eva15
13.04.07, 13:42
"W amerykańskim raporcie napisano, że część amerykańskich funduszy na
wspieranie demokracji na świecie zostanie przeznaczona na sfinansowanie
projektów związanych z wyborami w Rosji."
_________________
Jak USA dalej tak będą działać, to Putinowi zostanie odebrane to do czego
zmierza, czyli możliwość spokojnych, normalnych wyborów. Pozostaną mu tylko
dwa rozwiązania:
1-sze zachowujące pokój i porządek w kraju i 2-gie prowadzące do chaosu i
grabieży w imię "demokracji".
Jeśli zdecyduje się na opcję pokoju i ładu, to musiałby chyba przyspieszyć
wybory, zgodzić się na już dziś żądaną zmianę konstyucji i samemu wystartować.
Jeśli da się wpędzić w szantaż zachowania norm "demokratycznych", to przy
wzmożonych wysiłkach USA w kraju może zapanować chaos, bezhołowie i kradzież
w wykonaniu "inwestorów".
Innymi słowy - jeśli chce zachować prawdziwą suwerenność i demokrację, to
musi olać wszystkie ich zachodnie defincje zmajstrowane cynicznie na
okoliczność wielkich łowów na obszarze Rosji.