pether_23 02.01.07, 14:27 No i dobrze, jakosc Wikipedii się przez to nie pogorszy. Jest jeszcze pare innych krajów poza Katarem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leech3 Zadna tam odpowiedzialnosc zbiorowa ... 02.01.07, 14:56 Efekt kontroli państwa i już. Skoro jest jeden dostawca internetu i jeden zmieniający sie bank adresów IP dla całego kraju to serwery nie mogą inaczej walczyć z wandalami. Ale to państwo Katar daje swoim obywatelom wolność w stylu arabskim - każdy ma internet i każdy jest pod kontrolą. Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: Zadna tam odpowiedzialnosc zbiorowa ... 02.01.07, 15:23 istnieje tzw. termowizyjne identyfikowanie komputerow, kazdy komputer bez wzgledu na IP adres mozna namierzyc, ale metoda jest skomplikowana i zapewne b.droga.... Odpowiedz Link Zgłoś
frant3 Re: Zadna tam odpowiedzialnosc zbiorowa ... 02.01.07, 16:49 W Polsce też są blokowane osoby, które korzystają z serwera proxy Telekomunikacji Polskiej. -- Frant - humor, satyra, krytyka Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: Zadna tam odpowiedzialnosc zbiorowa ... 02.01.07, 15:30 link do artykulu www.heise.de/security/news/meldung/83056 Odpowiedz Link Zgłoś
funia81 Wikipedia? Ha, ha, ha... 02.01.07, 14:31 Za "wiarygodne zrodlo informacji" to Wiki moga uwazac tylko eksperci, ktorzy sa rownie wiarygodni jak ona. Wikipedia BYWA rzetelnym zrodlem, ale zdarza jej sie to stanowczo zbyt rzadko, aby sie na nia powolywac. Pisywalam przez pewien czas na polskiej Wiki i wiem, jaki burdel wynika z faktu, ze kazdy moze edytowac artykuly. Nie chodzi mi o wandalizm, bo (zwykle) udaje mu sie zaradzic, tylko o roznych nawiedzencow, ktorzy po przeczytaniu jakiejs pseudonaukowej broszurki uwazaja, ze zjedli wszystkie rozumy i wszystko wiedza, a nie odrozniaja faktu od opinii. A walka (z wiatrakami) o zachowanie NPOV to juz cala historia. Krotko: Wikipedia jest przereklamowana, a pomysl, zeby KAZDY mogl pisac o WSZYSTKIM, nie sprawdza sie. Odpowiedz Link Zgłoś
pether_23 Re: Wikipedia? Ha, ha, ha... 02.01.07, 14:35 Właśnie dowcip polega na tym,ze pomysł się sprawdza. Nie odróżnianie faktu od opinii? Pseudonaukowe broszurki? Artykuły są modyfikowane i prowadzone są całe dyskusje użytkowników co zrobic, żeby artykuł był obiektywny. Wikipedia jest 100 razy lepsza od encyklopedii onetu i innych temu podobnych, do tego za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
wj1980x Re: Wikipedia? Ha, ha, ha... 02.01.07, 14:46 Tak sprawdza się, dlatego na artykule o Historii Lwowa mamy iż to odwieczne Niemieckie miasto, a w historii Sowieckiej inwazji że przyczyną wojny była Polonizacja Ukrainy, która przestraszyła ZSRR. Artykuły nie są obiektywne, bo nacjonaliści z krajów takich jak Niemcy czy Rosja działają w grupach, które narzucaja swoją wersje historii artykułom. Odpowiedz Link Zgłoś
asteroida2 Re: Wikipedia? Ha, ha, ha... 02.01.07, 14:51 Gdzie w historii Lwowa jest to o czym piszesz? I w którym artykule o Sowieckiej inwazji są umieszczone takie teksty? Podaj może jakieś linki, bo na razie wygląda to na zwyczajne kłamstwo, nie bardzo wiem czemu służące. Odpowiedz Link Zgłoś
milet1 Re: Wikipedia? Ha, ha, ha... 02.01.07, 15:12 Wikipedia to świtna źródło wstepnej informacji, którą trzeba zweryfikować lub rozwinąć. Jak każdą inną. Odnoszę wrazenie że matołki krytykujace wikipedie nie bardzo potrafią korzystać ze źródła jakim jest internet, encyklopedia badź bibioteka. Odpowiedz Link Zgłoś
funia81 Re: Wikipedia? Ha, ha, ha... 02.01.07, 15:36 "Matolki"... Bez wyzwiska nie umiales, co? :-))) Wole korzystac z Google'a niz z Wiki, bo w necie wiem, ze moze sie wyjezyczyc kazdy i musze przyjmowac informacje z rezerwa. A encyklopedia ma podawac informacje rzetelne, a nie "wstepne", do "weryfikacji i rozwijania". Taka wiedze, ktora trzeba zweryfikowac i rozwinac, to ja mam w glowie - i dla jej rozwiniecia siegam np. do encyklopedii. Ale nie do (polskiej) Wikipedii, bo szkoda czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
funia81 Re: Wikipedia? Ha, ha, ha... 02.01.07, 14:50 Wikipedia jest za darmo - i to jest jej glowna, wlasciwie jedyna, zaleta. Ale jak wszystko, co za darmo, z jakoscia bywa roznie. Jesli chodzi o obiektywizm - prosze porownac (w polskiej W) na przyklad artykuly o Carterze i Bushu mlodszym. O Carterze dostajemy sporo faktow - jest zyciorys, zarys kariery politycznej przed wyborem na prezydenta, opis dzialalnosci gubernatorskiej itd.; o Bushu dowiadujemy sie glownie tego, ze zostal prezydentem w atmosferze skandalu (to jest praktycznie pierwsza informacja), sympatyzuje z neoconami i przegrywa wojne w Iraku. Nie moge sie oprzec wrazeniu, ze Wiki nie lubi Busha i prawie sie z tym nie kryje. Ja tez nie lubie Busha, ale jezeli po "calych dyskusjach" tak wyglada obiektywizm Wiki, to nie mamy o czym rozmawiac. I nie jest to bynajmniej przyklad odosobniony. Odpowiedz Link Zgłoś
asteroida2 Re: Wikipedia? Ha, ha, ha... 02.01.07, 14:59 > Wikipedia jest za darmo - i to jest jej glowna, wlasciwie jedyna, zaleta. Ale > jak wszystko, co za darmo, z jakoscia bywa roznie. To jest truizm, i nie dotyczy on Wiki w żadnym większym stopniu niż jakiejkolwiek innej encyklopedii. Sprawdź na przykład w dowolnej PRL-owskiej encyklopedii kto to są "Czeczeni" - i powiedz jak według ciebie "obiektywne" jest to hasło. Jeśli uważasz że o Bushu jest napisane za mało, to poświęć kilka godzin swojego cennego czasu i napisz więcej. Zapewniam że żadne udokumentowane informacje nie zostaną przez nikogo usunięte. A jeśli ci się nie chce i narzekasz tylko że ktoś "za mało tam napisał", to uzbrój się w cierpliwość. Kiedyś będzie tam znacznie więcej. Główną zaleta Wikipedii nie jest jej darmowość, ale to że ona cały czas podnosi swój poziom. Odpowiedz Link Zgłoś
funia81 Re: Wikipedia? Ha, ha, ha... 02.01.07, 15:06 > poświęć kilka godzin swojego > cennego czasu i napisz więcej. Encyklopedie nie sluza mi do tego, zeby w nich pisac, tylko zeby czerpac z nich informacje. Sorry. Nie jestem hobbystka, ale fachowcem, ktory potrzebuje rzetelnego zrodla wiedzy, i twierdze, ze Wiki nim nie jest. To wszystko. > Jeśli uważasz że o Bushu jest napisane za mało Widzisz, rzecz nie w tym, ze po prostu jest za malo. Chodzi o dobor faktow, ktory podwaza moja wiare w rzetelnosc Wiki. > Kiedyś będzie tam znacznie więcej. Otoz to. I "kiedys" Wiki bedzie wiarygodna. Na razie nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
asteroida2 Re: Wikipedia? Ha, ha, ha... 02.01.07, 15:07 Ale twoje uwagi dotyczą polskiej Wikipedii, czy angielskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
funia81 Re: Wikipedia? Ha, ha, ha... 02.01.07, 15:17 Polskiej, polskiej - bo tu dochodza jeszcze fantastycznie nieporadne tlumaczenia. Poza tym nie da sie ukryc, ze mialam z nia czestszy kontakt, to i latwiej mi sie o niej wypowiadac. Dlatego moze powinnam sie zastrzec, ze moje zarzuty nie dotycza wersji anglojezycznej - ale tez nie rozumiem, w jaki sposob tamta mialaby uniknac podobnych slabosci. Odpowiedz Link Zgłoś
genderka_yaris Re: Wikipedia? Ha, ha, ha... 02.01.07, 16:45 Problem jest szerszy, nie dotyczy wyłącznie Wikipedii, ale wiarygodności wydawnict encyklopedycznych w ogóle. Bzdury w encyklopediach to nie jest zjawisko które powstało wraz z Wikipedią (czy jak chcesz jej wersją polską). Błedy przede wszyskim zauwazają i są je w stanie poprawnie korygowac specjalisci dziedzinowi - nie wyobrażam sobie by ktoś będąc specjalistą w jakiejś dziedzinie "pogłębial swoją specjalizację" wiadomościami jakiegoś z wydawnictwa encyklopedycznego - to nieporozumienie, a nie specjalizacja (chyba, że ktoś za cel specjalizacji stawia sobie zgłębienie błedów w encyklopediach). Pozostaje zapytać, jakie są Twoje specjalności Funiu81? Pzd. Odpowiedz Link Zgłoś
mistrzkungfu Re: Wikipedia? Ha, ha, ha... 02.01.07, 15:17 Obiektywnosc - to odwieczny problem. Zapraszam tu: pl.wikipedia.org/wiki/Epistemologia :) Odpowiedz Link Zgłoś
asteroida2 Re: Wikipedia? Ha, ha, ha... 02.01.07, 14:46 W angielskiej Wikipedii ten sam pomysł się sprawdził, a w polskiej nie? Polska jest jakieś dwa lata w tyle, ale już stanowi całkiem niezłe źródło informacji. Angielska bije już na głowę niemal każdą inną encyklopedię (a jest darmowa i szybko dostępna). Jeśli "pisywałeś pewien czas", to zajrzyj jak to wygląda teraz. Nawet w ciągu jednego roku bardzo dużo się zmienia. Odpowiedz Link Zgłoś
funia81 Re: Wikipedia? Ha, ha, ha... 02.01.07, 14:51 > Jeśli "pisywałeś pewien czas", to zajrzyj jak to > wygląda teraz. Nawet w ciągu jednego roku bardzo dużo się zmienia. Zajrzalam przed chwila. Odpisalam powyzej. Moze cos sie zmienilo, ale chyba nie w kwestii, ktora poruszylam. Odpowiedz Link Zgłoś
mondokane GW nie pisze prawdy 02.01.07, 15:02 GW przepisala bezmyslnie news - prawda jest taka, ze zablokowano jeden z serwerow proxy nalezacych do katarskiego ISP (a wiec nie caly narod), do tego tylko na 12 godzin. Zainteresowanym prawda polecam link: en.wikipedia.org/wiki/User_talk:82.148.97.69 Odpowiedz Link Zgłoś
czyli.kon.karne Re: Wikipedia? Ha, ha, ha... 02.01.07, 18:31 Jak bardzo "wiarygodna" i "naukowa" jest Wikipedia można przekonać się oglądając nasze polskie barwy narodowe: pl.wikipedia.org/wiki/Flaga_Polski i czytając dyskusję nad nimi... Nawiedzeni, niespełnieni badacze... Żenujące jest również to, że odbywa się ona równolegle także w jęz. angielskim na tzw. WikimediaCommons, gdzie niejeden z polskich tzw. administratorów narobił niezłego obciachu na skalę międzynarodową. Odpowiedz Link Zgłoś
polimerekxxx Wikipedia wprowadza cenzurę na artykuły z Kataru 02.01.07, 15:12 Ech.. jak zwykle - zero prób zweryfikowania informacji przez dziennikarza Wyborczej. Zablokowany został tylko jeden adres IP, tylko tak się składa, że w Katarze jest jeden provider internetu, który bramkuje cały ruch przez ten jeden numer IP. Nieświadomy tego, jeden z kilkuset administratorów anglojęzycznej Wikipedii zablokował ten numer IP, bo zwandalizowano spod niego kilkaset artykułów i nie było innego sposobu na powstrzymanie Katarskiego wandala. Po kontakcie z katarskim providerem i selektywnym zablokowaniu przez niego wandala, ban dla całego Kataru został zdjęty. Więcej na ten temat: en.wikipedia.org/wiki/WP:ANI#Blocking_an_entire_country_for_a_month Polimerek Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Łagodniej z krytyką GW ;) 02.01.07, 15:49 Czy twój post dotyczy jakiejś wczesniejszej "edycji" notatki z GW czy obecnej z godz 15.40? Bo jesli obecnej to "mniej więcej" to samo w GW już napisali. Czytając notki w GW nalezy zawsze pamietać: - Za informacje z serwisów agencyjnych GW nie odpowiada. Ostatecznie po to są agencje newsowe by nie trzeba było by wszystkiego samemu sprawdzać. Oczywiście głupio jak GW puszcza za agencją jakąś totalną bzdurę którą po chwilowym zastanowieniu można zweryfikować. Tyle że nalezy pamiętać że to co dla nas jest oczywistością jako "specjalisty" dla kogoś innego już nie. - GW nie jest serwisem informacyjnym specjalistycznym z dziedziny X. Jezeli oczekuje się naprawdę kompetentnych informacji to nalezy ich szukać na stronach piszących o dziedzinie X. GW będzie pisała zawsze stosując takie uproszczenia by informacja dotarła do jak największej ilości osób. Proszę zapytać się np swoją żonę czy rodziców co to jest "provider internetu" i "bramkowanie ruchu". -Dziennikarze tak naprawdę "na niczym się nie znają" i zwykle mają za mało czasu by informacje uściślić. Im bardziej informacja jest spoza "głównego nurtu" tym większa szansa że będa popisane jakieś bzdury. Tak będzie w KAŻDEJ gazecie codziennej czy innym medium gdzie szybkość odgrywa największą rolę. PS. Tez mnie telepie jak czytam bzdury z chemii w GW ale cóż, zawsze myślę o tym co wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Kłamstwo 02.01.07, 15:17 en.wikipedia.org/wiki/User_talk:82.148.97.69 Tytuł i artykuł kłamie, żadnej cenzury nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
imprezagt Eksperci, jak tak możecie?! Wstydźcie się.. 02.01.07, 15:17 Przecież od dawien dawna wiadomo, że JEDYNYM wiarygodnym źródłem informacji, mającym monopol na rację jest Gazeta Wyborcza. ;) w komentowanym artykule: "(..) Eksperci uważają ją za wiarygodne źródło informacji." Odpowiedz Link Zgłoś
el_ruchaterro Wikipedia wprowadza cenzurę na artykuły z Kataru 02.01.07, 16:00 Z tą wiarygodnościa to byłbym ostrożny... Odpowiedz Link Zgłoś
paulgray2 Co to za browser?? 02.01.07, 16:22 O kurcze-nie dość że windows do jeszcze ie.. porażka Odpowiedz Link Zgłoś
asteroida2 Re: Co to za browser?? 02.01.07, 16:42 I przy okazji nie ma jeszcze japońskich czcionek. Screen godny podpisu "Jak nie należy korzystać z internetu" Odpowiedz Link Zgłoś
gugula Wikipedia wprowadza cenzurę na artykuły z Kataru 02.01.07, 16:35 A co z innymi krajami arabskimi? Odpowiedz Link Zgłoś
iulius Wikipedia wprowadza cenzurę na artykuły z Kataru 02.01.07, 16:40 Szkoda, że arabscy barbarzyńscy nie potrafią uszanować wolności, którą daje im cywilizacja Zachodu. Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Zablokowali strony na temat grypy i kataru........ 02.01.07, 16:53 ....i kazali isc do lekarza..... Odpowiedz Link Zgłoś