Dodaj do ulubionych

Krewni ofiar Biesłanu idą do Strasburga

28.12.06, 10:52
W sowieckiej Rosji nigdy nie bedzie uczciwych procesow i prawdziwej
sprawiedliwosci.
Stepowy kraj-stepowe obyczaje.
Obserwuj wątek
    • kacap_z_moskwy Krewni ofiar Biesłanu idą do Strasburga 28.12.06, 11:04
      Gazeto, podaj zrodlo, gdzie wszystcy krewni ida do Strasburga! A nie tylko
      ci, ktorych namowil adwokat Trunow, bo z krewnych terorystow nie da sie
      sczagnac pienedzy. Ile ma tych rodzin? 5. Znaczy 5 rodzin krewni ktorych
      zgneli w Beslanie chca isc do sadu w Strasburgu. Niech ida.

      Gazeta troche piszac jak terorisci zabili meza poszkodowanej (tak niechcacy,
      rozumiem) odrazu seguruje ze ludzi odbijajacy zakladnikow (wlasnie ludzi, bo
      na poczatku szturmu byli tylko samie mieszkancy i wojskowi z milicja, Alfa
      czwiczyla szturm w 20 min jazdy, w podobnej szkole, i wkroczyla do walki z
      opoznienem) strzelali do dzieci. Po co powtarzac klamstwa. Wszystkie zwloki
      poleglych byli zbadanie, ustalono przyczyne smierci kazdej. Kule dostali.
      Jest to w mediach, a w Beslanie kazdy z rodziny straciwszej choc kogos w
      Beslanie opowie z jakiej broni zabito ich krewnego. 8 osob poleglych - jest
      uwarzanych za smierc od swoich. Gwalconca wiekszosc, ktora zginela od kul,
      dostala je z tylu. Znaczy w plecy, no nie strzelali przeczez szturmujace
      szkoly do tylu :) Po co te klamstwo, gazeto???

      • hohlik3 Re: Krewni ofiar Biesłanu idą do Strasburga 28.12.06, 11:34
        juz dawno mowilem ze powinni odpowiedziec karnie te redaktorki za celowe mowienie nieprawdy...
        • borrka Jestem za. 28.12.06, 11:37
          Wyslac redakcje GW na resocjalizacje do Magadanu.
          • hohlik3 Re: Jestem za. 28.12.06, 12:09
            wypiepszyc ich na zbity, inaczej w przyszloscizaczna przynosic straty gazetce..

            do magadanu sam bym chetnie pojechal...:)
          • kacap_z_moskwy Re: Jestem za. 28.12.06, 12:28
            Borisyc, poczytaj tu na forum - Форум co pisza osetynczycy. Tak dla wiedzy.
            Pisza rozne rzeczy. Nie tylko chwalebne dla panstwa. Ale o ile to sie rozni z
            propaganda GW :)
            • kacap_z_moskwy Re: Jestem za. 28.12.06, 12:28
              Zapomnialem dac link :)
              www.iriston.ru/ru/index.php
      • kacap_z_moskwy Kto z Beslanu chce isc do Strasburga 28.12.06, 12:53
        Pomylilem sie z 5. Troche wiecej 7 -
        Эмма Тагаева-Бетрозова
        Элла Кесаева
        Альма Хамицева
        Марина Меликова
        Эмилия Бзарова
        Залина Дзиова
        Светлана Маргиева
        • gekon1979 moze dlatego, ze tych 7 sie nie boi 28.12.06, 13:29
          ale, cos mi sie wydaje, ze to poczatek lawiny, i dobrze
          maja prawo walczyc o prawde, z kremlowskim klamstwem
          • gekon1979 hmmm 7 wspanialych...taki film byl 28.12.06, 13:31
            oni tez uratowali wioske przed banda prymitywnych bandytow, coz moze tych 7 wspanialych z Bieslanu, dokona tego samego :)) oby
          • nikola_piterski2 Re: moze dlatego, ze tych 7 sie nie boi 28.12.06, 14:10
            gekon1979 napisał:

            > ale, cos mi sie wydaje, ze to poczatek lawiny, i dobrze
            > maja prawo walczyc o prawde, z kremlowskim klamstwem

            "Gekosza" ze Swietem Cie Bozego Narodzenia i Wesolej Cie Wigilji!
            Zycze, zeby w nowym roku mniej zjadliwe syczel, tryskal jadem i slina w
            kierunku wschodu, gdzie zyja zwykle normalne ludzie.
            Pozdrowenia rodzinnej ojczyznie Katherine II z Wielkiego miasta jej Ojczyzny
            nowej i ostatniej...
            • meerkat1 piterski napisal: 28.12.06, 19:37
              Pozdrowenia rodzinnej ojczyznie Katherine II z Wielkiego miasta jej Ojczyzny
              > nowej i ostatniej...



              Tej co to Czeczenie, Dagestan i Gruzje zachwatila? I Polszu? I... :-)

              NIECH ZYJE POTEZNY JEDNOSCIA NARODOW
              Z I C H W O L I ZRODZONY
              NASZ KRAJ ZWIAZEK RAD


              CHWALA CI OJCZYZNO,
              TYS ZIEMIA SWOBODY
              LUDOW PRZYJAZNI OSTOJA I STRAZ...


              Przepraszam, nie moge cytowac dalej, bo sie posikam ze smiechu, tak ze majtek
              nawet uzyte w Bieslanie miotacze plomieni "SZMIEL" nie osusza.

            • gekon1979 Re: moze dlatego, ze tych 7 sie nie boi 28.12.06, 20:36
              nie przyjmuje
              ponadto wale swieta i cala te durna religie
    • fumsia Re: Krewni ofiar Biesłanu idą do Strasburga 28.12.06, 17:29
      A gdzież jest człowiek_ksiazka ze swoją jedyną prawdziwą wersją prawdy? A,
      zapomniałam. Przecież Wyborcza kłamie. Pewnie wogóle żadnego pozwu nie było?
      • wesolychswiat1 Re: Krewni ofiar Biesłanu idą do Strasburga 28.12.06, 18:02
        ja juz siedzisz w tej ambasadzie w Warszawie to nie pierdz w stolek kacapie
        tylko wskocz na Wiejska i dogadaj sie z Andim w sprawie polskiego miesa,
        przynajmniej pozytecznego cos zrobisz, a w Bieslanie to juz narobiliscie dosc
        nieszczescia i tymi biedakami geby sobie nie wycieraj robiac propagande, acha i
        jeszcze jedno, odwal sie od GW bo ja wole jedna GW niz cala ta wasza
        krystaliczna prase co tylko "Prawdu "mowi i to NASZA gazeta i jesli nawet
        klamie to w moim kraju i to moja sprawa a ty jak sie nudzisz to zamiast
        propagande bolszewicka uprawiac to poczytaj sobie "Konsomolca" (juz mnie
        namierzyles??)
      • czlowiek_ksiazka Re: Krewni ofiar Biesłanu idą do Strasburga 28.12.06, 18:11
        1. OCZYWIŚCIE, że Rosjanie są winni w tym sensie, że w ogóle "DOPUSZCZONO" w
        kraju do tak BESTIALSKIEJ zbrodni: wymordowaniu dzieciaków przez terrorystów,
        pardon, "komando" w nowomowie GazWybu. Czemu zwyrodnialców nie udało się
        zatrzymać wcześniej, aresztować, etc.?

        2. OCZYWIŚCIE, że za powodzenie akcji odpowi-da Specnaz. WIĘKSZOŚĆ uratowano,
        NIESTETY BARDZO dużo (niechby i "tylko" jedno dziecko!) zginęło! W tej sytuacji
        trzeba WSPÓŁCZUĆ rodzinom zmarłych i ratującym, a nie w groteskowo prymitywny
        pastwić się(sic!) nąd nimi!!! :((( Jeśli w Stanach Brudny Harry odbija zakł-
        dników i częśc z nich ginie, czy Amerykanie mówią wtedy: bydlak Harry zabił
        dzieci?

        "mówiła "Gazecie" Emma Tagajewa"
        ---Czy ja się doczekam kiedyś NIE-ekskluzywnego komentarza Gazecie, a
        wypowiedzi dla WSZYSTKICH mediów? Co E. Tagajewa mówiła innym agencjom, ktoś ma
        jakiś link? NIE chce mi się wierzyć, że matka zamordowanego dziecka może o
        zwyrodnialcu pisać per: "szeregowy czeczeński bojownik".
        Fumsiu, grabarzu - może i to za ostre sformułowanie? Skromny szeregowy
        partyzant... lepiej?

        "Tak, Nur-pasza jest winien, zasłużył na karę."
        -
        • kacap_z_moskwy Re: Krewni ofiar Biesłanu idą do Strasburga 28.12.06, 20:29
          Po tragedji sprawa zajeli sie polittechnologi. powstalo kilka zrzeszen.
          Naiglosniejsze i z drugej strony naimniejsze, jest - Glos Beslanu z
          przewodniczaca Kesajewa (sic!). Glos Beslanu uczesniczyl w wiecach poparcza dla
          Chodorkowskiego, Politkowskoj, prowadzi polityczna dzialalnosc na duza skale.
          Dostaje pomoc od innych organizacji "pozarzadowych". Tez od kilku panstw - USA,
          GB, Norwegji... Nikt inny nie dostaje z tych panstw. Kraje prawoslawne nic nie
          pomagaja. Grecy, Bulgarzy czy Serbowie z Czarnogorcami budowali nowa szkole,
          pomagali wszystkim. Ale tylko nie bylo pomocy od "pozarzadowcow"... Oni miali
          swoich. Glos Beslanu. A orgnizacje Dzieci Beslana, czy Matki Beslana - teraz sa
          na uboczu. Spokojnie, nie krzyczac pomagaja. Zaden znany ossetynczyk
          (naprzyklad Gergijew czy Gazzajew) nie chce z Glosem Beslanu (Ameryki?) miec
          nic wspolnego. Dlaczego? To na poczatek.

          > 1. OCZYWIŚCIE, że Rosjanie są winni w tym sensie, że w ogóle "DOPUSZCZONO" w
          > kraju do tak BESTIALSKIEJ zbrodni: wymordowaniu dzieciaków przez terrorystów,
          > pardon, "komando" w nowomowie GazWybu. Czemu zwyrodnialców nie udało się
          > zatrzymać wcześniej, aresztować, etc.?

          Trudne pytanie. Wogule czy jest mozliwe od wszystkich miec zabespeczenie? Albo
          robic kraj stalinowski.

          > 2. OCZYWIŚCIE, że za powodzenie akcji odpowi-da Specnaz. WIĘKSZOŚĆ uratowano,
          > NIESTETY BARDZO dużo (niechby i "tylko" jedno dziecko!) zginęło! W tej
          sytuacji
          >
          > trzeba WSPÓŁCZUĆ rodzinom zmarłych i ratującym, a nie w groteskowo prymitywny
          > pastwić się(sic!) nąd nimi!!! :((( Jeśli w Stanach Brudny Harry odbija zakł-
          > dników i częśc z nich ginie, czy Amerykanie mówią wtedy: bydlak Harry zabił
          > dzieci?

          To lepej nie pisz. Bo nie te temat :))))) A na serjo, sa kadry video, na
          ktorych ludzi ze specnazu caluja uratowane kobety, a dzieci uratowane jedna ze
          scian w znisczonym budynku szkoly poswiecili im. Narysowali tam swoje rysunki,
          niosa tam kwiety i palia swieci. Czy uwarzaja ich za zabojcow, jak GW? Zabitych
          zostalo 18 czlowiek. To najwieksze traty za caly czas istnenia Alfy. Kiedy
          brali siedzibe (praktyczne twerdze) Amina w Afganistanie stracili owele mniej.

          To ze niektore wyrazy sa zameniony, jak wogule byli, to fakt bezdyskusyjny.
          www.iriston.ru/forum/viewforum.php?f=13
          Wystarczy poczytac. Sa stare watki. Ale glowne ze widac co mysla ossetynczycy.
          Radze ci ksazka poczytac. Tam sa wypowiedzi i osob "cytowanych" gazeta. Takich
          wyrazow nie czytalem jak w GW odnosnie tematu. Rozumiem ze nigdzie tych rozmow
          z GW nie ma. tylko u dzienikarza, jak jest. Tu jest Saweljew -
          www.ossetia.ru/beslan/neodoklad Nazwa strony mowi sama za siebe. Tu na
          tej stronie o Beslanu - www.ossetia.ru/beslan/ Zauwarze ze sa bardzo
          ostre teksty. Ale czy choc jeden mowi o terorystach "bojownik", "partyzan" czy
          inaczej??? Czesczej - zwyrodnialec. Na tej ze stronie sa teksty Latynienoj,
          takiej samej kobiety co Politkowska. Tylko ze nie ma amerykanskiego paszportu i
          nie jest zydowka, moze dlatego nie tak znana. Ale jest bardziej ostra. Nawet
          ona, czesto bronionca roznych terorystow nie pozwala sobie takie uwagi. No i
          forum pod tekstami na stronie. Mozno poczytac. Znow czesto miod na usta GW, ale
          wnikliwy czytujacy zobaczy odrazu roznice.

          W Rosji nie ma "wolnych mediow", dlatego zgodnie z prawem, boja sie klamac.


          • czlowiek_ksiazka Re: Krewni ofiar Biesłanu idą do Strasburga 28.12.06, 21:58
            Przejrzę, dzięki.
            Pewnie, że gdyby udało się uratować zakłdników, a przy tym nie zginął-by nikt,
            to operacja zakończyłaby się pełnym sukcesem. Tak się jednak, niestety, nie
            stało. Brak umiejętności, trudności organizacyjne, błędy antyterrorystów, etc. -
            to wszystko OCZYWISTA wina wyzwalających, kłądzie się na zawsze na nich
            cieniem.
            Ale wydarzeń w Besłanie nie mozna przedstawiać TAK, jak to robią "dziennikarze"
            GazWyborczej, czy innych (większości) mediów w Polsce oraz eksperci od siedmiu
            boleści na forum. W uproszczeniu, ich wersja wydarzeń: w sumie winni (z
            ociąganiem), ale mający wszelkie racje historyczne, etniczne, etc. bojownicy
            (bo Szamil walczył w XIX w. z carem, a wielki demokrata Jelcyn i gen .Graczow
            bombardowali Grozny w 1993 r.) chcieli tylko pogaworzyć, dzieci zaś - wręcz z
            premedytacją, wręcz specjalnie - żeby "postraszyć" (kogo to ja już nie wiem, to
            przechodzi moje, ludzkie wyobrażenie) zabili podli Rosjanie, którzy wręcz nie
            mogli się doczekać, żeby polać ogniem dzieci. Gdyby Rosjanie wykazali minimum
            dobrej woli, to wszystko skończyłoby się dobrze (Czeczenia byłaby znowu wolnym,
            demokratycznym, bogatym państwem, a żli Rosjanie już nigdy nie mordowaliby
            ZAWSZE i WSZĘDZIE WSZYSTKICH!). O, z takim jak przedstawiłem wg mnie @!#$% !@@#$
            %^ !@!@@# "punktem" (z)widzenia nie mogę się zgodzić.
            • kacap_z_moskwy Re: Krewni ofiar Biesłanu idą do Strasburga 28.12.06, 23:38
              No czagla propaganda robi swoje. A tam... Niekedy rece jusz nie chca naciskac
              na klawe, bo nie ma sensu :)

              Nie denerwuj sie. Moze troche dorosna i popatrza na swiat inaczej. A moze nic
              sie nie stanie i tak beda myslali, ze jak zarowka sie zepsuje, to bedzie winen
              Putin :)

              • grabarz Re: Krewni ofiar Biesłanu idą do Strasburga 29.12.06, 00:12
                Inne spojrzenie na swiat niz panskie jest efektem
                braku doroslosci?
                • kacap_z_moskwy Re: Krewni ofiar Biesłanu idą do Strasburga 29.12.06, 00:45
                  Znaczy w polskim jezyku nie ma powiedzonko - wyrosniesz - poznasz (выростишь -
                  узнаешь)? Mnie nie chodzi ze ktos ma brak doroslosci, tylko to nasze
                  powiedzonko, ze czlowiek inaczej popatry na swiat za jakis czas. Oczywiscze ze
                  go mozna traktowac doslownie. Ale potoczne jest tak, jak podalem, uzywane. Nic
                  wiecej.
        • fumsia Re: Krewni ofiar Biesłanu idą do Strasburga 28.12.06, 20:46
          Wybrałeś do cytowania zupełnie inne fragmenty niż ja bym wybrała.
          "A potem kazali swoim ludziom strzelać do budynku szkoły, gdzie terroryści
          trzymali ponad tysiąc zakładników." Miotaczami ognia w zakładników. Do DZIECI
          którymi sobie co chwila pysk wycierasz.
          "Po prostu NIE wierzę, że mówi to matka zamordowanego dziecka, która PRZED
          CHWILĄ przyznała, że zwyrodnialcy wybili jej męża." A KIM ty jestes żeby nie
          wierzyć matce zamordowanego dziecka? Tak chętnie powołujesz się na
          sprawiedliwość boską. Zamieniłeś się z Bogiem rolami? Bo zdaje się że rację masz
          już dożywotnio?
          Kułajew bardziej przydał się Rosjanom żywy na czas rozprawy sądowej. Przecież
          kogoś musieli skazać! A teraz, kto wie, skoro już niepotrzebny to może "w
          niewyjaśnionych okolicznościach" zakończy żywot?
          Brudny Harry szanuje życie zakładników. A Rosjanie wiele razy dowiedli że nie.
          A dlaczego matka nie miałaby się interesować "kto nam zagwarantuje, że
          (terrorysta) jeszcze żyje"?! Skąd ma szansę dowiedzieć się prawdy? Z gazety?
          Oczywiście rosyjskiej bo polskie tylko kłamią.
          • czlowiek_ksiazka Re: Krewni ofiar Biesłanu idą do Strasburga 28.12.06, 21:44
            Możesz się nie produkować. Po twoim komentarzu: "ci bojownicy to pewnie
            przyszli porozmawiać do szkoły" czy coś w tym rodzaju oraz o alfie
            strzelającej "miotaczami ognia w zakłądników" (sic! - prosto w dzieci?, czemu
            PO odbicu dzieciaków nie wystrzelała ich do końca?) zakończyłem z tobą
            dyskusję. Oraz po powyższym "pysk wycierasz" w odniesieniu do mnie. Nazwałbym
            cię larwą, ale zachowam się jak przystało na CZŁOWIEKA. Potraktuję jak istotę z
            odchyleniami, której trzeba współczuć.
            • fumsia Re: Krewni ofiar Biesłanu idą do Strasburga 28.12.06, 21:53
              Liżesz d... wszystkim silniejszym czy tylko ruskim?
              Rozumiem że ty jesteś CZŁOWIEKIEM? Pewnie człowieczeństwa ci dodaje popieranie
              ludobójstwa w Czeczenii i plucie jadem na wszystkich którzy go nie popierają?
          • czlowiek_ksiazka Re: p.s. 28.12.06, 22:08
            "dlaczego matka nie miałaby się interesować "kto nam zagwarantuje, że
            (terrorysta) jeszcze żyje"?! Skąd ma szansę dowiedzieć się prawdy?"
            -
            • fumsia Re: p.s. 28.12.06, 22:45
              No coś ty! Przecież ty jeden znasz prawdę. I co chwila ją głosisz maluczkim.
              Masz monopol na prawdę, no nie? I prawo nazywania mnie larwą?
              Borrka pisał ze jesteś agenciakiem. Może coś w tym jest. Przecież niemożliwe
              żebyś był aż tak głupi.
              • grabarz Re: p.s. 28.12.06, 22:56
                No właśnie problem z nim jest taki, że on nie jest głupi. On nawet
                coś wie i ŚWIADOMIE pewne fakty pomija. Ma przy tym charakterystyczny
                agresywny, pełen insynuacji styl. Mi osobiście przypomina osiągnięcia
                propagandystów wczesnego PRL-u.
        • grabarz Re: Krewni ofiar Biesłanu idą do Strasburga 28.12.06, 22:51
          A ty w dalszym ciągu budujesz propagandowy absurd.
          Coraz ciekawszy robi się wątek złych Amerykanów. Zamiast bitych
          Afroamerykanów pojawił się Brudny Harry. Gratuluję pomysłu!

          Reszta niestety jest bardziej schematyczna.
          Pojawia się oczywiście głupawa próba zdyskredytowania świadków,
          specjalistów itp. Tutaj przybiera groteskową formę "Po prostu NIE
          wierzę, że mówi to matka zamordowanego dziecka, która PRZED CHWILĄ
          przyznała, że zwyrodnialcy wybili jej męża".

          Jest również delikatna (jak na twój toporny styl wręcz niedostrzegalna)
          insynuacja.

          Niestety wycofałeś się z budowania obrazu bohaterskiego rosyjskiego
          żołnierza, ratującego życie i równie absurdalnego twierdzenia, że
          Rosjanie nie atakowali szpitali. Na pytanie o szpital w Szali,
          zbombardowany przez rosyjskie lotnictwo, rzecz jasna, odpowiedzi
          nie znalazłeś. Zamiast tego starasz się wykreować rzeczywistość,
          w której jesteś elokwentnym, kulturalnym człowiekiem. Napiszesz coś
          o wymiotach, nazwiesz kogoś larwą a później zarzucisz mu chamstwo.
          Pomijasz niewygodne dla siebie fakty. Nie zauważasz, że NIKT nie broni
          terrorystów. Napisanie o współodpowiedzialności sił rosyjskich powoduje,
          że wyrzucasz z siebie pełne napięcia teksty kaznodzieji: "Bóg i ludzie
          czytający wasze bezeceństwa - nie, nawet oni nie będą wam sędziami."
          To się naprawdę robi(?) chore. Jak już napisałem, żeby zachować konekwencję,
          powinieneś oskarżyć skarżących o "wybielanie dzieciobójców". Twoje "poglądy"
          można streścić w kilku absurdach:
          - terroryści zniszczyli Czeczenię;
          - tysiące czeczeńskich cywilów zabitych przez Rosjan nie mają
          żadnego znaczenia;
          - każdy, kto zada niewygodne pytanie jest "wybielaczem dzieciobójców".

          Nie traktujesz forum jako miejsca dyskusji. Ty tu wymiotujesz i budzisz
          lekkie zainteresowanie z mojej strony. Jak nisko możesz jeszcze upaść?
          Na koniec parę wyjaśnień "ty" przez małe "t" mam zarezerowane dla największej
          hołoty. Rozmawiać z tobą, jak już kiedyś napisałem, nie chcę. Ja tylko spłukuję.
          • kacap_z_moskwy Re: Krewni ofiar Biesłanu idą do Strasburga 28.12.06, 23:35
            Mysle ze zlymi slowami nie osiagna sie tego co by sie chcialo.

            Mysle ze zalozenie - ze przyszli do szkoly bo w Czeczni idzie wojna jest
            bledna.

            W rzadnym wypadku nie mozna usprawedliwiac (nawet bardzo zdala, mowiac ze tak
            to brzydko, ale..) tych krwawych mordercow. Bo napadli nie na wojsko, nie na
            miesczyzn, a na dzieczi.

            Szpitale w Czeczni nikt specjalnie nie bombordowal. Czy choc raz ktos
            specjalnie strzelal po dzieciam w Czeczni? Prosze o rzetelnosc, a nie
            propagande. Czy wogule ktos z wojska kryl sie za dziecmi czy kobietami? W tym
            problem.

            Nie mozna w rzadnym wypadku usprawedliwiac tego napadu na szkole. Dyskutowac o
            Czeczni prosze bardzo. Ale nie w temacze - oni tak zrobili, bo... No bo w
            wiekszosci byli z Inguszetji. A tam idzie wojna????

            Czlowiek_ksazka jest kobeta. Po co tyle brzydkich wyrazow? To sie jusz staje
            nie dyskusja, a opluwanie sie nawzajem. Mysle ze trzeba sie szanowac nawzajem,
            nawet jak sie jest wrogami.
            • kacap_z_moskwy Dodam 28.12.06, 23:43
              Czytam codzienne forum na inosmi.ru Tam podobne teksty sa oceniane prosto.
              Wszystcy zawsze zauwarza czy zostal dokladnie przedstawiony temat niedwedzia z
              balalajka tanczacym wokol pustych butelek z wodka i napisem na koszulce - I
              love KGB.
            • grabarz Re: Krewni ofiar Biesłanu idą do Strasburga 28.12.06, 23:56
              > W rzadnym wypadku nie mozna usprawedliwiac (nawet bardzo zdala, mowiac ze tak
              > to brzydko, ale..) tych krwawych mordercow. Bo napadli nie na wojsko, nie na
              > miesczyzn, a na dzieczi.
              Niczego nie usprawiedliwam. Zajecie przez terrorystow szkoly jest bestialstwem
              i trudno znalezc slowa, zeby je opisac. Prosze wskazac mi miejsce, w ktorym
              pisze cos przeciwnego. Stad moja irytacja, jezeli ktos (nie Pan) dla poparcia
              wlasnych "argumentow" posuwa sie do takiej insynuacji.

              > Szpitale w Czeczni nikt specjalnie nie bombordowal. Czy choc raz ktos
              > specjalnie strzelal po dzieciam w Czeczni? Prosze o rzetelnosc, a nie
              > propagande. Czy wogule ktos z wojska kryl sie za dziecmi czy kobietami?
              > W tym problem.
              Problem jest w tym, ze Rosja znalazla sie w Czeczenii jako okupant i jako
              okupant w niej trwa. Ile ofiar kosztowala juz ta wojna i ile musi jeszcze
              zginac Rosjan i Czeczenow, zeby ktos na Kremlu to zrozumial?
              Nie bombardowal specjalnie? Bomby spadly przypadkowo? Jezeli przytocze
              Panu fragmenty - Pan znow stwierdzi, ze to Basajew pisal? A nawet jezeli
              przypadkowo... Jest Pan ojcem? Sprawiloby panu roznice kim jest morderca -
              terrorysta czy pilotem? Co chcialby Pan zrobic? Prosze odpowiedziec szczerze.
              I prosze wziac pod uwage liczbe ofiary.
              Kiedy rozpoczynala sie druga wojna pomyslalem sobie, ze czas okrutnych
              terrorystow dopiero nadejdzie. Wychowa ich wojna, zniszczenia, smierc
              bliskich. Niestety - mialem racje. Ale dlaczego ja moglem o tym pomyslec
              a wladze na Kremlu - nie? Powtarzam - nie usprawiedliwam, ale wskazuje
              wspolodpowiedzialnych strasznego mordu i jednoczesnie odpowiedzialnych
              za wiele innych mordow. Powtorze jeszcze pytanie, na ktore Pan nie
              odpowiedzial. Za co gina panscy mlodzi rodacy w Czeczenii?

              > To sie jusz staje nie dyskusja, a opluwanie sie nawzajem. Mysle ze trzeba sie
              > szanowac nawzajem, nawet jak sie jest wrogami.
              Ma Pan absolutna racje. Ale czasem... puszczaja mi nerwy. A teraz prosze
              o podobna polajanke dla kobiety_ksiazki :)
              • kacap_z_moskwy Re: Krewni ofiar Biesłanu idą do Strasburga 29.12.06, 00:30
                Od konca. Ja napisalem tak, bo Pan miesczyzna. Nawet jak kobeta tryska jadem,
                mozna sie powstrzymac. Nie znaczy ze ja tak zawsze robie. Ale mi sie wydaje, ze
                w tym wypadku poprostu puszczaja nerwy. Mi tez, nie kryje. Ale napisalem
                wlasnie do Pana, bo miesczyzna. Przy tym zauwarze, ze calkowicze sie zgadzam
                z "czlowiekem_ksazka". Bo mi sie wydaje, ze jednak ma racje. A ze nerwy
                niosa... No ktos musi ustapic. Przeczez to nie znaczy ze Pan zgodzil sie
                z "ksazka".

                Wracajac do tematu. Tak nprawde, ja tez myslalem ze nie bedzie wojny, jak
                zaczela sie. Ale na Dagestan napadli nie abstraktni ludzie. Grozilo wielka
                wojna kaukazka. I to ze poszla jusz dalej na Czecznie, to sami tak zechciali.
                Wojna jest okrutna. Straszna rzec. Ja ja tez nie usprawedliwiam. Ale nie uwazam
                ze ktos cos okupuje. Gina wszystcy. I cywile, i wojskowi, i bandyci. Moj kolega
                opowiadal, ze nie stawiaja kolo cmietazry posteronkow, by dac pochowac
                poleglych. Mowil, jak rano wyjezzali i jadac mimo cmietarza widziali nowy
                mogily. Wojna jest wojna. ktos ja wywoluje. Ale potem tak trudna ja skaczyc.

                To ze na wojnie wszystcy kalamia - fakt. I my, i terorisci. W druga wojnie jusz
                trudno mowic ze ktos walczyl o niepodleglosc. Arabowie, afganczycy czy inni
                wyznawcy z calego swiata to czeczeni??? Fabryki do robienia narkotykow, broni i
                falszywych dolarow - to glowne atrybuty niepodleglego panstwa??? Handel ludzmi,
                ich czesciami, ich czagle porywanie... To niepodlegle panstwo. Rozumiem.
                No i dlatego zdecydowana wiekszosc czeczenow w druga wojne stala na strone
                wladzy Rosji. Bo musza byc zwyczezcami. Taka maja mentalnosc. W tej chwili
                wiekszosc jest za Rosja. Czasy sie zmieniaja. Choc nie wykluczam, ze to tylko
                czasowo.

                Mamy jusz pozno. Ide spac.

                Dobranoc



                • grabarz Re: Krewni ofiar Biesłanu idą do Strasburga 29.12.06, 01:00
                  > Od konca. Ja napisalem tak, bo Pan miesczyzna. Nawet jak kobeta tryska jadem,
                  > mozna sie powstrzymac.
                  W zyciu realnym - wrecz trzeba ;) Ale tutaj mamy rzeczywistosc
                  wirtualna i pewne granice ulegaja zatarciu. Poza tym czlowiek_ksiazka
                  sam(a) pisze uzywajac rodzaju meskiego i mysle, ze nie chcial(a)by,
                  zeby traktowac ja inaczej z powodu plci. Tak czy inaczej - przyznaje
                  - poczulem sie nieswojo :]

                  > Mamy jusz pozno. Ide spac.
                  > Dobranoc
                  Zorbie to samo, chociaz u mnie jest troche wczesniej ;)
                  Dobranoc
            • czlowiek_ksiazka pewne rzeczy przestaję opisywać, swoje rzekłem 29.12.06, 00:19
              Dialogu, "kacapie" z fumisiami i innymi grabarzmi JUŻ prow. nie będę. Może ew.
              za twoim pośrednictwem. Wyzwiska z mojej strony - nigdy jako pierwsze. Czasami
              tylko reaguję na plucie i insynuacje, żeby się internetowe łobuzy zbyt dobrze
              nie czuły.

              "absurdalnego twierdzenia, że Rosjanie nie atakowali szpitali"
              -
              • grabarz Re: pewne rzeczy przestaję opisywać, swoje rzekłe 29.12.06, 00:43
                Czyzby Rosjanin mial byc posrednikiem w rozmowie dwoch Polakow? :)

                > Wyzwiska z mojej strony - nigdy jako pierwsze
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=54397140&a=54407647
                Nigdy :)

                > -
            • czlowiek_ksiazka o okupacji słów kilka 29.12.06, 00:32
              Wg słownika - okupant: "czasowe zajęcie obcego terytorium przy użyciu siły
              zbrojnej i ustanowienie tam faktycznej włądzy"
              Czyli Rosja okupuje Czeczenię. Czasowo. Referendum w Czeczenii - mimo obecności
              np. obserwatorów nawet z państw muzułmańskich, z tego co pamiętam - dla
              apologetów twórczości utrzymanej w stylu dziennikarskim, też "bezprawne"
              i "faktycznie" "nieodbyte". No to o czym mowa? Ja nie wierzę red. Wacławowi,
              inni nie wierzą w moc sprawczą referendum. Każdy wyznaje swoją wiarę.

              Definicja JAK ULAŁ pasuje do sytuacji, w jakiej znajduje się większość państw:
              też kiedyś zbrojnie zajęły i ustanowiły. Stany np. ziemie należące do Indian,
              etc. Z tym że Indian jest dziś mało w Stanach. Z tego co wiem jest ich trochę
              mniej w np. Nowym Jorku niż Czeczenów w Moskwie. Protestuję przy okazji z
              nazywania Czeczenów terrorystami! Terroryści - w liczbie jak donosi prasa ok.
              kilkudziesięciu w górach - to po prostu najemnicy, nie tylko etniczni
              mieszkańcy.
              Rosja "okupuje" Czeczenię od circa 150 lat, z 3 letnią przerwą w latach 1996-
              99. Stany ziemie Indian - ok. 200 lat. Cały świat uznaje status-kvo, de facto i
              de iure.
              • grabarz Re: o okupacji słów kilka 29.12.06, 00:53
                O Indianach, ich walce i prawach chętnie porozmawiam. "Ojczyzna
                demokracji" (jak ktoś kiedyś powiedział) przyznała im czynne prawo
                wyborcze w 1947 roku. Można również wiele powiedzieć o zbrodniach
                amerykańskich żołnierzy. Ale jakoś nie widze związku z Biesłanem.
                Ziemie Indian zostały zajęte przez USA trwale. Decyduje o tym
                m.in. aktualny skład etniczny ludności. Czeczenia przez Rosję
                zajmowana jest czasowo. M.in. dzięki wybuchającym co jakiś czas
                walkom.

                > Rosja "okupuje" Czeczenię od circa 150 lat, z 3 letnią przerwą w latach 1996-
                > 99. Stany ziemie Indian - ok. 200 lat.
                Nieprawda. 22.04.1918 ogłosiła niepodległość Górska Federalna Republika.
                Niepodległość została uznana m.in. przez Niemcy i Turcję.
                • kacap_z_moskwy Re: o okupacji słów kilka 29.12.06, 00:59
                  No nie bedziemy dyskuowac o "panstwach" ktore wtedy ogloszano. Niemcy i Turcja
                  jak PAn wie prowadzili wojne przeciw Rosji (od carskiej poczawszy). To ich
                  interes. Republiki, ksiescwa robili i czerwoni i biali. Ja nie chce tu nawet
                  dyskutowac. Byla wojna domowa.

                  Co do teritorium, my przeczez tez mozemy pojsc sliadami amerykanow. I rdzennej
                  ludnosci bedzie bardzo malo. Dobrze rozumiem?
                  • grabarz Re: o okupacji słów kilka 29.12.06, 01:05
                    > No nie bedziemy dyskuowac o "panstwach" ktore wtedy ogloszano. Niemcy
                    > i Turcja jak PAn wie prowadzili wojne przeciw Rosji (od carskiej poczawszy).
                    > To ich interes. Republiki, ksiescwa robili i czerwoni i biali. Ja nie chce tu
                    > nawet dyskutowac. Byla wojna domowa.
                    Przyczyny uznania niepodleglosci przez akurat te panstwa sa oczywiste.
                    Ale to nie zmienia faktu, ze upadajaca Rosja stracila kontrole nad
                    tym terytorium, co zaowocowalo powstaniem kilku panstw, ktore nastepnie
                    zostaly sila wlaczone do ZRSS.

                    > Co do teritorium, my przeczez tez mozemy pojsc sliadami amerykanow.
                    > I rdzennej ludnosci bedzie bardzo malo. Dobrze rozumiem?
                    Zle. Gdybyscie poszli ich sladami w XIX wieku - nie byloby tematu :)
                    I odwrotnie. Gdyby dyskusja toczyla sie w XIX wieku - prosze mi wierzyc -
                    jeszcze zapalczywiej bronilbym racji indianskich.
                    Poza tym - mial Pan isc spac ;)
                    • kacap_z_moskwy Re: o okupacji słów kilka 29.12.06, 01:09
                      Wciaz czytam rozne bredni :) na inosmi.ru A potem dziecko mi troche zachorowalo
                      i nie daje spac. Kilka minut temu dostalem nieoczekiwanie list od mego kumpla
                      szkolnego, ktorego nie widzialem jusz 20 lat :) Tak mnie to narzuczylo
                      wspomnienia, ze teraz dlugo bede mu pisac list, opisujac co sie za te 20 lat
                      zdarzylo :)

                      Jescze raz dobranoc. Mamy jusz 3 w nocy. Uuuh.
    • jola_dywity6 Kacap, posluchaj 28.12.06, 21:48
      co dziwne mi sie wydawac moze , iz za kazdym razem kiedy ukazuje sie artykul w
      GW dot.bezposrednio Rosji, abracadabra "kacap z Moskwy" jest!!!(na innych
      forach, nie uwidjal)Jest zeby bronic wszystkich mozliwych racji stanu,
      przedstawiac w sposob bardzo kulturalny i elokwentny swoj sposob spojrzenia na
      sprawy rosyjskie, naturalnie przedstawiajac je w jak najkorzystniejszym swietle
      dla Rosji. Rzadko kiedy, w sprawach dot.Rosji czy Putina GW i forowicze maja
      racje, "kacap z Moskwy" ma taka sile perswazji, ze gdyby ktokolwiek
      podyskutowal z nim dluzej, bardzo mozliwe, ze uwierzy , iz w Bieslaniu to te
      matki same zastrzelily swoje dzieci, w teatrze w Moskwie to zakladnicy sie sami
      wysadzili w powietrze, w Czeczenii Rosja musi pozostac bo Czeczency strzelaja i
      do ruskich i do swoich, oni tam weszli pokojowo, (jak oncle Sam do
      Iraku),polskiego miesa nie chca bo podrabiane, no bo za co sie zemszcza na
      bylym "satelicie"ze opuscil ich orbite???wymieniac by mozna do rana, jezeli
      chcesz poznac wszystko co dobre i piekne i prawe w Rosji, nie chodz forowiczu
      do Biura Podrozy, u "kacapa z Moskwy" jest taniej i wyrazniej, u "kacapa z
      Moskwy" jestes pod dobrymi skrzydlami (mysle ze w Ambasadzie Fed.Rosyjskiej w
      Wwie) daswidania
      • czlowiek_ksiazka Re: Kacap, posluchaj 28.12.06, 22:02
        Ty zaś Jolu z jakiejś wsi pod Lędzborkiem zabitej dechami stukasz pewnie.
        Chociaż tam nie ma internetu.
        O czym ty w ogóle mówisz?
        "przedstawiajac je w jak najkorzystniejszym swietle dla Rosji"
        O jakim korzystnym świetle w ogóle można mówić, skoro zostały brutalnie
        zamordowane przez terrorystów rosyjskie dzieci?????????? Większy lub jeszcze
        większy stopień tragedii, to wszystko.
        • jola_dywity6 Re: Kacap, posluchaj 28.12.06, 22:08
          czlowiek_ksiazka napisała:

          > Ty zaś Jolu z jakiejś wsi pod Lędzborkiem zabitej dechami stukasz pewnie.
          > Chociaż tam nie ma internetu.
          > O czym ty w ogóle mówisz?
          > "przedstawiajac je w jak najkorzystniejszym swietle dla Rosji"
          > O jakim korzystnym świetle w ogóle można mówić, skoro zostały brutalnie
          > zamordowane przez terrorystów rosyjskie dzieci?????????? Większy lub jeszcze
          > większy stopień tragedii, to wszystko.---------------
          -----------------------



          a ty przez grzecznosc czytasz posty w calosci czy po lepkach???? ja napisalam
          ze "kacap z moskwy" w takim swietle przedstawia wszystkie artykuly dot.spraw
          rosyjskich zanim skrytykujesz innych sam badz w porzadku moj drogi
          • jbb3 Re: Kacap, posluchaj 28.12.06, 22:25
            Do Pana Redaktora,
            Czy Pan naprawde uwaza ze GW juz zrobila z Polakow takich durni ze moze Pan
            takie idiotyzmy wypisywac? Nie uwazam zeby Pan w to wierzyl co pisze. Jest Pan
            zwyczajnie zlym czlowiekiem.
            JBB
            jola_dywity6 napisała:

            > czlowiek_ksiazka napisała:
            >
            > > Ty zaś Jolu z jakiejś wsi pod Lędzborkiem zabitej dechami stukasz pewnie.
            >
            > > Chociaż tam nie ma internetu.
            > > O czym ty w ogóle mówisz?
            > > "przedstawiajac je w jak najkorzystniejszym swietle dla Rosji"
            > > O jakim korzystnym świetle w ogóle można mówić, skoro zostały brutalnie
            > > zamordowane przez terrorystów rosyjskie dzieci?????????? Większy lub jesz
            > cze
            > > większy stopień tragedii, to wszystko.---------------
            > -----------------------
            >
            >
            >
            > a ty przez grzecznosc czytasz posty w calosci czy po lepkach???? ja napisalam
            > ze "kacap z moskwy" w takim swietle przedstawia wszystkie artykuly dot.spraw
            > rosyjskich zanim skrytykujesz innych sam badz w porzadku moj drogi
      • kacap_z_moskwy Kacap slucha, allo, allo... 28.12.06, 23:16
        Czeszy mnie ze w Polsce szerokimi szagami idze emansypacja. Jak zdobyndziecze
        ministerstwo obrony - bede wiedzial - zwyczestwo :)

        Nie krecac twarza, ja moglbym prowadzic wyczecki po Moskwie, bo uwarzam ze
        dobrze ja znam :) To moje miasto. Duze, ogromne nawet, ktore oferuje wsystkim
        wszystko (nawet polakam). Wiec zapraszam. Choc turytycznie inne miasto -
        S.Petersburg jest ladniejsze. Ale to daleko od tematu...

        Dzienkuje, ze Pani czyta moje posty. Na napisanie przeczetnego trace duzo czasu
        i sil. Naprawde. Ale tak mnie zabawia pozycja gazety w sprawach mego kraju, ze
        czagnie mnie na wypowiedzi. Polskie sprawy czytam. Ale, jak jusz pisalem,
        nieduzo rozumiem. Co moge napisac? Ze mie sie podoba jakas sila polityczna???
        Smiesznie, bo dla mnie to inny kraj, wasz kraj. Czym moge pouczyc? Sami robcze
        co chcecze. Pozabijajcze sie nawzajem jak chcecie. Albo co mam napisac na temat
        bezdomnych z Polski w EU??? Zal mi ludzi. Co by napisali na tym forum, jak by
        zamienic slowo - polacy, na rosjani? No wlasnie. Dlatego probuje bronic mego
        kraju jak moge.

        Niekedy sie denerwuje. Wlasnie przez takie teksty. Nic udowadniac GW, czy Pani
        nie chce. Poprostu mam nadzieje ze mozna poszukac info rozne, i znalezc jednak
        prawdziwy tekscik. Nie znaczy ze korzystny dla mnie. Ale napewno to bedzie inny
        niz dla polskiej glowy codzienny z GW. To fakt. Ja nie wiem dlaczego, bardzo
        rzadko sie moge zgodzic z GW. Prawie w cale. I to nie przez moje kompleksy
        czy "zacofanie". Tylko przez prace GW. Mozno popytac polakow, co zyja w Rosji i
        oni w wiekszosci zgodzasie ze mna w twerdzeniu - ze GW jest raczej
        niewiarygodna w info z Rosji. Jak wygladaja info GW z Polski mi jest trudno
        oceniac. Bo nie znam waszego kraju. I zauwarze nigdy (staram sie) nie obrazac
        go. W odliczu...

        Ja nie prosze lbic moj kraj. Mi nie jest to potrzebne. Mi sie chce niekedy
        doniesc do czytujacych, ze sytuacja jest inna, ze przeczetny Rosjanin, jak ja,
        mysli inaczej niz to podaje GW, ze mamy swoich bochaterow, a nie wskazanych
        nam, ze swiat widzimy jak widzimy, ale ze swojej racji. Przy tym nie podwarzam
        prawa polskich mediow miec swoje zdanie na temat wydarzen u nas. Tylko niech
        pisza o tym prawdziwie. I rzetelnie. I bedzie OK. A nie wymyslajac rzeczy -
        ktorych nie ma, nie bylo, albo jest troche podobne do prawdy. Przeczez mozna
        pisac jak jest, i dawac swoj komentarz.

        Tak z Beslanem. Sam tytul duzo swiadczy. A dalej jest, powiedcmy, dla mnie,
        nie prawdziwy. Albo mozna przetlumaczyc go i wyslac do Beslanu. Jak
        zareaguja??? Jak Pani zna rosyjski albo ossetynski na podanych wyzej na forum
        przez mnie stronach znajdzie opinje ossetynczykow. Tez krewnych poleglych.
        Nawet u Kesajewoj nie znajduje wyrazow jak z GW...

        A przekonywac Pani, czy innych ze mamy inaczej - jest chyba niemozliwe. Bo nie
        chcecze sluchac. Moze przez to macze tyle problemow, ze zyjecze w wymyslonym
        swiacie?

        A w ambasadzie chybo maja super - polskie swieta, a potem nasze 10 dni
        swiatecznych... Ale wakacje... Ja im zazdroscze :)
        • rusek11 Re: Kacap jestes naiwny 28.12.06, 23:51



          kogo tu interesuje objektywna sytuacja w rosji?

          w polsce gdzie 30% spoleczenstwa popiera rzad zakompleksionych blizniakow
          jeden z ministrow nie ma nawet matury( 8-9 klasow szkoly sriedniej w rosji)
          czy w rosji moglby ktos taki pracowac w ministerstwie?
          najwyzej woznym

          te 30% polaczkowskiego bydla znalazlo sobie nowego, po ZSRR, pana i gorliwie mu
          sluzy
          dla nich niema roznicy czy sciekac na zydow, niemcow, jankisow czy ruskich

          wazne jest samo sciekanie i zadowalenie pana

          prostytucja polityczna w polsce kwitnie w najlepsze

          P.S. osobiscie psow(zwierzat) lube

          he...he...

        • grabarz Re: Kacap slucha, allo, allo... 29.12.06, 00:01
          Pisalem wlasnie do Pana o "polajankach"
          Zwrocil Pan uwage na ten tekst:
          "te 30% polaczkowskiego bydla znalazlo sobie nowego,
          po ZSRR, pana i gorliwie mu sluzy"?
          Czy to jest normalne? Czy to jest zdrowe?
          • hohlik3 Re: Kacap slucha, allo, allo... 29.12.06, 00:18
            zdrowe, bo nazywa sie obiektywna ocena sytuacji...
            • grabarz Re: Kacap slucha, allo, allo... 29.12.06, 00:23
              Podobno jesteś Polakiem. Ktoś własnie nazwał cię
              "polaczkowym bydłem" a ty mówisz, że to obiektywna
              ocena sytuacji. Gratuluję.
          • rusek11 Re: Kacap slucha, allo, allo... 29.12.06, 00:24
            mogila zdrowo to ty usprawiedliwiasz zabojcow dzieci
            i placisz podatki kaczkam zeby wysylali swojich zoldakow do iraku i afganistanu

            to nie sa okupanci tylko swiete mikolaje

            wsadz czerep swoja propagande w swoja pupcie i trwaj w nadzieje


            he...he...
            • grabarz Re: Kacap slucha, allo, allo... 29.12.06, 00:30
              Lzesz albo nie potrafisz czytac. Poszukaj miejsca,
              w ktorym usprawiedliwam zabojcow dzieci albo popieram
              obecnosc wojsk polskich w Iraku. Ludzie, ktorzy zlozyli
              pozew tez usprawiedliwiaja zabojcow dzieci?
              Chora nienawisc przezwyciezyla juz u ciebie resztki rozumu?
              • hohlik3 Re: Kacap slucha, allo, allo... 29.12.06, 11:35
                ej kolego. polaczkowatość to w najgorsze cechy narodowe, jestem polakiem ale z czasem coraz mniej z tego faktu dumnym....
                • meerkat1 Re: Kacap slucha, allo, allo... 29.12.06, 12:23
                  Polecam Panu na sylwestrowy wieczor film Andrieja Konczalowskiego "Dom
                  Szalencow" ("House of Fools"), ktorego akcja, oparta na autentycznych
                  wydarzeniach, odbywa sie w psychuszce lezacej na granicy Rosji z Czeczenia w
                  czasie I-szej wojny czeczenskiej. Jest juz od dawna na DVD.

                  Oczen smiesznyj, no oczen strasznyj.

            • czlowiek_ksiazka mnie też mierzi i przygnębia język "ruska11" 29.12.06, 00:40
              W dwóch tekstach powyżej.
              Piszę to nie po to, żeby dowieść, że jestem obiektywny czy coś w tym rodzaju.
              Ja po prostu w takiej sytuacji klikam na "skasuj tekst".
              • grabarz Re: mnie też mierzi i przygnębia język "ruska11" 29.12.06, 00:54
                Nie zawsze działa skutecznie. Poza tym obawiam się, że my również
                zaniżyliśmy poziom dyskusji :)
              • kacap_z_moskwy Re: mnie też mierzi i przygnębia język "ruska11" 29.12.06, 01:00
                czlowiek_ksiazka napisała:

                > W dwóch tekstach powyżej.
                > Piszę to nie po to, żeby dowieść, że jestem obiektywny czy coś w tym rodzaju.
                > Ja po prostu w takiej sytuacji klikam na "skasuj tekst".

                obiektywny(a)???

                No pora jusz zapomniec o nerwach. I wrocic na forum :)
                • czlowiek_ksiazka nerwy są potrzebne 29.12.06, 01:09
                  Ja, wbrew pozorom, nie denerwuję się często. Prawie nigdy. Tylko wtedy
                  kiedy "eksperckość" uczestników forum - jak to się mówi w Rosji - zashkalivajet
                  vse dopustimyje i myslimyje priediely, czy jakoś tak.
                  Ja po prostu jeśli widzę - zło albo wyczuwam amoralną postawę, kłamstwo - wg
                  mnie oczywiście - to nazywam je odpowiednio. Czemu miałbym się kneblować?
                  Przecież nikogo nie obrażam, nie używam słów typu "pysk", "agenciak" czy
                  inne "bydło", etc.
                  Kwestie mojej płci - nie są istotne. Jestem jak anioł - bezpłciowy. :) A
                  czasami to nawet świądomie zniekształcam język, którym się posłguję. Żeby było
                  ciekawiej. :)
                  Dobranoc!
                  • kacap_z_moskwy Czelowiek - zagadka :) 29.12.06, 01:15
                    Dobranoc
          • kacap_z_moskwy Re: Kacap slucha, allo, allo... 29.12.06, 00:50
            Uwarzam ze to nie jest zdrowe. Naprawde. Tu jusz chyba bedzie doslownie -
            wyrosniesz - poznasz.
    • r_mol Niedługo się okaże że terrorystow nie było :-) 28.12.06, 23:29
      Swoją drogą, biedni ci krewni zabitych. Nie dość że stracili bliskich, to dają
      się manipulować poplecznikom terrorystow.
    • pisuarro Jeśli - nie daj Boże - wpadłbym kiedyś w łapy... 28.12.06, 23:46
      ...jakichś terrorystów, to mam do rosyjskich komandosów jedną prośbę: nie
      wyzwalajcie mnie, ok ?...

      [przynajmniej bedę miał jakąś szansę ;)]
    • krzycza Sąd w Strasbourgu obowiązuje przecież tylko dla UE 29.12.06, 10:59
      Po co idą, jeżeli nawet, gdyby coś postanowili, to będzie to do kosza. A ja
      chciałbym wiedzieć też, kto u nas odpowie za tragedie w Katowicach. U nas w TV
      tego nie mówili, ale przecież przyczyną tragedii była głównie oszczędność i
      zatrudnienie za małej liczby strażników, a co za tym za mała liczba wejść.

      Biesłan krytykujemy, ale własnych grzechów nie widzimy :(
      • grabarz Re: Sąd w Strasbourgu obowiązuje przecież tylko d 29.12.06, 21:07
        wiadomosci.wp.pl/kat,45834,statp,d2llY2VqV1JhcG9yY2llTmFnbG93ZWs%3D,raportSpecjalny.html
    • czaromir W "Wielkiej Rossiji" nigdy nie liczył się człowiek 29.12.06, 13:26
      Tylko ład i porządek trzymany siła przez odhumanizowanych polityków i takich
      samych ekonomicznych bonzów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka