de-de 19.12.06, 12:33 Watek na forum skasowany, co jest, nie bylo zyczen dla jubilatki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pepperoni_prawdziwy Zwierciadło Wenery czy Safony? 19.12.06, 14:08 To drugie by tu bardziej pasowało, ale nasze feministki tkwią po uszy w parafiańszczyźnie ;( Odpowiedz Link Zgłoś
klara551 Re: Zwierciadło Wenery czy Safony? 19.12.06, 15:55 Czego się czepiasz, to nie ten temat. Poczytaj książki pani Janion/dokladnie/i wtedy możesz dyskutować.Czapka z głowy panie pepproni przed wiedzą.Czy p.Janion ma poglądy feministyczne nie tobie oceniać Odpowiedz Link Zgłoś
sunny15 Re: Maria Janion ukoronowana 19.12.06, 16:46 Musieli usunąć, bo by się starsza pani obraziła na gazetę. Nawet wielcy ludzie maja swoje słabości. Gorzej, że te słabości większość społeczeństwa uznaje za niezdrowe. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekzi Re: Maria Janion ukoronowana 19.12.06, 21:01 Reakcja administratorów na dyskusję była studium obłudy: kiedy ktoś wspomniał o pewnych specyficznych upodobaniach (tajemnica poliszynela) - to okazało się, że to Jubilatkę obraża i jest sprawą intymną (a gdzie tu miejsce na filozofię "parad równości"??!!). Z kolei kiedy ktoś przejechał się (każda okazja dobra) po Kaczyńskim za tzw. "Lenina" w rozprawie doktorskiej - przypomniano "Romantyzm, rewolucję, marksizm"... no i wątek stawał się coraz bardziej niewygodny. Wot - zasadzki poprawności. A ja jednak cenię kilka - podkreślam - KILKA książek prof.Janion: nie wątpię, że "Czas formy otwartej" lub "Odnawianie znaczeń" wejdą do kanonu historii literatury. Późniejsze książki mnie nie przekonały. Odpowiedz Link Zgłoś
anty.rydzyk Re: Maria Janion ukoronowana 19.12.06, 23:46 Hmm, no to panowie administratorzy tym czynem dolaczyli do malych kundli, ktore tylko szczekac i gryzc lydki Wielkosci potrafia... Zawsze tak jest, ze Male Wielkosci zazdrosci i pomniejsza ja, bo samo zostac Wielkim szans nigdy nie bedzie mialo. Odpowiedz Link Zgłoś
bjde Re: Maria Janion ukoronowana 19.12.06, 23:30 skasowany - obraża nie obraża ... upodobania? czy woli barszcz czy rybną? A kogo to, na milość ,,, jakąs tam ... obchodzi? czy dla forumowicza nie jest ważne to co SOBĄ Pani Profesor reprezentuje - choćby nie zgadzał się z Jje pogladami? Czy nie widzi, ze nie chodzi Jej o małe , wredne plotkarstwo, ani o bujanie w obłokach, ale że z szacunkiem dla wszsytkich ludzi mocno tzryma sie ziemi i do filozofii, polityki, etyki, romantyzmu podchodzi przede wzystkim zdroworozsądkowo? Jestem 50-latką ze średniej wielkości miasta, gdzieś na prowincji. ale, czytając teksty, słuchając wypowiedzi pani Profesor mam wrażenie, jakbym wreszcie słyszala, czytała kogoś NORMALNEGO, kogoś, kto nie walczy o nie- wiadomo-co - ale po prostu widzi jak jest i to w normalnych słowach przekazuje. Można się z Nią zgadzać, albo nie. Ale "skręcanie" Jej tekstów i czytanie ich w kontekście "ideolo" świadczy o bardzo kiepskim ich rozumieniu , i o ich "inaczej" rozumieniu. Na pewno nie obiektywnym . Sto lat! Odpowiedz Link Zgłoś