Dodaj do ulubionych

Rewolucja się zmęczyła

03.12.06, 16:14
Dlaczego pisze pan w czasie przeszłym. Od 2005 dzieli nas jeden rok a to
bardzo mało jak na tak gigantyczne zadanie jakim jest zmiana patologicznej
sytuacji powstałej w Polsce po 1989 roku. Artykulik Beylina; typowo
hura-optymistyczny artykulik na cześć z grobu powstającej starej lewicy, coś w
rodzaju 'starej ku...y z nowa du..a'. Ile to już razy polska pseudo lewica się
dzieliła, łączyła i znowu się dzieliła. Panie Beylin nic z tego nie wyjdzie
jak zawsze z reszta. Ile razy można robić makijaż starej ku...ie.
Obserwuj wątek
    • leszek.sopot Kto i jak ma wypełnić próżnie? 03.12.06, 16:16
      Jakże dołujący jest ten felieton. Panie Marku, niech pan sam coś wymyśli i
      zaproponuje a nie zostawia na koniec otwarte pytanie, na które nie można dać
      pozytywnej odpowiedzi. Sam pan przecież zauważył tę ideowo-polityczną pustkę.
      Niby niemożliwa jest próżnia i coś ją w końcu wypełnić musi, ale skoro trwa
      nieustanny klincz to prędzej doczekamy się zawału serca. Tym ożywieniem w
      opinii wielu miał byc popis. Dziś widać jak PO i PiS brną w płytkich sporach
      i żyją jedynie konfliktami. Jedyne co ich ożywia to wzbudzanie nienawiści do
      rywala. Wielu dobrych, inteligentnych i ideowych ludzi po obu stronach
      uwikłało się w beznadziejną kopaninę. Wielu odwraca się od tego z wyraźną
      niechęcią. Gdyby było możliwe pozbierać ich wszystkich do kupy przy jakimś
      okrągłym stole? Tylko kto miałby ich zapraszać by nie poczuli się urażeni,
      ponownie nabrani?
    • gregpio Rewolucja się zmęczyła 03.12.06, 16:34
      Aż miło wyemigrować
      Z ziemii polskiej do włoskiej - gregpio.blox.pl
    • malleus1111 Re: Rewolucja się zmęczyła 03.12.06, 16:57
      Logika typowa dla "wykluczonych", zwolennikow pisu: jezeli sytuacja po 1989 roku
      stala sie "patologiczna", to przed 1989 rokiem byla normalna. A kto wtedy
      rzadzil tym krajem, pisubowcu?
      • janek-007 Do mnie pijesz?... 03.12.06, 17:30
        A jaka jest twoja logika lewacki oszołomie. Gdzie ty wydumałeś ze jeżeli coś
        jest patologiczne dzisiaj to wczoraj musiało być normalnie. Jest całkiem
        możliwe, a w omawianym wypadku pewne, ze je jedna patologia przeszła w druga.
        Nikt nie wypowiadał się na temat tego co było do 1989 roku. Ty to chyba z tych
        'wyksztalciuchow'.
        • malleus1111 Pisubecka logika cdn.... 03.12.06, 17:45
          Jezeli wyrozniasz rok 1989 jako poczatek patologii, to tym samym implikujesz, ze
          wczesniej bylo normalnie. Nie denerwuj sie tak, poczytaj troche, albo idz na
          wodke z innymi pisubekami.
    • benek231 Wprawdzie Autorowi placa od wiersza, niemniej 03.12.06, 17:47
      moglby postarac sie by nie knocic dyrdymalow...

      "Lekceważyliśmy też takie ruchy jak feminizm. Nie tylko dlatego, że ledwie kiełkował, bardziej
      niepokoiło to, iż może wprowadzić dodatkowe podziały do - jak się wydawało - i tak kruchej
      demokracji. Stąd także kompromisy z Kościołem, choćby w sprawie religii w szkołach czy aborcji. "

      Kompromisy pomiedzy kim a kim, jesli wolno?
      Najwyrazniej takze Autorowi takze zindoktrynowano glowke z tymi "kompromisami". Tymczasem nie
      bylo zadnych kompromisow. Polska podarowana zostala w ofierze Wojtyle i klerowi - na kleczkach. Jak
      rzecz. Poddana zostala bez walki.

      A feminizm nie tylko lekcewazony byl ale wrecz oslabiany przez "liberalow", ktorzy nie chcieli wygladac
      glupio na tle "wsciekle rozhisteryzowanych bab".
      • maruda.r Re: Wprawdzie Autorowi placa od wiersza, niemniej 03.12.06, 23:44
        benek231 napisał:

        > Kompromisy pomiedzy kim a kim, jesli wolno?

        **************************************

        Wczoraj się urodziłeś?

    • maruda.r Rewolucja w stylu PZPR. 03.12.06, 22:13

      Gdy ponad rok temu PiS szedł do władzy, nikt nie wiedział, co się wykluje z tego
      worka sprzecznych nadziei i wezbranych nienawiści. Dziś widać - rewolucja się
      zmęczyła, zanim naprawdę się zaczęła. Zostały z niej głównie słowa. I
      groteskowe, jak na zamiary, efekty.

      ******************************************

      Jasnowidzem nie jestem, ale taki właśnie scenariusz przewidziałem jakieś rok
      przed owymi feralnymi wyborami. Po prostu założenia "programowe" Kaczyńskich
      musiały dać taki efekt, jaki dały. Nie było innej możliwości.

      • adrem63 Re: Rewolucja w stylu PZPR. 08.12.06, 20:16
        Mnie też często udaje się przewidzieć rozwój wydarzeń chociaż nie jestem
        jasnowidzem i swoje prognozy opieram o obserwację życia.

        > Jasnowidzem nie jestem, ale taki właśnie scenariusz przewidziałem jakieś rok
        > przed owymi feralnymi wyborami. Po prostu założenia "programowe" Kaczyńskich
        > musiały dać taki efekt, jaki dały. Nie było innej możliwości.

        Nie pleć, na rok przed wyborami można było najwyżej przewidzieć albo pełne
        zwycięstwo PO albo POPIS.
        Chyba, że jednak jesteś jasnowidzem.
        W takim razie poproszę o wizję przyszłości.

        Możemy porównać z moją, która jest następująca:
        PIS przeżywać będzie jeszcze jakiś czas przejściowe trudności, które nazwałbym
        okresem konsolidacji władzy, ponieważ nie ma wiarygodnych, wartościowych
        współpartnerów.
        Nastąpi jednak proces oczyszczenia i wzbogacenia szeregów PISu o jednostki
        bardziej wartościowe i bardziej wyraziste pochodzące bądź z bazy, bądź z innych
        partii. Ten proces potrwa jeszcze z rok może trochę dłużej.
        PO wykorzystując swoje możliwości medialne będzie starała się zmieszać PIS z ...
        ale ten pozyska dalsze media i dojdzie do prawdziwej wojny medialnej.
        PIS na drodze dalszej eksploatacji projektu solidarnego narodowego państwa
        uruchomi także wielu wyborców, którzy dotąd nie chodzili głosować.
        Do wyborów za trzy lata stanie ze sporą przewagą w opinii publicznej i w
        efekcie uzyska dużą przewagę pozwalającą samodzielnie rządzić lub z pomocą
        małego satelity np. PSLu.
        Rozwijająca się gospodarka spowoduje spadek bezrobocia do bezpiecznej granicy
        5%, co spowoduje wzrost dochodów i nakręci koniunkturę do 8% wzrostu PKB.
        Następne wybory PIS wygra w cuglach głosami zadowolonych pracowników niższego
        szczebla i emerytów. I tak dalej.

        Los PO widzę szaro zdaje się, że wykończy się po paru latach z wycieńczenia.
        SLD pójdzie po rozum do głowy i wyrzeknie się neoliberalnych zasad, oczyści z
        elementów obcych ruchowi lewicowemu, odmłodzi i utworzy prawdziwie lewicową
        formację stanowiącą jedyną realną opozycję z szansami na przejęcie władzy.
        L. Kaczyński będzie prezydentem przez dwie kadencje, a potem przez dwie
        kadencje J. Kaczyński. Daje to razem 20 lat.
        Tyle mniej więcej będzie trwać era Kacza w Polsce, dopóki bracia nie poczują
        się zmęczeni
        i przekażą władzę młodszym z PIS, ci jednak nie sprostają zadaniu i stracą
        władzę na rzecz lewicy.

        P.s.
        Proszę się kłaniać p. Leszkowi Millerowi.
    • kpix Janek,zastanow sie co mowisz... 07.12.06, 12:24
      "tak gigantyczne zadanie jakim jest zmiana patologicznej
      sytuacji"

      Jak sobie wyobrazasz "zmiane patologicznej sytuacji" gdy partia
      Samego Dobra dopuszcza do wladzy partie ludzi z wyrokami (Samoobrona)
      i partie neofaszystow i ignorantow?

      Twoja cudowna partia doprowadzila do powstania wiekszej patologii
      w Polsce, niz miala miejsce...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka