holyboy_666 a w którym miejscu, te bzdety? 09.02.07, 07:58 oświeć nas, krynico prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk31 Idzie czas Jasińskich 09.02.07, 08:23 Czyli w pewnym uproszczeniu - wiecznie żywe zasady wypracowane w trudzie i znoju przez tow. Wiesława. Odpowiedz Link Zgłoś
marszal80 Re: Idzie czas Jasińskich 09.02.07, 08:58 znamienne w jaki sposob kaczynski rozumie demokracje, demokracja to wg niego nie zbior wielu roznych zdan (wczesniej walczyl aby jego zdanie rowniez w koncu bylo uslyszane) lecz to co jedyny oswiecony, znajacy cala prawde powie, kazde odstepswo od swietej mysli najwyzszego jest herezja, myla sie organizacje obywatelskie (szkodliwe dla panstwa) myla sie gazety i telewizja (usluzne wrogim polsce mocarstwom) myli sie opozycja (slepo ziejaca wsciekloscia z piana w ustach gdyz przerwala ich wspolprace ze swietnie prosperujacym ukladem), lecz te mozna zbluzgac i w niewybredny sposob zrugac, wlasne dzieci zjada sie po ciuchu aby nie bylo wrazenia ze najwyzszy postepuje nerwowo, wszak on wszystko wiedzacy nie moze sobie na to pozwolic, jest ostoja pewnosci oraz depozytariuszem najwyzej prawdziwej wiedzy, tylko czy to demokratyczny maz stanu Odpowiedz Link Zgłoś
d14b0ll0s Re: Idzie czas Jasińskich 09.02.07, 09:19 Bardzo ciekawa analiza. Zwykle takie rzeczy mozna powiedziec na pare lat po.. mniej "ciekawie" z tym, ze ta nasza demokracja zmierza w jakas ciemna strone Odpowiedz Link Zgłoś
takajednaania Re: Idzie czas Jasińskich 09.02.07, 20:45 Ten mechanizm znany jest od setek lat. My mamy okazje obserwować go "w trakcie działania". Historia lubi się powtarzać, a losy tego rodzaju układów - wódz i kamaryla - bezlitośnie kończą się tym samym. Wyrzuceniem na śmietnik dziejów. I to właśnie spotka układ psiorkowaty, zaś pierwszymi którzy będą kopać wodza będą jego dworzanie. By przypodobać się kolejnej władzy. Odpowiedz Link Zgłoś
witajsmutasie altspringe.. A merytorycznie? 09.02.07, 09:25 puściłeś bąką i w nogi !..Typowe dla buractwa.. Odpowiedz Link Zgłoś
torrentius Idzie czas Jasińskich 09.02.07, 09:27 Swietny, celny tekst. Szkoda, ze trzeba takie teksty pisac o polskim rzadzie. W zasadzie okazuje sie, ze zly, populistyczny rzad wymaga od nas wiecej energii niz by niektorzy sadzili. Zamiast koncentrowac sie na rozwoju, koncentrujemu sie na upadku, zamykamy sie w naszym polskim swiatku i juz nie przyjdzie nam do glowy, ze jakis przedstawiciel polskiego establishmentu moglby na przyklad pomoc w rozwiazaniu kryzysu w regionie (vide Kwasniewski na Ukrainie), co oznacza jedno: kiedy bedzie taka potrzeba, zrobi to ktos inny (byc moze na Bialorusi, a moze w Moldawii). Zamykamy sie tez na informacje ze swiata. Kogo dzis obchodzi to, co sie dzieje, powiedzmy, w nowych krajach UE? A co Chiny, Indie? Glucho o nich, bo cala energia opinii publicznej idzie w gwizdek Kaczynskich. Odpowiedz Link Zgłoś
i4y Amen! 09.02.07, 09:32 Po tym co napisano w artykule i komentarzu powyżej właściwie trudno już cokolwiek dodać. Może tylko tylko tyle że tragedią jest to, że rzeczy tak oczywiste dla wielu w tym Kraju oczywiste nie są :( Odpowiedz Link Zgłoś
rymatl Idzie czas Jasińskich 09.02.07, 09:37 Starannie przestudiowali! Bracia Kaczyńscy dokładnie przeczytali książkę Niccolo MACHIAVELI-ego pt. "Książe" i realizują zawarte w niej tezy. Warto zapoznać się z tym poradnikiem skutecznego sprawowania władzy stawiającego to zadanie jako cel nadrzędny - następnym razem nie zaskoczą nas ich decyzje. Dla leniwych skrót książki na stronie: www.sciaga.pl/tekst/31655-32-ksiaze_niccolo_machiavelli_opracowanie Odpowiedz Link Zgłoś
eryk81 Idzie czas Jasińskich 09.02.07, 10:26 Troche prawdy w tym jest, bo Jarosław zawsze miał wokół siebie dużo miernot. Dobrze jet otaczać się ludźmi zależnymi od siebie. Ale na dłuższą mete to szkodliwe. Bo to wielcy dokonują zmian, a nie miernoty. blogpolityczny-hrabia-eryk.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
gromek1 Re: Idzie czas Jasińskich 09.02.07, 15:44 Miernoty zawsze mają tendencję do otaczanie się głupszymi od siebie bo chcą na ich tle świecić. Ludzie wybitni otaczają się wybitnymi bo nie boją się konkurencji. Odpowiedz Link Zgłoś
ratzinger Bzdety Kurski pisze 09.02.07, 10:32 Taki tekst to on sobie może pisać, kiedy tylko chce, wszystko se dopasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
wera7 Re: Idzie czas Jasińskich 09.02.07, 12:06 Mój przyjaciel leżał w Gdańsku z Kaczorami na steropianie. Opowiadał, jak lubili spiskować - robili sobie steropianowy domek i tam w środku, by nikt nie słyszał, ustalali braterską strategię, głównie przeciw tym, którzy z nich sobie żartowali. Wszyscy ze starej "Solidarności" dobrze o tym wiedzą. KOR-owcy też dobrze wiedzą, czym pachniał Lutek Dorn z Antkiem Macierewiczem. Jacek Kuroń ukuł takie powiedzenie: Jak chcesz coś sp..., to wyślij tam Antka. Być może problem w tym, że społeczeństwo na ten temat wiedziało zbyt mało... a może nie chciało wiedzieć... już sama nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
bogr38 Za pierwszego PRLu 09.02.07, 15:13 to sie nazywało : "w miare rozwoju socjalizmu zaostrza sie walka klas" Odpowiedz Link Zgłoś
tychik1 Re:Trudno bedzie pod taka(bmw)opinie wpisac Gilows 09.02.07, 15:48 ka.Kaczmarka tez raczej nie bo juz wszyscy przyznaja ze to fachowiec. A jesli wierzyc Naszemu Dziennikowi(ja wierze caly czas ,a wy tylko teraz jak chcecie chocby dlatego ,ze ostatnio sila rzeczy jest dobrze poinformowany) ze jednak szykuje sie miejsce dla Rokity,to ten art juz zupelnie nie podchodziaszczy.Nawet jesli z Rokita to tylko kaczka dziennikarska to jednak Kaczor napewno chetnie go przyjmie do rzadu jesli okaze sie to mozliwe,a wtedy musil by sie liczyc z zupelnie odmiennym zdaniem.No i Dorn niejasne i dziwne jest jego odejscie, moze to kolejny manewr w koncu trzeci blizniak. No i przestanicie z tym komunizmem do Kaczorow,bo to juz zaczyna byc smieszne.Nie da sietego porownac i dobrze o tym wiecie wiec po co te zachody slonca?,no chyba ze chcecie mlodym zabeltac w glowie ? T: Nie lejcie wody tym dzieciakom. Po pierwsze,obowiazywala czystosc partyjno ideologiczna ,wiec wladza i rzad byly poza wszelka krytyka a pomiedzy nimi panowala jednomyslnosc partyjna. Oczywiscie ze tarcia byly tylko ze dla pabliki niewidoczne ,a ludzie dostawai tylko sygnaly ze oni tam na gorze sa zawsze silni, zwarci gotowi, oraz ze posuwaja(tak naprawe to towarzyszki) sie krotkimi skokami do przodu. Jawne konflikty ,zapytania ,nieporozumienia,przeglady, i co za tym idzie dymisje,i wymiany niezalaznie jak to oceniac sa wlasnie ze domena demokracji, i jawnosci zycia spoleczno politycznego,i wreszcie jakiejs normalnosci. Jak mozna bylo wtedy takiemu ministrowi powiedziec prosto w oczy , ze on sie do (d) niczego nie nadaje ,albo ze nie jest sie z jego pracy zadowolnym ?- "Atakujecie partie " No przeciez taki kacyk to byl jak mlody "bog",ponad wszelka krytyka,i tak naprawde to ponad prawem,no a jesli juz odchodzil to zawsze ze wzgledow zdrowotnych lub rodzinnych. Wczesnie za stalina to zdrowko to faktycznie moglo szwankowac do tego stopnia , ze zginol bez wiesci ,albo naprzyklad jak polski premier z wizyty w Moskwie wrocil odrazu w trumie.Tak mlodzi i zdolni ktorzy chcecie zawojowac swiat, musicie wiedziec ze w jezyku dyplomatycznym takie sytuacje nazywaly sie wlasnie ze: "Odwolaniem ze stanowiska" : ) ) ) ) ) ) ) Potem byly tez oczywiscie "powolania",ale to nie tak jak dzisiaj zeby sie jeszcze publicznie przed dziennikarzami zastanawial czy przyjmie lub nie, albo jak Tusk o Rokicie : ze nie jest sprzedajny ? Takie "powolanie " to bylo jeszcze badziej wzniosle niz kaplanskie, a delikfent szedl zamroczony jakby w amoku. Zaden tam ksiadz ani nawet biskup sie do nich nie umywal,a swoje powinnosci czymli z takim oddaniem dla partii i panstwa , gorliwoscia i zarem ze az sie za nimi dymilo, na czerwono oczywista ! Co tam dzisiaj takie odwolania ?,w tamtych latach to by Sikorski dziekowal na kolanach,ze mu nie zagrali marsza zalobnego, a tylko mogl sobie jeszcze zanucic i przytupac do melodi o Marysience co to ja ulani wozili : ). Ojjj faktycznie mogla sie lezka zakrecic ze wzruszenia ; ) Z czasem im blizej solidarnosci tym wiecej zaczelo przewiewac normalnoscia. Nie wiem ilu z was (starych)przypomina sobie premiera Babiucha,odwolano go mocno krytykujac i nawet wyrzucono z partii . Po okresie stalinowskim powraca wtedy stary slogan:"Okres bledow i wypaczen" Tamte czasy to juz historia i wazne zeby ja mlodym przedstawic uczciwie, a nie "odklamywac" jak poboznie zyczyl sobie tego towarzysz kwach. A no wlasnie apropo niego, to wysylales tu mlodych do figur woskowych ,a po jakiego wuja jesli sie mozna zapytac? Czy nie lepiej zobaczyc im jeszcze zywe i cieple eksponaty ? Co prawda z dawna zarliwosc juz dogasa ,nimiej to ciagle jeszcze zywa histeria . Ci mlodzi to powinni ze szkolnymi wycieczkami chodzic po lokalnych klubach wiadomo jakiej partii i tam wchlaniac jak to napisales ten a raczej tamten klimat. Oczywiscie powinni pozakladac jakiec solidne maski na nos bo tamto towarzycho juz mocno podsmierdziale www.maski.wojsko.pl/mc-1.htm Natomiat jesli chodzi o zachowanie politycznej czujnosci i poszukiwanie wrogow to owszem tez bylo i to caly czas na okraglo,tyle ze nie na gorze tak jak dzisiaj tylko wlasnie ze na samym dole. Wrogiem ideowym i obcym ukladem byl zwykly Jan Kowalski ktory na codzien ciezko pracowal i koiec z koncem ledwo wiazal.No a jeslil nie nalezal do partii ,a na to wszystko chodzil do kosciola to to juz bylo ideowo podejzane i politycznie nie wskazane,i widoczny byl zgubny wplyw wrogich klasowo elementow antysocjalistycznych To pranie swiadomosci bylo tak silne ,ze wplywow tamtego okresu nie mozemy sie wyzbyc do dzisiaj.Dla przykladu przez wiele lat po okraglym stole racje ,i niemalze nieomylnosc to mieli tylko ci co byli u wladzy,natomiast ta ciemnota ,ta nedza, to oszlomstwo to tylko wstyd moglo przynoscic i jeszcze na dodatek bylo ksenofobicznie podejzane ! Kaczory i ich partia maja odwage to wszystko powywracac do gory nogami , i wlasnie ze za to serdeczne : Bog zaplac i zawsze wsparcie ! Odpowiedz Link Zgłoś
antyantyfaszysta Czas Kurskich 09.02.07, 17:27 Im bardziej formacja braciaka pokazuje pazur, tym bardziej Jaroslaw musi przekonywac o swojej niewinnosci i braku zwiazku swiatopogladowego z Jackiem. Jeden Kurski zrobi cos o czym sie slyszy, to zaraz drugi Kurski musi w glupi sposob sie tlumaczyc. Panie Kurski z GW - nie musi pan! Odpowiedz Link Zgłoś
vitkabravo Abba15... 09.02.07, 19:19 mały tepy żydku..Jasinski był sekretarzem PZPR w Płocku... Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: Idzie czas Jasińskich 09.02.07, 21:14 Niesłychanie trafna analiza. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr228 Może jednak Jarek jest pedałem 10.02.07, 12:24 Ten artykuł jest tylko pozornie alternatywną hipotezą w stosunku do mojej. Ja mniemam, że Jarek jest pedałem i nienawidzi kraju, który każe mu się z tym ukrywać. Chce ten kraj zniszczyć wszelkimi środkami. Moje dwie inne hipotezy to że bracia są (od czasów FOZZu) na usługach sowieckiego wywiadu albo że bracia to kompletni debile. W tym artykule (pozornie) pojawiła się alternatywa. Jednak artykuł nie wyjaśnia dlaczego PiS postanowił przeprowadzić tą rewolucję. Możliwości wyjaśnienia tego są niezmienne. Albo wątek seksualny albo agenturalny albo kompletni debile. Odpowiedz Link Zgłoś