byłam u ginekolożki jakieś półroku temu i stwirdziła grzybice...wtedy
naprawde mnie swędziało..że nie umiałam wytrzymać...brałam ginalgin i
nasiadówki,oraz czasmi pałęczki kwasu mlekowego.teraz mam już tylko silne
upławy,zawsze mam upaprane na biało majtki,tylko że mnie nie swędzi.lekarka
powiedział że moge mieć taką fizjologie? czy na peno kiedy tak ie
miałam...help me co mam zrobic??