Dodaj do ulubionych

Termin ingresu abp. Wielgusa zagrożony?

27.12.06, 07:30
Ot przyszły autorytet moralny dla Polaka.
Obserwuj wątek
    • pies_na_lewizne Nie ma innego wyjscia, trzeba przesunac ingres 27.12.06, 07:38
      Nie ma innego wyjscia, trzeba przesunac ingres.

      Papiez moglby przeciez abp. Glempowi polecic pozostanie na swym stanowisku az
      do wyjasnienia spawy.

      Jaka to roznica?
      • brak_nadziei Terlikowski 27.12.06, 08:03
        czy są jakieś media,w których go nie ma ?
        • frant3 Re: Terlikowski 27.12.06, 08:26
          A ja pierwsze o nim słyszę.

          --
          Frant - humor, satyra, krytyka
          • krzych.korab Zdrajca Bolesława Śmiałego został patronem Polski 27.12.06, 08:43
            i świętym. Też był biskupem.
      • orinus Re: Nie ma innego wyjscia, trzeba przesunac ingre 27.12.06, 08:36
        Właśnie o to chodzi tym, którzy rozpętali całą aferę. Przesunięcie terminu
        ingresu podważyłoby autorytet Papieża: wszak zapoznał sie z dostarczonymi
        materiałami i podjął suwerenną decyzję.Czy sądzicie, że Stolica Apostolska
        nie posiada swojego wywiadu, o wiele lepszego niż nasi spece od różnych
        rewelacji? I dlaczego bardziej wierzycie dziennikarzom i ludziom z IPN-u (cały
        czas nikt nie przedstawił żadnych dowodów) niż Papieżowi? Ładnie to tak?
        • pies_na_lewizne Re: Nie ma innego wyjscia, trzeba przesunac ingre 27.12.06, 09:46
          orinus napisał:

          > Właśnie o to chodzi tym, którzy rozpętali całą aferę. Przesunięcie terminu
          > ingresu podważyłoby autorytet Papieża: wszak zapoznał sie z dostarczonymi
          > materiałami i podjął suwerenną decyzję.Czy sądzicie, że Stolica Apostolska
          > nie posiada swojego wywiadu, o wiele lepszego niż nasi spece od różnych
          > rewelacji? I dlaczego bardziej wierzycie dziennikarzom i ludziom z IPN-u
          > (cały czas nikt nie przedstawił żadnych dowodów) niż Papieżowi? Ładnie to
          > tak?

          To jest prawda ze do dzisiaj jest tylko znany wpis ewidencyjny na liscie
          (Wildsztajna?) a wiec sam numerek i nazwisko i nic wiecej, oraz oskarzenia
          Gazety Polskiej, ktora nie podala zrodel, ale obiecuje je podac w nastepnych
          numerach.

          Czyli wydajac juz teraz sad nad biskupem musielibysmy zaufac twierdzeniom
          Gazety Polskiej. No ale co, jesli Gazete Polska ktos wprowadzil w blad?

          A wiec zgoda, nie powinnismy jeszcze ferowac wyrokow nad biskupem S. Wielgusem.

          Nie miej jednak mamy prawo domagac sie aby ingres opozniono do wyjasnienia
          sprawy, czyz nie? To jest takze w interesie Kosciola Katolickiego aby pochopnie
          nie dzialac w tej sprawie bo ew. odwolywanie go z funkcji arcybiskupa byloby
          jeszcze bardziej kompromitujace Kosciol niz tylko opoznienie jego ingresu.

          Poza tym nasz sceptyzm do zapewnien Prymasa o niewinnosci bpa Wielgusa moze
          takze wyplywac z faktu ze niegdys przesladowanego i torturowanego przez UB/SB
          ks. Zaleskiego ks. Prymas publicznie nazwal "naUBowcem" a Kosciol dwoil sie i
          troil zeby mu uniemozliwic wydanie jego ksiazki o powiazaniach niektoryxh
          ksiezy KK z agentura.

          Na koniec, nie napawa zaufaniem fakt ze na ok. tuzina ksiezy oskarzonych o
          wspolprace z bezpieka i na ktorych juz opublikowano kompromitujace dokumenty,
          tylko chyba jeden albo dwoch przyznalo sie do wspolpracy z bezpieka, reszta
          wszystkiemu zaprzeczyla, wbrew oczywistym dowodom.

          Nie mniej nie nalezy jeszcze wydawac sadow.

          Natomiast domagac sie wyjasnienia sprawy zanim odbedzie sie ingres nie tylko
          byc wolno powinno, to jest chyba wskazane, dla dobra wszystkich.
          • orinus Re: Nie ma innego wyjscia, trzeba przesunac ingre 27.12.06, 10:20
            Jestem skłonny zgodzić się z propozycją, aby wszystkie wątpliwości zostały
            wyjaśnione przed ingresem. Ale jest to niemożliwe. Nawet jeśli użyto by
            jakiejś "szybkiej ścieżki", to i tak sprawa mogłaby się ciągnąć miesiącami,
            jeśli nie latami. Sądy, apelacje,"cudownie odnalezione" nowe dokumenty... I co
            wtedy zrobić? Powołać tymczasowego Metropolitę? I jeszcze coś. Komu mam
            wierzyć? Papieżowi, głowie mojego Kościoła,wybranego przez hierarchów będących
            pod wpływem Ducha Świętego, podejmującego swoje decyzje dla dobra wszystkich
            stanowiących ten Kościół, czy "lustatorom", w których wzroku widać blask (co
            najmniej) fanatyzmu? Kościół to nie demokratyczny parlament; nie odmawiajmy
            hierarchom prawa do podejmowania decyzji, które zapewnią trwanie Kościoła przez
            czas z pewnością dłuższy, niż najdłuższa kadacja parlamentarna. Ośmieszyliśmy
            już większość autorytetów. Zostawmy sobie kilka na następne lata.
        • uniaeuropejska1 Re: Nie ma innego wyjscia, trzeba przesunac ingre 27.12.06, 16:16
          Watykan ma swój wywiad powiadasz.A czy to nie narusza suwerenności Polski co?
          Może jeszcze ten wywiad służy do wpływania na posłów by pisali ustawy pod
          dyktando kleru.
    • edi54 Termin ingresu abp. Wielgusa zagrożony? 27.12.06, 08:25

      Od dawna wiadomo,ze "Gazeta Polska" zwiazana jest scisle z Macierewiczem,
      zas jej naczelny oszolom pozostaje w kregu bliskich doradcow blizniakow.
      Bardziej by im pasowal na stolicy metropolitalnej ktos blizszy im mentalnie
      (Libera,Michalak) , a nie intelektualista a przy tym czlowiek roztropny
      i rozwazny.Stad ta cala hucpa ,ktora godzi nie tylko w polski Kosciol ,
      lecz obecnie i autorytet oraz wladze Papieza.Jak widzimy w gre oszolomow
      swietnie sie wpisuja dzinnikarzyny ,ktorzy z racji wieku w czasach
      "realnego socjalizmu" biegali w gatkach i bawili sie w piaskownicy.
      Gdyby im dano wladze na warszawskim stolcu arcybiskupim zasiadal by ojciec
      dyrektor z Torunia.Jakze zalosnym Krajem jest ta Polska.Jedyna szansa na
      normalnosc zdaje sie byc powrot do korzeni sprzed 1600-2000 lat ,gdy to
      ziemie nad Wisla stanowily czesc Wielkiej Germanii:)))


      • pies_na_lewizne Re: Termin ingresu abp. Wielgusa zagrożony? 27.12.06, 09:49
        edi54 napisał:

        >
        > Od dawna wiadomo,ze "Gazeta Polska" zwiazana jest scisle z Macierewiczem,
        > zas jej naczelny oszolom pozostaje w kregu bliskich doradcow blizniakow.
        > Bardziej by im pasowal na stolicy metropolitalnej ktos blizszy im mentalnie
        > (Libera,Michalak) , a nie intelektualista a przy tym czlowiek roztropny
        > i rozwazny.Stad ta cala hucpa ,ktora godzi nie tylko w polski Kosciol ,
        > lecz obecnie i autorytet oraz wladze Papieza.Jak widzimy w gre oszolomow
        > swietnie sie wpisuja dzinnikarzyny ,ktorzy z racji wieku w czasach
        > "realnego socjalizmu" biegali w gatkach i bawili sie w piaskownicy.
        > Gdyby im dano wladze na warszawskim stolcu arcybiskupim zasiadal by ojciec
        > dyrektor z Torunia.Jakze zalosnym Krajem jest ta Polska.Jedyna szansa na
        > normalnosc zdaje sie byc powrot do korzeni sprzed 1600-2000 lat ,gdy to
        > ziemie nad Wisla stanowily czesc Wielkiej Germanii:)))

        Jedyna szansa na normalnosc jest otwarcie i publikacja zawartosci wszystkich
        teczek (minus sprawy osobiste). I aby koscielna "Komisja Historyczna" pracowala
        szybko a nie udawala ze pracuje.
        • a.k.traper Nie jestem pewien ze to bedzie normalność 27.12.06, 10:08
          Widziałem listę opublikowana przez "Solidarność" jednego z regionów, nie ma tam
          nic nowego, co by nie wiedzieli ludzie zajmujacy sie wtedy działalnoscia
          podziemną, owszem, było parę perełek wczesniej. Nie ma za to ludzi którzy
          donosili społecznie, nie bedzie tez ludzi którzy udzielali informacji,bedąc w
          strukturach PZPR, gdyz prosili po roku 89 by nie podawac tego do
          wiadomosci.Będa za to w naszej pamięci.Nikt nie zaufa Macierewiczowi czy
          Wildsteinowi, to cyniczni idioci. Bohaterowie wtedy byli bezimienni, kapusie
          maja ten sam charakter, zawsze chca sie przypodobać.
    • a.k.traper Szanowni hierarchowie czasy sie zmieniły 27.12.06, 08:30
      Społeczeństwa sa wykształcone, myslące i wierzące. Zgodnie z nauka koscioła
      prawda wyzwala, niestety, część z was autorytetami nie jest, sami do tego
      doprowadziliscie angazujac sie mocno w politykę. My jednak czekamy na prawdę,
      bez tego ta nominacja jest tylko dla was.
    • radiomaryja1 oj, zapomniałem.... 27.12.06, 08:37
      wszystkiego najlepszego dla Adasia w przeszly dniu imienin....
    • xsawer Raduje się moje serce 27.12.06, 08:49
      gdy widzę jak szerszenie kąsają się we własnym gnieżdzie.
    • galba Glemp z Życińskim nie zabiją lustracji 27.12.06, 08:51
      To czego oni nie chcą zrobić zrobią świeccy. A biskupom zostanie wstyd.
      • uniaeuropejska1 Re: Glemp z Życińskim nie zabiją lustracji 27.12.06, 16:20
        Ciekawi mnie głównie to dlaczego skoro arcybiskup jest taki niewinny nie podał
        Gazety Polskiej do sądu? Czego się boi?
    • piwi77 Nienawiść kościelnych do PRL całkiem zrozumiała. 27.12.06, 09:01
      Nie dość, że tak sobie upadł i odebrał poczucie stabilizacji, to jeszcze nie
      zabrał ze sobą wszystkich niewygodnych dokumentów.
    • piwosz8 i to jest właśnie autorytet kościoła 27.12.06, 09:28
      • polonus3 Re: i to jest właśnie autorytet kościoła 27.12.06, 10:44
        Gdyby Suchocka nie podpisala Konkordatu zredagowanego przez Kosciol to nie byloby
        takiej sytuacji! W przedwojennym Konkordacie byl zapis ze, Watykan MUSIAL
        UZGADNIAC KAZDA NOMINACJE NA BISKUPA I ZGODE MUSIAL WYRAZIC PREZYDENT RP.
        Suchocka chcac sie przypodobac klerowi zgodzila sie na takie odejscie od
        przedwojennego Konkordatu w tej kwestii. RENEGOCJACJA KONKORDATU JEST
        KONIECZNOSCIA!!!!!! Dzialalnosc kleru po roku 89 to jeden wielki skandal.
        • indris Suchocka nie jest tu niczemu winna 27.12.06, 11:03
          Przedwojenny konkordat został wypowiedziany jeszcze w latach 40 przez rząd,
          więc w czasie rokowań nad nowym konkordatem nie obowiązywał. A trudno sobie
          wyobrazić, żeby władze państwowe miały się wtrącać do obsady stanowisk
          kościelnych.
          • uniaeuropejska1 Re: Suchocka nie jest tu niczemu winna 27.12.06, 16:23
            Uważasz,że obsada stanowisk kościelnych nie zależy od władzy? Może masz
            rację.Ale lustracja to nie tylko problem władzy,lecz też społeczeństwa.Czy
            można mianować dowolną osobę biskupem.Chyba nie.
    • bombay_saphire Re: Marcinkiewicz na prymasa ! Yes, Yes , Yes !! 27.12.06, 09:51
      A co ? Sprawdził się na innych odcinkach partyjnej roboty - był już premierem,
      komisarzem Wwy, jako prymas też da sobie radę ..
    • indris Re: Termin ingresu abp. Wielgusa zagrożony? 27.12.06, 10:38
      Wątpię. Kościół najwyraźniej nie chce dać się wrobić w lustracyjną paranoję. I
      ma rację. Ocena kandydatów na stanowiska kościelne należy WYŁĄCZNIE do
      kompetentnych organów Kościoła. Za obronę tej zasady przed władzami PRL prymas
      Wyszyński został uwięziony ale nie ustąpił. A jeżeli Kościół w Polsce nie
      ustąpił przed komunistyczną władzą, to nie ustąpi też przed antykomunistyczną
      wścieklizną.
      • mg2005 Salomonowe rozwiązanie...)) 27.12.06, 12:10
        Niech abp W. obejmie urząd i jednocześnie zwróci się do IPN o
        status 'pokrzywdzonego'
      • sarmata Kapuś nie może być pasterzem ! 27.12.06, 12:23
        Jeśli papież ma do niego zaufanie, to niech zabiera go do Watykanu. Były
        konfident SB i komunistycznych służb specjalnych nie może w Polsce pełnić
        funkcji wymagającej choćby minimalnego autorytetu. Kościół wprawdzie nie jest
        organizacją demokratyczną, ale to nie znaczy, że przy nominacjach biskupów ma
        prawo lekceważyć zasady sprawiedliwości i wrażliwość moralną wiernych, gdyz nie
        jest on własnością papieża ani tym bardziej kościelnej hierarchii. Jedyne
        rozwiązanie zagadki Wielgusa to dokładne wyjaśnienie zarzutów a nie
        przedwczesne ferowanie uniewinniających wyroków. Pełna dokumentacja niezbędna
        do wyjaśnienia sprawy przechowywana jest w IPN.
        • babette666 Re: Kapuś nie może być pasterzem ! 27.12.06, 14:43

          A srac na te wszystkie klamstwa w IPN, jezeli 99% tej makulatury stworzonej dla
          propagandy i szantazu politycznego sa wazniejsze dla ciebie niz poszanowanie
          czlowieka, to tyle samo jestes wart czlowieku co te sciery co ta
          makulature "urodzily". Z wieloma opiniami KK moge sie nie zgadzac ale jak
          rozumiem twoja opinie to obecny pseudo-pariodiowy rzad ma wiekszy autorytet dla
          ciebie niz ludzie znani od lat za ich integralnosc i uczciwosc. Nie mamy prawa
          rzucac blotem w nikogo zwlaszcza na ^podstawie tych "prawdziwych dowodow z IPN-
          u" nie rozsmieszaj mnie, albo nie znasz historii, albo glupa udajesz. A Pan
          Panie Wielgus niech pamieta - prawdziwa cnota krytyk sie nie boi, jezeli jest
          tak jak Pan mowi to niech sobie psy szczekaja, a Pan robi swoje.


          Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych
          eksperymentów zrezygnował.
          • sarmata Re: Kapuś nie może być pasterzem ! 27.12.06, 17:40
            Nie ściemniaj kolego,że dokumenty przechowywane w IPN są bezwartościowe.
            Kompetentni historycy wypowiedzieli się jednoznacznie na ten temat i nie ma
            sensu nieustanne powtarzanie bzdur. Absurdem jest przypuszczenie, że archiwa SB
            są nieprawdziwe, bo oznaczałoby to, że esbecja oszukiwała samą siebie.
            Większośc materiałow tworzono w okresie stabilnego socjalizmu, kiedy nikomu
            nawet nie przyszło do głowy, ze ustrój ten może kiedyś przestać istnieć.
            • indris "Kapuś" może być pasterzem ! 27.12.06, 18:02
              Jeżeli tak zdecyduje władza kościelna, czyli w tym wypadku Stolica Apostolska.
              A już w żadnym razie władza kościelna nie musi się stosować do "reguł" polskich
              oszołomów. A nawet nie powinna. Sprawa grzechów kandydata na biskupa
              (a "kapowanie" nie jest ani jedynym możliwym grzechem ani nawet najcięższym),
              to sprawa między nim a Bogiem i władzą kościelną. Ani władzy świeckiej,
              ani "niektórym kołom katolickim" NIC do tego.
              • leonard3 Re: "Kapuś" może być pasterzem ! 27.12.06, 18:17
                Panie Indris - Racja. Ale lustracje trzeba zrobic wszystkim i wszystkiemu bo
                zasmrodza nam caly XXl wiek pomowieniami.
                Trzeba wreszcie wytracic bron szantazu szambem SB-eckich archiwow z reki
                oszalalego motlochu ateistow, lewakow , zlodziei i aferzystow.
                Kosciol Katolicki akurat nie ma powodu lustracji sie obawiac. Ludzie
                autentycznej wiary zostana a oszolomy won z naszych swiatyn , wara on naszych
                kapanow i kopa na droge.
              • sarmata Re: "Kapuś" może być pasterzem ! 27.12.06, 18:57
                Tylko władza kościelna ma prawo mianowania biskupa, ale kodeks kanoniczny mówi
                wyraźnie, jakimi przymiotami winien sie cieszyc kandydat, a poza tym biskup
                przez ktorego sprawowanie urzędu z jakichs powodów staje sie niemożliwe wezwany
                jest wprost do ustapienia. Władza kościelna musi sie liczyć z głosem wiernych,
                z ich poczuciem sprawiedliwości i wrażliwościa moralną. Kościół nie jest
                folwarkiem papieży i biskupów. Jestem pewien, że wiekszośc wiernych nie życzy
                sobie byłego konfidenta, ktory swoja działalnościa wspierał miniony system i
                krzywdził niektórych ludzi, na stanowisku biskupa najważniejszej diecezji kraju.
            • leonard3 Re: Kapuś nie może być pasterzem ! 27.12.06, 18:02
              Tylko praktykujacy katolicy maja prawo do udzielania votum zaufania swoim
              kaplanom i biskupom. Ja tego zaufania udzielam gdy co niedziele kiedy chodze na
              msze i daje 500 zlotych na tace. W tym sensie ja "zatrudniam" biskupa.
              NIEpraktykujacy katolicy i tak nie "uzywaja" Kosciola i niech ida uprawiac swoja
              pseudoreligie do lasu. Dla ateistow i dla laickich lewakow zaden Biskup
              nie bylby autorytetem - wiec przestancie ronic krokodyle lzy nad Wielgusem.
              Lustrujcie swoich urzednikow politykow, sedziow i innych funkcjonariuszy
              panstwa.
              Odwalcie sie od biskupa szatanski pomiocie.
              • babette666 Re: Kapuś nie może być pasterzem ! 27.12.06, 19:15

                wlasnie!!!!!!!!!!!A co do Biskupa Wielgusa nie potrafie tego wytlumaczyc
                dlaczego ale mam przeczucie, ze to czlowiek "czysty" i dobrze mu z oczu patrzy,
                a jezeli w czyms zawinil to Bog mu wybaczy, to jego zawod
                ---------------------------------------------------------------
                Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych
                eksperymentów zrezygnował.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka