Dodaj do ulubionych

Obrońcy życia, przyjaciele aborcji

14.04.07, 07:17
Gdyby rodzice mieli wieksza swiadomosc seksualna...To by sie moze taki Lepper
i Giertych nie urodzil. A tak : masz babo placek!
Obserwuj wątek
    • jankbh Obrońcy naturalnego prawa 14.04.07, 08:51
      Wojujacy katolicy szermuja haslem naturalnego prawa nie biorac pod uwage, ze
      sam kosciól jest pelen sprzecznosci i wynaturzony. Najbardziej naturalny
      instynkt seksualny jest najwiekszym wrogiem kosciola: tysiace ludzi
      utrzymywanych jest na sile w celibacie, co stwarza nie tylko problemy
      emocjonalne, ale i jest magnesem dla róznych zboczenców, znajdujacych w
      kosciele idealne srodowisko. Zamiast seksu osobom gleboko wierzacym proponuje
      sie wirtualny erotyzm z bóstwami. Zapewne naturalnym jest umrzec przy porodzie
      czy z choroby zakaznej, ale kosciól zabraniajac prezerwatyw i innych srodków
      antykoncepcyjnych zapomina powiedziec, ze w wielu naturalnych spolecznosciach
      srednia wieku nie przekraczala trzydziestu lat. Kosciól zupelnie nie bierze pod
      uwage, ze zakaz stosowania antykoncepcji w naturalny sposób powoduje wzrost
      zapotrzebowania na aborcje. Kosciól zapomina tez powiedziec, ze osobniki z
      ciezkimi schorzeniami genetycznymi w naturalnym srodowisku umieraly jezeli nie
      zaraz po porodzie, to bardzo szybko, bo nie byly w stanie samodzielnie utrzymac
      sie przy zyciu. Takie sprzecznosci i falsze mozna wyliczac bez konca. Sadze, ze
      kosciól ma powazne problemy i powinien spróbowac je jak najszybciej rozwiazac,
      a nie propagowac chora mentalnosc jako kulturowy standard. Sa i inne modele: w
      protestanckiej Danii ponad 80 procent mezczyzn jest pozytywna w sprawie
      karmienia piersia w miejscach publicznych, a w Polsce bedzie sie budowac
      altanki (zapewne by ukryc ten wstydliwy proceder), które szybko stana sie
      ostoja dla wszelkiego menelstwa, prostytucji i zboczenców.
    • darek1704 Katolicki zaścianek Europy 14.04.07, 09:26
      Waże aby Polska była katolicka z wysokimi podatkami z wysokimi kosztami pracy z
      wysokim bezrobociem z pieniędzmi z ZUS-u na świątynię opatrzności bożej z matką
      boską trybunalską patronką połamanego sejmu. W jakim kraju my
      żyjemy???????????????
    • japolak Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 14.04.07, 09:29
      To naprawdę nie jest spór - w obronie życia, lub przeciw. Za współczesnym
      holocaustem lub protest wobec niego.
      Już tyle lat (ich dzisiątków) minęło, gdy pojawiły się terminy "świadomego
      macierzyństwa, rodzicielstwa"...
      Ja sam mam dwoje już dziś dorosłych (kończących studia) dzieci, mądrą i śliczną
      córkę, syna też o wiedzy większej niż moja, nie mającego klopotów z
      dziewczynami, choć jeszcze nie planującego, iż teraz-zaraz zostanie ojcem. To
      chyba lepszy wynik, niż panów Kaczyńskich, wraz z niektórymi swoimi posłami i
      zaprzyjaźnionymi biskupami uczących mnie, jak dzieci robić...
      Gdyby każdy seks z żoną miał słuzyć tylko prokreacji - zamiast dwójki dzieci,
      miaqłbym ich setki. Przed ślubem kochałem wiele dziewczyn (moim rodzicom mówiąc
      iż slub w przeciwieństwie do mojego brata wolę wziąć z moją OSTATNIĄ
      dziewczyna,nie zaś PIERWSZĄ). Gdybym przestrzegał obecnie narzucanych zasad -
      dziś miałbym parę tysięcy dzieci - co najmniej.
      Nigdy w życiu jednak nie korzystałem z usług prostytutek - choć nimi nie
      gardzę - bywało, iż z takimi dziewczynami całe dni, całe noce przegadałem. I
      każda historia była inna, ale chyba potrafiłem je zrozumieć. Jako ateista mając
      wobec nich bardziej chyba chrześcijański stosunek, ani jako pierwszy, ani
      ostatni nie rzucając kamieniem...
      Nie tylko dziś nie jest wybór między "poczętym życiem" a morderstwem - lecz
      prawem do świadomego wyboru, edukacji seksualnej, dostępem do śrosków
      antykoncepcyjnych itd. Albo BEZPRAWIEM, redukującym kobiety do macicy a
      mężczyzn do wytrysku plemników.
      Ja nie chcę, by moje wnuki pojawiały się "niechcący", "przez nieuwagę" - chcę
      by moje dzieci swoje dzieci pragnęły i kochały jak ja je pragnąłem i kochałem.
      Jeśli przed tą decyzją "zmarnuje się" paręset jajeczek i parę milionów
      plemników - dla mnie nie jest to morderstwo.
      Badania naukowe wykazują, ile razy w ciągu roku kobieta ma owulację, ile
      plemników produkuje mężczyzna - jeśli państwo Kaczyńscy (on, ona, on) zostaną
      skazanie za lenistwo - dopiero wtedy pozwolę, by państwo oceniało "prawidłowość
      gospodarowania" macicą mojej żony - i córki


      • darciatko Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 14.04.07, 11:01
        > Gdyby każdy seks z żoną miał słuzyć tylko prokreacji - zamiast dwójki dzieci,
        > miaqłbym ich setki. Przed ślubem kochałem wiele dziewczyn (moim rodzicom mówiąc
        >
        > iż slub w przeciwieństwie do mojego brata wolę wziąć z moją OSTATNIĄ
        > dziewczyna,nie zaś PIERWSZĄ). Gdybym przestrzegał obecnie narzucanych zasad -
        > dziś miałbym parę tysięcy dzieci - co najmniej.

        Wybacz ale to są brednie. Mam nadzieję, że nie muszę ci tego tłumaczyć.

        > Nie tylko dziś nie jest wybór między "poczętym życiem" a morderstwem - lecz

        Wytłumacz to córce Pani Alicji Tysiąc, najlepiej trzymając dzieciaka za rękę.
        • maruda.r Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 15.04.07, 06:16
          darciatko napisał:

          > Wytłumacz to córce Pani Alicji Tysiąc, najlepiej trzymając dzieciaka za rękę.

          ******************************************

          Masz coś do powiedzenia córce Alicji Tysiąc? A co?

          • darciatko Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 15.04.07, 10:29
            > Masz coś do powiedzenia córce Alicji Tysiąc? A co?

            Nieczytaty jesteś?
            • maruda.r Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 15.04.07, 10:47
              darciatko napisał:

              > > Masz coś do powiedzenia córce Alicji Tysiąc? A co?
              >
              > Nieczytaty jesteś?

              ***************************************

              Ponawiam pytanie: co masz do powiedzenia córce Alicji Tysiąc? Bo nie napisałeś.
              Wciąż masz szanse. Spróbuj!


              • darciatko Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 15.04.07, 11:07
                Zapewne i tak nie zrozumiesz. Wczytaj się w posty powyżej. Elaboratu nie będzie.
                • lesbijka_wroclaw Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 15.04.07, 21:13
                  zapewne: "droga dziewczynko, przez to chore panstwo twoja mamusia oslepla."
                  • leonard3 Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 15.04.07, 21:24
                    lesbijka, twoja obecnosc w temacie aborcji to smiech z pogrzebu
                    • aike Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 16.04.07, 00:02
                      Podobnie jak twoja. Ile dzieci już urodziłeś? Ile ciąż spowodowało pogorszenie
                      twojego stanu zdrowia?
                      • leonard3 Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 16.04.07, 00:10
                        Moja zona urodzila rok po roku trzy coreczki, Najmlodsza ma 3-miesiace.
                        Obecnie na prosbe zony pracyjemy nad 4 dzieckiem. Zona wyglada kwitnaco, jest
                        okazem zdrowia i nie przybylo jej ani kilograma. Ciaza to nie pasmo
                        nieszczesc ani dopust bozy. Przestancie pieprzyc.
                        • aike Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 16.04.07, 00:22
                          I nie załapałeś. Chodziło mi o to, że lesbijka ma takie samo prawo głosu na tym
                          forum, jak mężczyzna.
                          Jeśli nawet 99% ciąż to nie pasmo nieszczęść, pozostaje 1%, który może zabić.
                          Nie przebiegiem, a samym zaistnieniem.
                          • darciatko Odpowiedzialność, Obowiązek, Poświęcenie 16.04.07, 03:05
                            jkn.com/View?j=795262.327518018565
                            jkn.com/View?j=795505.815957335486
                            • obraza.uczuc.religijnych Są tacy ludzie 16.04.07, 10:57
                              ale są i inni. Nie wymagaj heroizmu od wszystkich.
                              • darciatko Re: Są tacy ludzie 16.04.07, 13:03
                                obraza.uczuc.religijnych napisał:

                                > ale są i inni. Nie wymagaj heroizmu od wszystkich.


                                To nie jest heroizm. To po prostu dorośnięcie do pewnych wartości, które
                                stanowią o twoim człowieczeństwie. Kwintesencja życia.
                                Nikt nie powiedział, że życie musi być miłe, łatwe i przyjemne. Jesteśmy po
                                prostu odpowiedzialni za to co robimy i musimy z tego powodu ponosić pewne (miłe
                                lub nie) konsekwencje.
                                Niestety poprzeczka jest ustawiona wysoko, ale to nas nie zobowiązuje do jej
                                ignorowania.
                                Czasami trzeba, zachować się jak trzeba (polecam:
                                www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=2586)!
                                • obraza.uczuc.religijnych Nikt też nie powiedział 16.04.07, 14:10
                                  że zycie musi być niemiłe, trudne i nieprzyjemne. A traktowanie ciąży jako kary
                                  za brak odpowiedziałności to dopiero brak człowieczeństwa.
                                  • leonard3 Re: Nikt też nie powiedział 16.04.07, 14:19
                                    Kolego Obraza, Moja zona powiedziala mi, ze ciaza to ukoronowanie jej
                                    kobiecosci, spelnienie w macierzynstwie i piekne, unikalne doswiadczenie
                                    pelnego czlowieczenstwa.
                                    Ja jako ojciec moge dodac , ze dzieci wniosly w nasze zycie radosc,sens i cel.
                                    Wszystko wydaje sie bardziej optymistyczne , szczesliwsze i latwiejsze.
                                    • obraza.uczuc.religijnych To wspaniale 16.04.07, 14:56
                                      Tylko dlaczego tzw. nie wiadomo dlaczego "obrońcy życia" traktują ciążę jako
                                      karę?
                                  • darciatko Re: Nikt też nie powiedział 16.04.07, 16:23
                                    obraza.uczuc.religijnych napisał:

                                    > że zycie musi być niemiłe, trudne i nieprzyjemne. A traktowanie ciąży jako kary
                                    >
                                    > za brak odpowiedziałności to dopiero brak człowieczeństwa.

                                    A kto powiedział, że to jest kara. To jest konsekwencja dania drugiej osobie życia.
                              • wdakra Re: Są tacy ludzie 17.04.07, 03:01
                                obraza.uczuc.religijnych napisał:

                                > ale są i inni. Nie wymagaj heroizmu od wszystkich.


                                Heroizm? Wygląda raczej na to, że liczyła na cud, albo potraktowała informacje o
                                zagrożeniu jako przesadzone (wszak antyaborcjoniści twierdzą, ze lekarza
                                przeważnie wyolbrzymiają zagrożenie i z reguły okazuje się, że jeśli straszone
                                przez owych lekarzy kobiety zdecydują sie podjąć ryzyko, to wychodzą z tego bez
                                szwanku). Świadczy o tym fakt, że wybrawszy smierć teraz usiłuje ratować życie.
                                Ciekawe, że KRK, który pozuje na wielkiego obrońcę życia nie kwapi się ze
                                sfinansowaniem jej leczenia, tylko musza wyżebrać niezbędne środki.
                        • danutaessen leonard3 po co ci czwarte dziecko ... 16.04.07, 09:49
                          jest tyle dzieci w domu dziecka chorych ktore ma milosc czekaja a ty czwarte
                          Boga sie nie boisz? no napisz dlaczego nie zadoptujesz chociazby jednego.Jak
                          stac ci na czwarte doktorem jestes tu i w usa to kase masz i moze jeszcze
                          moglbys sam leczyc!Lecz niestety za slowami musza isc czyny a ty tylko ludzi
                          obrarzaz i katolikiem sie nazywasz.A juz Pan Jezus powiedzial jak was uderza w
                          policzek nadstaw drugi.A ty tylko ludziom policzki rozdajesz bo maja inne
                          zdanie jak ty wstyd katoliku wstyd wes jeszcze krzyz i rzucaj kamieniami w
                          immie Jesusa.Uwazaj bo bluznisz i do piekla pojdziesz.Katolik walczy miloscia i
                          przykladem.
                          • leonard3 Re: leonard3 po co ci czwarte dziecko ... 16.04.07, 12:18
                            Danuta, Na forum Nauka jest temat o przeszczepie maciy. Przeczytaj sobie
                            list czytelniczki o nicku Kinia. To jet typowy przyklad kobiet, ktore sa
                            zrozpaczone bo dziecka nie moga miec a bardzo by chcialy. Takich kobiet jest
                            wiecej niz potencjalnych dzieci do adopcji. Dalczego moja zdrowa zona mialaby
                            tym kobietom zmniejszac szanse na zaadoptowanie dziecka ?
                            • danutaessen Re: leonard3 po co ci czwarte dziecko ... 16.04.07, 16:02
                              nie tego wytlumaczenia nie przyjmuje jak twierdzisz ze jest mniej dzieci do
                              adopcji jak ludzi ktorzy ich chca to ja sie pytam dlaczego polski dzieci biora
                              rodziny w kanadzie holandi irlandi dlaczego.Ty nie bedziesz takiego dziecka
                              adoptowac juz z tego powodu ze to dziecko jest chore jast dzieckiem pijaczki
                              lub prostytutki.Wiec popatrz na program Kochaj mnie i popatrz jak dzieci
                              zebrza o milosc.Piszesz ze wasze dzieci wniosly w wasze zycie tyle radosc i
                              optymnizmu,a co wniesie ci takie chore dziecko cierpienie bol niemoznosc.Wiec
                              nie tlumacz sie poprostu nie chcez bo twoje slowa puste sa bez czynu.Ja nie
                              jestem za aborcja jestem za prawem do aborcji bo nie chce zeby ktos taki jak ty
                              ktory udaje katolika decydowal czy ja mam umrzec przy nastepnej ciazy czy moje
                              dziecko.Jak wytlumaczysz to dzieciom ktorych matka umarla z powodu nie chcianej
                              ciazy .Czy wesniesz takie sierotki na wychowanie nie napewno nie zrobisz sobie
                              czwarte bo to bedzie twoja krew.
                              Pozdrawiam.
                              • leonard3 Re: leonard3 po co ci czwarte dziecko ... 16.04.07, 16:24
                                Danuta , a ty uparcie rzniesz glupa. Bo sa tu dwa tematy:
                                1) Aborcja terapeutyczna - bardzo rzadki wypadek kiedy kontynuacja ciazy
                                zagrazala by zyciu matki. Tak , takiej aborcji mozna dokonac ale NIE ZABIJAC
                                plodu. Plod 5-cio miesieczny nalezy umiescic w inkubatorze i oddac dziecko
                                matce jezeli sobie zyczy i kocha dziecko.
                                2) Aborcja jako antykoncepcja. Przy obecnej dostepnosci srodkow
                                antykoncepcyjnych ZABIJANIE plodow poniewaz kobieta nie chce dziecka to
                                obrzydliwe barbarzynstwo. Ale tez jest wyjscie. Dokonajmy aborcji w 5 lub 6
                                miesiacu ciazy. Umiescmy plod w inkubarorze i plod pod opieke panstwa i do
                                adopcji.
                                Dlaczego ty tak lubisz zabijac wyrodna babo ? CZy to sie wiazy z twoim
                                szwabskim pochodzeniem? Szwaby to zawsze byl i bedzie narod mordercow.
                                • leonard3 Re: leonard3 po co ci czwarte dziecko ... 16.04.07, 20:19
                                  Nie mydlij oczu SS-manko
                                  • danutaessen Re: leonard3 po co ci czwarte dziecko ... 16.04.07, 21:06
                                    tobie tlumaczyc sie nie bede nie jestes tego wart.
                                • pagyo Re: leonard3 po co ci czwarte dziecko ... 16.04.07, 21:33
                                  Ale ty chłopie mądry jesteś. Wszystko takie proste.
                                  • leonard3 Re: leonard3 po co ci czwarte dziecko ... 16.04.07, 21:39
                                    Pagyo, w "tych" sprawach decyduje moja zona.
                                    • twspam do opiekuna forum 16.04.07, 21:56
                                      Proszę o pozostawianie wszystkich tekstów autorstwa leonard3.
                                      Obecnie wycinane są jego najbardziej idiotyczne teksty co może
                                      stworzyć błędne wrażenie, że ich autor jest tylko debilem.
                                      • leonard3 Re: do opiekuna forum 16.04.07, 23:12
                                        Twspam, trzymaj sie meritum dyskusji. Dlaczego chcesz zabijac plody
                                        PO-ABORCYJNE ? Przeciez to jest medyczny fakt , od ktorego nie uciekniesz.
                                        Terapeutyczna aborcja tak. Morderstwo plodu nie.
                                        • twspam Re: do opiekuna forum 16.04.07, 23:33
                                          leonard3 napisał:

                                          > Twspam, trzymaj sie meritum dyskusji. Dlaczego chcesz zabijac plody
                                          > PO-ABORCYJNE ? Przeciez to jest medyczny fakt , od ktorego nie uciekniesz.
                                          > Terapeutyczna aborcja tak. Morderstwo plodu nie.


                                          leonard3,
                                          Podane przez ciebie tematy, są meritum dyskusji tylko *niektórych*
                                          uczestników tego forum. Ja siebie do tej grupy nie zaliczam.

                                          Twoje pytanie-twierdzenie o tym, że ja chcę kogolwiek zabijać jest
                                          zupełnie bezpodstawne. Nic ci na ten temat nie jest wiadomo.

                                          Twoje kolejne twierdzenie o medycznym fakcie, od którego ja nie ucieknę
                                          jest dla mnie, niestety, niezrozumiałe. Z twojego testu nie wynika co ma
                                          być owym medycznym faktem.
                                          • bromba_bez_glusia Re: do opiekuna forum 17.04.07, 00:06
                                            Oj dajcie sobie spokoj z dyskusjami z Leonardem.

                                            Kiedys probowalam, ale zaostalam poinformowana o 4-miesiecznych plodach w
                                            inkubatorze (sic!), o tym jak Leonard mordowal "malpy z kalasznikami" w
                                            Wietnamie i Afryce, a pozniej o tym ze ma trzy coreczki, plus dwoch chlopcow (w
                                            tym jedno z Somalijka, a drugie z Chinka).

                                            Czy naprawde uwazacie, ze to partner do jakiejkolwiek dyskusji?:)
                                            • bromba_bez_glusia Re: do opiekuna forum 17.04.07, 00:09
                                              Ze nie wspomne o 48c czlonku i dwoch doktoratach;)))))))))))))))))))
                                              • genusf Re: do opiekuna forum 17.04.07, 00:13
                                                bromba_bez_glusia napisała:

                                                > Ze nie wspomne o 48c czlonku i dwoch doktoratach;)))))))))))))))))))

                                                Te 48 zostało wyjaśnione. To nie było cm tylko IQ.
                                                • bromba_bez_glusia Re: do opiekuna forum 17.04.07, 00:16
                                                  Jego czlonek ma takie IQ? Tak tylko pytam, bo u Leonarda wszystko jest mozliwe;)
                                                  • dv69 Re: do opiekuna forum 17.04.07, 00:22
                                                    leonard3 nowy bog jego sluchajmy bo jak nie to na nas klatwe rzuci.
                                                    Bojcie sie ludzie.
                                                  • genusf Re: do opiekuna forum 17.04.07, 00:26
                                                    bromba_bez_glusia napisała:

                                                    > Jego czlonek ma takie IQ? Tak tylko pytam, bo u Leonarda wszystko jest mozliwe;
                                                    > )

                                                    To wynik mutacji. Półkule mózgowe umiejscowione są w tym rejonie.
                                                    Dwie rozprawy doktorskie traktują o tym fenomenie.
                              • leonard3 Re: leonard3 po co ci czwarte dziecko ... 16.04.07, 16:37
                                Wiesz Danuta , przeczytalem jeszcze raz twoj list i zwymiotowalem.
                                Bo przebija z niego takie gestapowskie okrucienstwo. Tak sie wzruszasz Danuta
                                nad potrzeba milosci dzieci w sierocincu i w tym samym poscie mowisz ,ze te
                                same dzieci w wieku 6- miesiecy powinny byc zabite w aborcji.
                                Autentyczna historia z obozu koncentracyjnego. SS-man oficer "o zlotym sercu"
                                widzi mloda kobiete Sophie z dwoma coreczkami na reku w kolejce do gazu.
                                Wspanialomyslnie oferuje matce ,ze moze jej i jednemu dziecku darowac zycie.
                                Drugie zas dziecko musi umrzec w gazie "bo jest plan do wykonania".
                                Sophie MUSIALA WYBRAC jedno swoje dziecko do zycia a drugie do smierci.
                                Sophie ze swoja wybrana coreczka przezyla i mieszkala w Nowym Jorku kilka lat
                                po wojnie i umarla w straszliwych cierpieniach szalenstwa i utraty zmyslow z
                                rozpaczy. Ciesz sie polsko-szwabska sadystko.
                                • danutaessen Re: leonard3 katoliku z krzyzem rzuc kamieniem... 16.04.07, 20:13
                                  i nadal nie potrafisz mi powiedziec dlaczego nie zadoptujesz dziecka nawet
                                  takiego z inkubarora .Jak urodzisz dziecko chociaz jedno bedziesz mial wtedy
                                  prawo glosu.Ale widocznie przepadasz za patryjarchatem i najwidoczniej podoba
                                  ci sie arabski styl zacia lub wiary gdzie kobiety sa zabijane za to ze maja
                                  wlasne zdanie.Wstydz sie katoliku wstydz to moje ostatnie slowa z ludzmi
                                  takimi jak ty nie warto dyskutowac,szkoda czasu. A i jeszcze zdrowego i
                                  wspanialego czwartego dziecka zycze.I uwazaj zeby cos nie zmacilo twojego.
                                  ograniczonego swiatu .

                                  a tak do twojej wiadomosci.Pochodze ze starej polskiej rodziny ktora wpolowie
                                  wyginela z rak gestapo i Oswiecimiu. I tylko z takiego powodu ze w niemczech
                                  doszedl do wladzy czlowiek twojego pokroju.Ktory ludzi z innym zdaniem gazowal.
                                  Boze zachowaj od takich katolikow.
                        • pagyo Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 16.04.07, 21:30
                          To ty przestań pieprzyć. Dla niektórych to może być dopust. Tu akurat tego nie
                          doświadczyłeś i oby tak dalej. Ale niektórzy inni doświadczają
                          • leonard3 Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 16.04.07, 21:38
                            Pagyo, przy takim podejsciu , to mozesz powiedziec , ze twoje zycie to dopust
                            Bozy. Wpolczuje.
                            • pagyo Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 16.04.07, 21:51
                              Ja też mam 3 dzieci. Nie uważam życia za doust Boży i uwazam aborcję za
                              tragedię.

                              Ale jest mnóstwo całkiem realnych sytuacji, nowotwór, chore serce, czy
                              chociażby zniszczona siatkówka pani Tysiąc. Ja też uszanowałbym każdą decyzję
                              mojej żony. Bo to jej życie - jedyne. Są bohaterki, dla których posiadanie
                              dziecka (być może to ich pierwsze) jest w takiej sytuacji wartością nadrzędną -
                              OK. Ale nikt nie ma prawa potępiać kobiet które w takij sytuacji decyduja się
                              na przerwanie ciąży. W takich dytuacjach jestem za WYBOREM tych kobiet.

                              Piszesz z pozycji człowieka który chyba nigdy przed takim dylemnatem nie
                              stanął. I bardzo dobrze. Ale wybacz - nie oceniaj tak surowo kobiet który ch
                              takie nieszczęście dotknęło.

                              • leonard3 Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 16.04.07, 23:05
                                Pagyo, dlaczego zlosliwie falszujesz moje intencje? To nie moze byc
                                przypadek - to celowa manipulacja. Przeciez ja JESTEM ZA ABORCJA terapeutyczna.
                                Jezeli ciazy nie mozna kontynuowac ,nalezy dokonac terapeutycznej aborcji.
                                Ale BEZ MORDOWANIA PLODU. Plod 5-cio miesieczny mozna umiescic w inkubatorze
                                i utrzymac DZIECKO PRZY ZYCIU.
                                Dlaczego jestes cyniczna hiena i nie chcesz zrozumiec prostego faktu medycyny ,
                                ZE NIE MUSIMY ZABIJAC plodow po aborcji.
                        • aalaaskaa Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 16.04.07, 23:02
                          leonard3: to ty już przestań pieprzyć, bo rozprzestrzeniasz tak parszywe geny,
                          że gatunek ludzki się degeneruje.

                          Czy twoja żona czytała to, co tu (w różnych miejscach) powypisywałeś i jeszcze
                          z tobą sypia?
                          Pozwala ci się zbliżać do tej trójki już spłodzonych dzieci?
                          • leonard3 Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 16.04.07, 23:08
                            aaalaska. co jest takiego niezrozumialego w medycznym fakcie, ze nie musimy
                            zabijac plodow POABORCYJNYCH ?
                            Wie tak naprawde o aborcje nie chodzi- chodzi o zadze mordu na plodzie.
                            No przyznaj sie.
                            • aalaaskaa Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 16.04.07, 23:32
                              leonard3 napisał:
                              > aaalaska. co jest takiego niezrozumialego w medycznym fakcie, ze nie musimy
                              > zabijac plodow POABORCYJNYCH ?
                              > Wie tak naprawde o aborcje nie chodzi- chodzi o zadze mordu na plodzie.
                              > No przyznaj sie.

                              Zmieniasz temat. Mnie akurat chodziło o to, że ktoś tak agresywny i ziejący
                              nienawiścią, jak ty, nie powinien mieć kontaktu z żadnymi dziećmi. Nawet jeśli
                              sam je spłodził.
                              A fakt, że płodzisz kolejne, przeraża mnie, bo spór o to czy o rozwoju
                              osobowości dziecka decydują geny, czy wychowanie, wciąż pozostaje
                              nierozstrzygnięty, więc możliwe, że już sprowadziłeś na świat 3 potwory i
                              produkujesz kolejne.
                              Ja się boję.

                              Nie zamierzam z tobą więcej dyskutować, więc tylko poradzę (wątpiąc, że
                              posłuchasz), żebyś przemyślał dwie sprawy (umiesz myśleć?):
                              1. Nikt (NIKT!) na świecie nie domaga się nakazu aborcji, a więc siewcami
                              zamieszania są ci, którzy domagają się zakazu aborcji - to oni (wy) są
                              (jesteście) stroną agresywną.
                              2. Naturalną reakcją ciężarnej kobiety jest chęć urodzenia dziecka, zatem fakt,
                              że rozważa możliwość dokonania aborcji jest DRAMATEM. Nie wiem jakim trzeba być
                              palantem, żeby patrzeć na kobiety i widzieć osoby, które marzą o zachodzeniu w
                              kolejne ciąże po to, żeby dokonać aborcji.

                              Poproś kogoś, kto się dyskusją z tobą nie brzydzi, żeby ci wytłumaczył
                              felieton, pod którym dyskutujemy, bo najwyraźniej go nie zrozumiałeś.
                        • irka.w Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 17.04.07, 02:19
                          Masz troje malutkich dzieci? Rok po roku? to znaczy że najstarsza ma 2 - 2,5
                          roku? I ty siedzisz godzinami przy komputerze i tworzysz na najróżniejsze
                          tematy? Rusz no tyłek i idź pomóż swojej żonie! Naczynia umyj. Ugotuj coś. POBAW
                          SIĘ Z DZIEĆMI! Zrób coś pożytecznego. Jeżeli potrafisz coś poza rozmnażaniem się.
                        • jwbj po prostu Ty i Twoja żona macie wyjatkowego farta. 26.04.07, 14:58
                          Interesuje mnie tez np jakosc opieki nad dziecmi. Na ciąży się wszystko nie
                          konczy ale dopiero zaczyna. Rozumiem, ze dzici były wcale lub zbyt krótko
                          karmione piersią, co niesie niepowetowane szkody. W przeciwnym wypadku
                          niemożliwe byloby tak szybkie zajście w ciąże
    • terminator_kaczek Domagam sie prawa eutanazji dla LPR! 14.04.07, 09:53
    • piwi77 W czym nielegalna aborcja jest lepsza od legalnej? 14.04.07, 10:00
      Że katolicy, z nieżyjacym Wojtyłą na czele, chcą jej bronić za wszelka cenę?
      • dzialkowiec27 Re: W czym nielegalna aborcja jest lepsza od lega 14.04.07, 11:07
        Odpowiadam: Można na niej więcej zarobić. Pierwszy skrobacz Małopolski, tow.
        prof. dr Rudolf Klimek zwietrzywszy w latach 90-tych złoty interes stał się
        gorliwym "obrońcą życia poczętego" i rozmaite ZChN-owskie pajace z Krakowa i
        nie tylko pokazywały się z nim i macały przed kamerami zapadając równocześnie
        na zbiorową amnezję.
        Ot i wszystko.
    • piotrek_kaska Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 14.04.07, 12:31
      słuchajcie dalej Giertychów i temu podobnych to będą sie z was śmiać na świecie.
      W żadnym daleko posuniętym kraju nie ma u sterów władzy prawicowej. w mojej
      szkole nawet nauczycielki opowiadają sie za aborcją.
      • cortez_i_pizarro Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 14.04.07, 16:18
        USA? Kanada? Co to zreszta znaczy " posuniety" kraj? Postepowy? Jak Kuba i
        Korea Pln?

        Gdyby polityke, mlody czlowieku, budowano myslac czy sie z nas beda smiac na
        swiecie byloby naprawde kiepsko. I kto sie niby bedzie smiac lewacko-laickie
        media? I kij im w oko!

        Twoich "nauczycielek"- zwolenniczek aborcji mi szkoda. Zreszta masz tendencje
        do uogolniania wiec pewnie mozna je policzyc na palcach jednej reki.
        • maruda.r Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 15.04.07, 06:19
          cortez_i_pizarro napisał:

          > Gdyby polityke, mlody czlowieku, budowano myslac czy sie z nas beda smiac na
          > swiecie byloby naprawde kiepsko.

          *****************************************

          Na Kubie właśnie tak budowano. Bez zawracania sobie głowy opinią publiczną. I to
          jest wzór do naśladowania?



        • darek1704 Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 15.04.07, 16:07
          Za dwa lata KATOLAND odejdzie w zapomnienie a po Giertychu zostanie wspomnienie
          - stary człowieku. Może znajdzie się odważny człowiek w tym kraju aby dsunąć
          KLER i ich gorących popleczników od Państwa.
    • krusia78 Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 14.04.07, 13:40
      Szkoda gadać, powiem tak:
      "jaki pan, taki kram"
    • nowinator Pani Lidio 14.04.07, 13:51
      napisz felieton. Nie newsa.
    • stawo73 Wiemy ale nie chcemy. 14.04.07, 15:48
      Cytat:"A przecież wiemy, jak ograniczyć przerywanie ciąży. Tak jak we Francji:
      przez system edukacji seksualnej w szkołach, placówkach medycznych, ośrodkach
      pomocy społecznej, poradniach dla młodzieży i dla kobiet. Jak w Szwecji i
      Holandii: przez antykoncepcję dostępną i tanią, szczególnie dla studentów i
      osób ubogich."
      Wiedzieć to jedno a chcieć to zastosować to drugie.Tzw obrńcy życia też to
      doskonale wiedzą,tyle, że im wcale nie zależy na tych nienarodzonych dzieciach,
      czy jak chcą inni-płodach.Im zależy na zdobywaniu poparcia politycznego
      wśród ,jak to określił Jacek Kurski,ciemnego ludu.
    • boderek Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 14.04.07, 16:10
      bardzo mądrze napisany artykuł
      nic dodac, nic ująć
      "czemu ci, którzy najgorliwiej zwalczają aborcję, tak wiele robią na jej rzecz?"
      No właśnie, czemu?
      • cortez_i_pizarro Kilka uwag 14.04.07, 16:14
        1. Ciekawe, ze najglosniej krzyczacy na rzecz aborcji jednoczesnie najglosniej
        protestuja w obronie zabijanych malych fok.
        2. Od kiedy to obrona zycia jest postawa ekstremalna, a zgoda na morderstwo
        jest postawa umiarkowana i cywilizowana?
        3. Po polsku mowi sie "dlaczego", a nie "czemu". Madralo!
        • eksterminator_debili No wlasnie - dlaczego? Mimo wszystko - trafiony! 14.04.07, 17:19
          • cortez_i_pizarro Nauczyc gowniarza to chodzi i powtarza 15.04.07, 16:27
            zaczynasz byc chlopcze irytujacy.
        • orlando11 Re: Kilka uwag 14.04.07, 23:28
          cortez_i_pizarro napisał:

          > 2. Od kiedy to obrona zycia jest postawa ekstremalna, a zgoda na morderstwo
          > jest postawa umiarkowana i cywilizowana?

          No właśnie. Dlaczego ci zwyrodnialcy z LPR chcą wpisać do Konstytucji obowiązek
          mordowania kobiet w imię rzekomej wyższości zygoty? Dlaczego skazują na
          samobójstwa i choroby psychiczne zgwałcone kobiety, które mogłyby jeszcze jakoś
          wyjść na prostą dzięki usunięciu ciąży?

          Dlaczego żaden z polityków LPR, przynajmniej tych znanych, nie adoptował
          chociażby jednego upośledzonego lub kalekiego dziecka, jesli tak bardzo ich los
          leży im na sercu?

          A jeśli nawet przyjąć za prawdziwą teorię papieża Piusa IX (bo św. Tomasz i
          Augustyn twierdzili inaczej), że zygota jest człowiekiem, to dlaczego Giertych i
          spółka nie chcą poświęcić czasu, energii i państwowych pieniędzy na ratowanie
          tych - lekko licząc - kilkudziesięciu tysięcy płodów usuwanych nielegalnie,
          natomiast tak bardzo im zależy, aby upokorzyć i sprowadzić do roli przedmiotu
          kobiety, które i tak przeżywają dramaty? To zachowania typowe dla mężczyzn,
          którzy mają problemy z seksem lub zostali skrzywdzeni bądź upokorzeni przez
          kobiety. Ze swoimi kłopotami powinni jednak udać się do odpowiednich
          specjalistów. Zbiorowa zemsta na płci przeciwnej naprawdę im nie pomoże.
          • jankbh Re: Kilka uwag 15.04.07, 00:43
            Tez sie zastanawialem, co mezczyzn, deklarujacych przynaleznosc do religii
            gloszacej milosc, pcha ku nienawisci do kobiet, skad sie bierze to perwersyjne
            pragnienie ich zdominowania i upokorzenia? Zgadzam sie, ze chodzi tu o seks, a
            raczej o problemy z nim. I tez o problemy ze soba samym - wydaje mi sie, ze
            wielu nieudaczników próbuje prostowac swoje zycie starajac sie dorównac ich
            autorytarnym ojcom: niepewni swej meskosci, nie mogac konkurowac o matke,
            kompensuja to mszczac sie na obcych kobietach (na obcych, bo przeciez nie na
            dominujacej matce - ta dla nich jest Madonna i niepokalana). Przynaleznosc do
            konserwatywnego kosciola katolickiego pozwala im nie tylko kamuflowac ich
            problemy, ale paradoksalnie ulatwia tez publiczne realizowanie ich perwersji.
            Do dzisiejszego parlamentu mam pretensje nie o to, ze jego czlonkowie maja
            problemy seksulane i osobowosciowe, ale o to, ze czynia z tych problemów
            najwazniejsze zagadnienie dla narodu.
        • irka.w Re: Kilka uwag 15.04.07, 02:31
          3. Po polsku mowi sie "dlaczego", a nie "czemu".
          I pewno dlatego Norwid napisał: DLACZEGO cieniu odjeżdżasz ręce załamawszy na
          pancerz?
          Coś z tą twoją znajomością języka polskiego jest niw w porządku. Z całą resztą
          prawdopodobnie też.
        • raven38 Re: Kilka uwag 15.04.07, 07:51
          cortez_i_pizarro napisał:

          > 1. Ciekawe, ze najglosniej krzyczacy na rzecz aborcji jednoczesnie
          najglosniej
          > protestuja w obronie zabijanych malych fok.
          > 2. Od kiedy to obrona zycia jest postawa ekstremalna, a zgoda na morderstwo
          > jest postawa umiarkowana i cywilizowana?
          > 3. Po polsku mowi sie "dlaczego", a nie "czemu". Madralo!

          Po polsku mówi się "czemu" i "dlaczego" nieuku,a czym się różną młode foczki od
          setek tysięcy zabijanych dziennie młodych cieląt,z których skóry robi się buty
          i inną galanterię a ty zażerasz się cielęcinką, nie wspomnę już o milionach
          kurczaczków, prosiaczków itd
        • maruda.r Re: Kilka uwag 15.04.07, 11:02
          cortez_i_pizarro napisał:

          > 1. Ciekawe, ze najglosniej krzyczacy na rzecz aborcji jednoczesnie najglosniej
          > protestuja w obronie zabijanych malych fok.
          > 2. Od kiedy to obrona zycia jest postawa ekstremalna, a zgoda na morderstwo
          > jest postawa umiarkowana i cywilizowana?
          > 3. Po polsku mowi sie "dlaczego", a nie "czemu". Madralo!

          ******************************************

          Ciekawe, że najgłośniej o ochronie życia krzyczą ci, którzy wysyłają ludzi na
          wojny, mordują w celach śmierci czy tysiącami mordują inne żywe stworzenia. Czy
          ten wrzask w obronie życia jest li tylko hipokryzją, czy też chodzi o to, by
          materiał do mordowania za szybko się nie wyczerpał?

          • cortez_i_pizarro Wstyd... 15.04.07, 16:30
            To wstyd,ze tacy Niegolewski czy Kozietulski nalezeli do tego samego narodu co
            ty. A moze jednak nie?...
        • allexamina Re: Kilka uwag 15.04.07, 20:08
          > 1. Ciekawe, ze najglosniej krzyczacy na rzecz aborcji jednoczesnie najglosniej
          > protestuja w obronie zabijanych malych fok.

          Bo krzyczenie glosne wszem i wobec zeby nie zabijac malych fok palami konczy
          preceder zabijania fok. A krzyczenie zeby zdelegalizowac aborcje zwieksza ich
          liczbe...

          > 2. Od kiedy to obrona zycia jest postawa ekstremalna, a zgoda na morderstwo
          > jest postawa umiarkowana i cywilizowana?

          Obrona czyjego zycia? Kobiety czy potencjalnego noworodka? Przeciez zaostrzenia
          prawa w obronie 'nienarodzonych' w Polsce bedzie oznaczalo legalne morderstwo na
          wielu kobietach. Twoimi rekami.

          > 3. Po polsku mowi sie "dlaczego", a nie "czemu". Madralo!

          Jezyk jest od tego zeby go wykrzywiac. Skup sie na informacji przekazywanej a
          nie na jej formie. Jedyna nie do przyjecia postawa w dyskusji to obrazanie
          dysputanta wykrzyknikami typu "madralo"...
    • piwi77 Ludzi ma być dużo, mają być biedni, wielodzietni, 14.04.07, 16:53
      kobiety umordowane zyciem codziennym, najlepiej opieką nad niepełnosprawnymi.
      Bo tylko wtedy panowanie Koscioła Katolickiego bedzie niezagrożone, nikt nie
      bedzie miał dośc siły, aby zwrócic uwagę na kłamstwa księży, a ich byle słowo
      bedzie odebrane z wdziecznością.
      Ale jak długo ma być tak jak kosciołowi wygodniej?
    • tredve94 Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 14.04.07, 17:02
      "A przecież wiemy, jak ograniczyć przerywanie ciąży. Tak jak we Francji: przez
      system edukacji seksualnej w szkołach, placówkach medycznych, ośrodkach pomocy
      społecznej, poradniach dla młodzieży i dla kobiet. Jak w Szwecji i Holandii:
      przez antykoncepcję dostępną i tanią, szczególnie dla studentów i osób ubogich."

      Znalazłem takie stanowisko Koscioła z 1991 r.:
      "Człowiek ma prawo do świadomego i odpowiedzialnego kształtowania swego
      rodzicielstwa, a sfera życia seksualnego jest darem ofiarowanym ludziom przez
      Stwórcę. Jako niedopuszczalne uznawane jest stosowanie aborcji jako środka
      zapobiegania ciązy. Kościół zdecydowanie wypowiada się przeciwko stosowaniu
      środków wczesnoporonnych. Natomiast dyskusję na temat "dozwolonych" czy
      "niedozwolonych" środków i metod zapobiegawczych uważa za bezprzedmiotową, gdyż
      nie ma ona biblijnego uzasadnienia. Kościół nie wnosi zastrzeżeń do stosowania
      we współżyciu małżeńskim środków zapobiegawczych (za wyjątkiem wczesnoporonnych)
      w celu dopełnienia świadomego rodzicielstwa w planowaniu rodziny oraz dla
      ochrony zdrowia kobiety."
      Tylko, że to nie jest stanowisko Kościoła Rzymsko Katolickiego tylko KEA. I to
      chyba powoduje dlaczego jest jak jest. Holandia czy Szwecja to inna bajka, inna
      świadomość.
      • wielo-kropek Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 15.04.07, 06:31
        Najlepszy numer w tym artykule jaki autor przytoczyl, jak dla mie jest ten,
        ze niektore kobiety maja obawy, ze lekarze beda dbac o plod bardziej niz o
        nie same . Jak to sie ma do aborcji? Aborcja przeciez nastepuje do pewnego
        (krotkiego) okresu ciazy. Niedbajac o matke jednoczesnie oznacza niedbanie o
        plod -czy tego te kobiet pojac nie moga??? Mozna czasem zaniedbac dbanie o
        matke ze strony lekarzy przy PORODZIE ale nigdy sie jej niezaniedbuje
        podczas ABORCJI.
        • allexamina Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 15.04.07, 20:16
          > Jak to sie ma do aborcji? Aborcja przeciez nastepuje do pewnego
          > (krotkiego) okresu ciazy.

          Wiekszosc aborcji ciaz ktore zagrazaja zyciu kobiety odbywaja sie w drugim
          trimestrze.

          Wyobraz sobie sytuacje w ktorej kobieta duzo wymiotuje w czasie pierwszych
          trzech miesiecy. Lekarz w Holandii wysyla ja na badania i okazuje sie ze ma ona
          nowotwor na mozgu ktory trzeba natychmiast leczyc inaczej umrze. Lekarz w Polsce
          mowi jej ze z badaniami poczekamy az urodzi...
          • leonard3 Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 15.04.07, 20:58
            Kobieto alexamino, po co ta demagogia? Obecnie mozna utrzymac przy zyciu plod
            5-cio miesieczny. To jezeli nowotwor wykryto w 4 miesiacy ciazy to nie ma
            ZADNEGO powodu zeby nie poczekac 30 dni i zrobic terapeutyczna aborcje i
            utrzymac dziecko przy zyciu. Aly ty cholernie lubisz zabijac.
            Tylko jak zatluczesz plod na smierc to bedziesz szczesliwa jako sadystyczna
            morderczyni.
            • aike Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 15.04.07, 23:59
              30 dni to może być za długo. Stopień zaawansowania choroby i umiejscowienie guza
              jest tu istotne i czasem 30 dni może oznaczać dla kobiety życie lub śmierć.
              Jeżeli kobieta chce się poświęcić, droga wolna, ale nie sankcjonujmy prawnie
              takiego heroizmu. Poza tym ciekawi mnie, czy radził byś małżonce taką decyzje,
              wiedząc, że może nie będzie jej dla tego dziecka, o ile ono przeżyje i nie
              będzie upośledzone?
              • leonard3 Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 16.04.07, 00:05
                Znam przyklady takiego heroizmu. Osoba ta donosila ciaze do 9 miesiaca. Jest
                obecnie beatyfikowana. Ja zonie nic bym nie doradzal, ale wiem co by ona
                zrobila, bo ona to ze mna dyskutowala. Zgadnij.
                Ps. Pozatem jezeli nowotwor jest tak agresywny , ze podwaja sie w 30 dni to i
                tak szanse przezycia kobiety sa 0
                • genusf Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 16.04.07, 00:12
                  leonard3 napisał:

                  > Ja zonie nic bym nie doradzal

                  Dlaczego "doradzasz" innym?
                • aike Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 16.04.07, 00:16
                  Nie każda kobieta chce być święta. Nie każda urodziłaby za wszelką cenę. Dlatego
                  prawo nie powinno takich rzeczy nakazywać. Jeżeli są wątpliwości, prawo powinno
                  zapewniać większą możliwość wyboru.
          • darciatko Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 16.04.07, 03:30
            > Wyobraz sobie sytuacje w ktorej kobieta duzo wymiotuje w czasie pierwszych
            > trzech miesiecy. Lekarz w Holandii wysyla ja na badania i okazuje sie ze ma ona
            > nowotwor na mozgu ktory trzeba natychmiast leczyc inaczej umrze. Lekarz w Polsc
            > e
            > mowi jej ze z badaniami poczekamy az urodzi...

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=60731443&a=60811838
    • tysprag Aborcja - sprzeciw 15.04.07, 11:59
      Po wojnach na górze - czas na wojnę sumień. Można i tak.
      Jedna mała uwaga, byleby bez hipokryzji ze strony tzw. "obrońców".
      "Ciemny ludek" nie wszystko kupi ... .
    • leonard3 [...] 15.04.07, 12:09
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • basstard79 Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 15.04.07, 12:38
      Ciekawe jest to, że ci tzw. "obrońcy życia" (ale najwyraźniej tylko poczętego -
      już narodzone ma dla nich znaczenie marginalne) ani słowem nie zająknęli sie na
      temat np. sytuacji dzieci w domach dziecka, gdzie norma żywieniowa wynosi
      średnio ok. 5zł dziennie. Żaden z nich też nie wspomniał choćby o darmowej
      pomocy lekarskiej i psychologicznej dla zgwałconych kobiet, które zaszły w
      ciążę, której nie wolno byłoby im usunąć. "Radźcie sobie same, mamy was gdzieś -
      jesteście tylko przyrządami do rodzenia. Macie urodzić za wszelką cenę, ale
      jakiejkolwiek pomocy się nie spodziewajcie."

      Zupełnym przerażeniem i obrzydzeniem napawa mnie pogląd niektórych ekstremistów
      z LPRu (a także zapewne z PiSu), że aborcja powinna być zakazana nawet, gdy
      zagrożone jest życie matki. Proszę, POWIEDZCIE TAKIM KOBIETOM, ŻE MAJĄ UMRZEĆ W
      MAJESTACIE PRAWA. POWIEDZCIE IM TO, PATRZĄC IM W OCZY. POWIEDZCIE TO ICH MĘŻOM,
      PARTNEROM (LUB PARTNERKOM) I RODZINOM. ICH DZIECIOM, JEŚLI TAKIE JUŻ MAJĄ.
      "Wasza mamusia musi umrzeć, ale cieszcie się, będziecie mieć
      braciszka/siostrzyczkę".

      Trzęsie mnie od myślenia o tym.
      • leonard3 Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 15.04.07, 12:51
        basstard, tak cie trzesie z ochoty do aborcji ? Chlopie , dla ciebie zamiescilem
        przepis na aborcje chalupnicza. Latwy i przyjemny. Potrzebna tylko lyzka stolowa
        i mlotek do rozbijania czaszki dziecka. Pomoz jakiej kobitce i walnij mlotkiem
        jej plod.
        Co do dzieci w sierocincach to sa dwa wyjscia:
        1) Podwyzszyc im stawke zywieniowa z obecnych 5 do 6 zlotych. To bedzie
        kosztowalo tyle co jedna rzadowa Lancia. Za duzo.
        2) O wiele jednak latwiej i przyjemniej bedzie dokonac na sierotach eutanazji-
        aborcji spoznionej. Bastaard (z ang. sku..syn) wez mloteczek i rozbij pare
        czaszeczek sierotkom.
        • basstard79 Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 15.04.07, 13:01
          Leonard, człowieku - naucz się czytać ze zrozumieniem!!!

          Nie pisałem tu o tym, że aborcja powinna zastąpić antykoncepcję, tylko o
          PRZYPADKACH GWAŁTU ORAZ ZAGROŻENIA ŻYCIA KOBIETY!!! Co byś powiedział kobiecie,
          która rodząc dziecko może sama umrzeć? Co byś powiedział jej rodzinie?

          Jestem zdecydowanie za używaniem antykoncepcji (chociaż pigułki kosztują nie 10,
          jak napisałeś, ale 40zł miesięcznie - wiem, gdyż sam kupuję je mojej Kobiecie -
          jednak to tylko marginalna uwaga, która nie zmienia postaci rzeczy). Ale po
          pierwsze, czasem i ona zawodzi, po drugie zaś, kobieta, która zostaje zgwałcona,
          nie musi przecież sama akurat antykoncepcji stosować (jeśli jest np. samotna), a
          i gwałciciel raczej nie używa prezerwatyw.

          Przeczytaj to, co napisałem JESZCZE RAZ. I zastanów się, jeśli jesteś do tego
          zdolny.

          A, i pytanie: masz propozycję dla ludzi, którzy w wieku 18 lat są wyrzucani z
          domu dziecka na ulicę? Tak z ciekawości pytam.

          A "bastard" znaczy po pierwsze "bękart", po drugie "drań". Nie zaś "sk....syn",
          jak raczyłeś zainsynuować.
          • leonard3 Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 15.04.07, 13:23
            Kolego draniu,
            1) Proponowana peambula do Konstytucji Europejskej mowi ,ze nasza cywilizacja
            opiera sie na kulturze i etyce grecko-rzymskiej. Ta etyka stanowi, ze NOWE
            zycie ma pierwszenstwo przed starym zycie. Zycie dziecka wazniejsze od zycia
            matki. (stad nazwa cesarskie ciecie).
            2) Aborcja terapeutyczna nie musi oznaczac MORDERSTWA. Mozna dokonac aborcji
            w 5 miesiacy ciazy i utrzymac plod przy zyciu w inkubatorze pod opieke panstwa
            3) Co do "ciezkiego zycia" 18 letnich sierot. No to maja one perspektywy
            tak jak kazdy inny czlowiek - isc do pracy w unii europejskiej, pojsc na
            oficera zawodowego, podrozowac i brac sie z zyciem za bary. ZYC. ZYC , ZYC
            A tu taki sadystyczny "dran" tak beztrosko szafuje smiercia.
            • basstard79 Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 15.04.07, 13:33
              Nowe przed starym... Powiedz to kobiecie, która ma umrzeć. Powiedz to jej rodzinie.

              A w wyobraźni sam postaw się w takiej sytuacji - w sytuacji męża/faceta kobiety
              skazanej na śmierć. Bo w realu nawet Tobie tego nie życzę.

              Nie, nie i jeszcze raz nie. O ile jestem w stanie zrozumieć racje (wciąż jednak
              się z nimi nie zgadzając) przeciwników aborcji w przypadku np. gwałtu, to
              skazywanie na śmierć kobiety, która może umrzeć rodząc dziecko jest
              okrucieństwem w stosunku do niej i jej rodziny. Tutaj jakiekolwiek potyczki
              ideologiczne nie mają dla mnie racji bytu - tutaj powinna zdecydować KOBIETA do
              spółki ze swoją rodziną.

              Co do perspektyw nieszczęśników, którzy po ukończeniu osiemnastki trafiają z
              domu dziecka na ulicę - wiesz, żeby zdobyć pracę, trzeba mieć zameldowanie. Taki
              mały problemik. Nie wszystkim zaś na wojsko pozwoli zdrowie.

              Nie szafuję śmiercią. Nie jestem "draniem" (mój nick jest grą słów, dla Ciebie
              prawdopodobnie nieco zbyt skomplikowaną). Sadystą zaś jesteś Ty, drogi Leonardzie.

              Obyś nigdy nie musiał skonfrontować się ze skutkami swych bezwzględnych poglądów
              w realu.
            • allexamina Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 15.04.07, 20:54
              > 1) Proponowana peambula do Konstytucji Europejskej mowi ,ze nasza cywilizacja
              > opiera sie na kulturze i etyce grecko-rzymskiej. Ta etyka stanowi, ze NOWE
              > zycie ma pierwszenstwo przed starym zycie. Zycie dziecka wazniejsze od zycia
              > matki. (stad nazwa cesarskie ciecie).

              Cesarskie ciecie za czasow rzymskich dokonywane bylo na kobietach ktore UMARLY w
              czasie porodu ZANIM sie dziecko urodzilo. Byl to akt ratowania plodu PO smierci
              matki. (Historia o tym ze Cezar urodzil sie z cesarskiego ciecia jest falszywa
              legenda - jego matka Aurelia zyla jeszcze pozniej 45 lat...) Jeden lekarz
              rzymski (Maimonides? chyba...) twierdzil ze potrafil dokonywac c-sekcji tak by
              kobieta przezyla... Generalnie byla to jednak akcja ratowania plodu po smierci
              kobiety i to w dodatku taka, ktora niewielu lekarzy znalo.

              Byly, owszem, przypadki usmiercania kobiet c-cieciem, czesto dyktowane
              swiadomoscia ze kobieta nie przezyje porodu tak czy inaczej wiec przynajmniej
              ratujmy jej dziecko, a czasami dyktowane morderczym postepowaniem mezczyzn, co
              szczegolnie czesto wydarzalo sie za czasow feudalnej Europy kiedy meski potomek
              rodu liczyl sie bardziej niz jego matka. Wybacz, ale zachodnia Europa nie lubi
              sie porownywac do siebie z okresu srednich wiekow i nie to miala namysli w
              preambule...

              Cesarskie ciecie weszlo do medycyny jako terapeutyczna metoda wraz z
              technologia, antybiotykami. Do XX wieku uwazano te procedure za barbarzynska.

              > 2) Aborcja terapeutyczna nie musi oznaczac MORDERSTWA. Mozna dokonac aborcji
              > w 5 miesiacy ciazy i utrzymac plod przy zyciu w inkubatorze pod opieke panstwa

              Udalo nam sie pare razy utrzymac prz zyciu 5 miesieczny plod. Zwykle to co
              wyrasta z takiego plodu, jesli wogole przezywa bo w wiekszosci wypadkow sie to
              po prostu nie udaje (dlatego za kazdym razem jak sie uda to prase zwoluja), to
              czlowiek z bardzo powaznym niedorozwojem fizycznym i psychicznym. Koszta
              utrzymania przy zyciu takiego plodu sa ogromne i nawet na Zachodzie tylko
              nieliczne szpitale sobie moga na to pozwolic. Koszta utrzymania takiego
              czlowieka przy zyciu sa rowniez b. wysokie.

              Poza tym 5-6 miesieczny plod w aborcji usuwa sie w kawalkach, inaczej trzebaby
              dokonac cesarskiego ciecia a ta procedura nawet dzisiaj nie jest do konca
              bezpieczna.

              Ile ty masz lat Leonard? Pytam, bo twoje sugestie brzmia bardzo dziecinnie...
              • leonard3 [...] 15.04.07, 21:02
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • darciatko Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 16.04.07, 03:49
            > Nie pisałem tu o tym, że aborcja powinna zastąpić antykoncepcję, tylko o
            > PRZYPADKACH GWAŁTU

            www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=7930
      • darciatko Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 16.04.07, 03:20
        basstard79 napisał:


        > Zupełnym przerażeniem i obrzydzeniem napawa mnie pogląd niektórych ekstremistów
        > z LPRu (a także zapewne z PiSu), że aborcja powinna być zakazana nawet, gdy
        > zagrożone jest życie matki. Proszę, POWIEDZCIE TAKIM KOBIETOM, ŻE MAJĄ UMRZEĆ W
        > MAJESTACIE PRAWA. POWIEDZCIE IM TO, PATRZĄC IM W OCZY. POWIEDZCIE TO ICH MĘŻOM,
        > PARTNEROM (LUB PARTNERKOM) I RODZINOM. ICH DZIECIOM, JEŚLI TAKIE JUŻ MAJĄ.
        > "Wasza mamusia musi umrzeć, ale cieszcie się, będziecie mieć
        > braciszka/siostrzyczkę".
        >
        > Trzęsie mnie od myślenia o tym.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=60731443&a=60811838
    • danutaessen Ja ma propozycje!!! 15.04.07, 21:03
      kazdemu politykowi kazdemu mocherowi ,Giertychowi i pani Giertychowej wszystkim
      krzykaczom szczegolnie facetom bo to oni rodza.Przydzielic po jednym chorym
      dziecku takim ktorego nikt nie chce nikt nie kocha.Niech sie opiekuja finansuja
      niech wychowuja.A pozniej tak za rok albo dwa zapytamy co mysla na temat
      legalnej aborcji.Ja jestem kobieta mama dwojki wspanialychh dzieciakow
      katoliczka ale nie chce zeby ktos mieszal sie do mojego zycia. Czy usune lub
      zrodze. To wylacznie moja sprawa, sprawa mojego sumienia.A nie jakiegos starego
      bezzebnego dziada lub baby z Radia Maryja ktory z krzyzem na ulicy stoi ,lub p
      Giertycha czy Kaczynskich.I wszyscy zapominaja ze Bog czlowiekowi dal wolna
      wole.
      • leonard3 [...] 15.04.07, 21:23
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • danutaessen Re: Ja ma propozycje!!! 16.04.07, 00:29
          leonard3 tylko ludzi obrazasz tak jak najwiekszy prostak i jeszcze na dodatek
          inteligenta w usa ksztalconego udajesz.Smiechu warte to co piszesz to juz nuda
          powtarzasz sie drogi doktorku!
      • andrzej19552 Re: Ja ma propozycje!!! 15.04.07, 21:26
        danutaessen napisała:

        > kazdemu politykowi kazdemu mocherowi ,Giertychowi i pani Giertychowej wszystkim
        >
        > krzykaczom szczegolnie facetom bo to oni rodza.Przydzielic po jednym chorym
        > dziecku takim ktorego nikt nie chce nikt nie kocha.Niech sie opiekuja finansuja
        >
        > niech wychowuja.A pozniej tak za rok albo dwa zapytamy co mysla na temat
        > legalnej aborcji.Ja jestem kobieta mama dwojki wspanialychh dzieciakow
        > katoliczka ale nie chce zeby ktos mieszal sie do mojego zycia. Czy usune lub
        > zrodze. To wylacznie moja sprawa, sprawa mojego sumienia.A nie jakiegos starego
        >
        > bezzebnego dziada lub baby z Radia Maryja ktory z krzyzem na ulicy stoi ,lub p
        > Giertycha czy Kaczynskich.I wszyscy zapominaja ze Bog czlowiekowi dal wolna
        > wole.

        To ze mamy wolna wole, zapomnial rowniez JPII.
        Dokladnie jestem tego samego zdania co Ty, a najbardziej przerazaja mnie
        fanatycy religijni.
        To im zawdzieczamy zlo na tej pieknej Ziemi.

        Jeszcze daleka droga do zrozumienia wiary przez czlowieka.
        Wiara manipuluje sie w bardzo latwy sposob, jezeli wierzacy jej nie rozumieja.
        Sadze ze wielu ich nie rozumie, bo tak jest im latwiej i wygodniej, ale niech
        nie beda najwiekszymi hipokrytami w dziejach ludzkosci.

        Leniwi, do pracy nad soba !!!
        • leonard3 [...] 15.04.07, 21:38
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • piwi77 Re: Ja ma propozycje!!! 15.04.07, 22:00
            Wy, katolicy, myśli macie robaczywe i jest to fakt powszechnie znany. Ale co
            macie z tego,że się jeszcze z nimi tak publicznie obnosicie?
            • leonard3 [...] 15.04.07, 23:47
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • piwi77 Re: Ja ma propozycje!!! 16.04.07, 12:12
                Jak dotąd sądy (od czasu gdy są świeckie), za ateistyczne czyny, do skóry nam
                się nie dobierają, więc chyba przesadzasz. Z jakiego to paragrafu chciałbys nas
                ścigać?
    • km1957 Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 15.04.07, 23:10
      W tramwaju mlody czlowiek siedzi na miejscu dla inwalidow. Obok stoi starsza
      babcia i znaczaco stuka laska o podloge.
      Mlodzieniec:
      "Jakby se pani zalozyla gumke, to by tak nie stukalo!"
      Babcia:
      "Gdyby sobie twoj ojciec WTEDY zalozyl gumke, to ja teraz mialabym gdzie siedziec"

    • seidr Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 15.04.07, 23:45
      Dobrze napisany artykuł.
    • seidr Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 15.04.07, 23:48
      Lepiej mieć państwo z rodzinami wielodzietnymi, niewykształconymi, ślepo
      zapatrzonymi w Kościół. Więcej katolików - więcej kasy dla KrK. Ciemną Masą
      lepiej się rządzi. Już to kiedyś przerabialiśmy, łącznie z kultem jednostki.
      • leonard3 Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 15.04.07, 23:57
        A ty seidr, analfabeta i jedynak. Podwojne nieszczescie.
        • viking2 Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 16.04.07, 05:22
          leonard3 napisał:

          > A ty seidr, analfabeta i jedynak. Podwojne nieszczescie.

          Leonard3, napisales, ze jestes Doktorem Medycyny z dyplomem University of New
          Jersey. Moglbys zdradzic, jakiej specjalnosci?
        • kub666 Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 19.04.07, 04:40
          leonard3 napisał:

          > A ty seidr, analfabeta i jedynak. Podwojne nieszczescie.

          A ty, leonard, faszysta, impotent i do tego jeszcze katolik. Świeta trójca
          nieszczęść.
    • leonard3 Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 17.04.07, 01:10
      Postep nauki wymusi na wszystkich, ktorzy bija polityczna piane z uzyciem
      tematu aborcji drastyczna zmiane pogladow.
      Faktem naukowym (ogladaliscie w TV) jest utrzymanie przy zyciu 1/4 kg plodu
      5-cio miesiecznego. Dziewczynka wlasnie opuscila niedawno szpital w USA jako
      piekne , zdrowe dziecko. Wkrotce bedzie mozliwe utrzymanie przy zyciu plodow
      4-ro miesiecznych. AMA przeprowadzi niedlugo kampanie informacyjna postulujaca
      rozdzielenie zabiegu terapeutycznej aborcji od zabijania plodu.
      To zalecenie do rzadow i parlamentow bedzie przelomem w prawnym podejsciu do
      aborcji i utrzymywaniu plodow przy zyciu. Obecnie postulaty AMA sa dyskutowane
      w Swiatowej Organizacji Zdrowia ONZ.
      Ja nie trace czasu na przekonywanie nikogo, chodzilo mi o zebranie extremalnych
      opinii zagorzalych zwolennikow aborcji z maryginalnego , ateistycznego forum
      w Europie Wschodniej. Dziekuje Panstwu.
      • viking2 Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 17.04.07, 01:33
        leonard3 napisał:
        > Ja nie trace czasu na przekonywanie nikogo, chodzilo mi o zebranie extremalnych
        > opinii zagorzalych zwolennikow aborcji z maryginalnego , ateistycznego forum
        > w Europie Wschodniej. Dziekuje Panstwu.

        Bylozby to, ze jestes doktorem psychologii?
      • danutaessen Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 17.04.07, 10:29
        nie wiedzialam ze obrazanie ludzi rzucanie wulgaryzmem nazywa sie teraz
        zbieraniem danych.Moze za dlugo poza granicami kraju zyje.
        Czlowieku opamietaj sie.
      • piwi77 Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 17.04.07, 12:14
        leonard3 napisał:

        > Faktem naukowym (ogladaliscie w TV) jest utrzymanie przy zyciu 1/4 kg plodu
        > 5-cio miesiecznego.

        Oj, leonard3, nie czytasz katolickiej literatury, więc może nie wiesz, że
        jednym z ostatnio głośnych cudów JPII jest utrzymanie przy życiu 23-
        tygodniowego dziecka o wadze 600g. Zamiast paść na kolana przed niebiańskim
        wydarzeniem, masz czelność głośno powątpiewać w ten cudowny dar Poprzedniego i
        chrzanisz coś o naukowym fakcie.
    • viking2 Re: Obrońcy życia, przyjaciele aborcji 17.04.07, 02:12
      Obrońcy życia, przyjaciele aborcji

      I - jakby wynikalo z postow - wrogowie leonarda3....
    • smilkyness O du...ie dookola Macieju... 17.04.07, 13:01
      A ja bym chcial sie dowiedziec, kiedy wreszcie Polacy w kraju przestana o dupie
      gawedzic i nad dupa radzic, a dyskutowac zazarcie, a sie klocic, a sie wadzic.

      Nie mudzi sie wam ten temat zastepczo-dyzurny?

      Proponuje przeskoczyc ten zalosny etap w spolecznej dyskusji i zajac sie czyms
      wartym zainteresowania i istotnym. Gospodarka, edukacja i emigracja na
      przyklad.

      Aborcja byla, jest i bedzie - niezaleznie od kretynskich pogladow na te sprawe
      prawicy wszechpolskiej oraz idiotycznego prawa, narazajacego zdrowie i zycie
      kobiety na szwank.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka