e.rydygier
23.03.07, 15:47
Skoro RPO zdecydował sie bronić obywatela Czarzastego po lekturze prasy,
dlatego polecam mu Życie Warszawy z dn. 8.02.07 (art. pt. "Podejrzewany o
fałszerstwo ale nie wie dlaczego"). A szczegóły zawarłem w piśmie do RPO z d.
28.02.07, które do dzisiaj nie zostało rozpatrzone. Napadli na mnie
funkcjonariusze KSP, wynieśli z mieszkania komputer żony i do dzisiaj go nie
zwrócili. Moje skargi na agresywne zachowanie tajniaków do Komendanta
Stolecznego Policji zostały zignorowane. Ja też jestem obywatelem, a jak
traktuje mnie Rzecznik Praw Obywatelskich?