Dodaj do ulubionych

Moskale w Warszawie

25.02.07, 16:44
Kolejna proba analizy najmniej chyba zrozumialego okresu w historii Polski.
Tak niezrozumialego, ze az prosi sie o masonska teorie spiskowa starego Giertycha.
Gdy jednak odpuscimy sobie masonow, pozostanie ciemnosc.
Najwiekszy kraj w Europie, niedawnej pamieci pogromca Turkow ... ulega demontazowi.
Olbrzymi mechanizm panstwowy na terenie niewyobrazalnie wielkim.
Z dzialajacymi strukturami regionalnymi.
Gdzie szlachta poszczegolnych, jakze dzis egzotycznych wojewodztw, miala swoje sejmiki, lokalne wladze, ba.. nawet urzedowe kolory kontuszy, zaczyna sie walic.

Jesli Piotr Pierwszy rzeczywiscie swiadomie dazyl do zniszczenia Rzeczypospolitej, to trzeba przyznac, ze ten psychopata, alkoholik, morderca mial wizje.

Dzisiaj wszyscy maja te swiadomosc, ale jak wygladalo to dla wspolczesnych ?
Jak rozpad CCCP ?
Obserwuj wątek
    • kmuchorowski Re: Moskale w Warszawie 02.03.07, 11:41
      No fajny artykuł, czyta się lepiej jak kryminał. Urocze są te fragmenty o
      kradzieżach Moskali na terytorium Rzeczypospolitej, albo te o rosyjskiej pomocy
      w stłumieniu powstania na Ukrainie. Zarazem widać, jak niewiele zmieniły się
      niektóre mechanizmy w polityce europejskiej - a przede wszystkim ten, że słabym
      będzie się zawsze pomiatać, czasami wprost a czasami w białych rękawiczkach. I
      że dla Polski nawet sojusz z Moskwą i Saksonią (czyli ówczesnymi potęgami) w
      sumie nie bardzo się opłacił. Nie liczmy na to, że sojusz z dzisiejszymi
      potęgami też nam cokolwiek gwarantuje w długiej perspektywie - może być co
      najwyżej narzędziem w polityce, niczym więcej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka