romano33
09.03.07, 14:50
Trzech libańskich cywilów zostało rannych w wyniku wybuchu bomby kasetowej
pozostawionej przez izraelskie siły okupacyjne w południowym Libanie. Wszyscy
trzej odnieśli rany w różnym stopniu.
Do wybuchu doszło, gdy zbierali śmieci w libańskiej wiosce Reszaf. Ranni od
razu trafili do szpitala, gdzie przeszli operacje.
Podczas agresji na Liban w zeszłym roku Izrael pozostawił setki tysięcy bomb
kasetowych oraz min przeciwpiechotnych, które nie wybuchły i które zabiły już
ponad 25 osób, a raniły przeszło 150.
www.arabia.pl/content/view/288458/2/