Dodaj do ulubionych

Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spokój!

20.12.06, 19:20

Ciekawe co na to komisarz Ryba ;)

widziałem orła cień.....
Obserwuj wątek
    • poszeklu Swieta Polakow bez karpia, ale my po zydowsku 20.12.06, 19:27
      Wy mozecie karpia nie jesc w wasze Bozenarodzenie,
      ale my karpia po zydowsku, na slodko musimy, bez
      tego ani rusz.
      Haselka sa dobre dla glupich. Gazetka ma ich caly zapas.
      • ya_basta Re: Swieta Polakow bez karpia, ale my po zydowsku 20.12.06, 20:28
        niewiarygodny wariat
    • elpooho Re: Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spok 20.12.06, 19:35
      A po czorta kupować żywe ryby? W dzisiejszych czasach przecież istnieją chyba
      technologie pozwalające mięsu zachować świeżość przez kilka dni? Może by tak
      zacząć sprzedawać ryby z chłodni? A może nawet (nie, to już chyba
      science-fiction) wykładać je w sklepach na lodzie?
      • maaac Re: Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spok 20.12.06, 21:39
        > W dzisiejszych czasach przecież istnieją chyba
        > technologie pozwalające mięsu zachować świeżość przez kilka dni?
        To jest właśnie science-fiction. Zawsze będą "identyczne ze świeżymi", a nie
        świeże.
      • bernard.gui Re: Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spok 20.12.06, 22:19
        > Może by tak
        > zacząć sprzedawać ryby z chłodni? A może nawet (nie, to już chyba
        > science-fiction) wykładać je w sklepach na lodzie?

        ta ryba będzie świeża tylko z nazwy/reklamy...
        ale oczywiście nie zabraniam Ci kupować takich ryb jakie lubisz :P
        liczę na to samo z Twojej strony.

        PS uprzedzając atak w stylu: "zabij kurę lub świnię ciekawe czy będzie Ci
        smakować!", odpowiadam: rosół z kury zabitej własnoręcznie bardzo mi smakował
        smakował.

        --
        ONLY CAPITALI$M
      • killarney5 Rybi horror 20.12.06, 23:51
        > A po czorta kupować żywe ryby?

        Dokładnie. Jakoś na codzień kupujemy różne świeże , ale martwe juz ryby - więc
        dlaczego z okazji Bożego Narodzenia musimy kupić żywą i ją zamordować? Kiedyś
        ja też tak robiłam - do czasu, gdy kiedyś ryba po zabiciu i pokrojeniu w
        dzwonka zaczeła mi skakać po patelni podczas smażenia. To był po prostu horror.
        Wtedy zrozumiałam, co robię - i nigdy już nie kupiłam zadnej żywej ryby. Choć
        bynajmniej wegetarianką nie jestem - ale na role bozonarodeniowego kata się nie
        piszę.
        • koczisss Re: Rybi horror 20.12.06, 23:53
          killarney5 napisała:

          > > A po czorta kupować żywe ryby?
          >
          > Dokładnie. Jakoś na codzień kupujemy różne świeże , ale martwe juz ryby - więc
          > dlaczego z okazji Bożego Narodzenia musimy kupić żywą i ją zamordować? Kiedyś
          > ja też tak robiłam - do czasu, gdy kiedyś ryba po zabiciu i pokrojeniu w
          > dzwonka zaczeła mi skakać po patelni podczas smażenia. To był po prostu horror.
          >
          > Wtedy zrozumiałam, co robię - i nigdy już nie kupiłam zadnej żywej ryby. Choć
          > bynajmniej wegetarianką nie jestem - ale na role bozonarodeniowego kata się nie
          >
          > piszę.
          >

          Z te go wniosek!

          Jak nie umie się uśmiercać ryby, to za to się nie bierze!!!!!!
    • kwakwarakwa Święto Dziękczynienia: Uwolnić indyki? 20.12.06, 19:46
      nie mogę się już doczekać dnia, w którym zjemy pierwszego ekologa z rusztu!
      Bezsprzecznie najlepsza jest kaczka w buraczkach.
      НУ! ПОГОДИ!
    • rmichal2 Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spokój! 20.12.06, 19:49
      "Karpie choć nie wydają dźwięków, to poranione i stłoczone w sklepowych
      pojemnikach przeżywają męczarnie". Do ziemniaków i kapusty też można to
      odnieść. Wręcz powiem, że kapusta ma jeszcze gorzej bo jest pośmiertnie
      sztakowana i dodatkowo dręczona przez utopienie zszatkowanych części swojego
      organizmu w occie.

      Także najlepiej na wigilię podać samą wodę. Niech ekolodzy wezmą się za
      zbieranie śmieci w lasach.
      • sterridder Re: Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spok 20.12.06, 20:31
        wyjątkowo zabawne. Boki zrywać
        • rmichal2 To jeszcze coś 20.12.06, 20:50
          do śmiechu. Każdego roku pod moim oknem odbywa się krwawa masakra kosiarką
          mechaniczną. Jest to tzw "koszenie trawy" Tysiące biednych roślinek trawiastych
          zostają wycięte w jednej chwili. Ślady ich rozrzuconych zielonych ciał widać
          nawet przez kilka dni. Jak można pozwolić na tak okrutne traktowanie trawy.

          PS. Grzyby też musiały pewnie przejść niezłą meczarnię zanim trafiły do bigosu.
          • koczisss Re: To jeszcze coś 20.12.06, 23:55
            A w dodatku w tej trawie były tysiące owadów, które zginęły śmiercią tragiczną:)
        • rmichal2 Kolejny przykład 20.12.06, 20:53
          Każdego roku pod moim oknem odbywa się krwawa masakra kosiarką mechaniczną.
          Jest to tzw "koszenie trawy" Tysiące biednych roślinek trawiastych zostają
          wycięte w jednej chwili. Ślady ich rozrzuconych zielonych ciał widać nawet
          przez kilka dni. Jak można pozwolić na tak okrutne traktowanie trawy.

          PS. Grzyby też musiały pewnie przejść niezłą meczarnię zanim trafiły do bigosu
      • mebcia Karp nie ziemniak, panie drogi 20.12.06, 21:19
        Karp nie ziemniak - jest zwierzeciem, co wiecej kregowcem - tak samo jak pies,
        swinia, czlowiek. Uklad nerwowy karpi i ich sposob odczuwania bolu zblizone sa
        do budowy oraz zdolnosci odczuwania zwierzat ladowych, takich jak ssaki.
        Niestety, poniewaz przyszlo im zyc w absolutnie odmiennym srodowisku i przyjac
        forme doskonala dla tegoz srodowiska (czyli zupelnie nie czlekoksztaltna), oraz
        poniewaz nie wyksztalcily w sobie (zbednej dla ich srodowiska a niezbednej jak
        widac dla naszego) sposobu komunikowania zblizonego do naszego, poziom ich
        rozwoju jest na kazdym kroku ignorowany przez najwiekszych antropocentrystow.

        Ludziom wydaje sie po prostu, ze jak nie krzyczy, to nie czuje. Blednie, niestety.
        • rmichal2 Rosiczka też nie jest 20.12.06, 21:55
          wegetarianką. Żywi się owadami.
        • ouimet Re: Karp nie ziemniak, panie drogi 20.12.06, 23:11
          mebcia napisała:

          > Ludziom wydaje sie po prostu, ze jak nie krzyczy, to nie czuje. Blednie, nieste
          > ty.

          mimo Twojej rozpaczy bede nadal dusil pchly,niezaleznie od tego,czy sie beda
          darly czy nie.
          Uwielbiam idiotyczne dyskusje.:)
    • hobbitfrodo dajcie spokój :D 20.12.06, 19:51
      ludzie uspokujcie się
      karp jest smaczny i ja lubię
      co ja na to poradzę
      to może świń i kurczaków też nie jedzmy??
      be-ze-dura!!!!!
      • sterridder Re: dajcie spokój :D 20.12.06, 20:26
        aj akurat nie lubię, ale nie o to chodzi :-)
        Nie kupuj żywego! Ludzie nie umieją profesjonalnie zabijać, w tym cały
        problem...
        • bernard.gui Re: dajcie spokój :D 20.12.06, 22:03
          a np. trucie szczurów w piwnicy to jest profesionalne zabijanie, czy nie?

          --
          ONLY CAPITALI$M
        • koczisss Re: dajcie spokój :D 21.12.06, 00:00
          sterridder napisał:

          > aj akurat nie lubię, ale nie o to chodzi :-)
          > Nie kupuj żywego! Ludzie nie umieją profesjonalnie zabijać, w tym cały
          > problem...

          Jak ktoś nie umie zabijać, to niech kupuje trupa, proste?
    • wirusx Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spokój! 20.12.06, 20:07
      No to świniom (oprócz tych z seksskandalu) także dajmy spokój i szyneczkę z
      chrzanikiem skreślmy jako drugą. To, że świnki są zabijane wcześniej niż
      karpie, ma jakieś znaczenie? Smierć to śmierć, ale dla katolickich hipokrytów
      jedna jest be, a druga cacy. Wesołych Swiat?
      • sterridder Re: Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spok 20.12.06, 20:30
        nie prawda. Jest śmierć i śmierć... świnie są zabijane profesjonalnie w
        rzeźniach. W sumie cierpią dosyć mało - nieporównywalnie w porównaniu
        ze "światecznym" karpiem
        • kamcha84 Re: Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spok 20.12.06, 23:32
          wiesz co??? pieprz*** to ty nie wiesz ze roznego rodzaju zwierzatka typu
          prosiaczki sa zarzynane byle jak i tez dosc nie udolnie??? przeciez jeszcze
          jakos calkiem neidawno o to aferki byly!!! a szczerze to do tego jednka
          prowadzi cywizlizacja! i co mamy przestac jesc??? bo jak tak dalej pojdzie to
          niedlugo i marchewka i jablko beda miala dusze i nie bedzie mozna na nie nawet
          spojrzec bo bedzie ze mamy przeciw nim niecne zamiary!!!
    • aeromonas Re: Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spok 20.12.06, 20:22
      To sobie kupcie żywego kurczaka i żywą świnię, a potem zabijcie tłuczkiem w
      łazience! Ciekawe, czy będzie wam smakowało mięsko. Nie ma chętnych? Natomiast
      karpia męczy się bezmyślnie i barbarzyńsko, bo nie kwiczy i nie ucieka, więc
      ciemny lud myśli (?), ze go nie boli. Tymczasem, niesiony ze sklepu w foliowej
      torebce, a potem położony byle gdzie, karp powoli się dusi (przecież oddycha
      tlenem rozpuszczonym wodzie, a nie atmosferycznym), a w jego ciele rośnie
      poziom hormonów stresu. W końcu w męczarniach umiera. I puknijcie się w czoło -
      rośliny nie mają układu nerwowego i nie odczuwają bólu, a zwierzęta (w tym
      karp) - tak.
      • bernard.gui Re: Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spok 20.12.06, 21:56
        > To sobie kupcie żywego kurczaka i żywą świnię, a potem zabijcie tłuczkiem w
        > łazience!

        gdybym miał taką możliwość to bardzo chętnie bym kupił żywego kurczaka
        (przynajmniej wiedziałbym, że nie jest jego "czwarte życie"...). Propozycja
        zabicia tłuczkiem jest co najmniej kiepska - lepiej nadaje się do tego zwyczajna
        siekiera!

        --
        ONLY CAPITALI$M
        • bernard.gui Re: Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spok 20.12.06, 21:58
          PS co jest złego w zabijaniu zwierząt? przecież wiadomo, że zabiję karpia chcąc
          mu zaoszczędzić bólu! a przy okazji ułatwiając sobie zadanie - ogłuszony nie
          będzie się miotał.
          kupię żywego, bo chcę mieć świeża rybę.

          --
          ONLY CAPITALI$M
          • genyo Re: Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spok 20.12.06, 23:27
            bernard.gui napisał:

            > PS co jest złego w zabijaniu zwierząt? przecież wiadomo, że zabiję karpia
            chcąc
            > mu zaoszczędzić bólu! a przy okazji ułatwiając sobie zadanie - ogłuszony nie
            > będzie się miotał.
            > kupię żywego, bo chcę mieć świeża rybę.

            to samo, co w zabijaniu ludzi. A swojego dziecka bys nie zjadl? Wedzone mogloby
            byc szczegolnie smaczne!
            • misiu-1 Re: Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spok 20.12.06, 23:33
              genyo napisał:

              > to samo, co w zabijaniu ludzi.

              To już jutro zgłoś się do prokuratury i opowiedz o wszystkich zwierzętach,
              jakie w życiu zabiłeś. Z grubsza licząc, jeśli to, co napisałeś, jest prawdą,
              powinno Ci się zebrać dożywocie.
      • ouimet Re: Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spok 20.12.06, 23:05
        Tymczasem, niesiony ze sklepu w foliowej torebce,

        aaa plemniki zamkniete w gumowym uscisku kondoma,badz splywajace jak badz i
        gdzie badz po scianach czy plytkach w lazience?A wytryski u mlodocianych
        samogwalcicieli? Tutaj dopiro taki "czleczek" cierpi,a Wy o rybach-czyli o
        zapachu nie podmywajacych sie dziewczyno-bab.





        a potem położony byle gdzie, karp powoli się dusi (przecież oddycha
        > tlenem rozpuszczonym wodzie, a nie atmosferycznym), a w jego ciele rośnie
        > poziom hormonów stresu. W końcu w męczarniach umiera. I puknijcie się w czoło -
        >
        > rośliny nie mają układu nerwowego i nie odczuwają bólu, a zwierzęta (w tym
        > karp) - tak.
      • koczisss Re: Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spok 21.12.06, 00:02
        aeromonas napisała:

        > To sobie kupcie żywego kurczaka i żywą świnię, a potem zabijcie tłuczkiem w
        > łazience! Ciekawe, czy będzie wam smakowało mięsko. Nie ma chętnych? Natomiast
        > karpia męczy się bezmyślnie i barbarzyńsko, bo nie kwiczy i nie ucieka, więc
        > ciemny lud myśli (?), ze go nie boli. Tymczasem, niesiony ze sklepu w foliowej
        > torebce, a potem położony byle gdzie, karp powoli się dusi (przecież oddycha
        > tlenem rozpuszczonym wodzie, a nie atmosferycznym), a w jego ciele rośnie
        > poziom hormonów stresu. W końcu w męczarniach umiera. I puknijcie się w czoło -
        >
        > rośliny nie mają układu nerwowego i nie odczuwają bólu, a zwierzęta (w tym
        > karp) - tak.

        A śledzie jak giną po wyciągnięciu z morza?
        Czy one nie duszą się?
    • tewux Pytanie 20.12.06, 20:25
      Skąd oni wiedzą co czuje taki karp?
      Według mnie karpie są zbyt prymitywne żeby odczuwać ból jako taki, a na pewno
      nie zdają sobie sprawy z tego co sie z nimi dzieje.
      Moi drodzy ekolodzy, KARP TO JEDZONKO. :)
      Zamiast organizować takie manifestacje, mogli by ratować ludzi lub choćby
      protestować przeciw zabijaniu noworodków w Chinach.
      A nie przeciw zabijaniu karpi :|
      • sterridder Re: Pytanie 20.12.06, 20:28
        niedawno czytałem wywiad z biologiem, który mówił, ze karp ma bardzo rozwinięty
        system nerwowy. Skoro tak, to odczuwa ból tak, jak inne kregowce...
        Nie chodzi o to, żeby nie jeść karpii. Chodzi o to, żeby skończyć z głupią
        tradycją kupowania karpii żywych i wykańczania ich domowym sposobem
        • tewux Re: Pytanie 20.12.06, 20:43
          Wszystko jest naciągane.
          Biologiem nie jestem, nie mam zielonego pojęcia jak czuje ryba i co ją to, że
          coś ją boli.

          Jedno wiem na pewno ludzie sie teraz bardziej przejmują losem zwierząt niż ludzi.
          • sterridder Re: Pytanie 20.12.06, 20:46
            Czy przejmowanie się losem zwierząt przeszkadza w jakikolwiek sposób w
            przejmowaniu się losem ludzi?
            • tewux Re: Pytanie 20.12.06, 20:54
              Teoretycznie nie. Ale po co sie bzdurami zajmować.
              Ludzi chyba potrafią myśleć, i jeśli nie potrafią szybko bezstresowo ubić
              karpia, to niech kupią już ubitego, albo sprzedawce o to poproszą.
              Są dziesiątki ważniejszych spraw, przeciw którym można by protestować.
              • mebcia Re: Pytanie 20.12.06, 21:28
                Jak widac, ludzie nie do konca potrafia myslec. Nawet sprzedawcy nie potrafia
                ryb odpowiednio usmiercic. Zeby zrozumiec ich glupote wystarczy zauwazyc, ze
                pakuja zywe ryby do reklamowek.
              • kamilahelena Re: Pytanie 20.12.06, 21:28
                Tewux - czy uwazasz, ze cierpienie jest bzdura? czy tez jest bzdura wtedy tylko
                gdy dotyczy ono innej niz czlowiek zyjacej istoty? bo chyba nie zaprzeczysz,
                ze karp jest zywym organizmem? i czy uwazasz, ze zakupienie niezywego karpia
                ogranicza twoja tradycje? czy tez to, ze nie mozesz mu przylozyc tluczkiem
                przez leb?
                • bernard.gui Re: Pytanie 20.12.06, 22:27
                  a zabijanie pająków czy szczurów to co?
                  ci co zabijają pająka nieprofesjonalnie (np. gazetą) są zwykłymi zabójcami!!!!
                  pająk też odczówa ból! może troche inaczej niż karp, zupełnie inaczej człowiek
                  ale czy można to w ten sposób stopniować. czy np. człowieka uśpionego można
                  zabić, bo nie odczuwa bólu?
                  trzeba pamiętać, że szczury stasznie cierpią (zjadane przez koty, trute przez
                  ludzi)!
                  Towarzysze walczmy o prawa szczurów!
                  Obrońcy "praw zwierząt" całego świata łączcie się!!

                  --
                  ONLY CAPITALI$M
        • pies_na_lewizne Re: Pytanie - Odpowiedz 20.12.06, 23:22
          sterridder napisał:

          > Nie chodzi o to, żeby nie jeść karpii. Chodzi o to, żeby skończyć z głupią
          > tradycją kupowania karpii żywych i wykańczania ich domowym sposobem

          Moze tobie nie chodzi aby nie jesc karpi.

          Ale wpisz w Google "Stowarzyszenia Empatia" i zobaczysz ze okreslaja sie jako

          "Ogólnopolska organizacja walcząca o prawa zwierząt, w tym ludzi. Członek
          Międzynarodowej Unii Wegetariańskiej."

          Takze wpisz "Fundacja Viva!"... W Wikipedii jest okreslana jako "Fundacja
          Viva! Akcja dla zwierząt (ang. Vegetarians' International Voice For Animals,
          międzynarodowy głos wegetarian w sprawie zwierząt)".

          A wiec nawet jesli obecnie chodzic im moze o barzdziej humanitarne traktowanie
          karpi, docelowo chca przeciagnac ludzi na wegetarianizm, veganizm, a co za tym
          idzie do religii/duchowosci Dalekiego Wschodu.

          Maja oczywiscie prawo to propagowac ale dobrze jest wiedziec o co tak NAPRAWDE
          im chodzi.
        • koczisss Re: Pytanie 21.12.06, 00:08
          sterridder napisał:

          > niedawno czytałem wywiad z biologiem, który mówił, ze karp ma bardzo rozwinięty
          >
          > system nerwowy. Skoro tak, to odczuwa ból tak, jak inne kregowce...
          > Nie chodzi o to, żeby nie jeść karpii. Chodzi o to, żeby skończyć z głupią
          > tradycją kupowania karpii żywych i wykańczania ich domowym sposobem

          A widziałeś karpie wykańczane sposobem sklepowym?
          Bo ja tak!
          Gdybym miał takie coś zjeść, to musiałbym być co najmniej desperatem!
          Karp był pokrojony w dzwonka i leżał w lodzie, ale niestety jego mięso zamiast
          być białe, było krwistoczerwone!
          Wniosek?
          Karp był zabity źle, nie profesjonalnie i śmiem twierdzić, ze był cięty na żywca!

          Jak zabijam karpia w zaciszu domowym, to jego męczarnia trwa nie dłużej jak
          kilka sekund, zresztą tyczy się to każdej ryby!
          Jeśli ktoś nie potrafi tego robić, to niech kupuje padlinę i ryzykuje zatrucie!
      • koczisss Re: Pytanie 21.12.06, 00:05
        tewux napisał:

        > Skąd oni wiedzą co czuje taki karp?
        > Według mnie karpie są zbyt prymitywne żeby odczuwać ból jako taki, a na pewno
        > nie zdają sobie sprawy z tego co sie z nimi dzieje.
        > Moi drodzy ekolodzy, KARP TO JEDZONKO. :)
        > Zamiast organizować takie manifestacje, mogli by ratować ludzi lub choćby
        > protestować przeciw zabijaniu noworodków w Chinach.
        > A nie przeciw zabijaniu karpi :|

        Jeśli piszesz to co myślisz, to jesteś głąb!
        Tak nie jest świadomy, bo ryby nie mają samoświadomości, ale ból czują tak jak TY!
    • jakeww Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spokój! 20.12.06, 20:25
      taka hekatomba jednego gatunku w takim dniu....
      i te barbarzyńskie warunki transportu
      • fiedor88 Daj karpiowi święty spokuj! 20.12.06, 20:48
        Po części mają rację. Sam byłem świadkiem jak traktuje się te zwierzęta w sklepach - ciasno ułożone jeden na drugim w niewielkiej ilości brudnej wody czekają na śmierć...
        Moim zdaniem powinno się je sprzedawać już zabite. Na pewno krócej by się męczyły.
      • koczisss Re: Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spok 21.12.06, 00:11
        jakeww napisał:

        > taka hekatomba jednego gatunku w takim dniu....
        > i te barbarzyńskie warunki transportu

        A nie po to są hodowane?
    • gimah Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spokój! 20.12.06, 20:34
      przy wielu okazjach jada się ryby, czasami bez okazji:) Dlaczego w Wigilię
      powinno się???
      • mebcia Re: Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spok 20.12.06, 21:29
        Bo tylko w Wigilie masowo sprzedaje sie zywe karpie, lamiac przy tym mnostwo
        artykulow ustawy o ochronie zwierzat.
        • bernard.gui Re: Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spok 20.12.06, 22:10
          ja wczoraj gazetą zabiłem naprawdę sporego pająka... niestety nie udało mi się
          go uśmiercić za pierwszym trafieniem :-/
          musialem jeszcze 3 razy poprawić (goniąc go po całym mieszkaniu)...
          jakie ustawy o ochronie zwierząt reguluą zabijanie pająków?
          czy powinienem go uśmiercić w jakiś berdziej humanitarny sposób? czy są już
          specjalistyczne urządzenia do bezbolesnego uśmiercania os, pająków, szczurów??
          oczywiście nie ma różnicy pomiędzy zabiciem pająka a człowieka, co nie? nie
          możemy uważać czycia pająka za gorsze z tego powodu, że pająk nie krzyczy z bólu!!
          pzdr. dla wszystkich towarzyszy walki o "prawa zwierząt"

          --
          ONLY CAPITALI$M
        • ouimet Re: Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spok 20.12.06, 23:14
          mebcia napisała:

          > Bo tylko w Wigilie masowo sprzedaje sie zywe karpie, lamiac przy tym mnostwo
          > artykulow ustawy o ochronie zwierzat.

          to karp jest zwierzeciem?
          Kurde,cos przespalem w temacie .
          • koczisss Re: Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spok 21.12.06, 00:15
            ouimet napisał:

            > mebcia napisała:
            >
            > > Bo tylko w Wigilie masowo sprzedaje sie zywe karpie, lamiac przy tym mnos
            > two
            > > artykulow ustawy o ochronie zwierzat.
            >
            > to karp jest zwierzeciem?
            > Kurde,cos przespalem w temacie .
            >
            >

            A niby czym jest?
    • w.s3 Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spokój! 20.12.06, 21:31
      Cały rok można kupić karpia a tylko przed świętami ekolodzy organizują
      protesty.Może uda się wyciągnąc kasę od producentów ryb? Najfajniej
      protestowali przeciwko budowie centru handlowego przy Rondzie Babka.Jak dostali
      kasę od inwestora to zaczeli popierać budowę.Żałosne palanty.
      • mebcia Re: Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spok 20.12.06, 21:41
        Nie zycze sobie nazywania mnie zalosnym palantem.

        Autor posta wykazal sie daleko idaca ignorancja. "Ekoterrorysci" to nie
        "ekolodzy", sa to dwie zupelnie rozne rzeczy, a takie uogolnienia sa mylne i razace.
    • gmanchuel Indyk 20.12.06, 21:50
      W innych krajach (np. w Wielkiej Brytanii i we Francji) sie je indyka na swieta.
      • star15 Re: Indyk 20.12.06, 21:56
        gmanchuel napisał:

        > W innych krajach (np. w Wielkiej Brytanii i we Francji) sie je indyka na
        swieta

        Kto je ten je ,sa tacy co nie jedza.No i juz widac rezultaty polskiej emigracji
        zarobkowej-juz wiedza ,ze gdzies karpia ani bigosu ani bialej kielbaski i
        szynki nie jedza !
        • enedue3 Gdzie ci ludzię się lęgną 20.12.06, 22:11
          z takimi poglądamy?
          Lewactwo wokół się co raz bardziej panoszy.Jak nie parady homsiów wszelkiej
          maści to znów obrońcy ryb, psów, kotów, koni. Czekam kiedy będą protestować
          przeciw cięciu żywych kwiatów.
    • jan.kulczyk Re: Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spok 20.12.06, 22:11
      Puknij się jeden z drugim karpi kochasiu w swój rybi łeb i zastanów lepiej nad losem milionów kurczaków z obrzynanymi dziobami, tysięcy świń trzymanych po 10 na metrze kwadratowym, kur unurzanych we własnych odchodach i spędzających całe swe krótkie życie w bezruchu czy poprawą warunków innych zwierząt hodowlanych w Polskich zakładach, zamiast nad głupim karpiem, który prowadzi cały rok rajski żywot, a że w Wigilię w łeb dostanie? Jego sprawa.
      Nie lubię karpia, nie jadam prawie żadnych ryb, ale to naprawdę idiotyzm.
      • pirulo Re: Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spok 20.12.06, 22:26
        100% racji. Najbardziej mi się podoba debilizm jednej z organizacji, która
        karpie hodowlane kupuje i wypuszcza do naturalnych zbiorników wodnych. Okazuje
        się, bowiem, że karpie takie mają znikomą, szanse na przeżycie w naturalnych
        warunkach i szybko giną. Paranoja!
        • koczisss Re: Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spok 21.12.06, 00:18
          pirulo napisał:

          > 100% racji. Najbardziej mi się podoba debilizm jednej z organizacji, która
          > karpie hodowlane kupuje i wypuszcza do naturalnych zbiorników wodnych. Okazuje
          > się, bowiem, że karpie takie mają znikomą, szanse na przeżycie w naturalnych
          > warunkach i szybko giną. Paranoja!

          Dokarmiają szczupaki:)
    • zielona.gumka Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spokój! 20.12.06, 22:29
      Nie chodzi chyba o to, zeby nie zabijac karpi w ogole, tylko w taki sposób! Nie
      każdy zaniesie tego karpia jak najszybciej do domu a potem zabije w odpowiedni
      sposób. Slyszalam o takich co po prostu wypuszczaja wodę z wanny...

      Rok temu widzialam coś takiego w supermarkecie - sprzedawczyni wyławiala karpia
      spośród innych z jakijś wanny i wyskoczył jej na podłogę.
      Karp oczywiście zacząl skakać itd. Patrzylam na ludzi - dla wszystkich byla to
      super zabawa i śmiech!
      A gdyby to były jakieś, dajmy na to, króliczki czy inne zajączki, które
      przerażone w takiej sytuacji zaczęlyby piszczec, uciekać (no i jeszcze dusić
      się co nieco). Wtedy byłoby - ojejuuuuu, jakie biedne króliczkiiii!
      A taki karp to niby co innego czuje? Tyle ze nie piszczy, nie zrobi
      zadnej "miny" itd. Ma o tyle gorzej, ze to nie jest srodowisko w ktorym mu sie
      latwo oddycha i porusza...
      A ludzie są tacy bez wyobraźni.
      Daleka jestem od skupiania się na problemach karpi, bo jest wiele innych
      poważniejszych. No ale - po co tak, skoro można inaczej?
    • stasiek33 Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spokój! 20.12.06, 22:35
      A co z krową?
    • mitreades Do mięsożerców 20.12.06, 22:43
      Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
      Do mięsożerców

      Dla nich ryby skrzelami pracują w szafliku,
      mając na ustach ciszę i krwawiące rany.
      Dla nich kuchnia rozbrzmiewa od wrzasku i krzyku
      gardzieli podrzynanych i szyj ukręcanych.

      Oni to piją grozę z krwią zabitej kaczki
      i warzą głowy dzieci: zadziwionych cieląt.
      Wypruwają wnętrzności, krzycząc: flaczki, flaczki,
      i jedzą je w niedziekę, z rodziną się dzieląc.

      Lubią wody na smaku bezradnych piszczeli,
      wszechzwierzęce girlandy cynicznej kiełbasy,
      krwawe raki z piekielnej wyjęte kąpieli
      i baraniego ciała brązowe atłasy.

      Rozsmarowują trupy na niewinnym chlebie,
      obwąchują zająca, czy aby dość skruszał.
      z martwym ozorem w zębach czują się jak niebie,
      i do cudzego mózgu śmieje się im dusza.

      Pożerają, dymiący, jak nowe cmentarze,
      te stroskane przystawki, te gorzkie potrawy -
      Karki im nabrzmiewają, obwisają twarze,
      na których śmieszek hieny zawita trupawy.

      Po pięknookiej sarnie nie noszą żałoby,
      ale żrą ją na stypie, w dzień pogrzebu radcy,
      i zezują miłośnie do gęsiej wątroby,
      bujni brzuchem jedynie, a łysiną gładcy,
      a twardzi tylko sercem - i w całej stolicy
      głośni - ale mlaskaniem, smętni biesiadnicy.
    • pies_na_lewizne Daj karpiowi święty spokój! Jedzmy obroncow karpia 20.12.06, 22:55
      > Tradycja spożywania tej ryby w Wigilię jest dość młoda i powinna być
      > zmieniona - powiedział dziennikarzom Cezary Wyszyński z Fundacji "Viva!".

      Zgoda. Natomiast tradycja protestowania przeciw jedzeniu karpia na Wigilie jest
      jeszcze mlodsza i zapozyczona z Zachodu.

      Jak juz zapozyczac to zapozyczac. Np. w Afryce tradycja ludozerswtwa jest nie
      tylko bardzo stara, ale i zamierajaca.

      Proponuje zamienic dosc mloda tradycje spozywania karpia na Wigilie ozywiajac
      bardzo stara tradycje ludozerstwa i zamiast karpia spozywac np. obrońcow
      zwierząt z Fundacji "Viva!" i Stowarzyszenia Empatia.
      • fiona_mr Re: Daj karpiowi święty spokój! Jedzmy obroncow k 20.12.06, 23:20
        Nie wszystko co przychodzi z Zachodu jest złe. Zwalczać trzeba głupie narodowe
        tradycje. A ja ci zycze, zebys sie zadławił oscią od karpia.
        • pies_na_lewizne Re: Daj karpiowi święty spokój! Jedzmy obroncow k 20.12.06, 23:25
          fiona_mr napisała:

          > A ja ci zycze, zebys sie zadławił oscią od karpia.

          Skad w Tobie tyle nienawisci i ekstremizmu?

          Kochasz karpie ale nienawidzisz ludzi, tak?
    • mordzinass Palnijcie się w te puste łby- lewackie osły!!! 20.12.06, 23:05
      Pochylacie się nad losem wybranego gatunku ryby...

      Przecież to jakiś kosmiczny absurd!!!!!

      Ryby i zwierzeta są stworzone by służyć człowiekowi.

      Człowiek powinien oszczędzać cierpienia stworzenim ,które mu służą. To
      oczywiste.

      Urządzanie tych debilnych prostestów nad losem jakiejś tam ryby
      jest tak głupie i świadczy o całkowitym wypraniu z mózgu ludzi
      którzy uczestniczą w tych idiotycznych zdarzeniach.

      Puknijcie sie pojeby w łeb!!!

      • fiona_mr Ty się puknij w swój łeb prawicowy p.j.b,e 20.12.06, 23:15
        Problem w tym, że ludzie nie jedzą karpia bo są głodni, tylko dlatego że taka
        jest polska idiotyczna, krańcowo idiotyczna tradycja. Głupie tradycje trzeba
        zwalczać.
        • misiu-1 Re: Ty się puknij w swój łeb prawicowy p.j.b,e 20.12.06, 23:30
          fiona_mr napisała:

          > Problem w tym, że ludzie nie jedzą karpia bo są głodni, tylko dlatego że taka
          > jest polska idiotyczna, krańcowo idiotyczna tradycja.

          Oczywiście, że są głodni i dlatego jedzą karpia. Tradycja ma wpływ nie na to,
          że jedzą, choć są niegłodni, tylko na to, że jedza akurat karpia, a nie np.
          świnię. I jest to w takim razie mądra tradycja, bo zastąpienie choć raz na
          jakiś czas świni rybą jest korzystne dla zdrowia.

          > Głupie tradycje trzeba zwalczać.

          Głupie być może tak. Ta nie jest głupia.
        • pies_na_lewizne Re: Ty się puknij w swój łeb prawicowy p.j.b,e 20.12.06, 23:37
          fiona_mr napisała:

          > Problem w tym, że ludzie nie jedzą karpia bo są głodni, tylko dlatego że taka
          > jest polska idiotyczna, krańcowo idiotyczna tradycja. Głupie tradycje trzeba
          > zwalczać.

          a dlaczego uwazasz ze tradycja jedzenia kapri jest "glupia"?
          a moze Ty jestes "glupia" uwazajac piekna polska tradycje za "glupia"?

          jak jestes wegetarianka czy weganka i przedkladasz tradycje Dalekiego Wschodu
          nad tradycje polskie to mnie to wisi, ale dlaczego mowisz ze ta polska tradycja
          jest "glupia"?
          • koczisss Re: Ty się puknij w swój łeb prawicowy p.j.b,e 21.12.06, 00:30
            pies_na_lewizne napisał:

            > fiona_mr napisała:
            >
            > > Problem w tym, że ludzie nie jedzą karpia bo są głodni, tylko dlatego że
            > taka
            > > jest polska idiotyczna, krańcowo idiotyczna tradycja. Głupie tradycje trz
            > eba
            > > zwalczać.
            >
            > a dlaczego uwazasz ze tradycja jedzenia kapri jest "glupia"?
            > a moze Ty jestes "glupia" uwazajac piekna polska tradycje za "glupia"?
            >
            > jak jestes wegetarianka czy weganka i przedkladasz tradycje Dalekiego Wschodu
            > nad tradycje polskie to mnie to wisi, ale dlaczego mówisz ze ta polska tradycja
            >
            > jest "glupia"?

            Ale na tym dalekim wschodzie w Chinach wszystko jedzą co nie zdąży na drzewo
            spie..ć:)
            Tam się nie przejmują niczym, jedzą też żywe stworzonka!
            Zresztą, co tu daleko sięgać, wystarczy zajrzeć do cywilizowanej Francji, gdzie
            się je na żywca ostrygi, uprzednio skrapiając je sokiem z cytryny.
            To dopiero barbarzyństwo!
            • pies_na_lewizne Zwalczac trzeba sekty pozujace na obroncow zwierzt 21.12.06, 06:56
              koczisss napisał:

              > Ale na tym dalekim wschodzie w Chinach wszystko jedzą co nie zdąży na drzewo
              > spie..ć:)

              A niech sobie Stowarzyszenia Empatia i Fundacja "Viva!" wierza w co chca, moga
              szerzyc swoje idee wegetarianizmu, weganizm, religie dalekiego Wschodu a nawet
              wiare w Marsjan jesli maja ochote.

              Co wqrwia to to, ze robie to pod przykrywka "troski o zwierzeta ryby ptaki itp".

              Dlaczego nie podejsc do swojej misji uczciwie i otwarcie mowic "jedzenia miesa
              jest zle, przechodzcie na wegetarianiz i weganizm, religia katolicka jest
              religia falszywa, Chrystus nie jest zbawicielem, guru taki a tak was zbawi,
              przechodzcie na joge czy buddyzm, shintoizm czy hinduizm, itd it..."

              Przynajmniej to byloby uczciwe a nie takie zachodzenie od tylu jak Lyzwinski
              Anete K.

              Jak mozna "prawde" glosic w sposob przewrotny, chytry i manipulatorski?

              Tak dzialaja sekty a nie ludzie uczciwi.

              A na dodatek ta oto forumowiczka napisala "taka jest polska idiotyczna,
              krańcowo idiotyczna tradycja. Głupie tradycje trzeba zwalczać."

              Ja raczej uwazam ze zwalczac trzeba sekty ktore manipuluja i obrazaja pozujac
              na obroncow praw zwierzat.
        • koczisss Re: Ty się puknij w swój łeb prawicowy p.j.b,e 21.12.06, 00:27
          fiona_mr napisała:

          > Problem w tym, że ludzie nie jedzą karpia bo są głodni, tylko dlatego że taka
          > jest polska idiotyczna, krańcowo idiotyczna tradycja. Głupie tradycje trzeba
          > zwalczać.

          A ja czasem jadam karpie poza sezonem świątecznym, jak nazwiesz to?
          Na Wigilię nie wolno, a później tak?
          Zresztą nie przywiązuję wagi do żadnej tradycji, a jedzenie karpia w Wigilię
          jest po prostu kolejną świetną okazją, aby zjeść tą rybę, która zresztą mi smakuje!

          Kiedyś często wędkowałem i zabijałem ryby, czasem nie od razu, a czasem później,
          niekiedy same zdychały z braku tlenu!
          Czyni to ze mnie barbarzyńcę?

          Nie mówię, że kocham to zajęcie, ale niestety, na żywca jeść nie będę!
      • pies_na_lewizne Re: Palnijcie się w te puste łby- lewackie os 20.12.06, 23:34
        mordzinass napisała:

        > Pochylacie się nad losem wybranego gatunku ryby...
        >
        > Przecież to jakiś kosmiczny absurd!!!!!
        >
        > Ryby i zwierzeta są stworzone by służyć człowiekowi.
        >
        > Człowiek powinien oszczędzać cierpienia stworzenim ,które mu służą.
        > To oczywiste.
        >
        > Urządzanie tych debilnych prostestów nad losem jakiejś tam ryby
        > jest tak głupie i świadczy o całkowitym wypraniu z mózgu ludzi
        > którzy uczestniczą w tych idiotycznych zdarzeniach.
        >
        > Puknijcie sie pojeby w łeb!!!
        >

        Oni sa wegetarianami i weganami a wiec nie tylko ze nie jedza miesa i ryb ale
        uznaja je za rownowazne z ludzmi ;)
      • koczisss Re: Palnijcie się w te puste łby- lewackie os 21.12.06, 00:23
        Niech zaczną protestować przeciw lwom, które to na żywca jedzą antylopy, albo
        krokodylom, które czynią to w jeszcze bardziej drastyczny sposób!

        A czy ci obrońcy widzieli jak kot zabija mysz?
        Najpierw ją złapie, przetrąci jej kręgosłup, tak, aby żyła, ale nie mogła
        uciekać, a później bawi się swym trofeum, podrzuca do góry itd., mysz w tym
        momencie bardzo piszczy!
        No i co obrońcy uciśnionych powiecie?
        Nauczcie koty humanitarnego uśmiercania!
    • b4rt3q Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spokój! 20.12.06, 23:05
      tyle ludzi gine na drogach i nikt przeciwko temu nie protestuje. eźcie sie wy
      ludzie za coś pożyteczniejszego
      • zielona.gumka Re: Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spok 20.12.06, 23:15
        b4rt3q napisał:

        > tyle ludzi gine na drogach i nikt przeciwko temu nie protestuje. eźcie sie wy
        > ludzie za coś pożyteczniejszego

        Ciekawe jak zaprotestować przeciwko ginięciu ludzi na drogach? "Ludzie nie
        gińcie na drogach!".
        Bo to chyba od nich samych najwięcej zależy.
    • ryto4 Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spokój! 20.12.06, 23:17
      a walcie sie oszołomy!!!
    • pies_na_lewizne Prawdziwe cele obu tych organizacji>>>>>>> 20.12.06, 23:29
      Wpisz w Google "Stowarzyszenia Empatia" i zobaczysz ze okreslaja sie jako

      "Ogólnopolska organizacja walcząca o prawa zwierząt, w tym ludzi. Członek
      Międzynarodowej Unii Wegetariańskiej."

      Takze wpisz "Fundacja Viva!"... W Wikipedii jest okreslana jako "Fundacja
      Viva! Akcja dla zwierząt (ang. Vegetarians' International Voice For Animals,
      międzynarodowy głos wegetarian w sprawie zwierząt)".

      A wiec nawet jesli obecnie chodzic im moze o bardziej humanitarne traktowanie
      karpi, docelowo chca przeciagnac ludzi na wegetarianizm, veganizm, a co za tym
      idzie do religii/duchowosci Dalekiego Wschodu.

      Maja oczywiscie swiete prawo to propagowac ale dobrze jest wiedziec o co tak
      NAPRAWDE im chodzi.

      Wesolych Swiat i smacznego karpia ;)!

    • koczisss Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spokój! 20.12.06, 23:50
      Protestowali przeciw meczeniu karpi, a same matołki to robiły, przetrzymując
      karpia w zbyt małym akwarium, stresując go!
    • evito juz sie miesz w tych lepetynach ludziom 20.12.06, 23:58
      co to juz ryb nie mozna jesc , chrystus tez rozmnazal ryby . Kretynstwo kompletne , lepiej pomozcie dziociom w tym czasie i walczcie o sieroty w domach dziecka a nie o karpie.
    • koczisss Re: Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spok 20.12.06, 23:59
      Zastanowiliście się, w jakich to męczarniach giną szprotki, które to później
      spożywacie z puszek, albo inne flądry, czy łososie?
      Wcale nie w mniejszych niż te karpie, a jakoś nikt się nie oburza!

      Oczywiście te słowa kieruję głównie do obrońców karpi, którzy to się tak nad
      nimi litują!
      Wyznajecie widać zasadę, "czego oko nie widzi, tego sercu nie żal"!?
      • pies_na_lewizne Re: Protest w Warszawie: Daj karpiowi święty spok 21.12.06, 00:08
        koczisss napisał:

        > Zastanowiliście się, w jakich to męczarniach giną szprotki, które to później
        > spożywacie z puszek, albo inne flądry, czy łososie?
        > Wcale nie w mniejszych niż te karpie, a jakoś nikt się nie oburza!
        >
        > Oczywiście te słowa kieruję głównie do obrońców karpi, którzy to się tak nad
        > nimi litują!
        > Wyznajecie widać zasadę, "czego oko nie widzi, tego sercu nie żal"!?

        A jak ida na te swoje akcje propagabdowe to po drodze depcza mrowki.
        MORDERCY ;)!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka