andsol-br
28.03.07, 03:32
Gdyby był skandal, byłby zalew komentarzy, prawda? A tu trzeci dzień i mój
komentarz będzie chyba pierwszym. Więc nie ma skandalu?
Obawiam się, że jest i to dużo większy niż Rodacy przypuszczają. Chodzi o
człowieka, którego historia i pieniądze są związane z Alfredo Stroessnerem. W
Polsce z powodu historii zbrodni komunistycznych popełnionych na narodzie,
różni wybawcy od komunizmu automatycznie zyskiwali sympatyków. Rzeczowa
rozmowa mogła być trudna w sprawie generalissimusa Pinocheta, bo jak to z
generalissimusami bywało, we własnych krajach dzielili opinię i zamącali
źródła informacji. Ale akceptacja kogokolwiek z otoczenia dyktatora
paragwajskiego jest jednoznacznym i pełnym odstępstwem od wszelkich zasad
etycznych. Jak mogło do tego dojść, że spotkaniami z takim człowiekiem mogą
się chwalić Polacy sprawujący publiczne urzędy?
Wszyscy wiedzą jak mogło i nikt nie chce analizować przeznaczenia pieniędzy,
które ów pan skierował do Polski. Nie śmierdzą? W istocie, na początku nie
śmierdzą. Ale nie chcę być blisko gdy pewnego dnia to szambo wybuchnie.
A póki co, to miłych wycieczek do egzotycznych krajów, panowie i panie, którzy
nie są łże-elitami.
andsol.blox.pl