Dodaj do ulubionych

Germanizacja dzieci? Skargi Polaków w Brukseli

31.01.07, 07:26
Marszałku Kaczyński! Prowadź nas na wojnę z niemcami!
Obserwuj wątek
    • warmi2 Re: Germanizacja dzieci? Skargi Polaków w Bruksel 31.01.07, 07:31
      Gdzie problem ? ...
      No przeciez Niemcy sa we wlasnym domu a to Polaczkowie sie rozpychaja na ich
      podworku.
      • konrad.ludwik02 Re: Tyle że Niemcy dotąd chlubiły się otwartością 31.01.07, 07:44
        .,. i brakiem ksenofobii w swym kraju! Nie sądzę jednak, aby Jugendamty
        interweniowały w przypadku NORMALNYCH, niepatologicznych rodzin dwujęzycznych
        czy wielokulturowych, a jedynie w przypadkach podejrzenia o patologię
        społeczną, utrzymywanych z zasiłków socjalnych, pozostających na tzw. Duldung
        itp. Niestety, takie rodziny nie przynoszą chluby naszemu narodowi i lepiej
        żeby ich w Niemczech (i wogóle poza Polską!) nie było.
        • wissenwertes Ci ludzie wyjechali do Niemiec dobrowolnie, 31.01.07, 08:06
          wiec o co sie tu podniecamy? A tak na marginesie: w Niemczech mieszka 1 milion
          ludzi z Polski (wyjechlai po 1989). Sa to normalni ludzie i nie slyszalem, zeby
          ktos im sie wtrynial w wychowywanie dzieci.
          • helmut.berlin Re: Ci ludzie wyjechali do Niemiec dobrowolnie, 31.01.07, 09:56
            > wiec o co sie tu podniecamy? A tak na marginesie: w Niemczech mieszka 1 milion
            > ludzi z Polski (wyjechlai po 1989).

            Niekt sie nie miesza, w Niemczech sa miliony dwojezycznych dzieci. Faktem jest, ze w milionowej rzeszy zawsze sie znajda wyjatkowe przypadki.
            • vitabravo Re: Żeby przy dziecku mówić po niemiecku ? Wstyd. 31.01.07, 11:20
              • hetman_a Gratuluję osiągnięcia szczytu kretynizmu! 01.02.07, 07:58
            • magnusg Re: Ci ludzie wyjechali do Niemiec dobrowolnie, 31.01.07, 11:33
              A ty wiesz o jakie przypadki tutaj chodzi czy piszesz tak sobie co ci slina
              przyniesie na jezyk??W tych przypadkach chodzi o rozbite polsko-niemieckie
              malzenstwa, gdzie Jugendamty zaczely sie wtraca w wychowywanie dzieci.Do
              zwyklych rodzin nikt sie nie czepia, bo Jugendamty nie maja tam nic do
              powiedzenia.Pisanie wiec, ze jest tyle i tyle dwujezycznych dzieci, jest
              totalnie bez sensu, bo to sie nie ma nijak do opisywanych tu przypadkow.
              • helmut.berlin Re: Ci ludzie wyjechali do Niemiec dobrowolnie, 31.01.07, 13:35
                > A ty wiesz o jakie przypadki tutaj chodzi czy piszesz tak sobie co ci slina
                > przyniesie na jezyk?

                Wiem dobrze o czym mowie, przypadek z Hamburga jest znany nie od dzisiaj. Na kazdy taki przypadek, za ktorym z reguly kryje sie jakas tragedia rodzinna nalezy patrzec indywidualnie, a nie robic z tego kampanii antyniemieckiej.


                Jesli chodzi o moje osobiste zdanie, to uwazam, ze ten pan z Hamburga chce na calej historii zarobic i uzyskac rozglos. Zaznaczm, jest to moje osobiste zdanie ale znam wiele faktow, o ktorych sie w tych dyskusjach nie wspomina.
              • chrisraf Pierdoly 31.01.07, 22:04
                Sad nie odbiera bez powodu praw rodzicielskich. Nasz syn wychowuje sie takze
                dwujezycznie i NIKT nie ma nam tego za zle! Wrecz przeciwnie!

                Pozdrowienia
      • malessa NIE BOJCIE SIE! 31.01.07, 07:56
        Jak to dobrze sie poskarzyc!!!
        Juz pisalem na podobny temat.
        Choc mieszkam w Niemczech od lat prawie dwudziestu pozostalem Polakiem. Mowie
        bez akcentu w obydwu jezykach.
        Nie chce mi sie wiezyc w te brednie o zakazach mowienia po polsku.
        Nie jestem zbyt pro niemiecki. Jest jednyk kilka rzeczy ktorych mozna sie od
        nich nauczyc. To miedzy innymi rozwaga.
        Mysle ze te przypadki, o ktorych mowa w artykule sa z tz marginesu spolecznego.
        NIE BOJCIE SIE!
        MOWMY W SWOIM JEZYKU.
        • klod1 NIE BOJCIE SIE! 31.01.07, 08:03
          1.Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród,
          nie damy pogrześć mowy !
          Polski my naród, polski lud,
          królewski szczep Piastowy.
          Nie damy, by nas gnębił wróg.
          Tak nam dopomóż Bóg! ...
          2.Do krwi ostatniej kropli z żył
          bronić będziemy ducha,
          aż się rozpadnie w proch i w pył
          krzyżacka zawierucha.
          Twierdzą nam będzie każdy próg.
          Tak nam dopomóż Bóg! ...
          3.Nie będzie Niemiec plul nam w twarz,
          ni dzieci nam germanił,
          orężny wstanie hufiec nasz,
          duch będzie nam hetmanił.
          Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg.
          Tak nam dopomóż Bóg! ...
          4.Nie damy miana Polski zgnieść.
          Nie pójdziem żywo w trumnę.
          W Ojczyzny imię i w jej cześć
          podnosim czoła dumne.
          Odzyska ziemię dziadów wnuk.
          Tak nam dopomóż Bóg! ...

          Tekst tej pieśni-przysięgi napisała poetka Maria Konopnicka.Pierwszym impulsem
          do powstania wiersza były tragiczne wydarzenia we Wrześni pod Poznaniem.Maria
          Konopnicka przebywając od 10 lat w Europie Zachodniej, dowiedziała się w 1901
          roku o pruskich represjach wobec polskich dzieci z Wrześni, ktore
          zaprotestowały przeciw nauczaniu religii w języku niemieckim.Zarówno rozruchy
          wrzesińskie, jak i dalsze antypolskie, germanizacyjne posunięcia władz w
          zaborze pruskim - skłpniły poetkę do napisania słynnych dziś pierwszych słów
          wiersza, które stały się hasłem - zawołaniem przysięgi ojczystej: "Nie rzucim
          ziemi, skąd nasz ród (...)" 15 lipca 1910 roku zjechało się do Krakowa około
          100 000 Polaków ze wszystkich zaborów i z emigracji.Przybył również najbardziej
          wówczas znany na całym świecie nasz rodak, wielki pianista Ignacy Jan
          Paderewski.Był on także fundatorem pomnika Władysława Jagiełły, który tego
          dnia, podczas uroczystości 500-lecia bitwy pod Grunwaldem, miał być odsłonięty
          przy placu Matejki.(Pomnik zaprojektował artysta-rzeźbiarz Antoni Wiwulski.)
          Owacje po przemówieniu Paderewskiego przerwały nagle fanfary.W tym momencie 600-
          osobowy chór (wyłoniony z 6000 śpiewaków z róznych chórów działających we
          wszystkich trzech zaborach) pod dyrekcją Feliksa Nowowiejskiego po raz pierwszy
          wykonał publicznie ROTĘ, z towarzyszeniem orkiestry.Kilka lat później, podczas
          I wojny światowej, stała się ona jedną z najpopularniejszych pieśni
          patriotycznych, a emigracja polska przyjęła ją jako swój hymn.Po odzyskaniu
          niepodległości Rota kandydowała do miana hymnu państwowego.W 1927 roku
          ks.Aleksander Piotrowski napisał do melodii Nowowiejskiego tekst ROTY KATOLIKÓW
          (Nie rzucim Chryste, świątyń Twych ... ), któa jest dziś często śpiewana we
          wszystkich polskich kościołach.
          • chrisraf WSTYD I STRACH 31.01.07, 22:26
            czytac te brednie!

            "1.Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród..."

            z Hamburga???

            "...> nie damy pogrześć mowy !"

            Ja zdawalem w Niemczech mature z jezyka niemieckiego i nikomu to nie
            przeszkadzalo!


            "polski my naród, polski lud, królewski szczep Piastowy."

            Co z tymi co pochodza z Rusi? Tak na marginesie Chrobry sam sie koronowal bez
            zgody papieza. Krolewski rod?

            "2.Do krwi ostatniej kropli z żył
            > bronić będziemy ducha,
            > aż się rozpadnie w proch i w pył
            > krzyżacka zawierucha."

            Kukuuu!!! Mamy rok 2007, Krzyzakow juz NIE MA!!!! Poczytaj ksiazki historyczne
            (nie przygodowe Sienkiewicza) na temat Zakonu Najswietrzej Marii Panny!

            " 3.Nie będzie Niemiec plul nam w twarz,"

            Wiekszosc Niemcow jest za dobrze wychowana, by takie cos robic. Znam ale
            miejsca w Polsce, gdzie sie to moze przydazyc!

            "> ni dzieci nam germanił,"

            ale zapomoga i Kindergeld sa dobre, nie?


            "> orężny wstanie hufiec nasz,
            > duch będzie nam hetmanił"

            ...moze F16, ktore sa caly czas w warsztacie?


            "> Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg.
            > Tak nam dopomóż Bóg! ..."

            Pieszo, czy autostopem?

            " 4.Nie damy miana Polski zgnieść"

            Czego...???

            "> Nie pójdziem żywo w trumnę."

            ...tam, to nie ale moze do jakiegos zakladu psychiatrycznego...


            "> W Ojczyzny imię i w jej cześć
            > podnosim czoła dumne."

            PROST!!!


            "Odzyska ziemię dziadów wnuk.
            > Tak nam dopomóż Bóg! ..."

            ... w Hamburgu???


            Czlowieku, jak chcesz tutaj mieszkac to idz i porozmawiaj z lekarzem. Jak nie
            to pojec tam gdzie czcza Konopnicka, kilkadziesiat kilometrow na wschod od
            Berlina.

            Przyjemnej podrozy!!!











      • mamosz Re: Germanizacja dzieci? Skargi Polaków w Bruksel 31.01.07, 20:13

      • birczanin Germanizacja TAK 01.02.07, 08:28
        germnizacja nie jest niczym złym, w przeciwieństwie do tego co się dzieje po
        wyborach samorządowych oraz patrząc i korzystając z naszych "polskich dróg" ...
        10 września 1939 kiedy Niemcy weszli do wsi, wspomina dziadek, ludzie po
        rządach sanacji powiadali tak .. W końcu ta ziemia będzie miała Gospodarza !!!
    • e.gajowa Germanizacja dzieci? Skargi Polaków w Brukseli 31.01.07, 08:11
      Kto podgrzewa atmosferę niechęci do Niemców, wczoraj artykuł o premierze, dziś
      o zakazie rozmowy z dziećmi po polsku. Przecież to ewidentna manipulacja i
      próba psucia opnii Polaków o sąsiadach. Fakty mówią same za siebie. To nie
      Niemcy plują na Polaków a przedstawiciele części przegranych w wyborach /PO,
      SLD/ za wszelką cenę chcą pokazać jaki to autorytaryzm narodził się w Polsce.
      Temat zaś polsko-niemieckich małżeństw uważam za tzw. temat zastępczy /mówimy o
      trzech przypadkach a czy ktoś policzył ile takich rodzin funkcjonuje w
      Niemczech i mają się całkiem dobrze/. Fakt dyskredytacji naszego kraju w
      mediach jest bezsporny i mam jedno marzenie, że nikt kto myśli nie da się
      nabrać na w/w manipulacje. Kpiny internautów też nie pomagają, możecie mi
      wierzyć.
      • helmut.berlin Re: Germanizacja dzieci? Skargi Polaków w Bruksel 31.01.07, 09:39
        > Kto podgrzewa atmosferę niechęci do Niemców, wczoraj artykuł o premierze, dziś o zakazie rozmowy z dziećmi po polsku.

        Nie wiem czy to wszystko mozna mozna wrzucac do jednego worka. Temat dzieci jest napewno "zastepczy" i wzbudza emocje, na ktore nie zasluzyl. W Niemczech czyta sie czesto o roznych problemach rodzin mieszanych, z reguly bez udzialu Polakow. Sprawa premiera i zarzucanej mu polityki antyniemieckiej to inna sprawa.

        Faktem jest, ze sam odczuwam to "podgrzewanie atmosfery niecheci", nie wiem jednak gdzie jest zrodlo albo przyczyna tego. Generalne stwierdzenie, ze jest to inicjatywa PO/SLD nie jest zadna odpowiedzia.
      • 061445h Re: Germanizacja dzieci? Skargi Polaków w Bruksel 31.01.07, 15:51
        Moja mama byla Niemka, ojciec Polak a ja urodzilem sie w USA i o dziwo mowie i
        pisze plynnie po polsku a po niemiecku mowie bardzo slabo. Znam wiele polsko-
        niemieckich malzenstw w Niemczech i nigdy nie spotkalen sie z jakoa kolwiek
        dyskryminacja. Mysle ze jest to sprawa margonalna i chyba z marginesu
        spolecznego. A swoja droga to kobiety bardzo potrafia sie mscic na nezczyznach
        gdy sa opuszczone.
    • demokratus Jaka germanizacja dzieci? Trzeba być nieprzytomnym 31.01.07, 08:13
      aby wnosić takie niedorzeczne skargi. Jeśli jest się Niemcem trzeba znać
      niemiecki. O czym tu dyskutować? Brak innych tematów?
      • komorka25 Re: Jaka germanizacja dzieci? Trzeba być nieprzyt 31.01.07, 08:22
        Idiota. Przeczytaj jeszcze raz ten artykuł. Ci ludzie nie chcą być Niemcami.
        Oni tam tylko mieszkają lub mieszkali przez jakiś czas. A poza tym MOGĄ znac
        niemiecki, ale oprócz tego CHCĄ ŻEBY ICH DZIECI MÓWIŁY W ICH OJCZYSTYM JĘZYKU.
        To chyba proste.
        • helmut.berlin Re: Jaka germanizacja dzieci? Trzeba być nieprzyt 31.01.07, 09:45
          > ale oprócz tego CHCĄ ŻEBY ICH DZIECI MÓWIŁY W ICH OJCZYSTYM JĘZYKU.
          > To chyba proste

          Sluchaj, jesli rodzina jest polsko-polska, a takich jest bardzo wiele, to nikt nie przeszkadza w wychowaniu dwujezycznym. W zaleznosci o tego co "przewaza", rodzina czy szkola albo inne otoczenie, z takich dzieci moga wyrosnac zarowno Niemcy jak i Polacy albo tez osoby, ktore beda sie poczywalo do zwiazkow zarowno z Polska jak i Niemcami.

          Problemy zaczynaja sie w rodzinach "mieszanych", nie tylko polsko-niemieckich kiedy rodzice walcza o dzieci. Nie mozna powiedziec, ze Jugendamty zmuszaja dzieci do czegos, raczej rodzice strony niemieckiej, uzywaja Jugendamtow i przepisow azeby przeforsowac swoje racje.

          • vitabravo Niemieckie dzieci w Polsce mogą rozmawiać 31.01.07, 11:23
            Nie ma w Polsce zakazu rozmów niemieckich rodziców z dziećmi w ich
            ojczystym języku. Żądamy wzajemności w prawach.
            • bismarkhitesv99 Na urlopie mozesz gadac jak chcesz..!! 31.01.07, 11:46
              Kto spotkal polaczkow zyjacych w Niemczech musi to meldowac to sprawdzimy czy
              nie na swalszowanych papierach zyja u NAS.Jezeli czuje sie polaczkiem to
              pakowac walichy i won do polaczkolandu,wykozystywaczy Niemieckiego systemu
              socjalnego tu nam nie tzeba.Duzo tutaj takiej choloty ktozy gdy komuna padla
              nagle przypomnieli sobie ze sa niemcami a teraz gdy na socjalu to polaczki
              znowu,kopa w dupe i po krzyku.!!
              • darr.darek naucz się, głąbie, pisać, zanim wypuścisz bełkot 31.01.07, 20:31
                bismarkhitesv99 napisał:
                > Kto spotkal polaczkow zyjacych w Niemczech musi to meldowac to sprawdzimy czy
            • chrisraf paparlapap!!! 31.01.07, 22:35
              Przeczataj jeszcze raz ten artykul. Cos Ci umknelo.
          • magnusg Re: Jaka germanizacja dzieci? Trzeba być nieprzyt 31.01.07, 11:37
            Co znaczy uzywaja przepisow i Jugendamtow???Jezeli przepisy preferuja lub tylko
            dopuszczaja taka dyskryminacje, to bardzo dobrze, ze sa zaskarzane.
            • helmut.berlin Re: Jaka germanizacja dzieci? Trzeba być nieprzyt 31.01.07, 13:45
              > Co znaczy uzywaja przepisow i Jugendamtow???Jezeli przepisy preferuja lub tylko
              > dopuszczaja taka dyskryminacje, to bardzo dobrze, ze sa zaskarzane.

              A pomyslec logicznei nie potrafisz? Jak "niemiecka" matka bedzie chciala walczyc o swoje dziecko przeciwko mezowi obcokrajowcowi to jasne, ze pojdzie najpierw do niemieckiego Jugendamtu. Logiczne, ze polska matka w Polscepojdzie do polskiego urzedu jak jej Arab bedzie chcial zabrac syna na Sahare.
              • magnusg Re: Jaka germanizacja dzieci? Trzeba być nieprzyt 31.01.07, 17:35
                Sad osadzi czy byla dyskryminacja czy nie.Ja jestem pewny wygranej Polakow.
                • helmut.berlin Re: Jaka germanizacja dzieci? Trzeba być nieprzyt 31.01.07, 19:20
                  > Sad osadzi czy byla dyskryminacja czy nie.Ja jestem pewny wygranej Polakow.

                  Ja tam nikomu zle nie zycze ale tutaj mamy dwie stromny i kazda moze miec racje, a moze i obydwoje jakos racje maja. Sad niemiecki bedzie sie najpierw staral sklonic strony do ugody, cokolwiek to moze znaczyc. O ile wiem polski maz nie pracuje albo tez pracuje tylko dorywczo czy tez honorowo. W takim wypadku szanse jego sa znikome, tym bardziej, ze matka juz ma raz zasadzone prawa rodzicielskie, a on chce to zmienic. Polskie "macho" podejscie nie ma w Niemczech zadnych szans, sam znam bardzo wiele matek, ktore samotnie wychowaly dzieci.

        • chrisraf Czytaj uwaznie! 31.01.07, 22:32
          Dla nich jest jezyk wazniejszy niz prawa rodzicielskie! Co to za rodzice?
          To jest chore. Nie dziwie sie, ze odebrano im te prawo.
    • alex-alexander Germanizacja dzieci? Skargi Polaków w Brukseli 31.01.07, 08:26
      Jezeli matka jest finansowo i moralnie w porzadku, to Jugendamt (Urzad ds.
      Mlodziezy - organ pomocniczy Sadu Rodzinnego)nigdy nie zabierza dziecka matce.
      • emnit Re: Germanizacja dzieci? Skargi Polaków w Bruksel 31.01.07, 08:57
        Przauwazcie , ze tytul artykulu sugeruje cos cakiem innego niz to, co wynika z
        tresci. Chwala Bogu ze jest tam jeszcze ten pytajnik.
        • helmut.berlin Re: Germanizacja dzieci? Skargi Polaków w Bruksel 31.01.07, 09:58
          > Przauwazcie , ze tytul artykulu sugeruje

          Wiadomo, tytuły...
        • lucky81 Re: Germanizacja dzieci? Skargi Polaków w Bruksel 31.01.07, 22:34
          Ostatnio sporo w Gazecie takich tytułów z pytajnikami. Uważam to za bardzo zły
          standard. Tytuły z pytajnikami można umieszczać w dziale "Plotki" albo "Opinie",
          a nie "Wiadomości" czy "Gospodarka".
    • atena48 Re: rozwiązania powinny byc analogiczne 31.01.07, 08:46
      Jeżeli Niemcy ograniczają nas w tym zakresie, to powinniśmy podobne ,
      analogiczne rozwiązania stosować wobec ich mniejszości w Polsce.
      Może wtedy będą bardziej wyczuleni na problem.
    • l.o.r.t.e.a Przypomnę że Niemcy to naród który w czasie 31.01.07, 08:56
      II wś mordował własne chore dzieci. WŁASNE DZIECI! Czego więc można oczekiwać
      od nich wobec dzieci z domieszką krwi polskiej?
    • camel_3d dziecko powinno mowic przede wszystki po niemeicku 31.01.07, 09:03

      skoro juz ktos sie decyduje na wyjazd do innego kraju, powinnie zgodzic sie
      zeby dziecko mowilo przede wszytskim jezykiem tego wlasnie kraju. nasz wlasny w
      tym przypadku powinin byc drugorzedny. takie podejscie maja wlasnie rodziny
      arabskie i tureckie. ich dzieci mowie b. dobrze jezykiem rodzicow, natomias
      bardzo zle po niemiecku. Potem maja problemy z praca bo nikt ich nie che.
      Ale fakt faktem, zabranianie wogole kontaktow z zabranianie wogole mowienia w
      jezyku jednego z rodzicow..powinno byc karalne. Ciekawe czemu nie stosuja
      takich "kar" w stosunku do Turkow i Arabow?
      • helmut.berlin Re: dziecko powinno mowic przede wszystki po niem 31.01.07, 10:00
        > Ciekawe czemu nie stosuja takich "kar" w stosunku do Turkow i Arabow?

        A skad wiesz, ze nie "stosuja"? Wiekszosc spraw rego typu w Niemczech dotyczy wlasnie malzenstw mieszanych z Turkami, Arabami albo Afrykanami, przypadki "polskie" sa rzadkoscia.
        • bogdantadus Nauczyciele w szkole nie sa przygotowani do ... 31.01.07, 11:28
          rozmawiania z kazdym dzieckiem w jezyku ojczystym ich rodzicow? Skandal i germanizacja przez duze "G"!!!

          Zaprosmy ich do Polski - tu kazdy obcokrajowiec znajdzie ciepłe przyjecie i idealne warunki.



          • helmut.berlin Re: Nauczyciele w szkole nie sa przygotowani do . 31.01.07, 13:37
            > rozmawiania z kazdym dzieckiem w jezyku ojczystym ich rodzicow? Skandal i germanizacja przez duze "G"!!!

            Szczegolnie w niektorych szkolach np. w berlinskiej dzielnicy Neukoelln albo Wedding, gdzie nie ma wogole uczniow narodowosci niemieckiej.
      • magnusg Re: dziecko powinno mowic przede wszystki po niem 31.01.07, 11:29
        Poczytaj sobie najpierw cos o wychowywaniu dzieci w rodzinach dwu-jezycznych,
        zanim zaczynasz pisac takie komentarze.Dziecko moze bez problemu perfekcyjnie
        wladac dwoma jezykami i nie ma potrzeby wyboru jednego jezyka jako
        pierwszorzednego.
        To co zrobily Jugendamty to przejaw skrajnej faszystowskiej dyskryminacji i
        musza byc za to ukarane.
        • bogdantadus Sprawa jest wydłubana z nosa! 31.01.07, 11:38
          magnusg napisał:

          > Poczytaj sobie najpierw cos o wychowywaniu dzieci w rodzinach dwu-jezycznych,
          > zanim zaczynasz pisac takie komentarze.Dziecko moze bez problemu perfekcyjnie
          > wladac dwoma jezykami i nie ma potrzeby wyboru jednego jezyka jako
          > pierwszorzednego.

          Wez łaskawie pod uwage, ze sprawa dotyczy skłoconych rodzicow chcacych sobie nawzajem dopieprzyc. Zadnego zakazu mowienia obcymi jezykami NIE MA.
          Nie mozna wykluczyc, ze w 82 milionowym panstwie zdarzy sie ten i ow głupi urzednik, ktory podejmuje decyzje na podstawie dowolnie przez siebie interpretowanego prawa. Od tego sa instancje wyzsze, ktore rostrzygaja takie sprawy.

          > To co zrobily Jugendamty to przejaw skrajnej faszystowskiej dyskryminacji i
          > musza byc za to ukarane.
          • magnusg Re: Sprawa jest wydłubana z nosa! 31.01.07, 11:45
            Przeciez odwolania byly-bez efektu.Dopiero jak pojawily sie informacje o
            zaskarzenie dzialan Jugendamtow do sadow europejskich, nagle Jugendamt w
            Hamburgu znalazl mozliwosc kontaktu dla jednego z tych Polakow z jego corkami i
            juz im nagle nie przeszkadzalo, ze ojciec chcial z nimi rozmawiac po
            polsku.Nawet szef nadzorujacego ten Jugendamt Bezirksamtu przeprosil za
            zachowanie jego podwladnych.Co jednak nijak nie zmienia faktu, ze probowali
            przez kilka lat jak tylko mogli dywkryminowac tego Polaka.Niech sie teraz
            cwaniaczki tlumacza przed sadem i ponosza konsekwencje i karne i dyscyplinarne.
            • eva15 Re: Sprawa jest wydłubana z nosa! 31.01.07, 12:27
              W Niemczech jest ca. 6 mln obcokrajowców ze wszystkich możliwych krajów świata.
              Wielu z nich będąc z innych kultur łatwiej i szybciej przy rozwodach popada w
              konflikt z obowiązującym w Niemczehc prawem i aby chronić praw dziecka włącza
              się Jugendamt. Trudno jednak, by Jugendamty zatrudniały rzesze tłumaczy na
              okoliczność spotkań przez nie kotrolowanych.
              Już widzę reakcje polskich urzędników, gdyby zmuszano ich albo do znajomości
              wietnamskiego, chińskiego,ukraińskiego, białoruskiego, afrykańskich narzeczy,
              albo do zatrudniania tłumaczy.
              • magnusg Re: Sprawa jest wydłubana z nosa! 31.01.07, 12:42
                Spotkania pod kontrola pracownikow Jugendamtow wprowadzono z zasady tylko dla
                przypadkow, gdzie rodzic w przeszlosci wykazywal sie agresja,byl karany, mial
                zaburzenia psychiczne badz uzywal narkotykow.Nadzor urzednika mial w razie
                czego chronic dziecko przed przemoca fizyczna.To sie ma nijak do tych Polakow,
                wiec sam taki nadzor juz jest forma upokorzenia w ich przypadkach.
                • eva15 Re: Sprawa jest wydłubana z nosa! 31.01.07, 13:10
                  Znasz tych wszystkich Polaków, możesz za nich ręczyć? Czy też wychodzisz z
                  założenia, że każdy Polak to anioł?

                  Jugendamt włącza się TYLKO i wyłącznie na wniosek, na prośbę (z reguły
                  współmałżonka) a nie dlatego, że sam chce kogoś upokarzać. Nie, on MUSI z
                  urzędu na wniosek obywatela działać. Jeśli współmałżonkowie nadużywają urzędu
                  do swoich wojen i być może kłamią, to trudno za to winić urząd.
                • helmut.berlin Re: Sprawa jest wydłubana z nosa! 31.01.07, 13:40
                  > Spotkania pod kontrola pracownikow Jugendamtow wprowadzono z zasady tylko dla
                  > przypadkow, gdzie rodzic w przeszlosci wykazywal sie agresja

                  Wlasnie w przypadku z Hamburga moglo tak byc. Poczytaj sobie na forach albo poszukaj w internecie wiecej szczegolow o tym "troskliwym polskim ojcu".
                  • magnusg Re: Sprawa jest wydłubana z nosa! 31.01.07, 17:27
                    Alez przeczytalem.Zona Pomorskiego w czasie malzenstwa nigdy na przemoc nie
                    narzekala, nie zglaszala zadnych aktow przemocy na policje itd.Nagle po
                    rozwodzie zaczela sie uzalac, ze byla agresywnie traktowana.Ulubiona bajeczka
                    podpychana takiej jak ona przez adwokatow."Niech Pani powie, ze bil, to przed
                    sadem bedzie latwiej".
                    • helmut.berlin Re: Sprawa jest wydłubana z nosa! 31.01.07, 19:24
                      > Alez przeczytalem.Zona Pomorskiego w czasie malzenstwa nigdy na przemoc nie
                      > narzekala, nie zglaszala zadnych aktow przemocy na policje itd.

                      To pokaz mi zone, ktora w czasie malzenstwa narzeka, albo "zamiata pod dywan" w nadziei, ze sie poprawi albo odchodzi. Pan Pomorski, nawet jak to nie nalezy bezposrednio do sprawy, wyglada na pieniacza, ktory probuje wprowadzic zamieszani wsrod i tak slabej i rozproszonej Polonii niemieckiej. Potem dziwimy sie, ze nikt nie uznaje "polskiej mniejszosci" w Niemczech.
        • bogdantadus Sprawa jest wydłubana z nosa! 31.01.07, 11:40


          > To co zrobily Jugendamty to przejaw skrajnej faszystowskiej dyskryminacji i
          > musza byc za to ukarane.

          Konopnicka wiecznie zywa - dzis na imie jej Fotyga! :-)))
          • eva15 Re: Sprawa jest wydłubana z nosa! 31.01.07, 12:31
            bogdantadus napisał:
            > Konopnicka wiecznie zywa - dzis na imie jej Fotyga! :-)))

            O tak, tylko rozszerzyła swój zakres działania. Kiedyś broniła dzieci na
            ziemiach polskich przed germanizacją, dziś czuje się uprawniona robić to w
            Niemczech. Ciekawe, kiedy zażąda wprowadzenia polskiego jako j. urzędowego w
            Niemczech.

            • 1europejczyk Szkoda, ze nie sluchalas kilka lat temu programu 01.02.07, 00:02
              w telewizji francuskiej o niemickim prawodawstwie rodzinnym, ktore chroni dzieci
              porwane podczas pobytu wakacyjnego w Niemczech u jednego z rodzicow, Niemca czy
              Niemki, z malzenstw mieszanych (byla Angielka, Francuska i chyba Belg) przed
              zgodnym z prawem kraju gdzie sie urodzilo i ktorego sad przyznal opieke nad
              dzieckim jednemu z wspolmalzonkow zamieszkujacych ten kraj, powrotem z wakacji.
              Bral udzial niemiecki ambasador we Francji, ktory powtarzal w kolko: "bo takie
              jest prawo niemieckie". Wynikalo z tego jasno, ze nie sa to zadne szczegolne
              przypadki i ze prawo rodzinne niemieckie ma charakter narodowy, zeby nie napisac
              nacjonalistyczny tyle tylko, ze trzeba nieco "poskrobac" bo nie widac tego na
              pierwszy rzut oka.
              Matki, ktore nie widzialy wlasnych dzieci od kilku lat a ktorym sady niemieckie
              zakazywaly sie zblizania do miejsca pobytu dziecka przeciagajac w nieskonczonosc
              wszystkie prawne srodki odzyskania dziecka. Kazdy rok rozlaki gra na niekorzysc
              tego, ktory zostal pozbawiony mozliwosci kontaktu i z dobrze udokumentowanych
              reportazy (ktorych nikt nie kontestowal) wynikalo jasno, ze niemiecka
              administarcja robi wszystko by urwac kontakt dziecka z drugim wspolmalzonkiem.
              Jezyk jest w tej sprawie tak samo dobrym narzedziem jak sadowe zakazy zblizania
              sie do miejsca zamieszkania.
              Program przypominal podobne robione o czestych we Francji problemach malzenstw w
              ktorych jednym z wspolmalzonkow jest mieszkaniec bylych francuskich krajow
              kolonialnych Tunezji, Maroka, Algieri. Porywane w czasie wakacjnych wyjazdow
              dzieci nie wracaja do Francji bedac niejednokrotnie sila zmuszanym do pozostania
              ukrytym gdzies w Afryce. W Niemczech "ukrycie" zastepuja wyroki niemieckich
              sadow (niejednokrotnie sprzeczne z prawem europejskim) sankcjonujace porwanie i
              swiadomie i celowo ograniczajace mozliwosci kontaktu dziecka z nie niemieckim
              rodzicem.
              O miejscu zycia dziecka w Niemczech po takim porwaniu decyduje sad niemiecki,
              ktory, jesli juz w ogole dojdzie do sprawy, opiera sie w duzej czesci na zdaniu
              dziecka. Po trzy albo czteroletniej rozlace przy aktywnym "praniu mozgu"
              niemieckiej strony bylego malzenstwa nie ma nieomal szans na inny wyrok niz
              uprawomocnienie przestepstwa i pozostawienie dziecka w Niemczech.
    • toja3003 prawa mniejszości niemieckiej w Polsce powinny być 31.01.07, 09:06
      prawa mniejszości niemieckiej w Polsce powinny być takie same jak prawa
      mniejszości polskiej w Niemczech: albo w obu parlamentach będą zarezerwowane
      miejsca dla tych mniejszości albo w żadnym.

      • eva15 Re: prawa mniejszości niemieckiej w Polsce powinn 31.01.07, 12:34
        Ooo, a to Niemcy znów zajęły jakąś część Polski i tym samym jej ludnośś po
        anaksji stała się mniejszością w Niemczech?

        Hmm, to była jakaś wojna/napaść, a ja ją przespałam?
        • toja3003 nie przespałaś po prostu nie było cię na świecie 01.02.07, 08:29
          kiedy Niemcy z Austrią napadły zaborczo na Polskę a Polacy stali się
          obywatelami pruskimi czy austro-węgierskimi na terenie obecnej RFN czy Austrii
          już 100 i 200 lat temu. Wielu ich potomków przyznaje się do polskości i są taką
          samą mniejszością tam jak ci obywatele polscy, którzy uważają się za mniejszość
          niemiecką w Polsce. Jednocześnie ze specjalnych praw dla mniejszości
          niemieckiej w Polsce mogą korzystać także ci Niemcy, którzy obecnie osiedlają
          się w Polsce i przyjmują polskie obywatelstwo, mimo, że od pokoleń mieszkali
          poza Polską. Jest to podobna sytuacja jak tych Polaków, którzy przeprowadzają
          się z Polski do Niemiec. Proponuję wyrównać te prawa. Czy też uważasz, że jakiś
          naród może mieć jakieś specjalne przywileje?
      • e.gajowa Re: prawa mniejszości niemieckiej w Polsce powinn 01.02.07, 08:26
        Ludzie ten bełkot mnie przeraża, zastanówcie się kto i w czyim interesie już
        drugi dzień trzyma na forum informację o germanizowaniu dzieci z małżeństw
        mieszanych. Nie widzicie że to któryś z kolei temat zastępczy, aby ktoś zdążył
        napisać tak bzdurny komentarz. Ze też ci "redaktorzy" nie potrafią odpuścić
        sobie tego judzenia, jątrzenia i pokazywania jacy to my jesteśmy zaściankowi i
        jak nienawidzimy Niemców albo Rosjan. Moja sugestia zignorujcie ten temat
        pokażcie że tak naprawdę to jest zjawisko marginalne a nagłośniana właśnie w
        interesie tych szeroko otwartych na UE, gdzie Polacy jako przysparzający
        problemów prawnych w poszczególnych krajach Unii powinni być pod specjalnym
        nadzorem. Ze też nie ma siły na próby wrogiego działania, na uwypuklania
        zjawisk szkodzących naszemu wizerunkowi. Zostaw prawa miejszości niemieckiej w
        Polsce, pracuj nad takimi samymi prawami Polaków w Niemczech, ale globalnie i
        nie przez pryzmat zjawisk marginalnych. Pozatem nie na forum a w odpowiednich
        instytucjach. Nie daj się wciągnąć w głupią awanturę.
        • toja3003 Dziękuję za wsparcie inicjatywy zrównania praw 01.02.07, 08:36
          Dziękuję za wsparcie inicjatywy zrównania praw mniejszości niemieckiej w Polsce
          i polskiej w Niemczech i zgadzam się z tobą, że trzeba o to
          walczyć „globalnie”. Tzn. jak słusznie zauważasz „w instytucjach” .

          Ale „globalnie” to znaczy także w wymiarze medialnym a do takowego należą fora
          internetowe. A o tym, że jest to potrzebne świadczy fakt, że zdarzają się także
          na tym forum wypowiedzi kwestionujące zasadę równości wobec prawa tzn. są
          ludzie, którzy uważają, że jest zupełnie normalne, iż Niemcy mogą mieć
          gwarantowane miejsca w polskim Sejmie natomiast Polacy mogą oglądać sobie
          Bundestag jedynie podczas wycieczki do Berlina a nie od wewnątrz, jako Polacy-
          posłowie reprezentujący liczną mniejszość polską w RFN.
          • e.gajowa Re: Dziękuję za wsparcie inicjatywy zrównania pra 01.02.07, 09:16
            Tak uważam że również na forum jednak odpowiedzialnie, bez machania szbelką i
            bez inwektyw. Rozumiem że problem kontaktów dzieci z rodzicami istnieje co nie
            znaczy, że nieodpowiedzialny internałta ma prawo pisać bzdury, aby tylko
            podgrzać atmosferę i wywołać fobie antyniemiecką. Spory o dzieci i ich
            wychowanie toczą się w różnych małżeństwach, także polskich i niemieckich.
            Jeżeli ten temat ma przynieść profity jakiejś grupie pragnącej prowokować do
            antyniemieckich wypowiedzi to należy to zignorować i zacząć dyskusję
            konstruktywną i szukając rozwiązań zadawalających obie strony. Nie dawajmy
            sąsiadom argumentów do dyskryminowania nas na Forum UE, przez głupie i nie
            przemyślane komentarze.
            • toja3003 zgadzam się z twoimi tezami. 01.02.07, 18:01
    • panajotow Re: Germanizacja dzieci? Skargi Polaków w Bruksel 31.01.07, 09:08
      Coz, chyba lepiej nie wiazac sie z Niemka/Niemcem, albo w razie najmniejszej
      obawy o przyszlosc dziecka wyjezdzac z nim natychmiast do Polski.
      • emnit Re: Germanizacja dzieci? Skargi Polaków w Bruksel 31.01.07, 09:24
        Tylko po co ???
      • stanowcza Re: Germanizacja dzieci? Skargi Polaków w Bruksel 31.01.07, 09:37
        Wanda leży w polskiej ziemi,
        bo nie chciała Niemca,
        zawsze lepiej mieć Polaka,
        niźli cudzoziemca :))

        I coś w tym jest
        • emnit Re: Germanizacja dzieci? Skargi Polaków w Bruksel 31.01.07, 09:54
          Pewnie, najlepiej jesc codziennie schabowy z kartoflami, od czasu do czasu napic
          sie wodki, na wczasy pojechac do Leby, i zycie w spokoju przeleci. Po cos jakie
          glupie pomysly - obce jezyki, cudzoziemcy z ich kretynskimi zwyczajami,
          Polak/Polka/Polska najlepsza.
    • honkers Germanizacja dzieci? Skargi Polaków w Brukseli 31.01.07, 09:51
      Wiem z doświadczneia własnego że są to odosobnine przypadki które tym bardziej
      należy piętnować na każdym kroku...
    • msrcie Germanizacja dzieci? Skargi Polaków w Brukseli 31.01.07, 09:57
      Chce zwrocic uwage, ze jestem prawie pewien, iz wszystkie osoby - zarowno
      rodzice jak i dzieci - maja obywatelstwo niemieckie...

      Uzywanie jezyka polskiego przez Niemcow traktowalbym jako hobby, jesli sie czuja
      Polakami to dlaczego przyjeli obywatelstow innego kraju?

      Jezeli zdecydowali sie byc Niemcami to chyba ze wszystkimi tego konsekwencjami?
      Kiedys nagle sie okazuje ze obywatelstwo to nie tylko korzysci - wtedy podnosi
      sie larum.

      Nie rozumiem tez podwojnego obywatelstwa, jak to dobrze zauwazyl prof.
      Bartoszewski - a co w wypadku wojny? Po ktorej stronie opowie sie taka osoba?
    • raven38 Germanizacja dzieci? Skargi Polaków w Brukseli 31.01.07, 10:15
      Jugendamt to zasłużona dla Niemiec organizacja germanizacyjna która działała już
      gdy Polska była pod zaborami,a największe jej sukcesy to wywózka i
      zgermanizowanie w latach okupacji hitlerowskiej ponad 30 tys. dzieci z
      Zamojszczyzny.Ok.30% tych dzieci wyrwanych rodzicom zginęło w transportach i w
      obozach.
      • emnit Re: Germanizacja dzieci? Skargi Polaków w Bruksel 31.01.07, 10:29
        Ales wypalil! Masz szczescie, ze nie od razu Cie mozna namierzyc- za takie
        pomowienie dostalbys pare Euro do zaplacenia.
        • vitabravo Czy antypolska GW pisała kiedykolwiek o tym ? 31.01.07, 11:17
          Nie, Gazecie Wyborczej nie przeszkadzała przymusowa germanizacja dzieci
          polskich w Niemczech. Nie widziała problemu "wszystkowidząca" GW.
          Wybiórczo wszystkowidząca.
          • bismarkhitesv99 Kto sie czuje polachkiem to musi oposcic Deutsch.! 31.01.07, 11:33
            Jak mozna polaczkow tolerowac w Niemczech,niepodoba sie to won i kopa w dupe
            gorolstwu zasrywajacemu Deutschland.!!
            • magnusg Re: Kto sie czuje polachkiem to musi oposcic Deut 31.01.07, 11:53
              Biedny,maly Volksdeutsch, ktory pisze tutaj na polskim forum, bo na niemieckim
              ledwo sie potrafi przedstawic.Ty biedaczku jestes kundlem-mieszancem.Zaden
              Niemiec takiego Möchtegern-Deutscher jak ty nie uznaje za swojego.Ponad 75%
              mlodych Niemcow wedlug sondazu instytu Allensbach nawet nie wie, gdzie jest
              Slask:))
              Ani z ciebie Polak, ani Niemiec.Takie male zagubione NIC.
              • bismarkhitesv99 Lepiej byc "niczym" jak gorolem albo polaczkiem.!! 31.01.07, 11:59
                Wstyd tylko ze polske wpuszczono do cywilizacji Europejskiej.!!

                Zajebej gorola motkym,motkym.!!
                Kapusta z pola i leb z gorola.!!
                • magnusg Re: Lepiej byc "niczym" jak gorolem albo polaczki 31.01.07, 12:06
                  Nie zapominaj nigdy- jestes kundlem-mieszancem!!!!!!
        • wacjan1 Re: Germanizacja dzieci? Skargi Polaków w Bruksel 31.01.07, 11:51
          emnit napisał:

          > Ales wypalil! Masz szczescie, ze nie od razu Cie mozna namierzyc- za takie
          > pomowienie dostalbys pare Euro do zaplacenia

          emnicie,czy podważasz germańcze fakt wywózki kilkudziesięciu tysięcy dzieci
          Zamojszczyzny do rzeszy i zgermanizowania ich?
        • bogdantadus Re: Germanizacja dzieci? Skargi Polaków w Bruksel 31.01.07, 12:12
          emnit napisał:

          > Ales wypalil! Masz szczescie, ze nie od razu Cie mozna namierzyc- za takie
          > pomowienie dostalbys pare Euro do zaplacenia.

          Fakt! Tyle, ze gdyby scigac ludzi za glupote na forach, to trzeba by zatrudnic 50 razy tyle prokuratorow i policjantow.
          Dawniej byly sciany w kiblach publicznych, dzisiaj mamy internet.
    • mobileinmobili Polskie dzieci moga byc tylko wdzieczne 31.01.07, 11:31
      ze sa "germanizowane", podziekuja za to Niemcom w wieku produkcyjnym, cieszac
      sie z zycia w sytym i bezpiecznym panstwie niemieckim. Jugendmat nie wtraca sie
      bez potrzey w zycie dziecka, o ile ma zagwarantowany normalny na warunki
      niemieckie byt. Gdy w gre wchodzi nienawisc rodzinna, slynna polska, po
      rozwodach, po straconych nadziejach na latwe zycie w Niemczech, ciepria dzieci,
      ktory jak ich poslkie matki, maja stac w wiecznym rozkroku, miedzy zasciankiem
      polskim, a dobrobytem niemieckim. Wodka, bezrobocie, brak nadzieji rozbitych
      polsko-niemieckich rodzin, nie moze decydowac o przyszlosci niemieckiego dziecka.

      Wszelkie pomowienia o "germanizacji" to jakas bzdura z ubieglego wieku, moze sie
      urodzic tylo w polskim mozg, gdy sie nie ma mozliwosci i nie posiada odrobiny
      odpowiedzialnosci za dziecko, wowczas musi wkroczyc urzad panstwowy, ktory z
      itery prawa dba o dobro obywatela niemieckiego.
      • mg2005 Niemcy to szowiniści... 31.01.07, 11:39
        Przymusowa germanizacja dzieci przez nazistowskie jungenamty...
        • bismarkhitesv99 Przez 61 lat na Niemieckich ziemiach zabranialisci 31.01.07, 11:50
          mowy naszych dziadkow i pradziatkow.Okupanci pie..ni teraz krzycza o jakies
          prawa za granica wy jestescie naprawde po..i..!!
          • magnusg Re: Przez 61 lat na Niemieckich ziemiach zabrania 31.01.07, 11:58
            Przeciez ta blondyna z Berlina Eryka S.caly czas nawija, ze wszyscy Niemcy
            zostali sila wypedzeni z Polski, to niby kto mial po niemiecku mowic na tych
            terenach??Zdecydujcie sie na jedna wersje klamstwa.
          • magnusg Re: Przez 61 lat na Niemieckich ziemiach zabrania 31.01.07, 11:58
            Przeciez ta blondyna z Berlina Eryka S.caly czas nawija, ze wszyscy Niemcy
            zostali sila wypedzeni z Polski, to niby kto mial po niemiecku mowic na tych
            terenach??Zdecydujcie sie na jedna wersje klamstwa.
            • koegel1 Jeszcze 2 mil.naszych okupujecie sila !! 31.01.07, 12:05
              Sa przesladowani i dreczeni i zabrania im sie po Niemiecku mowic.
              Czyli wasze mordercze ciagotki wam pozostaly.!!

              Zajebej gorola motkym,motkym !!!
              Kapusta z pola i leb z gorola !!
              • magnusg Ile masz jeszcze nikow Volksdeutschu??:)) 31.01.07, 12:11
                Jak juz masz schizofrenie i chcesz udawac kilku uczestnikow forum naraz, to
                sobie zmien sygnaturke:))))))
                Z jedna i ta sama to tylko wsrod swoich cwierc-inteligentnych
                Stammtischkollegen moga takie numerki sie udac.
              • magnusg Ile masz jeszcze nikow Volksdeutschu??:)) 31.01.07, 12:11
                Jak juz masz schizofrenie i chcesz udawac kilku uczestnikow forum naraz, to
                sobie zmien sygnaturke:))))))
                Z jedna i ta sama to tylko wsrod twoich cwierc-inteligentnych
                Stammtischkollegen moga takie numerki sie udac.
                • bismarkhitesv99 stac cie na tak dlugie posty albo ci cos poslac !! 31.01.07, 12:56
                  Numerek to sobie zrob sam ze soba zal ci ze nas tu wielu a tys tylko taki
                  samiutki gorolek z zalem ze bez papierkow i musi w polaczkolandzie dalej
                  szabelke ostrzyc i mazyc.

                  Zajebej gorola motkym,motkym..!!
                  Kapusta z pola i leb z gorola.!!
                  Srakotuki,nagodupce i guptoki
                  to takie poloki !!
              • poglodzio Re: Jeszcze 2 mil.naszych okupujecie sila !! 01.02.07, 08:59
                2 miliony??? mniejszośc niemiecka w Polsce liczy 150 tyscięcy ludzi z czego
                połowa to przyjezdni po 1990 więc???? gdzie te 2 miliony???
          • poglodzio Re: Przez 61 lat na Niemieckich ziemiach zabrania 01.02.07, 08:57
            przypomij sobie że jeszcze 300 lat temu ta ziemia należała do Polski tylko wy
            ją nam oderbraliście, czyli przyszliśmy po swoje. Zresztą do 1949 usuneliśmy
            wszystkich niemców z ziem zachodnich a później w latach 60 w akcji łączenia
            rodzin ( w porozumieniu z RFN) całą resztę
            • koegel1 Obluda okupantow nie zna granic--Pfuj !!! 01.02.07, 11:23
              Po pierwsze zarejestrowanych jest moze tylu a z pochodzeniem ponad 2 mil.
              Ostatnie dane z Berlina.!
              po drugie ostatnie 700 lat Oberschlesien byl Deutsch.
              po trzecie polski Slask istnial po plebiscycie w ktorym 40 % pytanych naslanych
              polaczkow opowiedzialo sie za polska.Tego wam nie wystarczylo i 3 razy polaczki
              napadli na nas Oberschlesier.Do dzis macie polskie czerwone zaglebie ktore bylo
              zawsze wasze i my nigdy tego niechcielismy a od reszty wara bo do dzis stare
              domy maja Niemieckie napisy i sa zywa historia prawdy.
              • poglodzio Re: Obluda okupantow nie zna granic--Pfuj !!! 02.02.07, 15:42
                Do 1600 na śląsku sprawowali władze tamtejszy piastowscy książęta a do 1850
                większośc mieszkańców dolnego śląska było polakami. Co do tych danych z Berlina
                to bym raczej nie praesadzał z 2 milionami bo te pochodzenie może być z tytułu
                tego że jakiś slązak czy kaszub mają prapradzidka niemca lub wpisali się na
                niemiecki listy w trakcie II WŚ patrząc w ten sposób wyjdzie że 100 procent
                polaków to rosjanie a anglicy to francuzi
              • poglodzio Re: Obluda okupantow nie zna granic--Pfuj !!! 02.02.07, 15:43
                Co do plebiscytu i tych nadesłanych polaków to polacy byli tam prawdziwi i nie
                przyjezdni, to niemcy zwozili obywateli z różnych stron niemiec, polacy nie
                chcieli zajmowac się śląskiem bo ieli wtedy ważniejsze sprawy na wschodzie ,
                zresztą dlaczego wszyscy powstańcy mówili po śląsku i byli tam zameldowani???
        • mobileinmobili Polacy to europejskie warcholy 31.01.07, 11:53
          i lepiej ze dziecimi w Niemczech zajmuja sie urzedy, niz skazanie dziecka w
          Polsce na szukanie zlomu i jedzenia po smietnikach. Z polski jak zwykle, zamiast
          wdziecznosci, za okazywana pomoc, plynie zwierzeca nienawisc, do tego co nie
          pasuje do zasciankowej mentalnosci.

          Nie na darmo, w Unii, Polacy pomalu graja role narodu, nadajacego sie z 90% do
          psychatrykow.
          • magnusg Re: Polacy to europejskie warcholy 31.01.07, 12:02
            Jak na razie to co tydzien w Niemczech znajduja nowe zabite noworodki, o
            ktorych Jugendamty jakos nic nie wiedzialy albo nie chcialy wiedziec.
            A ty synku to niby kim jestes jak nie Polakiem?Tylko nie pisz, ze Niemcem,bo
            zaraz przetestuje twoj niemiecki i wyjdzie, ze ledwo potrafisz prospekciki z
            Aldika rozszyfrowac.
            • koegel1 A kto to jest co je maltretuje albo zabija !!!??? 31.01.07, 12:11
              To najczesciej dzieje sie w bylej DDR a kto tam mieszka sama smietanka
              polskoczerwonogwardzistow ktozy do polaczeniu nagle stali sie Niemcami.Czyli
              polaczkowy morderczy harakter zawsze zostanie wam we krwi wy pasorzyty europy.

              Zajebej gorola motkym,motkym,!!!
              Kapusta z pola i leb z gorola !!
              • magnusg Re: A kto to jest co je maltretuje albo zabija !! 31.01.07, 12:15
                W bylej DDR mieszkaja ludzie z polskim pochodzeniem????Pokaz jakies zrodlo tej
                nadzwyczaj odwaznej tezy!:)))
                Twoj belkot biedaku jest tak glupi i zalosny, ze dyskuska nie ma
                sensu.Pieprzysz misiu bajeczki rodem ze "Stürmera".
          • poglodzio Re: Polacy to europejskie warcholy 01.02.07, 09:01
            Polacy prazuja najwięcej w UE, bezrobocie mamy tylko 0 2 procent większe od
            niemców, mamy od nich większy wzrost i kolejny punkt za Polakami bez polaków w
            niemczech dawno turcy stanowili by tam większość
      • kaffeebohne poniekąd prawda 01.02.07, 01:49
        j.w.
    • eva15 Gnębienie Niemców w ich własnym kraju za II WS 31.01.07, 12:56
      "Nieoficjalnie dowiadujemy się, że Niemcy, kontrolując rozmowy, chcą zapobiec
      próbom wywierania nacisków na dzieci czy przygotowywaniu ucieczek z Niemiec."
      ________________

      Ano właśnie. Jugendamt włącza się niezwykle rzadko do takich spotkań z dziećmi
      i robi to ZAWSZE na wniosek i tylko wtedy, gdy rodzina jest w stanie ROZKŁADU,
      i sama sobie z jego skutkami nie radzi.

      Z reguły to rodzic opiekujący się dzieckiem, na ogół matka, zgłasza (prawdziwe
      czy urojone) podejrzenie, że drugi rodzic, wykorzystuje spotkania w j.
      ojczystym (tu: polskim) do nakręcania dziecka przeciw własnej matce opowiadając
      mu np. dramatyczne, okrutne kłamstwa na jej temat lub właśnie szykując do
      ucieczki.

      Taka instytucja pomocy jest sama w sobie bardzo mądrym wynalazkiem, bo ma
      chronić dziecko przed zaburzeniami emocjonalnymi wynikającymi z używania
      dzieciaka jako broni w wojnie skłóconych/rozwiedzionych małżonków. Trudno
      jednak żądać od Niemców, by przy KILKUSET narodowościach i niezliczonych
      językach i narzeczach obcokrajowców korzystających z niemieckiej gościny,
      urzędy musiały opanować ich języki lub zatrudniały tabuny tłumaczy.

      Jest to zwykłe nadużycie cudzej gościnności i gdyby nie fakt specyficznie
      niemieckich obciążeń II WS ton byłby, musiałby być ostrzejszy. Anglicy, jak
      niedawno podawała GW, NIE chcą przyjmować dzieci polskich emigratów do szkół,
      bo te nie znając angielskiego obniżają ich dzieciom poziom. W Niemczech jest to
      NIEMOZLIWE, bo podnosi się wrzask o dyskryminacji. Nawet na propozycję, by
      dzieci obcokrajowców chodziły rok wcześniej na kos'zt państwa na kursy
      przygotowawcze podniósł się krzyk o dyskryminacji. Skutek jest taki (miałam to
      okazję kilkakroć obserwować), że poziom CAŁEJ klasy sięga dna i nawet dzieci
      niemieckie (o ile rodzice nie zabiorą ich do lepszych szkół) nie umieją po 2
      latach podstawówki pisać ani nawet prawidłowo, stosownie do wieku, się
      wysławiać.
      • eva15 Re: Gnębienie Niemców w ich własnym kraju za II W 31.01.07, 13:03
        Jeszcze jedno:
        Aby uniknąć tego, że szkołę kończą obcokrajowcy bez podstawowej nawet
        znajomości niemieckiego, zaproponowano w niektórych landach, by dzieci na
        przerwach zamiast zanmykać się w swoich grupach-getach językowych rozmawiały z
        dziećmi innych grup po niemiecku, czyli by różne grupy mogły się ze sobą
        porozumiewać.

        Dopiero podniosł się wrzask o dyskryminacji.
        • oda15 Re: Gnębienie Niemców w ich własnym kraju za II W 31.01.07, 13:25
          @eva15

          jak zwykle masz racje

          O.

          PS: Zobacz w Twojej skrzynce pocztowej:)
          • eva15 Re: Gnębienie Niemców w ich własnym kraju za II W 31.01.07, 13:43
            Dziś pytanie, dziś odpowiedź. Też zajrzyj do skrzynki.
            pzdr.
      • magnusg Daruj sobie te pochwaly dla Jugendamtow. 31.01.07, 17:43
        Te pochwaly dla Jugendamtow mozesz sobie darowac, bo zadna inna instytucja w
        Niemczech sie tak nie kompromituje jak oni.Tydzien w tydzien sa przypadki
        pokazujace ich niekompetencje.W Bremie oddali ojcu-narkomanowi dziecko do
        opieki, pomimo ze szef domu dziecka, gdzie maly Kevin przebywal byl temu
        przeciwny.Efekt-dziecko zmarlo zakatowane.W Hamburgu rodzice zaglodzili na
        smierc mala Jennifer.Nikt z Jugendamtu sie nie interesowal, dlaczego dziecko
        nie chodzilo do szkoly, nie mialo badan lekarskich itd.Takich przypadkow tylko
        z zeszlego roku jest kilkadziesiat.Jugendamty to biurokracyjny potwor, ktory
        troszczy sie przedewszystkim o siebie i swoje wygodne posadki.Dzieci maja
        gdzies.
        • eva15 może czytaj ze zrozumieniem? 31.01.07, 18:58
          Piszę:
          "Taka instytucja pomocy jest sama w sobie bardzo mądrym wynalazkiem,(...)"

          No i gdzie tu jest chwalenie jej pracy i jej wyników? Zdaje się, że próbujesz
          mi coś na siłę wcisnąć.
          • bogdantadus Re: może czytaj ze zrozumieniem? 31.01.07, 19:13
            eva15 napisała:

            > Piszę:
            > "Taka instytucja pomocy jest sama w sobie bardzo mądrym wynalazkiem,(...)"
            >
            > No i gdzie tu jest chwalenie jej pracy i jej wyników? Zdaje się, że próbujesz
            > mi coś na siłę wcisnąć.

            To wierny i pilny uczen Kurskiego i Galby, albo alter ego jednego z nich.
            • eva15 A w Germanii ziemia jęczy, Polak pruskie dzieci mę 01.02.07, 00:30
              A w Germanii ziemia jęczy, Polak pruskie dzieci męczy. A przy tej okazji
              również i urzędy.
              I taka jest prawda i innej prawdy nie ma, jak słusznie mówił (podobno) tow.
              Kania.

              A tak naprawdę szkoda w tym wszystkim miłej, ciepłej i b. mądrej pani prof.
              Schwan na te awantury i bicie piany.
    • gekon1979 nazigermancy to prymitywny narodek, nalezy 31.01.07, 13:15
      uchronic te dzieci przed germanizacja, to najwieksza tragedia jaka moze sie przydazyc czlowiekowi byc niemcem lub kacapem
      • chichrajacy2 Byc zarazom pokomunistycznom to gorsze od gowna! 31.01.07, 14:34
        To ze czlowiek urodzil sie w okupowanym przez goroli kraju niejest tak zle jak
        urodzic sie samym gorolem.
        Ta gagzina zwana polaczkowogownowoczerwonogwardzistowa jest gorsza jak wrzod na
        dupie.wrzoda mozna wycis i po klopocie a co z gorolem ????
        • pimpek102 za 100 lat nie będzie Niemców nie będzie problemu 31.01.07, 16:23
          miłego dnia :)))
          • bogdantadus Ciebie tez nie bedzie. 31.01.07, 20:31
            pimpek102 napisał:

            > miłego dnia :)))

            Poki co...
          • poglodzio Re: za 100 lat nie będzie Niemców nie będzie prob 01.02.07, 09:03
            Prawda już w 2050 nie edzie problemu bo wiekszośc społeczeństwa niemiec będą
            stanowili turcy i inni arabowie zaś rodowici niemcy w większosci będą emerytami
    • icc217 Cos tu nie tak ...a sam tytul juz prowokacyjny! 31.01.07, 14:45
      Jakis "powod" musial byc, generalnie z pewnoscia tak nie jest. A ze
      jestesmy "niemile" widziani (i nie calkiem bez podstaw) to fakt.
    • s-k-i-n Niemcy w ten spos.walczą u siebie z ujemn.przyrost 31.01.07, 14:57
      naturalnym.. cwane! ale tonic nowego..za okupacji polskie dzieci odpowiadajace
      idealom aryjskosci też byly odbierane polskim rodzicom i przekazywane
      niemieckim sierocincom badź niemeickim rodzinom...
      • koegel1 No a toba sie wszyscy brzydzili i teraz zazdroscis 31.01.07, 15:23
        A co bylo na Slasku ty polaczkupokopany,zmieniano nam imiona nazwiska za
        niemiecka mowe wsadzano do obozow koncentracyjnych w Myslowicach,Jaworznie
        Swietochlowicach i na sile nas spolszczano i dlatego z calego serca brzydze sie
        wami i was przeklinam.!!
        • baba60 A i Niemcy brzydza sie Toba. 31.01.07, 21:17
          Bulbaaa!
        • poglodzio Re: No a toba sie wszyscy brzydzili i teraz zazdr 01.02.07, 09:05
          A co było w latach 1890-1910 i jeszcze później i jeszcze wcześniej ale to były
          główne lata kiedy na śląsku i w wielkopolsce zmieniano nazwiska polakom na
          niemiecki oraz wtedy wysaidlano najwięcej polaków w samym tylko 1905 ze śląska
          wysiedlono ich 70 tysięcy
      • 061445h Re: Niemcy w ten spos.walczą u siebie z ujemn.prz 31.01.07, 16:11
        mialem juz wiecej nie pisac. Ale widze brak znajomosci tematu i aragancje
        niektorych tutaj piszacych. Zawsze ci biedni Polacy. Ja mam w rodzinie
        przypadek odwrotny. Moj kuzyn ozenil sie z Polka. Wspaniala kobieta i dobra
        matka. On za to nie nalezy do osob z ktorymi warto sie zadawac. to wlasnie
        matce Polce sad przyznal opieke nad dziecmi. Nawet dziadkowie Niemcy ja poparli
        i sasiedzi tezniemcy. Wiec nieogolniajcie.
    • ryssio A dlaczego dziecko ma mowić po polsku? 31.01.07, 16:19
      Skoro zostało w Niemczech, to niech lepiej uczy się (poza niemieckim)
      angielskiego, francuskiego, włoskiego czy nawet rosyjskiego. Skoro jeden z
      rodziców był Polakiem, a drugi Niemcem, to na pewno ten Polak znał niemiecki,
      więc i tak dziecko sie z nim porozumie.
      • magnusg Re: A dlaczego dziecko ma mowić po polsku? 31.01.07, 17:37
        Masz niezle kompleksiki koles.Lecz je, bo zerowe poczucie wartosci to powazny
        defekt.Zadna panienka takiego zakompleksionego chlopczyka nie bedzie chciala.
        • oda15 Re: A dlaczego dziecko ma mowić po polsku? 02.02.07, 10:25
          Kompleksy ma ten, ktory najpierw pojedzie na niemiecki paszport, a potem sie
          skarzy na dyskryminacje.

    • caesar_pl Re: Germanizacja dzieci? Skargi Polaków w Bruksel 31.01.07, 16:55
      Co to za glupek musi byc ten Polak skarzacy Niemcy.Byl ozeniony z Niemka,mieszkal w Niemczech ,ma dzieci w Niemczech i nie umie po niemiecku!!!Niech lepiej zostawi dzieci w spokoju i niech zostana Niemcami bo jak zostana Polakami to beda mialy zmarnowany zycie.
    • bergman1 jak jesteście tacy patryjoci to wracajcie 31.01.07, 17:06
      a Niemcy mają rację.
      • magnusg Re: jak jesteście tacy patryjoci to wracajcie 31.01.07, 17:32
        bergman1,koegel1,bismarckhitesv99-jeden i ten sam Volksdeutsch.Biedak ma
        schizofrenie i kilka nickow potrzebuje, zeby sie wyslowic:)
        • chichrajacy2 A ty co sam z ta szabelka jak zwykle na czolgi !! 31.01.07, 19:36
          Ty masz jakies zakompleksienia co niechcial zaden Niemiec twej matki rznac.
          A po rusku z Lwowa to tylko bieda i nienawisc dla leprzej rasy.
          Wstydz sie chadziaju i zostaw sobie to w spokoju bo jak polaczki beda do nas na
          kolankach to ty bedziesz sie musial czolgac.
          Biedaku z schizofremia wes sobie kup jak zwykle flaszeczke wpie..zonie jak
          masz taka i idz na pole za stodole i pochlastaj sie-napewno ci ulzy !!!

          • carramba7 Re: A ty co sam z ta szabelka jak zwykle na czolg 31.01.07, 20:05
            A ty se kup halba..kałmucki pomiocie...
            • chichrajacy2 Re: A ty co sam z ta szabelka jak zwykle na czolg 31.01.07, 20:20
              Polaczku zakompleksiony ja pije tylko winko czerwone lampke wieczorem wlasnie
              stoi tu przy mnie przy komputerze a co u ciebie stoi chyba h...
              No ale zato mozesz sobie ta szabelke naostrzyc moze ja kupie i kupisz sobie
              cos ,napisz cene i adres napewno pomoge,mam slabosc dla biedakow i pomagam
              chetnie.
              Odwagi napewno dostaniesz dobra cene !!!
          • maciej.nowicki1 Re: A ty co sam z ta szabelka jak zwykle na czolg 31.01.07, 23:30
            kim ty jestes bo napewno nie niemcem wstyd nam za ciebie wyrazaj opinie sam za
            siebie wiem z tego co piszesz ze jestes mieszancem
          • magnusg Re: A ty co sam z ta szabelka jak zwykle na czolg 01.02.07, 11:32
            Jeszcze jeden nick sobie biedaku wymysliles:)Tym razem dla zmylenia zamiast 1
            na koncu nicka postawiles 2.Ale ty bystry i przebiegly jestes:))))W srodowisku
            debilnych Volksdeutschow pewnie za inteligenta uchodzisz:)))
            Juz ci napisalem.Jestes smierdzacym kundlem-mieszancem.Nigdy Niemcem nie
            bedziesz, a Polakiem na szczescie tez nie jestes.Male gowno jestes, ktore
            nigdzie nie ma ojczyzny.I poza smierdzeniem nic nie potrafisz.
    • calber Do podstawowych praw człowieka należy także... 31.01.07, 18:34
      prawo do ośmieszania się w dowolnie wybrany sposób.

      Ciekawe kiedy przyjdzie powtórka z Drzymały?
    • yxcv Germanizacja dzieci? Skargi Polaków w Brukseli 31.01.07, 18:52
      uczcie sie jezyka wroga
    • chrisraf PA... 31.01.07, 22:39
      ...RANOJA!!!
    • 1europejczyk G. Schwan: bezczelny babsztyl klamie jak z nut ! 31.01.07, 23:26
      Ukrywanie niemieckiej narodowej polityki rodzinnej oparte jest wlasnie na
      argumentach Schwan: "sa to pojedyncze przypadki". To jest klamstwo.
      Takie jest niemieckie prawodawstwo, ktore wyraza gleboko zakorzenione w
      niemieckim prawie nacjonalistyczne podejscia do spraw narodowych: dzieci Niemcow
      sa przede wszystkim Niemcami z kim by nie byly "robione".
      Rodzinne prawodowstwo niemieckie broni niemieckich "interesow" narodowych nawet
      jesli sa w konflikcie z prawodawstwem europejskim.
      Konflikty w malzenstwach mieszanych, ktorych jednym partnerow jest Niemiec
      przypominaja te z mieszkancami krajow Afryki polnocnej.
      Niemcy rodzice korzystaja bardzo czesto z pretekstu wakacji by zatrzymac dziecko
      ktore pozniej po kilku miesiacach prania mozgu decyduje gdzie ma zostac: bo
      takie jest wlasnie prawo niemieckie. I nie ma zadnego znaczenia znaczenia ze
      zostalo porwane (niewrocilo na wyznaczony w umowie czas z wakacji), ze sad w
      miejscu w ktorym zostalo urodzone i w ktorym rodzice sie pobrali i rozwiedli
      przyznal prawa opiekuncze drugiej stronie. Jego pobyt w Niemczech jest chroniony
      przez prawo niemieckie, ktore nie waha sie posunac do sadowego zakazu zblizania
      do miejsca zamieszkanie dziecka drugiemu bylemu wspolmalzonkowi. Dotyczy nie
      tylko Polakow oczywiscie ale wszystkich malzenstw mieszanych z Niemcami czy
      Niemkami: Francuzek, Hiszpanow, Wloszek itd...
      • kaffeebohne bzdura 01.02.07, 01:46
        > Takie jest niemieckie prawodawstwo, ktore wyraza gleboko zakorzenione w
        > niemieckim prawie nacjonalistyczne podejscia do spraw narodowych: dzieci Niemcow
        > sa przede wszystkim Niemcami z kim by nie byly "robione".


        W pewnym sensie masz rację: w Niemczech obowiązuje zasada ius sanguinis - w tym
        przypadku dziecko nabywa obywatelstwo tego państwa, którego obywatelem jest
        przynajmniej jeden z rodziców... Ale na tym się kończy zgodność Twojej
        wypowiedzi z niemieckimi ustawami, o których najwyraźniej nie masz pojęcia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka