskim systemie zyje... Obecny system
      emerytalny w krajach UE to albo XIX wieczny zabytek socjalistyczny, albo wrecz
      mutancik faszystowsko-komunistyczny. Kiedys sie to skonczy i czlowiek znowu sam
      bedzie odpowiedzialny za swoje pieniadze.
    • poglodzio Nie dziwię się 30.11.06, 14:46
      skoro społeczeństwo im się starzeje a według danych głownego niemieckiego
      urzędu statystycznego w 2050 będzie już tylko 50-60 mln niemców
      • maru50 Re: Nie dziwię się 30.11.06, 15:57
        jestem zdziwiona niskim poziomem wiedzy wypowiadających się tu osób na temat obowiązującego, zmienionego w PL kilka lat temu systemu emerytalnego. Mili trzydziestolatkowie, po co podniecacie się podnoszeniem wieku emerytalengo, skoro was ten problem nie dotyczy?. Jak będziecie dochodzić do 60-tki, to zus naliczy wam taką emetyturę, że sami będziecie prosić pracodawców, żeby jeszcze parę lat pozostawili was na posadce.
        zapracowana babcia
        • dama-kanaliowa Re: nie dziwie sie tez 30.11.06, 16:20

          Niemcy zawsze lubili ludzi pracy arbeits macht frei wg ich ulubionych filozofow
          • dama-kanaliowa Re: nie dziwie sie tez 30.11.06, 16:26

            Fakt podaje, że najniższe emerytury w UE wynoszą: Luksemburg 5230 zł, Austria
            2732 zł, Szwecja 2640 zł, Hiszpania 2416 zł, Francja 2178 z , Włochy 2045 zł,
            Niemcy 1900 zł, Grecja 1695 zł, Polska 597

            Skoro tak, to cieniutko u Niemcow. Gdzie to mocarne panstwo? Nic dziwnego, ze z
            Rosja sztama polityczna.
            • renebenay Re: nie dziwie sie tez 30.11.06, 16:53
              W Niemczech rzadko ktos moze otrzymac taka emeryture i w najgorszym wypadku
              osoba samotna dostaje 345€/mc na zycie plus ma oplacone mieszkanie-do 60 m z
              pelnym konfortem itd, a para z kolei otrzymoje 622€/mc na zycie-oplacone
              mieszkanie do 80m w pelnym konforcie,opieka lekarska jest praktycznie za
              darmo.Normalnie robotnik np.elektryk czy mechanik odchodzacy na emeryture
              otrzymoje 1200-1500€/mc i z kolei nauczyciel,inzynier czy nawet pastor lub
              ksiadz okolo 2500-3500€/mc.
    • s.k.i.n Re: Niemcy będą pracowali do 67 roku życia 30.11.06, 18:07
      ktoś musi zarobić na wczasy na Majorce dla DDRowskich bezrobotnych....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka