Dodaj do ulubionych

Szpitale nie będą chronione przed wierzycielami

09.01.07, 20:45
czyli można już windykować szpitale za długi?

No panie P. ze szpitala w L. - teraz się policzymy :-)
:D :D :D

lece przygotować kwity....
Obserwuj wątek
    • aniakar les miserables 09.01.07, 20:51
      no to szkoda. glówny efekt: średnia dlugość życia Polaka obniży się jeszcze
      bardziej. bo jak wiadomo takie zjawisko jak bezrobocie lekarzom nie zagrozi
      nigdy. les miserables.
      • mil1231 Re: les miserables 09.01.07, 23:34
        średnia długość życia Polaków rośnie...i będzie rosła.
        • aniakar Re: les miserables 10.01.07, 00:11
          to jasne, że operuję skrótem myślowym: średnia jest jedną z najniższych w
          Europie (tylko male republiki baltyckie zdaje się są tu jeszcze gorsze) i
          rośnie istotnie wolniej niż w większości krajów Europy. różnica ta będzie się
          powiększać.
    • vanilla.dream Szpitale nie będą chronione przed wierzycielami 09.01.07, 20:51
      Skoro tak, to należy w ogóle sł↓żbę zdrowia skomercjalizować. skoro mają ją obowiązywac prawa rynku. Wtedy będzie to mieć sens.
      Czyli mamy uzasadnioną przesłanke do zreformowania tego sektora i wprowadzenia uzupełniających ubezpieczeń zdrowotnych. Nie ma innej drogi, mrzonką jest utrzymanie status quo - pogłebi to jedynie zapaść.
      Socjalistycznemu PiS moze to być nie wsmak
      • elli_nika Re: Szpitale nie będą chronione przed wierzyciela 09.01.07, 20:58
        A obecna sytuacja, kiedy to szpital może kupic np. środki opatrunkowe i za nie
        nie zapłacić i nic mu nie można zrobić jest ok? A ludzie z firmy produkujacej
        sprzedane materiały to co? Na bruk? Jak się kupuje, trzeba zapłacić. I kropka.
    • gozal Szpitale nie będą chronione przed wierzycielami 09.01.07, 20:52
      skoro windykacje są podporządkowane zasadzie wolnorynkowości, dlaczego usługi
      szpitalne i wybór ubezpieczyciela (składki zdrowotne) jeszcze takim zasadom nie
      podlegają?
      • aron2004 Re: Szpitale nie będą chronione przed wierzyciela 09.01.07, 21:14
        trzeba obniżyć pensje lekarzom to szpitale spłacą długi
        • sound_of_silence Re: Szpitale nie będą chronione przed wierzyciela 09.01.07, 21:29
          Pracuję w spzitalu jako lekarz 5 lat + 2 lata stażu. Dziś dostałam na konto
          pensję: 907 złotych.
          Bierz na długi, proszę bardzo, może na gaziki starczy.
          • czarna_rozpacz Re: Szpitale nie będą chronione przed wierzyciela 09.01.07, 21:37
            chyba kiepski lekarz jestes :(
          • maruda.r Re: Szpitale nie będą chronione przed wierzyciela 09.01.07, 21:47
            sound_of_silence napisała:

            > Pracuję w spzitalu jako lekarz 5 lat + 2 lata stażu. Dziś dostałam na konto
            > pensję: 907 złotych.
            > Bierz na długi, proszę bardzo, może na gaziki starczy.

            **************************************

            Znam kilka osób, które dzięki szpitalom znalazły się na dnie. Komornik zajął im
            wszystko, a one nie mogły wyegzekwować nawet ułamka swoich pieniędzy od
            szpitali. M.in. za gaziki. Uważasz, że to jest w porządku?

          • oryganion1 Re: Szpitale nie będą chronione przed wierzyciela 10.01.07, 00:20
            to z czego zyjesz? - uciekaj bo z głodu zginiesz człowiek
            albo załóz swoja firma!
            • 123zly czy kto widział biednego lekarza ????? 10.01.07, 05:45

    • jpmarat Re: Szpitale nie będą chronione przed wierzyciela 09.01.07, 21:43
      Nie przepis Kodeksu Cywilnego a Kodeksu Postępowania Cywilnego. Widać jak
      rozległą wiedzę mają dziennikarze o dzisiejszym świecie, z zwłaszcza o
      zagadnieniach prawnych.

    • tia666 Szpitale nie będą chronione przed wierzycielami 09.01.07, 21:49
      a co z "niefrasobliwoscia" urzednikow, "menadzerow", dyrektorow,
      dalej beda unikac odpwowiedzialnosci?????
      jak tak , to zapewne dojdzie do kolosalnych "naduzyc";(
    • maruda.r Koniec złodziejskiego procederu szpitali? 09.01.07, 21:54

      Bolesław Piecha powiedział, że trzeba poczekać na pisemne uzasadnienie wyroku
      Trybunału. Dodał również, że resort będzie pracował nad innymi rozwiązaniami,
      które zabezpieczą pieniądze publiczne na leczenie chorych przed egzekucją
      komorniczą.

      *********************************

      Nie wycierajcie sobie Piecha gęby, chorymi, bo i tak ich nie leczycie. Tylko
      płaćcie za sprzęt, usługi, leki i materiały.

      Jak to do cholery jest? Służba zdrowia nie płaci dostawcom, kupę dobrego sprzętu
      dostaje od WOŚP, i wciąż nie ma na nic pieniędzy, poza refundacją leków.

      • oryganion1 Re: Koniec złodziejskiego procederu szpitali? 10.01.07, 00:26
        Piecha moze nie kombinuj tylko płac za to co zamawiasz
        czym jest szpital czy inny podmiot państwowy w obrocie - swieta krowa? - skąd
        zapłacę podatki które inne Piecha bedzie chciał ode mnie jezeli szpital mi pól
        roku nie zapłaci i bedzie mi sie smiał w oczy jeden z drugim biznesmen
        dyrektorzyna na państwowym wikcie - koniec tego chamstwa!
        spróbujcie nie zapłacic czegos Państwu!!!!!!!!
        Państwo ma takie same obowiązki wobec Prawa jak Kowalski!
        ale oni dalej zyja w socjalizmie i nie oddadza tego nigdy - no bo gdzie oni by
        szwagrów zatrudniali?

    • nms5 Szpitale nie będą chronione przed wierzycielami 09.01.07, 22:11
      Brzmi to okrutnie, ale to dobrze. Niech wreszcie szpitale zatrudnia menadzerow
      z prawdziwego zdarzenia, dobrze im zaplaca i zaczna nie tylko dobrze sie
      gospodarzyc, ale i zarabiac. Niech sie dowiedza jak robia to szpitale ktore
      juz to robia, czyli zarabiaja. Po podstawowych godzinach pracy szpitale
      moglyby za pieniadze wynajmowac swoj lezacy odlogiem sprzet , lekarzom.
      Zamiast brac koperty, dorabialiby uczciwie, placac podatki i placac za
      wynajecie sprzetu i pomieszczen szpitalnych a pacjenci ktorych stac na to, badz
      majacy prywatne ubezpieczenie, odciazyliby szpitale (zreszta moze to odnosic
      sie i do przychodni)w ich podstawowych godz. pracy, kiedy to korzystaliby z
      nich najubozsi. To ogromnie uproszczone zalozenie odpowiednio by rozpracowali
      kompetentni menadzerowie, a nie jak teraz, lekarze z zawodu a z przypadku
      dyrektorzy szpitali. Czego sie od nich w sprawie zarzadzania tak duza i
      skomplikowana instytucja spodziewac? Pozdrawiam...
    • degustivo22 uwolnic! 09.01.07, 22:15
      skomercjalizowac szpitale, prywatyzacja pelna geba!!! zalecam, bo na zachodzie
      jak sie wchodzi do szpitala (bylem np. w Holandii) to jak do *****Hotelu de lux
      a prywatny wlasciciel zadba i skoncza sie remonty na milionowe kwoty dla
      znajomego doktorka w zamian za prywatne leczenie go przez niego na koszt
      podatnika na panstwowym sprzecie, no i kupowanie sprzetu od piatego posrednika
      ktory zarabia na tym bajonskie sumy, a wszystko jedzie na kredyt, ktory i tak
      splaci panstwowa kasa bez dna......
      tylko biede i tak widac na kazdym kroku, bo nigdy nie bedzie dobrze
      jesli nieliczni beda zerowac na biernosci i wyzysku milionowych mas
      • kartoflisko Re: uwolnic! 10.01.07, 00:09
        degustivo22 napisał:
        prywatny wlasciciel zadba
        Ciekawe jak zadba o biednych pacjentow?
        • oryganion1 Re: uwolnic! 10.01.07, 00:28
          wyobraz sobie ze to tez juz załatwiono - co gorsza tych biednych ciagle ubywa -
          wyjedz choc raz z tego skansenu i sie przekonaj
        • lucky81 Re: uwolnic! 10.01.07, 03:14
          Od dbania o biednych są organizacje charytatywne, ewentualnie pomoc społeczna, a
          nie lekarze czy szpitale! Służba zdrowia prowadzi działalność usługową, tak samo
          jak restauracje, hotele czy mechanicy samochodowi. Mogą prowadzić działalność
          charytatywną na boku, ale nie jest to wpisane jako część tych zawodów.
          • lucky81 Re: uwolnic! 10.01.07, 03:20
            Odpowiadając na pytanie bardziej bezpośrednio: biedny dostaje pieniążki od
            dobrych ludzi lub od państwowej pomocy społecznej, i pieniążki te wydaje na
            najpotrzebniejsze mu rzeczy: jedzenie, mieszkanie, ubezpieczenie zdrowotne, itd.
            Następnie idzie to szpitala prywatnego i koszty leczenia pokrywa ubezpieczenie,
            które kupił za tę pieniążki z pomocy. Ewentualnie organizacja charytatywna bądź
            pomoc społeczna może uzależnić otrzymanie pomocy od wydania jej np. na
            ubezpieczenie zdrowotne.

            Lekarz nie musi bezpośrednio leczyć biednych za darmo, tak samo jak hotele czy
            agencje mieszkaniowe nie muszą nocować biednych za darmo, a restauracje nie
            muszą karmić biednych za darmo.

            Poza tym, w obecnej sytuacji państwowa służba zdrowia nie leczy za darmo
            biednych, lecz wszystkich. Ma monopol na ogromne publiczne pieniądze zabierane
            podatnikom. To zupełnie inna skala wielkości niż pomoc najuboższym.
        • lucky81 Re: uwolnic! 10.01.07, 03:29
          > Ciekawe jak zadba o biednych pacjentow?

          Wyobraź sobie, że wszystkie restauracje są państwowe i darmowe, utrzymywane z
          olbrzymich podatków. W związku z tym prawie wszyscy odżywialiby się w tych
          placówkach, no bo przecież nie wydawaliby sporych w sumie pieniędzy na własne
          jedzenie (kogo stać?!).

          No i teraz, gdyby była mowa o prywatyzacji restauracji, bądź choćby o
          wprowadzeniu odpłatności za jedzenie, podniósłby się rwetes: kogo stać, żeby
          wyłożyć codziennie kilkadziesiąt złotych więcej! Miesięcznie to podchodzi pod
          1000 zł dodatkowych wydatków! A biedni nie mają nawet na jeden obiad w miesiącu,
          poumierają z głodu! Lepiej, gdy jedzenie jest darmowe!

          Rozpisuję się o tych biednych, ale to ważny temat, bo jest to podstawowy
          argument za utrzymywaniem państwowej służby zdrowia, a jakże błędny!
    • asmok6 Re: Szpitale nie będą chronione przed wierzyciela 10.01.07, 00:26

      W pierwszym odruchu wydaje mi się że szpitale powinny być pod ochroną ... ale
      jak mi się przypomni jakie straty miałem przez przyjęcie zlecenia od szpitala to
      się cieszę że ich może komornik ścignąć. Raz w dobrej wierze zaufałem że
      zapłacą. Ich bezczelność mnie poraziła po prostu. Nawet nie udawali że mają
      zamiar kiedykolwiek zapłacić.

      "Nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi?"
    • xnonorx Szpitale nie będą chronione przed wierzyciela. 10.01.07, 00:38
      Czy akurat nie o to chodziło wszelkiej maści złodziejom, żeby za pół-darmo czy
      za długi, dorwać szpitale ze wyposażeniem?...a co np. ze sprzętem, który był
      kupiony ze składek, moich podatków czy darów?
      O państwie świadczy to, jak się opiekuje swoim społeczeństwem, kształci i
      zajmuje ludźmi chorymi. Policja, Sluzba Zdrowia, Straz Pozarna, szkoly NIE
      MOGĄ rządzić się prawami rynku.
      Czemu ludzie ulegają gadaninie róznych cwaniaków, którzy podorabiali się na
      ciemnych interesach, a teraz ułatwiają im przejmowanie za bezcen tego, na co
      miliony ludzi płaciło swoimi składkami. Ile zakładów było specjalnie
      doprowadzonych do ruiny tylko po to, żeby ktoś mógł je kupić za ułamek ceny.
      Teraz też "grunt" pod wykup za długi jest przygotowywany przez wysoko
      postawionych ludzi. To co? Wszystko już rozkradzione - czas na szpitale?
      • szefunio1 Re: Szpitale nie będą chronione przed wierzyciel 10.01.07, 01:13
        Zadam zatem następujące pytania:
        1. Czy szpital, który kupi jakiś towar lub usługę w firmie należącej do
        Kowalskiego powinien mu za ten towar (usługę) zapłacić?
        2. Czy w sytuacji, gdy szpital towar (usługę) kupił, ale za nią nie chce
        zapłacić Kowalski powinien mieć prawo zmuszenia go do zapłaty na drodze sądowej?

        Dotychczas Kowalski takiego prawa nie miał - Trybunał (słusznie) orzekł, że
        odebranie Kowalskiemu tego prawa stoi w sprzeczności z Konstytucją.
        Tylko tyle i aż tyle.
        • xnonorx Re: Szpitale nie będą chronione przed wierzyciel 10.01.07, 01:40
          > 1. Czy szpital, który kupi jakiś towar lub usługę w firmie należącej do
          > Kowalskiego powinien mu za ten towar (usługę) zapłacić?
          > 2. Czy w sytuacji, gdy szpital towar (usługę) kupił, ale za nią nie chce
          > zapłacić Kowalski powinien mieć prawo zmuszenia go do zapłaty na drodze sądowej
          Moim skromnym zdaniem chodzi o coś innego: w jaki sposób szpital popadł w
          długi?? Co miesiąc idą OGROMNE pieniądze ze składek i innych najprzeróżniejszych
          źródeł (czy ktos liczył ile to jest?). Ten kto zbiera pieniądze na leczenie
          (składki) powinien odpowiadać za długi szpitala i wiedzieć co szpital kupuje.
          Szpital nie powinien tutaj występować jako strona.
      • asmok6 Re: Szpitale nie będą chronione przed wierzyciel 10.01.07, 01:55
        xnonorx napisał:

        > Czy akurat nie o to chodziło wszelkiej maści złodziejom, żeby za pół-darmo czy
        > za długi, dorwać szpitale ze wyposażeniem?...a co np. ze sprzętem, który był
        > kupiony ze składek, moich podatków czy darów?
        > O państwie świadczy to, jak się opiekuje swoim społeczeństwem, kształci i
        > zajmuje ludźmi chorymi. Policja, Sluzba Zdrowia, Straz Pozarna, szkoly NIE
        > MOGĄ rządzić się prawami rynku.

        Ale nie mogą też nie płacić! Bo pozbawiają pieniędzy firmy które rządzą się
        prawami rynku, muszą płacić podatki zusy, muszą płacić kontrahentom.
        Ja rozumiem że to są instytucje które powinny być dotowane, ale nie na zasadzie
        - bierzemy wszsytko za darmo a ci którym zabierzemy niech płacą z prywatnej
        kieszeni.
        Płacę już podatki i wystarczy. Z tych pieniędzy niech się utrzymują. Nie będę
        dodatkowo robił prezentów służbie zdrowia z własnego dochodu!

        > Czemu ludzie ulegają gadaninie róznych cwaniaków, którzy podorabiali się na
        > ciemnych interesach, a teraz ułatwiają im przejmowanie za bezcen tego, na co
        > miliony ludzi płaciło swoimi składkami.

        Myślisz w drugą stronę chyba. Tu nie chodzi o to żeby zabrać "prywaciarzom" i
        dać szpitalom. Pomyśl w drugą stronę: ci "prywaciarze" już zapłacili składki. Co
        się z nimi stało? Dlaczego szpital nie ma pieniędzy żeby zapłacić za towary i
        usługi? Przecież ZUS pobiera co miesiąc pieniądze na ten cel.
        Pomyśl od tej strony. Uzdrowienie sytuacji nie powinno polegać na tym żeby
        szpitale dostały kasę ze składek i mogły nią zapłacić za swoje długi, a nie na
        tym żeby nie dostały kasy a w zamian wszytko brały za darmo. Bo za ich długi
        ktoś w końcu zapłacić musi. Jeśli wykupują usługę to firma musi zapłacić ludziom
        pensje przecież. Jeśli kupują towary to inna firma musi za te towary (lub
        surowce) zapłacić. Jeśli szpital nie zapłaci to zapłacą za to zwykli ludzie.
        Tylko że oszukani kontrahenci muszą zapłacić pensje i podatki bo państwo
        dopilnuje żeby dobrze zadziałał mechanizm US, komornika itd. Nikogo nie będzie
        obchodzić że firma nie ma pieniędzy na pensje i podatek bo "zafundowała" coś
        szpitalowi.

        > Ile zakładów było specjalnie
        > doprowadzonych do ruiny tylko po to, żeby ktoś mógł je kupić za ułamek ceny.
        > Teraz też "grunt" pod wykup za długi jest przygotowywany przez wysoko
        > postawionych ludzi. To co? Wszystko już rozkradzione - czas na szpitale?

        A niech spadają. Jeśli alternatywą ma być prawo do ograbiania losowych firm.
        (tych które naiwnie uwierzą)
        • xnonorx Re: Szpitale nie będą chronione przed wierzyciel 10.01.07, 02:27
          > Ale nie mogą też nie płacić! Bo pozbawiają pieniędzy firmy które rządzą się
          > prawami rynku, muszą płacić podatki zusy, muszą płacić kontrahentom.
          > Ja rozumiem że to są instytucje które powinny być dotowane, ale nie na zasadzie
          > - bierzemy wszsytko za darmo a ci którym zabierzemy niech płacą z prywatnej
          > kieszeni.
          Ale ja się z tym zgadzam. Chodzi mi o tylko o to, że narobienie długów, które
          narażają szpital na sprzedanie jest wg mnie celowe i ma ułatwić jego sprzedanie.
          Podobnie jak i nie przysłanie pieniędzy na potrzeby szpitala przez panstwo
          (przez co szpital sie dalej pogrąża).

          > Płacę już podatki i wystarczy. Z tych pieniędzy niech się utrzymują. Nie będę
          > dodatkowo robił prezentów służbie zdrowia z własnego dochodu!
          Właśnie o to chodzi. Jedyne co twierdze to to, że gdzieś pomiędzy rządem a
          szpitalem jest kilka osób, które manewrują tak, aby pieniądze nie dopłynęły do
          szpitala, a ten przez to mógł być taniej kupiony.

          itd itp.
          Właściwie w 90% asmok6 pisze to, co ja usiłuję powiedzieć. Więc w skrócie powiem
          jeszcze raz:
          1.Pieniędzy na służbę zdrowia jest wystarczająco ze składek.
          2.Jest kilka wysoko postawionych osób, którym zależy na jak najtańszym przejęciu
          majątków szpitali i robią wszystko, żeby straciły na wartości.
          3.Długi szpitali powinien regulować ten kto zbiera składki i powinien wiedzieć
          na co idą.
          ...a w obecnej, awaryjnej sytuacji państwo (jako ten kto zbiera składki) powinno
          zwrócić zaciągnięte długi i wyłapać tych złodziei o których mówię w p-cie 2.
          • aron2004 Re: Szpitale nie będą chronione przed wierzyciel 10.01.07, 07:11
            problemem są zbyt wysokie pensje lekarzy, którzy opływają w dostatki, kupują
            wille, limuzyny, wczasy spędzają w Grecji albo na Kanarach. Widzieliście kiedyś
            lekarza jak stał w kolejce po zasiłek w opiece społecznej? Ja też nie. A ponoć
            zarabiają 907 zł co by się kwalifikowało.
            • agnieszkaklon Re: Szpitale nie będą chronione przed wierzyciel 10.01.07, 08:56
              Moim zdaniem nie chodzi o pensje lekarzy. Pracowałam w szpitalu i wiem jakie to
              kwoty. Chodzi o to że taki moloch jak szpital zatrudnia masę niepotrzebnych
              ludzi typu dyrektor finansowy dyrektor, administracyjny, dyrektor białego
              personelu itd. każda z tych osób ma asystentkę lub sekretarkę i całą świtę i
              tym nakręca się wydatki ( ile bieże każdy dyrektor i ile ich przypada na
              szpital)Kolejna sprawa to płacenie szpitali lekarzom za tzw.praktykę w miejscu
              wykonywania ( może żle pamiętam nazwę) z grubsza chodzi o dyżurowanie po
              godzinach z możliwością dojazdu .Lekarze mogą dorabiać gdzie tylko chcą i za
              ile, i dlatego nie ma biednych lekarzy. Pisanie ze zarabia 907zł. to bzdura i
              zapomniał ile bieże za prywatę niedaleko szpitala. Co z całym personelem -
              administracja, salowe, sprzątaczki i cała potrzebna reszta - widział ktoś żeby
              oni strajkowali( zarabiają na rękę mniej niż 907 zł.)Teoretycznie to jestem za
              ale pensje to im pierwszym zablokuje komornik bo dyrektorzy znajdą sposób żeby
              im nie zabierać. Co do sprzętu to chyba jest określone z czego został zakupiony
              jak za państwowe to jest to osób trzecich i nie można komornikowi go zająć.
              A najbardziej mnie irytują lekarze tacy jak ten co zarabia 907 zł. przecież to
              chyba zawód z powołania nie?????. Dużym ułatwieniem przy oddłużeniu byłyby
              również jakieś ulgi i umorzenia należności szpitala wobec państwa ( bo lwia
              część tych długów to zaległe zusy podatki , pfrony, cit-y itd.)
    • carlo6 Zdaniem Trybunału 10.01.07, 07:30
      "Zdaniem Trybunału, różnicowana jest też ochrona praw majątkowych dłużników ze
      względu na ich status."

      Bankowy tytuł egzekucyjny różnicuje ochronę praw majątkowych wierzycieli ze
      względu na ich status- i co? i nic zwykły obywatel musi się nalatać po sądach,
      żeby uzyskać kwit do komornika o ściągnięcie długu, a banki wydają sądom
      polecenie wystawienia pieczątki.- ale zdaniem Tyybunału to jest ok

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka