Dodaj do ulubionych

"Tarcza antyrakietowa grozi podziałem NATO"

04.03.07, 12:50
Bzdury.
Co ma piernik do wiatraka?
Co ma wspólnego świętowanie jubileuszu UE z rozwojem technicznym uzbrojenia NATO?
Co mają wspólnego Niemcy z kierowaniem NATO? Niemcy nie są państwem frontowym,
są otoczone przez kraje wyłącznie sojusznicze lub neutralne. Naprawdę nie ma
powodu do kojarzenia ze sobą spraw zupełnie niezwiązanych.
Obserwuj wątek
    • patriota No to rozwalamy sojusz od srodka 04.03.07, 12:51
      nikomu niepotrzebna tarcza
      • zigzaur Re: No to rozwalamy sojusz od srodka 04.03.07, 13:23
        A jeszcze mniej potrzebna Rosja i rosyjskie zbrojenia.
        • olex5 tylko ze te zbrojenia prowokuje USA 04.03.07, 13:55
          tylko ze te zbrojenia prowokuje USA.To USA zwieksza ciagle wydatki i pracuje nad
          nowymi technologiami broni zmuszając innych do działan obronnych.To zbrojenia
          USA spowodowały,ze Chiny dzwigneły w tym roku wydatki na ten cel o 17,5%.
          Wiekszosc panstw czuje sie powoli zagrozona amerykanska hegemonią. USA stanowi
          najwieksze zagrozenie dla swiatowego pokoju i to zagrozenie bedzie rosło z
          rownoczesnym pogłebianiem sie kryzysu gospodarczego USA.Juz w tym roku na jesien
          przewiduje sie recesje gospodarczą w USA a przy ich ogromnym zadłuzeniu,ktore
          praktycznie nie są w stanie spłacic najlepszym rozwiązaniem wydaje sie byc wojna.
          Obecnie wojna w Iraku daje wiele miejsc pracy ale wszstko dzieje sie kosztem
          okradania Iraku i zadluzania kasy panstwa przy jednoczensmy bogaceniu sie
          koncernow.
          • zigzaur Re: tylko ze te zbrojenia prowokuje USA 04.03.07, 14:38
            Kłamiesz.

            Rosja, od czasów Piotra I żyje tylko i wyłącznie chęcią podbojów. To Rosja od
            tego czasu ciągle zbroi się i napada na inne państwa. Żeby dalej nie sięgać, to
            obie wojny światowe zostały wszczęte przez Rosję z zamiarem podboju Europy.
            Rosji nie są potrzebne siły zbrojne, ponieważ żadne państwo nie dąży do podboju
            Rosji. Podbój Rosji jest po prostu fizycznie niemożliwy. A już na pewno przez
            Europejczyków. Podbić i okupować Rosję są w stanie wyłącznie Azjaci.
            Dobrze, że w tym kontekście poruszyłeś zbrojenia Chin, chociaż ja uważam, że
            Chiny zbroją się w celu zdobycia przestrzeni życiowej. To poważna sprawa,
            Chińczyków jest 1,3 miliarda i naprawdę jest im ciasno. To nie mrzonki głupiego
            Adolfa.

            Hegemonia USA to najlepsze, co świat może spotkać. Hegemonia amerykańska jest
            lepsza od chińskiej, rosyjskiej, islamskiej czy niemieckiej.

            Od tego w USA są koncerny, aby się bogaciły. Nie wymyślono i nie wymyśli się
            innego sposobu na wzrost bogactwa niż prywatne przedsiębiorstwo.
            • mil1231 Probujesz wbic do łba rzeczy oczywiste KGB-scie?? 04.03.07, 14:42
              • zigzaur Re: Probujesz wbic do łba rzeczy oczywiste KGB-sc 04.03.07, 14:50
                Czytelnikom.
                • konra2 historia nauczyla nas ze co dobre dla Niemcow nie 04.03.07, 15:12
                  historia nauczyla nas ze co dobre dla Niemcow nie musi byc wspaniale dla Polski
                  • mat99 Re: historia nauczyla nas ze co dobre dla Niemcow 04.03.07, 17:19
                    Historia nauczyła nas też, że to co dobre dla USA
                    nie musi być dobre dla Polski.
                    • almagus Re:Tylko krokodyle, krokodyle i lotnisko imieniem 04.03.07, 19:49
                      Jak lemingi za prezydenko, spadamy na twarde denko!


                      Ref.) Siedem plag, siedem plag, ciągle słychać kwak, kwak ,kwak.
                      Odrę to nazwiemy Nilem, by zagadzić krokodylem.
                      Polskę to nazwiemy Ziemią Świętą,
                      pustynną w intelekt, wyklętą!
                      Na mostach wszechpolska blokada,
                      dzieci Wehrmachtu gadom zada!

                      Pierwsza plaga to nieloty
                      co stawiają wszędzie płoty,
                      tworzą urzędnicze knoty,
                      więc brakuje nam roboty.

                      Druga plaga no to wiara,
                      choć nauka równie stara,
                      lecz w rozumek nikt nie wierzy,
                      więc ubywa nam młodzieży.

                      Trzecia plaga to wydatki
                      i różne wszędy podatki.
                      Kasa w żarcie i kościoły,
                      a ty lataj prawie goły.

                      Czwarta plaga genetyczna,
                      jak choroba weneryczna,
                      jakby małpiolustracyjna,
                      dla hien manipulacyjna.

                      Piąta plaga to pazerność,
                      wszędzie swoich za wierność, mierność.
                      Więc w działaniu gnojowica,
                      ciężko cuchnie nam stolica!

                      Szósta plaga to „handele”,
                      przez tych Żydów i w niedziele.
                      Więc w działaniu są faszyści
                      i kościelni komuniści!

                      Siódma ornitologiczna,
                      Afryka jest tu logiczna.
                      Kaczka z Polski się nie rusza,
                      na obczyznę innych zmusza!

                      Ref.) Siedem plag, siedem plag, ciągle słychać kwak, kwak ,kwak.
                      Odrę to nazwiemy Nilem, by zagadzić krokodylem.
                      Polskę to nazwiemy Ziemią Świętą,
                      pustynną w intelekt, wyklętą!
                      Na mostach wszechpolska blokada,
                      dzieci Wehrmachtu gadom zada!
                      • king-dong dla Polski wartość sojuszu z NATO jest ŻADNA 05.03.07, 07:48
                        • marco.ubolszczak N_A_T_O__o_d_e_s_z_ł_o__do__H_i_s _t_o_r_i_i__???? 05.03.07, 13:31
                          .......Niemiecki minister obrony Franz Josef Jung
                          oświadczył niedawno, że Niemcy będą zabiegać
                          o włączenie tarczy do NATO, a także o rozwianie
                          rosyjskich zastrzeżeń wobec tego projektu.......
                          ............
                          ........................

                          To historyczne stwierdzenie
                          szwabskiego ministra obrony
                          jest ostatecznych rozwianiem
                          Polskich Nadziei pokładanych w NATO !!

                          albowiem jednoznacznie dowodzi,
                          że w razie konfliktu z Rosją,

                          Polska absolutnie nie może
                          liczyć na NATO, gdzie decyzje
                          podejmuje się jednogłośnie !

                          ps
                          absolutnie nie można dopuścić
                          do kontrolowania Tarczy przez NATO
                          czyli pśrednio przez niemców !
                  • chrisraf Re: Konra2/Do ksiazek, uczyc sie! Nie pieprzyc... 04.03.07, 21:51
            • andrzejbj kłamiesz 04.03.07, 15:08
              ani 1 ani 2 wojny nie wywolala rosja a panstwa europy zachodniej. Poza tym ty nie wiesz czym zyje rosja, bo nic o niej nie wiesz. Jestes po prostu agresywnym prostakiem, który cierpi na tak ogromny kmpleks względem Rosji, że musi się pluć pod każdym artykułem o niej.
              • zigzaur Re: kłamiesz 04.03.07, 15:24
                Albo ty kłamiesz albo nie znasz faktów:

                I Wojna światowa:
                Rosja zachęciła serbskich ekstremistów do zamordowania Franza Ferdinanda
                Habsburga, a potem JAKO PIERWSZA ogłosiła pełną mobilizację we wszystkich
                europejskich okręgach wojskowych. Dopiero POTEM mobilizację ogłosili Francuzi a
                na końcu Niemcy.
                Rosja wystawiła najliczniejszą armię tej wojny, samolotów wojskowych miała
                więcej niż wszystkie inne państwa (ententy i centralne) razem.

                II Wojna światowa:
                Program forsownych zbrojeń już od roku 1929. Popieranie ognisk konfliktu w
                Europie: hitlerowskich Niemiec i czerwonej Hiszpanii. Zawarcie paktu
                Ribbentrop-Mołotow, zachęcającego Niemcy do wojny. Dostawy broni, paliwa,
                surowców mineralnych i żywności do Niemiec w roku 1940. Jednocześnie olbrzymie
                zbrojenia z zamiarem zaatakowania Niemiec, gdy te pokuszą się o desant na
                Anglię. Popieranie antyniemieckiego przewrotu w Jugosławii. Eksterminacja
                ludności polskiej i innych narodów.

                Rosja żyje????
                Hi, hi, już niedługo...
                • kaczylechu Re: kłamiesz 04.03.07, 21:27
                  dobrze o tobie napisali.Jestes prostak i do tego masz ogromne braki wiedzy.
                  Z mysleniem tez niewiele masz wspolnego.
                  Piszesz o czyms o czym nie masz pojecia i wychodzi z tego prymitywny bełkot.

                  • hajda_na_kon Re: kłamiesz 04.03.07, 22:01
                    Jeżeli ty masz o tym pojęcie to proszę o wyjaśnienia i fakty a nie prymitywny
                    bełkot i epitety patałachu jeden!!!!
                    • inzynier2 Rosja wszystkiemu winna. Inwazji na Irak też 04.03.07, 22:16
                      zigzaur napisał:
                      > Albo ty kłamiesz albo nie znasz faktów

                      To już wiem dlaczego Amerykanie okupują Irak i jego pola naftowe. To Putin
                      namówił do tego Busha jr i Cheney'go. Przekonał ich, że Haliburton będzie miał
                      zyski zamiast strat. Exxon i Mobil będą miały największe zyski w swojej
                      historii (wprawdzie nie dzięki irackiej ropie, a wysokim cenom benzyny). Ten
                      cwany były szef KGB jest za wszystko odpowiedzialny - czy tak zigzaur?

                      Putin pewnie potajemnie zatefonował do Kongresu aby uchwalił budżet Pentagonu
                      równy wydatkom wojskowym niemal wszystkich innych razem wziętych krajów na
                      świecie. A publicznie mówi, że USA są najbardziej agresywnym krajem na świecie.
                      • zigzaur Re: Rosja wszystkiemu winna. Inwazji na Irak też 05.03.07, 21:35
                        Oj, inżynierze, inżynierze!

                        Zajmij się limitami i normatywami a sprawy rozgrywek pozostaw innym.

                        Rozplenienie się islamskiego radykalizmu, zwłaszcza po wojnie Irak-Iran i
                        napadzie Iraku na Kuwejt dało dwie alternatywy:
                        - albo starcie islamu z Rosją
                        - albo starcie islamu z Zachodem.

                        Putin chciał pchnąć islamski radykalizm na Zachód i USA, aby odwrócić uwagę
                        Zachodu od Morza Czarnego i Bałtyku. Początkowo wydawało się, że to mu się
                        udało. Ale wreszcie Amerykanie zrozumieli, że islamskiemu radykalizmowi
                        najboleśniejszy cios zadaje się w Europie.
                  • mil1231 kaczylechu jesteś radzieckim czyrakiem który 04.03.07, 23:28
                    należy wyciąć bo zatruwa zdrową polska krew...
              • japas Re: kłamiesz 04.03.07, 16:15
                Rosjanie to takie same dranie jak Niemcy. Dlatego do siebie lgna, po czym piora
                sie po ryjach. Wskaz mi chocby jedyny powod dla ktorego Polacy powinni miec
                pozytywny stosunek do tych dwoch narodow. Czekam!
                • mat99 Re: kłamiesz 04.03.07, 18:00
                  japas napisał:

                  > Rosjanie to takie same dranie jak Niemcy. Dlatego do siebie lgna, po czym piora
                  >
                  > sie po ryjach. Wskaz mi chocby jedyny powod dla ktorego Polacy powinni miec
                  > pozytywny stosunek do tych dwoch narodow. Czekam!

                  To nie narody prowadzą wojny, tylko państwa.
                • andrzejbj Re: kłamiesz 04.03.07, 18:37
                  Zgadza się. Problem w tym że i my jestesmy tacy sami. Przez wieki pod butem mielismy ukrainców, bialorusinow i uwazalismy sie za lepszych, za panow. Poza ty polska pierwsza na rosję napadła i zrobia to brutalnie, co opisywali sami zolnierze zółkiewskiego. Rosjanie to pamietali pozniej odpłacając sie z nawiązką rozbiorami. Komunizm zas zniszczyl ich tak samo a nawet bardziej niż nas. Moze wiec zaczac zyc terazniejszoscia? Za co niemcy, rosjnie, ukraincy,bialorusini, litwini, czesi itd mają nas lubic?
                  • matrek Re: kłamiesz 04.03.07, 19:44
                    Rzecz w tym ze ani ukraincy, ani czesi, ani polacy, ani wegrzy, ani nawet
                    niemcy nie maja dzis imperialistycznych ciagot, nikt w Europie nie marzy dzis o
                    budowie imperium. Rosja owszem i nawet nie ukrywa tego, wporst mowiac
                    o "odzyskaniu europiejskich stref wplywow", i przez polityczna poprawnosc
                    jedynie nie przytacza juz powiedzenioa "kurica ne ptica, polsza ne zagranica".
                    • andrzejbj Re: kłamiesz 04.03.07, 20:18
                      Budowanie imperium nie jest niczym złym i nikomu nie mozna tego zabronc. mowa oczywiscie o imperium gospodarczym, geopolitycznym, nie zdobywajacym nowe terytoria. A rosja na nikogo nie zamierza napadac co udowadnia niskimi nakladami na armie- 180 mld w 8 lat, usa- 430 mld w jeden rok. Zreszta zabron usa marzyc o budowie imperium. Oni nim sa i pozostaną, rosja tez ma do tego prawo/
                      • andrzejbj Re: kłamiesz 04.03.07, 20:19
                        Zreszta skoro Fotyga twierdzi ze kaukaz jest dla nas strategicznie waznym terytorium, to nie wiem czy polsce sie nie marzy budowa imperium...
                        a moze by jakies zamorskie kolonie opanowac?
                        • koloratura1 Koniecznie! 04.03.07, 23:24
                          andrzejbj napisał:

                          > a moze by jakies zamorskie kolonie opanowac?

                          Nie udało się wtedy, gdy inni się załapywali, może uda się w 21-m wieku...

                          Jestem za, tylko - gdzie konkretnie? Ktoś ma jakieś sugestie?
                          • zigzaur Re: Koniecznie! 05.03.07, 21:36
                            Irak albo część Iraku.
                      • matrek Re: kłamiesz 05.03.07, 07:14
                        andrzejbj napisał:

                        > Budowanie imperium nie jest niczym złym [..] - zdobywajacym nowe teryto
                        > ria. A rosja na nikogo nie zamierza napadac co udowadnia niskimi nakladami na a
                        > rmie- 180 mld w 8 lat, usa- 430 mld w jeden rok.


                        Skoro juz juz operujesz kwotami, to odnies te naklady na armie, do PKB
                        odpowidnio Rosji i USA. Wyobraz sobie, ze Holandia wydaje na armie 180 mld USD w
                        ciagu 8 lat... Dlaczego akurat Holandia? Bo roczny PKB ogromnej i 170 milionowej
                        Rosji, jest na poziomie malutenkiej, kilku- czy kilkunastomilionowej Holandii...
                        • andrzejbj Re: kłamiesz 05.03.07, 17:28
                          to moze zajrzyj na cia.com i sprawdz dane które podajesz bo sa bzdurne. Pkb Rosji jest 2 razy wieksze niz holandii a ludnosc rosji mniejsza o 40 milionów. Dlaczego manipulujesz faktami? A w pkb rosja wydaje na obronność w % mniej wiecej tyle co Polska.
                          • surykatka333 Re: kłamiesz 05.03.07, 17:33
                            >to moze zajrzyj na cia.com i sprawdz dane które podajesz bo sa bzdurne. Pkb
                            >Rosji jest 2 razy wieksze niz holandii a ludnosc rosji
                            >mniejsza o 40 milionów. Dlaczego manipulujesz faktami? A w pkb rosja wydaje na
                            >obronność w % mniej wiecej tyle co Polska.

                            Ludziki? Rosja to żywy trup to tak jak człowiek chory na raka.
                  • pantanal andrzejbj kagebista? 04.03.07, 23:28
                    Żaden Polak nie wysunąłby tak idiotycznych argumentów. To może powinniśmy
                    wojować ze Szwecją, bo nas złupili i to później, niż Polacy Moskwę?
                    • mil1231 tu siedzi masa kacapów na forum! 04.03.07, 23:29
                      • pantanal na to wygląda 04.03.07, 23:30
                        • mil1231 ale nie maja argumentow: wszystkie dyskusje 04.03.07, 23:34
                          przegrywaja z kretesem.
                          • pantanal logika nigdy nie była ich mocną stroną 04.03.07, 23:35
                            • mil1231 ich logika: durnyje paliaczki i dobra matuszka 04.03.07, 23:36
                              rassija...to jedyne co maja do zaoferowania. aha, i jeszcze wszystko kojarzy im
                              się z USA! to jakieś niezdrowe jest...
                              • lechoo Dwuosobowy Klub 05.03.07, 00:12
                                Wzajemnej Adoracji
                                mil1231 oraz pantanal
                                Czy może kolejna prawicowa kanapa?
                      • uchachany Ale idiotów jeszcze więcej... 04.03.07, 23:52
                • stan.ivo Re: kłamiesz 04.03.07, 19:35
                  bo tylko ograniczeni umysłowo żyją przeszłością,mądrzy patrzą w przyszłość
                  • kurus2 Re: kłamiesz 04.03.07, 19:45
                    stan.ivo napisał:

                    > bo tylko ograniczeni umysłowo żyją przeszłością,mądrzy patrzą w przyszłość
                    lecz tylko sklerotycy zapominają o przeszłości
                    • stan.ivo Re: kłamiesz 04.03.07, 20:26
                      sądzac po twojej odpowiedzi to niewiele wiesz o histori polski ,nie ma czym się
                      chwalic
                  • matrek Re: kłamiesz 04.03.07, 19:46
                    historia magistra vitae est.

                    Tylko idioci nie ucza sie na histori.
            • zuzanka101 Re: zigzaur - zbiera się wymioty od tej retoryki 04.03.07, 16:27
              Jeżeli choć liznąłeś trochę wiedzy to powinieneś wiedzieć, że znakomita
              większość krajów ma w swojej historii podboje terytorialne. In większe państwo
              tym więcej podbojów. Zioniesz nienawiścią do Rosji ale nie wypisuj głupstw. Kto
              ci powiedział, że "Nie wymyślono i nie wymyśli się innego sposobu na wzrost
              bogactwa niż prywatne przedsiębiorstwo". Gdybyś miał odrobinę oleju to byś
              wiedział, że bogate przedsiębiorstwa nie oznaczają jeszcze bogatego państwa.
              Powiedz to Afrykanom gdzie pełno prywatnych przedsiębiorstw. Czy nie zauważasz,
              że w Polsce za trochę też tak będzie.
              • mil1231 kobieto osmieszasz sie w pełnej krasie! 04.03.07, 21:25
                prywatna przedsiębiorczosć w Afryce??buahahahaha!!!!
                Kraje, w których obywatele prowadzą sowje firmy, wspieraja lokalny (a także ten
                ponadnarodowy)przemysł są bogate!Podbój dla nich oznacza handel z innymi
                krajami a nie pdoboj terytorium tak jak chce zrobic Rassija np. wchlaniając
                Białoruś. Rosja pod względemmentalnosci to wlasnie afryka i w tym jest problem.
                • olex5 zgłos sie jak dorosniesz 04.03.07, 21:32
                  sprawiasz wrazenie wielkiego gowniarza,ktory ma kłopoty z samodzielnym mysleniem.
                  Polska rusofobiczna propaganda na zlecenie USA juz całkiem ci pomieszała w głowie.
                  Zgłos sie jak dorosniesz i zaczniesz myslec jak dorosły człowiek a nie jak
                  typowy gowniarz
                  • mil1231 olex, ty dorosły radziecki chamie... 04.03.07, 21:46
                    jesteś dla mnie wzorcem...kacapa!powinni umieścić cię w Sevres!
                    • kaczylechu prawde ci gowniarzu napisał! 04.03.07, 23:15
                      • mil1231 ooo!kolejny kacap na forum!idź spać bo w Moskwie 04.03.07, 23:21
                        juz po pierwszej!
            • krawat23 Re: tylko ze te zbrojenia prowokuje USA 05.03.07, 00:08
              Sa dwie mozliwości:
              1, zartujesz lub prowokujesz
              2. jestes po paru głebszych, a to negatywnie odbiło sie na twoim rozumie.
              Rosja spowodował wybuch dwóch wojen światowych - powtarzasz Hitlera, dla
              którego prowokatorem i agresorem były i Poska i Rosja.
              Oczywiście z pokojowymi planami do Rosji udali sie Napoleon i Piłsudski,
              Anglicy i Francuzi (wojna krymska), 14 zyczliwych państw po rewolucji
              październikowej, tenże Hitler.
              O przyjemności wynikających z hegemonii USA zapytaj np. państwa Ameryki
              Poludniowej. Oni to szczęście mają od wielu lat.
              • matrek Re: tylko ze te zbrojenia prowokuje USA 05.03.07, 07:19
                krawat23 napisał:

                > O przyjemności wynikających z hegemonii USA zapytaj np. państwa Ameryki
                > Poludniowej. Oni to szczęście mają od wielu lat.

                Tak, cierpia tak strasznie, ze amerykanie az czuja sie zmuszenii budowac mur na
                Rio Grande...
      • toksol Zielony Trittin jak Puttin 04.03.07, 13:26
        Jeżeli Rosjanie nie mają wycelowanych w nas rakiet to czemu protestuja wobec
        systemu antyrakietowego jaki ma nas chronić?
        A jeśli mają wycelowane w nas rakiety..?
        • blue911 Re: Zielony Trittin jak Puttin 04.03.07, 14:05
          toksol napisał:

          > Jeżeli Rosjanie nie mają wycelowanych w nas rakiet to czemu protestuja wobec
          > systemu antyrakietowego jaki ma nas chronić?
          > A jeśli mają wycelowane w nas rakiety..?


          Nic a nic nie myslisz ,kolego.
          • toksol Re: Zielony Trittin jak Puttin 04.03.07, 16:52
            Zadałem proste pytanie. Nie umiesz odpowiedziec i z wyższością "mędrca"
            stawiasz mnie do kąta.
            Wolisz podlizywać się misiowi?
            Możesz przez skomplikowane spekulacje myślowe dowodzić coś całkiem innego niż
            oczywistość. Twoja sprawa.
            • uchachany Przecież nie nas ma chronić, tylko USA. Nie 04.03.07, 23:51
              wiedziałeś o tym? To po co zabierasz głos na temet, o którym nie masz żadnego
              pojęcia?

              toksol napisał:

              > Zadałem proste pytanie. Nie umiesz odpowiedziec i z wyższością "mędrca"
              > stawiasz mnie do kąta.
            • hardy01 Re: Zielony Trittin jak Puttin 05.03.07, 00:17
              Naprawdę mógłbyś pomyśleć. Tarcza w żaden sposób nie stanowi zagrożenia dla
              Rosji, fizycznie nie jest w stanie strącać rakiet wystrzeliwanych z Rosji w
              kierunku, chyba że z Syberii (ale po co mieliby to robić, skoro można z
              Kaliningradu).

              Za to tarcza jest znakomitym argumentem propagandowym, żeby móc podejmować
              agresywne kroki wobec Polski - typu właśnie grożenie wycelowaniem rakiet,
              rozmieszczanie dodatkowych zestawów rakietowych na Białorusi i w obwodzie
              kaliningradzkim. A poza tym jest znakomitym pretekstem do prowadzenia
              antypolskiej polityki przez dyplomatów Rosji. Ot co.

              Poza tym - nie ma żadnego dowodu, że tarcza będzie kiedykolwiek działała i
              będzie skuteczna. Kiedy dwie rakiety zbliżają się do siebie ze zsumowaną
              prędkością prawie 10 000km/h to jest niezwykle mało czasu na celowanie,
              manewrowanie - bardzo łatwo można chybić. Zaś jeśli już wejdziemy w cały projekt
              ABM, to nie będzie odwrotu.
        • stan.ivo Re: Zielony Trittin jak Puttin 04.03.07, 20:06
          dlatego że ,gdy USA zabezpieczy się systemem anty-rakietowym może wysłać swoje
          rakiety liczac na to że rosyjskie rakiety zostaną przechwycone przez ich
          system.Natomiast rosjanie ,gdyby chcieli zaatakować europę lub dalej ,musza
          zniszczyć system anty-rakietowy USA w polsce .Czyli POLSKĘ!!!!!! ja tego nie chce!!!
          • hardy01 Re: Zielony Trittin jak Puttin 05.03.07, 00:25
            Trochę przesadzasz - baza w Polsce będzie broniła wschodniego wybrzeża USA, ale
            nie będzie w stanie strącać rakiet z Rosji - to kwestia balistyki.

            Poza tym w Rosyjskim arsenale jest co najmniej kilkaset głowic, tylu pocisków
            przechwytujących nie da się umieścić w jednej bazie w Polsce.

            A na koniec - częściowo masz rację, tak naprawdę wystarczy
            zagłuszyć/oślepić/zniszczyć system radarowy w Czechach i tarcza będzie
            bezużyteczna. Nawet nie ma potrzeby niszczenia bazy rakietowej w Polsce.
            Wystarczy jedna eksplozja atmosferyczna głowicy 0,5MT na wysokości 50km i
            wszelkie radary i jakakolwiek łączność radiowa nie działają.
      • ak102 Re: No to rozwalamy sojusz od srodka 04.03.07, 14:05
        Nie zdziwiłbym się, gdyby takie głupoty wygadywał pan Zdzisiu pod budką z
        piwem. Ale że takie głupoty wypisuje Der Spiegel... Tarcza antyrakietowa nie ma
        na celu chronić ani Polski,ani Czech. Ma chronić całe terytorium Europy. Jasne
        jest,że Ci, którzy nie darzą sympatią Ameryki i Zachodu ,nie mogąc zaszkodzić
        Ameryce będą się starali uderzyć w jej sojuszników. Może to być Wielka
        Brytania, Francja, Hiszpania, Włochy, Niemcy itd. Tarcza chroni CAŁE TERYTORIUM
        EUROPY. I tylko ze wzgledu na optymalne połozenie, dla takiej tarczy wybrano
        Polskę i Czechy.
        • lechoo Re: No to rozwalamy sojusz od srodka 04.03.07, 14:48
          ak102 napisał:
          >Tarcza antyrakietowa nie ma
          > na celu chronić ani Polski,ani Czech.
          I to jest jedyne prawdziwe zdanie w twojej wypowiedzi. Tarcza ma chronić CAŁE
          TERYTORIUM USA i ani piędzi ziemi więcej. Jeżeli Rosja zdecydowała by się na
          atak rakietowy na terytorium któregokolwiek państwa europejskiego (np. Polski,
          Czech) to użyła by rakiet o średnim zasięgu lecących stosunkowo nisko w
          atmosferze, a nie rakiet międzykontynentalnych. Przed takimi rakietami "tarcza"
          by Polski nie uchroniła, gdyż zwyczajnie nie zdążyła by zareagować. Ale nawet
          jakby jakimś cudem antyrakiecie udało by się przechwycić taki pocisk, to
          obserwowalibyśmy nisko w atmosferze zabójczo piękny fajerwerk, który w skutkach
          byłby równie opłakany co wybuch naziemny.
          Gdyby jakieś państwo chuligańskie uzyskało technologię rakiet
          międzykontynentalnych i zdecydowało się zaatakować USA to logiczną konsekwencją
          byłaby chęć wcześniejszego zneutralizowania "tarczy". Wówczas zrealizowałby się,
          z niewielkimi zmianami, powyższy scenariusz.
          Wniosek jest jeden: TARCZA JEST ZAGROŻENIEM DLA POLSKI I EUROPY.
          • ak102 Re: No to rozwalamy sojusz od srodka 04.03.07, 15:00
            Terytorium Stanów Zjednoczonych już dawno jest chronione przez taką tarczę.
            Urządzenia są umieszczone w Kalifornii i na Alasce. Na temat tej tarczy
            powstało już tyle mitów,że cięzko będzie to teraz odkręcić. Tylko jeden, jedyny
            raz w telewizji był emitowany dłuższy wywiad z przedstawicielem Pentagonu,
            który wyjaśniał krok po kroku wszystkie watpliwości dotyczące tarczy. W głowie
            się nie mieści ile na ten temat napisano i powiedziano bzdur i nieprawdziwych
            informacji. Teraz dołączyl Der Spiegel
            • andrzejbj naiwny jestes 04.03.07, 15:13
              myslisz ze właśnie przedstawiciel pentagonu prawde ci powie, a wszyscy niezależni eksperci kłamią i mity utrwalają. Gośc powyżej twojej wypowiedzi napisał otarczy całą prawdę, jak może tarcza chronić terttorium europy jak własnie nad nią ma nastąpic przchwycenie? Głowica wybuchnie nad terytorium europy lub radioaktywne szczątki upadna w blizej nieokreslonym europejskim miejscu. I tyle.
              • ak102 Re: naiwny jestes 04.03.07, 15:22
                Oczywiście, że bardziej wierzę jemu niż pseudo ekspertom, którzy sami sobie
                zaprzeczaja, i wymyślają nieprawdziwe argumenty. Tarcza wcale nie zaklada ataku
                Rosji, tarcza wcale nie zaklada ochrony przed wojną nuklearną bo to już jest
                zupełnie inna sprawa więc nie ma mowy o jakichś radioaktywnych opadach. Ludzie
                używają argumentów z kosmosu i powtarzają je po pseudoekspertach.
                • lechoo Re: naiwny jestes 04.03.07, 15:49
                  Postaram Ci wyjaśnić to w prostszy sposób. Sensem istnienia tarczy (każdej, nie
                  tylko antyrakietowej) jest to, aby przeciwnik miał w co napie..ć. W tym
                  wypadku tarczą będzie Polska. Dzięki "tarczy" wielu Polaków może zginąć. Ale
                  jest to poświęcenie na które... Ameryka jest gotowa.
                  • bf109 Tak, pewnie, a teraz powiedz dla odmiany coś mądre 04.03.07, 15:52
                    Sensem istnienia tarczy (każdej, nie
                    > tylko antyrakietowej) jest to, aby przeciwnik miał w co napie..ć. Tak, pewnie,
                    a teraz powiedz dla odmiany coś mądrego.
                    • lechoo Re: Tak, pewnie, a teraz powiedz dla odmiany coś 04.03.07, 16:34
                      Zastanawiające jest rozmieszczenie pozostałych elementów "tarczy". W wypadku
                      przechwycenia przez nie pocisku ewentualna eksplozja miała by miejsce nad
                      terenami niezamieszkanymi (Pacyfik) lub słabo zamieszkanymi (Arktyka-Alaska).
                      Jak sądzisz gdzie strącono by rakietę przechwyconą przez "polski element
                      tarczy"? Nad Łodzią? Płockiem? Kielcami?
                  • ak102 Re: naiwny jestes 04.03.07, 19:28
                    Rozumiem, że uważasz, ze Polacy, którzy zginęli w zamachach terrorystycznych w
                    Wielkiej Brytanii i Hiszpanii, są już ostatnimi Polakami, którzy zginęli w taki
                    sposob. Od dzisiaj wszyscy Polacy nie bedą nigdzie wyjeżdzać i będą cichutko
                    siedzieć w domu i nikomu już nie będą się narażać. Niech tarczę wybudują
                    Amerykanie w Wielkiej Brytanii, albo gdzie indziej. W sumie wszystko jedno bo
                    Polacy i tak tam nie będą jeździć, żeby się nie narażać. Albo tarcza nie
                    powstanie wogóle nigdzie, bo muzułmanie nie mogąc dorwać Amerykanów, nie bedą
                    chcieli uderzyć w ich sojuszników w Europie. Przeproszą za zamachy w Hiszpanii
                    i Wielkiej Brytanii i obiecają że więcej tego nie zrobią, bo tak wogóle podoba
                    im się europejski model życia i wprowadzą go na całym Bliskim Wschodzie. Ty w
                    to wierzysz? I nadal nazywasz mnie naiwnym?
                    • lechoo Tarcza a terroryzm 04.03.07, 19:47
                      Kogo uchroni "tarcza" przed zamachami terrorystycznymi? Terroryści dysponują
                      technologią rakiet międzykontynentalnych?
                      "Tarcza" na terrorystów jest jak przysłowiowa armata na wróble.
                      Lobbystom "tarczy" wcale nie chodzi o walkę z terroryzmem.
                      Natomiast naiwnością jest uważać europejski czy amerykański styl życia za
                      esencję czy też istotę ludzkości.
                      Nie wątpię jednak że jest wielu Polaków gotowych oddać swoje życie (bo przecież
                      nie Amerykanów) w imię "american way of life"...
                      • ak102 Re: Tarcza a terroryzm 04.03.07, 19:59
                        Boszeee lechoo. Tutaj nie chodzi o to,że tarcza ma uchronić kogoś przed bombą w
                        autobusie w Londynie. Tylko jeżeli dzisiaj podkladają bomby, to w przyszłosci
                        mogą kierować atakiem rakietowym na dowolny punkt w Europie. Kto to wykluczy? I
                        w jaki sposób chcesz się bronić przed uderzeniem rakiety? Na śwecie jest masa
                        ludzi, ktorzy szczerze nienawidzą Amerykanów i Europejczyków tylko dlatego, że
                        są Amerykanami lub Europejczykami. Innych powodów nie mają.
                        • lechoo Re: Tarcza a terroryzm 04.03.07, 21:53
                          Tylko jeżeli dzisiaj Amerykanie zbudują eksterytorialną bazę "antyrakiet", to w
                          przyszłości mogą zainstalować tam "zwykłe" rakiety celem ataku na dowolne
                          państwo na Ziemi. Kto to wykluczy?
                          Z drugiej strony w Ameryce i Europie jest masa ludzi, którzy szczerze nienawidzą
                          muzułmanów tylko dla tego, że są muzułmanami. Innych powodów nie mają.
                          Do opracowania i wdrożenia technologii rakiet dalekiego zasięgu i broni masowego
                          rażenia potrzebne jest ogromne zaplecze naukowe, finansowe i gospodarcze. To nie
                          to samo co obwieszenie się semtexem czy sterroryzowanie załogi samolotu
                          plastykowymi nożami. Organizacje terrorystyczne takim zapleczem nie dysponują.
                          Jeżeli jednak jakaś organizacja zdołała by zbudować takie zaplecze to świadczyło
                          by to raczej o obojętności tzw. "Zachodu" na problemy państwa, w którym takie
                          zaplecze powstało.
                          • pantanal lechoo czy rusoo kageboo?? 04.03.07, 23:42
                            • lechoo Relanium 05.03.07, 00:16
                              Chyba musisz iść do lekarza po receptę bo Ci się leki kończą
                              • uchachany Na te schorzenia nie ma innego lekarstwa niż 05.03.07, 03:07
                                lobotomia...

                                lechoo napisał:

                                > Chyba musisz iść do lekarza po receptę bo Ci się leki kończą
                    • koloratura1 Re: naiwny jestes 04.03.07, 23:37
                      ak102 napisał:

                      > Niech tarczę wybudują
                      > Amerykanie w Wielkiej Brytanii, albo gdzie indziej.

                      Nie bardzo się da.

                      W.Brytania, Niemcy i Kanada odpowiedziały odmownie na amerykańską propozycję
                      umieszczenia elementów tarczy na ich terytorium.
            • tarura "Spiegel" na straży dominacji Rosji w Europie 04.03.07, 15:13
              czego innego spodziewać się po lewackiej szmacie
              • konra2 T_A_K dla Polski ....a Niemcy mnie nie interesujo 04.03.07, 15:17
                na tym forum soora ilosc ludzi jest zmartwiona tym ze Niemcy nie sa zbytnio
                zadowolone, ciekawe czemu tak sie martwio o Niemcow - bo ci patrzo tylko swoich
                interesow.
                • tarura ...a mnie Niemcy intereresują, i to bardzo 04.03.07, 17:34
                  bo trzeba im się b. uważnie przyglądać
                  czy znowu czegoś nie knują
            • baby1 Re: No to rozwalamy sojusz od srodka 04.03.07, 15:27
              > Terytorium Stanów Zjednoczonych już dawno jest chronione przez taką tarczę.
              To po co się pchaja ze swoja tarcza do Polski? Ale bajki opowiadasz.
      • marcin_xcvs Re: No to rozwalamy sojusz od srodka 04.03.07, 15:36
        >>nikomu niepotrzebna tarcza
        Wcale nie, bo porzebna amerykanom.
      • piroman59 Re: No to rozwalamy sojusz od srodka 04.03.07, 22:17
        patriota, tylko nie napisałeś, że rosyjski.
        Rosja dalej liczy na utrzymanie wpływów w dawnych demoludach (przy cichej
        zgodzie Niemiec). W przypadku wprowadzenia tarczy próba ingerencji w Polsce
        oznacza zadzieranie z USA i tego się Putin i spółka obawia.
    • ergo12 "Tarcza antyrakietowa grozi podziałem NATO" 04.03.07, 12:52
      Nie dla Tarczy!!
      • tarura Na kraje co nie mają tarczy, i na te co ją mają 04.03.07, 15:33
        Lepiej mieć obronę, niż jej nie mieć

        A Niemcy nie chcą ufać, że Polska będzie ich bronić
        Woleliby sami mieć tarcze i obiecywać Polsce obronę

        Tak jak wolą mieć rurę bałtycką, z której łaskawie mogą dać nam
        trochę gazu (lub zakręcić kurek), zamiast polegać na tranzycie
        gazu przez Polskę gdzie to my moglibyśmy przykręcić kurek
        • koloratura1 Re: Na kraje co nie mają tarczy, i na te co ją ma 04.03.07, 23:46
          tarura napisała:

          > Lepiej mieć obronę, niż jej nie mieć
          >
          > A Niemcy nie chcą ufać, że Polska będzie ich bronić
          > Woleliby sami mieć tarcze i obiecywać Polsce obronę

          Bzdury opowiadasz.
          Amerykanie proponowali Niemcom elementy tarczy, ale Niemcy odmówiły.
          >
          > Tak jak wolą mieć rurę bałtycką, z której łaskawie mogą dać nam
          > trochę gazu (lub zakręcić kurek), zamiast polegać na tranzycie
          > gazu przez Polskę gdzie to my moglibyśmy przykręcić kurek

          Dziwisz się?

          (Dokładnie, to raczej obawiają się Ukrainy, która ma zwyczaj "podbierać"
          rosyjski gaz, przeznacziny dla Europy zachodniej gdy im potreba więcej niż
          ilość, za którą zapłacili.)
    • sagi2007 PROSTA SPRAWA 04.03.07, 12:52
      sprawa jest stosunkowo prosta - Czechy i Polska obawiają się roszczeń
      niemieckich (Sudety,Śląsk,Pomorze) oraz szantazu energetycznego ze strony
      Rosji ("rura bałtycka")- wobec tego trzymają z USA. I BARDZO DOBRZE ROBIĄ !!!!!
      • blue911 prosta sprawa 04.03.07, 14:09
        50,000,000 - 2 = 49,999,998 razy NIE dla tarczy!
        (bo chyba w przyblizeniu tyle nas jest na swiecie i w kraju lacznie?)
        Kaczki niech sobie postawia tarcze w swoim ogrodku.
        • sagi2007 Re: prosta sprawa 04.03.07, 15:59
          no nie , Polaków w USA liczysz w całości na NIE ? dobry jesteś , nieźle się
          uśmiałem !
      • samborka prosta sprawa 04.03.07, 14:23
        > sprawa jest stosunkowo prosta - Czechy i Polska obawiają się roszczeń
        > niemieckich (Sudety,Śląsk,Pomorze)

        Zastanawiam się jak można mieć jakieś roszczenia do tych ziem np. do śląska
        skoro tak naprawde Niemcy nie mają do nich żadnych praw.
        A przynajmniej są ostatni w kolejce którzy mają sie prawo o nie upominać!!
        Ziemie te wróciły tam gdzie zawsze powinny być do słowiańskich właścicieli!!
        A prusackim potomkom, którzy szczekają tym forum,, którzy byli tu tylko i
        wyłącznie ludnością napływową dzięki zbrodniczej i grabieżnej polityce swojego
        kraju - łapy precz!!
        Kiedy Polacy to wkońcu zrozumieją i przestaną wogóle dyskutować o jakiś
        roszczeniach ?? Sprawiedliwości stało się zadość i prusacy wrócili tam skąd
        przyszli!!
        • zigzaur Re: prosta sprawa 04.03.07, 14:40
          Prusaków wytłukli w roku 1945 ich niegdysiejsi najbliżsi sojusznicy - Rosjanie.
          • sagi2007 Re: prosta sprawa 04.03.07, 16:05
            szkoda że rosjanie już zapomnieli o licznych zbrodniach SS,wermachtu i o pobycie
            i śmierci tylu jeńców w obozach niemieckich - ale Putina interesuje tylko kaska !
            • zigzaur Re: prosta sprawa 04.03.07, 16:08
              Bo w porównaniu z NKWD i KGB, zbrodnie SS i SD to coś bardzo względnego.
              • sagi2007 Re: prosta sprawa 04.03.07, 16:23
                ale popatrz , Ruscy machają ręką na 20 milionów ofiar i wchodzą w sojusz z
                Niemcami przeciw USA a od Polaków niektórzy wymagają zerwania sojuszu i
                pozostania samotnie na polu rywalizacji ! Ot stratedzy !
        • sagi2007 Re: prosta sprawa 04.03.07, 16:03
          ale dlaczego nasz "sojusznik z NATO" i "przyjaciel z UE" nie bierze zadnych
          zobowiązań na siebie i umożliwia , wręcz po cichu zachęca w ten sposób
          ziomkostwa do składania pozwów do trybunałów europejskich
        • blue911 Re: prosta sprawa 04.03.07, 19:42
          samborka: teraz Liechtenstein tez sie domaga rekompensaty za Slask: podobno
          zostawili jakies posiadlosci tu za dawnych czasow ? hehe!
      • koloratura1 Czyżby? 04.03.07, 23:54
        sagi2007 napisał:

        > sprawa jest stosunkowo prosta - Czechy i Polska obawiają się roszczeń
        > niemieckich (Sudety,Śląsk,Pomorze) oraz szantazu energetycznego ze strony
        > Rosji ("rura bałtycka")- wobec tego trzymają z USA. I BARDZO DOBRZE ROBIĄ !!!!!

        Ciekawy sposób obrony: narazić się na zagładę atomową z obawy przed niemieckimi
        roszczenniami oraz szantażem energetycznym Rosji.

        Nie mniej interesujące byłoby dowiedzieć się w jaki sposób amerykańska tarcza ma
        zapobiec owym roszczeniom i szantażowi.
        Masz jakiś pomysł?
    • sagi2007 TAK DLA TARCZY !!! 04.03.07, 12:55
      musimy szukać sojuszników skoro leżymy pomiędzy tak "przyjaznymi" narodami jak
      Niemcy i Rosjanie !!
      • sclavus nie dla tarczy - tak dla Europy 04.03.07, 13:08
        sagi2007 napisał:

        > musimy szukać sojuszników skoro leżymy pomiędzy tak "przyjaznymi" narodami jak
        > Niemcy i Rosjanie !!

        Zyskałem pewność:
        kretynizm nie boli... :|
        Myślenie kategoriami lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych jest wyłącznym
        przywilejem Kaczorów.... i akolitów... :|
        • sagi2007 Re: nie dla tarczy - tak dla Europy 04.03.07, 13:24
          z pewnością nie mieszkasz na Ziemiach Odzyskanych , troszeczkę byś się
          zastanowił nad faktem nie wzięcia na swoje barki przez rząd niemiecki
          rekompensat dla "wypędzonych" co UMOŻLIWIA im skierowanie sprawy do trybunałów
          europejskich ! Dlaczego tego państwo niemieckie nie robi ?
          A rurociąg bałtycki ? ekonomicznie uzasadniony ? nie żartuj !!
          POMYŚL zanim OBRAZISZ !!
          • mil1231 popieram Cię Sagi2007! 04.03.07, 14:10
            TAK dla tarczy!!to europejskie lewctwo na usługach FSB protestuje!
            • slepowron4 Re: popieram Cię Sagi2007! 04.03.07, 14:20
              A ja sie zaliczam do "europejskiego lewactwa" i nie jestem przeciwnikiem tarczy.
              Zamierzasz teraz ruszyc glowa?
              • mil1231 jak popierasz tarczę tpo raczej lewakiem 04.03.07, 14:27
                nie jesteś. jedno wyklucza drugie..!
                • slepowron4 Re: jak popierasz tarczę tpo raczej lewakiem 04.03.07, 14:30
                  Jedno wyklucza drugie tylko wtedy, kiedy sie mysli ideologicznymi schematami.
                  Wierzbicki calkiem niedawno napisal dla GW bardzo zgrabny tekst "Polski
                  inteligent mysli, ale tylko raz".
                  • mil1231 więc wyjaśnij w takim razie te sprzeczność! 04.03.07, 14:34
                    proszę bardzo wykaż się ale nie teoria lub znajomością felietonów, ale co
                    uzasadnia Twoje lewactwo i jednocześnie poparcie dla tarczy?
                    • slepowron4 Re: więc wyjaśnij w takim razie te sprzeczność! 04.03.07, 14:39
                      Wyjasnij najpierw, na mocy jakiego prawa logiki z lewicowych (w tym skrajnie
                      lewicowych)pogladow wynika w sposob konieczny sprzeciw wobec tarczy. Takie
                      wynikanie to tylko ideologiczny odruch warunkowy ciasnych umyslow. Koniec piesni.
                      • mil1231 powiedzmy że to empiria....ale jak widzę zaczynasz 04.03.07, 14:40
                        juz gaworzyć jak GW.
            • lechoo Re: popieram Cię Sagi2007! 04.03.07, 16:45
              mil1231 napisał:

              > TAK dla tarczy!!to europejskie lewctwo na usługach FSB protestuje!

              Aniela Merkel lewakiem! Normalnie zajadów ze śmiechu dostanę...
            • stan.ivo Re: popieram Cię Sagi2007! 04.03.07, 20:34
              aleś ty dziwny
          • andrzejbj Re: nie dla tarczy - tak dla Europy 04.03.07, 15:16
            rurociag jest absolutnie uzasadniony. nimcy i rosja oszczedza rocznie 0,5-1 mld na oplatach tranzytowych. poza tym ani bialorus ani ukraina nie bedzie ich szantazowac. nie masz swojego rozumu, ze powielasz medialną propagande?
            • mil1231 mamy rozum-dlatego mówimy tarczy TAK!!! 04.03.07, 16:17
              andrzejbj napisał:

              > rurociag jest absolutnie uzasadniony. nimcy i rosja oszczedza rocznie 0,5-1
              mld
              > na oplatach tranzytowych. poza tym ani bialorus ani ukraina nie bedzie ich
              sza
              > ntazowac. nie masz swojego rozumu, ze powielasz medialną propagande?


              Też dbamy o nasze interesy i tak jak Niemcy i Rosja BEZ WZGLEDU NA INNYCH.
              • lechoo Macie JEDEN rozum-dlatego mówicie tarczy TAK!!! 04.03.07, 16:50
                A najpewniej ktoś myśli za Was!
                Ein Volk Ein Reich Ein Radyjo
          • koloratura1 Re: nie dla tarczy - tak dla Europy 05.03.07, 00:05
            sagi2007 napisał:

            > z pewnością nie mieszkasz na Ziemiach Odzyskanych , troszeczkę byś się
            > zastanowił nad faktem nie wzięcia na swoje barki przez rząd niemiecki
            > rekompensat dla "wypędzonych" co UMOŻLIWIA im skierowanie sprawy do trybunałów
            > europejskich !

            Ja mieszkam na "ziemiach odzyskanych" (Wrocław) i mam pytanie: znasz wypadek,
            gdy któryś "wypędzony" wygrał sprawę przed "trybunałami europejskimi"?

            > Dlaczego tego państwo niemieckie nie robi ?

            Bo uważa, że to nie jest sprawa państwa.

            > A rurociąg bałtycki ? ekonomicznie uzasadniony ? nie żartuj !!

            Uzasadniony racją wyższą: da pewność dostaw gazu z Rosji, bez konieczności
            przesyłania go przez Ukrainę, która go notorycznie kradnie.

            > POMYŚL zanim OBRAZISZ !!

            To, mam nadzieję, nie do mnie.
          • uchachany Rząd niemiecki "biorąc na swoje barki" 05.03.07, 00:11
            rekompensaty dla wypędzonych uznałby tym samym ich zasadność. A nie uznaje.

            Rurociąg bałtycki jest uzasadniony dwoma czynnikami:

            1. Chęcią ominięcia krajów tranzytowych: Białoruś i Ukrainę, z którymi są takie
            kłopoty, że dla własnych potrzeb podbierają gaz z puli przenaczonej na tranzyt
            do UE. Następny kraj tranzytowy - Polska - jeszcze za rządów Buzka odmówił
            sfinalizowania drugiej nitki rurociagu jamalskiego, co było błędem.
            A szermując antyrosyjskościa staje się w oczach Rosji partnerem nieobliczalnym,

            2. Otworzeniem sobie drogi do ewentualnego szantażu energetycznego wobec
            Ukrainy, Białorusi i Polski przy zaspokojeniu w znacznej mierze potrzeb krajów
            zachodnich.

            Dlatego taką głupotą było storpedowanie Jamału II - najlepszym sposobem
            zapewnienia niezależności enrgetycznej byłoby stać się krajem tranzytowym
            większości dostaw gazu dla całej UE. Wymuszałoby to na Niemczech solidarność z
            Polską w przypadku jakichś perturbacji z dostawami.


            sagi2007 napisał:

            > z pewnością nie mieszkasz na Ziemiach Odzyskanych , troszeczkę byś się
            > zastanowił nad faktem nie wzięcia na swoje barki przez rząd niemiecki
            > rekompensat dla "wypędzonych" co UMOŻLIWIA im skierowanie sprawy do trybunałów
            > europejskich ! Dlaczego tego państwo niemieckie nie robi ?
            > A rurociąg bałtycki ? ekonomicznie uzasadniony ? nie żartuj !!
            > POMYŚL zanim OBRAZISZ !!
      • meerkat1 Re:TAK dla tarczy 04.03.07, 13:20
        sagi2007 napisał:

        > musimy szukać sojuszników skoro leżymy pomiędzy tak "przyjaznymi" narodami jak
        > Niemcy i Rosjanie !!



        Jak mozna cos takiego wypisywac!

        Rosja i Niemcy to tradycyjnie najbardziej spolegliwi sojusznicy Polski, i z
        pewnoscia beda jej tarcza przed zakusami amerykanskiego imperializmu.
        • sagi2007 Re:TAK dla tarczy 04.03.07, 13:27
          tradycyjnie od tysiąca lat przyjaźni - oni tylko przez pomyłkę wchodzili na
          nasze ziemie - jak armia szwajcarska do Liechtensteinu !
        • eva15 Miłość Niemiec do USA musi być wielka 04.03.07, 13:40

          Jak na razie to Niemcy są największymi przyjacielami USA i (tym samym) Polski.
          Onegdaj (I wojna iracka) pomali Hameyryce finansowo BEZpośrednio, a teraz via
          Polska. Sląc W-wie miliardy nie dopuszczają do powstania dziur w PL- budżecie.
          No i Polska może skupować US- nielatający szrot, po bajońskich cenach...
          • sagi2007 Re: Miłość Niemiec do USA musi być wielka 04.03.07, 13:48
            Ale Niemcy mają "romans" z Rosją !
            • zigzaur Re: Miłość Niemiec do USA musi być wielka 04.03.07, 14:50
              Ten romans, jak wiele poprzednich (1762, 1813, 1918, 1945) skończył się
              zgwałceniem, wydupczeniem i złapaniem syfa. Stroną poszkodowaną są Niemcy.
            • koloratura1 Re: Miłość Niemiec do USA musi być wielka 05.03.07, 00:11
              sagi2007 napisał:

              > Ale Niemcy mają "romans" z Rosją !

              Widać to tak jak z niektórymi kobietami: są nie na jednego mężczyznę...
          • zigzaur Re: Miłość Niemiec do USA musi być wielka 04.03.07, 14:48
            Oczywiście, że Niemcy są ważnym partnerem i sojusznikiem USA. Nieobecność
            Niemiec w Iraku wynika tylko i wyłącznie z braku środków do samodzielnych
            operacji strategicznych na odległych teatrach działań wojennych. Takie środki
            mają USA i Wielka Brytania, Francji wydaje się, że ma.
            Niemcy są w Afganistanie w ramach sił NATO. Do tego wchodzi ścisła policyjna i
            kontrwywiadowcza współpraca USA i Niemiec.

            Niemieckie inwestycję w silną i zasobną Polskę są posunięciem mądrym i
            dalekowzrocznym. Niemcy nie życzą sobie ponownej katastrofy roku 1945, która
            była bezpośrednim skutkiem pewnego układu sojuszniczego z sierpnia 1939.

            Zaryzykuję hipotezę, że odpowiedzialni niemieccy mężowie (i damy) stanu znacznie
            wyżej cenią wartość lotnictwa wojskowego USA (a tym samym produktów
            amerykańskiego przemysłu lotniczego) niż tu obecna evcia. Chodzi tu, że się tak
            wyrażę, o doznania empiryczne.
      • marcin_xcvs NIE DLA TARCZY 04.03.07, 14:25
        To szukajmy sojuszników a nie róbmy z siebie słurzalców.
        • sagi2007 Re: Nie dla tarczy 04.03.07, 16:43
          słuchamy propozycji !
          • marcin_xcvs Re: Nie dla tarczy 04.03.07, 17:34
            Proszę poszukać w moich inny postach, tam wskazałem na alternatywe do służalstwa.
      • totalizator Re: Trzy razy Tak dla tarczy! 04.03.07, 15:45
        Trzy razy tak dla tarczy. Nie dla niemiaszkow i rusakow.
        • starduster Re: Trzy razy Tak dla tarczy! 04.03.07, 20:13
          To chyba ty Każmirz..Popieram ..B
    • snow21 Nieudolny Awanturnik busio jest zagrożeniem dla 04.03.07, 12:58
      • snow21 innych krajów, ale najbardziej dla własnego kraju 04.03.07, 13:01
        • zigzaur Re: innych krajów, ale najbardziej dla własnego k 04.03.07, 14:51
          A niby dlaczego?
          Czy islamiści ponowili atak na USA po 11.09.2001?
          Nie ponowili!
          Zatem polityka obecnej ekipy jest słuszna.
    • a.anonym Najwiekszym zagrozeniem dla NATO sa Niemcy... 04.03.07, 13:01
      ale na szczescie oprocz szczekania nic nie moga zrobic bo sa tchorze, cieniasy
      i wazeliniarze i tak juz zawsze ze szkopami bedzie!!! Nawet nie pierdna jak im
      Yanks i Brits nie pozwola.
      • sfw Re: Najwiekszym zagrozeniem dla NATO sa Niemcy... 04.03.07, 13:04
        mówi odważny polak niewazeliniarz :D
        • a.anonym Hau, Hau, Hau, Schwuchtel kraut !!! 04.03.07, 13:06
          • sclavus Re: Hau, Hau, Hau, Schwuchtel kraut !!! 04.03.07, 13:09
            Plemniki ci kankana we łbie tańczą ???
            • a.anonym Zalosny debil ! 04.03.07, 13:32
          • sfw ... 04.03.07, 13:16
    • olias "Tarcza antyrakietowa grozi podziałem NATO" 04.03.07, 13:02
      OK. my zrezygnujemy z tarczy, a wy z rury i miłości do Putina. Tylko jeszcze
      zagwarantujcie swoim systemem bankwym że neofaszyzm nie dijdzie u was do
      władzy, że nie zaczniecie uczyć jak to brzydka Polska dokonała inwazji na
      biedne i pokojowe niemcy. A! I zrezygnujcie z ziem III Rzeszy. Zgoda?
      • japas Re: "Tarcza antyrakietowa grozi podziałem NATO" 04.03.07, 13:06
        Proste jak swinski ogon: To wk-wia szkopow i mochow jest dobre Polski.
      • zigzaur Re: "Tarcza antyrakietowa grozi podziałem NATO" 04.03.07, 14:52
        Putinofilia odchodzi w Niemczech w przeszłość. Niedługo i sam Putin odejdzie w
        przeszłość.
      • totalizator Re: Niemieckie gwarancje - Bzdura na resorach. 04.03.07, 16:02
        olias napisał:

        > OK. my zrezygnujemy z tarczy, a wy z rury i miłości do Putina. Tylko jeszcze
        > zagwarantujcie swoim systemem bankwym że neofaszyzm nie dijdzie u was do
        > władzy, że nie zaczniecie uczyć jak to brzydka Polska dokonała inwazji na
        > biedne i pokojowe niemcy. A! I zrezygnujcie z ziem III Rzeszy. Zgoda?
        • bf109 Re: Niemieckie gwarancje - Bzdura na resorach. 04.03.07, 16:04
          Sami sobie wszystko zagwarantujemy. Jesteśmy najsilniejsi, najlepsi a nasza
          200tys armia z poboru nakopie wszystkim wokoło. Co wy?? Kaczym braciom nie
          wierzycie??
    • mekagojira Awanturnik de Gaulle probowal juz rozbic NATO 04.03.07, 13:04
      i na szczescie mu to sie nie udalo.
      NATO przetrzyma i to, a jezeli Niemcom nie podoba sie w NATO i chca flirtowac z
      neo-ZSRR jak w 1939 to ich problem.
    • artas05 "Tarcza antyrakietowa grozi podziałem NATO" 04.03.07, 13:04
      Dziwi mnie ze De Spigel nie oburzał sie na budowanie gazociagu przez bałtyk
      tudzież nie słyszałem o protestach po zakręceniu kurka z ropą na białoruś. Znou
      nimiaszki chcą razem z rosjanami podporządkować sobie europę najpierw
      energetycznie a potem politycznie. Budujmy tarcze i to szybko !
      • zigzaur Re: "Tarcza antyrakietowa grozi podziałem NATO" 04.03.07, 13:29
        Tarcza dobra ale miecz (czyli bronie ofensywne) jeszcze lepszy!
    • kakonek1 Re: "Tarcza antyrakietowa grozi podziałem NATO" 04.03.07, 13:05
      Niemy i Rosja zawsze szly w parze. To tradycyjni agresorzy,
      okupanci, zaborcy naszego kraju wiec nic dziwnego ze odzywaja
      sie tkai glosy. No bo ustawienie tych nieszczesnych pociskow
      oduwa wicaz podsycane marzenia o kolejnym marszu na wschod czy tez
      totalnych wplywow Wschodu na nasz kraj.
      kak
      • ljblues1 Re: "Tarcza antyrakietowa grozi podziałem NATO" 04.03.07, 13:10
        'oduwa wicaz' ??? chyba 'o dupe visage' - nie pij tyle bo ci sie miesza
      • uchachany Odezwała się krzyżówka Gomułki z Giertychem :-)... 05.03.07, 00:16
        kakonek1 napisał:

        > Niemy i Rosja zawsze szly w parze. To tradycyjni agresorzy,
        > okupanci, zaborcy naszego kraju wiec nic dziwnego ze odzywaja
        > sie tkai glosy. No bo ustawienie tych nieszczesnych pociskow
        > oduwa wicaz podsycane marzenia o kolejnym marszu na wschod czy tez
        > totalnych wplywow Wschodu na nasz kraj.
        > kak
    • mintaj4 Re: "Tarcza antyrakietowa grozi podziałem NATO" 04.03.07, 13:05
      nie wiem czym sie tak wszyscy podniecaja?
    • emenefix Czy nie macie czasem wrażenia, że... 04.03.07, 13:06
      Spora grupa niemieckich włodarzy siedzi pod pantoflem ruskich? Vide Szreder
      • mekagojira Nie mam wrazenia, mam pewnosc:) 04.03.07, 13:08
        emenefix napisał:

        > Spora grupa niemieckich włodarzy siedzi pod pantoflem ruskich? Vide Szreder
    • zostatniejchwili ------ Zamiast tarczy niewidzialne czołgi ----- 04.03.07, 13:14
      Czy czołg wz.99 Babinicz będzie wprowadzony do produkcji? Przeczytasz w "ŻÓŁCI"
    • leew1 zieloni i lewica to anarchiści 04.03.07, 13:14
      którzy chcą zniszczyć Europę
      • koloratura1 Re: zieloni i lewica to anarchiści 05.03.07, 00:19
        leew1 napisał:

        > którzy chcą zniszczyć Europę

        I co im z tego przyjdzie?
    • stix Niemcy - pachołki Rosji. 04.03.07, 13:17
      Polacy i Czesi nie będą się pytać Niemców o zdanie.
      • 1europejczyk "Niemcy - pachołki Rosji" Niemcy w czasie IIWS 04.03.07, 13:57
        zabili (z barbarzynskimi mordami podobnymi do tych jakich dopuszczali sie w
        Polsce) wiecej Rosjan niz cala pozostala koalicja i kiedykolwiek ktokolwiek inny
        z Napoleonem wlacznie (za wyjatkiem przypuszczalnie tylko samych Rosjan).
        Zolnierze radziedzcy zabili wiecej Niemcow (z barbarzynskimi mordami podobnymi
        do tych jakich dopuszczali sie w Polsce) niz kiedykolwiek ktokolwiek i inny z
        Francuzami wlacznie w czasach IWS.
        I byc moze dlatego dzisiaj, w trosce o pokojowa przyszlosc, istnieje miedzy nimi
        wiecej zrozumienia niz na przyklad miedzy Polska a Rosja czy Niemcami.
        Stany sa daleko i, czy tego ktos chce czy nie, beda mialy coraz mniej do
        powiedzenia w Europie niezaleznie od naszych polskich, skazanych wczesniej czy
        pozniej na niepowodzenie, wysilkow. Nie po to budujemy UE by pozostawac pod
        amerykanskimi skrzydelkami ale po to by moc jak rowny z rownym uczestniczyc w
        budowaniu przyszlosci.
        Re: Niemcy - pachołki Rosji.
        • mil1231 w naszym interesie jest utrzymanie Stanów 04.03.07, 14:19
          w Europie i właśnie ten krok zbliża nas do tego. Rosja to śmiertelne zagrożenie
          dla państwowości polskiej i należy je minimalizować, zapraszając Amerykanów jak
          najbardziej na wschód jak to tylko mozliwe. Pogróżki Rosji sa nic nie warte:
          jak bedziemy ze Stanami, NIC nam nie zrobia, slowa nie pisna a my bedziemy
          mogli na granicy zainstalować wielką łapę pokazującą środkowy palec w strone
          Moskwy.
          • 1europejczyk Ten krok zbliza nas do rozwodu z UE ktorej 04.03.07, 16:56
            zawdzieczamy dzisiejsza dobra koniukture (na okolicznosc mld € ktore nam co roku
            daje).
            Gdy cel jest niemozliwy do osiagniecia najlepszym wykonawca beda Polacy.
            W mysl tej zasady przegrywalismy zwyciezajac lub zwyciezalismy przegrywajac.
            Smiertelnym zagrozeniem dla panstwowosci polskiej sa przede wszystkim sami
            Polacy co udowodnili niejednokrotnie w przeszlosci i co skutecznie potwierdzali
            swoimi rzadami w Polsce przez ostatnie 17 lat.
            Dzisiaj zas potwierdzaja swoimi opartymi na fobiach i schizofreniach wyborami i
            dzialaniami ignorujacym swiatowe realia.
            Rozwod Europy ze Stanami Zjednoczonymi w blizszej lub dalszej przyszlosci jest
            nieunikniony i zadne polskie dzialania tego nie zmienia. Spowoduja tylko i
            wylacznie nasza dalsza izolacje i osamotnienie w Europie zdajac sie na
            sojusznika ktory juz raz "wystawil nas do wiatru" sprzedajac nasza racje stanu
            za darmo i bez targow Stalinowi.

            "jak bedziemy ze Stanami, NIC nam nie zrobia"

            W IIWS bylismy ze Stanami, mielismy amerykanskie obietnice dotyczace gwarancji
            naszych przedwojennych granic i suwerennosci polskiej racji stanu: sprzedali nas
            za darmo i bez zadnych targow Stalinowi broniac wlasnych interesow.
            (pod wzgledem zaangazowania wojskowego w walce z Niemcami na wszystkich frontach
            Polska byla wsrod pierwszej czworki koalicjantow)
            Jesli ktos sadzi, ze w przyszlosci bedzie inaczej to jest po prostu glupcem.


            Re: w naszym interesie jest utrzymanie Stanów
            • sagi2007 Re: Ten krok zbliza nas do rozwodu z UE ktorej 04.03.07, 17:15
              to czemu EU nie wyrzuca Wlk.Brytanii ? może boi się precedensu i pozostanie
              zjednoczona gospodarczo mimo wewnętrzych róznic w polityce zagranicznej ?
              • 1europejczyk Musi, ze nie rozumiesz slowa polityka: na swiecie 04.03.07, 17:58
                jest niczym innym jak wyrazem interesow gospodarczych.
                Nie Jestes sam.
                W Polsce polityka jest wyrazem fobi i schizofreni celowo i systematycznie
                rozbudzanych przez tych ktorym sluza:
                antyrosyjskie Amerykanom i Papiestwu (Watykanowi dzialajacemu poprzez polska
                hierarchie kk: szczegolnie kiedys ze wzgledu na konflikt ideologiczny ale
                jeszcze i dzisiaj z racji na konflikt z prawoslawiem)
                antyniemiecka tym wszystkim, ktorzy kultywuja nasze polskie "wolnosciowe
                idealistyczne mrzonki" i tym ktorym silne Panstwo Polskie (jedyny mozliwy sposob
                na rownorzedne i korzystne dla Polski relacje z Niemcami i Rosja) przeszkadza w
                wykorzystywaniu nas dla wlasnych nie majacych nic wspolnego z Polska interesow.
                Roznica w "interpretacji" polityki powodowaly w przeszlosci i nadal powoduja, ze
                bedac kompletnie niezrozumialym dla innych, jestesmy jak powiedziala polska
                Minister Spraw Zagranicznych Fotyga coraz mniej "sluchani w Europie".
                Czasy taryfy ulgowej wobec nas zwiazanej wdziecznoscia Europy za nasze pokojowe
                uwolnienie polskiej racji stanu spod radzieckiego namiestnictwa powoli sie
                koncza: czas juz przyjac powszechnie uznane wzorce w polityce zagranicznej
                ktorymi sa przede wszystkim starania o takie relacje, ktore przynoszace korzysci
                gospodarcze.
                Te zas, sa wprzypadku Polski, sa w Europie i z Niemcami i z Rosja a nie w Stanch
                Zjednoczonych.

                Re: Ten krok zbliza nas do rozwodu z UE ktorej
                • sagi2007 Re: Musi, ze nie rozumiesz slowa polityka: na swi 04.03.07, 19:14
                  ale to mi przypomina jakieś namawianie do ustępstw w niezależności Polski wobec
                  Rosji i Niemiec dla korzyści materialnych ! Przecież oni chętnie by nas
                  "kupili", nie tędy droga i to nie jest wyraz schizy tylko realne obawy.
                  • kurus2 Re: Musi, ze nie rozumiesz slowa polityka: na swi 04.03.07, 19:25

                    "jak się nie będą ciebie bali.to się będą z ciebie
                    śmiali
                    • sagi2007 Re: Musi, ze nie rozumiesz slowa polityka: na swi 04.03.07, 19:35
                      dokładnie , jak się ruscy i szwaby martwią to znaczy , ze Polska dobrze zrobiła !
                      • mil1231 Sagi, kacapa nie przekonasz!on mowi tak jakby 04.03.07, 20:57
                        Europa nas nie wystawiła po II wojnie światowej! Przecież to nie Stany, ale
                        głównie Europa dala dupy! Stany chciały inwazji od Bałkanów (to by nas
                        uratowalo od wrednej kacapii), ale Churchill i Stalin powiedzieli niet!tylko
                        idiota taki jak europejczyk (euromongoł raczej)może powielac taki
                        lewackie "prawdy"!
                        • sagi2007 Re: Sagi, kacapa nie przekonasz!on mowi tak jakby 04.03.07, 22:20
                          Churchill chciał inwazji od strony Bałkanów ale warunkiem było przystapienie
                          Turcji do wojny po stronie aliantów ( Konferencja kairska 4-6.XII.1943
                          USA+ANGLIA+TURCJA)albo przynajmniej pomocy gosp. i zaopatrzeniowej, niestety
                          Turcja odmówiła
                        • 1europejczyk "to nie Stany, ale głównie Europa dala dupy !" 05.03.07, 00:03
                          Musi, ze nie czytales nawet tak znanej u nas ksiazki jak Sprawa Honoru napisanej
                          przez pare amerykanskich dziennikarzy Lynne Olson i Stanley Claud.

                          Nawet Premier Churchil wspominajac tamte lata czynil Prezydenta Roosvelta
                          odpowiedzialnym za zdrade polskich interesow. Prezydent Roosvelt gwarantujac
                          nasze granice i suwerennosc nie myslal o niczym innym, jak o swojej reelekcji i
                          udziale w niej polskich wyborcow.

                          << Stany chciały inwazji od Bałkanów (to by nas uratowalo od wrednej kacapii),
                          ale Churchill i Stalin powiedzieli nie! >>

                          Smieszny belkot:
                          Tak jakby Premier Churchill mial cos do powiedzenia bedac na garnuszku u
                          Prezydenta Roosvelta.
                          Tak jakby Prezydent Roosvelt sluchal i dzialal wedle tego co mowi Stalin.

                          Swiatowe potegi zbudowane przez Anglikow, pozniej przez Amerykanow i w mniejszym
                          stopniu Francuzow opieraly sie i nadal korzystaja z prostej zasady wybierania
                          zawsze najbardziej dla nich korzystnych strategi, tak by jak najmniejszym
                          kosztem wlasnym wygrac jak najwiecej dla siebie (co nam Polakom jest zupelnie
                          nieznane).
                          Tak bylo przed wojna w wypadku Anglikow i Francuzow, ktorzy pozwalajac Niemcom
                          na zbrojenia liczyli na nieunikniona i oczekiwana przez Watykan wojne rosyjsko
                          niemiecka (i stad nie zrobili nic by w mysl podpisanych porozumien przyjsc nam z
                          pomoca) i tak bylo w czasie koalicji antyniemieckiej w wypadku Amerykanow,
                          ktorzy zbrojac Zwiazek Radziecki liczyli, ze zazarta walka z Niemcami wykrwawi
                          jednych i drugich do tego stopnia, ze zwyciestwo koalicji bedzie juz tylko
                          zwykla formalnoscia.
                          I tylko na skutek radzieckiego niespodziewanie szybkiego ale kosztujacego
                          dzisiatki, zeby nie napisac setki tysiecy ofiar, upartego zwycieskiego marszu na
                          wschod zdecydowali sie na drugi front w obawie, ze w radzieckich rekach znajdzie
                          sie cala Europa.
                          By maksymalnie zmniejszyc straty wlasne na froncie zachodnim Amerykanie
                          wykorzystali i poswiecili polskie sily zbrojne (pod Arnhem) zniwczajac zludne
                          starania polskiego rzadu londynskiego by zostaly uzyte przy wyzwalaniu Polski.
                          Inwazja na Balkany byla niczym innym jak zwykla zmyla (jak sie dzisiaj mowi
                          zciema), ktorej dyskutowanie mialo tylko odwlec tworzenie drugiego frontu
                          zgodnie ze strategia obliczona na maksymalne oslabienie w walkach tak Zwiazku
                          Radzieckiego jak i Niemiec.

                          Powielaniem pogladow jest raczej porownywanie naszej dzisieszej sytuacji do tej
                          z poczatku lat 70 w NRF i dawanie jej jako argumentu by przekonac przeciwnikow
                          ammerykanskich instalacji wojskowych w Polsce.
                          Ani nasza obecna polska sytuacja ani czasy nie pozwalaja na takie porownania a
                          juz na pewno nie na wyciaganie z nich jakichkolwiek wnioskow. Rosjanie nie po to
                          wycofali sie z Polski i innych krajow by je dzisiaj lub w przyszlosci podbijac
                          wojskowo.

                          Epitetami i inwektywami wystawiasz jedynie sobie i swoim pogladom swiadecto na
                          jakie zaluguja.
                          • uchachany Tłumaczenie meandrów światowej polityki to zaiste 05.03.07, 02:59
                            praca syzyfowa :-)).

                            Niemniej miałbym parę uwag:

                            > ...
                            > Swiatowe potegi zbudowane przez Anglikow, pozniej przez Amerykanow i w
                            mniejszy
                            > m
                            > stopniu Francuzow opieraly sie i nadal korzystaja z prostej zasady wybierania
                            > zawsze najbardziej dla nich korzystnych strategi, tak by jak najmniejszym
                            > kosztem wlasnym wygrac jak najwiecej dla siebie (co nam Polakom jest zupelnie
                            > nieznane).

                            Nasze niedouki nie potrafią zrozumieć jednego: że politykę prowadzi sie według
                            zasady "Do, ut des", czyli "Daję, by dostać". Czyli według rachunków interesów,
                            a nie według sympatii czy zasad.

                            I stąd teherańsko-jałtańsko-poczdamski geszeft stulecia, polegający na zapłacie
                            jednemu krwawemu dyktatorowi (Stalinowi) za jego usługi w zwycięstwie nad
                            drugim krwawym dyktatorem (Hitlerem, a także jego sprzymierzeńcami) oddaniem mu
                            w pacht narodów i krajów Europy Środkowej, w tym i Polski - był z punktu
                            widzenia interesów zachodnich aliantów zupełnie naturalny. Jedyne, co można
                            było wobec tego zrobić to przyczaić się i czekać na zmianę koniunktury
                            międzynarodowej, oszczędzając substancję narodową. Wobec tego globalnego handlu
                            Polska była nic nie znaczącym pyłkiem. Stąd zbrodniczość decyzji o Powstaniu
                            Warszawskim.

                            I stąd idiotyzm nadziei, że Polska, angażując się bez reszty w interesy
                            światowego supermocarstwa - USA - zagwarantuje sobie jego "dozgonną"
                            wdzięczność i obronę w przypadku ewentualnego konfliktu z komkolwiek. Otóż nie,
                            ta obrona będzie podjęta tylko wtedy, jeżeli będzie leżała w interesie USA.

                            A ponieważ mają one interesy na całym świecie, jeśli uznają, że ważniejsza
                            będzie dla nich jakaś sprawa gdzieś indziej, a dla jej przeprowadzenia trzeba
                            będzie poświęcić interes lokalnego i słabego sprzymierzeńca - Polski - to
                            zrobią to bez wahania i znowu zostaniemy "z ręką w nocniku". Ot chociażby
                            wtedy, jeśli konflikt z islamem nabierze szerszego zakresu i będzie potrzebny
                            jakiś sojusz z Rosją lub choćby zyskanie jej neutralności. Ceną może być coś w
                            rodzaju "neo-jałty". Oczywiście raczej niekoniecznie rozumianej dosłownie,
                            prędzej w aspekcie gospodarczym. Jesli jednocześnie Polska będzie
                            skonfliktowana z UE i zmarginalizowana w niej lub zgoła z niej wystąpi i
                            jednocześnie ulegnie dezintegracji NATO - skutek łatwy do przewidzenia.

                            > Tak bylo przed wojna w wypadku Anglikow i Francuzow, ktorzy pozwalajac Niemcom
                            > na zbrojenia liczyli na nieunikniona i oczekiwana przez Watykan wojne rosyjsko
                            > niemiecka (i stad nie zrobili nic by w mysl podpisanych porozumien przyjsc
                            nam
                            > z

                            To trochę uproszczenie. Nie mogli przyjść z pomoca głównie dlatego, że
                            gwarancje Wlk. Brytanii i Francji z 31 marca 1939r. i sojusz z WLK. Bryt. z 25
                            sierpnia 1939 były reorientacją polityki wobec Niemiec zbyt późną, by zdążyła
                            się odbić na przygotowaniu się do wojny. Szczególnie Wlk. Bryt., która miała
                            bardzo słabą armię lądową. Natomiast we Francji dominowały nastroje
                            pacyfistyczne, a francuska doktryna wojenna była zarówno przestarzała, jak i
                            zorientowana głównie obronnie.

                            > ) i tak bylo w czasie koalicji antyniemieckiej w wypadku Amerykanow,
                            > ktorzy zbrojac Zwiazek Radziecki liczyli, ze zazarta walka z Niemcami wykrwawi
                            > jednych i drugich do tego stopnia, ze zwyciestwo koalicji bedzie juz tylko
                            > zwykla formalnoscia.
                            > I tylko na skutek radzieckiego niespodziewanie szybkiego ale kosztujacego
                            > dzisiatki, zeby nie napisac setki tysiecy ofiar, upartego zwycieskiego marszu
                            > na wschod zdecydowali sie na drugi front w obawie, ze w radzieckich rekach
                            > znajdzie sie sie cala Europa.

                            Nie do końca tu się z Tobą zgadzam, aczkolwiek i takie rachuby były prowadzone.
                            Zwróć uwagę na to, że zarówno dla Wlk. Brytanii jak i i dla USA europejski
                            teatr wojenny był jednym z wielu. I ich siły były rozproszone na wielu
                            frontach. Szczególnie USA, dla których najistotniejszy był teatr wojny z
                            Japonią. I już podczas konferencji teherańskiej (koniec 1943) zachodni alianci
                            dobili zasadniczego targu ze Stalinem, tj. zgodzili się na sowiecką strefę
                            wpływów, z grubsza określili jej zasięg i zobowiązali się do utworzenia II
                            frontu. Jednocześnie chodziło i o to, by zagwarantować sobie udział ZSRR w
                            walce z Japonią. I powstrzymać Stalina od zawarcia separatystycznego pokoju z
                            Hitlerem. Gdyby zaniechali otwarcia drugiego frontu, złamaliby podjęte
                            zobowiązania i umożliwili Stalinowi wycofanie się z wojny i odciążenie machiny
                            wojennej Niemiec (samodzielnie siły sowieckie raczej nie mogły wygrać wojny i
                            Stalin cały czas apelował o jak najszybsze otwarcie drugiego frontu). Wtedy
                            sytuacja byłaby wręcz odwrotna - to alianci wykrwawialiby się w bojach z
                            Niemcami, a Stalin by czekał. Potężne siły niemieckie uwolnione ze wschodniego
                            frontu mogłyby uniemożliwić wygranie lądowej wojny z Niemcami, bo cena strat
                            byłaby zbyt wysoka dla zaakceptowania przez demokratyczne społeczeństwa.
                            Bardziej opłacało się być lojalnym - wtedy zasadniczy wysiłek ludzki w wojnie
                            lądowej na europejskim teatrze wojennym ZSRR ponosił do samego końca,
                            wspomagany tylko zachodnimi dostawami. Mówiło się wtedy, że "USA i Wlk.
                            Brytania prowadzą wojnę z Niemcami do ostatniego sowieckiego żołnierza".
                            Ale zapłacić mu za to było trzeba - losem m. in. Polski...

                            > Powielaniem pogladow jest raczej porownywanie naszej dzisieszej sytuacji do
                            tej
                            > z poczatku lat 70 w NRF i dawanie jej jako argumentu by przekonac przeciwnikow
                            > ammerykanskich instalacji wojskowych w Polsce.
                            > Ani nasza obecna polska sytuacja ani czasy nie pozwalaja na takie porownania a
                            > juz na pewno nie na wyciaganie z nich jakichkolwiek wnioskow.

                            Jak się słucha tych gawęd utrzymanych w poetyce "teorii dwóch wrogów", to ma
                            się nieodparte wrażenie, że czas się dla nich zatrzymał na rządach
                            Składkowskiego i Rydza-Śmigłego w Polsce, a Hitlera i Stalina u sąsiadów...

                            > Rosjanie nie po t
                            > o
                            > wycofali sie z Polski i innych krajow by je dzisiaj lub w przyszlosci podbijac
                            > wojskowo.

                            A tu też nie do końca się zgadzam. Jeszcze nie wiadomo, w którą stronę pójdzie
                            ewolucja Rosji. Czy zadowoli się obecną pozycją państwa quasi-demokratycznego i
                            dostarczyciela surowców, czy zwyciężą sentymenty za odbudowaniem iperium. W
                            każdym razie polityka Niemiec wobec Rosji zmierza w strone wyznaczoną przez
                            koncepcję powstania Wspólnot Europejskich, będących zaczątkiem UE: handel i
                            negocjacje zamiast powarkiwania i armat.

                            Wydaje mi się, że nie jest to koncepcja zła - Rosja uplątana w liczne związki
                            gospodarcze z UE, z której pochodziłoby gros jej dochodów za surowce nie byłaby
                            tak łatwo skłonna do awanturnictwa jak mogłoby to mieć miejsce w wypadku
                            większej swej niezależności. Np. gdyby sprzedawała głównie Chinom, temu
                            gigantycznemu odkurzaczowi zdolnemu wskutek swojego dynamicznego rozwoju
                            wchłonąć nieomalże każdą ilość surowców.

                            Politycy UE rozumieją to dobrze, że wciągnięcie Rosji w procesy globalizacji
                            może być skutecznym antidotum na jej mocarstwowe ambicje i polskie
                            idiosynkrazje antyrosyjskie oraz ślepa proamerykańskość tego procesu nie
                            zatrzymają, tak jak i nie zatrzymały wcześniej ustaleń tehrańskiego handlu.
                            Efekt nie będzie pewnie taki tragiczny, ale w każdym razie UE na dłuższą metę
                            szantażować się Polsce nie da - zostaniemy po prostu zmarginalizowani i
                            powstanie "UE dwóch prędkości". Bo Polska nie ma tu do zaoferowania nic oprócz
                            pokrzykiwań o swych wielkich zasługach wobec świata i wielkich krzywdach odeń
                            doznanych. A ten towar zbyt wielkiej wartości w międzynarodowej wymianie nie ma.

                            • surykatka333 Re: Tłumaczenie meandrów światowej polityki to za 05.03.07, 04:12
                              Ameryka nie musi nikogo poświęcać jest na to za silna
                              nie musi w chodzić z nikim w żadne układy
                              Prezydent Wenezueli Chavez próbouje wejść w antyukład z
                              Amerykom i nic mu z tego nie wychodzi.
                              ameryka dalej robi swoje.
                              Polska ma przyszłość w związku z Ameryką tylko tutaj
                              musi być ameryka z wiązana gospodarczo.
                              Polska sama może nie mieć znaczenia teraz ale w raz z Ukrainą
                              jest już ważnym partnerem.
                              Kwaśniewski naprawde dużo zrobił dla Polski że zaangażował się
                              na Ukrainie.
                              Polska wraz z Ukrainą może stanowić ważny węzeł surowcowy z republik
                              byłego związku radzieckiego.
                              Po za tym piszesz że Europa się odwróci od Polsk?
                              Francja trzyma z Niemcami Ale Wielka Brytania nie
                              Polska nie jest sama opcje proamerykańską w Europie reprezentuje
                              również Wielka Brytania.
                              Po za tym Europa zachodnia nie chce teraz zatamować pieniedzy dla Europy
                              środkowej.
                              Ponieważ UE chce dogonić Nafte A sama Europa zachodnia nie dogoni nafty.
                              Nigdy niesnaski polityczne nie zatamują pieniedzy gdy w Polsce będzie w zrost
                              gospodarczy natomiast gdyby w Polsce nie było w zrostu gosp. A Polska by się
                              kłuciła to wtedy rzeczywiście UE może zatamować fundusze.
                              I Sam piszesz potwierdzasz że Rosja jest nie pewna bo nie wiadomo kto będzie
                              rządził w Rosji żyrinowsky?
                              • uchachany Re: Tłumaczenie meandrów światowej polityki to za 05.03.07, 05:16
                                surykatka333 napisała:

                                > Ameryka nie musi nikogo poświęcać jest na to za silna
                                > nie musi w chodzić z nikim w żadne układy

                                Nie ma państwa na tyle silnego, żeby nie musiało się liczyć z nikim i nigdzie.

                                > Prezydent Wenezueli Chavez próbouje wejść w antyukład z
                                > Amerykom i nic mu z tego nie wychodzi.

                                To się jeszcze okaże.

                                > ameryka dalej robi swoje.
                                > Polska ma przyszłość w związku z Ameryką tylko tutaj
                                > musi być ameryka z wiązana gospodarczo.

                                Polska leży w Europie. Dla USA jest cenna tylko jako wykonawca zamiarów
                                politycznych związanych z Europą. Te zamiary nie zawsze muszą być w interesie
                                Europy jak i Polski.

                                > Polska sama może nie mieć znaczenia teraz ale w raz z Ukrainą
                                > jest już ważnym partnerem.

                                Dopiero może być.
                                Na razie Ukraina została zarówno przez USA jak i UE "odpuszczona" sobie.
                                Polska prowadząc politykę jednocześnie antyniemiecką i antyrosyjską sama
                                marginalizuje swoje znaczenie jako współkreatora politki zagranicznej UE. Którą
                                to współkreację mogłaby spożytkować na przyciągnięcie Ukrainy do UE

                                > Kwaśniewski naprawde dużo zrobił dla Polski że zaangażował się
                                > na Ukrainie.

                                Zgadzam się. Wyrwanie Ukrainy z bezpośredniej orbity Kremla leży w interesie
                                Polski. Ale Kwaśniewski dopiero zapoczątkował ten proces, a obecnie nie jest on
                                kontynuowany. Zresztą nie sądzę żeby zrobił to ze względu na historiozoficzne
                                uwarunkowania, wedle których łatwo można było dostrzec że utrata Ukrainy przez
                                Rzeczpospolitę Obojga Narodów była połączona z zapoczatkowaniem jej upadku i
                                jednocześnie wzrostem Rosji. Raczej ze względu na serwilizm wobec USA, które
                                popierało wtedy dążenia niepodległościowe "pomarańczowej rewolucji" w ramach
                                rozgrywki z Rosją. Akurat w tym wypadku było to zgodne z interesem
                                geopolitycznym Polski - oddzielenia się od Rosji kordonem niepodległych państw.

                                > Polska wraz z Ukrainą może stanowić ważny węzeł surowcowy z republik
                                > byłego związku radzieckiego.

                                ?? PRL nie była "byłą republiką", tylko regularnym wasalem ZSRR

                                > Po za tym piszesz że Europa się odwróci od Polsk?

                                Wszystko zależy od tego, czy reszta UE uzna politykę Polski za zagrażającą jej
                                interesom. Jeżeli tak będzie - znajdą na nas sposób. Tym bardziej, że kacza
                                Polska jednym tchem woła "precz z zacieśnianiem więzi europejskich - UE Europą
                                ojczyzn!" oraz "UE ma obowiązek solidarności wobec Polski!". Czysta
                                schizofrenia wygłaszać tak wewnętrznie sprzeczne poglady.

                                > Francja trzyma z Niemcami Ale Wielka Brytania nie

                                "Trzyma"? Mają po prostu wspólne koncepcje polityki europejskiej zarówno wobec
                                USA jak i Rosji.

                                > Polska nie jest sama opcje proamerykańską w Europie reprezentuje
                                > również Wielka Brytania.

                                Może sobie na to pozwolić. Ale i tak nie jest to polityka ślepo proamerykańska.
                                A dzięki swojej pozycji w UE stara się przede wszystkim pełnić role łącznika
                                między UE a USA.

                                > Po za tym Europa zachodnia nie chce teraz zatamować pieniedzy dla Europy
                                > środkowej.

                                Na razie. Jeżeli ta kraje (a głównie Polska) będą prowadzić politykę uznaną za
                                szkodliwą wobec reszty UE, zostaną skarcone.

                                > Ponieważ UE chce dogonić Nafte A sama Europa zachodnia nie dogoni nafty.
                                > Nigdy niesnaski polityczne nie zatamują pieniedzy gdy w Polsce będzie w zrost
                                > gospodarczy natomiast gdyby w Polsce nie było w zrostu gosp. A Polska by się
                                > kłuciła to wtedy rzeczywiście UE może zatamować fundusze.

                                Sam wzrost to nie wszystko. Podstawowa rzecz w tym, jak wysoki będzie stopień
                                tych "niesnasek". Na razie biznes międzynarodowy traktuje to jako irytujący bo
                                irytujący, ale kwiatek do kożucha. Jeżeli owe "niesnaski" z jednej strony będą
                                ograniczać swobodę działalności biznesowej (choćby z tytułu skłonności do
                                etatyzmu obecnej ekipy rzadzącej), z drugiej zaś narażać na szwank istotne
                                interesy głównych graczy europejskich, możemy zostać uznani raczej za balast do
                                odrzucenia.

                                > I Sam piszesz potwierdzasz że Rosja jest nie pewna bo nie wiadomo kto będzie
                                > rządził w Rosji żyrinowsky?

                                Tym bardziej bezsensowne jest w obliczu tak niepewnej sytuacji z Rosja otwierać
                                sobie "drugi front" zadrażniając stosunki z unijnymi sąsiadami i samemu
                                podkopywać swą pozycję w UE.

                                W UE obowiązuje pewien kanon postępowania w polityce, tak krajowej jak i
                                zagranicznej: staranne unikanie akcentów nacjonalistycznych, rewanżystowskich,
                                religijnie fundamentalistycznych i terror poprawności politycznej wykluczający
                                wypowiedzi o charakterze antysemickim (a przypominam, że antysemitą jest teraz
                                ten, którego Żydzi uznają za antysemitę) czy homofobicznym oraz deklarowanie
                                tolerancji światopoglądowej i obyczajowej. I jakby się to komu nie podobało,
                                jak bardzo by nie widział w tym dominację "lewactwa" należy się tym zasadom
                                poddać, tak jak należy się poddać zasadom niepierdzenia, niebekania i
                                niedłubania w nosie na dyplomatycznym przyjęciu.

                                Wyczyny naszych władców w tym zakresie doskonale współgraja z putinowskim
                                projektem (podjętym po interwencji Kwaśniewskiego na Ukrainie) przedstawienia
                                Polski w UE jako kraju irracjonalnego, ksenofobicznego, antyrosyjskiego,
                                antyniemieckiego i antysemickiego, kraju, z którym nie warto się liczyć przy
                                układaniu unijnej polityki zagranicznej.

                                Liczyłabyś się ze zdaniem kogoś, kogo uznajesz za niewiarygodnego rozmówcę?
                                Który przecież mógłby mieć rację w jakiejś konkretnej sprawie? Chyba nie:
                                raczej odrzuciłabyś je z góry, nie dochodząc nawet do etapu poważnego
                                rozpatrywania :-).
          • sagi2007 mil1231 moje poparcie ! 04.03.07, 17:12
            :-))))))))))))))))
          • koloratura1 Re: w naszym interesie jest utrzymanie Stanów 05.03.07, 00:22
            mil1231 napisał:

            >
            > jak bedziemy ze Stanami, NIC nam nie zrobia, slowa nie pisna a my bedziemy
            > mogli na granicy zainstalować wielką łapę pokazującą środkowy palec w strone
            > Moskwy.

            A do czego nam ta wielka łapa na granicy?
        • bf109 Re: "Niemcy - pachołki Rosji" Niemcy w czasie IIW 04.03.07, 14:31
          skoro ruscy nam ciągle wygrażają a stara unia ma to gdzies to niby jak mamy
          traktować Putina?? Kłaniać się mu i potakiwać/?
          • 1europejczyk "ruscy nam ciągle wygrażają" 04.03.07, 16:33
            Jesli elementarne prawo Rosjan, jak kazdego innego narodu, do dysponowania
            swoimi surowcami tak jak chca, swoim rynkiem tak jak chca nazywa sie w Polsce
            "wygrazaniem" to wyraz ten musial jakos dziwnie zmienic znaczenie.
            Przypuszczalnie na skutek naszych katastrofalnych doswiadczen ostatnich 17 lat
            dysponowania naszym rynkiem i naszymi surowcami, ktore nie tyle sprzedalismy co
            oddalismy za darmo dumnie "myslac" ze prywatyzujemy !

            Re: "Niemcy - pachołki Rosji" Niemcy w czasie IIW
          • andrzejbj Re: "Niemcy - pachołki Rosji" Niemcy w czasie IIW 04.03.07, 17:26
            a w ktorym miejscu putin nam wygrażał? Co o nas powiedział? Czym zagrozil? Moze masz manię prześladowczą?
            • opolak Przyjdą chińczycy i nam pomogą 04.03.07, 19:09
              Przyjdą chińczycy i nam pomogą - w budowie polskich Hawajów pod Szczecinem,
              budowie mieszkan - powstaja firmy budowlane w Polsce, budowie autostrad - już
              Ministerstwo Transportu i Dróg prowadzi poważne rozmowy z firmami chińskimi,
              żeby wykorzystać unijne kredyty.
              Będziemy wreszcie mieli chińczyków i tysiące kilometrów autostrad.
              A hoj
        • prawdziwek1 Re: "Niemcy - pachołki Rosji" Niemcy w czasie IIW 04.03.07, 18:29
          Przyjażń i solidarność dużych państw obecnej UE poznaliśmy w 1939r jak Hitler
          napadał na Polskę.Francja i Anglia nam pomogła ale w gadaniu.A bohaterska
          Francja (niby mocarstwo-ale tylko niby)szybciej uległa Hitlerowi niż Polska.
          • uchachany Tak, UE była wredna już w 1939... To teraz może 05.03.07, 03:15
            być tylko JESZCZE WREDNIEJSZA :-)! Bo jak wiadomo - politykę prowdzi sie w
            oparciu o "przyjaźń i solidarność", a nie o interesy :-)). Skąd ta durnota się
            tak klonuje...?

            prawdziwek1 napisał:

            > Przyjażń i solidarność dużych państw obecnej UE poznaliśmy w 1939r jak Hitler
            > napadał na Polskę.Francja i Anglia nam pomogła ale w gadaniu.A bohaterska
            > Francja (niby mocarstwo-ale tylko niby)szybciej uległa Hitlerowi niż Polska.
      • olex5 Polska -wasal USA biegajacy na smyczy 04.03.07, 14:37
        zeby Niemcy nie przestali sie pytac i wstrzymali płatnosci dla Polski bo są
        głownym płatnikiem netto w EU i Polska zebracza dostaje w wiekszosci niemiecką
        kase.Gdyby nie pomoc EU to Polska zarosłaby jeszcze wiekszym brudem i smrodem.
        Polska jest zwykłym szpiegiem w EU,nazywaja ja "osłem trojanskim".Zostala
        sprowadzona politycznie do zwykłej marionetki amerykanskiej,ktora bez pozwolenia
        swojego pana nie moze zrobic nic wazniejszego.
        • mil1231 wstrzymaja płatności??jakie płatności?my też 04.03.07, 14:45
          płacimy radziecki matole!!tez mamy składkę, różnica polega na tym , że kasa
          wraca (albo i nie) na konkretne cele!nie można jej przepieprzyć na socjal jak
          to bywało w latach 90. u nas, i jak to jest teraz w twojej kochanej Rosji!

          NIC nie wstrzymają, ta kasa przynajmniej do 2013 roku jest juz zaklepana.
          • olex5 Re: wstrzymaja płatności??jakie płatności?my też 04.03.07, 21:44
            mowisz jak typowyy polski cwaniaczek. To co dostaje zebracza Polska od EU grubo
            przekracza jej skladki.Polska wladza umie za to doskonale dokrasc i okroic te
            pieniądze do prywatnych kiedzeni tak jak koscioł cwaniaczy z dotacjami za tereny
            rolne.Ty zupełnie nie masz pojecia o czym piszesz.Okłamujesz sam siebie.Jak ci z
            tym dobrze to niech tak zostanie.To jednak nie zmieni faktu,ze Polska upodabnia
            sie do kraju III swiata ze swoim ogromnym długiem,bezrobociem, emigracją ludzi i
            bez majątku narodowego,ktorzy sami Polacy rozkradli albo sprzedali za łapowki i
            połowe ceny zagranicznemu kapitałowi.Dzis juz nie ma co wyprzedac wiec nowa
            władza okrada panstwo w nowy zalegalizowany sposob a ty ciemnoto nawet tego nie
            widzisz.
            • hajda_na_kon Re: wstrzymaja płatności??jakie płatności?my też 04.03.07, 22:41
              Twoja zapita do nieprzytomności Rosja może tylko pomarzyć o takim poziomie
              życia jaki jest w Polsce. Jak wytrzeźwiejesz to pogadamy. To znaczy nigdy.
              • olex5 Re: wstrzymaja płatności??jakie płatności?my też 04.03.07, 23:20
                smrod, brud,dziurawe i najgorsze drogi w Europie,bandytyzm, najwieksze
                bezrobocie w Europie,2 mln uciekinierow i głodowe zarobki nazywasz poziomem
                zycia? Chyba afrykanskim.
                • mil1231 jesteś czlowiekiem o niskiej inteligencji 04.03.07, 23:24
                  powtarzasz zawsze te same brednie. Polska to raj na tle Rosji. Jesteśmy już w
                  gronie najbogatszych państw na świecie a wy??pożal się Boże...
                • hajda_na_kon Re: wstrzymaja płatności??jakie płatności?my też 04.03.07, 23:41
                  Zabolało?:)Możesz sobie wypisywać takie bzdury ile chcesz ale oboje wiemy, że
                  Polska to kraj normalny. Bandyci z Rosji złapani w Polsce o polskich
                  więzieniach mówią sanatoria. Chcesz leczyć swoje sowieckie kopleksy to jedź do
                  Afryki a nie do Polski bo ty i twoja rosja do poziomu życia w Polsce nie
                  doskoczycie za 100 lat. Uciekinierzy? Ci ludzie legalnie wyjeżdżają, bo
                  wybierają sobie legalnie i bez problemu miejsce gdzie chcą żyć. A dzięki czemu?
                  A dzięki temu że ich normalny kraj jest członkiem normalnej Unii Eropejskiej
                  czytaj unii normalnych krajów.
                  • mil1231 Wlaśnie! kacap wie że jego barbaria zawsze będzie 04.03.07, 23:44
                    tylko barbarią i frustruje się. musi uważać bo takie frustracje moga spowodowac
                    zaburzenia erekcji!
        • konra2 wole byc wasalem USA niz poddanym Rosji/Niemiec 04.03.07, 15:19
          wole byc wasalem USA niz poddanym Rosji
          • totalizator Re: wole byc wasalem USA niz poddanym Rosji/Niemi 04.03.07, 16:12
        • bf109 Re: Polska -wasal USA biegajacy na smyczy 04.03.07, 15:40
          A na co wy liczycie?? Ze Polska to niby co?? Mocarstwo?? Partner dla Niemiec,
          USA czy rosji?? Jesteśmy tylko pionkiem i jak chcemy by nas znowu ktoś za szybko
          nie pobił to musimy grzecznie wchodzić w dupę Stanom żeby łaskawie nam pomogli.
          Sami jesteśmy niczym.
    • brillo "Tarcza antyrakietowa grozi podziałem NATO" 04.03.07, 13:19
    • thomulus "Tarcza antyrakietowa grozi podziałem NATO" 04.03.07, 13:20
      Artykuł w Der Spiegel sponsorowały literki FSB.
    • gs-arts.net Chore pieski Amerykanow! Zbedna prowokacja! 04.03.07, 13:20
      ...
    • wj1980x Niemcy pokazują swe prawdziwe oblicze 04.03.07, 13:23
      Im nigdy nie przestało się marzyć stworzenie światowego mocarstwa, tradycje
      sojuszów z Rosją mają zakorzenioną w historii.

      Secret Supplementary Protocol

      The undersigned plenipotentiaries, on concluding the German- Russian Boundary
      and Friendship Treaty, have declared their agreement upon the following:

      Both parties will tolerate in their territories no Polish agitation which
      affects the territories of the other party. They will suppress in their
      territories all beginnings of such agitation and inform each other concerning
      suitable measures for this purpose.

      Moscow, September 28, 1939.

      Pamiętajmy:
      '" Poland’s existence is intolerable and incompatible with the essential
      conditions of Germany’s life. Poland must go and will go - as a result of her
      own internal weaknesses and of action by Russia - with our aid. . . . . The
      obliteration of Poland must be one of the fundamental drives of German policy .
      . . . . (and) is attainable by means of, and with the help of, Russia.''"
      Hans von Seeckt.
    • czlowiek_ksiazka Jaka przyszłość Polski w UE??? 04.03.07, 13:23
      "kraje UE oczekują od Merkel, że zapobiegnie nowej spirali zbrojeń, nie narazi
      na szwank stosunków z Rosją oraz zapewni Unii - 60 lat po zakończeniu wojny -
      dalszą emancypację od USA"
      -
      • darthmaciek poki co "szabelka" wymachuje Rosja 04.03.07, 13:50
        tarcza nie jest w zaden sposob wymierzona w nia, ale mimo to juz zdazyla
        zagrozic Polsce i Czechom "powaznymi konsekwencjami".
        Co do niemieckich Zielonych, to byli oni od poczatku "uzytecznymi idiotami"
        pracujacymi, mniej lub bardziej swiadomie, dla ZSRR i teraz, mimo upadku
        komunizmu, dalej robia swoje, jesli juz nie z milosci do Moskwy to z nienawisci
        do Waszyngtonu. Czesto mowia do rzeczy jesli chodzi o ochrone srodowiska, ale
        nic z tego co mowia w dziedzinie obronnosci i polityki zagranicznej nie
        zasluguje na uwage - ani w przeszlosci, ani teraz, ani nigdy.
        • czlowiek_ksiazka Re: poki co "szabelka" wymachuje Rosja 04.03.07, 14:10
          Jako ochrzczony przez ciebie Darth Liberem bardzo cię lubię i uważnie czytam
          twoje wpisy nie zg-dzając się prawie w całości z nimi.
          Piszesz, że tarcza "nie jest w zden sposob wymierzona w Rosję", ale chyba
          niegorzej zorientowany od ciebie niemiecki deputowany mówi:
          "amerykańskie systemy są skierowane przeciwko Rosji - powiedział polityk
          Zielonych Juergen Trittin."
          Komu mam wierzyć? Więcej expertise ma chyba Niemiec od ciebie? Pracuje w
          niemieckim parlamencie, spotyka się z mądrymi, ważnymi ludźmi. Chyba -
          generlanie - wie, co mówi, pewnie inaczej nie wybranoby go do parlamentu.
          Piszesz, że nie, że Niemiec nie jest wiarygodny. Deprecjonujesz zdanie, z
          którym się nie zgądzasz na tej podstawie, że jest "be", "fe" i w ogóle "nie".
          Tych, którzy myślą jak Niemiec jeszcze bardziej uświądamiasz w tym, że być może
          mają rację.
          • mil1231 przepraszam a kto ukrywa że nie jest wymierzona 04.03.07, 14:24
            w Rosję??ja to mówie otwarcie!wiadomo co jest dla Polski zagrozeniem!państwem
            rozbójniczym jest Rosja i przed nia chcemy sie odgrodzić, to oczywiste!
            • czlowiek_ksiazka Re: przepraszam a kto ukrywa że nie jest wymierzo 04.03.07, 14:28
              Darthmaciek pisze, że nie jest wymierzona. Kolega z twojego obozu
              światopoglądowego.
              Polska jest członkiem UE. UE - stare UE - pragnie dobrych, przyjaznych
              stosunków z Rosją. Nie chce finansować awantur antyrosyjskich.
              W świetle tego, co napisałeś: nie wydaje ci się, że nasza postawa grozi
              klinicznym rozdwojeniem jaźni? Należymy do organizacji domagającej się ciepłych
              relacji z Rosją, a sami traktujemy ją jako: "państwo rozbójnicze".
              Kliniczne rozdwojenie jaźni ma konkretne medyczne skutki.
              Jak z tego wybrnąć? Może należało - tak jak mówi Korwin - przystąpić do NAFTA?
              • mil1231 Nie bo wewnatrz Unii różne państwa mają różne 04.03.07, 14:32
                interesy-to normalne. My wiemy co oznacza radziecki but i nigdy nie dopuścimy
                juz do podobnej sytuacji. Wojska amerykańskie stacjonuja juz w Niemczech - nikt
                nie protestuje. Polska jest w NATO i Rosja nie ma nic do gadania w sprawie
                naszych systemów obronnych - nasze państwo- nasze sojusze- nasza sprawa. My też
                chcielibysmy poprawnych stosunków z Rosją, ale to jest niemożliwe- wszyscy
                wiemy dlaczego. Ani UE ani tym bardziej NATO nie zabrania nam instalowania
                takich baz na naszym terenie.
                • czlowiek_ksiazka Re: Nie bo wewnatrz Unii różne państwa mają różne 04.03.07, 14:41
                  Myślisz, że tylko ty posiądasz ekskluzywną wiedzę na temat Rosji?
                  Myślisz, że Niemcy (NRD) nie wiedzą co to takiego jest ten rosyjski but?
                  "Rosja nie ma nic do gądania w sprawie naszych systemów obronnych"
                  Rosja i Iran nie są w NATO, ale kiedy Rosja chce sprzedać "system obronny"
                  Iranowi to Amerykanie strasznie się denerwują! Dlaczego? W myśl twojej
                  teorii: "nie powinni mieć nic do gądania"! Chyba?

                  "My też chcielibysmy poprawnych stosunków z Rosją, ale to jest niemożliwe-
                  wszyscy wiemy dlaczego"
                  -
                  • mil1231 a co to jest NRD??Gdzie istnieje takie państwo?? 04.03.07, 14:50
                    chyba juz nieco czasu minęło, hm?

                    Nie obchodzi mnie Rosja- nie mam zamiaru śledzic jej poczynań -chcę, nawet
                    żądam aby nasz rząd zabezpieczyl nas na wszelkie mozliwe sposoby przed
                    przymusowymi kontaktami z tym dziwnym krajem.

                    Nie obchodza mnie interesy na linii Rosja-Iran-USA, zostawiam to
                    zainteresowanym.

                    Poprawne stosunki z Rosja są niemożliwe bo to państwo ktore dąży do podboju i
                    podporządkowania Europy Środkowej, a my nigdy na to nie pozwolimy.
          • darthmaciek jesli opinie Zielonych potwierdzi ktos sensowny 04.03.07, 14:31
            to chetnie sie nad tym zastanowie. Jesli ktos mi wytlumaczy sensownie, DLACZEGO
            tarcza stanowi zagrozenie dla Rosji, chetnie przyjme do wiadomosci taka
            ewentualnosc - aczkolwiek jest dla mnie ewidentne, ze zamiar wybudowania tarczy
            nie ma wiele wspolnego z polityka Waszyngtonu wobec Moskwy, ale jest
            kontynuacja projektu jeszcze z wczesnych lat 90-tych, gdy stalo sie jasne, ze
            niektore kraje Trzeciego Swiata zdobeda bron atomowa i srodki przenoszenia i w
            zwiazku z tym, o ile grozba globalnej konfrontacji atomowej sie oddala, ryzyko
            (czysto teoretyczne) ograniczonego uderzenia na USA staje sie wieksze> Wtedy
            projekt ten nazywal sie GPALS (Global Protection Against Limited Strikes) i
            polozyla mu kres zarowno bariera technologiczna jak i recesja gospodarcza.
            Zas co do "Grunen" to jak juz napisalem w poprzednim poscie ich wiarygodnosc w
            dziedzinie obronnosci i polityki zagranicznej jest zadna - jeszcze w latach 80-
            tych byli zwolennikami jednostronnego rozbrojenia RFN i wyrzucenia wojsk NATO z
            Niemiec i w gruncie rzeczy niewiele sie zmienili.
            Tego, ze posel ten ma dostep do wielu materialow i spotyka sie z kompetentnymi
            ludzmi nie neguje - ale czy przez to, ze Giertych i Lepper sa poslami, ja mam
            uwazac tych dwoch gnojow za autorytety? Chyba nie - no, oczywiscie chyba, ze
            szukalbym eksperta w dziedzinie terroryzowania prostytutek (pan premier Lepper)
            lub pomstowania na Zydow i gejow (parteigenosse Giertych). Poza tym istnieje
            jeszcze cos takiego, jak bariera ideologiczna - jesli jest sie wyznawca
            ksiezycowej ideologii (a Zieloni w dziedzinie obronnosci spelniaja to
            kryterium) to bedzie sie gadalo byle co chocby nawet wszystkie fakty wskazywaly
            na co innego.
            I przy okazji serdeczne pozdrowienia - ja tez lubie czytac Twoje posty i sie z
            nimi nie zgadzam prawie nigdy, ale zawszec przyjemnie trafic na czlowieka w
            stadzie trolli.....
            • czlowiek_ksiazka Re: jesli opinie Zielonych potwierdzi ktos sensow 04.03.07, 14:37
              Porozmawiaj z mil1231. To ekspert na forum GazWyb. Na pewno rozwieje wszystkie
              twoje wątpliwości.
              co do wiarygodności polityków: wiesz, że kiedyś zagorzałym marksistą był J.
              Solana. Oceniany przez wielu - np. w Rosji - jako główny militarysta Zachodu,
              czyli ktoś kto powinien ci być bardzo bliski.
              Co do wiarygodności Zielonych: wice-kanclerzem w rządzie Szredera, NAJbardziej
              popularnym politykiem w Niemczech w całym okresie trwania rządu i minsitrem
              spraw zagranicznych był czołowy polityk partii Zielonych J. Fischer! Na Boga,
              Joschka Fischer - przyznasz - że jest ekspertem i nawet ty nie znasz się tak
              dobrze na sprawach międzynarodowych jak on! :)))
              Bardzo niepięknie wyrażasz się o (vice)premierach polskiego rządu. Jesteś chyba
              zwolennikiem totalitaryzmu, zamordyzmu? W końcu polski rząd został wybrany
              przez polski naród w wolnych, demokratycznych wyborach. Wyrażnie ci nie w smak
              suwerenne decyzje polskiej nacji?
              • mil1231 eskert bo moje opnie ci niewsmak? 04.03.07, 14:39
              • darthmaciek gdyby te opinie wypowiedzial Joshka Fisher 04.03.07, 15:00
                to przynajmniej bym sobie zadal trud, zeby nad tym pomyslec i lepiej sie
                przyjrzec jego argumentom, gdyz on akurat nabral dosc znacznego dystansu do
                swojej (bardzo niechlubnej) przeszlosci. Ale to nie Fisher to powiedzial, tylko
                jakis pomniejszy posel. Ale i tak pewnie bym sie z Fisherem nie zgodzil, gdyz
                stwierdzenie to po prostu przeczy wszelkim zasadom zdrowego rozsadku. Z
                nastepujacych powodow:

                - tarcza to najpierw rada (w Czechach). Otoz po 1991 roku potencjal
                strategiczny Rosji ulegl znacznemu zmniejszeniu w porownaniu z arsenalem ZSRR,
                podczas gdy USA utrzymaly wiekszosc zdolnosci obserwacji i zdobywania
                informacji o Rosji z czasow zimnej wojny. Nawet teraz Waszyngton dysponuje ZBYT
                DUZA iloscia radarow i innych instalacji w stosunku do zagrozenia, jakie
                reprezentuje Rosja - dlatego powoli ale systematycznie niektore instalacje sa
                zamykane (jak SOSUS na Oceanie Atlantyckim) a programy przerywane (jak program
                Aurora, czyli niewykrywalny samolot szpiegowski, nastepca slynnego samolotu SR-
                71 "Blackbirda", wycofanego ze sluzby ok. roku 2000). Budowanie za duze
                pieniadze i przy opozycji niektorych partnerow nowego radaru tylko do
                obserwacji Rosji byloby co najmniej dziwne.
                - tarcza to nastepnie dwa razy po 10 wyrzutni rakiet (20 pociskow gotowych do
                uzycia) - w zaden sposob nie mozna uznac tego za srodek wymierzony w Rosje,
                ktora moze uderzyc jednoczesnie w USA co najmniej 30-KROTNIE wieksza liczba
                rakiet (prawdopodobnie nawet wiecej).

                W drugiej kwestii - nie kwestionuje ani legalnosci wyboru obu Panow, ani faktu,
                ze ich udzial w rzadzie jest jak najbardziej legalny i zgodny z Konstytucja.
                Nie podwazam tez legalnosci decyzji tego rzadu i parlamentu. Ale to wszystko
                nie sprawia, ze mam tych dwoch lubic - zadna zasada demokracji mnie do tego nie
                zmusza. Wrecz przeciwnie, demokracja daje mi prawo uwazac ich za gnojow jesli
                takie moje widzimisie i w pelni z tego prawa zamierzam korzystac.
                • czlowiek_ksiazka Re: gdyby te opinie wypowiedzial Joshka Fisher 04.03.07, 15:05
                  Eva15 poniżej podała kto jeszcze mówi to samo, co ten Zielony.
                  Joschka - chciałem tylko obnażyć twoją - wybacz - ignorancję. Piszesz, że
                  Zieloni w ogóle się na polityce zagranicznej nie znają, a tu - masz ci los! -
                  Zielony ministrem spraw zagranicznych, niezłym!

                  Pewnie, że nie musisz kochać dwóch panów, ale jeśli jesteś demokratą(!) - to
                  powinieneś - przynajmniej! - szanować niepodległy wybór narodu, a nie nazywać
                  go per "gnójstwo".
                  • darthmaciek jak sie buduje koalicje, to sie bierze to co jest 04.03.07, 15:10
                    do dyspozycji. To, ze Joshka Fisher byl szefem niemieckiego MSZ nie oznacza, ze
                    jest (lub byl) w tej dziedzinie wiarygodnym ekspertem - podobnie jak fakt, ze
                    Giertych jest ministrem oswiaty nie sprawia, ze ma w tej dziedzinie cos
                    inteligentnego do powiedzenia.

                    Zas co do powodow, dla ktorych uwazam, ze twierdzenie niemieckich poslow jest
                    bezpodstawne, wyluszczylem je powyzej.

                    Jak nazywac dziwnych partnerow koalicyjnych? Tak w Niemczech jak i w Polsce,
                    czasem trzeba wziac "gnojstwo" do rzadu, jesli nie ma sie ochoty na powtorke
                    wyborow.
                    • czlowiek_ksiazka darthamciek - imperium romanum 04.03.07, 16:01
                      Darthmaćku - dyskusja z tobą przy pomocy merytorycznych argumentów jest
                      poniekąd bezcelowa.
                      Jesteś fanatycznym, praktycznie bezkrytycznym zwolennikiem USA, czego się
                      zresztą nie wstydzisz. Fanatyzm to wiara - racjonalne argumenty nie trafiają do
                      przekonania. Nawet gdyby amerykanie zrzucili ci na głowę bombkę A - jestem
                      przekonany, że w tej sytuacji potrafiłbyś sobie wytłumaczyć dlaczego tak się
                      stało: dla mojego dobra i z pokorą zaakceptował wyrok.
                      Podobnie zachowywali się (kierowali się analogicznym systemem wartości)
                      staliniści - ginęli w Gułagu na rozkaz Stalina z okrzykiem: Da zdrawstwujet
                      Stalin!
                      To w sumie piękna, ideowa postawa. W połączeniu z "przebiegłą inteligencją" :),
                      której ci nie brak stanowisz doskonały materiał na potrzeby współczesnej
                      propagand-industryii. Ciebie można lepić, dowolnie, wystarczy, że się powie, że
                      coś jest w interesie Białego Domu. Zaakceptujesz wszystko. Tak, wiem, nazywasz
                      brzydkimi słowa Busha, ale kochasz go i tak najbardziej ze wszystkich "liderów
                      wolnego świata", bo w sumie chłopak ma rację. Co, nie jest tak? ;-)
                      • eva15 Re: darthamciek - imperium romanum 04.03.07, 16:22

                        zgrabna analiza naszego maciusia
                        • eva15 knebel na wolne media na Zachodzie 04.03.07, 16:35

                          Czytałeś już jak działają wolne media, a raczej jak NIE działają, w mateczniku
                          demokracji i wolności- GB? Knebel na BBC rzekomo dla dobra śledztwa. No gdyby
                          to się w Rosji przydarzyło dopiero by się Putin musiał tłumaczyć.

                          www.pb.pl/News.aspx?id=a54dfe0a-a7c6-45f2-a362-49d5cb6c0c19



                          • czlowiek_ksiazka opozycja w "totalitarnej" tv w Rosji!!! 04.03.07, 17:09
                            Dzięki za info.
                            Wiesz, niedawno skończyłem oglądać cotygodniowy, cykliczny program "Wriemiena"
                            na 1 kanale OPT. Państwowy kanał. Prow. - znany dziennikarz, Pozner.
                            W studiu siedzą i krytykują Ziuganow(!) - szef systemowo opozycyjnych
                            komunistów i Hakamąda - coś jak Gari Kasparow! Siedzą i mówią! Oprócz nich
                            prof. Narocznickaja, ktoś z Jedinoj Rossii.
                            Prime-time!
                            Nie wiem, naprawdę nie wiem na czym polega zniewolenie rosyjskiej tv!???
                            Wkurza mnie to coraz bardziej!
                            Może ja mam po prostu takie szczęście, że jak coś oglądam w rosyjskiej tv, to
                            często widzę opozycję!?
                            W polskiej tv opozycji antysystemowej nie widziałem od bardzo dawna.
                        • darthmaciek w zasadzie zgadzam sie z twoim postem 04.03.07, 16:39
                          czlowieku ksiazko. Jestem takze mile ujety, ze wraz z eva15 mnie usynowiliscie
                          i nazywacie mnie "waszym Maciusiem". Pare zastrzezen i glebsza merytorycznie
                          odpowiedz napisze pozniej, bo teraz dostalem wezwanie od "lidera", przed ktorym
                          czuje mores daleko wiekszy niz przed USA - zona zawolala mnie na obiad. Do
                          przeczytania pozniej.
                          • czlowiek_ksiazka po konsumpcji zupci - chwila refleksji: 04.03.07, 18:38
                            www.gazetawyborcza.pl/1,75477,3961560.html
                            "Kilkudziesięciu kolejnych cywilów zginęło w czasie weekendu w wyniku
                            strzelanin i nalotów zachodnich aliantów."
                            "Amerykanie, uznając zbliżający się mikrobus za samochód zamachowca-samobójcy,
                            zaczęli strzelać na oślep w ludzi na zatłoczonej drodze."
                            W sumie nic się nie stało. To winna terrorystów. Zbrodnie "ruskich" w
                            Czeczenii - o, to dopiero zbrodnie!
                            • eva15 no ale to jest mętna zupcia ildeologiczna 05.03.07, 01:24
                              Na a po niej b. trudno o mądrą refleksję... Tja....................
                              • darthmaciek do evy15 w kwestii zupci 05.03.07, 05:50
                                wypraszam sobie - ideologiczna byc moze (bo wegetarianska), ale nie metna. Ja
                                moge miec denerwujace Cie poglady, ale moja lepsza polowa nigdy jeszcze nie
                                ugotowala metnej zupy, ani niesmacznego posilku.
                            • darthmaciek Tragedia? Tak. Zbrodnia? Nie. 05.03.07, 05:46
                              Kiedy zolnierze wpadaja w zasadzke na drodze pelnej cywilow i w panice
                              strzelaja do wszystkiego co sie rusza, to jest jedna rzecz. Kiedy na rozkaz
                              Kremla zbieraja wszystkich mezczyzn od 15 do 65 lat z danej miejscowosci i
                              zabieraja ich na rozwalke w gorach - to jest rzecz zupelnie inna. Kiedy w
                              czasie dzialan wojennych amerykanskie lotnictwo zabija omylkowo cywilow (a
                              takze wcale czesto zolnierzy wlasnych i sprzymierzonych) to jest to
                              przypadek "czlowiek strzela, a Pan Bog kule nosi". Kiedy celowo rowna sie z
                              ziemia cale miasto, zeby zniszczyc glowny osrodek oporu ruchu narodowo-
                              wyzwolenczego (jak Grozny) to jest to przypadek "Car kazal - mordujemy".
                              Tak ze oczywiscie masz racje - jest duza roznica miedzy wydarzeniami, do
                              ktorych nawiazales i zbrodniami rosyjskimi na Kaukazie, za ktore zreszta w
                              ostatecznym rozrachunku Moskwa zaplaci utrata calego tego regionu - co skadinad
                              nie jest rzecza dobra, gdyz nalezy obawiac sie, ze panowanie rosyjskie zostanie
                              zastapione ekstremizmem muzulmanskim.
                          • darthmaciek odpowiedz bardziej doglebna 05.03.07, 05:39
                            jak juz napisalem wczesniej, zgadzam sie z Twoim postem, z jedna niewielka
                            korekta - jak kazdy wierzacy, miewalem tez momenty zwatpienia - osobliwie w
                            1999 roku (Kosowo, Aviano) i w latach 2003-2004, gdy ku mojemu niewyslowionemu
                            zdumieniu Waszyngton radosnie (i calkiem niepotrzebnie) wlozyl wlasna reke do
                            maszynki do miesa i zaczal krecic korbka, nucac "Stars and Stripes forever" i
                            dopiero gdzies w 2005 roku popatrzyl blizej na to co robi i okrutnie sie
                            zdziwil widokiem, po czym po dluzszym namysle (w 2006 roku) powiedzial "Aj!".
                            Mimo to, swiat potrzebuje gospodarza i parafrazujac Churchilla "USA to
                            najgorszy mozliwy zarzadca planety, z wylaczeniem wszystkich innych". Wiec
                            raczej swoich pogladow w tej kwestii nie zmienie.

                            Nie powazam obecnego prezydenta USA, ale on odejdzie, a USA zostana. Jestem
                            pewien, ze albo Giuliani, albo McCain przywroca wreszcie prezydencji
                            amerykanskiej wielkosc, ktora miala jeszcze w czasach Busha Seniuora i ktora
                            utracila w smutnych czasach Rozporka i Malpy z Teksasu.

                            Swojego proamerykanskiego nastawienia nie zmienie rowniez i dlatego, ze trwam w
                            nim od dawna (jak trudne to bylo w czasie studiow we Francji, juz Ci kiedys
                            napisalem) i ze obserwujac przeciwnikow USA uwazam, ze boje sie ich
                            zdecydowanie bardziej niz nawet najglupszego amerykanskiego prezydenta.
            • mil1231 nie pochlebiaj sobie 04.03.07, 14:38
            • eva15 Re: jesli opinie Zielonych potwierdzi ktos sensow 04.03.07, 14:42
              darthmaciek napisał:

              >jesli opinie Zielonych potwierdzi ktos sensowny

              Mamy problemy z prostym tekstem?

              "Pani kanclerz powinna sprzeciwić się planowanemu systemowi obrony
              antyrakietowej" - powiedział eurodeputowany SPD Martin Schulz. Jego zdaniem,
              kwestią tarczy powinni zająć się przywódcy krajów UE. Szef SPD Kurt Beck
              powiedział, że z Rosją należy rozmawiać, zamiast "wymachiwać szabelką".
              • darthmaciek OK, wiec zastanowilem sie nad problemem 04.03.07, 15:01
                i uznalem, ze obiekcje Niemcow nie maja sensu. Powody wyluszczylem w moim
                kolejnym poscie do czlowieka-ksiazki.
          • hajda_na_kon Re: poki co "szabelka" wymachuje Rosja 04.03.07, 22:51
            A dlaczego dla ciebie bardziej wiarygodny jest jakiś niemiecki deputowany niż
            polski rząd, który dokładnie wie czy tarcza jest wymierzona w Rosję czy nie.
            Skąd ten deputowany ma wiedzieć o co biega, skoro nie bierze udziału w
            negocjacjach. Ten twój autorytet wie tyle ile większość forumowiczów, czyli
            tyle ile napisano w gazetach.
    • eva15 Granice nonsensu dla Unii i Niemiec 04.03.07, 13:35
      EU a konkretnie jej płatnicy netto z Niemcami na czele stoją przed poważnym
      dylematem. Jak długo jeszcze powinni dawać dziesiątki miliardów euro tym nowym
      krajom Unii, które otwarcie próbują rozbiajć istniejące struktury? Jaki sens ma
      finansowanie takiej dywersji?

      Pierwsze co Polska zrobiła po wejściu do EU to wpakowała USA miliardy do
      kiedzeni za 48 sztuk F-16 sztrotu. Jak powiedział jeden z niemieckich polityków
      było to możliwe TYLKO dlatego, że EU dała Polsce własne miliardy, więc nie
      powstała żadna wielka luka w polskim budżecie.
      Czyli: stara Unia umożliwiając przesunięcie środków budżetowych sfinansowała
      ten absurdalny, gigantyczny wydatek kraju świeżo na dorobku.

      Teraz to samo chce zrobić na koszt Unii Rumunia. Lewo 3 miesiące w EU już
      ogłosiła, że musi nagle, niezwykle pilnie kupić samoloty bojowe. I musi kupić
      ich DOKŁADNIE tyle samo, co 4 x większa Polska.

      I tak to się toczy ta dystrybucja dochodu unijnego do słabującej Hameryki,
      którą koniecznie należy wspierać...

      Najwyraźniej Niemcy coraz silniej czują się "wycyckiwani" i jednocześnie bez
      przerwy obrażani i opluwani właśnie przez tych, którzy dostają od nich
      najwięcej kasy. Pytanie czy powinni takie zachowania opłacać z kieszeni
      własnych podatników będzie się pojawiać coraz częściej.

      Odpowiedz jest w gruncie rzeczy prosta: im szybciej stara Unia - płatnicy netto
      (wyłączając GB) zakręcą kran z pieniędźmi, tym szybciej przerwią dywersję
      przeciw nim samym. USA czy GB tej luki finansowej nie wypełnią. Ani myślą...

      Ta prosta niby odpowiedź ma jeden hak - jest politycznie bardzo trudna do
      realizacji. Na pewno nie wystąpią z tym Niemcy jako pierwsze. Ale jeśli Polsce
      uda się rozwalić NATO, to rozpad EU w aktualnym kształcie będzie już tylko
      logiczną konsekwencją.
      • eva15 Re: Granice nonsensu dla Unii i Niemiec 04.03.07, 13:42
        Korekta:


        Pierwsze co Polska zrobiła po wejściu do EU to wpakowała USA miliardy do
        kieszeni za 48 sztuk F-16 sztrotu.
        • sagi2007 Re: Granice nonsensu dla Unii i Niemiec 04.03.07, 13:52
          ale kto ma zadecydować jakie samoloty kupujemy i za ile ? Berlin ? żarty sobie
          robisz z Polaków ?
          • sfw Re: Granice nonsensu dla Unii i Niemiec 04.03.07, 13:53
            nie ma sprawy. ale kup to prosze za wlasne pieniadze!
            • sagi2007 Re: Granice nonsensu dla Unii i Niemiec 04.03.07, 13:58
              a czyje są te pieniądze ? unii ? Niemiec ? czytaj traktaty- czy ty uważasz , że
              Polska i Polacy są głupi i sami podadzą się na tacy sojuszowi Rosja-Niemcy ?
              • mil1231 Re: Granice nonsensu dla Unii i Niemiec 04.03.07, 14:52
                > Polska i Polacy są głupi i sami podadzą się na tacy sojuszowi Rosja-Niemcy ?

                Kacapy dokładnie tak myślą!
              • zigzaur Re: Granice nonsensu dla Unii i Niemiec 04.03.07, 15:18
                To są pieniądze unijne a Polska jest krajem członkowskim Unii.

                Wydawanie pieniędzy UE na broń made in USA jest i tak jedną z najsensowniejszych
                metod ich wydawania. Znacznie rozsądniejszą niż na wspieranie palestyńskich
                terrorystów.
          • eva15 Re: Granice nonsensu dla Unii i Niemiec 04.03.07, 13:56

            nie rozumiesz, biedaku, mojego postu a zabieraszu głos.
            • gekon1979 nikt nie rozumie twoich postow, procz ciebie, i 04.03.07, 13:57
              pensjonariuszy zakladu psychiatrycznego, ktorych ty nazywasz wariatami(bardzo nieladnie, to takie nie poprawne politycznie :D_
              • eva15 Re: nikt nie rozumie twoich postow, procz ciebie, 04.03.07, 14:05
                gekon1979 napisał:

                > pensjonariuszy zakladu psychiatrycznego, ktorych ty nazywasz wariatami(bardzo
                >nieladnie, to takie nie poprawne politycznie


                nie chciałam cię urazić
                • gekon1979 Re: nikt nie rozumie twoich postow, procz ciebie, 04.03.07, 14:06
                  skarbie ty nie jestes wstanie mnie urazic ;) za krotka na to jestes :D
                  • eva15 Re: nikt nie rozumie twoich postow, procz ciebie, 04.03.07, 14:09
                    no już dobrze, dobrze, nie denerwuj się.
        • darthmaciek F-16 kupilismy na dlugo przed wejsciem do UE 04.03.07, 13:59
          a Rumunia ma 24 miliony ludnosci (Polska 38), jak wiec moze byc 4 razy mniejsza
          od nas (proporcja terytoriow tez jest z grubsza taka sama).
          Sprawdz fakty, zanim zaczniesz wypisywac byle co....
          I jeszcze - to jakie mysliwce mielismy kupic? Znacznie drozsze Mirage 2000? Czy
          Grippeny, ktorych nikt za granica nie chcial kupic, poki koncern JAS nie dal
          czeskim ministrom w lape? Nie, czekaj, juz wiem co odpowiesz - powinnismy kupic
          rosyjskie mysliwce SU-27, bo tylko Moskwa jest w stanie zagwarantowac nam
          pokoj, demokracje i rozwoj gospodarczy.
          A F-16 to samoloty, ktore od lat sprawdzily sie na wielu wojnach, sa uzywane
          przez ponad 20 panstw i polega na nich najwieksza potega wojskowa dzisiejszego
          swiata, czyli USA. Pokaz mi lepsza maszyne za porownywalne pieniadze, a
          pocaluje swoj samochodzik w jego wysluzona rure wydechowa.
          • eva15 F-16 zamówiliśmy na dlugo przed wejsciem do UE 04.03.07, 14:08
            Nie biedaku, nie "kupiliśmy" lecz "zamówiliśmy" przed wejściem do EU. A
            kupiliśmy czyli zaczęliśmy płacić dopiero wtedy jak przyszła kasiora z EU.
            • gekon1979 tak to niemcy kupili nam F 16, Polska nie ma wogo 04.03.07, 14:10
              le pieniedzy, i jest super biedna :D

              eva z ciekawosci, kiedy ty ostatnio bylas w Polsce??
              • eva15 a skąd masz takei pomysły, biedaku? 04.03.07, 14:15
                a co do Polski to ostatni raz byłam tam w 1918 r.
            • stanmich Re: F-16 zamówiliśmy na dlugo przed wejsciem do 04.03.07, 14:17
              "Kasiora" z UE przychodzi na konkretne cele, głównie inwestycyjne. Gdyby nie te
              unijne pieniądze, pewnie udałoby się zrealizować tylko niewielką część potrzeb,
              a samoloty i tak musiałyby zostać kupione.
              • eva15 co oznacza słowo "przesunięcia" w budżecie 04.03.07, 14:59
                stanmich napisał:

                > "Kasiora" z UE przychodzi na konkretne cele, głównie inwestycyjne.

                TO WIADOMO. Dlatego NIKT nie twierdzi, że PL kupiła te samoloty dokładnie za TE
                EU pienądze. Nie.

                PL kupiła te samoloty za środki własne, które mogły zostać
                przesunietę/uwolnione z budżetu właśnie dlatego, że napłynęły/napływają środki
                unijne.


                • stanmich Re: co oznacza słowo "przesunięcia" w budżecie 04.03.07, 15:19
                  eva15, nie zrozumiałaś co napisałem. Dlatego powtarzam: "Gdyby nie te
                  unijne pieniądze, pewnie udałoby się zrealizować tylko niewielką część potrzeb,
                  a samoloty i tak musiałyby zostać kupione".
                  • eva15 Re: co oznacza słowo "przesunięcia" w budżecie 04.03.07, 15:31
                    stanmich napisał:

                    > a samoloty i tak musiałyby zostać kupione".

                    Tak, to napewno, MUSIAŁYBY zostać kupione jest właściwym określeniem.
          • spark5719 Re: F-16 kupilismy na dlugo przed wejsciem do UE 04.03.07, 14:15
            >>F-16 kupilismy na dlugo przed wejsciem do UE
            Dokładnie tak. Nie można głosić bzdur, że zakup był za "niemieckie pieniądze",
            gdyż fundusze strukturalne były / są dokładnie prześwietlane pod kątem ich
            wykorzystania i nie da się "przemycić" kilkumiliardowej kwoty wydanej na cele
            wojskowe. Ja także uważam, że wybór F-16 był najbardziej rozsądny ze wszystkich
            ofert - chociaż szalenie "niepolityczny" z punktu widzenia naszych starań o
            akces do UE (i o to toczył się zażarty spór). Natomiast wynegocjowany kontrakt
            oraz sposób jego realizacji pozostawia co najmniej bardzo wiele do życzenia.
            Widać, że decydujący głos mieli politycy, a nie fachowcy i menedżerowie. Nota
            bene, Sikorski chyba nawet zaczął prostować to bagienko, ale został przez Braci
            Mniejszych utrącony.
            • eva15 Re: F-16 kupilismy na dlugo przed wejsciem do UE 04.03.07, 14:17

              nie pojąłeś, co oznacza określenie "przesunięcie środków budżetowych".
              • sagi2007 do eve 15 04.03.07, 14:25
                wsadź główkę w lodówkę i schładzaj - ucz się jak się robi 6 % wzrostu PKB !
                balcerowicz musiał odejść !
              • spark5719 Re: nie pojąłeś, co oznacza określenie "przesunięc 04.03.07, 14:26
                W Twoim rozumieniu - z pewnością nie.
                O jakim niby "przesunięciu środków" mówisz?! Kiedy kontrakt na F-16 był
                podpisywany, nie był znany wynik ani warunki naszego akcesu do Unii. Żaden
                nawet najgłupszy planista w skali gospodarki takiej jak nasza nie skonstruuje
                budżetu opierając się na "przewidywanych środkach" rzędu 4 -6 mld USD na 2-3
                lata naprzód. Poza tym, konstrukcja zakupu F-16 była oparta na innych
                mechanizmach (które, nawiasem mówiąc, zadziałały bardzo kiepsko - ale to już
                inna sprawa).
                Trzymajmy się faktów, które miały / mają miejsce, a nie konfabulacji.
                • eva15 Re: nie pojąłeś, co oznacza określenie "przesunię 04.03.07, 14:34
                  Podpisując w 2003 r. kontrakt na F-16 Polska nie wiedziała na jakich warunkach
                  wejdzie za KILKA miesięcy (maj 2004) do EU???
                  OK, więcej pytań nie mam.
                  • spark5719 Re: nie pojąłeś, co oznacza określenie "przesunię 04.03.07, 14:44
                    Ewuniu, Ewuniu....
                    Masz krótką pamięć? Wystarczy sobie przypomnieć, jak dramatyczny miały przebieg
                    akcesyjne negocjacje, do ostatniej chwili walczyli(śmy?) o jak najlepsze
                    warunki finansowe. I nawet było zagrożenie (nie wiem, na ile rzeczywiście
                    realne, a na ile sygnalizowane przez UE), że nie zdążymy wejść do Unii w tym
                    samym terminie, co inne kraje, którym wcześniej udało się zamknąć negocjacje.
                    To tyle faktów.
                    Teraz, oczywiście, można "dorabiać" do tego różne sensacje. Ale są to
                    raczej "fakty pisane na schodach historii".
                    • eva15 Re: nie pojąłeś, co oznacza określenie "przesunię 04.03.07, 14:52
                      Po co kombinujesz i próbujesz ukryć, jak się zbłaźniłeś. Dyskuje były raptem o
                      o 1 (JEDEN) dodatkowy miliard, a chyba nawet i o mniej. To był błahy dodatek do
                      zasadniczego budżetu, bez żadnego praktycznego znaczenia.

                      W niczym nie zmienia to faktu, że Polska podpisując kontrakt dobrze wiedziała
                      na czym będzie stać finansowo po wejściu do EU.
                      • spark5719 Re: nie pojąłeś, co oznacza określenie "przesunię 04.03.07, 15:04
                        Trudno dyskutować z kimś, kto postawił z góry tezę i próbuje dopasować do tego
                        fakty.
                        Oczywiście najłatwiej komuś zarzucić, że się "zbłaźnił" itp. nie podając
                        żadnych konkretów.
                        Dla mnie bzdurą jest przyjęcie tezy, że w założeniu sfinansowanie zakupu
                        samolotów bojowych miało być wykonane z budżetu Unii (owo "przesunięcie"...).
                        W negocjacjach finansowych zawsze przedstawia się dokładny budżet strony
                        starającej się o pieniądze, i to na dobrych kilka lat. W tym budżecie muszą być
                        pokazane planowane wydatki oraz źródła ich finansowania. Do tego dopasowuje się
                        kwoty celowe, o które stara się "potrzebujący" (transze, wydatki, realizacja
                        etc.). Wie o tym każdy, kto chociażby starał się o kredyt na mieszkanie czy
                        budowę domu. I wie, jak dokładnie trzeba się rozliczać z wydatków przed bankiem.

                        Natomiast mam świadomość, że i tak Cię nie przekonam; i nie mam nawet zamiaru.
                        Tak więc zamykam dyskusję (?!) w tym miejscu, tak będzie lepiej.
                        • eva15 Re: nie pojąłeś, co oznacza określenie "przesunię 04.03.07, 15:11

                          A ktto twierdzi, że w polskim budżecie nie było pozycji wydatków na cele
                          obronne? Oczywiście, że była. Była nawet oficjalna rozpiska na temat zakupu
                          samolotów bojowych przez Polskę. Nie w tym rzecz, ty najwyraźniej nie
                          rozumiesz, o co chodzi.
                          • spark5719 Re: nie pojąłeś, co oznacza określenie "przesunię 04.03.07, 15:17
                            Doskonale rozumiem, o co chodzi:
                            Zawsze musisz mieć ostatnie słowo w dyskusji ;P

                            Ale mnie akurat najmniej na tym zależy.

                            Sayonara.
                            • hajda_na_kon Re: nie pojąłeś, co oznacza określenie "przesunię 04.03.07, 23:03
                              A jakie znaczenie ma to za jakie pieniądze kpiliśmy te samoloty? Najważniejsze,
                              że nie za kradzone, a jak my sobie gospodarzymy naszą kasą, to nasza sprawa. Bo
                              Polska to wolny, demokratyczny i wolny od swoieckich wpływów kraj.
        • marcin_pi Re: Granice nonsensu dla Unii i Niemiec 04.03.07, 14:31
          Polska w traktacie akcesyjnym nie zobowiązywała się do kupowania samolotów
          wojskowych w państwach UE, ani do konsultowania z UE zakresu współpracy
          wojskowej z USA, ani do przystania na formułę podwójnej większości, etc.

          Polska kupiła F-16 nie dlatego, że były Amerykańskie, ale dlatego że F-16 :
          - jest tani (tańszy niż JAS-39 i Mirage 2000)
          - jest większy, a większe może więcej (siła ciągu silnika F-16 to ok 12 000kg,
          JAS-39 ok 8000kg, Mirage 2000 ok 9000kg). Dla porównania siła ciągu silników
          MIG-29 i F-18 to łącznie ok 17 000kg, a Su-27 i F-15 to ok 24 000kg. JAS-39 i
          Mirage 2000 to są samoloty mikrusy.
          - jest dobry, choć nie najlepszy na świecie, i sprawdzony w prawdziwych wojnach.

          Wojsko Polskie kupuje też uzbrojenie w Finlandii (Rosomak), Szwecji (rakiety
          woda-woda), Niemczech (korwety), Hiszpanii (samoloty CASA) i Izraelu (rakiety
          przeciwpancerne).

          UE nie daje nam żadnych pieniędzy. Pieniądze, które "otrzymujemy" z UE wcześniej
          sami tam wpłaciliśmy. Należy pamiętać, że środki przyznane nam np na rok 2005,
          wykorzystane mogą być dopiero w następnych latach, kiedy my wpłacimy do UE
          kolejne składki. Do tego należy dodać zwiększone koszty administracyjne związane
          z członkostwem w UE.
          W każdym razie moja pensja nie wzrosła znacząco w wyniku wstąpienia do UE,
          dotacje z UE dla Polski nie przekraczają 200 PLN na rok na jednego mieszkańca,
          ale np. ceny mieszkań i działek budowlanych w wyniku dopuszczenia obywateli UE
          do naszego rynku nieruchomości wzrosły kilkukrotnie. I ja teraz będę musiał
          zapłacić te powiedzmy 200 000 PLN więcej, po to aby obywatele UE, dziedzice
          ludzi, którzy napadli lub zdradzili nas w 39, mogli sobie u nas zarabiać na
          nieruchomościach na przyszła emeryturę.
          • eva15 Re: Granice nonsensu dla Unii i Niemiec 04.03.07, 15:24
            marcin_pi napisał:
            > UE nie daje nam żadnych pieniędzy. Pieniądze, które "otrzymujemy" z UE
            >wcześniej sami tam wpłaciliśmy


            Ręce opadają:

            "Parlament Europejski przyjął w czwartek ostateczny budżetu Unii Europejskiej
            na 2007 rok. (...) Sumując pozostałe fundusze z polityk i programów unijnych (w
            tym fundusze rolne), Polska może otrzymać w sumie 11,2 mld euro. Polska składka
            do budżetu UE wyniesie natomiast 2,8 mld. "Proszę sobie policzyć jaka jest
            różnica. Prawie czterokrotne wyższa!"

            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3792566.html


            "W 2007 r. Hiszpanie dostaną 6,3 mld euro na rozwój. My nawet 11,2 mld euro! To
            prawie 10 proc. całego unijnego budżetu na przyszły rok. A to dopiero początek -
            pierwszy rok z siedmiu tłustych lat. W sumie do 2013 r. dostaniemy ponad 81,2
            mld euro - 13,9 mld na programy i dopłaty dla rolników i rybaków, 67,3 mld euro
            zainwestujemy."


            www.gazetawyborcza.pl/1,76842,3794634.html
            • marcin_pi Re: Granice nonsensu dla Unii i Niemiec 04.03.07, 19:55
              Czyli ok 221 EU tj ok 900 PLN na głowę rocznie, po odliczeniu naszej składki.
              Rzeczywiście jest to więcej niż 200 PLN o których pisałem, ale jak sama
              napisałaś, taka sytuacja ma miejsce dopiero od roku 2007. Ponadto te 11,2 mld EU
              to są środki do wykorzystania, a nie środki które rzeczywiście otrzymamy.
              Natomiast składka na pewno nie spadnie. Pamiętaj, że prowadzenie dokumentacji,
              która jest wymaga do otrzymania zwrotu kasy z unii też kosztuje. Taki pracownik,
              co tą dokumentację prowadzi, też chce dobrze zarobić, aby móc zakupić mieszkanie
              i utrzymać rodzinę.
              Tak czy inaczej ta kasa z UE nijak się ma do 200 000 PLN, które ja i wielu
              innych ludzi dopłaci do mieszkania/domu.

              • marcin_pi Re: Granice nonsensu dla Unii i Niemiec 04.03.07, 20:02
                Tak ponadto oprócz mieszkań, również inne towary, np żywność zdrożały. Tak się
                złożyło, że na wiosnę 2004r. przebywałem na krótkim stypendium w Francji. Kiedy
                tam przyjechałem, żywność wydawała mi się droga. Kiedy wróciłem do Polski w
                czerwcu i kupiłem olej i jajka w sklepie, zapłaciłem więcej niż w Francji.
                Dawniej kupowałem sobie często sok z żółtego grejpfruta 2L. Dziś takiego soku
                się już nie da kupić, a 50% sok kosztuje więcej niż pełny sok sprzed wejścia do UE.
      • stanmich Re: Granice nonsensu dla Unii i Niemiec 04.03.07, 13:55
        Może eva15 jako rzeczniczka nieznanych mi interesów Rosji wytłumaczy, dlaczego
        należy obawiać się tworzenia potencjału obronnego NATO, jakim jest tarcza
        rakietowa. Osobiście nie potrafię sobie wyobrazić jakiegokolwiek zagrożenia
        militarnego ze strony Zachodu dla Rosji, za którym stałaby jakaś korzyść dla
        Zachodu. Wprost przeciwnie, nieprzewidywalność niektórych państw wymaga
        zacieśnienia współpracy Rosji i Zachodu. Mam wrażenie, że władze rosyjskie
        szukają zagrożeń zewnętrznych dla swoich celów politycznych, zwłaszcza
        wewnętrznych, a politycy niemieccy im się "podkładają".
        • eva15 Re: Granice nonsensu dla Unii i Niemiec 04.03.07, 13:58
          stanmich napisał:

          > Może eva15 jako rzeczniczka nieznanych mi interesów Rosji

          skoro sam się dyskwalifikujesz jako poważny adwersarz nie oczekuj, że inni będą
          cię inaczej widzieć
          • stanmich Re: Granice nonsensu dla Unii i Niemiec 04.03.07, 14:03
            eva15 napisała:

            > skoro sam się dyskwalifikujesz jako poważny adwersarz nie oczekuj, że inni
            będą
            >
            > cię inaczej widzieć
            Wytłumacz mi łaskawie czym się dyskwalifikuję, bo nie kumam.
            • mekagojira czy wg evy15 i jej ulubionych niemieckich 04.03.07, 14:07
              szczekaczek Dania, Holandia, Portugalia, Wlochy i Belgia to pieski USA?
              zgadnijcie jakiego samolotu uzywaja sily lotnicze tych panstw.
              • gekon1979 no jak to jakich, najgorszych rzecz jasna!! prawda 04.03.07, 14:08
                evciuniu?? hehehehe

                cale szczescie, ze jest USA na swiecie :D
              • mekagojira Aha, Grecy tez sie wysluguja Amerykanom latajac 04.03.07, 14:09
                na F16 zamiast na rosyjskich Su:)
              • eva15 Re: czy wg evy15 i jej ulubionych niemieckich 04.03.07, 14:11

                Większość z tych krajów to unijni płatnicy netto. A to różnica zasadnicza.
                • mekagojira Re: czy wg evy15 i jej ulubionych niemieckich 04.03.07, 14:23
                  eva15 napisała:

                  >
                  > Większość z tych krajów to unijni płatnicy netto. A to różnica zasadnicza.

                  A co ma bycie platnikiem netto UE do modernizacji sil powietrznych kraju
                  czlonkowskiego NATO?
                  • eva15 Re: czy wg evy15 i jej ulubionych niemieckich 04.03.07, 14:38

                    po co bierzesz udział wdyskusji, której nie rozumiesz?
                    • mekagojira Oswiec mnie, krynico madrosci, blagam 04.03.07, 14:42
                      eva15 napisała:

                      >
                      > po co bierzesz udział wdyskusji, której nie rozumiesz?
                      • eva15 Re: Oswiec mnie, krynico madrosci, blagam 04.03.07, 14:46

                        A jak ja ci mózg zatransplantuję? Miła ta twoja wiara we mnie, ale nie
                        przeceniasz ty mnie czasem?
                        • mekagojira Re: Oswiec mnie, krynico madrosci, blagam 04.03.07, 14:50
                          eva15 napisała:

                          >
                          > A jak ja ci mózg zatransplantuję? Miła ta twoja wiara we mnie, ale nie
                          > przeceniasz ty mnie czasem?

                          Jakze moglbym przeceniac Twa osobe. Ani przez moment nie smialbym bluznierczo
                          marzyc o wzniesieniu sie na Twoj wunderbar poziom, ale choc zaczerpnac kropli z
                          twej derspieglowskiej wiedzy.
                          Miej litosc i nie odmawiaj, pozwol choc nieco rozjasnic mroki mej niewiedzy.
                          Czego nie rozumiem z dyskusji???

              • marcin_xcvs Re: czy wg evy15 i jej ulubionych niemieckich 04.03.07, 14:54
                >>Dania, Holandia, Portugalia, Wlochy i Belgia to pieski USA?
                Tak, to małe pieski ,z wyjątkiem Włoch może, to trochę większy piesek.
                • mekagojira Re: czy wg evy15 i jej ulubionych niemieckich 04.03.07, 14:59
                  marcin_xcvs napisał:

                  > >>Dania, Holandia, Portugalia, Wlochy i Belgia to pieski USA?
                  > Tak, to małe pieski ,z wyjątkiem Włoch może, to trochę większy piesek.

                  Horror! Jedyne europejskie panstwa w Europie to Francja i Niemcy! Dlaczego ci
                  ostatni obroncy tozsamosci europejskiej jescze nie wystapili z UE i NATO (co im
                  przeciez przynosi same straty, wg evy15 do wszystkiego doplacaja)? Putin z
                  checia przywita Niemcy i Francje w WNP.
                  • marcin_xcvs Re: czy wg evy15 i jej ulubionych niemieckich 04.03.07, 15:11
                    Dlaczego się oburzasz, tak to poprostu jest i Niemcy są też ich zwierządkiem
                    domowym. Może tylko Francja jest suwerenna.
                    USA nie rezykowały by sojuszu z Europą zachodnią żeby jaką tarcze w Polsce
                    stawiać która jest tylko psztyczkiem w ruski nos.
            • eva15 Re: Granice nonsensu dla Unii i Niemiec 04.03.07, 14:09

              wskazałam przecież, a jeśli nie rozumiesz, to to już twój problem
      • ws21 Płatnicy netto. 04.03.07, 14:09
        Można oczywiście wmawiać niemieckiemu społeczeństwu, ile to ich kosztuje
        obecność Polski w UE.
        Ale jaki to ma związek z rzeczywistością? Czy to taki prosty rachunek? Czy
        przyłączenie nowych krajów do UE to dla starych wyłącznie wydatki?
        A co do tematu. My Polacy nie życzymy sobie aby Niemcy i Rosjanie (szczególne
        te dwie nacje) troszczyły się o nasze bezpieczeństwo, sojusze, uzbrojenie itp.
        My, Polacy wiemy dlaczego. A że nie dociera to do świadomości niemieckich
        nadludzi, to mnie nie dziwi.
        • eva15 Re: Płatnicy netto. 04.03.07, 14:12

          No to trzeba było NIE WCHODZIC do NATO. Niemcy w niej od początku były i mają
          tam prawo głosu, czy ci się podoba czy nie.
          • eva15 Re: Płatnicy netto. 04.03.07, 14:14

            "My Polacy"? Za kogo ty mówisz? Masz jakąś legitymację od 38 mln Polaków? Nie
            za dużo to megalomaii
            • ws21 Tak? 04.03.07, 14:25
              A znasz Polaka, który nie wie z czym kojarzą się Niemcy albo Rosjanie?
              W mojej ojczyźnie żyją jeszcze ludzie którzy budzą się z przerażeiem w nocy na
              wspomnienie Niemców.
              • eva15 Re: Tak? 04.03.07, 14:37
                Nie wiem w jakiej ojczyźnie mieszkasz, ale ja znam Polaków, którzy mają
                normalne nastawienie i do Niemców i do Rosjan, MIMO złej historii i doświadczeń.
                • slepowron4 Re: Tak? 04.03.07, 14:42
                  Przypominanm niesmialo, ze stosunek do Rosjan i stosunek do Rosji Putina nie
                  musza sie pokrywac.
                • ws21 I w związku z tym ... 04.03.07, 14:53
                  gotowi są oddać sprawę obronności ojczyzny i sojuszy w ręce Niemców lub Rosjan?
                  Coś w to nie wierzę.
                  Ja też nie mam uprzedzeń do Niemców. Ale na pewne postawy reaguję alergicznie.
          • ws21 NATO 04.03.07, 14:19
            Tylko ze w NATO Niemcy znaczą niewiele. Ta organicacja to USA, długa przerwa i
            sojusznicy, z wyłączenie Francji, która włściwie sama nie wie czy jest w
            sojuszu czy nie, i w razie konfliktu raczej na nią bym nie liczył.
            Stany Zjednoczone mają taką wojskową przewagę technologiczną, że im NATO do
            obrony własnego bezpieczeństwa nie jest potrzebne. To raczej prewencja, aby
            nadludzie w Niemczech nie zachcieli powiększać przestrzeni życiowej albo
            Rosjanie krzewić "na zachodzie" swojej niepowtarzalnej kultury.
            • eva15 Re: NATO 04.03.07, 14:25

              Ty masz pojęcie, chłopie. Tak się składa, że te nic nieznaczące w NATO Niemcy
              dają po USA i GB 3. największy na świecie kondyngent (i tyleż kasy) na różne
              mniej i bardziej natowskie akcje. Jeśli Niemcy z NATO wyszliby, to NATO
              praktycznie przestałoby istnieć, tak bardzo są nieważni.

              Dla USA NATO bez Niemiec i paru innych bogatych członków typu mała Holandia to
              praktycznie byłaby tylko beczka bez dna do opłacania chętnych ale biednych
              nowych członków.
              • spark5719 Nie byłoby NATO bez Niemców -? 04.03.07, 17:42
                eva15 napisała:

                >
                > Ty masz pojęcie, chłopie. Tak się składa, że te nic nieznaczące w NATO Niemcy
                > dają po USA i GB 3. największy na świecie kondyngent (i tyleż kasy) na różne
                > mniej i bardziej natowskie akcje. Jeśli Niemcy z NATO wyszliby, to NATO
                > praktycznie przestałoby istnieć, tak bardzo są nieważni.
                >
                > Dla USA NATO bez Niemiec i paru innych bogatych członków typu mała Holandia
                to
                > praktycznie byłaby tylko beczka bez dna do opłacania chętnych ale biednych
                > nowych członków.

                Budżet NATO za lata 1986-1995 ocenia się na 450 mld USD; to mniej więcej tyle,
                ile wynosił w tamtym czasie "pokojowy" roczny budżet samej armii USA. Niemcy w
                budżecie NATO mają udział rzędu 20%; niepojęte, w jaki sposób hipotetyczne
                wyjście Niemiec z Sojuszu Północnoatlantyckiego miałoby oznaczać "zapaść
                finansową" tej organizacji?
                Niemcy mają wpisany w konstytucji zakaz wysyłania własnych wojsk poza
                terytorium kraju, jak więc kontyngent ich wojsk może być "największy po USA i
                GB" ? Niemcy co najwyżej wysyłają służby inżynieryjne i radiotechniczne (sieć
                AWACS) do operacji NATO. Na tyle była zgoda Bundestagu (no chyba, że w końcu
                zmienią konstytucję).
                Jeśli we wszystkich dyskusjach opierasz swoje tezy o podobne "rewelacje", to
                gratuluję.
                • eva15 naucz się czytać ze zrozumieniem, biedaku 04.03.07, 18:06

                  • eva15 Niemcy finansują prawie 25% budżetu NATO, PL 2,5% 04.03.07, 18:17
                    "(...)Niemcy zasilają budżet NATO Security Investment Program (NSIP) w prawie
                    jednej czwartej, tymczasem polski udział wynosi tylko 2,48 proc."

                    www.magazynfakty.pl/a1287-bieg-z-przeszkodami.htm

                    To tyle o znaczeniu Niemiec w NATO, poczciwcze.
                    • spark5719 Re: Niemcy finansują prawie 25% budżetu NATO, PL 04.03.07, 18:36
                      Jednak nie potrafisz ustrzec się argumentów "ad personam" - a szkoda. To
                      niestety bardzo powszechna przypadłość na tym forum (zwłaszcza jak zaczyna
                      brakować argumentów).
                      Natomiast Twoja odpowiedź ma się nijak do zakwestionowanej przeze mnie tezy,
                      jakoby NATO bez Niemców (a dokładniej: ich pieniędzy) "rozleciałoby się", no i
                      że kontyngent niemiecki w NATO "jest największy po USA i GB". Skąd się wzięły
                      te Twoje "rewelacje", może jest coś, o czym nie wiedzą w Bundestagu -?

                      Poczciwiec ;P
                      • eva15 Re: Niemcy finansują prawie 25% budżetu NATO, PL 05.03.07, 00:28
                        spark5719 napisał:

                        > Natomiast Twoja odpowiedź ma się nijak do zakwestionowanej przeze mnie tezy,
                        > jakoby NATO bez Niemców (a dokładniej: ich pieniędzy) "rozleciałoby się",

                        Przy nagłym braku 25% dochodu każdy praktycznie budżet pada. To tylko kwwestia
                        czasu.

                        > no i że kontyngent niemiecki w NATO "jest największy po USA i GB". Skąd się
                        >wzięły te Twoje "rewelacje", może jest coś, o czym nie wiedzą w Bundestagu -?

                        Moje "rewelacje", jak zawsze, biorą się z faktów. Szkoda, że ich sam nie
                        potrafisz w necie wyszperać. A rzecz z tym rankingiem jest w rzeczy gruncie
                        prosta:

                        1. USA - to jak rozumiem jest bezdyskusyjne, każdy inny pogląd byłby z natury
                        rzeczy blasfemią/obazą majestatu.

                        2. GB wysyła żołnierzy w mniej więcej poniższej proporcji:

                        A) A- Jak Afganistan - 5000 tys. soldnerów (płatnych żołdaków):

                        "Die zusätzlichen Soldaten sollen ab Mai in Afghanistan eingesetzt werden.
                        Gegenwärtig sind bereits 5000 britische Soldaten in Afghanistan."
                        www.n24.de/politik/article.php?articleId=102335
                        B)Jak Irak - 7100 soldnerów:

                        de.news.yahoo.com/21022007/12/britannien-zahl-soldaten-irak-reduzieren.html

                        C) Założywszy z uprzejmym, optymistycznym rozmachem, że w innych krajach GB
                        dysponuje łącznie co najmniej 5000 soldnerów

                        robi razem ca. ledwo ponad 17 tys. pudli.

                        Niemcy dają 7.100 nie soldnerąów lecz żołnierzy z poboru. I plasują się tym
                        samym ILOSCIOWO na 3. miejscu. Czy ci się podoba czy nie...

                        www.bundeswehr.de/portal/a/bwde/kcxml/04_Sj9SPykssy0xPLMnMz0vM0Y_QjzKLd4w3dPMHSUGYfvqRMLGglFR9b31fj_zcVP0A_YLciHJHR0VFAFIKLis!/delta/base64xml/L2dJQSEvUU
                        t3QS80SVVFLzZfQV8xUlA!?yw_contentURL=%2FC1256EF4002AED30%2FW264VFT2439INFODE%
                        2Fcontent.jsp

        • sfw Masz racje, 04.03.07, 14:14
          to tylko tania propaganda. To Polska doplaca do biznesu a Niemcy utrzymuja sie
          dzieki doplatom.
          • ws21 ... 04.03.07, 14:22
            Jako stary ekonomista, tak bym nie napisał. To biznes dla wszystkich.
            Nie wierzę, w stosunkach międzynarodowych w altruizm.
            Niekiedy warto zainwestować aby latami czerpać korzyści.
      • zigzaur Re: Granice nonsensu dla Unii i Niemiec 04.03.07, 15:16
        Nie mieszajmy UE i NATO.

        Zbrojenia NATO są po to, aby UE mogła sobie spokojnie istnieć, pobierać składki
        i rozdzielać subwencje. W końcu, to daje bardzo dużo dobrze płatnych posad.

        Skoro UE jest zgrupowaniem państw o odmiennej przeszłości, kulturze, systemach
        prawnych i podatkowych, to jest rzeczą naturalną, że jedne kraje dają do
        brukselskiego budżetu więcej niż biorą. Takie działanie nosi nazwę inwestowania.
        UE pompuje pieniądze do Polski i gdzie indziej, właśnie dlatego, aby nie trzeba
        było robić tego w przyszłości, aby i ta mniej szczęśliwa część Europy również
        zakosztowała dobrobytu. Rozszerzenie sfery wolności i dobrobytu jest w interesie
        całej Europy i naprawdę warto wyłożyć na to nieco grosza.

        Jeśli jakiś Herr Schmidt łapie się za portfel, biadoląc o finansowaniu odbudowy
        Polski przez niemieckiego podatnika (bardzo pośrednim, zresztą), to jednocześnie
        cieszy się, że jego firma realizuje zamówienia z Polski, dzięki czemu Herr
        Schmidt ma pracę. Herr Schmidt zresztą bardzo się cieszy z tego, że Polacy tak
        silnie wierzą w markę "Made in Germany" i tak powoli wymieniają np. produkty
        firmy Siemens na produkty firmy Samsung.

        Owszem, na obecnym teatrze politycznym między Niemcami a Polską pada
        niepotrzebnie wiele złych słów. Z tym, że w obu kierunkach. Jest faktem, że w
        obecnej Polsce obserwujemy kryzys wartości demokratycznych. Przebiega on jednak
        znacznie łagodniej niż kilkadziesiąt lat temu w Niemczech.

        Jeśli komuś można zarzucić rozbijanie struktur, to schröderowskim Niemcom.
        Angela Merkel usilnie sprząta po Schröderze.

        Jeśli chodzi o zakup F-16 przez Polskę (a w przyszłości również przez wszystkie
        kraje NATO, które były przez Rosję w przeszłości okupowane, łącznie z Czechami),
        to jest rzeczą jasną, że alternatywnej poważnej oferty nie było. Amerykanie to
        widzieli i postawili twarde warunki. W końcu Boeing, Lockheed-Martin czy General
        Dynamics nie są instytucjami na garnuszku państwa.

        Mówiąc językiem mniej eleganckim, Polska (i inne kraje regionu) akurat po to
        kupuje F-16, aby cała UE mogła spokojnie rozdzielać pieniążki, bez obaw, że coś
        na główkę spadnie.

        Rumunia nie jest 4x mniejsza od Polski. Obszarowo to ok. 80 % Polski,
        ludnościowo ok. 2/3. Rumuńskie zapotrzebowanie na zbrojenia da się wytłumaczyć
        argumentami geograficznymi i historycznymi.
        • stanmich Re: Granice nonsensu dla Unii i Niemiec 04.03.07, 15:24
          Logicznie napisane. W pełni popieram.
        • eva15 Re: Granice nonsensu dla Unii i Niemiec 04.03.07, 16:19
          zigzaur napisał
          i ja odpisuję:

          Oj, zabawny ty jesteś. Błogosławione zbrojenia NATO, bo zapewniają dobrze
          płatne posady? Owszem, tyle że głównie w hamerykańskiej zbrojeniówce. To ona
          rozdziela między siebie m.in. te miliardy wyprowadzane przez nowych z EU.

          Z tym, że nieszczęśliwsza część Europy też powinna zakosztować dobrobytu trudno
          się nie zgodzić. Powinna. Więc niech korzysta z pomocy EU i wspiera SIEBIE nie
          Hamerykę.

          Nie wierz w to, że gdyby PL nie była w EU to nie zamawiałaby produktów u
          jakiegoś Herr Schmidta. Oczywiście, że by zamawiała. Tyle, że miałaby na to
          mniej niemieckiej (w 1/4) kasy, bo kanał EU by nie działał.

          Nie wiem skąd bierzesz stwierdzenie, że również i w Niemczech paddają złe słowa
          pod adresem Polski. Czyżbyś obracał się w jakiejś neonazistowskiej niszy - tam
          to jest rzeczywiście niewykluczone.

          Myślisz, że Schroeder nie pozwalając Niemcom ginąć za USA i ich przyjaciół w
          Iraku rozbił jakieś struktury? Skoro Merkel rzekomo po nim sprząta, to czemu
          nie chce wysłać wojsk do Iraku ani zwiększyć serio udziału w afgańskiej
          awanturze oraz przesłać niemieckich żołnierzy na południe, MIMO stanowczych
          żądań USA z pudlem. Cosik widzi mi się, że ona dużo mówi, ale MAŁO sprząta.

          > Jeśli chodzi o zakup F-16 przez Polskę (a w przyszłości również przez
          >wszystkie kraje NATO, które były przez Rosję w przeszłości okupowane, łącznie
          >z Czechami)

          A skąd USA wezmą tyle starego złomu??? A EU tyle cierpliwości? Pomijając kasę,
          EU jest uczulona na punkcie ekologii i ani myśli stać się hamerykańskim
          złomowiskiem.

          > Mówiąc językiem mniej eleganckim, Polska (i inne kraje regionu) akurat po to
          > kupuje F-16, aby cała UE mogła spokojnie rozdzielać pieniążki, bez obaw, że
          >coś na główkę spadnie.

          Oj, spadnie spadnie, właśnie dzięki Polsce i jej US-tarczy. Gdyby tylko spadło
          głupim i naiwnym na główki - no trudno, sami chcieli. Niestety odłamki rakiet
          nie wybierają tylko pustych główek, będą spadać gdzie popadnie w okolicy. I
          dokładnie dlatego E. Zach. tarczy NIE CHCE.


          No ale przynajmniej w jednym punkcie masz rację - Rumunia jest liczniejsza niż
          podałam. Brawo!


          • zigzaur Re: Granice nonsensu dla Unii i Niemiec 05.03.07, 22:00
            Oj, evciu, coraz mniej zabawnaś.

            To właśnie broń made in USA sprawiła, że zachodni Europejczycy spokojnie
            rozdzielają pieniążki (przeważnie pożyczone) zamiast budować BAM, kopać ałmazy
            czy odwracać bieg Leny czy Jeniseju.
            To właśnie dzięki obecności wojskowej USA w Europie Europejczycy nie mają chleba
            na kartki i przydziału walonek oraz portretów Lenina.

            Gdyby Polska nie była w UE, to więcej procentowo importowałaby z Azji wschodniej
            czy USA niż z krajów Europy Zachodniej.

            Złe i głupie słowa padają, jak stwierdziłem, zarówno w Polsce jak i w Niemczech.
            Mam na myśli np. fora internetowe. Należy uwzględnić fakt, że statystyczny
            wykształcony Niemiec wie o Polsce znacznie mniej niż statystyczny wykształcony
            Polak o Niemczech.

            Współpraca Niemiec z USA w dziedzinie walki policyjnej i kontrwywiadowczej z
            islamskim terroryzmem ma miejsce głównie na terenie samych Niemiec. To właśnie w
            Hamburgu działała siatka "pilotów" z 11 września 2001.

            Schröder (napisanie ö jest naprawdę nietrudne, ja piszę z komputera z polską
            wersją Windows), wcale nie miał żadnego przymusu "ginąć za USA". Zresztą, znając
            jego preferencje, wolałby ginąć za Moskwę. W każdym razie, zginął i przepadł w
            wyborach.

            Czy Angela Merkel nie chce wysłać wojsk do Iraku? Zapytajmy najpierw, czy
            ktokolwiek tego sobie życzy (np. USA). Sądzę, że nie.
            Ważniejszą przyczyną jest brak pieniędzy w federalnym budżecie na ubezpieczenia.
            Dla większości współczesnych Niemców ubezpieczenia są najważniejsze. Niemiecki
            pracownik nie wejdzie nawet na drabinę, dopóki nie zawrze wszelkich możliwych
            ubezpieczeń.

            Nie uważam Angeli Merkel pustą gadułę. Już raczej jej poprzednik był gadułą.

            Skąd USA wezmą tyle samolotów? Nie tyle USA, co firmy zbrojeniowe. Odpowiedź
            jest raczej prosta: wyprodukują. Skąd UE weźmie kasę? Stąd, skąd zawsze: z
            podnoszenia podatków.
            UE wyczulona na punkcie ekologii? Właśnie widzimy to na Bałtyku. Nie tyle chodzi
            o sam gazociąg, co o zapaskudzone dno morskie. Zresztą, to samo można powiedzieć
            o Morzu Północnym.

            Jeśli Evcia coś wie o budowie atmosfery, to powinna wiedzieć, że strącona
            rakieta podczas spadania silnie się nagrzewa. Z pewnością nie spadnie w jednym
            kawałku, raczej zmieni się w chmurkę sproszkowanych tlenków.

            Jeśli chodzi o Rumunię, to interesowałem się tym krajem z uwagi na kontakty
            biznesowe. Wiem więcej o Rumunii niż szary zjadacz chleba i walczę z dość
            szeroko rozpowszechnionymi stereotypami.
    • 1europejczyk "Niemcy nie są państwem frontowym" dzisiaj nie ma 04.03.07, 13:38
      panstw frontowych. Niemcy sa czlonkami Nato i z racji tak dlugosci stazu jak i
      potencjalu jakim dysponuja maja duzo wiecej do powiedzenia niz Polska.
      Instalacje amerykanskie w Europie (bo marketingowa nazwa tarcza jest conajwyzej
      wyznacznikiem amerykanskiego traktowania wlasnych sojusznikow jako kompletnych
      debili) nie maja nic wspolnego z rozwojem technicznym uzbrojenia Nato. Stanowia
      przede wszystkim bardzo istotny element ograniczonia przyszlych mozliwosci
      Europy prowadzenia samodzielnej polityki nie tylko obronnej.

      Re: "Tarcza antyrakietowa grozi podziałem NATO"
      • mil1231 Niemcy z racji dwóch wojen w sprawie obronności 04.03.07, 15:12
        Polski powinni milczeć.
        • 1europejczyk "Niemcy (..) w sprawie obronności Polski powinni 04.03.07, 17:20
          milczec"
          To spraw zeby milczeli. Glupie gadanie.
          Maja dzisiaj takie samo prawo jak my dbac o swoja przyszlosc a z faktu, ze jest
          ich co najmniej dwa razy wiecej od nas, ze pracuja trzy albo wiecej razy
          wydajniej niz my, ze potrafia sie dogadac, w imie wyzszych interesow
          panstwowych, nawet pomiedzy partiami starujacymi do wyborow jako opozycyjne
          CDU/SCU i SPD (a nie jak my isc do wyborow z obietnicami koalicji i obrazajac
          sie na caly swiat ich nie dotrzymac), ze potrafia skrocic kadencje Bundestagu
          rowniez w interesie wyzszych interesow panstwowych (a nie jak my przeciagac
          kilka miesiecy by miec kilka diet wiecej), ze potrafia zrezygnowac z wlasnych
          pieniedzy na rzecz wspolnoty europejskiej (przyklad 600 mln € z ktorych
          zrezygnowala Merkel a ktory przesadzil o porozumieniu Marcinkiewicza w sprawie
          budzetu na lata 2007-2013) sprawia ze Europa liczy sie z nimi stokrotnie
          bardziej niz z nami Polakami.
          I nie ma w tym nic dziwnego.
          Na wlasna pozycje trzeba zapracowac!
          I nie jest wazne co Ty myslisz na temat co powinni Niemcy ale to jaka maja
          pozycje w Europie dzieki wlasnej pracy wytrwalosci i madrej polityce.
          W przeciwienstwie do nich od 17 lat robimy wszystko by zdyskredytowac nasza w
          Europie (szukanie prestizu miedzynarodowago w bushowskim robojnictwie w Iraju
          (przeciez to kon by sie usmial!), wydawanie europejskich pieniedzy w Stanach
          Zjednoczonych (polskie lotnictwo nie tylko wojskowe) i dzisiaj instalacje
          amerykanskie w Polsce !

          Re: Niemcy z racji dwóch wojen w sprawie obronnoś
    • kadyks "Tarcza antyrakietowa grozi podziałem NATO" 04.03.07, 13:38
      a jak by byla na terytorim niemiec to nie grozilo podzialem nato?
      typowo szwabskie rozumowanie. co dobre dla nich to dobre dla europy.
      nacjonalizm, faszyzm maja we krwi i sen o wielkiej rzeszy.
    • jestemprezydentkom Dzięki przyjaźni z Putinem Niemcy tracą szacunek 04.03.07, 13:41
      i znaczenie w Europie. Wzrosła rola Polski. Nie jest to już kwaśniewskie
      przytakiwanie Niemcom i miłość do kamerdynera szefa Gazpromu zwanego Szrederem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka