Dodaj do ulubionych

Alek K.-odnowiciel,sowiecki agent

24.03.07, 14:25
oszust,alkoholik,tworca struktur mafijnych agentury sowieckiej,wspolnie ze
swoim kumplem Urbanem ratunkiem dla gnijacej SLD.
Zbeszczescil chyba wszystkie wartosci drogie Polakom.
Odpowiedni news dla tego rzygowiska....

www.youtube.com/watch?v=d0S41AGoeYw&mode=related&search=
Obserwuj wątek
    • news21 Re: Alek K.-odnowiciel,sowiecki agent 24.03.07, 18:18
      Na agenta wygląda jednak coraz bardziej Oleksy.
      Jest obecnie w Polsce dużo działań destrukcyjnych, ten pan się do nich
      przylącza. Komu na tym zależy żeby notowania Polski leciały w dół? Kto na tym
      korzysta?
      Gudzowaty to też niejasna figura.
      • danz5 Bolszewickie media.. 24.03.07, 20:26
        czynia wyznanie prawdy przez Oleksego o swoich skorumpowanych kumplach rzad.
        I bardzo dobrze, rzygowisko Michnika moze sobie poczytac :

        Gudzowaty: A Kwaśniewski brał?
        Oleksy: Nie odpowiem ci na to pytanie, bo nie byłem przy tym. I jeżeli brał, to
        nie osobiście.
        G: Miał psy spuszczone?
        O: Tych zegarków miał od cholery i nosił je kur..., nie wiadomo po co. (...)
        Wszyscy się dziwią, że chodzą tam wycieczki i oglądają to jego mieszkanie. To
        jest 400 metrów kwadratowych.
        G: Ale z zewnątrz oglądają?
        O: Z zewnątrz. Apartament na rogu, przy samej szosie, bez kawałeczka ogródka,
        to jest były prezydent.
        G: Widocznie Krauze nie miał komu sprzedać
        O: I jaka chodzi wersja? Że dostał w prezencie od Krauzego. Nie miał wyboru i
        lada moment to sprzeda po prostu. Jego sprawa, ale głupio wybrał, bo musi
        budzić zdziwienie, że były prezydent bierze ci apartament tak ch... jak ten. Co
        z tego, że duży, jak niemieszkalny?
        Bisztyga: A oni gdzieś budują dom?
        O: Podobno w Jazgarzewie. Kupili przecież w Kazimierzu całe wzgórze od Jaśka
        Wołka. To jest ten artysta. Byłem tam. Piękne. Też nie wiem na kogo, bo nie na
        siebie, ale sam Jasio wybierał, przyjaciel mojej żony. Ale ich sprawa, ja
        nikomu nie zazdroszczę. Tylko że gdyby ktoś się zawziął, to apartament u
        Krauzego to jest minimum 4,5 mln zł. Przecież to jest 400 m, tam chodzi po 11
        tys. metr, to policz sobie, ile to kosztuje, ten 400-metrowy apartament. Dom w
        Kazimierzu – nie umiem tego wycenić, ale na pewno jest to droga sprawa.
        Jazgarzew 6 ha działki z asfaltową drogą zrobioną do samego domu przez pola. I
        to nie jest wszystko. Ma tego majątku trochę.
        Jak zderzysz jego wynagrodzenia prezydenckie, a nawet Joli dochody, no to co z
        tego, że ona ma 100 tys. za ten program w telewizji (TVN Style), by się
        wstydziła tam występować.
        G: Miesięcznie?
        O: Nie, do grudnia. Za całość kontraktu. I robi takie pierdoły. Raz oglądaliśmy
        to z Majką i więcej nie oglądam. Siedzi wyfiokowana Jola i przez 15 minut czy
        więcej uczy obywateli, jak jeść bezę.
        Teraz on (Kwaśniewski) ma dołączyć jeszcze na kolejne 10 tys., ale nie uzbiera,
        żeby nie wiem jak się naharował, to nie uzbiera tyle, ile potrzebuje na
        wylegitymizowanie tego. (...)
        O: Oluś zawsze był krętaczem, i to małym krętaczem. Za co się brał, zawsze
        spier.... I to zjednoczenie lewicy też spier...
        G: Ale żonę miał ładną.
        O: No, ale niestety za dużo tych liftingów.
        G: Czego?
        O: Liftingów.


        Oleksy: Kwaśniewski o Millerze mówił: "ch... zawzięty"

        Bisztyga: A Kwaśniewski debatował z tobą co dalej?
        Oleksy: No, o Millerze ze mną debatował.
        (nieczytelne)
        Oleksy: Tak go to musi drążyć...
        Gudzowaty: Jak, jak?
        Oleksy: Tak go to musi drążyć, że ledwo siedliśmy, już za trzy minuty o Leszku
        mówił mi. Jaki ch..., jaki zawzięty, jaki nieuczciwy, jaki cyniczny.
        • moon5 Re: Bolszewickie media.. 24.03.07, 20:47
          Niektórzy nadal nie mogą uwierzyć jakie "szambo" rządziło Polską.
    • michnischerbeobachter Re: Alek K.-odnowiciel,sowiecki agent 24.03.07, 21:02
      i stąd tak jego popularność wśród wyksztąłciuchów, nie mylić z wykształconymi.
      Bo tao taka różnica jak miedzy cichą lipą a lichą cipą.
      Albo jak między jazdą przez gaj a gazdą bez jaj.
      • danz5 Re: Alek K.-odnowiciel,sowiecki agent 27.03.07, 00:41
        michnischerbeobachter napisał:

        > i stąd tak jego popularność wśród wyksztąłciuchów, nie mylić z
        wykształconymi.
        > Bo tao taka różnica jak miedzy cichą lipą a lichą cipą.
        > Albo jak między jazdą przez gaj a gazdą bez jaj.

        Juz starozytni mawiali,ze wyksztalcenie nie chroni przed glupota....*patrz
        Szeniszyn

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka